Dodaj do ulubionych

Polska żaba Putina

02.08.05, 19:36
Skonczcie juz z tym sianiem nienaisci, co wy z tego macie? Jaka czesc waszych
chorych kompleksow to leczy nie rozumiem jak tak zapalczywie mozna
nienawidzic i szkalowac. Prepraszam Rosjan za takie debilne teksty obrazliwe
tak dla tych Rosjan ktorzy Putina popieraja jka i dal tych, ktorzy sa
przeciwko niemu.

Czy w Polsce juz nie ma ludzi, ktorzy znali by sie na Rosji. Wszystko musi
byc takie glupie i plaskie?
Obserwuj wątek
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Stare metody... 02.08.05, 19:42
      Sprawa jest tak absurdalna i kompromitujaca dla Putina,ze wrecz przeciwnie
      nalezy robic wszystko aby to przeciagnac...Przeciez w Rosji nawet dzieci
      wiedza co to sa chuligani O WIELE LEPIEJ NIZ W POLSCE!!!Niestety.To mnie nie
      cieszy.Bandydtyzm w Rosji jest o wiele wiekszy to nie powod do
      radosci...Przeciez sam Putin jest najwiekszym chuliganem w Rosji...Ta jego
      nedzna metoda typowa dla komunistycznych aparatczykow sklocic narody....Jakze
      to potworne.Przerabiala to Jugoslawia,Kaukaz...Koszmarne zbrodnie i
      mordy...Na szczescie Putin nie da rady spowokowac zadnych walk polsko-
      rosyjskich z najprostszego powodu.Wspolna granica jest czysto
      symboliczna...Nie trzeba mowic ze prowokowac rzez grup narodowosciowych dla
      zachowania wladzy moga tylko skrajni degeneraci,ktorzy nie zasluguja na miano
      czlowieka,a takich niestety wytworzyl komunizm...
      • grzegorzlubomirski To kiedy ostatnio zostali napadnieci 02.08.05, 19:54
        dyplomaci w Rosji przez ludzi wykrzykujacych chsal przecizko ich narodowosci?

        Stary a ty chociaz potrafic wymienic jedna partie polityczna w Rosji i
        przeczytac tytul gazety bez slownika?

        Wszyscy polscy specjalisci od Rosji, ktorych znam w Polsce nie sa w stanie
        nawet przeprowadzic prostej rozmowy (bez bledow) po rosyjsku.

        To co opowiadasz to banalna propaganda zmalpowana od innych tak obecnie
        popularnych zrodel w Polsce.
        • ethebor Re: To kiedy ostatnio zostali napadnieci 02.08.05, 22:31
          grzegorzlubomirski napisał:
          > dyplomaci w Rosji przez ludzi wykrzykujacych chsal przecizko ich narodowosci?
          Jakby mieli irokeza to by krzyczeli przeciw punkom, gdyby napadli kogos z
          Krakowa to przeciw Wisle...

          > Stary a ty chociaz potrafic wymienic jedna partie polityczna w Rosji i
          > przeczytac tytul gazety bez slownika?
          Nie do mnie pytanie, ale sprobuje z pamieci "Partia Liberalno demokratyczna"
          niejekiego Zyrynowskiego, "Nasz Dom Rosija", Komunisci niejakiego Ziuganowa,
          "Jabloko". Choc szczerze mowiac Rosja mi zwisa jak kilo kitu.

          > Wszyscy polscy specjalisci od Rosji, ktorych znam w Polsce nie sa w stanie
          > nawet przeprowadzic prostej rozmowy (bez bledow) po rosyjsku.
          Przesadzasz. Mialem naciagane 3 minus z rosyjskiego (problemy zwiazane z
          dyslekcja choc wtedy nie wiedziano o tym), palpitacje serca na kazdym rosyjkim w
          liceum, wieczne problemy i miakkimi znakami i udarieniem (kiedy do cholery pisze
          sie o a kiedy a...), a wiekszosc Rosjan z ktorymi rozmawiam myli, ze wychowalem
          sie w ZSRR. Czesto nawet musialem tlumaczyc bo nawet wsrod czlonkow akademii
          nauk czy lekarzy z tytulami profesorskimi poziom znajomosci angielskiego czy
          niemieckiego jest zaden.


          > To co opowiadasz to banalna propaganda zmalpowana od innych tak obecnie
          > popularnych zrodel w Polsce.
          Cos wiem ze bynajmniej nie tylko w Polsce...
          • hiob102 Rosjan lubię. Rosji nie znoszę. 03.08.05, 11:48
            • efg ja też 03.08.05, 16:58
              jak pewnie wiekszość Polaków, tylko ktos nas popycha do negatywnych reakcji.
              Żydzi robia na antysemityzmie biznes, czy Rosja też chce zarobic ta rusofobii ?
              Bo rusofobia wbrew temu co sie oficjalnie pisze istnieje, tylko to nie jest
              irracjonalna nienawiść ale negatywny stosunek powodowany działaniem Kremla.
              Niestety analogia do 1939 roku nasuwa sie sama. (Flirty z Niemcami też były).
            • japin Re: Rosjan lubię. Rosji nie znoszę. 05.08.05, 17:27
              Co ty facet możesz wiedzieć o Rosji albo o Rosjanach.
        • efg ale ty w błedach jestes rekordzistą 03.08.05, 10:25
          "przyganiał kocioł garnkowi"

          PS. A poczytaj sobie strone internetowa ambasady białoruskiej po polsku ! To
          jest kuriozum. Obcokrajowiec, może sobie pisac na forum z błędami, nigdy tego
          sie nie krytykuje, bo nie musi pisac porawnie, dobrze ze chce poznac nasz jezyk,
          ale "pouczacze" chyba powinni no nie ?
    • japas Re: Polska żaba Putina 02.08.05, 20:45
      Putin, ktory jest ewidentnym morderca patrz: Czeczenia, naleganie na uzycie
      sily w Uzbekistanie (z sukcesem) i na Ukrainie (bez sukcesu), bez watpienia
      nienawidzi Polakow i Polski. Przyczyna tego jest to, ze to male zawziete
      panstwo, ktore jest niekoniecznie dobre dla swoich obywateli, stalo, stoi i
      stac bedzie Rosji na przeskodzie, niczym kolec w piecie - niby nic takiego, ale
      nie daje sie rozpedzic. Rosjanie najchetniej chcieliby miec granice z Niemcami,
      tak zeby te dwa "sympatyczne" narody, mogly sie od czasu do czasu solidnie
      pomordowac nawzajem. Ach jak wtedy jest przyjemnie, a potem i tak sie kochaja
      patrz: docenienie przez nowego Cara roli niemieckich antyfaszystow w walce z
      Hitlerem...co tam Powstanie Warszawskie? Co by zrobil Putin Polakom, gdyby mial
      nieograniczone mozliwosci??? To pytanie zostawiam bez odpowiedzi, szczegolnie
      dla rusofilow. Mam nadzieje, ze Bialorus pojdzie wkrotce droga Ukrainy i Putin
      dostanie kolejny pstyczek w swoj czerwony bolszewicki nos.
      • obywatelpiszczyk Re: Polska żaba Putina 02.08.05, 23:19
        Ostatnie zdanie artykułu jest idealnym podsumowaniem sytuacji. W końcu mogę się
        z jakimś pismakiem zgodzić.
        • exuajzed Re: Polska żaba Putina 03.08.05, 11:29
          Pismak dobrze napisał w ostatnim akapicie. Polacy nic nie mają do Rosjan,
          szanują ich i ich kulturę, szczerze natomiast nie lubią tylko Putina i jego
          towarzyszy.
    • eva15 bezinteresowna nienawisc i glupota 02.08.05, 23:42
      grzegorzlubomirski napisał:

      > Skonczcie juz z tym sianiem nienaisci, co wy z tego macie?

      Nic kompletnie nic, tylko straty. Ropa i gaz poplyna pod Baltykiem, na rynki
      rosyjskie wchodza Niemcy, Anglicy, Francuzi, USA etc.. Co zyskano na Ukrainie,
      oprocz otwarcia cmentarza (co skadindad sie chwali), niech mnie ktos oswieci,
      bo nie wiem. Co jest dla Polski dzis do uzyskania na Bialorusi - tez nie wiem.

      Unia, niezaleznie od tego co sadzi wielu forumowiczow, opedza sie od tej
      awanturniczej polityki jak od muchy, pragmatyczne USA tez pewnie sa juz mniej
      niz na poczatku zachwycone swoim wojowniczym wasalem, bo sa nastawione na
      sukces i SKUTECZNOSC, a nie bicie piany. Niemadra gra karta mniejszosci
      narodowej na Bialorusi moze sie odbic czkawka w wykonaniu polskich Slazakow,
      Niemcow czy innych mniejszosci. A juz najglupsze byly okrzyki zadajace rewizji
      traktatow II WS (Poczdamu, JALTY) wznoszone z okazji 09.05 w Moskwie pod
      adresem Rosjan.

      To taka najwyzsza forma nienawisci - nienawisc bezinteresowna i bezrefleksyjna,
      leniwa intelektualnie, karmiaca sie kompleksem nizszosci pomieszanym z pycha,
      czyli kompleksem wyzszosci. Manipulowanie taka mieszanka to tak naprawde zadna
      chyba sztuka...
      • efg czy szanowna emigrantka pracowała w SB ? 03.08.05, 10:29
        Na to wyglada, sam znam ze trzy takie OSOBY.(trudno napisac "ludzi")
      • q_vw Re: bezinteresowna nienawisc i glupota 03.08.05, 12:19
        Czy Twój nick to pseudo operacyjne ?! Straszne głupoty wypisujesz...

        Nikt na potegę w Rosji nie inwestuje, w Rosji sprzedaje się wyłącznie gotowe
        towary wyprodukowane na zewnątrz. Oznacza to, że podejscie do Rosji przypomina
        podejście do jakiegokolwiek afrykańskiego kraju... Żałosne prawda ?! Żałosne
        dla Rosji.

        Nie ma żadnych inwestycji zachodnich w rosyjskie technologie wydobycia ropy i
        gazu, w rosyjski przemysł np hutniczy, który wymaga natychmiastowej
        modernizacji !!! Nie ma inwestycji w rosyjska infrastrukturę energetyczną,
        która się sypie...

        Amerykanie wycofują się ze wspólnych interesów w ropę i gaz. Niemiecka umowa z
        Rosja to też taki nieco polityczny humbuk, bo realiści świetnie wiedzą, że dno
        Bałtyku absolutnie nie nadaje się na położenie tam rur z ropą czy gazem...
        Ponadto rosyjska ropa jest zasiarczona (typ "urals"), a zachód korzysta
        z "brent" i normy inijne nakazują ewidentnie zaprzestanie korzystania z
        zasiarczonej ropy, przerabianie zbyt kosztowne, nie ma infrastruktury a i
        koszta nie warte tego, zwłaszcza, że różnica w cenie na baryłce jest żadna...

        Na Ukrainie zyskano dostęp do paliw znad morza kaspijskiego, mało ?!
        Uniezależniamy się tym od Rosji.

        Unia i USA wbrew twoim życzeniom, ze smutkiem zauważają, że Polska często ma
        rację w swych opiniach o Rosji i jej polityce.

        Polska nie gra mniejszością na Białorusi, dziecino, gra nią Łukaszenko i
        zapewnie poprzez niego Kreml...

        I na koniec, ucz się historii, czytaj ze zrozumieniem i staraj się podchodzić
        do tematów bez prorosyjskiego zaślepienia. olacy lubią Rosjan, nie znoszą tylko
        lekatorów Kremla, bo ci zawsze działają przeciwko Polsce traktując ja
        jako "zbuntowaną część Imperium".
        • ubu66 dyskusja z agentką jest BEZCELOWA 03.08.05, 20:12
        • al_paga Re: bezinteresowna nienawisc i glupota 03.08.05, 21:30
          Dobrze wypunktowane q_vw!!! Nic dodać, nic ująć. Ze swojej strony wtrąciłbym
          jeszcze ten przezabawny "kompleks wyższości". Pierwszy raz słyszę o takim
          cudzie! Widać wyraźnie, że autorka cierpi na megalomanię. :-)
    • kerebron Oświećcie mię! 03.08.05, 00:57
      Pani Evo, panie Grzegorzu, uprzejmie proszę o oświecenie - co w tym artykule
      jest "sianiem nienawiści"?
      • eva15 Re: Oświećcie mię! 03.08.05, 01:17
        kerebron napisał:

        > Pani Evo, panie Grzegorzu, uprzejmie proszę o oświecenie - co w tym artykule
        > jest "sianiem nienawiści"?

        Ten artykul wpisuje sie w pewna szersza regule, sa od niego niewatpliwie duzo
        gorsze. Mimo to i tu zawoalowanych akcentow niecheci i lekcewazenia nie brak.
        Tyle, ze trzeba chciec i umiec czytac miedzy wierszami i rozumiec, ze subtelny
        ton czyni muzyke. Jesli pan tego nie odczuwa - nikt go w tym nie zastapi. To
        tak jakby oczekiwac, ze ktos za nas czysto zaspiewa, bo nam brakuje dobrego
        sluchu i nie pojmujemy melodii..
        • kerebron Re: Oświećcie mię! 03.08.05, 03:42
          Mówiąc krótko - nie potrafi pani, pani Evo, odpowiedzieć rzeczowo na moje
          pytanie. I nic dziwnego. W istocie rzeczy bowiem ten artykuł próbuje raczej
          uspokoić naszą opinię publiczną. Zbagatelizowac znaczenie jątrzącej wypowiedzi
          Putina po chuligańskim incydencie w Warszawie, przez zasugerowanie iż wypowiedź
          ta nie jest przez opinię rosyjską traktowana poważnie (życzyłbym sobie tego!).

          Czytanie między wierszami jest umiejętnoscią ważną, ale niełatwą - wymaga
          bowiem sporej dozy samokrtycyzmu. Bez niego łacno można doszukać się w tekście
          treści, których w nim faktycznie nie ma. Przypominam sobie, jak niedawno w
          jednym z wątków przekonywała pani, że na Łotwie zabrania się dziś używania
          języka rosyjskiego. Jako dowód podała pani linki do dwu artykułów w portalu
          BBC. Ja zajrzałem tam i nie tylko nie znalazłem potwierdzenia pani oskarżeń,
          ale wręcz przeczytałem, że... "today, Russian is heard as commonly as Latvian
          on the streets of Riga". Tak to jest, gdy czytamy "między wierszami" tekstu,
          nie czytając tekstu samego.
          • herr7 Oświęcam Cię! 03.08.05, 06:19
            Ten tekst wygląda raczej na konfabulację. Po prostu pan Bielecki
            najprawdopodobniej go sobie zmyślił, zresztą siedząc wygodnie w redakcji Gazety
            Wyborczrj w W-wie, lub nawet we własnym fotelu w domu.
            Gdyby było inaczej to napisałby że taki to a taki dziennikarz Kommiersanta
            sądzi że Putin zwariował etc.
            Powoływanie się na anonimowych, "niezależnych ekspertów" jest taką dziwaczną
            manierą dziennikarzy Wyborczej tkwiących duchowo jeszcze w czasach "konspiry".
            Liczą się fakty Panowie, a nie swobodne zmyślenia.
            • fatso60347 Re: Oświęcam Cię! 03.08.05, 08:29
              Wszelako nie zaprzecza chyba Szanowni, ze sytuacja jest trudna.
              Car Kacapow tupnal nozka co moze prowadzic do perturbacji nie
              po polskiej mysli. Pamiec zawodna jest wiec przypomne, ze wielkie
              oburzenie w Sowietach wywolalo usuniecie pomnika ich Swietego Wodza
              Rewolucji, krwawego Iljicza, w Nowej Hucie w 1990r. Zostal wtedy
              zasztyletowany w Moskwie jakis Polak, Bogu ducha winna ofiara
              jakiegos wielikorusa, w odwecie za powyzsze.
              Obic dziubki dzieciom rosyjskim, odebrac im telefony i kieszonkowe
              pieniadze to nieladnie. Uczynic to dzieciom dyplomatow i informowac
              przy biciu, ze nie podobaja sie nam ruskie mordy- to juz incydent
              dyplomatyczny.
              Nalezy uczynic wszystko aby ta sprawe zalagodzic. Dzieci rosyjskich
              dyplomatow juz dzisiaj sprobowac przekonac, ze polska dzungla bywa
              tez i przyjazna obcym bo inaczej wroca do Moskwy i dadza sie wykorzystac
              antypolskiej propagandzie.
          • efg odpowiezi Pan nie dostanie - to jej metoda.... 03.08.05, 10:32
        • efg a moze na ulicy Mysiej ? 03.08.05, 10:31
          jak tak tobrze umiesz czytac miedzy wierdszami
    • toja3003 A cóż to jest Rosja żeby się nią przejmować? 03.08.05, 09:30
      Niektórzy strasznie trzęsą portkami jak słyszą „Rosja” najwyraźniej myląc ją ze
      Związkiem Radzieckim. Zdarzyło się to np. niedawno p. Danielowi Passentowi w
      dyskusji w PR I gdy mówił o „gigantycznym imperium”.

      Owszem kiedyś to były w Europie takie proporcje, że był ZSRR z ćwierć miliardem
      luda a następne państwo – RFN to było 5 razy mniej. A dzisiaj to w Rosji
      zostało jakie 100-120 milionów (z Czeczeńcami i innymi narodowościami) czyli
      porównywalnie tyle co np. w Polsce i Ukrainie razem albo w samych Niemczech
      (ten sam rząd wielkości). O wskaźnikach gospodarczych nie warto wspominać, bo
      to jeszcze nie europejski poziom – w sumie produkują tyle, co parę razy
      mniejsza Holandia.

      A że mają parę tonących łodzi podwodnych czy zardzewiałych samolotów pionowego
      lądowania? Na świecie są 2 supermocarstwa: USA i Chiny a Rosja to najwyżej
      drugi czy trzeci szereg, wśród parunastu innych państw. Róbmy swoje i tak
      bardzo się nimi nie przejmujmy.
      • eva15 Stare statystyki, stare poglady a rzeczywistosc 03.08.05, 10:55
        To niebezpieczne nie rewidowac pogladow - mozna stracic kontakt z
        rzezczywistoscia. Jesli chodzi o potencjal , czyli calkowity PKB , to Rosja w
        miedzyczasie produkuje 5 x wiecej niz Holandia.

        en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28PPP%29
        • kapitan.kirk Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 12:37
          Trudno powiedzieć skąd autor tej tabelki w Wikipedii wytrzasnął publikowane
          dane. Według zupełnie oficjalnych danych państwowego Rosstatu, PKB Federacji
          rosyjskiej w 2003 roku wyniósł 430 mld. USD, zaś w 2004 roku - 582 mld. USD; a
          więc ok. trzykrotnie mniej niż podaje Twoje źródło. Ktoś tu komuś wodę z mógu robi.
          Pzdr
          • eva15 Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 13:20
            to sa najzupelniej prawidllow obliczenia wg. sily nabywczej. Samo podanie, ze
            nasz np. 5. 000 $ nic nie znaczy. W jednym kraju mozesz za to utrzymac przez
            miesiac, lub dwa rodzine, w innym mozesz nabyc za ta sume mieszkanie lub
            samochod.
            Zeby wiec obiektywnie ocenic moc pieniadza w danym kraju potrzebne jest
            liczenie wg. purchasing power parity (ppp).
            • eva15 Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 13:42
              rowniez w wartosiach nominalnych, czyli wg. aktualnej kwoty wyrazonej np. w$
              Rosja sporo juz przeskoczyla Holandie, zwlaszcza zwazywszy, ze zrobila to w
              ciagu zaledwie ostatnich 6 lat.

              en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28nominal%29
            • kapitan.kirk Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 13:47
              Czyżby to oznaczało, że ceny na rynku wewnętrznym w Rosji są średnio trzykrotnie
              niższe od średniej światowej?? Jakoś mi się nie wydaje. Nawet gdyby zgodzić się,
              że wiele towarów i usług jest tam relatywnie tanich (co jednak często wynika z
              dotowania przez państwo, a więc tak czy inaczej faktyczne ceny brutto są
              wyższe), to warto pamiętać, że średnia płaca w FR wynosi równowartość mniej
              więcej 560 zł (dane za rok 2003), a więc siła nabywcza ludności po prostu musi
              być bardzo niska.
              Pzdr
              • eva15 Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 14:35
                kapitan.kirk napisał:

                > Czyżby to oznaczało, że ceny na rynku wewnętrznym w Rosji są średnio
                >trzykrotnie niższe od średniej światowej??

                Z cala pewnoscia tak jest, o akurat bardzo latwo policzyc bez specjalnych
                bledow statyst.

                > Nawet gdyby zgodzić się , że wiele towarów i usług jest tam relatywnie tanich
                >(co jednak często wynika z dotowania przez państwo, a więc tak czy inaczej
                >faktyczne ceny brutto są wyższe),

                Dotacje wystepuja rowniez na Zachodzie i to dosc powszechnie (doplaty do
                przedszkoli, dotacje dla dla rodzin, dodatek mieszkaniowy dla biednych etc.)

                > to warto pamiętać, że średnia płaca w FR wynosi równowartość mniej
                > więcej 560 zł (dane za rok 2003), a więc siła nabywcza ludności po prostu musi
                > być bardzo niska.

                W roku 2004 srednia placa rosyjska wynosila ca. 240 $, czyli 890-940 zl (w
                zaleznosci od kursu $). Zwazywszy ca. 3 -krotnie wieksza sile nabywcza oznacza
                to dochod rzedu 700-720 $, czyli byl zblizony do polskiego. Inna rzecz, ze
                trzykrotne przebicie sily nabywczej odnosi sie do cen zachodnich, nie polskich.
                Przypuszczam, ze tu jest co najwyzej 2.-2,5 krotna roznica, czyli dochod 240 $
                w Rosji, odpowiada ca. 480-600 $ w Polsce - to jest bardzo realistyczne.

                Zwazywszy, ze Rosja ma aktualnie NAJWIEKSZY na swiecie wzrost plac, mozna
                liczyc sie z tym, ze za 3-4 lata nie bedzie roznicy w poziomie dochodow miedzy
                Polska a Rosja.


                "Realny wzrost dochodów ludności w stosunku do roku poprzedniego: 2001: 18%,
                2002: 17%, 2003: 13%, 2004: 14%. W latach 1993-2003 realne płace Rosjan wzrosły
                o około 90%. W 2004 w Rosji zanotowano największy wzrost płac w Europie i na
                świecie (o 14,4%); średnia płaca wyniosła 6832 rubli (ok. 240 USD; w Polsce ok.
                2400 zł, tj. ok. 730 USD)"

                Zrodlo:

                pl.wikipedia.org/wiki/Rosja#Statystyki_makroekonomiczne
        • aramba Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 12:40
          Droga Evo, 15 zreszta,

          zapewniam Cie, ze zadnego rurociagu po dnie Baltyku nie bedzie - 157%, ze nie
          znajda sie chetni do zainwestowania kasy (koszty olbrzymie, a zyski nie az tak
          wielkie; no chyba, ze dla Putina - ale to wylacznie sprawy w kontekscie
          polityki). Moze Rosja "produkowac" i 20 razy wiecej niz Holandia (chociaz
          zamiast slowa produkcja lepiej powiedziec wydobycie). Nie zmienia to faktu, ze
          to kraj zacofany, rzadzony przez KGBowskie kliki, ktore dziela zyski wylacznie
          miedzy siebie i - z roznych przyczyn - znajdujacy sie na rowni pochylej, co
          pisze bez specjalnej satysfakcji, poniewaz im gorzej tym poziom agresji
          wzrasta. Prosze Cie bardzo - jako wybitna ekspertka nie bedziesz miala z tym
          zapewne zadnego klopotu - wskaz mi pare (no dwie powiedzmy) powazne zachodnie
          inwestycje w Rosji zwiazane z produkcja. Nie dostrzegam w Polsce antyrosyjskiej
          histerii - to, ze wkurzaja antyfaszysci niemieccy w przemowieniach cara, to
          raczej zrozumiale, a pozy tym nie wzbudza to az takiego zainteresowania jak
          sugerujesz poza chwilowym. Polacy wcale nie nienawidza Rosjan. Natomiast nie
          maja specjalnych powodow by lubic rosyjskie panstwo. Co zyskalismy na Ukrainie -
          bardzo wiele. Po pierwsze przelamanie wzajemnych stereotypow z sasiadem,
          ktorego liczba ludnosci to prawie polowa tego co w Rosji (a
          propos "potencjalow"). Po drugie mozliwosci wspolpracy gospodarczej na jako
          tako - na razie - mozliwych, a przede wszystkim "niepolitycznych" warunkach.
          Jesli Polska gra karta mniejszosci, to jak ocenic to co wyprawia Lukaszenka?
          Czy wyobrazasz sobie, ze jakikolwiek inny kraj w Europie (Rosji nie wylaczajac)
          nie reagowalby na takie postepowanie w sytuacji, gdy regulacje dotyczace
          mniejszosci zawarte sa w dwustronnym traktacie miedzypanstwowym. Zrewiduj
          poglady.
          • eva15 Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 13:34
            aramba napisał:

            > Droga Evo, 15 zreszta,
            >
            > zapewniam Cie, ze zadnego rurociagu po dnie Baltyku nie bedzie - 157%, ze nie
            > znajda sie chetni do zainwestowania kasy (koszty olbrzymie, a zyski nie az
            >tak wielkie;

            To dobra wiadomosc. Musisz to jeszcze szybko powiedziec należącej do
            niemieckiej BASF spółce Wintershall AG. Ta nic, jak na razie nie wie i od
            jesieni zaczyna w najlepsze budowac rury pod Baltykiem, za 5 lat poplynie gaz.

            ww2.tvp.pl/1465,20050412194990.strona
            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2802074.html
            • aramba Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 13:49
              Pozyjemy - zobaczymy.
              • eva15 Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 16:19
                Nie musimy specjalnie dlugo "pozyc", za 3-4 miesiace zobaczymy jak zaczna sie
                roboty.
                • aramba Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 17:40
                  Tym bardziej spokojnie mozemy poczekac.
                  • aramba Re: Stare statystyki, stare poglady a rzeczywist 03.08.05, 17:41
                    Acha, no i szkoda, ze nie odnioslas sie Evo 15 zreszta do moich pozostalych
                    uwag. Milego wieczoru.
        • ubu66 Czego ? 03.08.05, 20:14
          surowców
    • efg Wszyscy nie ale "kremlowscy" na pewnej drodze do 03.08.05, 10:20
      swoich celów to znaczy do skłócenia naszych narodów. System potrzebuje wroga, bo
      podobno nie jest nim już USA, a w tej pseudodemokracji wróg jest niezbedny.
      Mozna na niego zrzucic wine za swoje niepowodzenia. Mam nadzieje że my,
      antymiperialni przyjaciele Rosjan (!) znajdziemy jednak przynajmniej u części z
      nich jakieś zrozumienie.
      Pocieszające jest że własnie przy komentowaniu tej sprawy (jak i sprawy
      "białoruskiej") widać w Rosji dziennikarzy którzy jednak maja swoje zdanie i
      rozumieją. Pan Putin byc moze w sprawach wewnetrznych działa na korzyść
      Rosjan,nie wiem, "nie maja byka", ale czy na forum miedzynarodowym nie
      przecholował ? Powinien wziąść pod uwage fakt ze na jesieni zapowiadaja sie duze
      zmiany - polityczna "zmiana warty" w Europie, czy tak sie do tego przygotowuje ?
      Co do tych cholernych skinów, to moze w końcu ta sprawa bedzie miała pozytywny
      finał, tzn. policja weźmie ich w końcu "za twarz", bo juz dosyć tych rozbojów
      chyba ? Warszawa jest miastem którego nalezy niestety unikać. Czy to nie dociera
      do pana Kaczyńskiego, który miastem pokierowac nie umie a kandyduje na
      Prezydenta RP ? Ja na PiS bedę głosował ale na niego nie.
    • philipp_k Link do opinii rosyjskich czytelnikow 03.08.05, 14:03
      Dyskusja nad tym samym artykulem toczy sie na rosyjskim forum inosmi (publikuje
      przeklady prasy zagranicznej). Kogo to zaciekawi, to moze zajrzec (mowia tam
      m.in. i o opiniach na forum GW):).

      inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=3563
      • eva15 Re: Link do opinii rosyjskich czytelnikow 03.08.05, 14:54
        to sietne moc tam na zywo zajrzec i zobaczyc komentarze na ten sam temat -
        dzieki serdeczne za ten link.
      • hrjr niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 16:10
        przetłumaczy ktoś? Jakie opinie dominują itd itp?
        • s.flores Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 16:19
          > Niestety nie rozumiem co oni tam piszą...

          Ktoś opowiada o tym, że go jakiś Polak oszukał i teraz on Polaków nie lubi, ktoś konstatuje, że jego
          koleżanka z Polski spaceruje po Moskwie późnym wieczorem, a po Warszawie by się bała. Ktoś inny
          ironizuje, że Polacy najlepiej wiedzą, jakiego Rosjanom potrzeba prezydenta. Jeden gość, zdaje się,
          Polaków broni. Czyli - wiekszość niespecjalnie dyskutuje - raczej poprawia sobie samopoczucie i
          uwalnia adrenaline - dokładnie tak jak na forum GW. Aha, jedna różnica - wszyscy są grzeczni - nie ma
          tak takiego chamstawa jakie często zdarza się na GW.
          • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 16:31
            s.flores napisał:

            > Ktoś inny ironizuje, że Polacy najlepiej wiedzą, jakiego Rosjanom potrzeba
            >prezydenta.

            Moze czyta polska prase a z niej rzeczywiscie wynika, ze idealny prezydent
            Rosji powinien tak dzialac, jak wyobraza to sobie W-wa i jak jest to zgodne z
            polska racja stanu.

            Swiat bylby piekny, gdyby inne rzady dbaly o polskie interesy. Wtedy Kaczory,
            Giertychy, Cimoszki i inni "politycy" mieliby jeszcze wiecej czasu i energii ,
            by sie za lby wodzic i po komisjach przeciagac. No szerzyc demokracje w
            swiecie - od Iraku , po Kube i Bialorus.
            • s.flores Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 17:12
              > Moze czyta polska prase a z niej rzeczywiscie wynika, ze idealny prezydent
              > Rosji powinien tak dzialac, jak wyobraza to sobie W-wa i jak jest to zgodne z
              > polska racja stanu.

              Ale czy to nie normalne? Czy dziennikarzom europejskim nie zdarza sie
              wiedziec lepiej jaki powinien byc prezydent USA?, czy i Europa, i Ameryka
              nie wiedzą najlepiej co dobre dla Iraku? Czy rosyjscy dziennikarze, nie mieli
              dość jednolitego stanowiska na temat tego, co Polscy politycy powinni
              myśleć i mówić o zwycięstwie nad III Rzszą?
          • hrjr Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 16:54
            no widzę, że relacje tez się różnią. Nie wiem może to jest jakaś elitarna
            strona, a nie tak jak gw popularną stroną, którą czytają (i Pisza na niej) i
            normalni i debile ;) Wyciąganie jakichkolwiek dalej idących wniosków z tego, że
            tam jeszcze nikt na nas nie pluł nie wydaje mi się zbyt rozsądne. W końcu
            przywódcy dają im trochę inny przykład. Co do tego co się pisze tutaj to nie
            zgodzę się, że wszyscy sobie folgują. Najaktywniejsi wydają mi się jednak
            obrońcy Rosji…A co do porównań bezpieczeństwa itd. To ponoć za kumuny było
            tutaj bezpieczniej…Z resztą nie ma tu co porównywać, są u nas afery, ale w
            Rosji cała władza, system polityczny, wolność prasy, gospodarcza, myśli
            wreszcie istnieje w tak ograniczonym zakresie, że w cytowanej tu wielokrotnie
            wikipedii znajdują się pod względem wolności zdecydowanie przy końcu stawki.. A
            Polska z całą jej słabością, korupcją, kłopotami z bezpieczeństwem jednak na
            początku. I nie chodzi o to byśmy się z tego powodu wywyższali. To że u nas
            jest NORMALNIE to nie jest jakaś cnota, to że w Rosji jest NIENORMALNIE to dla
            nas wszystkich (i samych Rosjan) powinien być powód do lęku.
            • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 17:17
              hrjr napisał:

              > Polska z całą jej słabością, korupcją, kłopotami z bezpieczeństwem jednak na
              > początku. I nie chodzi o to byśmy się z tego powodu wywyższali. To że u nas
              > jest NORMALNIE to nie jest jakaś cnota, to że w Rosji jest NIENORMALNIE to
              >dla nas wszystkich (i samych Rosjan) powinien być powód do lęku.

              A co tam sie tak naprawde tak strasznego dzieje? Czy znow w chodza w nocy do
              domow i wywlocza z lozek, czy znow jada kibitki na Sybir, czy strach usta
              otworzyc. Powiedz troche dokladniej, bo wszyscy starsza, ale bez konkretow.
              Wiadomo, ze odcieto paru miliarderow od szybkich zyskow, wiekszosc uciekla z
              Rosji, bo uznala ze bez koryta nie ma patriotyzmu, jeden, uznal inaczej no i
              siedzi. Ale jaki to ma wplyw na zycie 140.000 mln ludzi?
              • s.flores Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 17:39
                > A co tam sie tak naprawde tak strasznego dzieje?

                Przepraszam, że wtrącam się nieproszony...
                Już tłumaczę, co się dzieje. Otóż w o wiele większej skali, dzieje się to
                co działo się na Ukrainie za Kuczmy i co teraz dzieje się na Białorusi.
                Obóz rządzący nie ma konkurencji i zamiast zastanawiać się jak zdobyć
                władzę w przyszlej kadencji, mysli jak wladzy nie oddać, skoro
                tak sympatycznie się ją dzierży. Lukaszenka zamin zostal dyktatorem,
                byl demokratycznie wybranym tropicielem afer.

                Polecam artykuł o Kasparowie w Duzum Formacie.
                serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2847084.html


                • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 18:14
                  Kazdy mysli o tym, jak wladze zatrzymac, taka to juz ludzka natura. Wiec to
                  jeszcze nie argument. Rowniez i Bush nie dosc, ze wystartowal powtornie do
                  wyborow, to teraz via Kongres,zaczal kombinowac i myslec, cuzy mozna zmienic
                  prawo wyborcze i konstytucje. Pisala o tym GW pare tyg. temu. Ze nic pewnie z
                  tego nie wyjdzie, to juz inna sprawa. Zobaczymy co bedzie z nastepna kadencja
                  na Ukrainie i w Gruzji.

                  Co do wolnosci slowa - ograniczenia sa wszedzie, a juz szczegolnie w USA
                  wskutek patriot act. Juz nawet zartowac na temat zamachow w uSA nie wolno, o
                  ile wiem, Rosja jeszcze do tego nie doszla.

                  Na pewno jest co w Rosji krytykowac, nie jej bronie lecz zasady: nie mozna
                  jednego krytykowac za to, na co u innego patrzymy przez palce. Tak jak nie ma
                  sie legitymacji motralnej krytykujac Karimowa za stlumienie malego powstania we
                  wlasnym kraju, jesli zrownalo sie z ziemia Falludze w obcym kraju.

                  Ja walcze o to, by w mojej glowie biale pozostawalo bialym, a czarne czarnym i
                  by mi nikt tego obrazu nie macil.
                  • fawad Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 04.08.05, 02:46
                    > Co do wolnosci slowa - ograniczenia sa wszedzie, a juz szczegolnie w USA
                    > wskutek patriot act. Juz nawet zartowac na temat zamachow w uSA nie wolno, o
                    > ile wiem, Rosja jeszcze do tego nie doszla.

                    To fakt, w Rosji zartowac n atemat zamachow w USA wolno. Robia sie znacznie
                    bardziej drazliwi gdy ktos cos pisnie o Dubrowce czy Bieslanie.

                    TomiK
                • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 18:33
                  s.flores napisał:

                  > > A co tam sie tak naprawde tak strasznego dzieje?
                  >Otóż w o wiele większej skali, dzieje się to co działo się na Ukrainie za
                  Kuczmy i co teraz dzieje się na Białorusi.

                  Co sie dzialo za Kuczmy dzieje sie i teraz..Tyle, ze naiwni dali zarobic
                  rodzinie Juszczenki ciezkie miliony.

                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2852007.html

                  To nawet jak na polskie dosc elastyczne normy przekracza wszelkíe normy
                  przyzwoitosci. Gdyby Walesa zrobil przewrot na czele mionow ludzi a nastepnie
                  zawlasczczylby sobie symbole tego przewrotu (znak Solidarnosci inne emblematy)
                  dal synkowi i robilby z rodzinka na tym milionowa kase, to chyba od razu bylby
                  nasztepny przewrot..

                  Wg. mnie ta tzw. "rewolucja" na Ukrainie byla glownie zmiana u zlobu. Odsunieto
                  prorosyjskich oligarchow na rzecz prozachodnich. Rzecz w tym, ze ci
                  prozachodni, nabijajac sobie kabze, dokonaja wyprzedazy majatku narodowego
                  (jaki by on nie byl). Ci prorosyjscy tez nabijali sobie kazbe, ale tak daleko
                  sie nie posuneli.
                  • s.flores Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 20:02
                    > Wg. mnie ta tzw. "rewolucja" na Ukrainie byla glownie zmiana u zlobu. Odsunieto
                    > prorosyjskich oligarchow na rzecz prozachodnich. Rzecz w tym, ze ci
                    > prozachodni, nabijajac sobie kabze, dokonaja wyprzedazy majatku narodowego
                    > (jaki by on nie byl). Ci prorosyjscy tez nabijali sobie kazbe, ale tak daleko
                    > sie nie posuneli.

                    Nawet jeśli przyjąć taką optykę to nie sposób nie zauważyć, że Ukraińcy zapewnili
                    sobie możliwość pokojowej wymiany ekipy Juszczenki na "prorosyjską". Jeśli Juszczenko
                    by ich rozczarował nie będzie trzeba kolejnej "rewolucji" - wystarczą wybory.
                    Czyli w najgorszym razie Ukraincy zyskali jedną (dwie? trzy?) kadencje wyborow,
                    których nikt nie odważy się fałszować, bo obie strony będą wystarczająco silne, żeby
                    patrzyć sobie na ręce.

                    ***

                    Sprawa praw autorskich za symbole rewolucji wydaje mi się wielce bulwersująca. Niemniej
                    wielce zastanawia mnie również dlaczego ukraińska prasa nie robi z tego afery. Przecież jeśli
                    czerpanie fortuny z tych praw autorskich jest prawdą, jest to o wiele większy skandal niż jazda
                    nielegalnie sprowadzonym z zagranicy samochodem, o czym moglem przeczytać nawet na BBC.
                    Czekam, kiedy dowiem się o co tu chodzi...
                    • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 23:31
                      s.flores napisał:

                      >Jeśli Juszczenko by ich rozczarował nie będzie trzeba kolejnej "rewolucji" -
                      >wystarczą wybory. Czyli w najgorszym razie Ukraincy zyskali jedną (dwie?
                      >trzy?) kadencje wyborow, których nikt nie odważy się fałszować, bo obie strony
                      będą wystarczająco silne, żeby patrzyć sobie na ręce.

                      I w demokracji wybory nagiac mozna, jak wiemy, w razie czego z pomoca sadu. Nie
                      mniej masz racje - obalono pewne tabu i to miejmy nadzieje moze zaprocentuje.

                      > Sprawa praw autorskich za symbole rewolucji wydaje mi się wielce
                      > bulwersująca. Niemniej wielce zastanawia mnie również dlaczego ukraińska
                      >prasa nie robi z tego afery.

                      Moze jednak jeszcze prawdziwej wolnosci nie ma we krwi. To proces mentalny i
                      duzo dluzszy niz kilkudniowa "rewolucja".

                      > Przecież jeśli czerpanie fortuny z tych praw autorskich jest prawdą, jest to
                      >o wiele większy s kandal niż jazda nielegalnie sprowadzonym z zagranicy
                      >samochodem, o czym moglem przeczytać nawet na BBC.

                      Moge tylko powtorzyc - uzywanie miary zachodniej do zjawisk na wschodzie, to
                      proces dluzszy niz kilkudniowa "rewolucja"
                      • gregorsamsa Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 23:49
                        ">Jeśli Juszczenko by ich rozczarował nie będzie trzeba kolejnej "rewolucji" -
                        >wystarczą wybory. Czyli w najgorszym razie Ukraincy zyskali jedną (dwie?
                        >trzy?) kadencje wyborow, których nikt nie odważy się fałszować, bo obie strony
                        będą wystarczająco silne, żeby patrzyć sobie na ręce.

                        I w demokracji wybory nagiac mozna, jak wiemy, w razie czego z pomoca sadu. Nie
                        mniej masz racje - obalono pewne tabu i to miejmy nadzieje moze zaprocentuje."

                        A wiec stalo sie jednak cos dobrego. I to z pomoca Polakow.
                        Cieszy mnie, ze przestalas strzelac do jednej bramki.
                        • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 04.08.05, 00:03
                          Dyskusja na forum zyje kontrowersja nie potakiwaniem. Im silniejsza
                          kontrowersja, tym silniejsza reakcja. Widze to dobrze po ilosci ripost i na
                          moje posty.
                          • gregorsamsa Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 04.08.05, 00:15
                            Tyle, ze z takich kontrowersji, gdzie jeden swoje a drugi swoje niewiele wynika.
                            Jeden pisze, ze Ruskie to dzikusy a drugi ze Polacy to oszolomy i tylko szabelka umieja machac.

                            Na wytlumaczenie dlaczego w stosunkach polsko-rosyjskich tyle porcelany sie potluklo i ciagle tlucze to
                            niestarczy.

                            • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 04.08.05, 00:37
                              gregorsamsa napisał:

                              > Na wytlumaczenie dlaczego w stosunkach polsko-rosyjskich tyle porcelany sie
                              >pot luklo i ciagle tlucze to niestarczy.

                              No naturalnie, ale w duzej czesci to nie na to stosowne forum i nie na to
                              stosowni dyskutanci, choc wyjatki sa.
              • hrjr Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 17:43
                nie ma wolnosci słowa, niezalezne media sa tłamszone, miedzynarodowe (nie
                polskie) organizacje stawiaja Rosje przy końcu klasyfikacji państw szanujących
                wolnosci obywatelskie - takie dane znalazłem w cytowanej przez Ciebie
                wikipedii. MAŁO??? To napiszę wiecej - Czeczenia, traktowanie innych państw
                jako stref wpływów. Jak Rosjanie mogą śmiac się z nas, że nam się ich prezydent
                nie podoba (a sa to w końcu tylko opinie) jak, jak im się jakiś prezydent, czy
                kandydat na niego "w ich strefie wpływów" nie podoba to aktywnie starają się go
                zmienić (cyz wręćz ubic)???? Przykłady? Choćby Ukraina, czy Czeczenia. A
                przeciez tych państw jest wiecej...
                • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 18:18
                  No dobrze, ale kto ustalil, ze tylko USA moga miec strefy wplywow, kto ustalil,
                  ze tylko one sa wladne zmniewniac prezydentow(przyklady?)?.

                  Otoz, tak robia WSZYSTKIE mocarstwa - jedne mniej drugie bardziej, w zaleznosci
                  od wielkosci i porzadku dziobania. Oczekiwanie, ze Rosja ma obowiazek byc inna
                  jest nierealne i naiwne.
            • ubu66 do hrjr: w Rosji internet to dziedzina elitarna 03.08.05, 20:24
              biedługo beda i debile, a jak Pan troche poszuka to znajdzie Pan niezłe kwiatki
              np. porównanie Jana Pawła II do Hitlera. To tylko kwestia dostępności do netu. U
              mnie na prowincji, w bloku w którym jest 60 mieszkań, 20 z nich ma stałe łącze.
              Chłopcu 15 16 letni pisza co im slina na jezyk przyniesie.
              Acha i życzę owocnej duskusji z eva15 , to login znanej prawie wszystkim stałym
              bywalcom forum GW agentki rosyjskiej.
          • ubu66 wszyscy sa 'grzeczni" bo tylko elita ma dostęp do 03.08.05, 20:16
            netu. U nas prawie kazdy... i bluxnia na potegę !
          • s.flores Re: niestety nie rozumiem co... - uaktualnienie 03.08.05, 21:22
            poprzednio napisałem:

            > Ktoś opowiada o tym, że go jakiś Polak oszukał i teraz on Polaków nie lubi, ktoś
            > konstatuje, że jego koleżanka z Polski spaceruje po Moskwie późnym wieczorem,
            > a po Warszawie by się bała. Ktoś inny ironizuje, że Polacy najlepiej wiedzą, jakiego Rosjanom
            > potrzeba prezydenta. Jeden gość, zdaje się, Polaków broni. Czyli - wiekszość niespecjalnie
            > dyskutuje - raczej poprawia sobie samopoczucie i uwalnia adrenaline - dokładnie tak jak
            > na forum GW...

            Muszę oddać Rosjanom sprawiedliwość - coraz wiecej postów wykraczających poza schemat
            "my lepsi - wy gorsi, niezależnie od argumentów." Polak, który się tam pojawił zostal przyjęty
            uprzejmie. Generalnie chyba jest sympatycznie. Pojawiła się też jedna pyskówka, ale biorąc pod
            uwagę nasze standardy - kaszka z mlekiem.
            • philipp_k Re: niestety nie rozumiem co... - uaktualnienie 04.08.05, 09:16
              Bardzo sie ciesze ze zareagowaliscie na moj wczorajszy link. Pare Polakow nawet
              tam sie zalogowalo. Jak widzicie nie sa ci Rosjanie tak strasznymi
              polakozercami (choc swych oszolomow tez mamy sporo). :)

              Pozdrawiam
        • eva15 Re: niestety nie rozumiem co oni tam piszą 03.08.05, 16:24
          pisza o tymartykule i cytuja nasza dyskusjei, nasze glosy na forum. Sami
          Rosjanie wypowiadaja sie srednio biorac w sposob duzo bardziej wywazony i
          grzeczniejszy niz Polacy na forum GW. Jak dotad jeden chyba tylko stwierdzil,
          ze najlepiej byloby miec bezposrednia granice z Niemcami, bo z nimi mozna sie
          bic, ale pozniej nie przeszkadza to w przyjazni w czasie pokoju..
          • grzegorzlubomirski Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 16:39
            jest bardzo wyrazne jezeli porowna sie polskie fora do innych krajow np Rosj,
            Czechy, Niemcy, Anglia itp.

            Polacy chba maja bardzo duzo kompleksow, ktore trzeba wyladowac, chyba jestesmy
            jednak tym malym podlym narodkiem.
            • hrjr Re: Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 17:46
              no tak, jesteśmy jako naród ogólnie do bani. Może to i racja, ale sam nie
              zauważasz, że Twój komentarz jest wynikiem kompleksów ;)
              • s.flores Re: Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 17:56
                hrjr napisał:

                > no tak, jesteśmy jako naród ogólnie do bani. Może to i racja, ale sam nie
                > zauważasz, że Twój komentarz jest wynikiem kompleksów ;)

                Znowu wtrącam się nieproszony...
                Nie jesteśmy do bani. Tylko jakoś tak się utarlo, że na forach internetowych
                u nas jest wiecej agresji. Takie ja przynajmniej odnoszę wrażenie. Ale może
                za to tak jest zdrowiej... ;)
                • eva15 Re: Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 18:23
                  s.flores napisał:

                  > Nie jesteśmy do bani. Tylko jakoś tak się utarlo, że na forach internetowych
                  > u nas jest wiecej agresji. Takie ja przynajmniej odnoszę wrażenie. Ale może
                  > za to tak jest zdrowiej... ;)

                  Jak "zdrowsze"? Stosunkow miedzyludzkich raczej chamstwo nie uzdrawia. Moze co
                  najwyzej miesniakow uwolnic od ucisku adrenaliny. Ale to samo mozna osiagnac
                  sportem.
                  • s.flores Re: Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 19:22
                    > > za to tak jest zdrowiej... ;)

                    > Jak "zdrowsze"? Stosunkow miedzyludzkich raczej chamstwo nie uzdrawia. Moze co
                    > najwyzej miesniakow uwolnic od ucisku adrenaliny. Ale to samo mozna osiagnac
                    > sportem.

                    Przepraszam, ale ostatnie zdanie mojego postu nie bylo na serio.
                    Usiłowałem sparafrazować "It?s good to be angry, it?s healthy" Oriany Fellaci,
                    z którą osobiście się w tej sprawie nie zgadzam.
                    • kerebron Nie jest zdrowiej 03.08.05, 20:47
                      Początkowo też myślałem, że możliwość anonimowego "wyładowania agresji" na
                      forach ma swoje zalety, ale szybko zmieniłem zdanie. Uważam, że chamstwo w
                      internecie nie tylko nie służy "zdrowemu wyładowaniu" agresji, ale przeciwnie -
                      agresję "ładuje", wzmaga, roznieca. Polityczne fora Wyborczej są w moim
                      przeświadczeniu bardzo toksyczne.
                      • s.flores Re: Nie jest zdrowiej 03.08.05, 21:33
                        kerebron napisał:

                        > Początkowo też myślałem, że możliwość anonimowego "wyładowania agresji" na
                        > forach ma swoje zalety, ale szybko zmieniłem zdanie. Uważam, że chamstwo w
                        > internecie nie tylko nie służy "zdrowemu wyładowaniu" agresji, ale przeciwnie -
                        > agresję "ładuje", wzmaga, roznieca. Polityczne fora Wyborczej są w moim
                        > przeświadczeniu bardzo toksyczne.

                        W takim razie mamy właśnie doczynienia z rzadkim na forum GW fenomenem -
                        pełną zgodą - i na dodatek zgadza się znami też pani eva15! ;-)
                        Trzeba to uczcić, zaraz zajrzę do lodówki.
                        • eva15 ok 03.08.05, 23:31
            • q_vw Re: Chamstwo Polakow na forach 03.08.05, 20:10
              Być może... zatem dlaczego także jesteś chamem na tym forum ?!
              • grzegorzlubomirski Bo jestem Polakiem, taka jest moja natura 04.08.05, 12:31
                jak tego skorpiona z bajki, kotry musi ukasic choc skonczy sie to jego zaglada,
                nie moze inaczej, choc wszystko wie.
                • q_vw Re: Bo jestem Polakiem, taka jest moja natura 04.08.05, 20:10
                  Z Ciebie taki Polak jak... z koziej dupy trąba... Jesteś co najwyżej
                  zakompleksionym polaczkiem cielęco wpatrzonym w carskie wrota...
    • wasylzly Znienawidzony, tyran Moskwy 03.08.05, 15:28
      czytaj na :
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2851762.html
      K...wa, co z ta Bialorusia robic??? zasiac im oplska dymokracje / czytaj poslka nedze/???
      • jjr44 Re: Znienawidzony, tyran Moskwy 03.08.05, 15:54
        Cze Wasyl :-)
        (jak w dowcipie o policjantach: ty niebieski!!! co? Ty już wiesz !
        :-)
      • s.flores Re: Znienawidzony, tyran Moskwy 03.08.05, 16:49
        > K...wa, co z ta Bialorusia robic??? zasiac im oplska dymokracje / czytaj poslka
        > nedze/???

        Życzę Białorusi, pewnie wielu Polaków mnie poprze, żeby rozwijała się i bogaciła. Niech będzie
        bogatsza niż Niemcy, Kuwejt i Szwajcaria razem wzięte! Wtedy - tak jak to jest dziś w przypadku
        Niemiec - bedziemy się modlić od to by wskaźniki gospodarcze naszego sąsiada, przypadkiem się nie
        pogorszyly. Bo i mniej bedzie można sprzedać i na saksy mniej chętnie zaproszą, i dealerzy limuzyn
        "Bielarus" będą rozpaczać, że tandeta z Korei Pn. zalewa rynek...
        • ojuwkijsjikw Gazeta Wybiórcza 04.08.05, 19:11
          Gazeta Wyborcza znów tak stronniczo i niesprawiedliwie oceniła sytuację. To tak
          apropo sytuacji z pobiciem tych dzieci dyplomatów w Warszawie. Ciekawy jestem,
          co, by było gdyby taka sytuacja zdarzyła się w Rosji apropo Polaków. Gazeta
          Wyborcza(Wybiórcza) znów wkłada wszelki wysiłek w komentowanie tego zdarzenia.
          Co do Białorusi, to nie martwcie się Polacy i Wyborcza. Niedługo już bowiem
          włączą kompletnie Białoruś do Rosji(jest ku temu poparcie ludzi, ku federacji
          rosyjsko-białoruskiej). Nic nie będziemy mogli zrobić. Juz dziś Biłoruś i Rosja
          sa jednym, wspólnym państwem bez granicy, większych ograniczeń. Już niedługo
          nawet z mapy może zniknąć ta niepotrzebna linia pomiędzy Białorusią a Rosją.
          Polityka Putina przynosi dobre DLA ROSJI rezultaty...
          A Wyborcza jak zwykle wpadnie w antyrosyjską histerię.

          Ukraina ostatnio nawet zaczęła się skłaniać do dwustronnej polityki - tak jak
          to robił Kuczma. A niedługo wybory parlamentarne, Nasza Ukraina Juszczenki
          zdobędzie mniej głosow od Regionów Ukrainy Janukowycza.. będzie ciekawie.

          Do tego dochodzi jeszcze Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan. Te państwa też są
          mocno powiązane z Rosją, nawet ostatnio wyprosiły z własnych krajów
          amerykanskie bazy wojskowe.. Rosja zdobywa tam wpływy jeszcze dalej. A ludność
          jest za integracją z Rosją? Powód? Względy ekonomiczne i społeczne.

          Polacy, przy takiej antyrosyjskiej histerii, jaka odbywa się w tym dziale Forum
          Wyborczej, to nic nie osiagniemy. I bedzie tak samo jak zawsze. Wróg z zachodu -
          Niemcy(niedługo dojdzie do władzy tamże CDU, więc juz nie będzie
          przychylylnego Polsce Schroedera, zobaczycie..), dla USA Polska to śmiechu
          warte panstwo. Rosja krótko mówiąc tez nas powoli przestaje lubić. Kogo Polska
          ma za przyjaciela? Jakie perspektywy na przyszlość? Ekonomia się zapada.. Co
          roku w Polsce jest o 1% więcej ludzi poniżej minimum socjalnego(obecnie już
          60%)... Brak perspektyw.. Dno.
          • japin Re: Gazeta Wybiórcza 05.08.05, 17:38
            Hej "apropo" a o co Ci właściwie chodzi. Nie lubisz Wybiórczej to nie czytaj i
            nie pisz albo pisz z sensem. Sprawdź w słowniku też jak się pisze
            twoje "apropo" i co dokładnie znaczy.
        • ojuwkijsjikw Demokrata Putin z 80% poparciem 04.08.05, 19:14
          Putin według politologów sprawuje demokratyczne rzady(demokracja prezydencka
          wschodnia), a jego poparcie wynosi około 80-70%. Porównajcie to sobie z naszym
          znienawidzonym przez grubo ponad 80% Polakow rządem. Jak zwykle wolicie widzieć
          to, co chcecie i Wyborcza chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka