pantera01
11.07.05, 20:15
Tradycyjne postepowanie policji polskiej i lewactwa. Jak bandzior grasuje i
napada ludzi to policji nie mozna sie doszukac. Maja bardzo wazne "akcje"
gdzies daleko i nie moga przez wiele godzin dotrzec na miejsce. No ale jak
trzeba dopasc spokojnych obywateli ( zwlaszcza starszych) no to nasi policyjni
geniusze sa od razu w akcji. Natomist lewactwo oburza sie tym, ze wies w
samoobronie zalatwila takiego goscia. No bo jakzez to moze byc zeby zwykly
obywatel mial prawo bronic sie przed napascia bandziora. Tfu, to cale nasze
prawo o obronie koniecznej to dziadostwo i bandytyzm na zwyklym obywatelu.
Kazdy obywatel powinien miec prawo zeby bronic sie przed napascia za pomoca
wszystkich dostepnych srodkow, z bronia palna wlacznie!!