smok5 Żegnaj marzenie o prezydenturze tow. cimorra. 14.08.05, 07:34 Czytam sobie różne fora i jednego jestem pewien ostatnia nadzieja czerwonej mafii padła. Tylko co teraz zrobi camorra z Krakowskiego wraz z cappo di tutti capi (obecnie na wyjeździe w Juracie)? Będą ich rozkułaczać? Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 magister-kłmstwo nie zaszkodziło Królowi w wyborze 14.08.05, 08:43 to i kłamstwa WC kandydata naszym milusińskim nie przeszkodzi w oddaniu głosu życia..... Odpowiedz Link Zgłoś
wmichna Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 08:44 Giertych robi wszystko aby wyeliminować przeciwników taty. Ten spektakl jest żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
jsb22 DLACZEGO ADAM MICHNIK POPIERA CIMOSZEWICZA? 14.08.05, 09:04 SWIATLY DZIALACZ SOLIDARNOSCI LANSUJE KOMUNISTÓW ? PANIE REDAKTORZE!! PAN UJAWNIL KNOWANIA MILLERA I RYWINA. KOMISJE UDOWODNILY BAGNO MORALNE NASZEJ WLADZY. KIEDY CIMOSZEWICZ NAPIETNOWAL TO BAGNO? DLACZEGO LANSUJE PAN KANDYDATA NIESAMODZIELNEGO, TCHORZLIWEGO, NIEUCZCIWEGO ?? LEPIEJ BEDZIE PANU "Z MADRYM STRACIC" NIZ Z NIM ZYSKAC - ZAPAMIETA PAN MOJE SLOWA. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 pan Adam zawsze bronił słabych,WC należy do nich.. 14.08.05, 11:01 buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: odppppieprzcie się od Pana Generała ! 14.08.05, 16:53 To Pan Generał dopomógł Agorze w zakupie nowoczesnej drukarni dawnej Trybuny Ludu. Dzięki temu, Agora nie musi dawać na rżnięcie w innych drukarniach. Towarzycho żydokomuny zawsze wspiera się wzajemnie, niezależnie od opcji politycznej, którą aktualnie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: odppppieprzcie się od Pana Generała ! 14.08.05, 17:10 Brezisz. GW nie kupowala zadnej drukarni TL-ten dziennik drukowany byl w miedzy innymi w: Drukrania-Dom Slowa Polskiego-Miedziana W-wa-wlasciciel Skarb Panstwa, Drukarnia Prasowa Lodz-wlasciciel do 1996/97 AWR Wrost, dzisiaj Lech Kruszona, Wskaz mi ktora drukarnie bylej RSW PKR kupila AGORA (AGORA sp. z o.o., AGORA- DRUK sp. z o.o., AGORA SA). Odpowiedz Link Zgłoś
kacaw CIMOSZEWICZ JUŻ SIĘ NIE LICZY! 14.08.05, 09:31 Cimoszko przepadł w wyborach. A taki był czysty i bez skazy. Taki amerykański! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 09:52 Ludzie, dajecie się wciągać w coś czego będziecie kiedyś żałować. Ktoś was jawnie urabia, a wy tego nie widzicie. Cała sprawa w skrócie wygląda w ten sposób: w 2000 roku Cimoszewicz otrzymał od córki pieniądze na zakup akcji Orlenu, dodał to tego kredyt, kupił, a nastepnie sprzedał je w styczniu 2002 roku. Zakupione akcje wpisał do oświadczenia majątkowego w październiku 2001r (na początku kadencji Sejmu), ale nie wpisał do oświadczenia majątkowego wypełnianego na początku 2002roku. Więc popełnił błąd polegajacy na tym, że wpisał stan majątkowy na dzień wypełniania oświadczenia, a nie na koniec 2001 roku (jak powinien). Na stronie sejmowej ciągle jest dostępne jego oświadczenie majątkowe z 10 października 2001, w którym te akcje są wpisane. Przyznał się, że popełnił błąd. Był to pierwszy rok obowiazywania wypełniania oświadczeń majątkowych przez posłów i wtedy zdecydowana większość wypełniała je niepoprawnie. Z takiego o to wydarzenia zrobiono aferę wszechczasów - z powodu błędu formalnego. Jeśli chodzi o temat tego artykułu, który komentujemy - dnia 6 listopada 2002r (czyli 11 miesięcy po sprzedaży akcji przez Cimoszewicza) Komisja etyki poselskiej pyta Cimoszewicza: ...Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych dotyczących: - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości papierów wartościowych - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane?... " Na co Cimoszewicz 8 listopada 2002r odpowieda Komisji Etyki: "4. Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane, ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje.... " Kwestia jest w tym, czy Przewodniczący Komsji Etyki pytał o stan na dzień 6 listopada, czy dzień zgłoszenia oświadczenia, czy też 31 grudnia 2001r. Komisja zapytala słowami: "...czy posiada Pan...", a nie "...czy posiadał Pan....". Oczywiscie możemy się domyslić, że Komisja mimo nieprecyzyjnego pytania, pyta o stan prawny, czyli sytuację z dn. 31 drugnia 2001r. W mniemaniu Cimoszewicza pyta o stan jaki on uznał za obowiązujący go do wypełnienia oświadczenia. Wszyscy wiemy, że oświadczenie złożone przez Cimoszewicza było złożone błędnie bo na stan z dnia jego złożenia, a nie z dn. 31 grudnia 2001, ale to jest konsekwencja pomyłki która zapoczątkowała tę całą "aferę", o czym świadczy caly czas publikowanw w internecie jego oświadczenie majatkowe z października 2001 w którym te akcje są wpisane. Generalnie Cimoszewicz popełnił błąd polegający na błędnym wypełnieniu oświadczenia majątkowego i każda następna korespondencja i jego działania to potwierdzają. Gdyby na którymś etapie zaczął kombinować to łatwo można byłoby wychwycić sprzeczności w jego postępowaniu lub zeznaniach. A one cały czas są konsekwentne. Wróćcie uwage na proporcje pomiędzy skalą błędu Cimoszewicza i aferą, która została z tego zrobiona. Starannie dawkowane są kolejne informacje mające podważyc prawdomówność Cimoszewicza i są one przez wielu ludzi nagłaśniane. Każda z nich okazuje się nieprawdziwa po starannym przeanalizowaniu, ale błota coraz więcej zostaje. Uczestniczymy wszyscy w forum publicznym i stanowimy łakomy kasek dla kreatorów "zakulisowych wyborów" Prezydenta RP. Powiedzcie mi dlaczego jest tak, że przed każdymi wyborami ujawniane sa afery w ilości zdecydowanie odstającej od standardu? Czy to nie jest tak, że jest pewna grupa ludzi, którzy zbierają "haki" na wszystkich i wykorzystują je np. przed wyborami, ale co gorsza również w bierzącym życiu politycznym? Co to oznacza? Ano to, że metodami szantażu prawdopodbnie moze być podejmowana znaczna częśc decyzji politycznych w naszym kraju. Posiadane informacje o nieprawidłowościach nie sa ujawniane od razu tylko odpowiednio wykorzystywane. A my w tym wszystkim uczestniczymy. Zapewniamy popyt na takie zachowania polityki, bo podniecamy sie kolejnymi rewelacjami i zamiast zgodnie zrugać tych, którzy takie informacje ujawniają w ściśle określonym celu i w ściśle określonym momencie, to dajemy im wiarę w momencie ich publikacji, bez sprawdzenia ich prawdziwości. Żenada, wstyd mi za nas wszystkich, ten kraj do niczego nie dojdzie jeżeli będzie tak dał się urabiać. I nie chodzi tu o Cimoszewicza, on już w zasadzie poległ w tych wyborach, ale o zasady. Zwóćcie uwagę że teraz żeby wygrał określony kandydat (jest między nimi mała różnica w sondażach) wystarczy rzucić hasło o nieoprawości drugiego kontrkandydata. A to dlatego, że na forum internetowym taka informacja bez sprawdzenia uznana będzie za pewnik. Oczywiscie znajdą się wtedy obrońcy atakowanego i będą szastać słowami o uczciwym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego itd, ale będą to robiły te same osoby, które w sprawie Cimoszewicza bez pardonu powtarzały niesprawdzone informacje. To się nazywa relatywizm w postrzeganiu prawa. Nie dajmy sie wciagać w to co inni nam fundują, przynajmniej na tym forum, które stanowi stosunkowo wysoki poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 10:33 andrzej_75 napisał: > Ludzie, dajecie się wciągać w coś czego będziecie kiedyś żałować. Cimoszewicz z Puszczy Przyszłość ochrony Puszczy Białowieskiej zależy w dużym stopniu od... Włodzimierza Cimoszewicza. Ten SLDowski polityk zdaniem salonu Wyborczej „o nieposzlakowanej przeszłości i uczciwości” od wielu lat jest podporą białowieskich leśników, tutaj przyjeżdża na polowania i spotkania towarzyskie. Nadleśniczy polujący na guźce w Afryce i zamieszany w wycięcie kilkusetletniego dębu jest jego nauczycielem przyrody, a towarzyszem starosta hajnowski (także myśliwy i były pracownik SB). Dziennikarz Gazety Współczesnej Edmund Burel próbował dowiedzieć się przed kilkoma laty jak to jest z leśniczówką Nieznany Bór, którą użytkuje (posiada, dzierżawi?) Cimoszewicz. Według informacji od mieszkańców Hajnówki leśniczówkę wyremontowało dla Cimoszewicza Starostwo za niebagatelną kwotę. Leśniczówkę Cimoszewicza dzierżawili od Lasów wcześniej plastycy, ale nie byli w stanie jej utrzymać i sami zrezygnowali (w obiekcie nie było prądu, kanalizacji, budynek się rozsypywał). Starosta odpowiedział dziennikarzowi, że nie uczestniczył w remontach realizowanych przez Nadleśnictwo Hajnówka. Nadleśniczy Jerzy Ługowoj, nauczyciel przyrody i polowań pana Cimoszewicza, stwierdził, że nadleśnictwo wydzierżawia leśniczówkę, ale warunki umowy nie mogą być upublicznione. Pan nadleśniczy odmówił też podania kwoty za jaką nadleśnictwo remontowało budynek. Prawdopodobnie nadleśniczy złamał kolejny raz prawo nie informując dziennikarza o wydawanych pieniądzach instytucji państwowej. O zgodę na upublicznienie warunków umowy dziennikarz Współczesnej wystąpił do biura prasowego Cimoszewicza. Upłynął czas udzielenia odpowiedzi – odpowiedzi nie otrzymał. Otrzymał tylko telefon od doradcy Cimoszwicza, żeby uszanował prywatność polityka i nie wymieniał nazwy leśniczówki, chociaż o Nieznanym Borze pisały pisma kolorowe reklamując miłość do przyrody Włodzimierza Cimoszewicza. W. Cimoszewicz jest dzisiaj ważną osobą na scenie politycznej Polski. Silnie powiązany z wpływowymi osobami środowiska czerwonej Hajnówki i Lasów Państwowych. Niedawno został Honorowym Łowczym Puszczy Białowieskiej. Dziennikarz Współczesnej napisał, że panuje opinia iż dopóki Cimoszewicz będzie stanowił parasol dla regionalnych polityków i osób wpływowych – nie ma co marzyć o prawdziwej ochronie przyrody Puszczy. Czy lepiej będzie dla Puszczy kiedy zostanie prezydentem Polski (na co ma pewne szanse) i nie będzie miał czasu na realizację swoich lokalnych pomysłów, czy lepiej, jak więcej czasu poświęci regionowi, którego postkomunistyczni politycy go tak łaskawie przyjęli i obdarowują? Oba rozwiązania nie wróżą niczego dobrego Puszczy. Chyba, że Cimoszewicz okaże się swojego rodzaju Konradem Wallenrodem, ale trudno w to uwierzyć po tym, jak negatywną rolę spełnia dla środowisk inteligencji białoruskiej w Polsce utożsamiając się ze środowiskami BTSK (postkomunistyczna grupa krytyczna wobec niepodległościowych środowisk białoruskich) i po tym jak otwierał przejście graniczne na Białoruś w Białowieży jako sposób na kontaktowanie się ludności po obu stronach granicy. Przejście jest tylko dla zorganizowanych grup pod kontrolą białoruskich przewodników, za słoną opłatą i wzbogaca budżet gospodarstwa Łukaszenki, któremu bezpośrednio puszcza na Białorusi podlega. TW. Od redakcji: Zwlekaliśmy z publikacją tego tekstu, dopóki TVN 24 nie pokazał marszałka Cimoszewicza jeżdżącego po "ukochanej" Puszczy na motocyklu w zawadiackim kapelusiku z piórkiem, przy okazji łamiącego liczne przepisy (po lesie nie wolno jeździć motocyklem, zwłaszcza w okresie trzeciego stopnia zagrożenia pożarowego, bo powoduje się dodatkowo niebezpieczeństwo pożaru, nakryciem głowy motocyklisty powinien być raczej kask). Jeden z dziennikarzy zwrócił się do nas z pytaniem, czy marszałek ma jakąś przepustkę? Oby nie była to przepustka do zaprowadzania swoich porządków w Puszczy, bo niedługo możemy tam mieć tor motocyklowy... Ktoś was > jawnie urabia, a wy tego nie widzicie. > Cała sprawa w skrócie wygląda w ten sposób: w 2000 roku Cimoszewicz otrzymał od > > córki pieniądze na zakup akcji Orlenu, dodał to tego kredyt, kupił, a nastepnie > > sprzedał je w styczniu 2002 roku. Zakupione akcje wpisał do oświadczenia > majątkowego w październiku 2001r (na początku kadencji Sejmu), ale nie wpisał > do oświadczenia majątkowego wypełnianego na początku 2002roku. Więc popełnił > błąd polegajacy na tym, że wpisał stan majątkowy na dzień wypełniania > oświadczenia, a nie na koniec 2001 roku (jak powinien). Na stronie sejmowej > ciągle jest dostępne jego oświadczenie majątkowe z 10 października 2001, w > którym te akcje są wpisane. Przyznał się, że popełnił błąd. > Był to pierwszy rok obowiazywania wypełniania oświadczeń majątkowych przez > posłów i wtedy zdecydowana większość wypełniała je niepoprawnie. > Z takiego o to wydarzenia zrobiono aferę wszechczasów - z powodu błędu > formalnego. > Jeśli chodzi o temat tego artykułu, który komentujemy - dnia 6 listopada 2002r > (czyli 11 miesięcy po sprzedaży akcji przez Cimoszewicza) Komisja etyki > poselskiej pyta Cimoszewicza: > ...Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych dotyczących: - > > w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości > papierów wartościowych - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego - w > pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN > zostały przez Pana sprzedane?... " > Na co Cimoszewicz 8 listopada 2002r odpowieda Komisji Etyki: > "4. Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane, > > ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce > formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia > prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie > > Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje.... " > Kwestia jest w tym, czy Przewodniczący Komsji Etyki pytał o stan na dzień 6 > listopada, czy dzień zgłoszenia oświadczenia, czy też 31 grudnia 2001r. > Komisja zapytala słowami: "...czy posiada Pan...", a nie "...czy posiadał > Pan....". > > Oczywiscie możemy się domyslić, że Komisja mimo nieprecyzyjnego pytania, pyta o > > stan prawny, czyli sytuację z dn. 31 drugnia 2001r. W mniemaniu Cimoszewicza > pyta o stan jaki on uznał za obowiązujący go do wypełnienia oświadczenia. > Wszyscy wiemy, że oświadczenie złożone przez Cimoszewicza było złożone błędnie > bo na stan z dnia jego złożenia, a nie z dn. 31 grudnia 2001, ale to jest > konsekwencja pomyłki która zapoczątkowała tę całą "aferę", o czym świadczy caly > > czas publikowanw w internecie jego oświadczenie majatkowe z października 2001 w > > którym te akcje są wpisane. > Generalnie Cimoszewicz popełnił błąd polegający na błędnym wypełnieniu > oświadczenia majątkowego i każda następna korespondencja i jego działania to > potwierdzają. Gdyby na którymś etapie zaczął kombinować to łatwo można byłoby > wychwycić sprzeczności w jego postępowaniu lub zeznaniach. A one cały czas są > konsekwentne. > > Wróćcie uwage na proporcje pomiędzy skalą błędu Cimoszewicza i aferą, która > została z tego zrobiona. Starannie dawkowane są kolejne informacje mające > podważyc prawdomówność Cimoszewicza i są one przez wielu ludzi nagłaśniane. > Każda z nich okazuje się nieprawdziwa po starannym przeanalizowaniu, ale błota > coraz wi Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 12:04 1. Włodzimierz Cimoszewicz. Samo imię wystarczy, by nienawidzić. Uparty Żmudzin z puszczy, kryptokomunista, aparatczyk, cham, cwaniak, łamie przepisy przeciwpożarowe i ruchu drogowego. Oszukuje i ma kiepską pamięć. 2. Lech Kaczyński. Imię słuszne ale za to mały i nie wiadomo, który z bliźniaków będzie prezydentem. Nerwus, sądownie karany. Niechlujnie się ubiera. Brzydki. 3. Donald Tusk. Imię fatalne, nazwisko też bez rewelacji. Brzydal. Możliwe, że jak rzodkiewka - Polak na zewnątrz, a Kaszub w środku. Może dążyć do oderwania Kaszub od Polski. Możliwe, że nie kasuje biletów. Nie umie obrabiać zdjęć w photoshopie. 4. Zbigniew Religa. Imię i nazwisko OK. Polak i alkoholik (niepijący - ale to może być przejściowe.) Niewyraźny, prawdopodobnie brak zdecydowanych poglądów. Lekarz, a więc niewykluczone, że łapówkarz. Możliwe związki z ekipą Edwarda Gierka. Pozostali kandydaci wkrótce... albo nie. Pytanie - chcecie kampanii wyborczej na tym poziomie? Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 12:35 chateau napisał: > 1. Włodzimierz Cimoszewicz. Samo imię wystarczy, by nienawidzić. Uparty Żmudzin > z puszczy, kryptokomunista, aparatczyk, cham, cwaniak, łamie przepisy > przeciwpożarowe i ruchu drogowego. Oszukuje i ma kiepską pamięć. To nie wszystko.Jeszcze o paru drobiazgach zapomniales. > > Pozostali kandydaci wkrótce... albo nie. > > Pytanie - chcecie kampanii wyborczej na tym poziomie? Zaraz -po pierwsze mowimy o cimoszewiczu na reszte kandydatow tez przyjdzie pora. Po drugie jak sadze chcesz robic zarzuty ewentualnym wyborcom ? May kandydatow jakich mamy i ich tuby. GW jest wyglada na to tuba cimoszewicza. I kreuje pewien poziom z ktorym jestesmy konfrontowani a takze sporo wolontariszy bierze udzial w tej kampanii-jak widac Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 13:31 Starałem się być ironiczny. Nie wyszło? Proszę wybaczyć ;) Ja po prostu staram się patrzeć zachowując proporcje. Kampania wyborcza z samej swojej istoty narzuca wojowniczy styl. Tylko, że można się okładać pięściami albo kopać po jajach. Niezupełnie na to samo wychodzi, bo przegrany kandydat z limem pod okiem uzna wygraną przeciwnika a skulony po ciosie poniżej pasa - niekoniecznie. I przełoży się to później na bardzo istotne relacje w parlamencie. Komisja do spraw PKN Orlen ma zbójeckie prawo być niemiła, nieprzyjemna, ostra itd. IMHO nie powinna być chamska ale to kwestia smaku, nie zasad. Natomiast przy całej mojej niechęci do krętactw Cimoszewicza nie mogę się opędzić od tego, że "nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem zrobienia łopaty buduje rakietę" (S. Lem.) Priorytetem działań komisji przestał być przedmiot jej działalności a stał się Cimoszewicz. Jestem za szukaniem potknięć kandydatów. Jestem przeciw wykorzystywaniu komisji do tego celu. W szczególności jestem przeciw działalności Giertycha, który spalił już tyle spraw, że zaczynam podejrzewać w jego przypadku po prostu działanie na korzyść obozu SLD. Jakbym nie wiedział, że głupota to bym pomyślał, że prowokacja. Ja nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 15:06 chateau napisał: > Starałem się być ironiczny. Nie wyszło? Proszę wybaczyć ;) Nie wybacze ....bo nie ma co :-) Czulem smuzke.. > > Ja po prostu staram się patrzeć zachowując proporcje. Kampania wyborcza z samej > swojej istoty narzuca wojowniczy styl. Mysle ze to moze byc bardzo trudne- to zachwoanie proporcji,bo partie i kandydatow trudno potraktowac proporcjonalnie .Byc moze mamy rozne semantyczne ojczyzny. Tylko, że można się okładać pięściami > albo kopać po jajach. Niezupełnie na to samo wychodzi, bo przegrany kandydat > z limem pod okiem uzna wygraną przeciwnika a skulony po ciosie poniżej pasa - > niekoniecznie. Czy myslisz ze Cimoszewicza ktos lal po "jajach" ? I przełoży się to później na bardzo istotne relacje w parlamenci > e. Jesli uda sie wyeliminowac kandydatow ktorzy sie tam znalezc nie powinni to nie widze problemow. > Komisja do spraw PKN Orlen ma zbójeckie prawo być niemiła, nieprzyjemna, ostra > itd. IMHO nie powinna być chamska ale to kwestia smaku, nie zasad. Ja obserwowalem chamstwo po obu stronach.Komisja to nie spotkanie towarzyskie w operze. Chamstwo jest dalszoplanowe. Ja chce wiedziec co sie w tym kraju dzieje. Komisja jeszcze wyjasnien nie dostarczyla . Walczyla z formalnymi przeszkodami i nie tylko. Nie jest latwo prowadzic sprawy , przesluchiwac starych cwaniakow , drobnych oszustow i "dam" domagajacych sie kultury zaslaniajcych sie w sposob nieuprawniony i nieuzasadniony prawem. Natomiast > przy całej mojej niechęci do krętactw Cimoszewicza nie mogę się opędzić od tego > , > że "nie pracuje dobrze ten, kto z zamiarem zrobienia łopaty buduje rakietę" (S. > Lem.) Mysle ze komisja ujawnia przedewszystkim pewne mechanizmy ktore maja miejsce. Szereg patologii...tylko ja mam jescze jeden problem obsrwujac dzialalnosc zaczelem sie pytac czego komisja ujawnic nie chca... Priorytetem działań komisji przestał być przedmiot jej działalności a sta > ł > się Cimoszewicz. No wlasnie, pomijajac juz matactwa cimoszewicza - pytam sie czego mam nie zauwazyc. > Jestem za szukaniem potknięć kandydatów. Jestem przeciw wykorzystywaniu komisji > do tego celu. No i tu sie zaczyna troche pytan. Kiedy zaproszono poraz pierwszy Cimoszewicza jeszcze kandydatem nie byl W szczególności jestem przeciw działalności Giertycha, który > spalił już tyle spraw, że zaczynam podejrzewać w jego przypadku po prostu > działanie na korzyść obozu SLD. Gitrych jest jakby lagodniejszym nieco odpowiednikiem zirinowskiego. > Jakbym nie wiedział, że głupota to bym pomyślał, że prowokacja. Ja nie wiem. Wrocic trzeba do punktu wyjsciowego tzn przypomniec sobie w jaki sposob zaistnieli tacy jak gietrych i lepper np. Kto ich wykreowal np jak to sie stalo ze pwien prostak i lobuz zostal wykreowany na trybuna ktory okazal sie pozorna opozycja sld a aktualnie jest partia dla bylych sld-owcow. To nie teorie spiskowe a fakty . Zostawmy . Narazie patrzymy sobie na dziwne sprawy wokol MSZ , cimoszewicza zakupu pewnego budynku w centrum warszawy przez MSZ , dziwnym znikaniem pieniedzy-przesylek kurierskich -poczty dyplomatycznej sic! No dziwne rzeczy sie dzieja. Gdy sie zbiera te informacje do kupy powstaje gaszcz w ktorym ciezko sie zorientowac. Mysle ze brakuje nam jakiegos ogniwa zeby zrozumiec co wlasciwie sie dzieje? Mam wrazenie ze cos odbywa sie podskornie, a my nie mamy dostepu do wszystkich informacji. Zastanawiam sie jaki moze miec zwiazek bezposredniego sasiedztwa budynku kupionego przez MSZ dlatego ze budynek ten mialby byc niebezpieczenstwem dla parlamentu-podsuchy. Jesli bedzie nalezal do MSZ to takie niebezpieczenstwo mialoby nie zaistniec? I dlaczego Cimoszewicz natychmiast po objeciu teki ministra MSZ zaczal wymieniac ludzi na placowkach dyplomatycznych na swoich bylych z pzpr i sb ? Dlaczego dzialalnosc ambasadora polskiego na Bialorusi jest niezgodna z polskim interesem ? itd itp .Jest sporo spraw na ktore odp nie znam Moge sie tylko domyslac .... Odpowiedz Link Zgłoś
dante_thomas Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 11:36 A ty jesteś zaślepiony na punkcie Cimoszewicza i interpretujesz wszystko pod wcześniej urobioną tezę. 1. Ilość i skala ujawnianych podczas tej kampanii afer jest moim zdaniem mniejsza niż średnia z czteroletniej tury rządów SLD (przynajmniej jak na razie) 2. Po co nam prezydent, który konsekwentnie brnie w ślepą uliczkę (mówię o błędzie w oświadczeniu majątkowym) bo nie jest w stanie ścierpieć że ktoś może mu zwrócić uwagę. 3. Z tonu listu Cimoszewicza do Stefaniuka widać jak nieskazitelny mąż stanu traktuje ludzi którzy są dla niego niewygodni - zwyczjnie ma ich w nosie i patrzy na nich z góry. To było też widać podczs przesłuchania przed komisją - Cimoszewicz patrzył np. na Macierewicza jakby chciał go zabić. 4. Jak na razie kampanię oszczerstw prowadzi gazeta wyborcza skazując Jarucką na śmierć cywilną zanim jeszcze stanęła przed komisją (oczywiście opierając się na informacjach, których nie potwierdził wyrok niezawisłego sądu). 5. Śmieszne jest tłumaczenie Cimoszewicza że nie ma prawnie i praktycznie możliwosci zamiany oświadczeń - koledzy z ABW nie takie rzeczy już robili. SLD ma w nosie co jest prawnie możliwe czy dozwolone - wide prace nad ustawą o radiofonii i telewizji. Skoro można zmienić tekst zatwierdzonego przez rząd projektu ustawy to nie widzę przeciwwskazań. 6. Śmieszne jest też wyciąganie przez Cimoszewicza że Jarucki jest agentem ABW i sugerowanie że w całej sprawie maczają palce służby specjalne i dążą do jego skompromitowania. Sam superagent Jarucki przeciw całej Agencji. Tak to daje do myślenia. 7. OK Cimoszewocz ujawnił posiadane akcje Orlenu w czasie kiedy nie było mowy o zatrzymaniu Modrzejewskiego, a już w ogóle nie mógł przewidzieć jaka z tego zatrzymania rozpęta się afera. Kiedy poczuł, że może być z tego smród, chciał zakląć rzeczywistość i zrobić wrażenie że jego sprawa Orlenu wcale nie dotyczy. A swoję drogą dlaczego w ogóle wykazywał te akcje, skoro kupił je dla córki, a pieniądze przez nią przekazane nie były pożyczką? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 12:39 dante_thomas napisał: > A ty jesteś zaślepiony na punkcie Cimoszewicza i interpretujesz wszystko pod > wcześniej urobioną tezę. Chcialoby się rzec: przyganiał kocioł garnkowi. Przeczytaj co napisałem, staraj się zrozumieć a później skomentuj jeszcze raz. > 1. Ilość i skala ujawnianych podczas tej kampanii afer jest moim zdaniem > mniejsza niż średnia z czteroletniej tury rządów SLD (przynajmniej jak na razie > ) Cieszysz się dzisiaj, że wykorzystując pomówienia trwa nagonaka na Cimoszewicza. Miej jednak świadomość, że jutro osoba która za tym stoi może wykonać nagonkę na kandydata którego Ty popierasz. Będziesz wtedy ważył słowa czy również powtórzysz, że ten złodziej? Ja piszę o pewnym mechanizmie - wykorzystywaniu informacji, które są niejawne do wykorzystywania ich w grze politycznej, o wykorzystywaniu pomówień i sztucznym nakręcaniu "afery" po to by wyeliminować kandydata. Jestem jak najbardziej za tym, żeby Cimoszewicz poniósł karę jeżeli złamał prawo, tak samo jestem za tym żeby każdy kto łamie prawo poniósł konsekwencje, tylko nie zgadzam się na to co się wyrabia w mediach i na forum internetowych, gdzie za głupią sprawą eliminuje się człowieka brudnymi metodami. > 2. Po co nam prezydent, który konsekwentnie brnie w ślepą uliczkę (mówię o > błędzie w oświadczeniu majątkowym) bo nie jest w stanie ścierpieć że ktoś może > mu zwrócić uwagę. Przeczytaj tekst który zacytowałem w poprzednim wątku, a ktory jest fragmentem listu cimoszewicza do Przewodniczącego Etyki. Jest tam zapis, który brzemi: "Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje...." . Jeżeli ktoś Ciebie zapyta czy napewno nie jesteś złodziejem i będziesz przekonany że nim nie jesteś, to odpowiesz mu z uśmiechem na twarzy, czy odpowiednio zareagujesz? > 3. Z tonu listu Cimoszewicza do Stefaniuka widać jak nieskazitelny mąż stanu > traktuje ludzi którzy są dla niego niewygodni - zwyczjnie ma ich w nosie i > patrzy na nich z góry. To było też widać podczs przesłuchania przed komisją - > Cimoszewicz patrzył np. na Macierewicza jakby chciał go zabić. Następny pokaz obiektywizmu z Twojej strony - przede wszystkim stawianie tej "komisji" jako przykład jakiegokolwiek właściwego zachowania urąga dyskusji na powazne tematy. A szczególnie poseł Maciarewicz jest tego dobitnym przykładem, to że z uśmiechem na ustach wypowiada kolejne kwestie nie swiadczy o tym, że to miły i powazny człowiek. > 4. Jak na razie kampanię oszczerstw prowadzi gazeta wyborcza skazując Jarucką n > a > śmierć cywilną zanim jeszcze stanęła przed komisją (oczywiście opierając się na > informacjach, których nie potwierdził wyrok niezawisłego sądu). Kampanię oszczerstw nie wiem kto prowadzi, ale wywułuje Giertych a podgrzewana jest przez media i znaczną część naszych obywateli, którzy nie zdaja sobie sprawy jak dlugofalowe skutki wywierają na życie społeczne akcpetacja takich brudnych zachowań. Szkoda mi tej kobiety, bo dała się wciągnąć w brudną kampanię. Tobie jest szkoda tylko tej kobiety i piszesz o jej śmierci cywilnej, ale już w przypadku Cimoszewicza nie razi cię to że właśnie ktos go również "uśmierca" kolejnymi oszczerstwami To jest Twój obiektywizm, ktory można scharakteryzować mentalnością Kalego. > 5. Śmieszne jest tłumaczenie Cimoszewicza że nie ma prawnie i praktycznie > możliwosci zamiany oświadczeń - koledzy z ABW nie takie rzeczy już robili. SLD > ma w nosie co jest prawnie możliwe czy dozwolone - wide prace nad ustawą o > radiofonii i telewizji. Skoro można zmienić tekst zatwierdzonego przez rząd > projektu ustawy to nie widzę przeciwwskazań. Jesteś wyznawcą spiskowej teori dziejów, którą przywołujesz w przypadkach kiedy brak ci argumentów. Przy takim podejsciu do sprawy z Twojej strony nie am szansy żeby cię przekonać że to wszystko co teraz wyłazi moze byc pomówieniem. Bo Ciebie nawet nie przekonują dowody, więc co ma cie przekonać? Masz z góry wyrobiona zdanie i nie docieraja do Ciebie czyjeś argumenty, niesttey nie jesteś jedynym który tak robi. Ale jak powiedziałem przekonacie sie jak sie kończą takie zabawy z urabianiem opinii publicznej. Jako przykład mżna tu przedstawić niedawne w ydarzenia zwiazane z pobiciami dzieci dyplomatów Rosyjskich. Putin chciał zagrać grę polityczną i cos zyskać na tym wydarzeniu. A do czego doprowadził? Widzimy wszyscy. Ppopełnił błąd i napewno zdaje sobie sprawę z tego. Identyczna sytuacja ma teraz miejsce w tej kampanii - dla doraźnych korzyści politycznych manipuluje się opinią publiczną, która daje się w to wciagnąć. > 6. Śmieszne jest też wyciąganie przez Cimoszewicza że Jarucki jest agentem ABW > i > sugerowanie że w całej sprawie maczają palce służby specjalne i dążą do jego > skompromitowania. Sam superagent Jarucki przeciw całej Agencji. Tak to daje do > myślenia. Dla Ciebie wszystko co mówi Cimoszewicz jest śmieszne, Ty znasz całą prawdę. Jeszcze raz mówię - jeżlei Cimoszewicz popełnił jakieś wykroczenie lub przestępstwo niech za to odpowie przed sądem, ale nie można doprowadzic do sytuacji w której urabia się taką ilość społeczeństwa nadmuchaną sprawą. > 7. OK Cimoszewocz ujawnił posiadane akcje Orlenu w czasie kiedy nie było mowy o > zatrzymaniu Modrzejewskiego, a już w ogóle nie mógł przewidzieć jaka z tego > zatrzymania rozpęta się afera. Kiedy poczuł, że może być z tego smród, chciał > zakląć rzeczywistość i zrobić wrażenie że jego sprawa Orlenu wcale nie dotyczy. > A swoję drogą dlaczego w ogóle wykazywał te akcje, skoro kupił je dla córki, a > pieniądze przez nią przekazane nie były pożyczką? Dlatego, że dzisiaj gdyby się, okazało że na rachunku maklerskim posiadał akcje za 500 tyś zł, a nie wpisałby tego do oświadczenia majątkowego, to dzisiaj bylby narażony na dużo większa krytykę że urpwia machloje i ciemne interesy. Sam przyznaj - nie powiedziałbyś tak? Jeszcze raz spójrz na cała systuację: błędne wypełnienie oświadczenia majątkowego (a nie deklaracji podatkowej), w świetle tego że wszyscy wiedzieli że jest posiadaczem tych akcji, bo deklaracja sprzed kilku miesiecy jest cały czas dostępna w internecie, stała się powodem tak zmasowanego ataku na człowieka. Wszystkie kolejne wydarzenia pokazuja spójność tego co twierdzi Cimoszewicz i kolejne zarzuty są odpierane, ale zobacz jak to wszystko wygląda. Naprawdę jestem przekonany, że ktos jeszcze w tej kampanii zostanie w ten sam sposób "wykopany", ale myślę, że stanie się to na krótko przed wyborami. Obywatele powinni walczyc z tymi, którzy informacje o łamaniu prawa przez innych wykorzystują do gry politycznej. Tylko w ten sposób pozbędziemy się w naszym kraju ciągłego szantażu i załatwiania spraw pod stołem. A dopóki takie osoby jak Ty, które z podniecenim akceptują kolejne niesprawdzone "rewelacje" będziecie na to przymykać oko, bo sprawa nie dotyczy kandydata którego popieracie, to będziemy ciagle żyli w tym swoim bagienku. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 W skrócie cała historia 14.08.05, 14:26 > brzemi: "Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie > Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje...." > Jeżeli ktoś Ciebie zapyta czy napewno nie jesteś złodziejem i będziesz > przekonany że nim nie jesteś, to odpowiesz mu z uśmiechem na twarzy, czy > odpowiednio zareagujesz? Akcje były warte kilkaset tysięcy, skoro WC je sprzedał to gdzie podziały się te pieniądze? O to pytała się komisja, bo taką kasę trudno przepić i powinny być w oświadczeniu albo jako oszczędności albo ich równowartość w rzeczach. Tyle, że dziś już wiadomo, że cała operacja kupowania akcji dla córki była conajmniej wątpliwie legalną a już na pewno karkołomną kombinacją w celu ominięcia przepisów giełdowych. Sprzedaż tychże akcji na krótko przed wybuchem afery z Modrzejewskim też jest kontrowersyjna i budzi podejrzenia o tzw. insiding. Kiedy o Orlenie było już głośno Cimoszewicz za wszelką cenę chcial żeby ludzie zapomnieli o jego akcjach, nie wpisał ich do oświadczenia, a zapytany o nie przez komisję sporo poźniej jak zwykle wpadł w furię i impertynencko odpowiedział. I ta arogancja wróciła i ugryzła go w siedzenie. Niestety, jak się kombinuje to lepiej być uprzejmym na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 14:42 michalw4 napisał: > Akcje były warte kilkaset tysięcy, skoro WC je sprzedał to gdzie podziały się t > e > pieniądze? O to pytała się komisja, bo taką kasę trudno przepić i powinny być w > oświadczeniu albo jako oszczędności albo ich równowartość w rzeczach. Nie chce tutaj wyjść na obrońcę Cimoszewicza, bo o co innego mi chodzi - że większość ludzi powtarza zmyślone historie, działając zgodnie z tym jak zaplanowali sobie ci którzy te informacje wypuszczają w naiwny tłum. Ale odpowiedź na pytanie, które zadałeś, Cimoszewicz już kilkukrotnie wypowiedział, ale niektórzy zamiast sluchać u źródła to powtarzają co im Giertych pod nos podsunie, w ten sposób nigdy nie wyrobisz sobie własnego zdania o sprawie. Otóż te kilkaset tysięcy to w 2/3 pieniądze jego córki, a w 1/3 kredyt a banku na zakup akcji (jest to zapisane w jego oświadczeniu majątkowym z 10 października 2001r, jeżlei chcesz to służę linkiem). W momencie kiedy sprzedał akcje to pieniądze oddał córce, bo były jej, a resztę przeznaczył na pokrycie kosztów kredytu. Przecież to jest od dawna jasne i dziwię się że niektórzy nadal powtarzają zmyślone historie. Skoro wziął kredyt to musiał go spłacić prawda? Jeżeli jeszcze mogę pomóc w wyjaśnieniu jakiejś "niewyjaśnionej zagadki" dotyczącej Cimoszewicza, to służę swoją pomocą. I jeszcze raz proszę - nie powtarzajcie bezmyślnie tego co wam ktoś podsuwa pod nos, bo was urabiają i obróci się to przeciwko wam. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 14:56 andrzej_75 napisał: > W momencie kiedy sprzedał akcje to pieniądze oddał córce, bo były jej, a resztę > > przeznaczył na pokrycie kosztów kredytu. Nikt akurat tego nie kwestionuje, chociaż cała sprawa jest dziwna, bo np. dlaczego córka sama nie kupiła akcji? Może tak jak twierdzą niektórzy eksperci jako obywatelka USA nie miała prawa tego uczynić bez zgody ich komisji papierów wartościowych? I w tym momencie pojawia się pytanie, czemu człowiek piastujący najwyższe publiczne urzędy dokonuje operacji giełdowych budzących jakiekolwiek wątpliwości? I potem nagle "zapomina" o całej sprawie, denerwuje się kiedy poselska komisja etyki pyta go o nią i potem znowu pytany wprost zapomina wspomnieć o pytaniu tejże komisji. Jak dle mnie za dużo tutaj wątpliwości, żeby je wszystkie zbywać frazesami o "brudnej kampanii" i "dżinach z butelek". Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 15:58 michalw4 napisał: > Nikt akurat tego nie kwestionuje, No przecież to Ty pytałeś gdzie sie podziały te pieniądze. Rozumiem, że teraz już nikt nie kwestionuje, ale przed chwilą kwestionował. > chociaż cała sprawa jest dziwna, bo np. > dlaczego córka sama nie kupiła akcji? Może tak jak twierdzą niektórzy eksperci > jako obywatelka USA nie miała prawa tego uczynić bez zgody ich komisji papierów > wartościowych? Możesz podać linka do eksperta który to powiedział? > I w tym momencie pojawia się pytanie, czemu człowiek piastujący > najwyższe publiczne urzędy dokonuje operacji giełdowych budzących jakiekolwiek > wątpliwości? I potem nagle "zapomina" o całej sprawie, denerwuje się kiedy > poselska komisja etyki pyta go o nią i potem znowu pytany wprost zapomina > wspomnieć o pytaniu tejże komisji. Jak dle mnie za dużo tutaj wątpliwości, żeby > je wszystkie zbywać frazesami o "brudnej kampanii" i "dżinach z butelek". Jak najbardziej jest to brudna kampania, polegajaca na tym, że ogłasza się wyroki przed wyjaśnieniem postępowania. Wzbudza się atmosferę niejasności, wątpliwości itd. Dla mnie cała sprawa jest jasna i klarowna bo opieram się na faktach i wypowiedziach ze źródła (stenogramy, oświadczenia, etc), a nie tylko na relacjach prasowych, czego i innym życzę. Naprawdę nie widzę w wyjaśnieniach Cimoszewicza niczego sprzecznego, popełnił błąd do którego się przyznał i powinen ponieść za niego karę adekwatną, ale nie można w związku z tym wymyslać niestworzonych historii w imię przywalenia komuchowi. Niech Cimoszewicz przegra wybory, ale w równej walce, a nie w tak niesprawidliwych warunkach. To jest postępowanie niegodne człowieka i w przyszłości obróci się przeciwko wszystkim obywatelom, również tym ktorzy teraz tak postępują. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 16:22 andrzej_75 napisał: > > Jak najbardziej jest to brudna kampania, polegajaca na tym, że ogłasza się > wyroki przed wyjaśnieniem postępowania. Myslisz o wyroku na pania J ? Wzbudza się atmosferę niejasności, Kto wzbudza -wzbudzil ? > wątpliwości itd. Dla mnie cała sprawa jest jasna i klarowna bo opieram się na > faktach i wypowiedziach ze źródła (stenogramy, oświadczenia, etc), Tylko na podstawie oswiadczen , stenogramow ja wyciagnelem zupelnie inne wnioski niz ty a nie tylko > na relacjach prasowych, czego i innym życzę. No rzecz w tym ze gdybym bezykrytycznie opieral sie tylko na relacjach prasowych np gw to wyciagnalbym takie wnioski jak ty. > Naprawdę nie widzę w wyjaśnieniach Cimoszewicza niczego sprzecznego, popełnił > błąd do którego się przyznał i powinen ponieść za niego karę adekwatną, ale nie > > można w związku z tym wymyslać niestworzonych historii w imię przywalenia > komuchowi. No okazuje sie ze to cimoszewicz jest bardzo "tworczy"-jesli chodzi o wymyslanie. Niech Cimoszewicz przegra wybory, ale w równej walce, a nie w tak > niesprawidliwych warunkach. Co to sa sprawiedliwe warunki wg ciebie ? > To jest postępowanie niegodne człowieka i w przyszłości obróci się przeciwko > wszystkim obywatelom, również tym ktorzy teraz tak postępują. A moze jest inaczej ? Moze niegodne postepowanie wobec obywateli obraca sie przeciw tym ktorzy obywateli niegodnie traktowali ? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 16:28 > Tylko na podstawie oswiadczen , stenogramow ja wyciagnelem zupelnie inne > wnioski niz ty No to mam propozycję - napisz mi co uważasz za kłamstwo Cimoszewicza, które jest poparte oświadczeniami, stenogramami. Ja postaram ci sie odpowiedzieć czy się zgadzam z tym, ewentualnie przytoczę być moze większą ilość dowodów na to, że się mylisz jeśli uznam, że mijasz się z prawdą. Ok? Po co mamy się obrażać jak większość tutaj dyskutantów, porozmawiajmy o faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 16:53 andrzej_75 napisał: > > Tylko na podstawie oswiadczen , stenogramow ja wyciagnelem zupelnie inne > > wnioski niz ty > > No to mam propozycję - napisz mi co uważasz za kłamstwo Cimoszewicza, które > jest poparte oświadczeniami, stenogramami. Czy naprawde sadzisz ze to co zdarzylo sie do tej pory bede spisywal punkt po punkcie , odtwarzal relacjonujac ? Chlopcze , przykro mi, we mnie nie znajdziesz "adwersarza" przy ktorego pomocy bedziesz odwracal kota ogonem. Ja postaram ci sie odpowiedzieć czy > się zgadzam z tym, Nie smialbym ciebie trudzic tak bardzo tym bardziej ze jakos tak nie zalezy mi natym zebys sie ze mna zgadzal. ewentualnie przytoczę być moze większą ilość dowodów na to, > że się mylisz jeśli uznam, że mijasz się z prawdą. Ok? Zakladasz z gory ze bede mijal sie z prawda ? Na jakiej podstawie masz pretensje do oceniania ,uznawania co jest prawda a co nie ? > Po co mamy się obrażać jak większość tutaj dyskutantów, porozmawiajmy o faktach > . Alez skad . Mozemy sie pobawic inaczej -ty sprobuj opisywac to co nazywasz faktami a ja ci opowiem w ktorym miejscu mowisz nieprawde i manipulujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 17:29 alfredkujot napisał: > Czy naprawde sadzisz ze to co zdarzylo sie do tej pory bede spisywal punkt po > punkcie , odtwarzal relacjonujac ? > Chlopcze , przykro mi, we mnie nie znajdziesz "adwersarza" przy ktorego pomocy > bedziesz odwracal kota ogonem. A prosiłem o kulturę wypowiedzi. Co ci z tego, że nazwiesz mnie "chłopcze", pomaga ci to? > Zakladasz z gory ze bede mijal sie z prawda ? Na jakiej podstawie > masz pretensje do oceniania ,uznawania co jest prawda a co nie ? I znowu stawiasz się ponad dyskusją. Czy słowa: "ewentualnie przytoczę być moze większą ilość dowodów na to,że się mylisz jeśli uznam, że mijasz się z prawdą. Ok?" są założeniem że mijasz się z prawdą. Jeżeli zechcesz to znajde w słowniku znaczenie wyrazów: "ewentualnie" i "jeśli", ale mam nadzieję, że nie ma takiej potrzeby. > Alez skad . Mozemy sie pobawic inaczej -ty sprobuj opisywac to co > nazywasz faktami a ja ci opowiem w ktorym miejscu mowisz nieprawde i > manipulujesz. Odwracasz kota ogonem, to nie ja zarzucam coś tylko Ty coś zarzucasz. Właśnie z takiemu postępowaniu się sprzeciwiam - potrafisz rozrzucać hasła i obrażać bezkarnie człowieka, a jak chcę z Tobą porozmawiać konkretnie to się wycofujesz. Ja powtarza - Cimoszewicz popełnił błąd (lub przestępstwo, wykroczenie - o tym zadecyduje sąd), ale wszystkie pozostałe rewelacje i sposób ich przedstawiania są nagonką, która moim zdaniem przyniesie wiele szkody dla Polski. Mozesz sie z moim zdaniem nie zgadzać, ale rób to kulturalnie. Jeżeli coś powtarzasz to sprawdź czy to prawda bo obrażasz innego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 17:55 andrzej_75 napisał: > alfredkujot napisał: > > > Czy naprawde sadzisz ze to co zdarzylo sie do tej pory bede spisywal punk > t po > > punkcie , odtwarzal relacjonujac ? > > Chlopcze , przykro mi, we mnie nie znajdziesz "adwersarza" przy ktorego > pomocy > > bedziesz odwracal kota ogonem. > > A prosiłem o kulturę wypowiedzi. Co ci z tego, że nazwiesz mnie "chłopcze", > pomaga ci to? Co to mozna zrobic z "kultura" prawda? Taki nowy wytrych w pewnych kregach ? Nowy sposob na deprecjonowanie -zarzucanie braku kultury . Zakladasz ze jestes kulturalny ? I chlopcze cie obraza ? Rozmawiasz ze starcem. > > > > Zakladasz z gory ze bede mijal sie z prawda ? Na jakiej podstawie > > masz pretensje do oceniania ,uznawania co jest prawda a co nie ? > I znowu stawiasz się ponad dyskusją. Widzisz kultura to nie malo sprawna manipulacja .Przeczytaj raz jeszce co sam napisales . Zarzucasz mi to co sam czynisz To takze jest chrakterystyczne dla pewnych kregow. Czy słowa: "ewentualnie przytoczę być moze > > większą ilość dowodów na to,że się mylisz jeśli uznam, że mijasz się z prawdą. > Ok?" są założeniem że mijasz się z prawdą. Tak to jest takie zalozenie, reszta to "ozdobniki". Jeżeli zechcesz to znajde w słowniku > > znaczenie wyrazów: "ewentualnie" i "jeśli", ale mam nadzieję, że nie ma takiej > potrzeby. Dziekuje ci za zaufanie :-))))))) > > > Alez skad . Mozemy sie pobawic inaczej -ty sprobuj opisywac to co > > nazywasz faktami a ja ci opowiem w ktorym miejscu mowisz nieprawde i > > manipulujesz. > Odwracasz kota ogonem, No wlasnie to probuje ci wytlumaczyc - ty proponujesz ze ewentualnie jesli sie ja bede mylil . Chcesz sie ustawic na pozycji eksperta to wyklucza rozmowe. Jestes manipulatorem - kiepskim. Gdzie te twoje fakty ? > Właśnie z takiemu postępowaniu się sprzeciwiam Ja sie sprzeciwiam socjotechnikom , dosc zabawnym , zeby nie powiedziec prymitywnym. - potrafisz rozrzucać hasła i > obrażać bezkarnie człowieka, a jak chcę z Tobą porozmawiać konkretnie to się > wycofujesz. Gdzie masz te konkrety wal a ja ci powiem gdzie sie ewentualnie mylisz jesli mijasz sie z prawda :-) > Ja powtarza - Cimoszewicz popełnił błąd (lub przestępstwo, wykroczenie - o tym > zadecyduje sąd), No , bo ja nie jestem w stanie , ocenic czy ktos ma niskie czy wysokie standardy. Napewno do wszystkiego potrzebny jest sad.Nie wiem po co sa wybory? Wlasciwie strczyc moglby wyrok sadowy ? ale wszystkie pozostałe rewelacje i sposób ich przedstawiania > są nagonką, która moim zdaniem przyniesie wiele szkody dla Polski. Szkoda dla Polski jest cos zupelnie innego. Mozesz sie z > > moim zdaniem nie zgadzać, ale rób to kulturalnie. Jeżeli coś powtarzasz to > sprawdź czy to prawda bo obrażasz innego człowieka. Bardzo niski masz prog obrazalnosci. Az starch ci powiedziec ze bawisz mnie . > > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 18:15 > Jestes manipulatorem - kiepskim. Wiec zapewne łatwo ci będzie mnie przekonać. Ja obiecuję, że zapomnę że ciągle mnie obrażasz i postarajmy się przeprowadzić fragment rzeczowej dyskusji. Powiedz, co zarzucasz Cimoszewiczowi, a ja postaram się z Toba zgodzić lub nie i zawsze postaram się to podeprzeć dowodami. Ok? Jezeli Ty nie chcesz to prosiłbym inne osoby, które widzą jakieś niejasności w postępowaniu Cimoszewicza, żeby wypowiedziały je w tym wątku i poparły swoje zdanie dowodami. Jak już powiedziałem wcześniej - chce się przekonać ile wypowiedzi z tych kilkuset w tym wątku odnoszą się do prawdy, a ile do relacji prasowych. Tylko tyle. A głównie chodzi mi o to, żeby polacy przestali wierzyć w propagandę - nieżaleznie czy to bedzie propaganda polityków lewicowych, prawicowych czy prasowych. Sami sobie wyrabiajcie zdanie na podstawie faktów, a nie propagandy. Wtedy każda taka nagonka jaka się odbywa obecnie spotka się z odpowiednią reakcją, a politycy zrozumieją, że "haków" nie opłaci się przetrzymywać w ukryciu i wykorzystywać do własnych celów politycznych, tylko należy je zgodnie z prawem jak najszybciej przekazać do odpowiednich służb. Jeżeli będzie tak, że w życiu politycznym decydować będą "haki" sprzed kilku lat to ten kraj nigdy nie pozbędzie się korupcji, niezaleznie opd tego czy będzie nami rządziło "prawo i sprawiedliwość" czy "człowiek z zasadami". Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 18:52 andrzej_75 napisał: > > Jestes manipulatorem - kiepskim. > Wiec zapewne łatwo ci będzie mnie przekonać. > > Ja obiecuję, że zapomnę że ciągle mnie obrażasz Ja chetnie zrezygnuje z twojej "wielkodusznosci ". Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:18 > Ja chetnie zrezygnuje z twojej "wielkodusznosci ". Możesz rezygnować z mojej wielkoduszności, ale w ten sposób zaczynasz uwiarygadniać moją teorię, że atak na Cimoszewicza to przemyślana akcja określonej grupy ludzi. W tym watku już kolega michalw4 wycofał się z oskarzeń które sformułował pod adresem Cimoszewicza, a teraz Ty to robisz. Czy to oznacza, że mamy doczynienia z ustaloną mistyfikacją? Czy jest tutaj ktoś kto jest w stanie poprzeć dowodami, a nie informacjami medialnymi swoje zarzuty? Powtarazam - ja naprawdę nie chcę za wszelką cenę bronić Cimoszewicza, chcę żeby pokazano mi czarno na białym, że złamał on prawo lub skłamał. Jeśli mi tego nie pokażecie to będę glosował na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:31 Oto przyklad manipulacji z jaka bedziemy mieli czesciej doczynienia. To dla mlodziezy- tak wypowiadaja sie oszusci, manipulatorzy. Jesli taki zadzwoniby do waszych drzwi nalezaloby je zamkanc ostroznie zeby nie zrobic krzywdy zbyt duzej - przycinajac golenie ktore bez zaproszenia bedzie ladowal wam do mieszkania. Najstarszy numer to wywolywanie poczucia winy-nie nalezy sie tym przejmowac. Zwykle skutkuje jesli nie zwraca sie na takich uwagi-poprostu. To "dialektycy"lewizny. Nie roznia sie niczym od tych ktorzy wciskaja wam towary, produkty ktore sa do niczego nie potrzebne. Co do "wspanialomyslnego"- glosuj na kogo chcesz -z Bogiem andrzej_75 napisał: > > Ja chetnie zrezygnuje z twojej "wielkodusznosci ". > > Możesz rezygnować z mojej wielkoduszności, ale w ten sposób zaczynasz > uwiarygadniać moją teorię, że atak na Cimoszewicza to przemyślana akcja > określonej grupy ludzi. > W tym watku już kolega michalw4 wycofał się z oskarzeń które sformułował pod > adresem Cimoszewicza, a teraz Ty to robisz. Czy to oznacza, że mamy doczynienia > > z ustaloną mistyfikacją? > Czy jest tutaj ktoś kto jest w stanie poprzeć dowodami, a nie informacjami > medialnymi swoje zarzuty? > Powtarazam - ja naprawdę nie chcę za wszelką cenę bronić Cimoszewicza, chcę > żeby pokazano mi czarno na białym, że złamał on prawo lub skłamał. Jeśli mi > tego nie pokażecie to będę glosował na niego. > > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:47 alfredkujot napisał: > Oto przyklad manipulacji z jaka bedziemy mieli czesciej doczynienia. > To dla mlodziezy- tak wypowiadaja sie oszusci, manipulatorzy. > Jesli taki zadzwoniby do waszych drzwi nalezaloby je zamkanc ostroznie zeby > nie zrobic krzywdy zbyt duzej - przycinajac golenie ktore bez zaproszenia > bedzie ladowal wam do mieszkania. > > Najstarszy numer to wywolywanie poczucia winy-nie nalezy sie tym przejmowac. > Zwykle skutkuje jesli nie zwraca sie na takich uwagi-poprostu. > To "dialektycy"lewizny. Nie roznia sie niczym od tych ktorzy > wciskaja wam towary, produkty ktore sa do niczego nie potrzebne. > > Co do "wspanialomyslnego"- glosuj na kogo chcesz -z Bogiem Bozszzz, człowieku, najpierw mnie wyzywasz, a teraz sugerujesz że jestem manipulatorem. Co mam zrobić zebyś odpowiedział mi na pytanie? Proszę. Przyjmij do wiadomości, że jestem normalnym człowiekiem, któremu przeszkadza kampania nienawiści i chcę żeby to się zmieniło. Teraz już widzę że tutaj rzeczywiscie są tylko agenci różnych kandydatów, a brakuje normalnych userów. Wy piszecie sami do siebie. Ja, zwykły człowiek chcę się dowiedzieć od dłuższego czasu, czy macie jakieś dowody na to co powtarzacie za mediami. I na razie wszyscy milczą lub się wycofują. Udzielam się na róznych forum internetowych i jeżeli ktoś nie przedstawi mi wiarygodnych źródeł swoich pomówień to zacytuję ten wątek na tych forum które zanam, żeby zoabczyli jak sie u nas uprawia "politykę". To co teraz powiedziałem jest konsekwencją tego, że rzeczywiście chcę się dowiedzieć czy Cimoszewicz gdziekolwiek złamał prawo, a nie (tak jak wam) żeby udupić kogoś. Widzę, że jeśli chodzi o fakty, to nikt nie ma nic do powiedzenia. Obracacie się w dobranym towarzystwie wzajemnej adoracji i niszczycie ten kraj pomówieniami. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:55 Widzę, że jeśli chodzi o fakty, to nikt nie ma nic do > powiedzenia. No nie - bo przeciez nie ma zadnych faktow:-))))))) Obracacie się w dobranym towarzystwie wzajemnej adoracji i > niszczycie ten kraj pomówieniami. > > Żenada. To Cimoszewicz teraz caly kraj sie nazywa ? > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:07 alfredkujot > No nie - bo przeciez nie ma zadnych faktow:-))))))) > To Cimoszewicz teraz caly kraj sie nazywa ? Ja Ciebie proszę, a Ty nadal swoje. Jeżeli wiesz co to znaczy dyskusja i jeżeli chcesz, żeby w dyskusji ktoś poważnie cię traktował to Ty też traktuj innych poważnie. Byłeś bardzo aktywnym userem w tej części wątku, dlatego jescze raz proszę - podaj mi chociaż jeden argument poparty na faktach, a nie na informacjach prasowych, świadczący na niekorzyść Cimoszewicza. Ja czekam na to żeby upewnić się, że Cimoszewicz to kłamca, a nie na to żeby pokazać, że wy kłamiecie. Jeszcze raz proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:09 W tej chwili przekroczyles ju granice smiesznosci Teraz to juz zenada. andrzej_75 napisał: > alfredkujot > > No nie - bo przeciez nie ma zadnych faktow:-))))))) > > To Cimoszewicz teraz caly kraj sie nazywa ? > > Ja Ciebie proszę, a Ty nadal swoje. > Jeżeli wiesz co to znaczy dyskusja i jeżeli chcesz, żeby w dyskusji ktoś > poważnie cię traktował to Ty też traktuj innych poważnie. > Byłeś bardzo aktywnym userem w tej części wątku, dlatego jescze raz proszę - > podaj mi chociaż jeden argument poparty na faktach, a nie na informacjach > prasowych, świadczący na niekorzyść Cimoszewicza. > Ja czekam na to żeby upewnić się, że Cimoszewicz to kłamca, a nie na to żeby > pokazać, że wy kłamiecie. > Jeszcze raz proszę. > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:11 Szkoda, miałem nadzieję że jednak coś powiesz. Wolisz kampanię uprawiać na swój sposób, a nie w publicznej dyskusji. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:08 Zrozum, poslugujac sie plotka stawiasz teze ze Marszalek Cimoszewicz to oszust i kretacz. Powtarzam: jezeli na stol nie rzucisz ty i tobie podobni kwitow potwierdzajacych wasza teze to wasze stwierdzenia sa tak prawdziwe jak doniesienie ze na Marsie zyja krasnoludki i nie mow mi ze sa oswiadczednia majatkowe, ze jest pani J. Bowiem te dowody pokazuja ze Marszalek popelnil blad w IV 2002 i tylko tyle. Akcje mogl kupic, mogl tez je sprzedac. Co do oferty publicznej- komunikat KPWiG mowi wyraznie kto i co mogl kupic. I jeszcze jedno. Akcje ORLENU nie sa dostepne w USA- tam nie bylo emisji publicznej. Oswiadczenie Pani J. ma taka sama wiarygodnosc jak oswiadczenie Jasia Kowalskiego iz widzial jak Leszek Miller mordowal kobiete czy tez "zeznania" Miodowicza & Milczanowksiego ze Jozef Oleksy to Olin. Dodatowo informuje cie iz nie jestem wyborca Marszalka lecz Marka Borowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
maskazorro Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 20:33 Fakty pokazują, że: - Cimoszewicz celowo nie wpisał akcji Orlenu (patrz korespondencja ze Stefaniukiem) - Akcje mógł kupic zgodnie z prawem polskim ale zgodnie z prawem USA nie mógła kupic córka, poza tym oferta publiczna nie była skierowana do rezydentów USA wlasnie ze względu na to prawo i gdyby powiedział, że to dla rezydenta USA to by akcji nie dostał. - Inna sprawa to jak wyglądało załatwienie kredytu, czy WC powiedział, że kredyt jest w imieniu córki, jeżeli nie to albo oszukał bank podając, że to jego środki albo urząd skarbowy nie płacąc podatku od pożyczki Zupełnie inną sprawą są natomiast zestawione inne fakty i pytania nasuwające się przy okazji np: - po co pani J. wzięła zeznanie Cimoszewicza jeżeli nie było tam nic ciekawego i było identyczne z tym ze strony internetowej? - ale to już tylko domysły Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 22:01 maskazorro napisał: > Fakty pokazują, że: > - Cimoszewicz celowo nie wpisał akcji Orlenu (patrz korespondencja ze Stefaniuk > iem) To nie są fakty tylko Twoja interpretacja. Stefaniuk zapytał Cimoszewicza: "Czy sprzedał Pan akcje PKN Orlen", a ten mu odpowiedział: "Akcje PKN Orlen Sprzedałem". Nie chce mi sie tutaj jeszcze raz cytować całej korespondecji pomiędzy nimi, mogę cię tylko odesłać do fragmentu dyskusji pomiędzy mną i kolegą alfredkujot z dzisiejszego popołudnia. Udawadniam tam nielogiczność faktu, że Cimoszewicz skłamał celowo. > - Akcje mógł kupic zgodnie z prawem polskim ale zgodnie z prawem USA nie mógła > kupic córka, poza tym oferta publiczna nie była skierowana do rezydentów USA > wlasnie ze względu na to prawo i gdyby powiedział, że to dla rezydenta USA to b > y > akcji nie dostał. I tutaj również odsyłam cię do tej dyskusji, bo kolega alfredkujot pisze również tym, co Ty tutaj, czyli że córka Cimoszewicza nie mogła stać się właścicielką akcji PKNu. Ja mu udowodniłem opinią rzecznika KPWiG że mogła to zrobić. Ale on w to nie wierzy, ale jednocześnie nie podaje żadnego źródła, na którym tę niewiarę mógłby oprzeć. Czyli nie mogła kupić, bo nie ;). W związku z tym, że Ty równiweż rozpowszechniasz tę tezę, to Ciebie również proszę - podaj podstawę prawną lub opinię która potwierdza to co wypisujecie na ten temat. Jeżeli chcesz przytoczyć komentarz jednego z dzienników to przypominam ci, że kłamstwo w tej sprawie udowdnił temu dziennikowi rzecznik prasowy KPWiG. Ja po raz kolejny apeluję - jeżeli są tutaj krytycy Cimoszewicza, ktorym naprawdę zależy na tym żeby pokazać że poza tym że popelnił błąd do którego się przyznał, postępuje on nieuczciwie, żebyście pokazali jakikowleik dowód na pomówienia ktore tutaj przytaczacie za słowami niektórych posłów lub dzienników. Bardzo proszę - popierajcie swoje wypowiedzi faktami (opiniami prawników, oficjalnymi oświadczeniami, zenznaniami dostępnymi publicznie, oświadczeniami, etc) w przeciwnym razie to co tutaj piszecie będzie można tylko nazwać pomówieniami i chamstwem. Pokaż mi wiarygnodne źródło, które stwierdza że córka Cimoszewicza nie mogła być właścicielką akcji PKN Orlen. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 22:21 andrzej_75 napisał: > maskazorro napisał: > > > Fakty pokazują, że: > > - Cimoszewicz celowo nie wpisał akcji Orlenu (patrz korespondencja ze > Stefaniuk > > iem) > To nie są fakty tylko Twoja interpretacja. Stefaniuk zapytał Cimoszewicza: "Czy > > sprzedał Pan akcje PKN Orlen", a ten mu odpowiedział: "Akcje PKN Orlen > Sprzedałem". > Nie chce mi sie tutaj jeszcze raz cytować całej korespondecji pomiędzy nimi, > mogę cię tylko odesłać do fragmentu dyskusji pomiędzy mną i kolegą alfredkujot > > z dzisiejszego popołudnia. Udawadniam tam nielogiczność faktu, że Cimoszewicz > skłamał celowo. Ja z toba nie wytrzymam :-)Juz tyle razy mowilem nie kombinuj, nie krec , nie matacz, nie manipuluj. Nic nie udawadniales a interpretowales. Zwrocilem ci na to uwage. Teraz slow ktorych uzylem wobec ciebie uzywasz wobec innych adwerszazy . Konkretnie -to twoja interpretacja- > > > - Akcje mógł kupic zgodnie z prawem polskim ale zgodnie z prawem USA nie > mógła > > kupic córka, poza tym oferta publiczna nie była skierowana do rezydentów > USA > > wlasnie ze względu na to prawo i gdyby powiedział, że to dla rezydenta US > A to > b > > y > > akcji nie dostał. > I tutaj również odsyłam cię do tej dyskusji, bo kolega alfredkujot pisze > również tym, co Ty tutaj, czyli że córka Cimoszewicza nie mogła stać się > właścicielką akcji PKNu. Ja mu udowodniłem opinią rzecznika KPWiG że mogła to > zrobić. Ale on w to nie wierzy, ale jednocześnie nie podaje żadnego źródła, na > którym tę niewiarę mógłby oprzeć. Zrodlo bylo podawane w tym watku nie raz -jedno ze zrodel. Pozatym to nie jedyny watek w tej sprawie. A sprowokowany zaslanianiem sie ekspertyzami ekspertow cimoszewicza. > Czyli nie mogła kupić, bo nie ;). Mozna pewne sprawy zalatwiac w prosty sposob nie wywolujacy watpliwosci ani prawnych ani ETYCZNYCH !!!!! > W związku z tym, że Ty równiweż rozpowszechniasz tę tezę, to Ciebie również > proszę - podaj podstawę prawną lub opinię która potwierdza to co wypisujecie na > > ten temat. Przelec-przeczytaj od poczatku tem watek to moze zalapiesz watpliowsci . Jeżeli chcesz przytoczyć komentarz jednego z dzienników to > przypominam ci, że kłamstwo w tej sprawie udowdnił temu dziennikowi rzecznik > prasowy KPWiG. Obejsc sie mozna byloby gdyby poprostu cimoszewicz nie krecil i nie kombinowal. O czym takze kilkakrotnie byla mowa. > > Ja po raz kolejny apeluję - jeżeli są tutaj krytycy Cimoszewicza, ktorym > naprawdę zależy na tym żeby pokazać że poza tym że popelnił błąd do którego się > > przyznał, postępuje on nieuczciwie, żebyście pokazali jakikowleik dowód na > pomówienia ktore tutaj przytaczacie za słowami niektórych posłów lub dzienników > . > Bardzo proszę - popierajcie swoje wypowiedzi faktami (opiniami prawników, > oficjalnymi oświadczeniami, zenznaniami dostępnymi publicznie, oświadczeniami, > etc) w przeciwnym razie to co tutaj piszecie będzie można tylko nazwać > pomówieniami i chamstwem. > Pokaż mi wiarygnodne źródło, które stwierdza że córka Cimoszewicza nie mogła > być właścicielką akcji PKN Orlen. > Uzywasz znowu socjologicznej sztuczki - nazywa sie "zdarta plyta". Powtarzasz w kolko na okraglo te same bzdety nie przyjmujac do wiadomosci niczego co nie pasuje do twojej interpretacji faktow. ja moglbym zrobic to samo . Szkoda mi czasu powtarzac w kolko i na okraglo. Jutro jest wtorek . Popatrzymy posluchamy. Dowiemy sie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 22:48 Ja Ciebie proszę od kilku godzin o prostą rzecz - pokaż mi źródło które informuje o tym, że córka Cimoszewicza nie miała prawa stać się właścicielką tych akcji. Tylko tyle. Jezeli znasz takie źródło, to je podaj, a jeżeli nie to nie kombinuj i komentuj juz tego wątku, bo czytają to ludzie inteligentni i widzą Twój brak argumentów, który nadrabiasz obrażaniem mnie. Choćbyś nie wiem jak mocno mnie obrażał to nie zmienisz faktu, że nie potrafisz przedstawić jakiegokolwiek dowodu, czyli opierasz się tylko na pomówieniach wyssanych z palca. Mimo wszystko dobrej i spokojnej nocy zyczę i zastanów się czy Twój fanatyczny pociąg za dokopaniem dla "komucha" nie szkodzi bardziej temu krajowi niż niż jego błąd w oświadczeniu majątkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 23:29 andrzej_75 napisał: > Ja Ciebie proszę od kilku godzin o prostą rzecz - pokaż mi źródło które > informuje o tym, że córka Cimoszewicza nie miała prawa stać się właścicielką > tych akcji. Tylko tyle. Trudno - ty nie zrozumiesz inaczej-ja jestem zrodlem takze informacji- ja wyborca uwazam ze nie wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone. Ja uwazam ze to co zrobil Cimoszewicz jest nieetyczne . Tylko tyle i az tyle. Czy to co robil bylo zgodne z prawem nie wiemy sprawe zglosila komisja orlenowska do prokuratora. > Jezeli znasz takie źródło, to je podaj, a jeżeli nie to nie kombinuj i komentuj Ja wyborca mam prawo oceniac fakty z ktorymi jestem konfrontowany i nie pozwole by ktokolwiek wmawial mi ze cos jest zgodne z prawem gdy to nie jest jasne- ekspertyzy prezentowne przez cimoszewicza tego nie zmienia bo nie sa bezsporne. > > juz tego wątku, bo czytają to ludzie inteligentni i widzą Twój brak argumentów, Ja licze na to ze nie tylko inteligentni. I znowu manipulujesz . Ludzie inteligentni mieliby zgadzac sie z toba i widziec moj brak argumenow- Skad ciebie wypuscili ? To jakis koszmar jakbym "slyszal" towarzyszy 25 lat temu. > > który nadrabiasz obrażaniem mnie. Nie ja nazywam i zwracam uwage na twoja niegodziwosc-manipilacje. Jesli cie to obraza to twoj problem - albo nie manipuluj. > Choćbyś nie wiem jak mocno mnie obrażał to nie zmienisz faktu, że nie potrafisz > > przedstawić jakiegokolwiek dowodu, czyli opierasz się tylko na pomówieniach > wyssanych z palca. No tobie to palec od ssania zaraz odpadnie :-) > > Mimo wszystko dobrej i spokojnej nocy zyczę i zastanów się czy Twój fanatyczny > pociąg za dokopaniem dla "komucha" nie szkodzi bardziej temu krajowi niż niż > jego błąd w oświadczeniu majątkowym. Moj "fantyzm" nie ma nic wspolnego z komuchem . Nie znosze kretaczy - bez wzgledu na kolor .I miejsce. Dobranoc. > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 16.08.05, 19:47 alfredkujot napisał: > Trudno - ty nie zrozumiesz inaczej-ja jestem zrodlem takze informacji.... To trzeba bylo powiedzieć tak od razu. Cały czas przekonywałeś na tym forum, że są ekspertyzy ktore stwierdzają że córka Cimoszewicza złamała amerykańskie prawo stajac się właścicielką tych alcji. To jak z tymi ekspertyzami są czy nie ma? Moze z nimi jest tak jak z oświadczeniem pani Jaruckiej, ktorego "kopię" dzisiaj pokazała? Jeszcze raz proszę - opanuj się człowieku, bo przyklaskujesz wielkiemu łamaniu prawa jakie ma miejsce na arenie publicznej, dotyczące jednego z kandydatów na prezydenta. Konsekwencje tego będziemy ponosić wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:08 > Jezeli Ty nie chcesz to prosiłbym inne osoby, które widzą jakieś niejasności w > postępowaniu Cimoszewicza, żeby wypowiedziały je w tym wątku i poparły swoje > zdanie dowodami. A czemuż Ty żądasz DOWODÓW skoro rozmawiamy o niejasnościach i wątpliwościach? Nie jesteśmy w sądzie, oceniamy kandydatów na prezydenta, ich charaktery i uczciwość na podstawie ich zachowania. Ja nie chcę mieć prezydenta, który przeprowadza jakiekolwiek operacje giełdowe mogące być podstawą zarzutów o złamanie przepisów o obrocie papierami wartościowymi, który myli się w wypełnianiu oświadczeń majątkowych, arogancko odpowiada na listy z komisji etyki itd. Zobaczymy co powie Jarucka przed komisją, wcale nie jest powiedziane, czy mówi prawdę. Ale zachowanie Cimoszewicza jakie zobaczyliśmy przy okazji nie budzi do niego sympatii ani zaufania. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 18:41 Wybitne jednostki dla ktorych Marszalek Cimiszewicz jest klamaca i oszustem prosze o odpowiedzi na drobne pytania: -dlaczego Marszalek robi wszystko jawnie tj. pieniadze corki/ziecia przepuszcza przez swoj rachunek maklerski, wiedzadz ze bedzie musial to ujawnic w swoim oswiadczeniu (oswiadczeniach) majatkowych, -dlaczego chcac wykorzystac informacje poufna robi to tak nieprofesjonalnie tj. pozostawiajac liczne slady, -dlaczego sprawa rzekomego podmieniania oswiadczenia wyplywa w sierpniu 2005 a nie w styczniu 05 lub wiosna 2002 wtedy gdy Pan Marszalek byl szefem MSZ, -w jaki sposob jest mozliwe podmienienia oswiadczenia znajdujacego sie w KPRM bez wchodzenia w liczne kontakty sluzbowe z pracownikami KPRM (de facto po zasluzbowe ze wzgledu na to ze KPRM to zupelnie inna jednostka), -dlaczego poslem ktory znalazal pania J. jest osoba ktordej zwiazki ze specsluzbami po 1996 sa do dania dzisiejszego nie wyjasnione, -w jaki sposob Pan Marszalek mogl sie dowiedziec o wniosku UOP Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:07 Ja proponuje ci www.cimoszewicz.pl Zapytaj. muszalik20051973 napisał: > Wybitne jednostki dla ktorych Marszalek Cimiszewicz jest klamaca i oszustem > prosze o odpowiedzi na drobne pytania: > -dlaczego Marszalek robi wszystko jawnie tj. pieniadze corki/ziecia przepuszcza > > przez swoj rachunek maklerski, wiedzadz ze bedzie musial to ujawnic w swoim > oswiadczeniu (oswiadczeniach) majatkowych, > -dlaczego chcac wykorzystac informacje poufna robi to tak nieprofesjonalnie tj. > > pozostawiajac liczne slady, > -dlaczego sprawa rzekomego podmieniania oswiadczenia wyplywa w sierpniu 2005 a > nie w styczniu 05 lub wiosna 2002 wtedy gdy Pan Marszalek byl szefem MSZ, > -w jaki sposob jest mozliwe podmienienia oswiadczenia znajdujacego sie w KPRM > bez wchodzenia w liczne kontakty sluzbowe z pracownikami KPRM (de facto po > zasluzbowe ze wzgledu na to ze KPRM to zupelnie inna jednostka), > -dlaczego poslem ktory znalazal pania J. jest osoba ktordej zwiazki ze > specsluzbami po 1996 sa do dania dzisiejszego nie wyjasnione, > -w jaki sposob Pan Marszalek mogl sie dowiedziec o wniosku UOP Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:20 Otoz odpowiedzi na te pytania oczekuje od przeciwnikow Pana Marszalka gdyz na takich tezach opieraja swoje ataki. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 19:57 > No to mam propozycję - napisz mi co uważasz za kłamstwo Cimoszewicza, które > jest poparte oświadczeniami, stenogramami. Czy ty nie śledzisz całej sprawy od początku? Przecież wszystko się zaczęło od wykazania, iż w oświadczeniu majątkowym za 2001 rok, które opowinno opisywać stan majątku na 31.12.2001, Cimoszewicz nie zawarł akcji Orlenu, które posiadał w tym roku. On twierdzi, że się pomylił, ale mamy na to tylko jego słowo. Laikowi w kwestiach prawa bym uwierzył, ale Cimoszewicz jest doktorem prawa i nie powinien miec problemu w interpretacji jasnego zapisu ustawy. Drugi raz "pomylił się" co do kwestii tematu korespondencji z komisją etyki. Jak dla mnie za dużo pomyłek. Dla Ciebie być może nie wyczerpał kredytu zaufania, masz prawo mu wierzyć, ale nie można odbierać ludziom prawa do wątpliwości i oskarżać ich o brudną kampanię. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:13 otoz kolego bylo to trzecie oswiadczenie ktore wypelnial Marszalek pomiedzy X 2001 a IV 2002. Do jasnej butelki jest niemal pewne ze blad naprawde mogl byc nieswiadomy, w koncu ile razy mozna sie spowiadac z tego samego. Wypelnijac trzeci formularz marszalek uznal blednie oczywiscie ze dotyczy on IV 2002, przyznal sie do tego bledu. Dwa operacjae na rachunku maklerskim byy legalne to ze glupie to fakt ale nie ma sladu spekukulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:20 michalw4 napisał: > Czy ty nie śledzisz całej sprawy od początku? Przecież wszystko się zaczęło od > wykazania, iż w oświadczeniu majątkowym za 2001 rok, które opowinno opisywać > stan majątku na 31.12.2001, Cimoszewicz nie zawarł akcji Orlenu, które posiadał > w tym roku. On twierdzi, że się pomylił, ale mamy na to tylko jego słowo. > Laikowi w kwestiach prawa bym uwierzył, ale Cimoszewicz jest doktorem prawa i > nie powinien miec problemu w interpretacji jasnego zapisu ustawy. Ja jestem projektantem instalacji sanitarnych. Nie jestem nieomylny i niestety zdarza mi sie pomylić. Kim Ty jesteś i czy nigdy się nie pomyliłeś w pracy zawodowej? Kazdego z nas czeka kara za popełnione błędy i Cimoszewicza też powinna spotkać. Tylko ja się pytam o powód pozostałych naginanych faktów i oskarżeń, które go dotyczą. A przede wszystkim o skalę tej nagonki. Nikt nie zwraca uwagi, że codziennie w reklamach telewizyjnych jest łamany art. 83a ustawy o wyborze Prezydenta RP, gdzie dwóch kandydatów kilkadziesiąt razy dziennie nagina prawo w spotach reklamowych, za to zajmują się pożyczka ojca dla córki. Chcialoby się powiedzieć: "Niechaj pierwsz rzuci kamień...." > Drugi raz "pomylił się" co do kwestii tematu korespondencji z komisją etyki. Ja > k > dla mnie za dużo pomyłek. Dla Ciebie być może nie wyczerpał kredytu zaufania, > masz prawo mu wierzyć, ale nie można odbierać ludziom prawa do wątpliwości i > oskarżać ich o brudną kampanię. Jeżeli możesz przybliżyć w którym konkretnie fragmencie się pomylił to chętnie sie do niego ustosunkuję. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:23 > ...za to zajmują się pożyczka ojca dla córki. Pomyliłem kolejność. Oczywiście chodziło mi o zlecenie córki dla ojca a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:29 andrzej_75 napisał: > > ...za to zajmują się pożyczka ojca dla córki. > > Pomyliłem kolejność. Oczywiście chodziło mi o zlecenie córki dla ojca a nie > odwrotnie. Udowodnij . > Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:37 andrzej_75 napisał: > Kazdego z nas czeka kara za popełnione błędy i Cimoszewicza też powinna > spotkać. Chyba właśnie go spotyka ta kara. Każdy popełnia błędy, ale nie każdy startuje w wyborach prezydenckich. Jeśli ktoś decyduje się na start, to musi sie liczyć z tym, że przeciwnicy wywloką jego błędy na światło i będą je wałkować aż się mediom znudzi. Tak jest na całym świecie i nie ma co krzyczeć o brudnej kampanii, szczególnie jeżeli sprawa tyczy się kwestii zawodowej polityka i to tak potencjalnie niebezpiecznej jak oświadczenia majątkowe. > Jeżeli możesz przybliżyć w którym konkretnie fragmencie się pomylił to chętnie > sie do niego ustosunkuję. Korespondencja z komisją etyki dotyczyła nie tylko wyceny mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:40 > Korespondencja z komisją etyki dotyczyła nie tylko wyceny mieszkania. Ale pytam o to, co powiedział niezgodnie z prawdą w stosunku do tego co do tej pory mówił? Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 20:58 andrzej_75 napisał: > Ale pytam o to, co powiedział niezgodnie z prawdą w stosunku do tego co do tej > pory mówił? Obawiam się, że nie rozumiem pytania - mi chodzi o to, że zapytany o korespondencję ze Stefaniukiem z komisji etyki dał długi opis kwestii wyceny mieszkania i przemilczał, iż Stefaniuk pytał się gdzie podziały się akcje Orlenu, a Cimoszewicz odpowiedział arogancko, że zadaje niestosowne pytania. A tak nawiasem mówiąc, po raz drugi mam wrażenie, że dyskutujesz a słabo znasz całą sprawę - ten wątek opisany jest w artykule pod którym dyskutujemy. Weź poczytaj choćby i te nieobiektywne artykuły Wyborczej, bo ciężko jest co chwilę tłumaczyć Ci o oc chodzi w całej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 21:29 michalw4 napisał: > Obawiam się, że nie rozumiem pytania - mi chodzi o to, że zapytany o > korespondencję ze Stefaniukiem z komisji etyki dał długi opis kwestii wyceny > mieszkania i przemilczał, iż Stefaniuk pytał się gdzie podziały się akcje > Orlenu, a Cimoszewicz odpowiedział arogancko, że zadaje niestosowne pytania. Cieszę się że ktoś ma zamiar na ten temat dyskutować, uważam że poruszasz ważne kwestie i warto o tym rozmawaiać. Dla wiarygodności całej dyskusji chiałbym tylko żebyś zacytował cały fragment korespondencji pomiędzy oboma panami, lub przytoczył link do tej wymiany zdań. Wtedy bedziemy mogli odnosić się do faktów i wszyscy będą mogli śledzić na bierząco o czym piszemy. Dlatego na początek proszę cię o podanie linka do korespondencji pomiędzy Stefaniukiem i Cimoszewiczem lub cytat z tej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 21:55 andrzej_75 napisał: > Dlatego na początek proszę cię o podanie linka do korespondencji pomiędzy > Stefaniukiem i Cimoszewiczem lub cytat z tej rozmowy. A ja na początek chcę Ci podziękować, że nie chcesz spisanego osobiście z kasety nagrania, autoryzowanego przez obu panów :-) I ponownie polecam Ci przeczytać artykuł, pod którym dyskutujemy, a niech tam, nawet go zacytuję: "W korespondencji Włodzimierza Cimoszewicza z przewodniczącym sejmowej Komisji Etyki Poselskiej Franciszkiem Stefaniukiem z lat 2002-2003 jest mowa o akcjach PKN Orlen. (...) W piątek Cimoszewicz odnosząc się do oświadczenia Jaruckiej, oświadczył m.in., że jego korespondencja ze Stefaniukiem dotyczyła wyceny mieszkania, a nie akcji PKN Orlen." I jeśli uważasz, że ten fragment nieprawdziwie przedstawia wypowiedzi Cimoszewicza, to przekonaj mnie cytatami. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 22:10 Nastepny przyklad "dialektyki"lewizny.Rada dla Tuska- omijac g.... bo smierdzi. Cimoszewicz: apel Tuska to hipokryzja PAP 14-08-2005, ostatnia aktualizacja 14-08-2005 19:35 Kandydat na prezydenta Włodzimierz Cimoszewicz powiedział w niedzielę w Mrągowie, że apel adresowany do niego przez Donalda Tuska, o jak najszybsze wyjaśnienie niejasności związanych z oświadczeniem majątkowym jest hipokryzją. - Z jednej strony czyni pozory człowieka z zasadami a z drugiej strony nadużywa sytuacji tym właśnie apelem. Twierdzę, że nie ma żadnej autentycznej sprawy, żadnego autentycznego problemu, są pozory rozdmuchane do granic rzekomego skandalu - powiedział Cimoszewicz. W sobotę Donald Tusk powiedział, że Cimoszewicz powinien jak najszybciej wyjaśnić niejasności związane ze swoim oświadczeniem majątkowym, ponieważ "im bardziej Cimoszewicz ucieka od precyzyjnego tłumaczenia się z tych sytuacji, tym bardziej daje pożywkę tym, którzy chcą go atakować". Cimoszewicz podkreślił, że wszystko to, co dzieje się w sprawie jego oświadczenia majątkowego, to "chłodno kalkulowane uderzenie polityczne w kogoś, kto jeszcze dwa tygodnie temu przewodził w rankingach popularności kandydatów w wyborach prezydenckich". - Staram się od początku przedstawiać wszystko bardzo jasno, tyle że codziennie pojawia się jakieś nowe pytanie, jakiś nowy skandalik i to w gruncie rzeczy bez czekania na wyjaśnienie czegoś wcześniej prezentowanego - zaznaczył. Dodał, że ma wrażenie, iż sprawy, które nie są żadnymi sprawami, przy pomocy stu rozmaitych pytań mogą tworzyć rodzaj pozornego skandalu w atmosferze dwuznaczności. A to, w jego opinii, upoważnia takich ludzi jak Tusk, do domagania się publicznej jasności z jego strony. - Nigdy w moim najgłębszym przekonaniu na pewno w sposób świadomy nie stwarzałem żadnych niejasności w swoich oświadczeniach majątkowych - powiedział Cimoszewicz. - Nie zwracam się z żadnymi apelami do moich rywali, ani nie udzielam im żadnych rad, by cokolwiek wyjaśniali. Traktuję tego typu wystąpienia jako element hipokryzji, jako świętoszkowate - ocenił Cimoszewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 22:16 Poczytalm sobie listy i dokonalem odkrycia. sa tam dwa zdania. No tak o tym byla cala korespodencja. Geniuszom gratuluje rozmku. A przyszlemu rzadowi takich wiernych zwolennikow. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 22:30 > ...I ponownie polecam Ci przeczytać > artykuł, pod którym dyskutujemy, a niech tam, nawet go zacytuję: A ja po raz kolejny bym prosił żebyś nie cytował artykułów prasowych tylko opierał się na faktach. Bć może wyrażam się nieodpowiednio jasno, ale chcialbym, żeby ktos w końcu w tej kilkuset osobowej grupie potrafił mi podać swoje zarzuty wobec Cimoszewicza opierając sie na faktach, a nie na informacjach prasowych. Czy jest tu ktoś taki? A dla mniej zorientowanych - chodzi mi o to, żeby wyrabiać swoje zdanie na podstawie faktów, a nie pomówień. Przez takich jak wy Polska tacza się w błocie i nadal tak będzie dopóki nie zaczniecie mysleć. Po raz kolejny ponawiam pytanie - kto przedstawi jakikolwiek zarzut dotyczący Cimoszewicza poparty faktami lub relacjami autoryzowanymi, oficjalnymi oświadczeniami, etc, podając do nich linka? Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 22:49 andrzej_75 napisał: > A ja po raz kolejny bym prosił żebyś nie cytował artykułów prasowych tylko > opierał się na faktach. Czemu uważasz, że ten fragment z artykułu pod którym dyskutujemy jest nieprawdziwy? Zamieściła go gazeta, która od czwartku z całych sił broni Cimoszewicza, więc na pewno nie napisałaby nieprawdy niekorzystnej dla niego. > A dla mniej zorientowanych - chodzi mi o to, żeby wyrabiać swoje zdanie na > podstawie faktów, a nie pomówień. Cimoszewicz zakręcił się w swoich wyjaśnieniach i nawet przychylna mu GW tego nie ukrywa, a Ty dalej chcesz udowadniać co innego rozdzielając włos na czworo i analizując słówka. Chyba stosujesz starą metodę, że jeśli złapią złodzieja za rękę to krzyczy "To nie moja ręka!"... > Po raz kolejny ponawiam pytanie - kto przedstawi jakikolwiek zarzut dotyczący > Cimoszewicza poparty faktami lub relacjami autoryzowanymi, oficjalnymi > oświadczeniami, etc, podając do nich linka? A prosiłem, poczytaj trochę więcej, a ty znowu przegapiłeś kawałek historii... Komisja ma już autoryzowane oświadczenie na piśmie pani Jaruckiej. Na ile jest prawdziwe to się jeszcze przekonamy, ale prosiłeś to Ci podałem. Linka sam sobie poszukaj ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:11 michalw4 napisał: > Czemu uważasz, że ten fragment z artykułu pod którym dyskutujemy jest > nieprawdziwy? Zamieściła go gazeta, która od czwartku z całych sił broni > Cimoszewicza, więc na pewno nie napisałaby nieprawdy niekorzystnej dla niego.... Naprawdę nie trudź się, że zacznę odpowiadać na relacje prasowe, nawet/tym bardziej/ wtedy gdy jest to GW. Jeżeli bym pozwolił sobie na jedną taką reakcję to inni domagaliby się tego samego. Jeżeli jesteś przekonany do swojej racji to przedstaw to w posatci faktów - czyli oficjalnego oświadczenia, deklaracji, autoryzowanego wywiadu, etc. Wystarczy użyć www.google.pl . Zajmie ci to kilkanascie sekund, a wszyscy będą wiedzieli o czym dyskutujemy. Jezeli zależy ci na sprawiedliwej dyskusji to przedstaw fakty, a nie relacje. Boże, dlaczego wy się tak przed tym bronicie? Wydawało mi się że każdy z was opiera się na sprawdzonych informacjach. Jeżeli sprawa wygląda tak jak to się przedstawia to potwierdza, że Polska demokracja jest poważnie zagrożona. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:25 > Jeżeli jesteś przekonany do swojej racji to przedstaw to w posatci faktów - > czyli oficjalnego oświadczenia, deklaracji, autoryzowanego wywiadu, etc. Jesli ktos jest przekonany o swoich racjach to je przedstwaia Poprostu i stara uzasadnic a nie wymaga tego od innych. > Wystarczy użyć www.google.pl . Zajmie ci to kilkanascie sekund, a > wszyscy będą wiedzieli o czym dyskutujemy. Nalezy zaproponowac zeby zaczac od siebie, > Jezeli zależy ci na sprawiedliwej dyskusji to przedstaw fakty, a nie relacje. Jesli zalezaloby temu ....na dyskusji to sam przedstawil by fakty. > > Boże, dlaczego wy się tak przed tym bronicie? To znaczy mniej wiecej dlaczego nie chcecie dac sie manipulowac. Wydawało mi się że każdy z was > opiera się na sprawdzonych informacjach. To znaczyc ma "ja mam wiarygodne inf a wy nie" tzn tak chce byc zrozumiany, albo dac do zrozumienia. > Jeżeli sprawa wygląda tak jak to się przedstawia to potwierdza, że Polska > demokracja jest poważnie zagrożona. Uwaga - "zagrozenie" -wywolywanie lękow.Co to bedzie jak nas nie bedzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:39 O ilę sie nie mylę to powiedzieliśmy sobie już EOT w innej części tego podwątku. A Ty nadal swoje? Miej odwagę i honor: podaj fakty lub nie odzywaj się po raz kolejny nie na temat. Wszedłem w ten wątek ponieważ uważam, że ktoś wami steruje i działacie na szkodę Polski. Jednocześnie uczciwie powiedziałem, że sam jestem zainteresowany tym czy Cimoszewicz rzeczywiście popelnił tyle nieprawości, czy są to wymysły polityków i dziennikarzy. W zwiazku z tym poprosiłem was o przedsatwienie dowodów w tej sprawie (które powtarzacie) ale nie otrzymałem do tej pory żadnego. Mało tego jestem obrażany i zaczyna się właśnie etap czepiania się za słówka. A mi chodzi tylko o jedno - żeby znalazł się jeden odważny i przedstawił dowody tej nagonki. Jeżeli na tym forum jest miejsce tylko dla klakierów, to czekam na reakcję moderatora i się usunę. A jeżeli nie, to mam chyba prawo, żeby oczekiwać od innych uczestników dyskusji argumentacji swoich poglądów popartych faktami, a nie wirtualną rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:04 andrzej_75 napisał: > O ilę sie nie mylę to powiedzieliśmy sobie już EOT w innej części tego podwątku. I znowu to samo . Powiedzial EOT .I zrobilo sie "powiedzielismy sobie" > . > A Ty nadal swoje? > Miej odwagę i honor: podaj fakty lub nie odzywaj się po raz kolejny nie na > temat. Wciaz nie mowia o wszystkim ale nie o faktach- robiac innym zarzut z powodu braku faktow.Trzeba im wsadzic w usta ich wlasne slowa to proste poszukaj -google- > Wszedłem w ten wątek ponieważ uważam, że ktoś wami steruje i działacie na > szkodę Polski. Nalezy rozumiec chce wami manipulowac. Jednocześnie uczciwie powiedziałem, że sam jestem zainteresowany > > tym czy Cimoszewicz rzeczywiście popelnił tyle nieprawości, czy są to wymysły > polityków i dziennikarzy. Google - co mu stoji na przeszkodzie cytowac i sie odnosic ? > W zwiazku z tym poprosiłem was o przedsatwienie dowodów w tej sprawie (które > powtarzacie) ale nie otrzymałem do tej pory żadnego. Nie wiadomo dlaczego nie odnosi sie do konkretow, nie nazywa swoich watpliwosci opartych na -google- Mało tego jestem obrażany > i zaczyna się właśnie etap czepiania się za słówka. Caly czas sie czegos czepia a nie nazywa konkretow. > A mi chodzi tylko o jedno - żeby znalazł się jeden odważny i przedstawił dowody tej nagonki. Uwaza ze jest nagonka ale dowodow sam nie przedstwia na nagonke -chce miec przedstawione przez "odwaznych". > Jeżeli na tym forum jest miejsce tylko dla klakierów, to czekam na reakcję > moderatora i się usunę. Klakier - to jest dobre okreslenie. > A jeżeli nie, to mam chyba prawo, żeby oczekiwać od innych uczestników dyskusji > > argumentacji swoich poglądów popartych faktami, a nie wirtualną rzeczywistością No to zaczac trzeba od siebie . > . > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:25 Dziekuję już Tobie za rozmowę. Mam nadzieję, że brak honoru nadrabiasz kulturą i nie będziesz więcej zaszczycał swoją obecnością tej części tego wątku. Ale oczywiscie zapraszam, jeżeli wpadnie ci coś ciekawego do głowy, dotyczącego tematu który poruszam. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:35 andrzej_75 napisał: > Dziekuję już Tobie za rozmowę. Nie ma za co - stoklosa paradny parlamentarzysta z listy sld. > Mam nadzieję, że brak honoru nadrabiasz kulturą i nie będziesz więcej > zaszczycał swoją obecnością tej części tego wątku. Nie wiem co matactwa cimoszewicza maja wspolnego z moim honorem ? > Ale oczywiscie zapraszam, jeżeli wpadnie ci coś ciekawego do głowy, dotyczącego > > tematu który poruszam. No wlasnie nie wiadomo jaki temat poruszasz? Gdzie masz te swoje fakty i przemyslenia , cytaty na temat czystosci Cimoszewicza. Gdzie te fakty , fakty , fakty na ktorych sugerujesz ze sie opierasz ? Dawaj , udowodnij gdzie jest falsz . Do tej pory pisalas i pisales i pisales a gdzie konkrety ? > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:43 > ... Gdzie te fakty , fakty , fakty na ktorych > sugerujesz ze sie opierasz ? > Dawaj , udowodnij gdzie jest falsz . > Do tej pory pisalas i pisales i pisales a gdzie konkrety ? Przepraszam, że wyrażałem się tak niejasno dla Ciebie i przepraszam, że cię zdenerwowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 01:11 andrzej_75 napisał: > > ... Gdzie te fakty , fakty , fakty na ktorych > > sugerujesz ze sie opierasz ? > > Dawaj , udowodnij gdzie jest falsz . > > Do tej pory pisalas i pisales i pisales a gdzie konkrety ? > > Przepraszam, że wyrażałem się tak niejasno dla Ciebie Jestes besczelnym manipulantem raz jeszcze. Mowisz ze mnie przepraszasz obrazajac ze nie wyraziles sie jasno dla mnie- co chcesz zasugerowac ? i przepraszam, że cię > zdenerwowałem. Nie zdenerwowales mnie . Gdzie sa te twoje watpliwosci,konkrety, fakty cytaty . Analiza wlasna materialow samodzielnie odnalezionych.Bron Boze doniesien prasowych. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:21 > Jezeli zależy ci na sprawiedliwej dyskusji to przedstaw fakty, a nie relacje. Widzisz, jakakolwiek dyskusja, a sprawiedliwa to już w ogóle, funkcjonować może tylko wtedy, kiedy dyskutanci opieraja się na pewnych wstępnych założeniach. Takim założeniem jest np. to, że istnieje taka postać jak Włodzimierz Cimoszewicz, kandydat na prezydenta. Bez tego założenia cała dyskusja nie ma sensu, bo jak zacznę żądać abyś mi udowodnił, że Cimoszewicz w ogóle istnieje, to jest koniec dyskusji, bo złamałem jej podstawowe założenie. Ja Cimoszewicza w życiu na żywe oczy nie widziałem, tylko w TV. Obrazem TV można manipulować, więc stosując Twoją logikę żeby udowodnić na 100% istnienie Cimoszewicza musisz mi go przyprowadzić, żebym go dotknął i uwierzył. Po tym jak skończyły Ci się argumenty zastosowałeś taktykę właśnie podważania założeń dyskusji. Takim założeniem, przynajmniej dla mnie, było, że fakty opisane w artykule pod którym piszemy uznajemy za prawdziwe. Przegrawszy wszystkie po kolei punkty dyskusji, skupiłeś się na negowaniu czegoś, co jest oczywiste i przyznane nawet przez mocno stronniczych dziennikarzy Gazety W. Oczywistości i wiedzy powszechnej nie ma potrzeby udowadniać, bo kończy to się jak w opisanym wyżej absurdzie. Nie chce mi się czekać, aż zanegujesz np. treść oświadczenia majątkowego Cimoszewicza, bo ja go akurat też nie widziałem w oryginale nigdzie, tylko opisy prasowe. Dlatego z mojej strony koniec dyskusji, bo dyskutować jest sens tylko wtedy, kiedy dyskutuje się uczciwie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:41 michalw4 napisał: > Widzisz, jakakolwiek dyskusja, a sprawiedliwa to już w ogóle, funkcjonować może > tylko wtedy, kiedy dyskutanci opieraja się na pewnych wstępnych założeniach. Przecież wstępne założenia ja ci przedstawiłem. Będę się opierał na wiarygodnych źródłach: oświadczenia, autoryzowane wywiady, akty prawne, etc. Nie martw się, naorawde nie będę podważał nawet faktów, które są powszechnie znane. Chodzi mi tylko o to, że by znowu nie doszło do pyskówki, tak jak to ma miejsce w całym tym wątku. Przeczytaloem większosć jego i się załamałem, jak niektórzy potrafią pisać nie na temat. Dlatego chcę tego uniknąć. Sam zresztą doświadczyłem również tego w tym wątku gdy coś udowodniłem to spotkałem sie z reakcją że to przecież jest wiadome. Chodzi mi o to, żeby mój rozmówca powiedził, że Cimoszewicz złamał prawo bo tutaj powiedział ...tak, a tutaj napisał ...tak. Wtedy możemy mówić o sprawiedliwej dyskusji. Bo jeżeli mamy się licytować jak bardzo zły jest Cimoszewicz i cytować kolejne rewelacje prasowe, to ja dziękuję mam inne zajęcia. A więc zapewniam cię, że wykażę dużo dobrej woli w tym, żeby uznać za pewnik nawet niektóre fakty prasowe, ale chciałbym jednak rozmawaiać o konkretach, np. Twoich wnioskach dlaczego Cimoszewicz złamał w tej lub innej sytuacji prawo popartych dowodami prawnymi a nie prasowymi. Zgadzasz się na to? I jeszcze raz przypominam żeby cię nie wystraszyć - moim celem nie jest bronić Cimoszewicza tylko skonfrontować to co np. Ty powiesz z tym co ja przeczytałem w jego oświadczeniach majątkowych, stenogramach z posiedzenia komisji śledzczej, wypowiedzi na jego stronie internetowej, jego wywiadów, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:57 Jest pewien "gatunek" ludzi ktorzy uwazaja ze stosunkami panujacymi w spoleczenstwie rzadza tylko paragrafy tzw prawo. Fakt istnienia czegos takiego jak zwykla przyzwoitosc ignoruja bo tego sie nie da ujac w paragrafy.Posluguja sie uproszczonymi kategoriami wg ktorych ktos kto nie ma wyroku jest porzadnym uczciwym czlowiekiem . Tak jakby jedynym kryterium w wyborze czlowieka na wysokie stanowisko mialoby byc to czy byl karany-mial wyrok czy nie.Do takiego poziomu myslenia chca niektorzy naklaniac-sprowadzic. andrzej_75 napisał: > michalw4 napisał: > > > Widzisz, jakakolwiek dyskusja, a sprawiedliwa to już w ogóle, funkcjonowa > ć > może > > tylko wtedy, kiedy dyskutanci opieraja się na pewnych wstępnych założenia > ch. > Przecież wstępne założenia ja ci przedstawiłem. Będę się opierał na > wiarygodnych źródłach: oświadczenia, autoryzowane wywiady, akty prawne, etc. > Nie martw się, naorawde nie będę podważał nawet faktów, które są powszechnie > znane. Chodzi mi tylko o to, że by znowu nie doszło do pyskówki, tak jak to ma > miejsce w całym tym wątku. Przeczytaloem większosć jego i się załamałem, jak > niektórzy potrafią pisać nie na temat. Dlatego chcę tego uniknąć. Sam zresztą > doświadczyłem również tego w tym wątku gdy coś udowodniłem to spotkałem sie z > reakcją że to przecież jest wiadome. > Chodzi mi o to, żeby mój rozmówca powiedził, że Cimoszewicz złamał prawo bo > tutaj powiedział ...tak, a tutaj napisał ...tak. Wtedy możemy mówić o > sprawiedliwej dyskusji. Bo jeżeli mamy się licytować jak bardzo zły jest > Cimoszewicz i cytować kolejne rewelacje prasowe, to ja dziękuję mam inne > zajęcia. > A więc zapewniam cię, że wykażę dużo dobrej woli w tym, żeby uznać za pewnik > nawet niektóre fakty prasowe, ale chciałbym jednak rozmawaiać o konkretach, np. > > Twoich wnioskach dlaczego Cimoszewicz złamał w tej lub innej sytuacji prawo > popartych dowodami prawnymi a nie prasowymi. > Zgadzasz się na to? > I jeszcze raz przypominam żeby cię nie wystraszyć - moim celem nie jest bronić > Cimoszewicza tylko skonfrontować to co np. Ty powiesz z tym co ja przeczytałem > w jego oświadczeniach majątkowych, stenogramach z posiedzenia komisji > śledzczej, wypowiedzi na jego stronie internetowej, jego wywiadów, etc. > Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 09:13 Widzisz i nadal nic nie rozumiesz. Marszałek do jasnego gwinta przyznał się do błędnego wypełnienia oświadczenia majątkowego. To raz. Dwa. Akcje Orlenu mógł kupić każdy. Trzy. Sprzedawał je jak każdy. Cztery. Dochody ze sprzedaży akcji nie były w 2000 opodatkowane w Polsce. Więc proszę wytłumacz mi na czym polega "mataczenie" Marszałka-przyznał że miał okcje Orlenu? Przyznał się. Przyznał że je sprzedał. Przyznał się. O odwołaniu zarządu Orlenu głośno było na parkiecie już latem 2001. Wytłumacz mi gdzie tu widzisz niemoralne zachowania Marszałka? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 10:27 muszalik20051973 napisał: > Wytłumacz mi gdzie tu widzisz niemoralne zachowania Marszałka? A najgorsze jest to, że ten mechanizm który wypróbowano na Cimoszewiczu się sprawdził i napewno będzie powtarzany. Chyba że ludzie zmądrzeją i zaczną potepiać wywlekanie spraw w czasie kampanii wyborczej, zamiast je ujawnić od razu. Żyjemy w świecie szantażu, a niektórzy nadal tego nie widzą. Pal sześć Cimoszewicza - on już się nie podniesie (choć ja przyznaję że będę na niego głosował), ale chodzi o przyszłość tego kraju. Nie może o wyborze prezydenta 40 milionowego Państwa decydować grupa politycznych graczy, to po co do cholery mamy w takim razie wybory powszechne? Ludzie otwórzcie oczy. Politycy mogą pokazywać palcami na Cimoszewicza że komuch, że kazał się ludziom ubezpieczać, że glosował tak a nie inaczej, ale niech to robią w uczciwej kampanii wyborczej, w wywiadach, debatach. A nie w tak ochydnej grze, w której nikt nie potrafi przedstawić faktów tylko powtarza niesprawdzone komentarze i cytaty z mediów obrazając zresztą nie tylko Cimoszewicza, ale i tych którzy go popierają. Tylko bojówek jeszcze brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 11:05 andrzej_75 napisał: > muszalik20051973 napisał: > > Wytłumacz mi gdzie tu widzisz niemoralne zachowania Marszałka? Marszalek zostal wybrany przez obywateli tego kraju tak jak czlonkowie komisji - lekcewazac komisje, krecac , klamiac "w zywe oczy" zlekcewazyl nas wyborcow . > > A najgorsze jest to, że ten mechanizm który wypróbowano na Cimoszewiczu się > sprawdził i napewno będzie powtarzany. Pewnych mechanizmuw uzywa pewna grupa ludzi-"kategoria gosci" i to juz od dawna. Tylko tak sie zlozylo ze nie wszyscy maja amnezje i arogancje aparatczyka pzpr-owskiego rozpoznali u marszalka -dzisiaj. Chyba że ludzie zmądrzeją i zaczną > potepiać wywlekanie spraw w czasie kampanii wyborczej, zamiast je ujawnić od > razu. Ty nalezysz takze do "tej kategorii gosci". Marszalek zostal zaproszony na komisje zanim kandydowal. > Żyjemy w świecie szantażu, a niektórzy nadal tego nie widzą. Tak widzimy -stara sie nas zastraszac -szantaz znamy . Pzpr to byly szantaze, wywolywanie lekow ,haki, dyskredytowanie opozycji ,klamstwa i manipulacje, -dzisiaj sie sld nazywa. > Pal sześć Cimoszewicza - on już się nie podniesie (choć ja przyznaję że będę na > > niego głosował), ale chodzi o przyszłość tego kraju. Mnie tez, bez korupcji i pladrowania tego kraju na skale niespotykana w cywilizowanym swiecie przez organizacje paramafijna -sld > Nie może o wyborze prezydenta 40 milionowego Państwa decydować grupa > politycznych graczy, to po co do cholery mamy w takim razie wybory powszechne? Tak to prawda - nie moze zwlaszcza takich ktorzy nic innego cale zycie nie robili tylko "grali" manipulowali tym spoleczenstwem -pzpr-sld. > > Ludzie otwórzcie oczy. > Politycy mogą pokazywać palcami na Cimoszewicza że komuch, że kazał się ludziom > > ubezpieczać, że glosował tak a nie inaczej, ale niech to robią w uczciwej > kampanii wyborczej, w wywiadach, debatach. No , obserwujemy zachowanie cimoszewicza i przed komisja i wywiady... sluchamy, sluchamy... A nie w tak ochydnej grze, w której > nikt nie potrafi przedstawić faktów tylko powtarza niesprawdzone komentarze i > cytaty z mediów obrazając zresztą nie tylko Cimoszewicza, ale i tych którzy go > popierają. No , teraz pora wmawiac ze to co widzielismy to bylo cos zupelnie innego . Tylko bojówek jeszcze brakuje. Ja rozumiem ze te bojowki to cos co takim jak ty przychodzi do glowy. Znamy, znamy z prl- panow przyjezdzajacych w autokarach -"aktywistow" z palkami , pamietamy , pamietamy. > Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 10:46 Sa pewne jednostki -osobowosci posiadajace rys socjopatyczny. Charakteryzuja sie tym ze nie maja zdolnosci odczuwania i wspolodczuwania. Cechuja sie takze tym ze nigdy nic sobie nie maja do zarzucenia a swiat i inni ludzie wg nich istnieja po to zeby byc przez nie wykorzystanym. Cecha charakterystyczna jest lekcewazenie norm i stwianie siebie ponad prawem i nie tylko. muszalik20051973 napisał: > Widzisz i nadal nic nie rozumiesz. Nie wiadomo dlaczego zaryzuca innym ze niczego nie rozumieja ? Sugeruje ze cos rozumie , "posiada wiedze" w odroznieniu od marszalka ktory "zadnej wiedzy nie posiadal". > Marszałek do jasnego gwinta przyznał się do błędnego wypełnienia oświadczenia > majątkowego. To raz. Proszony o korekte odmowil -czyli wczesniejsze tlumaczenia ze zapomnial sa klamstwem.Przypominano mu -marszalkowi. Dwa. Akcje Orlenu mógł kupić każdy. To nie jest prawda. Trzy. Sprzedawał je > jak każdy. Dlaczego uznal ze obejmujac teke ministra MSZ musial je sprzedac ? termin sprzegazy zbiegal sie dziwnie z decyzja o aresztowaniu panaM Cztery. Dochody ze sprzedaży akcji nie były w 2000 opodatkowane w > Polsce. Sprzedal je w 2000 roku ? Więc proszę wytłumacz mi na czym polega "mataczenie" Marszałka-przyznał > > że miał okcje Orlenu? Dlaczego nie zapyta marszalka dlaczego mataczyl ? dlaczego nie odpowiedzial? na upomnienia komisji etycznej ktora zauwazyla brak wpisu o akcjach orlenu w oswiadczeniu ? Przyznał się. Przyznał że je sprzedał. Przyznał się. > O odwołaniu zarządu Orlenu głośno było na parkiecie już latem 2001. > Wytłumacz mi gdzie tu widzisz niemoralne zachowania Marszałka? Do wszystkiego sie przyznawal gdy mu udowadniano ze kreci i klamie-wtedy gdy nie mial innego wyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 11:10 Dochody z Gieldy nie byly opodatkowane ani w roku 2000 ani w 2001 ani w 2002 anie w 2003. Podatek pojawil sie dopiero w 2004 roku. Sprzedal-tez zarzut. Uznal ze lepiej bedzie sie pozbyc papierow aby nie bylo zarzutow. Nie wpisal-pomylil sie? Pomylil sie-przyznał sie? Przyznal sie. Kazdy mogl kupic oferowane w Polsce akcje? Kazdy. Zakazy jakie przeczytaliscie w prospekcie ORLENU i memorandum informacyjnym dotycza zakazu nabywania przez inwestorow z USA akcji ORLENU na rzecz osob fizycznych rezydentow USA. I tyle. Zakaz nie dotyczyl osob fizycznych-z dokumentow wynika tylko tyle ze oferta nie jest skierowana na rynek amerykanski-wiesz ORLEN nie jest notowany w USA. I ostanie. Nie lubie jak ktos wyzywa mnie od socjopatow. Po prostu po lekturze dokumentow doszedlem do wniosku iz jest tylko sprawa blednego wypelnienia osiwadczenia majatkowego. Wyjasniona juz po raz n-ty przez samego Marszalka i Komisje Etyki Poselskiej. Reszta to prawicowe bajanie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 11:46 muszalik20051973 napisał: > Dochody z Gieldy nie byly opodatkowane ani w roku 2000 ani w 2001 ani w 2002 > anie w 2003. Podatek pojawil sie dopiero w 2004 roku. > Sprzedal-tez zarzut. Uznal ze lepiej bedzie sie pozbyc papierow aby nie bylo > zarzutow. To po co kupowal ? Jeszcze raz nie byloby zarzutow jesli by wyjasnil komsji etycznej dlaczego nie wpisal akcji orlenu. Gdyby zapomnial mozna byloby powiedziec ze zdarza sie ale mu przypomniano . Zareagowal arogancko. Nie wyjasnil dlaczego nie wpisal tych akcji .Utrzymywal przed komisja ze zapomnial i udowodniono mu ze klamie. Tlumaczenie sie cimoszewicza ze sprzedal akcje bo nie chcial byc konfrontowany z zarzutami nie jest do utrzymania wobec jego zachowan wobec komisji etyki ktora zwrocila mu uwage na nieprawidlowosci. Gdyby faktycznie motywem jego dzialania bylo dbanie o to zeby nikt mu nie mial nic do zarzucenia nie zachowalby sie w tak karygodny sposob przed komisja i orlenowska i wobec komisji etyki. n > Nie wpisal-pomylil sie? Pomylil sie-przyznał sie? Przyznal sie. Nie przyznal sie ale udowodniono mu klamstwo i mataczenia. > Kazdy mogl kupic oferowane w Polsce akcje? Kazdy. Nie kazdy mogl kupic-nie klam . Zakazy jakie przeczytaliscie > w prospekcie ORLENU i memorandum informacyjnym dotycza zakazu nabywania przez > inwestorow z USA akcji ORLENU na rzecz osob fizycznych rezydentow USA. I tyle. I az tyle -omijanie prawa przez prawnika kandydata na prezydenta. > Zakaz nie dotyczyl osob fizycznych-z dokumentow wynika tylko tyle ze oferta nie > > jest skierowana na rynek amerykanski-wiesz ORLEN nie jest notowany w USA. > I ostanie. Nie lubie jak ktos wyzywa mnie od socjopatow. Potraktowales krotki opis osobowosci socjopatycznej...osobiscie ? Odnalazles siebie ? Po prostu po lekturze > dokumentow doszedlem do wniosku iz jest tylko sprawa blednego wypelnienia > osiwadczenia majatkowego. Uzupelnij lekture wywiadami, tym co mial i jak do powiedzenia marszalek - chronologiczne. Wyjasniona juz po raz n-ty przez samego Marszalka > i Komisje Etyki Poselskiej. Reszta to prawicowe bajanie. Nie jestem prawicowy, nie jestem katolikiem, nie jestem zwolennikiem LPR nie lubie klamcow i manipulatorow. Oburza mnie zachowanie sie cimoszewicza wobec komisji ETYKI poselskiej i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 14:29 Jeszcze raz wracam, zrozum że akcje firmy ORLEN SA były powszechnie dostepne w Polsce a dla inwestorów z USA-instytucjonalnych za pośrednictwem Globalnych Kwitów Depozytowych z tego też powodu zakazano im nabyać akcje Orlenu na rzecz osób fizycznych. Osoby fizyczne-rezydenci USA mogły nabyć akcje ale nie mogły nimi handować w USA - o tym własnie mówią cytowane przez ŻW prospekt i miemorandum Nafty Polskiej. Druga rzecz-pepełnił błąd do kórego z oporami się przyznał- może rzeczywiście niegrzecznie ale się przyznał. Dalej, sprawa sprzedaży-otóz pan M. i tak został by odwołany, dodatkowo to było zwykłe zatrzymanie a nie aresztowanie. I teraz udowodnij związek pomiędzy sprawą odwołania prezesa M. i psrzedażą akcji Orlenu przez Pana Marszałka.Dyskusja toczy się od lata 2001-jesienią 2001 było już wiadomo że kadencja prezesa skończy się w okolicach WZA Orlenu-więc sprzedaż akcji w styczniu przez Marszałka nie ma żadnego związku z zatrzymaniem M. I teraz udowodnij mi związek kominikatu dowolnej spółki giełdowej o zmianie jej zarządu i kursem akcji danej spółki. Udowodnisz? Po co kupował akcje? Jak każdy spróbował smaku giełdy, niektórzy na dłużej niektórzy na krótko. Wolno? Oczywiście że miał prawo szczególnie że w roku 2000 był prostym posłem opozycji (wiesz premierem był wtedy pan na B.). Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 16:57 muszalik20051973 napisał: Druga rzecz-pepełnił błąd do kórego z oporami się > > przyznał- może rzeczywiście niegrzecznie ale się przyznał. Bo sie inaczej nie dalo bo zlapano go na tym . To nie standardy czlowieka na urzad prezydenta a standardy kretacza z mentalnoscia handlarza uzywanymi samochodami. Dopiero trzeba za lape zlapac i to przy swiadkach -jak sie juz inaczej nie da to sie "przyznal" Dalej, sprawa > sprzedaży-otóz pan M. i tak został by odwołany, dodatkowo to było zwykłe > zatrzymanie a nie aresztowanie. Nazywaj jak chcesz ceny akcji spadly-co zaraz sprobujesz udowadniac ze to nie mialo nic wspolnego z zatrzymaniem , a nie aresztowaniem. I teraz udowodnij związek pomiędzy sprawą > odwołania prezesa M. i psrzedażą akcji Orlenu przez Pana Marszałka.Dyskusja > toczy się od lata 2001-jesienią 2001 było już wiadomo że kadencja prezesa > skończy się w okolicach WZA Orlenu-więc sprzedaż akcji w styczniu przez > Marszałka nie ma żadnego związku z zatrzymaniem M. Udowodnij ze zwiazku nie ma . > I teraz udowodnij mi związek kominikatu dowolnej spółki giełdowej o zmianie jej > > zarządu i kursem akcji danej spółki. Udowodnisz? No nie mowilem - myslalem ze to bedziesz w natepnym poscie probowala. > Po co kupował akcje? Jak każdy spróbował smaku giełdy, niektórzy na dłużej > niektórzy na krótko. Wolno? Oczywiście że miał prawo szczególnie że w roku 2000 > > był prostym posłem opozycji (wiesz premierem był wtedy pan na B.). Ty wiesz ?Ty wez sobie te wybryki cimoszewicza :-)...za darmo i ty wiesz tego cimoszewicza tez sobie wez.. za darmo ":-) . Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 22:54 Widze ze do mnie pojesz. Juz spiesze w wyjasneniami. Zrozum. Do chwili wyslania pytan przez Komisje Etyki Poselskiej Pan Marszalek zyl w swiadomosci ze osiwadczenie wypelnil dobrze. Komisja miala watpliwosci zadala pytania Marszalkowi o on chic z oporami uzielil wyjasnien. Nikt go nie lappal na klamstwie. Zreszta 2/3 poslow wadliwie wypelnilo oswiadczenie majatkowe za rok 2001. Kurs akcji Orlenu pomiedzy wrzesniem 2001 a styczniem 2002 ksztaltowal sie nastepujaco. Grudzien 2001 GRUDZIEŃ 2001 data kurs 03/12 18.50 04/12 19.10 05/12 19.15 06/12 19.15 07/12 19.15 10/12 19.00 11/12 19.10 12/12 18.95 13/12 18.60 data kurs 14/12 18.80 17/12 18.80 18/12 18.95 19/12 19.10 20/12 18.95 21/12 18.70 27/12 18.85 28/12 19.20 31/12 19.00 Styczen 2002 STYCZEŃ 2002 data kurs 02/01 19.25 03/01 20.80 04/01 21.00 07/01 21.30 08/01 21.00 09/01 21.70 10/01 21.10 11/01 21.40 14/01 21.00 15/01 21.20 16/01 21.10 17/01 21.50 18/01 21.30 21/01 21.10 22/01 21.60 23/01 21.30 24/01 21.80 25/01 22.20 28/01 21.70 29/01 22.10 30/01 21.70 31/01 22.30 Wynika z tego ze zatrzymanie pana M. przyczynio sie do wzrostu artosci akcji a nie ich spadku. Wystarczy? A co do premiera Jerzego B. Przypomnij sobie z jaiej to byl on partii? Bo na pewno nie z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 22:54 Widze ze do mnie pojesz. Juz spiesze w wyjasneniami. Zrozum. Do chwili wyslania pytan przez Komisje Etyki Poselskiej Pan Marszalek zyl w swiadomosci ze osiwadczenie wypelnil dobrze. Komisja miala watpliwosci zadala pytania Marszalkowi o on chic z oporami uzielil wyjasnien. Nikt go nie lappal na klamstwie. Zreszta 2/3 poslow wadliwie wypelnilo oswiadczenie majatkowe za rok 2001. Kurs akcji Orlenu pomiedzy wrzesniem 2001 a styczniem 2002 ksztaltowal sie nastepujaco. Grudzien 2001 GRUDZIEŃ 2001 data kurs 03/12 18.50 04/12 19.10 05/12 19.15 06/12 19.15 07/12 19.15 10/12 19.00 11/12 19.10 12/12 18.95 13/12 18.60 data kurs 14/12 18.80 17/12 18.80 18/12 18.95 19/12 19.10 20/12 18.95 21/12 18.70 27/12 18.85 28/12 19.20 31/12 19.00 Styczen 2002 STYCZEŃ 2002 data kurs 02/01 19.25 03/01 20.80 04/01 21.00 07/01 21.30 08/01 21.00 09/01 21.70 10/01 21.10 11/01 21.40 14/01 21.00 15/01 21.20 16/01 21.10 17/01 21.50 18/01 21.30 21/01 21.10 22/01 21.60 23/01 21.30 24/01 21.80 25/01 22.20 28/01 21.70 29/01 22.10 30/01 21.70 31/01 22.30 Wynika z tego ze zatrzymanie pana M. przyczynilo sie do wzrostu wartosci akcji a nie ich spadku. Wystarczy? A co do premiera Jerzego B. Przypomnij sobie z jaiej to byl on partii? Bo na pewno nie z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 23:09 muszalik20051973 napisał: > Widze ze do mnie pojesz. > Juz spiesze w wyjasneniami. > Zrozum. Do chwili wyslania pytan przez Komisje Etyki Poselskiej Pan Marszalek > zyl w swiadomosci ze osiwadczenie wypelnil dobrze. Komisja miala watpliwosci > zadala pytania Marszalkowi o on chic z oporami uzielil wyjasnien. Nikt go nie > lappal na klamstwie. Zreszta 2/3 poslow wadliwie wypelnilo oswiadczenie > majatkowe za rok 2001. Nie jest mowa o innych poslach . Mowa jest o tym ze skoro zwracala cimoszewiczowi KOMISJA ETYCZNA uwage-pytala o niejasnosci to dlaczego klamal przed komisja orlenowska ? I sie awanturowal ? Po co ? Sa w necie wykresy kursow . Nie wiem po co przysylasz ten kram. > Kurs akcji Orlenu pomiedzy wrzesniem 2001 a styczniem 2002 .............. > Wynika z tego ze zatrzymanie pana M. przyczynilo sie do wzrostu wartosci akcji > a nie ich spadku. Wystarczy? > A co do premiera Jerzego B. > Przypomnij sobie z jaiej to byl on partii? Bo na pewno nie z SLD. Teraz jest mowa o sld i cimoszewiczu. Raport kadencji Jerzego B przedstwail Miller -klamal. Co do akcji -spadly a potem sie podniosly . Do sprawdzenia w necie- jak mowilem sa wykresy. Jest jeszce cos - za kazda co dziesiata akcje premia byla akcja ale nie da rezydentow. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 23:18 alfredkujot napisał: Nie jest mowa o innych poslach . Mowa jest o tym ze skoro zwracala cimoszewiczowi KOMISJA ETYCZNA uwage-pytala o niejasnosci to dlaczego klamal przed komisja orlenowska ? I sie awanturowal ? Po co ? -Odpowiadam ci po raz n-ty czy marszalek wyjasnil Stefaniukowi? Wyjasnil. Dla twojej ciekawosci na liscie tych co zle wypelnili oswiadczenie mozna znalesc poslow z komisji sledczej. Sa w necie wykresy kursow . Nie wiem po co przysylasz ten kram. -Sam mnie do tego wezwales. Kurs wskazuje ze zatrzymanie pana M. nie mialo zadnego wplywu na zachowanie kursu. Przyjmuje ze umiesz czytac tabelki. > Teraz jest mowa o sld i cimoszewiczu. Raport kadencji Jerzego B > przedstwail Miller -klamal. Co do akcji -spadly a potem sie podniosly . > Do sprawdzenia w necie- jak mowilem sa wykresy. > Jest jeszce cos - za kazda co dziesiata akcje premia byla akcja > ale nie da rezydentow. Zrozum akcje premierowe byly dla tych inwestorow indywidulanych co nabyli papiery Orlenu w emisji publicznej i przetrzymamali je przez rok. Proste? Co do raportu otwarcia. Nikt nie wykazal ze ow raport byl nieprawdziwy. Przed sadem zreszta staneli prezesi spolek SP pochodzacy z nominacji partii pana premiera Jerzego B. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 12:24 Ok, nie chcesz przedstawić żadnych dowodów na co opowiadasz na publicznym forum, więc nie pzoostaje mi nic innego pokazać jak innych ludzi wprowadzasz w błąd. Choć zdaję sobie sprawę że zacznie się kolejna pyskówka. Mam jednak nadzieję że tak się nie stanie. > Proszony o korekte odmowil -czyli wczesniejsze tlumaczenia ze zapomnial > sa klamstwem.Przypominano mu -marszalkowi. Na tej stronie internetowej: wprost.pl/ar/?O=79696 masz pełną korespondencję pomiędzy oboma panami. I teraz tak, co w niej możemy wyczytać - 6 listopada 2002 r Stefaniuk pisze do Cimoszewicza: "...zwraca się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych dotyczących: - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości papierów wartościowych - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane?..." Nie będę cytował odpowiedzi w calości, bo jest ona w linku ktory podałem, a nam chodzi oczywiscie o punkt najważniejszy, czyli odpowiedź Cimoszewicza z dn. 8 listopada 2002 : "4. Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane, ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje." Opryskliwie, to fakt, ale jeszcze raz zacytuję odpowiedni fragment: "...Akcje PKN Orlen sprzedałem..." i przypominam, że odpowiedź jest udzielana dn. 8 listopada 2002. Cimoszewicz w tym momencie nawet nie rozważa czy mógł popełnić błąd. Stefaniuk go zapytał: "...Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane?..." on odpowiedział: "...Akcje PKN Orlen sprzedałem..." I teraz się zastanów - czy Cimoszewicz rzeczywiscie celowo zataił posiadane akcje. Jak powinien się wtedy zachować? Skoro ktoś (Stefaniuk) go "nakrył" to jak najszybciej, po cichu zmienić oświadczenie i zabiegać o to żeby sprawa nigdy nie ujrzała światła dziennego. I odwrotnie - przyjmij roboczą hipotezę, że Cimoszewicz jednak nie zrobił tego celowo, po prostu był przeświadczony o tym, że jego oświadczenie majątkowe jest prawidłowo wypełnione i nawet nie szukał błędu. Dzisiaj oczywiscie wiemy dużo wiecej i każdy z prspektywy tej wiedzy wyobraża sobie sytuację, która miała wtedy miejsce, ale jak powiedziałem - postaw się w sytuacji takiej, że rzeczywiscie popełnił zwykłą pomyłkę i porównaj to z jego dalszym postępowaniem. Moim zdaniem, gdyby coś kombinował to po zwróceniu uwagi przez przewodniczącego komisji etyki poprawiłby swoje oświadczenie, ale postępowanie takie jakie wykonał świadczy o tym że albo był bezdennie głupi (co moim zdaniem nie wchodzi w rachubę), albo rzeczywiscie się pomylił. W piśmie do Stefaniuka z dn. 27 listopada 2002 precyzuje dalej: "...Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający. Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł. Ponieważ połowa tych akcji należy do mojego syna, mogę stwierdzić, że byłem właścicielem akcji o wartości 17 tys. 990 zł, a więc mieści się to precyzyjnie we wcześniejszym stwierdzeniu mówiącym o akcjach o wartości kilkunastu tysięcy zł. ..." Rzeczywiscie tutaj mógł napisać (tak jak w przypadku jego syna), że jest posiadaczem akcji PKN Orlen w kwocie ok. 500 tyś zł, ale nie jest ich właścicielem (bo stanowią de facto wartość jego córki). Nie napisał tego, być może popełnił błąd, a być może niepotrzebnie napisał w przypadku akcji jego i syna, że posiada tyle, a właścicielem jest połowy tych akcji. Ale to jest cały czas konsekwencja tego, że momentami jest zbyt dokładny, bo gdyby w swoim oświadczeniu majątkowym nie wpisywał tych akcji (PKNu) to miałby dzisiaj mniej kłopotów, a byc może dużo więcej. A on je wpisał zgodnie z prawdą - posiada je, ale nie jest ich właścicielem, bo to nie były jego pieniądze i de facto jego akcje. I na koniec, jeżlei stać cię na obiektywizm a nie tylko na przyganianie Cimoszewiczowi, zastanów się jeżeli celowo by zataił te akcje to dlaczego on nie poprawił lub uzupełnił tego oświadczenia, miał przecież tyle czasu i mógł to zrobić oficjalnie, takiej korekty można dokonać. Albo był bardzo głupi (a to raczej nie możliwe bo niemógłby być takim cfaniakiem jak go się tutaj przedstawia), albo rzeczywiście popełnił nieświadomy błąd, do którego się przyznał. A ponadto, zacytuję samego Cimoszewicza: "...Nie można ukrywać czegoś co samemu wcześniej podało się do publicznej wiadomości..." > Dwa. Akcje Orlenu mógł kupić każdy. > To nie jest prawda. To jednak jest prawda, przynajmniej świadczą o tym wypowiedzi rzecznika prasowego Komisji Papierów Wartościowych Łukasza Dajnowicza, który potweirdza, że Cimoszewicz mógł kupić akcje dla swojej córki. Niestety nie posiadam treści depeszy, o której pisze Cimoszewicz, ale mogę przytoczyć linki pod którymi znajdziesz te informacje: www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=poz&id=343&tt=stanowiska serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2866810.html Możemy zakładać, że Komisja rzeczywiscie wypowiedziała się w ten sposób, bo gdyby to było nieprawdą to napewno byłoby sprostowanie z ich strony, tym bardziej że ta kwestia "rewelacji" jednego z dzienników była bardzo głośna, ale oczywiście jeżeli ktoś z forumowiczów posiada pełny tekst wyjaśnienia KPW to niech się podzieli żeby jednoznacznie pokazać koledze, że się myli. Mam tylko nadzieję, że stanowisko KPW jest dla Ciebie wystarczająco wiarygodnym. > Dlaczego uznal ze obejmujac teke ministra MSZ musial je sprzedac ? > termin sprzegazy zbiegal sie dziwnie z decyzja o aresztowaniu panaM Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w jego oświadczeniu o stanie majątkowym - zapis z konferencji w Białymstoku, które jest dostępne tutaj: www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=poz&id=308&tt=stanowiska . Fragment, który to tłumaczy zacytuję: "...Jako minister miałem prawo je posiadać nie chciałem jednak ryzykować jakichkolwiek dwuznaczności. Jak widać mimo tej staranności obrzucanie błotem jest możliwe nadal. ...." I w tym momencie oczywiscie jest duża swoboda w ineterpretacji, bo ja powiem, że mu wierzę, Ty powiesz że nie wierzysz. Ale dopóki nie będziesz posiadał żadnych dowodów na to, że był poinformowany o tym zatrzymaniu, to nie możesz traktować oskarżeń na Cimoszewicza jako wiarygodnych. Bo takie postępowanie oznaczałoby, że każdemu człowiekowi można zarzucić, że jego określony czyn napewno był konsekwencję wiedzy o tym co się później wydarzy, a takie podejscie jest po prostu niesprawiedliwe. > Dlaczego nie zapyta marszalka dlaczego mataczyl ? dlaczego nie odpowiedzial? > na upomnienia komisji etycznej ktora zauwazyla brak wpisu o akcjach orlenu w > oswiadczeniu ? Jak juz ci zacytowałem wcześniej, Cimoszewicz w odpowiedzi do Stefaniuka dn. 8 listopada 2002r odpisał: "...Akcje PKN Orlen sprzedałem..." > Do wszystkiego sie przyznawal gdy mu udowadniano ze kreci i klamie-wtedy gdy > nie mial innego wyjscia. Mijasz się z prawdą, pokaż gdzie się wycofał ze swoich wcześniejszych odpowiedzi? Cały czas konsekwentnie tłumaczy i wyjaśnia. To że bez przerwy ktoś podrzuca kolejne "rewelacje" nie oznacza, że Cimoszewicz zmienia zdanie, a wręcz widać Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 13:16 andrzej_75 napisał: > I teraz tak, co w niej możemy wyczytać - 6 listopada 2002 r Stefaniuk pisze do > Cimoszewicza: > "...zwraca się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych dotyczących: - w pkt > I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości papierów > wartościowych - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego - w pkt V - czy > > posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN zostały przez > Pana sprzedane?..." > > Nie będę cytował odpowiedzi w calości, bo jest ona w linku ktory podałem, a nam > > chodzi oczywiscie o punkt najważniejszy, czyli odpowiedź Cimoszewicza z dn. 8 > listopada 2002 : > "4. Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane, > > ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce > formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia > prawdziwości tej odpowiedzi. Reakcja marszalka dla uczciwego czlowieka jest niezrozumiala. Zostal zapytany przez KOMISJE ETYKI - nie przez jakiegos "pisaka" a nawet nie daj boze zwyklego wyborce-obywtela tego kraju. Zamiast sprawdzic i odpowiedziec zgodnie z prawda zaatakowal w sposob karygodny przedstawiciela KOMISJI ETYKI. Wg mnie ten czlowiek ma problemy z elementarnymi zasadami wspolzycia w spoleczenstwie. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie > > Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje." Marszalek - Nie zna zadnych granic , udzielenie prostej odpowiedzi na proste pytanie KOMISJI ETYKI jest wg marszalka "wykraczaniem poza kompetencje. Bezprzykladna arogancja . > > Opryskliwie, to fakt, Z jakich to powodow byl opryskiliwy ? Czy sadzic mamy ze kandydat nie jest osoba zrownowazona ? ale jeszcze raz zacytuję odpowiedni fragment: > "...Akcje PKN Orlen sprzedałem..." > i przypominam, że odpowiedź jest udzielana dn. 8 listopada 2002. > Cimoszewicz w tym momencie nawet nie rozważa czy mógł popełnić błąd. Skad wiesz co "rozwazal " ? Stefaniuk > go zapytał: > "...Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane?..." > on odpowiedział: > "...Akcje PKN Orlen sprzedałem..." Dajmy sobie spokoj . chronologicznie czytane listy ty sobie interpretuj jak chcesz ja pozostane przy swolim zdaniu. > I teraz się zastanów - czy Cimoszewicz rzeczywiscie celowo zataił posiadane > akcje. Jak powinien się wtedy zachować? Skoro ktoś (Stefaniuk) go "nakrył" to > jak najszybciej, po cichu zmienić oświadczenie i zabiegać o to żeby sprawa > nigdy nie ujrzała światła dziennego. > I odwrotnie - przyjmij roboczą hipotezę, że Cimoszewicz jednak nie zrobił tego > celowo, po prostu był przeświadczony o tym, że jego oświadczenie majątkowe jest > > prawidłowo wypełnione i nawet nie szukał błędu. Trudno dyskutowac o czym byl przeswiadczony cimoszewicz. To sa twoje interpretacje. Wolno ci . Przeraza to co sugerujesz, ze cimoszewicz nie sprwadzil a byl przeswiadczony i "nawet nie szukal bledu".No ale to jest twoja interpretacja. > Dzisiaj oczywiscie wiemy dużo wiecej i każdy z prspektywy tej wiedzy wyobraża > sobie sytuację, która miała wtedy miejsce, ale jak powiedziałem - postaw się w > sytuacji takiej, że rzeczywiscie popełnił zwykłą pomyłkę i porównaj to z jego > dalszym postępowaniem. No wlasnie to nie jest zrozumiale. Jesli popelnilby tylko blad to nie byloby katastrofa, jesli zwrocila cimoszewiczowi uwage na "niescislosc" KOMISJA ETYCZNA - nie publicznie a Cimoszewicz reaguje agresywnie i arogancko to jest to problemem- nie tylko dla otoczenia . On w sposob obcesowy zlekcewazyl KOMISJE ETYKI. > Moim zdaniem, gdyby coś kombinował to po zwróceniu uwagi przez przewodniczącego > > komisji etyki poprawiłby swoje oświadczenie, ale postępowanie takie jakie > wykonał świadczy o tym że albo był bezdennie głupi (co moim zdaniem nie wchodzi > > w rachubę), Moim zdaniem nie jest do wykluczenia ze jest prymitywny , arogancki i glupi. Nie wiem po co kombinowal to moze sie takze wyjasni.Jego aroganckie zachowanie nie przemawia moim zdaniem na jego korzysc -wrecz przeciwnie. albo rzeczywiscie się pomylił. > W piśmie do Stefaniuka z dn. 27 listopada 2002 precyzuje dalej: > "...Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 > dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest > wystarczający. Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, > które wedle ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł. > Ponieważ połowa tych akcji należy do mojego syna, mogę stwierdzić, że byłem > właścicielem akcji o wartości 17 tys. 990 zł, a więc mieści się to precyzyjnie > we wcześniejszym stwierdzeniu mówiącym o akcjach o wartości kilkunastu tysięcy > zł. ..." > Rzeczywiscie tutaj mógł napisać (tak jak w przypadku jego syna), że jest > posiadaczem akcji PKN Orlen w kwocie ok. 500 tyś zł, ale nie jest ich > właścicielem (bo stanowią de facto wartość jego córki). No ale nie napisal mimo ze uprzejmie zostal poproszony o wyjasnienia. Nie napisał tego, być > może popełnił błąd, a być może niepotrzebnie napisał w przypadku akcji jego i > syna, że posiada tyle, a właścicielem jest połowy tych akcji. To nazywam mataczeniem.Nie wiem co byc moze zrobil niepotrzebnie . Jestesmy konfrontowani z tym co zrobil - z faktami. Twoja interpretacja tego nie zmieni-faktow. > Ale to jest cały czas konsekwencja tego, że momentami jest zbyt dokładny, bo > gdyby w swoim oświadczeniu majątkowym nie wpisywał tych akcji (PKNu) to miałby > dzisiaj mniej kłopotów, a byc może dużo więcej. Sugerujesz ze gdyby przemilczal- cala akcje z akcjami to nie mialby klopotow ?Gdyby nie wpisal akcji ze je nabyl to nie mialby klopotow ? Pieknie , pieknie. Masz standardy tych ktorych starasz sie bronic. Marszalka . A on je wpisał zgodnie z > prawdą - posiada je, ale nie jest ich właścicielem, bo to nie były jego > pieniądze i de facto jego akcje. De facto to omijanie prawa. > I na koniec, jeżlei stać cię na obiektywizm a nie tylko na przyganianie > Cimoszewiczowi, zastanów się jeżeli celowo by zataił te akcje to dlaczego on > nie poprawił lub uzupełnił tego oświadczenia, miał przecież tyle czasu i mógł > to zrobić oficjalnie, takiej korekty można dokonać. No moze jeszcze sie dowiemy. We wtorek. > Albo był bardzo głupi (a to raczej nie możliwe bo niemógłby być takim > cfaniakiem jak go się tutaj przedstawia), albo rzeczywiście popełnił > nieświadomy błąd, do którego się przyznał. A to sa twoje spekulacje. Nieswiadomy blad to moglby byc do chwili zwrocenia mu uwagi przez KOMISJE ETYKI -potem juz nie bardzo mogl sie tlumaczyc brakiem pamieci albo nieswiadomoscia . > A ponadto, zacytuję samego Cimoszewicza: "...Nie można ukrywać czegoś co samemu > > wcześniej podało się do publicznej wiadomości..." Mozna fakt sprzedazy akcji , daty sprzedazy akcji a takze faktu ze nie mialyby nalezec do niego. Tego nie raczyl wyjasnic na prozbe KOMISJI ETYKI. > > > Dwa. Akcje Orlenu mógł kupić każdy. > > To nie jest prawda. > To jednak jest prawda, przynajmniej świadczą o tym wypowiedzi rzecznika > prasowego Komisji Papierów Wartościowych Łukasza Dajnowicza, który potweirdza, > że Cimoszewicz mógł kupić akcje dla swojej córki. Niestety nie posiadam treści > depeszy, o której pisze Cimoszewicz, ale mogę przytoczyć linki pod którymi > znajdziesz te informacje: Ja tez widzialem inne ekspertyzy - ktore nie sa korzystn Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 14:18 > Sugerujesz ze gdyby przemilczal- > cala akcje z akcjami to nie mialby klopotow ?Gdyby nie wpisal akcji > ze je nabyl to nie mialby klopotow ? Pieknie , pieknie. > Masz standardy tych ktorych starasz sie bronic. Marszalka . To jest właśnie pytanie zadawane cały czas przez przeciwników Cimoszewicza - "to dlaczego on to wpisał", część z was zarzuca Cimoszewiczowi że wpisał, a Ty piszesz że tego by jeszcze brakowało gdyby ich nie wpisał. Nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem, bo mam dokładnie takie zdanie jak już w tym wątku odpowiadałem: że słusznie zrobił że wpisał, to jest do sprawdzenia - przeczytaj poprzednie moje posty w tym wątku. > A to sa twoje spekulacje. Nieswiadomy blad to moglby byc do chwili > zwrocenia mu uwagi przez KOMISJE ETYKI -potem juz nie bardzo mogl sie tlumaczyc Proszę cię przeczytaj ze zrozumieniem korespondencję pomiędzy Stefaniukiem a Cimoszewiczem. Dotyczy ona wyjaśnienia precyzyjnego w I i II punkcie, oraz odpowiedzi na pytanie : "czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane" To nie jest zwrócenie uwagi (jak piszesz), tylko pytanie czy posiada on akcje PKNu i od razu sugeruje odpowiedź: "Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane", na co Cimoszewicz 8 listopada odpowiada: "Akcje PKN Orlen sprzedałem" . O jakim zwróceniu uwagi Ty piszesz? Chyba zupelnie inaczej interpretujemy ten tekst, co prowadzi do jedynego wniosku - nie przekonamy się w tej sprawie. Niestety ze względu na gługość tego wątku, ucięło część Twojej wypowiedzi, która rozpoczynała temat możliwości zakupu akcji przez córkę Cimoszewicza. Dlatego proszę podaj dalszą część Twojej wypowiedzi tutaj, bo jestem zaintersowany tym jakie źródło (mam nadzieję że równie wiarygodne jak KPWiG, choć nie wyobrażam sobie aby była bardziej w tej sprawie kompetentna opinia niż KPWiG), podważa możliwość zakupu akcji PKNu przez córkę Cimoszewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 16:44 andrzej_75 napisał: > > Sugerujesz ze gdyby przemilczal- > > cala akcje z akcjami to nie mialby klopotow ?Gdyby nie wpisal akcji > > ze je nabyl to nie mialby klopotow ? Pieknie , pieknie. > > Masz standardy tych ktorych starasz sie bronic. Marszalka . > To jest właśnie pytanie zadawane cały czas przez przeciwników Cimoszewicza - > "to dlaczego on to wpisał", część z was zarzuca Cimoszewiczowi że wpisał, a Ty > > piszesz że tego by jeszcze brakowało gdyby ich nie wpisał. Ja mam raczej zwyczaj mowienia o tym co sam mysle. > Nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem, bo mam dokładnie takie zdanie jak > > już w tym wątku odpowiadałem: że słusznie zrobił że wpisał, to jest do > sprawdzenia - przeczytaj poprzednie moje posty w tym wątku. Ja nie odnosilem sie do wczesniejszych postow a do twojego zdania w poscie na ktory odpowiadalem. > > > A to sa twoje spekulacje. Nieswiadomy blad to moglby byc do chwili > > zwrocenia mu uwagi przez KOMISJE ETYKI -potem juz nie bardzo mogl sie > tlumaczyc > Proszę cię przeczytaj ze zrozumieniem korespondencję pomiędzy Stefaniukiem a > Cimoszewiczem. Ja nie mam trudnosci ze zrozumieniem tekstow ktore czytam. Tlumaczyl sie Cimoszewicz przed komisja ds orlenu ze byl nieswiadomy blad pomylka , zapomnienie, wtedy gdy zadna nie byla bo mial uswiadomione i przypomniane. Co jasno wynika z korespondencji z przedstwicielem KOMISJI ETYCZNEJ.Pisze nie przypadkowo wielkimi literami. Dotyczy ona wyjaśnienia precyzyjnego w I i II punkcie, oraz > odpowiedzi na pytanie : "czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy > akcje PKN ORLEN zostały przez Pana sprzedane" > To nie jest zwrócenie uwagi (jak piszesz), tylko pytanie czy posiada on akcje > PKNu i od razu sugeruje odpowiedź: "Czy akcje PKN ORLEN zostały przez Pana > sprzedane", na co Cimoszewicz 8 listopada odpowiada: "Akcje PKN Orlen > sprzedałem" . Dobrze to nie jest zwrocenie uwagi, to jest pytanie. Sensu pytania chyba nie chcesz mi wytlumaczyc ? > O jakim zwróceniu uwagi Ty piszesz? > Chyba zupelnie inaczej interpretujemy ten tekst, co prowadzi do jedynego > wniosku - nie przekonamy się w tej sprawie. > > Niestety ze względu na gługość tego wątku, ucięło część Twojej wypowiedzi, > która rozpoczynała temat możliwości zakupu akcji przez córkę Cimoszewicza. > Dlatego proszę podaj dalszą część Twojej wypowiedzi tutaj, bo jestem > zaintersowany tym jakie źródło (mam nadzieję że równie wiarygodne jak KPWiG, > choć nie wyobrażam sobie aby była bardziej w tej sprawie kompetentna opinia niż > > KPWiG), podważa możliwość zakupu akcji PKNu przez córkę Cimoszewicza. Tak do zaobserwowania jest pewien system obronny ktory reprezentuje sld ten sam kwasniewskiej, cimoszewicza.To sposob funkcjonowania - strategia. Obserwowalismy -bo nie tylko ja, Kwasniewska ktora zarzucala komisji nikompetencje, lamanie prawa, przekraczanie kopetencji itd i itp. Tak samo reagowal Cimoszewicz na pytanie KOMISJI ETYCZNEJ -mialaby przekraczac kompetencje. Przed komisja orlenowska powtorzyl swoj wzorzec zachowan - z taka sama arogancja jak odpowiadal KOMISJI ETYCZNEJ odpowiadal komisji orlenowskiej. To nie sa przypadki albo zbieznosc cech osobowych to strategia -sposob funkcjonowania . Mysle ze dostrzegam to nie tylko ja . Jestem pewny wlasciwie. > > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 18:17 alfredkujot napisał: > Dobrze to nie jest zwrocenie uwagi, to jest pytanie. > Sensu pytania chyba nie chcesz mi wytlumaczyc ? Nie, nie chcę ci juz nic tłumaczyć. > Tak do zaobserwowania jest pewien system obronny ktory reprezentuje sld > ten sam kwasniewskiej, cimoszewicza.To sposob funkcjonowania - > strategia. Apropo's strategii, powiedz mi dlaczego udajesz, że nie wiesz o co cię zapytałem? Ja Ciebie proszę - podaj mi link do opinii eksperta który twierdzi, że córka Cimoszewicza nie mogła stać się właścicielką akcji PKNu, proszę podaj mi ten link. To dlatego uważam, że robicie nagonkę na Cimoszewicza. Od wczoraj nie moge się doprosić żeby którykolwiek z przeciwników Cimoszewicza przedstawił jakikolwiek dowód na pomówienia, które przewijają się w mediach i na forum. Udzielacie się w części wątku, który ja rozpocząłem, ale nie padł żaden fakt z waszej strony. Bez przerwy opieracie się o oskarżenie Cimoszewicza zbudowane na fakcie do którego się przyznał i wokół tego faktu budujecie nowe plugawe teorie. Skoro sprawa jest taka oczywista to dlaczego nikt nie chce podać żadnego wiarygodnego dowodu? Dlaczego Ty piszesz, że córka Cimoszewicza nie może być właścicielką akcji PKN, ale nie potrafisz wskazać źródła takiej Twojej "rewelacji". Przecież każdy obiektwny obserwator widzi co tu jest grane. Dużo błota, zero faktów. To dlatego zapoczątkowałem ten wątek - żeby ludzie nie byli niszczeni na podstawie pomówień, żeby politycy wiedzieli że jeżeli będą uprawiać brudną kapmanię to powinna się ona dla nich źle skończyć, żeby demokratyczne wybory decydowały o tym kto zostanie wybrańcem obywateli a nie szantaż i tuba propagandowa poszczególnych partii. Jest to w Twoim i moim interesie, w interesie nas wszystkich. A ten kto działa krótkowzrocznie przekona się jak takie metody szybko przeciwko niemu się odwrócą. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 18:58 andrzej_75 napisał: > alfredkujot napisał: > > Dobrze to nie jest zwrocenie uwagi, to jest pytanie. > > Sensu pytania chyba nie chcesz mi wytlumaczyc ? > Nie, nie chcę ci juz nic tłumaczyć. Oj to dobrze. > decydowały o tym kto zostanie wybrańcem obywateli a nie szantaż i tuba > propagandowa poszczególnych partii. No wlasnie, wlasnie. > Jest to w Twoim i moim interesie, w interesie nas wszystkich. A ten kto działa > > krótkowzrocznie przekona się jak takie metody szybko przeciwko niemu się > odwrócą. Sld byle pzpr okazalo sie krotkowzroczne - nie mozesz miec pretensji o to ze ludziom sie oczy otwieraja i sa powoli coraz bardziej swiadomi swoich praw ktorych sie domagaja. Jednym z nich jest zadanie wyjasnien od swoich przedstwaicieli-wyborcow . Koncza sie powoli mam nadzieje czasy bezpardonowej bezkarnosci, klamst i mataczenia-Powtarzam bezkarnego. Przyjda inni beda mataczyc beda musieli takze odejsc. Sld-pzpr - przedstwiciele pokazali co potrafia - nigdy nie robili niczego innego pasozyty . Teraz sa konfrontowani z tym co i jak robia -to jest nowa jakosc dla tych ludzi . Raz zalatwili sobie "gruba kreche" oszustwo bezprecedensowe. Nastepnej juz nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dante_thomas Re: W skrócie cała historia 16.08.05, 00:50 Podstawową sprawą nie jest to czy córka Cimoszewicza mogła kupić akcje, czy nie mogła. Opinia KPWiG jest odpowiedzią na pytanie ogólne i abstrakcyjne - a jak na razie nikt nie wie czyją własnością były akcje, czy zostały kupione przez Cimoszewicza w imieniu córki i na jej zlecenie, czy też stanowiły własność Cimoszewicza. Dopiero gdy opinia publiczna otrzyma jakąś wiarygodną informację na ten temat będzie można stawiać następne pytania. Co do kwestii własności to nie wiemy właściwie czy to Cimoszewicz zaciągnął kredyt na zakup akcji czy jego córka. Z wypowiedzi marszałka wydaje się że raczej to pierwsze, a skoro tak to akcje były jego własnością i zysk z ich sprzedaży również. Tak więc - jeżeli chodzi o część zakupionych akcji (za środki z kredytu zaciągniętego według wszelkiego prawdopodobieństwa przez Cimoszewicza) i zysk pochodzący z ich sprzedaży - nie były one własności córki, tak więc jeżeli Cimoszewicz przekazał córce całą kwotę pochodzącą ze sprzedaży, to w części musiała to być darowizna i córka powinna zapłacić od tej darowizny podatek. Niewyjaśnioną, a bardzo chyba istotną sprawą jest informacja podana we Wprost, iż kupowane przez Cimoszewicza akcje były objęte 90% redukcją. Jeśli tak To Cimoszewicz musiał dysponować wkotą wielokrotnie wyższą, niż wartość zakupionych przez niego akcji. Musiał mieć bowiem zabezpieczenie pokrycia wszystkich zamówionych akcji w przypadku realizacji całości zlecenia. Co do kwestii pomyłki w oświadczeniu to nie trzeba tu żadnych ekspertów. Jak przytomnie ktoś zauważył w liście Cimoszewicza do Stefaniuka z bodajże 27 listopada Cimoszewicz określa stan posiadanych oszczędności oraz akcji Agory na dzień 31.12.2001 roku. Widać więc doskonale, że był świadomy na jaki dzień powinno byc sporządzone oświadczenie. Przy prawnej ocenie czyjegoś zachowania należy oceniać zebrany stan faktyczny zgodnie z zasadami logicznego rozumowania oraz życiowym doświadczeniem. Trudno byłoby uznać za wiarygodną tezę o pomyłce w oświadczeniu, skoro Cimoszewicz informację o posiadanych akcjach Agory i akcjach Orlenu podał, przyjmując dwa różne momenty czasowe. W takie pomyłki u prawnika nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 22:53 andrzej_75 napisał: > > ...I ponownie polecam Ci przeczytać > > artykuł, pod którym dyskutujemy, a niech tam, nawet go zacytuję: > > A ja po raz kolejny bym prosił żebyś nie cytował artykułów prasowych tylko > opierał się na faktach. Chodzi z grubsza o to ze przy tym nikogo z nas nie bylo, a to co slyszalas i widzialas to nieprawda.Masz sie zaangazowac w poszukiwania. W tym momencie nalezy zapytac sie dlaczego ten facet nie poszukal sam linkow z wymiana korespondencji z komisja etyczna? Dlaczego tego od ciebie chce? > Bć może wyrażam się nieodpowiednio jasno, ale chcialbym, żeby ktos w końcu w > tej kilkuset osobowej grupie potrafił mi podać swoje zarzuty wobec Cimoszewicza. On chce wcigac w bezsensowna dyskusje by "sprzedac" swoj chlam. > > opierając sie na faktach, a nie na informacjach prasowych. > Czy jest tu ktoś taki? Nie wiadomo o jakie fakty chodzi . Bo co widziales i slyszales to nie fakty. > > A dla mniej zorientowanych - chodzi mi o to, żeby wyrabiać swoje zdanie na > podstawie faktów, a nie pomówień. Bo to co mowil cimoszewicz to nie fakty . Natomiast dostrzezenie niespojnosci-matactw to juz pomowienie. Przez takich jak wy Polska tacza się w błocie > > i nadal tak będzie dopóki nie zaczniecie mysleć. Wyglada na to ze nie bardzo Polacy chca myslec ? A moze zaczynaja powoli myslec ? To przez takich jak cimoszewicz Polska tacza sie w blocie a nie przez takich ktorzy zauwazyli ze cimoszewicz to nie Polska. > > Po raz kolejny ponawiam pytanie - kto przedstawi jakikolwiek zarzut dotyczący > Cimoszewicza poparty faktami lub relacjami autoryzowanymi, oficjalnymi > oświadczeniami, etc, podając do nich linka? Zarzutow nie ma . Nic nikomu nie da sie udowodnic. Cimoszewicz jest czysty , nie bylo zadnych afer wszystko jest OK . Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:03 Musze ci pogratulowac odwagi. Polemiki z tymi typami sa ponad sily w miare inteligentnego czlowieka. Zrozum oni nigdy nie pokaza kwitow lecz beda jechac na oswiadczeniach pani J. (a jej wiarygodnoasc jest delikatnie dyskusyjna). Nie maja kwitow i nigdy miec nie beda. Sprawy bowiem nie ma. I niegdy nie bylo. Pan Marszalek zreszta sam sie przyznal do pomylki w 2002, uczynil to glabie Giertych jesienia 2002 gdy pytanka zadala mu Komisja Etyki Poselskiej. Przepytala zreszta tak samo jak RG, JK, DT i innych. Czekam tylko na zarzut ze Marszalek kolegowal sie z ludzmi Pruszkowa a w lesniczowce trzyma bombe atomowa. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:10 muszalik20051973 napisał: > Musze ci pogratulowac odwagi. Ja tez trzeba byc wyjatkowo bezczelnym Polemiki z tymi typami sa ponad sily w miare > inteligentnego czlowieka. Masz sie za inteligentnego ? tak w miare ? Co do typow.... Zrozum oni nigdy nie pokaza kwitow lecz beda jechac > na oswiadczeniach pani J. (a jej wiarygodnoasc jest delikatnie dyskusyjna). > Nie maja kwitow i nigdy miec nie beda. Bo o to zadbaja "wiarygodni" Sprawy bowiem nie ma. I niegdy nie bylo. No przeciez o to caly czas chodzi .To zostalo zrozumiane -sprawy zadnej nie ma i nie bylo. > > Pan Marszalek zreszta sam sie przyznal do pomylki w 2002, uczynil to glabie > Giertych jesienia 2002 gdy pytanka zadala mu Komisja Etyki Poselskiej. > Przepytala zreszta tak samo jak RG, JK, DT i innych. Czekam tylko na zarzut ze > Marszalek kolegowal sie z ludzmi Pruszkowa a w lesniczowce trzyma bombe > atomowa. > Nie wiadomo czy z ludzmi z pruszkowa czy z innego miejsca.... Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 09:23 Wiesz czekam na oświadczenie że Marszałek ma w domu bombę atomową. Inteligetni ludzie zrozumieli od razu o co chodzi w tej tak zwanej sprawie oświadczeń majątkowych Marszałka. Wszytkie sondaże opinni publicznej wskazywały iż do drugiej tury wejdzie Włodzimierz Cimoszewicz. I dlatego w trakacie kampanii nagle odnalazła się była asystentka opowiadająca coś o zamianie kwitów. Wszystkie dostępne dokumenty (sejmowe, ABW, KPWIG, analizy kursów ORLENU ze stycznia 2002) wskazują że Marszałek w żaden sposób nie złamał prawa. Ale to jego przeciwników już nie interesuje. To taki typ. Dla nich SLD równa się PZPR. Fajnie. Więc z PZPR wywodzi się Tober, Olejniczak, Piekarska, Gramała, Widuch, Wikiński? Nudni jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:20 muszalik20051973 napisał: > Musze ci pogratulowac odwagi. Mam nadzieję, że Twoje slowa oznaczają odwagę cywilną, a nie fizyczną ;) . To już jest drugie forum internetowe, na kórym próbuję się dowiedzieć co takiego Cimoszewicz zrobił i nigdzie nie mogę uzyskać informacji potwierdzonej faktami. Wszyscy cytują media, a przecież wszystko to o czym mówią (każdy dokument) jest dostępne w internecie. Tylko trzeba pomyśleć żeby wyciagnąć odpowiednie wnioski. Ale okazuje się że nikt nie potrafi. Wszyscy cytują interpreacje dziennikarzy. Gdzieś miałem w Ulubionych stronę opisująca jak powstają artykulu prasowe, ale nie chce mi się jej szukać. Kiedyś bylem (dość znanym w swoim regionie) sportowcem i z tej strony również weim jak wygląda sprawa przeprowadznaia relacji dziennikarskich. Ludzie - zacznijcie mysleć bo tragedia was czeka, nawet jeżeli Prezydentem będzie "prawo i sprawiedliwość" lub "człowiek z zasadami". Poza tym pomyślcie o własnych dzieciach - jeżeli będdziecie popierać takie kampanie jak ta, to nie liczcie, że ograniczą się one tylko do tej jednej kampanii. To wchodzi w krew i napewno się powtórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:31 andrzej_75 napisał: > muszalik20051973 napisał: > To wchodzi w krew i napewno się powtórzy. I o to chodzi. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 23:46 andrzej_75 napisał: > muszalik20051973 napisał: > > > Musze ci pogratulowac odwagi. > Mam nadzieję, że Twoje slowa oznaczają odwagę cywilną, a nie fizyczną ;) I element humorystyczny w "miare inteligentnych" . > To już jest drugie forum internetowe, na kórym próbuję się dowiedzieć co > takiego Cimoszewicz zrobił i nigdzie nie mogę uzyskać informacji potwierdzonej > faktami. Kolega doradzal google - sprobuj sam.Dowiesz sie . Wszyscy cytują media, a przecież wszystko to o czym mówią (każdy > dokument) jest dostępne w internecie. Nie kazdy ale sporo. Tylko trzeba pomyśleć żeby wyciagnąć > odpowiednie wnioski. No to mysl i podziel sie wnioskami ODPOWIEDNIMI > Ale okazuje się że nikt nie potrafi. Wszyscy cytują interpreacje dziennikarzy. Pokaz co potrafisz . > Gdzieś miałem w Ulubionych stronę opisująca jak powstają artykulu prasowe, ale > nie chce mi się jej szukać. taaaak Kiedyś bylem (dość znanym w swoim regionie) > sportowcem i z tej strony również weim jak wygląda sprawa przeprowadznaia > relacji dziennikarskich. O sportowcach tez sporo , zwlaszcza o pilce noznej... > Ludzie - zacznijcie mysleć bo tragedia was czeka, nawet jeżeli Prezydentem > będzie "prawo i sprawiedliwość" lub "człowiek z zasadami". Kogo czeka tragedia - tych ktorych nie potrfia zauwazyc ze ich czas minal ? > Poza tym pomyślcie o własnych dzieciach - jeżeli będdziecie popierać takie > kampanie jak ta, to nie liczcie, że ograniczą się one tylko do tej jednej > kampanii. Wlasnie czas pomyslec o dzieciach.... Cimoszewicz juz pomyslal . > > > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:01 > Kogo czeka tragedia - tych ktorych nie potrfia zauwazyc ze ich czas minal ? Nie znam cię, ale sądzę że jesteś mlodym człowiekiem i łatwo chwytasz wszelkie "przynęty". Postaraj się mieć swoje zdanie. To wymaga wysiłku, ale przynosi satysfakcję, poza tym rozwija mózg człowieka. Cały czas traktujesz mnie jak człoweka Cimoszewicza, a ja tylko popieram czyste zasady, którymi być może on się kieruje. Zrozum o co chodzi w mojej części wątku i się zastanów czy nie mam racji. Ja ci moge zapewnić - Cimoszewicz juz przegrał, ja chcę tylko żeby to co wydarzyło się w stosunku do jego osoby nie miało nigdy miejsca w naszym kraju. Chciałbym żebyś Ty i ja gdy ułsyszymy o kolejnych rewelacjach na 1-2 miesiące przed wyborami to żebyśmy zaczęli się zastanawiać dlaczego człowiek, który je ujawnia robi to dopiero teraz, i czy przypadkiem w międzyczasie nie szantażował w podobny sposób innych polityków za przeprowadzenie w naszym parlemencie kilku ustaw. Rozumiesz teraz? I zejdź z Cimoszewicza, bo zarzuty które mu się stawia urągają inteligrncji osób, ktore musza się z nich tłumaczyć. Zdaj sobie sprawę (choć w to nie wierzysz) że zostałeś wykorzystany do gry politycznej i teraz gó.. obchodzisz tego kto cię do tej gry wykorzystał. > Wlasnie czas pomyslec o dzieciach.... Dokładnie, pomyśl o tym, że kiedyś w tym kraju Ciebie już nie będzie, a być może będą Twoje dzieci. Nie łudź się że najlepszy kanydat sprawi że w państwie będzie dobrze, jeżeli jego obywatele będą pobłażać łamaniu, naginaniu prawa i szantażowi politycznemu. Tak się rodził faszyzm. A Ty temu przyklaskujesz, bo ktoś tak napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 15.08.05, 00:21 andrzej_75 napisał: > > Kogo czeka tragedia - tych ktorych nie potrfia zauwazyc ze ich czas minal > ? > Nie znam cię, ale sądzę że jesteś mlodym człowiekiem i łatwo chwytasz > wszelkie "przynęty". Mylisz sie jestem starcem. I dlugo przygladalem sie na "przynety". Postaraj się mieć swoje zdanie. No w moim wieku z doswiadczeniami z PRL-em to sie jakies tam musi miec zdanie. To wymaga wysiłku, ale > przynosi satysfakcję, poza tym rozwija mózg człowieka. No to ci polecam myslenie - nie jest prawda ze nie boli. > Cały czas traktujesz mnie jak człoweka Cimoszewicza, a ja tylko popieram czyste > > zasady, którymi być może on się kieruje. Czyste zasady ? Tu juz nie ma o czym mowic-wlasciwie. Zrozum o co chodzi w mojej części > wątku i się zastanów czy nie mam racji. > Ja ci moge zapewnić - Cimoszewicz juz przegrał, ja chcę tylko żeby to co > wydarzyło się w stosunku do jego osoby nie miało nigdy miejsca w naszym kraju. Ja nie chce zeby to co cimoszewicz zrobil nie mialo wiecej miejsca w naszym kraju- cimoszewicz i sld- byle pzpr. > Chciałbym żebyś Ty i ja gdy ułsyszymy o kolejnych rewelacjach na 1-2 miesiące > przed wyborami to żebyśmy zaczęli się zastanawiać dlaczego człowiek, który je > ujawnia robi to dopiero teraz, i czy przypadkiem w międzyczasie nie szantażował > > w podobny sposób innych polityków za przeprowadzenie w naszym parlemencie kilku > > ustaw. Rozumiesz teraz? Do "tanca" trzeba dwojga - tego ktory szantazuje i tego ktorego szantazowac sie da. > I zejdź z Cimoszewicza, bo zarzuty które mu się stawia urągają inteligrncji > osób, ktore musza się z nich tłumaczyć. Nic z tego - nie przedstawiles ani jednego argumentu , faktu . Nie oduczysz sie "sztuczek" roznych prymitywnych sugestii ? Uraga inteligencji koniecznosc tlumaczenia sie ? Zdaj sobie sprawę (choć w to nie > wierzysz) że zostałeś wykorzystany do gry politycznej i teraz gó.. obchodzisz > tego kto cię do tej gry wykorzystał. Kto ? Przez kogo jestem wykorzystany ? > > > Wlasnie czas pomyslec o dzieciach.... > Dokładnie, pomyśl o tym, że kiedyś w tym kraju Ciebie już nie będzie, a być > może będą Twoje dzieci. No o swoje dzieci Cimoszewicz moze byc spokojny.... > Nie łudź się że najlepszy kanydat sprawi że w państwie będzie dobrze, jeżeli > jego obywatele będą pobłażać łamaniu, naginaniu prawa i szantażowi politycznemu. Oto chodzi o to chodzi - juz dosc . > . > Tak się rodził faszyzm. A Ty temu przyklaskujesz, bo ktoś tak napisał. Nie wiem jak takim typom tlumaczyc - sld to patologia,gangrena , mafia , korupcja i nedza. > Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 niestety lub stety to: andrzej_75 ma rację i choć 14.08.05, 16:26 ja sam nie ukrywam,że oddam głos na Cimoszewicza. przeczytałem szystko co jest dostępne w prasie/periodykach/internecie i stwierdzam co nastepuję: niech Cimoszewicz odpowie za błędy popełnione w oświadczeniu majątkowym z kwietnia 2002 włącznie z tym jeżeli KPWiG udowodni insider trading. Ale dla mnie jest oczywiste,że nie ukrywał faktu posiadania akcji spólek giełdowych,gdyż są dla każdego dostępne Jego oświadczenia majątkowe na stronach sejmowych - i tak w pażdzierniku 2001 napisał,że posiada akcje Agory i Orlenu. Aumiler z Wasermanem prosili,by poczekać z upublicznianiem oświadczenia owej pani asystentki,które w całości zorganizował b.szef kotrwywiadu Miodowicz do czasu przesłuchania tej pani - to niestety Roman Giertych nie usłuchał prośby kolegów z komisji śledczej i znów zrobił ferment,którego celem jest całkowite poniżenie i obrzucenie błotem Cimoszewicza. Cimoszewicz jeżeli przegra,to niech przegra w walce wyborczej fair. I oto idzie. A nie tak jak napisał inny forumowicz o nicku:alfredkujot 0 12,35 że mający inne zdanie od niego czyli popierajacy Cimoszewicza,to wolontariusze- alfredkujot:napisał"sporo wolontariuszy bierze udział w tej kampani-jak widać" Wiadomo,że wszystkie sztaby wyborcze mają wolonatariuszy.i to jest norma. ja nie jestem członkiem komitetu wyborczego ani sztabu wyborczego ani wolonatriuszem,ale oddam na dzień dzisiejszy głos na Cimoszewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: niestety lub stety to: andrzej_75 ma rację i 14.08.05, 16:33 > Wiadomo,że wszystkie sztaby wyborcze mają wolonatariuszy.i to jest norma. > ja nie jestem członkiem komitetu wyborczego ani sztabu wyborczego ani > wolonatriuszem,ale oddam na dzień dzisiejszy głos na Cimoszewicza. Choć to moze nic nie warte oświadczenie, ale też chce powiedzieć że nie jestem "wolontariuszem" Cimoszewicza. Choć rówineż przyznaję że na dzień dzisiejszy na niego będę głosował , ale kampania wyborcza dopiero się zaczęła, więc być moze inny kandydat mnie przekona. Pisząc swoje posty nie chcę postawić nacisku na to, żeby głosowac na Cimoszewicza, bo i tak nikt nikogo tutaj nie przekona do zmiany kandydata. Mi chodzi o otwarcie oczu tym, którzy bezmyślnie chwytają to co im ktoś podsuwa, a przez to tworzą bango z naszego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 Re: niestety lub stety to: andrzej_75 ma rację i 14.08.05, 17:18 mnie dokładnie o to samo chodzi co Ty napisałeś. Jeżeli,ktoś ma odwagę napisać swoje zdanie i będzie głosował na Cimoszewicza,to zaraz jest obrzucany inwektywami. ja także napisałem wyrażnie,że... na dzień dzisiejszy wybieram Cimoszewicza - do 9 pażdziernika 2005 jest jeszcze trochę czasu i dużo w tej kampanii się jeszcze wydarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 17:03 Wielce czcigodny Michalw4., Informuje ciebie i czytelnikow GW iz zalozenie rachunku maklerskiego wymagalo w 1999 osobistego stawiennictwa w POK-u BM. Tak wiec corka i ziec Pana Marszalka chcac zainwestowac na polkiej gieldzie mieli do wyboru: -poprosic ojca/tescia o uzyczenie rachunku, -zainwestowac w podroz na trasie USA-POlska-USA i zalozyc rachunek, -kupic jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, Wybrali rozwiazanie ktore im w 2000 wydawalo sie proste tj. poprosili ojca/tescia o pomoc. Zrobili glupio? Byc moze. Narobili problemow ojcu? Tak. Lamali prawo? Wedlug informacji dotad dostepnych nie naruszyli prawa USA ani RP. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 17:20 muszalik20051973 napisał: > Wielce czcigodny Michalw4., Informuje ciebie i czytelnikow GW iz zalozenie > rachunku maklerskiego wymagalo w 1999 osobistego stawiennictwa w POK-u BM. > Tak wiec corka i ziec Pana Marszalka chcac zainwestowac na polkiej gieldzie > mieli do wyboru: > -poprosic ojca/tescia o uzyczenie rachunku, > -zainwestowac w podroz na trasie USA-POlska-USA i zalozyc rachunek, > -kupic jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, > Wybrali rozwiazanie ktore im w 2000 wydawalo sie proste tj. poprosili > ojca/tescia o pomoc. Zrobili glupio? Byc moze. Narobili problemow ojcu? Tak. > Lamali prawo? Wedlug informacji dotad dostepnych nie naruszyli prawa USA ani > RP. Pomine juz ze jeszcze nie mamy dowodow na to ze faktycznie byly to pieniadze corki - nie przedstawiono oficjalnie dowodow to za zyciem warszawy: Czy Cimoszewicz mógł kupić dla córki akcje PKN Orlen? Bogdan Dzudzewicz Radca prawny, pracował w kancelarii WGM. Był współtwórcą dokumentu informacyjnego IOCa, dotyczącego warunków sprzedaży akcji PKN Orlen w 2000 roku - Życie Warszawy napisało w piątkowym wydaniu, że nie, ponieważ zabraniały mu tego przepisy – obywatele USA i osoby na stałe tam mieszkające nie miały prawa handlować w 2000 r. akcjami Orlenu. W dniu publikacji sprawą zainteresowała się Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Jej rzecznik Łukasz Dajnowicz stwierdził, że zaszło nieporozumienie, ponieważ polskie prawo nie przewiduje żadnych ograniczeń w nabywaniu akcji na rynku wtórnym dla obywateli amerykańskich. - Otóż Pan Dajnowicz się myli. Po pierwsze, sprzedaż kolejnego pakietu akcji Orlenu Nafta Polska prowadziła w czerwcu 2000 roku na podstawie dokumentu informacyjnego „Oferta sprzedaży akcji PKN przez Naftę Polską”. Dajnowicz twierdzi, że tutaj nie było żadnych ograniczeń, akcje mogli nabywać obywatele polscy, jak i osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa. Pan Dajnowicz ma rację, że polskie prawo nie przewiduje żadnych ograniczeń w nabywaniu akcji na rynku wtórnym, ale tu chodzi o prawo amerykańskie, nie polskie. Oferta sprzedaży wprost zawierała stwierdzenie, że rezydenci USA nie są uprawnieni do nabywania akcji. Wynikało to z międzynarodowego charakteru oferty. Makler, działając zgodnie z warunkami oferty, powinien odmówić przyjęcia zlecenia od osoby, o której wiedział, że jest rezydentem USA. Wyłączenia amerykańskich rezydentów wymaga tzw. Regulacja S amerykańskiej ustawy o papierach wartościowych z 1933 roku. Gdyby pan Cimoszewicz działał jako „pełnomocnik” swojej córki, na podstawie dokumentu pełnomocnictwa wskazującego jej miejsce zamieszkania w USA, makler na pewno odmówiłby przyjęcia zlecenia nabycia. A według złożonego oświadczenia pan Cimoszewicz właśnie w ten sposób kupił akcje płockiego koncernu w 2000 roku. - Po drugie, nieprawdą jest, że w ofercie sprzedaży akcji PKN Orlen przez Naftę Polską nie było żadnych ograniczeń co do adresatów oferty. Dokument Informacyjny zawiera on wprost, we wstępie określającym dozwolonych adresatów tego dokumentu, oświadczenie PKN i domów maklerskich (BZWBK i CAIB) oferujących akcje PKN Orlen o tym, że dokument ten nie może być przekazywany rezydentom (mieszkańcom) USA w rozumieniu wspomnianej wyżej Regulacji S (a córka i zięć pana Cimoszewicza są rezydentami USA) i że osoby te nie mogą być nabywcami akcji Orlenu w tej ofercie. Po trzecie, Międzynarodowy Dokument Ofertowy ('IOC', International Offering Circular), na który powołuje się Życie Warszawy, został sporządzony na potrzeby inwestorów instytucjonalnych, w tym rezydentów USA, którym przysługuje status kwalifikowanych inwestorów w rozumieniu Przepisu 144A amerykańskiej ustawy o papierach wartościowych i do których może być kierowana oferta nabycia papierów wartościowych, przy spełnieniu pewnych warunków. Zarówno Dokument Informacyjny (oferta krajowa), jak i IOC wyłączały wprost z kręgu adresatów oferty amerykańskich inwestorów indywidualnych. Pan Dajnowicz, ma rację twierdząc że nabycie przez córkę czy zięcia pana Cimoszewicza nie było zakazane przez polskie prawo. Umożliwienie nabycia było zakazane przez prawo amerykańskie. Dom Maklerski, do którego zgłosiłby się pan Cimoszewicz jako pełnomocnik córki i zięcia, a który przyjąłby zlecenie nabycia, naruszyłby warunki transakcji giełdowej, wśród której to warunków było to, że rezydenci USA nie mogą nabyć akcji. Taki dom maklerski narażałby się na (1) karę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd z tytułu niedochowania należytej staranności i umożliwienia osobie nieuprawnionej – zgodnie z warunkami ofert – nabycia akcji, (2) roszczenie odszkodowawcze ze strony PKN Orlen lub oferujących, gdyby w związku z naruszeniem prawa amerykańskiego spotkały ich jakieś negatywne konsekwencje. Nawiasem mówiąc, mój kolega, amerykański prawnik pracujący od dawna w Polsce, zetknął się niedawno z odmową przyjęcia odeń zlecenia na nabycie akcji PKO BP w publicznej ofercie. Była to co prawda pierwsza publiczna oferta (a nie Secondary Public Offering jak w przypadku PKN), ale wyłączenie rezydentów amerykańskich w jednym i drugim przypadku było konsekwencją tego samego przepisu Regulacji S. - Reasumując: (1) Pan Cimoszewicz naruszył warunki oferty sprzedaży akcji Orlenu i przepisy amerykańskie, umożliwiając córce i zięciowi nabycie akcji, bowiem prawo amerykańskie (przynajmniej w tym wypadku) zakazywało oferowania papierów wartościowych rezydentom USA bez rejestracji oferty w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd („SEC”) (2) Pan Cimoszewicz działał jako „zastępca pośredni”, a nie pełnomocnik, składając w swoim imieniu, lecz na rzecz córki i zięcia zlecenie nabycia, a potem zlecenie zbycia papierów wartościowych. Czynność polegająca na nabyciu (a później zbyciu) papierów wartościowych we własnym imieniu, lecz na cudzy rachunek, jest, w mojej opinii, czynnością maklerską. (3) Pan Cimoszewicz przechowywał na rachunku papierów wartościowych papiery, które nabył na zlecenie córki i zięcia, nie ujawniając domowi maklerskiemu tożsamości ich posiadaczy. Dzięki temu córka i zięć otrzymali akcje premiowe (po jednej akcji darmowej na każde 10 posiadanych do dnia 7 lipca 2001 roku). - Prowadzenie działalności polegającej na wykonywaniu czynności określonych w pkt. 2 i 3 wymaga zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Zakaz swobodnego wykonywania takich czynności wprowadzono właśnie po to, by uchronić rynek przed takimi sytuacjami, jaka miała miejsce w tym przypadku: nabycie akcji przez osobę nieuprawnioną i wykorzystanie przez taką osobę formuły „zastępcy pośredniego”. Data: 2005-08-13 Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: W skrócie cała historia 14.08.05, 17:35 > Pomine juz ze jeszcze nie mamy dowodow na to ze faktycznie byly to > pieniadze corki - nie przedstawiono oficjalnie dowodow to za zyciem warszawy: [ciach] Ja bardzo proszę, żeby (dla odmiany)w tej części wątku przedstawiać fakty poparte dowodami a nie publikacjami prasowymi. Jeżeli będziemy przytaczać artykuły prasowe to będziemy dalej brnąć w szambo. Chcę się przekonać jak dużo ich będzie. I chcialbym zweryfikowac swoją opinię o tym, że cała ta "afera" jest sztucznie rozdmuchana. Odpowiedz Link Zgłoś
klkak Ile kosztuje lot powrotny z USA do Polski? $1200? 14.08.05, 18:04 to jest jakies 5000 zlotych, a wiec 1% zainwestowanej sumy. Rzeczywiscie majatek. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Ile kosztuje lot powrotny z USA do Polski? $1 14.08.05, 18:17 dodaj podroze aby zlozyc zlecenie i tym podobne. latwiej jest skorzystac z rachunku w rodzinie. moze i to glupie ale czesto praktykowane Odpowiedz Link Zgłoś
klkak Oj, przesadziles. Mozna kogos upowaznic do operacj 14.08.05, 18:23 i na rachunku - a juz na pewno ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_75 Re: Ile kosztuje lot powrotny z USA do Polski? $1 14.08.05, 18:24 > moze i to glupie ale czesto praktykowane Praktykowane, ale być moze jest niezgodne z prawem? A Ty nie wiesz czy to jest zgodne z prawem? Próbowałem wyszukać w sieci, ale nic nie znalazłem. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Ile kosztuje lot powrotny z USA do Polski? $1 14.08.05, 18:53 Wiesz przepuszczanie forsy swojej rodziny przez wlasny rachunek maklerski jest zgodne z prawem, co do zakladania rachunkow i tak dalej-ok mogli-ale po tym jak zainteresowali sie akcjami ORLENU wiedzieli ze aby kupic jakis sensowny pakiet (po zdjeciu wszyskich kosztow) musza wziasc kredyt-ale nikt w USA nie udzieli kredytu pod akcje spolki nie notowanej w USA-wiec zaproponowali ojcu cala operacje z jego rachunkiem maklerskim. Glupio zrozbili tak to prawda. Marszalek mogl powiedzie corce spadaj na drzewko? Tak ale wyszedl z prostego zalozenia-jak corka chce pokazac swoim znajomym iz mozna w Polsce zarobic na GPW to pokaze wiec udziele jej pomocy. Cala operacja byla zgodna z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Ten facet nie nadaje sie na prezydenta !! 14.08.05, 10:33 Jeśli pomówiony przez kogoś nie czeka spokojnie na wyjasnienie sprawy tylko przyłącza się do szumu medialnego konferencjami,wywiadami itp - w sprawie w końcu marginalnej - to nie wierze aby zachował sie odpowiedzialnie jako prezydent w sprawach ważnych dla kraju!! Odpowiadając na pytanie GW czy wytoczy proces tej pani odpowiada : "Zastanowie się......Ale nie wiem,czy ona jest w stanie ponosić odpowiedzialność karną".Tak mówi dr praw publicznie sugerując niepoczytalność pani Jaruckiej!! Wynika z powyższego cytatu że pan dr praw jest na bakier z KK i za to zdanie powinien on karnie odpowiadać!! Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Ten facet nie nadaje sie na prezydenta !! 14.08.05, 16:59 Mnie osobiście dziwi zachowanie Cimoszewicza. Wg powinien zrobic tak: 1. Przyznac sie do pomylki 2. Po oświadczeniu asystentki powinien (jeżeli to nieprawda) powiedziec, że czeka na konfrontację z Nią. 3. Przyznac sie do korespondencji z szefem komisji etyki nt. akcji Orlenu (a przynajmniej sprawdzic to baaardzo dokładnie) a Cimoszewicz zrobił tak: 1. Powiedział komisji, że to nieważna pomyłka, 2. Po oświadczeniu asystentki przypuścił maksymalny atak osobisty obrażając Ją, 3. Nie przyznał się do korespondenji nt. Orlenu Po prostu gośc na każdej konferencji mówi coś, co po paru godzinach jest bardzo łatwo weryfikowane i okazuje się nieprawdą. Moim zdaniem reaguje strasznie nerwowo co świadczy albo o jakichś nieczystych sprawkach, które mogą wyjśc przy okazji albo o jego dużym zadufaniu w sobie. Ps. Ciekawe jest zdanie niektórych ludzi, że nie można ferowac wyroków nt. winy Cimoszewicza, bo nie został złapany i skazany a jednocześnie ich przekonanie o winie Jaruckiej w sprawie rzekomo sfingowanej kradzieży pieniędzy z kredytu chociaż została oficjalnie uniewinniona przez sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
zolenderek Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 10:34 Głównym punktem kampanii wyborczej Tuska jest atak na Cimoszewicza, szkoda. Miałem nadzieję ze Tusk ma coś do zaoferowania pozytywnego dla Polski. zolenderek@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Winę za upadek cimoszenki ponoszą marsjanie i Tusk 14.08.05, 11:01 To ze kandydat sam sobie przyszykował bolesne bęc jakoś uchodzi uwadze szanownych zwolenników "najuczciwszego, najelegantniejszego, najświatowszego" predendenta. Słusznie Ziemkiewicz napisał pare tygodni temu - ten facet jest stworzony do przegrywania. Wszystkie funkcje, które do tej pory pełnił nie dzięki wyborcom, alę partyjnym układom. Toż to zwykły bufon. Nie da się w dzisiejszych czasach sprzedac g.wna nawet jak będzie zapakowany w szczere złoto, bo smród jest smrodem. Wasz towarzysz to właśnie takie g.wno. Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 14:01 zolenderek napisał: > Głównym punktem kampanii wyborczej Tuska jest atak na Cimoszewicza, szkoda. > Miałem nadzieję ze Tusk ma coś do zaoferowania pozytywnego dla Polski. > zolenderek@gazeta.pl Jaki atak? Najgrozniejszy dla Cimoszewicza jest on sam. Co powie to strzela celnie, ... do siebie... Testowal na żubrach? One go lubia...! Za trawke.. y. Odpowiedz Link Zgłoś
wbka Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 16:38 zolenderek napisał: > Głównym punktem kampanii wyborczej Tuska jest atak na Cimoszewicza, szkoda. > Miałem nadzieję ze Tusk ma coś do zaoferowania pozytywnego dla Polski. > zolenderek@gazeta.pl zolenderek ty chyba tworzysz nowa rzeczywistosc. Sledze te kampanie i jedyne co Tusk powiedzial, to zeby Cimoszewicz wyjasnil wszystko co wiaze sie z akcjami, bo chcialby go pokonac w bezposredniej rywalizacji kandydatow, nie zwiazanych z zadnymi przekretami. Jego kampanie polega na promowaniu wlasnego wizerunku i posiadanych zalet.Normalny Facet = Normalny Prezydent = Normalne Panstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
kubek44 Re: Włodzimierz Ilicz Cimoszenko 14.08.05, 11:29 Dzięki tej sprawie WC jest od kilku dni na topie wszystkich wiadomości. Czy czasem Roman G. nie jest narzędziem w rękach czerwonych podobnie jak jego pożal się Boże ojciec kandydat był zasłonką dla czynów wielkiego nauczyciela WC - generała w ciemnych okularach. P.S. A Gazeta W. tak jakoś ostatnio coraz bardziej lubi WC widząc że jej kandydatka ma tylko 1% poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Piekarska - zmień fryzure , bo nie zagłosuje na WC 14.08.05, 11:38 WC - tez miałes kogo wybrac na szefa sztebu , a gdzie piękna Jolka ? - czyzby olała WC ? Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Piekarska - zmień fryzure , bo nie zagłosuje 14.08.05, 13:46 brynk napisał: > WC - tez miałes kogo wybrac na szefa sztebu , a gdzie piękna Jolka ? - czyzby > olała WC ? Yolanda przy psie :) Pies przy K. K. na Helu medale rozdaje... Cimoszewicz ci nie wystarczy?, jeszcze tego brakuje bym musial i tamta niewinna leliję ogladać... -- pozdrowienia y. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Czi tie oczi moga klamats ? 14.08.05, 11:56 Zostawcie ta biedna kobiete w spokoju. Juz ma wystarczajaco wzruszen z polityki Mona Cimy. Odpowiedz Link Zgłoś
xkya Nie lubimy "kłamczuszków" 14.08.05, 11:59 W Polsce największym grzechem i przestępstwem jest kłamstwo. Nic to, że ktoś był świnią i kablował na kolegów, czasami powodując utratę przez nich życia. Na to kary nie ma. Ale największa kara jest za kłamstwo lustracyjne. Wystarczy się przyznać, a potem można nawet skutecznie kandydować do Sejmu lub Senatu RP i zostać wybranym. Niedawno Narszałek Nałęcz wraz z innymi politykami napastliwie "zajeżdżał" posła Gruszkę za kłamstwo. Sam nie pamiętał biedaczek, jak wykrętnie odpowiadał na zarzuty związane z osobistymi kontaktami ze świadek Jakubowską. Ale przecież on nie kłamał. On wykrętnie powstrzymywał się tylko od podania prawdy. Głosował przeciw Zychowi i Ujazdowskiemu jako protest przeciw naruszaniu "zasad przyzwoitości". Dziwne to chyba zasady, a może w dawnych czasach, od których Nałęcz jest specjalistą, słowo "przyzwoitość" to znaczyło całkiem coś innego? Teraz, jako członek sztabu wyborczego zapewne, również użyje arsenału swoich pokrętnych wywodów, by tym razem bronić Cimoszewicza. Ale jakoś "Nałęczunia", mojego faworyta, ostatnio nie słychać. Czyżby szukał jeszcze innej definicji "przyzwoitości". A może, uznając, że Cimoszewicz nie ma szans, poszukuje już innego sztabu wyborczego, do którego mógłby się podłączyć? Może chciałby wrócić do Borowskiego? Tu przypomina mi się film na Animal Planet o hienach, a szczególnie moment, gdy jedna z nich chcąc uzyskać przyzwolenie samicy alfa do wzięcia udziału w uczcie, ze strasznym skowytem, z podkulonym ogonem, jeździ przymilnie na czterech literach, upraszając w ten sposób jej akceptacji. Jakże miło by było zabaczyć taki film z główkami polityków. :) Ponieważ jednak Nałęcz rozmawiał z Borowskim przed odejściem z komiteru wyborczego i z komunikatów wynikało, że "coś ustalili", to może Nałęcz miał zapewnić miękkie lądowanie dla "borówek" po wygranych wyborach przez Cimoszewicza. To się wkrótce wyjaśni, mam nadzieję. Tymczasem "biedna" pani Piekarska musi dawać zdecydowany odpór zarzutom przeciwko Cimoszewiczowi, używając standardowych w takich przypadkach określeń typu "prowokacja", "brudna kampania". No cóż, tonący brzytwy się ima. Szanowna Pani, to nie "brudna kampania" to "kampania o zachowanie czystości i przyzwoitości". To kampania, która obnaża prawdziwe oblicza kandydatów, zrywa maski, pokazuje o nich prawdę. Jeżeli ktoś jednego dnia zdecydowanie coś oświadcza, a drugiego dnia już wiadowmo, że to kłamstwo to kandydat już jest spalony. W takiej systuacji jedynie mogła Pani użyć słowa "prowokacja". To jedyne uniwersalne słowo w komuszym słowniku, którego można użyć, gdy się zabrnęło w ślepy zaułek, gdy wszystko się zaczyna tak głupio sypać. W USA kandydat na prezydenta musi być czysty jak łza. Jeżeli "wpadnie" na jakimkolwiek kłanstewku, to się wycofuje z kampanii, bo wie, że nie ma żadnych szans. U nas, w takich sytuacjach podnosi się histerycznie "to prowokacja". Jaka to kolosalna różnica w kulturze politycznej i przyzwoitości, nieprawdaż? Podziwiam "polityczny spryt" Marszałka Cimoszewicza, szczególnie w jego oświadczeniach publicznych. Nieustannie używa w sposób zdecydowany stwierdzeń, które już na drugi dzień okazują się nieprawdziwe. Wiadomo przecież, że kłamstewka mają krótkie nóżki i zawsze wychodzą na jaw. Rzeczywiście muszą być bardzo słabo przemyślane, gdy staje się to już na drugi dzień. Zastanawiam się, o co tu chodzi? W co tu się gra? Czyżby Marszałek rzeczywiście był taki "lekkomyślny" i "krótkowzroczny"? W mojej ocenie, z każdym dniem jego szanse na prezydenturę maleją. A może to przemyśla gra, obliczona na zabicie "gwożdzia do trumny SLD"? To też się niebawem wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 WC boksuje ciężarną kobietę , ,jaki to styl walki? 14.08.05, 12:24 wolna russiana ? Odpowiedz Link Zgłoś
me-e DZISIAJ ROCZNICA STRAJKU W STOCZNI... 14.08.05, 12:30 ...a tu o ciagle o kc pzpr-kc lsd...nic sie nie zmienilo przez te 25 lat jezeli chodzi o ludzi wladzy... Odpowiedz Link Zgłoś
yabool LUDZIE, A WY O CZYM 14.08.05, 13:37 Cimoszewicz nie chcial kandydowac, ale go zmusili. Co wiec robi?? Nie uzgadniajac ze swoim sztabem idzie i obraza komisje, po czym ucieka w puszcze... Sztab go wola ponownie, choc mial nadzieje ze mu odpuszcza... jest arogancki, obraza SLD, mowi ze on jest ponadpartyjny, nie chce brac udzialu w kampanii wyborczej, ale sztab dalej chce go na prezydenta... kreci przed komisja 30 lipca, podaje niespojne fakty, majac nadzieje ze tym razem mu udowodnia klamstwo i wtedy juz na pewno sztab mu odpusci.. Ale gdzie tam, sztab mu nie odpuszcza, a wyglada na to ze wlasnie sztab takiego kandydata na prezydenta potrzebowal zawsze. Pan prezydent K. sie nie angazuje w te walke, choc ciekawi go co z ego wyniknie... Pani prezydentowa przy mezu... W rozpczy ze jednak bedzie musial kandydowac, Cimoszewicz ujawnia kolejne afery ze swoim udzialem, przy wybitnym udziale pani J. ABW i komisji sledczej. Podpuszcza nawet Piekarska by odtajnila nietajne materialy, wiedzac ze to jeszcze bardziej go pograzy... Sztab na to ze to brudna kampania,,, Tak, ale czyja/ Cimoszewicza przeciw samemu sobie?, czy sztabu przeciw C. (bo ciagle go chca). Nieczego nie rozumijaca GW popera stab zamiast C. A za tym wszystkim stoi tylko fakt, ze C, nie lubi przegrywac...., a tu takie szanse ma... pozdrowienia y. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Ktoś wie po co? 14.08.05, 13:38 Tak widzę miotanie się Cimoszewicza i zastanawiam się po co On to robi (zrobił); - dlaczego nie wpisał akcji Orlenu? (doktor prawa myli się w wypełnieniu prostej deklaracji - śmieszne) - dlaczego teraz jak niepodległości broni się, że się pomylił, kiedy gołym okiem że nie wpisał specjalnie? - jak doktor prawa może się tłumaczyc, że wypełnił deklarację i wpisał stan na dzień wypełnienia a nie stan na dzień 31.12? Czy ktoś mnie oświeci dlaczego dla Cimoszewicza tak ważne jest ukrycie tej prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
yabool Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 13:41 rechott napisał: > Tak widzę miotanie się Cimoszewicza i zastanawiam się po co On to robi (zrobił) > ; > - dlaczego nie wpisał akcji Orlenu? (doktor prawa myli się w wypełnieniu proste > j > deklaracji - śmieszne) odpowiedź (odpowiedzi) znajdziesz na kataryna.blox.pl i galba.blox.pl > - dlaczego teraz jak niepodległości broni się, że się pomylił, kiedy gołym okie > m > że nie wpisał specjalnie? > - jak doktor prawa może się tłumaczyc, że wypełnił deklarację i wpisał stan na > dzień wypełnienia a nie stan na dzień 31.12? > > Czy ktoś mnie oświeci dlaczego dla Cimoszewicza tak ważne jest ukrycie tej praw > dy? Moze wyjasnienie jest w moim poprzednim poscie :) pozdrawiam y. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 13:55 ...nic nie kumacie...cimoszenko jest ponad tatrami jasniejszy od slonca a ksiezyc pod jego stopami on jak gwiazda poranna zaczyna nowy dzien w skanswnia pobolszewikow polska od nowego newsa o sobie...cimoszenko jest niesmiertelny jak lennin...dumny i twardy jak beton pod palacem darem od stalina...i nic i nikt mu korwa nie pdskoczy...a jak sie wam nie podoba to jazda za granice...))) Odpowiedz Link Zgłoś
yabool [...] 14.08.05, 13:58 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 17:13 Połącz to z informacją: "Wniosek Urzędu Ochrony Państwa o postawieniu zarzutów prezesowi PKN Orlen Andrzejowi Modrzejewskiemu został podpisany i skierowany od prokuratury 8 stycznia 2002 r. Pan Cimoszewicz sprzedał główny pakiet swoich akcji 9 stycznia 2002 r. i ta sytuacja powoduje uzasadnione podejrzenia, że informacja o postawieniu zarzutów stała się jedną z przyczyn, dla których zdecydował się on sprzedać swoje akcje". i poczytaj o insidingu: tinyurl.com/9co9s a może zrozumiesz dlaczego wykazywanie w zeznaniu, że tydzień przed skierowaniem wniosku do prokuratury o zatrzymanie prezeza PKN Orlen (08.01) miało się akcje Orlenu w swoim portfelu, a 4 i 9 stycznia sprzedał je wszystkie. Stwierdzenie, że nie wykazałem ponieważ sprzedałem sugeruje, że pozbył się ich w trakcie 2001 r., czyli długo przed zapadnięciem decyzji o zatrzymaniu prezesa Modrzejewskiego i że sprzedaż nie miała nic wspólnego z akcją UOP przeciw prezesowi. A wszystko wskazuje jednak, że tak nie było :( Nie mógł przypuszczać, że ktoś dowie się kiedy akcje naprawdę zostały sprzedane, bo przecież są to informacje poufne. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 mliton.friedman-złóż doniesienie do prokuratury 14.08.05, 17:48 Jeżeli osoba dobrze poinformowana (insider) rozumiem,że masz na myśli Cimoszewicza,dopuściła się przestępstwa,to od tego jest nadzorca giełdy czyli KPWiG,by powiadomiła prokuraturę.Albo uczyń to Ty:mliton.friedman. A giełda,to przecież największa instytucja hazardu we wspólczesnej gospodarce rynkowej.Hazrad to hazard.To giełda dopuszcza kapitał spekulacyjny/krótkotermi- nowy=na spekulacjach i hochsztaplerstwie dorobił się"liberalny demokrata" Soros np/spekulował funtem brytyjskim,gdzie zarobił w "kilka godzin" netto aż 1,5 miliarda dolarów/notabene Soros,z tych gigantspekulacji,by płacić mniejsze podatki bawi się w globalnego filantropa i finansuje różne fundacje w tym min. polską fundację Batorego(zwalczają/sic!/min.korupcję/=im nie śmierdzi kasa zarobiona na spekulacjach Sorosa. A teraz te Twoje"niezależne fundusze powiernicze"=śmiech na ulicy=szef FED jak chce,to może podzielić się informacjami nawet w TOALECIE/gdziekolwiek z szefami takiego funduszu,które obracaja jego kasą. milton.friedman - nie ma na globie żadnych niezależnych instytucji finansowych. Przykładów mam ze sto.Pierwszy z brzego słynny Merrill Lynch zapłacił sto milionów dolarów ugody,by prokuartor USA odstapił od postawienia aktu oskarżenia - Merrill Lynch przyrzekł,że sie "poprawią".Następny w kolejce ustawił się niejaki globalny gracz JP Morgan-identyczne problemy.Następny globalny gracza grupa CitiGruoup zapłaciła 10 lipca 2005- 14 milionów funtów brytyjskich kary za oszustwa wykryte przez FSA/Financial Services Authority=nadzorca rynku finansowego UK.Następnie fałszerstwa giełdowe min.ENRONA i WordCom w USA -część już po wyrokach sądowych do 25lat-fałszował z nimi inny wielki gracz,jedna z największych globalnych firm audytorskich Arthur Andersen=runął jak domek z kart -nawet oddział polski tak napompowany balonem nt.rzetelnośći i ucziwośći/standardów światowych etc.badający bilanse największych polskich spólek giełdowych tegoż Andersena runął=połknął go niedawny konkurent E&Y- już mi się nie chce dalej pisać = bo Ty to wiesz,tylko udajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maskazorro Re: mliton.friedman-złóż doniesienie do prokuratu 14.08.05, 18:50 Co chcesz udowodnic swoim postem? Ze wszyscy tak robia, to Cimoszewicz tez mogl? A moze masz inne wytlumaczenie zachowania Cimoszewicza, jego klamstw na konferencjach prasowych i "pomylek formalnych"? Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 17:55 mam pytanie czy odpowodniono (lub uprawdopodobniono) mozliwosc wejscia przez Pana Marszalka informacji niejawnej dot. wniosku UOP w/s prezesa PKN ORLEN? Nie ma bo taiego dowodu niew ma i nie zostanie znaleziony. Dwa Marszalek sprzedwal akcie w styczniu 02 w 2 transzach-rozzumiem iz byl jasnowidzem i w dniu 4 stycznia wszedl w posiadanei informacji i z 8 UOP skieruje wniose do prokuratury? Ja w takie bajki nie wierze. Trzy. KPWiG z urzedu obserwuje rynek i gdyby operacje na ORLENIE w styczniu 02 wzbudzily jej podejrzenia to ... nic by nie uratowalo Marszalka. Nie da sie bowiem zniszczyc dowodow zlecen, zapisow aw BM i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
maskazorro Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 18:44 muszalik20051973 napisał: > mam pytanie czy odpowodniono (lub uprawdopodobniono) mozliwosc wejscia przez > Pana Marszalka informacji niejawnej dot. wniosku UOP w/s prezesa PKN ORLEN? > Nie ma bo taiego dowodu niew ma i nie zostanie znaleziony. Dwa Marszalek > sprzedwal akcie w styczniu 02 w 2 transzach-rozzumiem iz byl jasnowidzem i w > dniu 4 stycznia wszedl w posiadanei informacji i z 8 UOP skieruje wniose do > prokuratury? > Ja w takie bajki nie wierze. Wystarczylo, ze ktos podpowiedzial mu, ze bedzie akcja z orlenem, nie musial znac szczegolow. A nie wierze, ze pomysl przejecia kontroli nad Orlenem wyklul sie w glowach na 2 dni przed. Swoja droga ciekawe byloby sie dowiedziec czy tylko Cimoszewicz mial akcje i sprzedal je w styczniu czy takze inni politycy tzw lewicy (a moze nie tylko). > Trzy. KPWiG z urzedu obserwuje rynek i gdyby operacje na ORLENIE w styczniu 02 > wzbudzily jej podejrzenia to ... nic by nie uratowalo Marszalka. Nie da sie > bowiem zniszczyc dowodow zlecen, zapisow aw BM i tak dalej. Nie da sie zniszczyc(???) ale zawsze mozna niezauwazyc "pomylek formalnych";) Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 19:00 Zrozum, zlikwidowanie sladow zlecenia wymagalo by udzialu co najmniej 3 osob, jest to prawnie i technicznie niewykonalne. Dwa KPWiG nie zwza na zadne omylki formalne. Co do ORLENU-o odwolaniu zarzadu bylo glosno juz od lata 2001. Wiesz ten fachman Modrzejewski o malo co nie zarznal Orlenu. Odpowiedz Link Zgłoś
maskazorro Re: Ktoś wie po co? 14.08.05, 19:31 > Co do ORLENU-o odwolaniu zarzadu bylo glosno juz od lata 2001. Wiesz ten > fachman Modrzejewski o malo co nie zarznal Orlenu. Zgadza się, co nie zmienia faktu, że zbieżnosc dat dosyc zastanawiajaca Odpowiedz Link Zgłoś
me-e NIEZLE SIE WPAKOWALISCIE Z TYMI POBOLSZEWIKAMI... 14.08.05, 14:43 ...oni sa nietykalni...a nawet jak sie zbuzycie ...to oni uzyja odzialow szturmowych policji w obronie demokracji...))) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 do smok15:Cimoszewicz dostał 71819głosów w 2001 14.08.05, 16:00 smok15: napisał,że Cimoszewicz "wszystkie funkcje,które do tej pory pełnił nie dzięki wyborcom,ale partyjnym układom"-powołał się na Ziemkiewicza. Otóż smoku15:zanim pwołasz sie na fanatyka religijnego/ekonomicznego.który jak przemawia w radiu TokFM,to ja wyłączam stację,sprawdż to u żródła. A żródłó informuje,że Cimoszewicz jest wybierany na posła w wyborach powszechnych już od 1989roku i tak w ostatnich wyborach z 2001 roku startował z listy SLD-UP,otrzymując od polskich wyborców 71819 - siedemdziesiąt jeden tysięcy osiemset dziewiętnaście głosów. W Polsce mamy system parlamentarno-gabinetowy - to oznacza,że premiera,ministrów także marszałka sejmu nie wybieramy bezpośrednio-tylko pośrednio. A zatem Cimoszewicz,wybrany do sejmu w demokratycznych powszechnych wyborach uzyskał 71819 głosów - a wszystkie funkcje pełnił dlatego,że SLD wygrywała wybory powszechne.I tak był premierem,wicepremierem/ministrem sprawiedliwości, ministrem spraw zagranicznych,marszałkiem sejmu. Nie słuchaj zatem smoku15: bzdur zacietrzeżwionego w swej nienawiści i fanatyżmie Ziemkiewicza Rafała (mimo,że pracuje także dla Agory i Polityki/TokFM tylko przejawiaj sam uczciwość intelektualną i pisz prawdę nawet samemu nienawidząć Cimoszewicza,czerwonych i czego tam jeszcze = dowodzą tego Twoje posty na forum. Można się nie zgadzać,ale nie ma potrzeby do ... postponowania ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 A ja myslałem, że on startował jako bezpartyjny. 14.08.05, 16:17 To ze jest spora grupa starego apatartu partyjnego. byłych agentów, "żołnierzy LWP", milicjantów i ubeków to wiem bez ciebie. Ktoś policzył,że to około 3 mln osób. To i tak cud,że wasi dostają tak mało głosów. Tak nienawidzę komunizmu i ich zwolenników. Przebywam pół miesiąca w Polsce i pół w Niemczech. Jestem Ślązakiem. Żal mi,że moja ojczyzna Polska jest taka biedna gdy Niemcy mówiąc o kryzysie nie mają o tym zielonego pojęcia. To wy z tego pięknego kraju zrobiliście dziada Europy. Nie odpuszczę żadnych wyborów w Polsce aby wam dokopać. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 smok15:ja jestem "stary aparat partyjny"=mam 27lat 14.08.05, 16:56 a moi nieżyjący już rodzice,pracowali jako robotnicy w fabrykach i ciągle modlili się w kościele=tacy byli "komuniści". smok15:nie odniosłeś się do meritum mojego spotu,gdzie obnażyłem i wykazałem Ci nieucziwość intelektualną. a co do Niemców:uprzejmie proszę:żyjący do dzisiaj b.kanclerz federalny Helmut Kohl,wziął lewą kasę od kolesiów przedsiębiorców na CDU,wyprowadził te coś ok. 30mln.DM do Luksemburga,łamiąc prawo RFN.A prokuratorowi powiedział,że dla niego ważniejsze jest słowo jakie dał darczyńcom/kolesiom/łapówkarzom że nie ujawni ich nazwisk- od prawa federalnego.Żona Kohla,piekna Hannelore Kohl,bardzo schorowana zaraz po ujawnieniu tego skandalu zmarła. smok15: a co do komunizmu w Polsce(choć klasycznego komunizmu w PRL nie było) to zawdzięczamy ten komunizm tylko i wyłacznie naszym dzisiejszym przyjaciołom tzn.USA i UK.To USA/prezydenci Roosevelt i Truman oraz UK/premierzy Churchill oraz po przegranych wyborach Churchilla nowy premier Clement Attlee - Oni razem sprzedali/oddali nas w latach1944/45 w łapy Stalina,dzięki ich decyzji wynikającej z koniunkturalizmu oraz sytuacji geopolitycznej Polska stała się państwem satelickim sowieckiego imperium.Polska sprzed napaści na nas 1 września 1939roku przez Niemcy i 17 września 1939roku przez ZSRR(układ Ribentrop/Mołotow była krajem kapitalistycznym i takowa winna pozostać po kapitualcji Niemiec w 1945roku.Nie była.Dlaczego? W części Ci juz napisałem.Na resztę wywodu historycznego nie ma tu już miejsca. A zatem raz jeszcze proszę smok15 o uczciwość w argumentacji w tym uczciwość intelektualną.Możesz nienawidzieć 3 milionów jak napisałeś moich rodaków ale używaj uczciwej argumentacji a nie tylko rynsztoku. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Jesteś ofiarą 50 letniej propagandy. 14.08.05, 17:45 Po pierwsze kanclerzowi Kohlowi ta sprawa o której wspominasz złamała karierę (nie starał się trzymac koryta jak twi bonzowie) Po drugie przeciętnego Niemca polytka obchodzi tyle co nic . Cała wiedzę czerpią z "Bilda". Oni po prostu nie mieli takich kanalii jak cimoszewicz. O wyborze pomiedzy SPD a CDU decydują tradycje rodzinne (oczywiście w starych landach). SPD nigdy nie sqrwiła się współpracą z komunistami. Dlatego jedyne co ich interesuje to tematy gospodarcze. Nie obawiają się, że ktoś kto był sowieckim agentem albo potomkiem himmlera ( u nas borowski, cimoszewicz) będzie się pchał na stołek. To jest rzecz tutaj nie wyobrażalna. Wystarczy poczytac co się teraz dzieje po maraizu lewaka Lafontaina i PDS. U nas uchodziło by to za "historyczne porozumienie ponad podziałami" - tutaj ocenia się to jako wyjątkowe zagrozenie. Muszę ci pzryznac rację w jednym - to Zachód nas sprzedał. Wyjątkowo perfidnie. Oni do dzisiaj nie zdają sobie z tego sprawy. Uważają,że w tym był również nasza wola. I tu oni też mają trochę racji. Komunizm (czy jak zwac ten system) nie przetrwał by długo bez gorliwych sługusów. I tymi sługusami jak cimoszewicz się brzydze. Mam żal do ciebie. Jesli masz lewicowe poglądy - masz prawo do nich. Tylko zdaj sobie sprawę,że spadkobiercy PZPR mają z lewicowością wspólnego tyle co nic. To są zwykłe szuje i koninkturaliści. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę sukcesów i lepszej Polski. Abyś nie musiał wyjeżdzać za chlebem tysiące kilometrów. Zapewniam Cię to straszna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 Kohl wziął lewą kasę.Brandt=agentka Stasi 14.08.05, 18:05 Kohl wziął lewą kasę nawet na ówczesne warunki niemałą oraz nadal przyjmowany jest na salonach i "dobił"śmiertelnie własną żonę. Inny kanclerz federalny Willy Brandt padł przez agentkę Stasi/KGB przy swoim boku. A Zachód miała pod nosem nasz polski rząd w Londynie - Churchill tak nienawidził Polaków,że szkoda mi tu dalej pisać. Za życzenia dziekuję - mam się całkiem dobrze,prowadzę firmę,około dwa miesiące w roku jest w różnych miejscach na globie. Ciebie także pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e A JA MYSLALEM... 14.08.05, 16:58 ...3 m...ja ich szacowalem na milion ...3 m daje lekko 12 m ich zwolennikow ...wliczam rodzinny ...wyborcow w polsce jest 28 m...o zgrozo teraz juz wiem dlaczego w polsce ta...demokracja...wygrywa biorac jeszcze pod uwage ,ze oni bolszewicy chodza do wyborow karnie a reszta marnie raczej...kaczynski ma arcje ,ze ograniczajac im slone emerytury i inne przywileje finnansowe beda z tego oszczednosci rzedy miliardow zl... Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: do smok15:Cimoszewicz dostał 71819głosów w 20 14.08.05, 16:36 mlodygniewny1 napisał: Mlody gniewny zrobilem niewielkie ciach tego co napisales zebys zrozumial co sam napisales i o czym jest mowa . Dodam ze mowa o osobie nie czujacej sie specjalnie wg niej samej zwiazana z SLD, a wiec : > smok15: napisał,że Cimoszewicz "wszystkie funkcje,które do tej pory pełnił > nie dzięki wyborcom,ale partyjnym układom"- Slowem kluczowym sa partyjne uklady -zauwaz. > W Polsce mamy system parlamentarno-gabinetowy - to oznacza,że premiera,ministró > w > także marszałka sejmu nie wybieramy bezpośrednio-tylko pośrednio. Oto chodzi . > A zatem Cimoszewicz,wybrany do sejmu w demokratycznych powszechnych wyborach > uzyskał 71819 głosów - a wszystkie funkcje pełnił dlatego,że SLD wygrywała > wybory powszechne. No. Tu trzeba byloby troche informacji o wyborcach i regionie,zostawmy I tak był premierem,wicepremierem/ministrem sprawiedliwości, > ministrem spraw zagranicznych,marszałkiem sejmu. Wybranym przez kolegow z sld. > Nie słuchaj zatem smoku15: bzdur zacietrzeżwionego w swej nienawiści i > fanatyżmie Ziemkiewicza Rafała (mimo,że pracuje także dla Agory i Polityki/TokF > M > tylko przejawiaj sam uczciwość intelektualną i pisz prawdę nawet samemu > nienawidząć Cimoszewicza,czerwonych i czego tam jeszcze = dowodzą tego Twoje > posty na forum. > Można się nie zgadzać,ale nie ma potrzeby do ... postponowania ludzi. Dlaczego uwazasz ze ktokolwiek kieruje sie tylko nienawiscia , dlaczego zarzucasz innym irracjonalizm ? Czy myslisz ze niechec do _-poczynan - powtarzam poczynan cimoszewicza jest irracjonalna ? Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: do smok15:Cimoszewicz dostał 71819głosów w 20 14.08.05, 17:27 zaspokoje twoja ciekawosc. Oto wyimki z protokolu OKW w Bialymstoku z 2001. Okreg: wojewodztwo podlaskie Protokół z wyborów posłów do Sejmu w okręgu wyborczym nr 24 Wybory do Sejmu RP Okręg wyborczy nr 24 do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Okręgowa Komisja Wyborcza w Białymstoku P R O T O K Ó Ł z wyborów posłów do Sejmu w okręgu wyborczym Sporządzono dnia 25 września 2001r. przez Okręgową Komisję Wyborczą w Białymstoku 1. W okręgu wyborczym wybierano 15 posłów z 11 zarejestrowanych okręgowych list kandydatów na posłów: • Lista nr 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy • Lista nr 2 Koalicyjny Komitet Wyborczy - Akcja Wyborcza Solidarność Prawicy • Lista nr 3 Komitet Wyborczy Unii Wolności • Lista nr 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej • Lista nr 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" • Lista nr 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego • Lista nr 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska • Lista nr 8 Komitet Wyborczy Alternatywa Ruch Społeczny • Lista nr 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin • Lista nr 13 Komitet Wyborczy Polskiej Unii Gospodarczej • Lista nr 14 Komitet Wyborczy Polskiej Partii Socjalistycznej II. Na podstawie zawiadomienia otrzymanego od Państwowej Komisji Wyborczej o listach okręgowych poszczególnych komitetów wyborczych, które spełniają warunki uprawniające do uczestniczenia w podziale mandatów w okręgach wyborczych, Okręgowa Komisja Wyborcza stwierdza, że następujące listy okręgowe spełniają warunki uczestniczenia w podziale mandatów: • Lista nr 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy • Lista nr 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej • Lista nr 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" • Lista nr 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego • Lista nr 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska • Lista nr 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin III. Z zawiadomienia, o którym mowa w pkt II wynika, że następujące listy okręgowe nie spełniają warunków uczestnictwa w podziale mandatów: • Lista nr 2 Koalicyjny Komitet Wyborczy - Akcja Wyborcza Solidarność Prawicy • Lista nr 3 Komitet Wyborczy Unii Wolności • Lista nr 8 Komitet Wyborczy Alternatywa Ruch Społeczny • Lista nr 13 Komitet Wyborczy Polskiej Unii Gospodarczej • Lista nr 14 Komitet Wyborczy Polskiej Partii Socjalistycznej IV. Na podstawie protokołu wyników głosowania w okręgu wyborczym: A. Komisja ustaliła, co następuje: a) liczba wyborców uprawnionych do głosowania 918757 b) liczba wyborców, którym wydano karty do głosowania 411494 c) liczba kart wyjętych z urny 411252 w tym: 1) liczba kart nieważnych 491 2) liczba kart ważnych 410761 d) głosy nieważne (liczba kart ważnych z głosami nieważnymi) 13096 e) na poszczególne listy okręgowe oddano następującą liczbę głosów ważnych: na listę nr 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy oddano 150759 głosów, na listę nr 2 Koalicyjny Komitet Wyborczy - Akcja Wyborcza Solidarność Prawicy oddano 19450 głosów, na listę nr 3 Komitet Wyborczy Unii Wolności oddano 7438 głosów, na listę nr 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej oddano 47875 głosów, na listę nr 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" oddano 45762 głosów, na listę nr 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego oddano 43588 głosów, na listę nr 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska oddano 33478 głosów, na listę nr 8 Komitet Wyborczy Alternatywa Ruch Społeczny oddano 845 głosów, na listę nr 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin oddano 46879 głosów, na listę nr 13 Komitet Wyborczy Polskiej Unii Gospodarczej oddano 1102 głosów, na listę nr 14 Komitet Wyborczy Polskiej Partii Socjalistycznej oddano 489 głosów. B. Komisja stwierdza, że mandaty przypadają następującym okręgowym listom kandydatów: 6 mandat(y) liście nr 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 2 mandat(y) liście nr 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej 2 mandat(y) liście nr 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" 2 mandat(y) liście nr 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego 1 mandat(y) liście nr 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska 2 mandat(y) liście nr 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin D. Na listach okręgowych, którym przypadają mandaty, kandydaci otrzymali następującą liczbę głosów ważnych: Lista nr 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 1) Cimoszewicz Włodzimierz 71819 2) Czykwin Eugeniusz 11834 3) Czerniawski Mieczysław Leon 9193 4) Zaworski Jan 8752 5) Ciruk Barbara 5915 6) Czuż Aleksander 4336 Lista nr 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej 1) Wiśniowska Genowefa 12587 2) Laskowski Józef 7304 Lista nr 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" 1) Jurgiel Krzysztof 14355 2) Kamiński Michał Tomasz 11035 Lista nr 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego 1) Borawski Edmund 7727 2) Mioduszewski Józef 3517 Lista nr 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska 1) Zagórski Marek Tadeusz 7181 Lista nr 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin 1) Krutul Piotr 21698 2) Fedorowicz Andrzej 3920 E. Komisja stwierdza, że w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 23 września 2001r. w okręgu wyborczym nr 24 wybrani na posłów zostali: 1. Cimoszewicz Włodzimierz z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 2. Czerniawski Mieczysław Leon z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 3. Zaworski Jan z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 4. Czykwin Eugeniusz z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 5. Czuż Aleksander z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 6. Ciruk Barbara z listy numer 1 Koalicyjny Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy 7. Wiśniowska Genowefa z listy numer 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej 8. Laskowski Józef z listy numer 4 Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej 9. Jurgiel Krzysztof z listy numer 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" 10. Kamiński Michał Tomasz z listy numer 5 Komitet Wyborczy "Prawo i Sprawiedliwość" 11. Mioduszewski Józef z listy numer 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego 12. Borawski Edmund z listy numer 6 Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego 13. Zagórski Marek Tadeusz z listy numer 7 Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska 14. Krutul Piotr z listy numer 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin 15. Fedorowicz Andrzej z listy numer 10 Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin Glosy na SLD powiatami skali okręgu Nazwa powiatu Liczba uzyskanych głosów ważnych Procent głosów ważnych Powiat augustowski 5632 32,62 Powiat białostocki 13543 31,02 Powiat bielski 10742 47,39 Powiat grajewski 4191 29,00 Powiat hajnowski 14259 76,13 Powiat kolneński 2856 23,78 Powiat łomżyński 2383 15,95 Powiat moniecki 3769 28,97 Powiat sejneński 4474 63,72 Powiat siemiatycki 6776 42,01 Powiat sokólski 6993 30,38 Powiat suwalski 2849 28,43 Powiat wysokomazowiecki 4208 18,71 Powiat zambrowski 4239 30,11 Białystok 45440 42,78 Łomża Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: do smok15:Cimoszewicz dostał 71819głosów w 20 14.08.05, 17:42 Wyniki głosowania w skali okręgu na liste SLD w okregu podlaskim Nazwa powiatu Liczba glosow Procent glosow waznych na liste w powiecie uzyskanych Powiat augustowski 5632 32,62 Powiat białostocki 13543 31,02 Powiat bielski 10742 47,39 Powiat grajewski 4191 29,00 Powiat hajnowski 14259 76,13 Powiat kolneński 2856 23,78 Powiat łomżyński 2383 15,95 Powiat moniecki 3769 28,97 Powiat sejneński 4474 63,72 Powiat siemiatycki 6776 42,01 Powiat sokólski 6993 30,38 Powiat suwalski 2849 28,43 Powiat wysokomazowiecki 4208 18,71 Powiat zambrowski 4239 30,11 Białystok 45440 42,78 Łomża 7999 39,49 Suwałki 10406 47,97 Suma w skali okręgu 150759 37.91 Glosy na kandydata Wlodzimierza Cimoszewicza Nazwa powiatu Liczba uzyskanych głosów ważnych Procent głosów ważnych Powiat augustowski 2607 15.10 Powiat białostocki 7793 17.85 Powiat bielski 5288 23.33 Powiat grajewski 1832 12.68 Powiat hajnowski 8555 45.68 Powiat kolneński 1042 8.68 Powiat łomżyński 1035 6.93 Powiat moniecki 2088 16.05 Powiat sejneński 603 8.59 Powiat siemiatycki 3317 20.56 Powiat sokólski 4012 17.43 Powiat suwalski 1341 13.38 Powiat wysokomazowiecki 1547 6.88 Powiat zambrowski 1277 9.07 Białystok 25158 23.68 Łomża 1565 7.73 Suwałki 2759 12.72 Suma w skali okręgu 71819 Odpowiedz Link Zgłoś
wbka Czy ktos wie na ktora z wersji rap. dot.spr.Rywina 14.08.05, 16:15 glosowal Cimoszewicz? Podejrzewam, ze wybral raport Nalecza, dlatego p. Tomasz tak go wspieral. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman KILKA FAKTÓW - odpowiedź na list andrzej'a_75 14.08.05, 16:37 andrzej_75 napisał 14.08.2005 09:52: > Ludzie, dajecie się wciągać w coś czego będziecie kiedyś żałować. Ktoś was > jawnie urabia, a wy tego nie widzicie. Postanowiłem odpowiedzieć. Nie dlatego, żeby Ciebie przekonać, bo widzę, że nie przyjmujesz argumentów, ale żeby takie listy jak Twój nie "urabiały" innych, którzy mogą czuć się zagubieni w tym chaosie informacyjnym. > (...) Zakupione akcje wpisał do oświadczenia > majątkowego w październiku 2001r (na początku kadencji Sejmu), ale nie wpisał > do oświadczenia majątkowego wypełnianego na początku 2002roku. Więc popełnił > błąd polegajacy na tym, że wpisał stan majątkowy na dzień wypełniania > oświadczenia, a nie na koniec 2001 roku (jak powinien). (...) Przyznał się, że popełnił błąd. > (...) Z takiego o to wydarzenia zrobiono aferę wszechczasów - z powodu błędu formalnego." To nie był błąd, ale świadome pominięcie akcji Orlenu. Dowód: "Dnia 31 G R U D N I A ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający. Natomiast byłem W T E D Y posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle Ó W C Z E S N E G O kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł" Marszałek Cimoszewicz pytany o jego oświadczenie majątkowe doskonale zdawał sobie sprawę, że pytany jest o stan posiadania na dzień 31.12.2001. Przeliczał nawet wartość akcji Agory na ten dzień! Wówczas miał okazję złożyć sprostowanie i wpomnieć o akcjach Orlenu, które wówczas jeszcze posiadał zamiast besztać w sposób arogancji Marszałka Stefaniuka. Wówczas miał szansę przyznać się do błędu, a nie teraz po wykryciu przestępstwa. > Kwestia jest w tym, czy Przewodniczący Komsji Etyki pytał o stan na dzień 6 > listopada, czy dzień zgłoszenia oświadczenia, czy też 31 grudnia 2001r. > Komisja zapytala słowami: "...czy posiada Pan...", a nie "...czy posiadał Pan....". Tu ręce mi opadły! :P Ale przyjmuję, że p. Cimoszewicz również miał problemy ze zrozumieniem "zawiłego" pytania. To dlaczego akcje Agory wycenił na 31.12.1001 a nie 6.11.2002 ? Tylko proszę nie tłumacz, że Marszałek pytał Cimoszewicza o stan posiadania akcji Orlenu na dzień 6.11.2002, a reszty majątku na 31.12.2001 :D > Gdyby na którymś etapie zaczął kombinować to łatwo można byłoby > wychwycić sprzeczności w jego postępowaniu lub zeznaniach. Czytaj wyżej. W jednej rzeczy zgadzam się z Tobą - łatwo można wychwycić kombinacje i sprzeczności. > Wróćcie uwage na proporcje pomiędzy skalą błędu Cimoszewicza i aferą, która > została z tego zrobiona. Dobrze, że o tym wspomniałeś. Przestępstwo insidingu w USA karane jest wyrokami od kilku do kilkudziesięciu lat więzienia. W tej sprawie jest dużo przesłanek ku temu, że takie przestępstwo zostało dokonane (patrz mój post z wczoraj). I to jest klucz do odpowiedzi na pytanie, dlaczego akcje Orlenu zostały inaczej potraktowane w zeznaniu majątkowym niż akcje Agory. I to jest problem Polski. U nas podchodzi się do takich sytuacji z przymrużeniem oka - że błahe, nieistotne. W rozwiniętych demokracjach są niedopuszczalne! "W USA głośny stał się proces Marthy Stewart, znanej w USA gwiazdy telewizyjnej, która wykorzystała informację poufną, a następnie utrudniała dochodzenie wymiarowi sprawiedliwości. Stewart sprzedała akcje firmy farmaceutycznej ImClone na jeden dzień przed ich znacznym spadkiem. Chociaż skala uzyskanych w ten sposób korzyści była niewspółmierna do posiadanego przez nią majątku, doprowadzono do jej oskarżenia i dowiedziono jej winę." ( cytat za: www.gazetaprawna.pl/dzialy/28.html? numer=1174&dok=1174.28.3.2.9.2.0.1.htm ) Została skazana na 5 miesięcy więzienia oraz 5 miesięcy aresztu domowego ( pl.wikipedia.org/wiki/Martha_Stewart ) To teraz zestaw to z informacją: "Wniosek Urzędu Ochrony Państwa o postawieniu zarzutów prezesowi PKN Orlen Andrzejowi Modrzejewskiemu został podpisany i skierowany od prokuratury 8 stycznia 2002 r. Pan Cimoszewicz sprzedał główny pakiet swoich akcji 9 stycznia 2002 r. i ta sytuacja powoduje uzasadnione podejrzenia, że informacja o postawieniu zarzutów stała się jedną z przyczyn, dla których zdecydował się on sprzedać swoje akcje" Alan Greenspan (sprawdź kto to) nie może samemu decydować, w jakie akcje i instrumenty finansowe lokuje swoje pieniądze. Jego oszczędnościami zarządza niezależny fundusz powierniczy. Wszystko po to, żeby nie mógł korzystać z przywilejów władzy i być podejrzanym o insiding - wykorzystywanie informacji niedostepnych dla innych uczestników rynku. U nas jest to normalne, że ludzie władzy są ponad zwykłymi śmiertelnikami. I właśnie o to chodzi w tych wyborach, żeby raz na zawsze zmienić ten układ i znieść większość przywilejów władzy! Cimoszewicz tego nie zrobi - jego życiorys pokazuje, że zawsze z nich korzystał. > Powiedzcie mi dlaczego jest tak, że przed każdymi wyborami ujawniane sa afery w > ilości zdecydowanie odstającej od standardu? Czy to nie jest tak, że jest pewna > grupa ludzi, którzy zbierają "haki" na wszystkich i wykorzystują je np. przed > wyborami, ale co gorsza również w bierzącym życiu politycznym? Masz zupełną rację. Dowodem na to jest próba wykreowania "afery" godzącej w Donalda Tuska. Nieistotna informacja, która nie znalazła się nawet w serwisie PAP-u wisiała na pierwszej stronie portalu Gazety przez ponad 24 godziny. Nagłówek krzyczał "Tusk wykorzystał cudze zdjęcie?". W tym przypadku Gazeta Wyborcza nie wątpiła w wiarygodność informatora. W przypadku Cimoszewicza natomiast bardzo szybko z informatora zrobiono "złą kobietę". > I nie chodzi tu o Cimoszewicza, on już w zasadzie poległ w tych wyborach, ale o > zasady. Zwóćcie uwagę że teraz żeby wygrał określony kandydat (jest między nimi > mała różnica w sondażach) wystarczy rzucić hasło o nieoprawości drugiego > kontrkandydata. A to dlatego, że na forum internetowym taka informacja bez > sprawdzenia uznana będzie za pewnik. Patrz wyżej. Na szczęście ludzie myślą i widzą te smutne zabiegi. Cimoszewicz idzie na dno i ciągnie za sobą Gazetę Wyborczą niestety :( Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Zawsze byli aroganccy i bezczelni krętacze ! 14.08.05, 17:06 Zgadnij o kim piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
maskazorro Re: KILKA FAKTÓW - odpowiedź na list andrzej'a_75 14.08.05, 18:59 >Masz zupełną rację. Dowodem na to jest próba wykreowania "afery" godzącej w >Donalda Tuska. >Nieistotna informacja, która nie znalazła się nawet w serwisie PAP-u wisiała na >pierwszej stronie portalu Gazety przez ponad 24 godziny. >W tym przypadku Gazeta Wyborcza nie wątpiła w wiarygodność informatora. >W przypadku Cimoszewicza natomiast bardzo szybko z informatora zrobiono "złą >kobietę". A ta sensacja niedawno spadła z 1 strony portalu wyparta informacja o jakiejs kampanii reklamowej dla polakow w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
kirk12 Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 19:37 W Onecie jeden z nagłówków Polacy nie uwierzyli Cimoszewiczowi. Co na to gazeta , żeby się nie błażnić , zdjęli delikatnie sformułowane Koresondencja Cimoszewicza ze Stefaniukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
witekania Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 20:42 Propnuje poinformowac amerykanski urzad skarbowy skad u polskiej obywatelki taka kasa, jaka byla forma przekazania tech pieniedzy i skad si wziely. Amerykanskie sluzby skarbowe nie beda obciazone naszymi brudnymi ukladami. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 20:55 witekania napisał: > Propnuje poinformowac amerykanski urzad skarbowy skad u polskiej obywatelki > taka kasa, jaka byla forma przekazania tech pieniedzy i skad si wziely. > Amerykanskie sluzby skarbowe nie beda obciazone naszymi brudnymi ukladami. Ja tez sie zastanawiam po co byla ta cala dziwna akcja. Jedna z moich hipotez brzmi nastepujaco. Cale przedstawienie z akcjami mialo za cel legalizacje kasy-wypranie, zaopatrzenie corki w kase. To wyglada na to ze posiadanie 100 tysiecy zielonych w Polsce Cimoszewicz tlumaczyl ze to od corki. W USA corka mogla udowodnic ze od ojca z powodzeniem spekulujacego na gieldzie. Zobaczymy co z tego wyniknie- dzisiaj tlumaczenia cimoszewicza nie trzymaja sie kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 22:13 tak bardzo logiczne, pral forse-akurat musze cie zmartwic w Polsce dziala cos takiego jak Generalny Inspektor Informacji Finansowej (podsekretarz stanu w MF) rzecz sie dzieje w 2000 (zgadnij koteczku kto byl wtedy premierem a GIF-em byl pan z takieej partii na A i nazywal sie Wojcieszczuk)i pan Marszalek zanosi swoja lewa kase i z kredytem wplaca na swoj rachunak maklerski. Otoz drogi kolegi jest to bez sensu gdyz taka tranzakcje z automatu jezeli nie ma papierkow zajmuje sie Wojcieszczuk. Prasa by o tym pisala. Przejrzales archiwa i co moze znalazles jakis slad? Nie ma? Cos juz kielkuje? Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 22:32 muszalik20051973 napisał: > tak bardzo logiczne, pral forse-akurat musze cie zmartwic w Polsce dziala cos > takiego jak Generalny Inspektor Informacji Finansowej (podsekretarz stanu w MF) W Polsce dziala ? W Polsce to jest anarchia-to panstwo "operetka " tylko jeszcze nie wszyscy zauwazyli.Tylko gra pozorow. "aktorzy" tak wczuli sie w gre ze nie zauwazaja juz roznicy miedzy gra a rzeczywistoscia. Spektakl sie konczy a oni nie cha zejsc ze sceny. Publicznosc juz tej "operetki" ma dosc. > > rzecz sie dzieje w 2000 (zgadnij koteczku kto byl wtedy premierem a GIF-em byl > pan z takieej partii na A i nazywal sie Wojcieszczuk)i pan Marszalek zanosi > swoja lewa kase i z kredytem wplaca na swoj rachunak maklerski. Otoz drogi > kolegi jest to bez sensu gdyz taka tranzakcje z automatu jezeli nie ma > papierkow zajmuje sie Wojcieszczuk. Prasa by o tym pisala. Przejrzales archiwa > i co moze znalazles jakis slad? Nie ma? Cos juz kielkuje? Co ma kielkowac ? A co ty chcesz zasiac ? Chwasciku ? Odpowiedz Link Zgłoś
muszalik20051973 Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 14.08.05, 22:43 Zrozum. Byl to rok 2000. Rzadzila taka partia na A. I zadan lewa akcja z kasa Cimoszewiczowi by nie wyszla-banki i biura maklerskie z automatu przesylaja informacje o duzych przelewach-sam tego doswiadczylem gdy moj klient przelal zaplate za uslugi-jakies 55 tys. przy przecietnych wplywach na konto za jedna usluge gora 10 tysiecy. Bank zatrzymal przelew. I zarzadal wyjasnien. Byl to to rok 2000. A teraz wez sobie archiwum elektroniczne Rzepy i GW (poszuukaj takze papierowych wydan Zycia Tomasza W.) i poszukaj sladu skandalu z forsa Marszalka Cimoszewicza. Nie znalazales? No to moze teraz zakielkuje ci w tym lepku ze akcja pranie forsy jest delikatnie mowiac naciagana i nadaje sie do muzeum bredni taj oskarzenie Oleksego przez Milczanoskiego i tego jak tam mu Miodowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
dante_thomas Re: Piekarska ujawniła korespondencję Cimoszewicz 15.08.05, 20:49 Mi zakiełkowało, ale chyba coś innego niżby się kolega spodziewał. To że rządziła wtedy AWS jeszcze o niczym nie świadczy - przy prywatyzacji PZU się z SLD dogadali. Poza tym gdyby z pieniędzmi na zakup akcji przez Cimoszewicza było wszystko w porządku to pokazałby już dawno papiery - umowę kredytową, dowody na to że część pieniędzy została przelana z konta córki w Ameryce (no bo chyba nie przywiozła ich do Polski w torbie), dowody na to że przekazał córce pieniądze ze sprzedaży akcji. W Polsce nikt nie drąży specjalnie takich spraw jak pochodzenie i przepływy pieniędzy zgromadzonych przez ludzi władzy. Proszę spojrzeć - Stefaniuk ofuknięty przez Cimoszewicza nie wyjaśnił ostatecznie co stało się z akcjami Orlenu marszałka i pieniędzmi pochodzącymi z ich sprzedaży. Jest jeszcze jedna sprawa - załóżmy przez chwilę że W.C. (tak jak to utrzymuje) kupił akcje za pieniądze córki a częściowo za pieniądze z kredytu. Jak wiadomo środki pieniężne z kredytu nie są własnością kredytobiorcy, sa mu przekazane do dyspozycji na ściśle określony w umowie kredytowej cel (załóżmy że W.C. zaciągnął kredyt na zakup akcji). Pytanie za 10 pkt - czyją własnością jest zysk ze sprzedaży akcji zakupionych za środki z kredytu? Moim zdaniem kredytobiorcy, no bo przecież nie banku. Bankowi należy się jedynie kwota główna powiększona o odsetki i prowizje. Przyjmijmy z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż W.C. zarobił na akcjach (po spłacie kredytu z odsetkami i prowizjami pozostał mu zysk netto). Wiemy że kredytobiorcą był W.C. bo sam twierdzi że zaciągnął kredyt. W takim przypadku część kwoty przekazanej córce ze sprzedaży akcji Orlenu była darowizną. Ciekawi mnie czemu ja - laik, który w życiu nie zaciągnął żadnego kredytu widzę takie oczywistości, a eksperci wszelkiej maści twierdzą że wszystko było w porządeczku, choć nie widzieli umów, papierów, nie mają właściwie żadnych danych by twierdzić że W.C. postąpił słusznie lub niesłusznie. Ja niczego nie przesądzam ale dopóki W.C. nie ujawni wszystkich dokumentów związanych z tą transakcją wszyscy będą uprawiać propagandę. Z małą różnicą - skoro W.C. nie opiera się na konkretach, mając do dostęp do wszystkich dokumentów, to nie świadczy dobrze o jego wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś