Dodaj do ulubionych

Wałęsa: po obchodach Sierpnia'80 wystąpię z "S"

14.08.05, 17:37
Brawo,Lechu.
Obserwuj wątek
    • 1tadeusz1 Wałęsa, nie było i nie ma solidarności 14.08.05, 17:40
      Jeśli to tak miało wyglądać to niech Ciebie nagły szlag trafi.
      • polonus3 [...] 14.08.05, 17:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • davidmors Re: Ucieczka do przodu. Nie można bedzie wywalić! 14.08.05, 18:20
          Bardzo przewidujący krok panie Wałęsa. W ten sposób nie można będzie pana
          uroczyście wywalić z Solidarności, razem z innymi zdrajcami.
          • norton2005 Re: Ucieczka do przodu. Nie można bedzie wywalić! 14.08.05, 19:02
            Czy wstąpi teraz do SLD, czy do Socjaldemokracji Borowskiego ?
            • davidmors Re: Ucieczka do przodu. Nie można bedzie wywalić! 14.08.05, 19:11
              Tak przegranego do szczętu człowieka nigdzie nie zechcą. No może skansen
              dla przegranych jakim jest partia Frasyniuka.
              • 1europejczyk Ja sie pytam gdzie sa ci WYGRANI ! 14.08.05, 20:41
                • sldupiew_17 BOLEK WYKONAŁ ZADANIE - MISJA SKOŃCZONA !!!!!!!!!! 15.08.05, 16:46
                  nowe zadania czekaja na bolka
                  - odnowa walacego się komunizmu
                  więc
                  nie wygodnie mu
                  gdy jest kojarzony z Solidarnością !
                  • cimcipek987 Re: BOLEK WYKONAŁ ZADANIE - MISJA SKOŃCZONA !!!!! 21.08.05, 23:36
                    sldupiew_17 napisał:

                    > nowe zadania czekaja na bolka
                    > - odnowa walacego się komunizmu
                    > więc
                    > nie wygodnie mu
                    > gdy jest kojarzony z Solidarnością !

                    zadaniem bolka jest teraz gryźć
                    kadydatów niekomunistycznych !
                    • bolekfun333 Re: BOLEK WYKONAŁ ZADANIE - MISJA SKOŃCZONA !!!!! 24.08.05, 21:58
                      cimcipek987 napisał:

                      > sldupiew_17 napisał:
                      >
                      > > nowe zadania czekaja na bolka
                      > > - odnowa walacego się komunizmu
                      > > więc
                      > > nie wygodnie mu
                      > > gdy jest kojarzony z Solidarnością !
                      >
                      > zadaniem bolka jest teraz gryźć
                      > kadydatów niekomunistycznych !

                      bolek czuje sie jak ryba w wodzie
                      w nowej roli preziowego ratownika postkomuny !!!
          • 2560a Re: Ucieczka do przodu. Nie można bedzie wywalić! 15.08.05, 00:08
            Przed chwila ogladalem okolicznosciowy wywiad Walesy w TV Polonia.
            1.Facet nie umie odpowiedziec nawet na proste pytanie! A nie umie bo zwyczajnie
            nie rozumie co do niego mowiom!Normalnie, Darwin by sie ucieszyl...
            2.Facet ciagle powtarza cos o teczkach i agientach /tak to wymawia/ co
            zniszczyli Solidarnosc, ale on nie byl agientem i chcial dobrze a nawet obalil
            komunizm oraz dal poczatek globalizacji. Bo globalizacja, jakby kto nie
            wiedzial , to internet i komputery!
            3.Takie Gwiazdy , Walentynowicze i Rydzyki to zwyczajne psychole!Walensa jest
            oczywiscie normalny.
            4.Solidarnosc to kiedys bylo 10 mln a tera jakies"piencset tysiency" i nie ma z
            kim walczyc ze zlodziejstwem
            5. W komunie kradli i oszukiwali ale "S" obalila rezim ,powstala demokracja w
            ktorej tez kradna i nawet jescze wiecej , ale mamy wolnosc!?
            6.Komuna nie spelnila postulatow stocznoiowcow! Demokracje nie tylko nie
            spelnila owych zapiskow z kawalka dykty ale odebrala jeszcze wiecej zdobyczy
            socjalnych ale mysmy tego systemu chcieli!
            7. "S" miala znakomite plany uzdrowienia Polski ale stan wojenny wszystko
            zniweczyl. Widzi mi sie , ze byly prezydent/ akcent na"zy"/ tak utajnil owe
            plany , ze nie mozna ich znalezc. W kazdym razie jako dobrze pamietajacy tamte
            czas nie moge sobie przypomniec niczego oprocz zdolnosci do organizowania
            strajkow o byle gowno.
            8. Czas by byly agient przeszedl na emeryture i zaczal pisac pamietniki.W
            dzisiejszych czasach politycy nie musza umiec czytac a pisac za nich moga
            wynajeci "literaci".
        • snajper55 [...] 14.08.05, 18:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jola_dywity SAMOOBRONA PRZED TAKĄ SOLIDARNOŚCIĄ 15.08.05, 00:17
          Jest potrzebna!
      • jola_dywity WAŁĘSA SKOŃCZYŁ Z SOLIDARNOŚCIĄ UBEKÓW 15.08.05, 09:45
        Typa osądzić i rozliczyć.
    • rating7 Wałęsa: po obchodach Sierpnia'80 wystąpię z "S" 14.08.05, 17:49
      Gest niepotrzebny i zadnej ze stron nie przynoszacy zaszczytu .
      • sredni4 Motorówką przez płot i efekt 14.08.05, 17:53
        Początkowo wielu członków "Solidarności" nie zorientowało się w tej
        manipulacji. Jednak bardzo szybko okazało się, że nowa "Solidarność" nie jest
        kontynuacją pierwszej nie tylko pod względem formalnym. Najważniejszy punkt
        statutu, paragraf 4 - "Związek jest niezależny od administracji państwowej i
        organizacji politycznych" - zgodny z pierwszym postulatem strajkujących załóg w
        sierpniu 1980 roku, został jawnie pogwałcony tak co do litery, jak i ducha tej
        zasady. Ludzie pracy w Polsce w trudnym okresie transformacji ustroju zostali
        pozbawieni obrony, a fałszywa reprezentacja pod znaną i cieszącą się zaufaniem
        nazwą zdezorientowała społeczeństwo i utrudniła jego samoorganizację.

        Obecnie nazwa "Solidarność" kojarzy się z likwidacją przemysłu i miejsc
        pracy, wyprzedażą majątku narodowego, korupcją i nieudolnymi rządami. Starsi
        mówią - "A my wam tak ufaliśmy, byliśmy gotowi za was życie oddać". Młodzież
        nauczana, że obecna "Solidarność" jest kontynuacją tej pierwszej, z
        niedowierzaniem słucha opowieści o zaangażowaniu i poświęceniu milionów Polaków
        w walce o wolność i demokrację pod takim sztandarem. Huczne obchody 25
        rocznicy "Solidarności" nic tu nie pomogą. Młodzież wyczuwa fałsz.

        Aby nie uwiarygodniać kłamstwa, wielu uczestników strajków w 1980 roku,
        członków i działaczy "Solidarności", uczestników ruchu oporu w stanie wojennym,
        nie bierze udziału w obchodach rocznicowych organizowanych przez
        drugą "Solidarność".

        Gdańsk, 15 listopada 2004 r.

        Andrzej Gwiazda, członek Prezydium MKS, MKZ, wiceprzewodniczący KKP,
        członek Zarządu Regionu Gdańsk, członek KK, więzień polityczny - 3 lata,
        inżynier elektronik. Pełna lista sygnatariuszy znajduje się u Andrzeja Gwiazd
        • marekmarek44 Re: Motorówką przez płot i efekt 14.08.05, 18:12
          No dobrze,ale powiedz jeszcze czyja to wina,że dzisiejsza Solidarność to nie ta
          co pierwsza?
          Owszem pierwsza została zdelegalizowana przez komunę po wprowadzeniu stanu
          wojennego,ale już w 1989 powstała na nowo-minęło tylko 7 lat,ale wstąpiło do
          niej już tylko 2 mln. osób zamiast 10mln,pytam,kto im bronił wstępować i
          kształtować na wzór pierwszej?
          Odpowiedz wg. mnie jest prosta,to nie żadne tajemne siły czy spiski wykończyły
          pierwszą Solidarność.Ona była silna siłą solidarności międzyludzkiej i
          upadła,gdy każdy zajął się sobą i swoją karierą.
          • sredni4 Re: Motorówką przez płot i efekt 14.08.05, 19:33
            Wysiłek podziemia został w sposób oczywisty zmarnowany. Widać to do dziś,
            ludzie nie chcą się w nic angażować i mają rację. Po co, skoro potem będzie to
            samo co z „S”. Wszyscy uczciwi działacze przegrali, albo żyją w nędzy albo na
            śmietniku historii. Był wspaniały masowy ruch konspiracyjny i co z tego?
            Ludzie, którzy nie poparli Ubekistanu w najlepszym razie skończyli na rentach
            inwalidzkich albo emigrowali, żyją spokojnie ale wpływu ani na Polskę, ani na
            lokalne społeczeństwa nie mają żadnego, są nikim. Jeśli nie mieli tego
            szczęścia, żyją w III RP w nędzy, bo elita władzy nie pozwoli by mogli dostać
            jakąkolwiek lepszą pracę, gdyż wówczas mieliby wpływ na społeczeństwo.
            Warunkiem zawsze jest przystanie do parasola ochronnego dla bezpieki i agentury.

            Gdyby „S” nie było, komunizm również uległyby samolikwidacji, a bezpieka
            zamiast selekcjonować agenturę i ludzi bez zasad na funkcją „partnera
            społecznego”, po prostu oddelegowałaby konfidentów do stworzenia opozycji, jak
            to było w demoludach, gdzie wcześniej żadna opozycja nie istniała. Mielibyśmy
            dokładnie to samo co mamy, tyle że zamiast „Bolka” byłby Myszk, a przywódcami
            opozycji byłby Wiatr, Pastusiak, może Rakowski przetykani Michnikiem i
            rozmaitymi agentami ze Związku Literatów.

            Tak więc cały wysiłek tysięcy ludzi, cała konspiracja, poświęcenie,
            więzienie, wszystko zostało zniszczone i zmarnowane, nawet więcej – udowodniono
            ludziom, że walka o wolność, w skrócie, o dobro, się nie opłaca, bo i tak
            wygrają zawsze kanalie. Po cóż więc się angażować i tracić czas, energię,
            pieniądze i wolność.

            I na koniec, co to znaczy „róbmy swoje i zostawmy Wałęsę”. Niżej podpisany
            robi swoje, czyli np. pisze o historii opozycji i roli agentury, a jak mam o
            tym pisać milcząc na temat „Bolka”? A jeśli mamy przemilczać „Bolka” to
            dlaczego nie udawać również, że innych agentów też nie było, czyli pisać
            historią à la „Wybiórcza”, jakby bezpieka nie istniała i nie miała wpływu na
            żadne wydarzenia, tylko, że większość organizacji podziemnych była w końcowej
            fazie przez bezpiekę kontrolowana. Ale możemy oczywiście udawać nadal idiotów.
            • jola_dywity Re: Motorówką przez płot i efekt 15.08.05, 00:24
              Na to wygląda!
            • pacal2 Hahaha no uwielbiam takie kwiatki :D 15.08.05, 01:51
              "Jeśli nie mieli tego
              szczęścia, żyją w III RP w nędzy, bo elita władzy nie pozwoli by mogli dostać
              jakąkolwiek lepszą pracę, gdyż wówczas mieliby wpływ na społeczeństwo."

              Taaa, wszechobecna zmowa elit, ogólnoświatowy spisek nie pozwala tym
              najwartościowszym jednostkom na znalezienie dobrej pracy...

              A może to po prostu nieumiejętność przyzwyczajenia się do nowych reguł
              zarabiania pieniędzy (już nie ma "czy się stoi, czy się leży...")?
              I konieczność szukania winnych wszędzie dokoła tylko nie w sobie?
      • ddddd9 [...] 14.08.05, 17:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • martin_j [...] 14.08.05, 18:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • me-e INNY WALESA... 14.08.05, 17:56
      ...czas rozwalic kolesi w sposob demokratyczny...niech karzdy zacznie dbac o
      wlasna noge...zeby nie dac sie w konia zrobic drugi raz...mimo wszystko panie
      walesa solidarnosci powinnienes byc pan wdzieczny dozgonie...gdyby nie ona kim
      bys dzisiaj pan byl ...zapewne jak ci wszyscy stoczniowcy co pana wyniesli do
      nobla i zycia swiatowca pisalbys pan nowe postulaty walce o godnosc...a
      swiatowcy nie skacza przez ploty ...to takie robotnicze i chlopskie...
      • sredni4 Re: INNY WALESA... 14.08.05, 17:59
        Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych

        Właśnie minęło 25 lat od rozpoczęcia strajków sierpniowych, które były
        pierwszym stopniem procesu globalizacji władzy.
        Wielu "użytecznych głupców" i zwykłych kanalii chełpi się zasługami w tym
        dziele.
        Po raz kolejny więc przypomnę, że w sierpniu 1980 roku nie miałem wątpliwości,
        że strajk w "Stoczni Lenina" był kontrolowany przez Służbę Bezpieczeństwa,
        której wystarczyło 15 minut działania by zamknąć wszystkich prowodyrów i
        spacyfikować nastroje.
        Zupełnie inaczej wygląda sytuacja kiedy powiem, że już w 1978 roku Służba
        Bezpieczeństwa przygotowywała rewoltę prowadzącą do zmian na najwyższych
        stanowiskach państwowych.
        Ponieważ w wyniku strajków gdańskich, po ustępującym Edwardzie Gierku -
        pierwszym sekretarzem PZPR nastał Stanisław Kania - wcześniejszy zwierzchnik
        służb specjalnych z ramienia PZPR to jasne staje się prawdziwe
        autorstwo "wystąpień robotniczych".

        Czy jednak wszystko wyszło po myśli prowokatorów?
        Przez lata przekonany byłem, że strajki sierpniowe - oraz to co później
        nastąpiło - wymknęło się spod kontroli prawdziwych inicjatorów.
        Ponieważ jednak ja - w tamtych czasach uznałem, że powinniśmy skorzystać na
        zaistniałej sytuacji i - jak tylko możliwe - osłabiać system komunistyczny, to
        bardzo prawdopodobne jest również to, że byli inni - bardziej wpływowi - którzy
        wykorzystywali nas i naszą walkę o wolność.
        Dziś widać wyraźnie, że na ówczesnej sytuacji w Polsce korzystało wiele obcych
        agentur by w 1989 roku rozpocząć proces niszczenia Państwa Polskiego.

        W 25 lat po "porozumieniach sierpniowych" dochodzi do paradoksalnej sytuacji,
        że Marek Głogoczowski pisze artykuł broniący reżim na Białorusi przed agenturą,
        która zniszczyła Polskę! Przed obrzezanymi solidaruchami, gotowymi przenieść
        chorobę nędzy, beznadziei do tego ubogiego ale niespróchniałego kraju.
        Cóż więc będziemy świętować za kilka dni ?
        Wielką stypę - po naszych nadziejach i marzeniach, że po 200 latach niewoli
        Polska odzyska suwerenność.

        W gdańskich uroczystościach pokażą się ludzie, którzy zdradzili swój kraj i z
        jednej niewoli wepchnęli w drugą. Towarzyszyć im będą agenci wrogich Polsce
        struktur.

        Artur Łoboda
    • sarmata Trzeba walczyc z postsolidarnosciowym ukladem 14.08.05, 18:00
      Zasmakowal we wladzy i luksusie. Juz nie chce byc z robotnikami, zwlaszcza gdy
      zapowiadaja, ze beda walczyc o swoje prawa. Zostali wykiwani przez tych ktorzy
      dzisiaj sa przy wladzy, a po wyborach otrzymaja jej jeszcze wiecej. To dawni
      wspoltowarzysze walki z legendarnej solidarnosci wypieli tylek na robotnikow,
      ktorzy dzisiaj czuja sie zapomniani i zostawieni na pastwe losu. A Walesa ze
      swoimi swieckimi i koscielnymi przydupasami plawi sie po uszy w luksusach. Tak
      to jest, gdy ktos z dziada nagle staje sie panem.
      A najsmieszniejsze jest to, ze ci zdesperowani robotnicy ida szukac pociechy u
      pralata Jankowskiego znanego gdanskiego miljonera i przyjaciela prawicowej oraz
      lewicowej polityczno-biznesowej wierchuszki. Kiedy ci ludzie wreszcie zmadrzeja?
      • e.v.q.a nigdy :) 14.08.05, 18:03
        nigdy - ten narod juz tak ma i chocby na glowe cos mu spadlo to sie nie obudzi
        ;) oto Polska wlasnie ;)
    • e.v.q.a z tonacego statku uciekamy? 14.08.05, 18:02
      oj panie Walesa nieladnie. zaczyna sie wszystko juz tak dokumntnie pi... ze czas
      opuscic stateczek? niezle, calkiem niezle. to samo zrobila pan z polska
      gospodarka i oby nikt juz o panu w polityce nie slyszal - bedzie lepiej dla nas
      wszystkich
    • callisto1 Szkoda,że tak późno podjął pan tę decyzję! 14.08.05, 18:06
      O 25 lat za późno!
    • maaax Nie za pózno? No, ale lepiej 14.08.05, 18:07
      niz wcale
      Były prezydent dodał, że zastanawia się jeszcze nad swoim udziałem w
      okolicznościowym zjeździe "Solidarności" 30 sierpnia w gdańskiej hali "Olivia".
      ----
      Boi sie wygwizdania - i słusznie!
      • marekmarek44 Re:Związki zawodowe? 14.08.05, 18:24
        A jakie może być znaczenie związków zawodowych w gospodarce neoliberalnej?
        Miały one znaczenie,gdy o rząd dusz toczyła sę walka między systemami,między
        Wschodem i Zachodem.
        Teraz mamy znacznie więcej społecznego solidaryzmu na Zachodzie Europy niż na
        Wschodzie. To dlatego teraz nie ma miejsca na Solidarność 1980,bo nie ma miejsca
        na solidarność międzyludzką w mentalności społeczeństwa.
      • codex1 Cóż za popis krętactwa i hipokryzji w wypowiedzi W 14.08.05, 18:40
        Cóż za popis krętactwa i hipokryzji w wypowiedzi Wałęsy. Dobrze czuje pismo
        nosem i wie, że już mu się nikogo nie uda nabrać na te swoje mętne i ezopowe
        argumenty "w temacie" - więc na wszelki wypadek "zwija żagle"; choć nie tak
        dawno był bardzo aktywny i wszędzie go było pełno (a jakże!), nawet listy
        otwarte pisał, oświadczenia, jednał się z Kwaśniewskim, Jaruzelskim, molestując
        najpierw generała, a potem IPN o świadectwo moralności itp.
        Mówiono wręcz, że "Wałęsa wraca do służby"!
        "Po owocach ich poznacie"... - mówi Pismo Święte.
        Niestety, po owocach.
    • zhk Eeeeee 14.08.05, 18:14
      >Solidarność< to był narodowy ruch a nie żaden związek zawodowy od jakichś
      hutników, stoczniowców czy innych roboli, tak jak Konfederacja Barska.
      A te dupki ze związku zawodowego nie wiedzieć już od czego tej nazwy nie
      powinni używać.
    • antysalon p. Lechu! a moze by tak lepiej przestac bajdurzyc! 14.08.05, 18:17
      To byloby lepsze niz zapowiedz kolejnego,panskiego kroku. Zawsze moze p. to
      zrobic, wolna wola i ....skrzypce!
    • brynk [...] 14.08.05, 18:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • davidmors Re: Mazowiecki, Kuroń, Geremek też nie gorsi ! 14.08.05, 18:31
        Mazowiecki, Kuroń, Geremek też nie mniejsi szkodnicy.

    • brynk Lechu ! - dobrze robisz ! -nasraj na dziadostwo. 14.08.05, 18:28
      ...w osobie zarządu Związku . Ten nasz ZZ zszedł na psy , dorównał OPZZ . W
      Polsce niema wogóle ruchu zwiazkowego , to co jest to tylko atrapy , a ci tzw "
      działacze" to karierowicze . Przykre to , ze w takiej atmosferze przyszło nam
      obchodzic tę 25 rocznice . Najlepszym było by milczenie , które jest złotem .
      • davidmors Re: Lechu ! - ... na dziado... Twojego autorstwa! 15.08.05, 10:20
        Moderatorze-cenzorze "brynk"-ciach, nie kasuj mojego postu, bo nie masz podstaw.
        Poza tym, nie stosujesz się do prawa prasowego, nie zaznaczasz kasowanych miejsc.
        Czy Gazeta Wyborcza boi się, aż tak mocno?
    • zygfryd.okrutny Pozegnanie Wodza 14.08.05, 18:34
      Prezydent Walesa zna swoja wielkosc i wage swoich decyzji. O jego madrosci politycznej swiadczy fakt, ze wie ze czas odjecia nadczedl i umie odejsc w splendorze i szacunku wiekszosci prawdziwych Polakow.
      Nie sa wazne , rozne teorie spiskowe, spekulujace na jego temat, bezprzecznym faktem jest, ze jest on najwybitniejszym politykiem w historii istnienia Panstwa Polskiego.
      Jego podstawowym i najwiekszym osiagnieciem, jest wyprowadznie Polski z systemu totalitarnego, w swiat wolnosci praw i wyborow swobodnego zycia, bez przelania krwi wspolobywateli.
      Ta szanse wolnosci i niezaleznosci materialnej, myslowej i politycznej wybrala wiekszosc Polakow, szczesliwych z zycia w wolnym kraju. Zostaje jak zwykle nieliczna grupa wiecznych malkontentow, ktorym niezaleznie od systemu, jest na swiecie zle, Ci beda zawsze konowac, szukac spiskow, szukac przyczyny u innych swojej niewykorzystanej szansy zyciowej. Oni nie pisza historii tego kraju i nie beda pisac. To jest zarezerwowane dla ludzi sukcesu, wlasnie takich jak Prezydent Walesa!

      • codex1 Re: Pozegnanie Wodza 14.08.05, 19:12
        Zygfrydzie Okrutny, nie przeceniaj historycznych zasług i historycznego
        znaczenia Lecha Wałęsy. Ta transformacja jaka się dokonała, to by proces o
        zasięgu niemal globalnym i za wcześnie jest, żeby poznać jego wszystkie
        tajniki. Wałęsa by jednym z głównych aktorów tej gry.
        Reszta jest milczeniem...
        • davidmors Re: Ty chyba się upiłeś, "Żydfrydzie Okrutny" ! 15.08.05, 16:54
          Żeby pisać takie głupstwa o Wałęsie! Okrutnie się upiłeś.
      • pgmaj Re: Pozegnanie Wodza 15.08.05, 13:35
        zygfryd.okrutny napisał:
        "...bezprzecznym faktem jest), ze jest on(Wałęsa) najwybitniejszym politykiem
        w historii istnienia Panstwa Polskiego."

        Hough !!!
    • rach_ciach Pierwszy Pajac II RP! Szkoda, że go zabraknie... 14.08.05, 18:48
      • wazari_kwantyzator GLUPIE TO SPOLECZENSTWO !!! 14.08.05, 19:12
        co to ma kurfa byc co? wszyscy szczekaja na walese, i w ogole na wszystkich
        szczekaja. no moi panowie i moje panie, sami jestesmy sobie winni. od 15 lat
        mamy demokracje, do urny wrzucamy nasze swiatopoglady, nasza swiadomosc
        polityczna i nasze rozeznanie i potem mamy to co wybralismy. a ze Polacy nie
        potrafia wspoldzialac gdy nie ma zewnetrznego zagrozenia to niemalze juz prawda
        historyczna i co gorsza takze wspolczesna. z jednej prawicy zrobilo sie 50
        "prawicek", teraz dotychczas skonsolidowana lewica tez sie posypala. do systemu
        dwupartyjnego jeszcze nam daleko, rownie daleko nam do swiadomosci spolecznej,
        ze np samoobrona to pic na wode i nic dobrego. ale 18% spoleczenstwa chce na
        nich glosowac... dziwicie sie? 50 lat nigdyniebrakujacej wodki na polkach
        zrobilo swoje. wczesniej kwiat inteligencji wybity w czasie wojny. dzisiejsza
        "inteligencja" czesto wywodzaca sie z partyjnego IQ... jestesmy glupim
        politycznie spoleczenstwem i dlugo nic sie nie zmieni. niedlugo wybory. na kogo
        macie zamiar glosowac. zadajcie sobie to pytanie. wiem ze nie jest lekko bo tu
        deszcz tam rynna, basen, gradobicie, ale w naszych rekach jest los tego kraju,
        to my decydujemy kto bedzie rzadzil. przestancie szczekac na innych. moim
        zdaniem Walese nalezy zostawic w spokoju. nie jest idealem, ale zrobil swoje i
        jako ikonie nalezy mu sie szacunek i ja go szanuje. i podejzewam, ze kazdy z
        tych szczekajacych na jego miejscu nic lepszego by nie wymyslil, wiec koniec
        tego obszczywania!!! zygac sie chce jak sie czyta niektore posty, nienawisc
        niemalze z nich bije. w dupe sie pocalujcie msciciele pieprzeni.
        i tyle. przepraszam jesli kogos urazilem, ale nie moge juz patrzec na to
        jatrzenie, wzajemne napuszczanie. ok, rozumiem ze nie wszystkich marzenia sie
        spelnily przez te 25 lat, czy 15 ostatnich, ale jesli ktos pisze, ze przez 15
        lat wszystko spie..li...smy to chyba zyje w innym swiecie. zyjemy w wolnym
        kraju i mozemy z tego korzystac. jeszcze niech wreszcie jakas partia zapewni
        mniejsze obciazenia i sami, MY POLACY, damy sobie rade. nie rzad, nie zwiazki
        zawodowe, nie zusy srusy zasilki renty dupy, sami musimy sobie pomoc. niech
        tylko nikt nam w tym nie przeszkadza.
        a solidarnosc dzisiaj powinna przejawiac sie w tym, ze nie ma przyzwolenia na
        kurupcje, ze nie ma przyzwolenia na chamstwo, ze dbamy o otoczenie, ze
        odnajdujemy ludzka twarz w coraz bardziej zpieniezonym kapitalizmie, i tyle.
        tamta solidarnosc to historia z ktorej mozemy byc dumni na caly swiat.
        • me-e GLUPIE TO SPOLECZENSTWO !!!...OJ CHYBA NIE 14.08.05, 19:23
          ...co za ram-pum-pam...wiec wbij sobie ,ze demokracja nie dopuszcza do wyborow
          oprawcow takich jakimi byli ludzie pzpr-u z ich platformami zono-ormo-sb i co
          tam jeszcze...nie zrobiono nigdzie tego w cywilizacji tylko w polsce...kto
          wygral by w ddr-rze gdyby dopuscili do wyboru zbirow bolszewickich...kto wygral
          by w niemczech po wojnie dopuszczono do wyborow hitlera...to tylko polska tak
          sie wyroznila dzieki ...wlasnie dzieki komu ...dzieki demokracji czy dzieki
          tajnym ukladom okraglego stolu po zniszczeniu przez sb po stanie wojennym...
          solidarnosci...
          • wlodek111 ej Kargul, Kargul.... 14.08.05, 19:43
            ".....prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie..."
            czy ty wiesz czym jest demokracja? czy dla ciebie WOLNOSC to tylko wolnosc do ublizania i wypisywania bzdur? A "nigdzie na swiecie" to tylko u ciebie w wychodku, a wszyscy to "ty i twoj pies"?
            • me-e Re: ej wychodek, wychodek.... 14.08.05, 19:48
              wlodek111 napisał:

              > ".....prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie..."
              > czy ty wiesz czym jest demokracja? czy dla ciebie WOLNOSC to tylko wolnosc do
              u
              > blizania i wypisywania bzdur? A "nigdzie na swiecie" to tylko u ciebie w
              wychod
              > ku, a wszyscy to "ty i twoj pies"?


              ...a co to jest wychodek...wladek

              ...demokracja nie dopuszcza do wyboru zbirow...nigdzie na swiecie cywilizowanym
              tak nie bylo...nie dziwota wiec...,ze polska jest najbiedniejsza w europie ale
              pierwsza korupcyjnie...kiedys zbiry a dzisiaj mafia garnie do siebie...i mamy
              tego skutki...
          • wazari_kwantyzator Re: GLUPIE TO SPOLECZENSTWO !!!...OJ CHYBA NIE 14.08.05, 20:26
            po pierwsze: nie napisze do ciebie "zamknij ryj".
            po drugie: nie zamierzam niczogo wbijac sobie, bo nie sadze, zebys me-e byl dla
            mnie autorytetem wladnym pouczac mnie, co powinienem sobie wbijac a czego nie.
            jesli nie potrafisz dyskusji prowadzic bez pouczania to patrz po pierwsze.
            po trzecie: demokracja nie raz dopuscila ludzi niegodnych sprawowania wladzy do
            tejze, wiec nie podzielam Twojej wiary w nieskazitelnosc demokracji. od
            swiadomosci spoleczenstwa zalezy czy sie da nabrac na populizm czy nie.
            po czwarte: ZGADZM SIE Z TOBA i przyznaje racje, ze gruba kreska to najwiekszy
            blad w historii POlski po 89 roku. moze rzeczywiscie jedni bronili drugich bo
            tamci mieli na nich haka. nie wiem, wiec nie bede fantazjowal. niemniej zyjemy w
            rzeczywistosci, w ktorej funkcjonuja byle mendy z pzpr, wiec jedyna bronia jaka
            na nich mamy to urna wyborcza. jednak zastanawiajace jest to, ze ci ludzie nadal
            zyskuja poparcie spoleczenstwa. czyli co? nie wyciagamy wnioskow? a moze za duzo
            jest ludzi, ktorym teskno za starym ukladem? i to wlasnie mialem na mysli
            piszac, ze glupie mamy to spoleczenstwo. w czesci z pewnoscia. nie wyciagamy
            wnioskow. rzucamy sie jak ktos powie, ze np. zrobi miejsca pracy a nie stac nas
            na zapytanie jak to zrobi i na egzekwowanie zeby to zrobil.
            a co do hitlera po wojnie, to nawet gdyby przezyl i jakims cudem uniknal
            trybunalu, to watpie zeby spoleczenstwo niemieckie, zmeczone wojna porwalo by
            sie na kontynuacje jego autorytaryzmu..
        • oswiecony2005 Re: GLUPIE TO SPOLECZENSTWO !!! 15.08.05, 07:24
          wazari_kwantyzator:

          Absolutnie sie zgadzam z Toba w 100%. Walesa zrobil swoje i powiem ze wiecej
          niz swoje i dzisiaj moze odejsc w pokoju. Obiecywal ze zrobi druga Japonie,
          mierzyl wysoko i odwolywal sie do naszych marzen i pragnien, ale udowodnilismy
          mu i sobie ze jako narod jeszcze nie doroslismy do danej nam przez historie
          szansy, bo jestesmy narodem malkontentow, wiecznie nieszczesliwi, ze
          wszystkiego nie zadowoleni, bez przerwy krytykujacy wszystko i wszystkich, nie
          zorganizowani, nie zdyscyplinowani, zawisni, cwaniacy probujacy oszukac jeden
          drugiego, lenie i duzo moczymordow i przescigamy sie w marnowaniu zawsze danej
          szansy. Walesa gdyby mowil do Niemcow o drugiej Japonii to by napewno ja
          zbudowal a moze i nawet przescignal, bo Niemcy zakasaliby rekawy i wzieliby sie
          ostro do pracy, tak jak po przegranej II wojnie swiatowej. Nie marnowaliby
          czasu na narzekanie, sranie w banie i inne rzeczy ktorymi my Polacy zyjemy na
          codzien. Tym sie roznimy i dlatego dopoki sie nie zmienimy to nigdy nie
          zbudujemy drugiej Japonii. Pozostanie ona zawsze w sferze marzen! Gdzie jest
          nasza solidnosc, punktualnosc, pracowitosc, poswiecenie, zrozumienie drugiego
          rodaka? A wszystkiego wymagamy, bo widzimy jak inni zyja. Popatrzecie ilu jest
          krytykantow i przesiaknietych nienawiscia ludzi, ktorzy jakby mogli to by
          zniszczyli czlowieka (Walesa) ktory po swoim przemowieniu w jezyku polskim w
          kongresie Stanow Zjednoczonych w Waszyngtonie odebral ponad 10 minutowa owacje
          ponad 440 US kongresmanow NA STOJACO!!! W ponad 200 letniej historii USA byl to
          dopiero drugi taki wypadek reakcji kongresu na przemowienie obcokrajowca!!!
          Caly swiat cywilizowany zna Walese i docenia to co zrobil i w czym pomogl,
          czego nawet nie potrafily zrobic nuklearne glowice zachodu i USA wycelowane w
          Zwiazek Sowiecki i cala wschodnia Europe. Wszyscy to widza i wiedza TYLKO MY
          POLACY GOWNO WIDZIMY I NIC NIE CENIMY i plujemy na niego, bo taki juz jestemy
          Narod! Dlaczego potrafimy zakasac rekawy i byc innymi ludzi poza granicami
          Polski? Czyz nie chcemy byc dumni? Bog dal nam Papieza abysmy odwazniej zaczeli
          reformowac i zmieniac nasz kraj na lepszy ale na zlosc Papiezowi i chyba samym
          sobie zaglosowalismy na komunistow i na Kwasniewskiego jakby nie pamietajac o
          komunistycznej petli na szyi Narodu i terrorze (1946-1953). Czy nie nadeszla
          juz pora skonczyc z tym wiecznym narzekaniem? Moze trzeba zakasac rekawy i
          wziasc sie ostro do pracy aby nie zmarnowac tego co Walesa zaczal.........?
          Sami powinnismy wziasc sprawy w swoje rece, aby nie zmarnowac reszty naszego
          zycia oraz zycia swoim dzieciom i nikogo nie zmuszac do emigracji zarobkowej.
          Sami musimy zaczac dbac o nasze wspolne dobro POLSKE i musimy stworzyc warunki
          abysmy mogli uwierzyc ze jest mozliwe zbudowanie drugiej Japonii nad Odra i
          Wisla, ale to wezmie kilka pokolen aby to urzeczywistnic. Musimy sie "odwazyc"
          marzyc ze to mozliwe. Zamiast szczekac, ZACZNIJMY SIE POPIERAC I ZAWSZE BADZMY
          U C Z C I W I............a na sukces moze nie przyjdzie dlugo czekac.......
        • pgmaj Re: GLUPIE TO SPOLECZENSTWO !!! 15.08.05, 13:50
          Dwa lata temu Francuzi, "la grande nation" jak się sami skromnie nazywają,
          mieli w wyborach prezydenckich wybór między Le Penem a Chiraqiem. Wielu
          zatykało demonstracyjnie nos wrzucając głos do urny. Też głupi naród co nie
          umie się rządzić?
    • me-e MOZE WROCI DO STOCZNI... 14.08.05, 19:05
      ...pan walesa mial takie plany...ale zapewnie bedzie inaczej i tu proponuje
      sade...

      ...co zrobi walesa po wystapieniu ze zwiasku...

      - zajmie sie dzialalnoscia harytatywna wsrod stoczniowcow
      - sprzeda dworek i wyruszy w podroz zycia-do- okola swiata
      - zalozy partie polityczna wspolnie z kwasniewskim
      - bedzie nadal przyjmowal zaproszenia socjalistow na wyklady o polskim sierpniu
      i jego osobistej walce i zwyciestwie z komuna
      - zangazuje sie w budowe centrum...solidarnosci...wspierajac je groszem
      - zamilknie i zajmie sie lowieniem ryb
      • davidmors Stocznię rozwalił, wypełnił testament Rakowskiego 14.08.05, 19:13
        W ruinach Stoczni lepiej niech się nie pokazuje.
      • apen43 Re: MOZE WROCI DO STOCZNI... 14.08.05, 19:59
        mee,troche szacunku dla regul ortograficznych.
        pamietam bowiem odezwy "do rzolnierzy polskich"
        wydawane chyba jednak przez armie czerwona w 1939.
        twoje pare lat w usa to zadne excuse.
        • me-e Re: MOZE WROCI DO STOCZNI... 14.08.05, 20:06
          ...z ortografia zgoda...ale te odezwy to propaganda armii czerwonej...i nie
          pisze sie dla regul ortograficznych ...tylko szcunek do ortografii ...pozatym
          walesa to nie papiez...wiem co pisales o papiezu i katolikach ostatnio...


          ...apen43 napisał:

          > mee,troche szacunku dla regul ortograficznych


          • apen43 Re: MOZE WROCI DO STOCZNI... 14.08.05, 20:22
            co do papieza i katolikow to mylisz mnie
            z kims z forum.
    • me-e CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:14
      ...jako pierwszy autorytet geremek...

      - Hanna Krall: Panie profesorze, wydaje mi sie, ze pan niezbyt lubi Polaków!

      Bronislaw Gieremek: Niezbyt lubie? Takie okreslenie jest niezbyt scisle! Ja
      ich po prostu nienawidze. Tak nienawidze, ze nie wiem jak to wyrazic slowami.

      • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:19
        ...lech walesa

        ...www.medianet.com.pl/~naszapol/0509/0509kaji.php
        • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:45
          Mimo szczerych chęci nie znalazłem w tym wywiadzie choćby jednego dowodu na
          poparcie tez Wyszkowskiego. Dlaczego ? Wg mnie dlatego, ze to wszystko sa
          wymysly niespelnionego czlowieka, stworzone podczas bezsennych nocy, ktoremu
          nie udalo sie wyplynac na fali Solidarnosci. To czlowiek pokroju właśnie
          Macierewicza, ktory wszedzie widzi spisek żydów i masonów. To straszne miec
          takie przeswiadczenie o rzeczywistosci, gdzie wszyscy dookoła do agenci...
          • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:53
            ...podziwiam twa pewnosc i jakze madre diagnozy...agentow nie ma i nie bylo...a
            sb walczyla o wolnosc polski...
            • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 22:41
              Gdzie wyczytałes te pewnosc ? I nie stawiam "mądrych diagnoz", tylko wyrazam
              swoja opinie. Twoja ironia jest objawem bezczelnosci i braku kontrargumentow.
              Troche kultury...
              • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 22:49
                ...wlasna opinia jak wlasna dignoza...spostrzezenie , osad...nie pisze tu o
                kulturze opinni bo ta ma duzo do zyczenia )))

                ...Wg mnie dlatego, ze to wszystko sa
                wymysly niespelnionego czlowieka, stworzone podczas bezsennych nocy, ktoremu
                nie udalo sie wyplynac na fali Solidarnosci.
                • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:36
                  > ...wlasna opinia jak wlasna dignoza...spostrzezenie , osad...

                  Jest ogromna różnica między opinią a diagnozą. Opinie mogą być różne, a
                  prawdziwa diagnoza jest tylko jedna. Opinie mozna zmieniac, dlatego nie staram
                  sie byc kategoryczny pomimo pewnego doswiadczenia w zyciu.

                  > nie pisze tu o kulturze opinni bo ta ma duzo do zyczenia )))

                  Przepraszam, co masz do zarzucenia o, jak to piszesz: "kulturze opinni" mojej ?
                  Co, uważasz, odbiega od kulturalnych standartów ? Czy fakt, ze moja opinia
                  odbiega od Twojej uważasz za niekulturalność ?
                  • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:54
                    ...diagnozy tez sie zmienia...szczegolnie gdy pacjent zmarl...a wez taka
                    diagnoze pogody co sie nigdy nie sprawdza...diagnozuja bedzie deszcz dwa dni
                    pod rzad...a tu figa ...ale z ciebie filozof...tim )))
                    • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:57
                      Pogodzie stawia sie PROGNOZY, a nie diagnozy. Prognoza jest swego rodzaju
                      przewidywaniem majacych nastapic faktow, a diagnoza ma na celu ustalenie
                      zaistnialych faktów. Dostrzegasz różnicę już, czy jeszcze nie ?
                      • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:59
                        ...zgoda prognoza...a w medycynie diagnoza...i dodam ,ze ta diagnoza czesto sie
                        zmienia...
      • apen43 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:27
        mee,ty swiatowy czlowiek i wierzysz w takie
        prymitywne falszywki?
        • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 20:36
          ...nie mam zamiaru cie przekonywac...bo ty wiesz i tak swoje...a mee osobiscie
          interesuje jak to naprawde bylo...patrzac na dzisiejsza polske jako
          niepowazalny argument... )))
          • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 21:05
            ...Dzisiaj, kiedy z archiwów PRL zaczyna wyłaniać się prawdziwy obraz siły i
            zakresu kontrataku systemu komunistycznego na społeczeństwo obywatelskie, w
            nowym świetle widzimy osiągnięcia Solidarności. Mimo wielu agentów wpływu
            w najwyższych władzach i tysięcy zwykłych donosicieli, mimo zaangażowania
            ogromnych sił i środków w tajne operacje, które miały ukierunkować i osłabić
            Związek, nie udało się Solidarności wmontować w system. Trzeba było 8 lat stanu
            wojennego, aby oduczyć ludzi demokracji, solidarności
            i patriotyzmu, wylansować agentów i wyeliminować niezależnych działaczy.

            Przegraliśmy ze zdradą we własnych szeregach, brutalną przemocą, kłamstwem,
            podstępem i dezinformacją. W normalnych kategoriach porównania sił i środków
            powinniśmy przegrać już w strajku, a to, że broniliśmy się tak długo i
            skutecznie graniczy z cudem.

            Pamięci o pierwszej Solidarności zniszczyć się nie da, chociaż wciąż
            podejmowane są próby fałszowania historii. Prawda przekazywana jest dzieciom
            przez rodziców, ponieważ było to doświadczenie milionów Polaków. Ale to nie
            wystarcza, bo panująca w mediach cenzura i autopropaganda spowodowała, że
            Polacy nie widzą związku między sprawą teczek, afer ekonomicznych i sporów
            politycznych a zdradą Pierwszej Solidarności. Historię najnowszą musimy poznać
            nie tylko z obowiązku patriotycznego, ale w celu zrozumienia tego, co dzieje
            się w naszym życiu politycznym. Rocznica Solidarności to święto tych, którzy
            potrafili dochować
            Jej wierności, płacąc często za to wysoką cenę.
            Do uczestnictwa zapraszamy wszystkich, a szczególnie młodych ludzi, którym nie
            wystarczają informacje podawane
            w telewizji i prasie.
          • apen43 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 21:17
            Zazdroszcze ci mee,
            My tu musimy zyc jako uciskana mniejszosc
            w oceanie agentow,bolszewikow,zydow,masonow.
            Choc cyklisci jakos slabiej ciagna w wyscigu pokoju.
            ale co zrobic.
            Sam Giertych z Maciarewiczem nie zrzuca tego jarzma
            rencistow,kombinatorow,cwaniakow,chorujacych itp.
            Ty pewnie masz od pracodawcy sanatorium,wczesna
            emeryturke i lekka prace i tankujesz swego nawigatora
            za jedyne $60.
            Zaczytujesz sie pewnie(w przerwie studiow nad wywiadami Geremka)
            w historie uczciwych fortun Carnegich,Morganow,Rockefelerow
            Kennedych i innych.
            Jedno mnie gryzie:czemu to komuna obalia komune,
            oczywiscie za pomoca 38 000 000 agentow,
            aby przejac wladze od komuny?
            To jednak musi byc jakis spisek,a tego nikt nie chce
            logicznie wytlumaczyc.
            Ida wybory bez wyboru,bo wybor mniejszego zla nie jest
            zadnym wybore.
            Rzadzily juz wszystkie opcje polityczne.
            Teraz nadchodzi czas artystow.
            Tylko dlaczego zaczynac od clownow cyrkowych?
            Moze dramatyczni sa lepsi.
            Twoj Regan niezle pogonil komuchow.
            Nasi to tylko rzeczywiscie moga zagrac papieza
            a nie szeryfa.
            • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 21:23
              ...Ostateczny krach postkomuny
              Dogorywająca postkomuna przypomina leżącego w trumnie wampira – niby nieżywy,
              ale ciągle wstaje i robi szkody.

              SLD miał się już dawno rozpaść, a nadal trzyma się tuż nad progiem wyborczym.
              Józef Oleksy, choć skazany prawomocnym wyrokiem sądu lustracyjnego, wciąż
              zasiada w sejmie. Włodzimierz Cimoszewicz, mimo że brakuje mu jakichkolwiek
              osiągnięć, charyzmy czy przynajmniej kultury osobistej, znajduje się w czołówce
              sondaży prezydenckich.

              Mimo wszystko uważam, że ostateczny koniec poskomunistycznego układu jest
              kwestią czasu. Podstawą siły tego układu był faktyczny monopol informacyjny i
              panowanie nad gospodarką. A jedno i drugie wymyka się lewicy z rąk.

              Władzę nad przepływem informacji dawała eseldowcom przychylność „Gazety
              Wyborczej”, najpopularniejszego – do niedawna – dziennika w naszym kraju, no i
              oczywiście telewizji publicznej kierowanej przez Roberta Kwiatkowskiego.

              Nie muszę chyba nikomu przypominać wątpliwych zasług Adama Michnika w kreowaniu
              nie tylko samej sceny politycznej, ale też konkretnego sposobu myślenia o
              polityce. Redaktor naczelny „Wyborczej” krytykował lustrację na tyle
              skutecznie, że nie przeprowadzono jej do dziś. Każdy zwolennik rozliczenia
              komunistów z popełnionych zbrodni zostawał „oszołomem” albo „opętanym
              nienawiścią”.

              Dziennikarze informujący o korupcji na wysokim szczeblu, bądź o nieformalnych
              polityczno – biznesowych układach, byli nazywani wyznawcami spiskowej teorii
              dziejów. A potępienie przez Michnika miało moc ogromną.

              Ponad wszelką wątpliwość zostało też ustalone, kto jest dla Polski zasłużony –
              na przykład Tadeusz Mazowiecki. Przypominanie błędów byłego premiera oznaczało
              zaliczenie krytykującego do wspomnianej już grupy oszołomów.

              Robert Kwiatkowski przysłużył się lewicy w stopniu nie mniejszym niż Michnik.
              Przedstawiał Aleksandra Kwaśniewskiego w roli „prezydenta wszystkich Polaków” i
              nowoczesnego Europejczyka, słowem nie wspominając o jego pijackich ekscesach.

              Czas antenowy przeznaczony na prezentację poszczególnych partii podzielił
              według swoiście pojętej sprawiedliwości po połowie: połowa czasu dla SLD i
              połowa dla reszty. Nieprawomyślnych dziennikarzy po prostu usunął z pracy. Za
              jego rządów „Wiadomości” zmieniły się w propagandowy bełkot.

              Te piękne dla lewicy czasy minęły. „Gazeta Wyborcza” nie jest już
              najpoczytniejszą gazetą w Polsce. Finansowo ma się coraz gorzej, a desperackie
              próby ratowania sytuacji, jak choćby sprzedawanie tanich książek, wiele nie
              pomagają. Szefem państwowej telewizji nie jest już Kwiatkowski, tylko Jan
              Dworak. W ramówce znalazło się miejsce dla programów tworzonych przez takich
              ludzi jak Jan Pospieszalski czy Mazurek i Zalewski. Zmieniło się naprawdę dużo.

              A efekty tych zmian? Nikt już nie wyzywa od oszołomów dziennikarzy opisujących
              nadużycia władzy. Święte oburzenie dziennikarzy „Wyborczej” wywołane
              opublikowaniem listy katalogowej IPN-u nie przeszkodziło społeczeństwu
              zainteresować się lustracją. A kiedy prezydent Kwaśniewski podczas poważnego
              międzynarodowego kryzysu wypoczywa w Juracie zamiast zająć się swoimi
              obowiązkami, to media o tym mówią, a nie udają, że nic się nie stało.

              Naturalną pochodną jawności są kłopoty powiązanej z lewicą polityczno –
              biznesowej sitwy. Trudno jest załatwiać lewe interesy z ważnymi politykami,
              kiedy istnieje ryzyko, że zdjęcia ze spotkań z nimi zobaczy cała Polska.
              Jeszcze niedawno procesy łapówkarzy ciągnęły się w nieskończoność, aż do
              przedawnienia. Aferzyści odpowiadali z wolnej stopy, byli zwalniani z braku
              dowodów itp.

              Nie chciałbym popadać w nadmierny optymizm, w końcu wielu przestępców
              gospodarczych nadal kpi sobie z prawa. Ale los posła Pęczaka czy
              starachowickich radnych pokazuje, że nie wszystko może politykom ujść na sucho.
              Skandale wychodzą na jaw.

              Słabość poskomuny to fakt. Jej całkowity upadek też jest możliwy, pokazuje to
              przykład Marka Borowskiego i jego partii. Borowski w ramach ratowania czystości
              moralnej w łonie partii opuścił tonących towarzyszy i założył SdPl, licząc na
              siedemnastoprocentowe poparcie. W tej chwili popiera go około 2% społeczeństwa
              i wszystko wskazuje na to, że następną kadencję sejmu borówki obejrzą sobie w
              telewizji.

              Swoją drogą, SdPl ma ciekawy pomysł na kampanię wyborczą. Partię promuje raper
              Mezo, idol, jak pokazują statystyki, młodzieży do lat piętnastu. Starszym
              słuchaczom przestają się podobać rymy w rodzaju „haj, haj, mam hajs, hajs”,
              lub „sile mózgu przeciwstawiam siłę muskuł”. Jeśli Borowski zamierza dotrzeć do
              najmłodszej części społeczeństwa, to oprócz Meza doradzałbym Misia i Margolcię.

              Ale dosyć żartów z borówek. W końcu i od nich są gorsi. Demokraci.pl,
              chociażby. Mieli być rozsądną centrolewicową alternatywą (nie wiem, wobec
              kogo), a teraz nawet Marek Belka nie chce się z nimi zadawać. To zaś oznacza,
              że mogą zapomnieć o poparciu ze strony Kwaśniewskiego. Partia jest już w
              zasadzie skończona.

              Komunizm upadł, choć wielu nie wierzyło, że to nastąpi. Tak samo musi upaść
              postkomunizm. Stać nas na to, żeby wreszcie usunąć go raz na zawsze z polskiej
              polityki. Oby stało się to już jesienią.


              Kuba Jałowiczor

              Autor o sobie: Mam 20 lat, mieszkam w Warszawie, studiuję nauki polityczne na
              UW (jestem po drugim roku). Jeśli chodzi o poglądy, to jestem entuzjastą
              pomysłu budowania IV Rzeczpospolitej, bo uważam, że Polska wymaga bardzo
              poważnych reform, w tym szybkiej i sprawnej lustracji. Wolę orientację
              pramerykańską od prounijnej,choć głosowałem za przustąpieniem do UE. A poza tym
              bardzo nie lubię komunizmu i jego resztek straszących po dziś dzień.

              ...ps. mee ma wlasne poglady na ...gazete...
              • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 22:06
                ...www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/czym_byla_gwiazdy.htm#spis_to
                p
                • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 22:28
                  ...www.polskiejutro.com/art/a.php?p=170-171mysli
              • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 22:31
                > SLD miał się już dawno rozpaść, a nadal trzyma się tuż nad progiem wyborczym.

                - to argument przeciwko partii gdy jest nad progiem ? Jak ustalimy prog 15 %
                ku wiekszej ilosci partii bedziesz mial ten agument..? Liczba oznaczu tu
                jedynie slabe poparcie, nic wiecej.

                > Włodzimierz Cimoszewicz, mimo że brakuje mu jakichkolwiek
                > osiągnięć, charyzmy czy przynajmniej kultury osobistej

                w przeciwieństwie do A. Leppera (sprawy o pomowienie, o chamstwie juz nie
                wspominajac), czy moze do Kaczyńskiego (sztandarowy przyklad: "spieprzaj
                dziadu" - prezydent miasta, moze kraju wita obywatela na ulicy...). A np.
                dzialalnosc dyplomatyczna nie jest osiagnieciem Cimoszewicza ?

                > Podstawą siły tego układu był faktyczny monopol informacyjny i
                > panowanie nad gospodarką.

                Masz tylko 20 lat, nie masz zielonego pojecia jak w praktyce wygladal monopol
                panstwa i panowanie za PRL... A czytasz z ksiazek ktore Ci ktos poda, i tak
                ksztaltuje Twoja wiedze.

                > Nie muszę chyba nikomu przypominać wątpliwych zasług Adama Michnika w
                kreowaniu nie tylko samej sceny politycznej, ale też konkretnego sposobu
                myślenia o polityce.

                A odmówisz mu zasług w walce z komuna za Solidarnosci ? I ciepien fizycznych od
                oprawcow, z ktorymi niby dzis interesy robi..?

                > Redaktor naczelny „Wyborczej” krytykował lustrację na tyle skutecznie, że nie
                > przeprowadzono jej do dziś.

                To nie jego wina, ze ustawa jest spieprzona i pisana w goraczce lustracyjnej.
                Ma prawo ja rytykowac jak chce. I nie on odpowiada ze realizacje ustawy.

                > Ponad wszelką wątpliwość zostało też ustalone, kto jest dla Polski zasłużony
                > – na przykład Tadeusz Mazowiecki. Przypominanie błędów byłego
                premiera...

                Mlody 20-tolatku, smiesz bezczelnie zarzucac premierowi Mazowieckiemu, o
                ktorego zaslugach nie wspomne (tak, bledy tez popelnil, jak wszyscy premierzy),
                ktory byl i jest doceniany na arenie miedzynarodowej, ktory byl na wysokim
                stanowisku w strukturach ONZ, ktory pokazal ze ma jaja, w przeciwienstwie do
                reszty swiata, i zrezygnowal z tego stanowiska na znak protestu, i smiesz
                poddawac w watpliwosc jego uczciwosc i sugerowac ze byl agentem ??? Troche
                pokory !!!

                > A kiedy prezydent Kwaśniewski podczas poważnego
                > międzynarodowego kryzysu wypoczywa w Juracie zamiast zająć się swoimi
                > obowiązkami, to media o tym mówią, a nie udają, że nic się nie stało.

                To jak wkoncu ? Media s w Twoim mniemaniu w rekach leicowej wladzy z monopole
                na media czy nie ? Zdecyduj sie w koncu. Raz media Ci sprzyjaja, a raz nie, to
                jak jest..?

                > Jeśli Borowski zamierza dotrzeć do
                > najmłodszej części społeczeństwa, to oprócz Meza doradzałbym Misia i
                Margolcię.

                To ja w takim razie panom Kaczyńskim proponuje powrot do "O dwóch takich..."


                A reszty komentowac juz mi sie nie chce, szkoda mi mojej letniej juz kolacji.
                Za mlody jestes aby prezentowac tak twarde stanowsko. Wyrastasz na kolejnego
                Giertycha, który tez mysli ze juz wszystko wie o wszystkich i ze jest omnibusem.

                Zycze pokory.
                • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:03
                  ...zycze wiec pokory w stosunku do macierowicza...te wszyskie argumenty ,
                  ktore tu wymieniles pasuja do niego jak ulal...tylko jak to jest ...ze jednych
                  opozycjonistow lubisz a na drugich psy wieszasz...)))
                  • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:45
                    > ...tylko jak to jest ...ze jednych
                    > opozycjonistow lubisz a na drugich psy wieszasz...)))

                    Na wstepie popełniłeś logiczny błąd: nie ma dwóch opozycji. Jest władza i
                    opozycja. No, chyba ze piszesz o dzisiejszych realich (wtedy jako opozycje
                    rozumiem tu "prawice"), a w marzeniach wybiegłeś kilka miesięcy do przodu
                    (wtedy opozycją będze "lewica"). Wtedy tak, wowczas osiagniesz stan w ktorym
                    beda dwie opozycje. Ale nie o tym chcialem pisac...
                    Własnie w zrozumieniu mnie u ciebie polega na tym, ze dla Ciebie swiat
                    dzielisie na "My" i "Oni". Ja krytykowac bede i jednych i drugich. Ale nie za
                    to ze sa badz nie sa opozycja. Ja staram sie wejsc glebiej w zagadnienia i
                    przygladam sie ludziom, a nie barwom partyjnym. Dlatego zarowno na prawicy i na
                    lewicy mam swych faworytow i ludzi którym wiary nie daje. To proste, prawda ?
                    Wystarczy zrzucic z siebie stereotypowo-partyjno-czerwono-czarno-rozowo-rasowo-
                    uprzedzeniowe klapki, i samemu, własnymi oczami spojrzec na swiat i sluchac co
                    mówia. A dopiero potem sie odzywac. A Ty jednak robisz na odwrót...
                    • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 14.08.05, 23:48
                      ...nie,nie,nie to u ciebie swiat opozycji dzieli sie na my...oni...naczelnego
                      chwalisz...macierewicza poniewierasz...a przeciez w opozycji dzialali oni
                      razem...
                      • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 15.08.05, 00:02
                        No wlasnie ty ich wrzucasz do jednego worka "opozycja". Razem dzialali dosc
                        krotko, a życie człowieka to srednio kilkadziesiat lat... Nie
                        pisz: "poniewierasz", bo nie robie tego, przedstawiam jedynie, ze nie wierze
                        w "Spiskowa Teorie Dziejow wg. Macierewicza". I tyle.

                        PS. Pytanie (tylko sie nie obraź, bo widze, że strasznie drażliwy jestes...):
                        Jąkasz sie ? Bo ten brak interpunkcji zastapiony trzykropkami tak mnie
                        zastanowil...
                        • me-e Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 15.08.05, 00:08
                          ...nie drazliwy a wrazliwy...pozatym ja tu pisalem o opozycji...opozycji
                          dzisiaj juz niema ...opozycje zostapila krytyka...a nie uprzedzenia jak w twoim
                          przypadku...a co do jakania wrecz przeciwnie...pewna skrzypaczka solistka
                          swierdzila ,ze mam wspanila dykcje...a co do wielokropkow to mee na tym forum
                          ma tak od poczatku jakies trzy lata z hakiem...mlody zawsze zdziwiony ...)))
                          • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 15.08.05, 02:23
                            Nie wrażliwy a drażliwy. Wiem co chciałem napisać. A to, czy jestes wrażliwy
                            niech oceni twoja dziewczyna (jesli jest). Nie moja sprawa.

                            Jak to opozycji nie ma ?? To tyle ludzi w Polsce jest w nieświadomości ?? Czy
                            prasa, telewizja, inernet itp. źle używają pojęcia, czy są w błędzie, czy moze
                            oszukiwane ? Jak do tego doszedłeś ? Nie ma opozycj, ...niesamowite..

                            > ...opozycje zostapila krytyka... <
                            To brzmi jak z przemówienia Gomółki...

                            < ...a nie uprzedzenia jak w twoim przypadku <
                            Wskaż jakie mam uprzedzenia, w stosunku do kogo, bo przepraszam bardzo, ale
                            żyję, cholera w nieświadomości chyba. Gdzie je znalazłeś w moim tekście ?

                            < ...a co do wielokropkow to mee na tym forum ma tak od poczatku jakies trzy
                            lata z hakiem...mlody zawsze zdziwiony ...))) <
                            To, że coś się ma, albo coś się robi czy stosuje, i to nawet wtedy przez trzy
                            lata, to nie odpowiada na pytanie po co lub dlaczego sie to robi. Wiec,
                            wykrętnie, nie odpowiedziałeś mi na pytanie. No, ale może to nie ma racjonalnej
                            przyczyny, wiec nie wnikam dalej...
                • oswiecony2005 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 15.08.05, 08:02
                  tim7 napisał:

                  > > SLD miał się już dawno rozpaść, a nadal trzyma się tuż nad progiem wyborc
                  > zym.
                  >
                  > - to argument przeciwko partii gdy jest nad progiem ? Jak ustalimy prog 15 %
                  > ku wiekszej ilosci partii bedziesz mial ten agument..? Liczba oznaczu tu
                  > jedynie slabe poparcie, nic wiecej.
                  >
                  > > Włodzimierz Cimoszewicz, mimo że brakuje mu jakichkolwiek
                  > > osiągnięć, charyzmy czy przynajmniej kultury osobistej
                  >
                  > w przeciwieństwie do A. Leppera (sprawy o pomowienie, o chamstwie juz nie
                  > wspominajac), czy moze do Kaczyńskiego (sztandarowy przyklad: "spieprzaj
                  > dziadu" - prezydent miasta, moze kraju wita obywatela na ulicy...). A np.
                  > dzialalnosc dyplomatyczna nie jest osiagnieciem Cimoszewicza ?
                  >
                  > > Podstawą siły tego układu był faktyczny monopol informacyjny i
                  > > panowanie nad gospodarką.
                  >
                  > Masz tylko 20 lat, nie masz zielonego pojecia jak w praktyce wygladal monopol
                  > panstwa i panowanie za PRL... A czytasz z ksiazek ktore Ci ktos poda, i tak
                  > ksztaltuje Twoja wiedze.
                  >
                  > > Nie muszę chyba nikomu przypominać wątpliwych zasług Adama Michnika w
                  > kreowaniu nie tylko samej sceny politycznej, ale też konkretnego sposobu
                  > myślenia o polityce.
                  >
                  > A odmówisz mu zasług w walce z komuna za Solidarnosci ? I ciepien fizycznych
                  od
                  >
                  > oprawcow, z ktorymi niby dzis interesy robi..?
                  >
                  > > Redaktor naczelny „Wyborczej” krytykował lustrację na tyle sk
                  > utecznie, że nie
                  > > przeprowadzono jej do dziś.
                  >
                  > To nie jego wina, ze ustawa jest spieprzona i pisana w goraczce lustracyjnej.
                  > Ma prawo ja rytykowac jak chce. I nie on odpowiada ze realizacje ustawy.
                  >
                  > > Ponad wszelką wątpliwość zostało też ustalone, kto jest dla Polski zasłuż
                  > ony
                  > > – na przykład Tadeusz Mazowiecki. Przypominanie błędów byłego
                  > premiera...
                  >
                  > Mlody 20-tolatku, smiesz bezczelnie zarzucac premierowi Mazowieckiemu, o
                  > ktorego zaslugach nie wspomne (tak, bledy tez popelnil, jak wszyscy
                  premierzy),
                  >
                  > ktory byl i jest doceniany na arenie miedzynarodowej, ktory byl na wysokim
                  > stanowisku w strukturach ONZ, ktory pokazal ze ma jaja, w przeciwienstwie do
                  > reszty swiata, i zrezygnowal z tego stanowiska na znak protestu, i smiesz
                  > poddawac w watpliwosc jego uczciwosc i sugerowac ze byl agentem ??? Troche
                  > pokory !!!
                  >
                  > > A kiedy prezydent Kwaśniewski podczas poważnego
                  > > międzynarodowego kryzysu wypoczywa w Juracie zamiast zająć się swoimi
                  > > obowiązkami, to media o tym mówią, a nie udają, że nic się nie stało.
                  >
                  > To jak wkoncu ? Media s w Twoim mniemaniu w rekach leicowej wladzy z
                  monopole
                  > na media czy nie ? Zdecyduj sie w koncu. Raz media Ci sprzyjaja, a raz nie,
                  to
                  > jak jest..?
                  >
                  > > Jeśli Borowski zamierza dotrzeć do
                  > > najmłodszej części społeczeństwa, to oprócz Meza doradzałbym Misia i
                  > Margolcię.
                  >
                  > To ja w takim razie panom Kaczyńskim proponuje powrot do "O dwóch takich..."
                  >
                  >
                  > A reszty komentowac juz mi sie nie chce, szkoda mi mojej letniej juz kolacji.
                  > Za mlody jestes aby prezentowac tak twarde stanowsko. Wyrastasz na kolejnego
                  > Giertycha, który tez mysli ze juz wszystko wie o wszystkich i ze jest
                  omnibusem
                  > .
                  >
                  > Zycze pokory.

                  tim7: A ty ile lat masz gowniarzu? 21? 22? 23? Przez tego inteligenta
                  Mazowieckiego mamy gruba kreske i rzady komuny w 16-cie lat po upadku komuny!
                  Czy ty wiesz dlaczego? Bo Mazowiecki to byl taki premier co jego ministrem od
                  spraw wewnetrznych byl komunista general Kiszczak co wydal rozkaz by strzelac
                  do gornikow kopalnii "Wujek" no i mial czas aby wielkie ilosci SB-ckich teczek
                  prawie na kazdego w PRL zniszczyc coby nie bylo dowodow, kto komu swinie
                  podkladal, kto na kogo i co donosil, zeby do dzisiaj nikt nic nie znalazl na ta
                  czerwona zaraze! Zastanow sie co piszesz........ten twoj Mazowiecki nie dal
                  krzywdy zrobic komunistom..................
                  • tim7 Re: CI ,KTORZY TWORZYLI ...SOLIDARNOSC... 15.08.05, 15:58
                    > tim7: A ty ile lat masz gowniarzu?

                    Do wszystkich rozmowcow tak sie zwracasz ? Bardzo kulturalnie... Widac na jakim
                    poziomie mozna z Toba dyskusje prowadzic.

                    A ze z chamstwem sie nie dyskutuje, wiec milego dnia i otrzyj piane z ust, bo
                    nieladnie wygladasz...
    • linski4 [...] 14.08.05, 20:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ja-polak Wałęsa bez Solidarnosci? 14.08.05, 20:54
      To do siebie zupelnie nie pasuje - aby czlowiek ktory stworzyl Solidarnosc nie
      widzial w niej miejsca dla siebie. Solidarnosc powinna stac sie w prawdziwym
      slowa znaczeniu: RUCHEM SPOLECZNYM "SOLIDARNOSC". W tej Solidarnosci powinno
      byc zawsze szczególne miejsce dla Walesy. Lech Walesa jest Solidarnoscia -
      Solidarnosc wiele straci bez swego LEGNEDARNEGO PRZYWODCY.
    • ben_k a kiedy postulaty będą zrealizowane? 14.08.05, 21:12
      zapomniało się, co?
      • davidmors Re: Dla człowieka, który zdradził solidarność.... 14.08.05, 21:26
        Dla człowieka który zdradził solidarność, nie powinno być miejsca
        w SOLIDARNOŚCI.
    • sredni4 Prawdziwa Solidarność Polaków dżwiga się z kolan. 14.08.05, 21:27
      Pajac Wałęsa gotowy rzucić się do obalania Muru Chińskiego, byleby zasłynąć.
      Tylko co Polska mogłaby mieć z tego wyczynu ´obalacza´ ?. Jednego wroga
      więcej ?. W temacie ´skok przez płot´, możemy przynajmniej liczyć, że za sprawą
      Lecha ta dyscyplina stanie się dyscypliną olimpijską, a Lech zostanie
      dożywotnim złotym medalistą. Cieszy widok coraz lepszej kondycji jednego z
      ojców Polskiej Solidarności - prałata Jankowskiego i jednoczenie się ludzi
      szczerze oddanych idei solidarności. Judaszów nawet przedszkolacy wytykają
      paluszkami. Pani Walentynowicz witana jest z honorami należnymi Głowom Państw.
    • doomsday Lechu tobie juz tylko sznur sie ostal jak Judaszow 14.08.05, 21:38
      Sprzedales Polske za 30 srebrnikow .Powinienes sie teraz na tym plocie ,ktorego
      nie przeskoczyles powiesic i zeby Cie robaki zjadly jak Judasza w filmie
      Gibsona .
      • tim7 Re: Lechu tobie juz tylko sznur sie ostal jak Jud 14.08.05, 23:07
        Pomijając już Twoje chamstwo, wulgarność i bezczelność, to mnie jednak
        rozbawiłeś. Napisałeś: "jak Judasza w filmie Gibsona". Otóż pragnę Cie
        poinformować, że Judasz to nie postać z filmu Gibsona. To postać historyczna
        (taka jest opinia Kościoła Katolickiego i wielu historyków). Mam nadzieję, że
        nie jestes przedastawicielem tej "przytłaczającej wiekszosi ponad 90 proc.
        polskich katolików" (to tez opinia Kosciola o tych 90 proc.), dla ktorych
        Judasz był apostołem. Niestety Judaszowi wybaczył tylko Chrystus, Kościół
        Katolicki do dzisiaj nie może, wieszajac psy na Judaszu i używając jego
        wizerunku do takich celow jak Ty.

        Pozdrawiam, szczerze polecam poszerzanie horyzontów...
        • me-e Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 14.08.05, 23:14
          ...paplatanie z makaronem...wiec informuje cie drogie piec procent...,ze judasz
          poniosl kare za swe czyny i zostalo mu przebaczone...musisz rozrozniac
          przebaczenie i kare ...bo kara za czyny w/g prawa nie ma nic wspolnego z
          przebaczeniem...reasumujac...bolszewikom zostalo przebaczone...ale prawo
          demokratyczne ziemskie niestety nie zadzialalo...)))
          • tim7 Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 14.08.05, 23:54
            A jaka to kare poniosl Judasz za swe czyny, drogi Wszechwiedzacy ? Chrystus
            przebaczyl Judaszowi zanim jeszcze Judasz go zdradził. Mowil o tym podczas
            wieczerzy. Nie mieszaj w jednym kontekscie moralnego przebaczenia i prawnych
            sankcji karnych. Bo ani w prawie nie mowi sie o przebaczeniu (poza
            przebaczeniem ofiary, mogacym miec wplyw na wymiar kary), ani przebaczenie
            niewiele ma wspolnego z karą. Jesli ktos przebacza, to nie żąda kary, inaczej
            byloby to bez sensu.
            • me-e Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 14.08.05, 23:57
              ...wezmy przyklad papieza i jego zamachowca...papiez mu wybaczyl nawet spotkal
              sie z nim w celi ///...tim ale z ciebie filozof )))
              • tim7 Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 15.08.05, 00:06
                A czy państwo Włoskie przebaczylo Ali Agczy ? Nie... Wymierzylo kare.
                A czy Papież wymierzył karę Ali Agczy ? Nie... Wybaczył.

                Wiec nie mieszaj przebaczenia z karą. Karać będzie Bóg na Sądzie Ostatecznym, a
                na nakazał przebaczać. Tak mówi Pismo Święte Kościoła Katolickiego. Z tym też
                sie nie zgodzisz..?
                • me-e Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 15.08.05, 00:11
                  ...przeciez papiez nie robil w sadzie tylko na stolicy apostolskiej...
                  • tim7 Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 15.08.05, 02:30
                    ...i dlatego nie mieszał prawa z wybaczeniem.

                    Co było do udowodnienia. Koniec twierdzenia.

                    PS. Papież nie "był" tylko wciąż jest. To teraz tylko inna postać. Myślę, że
                    podświadomie uznałeś, że skoro JP II umarł, to znaczy że papieża już nie ma.
                    Zauważ, ze użyłeś słowa "papież" pisząc je z małej litery (poprawnie, ale
                    uznałeś że to fukcja kościelna, taka jak biskup np.), a to umacnia moją tezę.
                    Bo: papież dla Ciebie = JP II. I to jest kolejny problem naszego
                    społeczeństwa...
                    • me-e Re: Lechu tobie juz tylko sznur... 15.08.05, 12:57
                      ...wielu ufa ,ze jak napisze cos z duzej litery to spelni swoj patryjotyczny
                      obowizaek...
        • doomsday Re: Lechu tobie juz tylko sznur sie ostal jak Jud 20.08.05, 02:49
          Rozumiem , ze tim7 reprezentuje jakby w tym watku samego Lecha - Judasza .
          Kolega ma zal ,ze Kosciol nie przebaczyl Judaszowi , czy tez ma zal ,ze ludzie
          nie przebaczyli Lechowi ? W kazdym razie chodzi tutaj o jedno i to samo .
    • roztoka Wałęsa ma rozmiękczenie mózgu i tyle... 14.08.05, 22:00
      Nadaje się tylko na figurę woskową. Jako Polak i solidarnościowiec wstydzę się
      go w każdej z tych ról, za tę mierność którą od pewnego czasu prezentuje.
      Dokonania III RP są dużo bardziej rozczarowujące, niż należało się spodziewać.
      Trzeba też jednak pamiętać, że do tej pory żadna rewolucja na świecie nie
      zrealizowała w całości swoich postulatów ani obietnic.
      Dużą winę za niepowodzenia III RP ppponosi nnnadmierny strach A. Michnika i
      jego układu politycznego przed skrajną prawicą. Czy ktoś pamięta te histeryczne
      wizje A. Michnika, że grozi nam powtórzenie Jugosławii?
      • t324911 Re: Wałęsa ma rozmiękczenie mózgu i tyle... 14.08.05, 22:17
        On sie nawet na figure woskowa nie nadaje . Tylko by wstyd przynosil . Niech
        sobie odchodzi jak najszybciej . Juz mielismy jednego Millera co chcial
        doczekac wejscia do UE a teraz drugi chce doczekac 25-cio lecia .Tylko
        dlaczegomy mamy byc cierpliwi ??.
      • zenek68 przywódcą ,,S,, był Kwaśniewski-powiedział młody 14.08.05, 22:48
        wykształcony człowiek w przypadkowej rozmowie w kolejce do weterynarza.
        tyle jesteśmy warci panie Wałęsa .oddaliśmy wszystko bolszewikom bez walki.
        nie tylko pieniądze.ale okazuje się że pamięć też.
        • abba15 Re: przywódcą ,,S,, był Kwaśniewski-powiedział mł 14.08.05, 23:26
          zenek68 napisała:
          > wykształcony człowiek w przypadkowej rozmowie w kolejce do weterynarza.
          > tyle jesteśmy warci panie Wałęsa .oddaliśmy wszystko bolszewikom bez walki.
          > nie tylko pieniądze.ale okazuje się że pamięć też.


          Należy dodać: dzięki panu panie bolku (z małej litery)
    • formozus1 Teraz wiem,że Solidarność wykorzystał dla siebie!! 14.08.05, 22:37
      Jest bogaty.
      Polska ma trzy miliony bezrobotnych.
      On ma to w doopie.
      Swoje osiągnął.
      Ma w klapie ochronę swej duszy, może spokojnie pójść na ryby.
      Niech będzie pochylony.
      Amen.
      • tim7 Re: Teraz wiem,że Solidarność wykorzystał dla sie 14.08.05, 23:30
        Nie jest bogaty. Jego dom, notabene niedaleko mnie, nie nalezy do
        ekstrawaganckich czy z jakims przepychem. Czlowiek ten wie czym jest bieda. On
        szanuje pieniadz. Syn (ten od "jasnosci pomrocznej", nie moge sobie przypomniec
        imienia), to z kolei dowod na to jak kasa rozpuszcza i gdy nie ma ojca w domu.
        A jest tylko dość majętny. A dorobil sie nie na prezydenturze (a moglby z
        takiego stanowska niezlych "lodow nakręcic"...), tylko na dzialalosci juz
        pozniejszej. Bo za granica, w przeciwienstwie do Alma Mater, jest postacia
        doceniana, szanowana i ktorej wiedza i doswiadczenia sa dalej wykorzystywane. W
        Polsce niestety licza sie teczki i opalenizna. A tak duzego doswiadczenia nie
        chce sie wykorzytac.
        Bezrobotni to nie zasluga Walesy. To parlament stanowi prawo. W PRL-u tez bylo
        bezrobocie, tyle ze ukryte mocno. A z drugiej strony wiekszosc miala prace, a
        dzisiaj spłacamy dlugi...
        Nie ma w "doopie". Jakby mial to bys o nim nie slyszal po skonczeniu kadencji.

        > Ma w klapie ochronę swej duszy

        Nie ironizuj tak, to oznaka braku szacunku do człowieka mocno wierzacego w Boga
        (podkreślam: Boga, nie Kościół)

        > Amen.

        To drwina z sakramentów katolickich. Dowód braku kultury i szacunku do innych.
        • panbuk1 Re: Teraz wiem,że Solidarność wykorzystał dla sie 15.08.05, 00:51
          „Nie jest bogaty. Jego dom, notabene niedaleko mnie, nie nalezy do
          Ekstrawaganckich.”
          Ironia dla bezdomnych (w PRLu ich nie było).

          „to z kolei dowod na to jak kasa rozpuszcza”
          Niby nie bogaty, a kasa rozpuszcza.
          To co decyduje o tym czy jesteśmy bogaci kasa, czy obrazek na klapie.

          „A jest tylko dość majętny.”
          Chciałbym aby tak dość majętnymi byli ci w imieniu których ów mesjasz występował.
          Wtedy mało, bo mało, ale do pierwszego wystarczyło.


          „jest postacia
          doceniana, szanowana i ktorej wiedza i doswiadczenia sa dalej wykorzystywane.”
          Pytanie moje, gdzie wiedza i doświadczenie jego jest wykorzystywane.

          ”W Polsce niestety licza sie teczki i opalenizna.”
          Zgadzam się z tobą, że lubimy się grzebać w goownie.
          Nie rozumie iluzji o opaleniżnie.

          „Bezrobotni to nie zasluga Walesy. To parlament stanowi prawo.”
          Chcesz mi powiedzieć, że bezrobocie jest ustanowione prawem, które uchwalił parlament.

          ”. A z drugiej strony wiekszosc miala prace, a
          dzisiaj spłacamy dlugi.”
          Wtedy było 20 miliardów dolarów, dzisiaj jest sto miliardów dolarów.
          I nie wmawiaj mi że to są odsetki od kredytów gierkowskiej pożyczki
          Następne rządy zaciągnęły większe pożyczki.
          I sprzedały majątek narodowy za 30 do 10 procent jego wartości(prywatyzacja).

          „ Nie ironizuj tak, to oznaka braku szacunku do człowieka mocno wierzacego w Boga
          (podkreślam: Boga, nie Kościół)”
          Od kiedy Maryśka jest Bogiem??
          Amen.



          • tim7 Re: Teraz wiem,że Solidarność wykorzystał dla sie 15.08.05, 03:06
            > Ironia dla bezdomnych (w PRLu ich nie było).
            Tak, oficjalnie bezdomnych nie było. Apraktycznie byli, tylko znacznie mniej
            niż dzisiaj.

            > „to z kolei dowod na to jak kasa rozpuszcza”
            > Niby nie bogaty, a kasa rozpuszcza.
            > To co decyduje o tym czy jesteśmy bogaci kasa, czy obrazek na klapie.
            Przeczytaj jeszcze raz uważniej co napisałem. A pisałem o jego synu, którego
            kasa rozpusciła.

            > Pytanie moje, gdzie wiedza i doświadczenie jego jest wykorzystywane.
            Od czasu zakończenia kadencji prowadzi wykłady i seminaria dla studentów,
            młodzieży, ludzi polityki itp. w takich krajach jak USA, chyba Anglia, Brazylia
            i jeszcze w kilku. Nie jestem jego biografem wiec nie pamietam, odsyłam do
            jakichś źródeł prasowych.

            > Nie rozumie iluzji o opaleniżnie.
            Juz tłumaczę: Andrzej Lepper jeszcze kilka lat temu (a były takie czasy...) gdy
            był tylko utopionym w długach zwykłym Andrzejem z Pabianic (chyba), wyglądał
            jak typowy, prawdziwy, rodowity polak, z niezwykle mocna jak na polskie warunki
            słoneczne, opaleznina, tzw. "bałtycką". czyli generalnie blada twarz, z lekka
            przypruszona siwizną, z onakami lekkieo zurzycia alkoholem. Ale, w momencie gdy
            Andrzej pomyślał, że może stać się wielkim Andrzejem, czyli u progu tzw.
            Kariery Politycznej, to podejrzał gdzieś, że aby ten lud polski mu uwierzył, to
            musi jakos bardziej reprezentacyjnie wyglądać. I wziął sobie doradce, pana
            Tymochowicza, który juz miał doswiadczenie w przerabieniu szarych obywateli na
            gwiazdy. Andrzej L. zobaczył (chyba w TV amerykańskej przy okazji tamtejszych
            kampanii), że kandydat aby być wiarygodny, to musi wyglądać na zdrowego. No bo
            kto chce by rządził schorowany człowiek ? Po co w takiego inwestowac pieniadze
            izaufanie ? Zemrze i co potem.. A że amerykańskich prezydentów na to stać, aby
            ze sztabem swoim dbac o zdrowie, oraz by regularnie zarzywac kapieli
            slonecznych pod kalifornijskim lub florydzkim sloncem, to wygladają wspaniale,
            dosłownie okazy zdrowia i wigoru. Naszego Andrzeja nie było stac na Bułgarię,
            już nie wspominając o Kaliforni, więc sięgnął po tańsze środki w celu
            udoskonalenia swego wizerunku poprzez pokrycie się wspaniałą opalenizną. I
            kupił samoopalacz. I tu nastąpi mała spekulacja: albo sam wpadł na ten pomysł,
            wymykając się w ten sposób panu Tymochowiczowi, albo pan T. z jakichś znanych
            sobie przyczyn podrzucił mu ten pomysł z samoopalaczem. No ale pominąwszy
            przyczyny, wyszło z tego to co wyszło, czy KARYKATURA Andrzeja Leppera, o
            czerwonym kolorze skóry, którego to koloru nie powstydził by sie wódz z
            powieści o Winnetou. I tak powstał Pierwszy Mulat III RP.

            Drogi "panbuk1". To nie "iluzja", jak piszesz. To rzeczywistość. Ta historyjka
            z duzym prawdopodobieństwem jest prawdziwa, a Andrzej Lepper o (hehe) śniadej
            cerze istnieje, i, o zgrozo, MOZE BYC TWOIM PREZYDENTEM ! Tak, to brzmi jak
            ostrzeżenie o raku z paczki papierosów, ale to prawda. On tez ma prawo
            kandydowac i obiecywac co mu sie podoba. Mamy demokracje. W tej grze wszyscy
            maja równe prawa. Tylko ktoś, kto nie umie używać samoopalacza (dorosły facet !
            sic!), miałby rządzić 40-to milionowym narodem ???
            Pytanie pozostawiam otwarte...

            > Wtedy było 20 miliardów dolarów, dzisiaj jest sto miliardów dolarów.
            > I nie wmawiaj mi że to są odsetki od kredytów gierkowskiej pożyczki
            > Następne rządy zaciągnęły większe pożyczki.

            Wtedy było na dzień dobry 40 mld dolarów na dzień dobry ! Urosło to do niemal
            160 mld dolarów, gdy, zdaje sie, rząd Mazowieckiego toczył pierwsze, zakończone
            sukcesem rozmowy o umożenie długów i ponowna negocjacje długów. Do dzisiaj je
            spłacamy ! I jeszcze chyba ponad 20 lat bedziemy splacac ! Odsyłam do
            informacji budrzetowych na stronach MF.

            > Od kiedy Maryśka jest Bogiem??
            Ta mizerna zaczepka nie ukryje faktu, ze nie masz podstaw, aby podwazyc to co
            powiedzialem o wierze Boga Lecha Wałęsy. Sam to powiedział przy okazji zdarzeń
            związanych z problemami prałata Jankowskiego. Ponownie odsyłam do źródeł
            telewizyjnych tym razem.

            Jakies jeszcze pytania..?
            • formozus1 Re: Teraz wiem,że Solidarność wykorzystał dla sie 15.08.05, 07:19
              > Ironia dla bezdomnych (w PRLu ich nie było).
              Tak, oficjalnie bezdomnych nie było. Apraktycznie byli, tylko znacznie mniej
              niż dzisiaj.

              > „to z kolei dowod na to jak kasa rozpuszcza”
              > Niby nie bogaty, a kasa rozpuszcza.
              > To co decyduje o tym czy jesteśmy bogaci kasa, czy obrazek na klapie.
              Przeczytaj jeszcze raz uważniej co napisałem. A pisałem o jego synu, którego
              kasa rozpuścił

              > Wtedy było 20 miliardów dolarów, dzisiaj jest sto miliardów dolarów.
              > I nie wmawiaj mi że to są odsetki od kredytów gierkowskiej pożyczki
              > Następne rządy zaciągnęły większe pożyczki.

              „Wtedy było na dzień dobry 40 mld dolarów na dzień dobry ! Urosło to do niemal
              160 mld dolarów „
              Co za procent, to lichwa, a nazywało się pomocą zachodu
              gdy, zdaje sie, rząd Mazowieckiego toczył pierwsze, zakończone
              sukcesem rozmowy o umożenie długów i ponowna negocjacje długów. Do dzisiaj je
              spłacamy ! I jeszcze chyba ponad 20 lat bedziemy splacac ( 30 i tu się zgadzam) ! Odsyłam do
              informacji budrzetowych na stronach MF.

              > Od kiedy Maryśka jest Bogiem??
              Ta mizerna zaczepka nie ukryje faktu, ze nie masz podstaw, aby podwazyc to co
              powiedzialem o wierze Boga Lecha Wałęsy. Sam to powiedział przy okazji zdarzeń
              związanych z problemami prałata Jankowskiego. Ponownie odsyłam do źródeł
              telewizyjnych tym razem.
              O wierze Boga Lecha Wałęsy.
              To Wałęsa jest Bogiem?
              No gdzie tu jest przecinek?
              Myślałem, że o wierze w Boga.
              Niech będzie pochylony.
              Amen
    • abba15 Re: Wałęsa: po obchodach Sierpnia'80 wystąpię z " 14.08.05, 23:24
      Powinni tego głupka wywalić jeszcze przed obchodami
    • me-e ZBLIZAJA SIE OBCHODY WIEC ZACHOWUJMY SIE... 14.08.05, 23:34
      ...przed zacnymi goscmi z zagranicy...i nie wywalajmy im naszych spraw- raczej
      sie usmiechajmy do siebie )))...niech dla swiata bedzie tak jak jest...nasze
      sprawy zalatwiajmy sami u siebie...bo swiata nie obchodzi jak to sie
      stalo...,ze w polsce ciagle u wladzy ci sami ludzie co za komuny...swiat ma
      dosyc swoich spraw ...a polskie piec minut dla swiat minelo juz dawno...
      • avin Re: ZBLIZAJA SIE OBCHODY WIEC ZACHOWUJMY SIE... 15.08.05, 00:22
        me-e napisał:

        > ...przed zacnymi goscmi z zagranicy...i nie wywalajmy im naszych spraw-
        raczej
        > sie usmiechajmy do siebie )))...niech dla swiata bedzie tak jak jest...nasze
        > sprawy zalatwiajmy sami u siebie...bo swiata nie obchodzi jak to sie
        > stalo...,ze w polsce ciagle u wladzy ci sami ludzie co za komuny...swiat ma
        > dosyc swoich spraw ...a polskie piec minut dla swiat minelo juz dawno...
        Przed swiatem mamy swiadczyc prawde - rowniez dla nas niewygodna a wtedy
        swiat zacznie nas doceniac i respektowac. Mamy kawal pieknej historii
        niewygodnej dla naszych sasiadow blizszych i dalszych, nie jakies tam piec
        minut lecz dziesiatki lat ktore trzeba odklamac , odmitologizowac i w ten
        sposob przyczynic sie troche do poprawy tego swiata.
        • me-e Re: ZBLIZAJA SIE OBCHODY WIEC ZACHOWUJMY SIE... 15.08.05, 00:37
          ...zgadza sie ,ze wiele trzeba odkrecic...ale lecha juz raczej w swiecie nie
          odkrecajmy...niech on juz bedzie tym symolem obalenia bolszewikow...zajmijmy
          sie raczej naglacymi sprawami w kraju...przypomniala mee sie w zwiasku z twym
          textem taka prawdziwa histora...swego czasu w RFN pewien znany i sznowany
          polityk nagle zachorowal na serce i wycofal sie z polityki...taka byla
          niemiecka wersja oficjalna dla medii...prawdziwa jednak przyczyna wycofania
          znanego tego polityka nie byla choroba serca a wspolpraca ze wschodnio
          niemieckimi sluzbami stasi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka