vigla
26.08.05, 18:48
'Również intelektualiści i artyści uzyskali wszystkie prawa - nie dławi ich
żaden nakaz ideologiczny ani cenzura, piszą, co chcą, i publikują, co chcą,
ale burzą się, obserwując malejące nakłady na naukę i kulturę. Ich głos - tak
ważny i dobitny w epoce dyktatury - ginie dziś w kakofonii słów i dźwięków
kultury masowej'
Jak to wygląda w praktyce, żeby sprawę odnieśc jedynie do GW -
www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=42
Niestety z powodu cenzury GW nie da się tego poczytac na papierze GW, ktora
daje granat aby go rzucać w szambo !