Dodaj do ulubionych

Ziemia Obiecana. Wersja 2.0

27.05.05, 18:24
Friedman jest po prostu propagandysta korporacyjnym. I to kiepskim. Mysle ze
naprawde wierzy w te bzdury ktore wypisuje, ale jego felietony w NYT sa tak
marne ze nidgy gio juz nie czytam. jego poziom umyslowy objawil sie mi jak sie
slinil przed wojna, ze 'chce miec szanse na zmiane Iraku', nie slyszalem zeby
pojechal tam w czyms pomogac. Frajer. Dal sie nabrac na te wojne ale dalej
wierzy ze jest inteligentny.

Przeczytajcie sobie swietna recenzje jego ksiazki 'lexus i drzewo oliwne' w
Merlinie.pl (to nie ja ja napisalem), dobrze podsumowuje Friedmanowy
ograniczony sposob myslenia.

Ideolog wolnego rynku, jak kazdy ideolog jest chloptasiem o waskich
horyzontach ktoremu wydaje sie ze zlapal pana Boga za skarpetki i zrozumial
swiat...

Zalosne ze tacy ludzie sa publikowani w takich nakladach i przez takie
'wplywowe' gazety jak NYT.
Obserwuj wątek
    • corgan1 Firedman to palant 27.05.05, 21:33
      Nie wiem dlaczego uważa że praca w święta, soboty i niedziele są czymś
      cudownym? Często trzeba pracować w weekend aby po prostu nie stracić pracy.
      Szkoda tylko, że 100tys tych wspaniałych Polaków ktora miała okazje wyjechac do
      UK pozna ten okropny, zepsuty i leniwy Zachód zamiast tutaj zasuwac za 600 zł
      na kasie w supermarkecie.

      Mój kolega z poludniowej Anglii własnie mi pisał że idzie nad morze, potem na
      piwo i grilla... Nie dośc ze dzis to jeszcze w weekend. Co za makabra,
      okropność i szczyt lenistwa! A gdzie kapitalizm? gdzie praca? gdzie PKB?
      straszne! nie to co my! pracowite mrówki pracujące w niedziele za 600 zł :))
      hehe
    • frank_drebin Przepraszam to wedlug krytykow Friedmana lepiej 28.05.05, 00:04
      by bylo gdyby ten przykladowy Hindus, ktory za 10 razy mniejsza pensje robi to
      samo co robotnik z USA nie robil jednak tego i klepal biede ? Hmmm cos mi sie
      wydaje, ze ktos tu chce kogos uszczesliwic na sile. Jak w Kingsajzie. Wy nas
      nie kochacie, ale my bedziemy was kochac tak dlugo, az nas pokochacie.
      Oczywiscie bedziemy was rozkochiwac w sobie za wasze pieniadze w ramach
      jakiegos programu ONZ, albo UE .............
      • wro_216 Re: Przepraszam to wedlug krytykow Friedmana lepi 29.05.05, 10:12
        wiadomo, że lepiej niech pracuje, a nie klepie biedę,
        tylko chodzi o to na ile moralna jest postawa takiej firmy,
        która każe pracować takiemu Hindusowi czy Chińczykowi przez
        np. 12 h/dziennie płacąc mu 10 razy mniej.
    • wro_216 Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 29.05.05, 10:08
      "Autor z zachwytem opisuje Polaków, którzy bez szemrania zarywają weekendy, nie
      biorą urlopów i zostają dłużej w pracy, nie żądając wynagrodzenia za nadgodziny"

      jak taka szanowana gazeta jak GW może pisać takie bzdury, przecież
      to jest kretyńśtwo, zwykłe pochwalanie złodziejstwa. To tak jakbym
      poszedł do sklepu kupił jeden chleb, zapłacił za niego, a przy okazji
      drugi ukradł i wszystko byłoby ok.
      Ciekawe czy autor z takim samym zachwytem opisywałby np. kradzież laptopów
      z fabryki IBM-a przez jej pracowników, bo przecież na to samo wychodzi,
      złodziejstwo to złodziejstwo, niezależnie od jego formy.
      • adaml Od autora ->> Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 30.05.05, 00:56
        Drogi Czytelniku,

        to Friedman tak uważa. Nie ja. I nie "Gazeta".

        Adam Leszczyński
    • wicurpix Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 29.05.05, 11:58
      Jeszcze jeden nawiedzony teoretyk nawołujący do globalizacji. Niech wiec ta globalizacja będzie ale dlaczego nie wprowadzic podatku Tobina? To tylko 0,01%!
    • robpaine Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 29.05.05, 12:17
      Z artykulu wynika ze gosc jest zajebiscie zadowolony z tego ze ułamki
      spoleczenstw indi i azji dostaja jakas prace. Tak naprawde nie sa tworzone nowe
      miejsca pracy w sensie globalnym tylko sa przenoszone gdzie taniej. Fajnie tylko
      co z tymi którzy ja traca na zachodzie (i w polsce tez, wczesniej czy pozniej to
      nastapi). Jednak wole aby prace miał europejczyk niż hindus czy chińczyk u
      siebie. Finałem tej logiki jest to, ze wszystko co sie da przeniesc sie
      przeniesie a u nas (w cywilizacji zachodniej) zostana stworzone wg autora
      jakies wyimaginowane zawody. Dla mnie to osobiscie horror. Szczytem marzen
      bedzie praca w usługach bo tylko takie zostaną (oczywiscie 500 osob na jedno
      miejsce 12 h non stop). I w ten sposó nasza cywilizacja upadnie a napewno
      wczesniej wybuchnie jakas rewolucja. K... kocham ten globalizm.
      • vinogradoff Erich Honecker przed smiercia prorokowal, ze... 29.05.05, 12:36
        ...ten szalenczy postep techniczny i procesy globalizacji gdzie kapital bez
        twarzy, bez serca, bez sumienia, bez narodowosci , nie liczac sie z nikim i
        niczym idzie tam i tylko tam gdzie widzi najwyzszy zysk, zaowocuje masowym
        bezrobociem i produkcja ludzi zbednych ( wykluczonych, zwanych w Polsce
        nieudacznikami), co w konsekwencji niechybnie doprowadzi do restauracji ideii
        komunizmu. Oby Honeer sie mylil.
    • natural7 Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 29.05.05, 13:29
      Ciekawe czy piekarnie, fryzjerów też będą przenosić.
      • vinogradoff Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 29.05.05, 13:53
        Liczba piekarni i etatow moze drastycznie zmniejszyc sie wskutek mody na
        produkcje pieczywa gleboko mrozonego do latwego wypieczenia w warunkach
        domowych. Wyroby cukiernicze , bardziej wiarygodne pod wzgledem higieny sa juz
        dostepne w supermarketach. Ostatnio tez podawano nowy pomysl na samodzielne
        wykonanie fryzury maszynka nowej generacji dzialajacej na zasadzie zblizonej do
        ideii odkurzacza ( zasysa wlosy na zadana dlugosc i automatycznie przycina, nie
        ma mowy o niedorobce).Jeden Stworca raczy wiedziec jaka bed przyszlosc.
    • panbox Re: Ziemia Obiecana. Wersja 2.0 31.05.05, 06:20
      Coz, koleszko o nicku "wojna o kase", polactwo z was wylazlo i saczac zolc
      zamiast zrecenzowac ksiazke, zrecenzowaliscie jej autora, T.Friedmana wypisujac
      na jego temat stek bzdur. Stad nie sposob z toba polemizowac, bos ani w zab
      merytoryczny. NYT, niestety dla ciebie nieboraku , to jedna z najbardziej
      opiniotworczych gazet na swiecie, nie tylko w USA. A Friedman, korespondent
      miedzynarodowy tej gazety, to ozdoba swiatowego dziennikarstwa, o czym
      powiadaja trzy nagrody Pulitzer,a, ktore mu przyznano. Jak ci kiedys zamieszcza
      cokolwiek w NYT, to wpadnij znow na forum. Poki co mozesz sprobowac w "Naszym
      Dzienniku" - tam pisza tacy jak ty: z workami zolciowymi wielkosci mozgu i
      mozdzkami wielkosci woreczka zolciowego.
      • wojna_o_kase prawie ze przeczytalem twoj post... 31.05.05, 20:00
        ... ale juz w 2-gim wyrazie zrobiles blad ortograficzny i sobie dalem spokoj...

        Niezly yntelektualysta z ciebie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka