Dodaj do ulubionych

Gastroskopia-czy to boli?

IP: 2.2.STABLE* / 192.168.0.* 11.06.02, 12:43
No właśnie, czeka mnie takie badanie,stronę techniczną znam i potwornie się
boję.Czy ktoś może mnie uspokoić?
Obserwuj wątek
    • fugazzi Re: Gastroskopia-czy to boli? 11.06.02, 13:30
      Gość portalu: Mira napisał(a):


      > Czy ktoś może mnie uspokoić?

      Ja Cię uspokoję. Miałem to robione trzy razy. Owszem jest nieprzyjemne,
      szczególnie jak ktoś ma czułe gardło. Wtedy odruchy wymiotne mogą nieźle
      człowieka zmęczyć. Ale czy to jest ból? Raczej nie. Chyba że trafisz na lekarza z
      powołaniem i będzie wpychał wziernik bez opamiętania. Moje wspomnienia mają już
      dobrych kilkanaście lat, więc nie wiem czy coś się zmieniło. Dawniej dawali
      znieczulenie do przepłukania gardła. Na plakacie reklamowym pacjent dostawał
      nawet "głupiego Jasia" dla rozluźnienia. Ja nie dostałem. Wskazany jest
      Metaclopramid dzień przed zabiegiem. I to tyle. Głowa do góry:))

      Pozdrawiam, F...
    • Gość: Zibi Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: *.pl / 192.168.16.* 11.06.02, 22:33
      To badanie miałem już cztery razy i za każdym razem się bałem. Wspaniałe
      uczucie jest już po badaniu. Znieczulenie za każdym razem miałem takie samo tzn
      coś pryskają do gardła w aerozolu. Naprawdę jest to do przeżycia i to nie boli
      tylko jest to nieprzyjemne ze względu na odruch wymiotny. Głowa do góry będzie
      dobrze.
      • ada1 Re: Gastroskopia-czy to boli? 12.06.02, 12:09
        Nie boli wcale, ale jest to jedna z najbardziej barbarzyńskich metod badania :-(
        • Gość: hystero Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: 5.2.1R1D* / *.n.club-internet.fr 12.06.02, 22:54
          Zapewniam Cie, ze wbrew opinii wyrazonej przez poprzedniczke nie ma w tym
          badaniu nic z "barbarzynstwa". Od dawna endoskopy, a wlasciwie fibroskopy
          sa "gietkie", nie przypominazja w niczym sztywnych, metalowych "rur" uzywanych
          jakies 30 lat temu. pacjent jest odpowiedenio przygotowywany - albo jak to
          pisano poddawany lekkiemu znieczuleniu miejscowemu, albo, kiedy ono jest
          niesystarczajace stosuje sie "neuroleptoanalgezje", ktora znosi niemal
          calkowicie swiadomosc i przykre doznania - w przeciwienstwie do powyzszego
          postu. "Delikwentce" zycze odwagi i pogody ducha. Glowna zasada: rozluznic
          sie, nie przejmowac ewentualnymiu malo "estetycznymi" aspektami: slinienie,
          odruchy wymiotne, odglosy. Sliny nie wolno probowac przelykac, gleboko oddychac
          i nie powstrzymywac odruchu wymiotnego (wlasnie glebokie oddychanie pomaga go
          zmniejszyc).
          • ada1 Re: Gastroskopia-czy to boli? 13.06.02, 15:02
            Jeśli trafisz tak jak ja do publicznej słóżby zdrowia, to nie licz na
            nowoczesny endoskop :-(((
            Pozdrawiam.

            P.S. Wypowiedziałam się na temat moich odczuć i nadal twierdzę, że przy obecnym
            poziomie techniki gastroskopia jest metodą barbarzyńską, mam nadzieję że
            podczas kolejnego badania będę już połykała mikroskopijną kamerkę, a nie
            obleśny czarny kabel :-(((
            • Gość: hystero Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: 5.2.1R1D* / *.n.club-internet.fr 13.06.02, 22:59
              Pracuje w spolecznej sluzbie zdrowia...hm, co prawda nie w Polsce. Ale mit, ze
              gdziekolwiek w tej galaktyce w prywatnej jest lepiej to ...coz, tylko mit.
              Nawiasem mowiac na serwowanie pacjentom dopolykania mikrokamerek rowniez w
              bogatszych niz polski systemach ochrony zdrowia tez wciaz brak srodkow.
              • Gość: verte Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: *.intech.pl 13.06.02, 23:40
                Badanie jest cokolwiek nieprzyjemne.Miałem je kilka miesięcy temu i nawet
                założyłem z tej okazji wątek:"gastroskopoia-jak wrazenia?".Możesz poszukać.
                Generalnie nie taki diabeł straszny jak go malują.Naprawdę do przeżycia.
                Zapewniam,że nie boli nic.Nie czujesz wpychania rury,jej wyjmowania ani
                nic takiego.Pojawia się jak wyżej koledzy opisali odruch wymiotny i jest
                to praktycznie jedyna niedogodność.Badanie miałem w publicznej Służbie
                Zdrowia i trafiłem na napradę fajny zespół.Trwa to tylko parę minut.
                Standardowo dostajesz lekkie znieczulenie sprayem do gardła.Ja niestety
                mocno denerwowalem się(niepotrzebnie) i uprosiłem pielęgniarkę o "głupiego
                jasia".Bylo to 10x razy gorsze od samego badania.Czułem się jak po 12 piwach.
                Doszedłem do siebie dopiero po ok.godzinie.Zdecydowanie odradzam.Mocno
                otępia a w niczym nie pomaga.Głowa do góry-to badanie to nic strasznego.
            • fugazzi Re: Gastroskopia-czy to boli? 17.06.02, 07:27
              ada1 napisał(a):


              > mam nadzieję że
              > podczas kolejnego badania będę już połykała mikroskopijną kamerkę, a nie
              > obleśny czarny kabel :-(((

              Żeby Cię całkiem zniesmaczyć powiem, że ten sam obleśny kabel wkładają również do
              pupy w trakcie badania zwanego rektoskopią. Pisząć "ten sam" mam na myśli to że
              jest to ten sam egzemplarz kabelka. I to tyle w temacie obleśności i kamerek:)

              P.S. Przypominam, jak pisałem wcześniej, że było to lat temu sporo, więc może
              teraz jest bardziej rozgraniczone gdzie się wkłada:)

              Pozdrawiam, Fugazzi...
            • dziunia35 Re: Gastroskopia-czy to boli? 27.08.18, 23:50
              Zgadzam się z Tobą! Jest to paskudne badanie i czułam się po nim jak przepuszczona przez wyżymaczkę:(
    • Gość: Ani@ Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 12:22
      Witam,
      Dołączam się do poprzedników - nie boli, choć nie jest to badanie przyjemne.
      Przed psikają do gardła preparatem znieczulającym w aerozolu - jest to dość
      gorzkie i niedobre - ale skuteczne. Najgorszy jest odruch wymiotny podczas
      wkładania rurki - potem jak będziesz leżała spokojnie i głęboko oddychała -
      zaniknie. Z jednym się nie zgadzam - ja czułam, że w środku mam ciało obce!
      Czułam dokładnie, którą część żołądka lekarz akurat ogląda.
      A i jeszcze jedno - ja nie jadłam już dwa dni wcześniej - tak dla pewności,
      żeby nie mieć żadnych przykrych niespodzianek.
      Pozdrawiam,
    • Gość: Zibi Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: *.pl / 192.168.16.* 14.06.02, 22:49
      Jak wyżej pisałem miałem to badanie już cztery razy w trzech różnych szpitalach
      i wszystkie aparaty były takie same jak się nie mylę firmy SHARP.
    • Gość: Lola Re: Gastroskopia-czy to boli? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.06.02, 02:26
      Niestety ja cie nie uspokoje. Mialam to 1 raz robione i stwierdzilam ze nigdy
      wiecej tego juz nie zrobie. Doznalam takiego szoku, ze w trakcie badania
      myslalam tylko jedno: jak to swinstwo wyrwac z siebie. Nigdy wiecej..
    • andrzej3242 Re: Gastroskopia-czy to boli? 07.08.18, 16:09
      a Ja mam inne doświadczenia z gastroskopią , dla mnie samo wsadzanie rurki , jak i wewnątrz , bylo całkiem do przeżycia oczywiście odbija nam się nie ma co sie przejmować tym , mi nawet łzy pociekły , ale ok , dla mnie najgorsze było spryskanie tym sprayem jak nagle mi zwęziło sie gardło ;/ strasznie dziwny lęk , jak bym miał się udusić ;/ potem już poszło gładko :)
    • mini123 Re: Gastroskopia-czy to boli? 27.08.18, 00:15
      nie bolesne ale nieprzyjemne przez oduch wymiotny który sie pojawia, ale jest do przeżycia także bądź dzielna
      • olafsonek Re: Gastroskopia-czy to boli? 27.08.18, 09:54
        Właśnie wracam z gastroskopii, nie taki diabeł straszny :)
        Boleć nie boli w ogóle, nieprzyjemne jest tylko wejście sondy do przełyku (odruch wymiotny), ale jeśli oddycha się głęboko i spokojnie to da radę przeżyć :) Grunt, to nie poddać się panice. Samo badanie trwa kilka minut, a jaka ulga po wszystkim. Zdecydowanie gastroskopia jest "przyjemniejszym" badaniem niż kolonoskopia 😁

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka