u_i 08.09.05, 06:01 Te ułamki są zawsze rozbawiające, sugerujące jakiś rzetelny plan wychodzący poza to, że Halliburton i inni przyjaciele Królika mają się obłowić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alkud BUSH nie jest zbyt ROZGARNIĘTY 08.09.05, 07:55 ale swój urok ma :) Niestety w czasie Katriny coś za mocno przypalał i wyszedł taki zonk... NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal Bush PANEM ŚWIATA 08.09.05, 08:45 Potęga Busha powoli się wali. Pokazał swoją nieudolność. Nie dość, że zabił tylko ludzi w Iraku, to jeszcze we własnym kraju nie potrafi zaprowadzić porządku. Mają Amerykanie to co dhcieli i niech płaczą. app.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Bush objal wladze w 2000 roku. 08.09.05, 09:18 Przeczytajcie sobie co bylo dalej. I obejrzyjcie wykresik. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050908/ekonomia/ekonomia_a_4.html Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: USA/ Bush wystąpił o dodatkowe 50 mld dolarów 08.09.05, 09:04 A co go to obchodzi? Jego pieniadze? Udawac dobrego tatusia moze, ale wydac to tylko cudza kase. costofwar.com Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: USA/ Bush wystąpił o dodatkowe 50 mld dolarów 08.09.05, 12:05 a_s_i_m_o napisał: > A co go to obchodzi? Jego pieniadze? Udawac dobrego tatusia moze, ale wydac to > tylko cudza kase. ****************************** Nie bluźnij! ;) Jak w tym dowcipie o datkach na parafię. Bardzo biedna kobieta, której proboszcz zarzucił zbyt skromne datki: - To niech ksiądz proboszcz sprzeda swoje Audi. - Nie bluźnij, niewiasto! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 W USA spadnie bezrobocie 08.09.05, 12:17 rząd USA poszukuje pilnie tysięcy pracowników na III. nocną zmianę przy produkcji banknotów i do mennic do produkcji monet. Praca jest lekka i pewna, nie zagraża jej żaden kryzys. Przeciwnie, i większy kryzys, tym więcej maszyn obiecuje ustawić rząd. Tym większe zatrudnienie i zadowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 A wzrost gospodarczy bedzie jeszcze wiekszy! 08.09.05, 14:09 Bo firmy, izynieryjne, naftowe, budowlane i pokrewne beda mialy mase roboty z odbudowa NO i wybrzeza Luizjany w ogole- w roku 2006. [Nie, o budowie nowych mennic akurat nie slyszalem! :-)] A tak sie juz martwilas, evuniu, ze to tylko $10.5,000,000.00. A tu jeszcze od rzadu i firm ubezpieczeniowych co najmniej ze $100,000,000,000 ekstra kapnie! :-)) P.S. Musze cie spokoic, evuniu; dodatkowych pracownikow do drukowania banknotow nie bedzie trzeba, bo w USA mamy juz od lat glownie obrot bezgotowkowy! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A wzrost gospodarczy bedzie jeszcze wiekszy! 08.09.05, 14:48 meerkat1 napisał: > Bo firmy, izynieryjne, naftowe, budowlane i pokrewne beda mialy mase roboty z > odbudowa NO i wybrzeza Luizjany w ogole- w roku 2006. > [Nie, o budowie nowych mennic akurat nie slyszalem! :-)] Zooobaczymy, ciekawe kto za to zapłaci. Sugerujesz, że ci biedni bezrobotni ale ubezpieczeni po zęby murzyni. > A tak sie juz martwilas, evuniu, ze to tylko $10.5,000,000.00. > A tu jeszcze od rzadu i firm ubezpieczeniowych co najmniej > ze $100,000,000,000 ekstra kapnie! :-)) Niemcy zach. którzy mają bardzo świeże i b. bolesne doświadczenie z odbudową infrastruktury w b. NRDówku, (kosztowało to grube tysiące miliardów dolarów, czyli po naszemu bilony), szacują ostrożnie koszty odbudowy po tym huraganie na przynajmiej 600 mld. To są naprawdę skromne szacunki, nie uwzględniające porządnej jakości usług i produktów lecz tylko amerykańską prowizorkę. Jeśli zrobić to porządnie koszty wzrosną na 1100-1300 milardów (!!). Jak to się ma do twoich 110 (jak dotąd ) mld.? > P.S. Musze cie spokoic, evuniu; dodatkowych pracownikow do drukowania banknotow > > nie bedzie trzeba, bo w USA mamy juz od lat glownie obrot bezgotowkowy! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zyczerozsadku Pozostaje zyczyc USA ,wiecej huraganow typu 08.09.05, 20:05 <>Katrina , a dopiero ich gospodarka "rozkwitnie" ! <>Zycze rozsadku meerkat , Tobie w szczegolnosci ! _____________________________________________________ meerkat1 napisał: > Bo firmy, izynieryjne, naftowe, budowlane i pokrewne beda mialy mase roboty z > odbudowa NO i wybrzeza Luizjany w ogole- w roku 2006. > [Nie, o budowie nowych mennic akurat nie slyszalem! :-)] > > A tak sie juz martwilas, evuniu, ze to tylko $10.5,000,000.00. > > A tu jeszcze od rzadu i firm ubezpieczeniowych co najmniej > ze $100,000,000,000 ekstra kapnie! :-)) > > P.S. Musze cie spokoic, evuniu; dodatkowych pracownikow do drukowania banknotow > > nie bedzie trzeba, bo w USA mamy juz od lat glownie obrot bezgotowkowy! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_dystans My name is Katrina Bush... 08.09.05, 20:19 My name is Katrina Bush and my hobby is Jazz ! P. S. A nastepny huragan juz w drodze ! Kierunek Miami. Ratuj sie kto moze ! Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 My name is Mayor Ray Nagin! :-))) 09.09.05, 11:54 Oto artykul, ktory przeczytalem wczoraj w New York Daily News i zamieszczam bez komentarza. Let's take a break from the joy of Bush bashing to reveal the dirty little secret of New Orleans: Its local government deserves an F for its planning and response to Katrina. And one other thing: The New Orleans police force would be a joke if it weren't a disgrace. Yes, I know it's impolitic to say such things while the suffering in the Big Easy is fresh and many cops risked their lives to save others. But now is the time to blow the whistle on the story line being repeated by rote across America: That the federal government ignored New Orleans because most of its residents are black and poor. That narrative has all the accuracy of a historic novel: it takes two undisputed facts - the feds were slow and New Orleans is largely black and poor - and weaves in pure fiction to make the desired link. The charge of racism-inspired foot-dragging isn't just nonsense. It's pernicious nonsense, as in destructive and malicious. You know that's a fact because loony Howard Dean, the Democratic Party boss, is now peddling it. He's joined by Jesse Jackson, who said the squalor in New Orleans "looks like the hull of a slave ship." Oh, please. If even a smidgen of the racism charges are true, President Bush should be shot. But before we give him his blindfold, let's look at New Orleans before Katrina. Start with crime. That looters ran unchecked after the hurricane isn't surprising when you consider that criminals have had the run of the city for years. It is a perennial contender for Murder Capital. The 264 homicides last year were a drop of only 11 from 2003 - and the first decline in five years. New Orleans, with fewer than 500,000 people, had almost half the murders of New York, which had 570 homicides last year in a city of more than 8 million. Put another way, if New York had New Orleans' murder rate, we would have more than 4,200 murders a year. That the New Orleans police are hardly the Finest was proven by a shocking report yesterday: Nearly a third of New Orleans cops - some 500 of the 1,600 - are now unaccounted for. The department says some quit, but it doesn't know where most of them are. The top cop, Eddie Compass, has responded by offering all officers paid vacations to Las Vegas and Atlanta. Yes, that's right - he is pulling all cops off the street, even while bodies lie in the open. Never in New York. Then there's Mayor Ray Nagin, a Democrat, who has blamed everybody but himself. Maybe he has forgotten his plans for dealing with Katrina. Last July, his office prepared DVDs warning that, if the city ever had to be evacuated, residents were on their own. According toa July 24 article in The Times-Picayune (spotted by the Web's Drudge Report), "Mayor Ray Nagin, local Red Cross Executive Director Kay Wilkins and City Council President Oliver Thomas drive home the word that the city does not have the resources to move out of harm's way an estimated 134,000 people without transportation." "You're responsible for your safety, and you should be responsible for the person next to you," one official said of the message. And how's this for preparation? Cops were told not to work on the day Katrina hit, one officer told The New York Times, but "to come in the next day, to save money on their budget." "By all means, let's investigate what went wrong in New Orleans. Let's start in City Hall. Originally published on September 7, 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Czy budowac nowe mennice? 09.09.05, 12:00 Musze cie uspokoic, evuniu; dodatkowych pracownikow do drukowania banknotow nie bedzie trzeba, bo w USA mamy juz od lat glownie obrot bezgotowkowy! W czwartek np. FEMA rozpoczela sie (w Astrodomie w Houston) wydawanie kart debetowych o limicie $2,000.00 (oczywiscie nieodplatnie) wszystkim ewakuowanym, ktorzy sie po nie zglosza. Pominimy sieci amerykanskie, ale wedlug np. BBC, ITN i SkyNews proces wydawania kart przebiega raczej sprawnie. No i po co drukowac te "zielone"? Polnocni Koreanczycy robia to lepiej od nas!:-) Odpowiedz Link Zgłoś