Dodaj do ulubionych

Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji

28.05.05, 09:54
W Polsce juz taka anarchia,ze kto predzej wstaje
ten rzadzi!
Polityke zagraniczna przejeli dziennikarze !
Najpierw Kuba,gdzie Dziennik Podhalanski
probowal obalic Castro,teraz naczelny Wyborczej
poucza Francuzow !
Ciekawe jak nazywa sie naczelny Le Figaro ?
Obserwuj wątek
    • rsrh Art Michnika 28.05.05, 09:56
      Fascynacja Francja i jej kulturą to znana historia związana z naczelmym GW.Ale
      wybór tego wzoru cywilizacyjnego ,moim skromnym zdaniem jest nietrafiony a
      próby przeszczepiania na nasz grunt -skazane na niepowodzenie.Dlaczego? Bo:
      -Rewoluja Francuska z jej masowymi mordami (Lyon),eksterminacją całych
      prowincji(Wandea) ,prostackiej walki z religia - sa nam obce.Mogły stanowić
      fascynacje dla bolszewików i tak też było.
      -kraj totalnej kolaboracji z okupantem niemieckim,samodzielny wkład w
      wyłapywanie dzieci żydowskich, a po wojnie współpraca z CCCP a nawet
      zezwolenie na obozy NKWD na terenie Francji.Flirt pisarzy,aktorów,filozofów z
      komuna w stopniu nieznanym nawet w demoludach.
      -teraz są konstruktorami tej konstytucji UE ,bez Boga i wartości chrześcijańskich.
      • bladatwarz :) 28.05.05, 10:05
        • openmind.desk.pl michnik to słowo które dzisiaj źle się kojarzy 28.05.05, 10:10
          • a_s_i_m_o Re: Konstytucja - koniec suwerennosci Polski? 28.05.05, 11:26
            Dla wielu konstytucja jest dokumentem wymierzonym w Polske. Jakim cudem
            ratyfikowaly ja juz Niemcy, Wlochy, Slowacja, Austria, Litwa, Grecja a niedlugo
            ratyfikuje cala Skandynawia i reszta Baltyckich? Czy te kraje tez chca wyzbyc
            sie swojej autonomii i suwerennosci?

            P.S. A to ze W.Brytania byc moze zawetuje konstytucje nikogo nie dziwi. Oni
            nigdy nie czuli sie czescia Unii, a swoj rabat Thatcherowski jest typowym
            przykladem brytyjskiego politycznego cynizmu.
            • werter-6 Adamie rozumiem Twoje rozterki!!!!! 28.05.05, 11:48
              Przyjęcie przez Polaków tej konstytucji, nawet tej nie doskonalej,jest wielką
              szansą dla kraju nad wislą, nękanego od stuleci przez "geopolitykę" Być może
              zdarzy się cud, oznacza to, ze nie bedziemy nękani koszmarami nocnymi,"a co tam
              Niemcy znowu kombinują z Rosjanami"A jeśli powiemy nie, być może powróci problem
              "finladyzacji" Polski?
              • fritz.fritz z powodu extremalnie antydemokratcznego systemu 28.05.05, 13:23
                glosowania przyjecie tej konstytucji jest idiotyzmem przekazujacym praktycznie
                pelna wladze Niemcom. W wyniku tego modelu glosowania powstaje potworek, cos w
                rodzaju superpanstwa, w ktorym srednie i male kraje traca prawie calkowicie
                realny wplyw na polityke.

                Dokladnie z tego powodu konstytucje odrzuci Holandia. Rowniez prawie napewno
                odrzuci ja Dania. Mozna tez liczyc na Irlandczykow. A w Anglii superpanstwo i
                tak nie ma najmniejszej szansy na akceptacje.

                Na szczescie Francuzi obudzili sie w ostatnim momencie. Idea super panstwa
                wydaje im sie w bardzo wysokim irracjonalna i niebezpieczna. Dlatego tez, mam
                olbrzymia nadzieje, odrzuca ta konstytucje.

                Rowniez nie wszystkie krajie baltyckie zaakceptowaly utrate mozliwosci realnego
                wplywu na polityke Uni.

                Mam nadzieje, ze Polacy, podobnie jak Francuzi pojma caly koszmar z
                wprowadzeniem nowego systemu glosowania i odrzuca konstytujce.

                Michnik, twierdzac ""Traktat Konstytucyjny UE kodyfikuje aktualny stan rzeczy,
                ale go nie zmienia"." albo klamie w sposob bezczelny, przy czym klamstwo we
                Francji teraz nie przejdzie, albo stal sie po prostu idiota. Nie sadze, ze
                Michnik jest idiota.
                • an9991 Re: z powodu extremalnie antydemokratcznego syste 28.05.05, 14:08
                  fritz.fritz napisał:

                  > W wyniku tego modelu glosowania powstaje potworek, cos w
                  > rodzaju superpanstwa, w ktorym srednie i male kraje traca prawie calkowicie
                  > realny wplyw na polityke.

                  jakiego superpaństwa? tam nie ma ani słowa o federacji

                  > Dokladnie z tego powodu konstytucje odrzuci Holandia. Rowniez prawie napewno
                  > odrzuci ja Dania.

                  proponuję zapoznać się z wynikami badań opinii publicznej w tych krajach w
                  danii zwolennicy stanowią większość a w holandii głosowanie jest wyrazem
                  dezaprobaty dla polityki wewnętrznej i przyjęcia turcji do ue a nie żadnego
                  superpaństwa

                  • fritz.fritz Re: z powodu extremalnie antydemokratcznego syste 28.05.05, 14:33
                    > proponuję zapoznać się z wynikami badań opinii publicznej w tych krajach w
                    > danii zwolennicy stanowią większość a w holandii głosowanie jest wyrazem
                    > dezaprobaty dla polityki wewnętrznej i przyjęcia turcji do ue a nie żadnego
                    > superpaństwa
                    >

                    A wiec w Hollandi czytalem wczoraj,zdaje sie w die Welt, wyraznie o
                    superpanstwie i utracie wlasnej tozsamosci.
                    Tak wyraznie stwierdzenie obaw wlasnie przes superpanstwem jest nowe. Przedtem
                    nie mowiono o tym. Mam wrazenie, wlasnie z powodu poprawnosci politycznej.

                    We Francji rowniez po zaczyna sie o tym wyraznie mowic. Superpanstwo zabierajce
                    nam, Francuzom, kontrolle. Turcja jest synonimem tego co sie moze stac.
                    Przyczyna wlasnie jest chec powiedzenia politykom:
                    Stop dalszej integracji, nie chcemy oddawac wiecej naszej tozsamosci anonimowej
                    biurokracji.

                    A wiec, polecam dobrej lektury.


                    Wedlug mnie to bardzo dobrze, ze tak sie dzieje. Integracja osiagnela
                    maksymalny poziom. Kraje w Uni sa mniej suwerenne ( i to nie jest dowcip) niz
                    pojednycze stany w USA. Przy czym kazdy stan w USA ma w senacie dwa glosy ( a
                    wiec Alaska z 650'000 mieszkancami ma tyle samo glosow co Kalifornia z
                    35'000'000 mieszkancami). Oczywiscie, z wyjatkiem polityki zagranicznej i
                    arimii.

                    • davidmors MICHNIK ŁŻE JAK Z NUT ! 28.05.05, 21:07
                      Kiedy mówi, że niechętnie zagłosuje na "tak".
                      Michnik zagłosowałby na TAK bardzo chętnie i podpisałby się pod tym "tak"
                      wszystkimi czterema nogami!
                      Wnioskuję to w oparciu o systematyczny przegląd artykułów w GW przez długi
                      okres czasu.
                      Tak jest, Michnik podpisze się rękami i nogami pod głosem TAK dla UE.
                      Pamietajmy jednak, że GW z Michnikiem popierają zawsze to, co jest niedobre
                      dla Polski.
                      • fritz.fritz Zgadza sie! Michnik byl przeciwko nowemu modelowi 28.05.05, 21:42
                        glosowania i z tego powodu przeciwko przyjeciu konstytucji.

                        Uwzam, ze jednak wtedy Michnik mowil prawde..

                        Michnki zostal wiec przestawiony. Czym? Jakie perspektywy pokazano mu, ze nagle
                        zaczal zdradzac elementarne interesy Polski?

                        Jestem jednego pewien: to co go przekonalo do zmiany zdania jest z cala
                        pewnoscia rownoczesnie czyms bardzo niedobrym dla Polski.
                        • osiolekporfirion Judaszowi chodzi zawsze tylko o pieniądze 29.05.05, 08:31
                          A są one o niebo większe, niż przysłwiowe 30 srebrników! I-haa-ha-ha-aa!
                          • wicek.wacek Czyzbys mowil z wlasnego doswiadczenia? 29.05.05, 20:12
                  • wicek.wacek Francuskie "non" ma wydzwiek antypolski! 29.05.05, 20:10
                    Nie nalezy nad tym przechodzic do porzadku dziennego. Z drugiej jednak strony to
                    ich "nie" moze sie w rezultacie okazac pluciem do wlasnej kieszeni, dla Polski
                    korzystnym
            • 1europejczyk Re: Konstytucja - koniec suwerennosci Polski? 28.05.05, 12:46
              Czy te kraje tez chca wyzbyc sie swojej autonomii i suwerennosci?

              Pojecie suwerennosci wraz z zmianami jakie nastepuja na swiecie zmiania swoje
              znaczenie. My Polacy przywiazani jestesmy bardziej to aspektu wolnosciowego
              tego pojecia w sensie narodowym (brak wlasnego panstwa przez 150 lat)a duzo
              mniej do stony czysto abstrakcyjnej (nierealnej), ktora obecnie zdominowana
              (ograniczona) przez ekonomie. Z jednej strony unosimy sie honorem jak mowi sie
              o suwerennosci, a z drugiej gotowi jestesmy "sprzedac wlasnego ojca i matke",
              zeby wiecej zarobic. Suwerennosc w takim kontekscie jest slowem "sloganem"
              ktorego rola zredukowana do propagandowej, sluzy tym, ktorzy chca w oparciu o
              rozbudzanie szowinistycznych i narodowych emocji dojsc do wladzy
              • baltazarus PO CO NAM UNIA EUROPEJSKA? 28.05.05, 13:47
                Pojęcie suwerenności nie zmieniło się. Zmienili się politycy. Są to w głownej
                mierze ludzie bez honoru gotowi shandlować swiją ojczynę za wysokopłatne
                stanowiska i dożywotni immunitet, co gwarantuje im eurokonstytucja.
                Z drugiej strony mam pytanie po co wchodzić do obszaru stagnacji gospodarczej.
                Przecież lepiej stworzyć w Polsce raj podatkowy, obalić biurokratyczny system i
                otworzyć sie na cały świat, także na Europę Zachodnią (jej najbogatsze państwa
                nie są w UniiE.).
                • 1europejczyk Re: PO CO NAM UNIA EUROPEJSKA? 28.05.05, 15:56
                  W Twoim przekonaniu sie nie zmienilo.
                  W przekonaniu wiekszosci europejczykow jest inaczej dlatego wlasnie opowiadaja
                  sie za Europa. Nie dlatego ze nie czuja sie Szwedami, Belgami, Niemcami tylko
                  dlatego, ze wiedza ze jako Szwedzi, Belgowie czy nawet Niemcy "NIC" nie znacza
                  wobec Indi Chin czy prowincji izraelskiej w Ameryce Polnocnej zwanej rowniez
                  Stanami Zjednoczonymi.
                  Twoj poste jest swiadectwem tego co w Polsce trwa od dawna.
                  Zawsze sa Ci co mysla ze sa "cwansi".
                  Ze panstewko jakim jest Polska z 40 mln ludnosci moze przeciwstawic sie
                  gospodarczo Europie, Rosji, Niemcom wprowadzajac u siebie jednostronnie
                  korzystne dla siebie warunki KOSZTEM innych. Pozostaje tylko sprobowac tak
                  wlasnie wykorzystac nasza "suwerennosc" kosztem nastepnych 15 lat straconych na
                  szukaniu "cwanszej" drogi.
                  • baltazarus Re: PO CO NAM UNIA EUROPEJSKA? 28.05.05, 16:24
                    Zrozum, że Unia Europejska stanie się niedługo skansenem Europy ponieważ oparto
                    ją o socjalistyczny system. Wynik jest taki, że UE ma zerowy wzrost
                    gospodarczy, minusowy przyrost naturalny i ogromne bezrobocie. Co gorsze
                    socjalistyczne zmiany (etatyzm, interwencjonizm, fiskalizm i biurokracja)
                    postępują w zastraszającym tempie. Najbogatsze kraje Europy są poza Unią
                    (Szwajcaria, Liechtenstein, Islandia i Norwegia).
                    UE nie jest w stanie wygrać konkurencji z USA, Dalekim Wschodem i Chinami. Ja
                    chcę by Polska posiadająca ogromne możliwości i świetne połozenie geograficzne
                    wykorzystała swoją okazję i była krajem tanim, przyjaznym, otwartym na cału
                    świat.
                    A UE to niemiecki sposób (Hitler dał przykład jak pod socjalizmem jednoczyć) by
                    stłamsić kraje Europy czego dowodem jest zapis w projekcie konstytucji, że
                    wszystkie kraje zrzucają się tylko na wschodnie landy RFN.
                  • x-y-z Re: PO CO NAM UNIA EUROPEJSKA? 28.05.05, 18:51
                    1europejczyk , piszesz o
                    > prowincji izraelskiej w Ameryce Polnocnej zwanej rowniez
                    > Stanami Zjednoczonymi

                    w dalszej części swojej nielogicznej wypowiedzi wspominasz, że trzeba się do
                    tego stopnia bratać (aż podpisując ten nieludzi traktat) z Europą, czyli
                    Niemcami Szwedami, itp, żeby odeprzeć ataki Rosji i Niemiec, bo w pojedynke
                    Polska, Niemcy i inne kraje europejskie
                    > "NIC" nie znacza
                    > wobec Indi Chin czy prowincji izraelskiej w Ameryce Polnocnej zwanej rowniez
                    > Stanami Zjednoczonymi.


                    a w Polsce u władzy, mediach, kulturze pełno czosnkowych, czyli II prowincja
                    izraelska



                    już sie w tej Twojej logice pogubiłam .... gdybys umiał mi to wytłumaczyc ....
                    kto tu sie z kim ma bratać i w jakim celu? .... pachnie mi to cyrklem, kielnia
                    i ekierką
                    • wicek.wacek Re: PO CO NAM UNIA EUROPEJSKA? 29.05.05, 20:15
                      x-y-z napisała:
                      > już sie w tej Twojej logice pogubiłam .... gdybys umiał mi to wytłumaczyc ....
                      > kto tu sie z kim ma bratać i w jakim celu? .... pachnie mi to cyrklem, kielnia
                      > i ekierką

                      Uklony dla moherowego berecika
            • tkondziola Re: Konstytucja - koniec suwerennosci Polski? 28.05.05, 16:54
              Watpie, ze ktorys z ludzi, ktorzy glosowali za ratyfikacja tego smiecia czytali
              go. Mowie tak poniewaz, kazdy zdrowo myslacy czlowiek po przeczytaniu tegoz
              badziewia wyrzuci _TO COS_ do smieci tam gdzie jest miejsce na takiego typu
              odpadki. Co do Polski to obawiam sie, ze (po raz kolejny) ten zdebilony narod
              (tak, 79% Polakow to debile, ktorzy gdy mysla to sie mecza i te czynnosc
              pozwalaja za siebie wykonywac innym, czyli politykom) zaglosuje na TAK pozniewaz
              wszystko co ma prefix EURO jest super.
              Jedyne co mozna w tym temacie powiedziec to: PRECZ Z EUROSOCJALIZMEM. PRECZ Z
              UNIA EUROPEJSKA. PRECZ Z KONSTYTUCJA UE
              • x-y-z Re: Konstytucja - koniec suwerennosci Polski ! 28.05.05, 19:20
                tkondziola, zgadzam się z tym co napisałeś, z jednym tylko wyjątkiem .

                Nie pozwolę nazywać swoich rodaków debilami. To zniewolone umysły, ale nie na
                wskutek głupoty, czy debilstwa jak to Ty nazywasz. To naród, ktory zawierzyl,
                bezgranicznie zawierzyl, że po czasach komuny, przyszedł czas na wolność i
                rozwój.

                Nie przewidzial tylko, że znów tak jak to mialo miejsce podczas wyzwalania nas
                z rąk hitlera przez ZSRR, wpadniemy w momencie przewrotu, wyzwolenia [nazwijcie
                to sobie jak chcecie] wpadniemy z rąk jednego dyktatora w ręce drugiego.
                Bo przecież nas wyzwolił - nie moze byc zatem zły - a jednak, stało się.

                Przejeto zaraz prasę, tv, kulturę, produkcję filmową, aby narod się nie połapal
                i tak też się stalo. Malo osób z polskim pochodzeniem ma komputer, a tylko w
                necie można i to pod warunkiem, że bardzo sie chce znaleźć prawdziwe
                informacje, ktore na dodatek i tak zostają ośmieszane w mediach. Trzeba
                wielkiej determinacji, aby oczy byly otwarte we własciwym kierunku.
          • vice_versa Michnik? A co on wie o Europie? 28.05.05, 12:28
            Europa Michnika wyglada zgoła kuriozalnie. To świat w którym rządzi humanizm,
            wspólnota wartości i powszechny dobrobyt. To jest stek pobożnych życzeń,
            Michnik może takie teksty pisać i być szczęśliwym człowiekiem, tyle że
            rozsądnym ludziom nie wolno w takie bajki wierzyć. Michniki na zachodzie Europy
            już dawno poumierały. Czy to dobrze? Nie, to źle, nawet bardzo źle DLA NAS. U
            nich to raczej EWOLUCJA i jej spiritus movens- darwinowski rozwój. Gdyby było
            tak jak widzi sprawę Michnik byłoby piknie. Wtedy łatwiej byłoby Europę
            przekonać, by zrezygnowała z części swojej wyższości gospodarczej na rzecz
            jednolitego rynku: kredytu, długu publicznego dzielonego per capita a nie wg
            PKB, swobody świadczenia usług i tysięcy innych spraw. Tyle, że tak nie jest.
            Michniki muszą zacząć uczyć się podstaw ekonomii. Bez tego ani rusz. Wtedy
            dopiero zrozumieją że pieniądz robi pieniądz, a skoro dziś jest go więcej w
            pozostałych krajach, to one będą się szybciej rozwijać i ZWIĘKSZAĆ dystans w
            stosunku do Polski POMIMO tego, że to MY postępujemy bardziej rynkowo, czyli
            POPRAWNIE ekonomicznie. Wyścig nie opiera się na równych szansach, bo kiedy
            Europa jeździła Citroenami, Peguotami, VW i BMW, Polacy jeździli polskimi
            fiatami, ładami i skodami. Wyścig NIE JEST RÓWNY, NIE MA SOLIDARNOŚCI, jest
            twarda gra interesów. Małe fiaty muszą ostro wchodzić w zakręty, a Peugoty
            pokonują je z nonszalancją, a i tak jadą szybciej. Oczywiście za Oceanem jest
            jeszcze bolid F1 dla którego nonszalancja Peugotów i VW jest zupełnym
            atawizmem. Europa potwornie więc traci na tym braku solidarności, marnotrawiąc
            swoje zasoby i potencjał ludzki, odbierając wiele szans na szybki rozwój.
            Michniki muszą zacząć mówić Europie jak warto działać by RAZEM MÓC WIĘCEJ
            WYGRAĆ, niż wygrywa się grając PRZECIWKO sobie. Europa nauczyła się żyć na
            koszt peryferii, tak było w komunizmie, tak jest teraz, zmienił się poziom na
            którym doi się peryferie, z dojenia kredytem udzielanym rządom, do dojenia na
            poziomie firm i ludzi, metoda jest ta sama, skutek jest identyczny, nierówności
            ROSNĄ. Wmawia się brednie o okresach stowarzyszeniu, okresach przejściowych,
            harmonizacji etc, a tak na prawdę chodzi o jedno: o CZAS na doprowadzenie do
            bankructwa kluczowych banków i przedsiębiorstw, przejęcie rynku. Teraz to samo
            będzie się dziać na Ukrainie. Fundusze strukturalne mające wyrównywać nasze
            szanse, powodują ich ograniczenie, bo sztucznie TWORZĄ U NAS biurokrcję. Cały
            budzet EU to marchewka wychodowana w naszym ogródku, jedna z powiedzmy 10ciu
            marchewek. Wierzymy, bo chcemy wierzyć że UE daje nam pieniążki za darmo.
            Tymczasem EU potężnie korzysta na naszej ignorancji i łatwowierności. There is
            no free lunch. Nasi politycy nigdy nie odpowiedzieli poważnie na pytanie SKĄD
            ta Europa ma pieniądze na stawianie nam tego darmowego lunchu. Oni albo tego
            nie wiedzą, albo udają, że nie wiedzą. Nie ma swobody przepływu kapitału bez
            równego KOSZTU KREDYTU, a równego kosztu kredytu nie ma bo nie ma w Europie
            solidarności. Czy humaniści nie są w stanie zrozumieć prawa Kopernika, różnicy
            w podstawach PKB, efektu bazy i tego jaki niesie to skutek dla państw
            biedniejszych, czemu w Niemczech ZAWSZE będzie coraz więcej pieniędzy niż w
            GRECJI? Świat widziany oczami Michnika jest JEGO luksusem, luksusem człowieka,
            który o biznesie niewiele wie i uważa, że się już nie nauczy. A szkoda, bo
            biznes, w przeciwieństwie do komplikującej nauki zwanej ekonomią, jest piękny w
            swojej prostocie.Michniki muszą zacząć myśleć biznesem, wtedy nagle zrozumieją
            czemu u nas jest takie bezrobocie a ludzie są zdegustowani polityką.
            Solidarność oznacza równość szans Kowalskiego i Shmidta, równość szans oznacza
            równy dostęp i koszt kredytu, równy koszt kredytu oznacza, że trzeba ZNIWELOWAĆ
            istniejące dysproporcje w PKB, a przynajmniej zatrzymać mechanizm pogłębiający
            różnice, mechanizm zaciągania długu publicznego wg PKB. Warunkiem minimum jest
            równy koszt kredytu! Niech Michnik wyobrazi sobie Stany Niezjednoczone, gdzie
            Luizjana ma kredyt 8% a NY 2%, a PKB Luizjany 4 razy mniejsze niż NY. Dług
            zaciągany proporcjonalnie do PKB, a nie per capita, jest OSZUSTWEM. Wtedy
            zawsze więcej pieniądza trafi do NY pomimo, że i tak już jest go tam więcej.
            Jaka jest solidarność pomiędzy obywatelami takich Niezjednoczonych Stanów?
            Najgorsze jest to że nasi politycy i mentorzy z tym stanem rzeczy się godzą. To
            przytłaczające.
            • apen43 Re: Michnik? A co on wie o Europie? 28.05.05, 15:34
              czy arystoteles byl angielskim filozofem?
              • x-y-z Re: Michnik? A co on wie o Europie? 28.05.05, 19:37
                apen43 napisal, że wybiera unię, bo Polska tak czy siak będzie wasalem unii
                bądź poszczególnych państw, .... jakież to prymitywne!
                będac w unii musimy się podporządkowywac tym, ktorzy maja więcej w kieszeni,
                będąc poza unią można rowijac sie i zaspoajac własne, a nie wymyślone potrzeby


                i to, że po 15 latach samodzielnyvh niby polskich rządów jest źle, to nie
                znaczy, ze Polacy nie potrafią gospodarowac.... to wynik tego, ze obce nam
                nacje pozabierały na rozdaniu karty, ktorymi My mieliśmy grac.... władza,
                media, kultura
                • x-y-z przepraszam Cię apen43 28.05.05, 19:39
                  to ~paskudaprawdziwa powiedziała
            • paskudaprawdziwa Re: Michnik? A co on wie o Europie? Wyjasnianie 28.05.05, 17:38
              Vice-versa pragne tylko zauwazyc, ze jest sprzecznosc miedzy tym, co tak
              elokwentnie napisales, a Twoim attachment.

              I u licha dlaczego Arytstotlase cytujesz po angielsku? Nie sadzisz, ze greka
              bylaba wlasciawsza, od biedy lacina, po polsku tez nie byloby plycej.

              I dlaczego piszasz jednym ciagiem? Niesposob tego czytac. Poza tym "piknie",
              choc jest to wspolczesny cynizm i ma sie rozumiec czar lepszego znawstwa zycia
              opartego na znawstwie racji podstawowych - ekonomii.

              """"""""Nie ma swobody przepływu kapitału bez
              równego KOSZTU KREDYTU, a równego kosztu kredytu nie ma bo nie ma w Europie
              solidarności"""""""""""

              Polska bedzie wasalem albo wobec Uni, albo wobec konkretnych panstw... Wybieram
              Unie.


              • vice_versa Re: Michnik? A co on wie o Europie? Wyjasnianie 29.05.05, 22:32
                Dzięki za uwagę co do sposobu pisania jednym ciągiem. Masz rację, powinienem
                trochę to poprzerywać, na oddechy :)

                "Piknie" to jest licentia poetica i nic mi do tego, czy w Twoich oczach oznacza
                to cynizm czy coś innego, i czy dezawuuje jakość pozostałych argumentów czy
                nie. Co więcej, wystarczy trochę pomieszkać albo poczytać trochę tekstów
                merytorycznych publikowanych na Zachodzie czy w Stanach by wiedzieć, że Polacy
                mają jakąś niezwykłą potrzebę udawadniania, że są "mądrzejsi" niż są w
                rzeczywistości. To udowadnianie mądrości odbywa się z dużym uszczerbkiem dla
                treści. Gombrowicz kłania się w pas. Pisanie gniotów polityczno-ekonomicznych
                mnie nie interesuje, bardziej zależy mi na byciu zrozumianym, niż na
                autopromocji.

                Co do Arystotelesa:
                1. taki kiedyś natrafiłem cytat po angielsku, skopiowałem, wkleiłem.
                2. Posługuję się łaciną. Zapewniam Cię że łacina na poziomie podstawowym jest
                absolutnie niestrawna dla większości rozmówców i oznacza wywyższanie się, o
                angielskim nie można żadnej z tych rzeczy powiedzieć.
                3. Łacina byłaby równie złym językiem dla Arystotelesa co jest angielski.
                4. Nie znam greki. Podziwiam tych, którzy znają.
                5. Szukać tłumaczenia na polski mi się nie chciało, podobnie jak tłumaczyć na
                polski samemu. Jest coś nieuchwytnie wieloznacznego w słowach "use"
                i "ownership". Cała krytyka kapitalizmu odnosi się do "ownership" w rękach
                niektórych, zamiast zwracać uwagę na upowszechnienie się owego "use". Jak Ci
                nie odpowiada to trąbka.
                6. To KTO te słowa powiedział i w jakim języku ma dla mnie niewielkie
                znaczenie, bo on już nie żyje.
                7. Czy uważasz, że dzieła Josepha Conrada należałoby dla dobra kultury
                narodowej i czystości polskiego języka spalić? Czy też uważasz, że do dziś
                musiałby się tłumaczyć z języka w którym pisał nawet przed tymi Polakami którzy
                go nie czytali?

                --
                "Człowiek w Polaku jest karzeł, (...) i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech
                olbrzymi" CKN
      • bbb16 Re: Art Michnika 28.05.05, 10:22
        Jeżeli uważasz, że "konstytucja europejska" jest szkodliwa dla Polski napisz to
        wprost.
        Przy okazji - co to znaczy: "prostacka walka z religią"?
        • rsrh bbb16 prostacjka walka z religią = stosunki 28.05.05, 12:12
          seksualne na ołtarzach ku uciesze gawiedzi (Lyon ) ,publiczne egzekucje księży.
          Nie czytałes i nie słyszałeś? A juz zupełnie współcześnie to prostacka walka z
          religia = CCCP Cerkwie zamieniane na Muzea Ateizmu a popy zamykane w gułagu. A
          na czele cerkwi postawienie agenta KGB "Drozdowa" czyli Al;eksieja II ?
          Nic o tym nie wiesz BBB 16.
          • bbb16 Re: bbb16 prostacjka walka z religią = stosunki 28.05.05, 12:33
            Przyjmując hierarchię Bóg, religia, kler - nie walczono z Bogiem. Sam to
            napisałeś.
            • funia81 Re: bbb16 prostacjka walka z religią 28.05.05, 15:35
              > Przyjmując hierarchię Bóg, religia, kler - nie walczono z Bogiem. Sam to
              > napisałeś.

              Ale walczono z religia. A wskazania tego sam sie domagales.
      • an9991 Re: Art Michnika 28.05.05, 10:29
        a moim skromnym zdaniem to znakomity wzór cywilizacyjny dlaczego?
        bo rewolucja francuska to nie tylko "masowe mordy i eksterminacja" to też
        deklaracja praw człowieka i obywatela, nie tylko "prostacka walka z religią"
        (czy wprowadzenie kultu rozumu jest prostacką walką?) lecz również wyzwolenie
        energii która tkwiła w narodzie francuskim a która była tłumiona;
        mówienie o "totalnej kolaborcji" jest wynika albo z niewiedzy albo ze złej woli
        i plugawi pamięć tysięcy ofiar walczących po stronie resistance;
        na całym demokratycznym świecie byli intelektualiści flirtujący z komunizmem
        ale byli też tacy którzy flirtowali z kościołem czy ktoś robi im z tego zarzut?
        a traktat konstytucyjny nie został skonstruowany pzrez francuzów tylko przez
        konwent i jest tam odniesienie do "kulturowego religijnego i humanistycznego
        dziedzictwa europy" w czym zawiera się również chrześcijaństwo
        • rsrh Prostacka walka z religia -patrz wyżej 28.05.05, 12:18
          Jaki ruch oporu?O czym ty piszesz? Cała tzw partyzantka kierowana z Kremla
          najpierw sabotowała opór swego kraju po pakcie (Ribentrop Mołotow) a potem
          pozorowała "walkę" aby po wojnie przechwycić władze i wyprzedzić generała De G.
          Nie zauważyłeś kwestii zydowsichdzieci
          Nie zauważyłes obozów NKWD we Francji
          Nic nie wiesz o totalnej kolaboracji z okuoantem

          To nic nie wiesz o tym kraju!!
          • bbb16 Re: Prostacka walka z religia -patrz wyżej 28.05.05, 12:39
            rsrh napisał:

            > Jaki ruch oporu?O czym ty piszesz? Cała tzw partyzantka kierowana z Kremla
            > najpierw sabotowała opór swego kraju po pakcie (Ribentrop Mołotow) a potem
            > pozorowała "walkę" aby po wojnie przechwycić władze i wyprzedzić generała De
            G.
            > Nie zauważyłeś kwestii zydowsichdzieci
            > Nie zauważyłes obozów NKWD we Francji
            > Nic nie wiesz o totalnej kolaboracji z okuoantem
            >
            > To nic nie wiesz o tym kraju!!

            - Synku, masz 35 lat. Najwyższy czas abyś się ożenił.
            - Ależ ja sie żenię, mamusiu.
            - Z kim?
            - Z Heńkiem.
            - Jezus Maria, przecież to żyd.
            • bladatwarz Prymitywna prowokacja 28.05.05, 13:32
              • bbb16 Re: Prymitywna prowokacja 28.05.05, 13:54
                Nie czujeswz bluesa. To nie prowokacja. To sumaryczna odpowiedź na posty
                sygnowane <rsrh>.
        • wiksadyba1 Re: Art Michnika 28.05.05, 13:12
          W ogóle wszystkie uogólnione sądy o zjawisku tak złożonym i wewnętrznie
          sprzecznym jak rewolucja francuska są śmieszne, a już najbardziej kuriozalne są
          próby "rewizji mitów" ze strony naszych kanapowych pseudokonserwatystów.

          Bo twierdzenie, że z ideologii rewolucyjnej biorą korzenie idee bolszewickie,
          faszystowskie, czy - nie można też nie doceniać - nacjonalistyczne jest
          przysłowiowym odkrywaniem Ameryki w konserwach. Są to kwestie oczywiste dla
          wszystkich, którzy mają jakieś pojęcie o temacie.
          Tyle, że jest twierdzenie to jest prawdziwe w odniesieniu do schyłkowego
          okresu rewolucji i określonych jej frakcji - gł. jakobinów (Saint-Juste,
          Robespierre etc.). Ich ofiarami był nie tylko kler i arystokracja, ale także -
          być może nawet od pewnego momentu w pierwszej kolejności- bardziej umiarkowani
          koledzy nie podzielajacy tak radykalnych poglądów.
          A wielu innych "rewolucjonistów" dążyło natomiast raczej ku - używając
          dzisiejszej nomenklatury - liberalnej demokracji kapitalistycznej, głosząc
          hasła podobne do przyświecających rewolucji amerykańskiej - wywodzące sie
          zresztą z tych samych oświeceniowych źródeł inspiracji. Co więcej, to oni
          właśnie byli inicjatorami rewolucji i to w końcu - po wielu latach - raczej na
          ich ideach "stanęło" - Francja, chociaż z oporami, w XIX wieku stała sie
          demokracją mieszczańską, za to nigdy już później nie zafundowała sobie ustroju
          wzorowanego na rządach jakobinów, chociaż być może niektórzy francuscy lewacy
          mieli by na to ochotę. Tak więc nie dziwi kult rewolucji we Francji-bo
          rzeczywiście z tego zdarzenia wywodzą się fundamenty współczesnego państwa
          francuskiego; można mieć wiele wątpliwości co do uproszczeń i przemilczeń
          związanych z tym kultem, dotyczy on jednak takich momentów rewolucji jak np.
          Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela, nikt we Francji oficjalnie nie czci
          dyktatury Komitetu Ocalenia Publicznego.

          Śmieszna jest więc próba jednoznacznej oceny r.f w którąkolwiek stronę. Jeżeli
          wolno użyć raz patetycznej metafory była ona "matką wielu ustrojów
          europejskich" - w tym - nie da się zaprzeczyć - komunizmu, ale też -
          jedocześnie - demokatycznego kapitalistycznego państwa przemysłowego (choć tu
          byli już wcześniej Brytyjczycy, Holendrzy, Amerykanie). Jeżeli ktoś uważa za
          ideał ustroju monarchię absolutną z rozbudowanym aparatem urzędników
          królewskich i bardzo ograniczonym przemysłem - ma wszelkie prawo odsądzać CAłĄ
          rewolucję od czci i wiary. Jeżeli jednak ktoś popiera wolny rynek i kapitalizm,
          a rozumiem, że takie poglądy mają jej krytycy na ww. forum, powinien się
          zastanowić, czy nie wylewa dziecka z kąpiela.
          A czy sama idea rewolucji była słuszna ? Trochę dziecinne jest mówić tu
          o "słuszności". Od pewnego momentu stała się już raczej nieunikniona.
          Utrzymywanie przywilejów stanowych (niezależnie nawet od stanu majątkowego
          danego obywatela), brak kontroli monarchy przez parlament, korupcja,
          biurokracja, obciążenia fiskalne - to wszystko doprowadziło do upadku
          autorytetu monarchii i do utraty przez Francję (w I połowie XVIII wieku)
          statusu największej potęgi gospodarczej na rzecz Wielkiej Brytanii. Ustrój
          państwa nie przystawał do rosnących ambicji wielu obywateli.
          Gdyby Burboni odpowiednio wcześniej ograniczyli swoją władzę na rzecz
          parlamentu, jak to miało miejsce w Anglii za czasów restauracji Stuartów, gdyby
          zagrwarantowali podstawowe swobody obywatelskie (na wzór angielskiego Bill of
          Rights) być może dziś Francja byłaby monarchią konstytucyjną tak jak UK, a do
          żadnej rewolucji by nie doszło. I być może było by to najlepsze rozwiązanie.
      • malw Re: Art Michnika 28.05.05, 10:44
        przecież ten tekst nie wynika z fascynacji Francją, tylko z faktu, że własnie
        odbywa się u nich referendum!!! po co od razu cała ta demagogia!!!
      • 1europejczyk Re: Art Michnika 28.05.05, 11:30
        "Ale
        wybór tego wzoru cywilizacyjnego ,moim skromnym zdaniem jest nietrafiony a
        próby przeszczepiania na nasz grunt -skazane na niepowodzenie.Dlaczego? Bo:"

        Dalej nastepuje lista zarzutow skierowanych do Francuzow, ktora oczywiscie
        mozna by wydluzyc tym latwiej, ze czesto jest dostepna w prasie francuskiej
        kiedy dyskutuja nad swoja przeszloscia. Poparta licznymi publikacjami
        historycznymi jak i dzielami artystycznymi odnoszacymi sie do tamtych lat,
        wydarzen.
        Temat byl i jest czestym.
        Byl na okolicznosc scigania kolaborantow, niejednokrotnie ukrywanych przez
        francuska hierarchie kosciola katolickiego w klasztorach lub piastujacych
        wysokie funkcje panstwowe we wladzach latach 70 i 80 jak glosnych i dlugich
        procesow o wspoludzial w ludobujstwie.
        Jest na okoliczniosc kolejnych rocznic zwyciestwa nad Niemcami w IIWS jak i np
        ostatnio udostepnienia nagran z procesu zakonczonego definitywnym wyrokiem
        skazujacym jednego z kolaborantow.
        Prawdziwa przeszlosc jest wazna jesli sluzy przyszlosci i wlasnie tak jest
        traktowane rozliczanie przeszlosci we Francji. Stad brak wiary by "wartosci
        chrzescianskie" by mogly powstrzymac nas przed nastepna, skoro przez XXw nie
        zapewnily Europie okresu 30 lat bez wojny.
        Stad zaangazowanie we wspoldzialanie z Niemcami w budowie UE jako gwaranta
        • 1europejczyk Re: Art Michnika ( 28.05.05, 11:58
          jako gwarancji pokoju w Europie.Stad "ryzykowne" szukanie poparcia dla KE w
          referendum dzieki ktoremu we francuskich massmediach i w spoleczenstwie
          francuskim miala miejsce rzetelna dyskusja o roli WE i KE w przyszlosci Francji.
          Proby przeszczepienia na nasz grunt sa skazane na niepowodzenie nie tylko z
          racji roznicy w naszej histori, ale rowniez z racji roznicy traktowania tej
          histori w budowaniu przyszlosci.

          Maja w przeciwienstwie do nas Polakow odwage nazywac rzeczy po imieniu
          szczegolnie wtedy, gdy dotycza ich samych .Nie szukaja w swojej histori
          wymowek, ze sa zle polozeni, ze maja zlych sasiadow,ze nie ich front sie gdzies
          zatrzymal i nie poszedl dalej, ze sa rowniez narodem wybranym itd.......

          Mimo przeszlosci swiatowej kolonialnej potegi szukaja najpierw sojusznikow i
          przyjaciol w swoim najblizszym otoczeniu. 100 lat temu uregulowali swoja
          wojenna 500 letnia historie z Anglia. UE jest z obecna KE jest proba uczynienia
          z Europy stabilnego kontynentu i stworzenia takiego modelu rozwoju, ktory nie
          uczestniczy w poglebianiu dysproporcji standartu zycia na calym swiecie (jak to
          ma obecnie miejsce dzieki dominujacemu modelowi izraelskiego departamentu w
          Ameryce Polnocnej zwanego rowniez Stanami Zjednoczonymi).

          • r.p.mcmurphy Re: Art Michnika ( 28.05.05, 13:27
            jesli dla Ciebie "francuski model rozliczania swojej historii", czyli celowe
            pomijanie haniebnych jej fragmentow (czyli zafalszowywanie historii), jest
            wzorcowym modelem godnym nasladowania, to gleboko wspolczuje - kolejny relatywista.

            procesy kolaborantow? tu jeden, tam drugi skazany - isnte katharsis - czlowieku,
            tam pol narodu kolaborowalo z niemcami i ma na rekach min. zydowska krew!!
            przywolywanie tu "osiagniec" ruchu oporu to chyba zart - ta organizacja
            finansowana przez aliantow spelniala glownie cele propagandowe, miala podtrzymac
            "ducha" w spoleczenstwie angielskim i amerykanskiem (jesli nie to wymien jakies
            spektakularne osiagniecia tego ruchu).

            "szukaja przyjaciol i sojusznikow w najblizszym otoczeniu", tylko jakos dziwnie
            w calej historii zbacza im sie w kierunku moskiewskim. ale fakt, gdyby nie
            Polska i Pilsudzki w 20 i 21r. to rzeczywiscie, byloby to bezposrednie
            sasiedztwo Francji.
            • 1europejczyk "pomijanie haniebnych jej fragmentow" 28.05.05, 16:33
              mialo miejsce w latach powjennych miej wiecej do polowy lat 70.
              Wynikalo to z obawy o zagrozenie dla jednosci Francji, wlasnie z tej racji o
              ktorej piszesz i o ktorej bylo bardzo glosno we Francji, po wywiadzie
              Prezydenta Mitteranda.
              Tak wlasnie tlumaczyl brak zaangazowania wladz politycznych Francji w aktywnym
              egzekwowaniu dochodzen przeciwko kolaborantom do polowy lat 70.
              Byl to rowniez czas bardzo burzliwy dla Francji, ktora prowadzila szereg wojen
              kolonialnych i wynikajacych z tego licznych problemow wewnetrznych po ktorym
              nastapil proces dekolonizacji.
              Nie przypominam sobie bym pisal cokolwiek o francuskim ruchu oporu ale skoro
              juz zarzucasz mi to czego nie zrobilem to nadrobie zaleglosc: pozycja
              komunistow we Francji po IIWS wynikala z faktu, ze byli jedynym liczacym sie
              francuskim ruchem oporu.Dzieki niemu i postaci Generala de Gaulla po wojnie
              Francja uniknela amerykanskiej okupacji jako sojusznika Niemcow. Stad, po
              wojnie zblizony do socjalistycznego system przedsiebiorstw panstwowych, opieka
              spoleczna, system emerytalny itd .....Stalo sie tak pod naciskiem komunistow
              francuskich, ktorzy mieli w tym czasie do 20 % poparcia w wyborach.
              Francuzow i Rosjan laczy doswiadczenie rewolucji Pazdziernikowej ktora obalila
              wladze cara w Rosji i Wielkiej Rewolucji Francuskiej ktora byla poczatkiem
              Republiki Francuskiej.
              Czy wyprawe Napoleona do Moskwy tez traktujesz jako "zboczenie w kierunku
              moskiewskim" ?
              Przeciwko bezposredniemu sasiedztwu z Moskwa Francja przewidzial hitlerowskie
              Niemcy nie przypuszczajac ze "im" bedzie malo i zapragna rowniez Paryza,
              Londynu, Hagi,Brukseli i Amsterdamu ........

      • werter-6 Tego sie da czytać!!!! 28.05.05, 11:57
        -teraz są konstruktorami tej konstytucji UE ,bez Boga i wartości chrześcijański
        > ch. z Której parafii klikasz??
        • d_david69 polacy polacy... 28.05.05, 14:36
          co za primitywny narod... nie bedzie jednej dyskusji w waszym kraju bez
          antysemickiej bzdury. ani zyda nie zostawiliscie w swoim primitywnym kraju, a
          teraz zwalacie swoja glupote na nich. powinieliscie sie wstydzic za swoja
          primitywnosc narodowa, a najbardziej ci co czytaja te bzdury i nie reaguja.
          dopuki polacy pozwalaja na takia retoryke- nalezy wam sie zyc w wlasnym glu...
          obudzcie sie!!!
          • x-y-z Re: Polacy Polacy... 28.05.05, 19:48
            d_david69, róznica między tobą a tymi, których opisujesz w swoim poście polega
            na tym, że Oni potrafią przyznać się do swojego pochodzenia, a ty i tobie
            podobni - nie, tylko ukrywają to skrzętnie.... ale My i tak wiemy, ze w rządzie
            sejmie i parlamencie tylko co 3 jest Polakiem, a w mediach 1 osoba na 10
            • sawa.com Re: Polacy Polacy... 28.05.05, 21:16
              Projekt Eurokonstytucji znam oczywiście tylko z komentarzy.
              Nie wiem ile osób z tych którzy decydują o jej "przyjąć albo nie przyjąc", i
              mam tu na mysli tych, którzy to robią w swoich krajowych parlamentach i tych
              którzy to czynią lub będą czynić w referendach, przeczytało ten projekt.
              I prócz podnoszonych tu błędów merytorycznych, uważam, ze to, że jest nie do
              przeczytania i nie do zrozumienia przez zwykłego czlowieka, jest to jeden z
              podstawowych jej mankamentów. A ponieważ nie jest to mankament jedyny więc
              powinna wyladować w koszu.

              Jeśli to Francuzi pierwsi powiedzą "nie", będzie w tym jakaś wielka metafizyka.

              Źródłem intelektualnym tego strasznie długiego i nudnego jak instrukcja obsługi
              kosiarki i zmywarki do naczyń razem wziętych, elaboratu, jest Rewolucja
              Francuska.
              Rewolucja Francuska jest źródłem wszelkiej maści socjalizmów. Symbolem
              Rewolucji Francuskiej jest niestety gilotyna a nie Deklaracja Praw Człowieka i
              Obywatela.
              Dla idei wolności i rozwoju cywilizacyjnego ważniejsza była (o wiele
              wcześniejsza) Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych i związanego z nią
              rozwoju myśli filozoficzno - społecznej. Gospodarczej tez.

              Przykład Związku Radzieckiego powinien być rodzajem przestrogi, że czerpanie z
              tego źródła - myśli rewolucyjnej Francji - jest bardzo niebezpieczne. Wolność,
              równość i braterstwo. Owszem ładnie wygląda na sztandarze. Ale ci którzy
              chcieli je wcielać w życie musieli tworzyć gułagi i miliony istnień ludzkich
              wdeptywać w błoto.

              Wolność jest potrzebna. Wolność istnieje. Ale nie ma wolności nieograniczonej.
              Duża część ludzi boi się wolności. Pisze o tym Fromm.
              Ale równość? Czy istnieje równość? Czy sa dwie takie same twarze ludzkie?

              Braterstwo? też istnieje, ale w rodzinie.

              Zresztą to są tylko hasła.

              Ucieszę się jeśli Francuzi odrzucą tą przydługą "instrukcję obsługi a la
              zmywarka do naczyń" nazwaną Konstytucją Europejską.

              Jestem przekonana że Europa na tym nie ucierpi. Wręcz przeciwnie.
              • sawa.com Re: Polacy Polacy... 28.05.05, 21:35
                A tak a propos. Stany Zjednoczone u swego zarania były wobec Europy prowincją.
                Trochę to przypomina obecne relacje między Starą i Nową Europą.

                Nie martwy się więc naszym prowincjonalizmem. Sądzę, że w tym tkwi nasza siła.
                Tylko nie dajmy się zwarjować.
      • zmijewska Re: Art Michnika 29.05.05, 03:05
        Tak dlugo zylismy w izolacji ,ze moje serce rwie sie do starej kultury do
        najpiekniejszych miejsc starej Europy ,poprostu ja kocham za to ze istnieje.Moj
        rozum nie widzi leku przed konstytucja.Dlaczego ma byc zla? nie rozumiem tego i
        bede glosowac za konstytucja europejska! Michnika popieram choc bardzo nielubie
        jego publicznch obsciskiwanek z Jaruzelskim,Milerem itp[mysle ze nepotyzm go
        zgubi]k
      • panbox Re: Art Michnika 29.05.05, 04:11
        REWOLUCJA FRANCUSKA UCZYNILA TWOJEGO PRASZCZURA WOLNYM CZLOWIEKIEM I
        OBYWATELEM.I TY MOZESZ NIM BYC. MOZESZ TEZ POZOSTAC ZNIEWOLONYM BARANKIEM
        BOZYM. WYBOR NALEZY DO CIEBIE...
        MUSISZ JEDNAK WIEDZIEC, ZE NA SWIECIE JEST 6 MLD LUDZI, A PODDANYCH RZYMU JEST
        TYLKO 1 MLD (nominalnie). W XXI WIEKU NIEGLUPIO JEST JEDNAK MYSLEC GLOBALNIE..
    • rockandpole "Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobrego" 28.05.05, 09:57
      czy rzeczywiscie tak mawiamy?..
      • malw Re: "Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobr 28.05.05, 10:46

        hehehe, tak mawiamy, zgadza się :] tylko nie zawsze coś z tego wynika ;)
        • fritz.fritz Re: "Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobr 28.05.05, 14:35
          To byloby swietne powiedzenia, ale znam je z innych jezykow. Po polsku tego
          nie slyszalem.
          • funia81 Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobrego 28.05.05, 15:39
            > To byloby swietne powiedzenia, ale znam je z innych jezykow. Po polsku tego
            > nie slyszalem.

            Owszem, mamy takie powiedzonko. Moze za rzadko bywasz w Polsce? Pomysl o tym...
            • fritz.fritz Re: Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobre 28.05.05, 17:49
              Czytam powazne polskie gazety i powazne gazety na swiecie.
      • doktortraktor Re: "Jak mawiają Polacy: Lepsze jest wrogiem dobr 28.05.05, 15:23
        Tak mawiamy. Mawiamy tez "mądry Polak po szkodzie".
    • baltazarus Michnikowa V kolumna 28.05.05, 10:08
      Stoimy w obliczu likwidacji Państwa Polskiego i rezygnacji z suwerenności.
      Chyba tylko idiocie trzeba tłumaczyć, że wejście w życie konstytucji (ze
      wspólnym ministrem spraw zagranicznych) oznacza utworzenie jednego państwa
      federacyjnego. Jak widać są ludzie, którzy na rzecz zniszczenia polskiej
      państwowości działają także poza naszymi granicami.
      • ptaskiewicz Re: Michnikowa V kolumna 28.05.05, 10:15
        baltazarus streszczę twoją wypowiedź - blabla blabla. Bez sensu, ale co tam
        • bladatwarz Re: Michnikowa V kolumna 28.05.05, 10:30
          To ja sie zapytam Ciebie madralo inaczej, po co w takim razie ta konstytucja?
        • baltazarus Re: Michnikowa V kolumna 28.05.05, 10:41
          Bla, bla to twoje argumenty. Nie nadajesz się do dyskusji człowieczku.
          • bladatwarz To typowa michnikowa zagrywka 28.05.05, 11:04
            Udajemy, ze wiemy o co chodzi a Ci co nie wiedza beda siedziec cicho. Otoz nie
            beda siedziec cicho, bo ludzie powoli widza, ze ta konstytucja jest calkowicie
            zbyteczna. EWG mialo byc tworem gospodarczym, potem celnym, potem monetarnym,
            ale nigdy nie bylo mowy o tworze politycznym. Jak nie Francuzi to Holendrzy
            albo Brytyjczycy zaglosuja na NIE.

            > Bla, bla to twoje argumenty. Nie nadajesz się do dyskusji człowieczku.

            Zadalam zasadne pytanie: Po co a Ty nie potrafisz nawet zdania na ten temat
            napisac?

            Konstytucja ma byc, bo Michnik tak powiedzial?

            Mam nadzieje, ze Francuzi nie sluchaja Schechterow i swoj rozum maja.
            • bbb16 Re: To typowa michnikowa zagrywka 28.05.05, 11:10
              Sorki. Czytałaś projekt "eurokonstytucji"?
              • bladatwarz A co chcesz wiedziec? 28.05.05, 11:54
                Brednie o Rynku wewnetrznym?
                To jak nas zrobili ze swoboda uslug to chyba wszyscy w Polsce wiedza.
                Jest, tylko jej qurna nie ma.
                Punkty ze Strategii Lizbonskiej - ZATRUDNIENIE, TECHNOLOGIE I INNE, ktora jest
                gniotem w stylu 6-letni plan komunistyczny (lista poboznych zyczen).
                Wspolna polityka handlowa?
                A moze o mozliwosci glosowania w dowolnym kraju? NIemcy zrobia nam glosowanie
                na Mazurach?
                • bladatwarz bbb16? Gdzie jestes? 28.05.05, 12:33
                  Dopiero teraz czytasz? Wstyd.
                  • bbb16 Re: bbb16? Gdzie jestes? 28.05.05, 13:58
                    Wstyd to:
                    1. nie przeczytać i dyskutować,
                    2. przeczytać, nie zrozumieć i dyskutować,
                    3. przeczytać, zrozumieć i dyskutować posługując się fałszywie przedstawianymi
                    zapisami.
                    Niczego takiego nie możesz mi zarzucić. Skąd ten wstyd?
                • x-y-z Re: A co chcesz wiedziec? 28.05.05, 20:29
                  a propos głosowania



                  ARTYKUŁ I-10 Obywatelstwo Unii
                  1. Każda osoba mająca przynależność Państwa Członkowskiego jest obywatelem
                  Unii. Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa
                  krajowego i nie zastępuje go.

                  2. Obywatele Unii korzystają z praw i podlegają obowiązkom przewidzianym w
                  Konstytucji. Mają prawo do:
                  a) __swobodnego przemieszczania się i przebywania___ na terytorium Państw
                  Członkowskich,
                  b) __głosowania i _kandydowania _w wyborach _do Parlamentu Europejskiego oraz
                  __w wyborach lokalnych__ w Państwie Członkowskim, w którym __mają miejsce
                  zamieszkania,__ na takich samych warunkach jak obywatele tego Państwa,

                  czyli wystarczy PRZEMIEŚCIĆ SIĘ I ZAMELDOWAĆ SIĘ I już mozna głosować !!!!!!
          • a_s_i_m_o Re: Jaki koniec suwerennosci? 28.05.05, 11:24
            Dla ciebie konstytucja jest dokumentem wymierzonym w Polske. Jakim cudem
            ratyfikowaly ja juz Niemcy, Wlochy, Slowacja, Austria, Litwa, Grecja a niedlugo
            ratyfikuje cala Skandynawia i reszta Baltyckich? Czy te kraje tez chca wyzbyc
            sie swojej autonomii i suwerennosci?

            Zastanow sie malutki zasciankowy Polaczku.
            • arnin Re: Jaki koniec suwerennosci? 28.05.05, 11:27
              zauważ, że to parlamenty ratyfikują. W referendach narodowych konstytucja nie ma
              szans
              • a_s_i_m_o Re: Arnin: Jaki koniec suwerennosci? 28.05.05, 11:33
                Wiesz, ja sprawdzam zanim cos napisze, ale spoko...

                W Hiszpani referendum przeszlo: 77:17

                Ma szanse, oto obecne nastroje w krajach z referendami (zrodlo Rzepa wczoraj,
                zapisalem sobie jpega bo ciekawy):

                (sporo jeszcze niezdecydowanych oczywiscie)

                Portugalia: 40:7
                Luksemburg: 57:12
                Czechy: 58:28
                Polska: 56:15
                Dania: 45:11
                Irlandia 28:5

                Przeciwnicy:
                Holandia 40:60
                Francja 45:55
                W.B. 30:54
              • bladatwarz Wlasnie to mialam napisac :) 28.05.05, 11:47
            • baltazarus Mechanizm jest prosty 28.05.05, 11:44
              Unia gwarantuje politykom i urzędnikom bardzo wysokie pensje (o jakich mogliby
              tylko pomarzyć) oraz dożywotni immunitet. Albo sami decydują o wejściu do niej
              albo wzorem Goebbelsa "nakręcają" na to swoich obywateli (podwładnych).
              Jeśli na danym obzarze będzi obowiązywała jedna, wspólna konstytucja (czyli
              prawo) to części składowe tego terytorium NIE SĄ SUWERENNE.

              Ja nie jestem zaściankowy kolesiu. Ja nie chcę wchodzić do krainy wysokich
              podatków i zerowego wzrostu gospodarczego. Chcę by Polska miała najniższe
              podatki i biurokrację, a co za tym idzie niskie bezrobocie i wysoki wzrost
              gospodarczy. Chcę by otworzyła się na cały świat, a nie zamykała się w
              euroskansenie.
        • polonic bla bla to szukaj w konstytucji. 28.05.05, 12:05

    • jola_dywity KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 10:16
      Uważam że dokument o masie 474 strony o miernym przekładzie ,niespójny i
      wzajemnie sprzeczny to przykład nichilizmu umysłowego takiego np: Michnika !
      Który przejrzał go pobierznie o czytaniu w orginale nie wspomnę bo to lingwista
      ani erydyta nie jest,a raczej nikotynista i alkocholik ,wszak z koneksjami
      jedynej słusznej drogi.
      • bladatwarz Jemu sie plany wala 28.05.05, 10:33
        marzenia mu sie nie spelnia, bo tu kraje w Europie zaczynaja wierzgac.

        Przestaly powtarzac o politycznej poprawnosci, coraz czesciej dostrzegaja, ze
        czeka ich los Amerykanow, gdzie biala ras bedzie za 36 lat mniejszoscia (!
        zdaniem pesymistow), ze nie sa w stanie okielznac naplywu imigrantow...
      • an9991 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 10:34
        "nichilizm" to się chyba przez "h" pisze!!!
        a jakie to niby niuanse lingwistyczne znajdują sie w owej konstytucji że trzeba
        ją czytać w oryginale?
        • bladatwarz Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 10:41
          NIe chodzi o to, ze sa niuanse, ale ze konstytucja jest obszerna.
          Jeszcze raz zapytam, po co w ogole konstytucja dla 25 (wkrotce 27 krajow)?
          • an9991 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 10:49
            bladatwarz napisał:

            > Jeszcze raz zapytam, po co w ogole konstytucja dla 25 (wkrotce 27 krajow)?

            "ponieważ kodyfikuje obecny stan rzeczy ale go nie zmienia", w jednym miejscu
            zostają zapisane uzgodnienia zawarte dotąd w wielu dokumentach.
            ponieważ definiuje ue nie tylko jako wspólnotę gospodarczą ale też wspólnotę
            wartości (prawa człowieka, wolność, równość, braterstwo).
            ponieważ wzmacnia unię na arenie międzynarodowej.
            • baltazarus Zmienia, zmienia 28.05.05, 11:46
              Przez samo wejście w życie likwiduje państwa członkowskie, wprowadzając w życie
              jedno państwo federacyjne.
              • an9991 Re: Zmienia, zmienia 28.05.05, 12:07
                mówimy chyba o innym dokumencie bo w traktacie nie ma ani słowa o likwidacji
                państw narodowych i wprowadzeniu federaji (choć muszę przyznać że to piękne
                marzenie)
                • baltazarus Re: Zmienia, zmienia 28.05.05, 17:47
                  A czym jest wprowadzenie jednej konstytucji na dany obszar? Tu nie ma czytania
                  między wierszami, wszystko jest jasne nie tylko dla prawników, ale głąby i tak
                  nic nie rozumieją...
              • tobrze Re: Zmienia, zmienia 28.05.05, 12:27
                > Przez samo wejście w życie likwiduje państwa członkowskie, wprowadzając w życie
                > jedno państwo federacyjne.

                To chyba dobrze, prawda? Bo patrząc na ten twór (IIIRP), który do tej pory
                tworzymy jako naród wolny od '89 to chyba lepiej będzie to rozwiązać. Uczciwie
                uznać, że nie wyszło, że może kiedyś mieliśmy złoty wiek, ale teraz mimo
                szczerych chęci dobrzy jesteśmy tylko w korupcji i trwonieniu możliwości.
                Patrz na to ze swojego interesu, a nie jakiejś górnolotnej ideologii.
                Państwo to nie ty.
                Martw się o swoje możliwości, o pracę ...
                Zapytaj się 50% procent społeczeństwa, co im daje to, że żyją w wolnej Polsce
                zarabiając 800zł pracując 12 godzin na dobę.
                Pomyśl co by było, gdyby nie było wolnego rynku pracy i kilkaset tysięcy ludzi
                wróciło z robót na zmywakach w Londynie, by pogorszać statystyki w urzędach pracy.

                • baltazarus Re: Zmienia, zmienia 28.05.05, 17:55
                  Z Twojego punktu widzenia dobrze byłoby pozbyć się suwerenności za coś
                  konkretnego czyli wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia i szybki rozwój
                  gospodarczy, a tego w Unii nie ma. W Polsce jest źle m.in. dlatego, że od 1995
                  roku wprowadzamy unijne, socjalistyczne ustawy, które wszystko kładą na łopatki
                  (a do 1995 roku mieliśmy jeden z najwyższych wskaźników wzrostu gospodarczego
                  na świecie). W Unii jest także ogromna korupcja. Ostatnio ujawniono taką w
                  parlamencie europejskim (jeszcze bez Polaków), a parę lat temu rozwiązano a
                  tego powodu Komisję Europejską.
                  W UE nie ma wolnego rynku. Chciałbym, żeby był kiedyś w Polsce.
                • x-y-z Re: Zmienia, zmienia 28.05.05, 21:10
                  tobrze napisał:

                  > > Przez samo wejście w życie likwiduje państwa członkowskie, wprowadzając w
                  > życie
                  > > jedno państwo federacyjne.
                  > To chyba dobrze, prawda? Bo patrząc na ten twór (IIIRP), który do tej pory
                  > tworzymy jako naród wolny od '89 to chyba lepiej będzie to rozwiązać. Uczciwie
                  > uznać, że nie wyszło, że może kiedyś mieliśmy złoty wiek, ale teraz mimo
                  > szczerych chęci dobrzy jesteśmy tylko w korupcji i trwonieniu możliwości.


                  To prawda co piszesz, jednak pozwólcie rządzić Polakom w ich własnym kraju!

                  Do tej pory nie mieliśmy takiej szansy już od 66 lat.... najpierw wojna, potem
                  ZSRR nam to uniemożliwiał, a teraz wpaliśmy pod rządy żydomasonów, które już
                  trwają od 1989 roku.

                  Pozólcie nam rządzić we własnym kraju i nie mówcie nam, że nie potrafimy ....
                  oddajcie władzę, media... oddajcie naszą kulturę, tradycje i historie
                  • mbishop Re: Zmienia, zmienia 29.05.05, 00:50
                    > To prawda co piszesz, jednak pozwólcie rządzić Polakom w ich własnym kraju!
                    >
                    > Do tej pory nie mieliśmy takiej szansy już od 66 lat.... najpierw wojna, potem
                    > ZSRR nam to uniemożliwiał, a teraz wpaliśmy pod rządy żydomasonów, które już
                    > trwają od 1989 roku.
                    >
                    > Pozólcie nam rządzić we własnym kraju i nie mówcie nam, że nie potrafimy ....
                    > oddajcie władzę, media... oddajcie naszą kulturę, tradycje i historie

                    Do kogo ty mówisz człowieku?
                    Kto Ci zabrał twoją kulturę i historię?
                    Żal mi cię...
                    • x-y-z Re: Zmienia, zmienia 29.05.05, 01:27
                      mbishop napisał:
                      > Kto Ci zabrał twoją kulturę i historię?
                      > Żal mi cię...

                      Pewnie i tak nie zrozumiesz, skoro zadajesz takie pytanie. Liczę się z tym.
                      Wiedzieć jednak musisz, że kultura szeroko pojmowana, bez możliwości jej
                      pokazywania odbiorcom nie ma prawa bytu... i tak własnie jest teraz w kinach,
                      teatrach, w muzeach, w tv

                      O historii Polski tez nie wiesz? żenujące ... podręczniki się klaniają, ale nie
                      te z wydawnictwa Nowej Ery, ktore opanowały polską szkołę
            • niezapowiedziany Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 11:56
              nie tylko jako wspólnotę gospodarczą ale też wspólnotę
              > wartości (prawa człowieka, wolność, równość, braterstwo).


              uwazasz, ze wspolnote wartosci mozna zadekretowac? to ja proponuje wprowadzic w
              Polsce ustawe, ze wszyscy jestesmy dobrzy i uczciwi.
              • an9991 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 12:04
                dekretowanie to nie to samo co definiowanie a o tym pisałem
              • jola_dywity Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 13:57
                Bardzo dobra konstatacja ! Celna w meritum!
            • bladatwarz Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 12:46
              > "ponieważ kodyfikuje obecny stan rzeczy ale go nie zmienia", w jednym miejscu
              > zostają zapisane uzgodnienia zawarte dotąd w wielu dokumentach.
              > ponieważ definiuje ue nie tylko jako wspólnotę gospodarczą ale też wspólnotę
              > wartości (prawa ).

              Brednie, brednie.
              A w ktoryms z krajow UE nie sa szanowane prawa człowieka, wolność, równość,
              braterstwo?
              > ponieważ wzmacnia unię na arenie międzynarodowej.
              ?????????????
              Jak?
              • an9991 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 13:57
                a po co w konstytucji usa wolność słowa, jednostki itd. przecież te zasady są
                tam generalnie przestrzegane więc może po prostu je wykreślić i konstytucja
                będzie jeszcze krótsza (to wg.niektórych miara tego czy jest dobra)? po to żeby
                pokazać obywatelowi (ale też całemu światu) jaka jest filozofia państwa, na co
                się godzi a na co nie w przypadku unii dodatkowo jest swoistym filtrem dla
                państw kandydujących; jeżeli unia ma być tylko organizmem ekonomicznym (jak
                tego chcą niektórzy) to może zaproponować członkostwo chinom czy rosji (duży
                wzrost gospodarczy jeszcze większy potencjał) albo arabii saudyjskiej (ropa)?
                • x-y-z do an9991 28.05.05, 21:14
                  an9991 !!!!!! przeczytaj konstytucje, bo jesteś zielony/a .... do tego czasu
                  nie dyskutuj, bo się ośmieszasz
          • rs_gazeta_forum Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 11:58
            bladatwarz napisał:
            > Jeszcze raz zapytam, po co w ogole konstytucja dla 25 (wkrotce 27 krajow)?

            Dobre pytanie.
            Więc po pierwsze, to nie jest konstytucja w rozumieniu państwowym, skierowana
            bezpośrednio do obywatela, tylko eurotraktat między państwami, skierowany
            bezpośrednio do nich.
            Teraz zapytam inaczej: Czy można sobie wyobrazić współistnienie tych 25-30
            państwa bez jednoczącego je traktatu?
            Pewnie, że można. Tylko że czym innym wyobraźnia, a czym innym rzeczywistość.
            Udało nam się przetrwać 60 lat w pokoju (Polakom, choć już nie Serbom czy
            Bośniakom), ale co dalej?
            Ten eurotraktat to wybieganie w przyszłość, nie bez kozery we Francji głosować
            będą przeciw niemu przede wszystkim obrońcy obecnego status quo. Ale w ten
            sposób Francuzi już się raz bronili budując Linię Maginota.
            A wolałbym, by cała Europa była jednym Mostem Maginota.
            • jola_dywity Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 14:04
              DROBNE PYTANKO?CZY W IMIĘ POKOJU I IMPERIALIZMU JAKICH TO NACJI ,MUSIMY
              ZAAPROBOWAĆ TĘ KONSTYTUCJĘ?
              • rs_gazeta_forum Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 14:59
                Czy mogłabyś swoje pytanie sformułować gramatycznie? I nie KRZYCZEĆ?
          • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 21:01
            bladatwarz napisał:
            > NIe chodzi o to, ze sa niuanse, ale ze konstytucja jest obszerna.
            > Jeszcze raz zapytam, po co w ogole konstytucja dla 25 (wkrotce 27 krajow)?

            chodzi o jedno i o drugie ... o to, że jest obszerna i nie sposób dostosować
            się do jednego artykułu i zarazem nie byc w sprzecznosci z innym. .... a
            jeszcze na dodatek konstytucja ta przewiduje następne uregulowania prawne, bez
            ktorych nie można się obejśc, by ją samą stosować

            jej artykuly sa sprzeczne, cele niby pogrupowane w jednym artykule, ale oprócz
            tego przewijaja sie po całej konstytucji pośrednie cele

            nic nie znaczące wydawałoby sie zapisy, mogą się okazać brzemienne w skutkach

            na dodatek cała masa artykułów, które są nie do przyjęcia, np. art. dotyczący
            obywatelstwa i możliwości glosowań na terytoriach obcych państw, art. dotyczący
            wzmocnionej współpracy, róznych kompetencji, art. dot. wystąpienia z unii -
            niby dobrowolnego, ale tak naprawde z unii nie można wyjśc, bo warunki dalszej
            współpracy nakazane przez unię uniemożliwią to, art. dotyczący nadrzędności
            prawa unijnego nad prawem poszczególnych państw, itd, itp


            CZYTAJCIE PROPOZYCJĘ TRAKTATU DOPÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO !!!!!!!!
            • an9991 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 22:14
              konkrety kolego konkrety używasz takich ogólników że nie wiadomo o co ci chodzi
              mówienie o "artykułach nie do przyjęcia" bez podania jakiegokolwiek
              uzasadnienia też nie świadczy o tobie najlepiej;
              jeżeli chodzi o warunki wyjścia to w traktacie napisane jest:
              każde państwo członkowskie może zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi
              podjąć decyzję o wystąpieniu z unii (art.I 60 ust.1) i dalej unia prowadzi z
              tym państwem negocjacje określającą warunki wystąpienia iramy przyszłych
              stosunków z unią.
              w konsttucji nie ma nic o warunkach które jakoby mają to uniemożliwiać co
              próbujesz tutaj wmawiać;
              a jeżeli chodzi o nadrzędność unijnego prawa nad krajowym to jak twoim zdaniem
              niby teraz jest?
              najpierw sam przeczytaj traktat a potem ucz innych bo się tylko ośmieszasz
              • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 00:06
                Pisałam to już wielokrotnie na forum gazety, ale prosze bardzo dla Ciebie
                chętnie powtórzę.

                Konstytucja unii, to bardzo wstrząsająca lektura, gdzie oprócz ugładzonych
                obietnic, tkwia kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego, co w tym
                traktacie tak pieczolowicie jest ustalone. Niespełna 450 paragrafów, oprócz
                nich ustalenia dodatkowe, bez których wdrażanie zasad konstytucyjnych jest
                niemozliwe.... nie sposób nad nimi zapanować.... czeka nas chaos i zdanie sie
                na grupke osób, ktora będzie interpretowała te przepisy ...
                a wyjśc z unii nie będzie łatwo, bo traktat ten wspomina o warunkach, jakie
                trzeba spełnić, by wyjśc z unii. Dokladnie ich nie precyzuje, wspominając, że
                określą to układy ramowe. WYSTĄPIĆ Z UNII PRAWIE SIĘ NIE DA, bo najpierw trzeba
                spełnić naprędce formuowane warunki, a już po wystąpieniu spełniac, określone w
                tych warunkach, sposoby współpracy z unią:

                ARTYKUŁ I-60 Dobrowolne wystąpienie z Unii
                1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi,
                podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii .
                2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój
                zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia
                prowadzi negocjacje i zawiera z tym państwem umowę określającą warunki jego
                wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią.
                3. Konstytucja przestaje mieć zastosowanie do tego Państwa Członkowskiego od
                dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata
                po notyfikacji, (...)
                4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej lub Rady reprezentujący
                występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach i przyjmowaniu
                decyzji europejskich Rady Europejskiej lub Rady dotyczących tego państwa.


                [ A WIĘ NA ZASADZIE BRAKU STANOWIENIA O SOBIE .... Warunki nie są teraz
                ustanowione, a tworzy się je na gorąco od widzimisię państw, a państwo
                występujące musi się biernie podporządkować]



                MOŻLIWE SĄ RÓŻNE KLIKI, KTÓRE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DECYZJI

                ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
                1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
                współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
                jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
                Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
                niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
                współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
                wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
                Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
                2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
                przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
                3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
                głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
                Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


                Przeczytajcie o celach unii, tych zawartych w oddzielnym artykule I-1, oraz
                tych, ktore przeplataja sie niemal przez cały ten akt !!!!! To dążenie do
                przejęcia hegemonii, które już się zaczęło: Polska, Ukraina, Uzbekistan,
                Afganistan, teraz Bialoruś, Kuba ...... a wszystko to w imie szerzenia pokoju
                na świecie, !!!!!!
                CZY CHCEMY W TYM UCZESTNICZYĆ ????! ! ODSUŃMY OD WŁADZY, TE PARTIE, KTÓRE ZA
                CEL STAWIAJĄ SOBIE PODPORZĄDKOWANIE INNYCH PAŃSTW, POD PŁASZCZYKIEM BUDOWANIA
                DEMOKRACJI



                Unia ma też monopol na zawieranie umów międzynarodowych, więc wtedy sojuszników
                w Polskiej sprawie nie będziemy mogli szukać wśród innych państw:

                ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej
                2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
                jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
                niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
                zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
                zakres.


                Szczegółowo okreslone wszelakie dziedziny są bardzo wygodne dla rządzących, bo
                spoleczeństwo wśród tylu jasno sprecyzowanych regul prawie nie będzie moglo
                oddychać i łatwiej jest egzekwowac poddaństwo... patrz prawie 450 paragrafów
                traktatu konstytucyjnego, który już w nim ustala szereg następnych, które musza
                zacząć funkcjonować, by konstytucja mogła byc realizowana.
                Jednak odchylenia w druga stronę sa możliwe, bo konstytucja dopuszcza
                skrzyknięcie sie kilku państw, zrobienie wygodnych dla nich ustaleń,
                sformuowanie Rady, której debatom moga przysłuchiwac się pozostali, jednak nie
                moga oni glosować. TO ROZBÓJ I ŚMIERC DEMOKRACJI, RÓWNOŚCI PAŃSTW WCHODZĄCYCH
                DO UNII. a OTO ARTYKUŁ, KTÓRY TO OKREŚLA:

                ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
                1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
                współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
                jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
                Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
                niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
                współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
                wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
                Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
                2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
                przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
                3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
                głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
                Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


                ____
                ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej

                2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
                jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
                niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
                zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
                zakres.

                NATOMIAST ARTYKUŁ I-14 Dziedziny kompetencji dzielonej

                4. W dziedzinach współpracy na rzecz rozwoju i pomocy humanitarnej Unia ma
                kompetencję do prowadzenia działań i wspólnej polityki; jednakże wykonywanie
                tej kompetencji nie może doprowadzić do uniemożliwienia Państwom Członkowskim
                wykonywania ich kompetencji

                ARTYKUŁ I-18 Klauzula elastyczności

                1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia, w ramach polityk
                określonych w części III, jednego z celów, o których mowa w Konstytucji, a
                Konstytucja nie przewidziała uprawnień do działania wymaganego w tym celu, Rada
                Ministrów, stanowiąc jednomyślnie na wniosek Komisji Europejskiej i po
                uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, przyjmuje właściwe środki.

                Propozycja traktatu jak widac z powyższego cytowania jego paragrafów nie
                zapewnia nam ograniczenia partykularyzmów w polityce zagranicznej państw
                europejskich, co więcej te partykularyzmy będą miały po przyjeciu konstytucji
                umocowanie prawne. Tkwią w nim kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego,
                co w tym traktacie tak pieczolowicie jest ustalone. Nie sposób nad tą wielością
                paragrafów zapanować, a przewiduje on tworzenie nastepnych aktów prawnych, bez
                których ta konstytucja nie może funkcjonować ... czeka nas chaos i zdanie sie
                na grupke osób, ktora będzie interpretowała te przepisy.
                Reguluje on najdrobniejszą część (tak że nie ma w nim już miejsca na wolność
                państw i ich obywateli), ale tylko dla maluczkich, bo tym, którzy mają
                silniejsze płuca, mogą w nim zmienić wszystko (co powyżej wykazałam).

                Nie zapewnia nam rownież szeregu ważnych dla Polaków interesów, a co wiecej nie
                pozwala nam wyjść z unii. Juz słyszę te glosy sprzeciwu. Jest wprawdzie
                paragraf, który mówi o dobrowolnym wystapieniu z unii, jednak
                • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 00:07
                  c.d.

                  Nie zapewnia nam rownież szeregu ważnych dla Polaków interesów, a co wiecej nie
                  pozwala nam wyjść z unii. Juz słyszę te glosy sprzeciwu. Jest wprawdzie
                  paragraf, który mówi o dobrowolnym wystapieniu z unii, jednak ( o czym
                  wcześniej pisała) nastapi to po jednostronnym ustaleniu warunków wyjścia, które
                  określą także zasadę współpracy z unia już po jej opuszczeniu. Traktat ten
                  wspomina o tym, że wyjść z unii mozna po spelnieniu warunków, ale dokladnie ich
                  nie precyzuje, wspominając, że określą to układy ramowe.

                  A więc musimy sobie zdać sprawe z tego, że wejść do unii nie bylo łatwo, bo
                  najpierw musieliśmy dostosować się do wygodnych dla unii warunków, będąc
                  jednoczesnie ośmieszanym, wyzywanym od skansenu - a wszystko po to bysmy
                  spuścili głowy i łatwiej dali sie w to wmanewrować. Teraz okazuje sie w
                  jakim "skansenie"mieszkaliśmy; z chwilą wejścia do unii mocarze wystraszyli się
                  naszych produktów rolniczych, naszych usług, budownictwa, lekarzy.
                  Traktat określa każdy krok w unii, ale tylko tym, ktorzy są mniej przebiegli,
                  mniej silni, dla tych, ktorzy mają mniejsze poparcie, mniej koalicjantów,
                  którzy maja odmienne poglądy, odmienne priorytety. Konstytucja ta, to traktat
                  dla ścisłej czołówki sformuowanej zanim Polska pojawiła się w unii. To oni
                  organizując się będą nam stawiali warunki w ramach współpracy wzmocnionej, w
                  ramach prawnych konstytucyjnych zasad.

                  LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ, ZACZNIJCIE MYŚLEĆ, CZYTAJCIE KONSTYTUCJĘ .... to co
                  tutaj podałam, to tylko niektóre "perełki".... nie sposób na forum tego
                  wszystkiego opisać .... to temat na pokaźną książkę .... której zresztą nikt w
                  Polsce nie napisze, a jeżeli nawet, to tego nikt nie wyda i to nie dlatego, że
                  brak będzie potencjalnych czytelników.
                  %%%%%%
                  tak jola_dywity .... to racja co piszesz
                  > 272 SYRONY WZAJEMNIE SPRZECZNYCH USTALEŃ PLUS DODATKOWE PROTOKÓŁY

                  a na dodatek społeczeństwu na stronach rządowych podali przekład, ktory podobno
                  jest sprzeczny z oryginałem..... ciekawe co zatem jeszcze kryje się w tym
                  oryginalnym dokumencie .... co chcieli przed nami ukryc.... TO SKANDAL I KPINA
                  Z NAS ... MAMY PODEJMOWAC TAKIE WAZNE DECYZJE, A NIE DANO NAM
                  MOŻLIWOŚCI, ABYŚMY MOGLI SIĘ ZAPOZNAĆ Z DANYMI, NA PODSTAWIE, KTÓRYCH
                  POWINNIŚMY TO ZROBIĆ


                  UWAŻAJĄ, ŻE POWINNO NAM WYSTARCZYC, ŻE MICHNIK I EKIPA POWIE NAM, ŻE TO DLA NAS
                  OKAZJA I POWINNIŚMY ZAGLOSOWAĆ NA "TAK"
              • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 00:30
                an9991 napisał:

                > konkrety kolego konkrety używasz takich ogólników że nie wiadomo o co ci
                chodzi
                > mówienie o "artykułach nie do przyjęcia" bez podania jakiegokolwiek
                > uzasadnienia też nie świadczy o tobie najlepiej;


                droga/gi ~an9991, chciałam oszczędzić innym uważnym czytelnikom tego forum
                powtarzania swoich przydługich wywodów i w tym celu zawęziłam swoją
                wypowiedź.... ale widać, że jesteś zarówno wybiórczym czytelnikiem zarówno
                forum jak i samej konstytucji



                > jeżeli chodzi o warunki wyjścia to w traktacie napisane jest:
                > każde państwo członkowskie może zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi
                > podjąć decyzję o wystąpieniu z unii (art.I 60 ust.1) i dalej unia prowadzi z
                > tym państwem negocjacje określającą warunki wystąpienia iramy przyszłych
                > stosunków z unią.

                Pewnie, że każde państwo czlonkowskie może podjąć decyzje o wystąpieniu, z
                tym , że to prawie niemożliwe, bo wbrew temu co piszesz unia wcale nie prowadzi
                rozmów z tym państwem, tylko jest napisane "Unia prowadzi negocjacje" ale wcale
                nie jest napisane, ze z tym państwem!
                Dokładnie jest to napisane tak:"Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym
                państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia"
                gdyby miała prowadzic negocjacje w występującym państwem napisane byloby, że
                unia prowadzi z tym państwem negocjacje i zawiera z nim umowę określającą jego
                wystąpienie. Ale niestety tak napisane nie jest.
                Co więcej punkt 4 tego art., ktory cytujesz mówi, że

                "4. Do celów ustępów 2 [czyli tego o którym mowa jest o negocjacjach]
                i 3 członek Rady Europejskiej lub Rady reprezentujący __występujące Państwo
                Członkowskie nie bierze udziału w obradach i przyjmowaniu decyzji__
                europejskich Rady Europejskiej lub Rady dotyczących tego państwa.



                > w konsttucji nie ma nic o warunkach które jakoby mają to uniemożliwiać co
                > próbujesz tutaj wmawiać;

                jak widzisz nikomu niczego nie wmawiam .... za to gorąco zachecam do uważnego
                czytania konstytucji, która beletrystyką nie jest i nie można rozumieć tylko
                jej części .... zachęcam Ciebie również do czytania ze zrozumieniem,
                analizowania i sprawdzania po wielokrość



                > a jeżeli chodzi o nadrzędność unijnego prawa nad krajowym to jak twoim
                > zdaniem niby teraz jest?

                w pewnym stopniu ta zasada już obowiązuje, ale nie ma ona usankcjonowania
                prawnego i dobrze byloby gdyby tak pozostalo. W tym celu trzeba glośno mówic o
                zagrożeniach jakie ona za soba niesie, by społeczenstwo wiedzialo na co glosuje


                > najpierw sam przeczytaj traktat a potem ucz innych bo się tylko ośmieszasz

                wybacz, ale tego już nie skomentuję
        • jola_dywity Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 13:55
          rZeCZYWIŚCOE NIHILIZM!A niuanse ,w wypadku braku dobrego tłumaczenia
          ,orzecznictwo odnosi się do orginału.
      • malw Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 10:52
        > niHilizmu
        > pobieŻnie
        > orYginale
        > erUdyta
        > alkoHolik jeśli już...
        > wszak z koneksjami jedynej słusznej drogi. (???????)

        nooo, to mamy 1 wroga narodu... a jak wcześnie zaczynał!!! już w '68 miał
        przecież z władzą problemy :p

        akurat jest jednym z nielicznych, którzy, myślę, pokusili się o przeczytanie...

        • jola_dywity Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 14:14
          Ortograf,błądzić i mylić się jest rzeczą ludzką.A meritum jest ciągle to samo
          zrujnowaliście przez 16 lat Kraj a miliony ludzi doprowadziliście do nędzy i
          cierpień. I nawet jak pomylę się w frazie że 6000 tyś rocznie jest samobujcuw to
          tych samobójców nie będzie ani a jednego mniej.
          • malw Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 17:11
            16 lat temu uczyłam się pisać... no, może 17. ale czytać nawet trochę wcześniej
            i zdążyłam się w tym czasie dowiedzieć, co AM zrobił dla naszego kraju i
            aktualnie widzę, że ideałów nie stracił. a kraj zaczął się 16 lat temu dopiero
            odradzać, kartki pamiętam tak samo mgliście jak dobranocki i mam nadzieję, że do
            obu tych rzeczy wracać już nie będę musiała. ale teraz się nie boję, że jeśli
            powiem co myślę, nie będę miała gdzie mieszkać czy pracować. A to m.in. dzęki
            Michnikowi!!
            Nie wiem, jacy ludzie zostali doprowadzeni do nędzy... ja studiuję - dziennie.
            mam więc w pewien sposób ograniczone możliwości, ale kiedy szukałam pracy,
            zaczełam ją (legalnie) w ciągu tego samego tygodnia (za każdym razem tak było,
            to nie "szczęście"). Więc jeśli o to chodzi - WIEM, że każdy decyduje o sobie. Z
            powodu obecnego systemu nie wiem, kto cierpi - a przynajmniej w porównaniu z
            poprzednim, nie wydaje mi się to zjawiskiem powszechnym. Może nie jest dobrze,
            ale jest lepiej, i zgodnie z przytoczonym powiedzeniem - działa to na niekorzyść
            "dobrego", bo łatwiej jest narzekać, ale jednak żyć w stosunkowo komfortowych
            warunkach, niż się za coś rzeczywiście realnie wziąść!!!
            A AM próbuje jakoś swoją wizję polepszenia sytuacji w kraju realizować, a nie
            destrukcyjnie krytykować wszystko wokół!!!!
            Samobójcy nie są doprowadzeni do kroku ostatecznego przez rozszerzenie UE ani
            wolny rynek!!! Frustracje biorą się hoćby z przytoczonego przez Ciebie sposobu
            myślenia! Jak mnie jest ciężko, szukam rozwiązania i próbuję to zmienić,
            powalczyć, a nie doszukuję się czyjejś winy i szukam w tym usprawiedliwienia dla
            własnej nieudolności.
            A w społeczeństwie obywatelskim, do którego Michanik dąży, na pewno łatwiej
            będzie o czyjąś pomoc i pocieszenie, niż w systemie totalitarnym, gdzie ludzi w
            ryzach trzyma tylko strach i terror!
            • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 00:37
              malw, młoda jesteś jeszcze i wiele się musisz jeszcze nauczyć, zanim tak
              kategorycznie zaczniesz rozprawiać .... madrzy ludzie, tym się cechują, ze
              nigdy nie są aż tak pewni swoich racji jak Ty .... wspomnę tylko, że prócz
              systemu totalitarnego, a systemem nowych 10 przykazań michnika jest sporo
              ciekawych barw i uroków.... chciej je zobaczyć
      • foruman Oj Jola Jola ... 28.05.05, 11:37
        > lingwista ani erydyta nie jest,a raczej nikotynista i alkocholik ,

        Jolu, akurat lepiej p. Michnik włada francuskim niż Ty językiem polskim.
        Alkoholik jest przez samo 'h' ;-))
        • jola_dywity Re: Oj Jola Jola ... 28.05.05, 14:20
          WIESZCZE TEŻ ROBILI BŁĘDY.A merytorycznie może coś?
          • mbishop Re: Oj Jola Jola ... 29.05.05, 00:53
            jola_dywity napisała:

            > WIESZCZE TEŻ ROBILI BŁĘDY.A merytorycznie może coś?

            No właśnie, może coś merytorycznie pani Jolu?
            Błędy może i robili, ale pisali z sensem.
      • werter-6 Do Joli _ dywwity pozwolę się z Tobą 28.05.05, 13:33
        nie zgodzić ,jest On może trochę szalony,!może trochę pije,ale czy wiesz
        dlaczego pije? bo żyjemy w szalonych czasach,do których On po częsci się
        przyczynil. Jest On niezwyklym erudytą wizjonerem!Pije bo widzi szerzej?A
        koneksje ? z takim umyslem ?Boże! bylo by dziwne, gdyby ich nie mial!!!!!!!!!
        • jola_dywity Re: Do Joli _ dywwity pozwolę się z Tobą 28.05.05, 14:24
          EFEKTY CZŁOWIEKU EFEKTY? KUROŃ ZA NIE PRZEPRASZAŁ TU PIELGRZYMKA DO CZĘSTOCHOWY
          NA KOLANACH BY SIĘ PRZYDAŁA!!!!!!!!!!
      • jajko69 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 14:43
        alkoholik pisze sie przez "h", moj geniuszu
      • funia81 Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 15:43
        Jak cie czytam, to mi sie flaki wywracaja. Jak ty mozesz zaruzcac Michnikowi, ze
        nie jest lingwista ani erudyta, skoro po polsku zdania nie umiesz sklecic??? A
        podejrzewam, ze nie tylko po polsku...
        Co to, k...a, sa "koneksje jedynej slusznej drogi"?
        Co to znaczy "dokument wzajemnie sprzeczny"?
        Co to niby jest "orginal"?
        Sprawdz sobie w slowniku, co znaczy slowo "wszak" - moze nastepnym razem uda ci
        sie go uzyc z sensem.
        A na razie sie nie kompromituj.
        • kupsztajn Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 28.05.05, 15:45
          "Unia Europejska jest coraz bardziej antysemicka. Najbardziej na akty przemocy
          są narażeni Żydzi w pięciu krajach: Francji, Niemczech, Belgii, Holandii i
          Wielkiej Brytanii.

          Żydzi powinni się bać nie tylko niechęci ze strony społeczności arabskiej, ale
          też grup sfrustrowanych młodych, białych Europejczyków.

          Europejskie Centrum Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii (EUMC) opublikowało
          wczoraj w Parlamencie Europejskim w Strasburgu raport o nastrojach antysemickich
          w Unii. Liczący 344 strony dokument jest najpoważniejszym i najbardziej
          wszechstronnym studium tego problemu w historii. Prześledzono dokładnie akty
          przemocy wobec Żydów w ciągu ostatnich kilku lat, co potwierdziło opinię
          wygłaszaną przez przedstawicieli Izraela - po 60 latach od zakończenia II wojny
          światowej, która przyniosła światu straszliwą zbrodnię holokaustu, nastawienie
          wobec Żydów nie tylko się nie poprawia, ale ostatnio się pogorszyło.

          EUMC dowodzi, że za pogróżkami wysyłanymi osobom pochodzenia żydowskiego,
          pobiciami, podpaleniami nie zawsze stoją Arabowie licznie zamieszkujący niektóre
          kraje Unii. - Największym źródłem zagrożenia są młodzi, sfrustrowani biali
          Europejczycy - twierdzą eksperci wiedeńskiego centrum.

          W raporcie zwraca się uwagę na istotne różnice w stosunku do osób pochodzenia
          żydowskiego w różnych krajach Unii. Z zebranych statystyk wynika, że sytuacja
          pogarsza się w Belgii, Niemczech, Francji, Holandii i Wielkiej Brytanii. W tej
          grupie państw liczba incydentów antysemickich rośnie od kilku lat i obejmuje
          poważne przestępstwa, np. pobicia, ataki na synagogi, niszczenie żydowskich
          cmentarzy, podpalanie szkół. W Niemczech po wyraźnym wzroście liczby aktów
          kryminalnych w okresie 1999 - 2000 kolejne lata przyniosły nieznaczny spadek
          liczby najpoważniejszych incydentów. Jednak, jak alarmują żydowskie organizacje
          w tym kraju, nasiliły się akcje wysyłania obraźliwych lub nawet zawierających
          pogróżki listów i maili. Coraz częściej niemieccy Żydzi muszą odbierać
          antysemickie telefony.

          W krajach południa Europy mniej jest aktów przemocy, ale antysemityzm jest tam
          mocno zakorzeniony i ma bardziej ludowy charakter. Widać to szczególnie w
          Grecji, gdzie opinia publiczna powtarza spiskowe teorie o światowej dominacji
          Żydów, a Kościół nie rezygnuje z antyżydowskich odniesień w liturgii Wielkiego
          Piątku. We Włoszech antysemityzm rozpowszechniony jest w elitach politycznych i
          w mediach. Podobnie w Hiszpanii, gdzie gazety publikują obraźliwe dla Żydów
          karykatury. Także Austria jest częściej miejscem wygłaszania antysemickich
          stereotypów niż aktów przemocy.

          Najlepiej w raporcie wypadają Irlandia, Luksemburg, Portugalia i Finlandia. W
          ostatnich latach nie zanotowano tam żadnych incydentów z użyciem siły, a liczba
          pogróżek czy obraźliwych listów była znikoma. -"

          ANNA SŁOJEWSKA Z BRUKSELI Chba artykuł z rzepy
          • x-y-z Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 00:44
            sami sobie na to zapracowali... nie ma skutku bez przyczyny
            • niezapowiedziany Re: KONSTYTUCYJNY BUBEL ,MICHNIK APROBUJE 29.05.05, 14:36
              Polacy sami sobie zapracowali na rozbiory i napasc w 1939. nie ma skutku bez
              przyczyny. zastanow sie co ty mowisz.
    • malw Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 10:41
      a ja jestem pod wrażeniem tego tekstu. niesamowicie mądry człowiek, którego
      agumentacja jakoś zawsze do mnie przemawia. no i właściwie mogę się pod tym
      podpisać. ogólnie pogląd na gospodarkę zawartu w konst. europ. szczególnie
      odbiega od mojego, ale tak jak A. Michnik napisał - czasami kompromisy są
      konieczne, a przyjęie konstytucji będzie krokiem naprzód!
      • bladatwarz Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 10:43
        ale tak jak A. Michnik napisał - czasami kompromisy są
        > konieczne, a przyjęie konstytucji będzie krokiem naprzód!

        Krok na przod, skok do przodu - to taka komusza retoryka. Przeraszam, ale sa
        jeszcze wyblakle hasla na murach w tym stylu.

        A co jesli o krok dalej jest przepasc? Trzymajac sie tejze retoryki...
        • pamelus Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 10:55
          Wtedy wspólnymi siłami zbudujemy most (może być w czynie społecznym) :P Na
          pohybel eurosceptykom!
        • malw Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 10:55
          ok, krok do oprzodu zamieniam na ewolucyjną szansę rozwoju ;)))
      • polonic Adam na prezydenta, mądry z niego bolszewik! 28.05.05, 12:07

    • katolik_polski1 HYBRYDA PRAWNA I ZLEPEK DEKLARACJI 28.05.05, 10:49
      Eurokonstytucja jest tak skonstruowana,ze mozna pod nia
      kazdy postulat podciagnac ! Szczegolnie o malzenstwach
      homoseksualnych !
      O chrzescijanskich korzeniach ani slowa !
      Ale pomyslana jest oczywiscie o przyszlosci.
      Taka Turcja czy Izrael chrzescijanstwa nie toleruja !A homoseksualizm ?
      Juz widze te miliony homoseksualnych Turkow
      na slubnym kobiercu !
      • malw Re: HYBRYDA PRAWNA I ZLEPEK DEKLARACJI 28.05.05, 10:58
        hihihi, no ja też, a najlepiej homoseksualne pary turecko-żydowskie!! ;))))
        • bladatwarz Izrael jest krajem azjatyckim nie europjeskim!!! 28.05.05, 11:05
      • apen43 Re: HYBRYDA PRAWNA I ZLEPEK DEKLARACJI 28.05.05, 15:44
        izrael nie ma konstytucji,ale zawsze zydom lepiej niz innym.
        no ale jak nami beda rzadzic mondrzejsi niz my sami,
        to nie mam nic przeciw temu.
    • niezapowiedziany Michnik napisal: 28.05.05, 12:02
      "jest on daleki od mojej idei tworzenia nowych Dziesięciorga Przykazań. "

      a ja nie chce, zeby budowac nowe Dziesiec Przykazan, nawet jesli traktowac je
      jako umowne okrelsnie na ksztaltowanie wizji norm zycia spolecznego. Stare sa
      dobre.

      w ogole jakas masakra. najpierw sie mowi, jaki to przelomowy dokument, jaki
      wazny itd. a zaraz potem, ze on tak naprawde niczego nie zmienia. to po co go
      wprowadzac? i jesli niczego nie zmienia, to przywrocic system glosowania z
      traktatu nicejskiego, zmienic zapisy o wspolnej polityce obronnej (przeciez
      mamy NATO. czyzby UE chciala byc w opozycji do USA zamiast razem?) i zmienic
      zapisy dot. wspolnej polityki zagranicznej - nie minister (bo to bedzie
      Francja), ale dodac uprawnienia reprezentowania stanowsika UE przewodniczacemu
      Parlamentu (to jest zgromadzenie wszystkich panstw czlonkowskich i nalezy
      podnosic jego range). ja sie nie zgadzam na megarzad europejski.
    • joachim20 Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 12:21
      Nowe 10 przykazań made by Adam Michnik... gratuluje nadredaktorowi! Czekam na
      wiecej. W zasadzie najwyzsza juz chyba pora zdetronizowac tego tam na gorze.
      Nie kryguj sie Adamie, jestes boski!
    • herr7 Michnik to Francuz? 28.05.05, 12:24
      Być może ma obywatelstwo francuskie? Ale Francuzi chyba nie posłuchają Adama
      Michnika. Chirac i tak za dwa lata odejdzie, a jego następca będzie bliżej Le
      Penna, nawet jak będzie twierdził że jest mu do niego dalej. Po prostu pomysł
      jedności europejskiej się nie sprawdził i trzeba będzie opracować nowy plan dla
      Europy.
      • rogerja O naukach JPII juz zapomniano? 28.05.05, 12:38
    • me-e ZABA CHWYTAJACA SIE BZYTWYi Michnik w "Le Figaro" 28.05.05, 12:50
      ...kapromisy...jak to milo brzmi dla ucha...dwa lub trzy punkty bym poprawil -
      toz to sam walesa...nie przeciwko us i nnym kontynentom- tu sie michnik
      wydal...oczywiscie, mozna byc za konstytucja...ale niestety wiele krajow jej
      nie przyjmie...ludzkosc polega na konkurencji a nie wymuszonej jednosci na
      sile...pozatym polska w unii nie jest w stanie dogonic nawet portugali za
      50lat...jak zaprzepascimy sojusz z us bedzie po polsce- z calego tymi
      konsekwencjami ze strony niemiec i rosji...jak mowi polske przyslowie...zegnaj
      genia swiat sie zmienia ... )))
      • antyidiot Re: ZABA CHWYTAJACA SIE BZYTWYi Michnik w "Le Fig 28.05.05, 12:58
        prawda me-e!!
    • antyidiot Bóg tak ukochał naród nasz???? 28.05.05, 12:52
      Bóg tak ukochał naród nasz, że dał nam Syna Swego Jedynego...
      Michała Wiśniewskiego, by trafił na ołtarze ku ludu uciesze
      i Adama Michnika lewicowego polityka!!
      Ja też się z tego strasznie cieszę
      Europa nie potrzebuje frajerskiej konstytucji tylko niskich podatkow by młodzi
      mieli gdzie robote znaleść,25% mlodych francuzow nie ma pracy 2 razy tyle
      mlodych polakow,dzieci coraz mniej za 30lat bedzie europa pod kreska
      demograficzną!!!
      Francuski blef Michnika poprawilby kilka punktów!! jaki wielki romantyk!!
      Wezmy przykład z Angoli i olejmy tych socjalistycznych móżdżków
    • smok5 Szechter po co ci ta konstytucja? 28.05.05, 13:21
      Co za bzdury z tą konstytucją? Czy bez tych wypocin urzędasów nie będzie
      funkcjonowała wymiana towarów i usług? Czy nie dlatego adaś szechter rzucza
      swój wątpliwy autorytet, bo następna mogłaby mieć np odwołanie do Boga? Ten
      lewak zachowuje sie jak prawdziwy rewolucjonista eksportując swoją ideologię. W
      kraju mają go dość nawet we własnym organie. Całe szcęście dla Francuzów ( i
      dla nas też) to to, ze on udzielając ostatnio poprcia przegywa.
    • katolik_polski1 PREAMBULA O CHRZESCIJANSTWIE NIE HOMOSEKSUALIZMIE 28.05.05, 13:29
      Politycy francuscy byli jednymi z glownych
      manipulatorow tej konstytucji !
      Teraz dostana zaplate,za swoja glupote
      i uparte propagowanie ateizmu .
      Nikt po francuskim odrzuceniu nie bedzie plakal !
      • bladatwarz Trzeba ich jednak wspierac, a nie dolowac 28.05.05, 13:37
        te kilka milionow arabow we Francji to niestety problem nie tylko ich. MOze byc
        nasz.
        • bbb16 Re: Trzeba ich jednak wspierac, a nie dolowac 28.05.05, 14:03
          Kilka dni temu, dwie bardo młode kobiety usiłowały namówić mnie do podpisania
          PROTESTU przeciwko przyjęciu Turcji do UE. Argumenty: Turcy mordują katolików
          we Francji, itp.
          PS. Ubrane były w białe koszulki z niebieskim napisem - VOICE OF EUROPE.
          Prawda, że śliczna scenka.
        • bbb16 Re: Trzeba ich jednak wspierac, a nie dolowac 28.05.05, 14:06
          Kilka dni temu, dwie bardzo młode koety usiłowały namówić mnie do podpisania
          PROTESTU przeciwko przyjęciu Turcji do UE. Argument - Turcy mordują katolików
          we Francji! Ubrane były w białe koszulki z niebieskim napisem - VOICE OF
          EUROPE. Prawda, że śliczna scenka?
      • katolik_polski1 Re: PREAMBULA O CHRZESCIJANSTWIE NIE HOMOSEKSUAL 28.05.05, 14:12
        Najsmnieszniejsze jest to ,ze homoseksualista
        i przyznajacy sie pedofil o wdziecznym nazwisku Bandit
        moze zablokowac nominacje chrzescijanskich ministrow !
        (Komisarz zle sie kojarzy ).
        Francuzi powiedzcie stanowcze NIEEEE !
    • ajatochrzanie Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 14:15
      cała nadzieja w tym, że czego Adas się nie dotknie zawsze śmierdzi. Czyli
      żabojady powiedzą "nie".
    • wojtek2784 Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 28.05.05, 14:17
      To jest temat XXI wieku .To tragiczne bezrobocie w Polsce i odebranie Polsce
      narodowej wlasnosci powinno byc zmartwieniem Adama Michnika. To ten postepny
      zamach na suwerennosc Polski jest powszechnym zmartwieniem Polakow. Za Polske
      wypowiadaja sie "brzuchomowcy" . To oni obecnie kieruja polityka zagraniczna
      Polakow i manipuluja nastrojami opinii publicznej. Dla Unii Europejskiej nie
      potrzebna jest zadna konstytucja , kiedy podmioty nie sa rownoprawne. Teraz nie
      jest czas na zadne globalne - kolchozowe prawa, ktore narzuca nowe obowiazki na
      slabszych i odbiera im resztki godnosci. Europa powinna miec czas na
      zastanowienie sie w jakim kierunku zmierza.
      • an9991 Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 28.05.05, 14:26
        nikt polakom niczego nie odbierał tylko sami to sprzedali a gdybśmy tego nie
        zrobili to bezrobocie byłoby jeszcze wieksze!!!
        "nowe obowiązki narzucane na słabszych i odbierające im resztki godności" o
        czym to niby jest bo na pewno nie o traktacie konstytucyjnym?
        i jeszcze jedno owi "brzuchmówcy" piękna metafora tylko o co ci chodzi?
        • 4life1 Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 28.05.05, 14:33
          an9991 napisał:

          > nikt polakom niczego nie odbierał tylko sami to sprzedali a gdybśmy tego nie
          > zrobili to bezrobocie byłoby jeszcze wieksze!!!

          No i wszystko jasne. Polakom nikt niczego nie odbierał tylko "myśmy" to zrobili.
          A kto jest "myśmy" to wszyscy wiedzą.
        • x-y-z Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 29.05.05, 01:00
          an9991 napisał:
          > nikt polakom niczego nie odbierał tylko sami to sprzedali

          kto sprzedawał? Polak Leszek Balcerowicz - Aaron Bucholtz , Polak Jan Krzysztof
          Bielecki - Izaak Blumfled , Polak Bronislaw Geremek - Berele Lewartow , Polka
          Hanna Gronkiewicz - Waltz Hajka Grundbaum , Polak Grzegorz Kołodko - Samuel
          Hanermann , Polak Marian Krzaklewski - David Zimermann , Polak Aleksnader
          Kwaśniewski - Izaak Stolzman , Polak Janusz Lewandowski - Aaron Langmann, Polka
          Hanna Suchocka - Hajka Siberstein , Polak Michał Boni - Jakub Bauer, Polak
          Włodzimierz Cimoszewicz - Dawid Goldstein , Polak Tadeusz Mazowiecki - Icek
          Dikman , Polak .... mam wymieniac dalej?
          • apen43 Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 29.05.05, 01:34
            dodaj jeszcze jezus z nazaretu,maryja-krolowa korony polskiej,
            apostolowie,biskupi,jpII....
            obys tylko nie znalazl sie w sytuacji mojej ciotki-od radia maryja:
            czerwienila sie na dzien dobry od lekarza-zyda z sasiedniej bramy.
            gdy zlapala ja smiertelna choroba zostawila swego lekarza podobnych pogladach
            (antysemickich)i pognala do zyda bo mial opinie fachowca.
          • an9991 Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 29.05.05, 10:12
            klasyczne urojenie prześladowcze proponuję dobrego psychiatrę (choć pewnie też
            żyd)
            • x-y-z Re: Michnik w "Le Figaro" o ...bezrobociu ! 29.05.05, 11:37
              apen43 i an9991, nie zaskoczyliście mnie swoimi wystąpieniami ... są one typowe
              dla tej kosmopolitycznej nacji
    • tsy Jak Pan Michnik na "tak" to ja na "nie". 28.05.05, 14:21
      Mam wspaniały argument by głosować na nie człowiek, który o
      Kiszczaku napisał, że jest człowiekiem honoru głosuje na "tak".
      Nic innego mi nie pozostaje jak głosować na "nie"
      • 4life1 Re: Jak Pan Michnik na "tak" to ja na "nie". 28.05.05, 14:35
        tsy napisał:

        > Mam wspaniały argument by głosować na nie
        Ja też, " jak ja tej k... nienawidze".
    • bbb16 Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 14:26
      Muł. Te się nie rozmnażają.
    • katolik_polski1 CO NIEMIECKA PRASA NA REFERENDUM 28.05.05, 14:52
      Niewiele. W jednej z poczytniejszych ,Bild ,
      na pierwszej stronie sensacyjna wiadomosc z Majorki !
      Hiszpanski osiol probowal zgwalcic niemiecka turystke !
      To nie jaja !!!
      • fritz.fritz Swietne :) Link ponizej 28.05.05, 16:38
        www.bild.t-online.de/BTO/index.html
        swietne zdjecia osla i turystki.
        :)
      • starybaca Osioł był europejski! 28.05.05, 16:56
        katolik_polski1 napisał:

        > Niewiele. W jednej z poczytniejszych ,Bild ,
        > na pierwszej stronie sensacyjna wiadomosc z Majorki !
        > Hiszpanski osiol probowal zgwalcic niemiecka turystke !
        > To nie jaja !!!

        Zapomniałeś dodać, że to był prawdziwie europejski osioł:
        ma hispańskie pochodzenie, ale należy do Niemca mieszkającego
        na Majorce.
        • bladatwarz To byla aluzja do prezydenta Niemiec 28.05.05, 18:47
          ktory ma pchnieta przez parlament konstytucje podpisac. :)
    • jajko69 mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 14:59
      proponuje, ze by wszystkie osoby, ktore sa przeciwne ratyfikacji konstytucji
      zarowno przez Polske, jak i przez inne kraje, odpowiedzialy mi na pytanie -
      jesli Europa nie przyjmie tego Traktatu, to co dalej? Pewnie trzeba bedzie go
      renegocjowac. I myslicie, ze jesli innym panstwom (bardziej liczacym sie w
      Europie) traktat sie teraz nie podoba, to zmienia go tak, zeby byl
      korzystniejszy dla Polski? Mnie sie wydaja, ze beda dazyly do wlasnych
      korzysci, a to oznacza niekorzysc dla nas. A moze proponujecie - nie baczac na
      materialna pomoc i gwarancje bezpieczenstwa, jakich od dawna nie mielismy -
      wystapic z UE?(i od razu z NATO etc.) Wtedy na czele narodu stana Kaczynscy z
      Giertychem i poprowadza Polske ku Bialorusi. O to chodzi? Ktos ma jeszcze
      jakies koncepcje?

      A co do braku odwolan do boga.. Jest wiele religii, zwiazkow wyznaniowych,
      wiele bostw - odwolywac sie do wszystkich? Sa tez ateisci na swiecie. Uwazam,
      ze nowoczesne panstwo (i organizacja taka jak UE) powinno dbac o rozwoj gosp. i
      wysoki poziom zycia obywateli, natomiast sprawa indywidualna kazdego czlowieka
      jest to, czy wierzy w jakiegos boga, czy nie, i zbedne sa takie deklaracje "na
      szczycie"
      • niezapowiedziany Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 15:51
        " jesli Europa nie przyjmie tego Traktatu, to co dalej?"

        a co jest teraz?
        • jajko69 Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 17:11
          wez pod uwage fakt, ze panstwa europejskie maja tendencje do zaciesniania
          wiezow. politycy pracuja nad tym od lat i chwilowe niezadowolenie spoleczenstw
          tego nie zmieni, tym bardziej, ze np. francuzi sa niezadowoleni bardziej ze
          swojego rzadu, holendrzy maja problemy z muzulmanami - oni nie sprzeciwiaja sie
          bezposrednio konstytucji, tylko nie podoba im sie aktualna sytuacja. w historii
          zawsze bylo tak, ze luzne zwiazki przechiodzily w konfederacje, konfederacje w
          federacje. nie mowie, ze UE stanie sie jednym panstwem, ale zblizanie sie jest
          naturalna konsekwencja takiego zwiazku. a ze podstawa w demokracji jest
          konstytucja, jakas trzeba bedzie przyjac. watpie, zeby z tego zrezygnowano po
          tylu pracach.
          • fritz.fritz Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 17:42

            > wez pod uwage fakt, ze panstwa europejskie maja tendencje do zaciesniania
            > wiezow. politycy pracuja nad tym od lat i chwilowe niezadowolenie
            spoleczenstw
            > tego nie zmieni, tym bardziej, ze np. francuzi sa niezadowoleni bardziej ze
            > swojego rzadu, holendrzy maja problemy z muzulmanami - oni nie sprzeciwiaja
            sie
            >
            > bezposrednio konstytucji, tylko nie podoba im sie aktualna sytuacja.

            To nie jest zupelnie tak. Ostatnio mowi sie bardzo wyrazni w Holandii: nie
            chcemy superpanstwa. O tym nie pisze sie w Polsce. Rowniez w ciagu ostatnich
            dwoch zaczeto mowic o super panstwie. Super panstwo wprowadza konstytucja
            wlasnie przy pomocy proponowanego modelu podzialu glosow miedzy poszczegolne
            kraje.

            Slusznie, politycy, niektorzy daza do zaciesniania, stworzenia superpanstwa.
            Ludzie tego nie chca. I dlatego jest referendum. Jezeli politycy sprobuja
            zlekcewazyc wyniki referendum to sprobuja wprowadzic cos, co sie potocznie
            nazywa dyktatura. Nie sadze, zeby to sie im udalo. Politycy sa wybierani przez
            narod. Politycy chetnie wymieniliby narod na inny. Ale jak narazie, partie
            polityczne znikaja, jezeli traca poparcie wyborcow.

            w historii
            >
            > zawsze bylo tak, ze luzne zwiazki przechiodzily w konfederacje, konfederacje
            w
            > federacje. nie mowie, ze UE stanie sie jednym panstwem, ale zblizanie sie
            jest
            > naturalna konsekwencja takiego zwiazku. a ze podstawa w demokracji jest
            > konstytucja, jakas trzeba bedzie przyjac. watpie, zeby z tego zrezygnowano po
            > tylu pracach.

            Jest potrzebny uklad prawny. Na swiecie sa trzy funkcjonujace organizmy
            pojedynczych krajow czy obszarow tworzacych jeden organizm panstwowy: W Europie
            Szwajcaria (Kantony, 4 obszary jezykowe); Niemcy Federalne ( poszczegolne kraje
            zwiazkowe i wolne panstwo Bayern) i USA ( zwiazek stanow).

            Jak wyglada system prawny:
            We wszystkich tych federacjach sa dwie izby. Decyzja jest podjeta wtedy, kiedy
            dostanie wiekszosc w obydwu izbach.

            duza izba: parlament w ktorej kazdy kraj / stan/ kraj zwiazkowy sa
            reprezentowane proporcjonalne do ludnosci.
            W Uni parlamentowi odpowiada Parlament Europejski.

            mala izba: w tej izbie wszystkie kraje / stany / maja jednakowa liczbe glosow.

            Szwajcaria:
            rozpiatosc ludnosci miedzy kantonami najmniej i najbardziej licznym 1:15; w
            sile gospodarczej: jeszcze wieksza. Kazdy Kanton ma 2 glosy w malej izbie.

            USA:
            Kalifornia ma 36'000'000 mln ludzi; Alaska ma 650'000 ludzi. Kalifornia i
            Alaska maja po 2 glosy w senacie.

            Niemcy:
            NordRhein-westfale , 18'000'000 mln, Bremen 650'000: Nord. ma 6 glosow a Bremen
            2 glosy. A wiec w tym przypadku nastepuje male zroznicowanie glosow. NRW ma ca.
            30 razy tyle ludzi i 3 razy tyle glosow.

            Zadaniem malej izby jest umozliwienie rowniez malym "organizmom" wywierania
            efektywnego wplywu na podejmowane decyzje. Dzieki temu wlasnie funkcjonuja
            federalne panstwa i organizacje. Europa jest w tym sensie organizmem federalnym
            a nie monolitycznym superpanstwem.


            Malej izbie odpowiada Rada Europejska.

            Propozycja nowej konstytucji:

            Kazdy kraj dostaje ilosc glosow proporcjonalna do ilosci glosow. Tak samo, jak
            w duzej izbie, w Parlamencie Europejskim.

            A to znaczy Niemcy majac 15 razy wiecej glosow niz Dania, beda mialy 15 razy
            wiecej glosow.
            Majac 20 razy wiecej glosow wiecej niz Estonia, beda mialy 30 razy wiecej
            glosow.

            Kraje te zostana wyeliminowane z praktycznie z procesu podejmowania decyzji.
            Dlatego propozycja systemu glosowania jest extremalnie antydemokratyczna i musi
            zostac zmieniona.
            Dlatego wlasnie trzeba konstytucje odrzucic.
            Dziek Francuzom za ich NIE. Mam nadzieje, ze dojdzie do tego.
        • rs_gazeta_forum Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 17:37
          A "teraz" trwać będzie przez wieki wieków?
          • niezapowiedziany Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 29.05.05, 14:39
            nie, ale nie mowmy, ze TEN traktat jest koniecznoscia (tak jakby nie bylo
            innych sposobow iontegrowania sie krajow Europy. stawiajmy na gospodarke) i jak
            sie go odrzuci to nastapi koniec swiata.
            • rs_gazeta_forum Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 29.05.05, 18:06
              Tak samo ten traktat nie jest koniecznością, jak i integrowanie się Europy nie
              jest żadną koniecznością. W końcu możemy też wrócić do sytuacji, gdy na każdej
              granicy (a graniczymy z 7 państwami) mamy wroga. Np. w latach 1939-1945 nie
              nastąpił żaden koniec świata dla większości polskich obywateli, tylko dla kilku
              milionów zaledwie.
              Natomiast oddzielanie polityki od gospodarki jest czym? naiwnością?
      • starybaca Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 16:45
        > proponuje, ze by wszystkie osoby, ktore sa przeciwne ratyfikacji konstytucji
        > zarowno przez Polske, jak i przez inne kraje, odpowiedzialy mi na pytanie -
        > jesli Europa nie przyjmie tego Traktatu, to co dalej?

        Nic. Europa już jest zjednoczona w wystarczającym stopniu, a może nawet bardziej.

        A moze proponujecie - nie baczac na
        > materialna pomoc i gwarancje bezpieczenstwa, jakich od dawna nie mielismy -
        > wystapic z UE?(i od razu z NATO etc.) Wtedy na czele narodu stana Kaczynscy z
        > Giertychem i poprowadza Polske ku Bialorusi. O to chodzi? Ktos ma jeszcze
        > jakies koncepcje?

        Daj spokój, ten argument "Europa albo Białoruś" staje się nudny. Wysil
        umysł, a wtedy odkryjesz, że świat nie jest czarno-biały.

        Jeżeli konstytucyjny potworek przepadnie, to świat się nie zawali.
        Polska nie wystąpi ani z NATO, ani z UE. A Łukaszeno nie wkroczy do
        Warszawy - możesz spać spokojnie.


        > Uwazam, ze nowoczesne panstwo (i organizacja taka jak UE) powinno dbac o
        rozwoj gosp. i wysoki poziom zycia obywateli,


        No to się musisz cieszyć, że w proponowanym traktacie konstutucyjnym sią takie
        kwiatki, jak:

        Art II - 115
        Każdy ma prawo do podejmowania pracy oraz wykonywania swobodnie wybranego lub
        zaakceptowanego zawodu

        Artykuł III - 122 1b
        Celem wspólnej polityki rolnej jest zapewnienie w ten sposób odpowiedniego
        poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza poprzez podniesienie indywidualnego
        dochodu osób pracujących w rolnictwie

        Czy naprawdę nic Ci to nie przypomina?
      • fritz.fritz Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 28.05.05, 17:13
        jajko69 napisała:

        > proponuje, ze by wszystkie osoby, ktore sa przeciwne ratyfikacji konstytucji
        > zarowno przez Polske, jak i przez inne kraje, odpowiedzialy mi na pytanie -
        > jesli Europa nie przyjmie tego Traktatu, to co dalej?

        Wchodzi do akcji uklad z Nicei.

        Co jest zlego ukladzie z Nicei?
        Europa do rozszezenia miala problem z systemem glosowania. Obowiazywala stara,
        dobra, polska regula liberum veto!

        Z duzym trudem mozna bylo podejmowac decyzje dopoki bylo tylko 9 krajow, po
        rozszezeniu do 15 (doszla Austria i jeszcze pare innych krajow), podjecie
        decyzji byl powoli loteria, jezeli chodzilo o wazne sprawy.

        Roszeznie oznaczalo koniecznosc zmiany systemu glosowania.

        System z Nicei jest skomplikowany, daje nieproporcjonalanie duzy wplywy malym
        krajom.

        Powolano konwent do poprawienia konstytucji, przy czym konwent nie mial prawa
        zmieniac systemu glosowania a tylko poprawiac inne bledy. Konwent zmienil, a
        wiec Niemcy i o ironio losu Francja (jak widac nie wolno narodu i politykow
        wrzucac do jednego garka) jednak system glosowania, prawem kaduka, przez
        zaskoczenie.

        Co jest zlego w nowym systemie podzialu glosow i modelowi glosowania?

        O ile w systemie z Nicei male i srednie kraje mialy za duzy wplyw, o tyle w
        nowym systemie ich realny wplyw na polityke unijna zostaje praktycznie realnie
        zredukowany do zera. Male kraje probowaly oponowac przeciwko temu modelowi
        podzialu glosow miedzy kraje, ale po prostu postawiono je do kata, gdzie
        poslusznie zamilkly.

        Sila demokracji jest to, ze jest w stanie korygowac popelniane bledy albo uczac
        sie z doswiadczenia wybierac nowe, lepsze rozwiazanie. Te wybieranie lepszego
        czy tez innego rozwiazania jest mozliwe dzieki glosowaniu. System glosowania
        zalezy od ilosci glosow przydzielonych kazdemu krajowi i modelowi ich uzywania.
        Punktem wyjscia i podstawa jest ilosc przydzielonych glosow kazdemu krajowi.

        W nowym modelu ilosc glosow kazdego kraju jest wprost proporcjonalna do
        ludnosci danego kraju. W Europie ilosc glosow proporcjonalna do ludnosci jest w
        Parlamencie Europejskim.

        Poszczegolne kraje w Europie nie chca tracic wlasnej tozsamosci. One nie chca
        tworzyc super panstwa. Europa jest zwiazkiem krajow. Dla takiej organizacji
        wlasciwym modelem, dajacym rowniez mozliwosc malym krajom jest przyznananie
        kazdemu krajowi ilosc glosow proporcjonalna do pierwiastka kwadratowego z
        ludnosci. Model ten jest znany od ponad 30 lat; jest swietnie opracowany
        statystycznie i nie ma nic lepszego. Zostal zreszta zaproponowany przez Szwecje
        w latach 80-tych. Nie zostal przyjety z powodow politycznych. W czasie
        negocjacji konstytucyjnych zostal przypomniany przez prof. z UJ i jest znany w
        Polsce pod okresleniem "modelu jagiellonskiego".

        A wiec co dalej? PO odrzuceniu proponowanej konstytucji male i srednie kraje
        maja drugo szanse walki o nalezne im prawo wplywu na polityke Uni, domagajac
        sie nowego systemu przyznawania glosow. Wszystko odbywa sie przy tym na
        podstawie prawnej z Nicei, przyjetej rowniez przez wszystki kraje. Rowniez w
        Polsce na drodze referendum.

        Praktycznie jedynym przeciwnikiem tej zmiany beda Niemcy, ktore nowe system
        jednoznacznie faworyzowal. Niemcy beda walczyc jak zwierze o zachowanie wlasnie
        odrzucanego systemu (oby) poniewaz pozwala on na realizacja jak najbardziej
        nacjonalistycznych celow Niemiec, nie majacych nic wspolnego z idea wspolnej
        Europy. Dla pozostalych duzych krajow jest w zasadzie wszystko jedno.

      • x-y-z Re: mala prosba do przeciwnikow konstytucji 29.05.05, 01:04
        jajko69... do szkoły!!! bo ja naprawdę nie mam cierpliwości Tobie tych
        wszystkich zaległości tłumaczyć
    • katolik_polski1 A JAK BY TEN POTWOR ZGWALCIL TE KOBIETE 28.05.05, 15:15
      Co mowi na to ta konstytucja !
      Poszedl by siedziec ? Kto zaplacilby odszkodowanie
      i alimenty ? Co na to obroncy zwierzat ?
      Ze osiol ,to od razu glupi ?
      Prosze zapoznac sie z tym artykulem
      od strony prawnej !
    • kupsztajn Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 15:17
      Directeur Général, Directeur de la publication niejaki Francis MOREL,
      Communication et médias niejaki Emmanuel SCHWARTZENBERG.
      • katolik_polski1 Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 15:26
        kupsztajn napisała:

        > Directeur Général, Directeur de la publication niejaki Francis MOREL,
        > Communication et médias niejaki Emmanuel SCHWARTZENBERG.
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        Dzieki,juz znamy nazwiska francuskich i polskich bojownikow
        o wspolna Europe !
        Polacy laczcie sie !!!!
      • bladatwarz Re: Michnik w "Le Figaro" o unijnej konstytucji 28.05.05, 18:25
        kupsztajn napisała:

        > Directeur Général, Directeur de la publication niejaki Francis MOREL,
        > Communication et médias niejaki Emmanuel SCHWARTZENBERG.

        Nie rozumiem. Co to jest? Co te nazwiska maja do konstytucji?
    • pomanorder po artykule michnika już wiem ze głosuję na nie 28.05.05, 16:16
    • 1europejczyk Konstytucja Europejska ! 28.05.05, 18:02
      Stan obecny jest konsekwencja tego co zrobiono dotychczas bez nas w budowaniu
      UE.
      Kazdy stan ma swoja dynamike.Znaczy tendencje do rozwoju.
      W obecnym stanie rzeczy sa dwie ( a nie jak czesto sie mowi trzy) mozliwosci.
      Trzecia hipotetyczna jest wynikiem elementarnej nieznajomosci rzeczywistosci.
      Kazdy proces ma swoja dynamike.Ten integracyjny rowniez. Mozna go hamowac, tak
      jak czyni to od samego poczatku Anglia, ktora ma duzo wiecej do stracenia niz
      Polska czy Francja. Mozna dzialac na rzecz zwiekszenia sprawnosci systemu a tym
      samym przyspieszeniu integracji z zachowaniem odrebnosci kulturowych i
      narodowych uczestnikow procesu.Tym wlasnie jest proba przyjecia wspolnej
      konstytucji.Myslenie, ze istnieje mozliwosc zatrzymania sie w jakims punkcie
      integracji korzystnym w chwili obecnej dla nas, bez zaangazowania sie w budowe
      UE jest podejsciem falszywym, ktore wczesniej czy pozniej skonczy sie fiaskim
      dla nas.
      UE oparta do tej pory na scislej wspolpracy Francji i Niemiec
      zwanych "lokomotywami UE" w przypadku wygranej NIE we francuskim referendum UE
      zmieni calkowicie swoje oblicze. Konstruktywna dynamika rozwoju i integracji UE
      dzieki, ktorej bez przeszkod znalezlismy w niej swoje miejsce, zostanie nie
      tylko zachwiana ale zakwestionowana. Skutkiem tego moze byc dynamika
      dezintegracji UE, w ktorej dotychczasowi rownoprawni partnerzy moga z latwoscia
      stac sie przeciwnikami, nie tylko na forum PE ale rowniez we wszystkich innych
      instytucjach, broniac partykularnych interesow narodowych swiadomi, braku
      perpektyw w konstrukcji europejskiej.
      Na rzecz KE swiadczy fakt, ze polscy przeciwnicy zarzucaja jej to (za malo
      liberalna, za bardzo socjalna) co jest argumentem przeciwnikow francuskich
      tylko z drugiej strony (za bardzo liberalna, za malo socjalna).
      W takich warunkach NIE MOZE BYC innej LEPSZEJ konstytucji.
      Stan aktualny (bez konstytucji) moze trwac tylko jakis, wzglednie krotki,
      czas.Pozniej wygra albo dynamika konstruktywna albo destruktywna.
      Trzeciego wyjscia nie ma !!!!
    • x-y-z Nie macie czasu na czytanie traktatu? - zajrzyjcie 28.05.05, 18:23
      To bardzo wstrząsająca lektura, gdzie oprócz ugładzonych obietnic, tkwia
      kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego, co w tym traktacie tak
      pieczolowicie jest ustalone. Niespełna 450 paragrafów, oprócz nich ustalenia
      dodatkowe, bez których wdrażanie zasad konstytucyjnych jest niemozliwe.... nie
      sposób nad nimi zapanować.... czeka nas chaos i zdanie sie na grupke osób,
      ktora będzie interpretowała te przepisy ...
      a wyjśc z unii nie będzie łatwo, bo traktat ten wspomina o warunkach, jakie
      trzeba spełnić, by wyjśc z unii. Dokladnie ich nie precyzuje, wspominając, że
      określą to układy ramowe. WYSTĄPIĆ Z UNII PRAWIE SIĘ NIE DA, bo najpierw trzeba
      spełnić naprędce formuowane warunki, a już po wystąpieniu spełniac, określone w
      tych warunkach, sposoby współpracy z unią:

      ARTYKUŁ I-60 Dobrowolne wystąpienie z Unii
      1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi,
      podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii .
      2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój
      zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia
      prowadzi negocjacje i zawiera z tym państwem umowę określającą warunki jego
      wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią.
      3. Konstytucja przestaje mieć zastosowanie do tego Państwa Członkowskiego od
      dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata
      po notyfikacji, (...)
      4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej lub Rady reprezentujący
      występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach i przyjmowaniu
      decyzji europejskich Rady Europejskiej lub Rady dotyczących tego państwa.


      [ A WIĘ NA ZASADZIE BRAKU STANOWIENIA O SOBIE .... Warunki nie są teraz
      ustanowione, a tworzy się je na gorąco od widzimisię państw, a państwo
      występujące musi się biernie podporządkować]



      MOŻLIWE SĄ RÓŻNE KLIKI, KTÓRE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DECYZJI

      ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
      1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
      współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
      jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
      Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
      niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
      współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
      wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
      Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
      2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
      przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
      3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
      głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
      Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


      Przeczytajcie o celach unii, tych zawartych w oddzielnym artykule I-1, oraz
      tych, ktore przeplataja sie niemal przez cały ten akt !!!!! To dążenie do
      przejęcia hegemonii, które już się zaczęło: Polska, Ukraina, Uzbekistan,
      Afganistan, teraz Bialoruś, Kuba ...... a wszystko to w imie szerzenia pokoju
      na świecie, !!!!!!
      CZY CHCEMY W TYM UCZESTNICZYĆ ????! ! ODSUŃMY OD WŁADZY, TE PARTIE, KTÓRE ZA
      CEL STAWIAJĄ SOBIE PODPORZĄDKOWANIE INNYCH PAŃSTW, POD PŁASZCZYKIEM BUDOWANIA
      DEMOKRACJI



      Unia ma też monopol na zawieranie umów międzynarodowych, więc wtedy sojuszników
      w Polskiej sprawie nie będziemy mogli szukać wśród innych państw:

      ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej
      2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
      jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
      niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
      zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
      zakres.


      Szczegółowo okreslone wszelakie dziedziny są bardzo wygodne dla rządzących, bo
      spoleczeństwo wśród tylu jasno sprecyzowanych regul prawie nie będzie moglo
      oddychać i łatwiej jest egzekwowac poddaństwo... patrz prawie 450 paragrafów
      traktatu konstytucyjnego, który już w nim ustala szereg następnych, które musza
      zacząć funkcjonować, by konstytucja mogła byc realizowana.
      Jednak odchylenia w druga stronę sa możliwe, bo konstytucja dopuszcza
      skrzyknięcie sie kilku państw, zrobienie wygodnych dla nich ustaleń,
      sformuowanie Rady, której debatom moga przysłuchiwac się pozostali, jednak nie
      moga oni glosować. TO ROZBÓJ I ŚMIERC DEMOKRACJI, RÓWNOŚCI PAŃSTW WCHODZĄCYCH
      DO UNII. a OTO ARTYKUŁ, KTÓRY TO OKREŚLA:

      ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
      1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
      współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
      jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
      Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
      niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
      współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
      wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
      Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
      2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
      przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
      3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
      głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
      Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


      ____
      ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej

      2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
      jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
      niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
      zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
      zakres.

      NATOMIAST ARTYKUŁ I-14 Dziedziny kompetencji dzielonej

      4. W dziedzinach współpracy na rzecz rozwoju i pomocy humanitarnej Unia ma
      kompetencję do prowadzenia działań i wspólnej polityki; jednakże wykonywanie
      tej kompetencji nie może doprowadzić do uniemożliwienia Państwom Członkowskim
      wykonywania ich kompetencji

      ARTYKUŁ I-18 Klauzula elastyczności

      1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia, w ramach polityk
      określonych w części III, jednego z celów, o których mowa w Konstytucji, a
      Konstytucja nie przewidziała uprawnień do działania wymaganego w tym celu, Rada
      Ministrów, stanowiąc jednomyślnie na wniosek Komisji Europejskiej i po
      uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, przyjmuje właściwe środki.

      Propozycja traktatu jak widac z powyższego cytowania jego paragrafów nie
      zapewnia nam ograniczenia partykularyzmów w polityce zagranicznej państw
      europejskich, co więcej te partykularyzmy będą miały po przyjeciu konstytucji
      umocowanie prawne. Tkwią w nim kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego,
      co w tym traktacie tak pieczolowicie jest ustalone. Nie sposób nad tą wielością
      paragrafów zapanować, a przewiduje on tworzenie nastepnych aktów prawnych, bez
      których ta konstytucja nie może funkcjonować ... czeka nas chaos i zdanie sie
      na grupke osób, ktora będzie interpretowała te przepisy.
      Reguluje on najdrobniejszą część (tak że nie ma w nim już miejsca na wolność
      państw i ich obywateli), ale tylko dla maluczkich, bo tym, którzy mają
      silniejsze płuca, mogą w nim zmienić wszystko (co powyżej wykazałam).

      Nie zapewnia nam rownież szeregu ważnych dla Polaków interesów, a co wiecej nie
      pozwala nam wyjść z unii. Juz słyszę te glosy sprzeciwu. Jest wprawdzie
      paragraf, który mówi o dobrowolnym wystapieniu z unii, jednak ( o czym
      wcześniej pisała) nastapi to po jednostronnym ustaleniu warunków wyjścia, które
      określą także zasadę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka