Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowego

14.09.05, 09:06
A Wasserman był za PRL prokuratorem który oskarżał min. studentów za niechęć
do Ludowego Wojska Polskiego.
Obserwuj wątek
    • robertpk Złe słowo 14.09.05, 09:10
      ..na określenie takiej decycji można znaleźć kilka innych słów

      można je znaleźć również na określenie naszego ministra sprawiedliwości...

      ale szkoda nerwów

      pozbądźmy się wreszcie tego towarzystwa..

      • mariner4 Re: Złe słowo 14.09.05, 15:25
        Tak! To q...wska przeszłość!
        M.
    • stefczur Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 09:12
      W Warszawie głosujcie na Przemka Wiplera - młody uczciwy z programem - takich
      posłów nam trzeba - www.wipler.pl. Jak nie poprzemy mlodych zwsze będą rządzic
      ubole albo agenci - trzeba prawdziwych zmian
    • t-800 Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 09:13
      Więcej na liceum.cimoszenko.info
    • slawekborewicz Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowego 14.09.05, 09:17
      nie ja wymiękam !!! kraj agentów kapusiów łapówkarzy przestępców...
      • yuha Widzisz Michnik? 14.09.05, 10:28
        To twoi przyjaciele!
    • konrad.ludwik02 To chyba ostatnie podrygi ... 14.09.05, 09:18
      ... odchodzącej ekipy rządowej, jeszcze jedna próba
      osadzenia na dobrze płatnej posadzie funkcjonariusza z PRLowską przeszłością
      w najgorszym tego słowa znaczeniu. Jednak ani posada, ani apanaże typu
      odprawa nie muszą być dożywotnie, jeżeli przez nastęców zostaną uznane za
      błąd w sztuce, rażące naruszenie obowiązujących zasad.
      Jest jakaś (nikła!) nadzieja, że przyszła ekipa rządząca
      rozliczy "zawłaszczycieli Ojczyzny", ale będzie trudno - wszak dobry obyczaj
      nakazywałby zacząć robienie porządków od własnych szeregów. Mam na myśli to
      przeklęte AWSowskie TKM!
    • the.bill1 GW nie widzi oczywiscie problemu.... 14.09.05, 09:20
      Taki sobie tekścik. A jak, kolega z drużyny Kiszczaka-Michnika to kolega...
      • jancior Dla GW nic nie bedzie gorsze od Komisji Sledczych 14.09.05, 13:11
        a Komisji ds. Orlenu w szczegolnosci.
    • at_work Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 09:20
      Niech szczeźnie na ulicy bez pracy i pomocy czerwone ścierwo!
      _
      Pies, czyli kto?
    • maureen2 Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 09:21
      no cóz,po wyborach ktoś bedzie musiał kontrolować tych prokuratorów,żeby nie
      narobili szkody kolegom.
    • pamin1 Czy to sa kpiny, czy kolejny dowod na to, ze 14.09.05, 09:37
      Polska jest republika bananowa, ktora rzadzi mafia sb-cka?
      • snajper21 Do pamina1 14.09.05, 09:46
        Po co ten znak zapytania,powinien być wykrzyknik!!!!!
    • wartburg4 zasłużony Nocuń 14.09.05, 09:40
      Doprawdy kontrowersyjna jest ta przeszłość prokuratora krajowego.

      "Wiesław Nocuń, były szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, w latach 70.
      wspierał działania Służby Bezpieczeństwa przeciw opozycji."

      "Wspierał"? Po co te eufemizmy? Dlaczego wspierał, skoro pracował dla SB?

      Jutro zostanie prokuratorem krajowym - pisze "Rzeczpospolita"

      "O Wiesławie Nocuniu do tej pory głośno głównie przy okazji śledztw, w których
      się kompromitował."

      Czy chodzi także o zaangażowanie Nocunia w stanie wojennym? Czemu "Gazeta"
      pomija ten szczegół?

      "W połowie lat 90. jego nazwisko pojawiło się w prasie przy okazji śledztwa w
      sprawie byłego posła Jana Pamuły, w której krakowska prokuratura naruszyła
      prawo do obrony podejrzanego (Nocuń nadzorował sprawę, stracił posadę)."

      Pewnie zabrakło mocnego protektora na górze. Chwilowo.



      "Od 2002 r. Nocuń rządził Prokuraturą Apelacyjną w Krakowie."


      Od 2002 przy władzy są starzy koledzy, to i Nocuń mógł sobie znowu porządzić.


      "Odszedł w 2004 r., po skandalu z aresztowaniem biznesmena Romana Kluski
      (Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Kluska nie złamał prawa)."

      Po prostu miał pecha i tą kluską się udławił.

      "W ubiegłym tygodniu o Nocuniu znowu zrobiło się głośno: okazało się, że 15
      września awansuje na prokuratora krajowego. To najwyższe stanowisko, na jakie
      może liczyć śledczy w Polsce, z dziesięcioma tysiącami dożywotniej pensji."

      A jest się czemu dziwić? Kto tak się dla tego peerelu poświęcał jak on?
      Jakieś zadośćuczynienie mu się należy przecież.

      "- Dowiedziałem się o tej nominacji z mediów - mówi Andrzej Mietkowski,
      dziennikarz i tłumacz. W latach 70. działał w Studenckim Komitecie
      Solidarności, stworzonym w Krakowie po śmierci Staszka Pyjasa. - Byłem
      zaskoczony. Kiedy SB nas zatrzymywała, robiła rewizje, na decyzjach była
      pieczątka i podpis: "magister Wiesław Nocuń".

      W materiałach spraw przeciwko działaczom z kręgu SKS nazwisko Nocunia pojawia
      się wiele razy. 3 października 1978 r. SB przeprowadza rewizję w mieszaniu
      Bronisława Wildsteina. Esbecy zastają u Wildsteina Ewę Kulik - ją też rewidują.
      Decyzję parafuje Nocuń.

      Rewizja u Andrzeja Mietkowskiego z 14 maja 1980 r. "w sprawie o
      rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących wyrządzić poważną szkodę
      interesom PRL". Nakaz rewizji podpisuje Nocuń. - Prokuratura w tym czasie
      chodziła na pasku SB - mówi Andrzej Mietkowski. - Nocuń był całkowicie
      dyspozycyjny. Niektóre decyzje tylko podpisywał, w rzeczywistości podejmowali
      je esbecy.

      • mg2005 Nocuń do odstrzału! 14.09.05, 09:48
        10.000 zł. dożywotniej pensji dla s...syna!?
        • kaspera To skandal!!! 14.09.05, 10:12
          Winny jest ten kto go mianuje! A kto bierze na siebie te odpowiedzialnosc
          • 1europejczyk Otoz to : Ktos go mianuje ! Ktos podpisuje 14.09.05, 11:39
            nominacje! Tylko KTO ?
            Czy taka decyzja nie jest wlasnie domaganiem sie rynsztoka
            z ktorym to wszystko GOWNO poplynie raz na zawsze.
            Czy decyzja o mianowaniu tego pana na wysoki urzad panstwowy
            nie jest prowokacja!
            Przeciez dobrze wiadomo kto go mianuje.
            Przeciez ten co go mianuje tez ma swego zwierzchnika.
            I jak podzielic to gowno na mniej i bardziej smierdzace.
            Niech splynie RAZEM nawet jeslibym mial przez jakis "przypadek"
            byc wciagniety do rynsztoka!

            • b.wlosek Re: Otoz to : Ktos go mianuje ! Ktos podpisuje 14.09.05, 16:18
              Przeciez to żadna tajemnica. Dlatego obu towarzyszy należy spuścić do szmba i
              pozbawić czym prędzej funkcji publicznych. A towarzysz Nocunia pod sąd za
              inwigilację i prześladowania wymierzone w KOR i SOLIDARNOŚĆ. I po problemie,
              tylko ktoś musi zdobyć się na odwagę, żeby sprawę upublicznić. Obu zeszmaconych
              sprzedawczyków won za DON.
      • wanda43 Re: zasłużony Nocuń 14.09.05, 16:24
        Kaczorowi jak był Ministrem Sprawiedliwosci jakos tacy Nocunie nie
        przeszkadzali.A w ostatnich dniach namianowal swoich na pęczki.O co wiec ten wrzask?
      • mn7 wartburg, wstydź się 14.09.05, 16:41
        wartburg4 napisał:


        > Czy chodzi także o zaangażowanie Nocunia w stanie wojennym? Czemu "Gazeta"
        > pomija ten szczegół?

        Zaangażowanie Nocunia w stanie wojennym polegało na to, że został z wilczym
        biletem za Solidarność wyrzucony. Mógł wrócić do pracy dopiero po 1989 - na
        kierownicze stanowisko.
        Niby nie skłamałeś - tylko stawiasz pytania. Zastanów się nad swoją
        moralnością.


        > W materiałach spraw przeciwko działaczom z kręgu SKS nazwisko Nocunia pojawia
        > się wiele razy. 3 października 1978 r. SB przeprowadza rewizję w mieszaniu
        > Bronisława Wildsteina. Esbecy zastają u Wildsteina Ewę Kulik - ją też
        rewidują.
        >
        > Decyzję parafuje Nocuń.

        Tak wówczas jak i dziś tego rodzaju czynności wymagają zatwierdzenia przez
        prokuratora. Akurat na niego wypadło. Może Wassermanna nie było akurat w pracy?

        • wartburg4 Re: wartburg, wstydź się 14.09.05, 18:04
          mn7 napisała:

          > wartburg4 napisał:
          >
          >
          > > Czy chodzi także o zaangażowanie Nocunia w stanie wojennym? Czemu "Gazet
          > a"
          > > pomija ten szczegół?
          >
          > Zaangażowanie Nocunia w stanie wojennym polegało na to, że został z wilczym
          > biletem za Solidarność wyrzucony. Mógł wrócić do pracy dopiero po 1989 - na
          > kierownicze stanowisko.
          > Niby nie skłamałeś - tylko stawiasz pytania. Zastanów się nad swoją
          > moralnością.



          Zastanawiam się nad tym, co przeczytałem dzisiaj w Rzepie:



          Wiesław Nocuń mówi o sobie, że jest apolitycznym fachowcem. Dowód? Odszedł z
          prokuratury w 1983 r. Ale po wprowadzeniu stanu wojennego, 30 grudnia 1981 r.
          podejmował decyzje w sprawie przeciwko Wojciechowi Sikorze, Andrzejowi
          Mietkowskiemu i Bronisławowi Wildsteinowi (prokuratura nie mogła zakończyć
          sprawy, bo stan wojenny zastał podejrzanych za granicą). Nocuń wrócił do
          prokuratury w 1991 r. Dzięki temu nie objęła go weryfikacja z przełomu lat 1989-
          1990 r. - Wspierałem opozycję - mówi dziś Nocuń. - Oddawałem im bibułę. Byłem
          po ich stronie. Może pan spytać Wojciecha Sikorę -odmówiłem jego aresztowania.
          Zachowałem się po ludzku. Byłem za to szykanowany w stanie wojennym.

          Wojciech Sikora (dziś mieszka we Francji): - To jakaś paranoja. Tak, raz jakiś
          prokurator krygował się z podpisaniem sankcji. Ale on nie nazywał się Nocuń.



          > Tak wówczas jak i dziś tego rodzaju czynności wymagają zatwierdzenia przez
          > prokuratora. Akurat na niego wypadło.

          Tylko że wówczas było wówczas, a dzisiaj jest dzisiaj. Nie widzisz różnicy?

          • mn7 Re: wartburg, wstydź się 14.09.05, 18:38
            wartburg4 napisał:

            > mn7 napisała:
            >
            > > wartburg4 napisał:
            > >

            >
            > Nocuń wrócił do
            > prokuratury w 1991 r. Dzięki temu nie objęła go weryfikacja z przełomu lat
            1989 - 1990 r.

            W tym sensie go objęła, ze dzięki niej wrócił, na stanowisko kierownicze. Jakoś
            wtedy nikt nie miał do niego zastrzezeń i nie uważał go za czerwonego. Wręcz
            przecwinie.


            > > Tak wówczas jak i dziś tego rodzaju czynności wymagają zatwierdzenia pr
            > zez
            > > prokuratora. Akurat na niego wypadło.
            >
            > Tylko że wówczas było wówczas, a dzisiaj jest dzisiaj. Nie widzisz różnicy?

            Widzę. Dyspozycyjny Wassermann jest teraz cacy, bo się w porę podwiesił pod
            pisuar. Nocuń, który przez 7 lat po stanie wojennym gdzieś się pętał jest teraz
            be, bo akurat trzeba przywalić Kalwasowi. A co to, nie daje Kalwas prawdziwych
            powodów? Trzeba wymyślać sztuczne i potwarzyć Nocunia?


            >
            • wartburg4 wygodne pionki 14.09.05, 19:22
              Masz na myśli tego wygodnego pionka Kalwasa, którego Belka odwołał z urlopu,
              żeby przypilnował prokuratury, która potem cudownym zrządzeniem losu nie
              postawiła zarzutów Cimoszewiczowi? A teraz chyba jednak postawi?

              Dalszych pytań dot. wygodnego pionka Nocunia nie mam.
              • mn7 Re: wygodne pionki 14.09.05, 19:36
                wartburg4 napisał:

                > Dalszych pytań dot. wygodnego pionka Nocunia nie mam.

                A zadawałeś sobie kiedykolwiek jakieś pytania? Myśłałeś samodzielnie, czy tylko
                podrzuconymi ci schematami? Jakąż to krzywdę ci zrobił, że tak na niego
                plujesz? Zajmował się - zgodnie ze swoją specjalizacja - zwalczanem
                przestępczości gospodarczej i zorganizowanej. Wiesz jaką radochę mają teraz
                bandyci czytając twoje wypociny? Wielu jest takich, którym zalazł za skórę.
                • wartburg4 Re: wygodne pionki 14.09.05, 19:51
                  mn7 napisała:

                  > wartburg4 napisał:
                  >
                  > > Dalszych pytań dot. wygodnego pionka Nocunia nie mam.
                  >
                  > A zadawałeś sobie kiedykolwiek jakieś pytania?

                  A i owszem. W tym przypadku uznałem jednak, że zadawanie pytań, czyli
                  przeciąganie dyskusji z kimś, kto w tak prymitywny sposób stara się wybielać
                  współpracownika SB, rozmija się z celem. Zapomniałeś sam, czy liczysz, że inni
                  już zapomnieli, że lata 1981 - 1983 były szczytowym okresem prześladowań
                  opozycji?

                  Myśłałeś samodzielnie, czy tylko
                  >
                  > podrzuconymi ci schematami? Jakąż to krzywdę ci zrobił, że tak na niego
                  > plujesz? Zajmował się - zgodnie ze swoją specjalizacja - zwalczanem
                  > przestępczości gospodarczej i zorganizowanej.

                  zwalczał przestępczość gospodarczą w stanie wojennym? Nie rozśmieszaj mnie.

                  Wiesz jaką radochę mają teraz
                  > bandyci czytając twoje wypociny? Wielu jest takich, którym zalazł za skórę.

                  Jak do tej pory skarżą się inni "przestępcy", ktorym zalazł za skórę.
                  Mietkowski, Wildstein i Sikora.
                  • mn7 Re: wygodne pionki 14.09.05, 20:31
                    Młody szeregowy prokurator prowadził tę politykę zwalczania opozycji? Pewnie za
                    to musiał odejść z prokuratury, co? W 1990 został wzięty za człowieka opozycji
                    zapewne przez pomyłkę.
                    I co znaczy ten powtarzany przez ciebie zarzut, że współpracował z SB? Masz
                    jakieś dowody? To czemu się nimi nie podzielisz z prasą? Jeśli rzeczywiście
                    współpracował, to jakim cudem triumfalnie wrócił do prokuratury po 1989 na
                    wysokie stanowisko? Nikt o tym nie wiedział?
                    Nikogo nie bronię, a juz na pewno Nocunia. Jest on znany w środowisku, znane sa
                    jego zalety i wady (których ty się nawet nie domyślasz). Zadałem ci kilka
                    prostych ale niewygodnych dla ciebie pytań. Nażadne nie dostałem odpowiedzi,
                    zostałem natomiast prostacko opluty. Widze – nie po raz pierwszy – twoją
                    histeryczną reakcję – zawsze taką samą, gdy ktoś ośmieli się mieć inne zdanie,
                    niż ty. Dopóki plujesz na ośłep – wszystko jest w porządku. Gdy ktoś stawia ci
                    jakieś niewygodne pytania – nie ma dyskusji, jest histeria i chamstwo.
                    Który to już raz przekonałem się, że wszelka próba spokojnej dyskusji z tobą
                    pozbawiona jest sensu, bo ty zwyczajnie nie potrafisz z nikim dyskutować.
                    Chyba, że z kimś, kto cię chwali jaki ty mądry jesteś i przenikliwy i jakie
                    słuszne masz poglądy.
                    Jakoś sobie nie przypominam co pisałeś, gdy Premier Buzek konsekwentnie
                    odmawiał powołania Wassermanna na PK. Czy wtedy byłeś równie „pryncypialny”?
                    Czy nazywałeś Wassermanna współpracownikiem SB? Czy oburzałeś się,że Kaczyński
                    go uporczywie forsuje na to stanowisko?
                    • wartburg4 Re: wygodne pionki 14.09.05, 21:09
                      Nocuń wrócił do
                      prokuratury w 1991 r. Dzięki temu nie objęła go weryfikacja z przełomu lat 1989-
                      1990 r. - Wspierałem opozycję - mówi dziś Nocuń. - Oddawałem im bibułę. Byłem
                      po ich stronie. Może pan spytać Wojciecha Sikorę -odmówiłem jego aresztowania.
                      Zachowałem się po ludzku. Byłem za to szykanowany w stanie wojennym.

                      Wojciech Sikora (dziś mieszka we Francji): - To jakaś paranoja. Tak, raz jakiś
                      prokurator krygował się z podpisaniem sankcji. Ale on nie nazywał się Nocuń.


                      Kto tu manipuluje datami?
                      • mn7 Re: wygodne pionki 14.09.05, 21:39
                        Jak to kto manipuluje? Ty manipulujesz, i to wyjątkowo perfidnie.

                        Weryfikacja w prokuraturze polegała na tym, ze zlikwidowano stare jednostki
                        organizacyjne, wszystkich zwalniając z pracy. Następnie tworzono jej na nowo,
                        zatrudniając tylko tych, którzy pozytywnie przeszli weryfikację a potem
                        stopniowo tych, którzy wracali do prokuratury po tym, jak zostali wyrzuceni lub
                        sami odeszli we wcześniejszych latach. Jeśli wówczas ktoś wracał do prokuratury
                        (i to od razu na kierownicze stanowisko) to oczywiście musiał pozyywnie przejść
                        weryfikację. Dla niezweryfikowanych droga była wtedy zamknięta.
                        Idąc tokiem twojego „rozumowania” weryfikacja „ominęła” i Śnieżkę i Herzoga i
                        Wassemanna.
                        Naprawdę tego nie wiedziałeś? Trudno w to uwierzyć...

                        A tak w ogóle: gdzie jest odpowiedź na choć jedno z moich pytań? Gdzie jest
                        jakikolwiek rzeczowy argument?
    • jerry21 Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 10:09
      alez przeciez oni prawie wszyscy maja taka przeszlosc - kaucz niejaki - to ich
      sztandarowy przedstawiciel - a piwnik , minister chciala i jego usadzic na
      stanowisku wysokopostawionym - gdyby nie media - dzialalby na niwie
      sprawiedliwosci inaczej. to srodowisko - tak jak i sedziowskie - nie zostalo
      zweryfikowane po zmianie ustroju ( ale zmiana - zmiana formy koryta - swinie te
      same ) - pierwsi ktorzy powinni byc rozliczeni i podsumowani za czasy komuny -
      wyladowali na cztery lapki i blyskawicznie dobrali sie ponownie do konfitur.
      NOWA WLADZA JEZELI RZECZYWISCIE MA WOLE POLITYCZNA DO ODRODZENIA TEGO KRAJU -
      PORZADEK I TO BEZWZGLEDNY MUSI ZROBIC W ORGANACH TZW. WYMIARU SPRAWIEDLIWOSC.
      ALE SZANSA JEST JEST MALA - DEGENERACJA ZA DALEKO ZASZLA .
    • gniewek.113 To przedśmiertne drgawki postkomuny. 14.09.05, 10:16
      SLD okrada budżety lat nastepnych, a raczej próbuje. Mam nadzieję, że odbierze
      się UB-ekom ich ogromne emeryturki, a nominacja nowego prokuratora krajowego
      będzie odpowiednio zweryfikowana przez PiS, zweryfikowana nie tylko finansowo.
      Dlaczego SLD kaze Polakom opłacać pensje i emerytury ruskich wasali,
      kolaborantów? Ich numery z odprawami i kontraktami swoich ludzi przynoszą
      państwu gigantyczne straty (nie tylko finansowe, chociaż te akurat widać gołym
      okiem).
    • henry.bulski Rekomunizacja, w miejsce lustracji i dekomunizacji 14.09.05, 10:27
      Nominacja Nocunia jest zemstą oberradcy Kalwasa na polskim państwie prawa za
      rozbicie hermetycznych korporacji jurydycznych ustawą o powszechnym dostępie do
      wielu zawodów prawniczych. Należy przy tym jeszcze wspomnieć o jego nieudanej
      próbie ukrycia pod prokuratorskim stołkim przestępcy, a b. ministra resortu
      sprawiedliwości Sadowskiego, czy próbach wstawienia do prokuratury krajowej
      swoich pociotków! W Polsce zamiast powszechnej lustracji i dekomunizacji, mamy
      aktualnie do czynienia z aktywną rekomunizacją życia publicznego. Czego
      szczególnie ordynarnym przykładem była nominacja przez rzecznika Olszewskiego
      esbeka Mroziewicza na stanowisko szefa swojego biura!
      • sneer_rg Re: Rekomunizacja, w miejsce lustracji i dekomuni 14.09.05, 10:59
        Taki kamyczek do ogródka GW,gdzie te glosy oburzenia tego wielkiego moralizatora
        Michnika o tej nominacji.Zapomnialem przecież premierem rządu jest ten
        nieskazitelny prof.Belka z ferajny Michnika.Oni z PD przeciez dbają o takie
        wysokie standarty moralne(Frasyniuk-kontra Rokita),jak na razie nie słychać by
        Frasyniuk oburzył się na swego kolege z ferajny.GWi PDecka miara moralna.Tak
        trzymać chlopcy.Ostatnim stadium jest śmieszność.
    • robertpk a kto to taki ten Wassermann? 14.09.05, 10:48
      ..wodnik jakiś niemiecki czy inny dywersant?
      • kazuto Re: a kto to taki ten Wassermann? 14.09.05, 11:13
        chyba dewiant :P
        • robertpk Re: a kto to taki ten Wassermann? 14.09.05, 12:35
          A co to takiego ten dewiant:P

          jakiś rodzaj gazu musztardowego ?
          np. Sarin ;xp
          albo defoliant - kóry zniszczy polskie pola,lasy,rzeki łąki i płaczące wierzby
          też

          czy może czynnik biologiczny, - turbo wąglik zjadliwy
    • zbujowachata Re:Pytanie ? Czy jest w moim kraju prokurator lub 14.09.05, 11:18
      Pytanie czy jest w tym pie.......nym kraju
      prokurator lub sędzia , adwokat w wieku powyżej
      30 lat który nie byłby umoczony gdzie 90% to
      sami młodzi nie trzymający się stołka !!!!!!
      Old Hors
      • wanda43 Re:Pytanie ? Czy jest w moim kraju prokurator lub 14.09.05, 16:28
        Nie ma.Ci ponizej 30tki tez juz zwąchali gdzie konfitury.
    • jeanamga Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 11:30
      Fanatyzm i zaślepienie są mi obce. Dlatego nie będę głosował ani na
      Kaczyńskiego ani na Giertycha. Ten ostatni jest za głupi i w dodatku beszczelny
      by zdawać sobie sprawę jak bardzo małpuje sposób działania najgłupszych
      działaczy Zwiążku Walki Młodych (nie mylić z ZMP).
      Trzeba się jednak zastanowić jak te wszystkie kreatury, dekujące się na
      dożywotnich pensjach, pozbawić tych przywilejów, a ich mocodawców wysłać do
      dożywotniego, przymusowego, bezpłatnego utrzymywania rowów melioracyjnych na
      Żuławach.
    • rsrh Wielokrotnie o nim pisałem jako kompromitującym 14.09.05, 11:34
      prokurature człowieku !Pamietam jego konferencje prasowa
      kiedy zebrani ryczeli ze smiechu gdy Nocuń opowiadał jak to "goscinnie" rodzina
      podejmowała ekipe mająca aresztować Romana Kluske!!
      Dwukrotnie zdegradowany - teraz ma być "prokuratorem krajowym". Kto go na to
      stanowisko i z jakich powodów powołuje ?????????
      • 1europejczyk Mozna by sie spytac jak to sie dzieje ze Nocun 14.09.05, 11:59
        zawsze spada na 4 lapy. Kto za tym stoi i dlaczego ?
        Jest maloprawdopodobne by byl to tylko przypadek.
        Musi miec gdzies stale tego samego "protektora".
        Na podstawie czego odbywaja sie takie "nominacje" ?
        Jest jakis konkurs "teczek" ?
    • jwojnar Zero kontrowersji! 14.09.05, 11:47
      Postać wydaje się całkiem jednoznaczna, tak jak i postać nominata na szefa
      biura Rzecznika Interesu (nie pamiętam czyjego).
      Takie nominacje pokazują dobitnie, że formacja zwana lewicą rozumie pojęcia
      honor i przyzwoitość jak w powiedzonku "nie wstyd kraść, wstyd dać się zlapać".
      I dlatego głosując na uczciwą lewicę i tak w końcu wybierasz tow. Szmaciaka...
    • honkers Re: Kontrowersyjna przeszłość prokuratora krajowe 14.09.05, 11:49
      Duże zasługi musi mieć nadal dla SLD pan N. skoro koledzy chcą mu z naszych
      podatków zafundować taką emeryturę. Wyjątkowo nędzna kreatura.
    • rsrh Przed chwila zrezygnował z kandydowania WC 14.09.05, 13:09
      Odszedł w charakterystycznym dla siebie stylu:

      - nie widzi godnych kandydatów ( tylko ON)
      - musi bronić rodziny ( w USA ? Atakuje ja Bin Laden ? )
      - nie przedstawił rozliczenia akcji ( a zapowiadał)
      - nie odpowiadał na pytania ( jak zawsze)

      Wystawił do wiatru swoich wyborców i Komitet Wyborczy z Jolanta ,Piekarska i
      Nałęczem na czele!!
    • liberus PAP, Rzepa, ..... 15.09.05, 20:28
      Znamienne, że Wyborcza nie ma swojego artykułu na ten skandaliczny temat, tylko
      robi przedruk za PAPem i Rzepą.

      Najlepiej to świadczy o tym, że Michnik jest już na samym dnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka