Dodaj do ulubionych

901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego prz...

29.09.05, 11:15
W USA dostałby 10.000.000 USD (albo komorę gazową - w zależności od humoru
sędziego).
Obserwuj wątek
    • warka.strong 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego prz... 29.09.05, 11:16
      I kto za to zapłaci? Pan zapłaci, Pani zapłaci, społeczeństwo zapłaci... A w
      sumie to czemu nie np. 906 tys.?
      • a_s_i_m_o Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:23
        pewnie 0.9*10^6 odszkodowania i 1.0*10^3 kosztow procesu.
        • gustaw16 raczej 901 tys.zł za koniec normalnego zycia 29.09.05, 17:55
          g
      • lukaszek4 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:23
        i niech płaci państwo, bo policjant zrobił to w jego imieniu!!!
        • speev Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 14:25
          Ty głupku, państwo to MY!!! MY zapłacimy prawie MILION złotych temu kolesiowi,
          co to się na widok policji nie zatrzymał!
          • fizolek1 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 15:29
            Policja zabiła w naszym imieniu.
          • wojtzuch Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 16:19
            Po pierwsze nie na widok policji, tylko gości w cywilu machających po ciemku spluwami, po drugie ruszył, po trzecie nie on, ale spanikowany kierowca, który nie żyje.
          • abyss A ty żuliku płacisz jakieś podatki? 29.09.05, 22:10
            Nie? No to nie z twojego zapłacą.
      • jonex21 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 13:45
        Nic dodac nic ujac. Wlasnie i kto za to zaplaci...............
      • chaynik Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 23:34
        warka.strong napisał:

        > I kto za to zapłaci? Pan zapłaci, Pani zapłaci, społeczeństwo zapłaci... A w
        > sumie to czemu nie np. 906 tys.?

        W ramach obrony spoleczenstwa zycze ci aby pierwszy autobus rozjechal cie na
        pasach. Mam rowniez nadzieje ze dobrowolnie wtedy zrzekniesz sie odszkodowania
        po co pan czy pani ma placic na ciebie.
    • pam_pa_ram_pam ... 29.09.05, 11:20
      A o rencie nie ma ani słowa.
      Czy tez przyznali, czy nie? Bo wydaje mi się, że renta jest ważniejsza od tej
      jednorazowej wpłaty. Za 1600 zł, jakie by otrzymywał (wnioskował o 2 tysiące,
      ale podatek by mu to ograniczył) mógłby żyć, opłacić leczenie itp. Za to te
      900 tysięcy po opodatkowaniu da 540 tysięcy. Z 540 tysięcy na 4% dostanie
      1500 zł po opodatkowaniu. To dużo dla kogoś, kto jest pełnosprawny, a bardzo
      mało dla inwalidy.

      Na koniec - uważam, że cała kwota odszkodowania i renty powinny być potrącane
      proporcjonalnie do wysokości wynagrodzenia z listy płac wszystkich
      policjantów w Polsce. Wtedy może nauczą się strzelać do przestępców, a nie do
      uczciwych ludzi. Jak na razie mają "na rozkładzie" zdecydowanie więcej
      niewinnych ofiar niż bandytów.
      • mlody_junak znamy cene kalectwa! 29.09.05, 11:24
        kalectwo = 3 x śmierć

        rodzina chlopaka, ktorego w '98 w slupsku zabila policja dostala 300 tys.
        a inwalida 900.
        ja mysle, ze w obu przypadkach za malo!
        a w kwestii renty: zgoda - nalezy sie pozadne odszkodowanie + dozywotnia renta
        np w wysokosci sredniej krajowej!

        • a_s_i_m_o Re: znamy cene kalectwa! 29.09.05, 11:26
          No to ile ty bys przyznal skoro 900 tys. za malo?
        • tkuprian Małe info. 29.09.05, 18:44
          Dziennikarze się jak zwykle nie przyłożyli i napisali o odszkodowaniu, a
          tymczasem fragment artykułu : "Uzasadniając wysokość odszkodowania przyznanego
          Lisowi sąd podkreślił, że z polskiego prawa wynika, że poszkodowany może domagać
          się i ma prawo dostać od sprawcy kwotę, która sfinansuje koszty leczenia i
          zrekompensuje to, że w wyniku kalectwa nie będzie mógł on nigdy pracować.

          Według sądu wysokość kwoty odszkodowania musi przedstawiać ekonomicznie
          uzasadnioną wartość. "Ten człowiek jest stuprocentowym inwalidą, nigdy nie
          zrealizuje swoich marzeń w sferze prywatnej i zawodowej, będzie zawsze zdany na
          kogoś" - uzasadniał wyrok sąd." - wyraźnie wskazuje, że przynajmniej część kwoty
          była zadośćuczynieniem, a nie odszkodowaniem.

          Nie ma róznicy powiecie, a ja uprzedzając to nodpowiem, że jest, gdyż taki
          Kodeks Cywilny stwierdza, że w wypadku śmierci zadoścuczynienie się nie należy
          (nie ma takiej pozycji w artykule 446, który to wylicza uprawnienia osób które w
          związku z takim zdarzeniem mogą się od sprawcy domagać pieniędzy).

          W polskiej praktyce sądowej kwoty przyznawane z tytułu śmierci osoby bliskiej są
          niższe niz w przypadku n.p. ciężkiego uszkodzenia ciała. Dziwne to, ale zgodne z
          prawem, prawem, które uchwalili nasi przedstwiciele, czyli niejako, posrednio - my.

          Taki stan prawny jest zreszta spotykany w wielu państwach europejskich.
      • firaneczka Re: ... 29.09.05, 11:26
        i doszło by do tego że policjanci bali by się strzelać!
        • d.j Re: ... 29.09.05, 15:12
          Jezeli dostal takze rente, to mysle ze 900 tysiecy jest odpowiednia suma, ale
          jezeli tej renty mu nie przyznano to jest to znacznie za malo. Wiadoma zecza
          jest ze on potrzebuje ogromnych kwot pieniedzy na leczenie a to odszkodowanie
          mu to zfinansuje. A do tych ktorzy mowia - "A kto za to zaplaci?" -
          zastanowcie sie jak byscie wy postapili gdyby to was postrzelono i znalezli
          byscie sie na wozku inwalidzkim
      • a_s_i_m_o [...] 29.09.05, 11:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • urke Re: ... 29.09.05, 12:18
        odszkodowania za utratę zdrowia nie podlegaja opodatkowaniu.
      • antidotumm Podatek 29.09.05, 12:23
        Odszkodowanie powypadkowe NIE PODLEGA z mocy prawa opodatkowaniu!
      • macarthur warto by zrobić zestawienie 29.09.05, 13:43
        akcji pomyłkowych i prawidłowych w Policji
      • banzai123 Re: ... 29.09.05, 14:00
        > Wtedy może nauczą się strzelać do przestępców, a nie do
        > uczciwych ludzi. Jak na razie mają "na rozkładzie" zdecydowanie więcej
        > niewinnych ofiar niż bandytów.

        Bosz... Ludzie najwyraźniej już naprawdę osiągają szczyty w głupocie stwierdzeń
        wypisywanych na internecie.
      • pink75 Re: bez podatku 29.09.05, 18:17
        Odszkodowania przyznane wyrokiem sądowym są wolne od podatku
    • ascasc Brawo! 29.09.05, 11:24
      Moze niedugo rowniez lekarze beda karani za zaszycie w brzuchu nozyczek i
      chusteczek
      • a_s_i_m_o Re: Brawo! 29.09.05, 11:26
        He he. Dobre. Moze za 20 lat. Tylko wtedy juz w Polsce nie bedzie lekarzy.
        Wszyscy wyjada na Zachod. Zostana stazysci z Ukrainy i Libii.
    • spector1 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:29
      Mam nadzieje,ze wyrok nie jest prawomocny.

    • chrumffe Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:30
      ...w USA nie dostałby ani centa, bo "...Kiedy dwaj młodzi ludzie nie zatrzymali
      się, " powtarzam NIE ZATRZYMALI! bo kiedy w stanach policja każe się zatrzymać
      to świętym obowiązkiem kierowcy jest się podporzadkować jego poleceniom, w
      przeciwnym przypadku policjant ma prawo użyć broni. i dlatego mają tam porządek
      bo wiedzą ze policja się nie cacka. A poza tym skoro nie mieli nic na sumieniu,
      dlaczego uciekali??
      i kwestia do pam para pam... ze "wszystkich policjantów..." jassne
      odpowiedzialność zbiorowa, gratuluje inetligencji. Ja wręcz przeciwnie dałbym
      więcej kasy na szkolenia by policja miała więcej strzelań, a nie jak tylko 2
      razy w roku..szkolenie zimowe i wiosenne..pffff
      • macoomba Czytanie ze zrozumieniem 29.09.05, 11:36
        Policja PRZYZNAŁA się do NIEPRAWIDŁOWOŚCI w przeprowadzeniu akcji. Zeznania
        świadków z tego co słyszałem nie są jednoznaczne. Podobno (podkreślam podobno)
        policjanci byli po cywilnemu w nieoznakowanym samochodzie. Ciekawym czy Ty byś
        się zatrzymał jakby Ci ktoś wyskoczył na drogę i krzyczał "STAĆ!". Czy raczej
        docisnął pedał gazu i spieprzał? Nie zatrzymali się bo sięwystraszyli, a nie
        dlatego że mieli coś na sumieniu. Zawsze można też przestrzelić oponę (co
        najczęściej najpierw robi policja w USA), a nie nawalać jak popadnie. Nie
        wygłaszaj takich kategorycznych ocen jak nie doczytujesz artykułu, który
        komentujesz.
        pozdrawiam
      • ascasc Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:38
        > Ja wręcz przeciwnie dałbym
        > więcej kasy na szkolenia by policja miała więcej strzelań, a nie jak tylko 2
        > razy w roku..szkolenie zimowe i wiosenne..pffff

        No to prawda - polska policja pewnie chowa sie pod stol jak slyszy strzaly.

        Niestety, w tym przypadku przez skrajna glupote i bezmyslnosc policji chlopak
        jest czesciowo sparalizowany. Zanim zaczeli bawic sie w kowboyow powinni
        upewnic sie kto siedzi w aucie!!!

        Zreszta z przykladem z US nie masz racji: nie istnieje tam zasada, ze jak ktos
        sie nie zatrzyma to od razu w leb strzelaja. To nie jest (az tak) "dziki
        zachod".

        I ostatnia rzecz: zawsze istnieje prawdopodobienstwo, ze w samochodzie oprocz
        bandyty jedzie niewinna osoba. Zeby o tym pomyslec nie trzeba miec szkolenia
        tylko leb na karku.
      • yassa Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:47
        No właśnie, nie zatrzymali się!!! Czyli w wieku 20 lat mają prawo w d...
        Nie zazdroszczę wózka inwalidzkiego poszkodowanemu, nie zazdroszczę śmierci
        kierowcy - ale czy naprawdę tak trudno skumać, że prawo po coś, do cholery,
        zostało wymyślone, na przykład po to, by unormować to nasze życie, gdzie
        każdemu się wydaje, że mu wszystko wolno, bo myli demokrację z bezhołowiem?
        Czemu sie nie zatrzymali?
        Jakoś mam takie przekonanie, że byli to kolesie, co to wszystko i wszystkich
        mają gdzieś, a to, na co mają ochotę, po prostu biorą sobie.
        No i jeszcze jedno - za śmierć Przemka ze Słupska - 300 tys, a za inwalidztwo
        900; rozumiem, że chłopak teraz będzie wymagał leczenia itp. a to kosztuje. I,
        jak pisałam ,nie zazdroszczę mu tego. Jednym słowem, taniej u nas zabić niż
        poturbować...
        • yassa Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:50
          A sorry, teraz dopiero doczytałam, że policja była w nieoznakowanym aucie!!!!
          No faktycznie, ja też bym się nie zatrzymała!!!
          Niniejszym więc cofam wszystko
          • pablo123 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 15:30
            > Niniejszym więc cofam wszystko

            Rozumiem, ze jak grupa (chocby nieumundurowanych) osob ci grozi z 2 m
            wycelowana w ciebie bronia, to uciekasz? W imie czego?

            Z gory wspolczuje twoim bliskim na wypadek podobnej sytuacji. Nagroda Darwina
            sie nalezy.
            • tkuprian Ty chyba byłbyś dobrą ofiarą. 29.09.05, 18:22
              Nie broni się, nie próbuje uciekać, przyjmuje swój ciężki los bez słowa skargi.

              Wiktymologia dorobiła się teorii, wedle której niekóre osoby są bardziej
              narażone na bycie ofiarą przestępstwa niz inne z racji swych predyspozycji
              psycho - fizycznych. Lepiej uważaj na siebie, bo bierna postawa jest jednym z
              wyróżników osób zagrożonych.
              • pablo123 Re: Ty chyba byłbyś dobrą ofiarą. 29.09.05, 22:57
                Perfekcyjne epitafium dla idioty.

                Jak juz takie slowa sobie rypniesz na nagrobku, to badz pewien ze przyjde swoim
                tchorzliwym krokiem na Twoj pogrzeb, powiem patrzac w zaplakane oczy Twojej
                matki "Wspolczuje" i uwaznie rozgladajac sie dokola, poloze gozdzika na
                marmurze.

                Bog, honor, ojczyzna, Rover.
                Tora, tora, tora!
      • oo59 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:26
        z tego co wiem to samochód plicyjny był nieoznakowany to skąd mogli wiedzieć że
        to policja ja tez bym się nie zatrzymał
        • echo66 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 21:18
          oo59 napisał:

          > z tego co wiem to samochód plicyjny był nieoznakowany

          Było jeszcze ciekawiej:
          jeden z samochodów był prywatny i niezgłoszony do akcji. Szybka Alfa Romeo,
          zdecydowanie nie wygladająca na policyjną.
      • wloczykij123 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 30.09.05, 05:07
        chrumffe napisał:

        > ...w USA nie dostałby ani centa, bo "...Kiedy dwaj młodzi ludzie nie
        zatrzymali
        >
        > się, " powtarzam NIE ZATRZYMALI! bo kiedy w stanach policja każe się zatrzymać
        >
        > to świętym obowiązkiem kierowcy jest się podporzadkować jego poleceniom, w
        > przeciwnym przypadku policjant ma prawo użyć broni. i dlatego mają tam
        porządek
        >
        > bo wiedzą ze policja się nie cacka. A poza tym skoro nie mieli nic na
        sumieniu,

        W Stanach GAMONIU:
        1. Policja bylaby umundurowana w oznakowanym samochodzie.
        Sam nigdy bym sie nie zatrzymal przed cywilem machajacym spluwa. Niezaleznie
        czy to Polska, Australia, Ameryka, Kanada czy Niemcy. Przejrzyj sobie polski
        Kodeks Drogowy.

        Po drugie odszkodowanie jest smiesznie male. Tu koszty utrzymania inwalidy
        siegna MILIONOW DOLAROW. Mysle, ze poszkodowany wystapi z apelacja wyroku.
        Powinien tez zmienic adwokata.
        >
      • 061445h Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 30.09.05, 15:08
        Tylko ze w USA policja w czasie takiej akcji byla by umundurowana i krzyczala
        by zatrzymac sie policja. Tego nistety w czsie tej akcji nie bylo. Poza tym o
        wysokosci odszkodowania w USA nie decyduja sedzia ale przysiegli.

        Byly policjant z USA
    • punter Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:35
      napisałbym coś o nastolatkach będących pod wpływem wiadomo czego uciekających
      nie wiadomo dlaczego przed policją i o tym, że jeszcze na tym można zarobić ale
      mając na względzie możliwość naruszenia dóbr osobistych powstrzymam się.
      • hamsterek [...] 29.09.05, 11:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • punter Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:59
          No proszę a ja chciałem tylko napisać, że byli POD WPŁYWEM NAGŁEGO WZBURZENIA,
          UCIEKALI BO ZAGRAŁY W NICH EMOCJE A ZAROBIŁ NA SPRAWIE PRAWNIK, który zapewne
          skasuje połowę odszkodowania.

          No ale jak ktoś się podpisuje "chomiczek" to trudno oczekiwać wysokiego poziomu
          intelektualnego - nb. pozdrawiam wyborcę Samoobrony.
        • punter Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:16
          "A choćby nawet krzyczeli stój policja to dobry samochód jest wyciszony na tyle
          że nie docierają do niego dzwięki z zewnatrz dodatkowo jak się jedzie samochodem
          zwykle gra radio lub CD. Policjanci nie użylu sygnałów świetlnych. Każdy zdrowy
          na rozumie by się wystraszył że to napad i próba kradzieży samochodu"

          i jeszcze jedno gryzoniu - rozumiem, że gdyby w twoim domu wybuchł pożar a ty
          siedziałbyś ze słuchawkami na uszach i wysłuchiwał rytmów disco-polo i nie
          słyszałbyś syren strażackich i wezwań do opuszczenia budynku to zaskarżyłbyś
          straż do sądu, że przez nią spaliły ci się np. stopy ? No ale przecież policja
          w Poznaniu powinna wywiesić na mieście plakaty "Proszę się zatrzymać" i włączyć
          jupitery na stadionie Lecha bo przecież młodzież ma prawo słuchać muzyki w
          samochodzie - nb. to był cabriolet - z założenia wyciszony tak samo dobrze jak
          komórka na węgiel.
          • mario.osh już. przestań się kompromitować. starczy. 29.09.05, 12:38
            1. jak w nocy z cywilnego auta wyskakuja karki i biegna do ciebie ze bronią to
            uciekasz jak jesteś normalny.
            i nie ma znaczenia co te karki krzyczą - mogą sobie nawet krzyczeć że sa
            posłańcami chrystusa i nie ma to żadnego znaczenia.

            2. nawet jeśli policja używa broni w stosunku do uciekającego auta stara się to
            auto zatrzymać, czyli strzela w opony lub spycha auto z drogi - tak robi
            policja np. w stanach gdzie prawdopodobieństwo że gość w aucie ma broń jest
            niewspółmiernie wieksze. dopóki ścigany nie strzela, nie zagraża życiu innych
            nikt nie próbuje go zabić. te dzieciaki stały na światłach, zaatakowani ruszyli
            by uciekać i zostali rozstrzelani.

            3. to co te karki zrobiły to było zwykłe zabójstwo.
            mam nadzieję że w pierdlu zakarzą im ogladania filmów sensacyjnych klasy c bo
            im wyraźnie zaszkodziły.

            4. to że policja próbuje ich wybielać i bronić stawia ją w jak najgorszym
            świetle i czyni współodpowiedzialną.

            czas przestać zatrudniać w policji idiotów i nalanych karków rodem z siłowni
            którzy różnią sie od łysoli z miasta jedynie odznaką.

            zresztą...
            nawet łysi nie strzelają do zwykłych ludzi jak do kaczek jak chcą im np. zabrać
            auto. w tym przypadku "policjanci" zachowali sie gorzej niz bandyci zwykli sie
            zachowywać.
    • jm19 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:56
      Gratuluję sędziom z Poznania.
      Przywrócili mi wiarę w sprawiedliwość!
      DZIĘKUJĘ!
    • leszek_48 Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 11:59
      nie mozna poruwnywac polski do stanow bo to by byla paranoja tam obowiazuja inne
      prawa, anizeli w naszym kraju,ale i tak jest to wysoka kara dla policji,ktora zle
      rozeznala sytuacje bo brak jest jej niezbedney aparatury do sprawdzania
      podejrzanych,w innym kraju sprawdzali by kila razy,zeby sie nie pomylic.no i
      dobrze sie stalo,nauczka dla wszystkich ale to za malo powinni pociagnac do
      odpowiedzialnosci kto wydal rozkaz i ukarac ale solidnie.ale itak to
      odszkodowanie nie jest tak wysokie dla policji,powinni zaplacic
      dziesieciokrotnie wiecej,chlopak
      nigdy juz nie stanie na nogi,nigdy nie pojdzie do pracy,nie wspominajac o
      zalozeniu rodziny.no ale lepsze to anizeli nic,tak jak pierwotnie 200tys.zl.
      zycie ludzkie w polsce jest bardzo slabo wyceniane.....
      • mojeczterdziesci Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 14:57
        Tak naprawdę to przecież zapłacimy za to mywszyscy z podatków a nie Policja
        jako taka. Uważam, jednak za słuszne takie odszkodowanie. Sadzę, że wystarczy
        ono przy założeniu comiesiecznej renty na godne życie. Mam nadzieję, że pozwoli
        też na jego dalszy rozwój. Sądzę, że dziesięć razy tyle to zdecydowana
        przesada...
      • pompompom Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 19:26
        Pewnie, że nie można. Tam ludzie czują respekt przed policją i prawem. A i do
        policji ma się większe zaufanie. Tam policja nie czeka z przyjazdem jak mąż
        tłucze żonę aż ją zatłucze, tylko od razu zjawia się po wezwaniu. Moją
        koleżankę jej chłopak pchnął w awanturze, poleciała przez łóżko i upadła na
        podłogę. Udało się jej zadzwonić na policję. Przyjechali prawie natychmiast i
        gość miał zakaz zbliżania się do niej i jej dziecka na wyznaczoną odległość.
        Nawet nie pisnął, bo jakby pisnął to zaraz by go zwinęli. To było pierwsze
        ostrzeżenie. Drugi raz się nie odważył. Za drugim razem nie byłoby ostrzeżenia.
        To, że u nas mamy policję albo gdzieś, albo się jej boimy wynika w pierwszym
        przypadku z niedoszkolenia i braku kasy na porządny sprzęt (bandzyci często
        dysponują o wiele lepszym sprzętem), a boimy się, bo bandziory często
        podszywają się pod policjantów. Młody, krótko ostrzyżony kulturysta z giwerą
        nijak nie kojarzy się z policjantem tylko właśnie z bandziorem. Nie dziwię się
        zarówno tym poznańskim policjantom, jak i tym młodym chłopcom w samochodzie.
        Jedni i drudzy to ofiary prawdziwych bandziorów.
    • glowny Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:03
      To jedź do USA.
      • pompompom Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 21:08
        Daj kasę to pojadę. Tylko dlaczego u nas ma wszystko stać na głowie i dlaczego
        prawo ma być tylko na papierze? Uważasz, że to się teraz dzieje jest OK? Czego
        bronisz? Prawa, które broni bandziorów? Tego, że uczciwi ludzie boją się już
        nawet policji, bo nie wiadomo kto jest kto? Pomyśl, gdyby wszystko było
        normalnie, ci chłopcy z pewnością zatrzymaliby się na wezwanie, a policja nie
        strzelała na oślep w obronie przed groźnymi bandytami. A tak jedni w sumie boją
        się drugich i stąd takie tragedie. Policjant też człowiek i też nie chce dostać
        w głowę. Wiem, że dla wielu z was policja to psy. Ciekawe dlaczego tak bardzo
        jej nie lubicie? Ja nie mam zatargów z prawem i policją, to i nie mam się czego
        bać. A jak ktoś lubi robić na przekór to musi liczyć się z tym, że i inni w
        końcu zrobią jemu na przekór. Po za tym w wieku lat 20 nie stać mnie było na
        Rovera. Teraz zresztą też nie, więc nie muszę się chyba obawiać, że policja
        weźmie mnie za poszukiwanego bandziora. Jeszcze mimo wszystko nie słyszałam,
        żeby policja o tak sobie strzelała do samochodów czy przechodniów. Coś ich
        musiało w tamtym przypadku sprowokować (nie znaczy to, że to ci dwaj chłopcy
        bezpośrednio, ale cały zbieg okoliczności - poszukiwanie groźnego przestępcy,
        dwóch, zapewne luzackich (czytaj troszkę bezczelnie wyglądających kolesiów) w
        niezłym wózku, ich młody wiek nie korespondował zapewne z drogim samochodem (a
        może i wygląd), na wezwanie młodzi docisnęli gazu, może jeszcze pokazali
        chłopakom znany gest i nieszczęscie gotowe. Jasne policja powinna zawsze i
        wszędzie tylko grzecznie i elegancko, bo nigdy nic nie wiadomo. Tylko jakby się
        okazało, że to naprawdę byli groźni przestępcy, którym pozwolono uciec to
        wszyscy mieli by pretensje o nieudolność. Głupotą ze strony policji było nie
        wystawienie choćby koguta i strzelanie nie w opony.
        A ten facet co zabił kolegę syna, który próbował go odwiedzić w środku nocy?
        Przecież też zabił. Na co miał czekać? Na to, że go gó..arz okaradnie i zadźga?
        Wiem, wiem policja powinna trzmać nerwy na wodzy. Zapisz się do policji, to
        zobaczymy jak będziesz je trzymał. Łatwo mówić.
        wspóczuję wszystkim uczestnikom zdarzenia. Chłopakowi, życzę szybkiego powrotu
        do zdrowia na tyle na ile to możliwe w jego przypadku. A nam wszystkim
        normalnego państwa, gdzie policja jest policją, ksiądz księdzem (a nie
        pedofilem), a prawo prawem.
    • glowny Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:05
      Drogo (dla nas, bo chyba to będzie pokryte z budżetu), ale i mało dla
      poszkodowanego. Pozdrowienia dla niego!
    • punter Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:07
      A tak pozatym - w Polsce obowiązują min. takie przepisy - Kto wyrzuca z pociągu
      dziewczynę narażając ją na pewną śmierć może dostać dożywocie. I drugi przepis -
      MOŻNA uciekać przed Policją, ale trzeba mieć świadomość tego, że Policja MA
      PRAWO użyć broni żeby PODEJRZANEGO zatrzymać - ergo jeżeli podczas ucieczki
      oberwiesz kulkę to ponosisz negatywne konsekwencje swojego postępowania.

      Rozumiem, że nie wszyscy podzielają opinię, że prawo jest po to, żeby je
      przestrzegać ale poto żeby je olewać ale czego oczekiwać po przypadkowym
      społeczeństwie, które w większości głosuje na LPR, Samoobronę, Komunistów i
      Liberałów (z zasady uważających, że Państwo i Prawo przeszkadzają w życiu
      człowieka).
      • macoomba To na kogo się głosuje ma w tym przypadku 29.09.05, 12:16
        znaczenie zerowe. Słusznie-trzeba przestrzegać prawa. Przede wszystkim powinni
        go przestrzegać policjanci (aby dawać dobry przykłąd i budzić szacunek). Czy
        masz pewność, że oddali strzały ostrzegawcze? Czy nie dało się przestrzelić
        opon zamiast faszerowania całego pojazdu ołowiem? Co by było gdyby to
        rzeczywiście był groźny przestępca, jadący z zakładnikiem? Czy wtedy również
        policja byłaby cacy bo postrzelili bandziora, a to że przy tym zginęła niewinna
        osoba to cóż-silne państwo, zdarzenie losowe itp. itd.?? Policjanci byli
        NIEUMUNDUROWANI w NIEOZNAKOWANYM samochodzie. Nie przeczę - większe pieniądze
        dla policji na dodatkowe ćwiczenia, strzelania, amunicję, ale niech też Ci
        ludzie myślą zanim zaczną strzelać.
      • matkakobiet Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:27
        moj dorgi policja sama przynzal sie do bledu sama zlamala prawo w kilku
        miejscach anjwyrazniej kodex wg jakiego pracuej po pierwsze widizlam zdjecia
        tego samochodu po drugie posiadali zle dane po trzecie nikt nie slyszal anwte
        swiadkowie ze policja krzyczla stoj policja wiec kto do cholery zlamal prawo
        dwoch nastlatkow ktorych zacyzna scigac jakis samochod i do nich strzelac czy
        ci bezrozumni kretyni?
      • mojeczterdziesci Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 14:58
        SPOŁECZEŃSTWO Z ZASADY JEST PRZYPADKOWE....
      • tkuprian Skoroś Punterze w prawie uczony, powiedz proszę, 29.09.05, 19:23
        który z warunków wymienionych w ust.2 został w tym przypadku spełniony?


        15a. 1. Pociski niepenetracyjne mogą być wyłącznie pociskami gumowymi
        miotanymi z broni palnej gładkolufowej albo broni alarmowej i sygnałowej.
        2. Pociski niepenetracyjne można stosować, z zastrzeżeniem ust. 3, w przypadkach:
        1)odpierania czynnej napaści,
        2)odpierania gwałtownego zamachu na mienie,
        3)odpierania bezpośredniego bezprawnego zamachu przeciwko życiu lub zdrowiu
        ludzkiemu albo w pościgu za sprawcą takiego zamachu,
        4) zbiorowego zakłócenia porządku publicznego.
        3. Pociski niepenetracyjne mogą być stosowane w budynkach, w przypadkach, o
        których mowa w ust. 2 pkt 1-3.
        4. Pociski niepenetracyjne stosuje się:
        1) oddając strzał ostrzegawczy (salwę ostrzegawczą) w górę,
        2) celując w dolną część ciała, do wysokości pasa osoby.
        5. W przypadku działań sił zwartych w sytuacjach zbiorowego zakłócenia porządku
        publicznego, przepisy 12 ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio.

        Cytat z rozporządzenia rady ministrów w sprawie określenia przypadków oraz
        warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego.
        Usunąłem znaki paragrafów, bo mi nie chciało wysłać wiadomości!
    • pawel.schubert Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:25
      tak w ogole to za duzo filmow ogladacie, gdzie w usa policja strzelalaby do
      kolesia co sie nie zatrzymal hehehehe , oni tam organizuja poscig, i nawet na
      pustej autostradzie nie beda strzelac zeby zatrzymac tylko beda tak dlugo
      jechac az koles da spokoj, tam strzelaja w te opony dopiero w sytuacji
      ostatecznej jak koles zaczyna zagrazac bezpieczenstwu w ruchu itd. a w ogole to
      w usa nikt nie odda pierwszy strzalu jak nie ma zagrozenia to nie ma
      strzelania. a u nas ci policjanci na bank nawet nie gonili z kogutem tych
      typkow czy nie wezwali radiowozu oznakowanego tylko bach bach ..... a ciekawe w
      jakim wieku byli ci policjanci, czy doswiadczeni czy mlokosy. i czy dalej
      pracuja ....
      i ja tez bym sie nie zatrzymal cywilom.
      • waldus5 JEST RENTA! 29.09.05, 12:59
        Na Onecie stoi że:
        Sąd w Poznaniu zdecydował, że Dawid Lis postrzelony przez policję dostanie 901
        tys. odszkodowania - poinformowała telewizja TVN24. Sąd przyznał mu też
        comiesięczną rentę w wysokości 2 tys. złotych.

        Ta renta też jest nieopodatkowana!
    • giertrud Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 12:59
      jak wyzdrowieje niech oddaje kase!
      • macoomba Gratuluję 29.09.05, 13:05
        1.wrażliwości, duze brawa, naprawdę jesteś wzorem taktu
        2.wiedzy, w KC jest prawnie uregulowane, że w przypadku poprawy jego stanu
        zdrowia wysokość renty się zmienia lub wręcz znosi całkowicie
    • trabancik Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 13:04
      nic nie powinien dostać - sam sobie winien że nie zatrzymał się na wezwanie policji
      • xxxxyyyyzzzz [...] 29.09.05, 13:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dermaaa Nieoznakowane patrole nie powinny nikogo zatrzymyw 29.09.05, 13:32
        Jak ktoś jest kompletnym durniem to i wygłasza takie brednie. Jestem na 99%
        pewien, ze w tym przypadku to gliniarze dali dupy. Jestem kuratorem w Ostródzie
        i miałem swojego czasu pod dozorem chłopaka, który w podobnej sytuacji, tj:
        środek nocy i nagle nieoznakowany samochód próbuje go zatrzymać. Chłopak nie
        dziwota spanikował, zaczął uciekać i to na dodatek tak niefortunnie, że potrącił
        (na szczęście niegroźnie) jednego z gliniarzy.

        Ci nie myśląc wiele wyciągnęli giwery i zaczęli do chłopaka pruć ile wlezie.
        Gościu miał kupę szczęsica bo go tylko postrzelili w rękę a on sam zatrzymał się
        po kilkuset metrach na przydrożnej latarni.

        Chłopak został skazany za usiłowanie zranienia policjanta. Odsiedział trochę i
        wyszedł na warunkowe, nie miał najmniejszych szans się wybronić - ocalił chociaż
        życie i zdrowie.

        Jak naprawdę wyglądały okoliczności tej sprawy nie moge mieć do końca pewności.
        Jedno jest pewne: zwykły obywatel w starciu z narwanymi i niekompetentnymi
        glinami nie ma szans. Bo Ci zawsze przedstawiają sprawę w pozytwnym dla nich
        świetle: moja koleżanka miała kiedyś pecha i zajechała autem drogę policjantwi
        zapieprzającemu ponad stówę na ograniczeniu do 40 km/h.

        W sprawie wyszło, że biedny policjant jechał jak Bozia przykazała, a winna jest
        głupia i nieodpowiedzialna dziewucha, którą wrobiono w ogromne odszkodowanie,
        choć gliniarz nie odniósł poważnych obrażeń. Nie wybronił jej miejscowy
        adwokacina, a nawet spieprzył sprawę tak, że wyszło gorzej niż gdyby z tego
        papugi nigdy nie skporzystała, ale wracając do meritum...:

        Gliny nie powinny mieć zasranego prawa zatrzymywać nikogo z nieoznakowanego auta
        w nocy. Jeśli to robią to naprawdę trudno ich odróżnić od bandytów. Używanie
        broni wobec nieuzbrojonych ludzi to bandyztyzm. O ile w wsytuacji gdy ktoś
        probuje rozjechać kogoś samochodem można uzasadnic uzycie broni to w przypadku
        zwykłej ucieczki nie powinno być takiej możliwości.

        Gliniarze jak wskazują okoliczności z Poznania rozstrzelali tych chłopaków, jak
        dla mnie zsłuzyli za to na 25 latek w pierdlu. To nie była żadna pomyłka, bo
        nawet wobec groźnego bandyty ta reakacja byłaby niewspółmierna.

        Życzę wszystkim głoszącym "dobrze im tak, bo się niecnoty do wezwania policji
        nie zatrzymali", żeby ich tak o drugiej w nocy nieoznakowany patrol dorwał i
        postraszył trochę. Ciekawe czy byliby tacy spolegliwi w poddawaniu się
        niewiadomo komu w środku nocy?
      • tkuprian Słuchajcie, słuchajcie, słuchajcie!!! 29.09.05, 17:47
        trabancik napisał:

        "nic nie powinien dostać - sam sobie winien że nie zatrzymał się na wezwanie
        policji"

        Mistrzu! Nauczycielu! Sensei! Chyba wypowiadasz się nie wiedząc za dużo o
        materii, w której zabierasz głos! Chłopak był pasażerem, nie kierowcą.

        Czy w trabantach i trabancikach to naormalne, że pasażerowie są od przyciskania
        hamulca? A może muszą hamować podeszwami, jak 5-cio latek na rowerze, bo hamulce
        w cudzi enerdowskiej myśli technicznej wymagają wspomagania?
    • aekielski Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 13:07
      cyt.:Okazało się, że żadenz nich nie był przestępcą, którego chciała zatrzymać
      policja. Mój komentarz-zatrzymać-złapać w sieć gęsto tkaną kulami.
    • sajkopatyk To się chłopak ustawił .Nic tylko udawać gangsta i 29.09.05, 13:09
      wiedzieć gdzie Policja ma akcje i zostać postrzelonym . Najważniejszy jest
      pierwszy milion . Chłopak rozkręci biznes i kupi sobie nowe nogi
      (czyt. "zrobotyzowane") .
      • xxxxyyyyzzzz SZCZERZE ZYCZE CI TAKIEGO USTAWIENIA SIE W ZYCIU 29.09.05, 13:12


        sajkopatyk napisał:

        > wiedzieć gdzie Policja ma akcje i zostać postrzelonym . Najważniejszy jest
        > pierwszy milion . Chłopak rozkręci biznes i kupi sobie nowe nogi
        > (czyt. "zrobotyzowane") .
      • citisus Ten drugi to się jeszcze lepiej ustawił ... 29.09.05, 13:59
        Nie musi już płacić żadnych rachunków ..
        • hamsterek Re: Ten drugi to się jeszcze lepiej ustawił ... 29.09.05, 14:40
          I podatków.
      • mojeczterdziesci Re: To się chłopak ustawił .Nic tylko udawać gang 29.09.05, 15:06
        WIESZ CO TOBIE TO CHYBA JEDYNIE CYBERMÓZG POMOŻE
    • toffi nie bedzie mogl nigdy pracowac????? 29.09.05, 13:12
      ...pracowac, zalozyc rodziny, uczyc sie .... i co jeszcze??????
      tak sie skada, ze ja tez mialam wypadek tylko ze oprocz nog mam tez niesprawne
      rece i bez pomocy drugiej osoby nie moge nawet usiasc... a tak sie sklada ze
      PRACUJE(wcale nie w specjalnych warunkach) STUDIUJE robie milion innych
      rzeczy....

      Od czego jest GLOWA? chociaz za sprawne RECE tez duzo bym oddala...

      co nie znaczy, ze koledze nie wspolczuje:) no ale nie robcie z niego trupa...
      moze robic prawie wszystko na co ma ochote i to samodzielnie.......
      • tkuprian Według stanowiska judykatury i doktryny prawniczej 29.09.05, 18:14
        utrata życiowych szans, niemozność czerpania pełni radości z życia, doznana w
        wyniku wypadku wpływa na wysokość zadośćuczynienia.

        Ten chłopak z pewnością utracił szanse i nie będzie się cieszył życiem tak jak
        przed wypadkiem.

        Nareszcie jakieś sensowne orzeczenie polskiego sądu!
    • mariuszowa NIENAWDZE POLICJI 29.09.05, 13:33
      powiem krotko
      • dirgone Re: NIENAWDZE POLICJI 29.09.05, 13:58
        Niedawno GW opublikowala na swojej stronie test, ktory zdawali kandydaci na
        policjantow.Jakie bylo moje zdumienie, gdy bez zadnego przygotowania uzyskalam
        prawie max punktow (prawie-brak wiedzy,kto mianuje komendanta glownego
        policji),a z artykulu wynikalo,ze test zdalo kilka osob na kilkudziesieciu
        kandydatow! Pod artykulem od razu pojawily sie komentarze,zeby przetestowac nie
        tylko kandydatow,ale takze samych policjantow. Jak myslicie - jaki bylby wynik?
        Jesli kandydat nie umial odpowiedziec na pytanie, czy podstawowym obowiazkiem
        policji jest ochronic ludzi i pilnowanie porzadku czy tez zatrzymywanie lub
        legitymowanie podejrzanych osob,to bylby dobrym policjantem? A przeciez
        poprzedni kandydaci takich testow rozwiazywac podobno nie musieli!

        Mialam kilka kontaktow z policjantami i niestety nie wspominam ich najlepiej.
        Kiedys pijany chlopak pobil mojego brata. Radiowoc przyjechal po
        godzinie,chociaz to bardzo male miasto. Wyszli palac fajki,a z tylu na
        siedzeniach mieli papiery po hamburgerach.

        Policja powinna pilnowac porzadku,a ja sie do policjanta boje podejsc na
        ulicy,bo jeszcze wrzasnie,ze mu tylek zawracam. Do sluzby,niestety, rwa sie
        durnie,ktorzy chca sobie postrzelac w realu,a nie tylko na komputerze. I
        widac,co z tego wynika. A jak jest ktos madrzejszy,to rzadko go puszczaja na
        ulice.

        • xxxxyyyyzzzz Re: NIENAWDZE POLICJI 29.09.05, 21:11
          dirgone napisała:

          > Niedawno GW opublikowala na swojej stronie test, ktory zdawali kandydaci na
          > policjantow.Jakie bylo moje zdumienie, gdy bez zadnego przygotowania
          uzyskalam
          > prawie max punktow (prawie-brak wiedzy,kto mianuje komendanta glownego
          > policji.

          Taaa, pierdu pierdu...
          • dirgone Re: NIENAWDZE POLICJI 30.09.05, 09:37
            Rozwiązywałaś test? Wszyscy moi znajomi mieli bardzo dobre wyniki, bo test był
            naprawdę na żenująco niskim poziomie. Nie wymagał tak naprawdę żadnej wiedzy
            poza pobieżną znajomością konstytucji.
    • kaszpirowski Ciekawe co sądzi Jerzy Dziewulski 29.09.05, 13:44
      Ja poproszę o komentarz byłego posła Jerzego Dziewulskiego, który wówczas
      występował w mediach (w roli specjalisty) i jednoznacznie dopatrywał się winy w
      zachowaniu ofiar całego zdarzenia. Teraz pan Dziewulski jakoś nie jest skłonny
      do wypowiadania się na ten temat.
      • pawelpawel4 Re: Ciekawe co sądzi Jerzy Dziewulski 29.09.05, 16:11
        ba, to sld-owskie ścierwo starymi sprawdzonymi metodami próbowało ogłupić
        opinnię publiczną i wmówić nam wszystkim że to wina tych chłopaków.
        "wiem z nieoficjalnych źródeł że ci biedni chłopcy jak nazywają ich media nie
        byli wcale tacy bez zarzutu, posiadam, co prawda jeszcze nie oficjalne ale z
        dobrych źródeł informacje że obaj byli pod wpływem amfetaminy.." tak oto
        dziewulski próbował bronić morderców, którzy zatrzymując pojazd walili z broni
        prosto w głowy tych chłopaków. ciekawe dlaczego nikt z mediów nie zainteresował
        się skąd dziewulski miał takie informacje, czy są prawdziwe(okazało się że nie)
        i nie powiadomił prokuratury o mataczeniu przez dziewulskiego w śledztwie. widać
        że to taka sama banda jak lekarze, kolega przez swoją głupotę i niekompetencję
        zabił człowieka, ale my będziemy go bronić bo jest jednym z nas.
        a swoją drogą gdybym to ja był w cztero osobowej grupie która zamordowała psa, i
        prokurator by nie mógł ustalić kto go zabił, to pewnie wszystkim czterem groziło
        by dożywocie. przecież psy chciały ich zabić, bo co to za sposób zatrzymywania
        podejżanych, za pomocą strzałów w głowę? no ale teraz fachowcy z policji będą
        już bez karni, pis doszedł do żłobu i nie pozwoli ich sądzić. bo zdaniem pis, w
        walce z przestępcami, pies powinien być policjantem-prokuratorem-sędzią i katem
        w jednej osobie, jeszcze kilka lat i będą strzelać w głowę tylko dlatego że ktoś
        na nich dziwnie spojżał na ulicy.
    • qfc To jest komiczna wysokosc odszkodowania. 29.09.05, 13:50
      Jezeli sadzia w nie wierzy, ze jest sprawiedliwe powinien sie dac tak samo
      uszkodzic za ta forse. Ze sponsorem nie ma problemu.
    • citisus Dlaczego Wyborcza stale i konsekwentnie KŁAMIE ? 29.09.05, 13:58
      Ci chłopcy
      STALI, STALI, STALI, STALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      To jak mogli się nie zatrzymać ?

      Próbowali odjechać na widok UZBROJONYCH KARKÓW (bez mundurów)
      wyskakujących z PRYWATNYCH, CYWILNYCH samochodów.

      Piszcie prawdę do cholery !!!!
    • mankut400 Dlaczego Autor artykułu KŁAMIE ????? 29.09.05, 14:25
      >Kiedy dwaj młodzi ludzie nie zatrzymali się,
      NIEPRAWDA!
      Był późny wieczór, obserwowane auto zatrzymało się na czerwonym świetle. Wtedy
      z nieoznakowanych pojazdów (jeden był "prywatną własnością Kolegi któregoś z
      policjantów) wyskoczyło kilku cywili z giwerami w łapach. Nic dziwnego, że
      chłopaki spanikowali i chcieli uciekać! Mało to było kradzieży samochodów
      przez "przebierańców" ????
      WSZYSCY świadkowie mówią, że wyglądało to na porachunki gangsterskie, a nie na
      próbę zatrzymania w majestacie prawa przez Policję.
      Więcej na forum poznańskim (zajrzyjcie do archiwum).
      • pablo123 Re: Dlaczego Autor artykułu KŁAMIE ????? 29.09.05, 15:43
        > Nic dziwnego, że
        > chłopaki spanikowali i chcieli uciekać!

        Nic dziwnego? Ja sie wlasnie dziwie. Kto normalny, nie majacy nic na sumieniu,
        ryzykuje zycie w takiej sytuacji? W imie czego? Samochodu?
        Popelnili blad. Nagroda Darwina.
        • nevermore1 Re: Dlaczego Autor artykułu KŁAMIE ????? 29.09.05, 16:17
          Może to nie ma wielkiego związku ze sprawą, ale jakiś czas temu oglądałem film
          instruktażowy opisujący prawidłowe zachowanie się podczas zasadzki na drodze
          (przeznaczony dla kierowców wożących VIPów). Zalecali tam aby jeżeli zasadzkę
          zauważono z większej odległości natychmiast zawrócić i uciekać. Jeżeli jest za
          blisko to zalecano rozpędzenie się i staranowanie blokującego drogę pojazdu (w
          miarę możliwości wraz z "obsadą"). Więc wydaje mi sie, że raczej na Nagrodę
          Darwina nie mają szans.
        • tkuprian Ja tam bym się nie zatrzymał. 29.09.05, 18:05
          Są różni ludzie, jedni ryzykują, inni nie.

          Miałbyś pewność, że Ci goście chcą tylko samochodu? A jeżeli chcieliby porwać
          tych chłopaków, wyciąć z nich wszystkie organy, a przedtem, żeby było zabawniej
          wypożyczyć jakiemuś gwałcicielowi na jakiś czas?

          Moje przemyślenia są natomiast następujące:

          Jakby wszyscy się stawiali, to byłoby mniej bandytyzmu.
          Może się wydawać, że łatwo się mówi, bo jestem jak to się mówi atletycznej
          budowy ciała, ale jak byłem w liceum to mnie Cyganie za odmowę wydania
          kosztowności ostro skopali.
          Długa to historia, z licznymi zawiłościami, ale w skrócie: nie zostawiłem
          sprawy, zyskałem szacunek, za to, że sam na trzech gości z brzytwą wyskoczyłem i
          przez następne parę latek jako jeden z nielicznych bez strachu chodziłem do
          szkoły położonej w centrum cygańskiej dzielni pełnej Cziawesów.

          Z perspektywy czasu moje postepowanie w tej sprawie faktycznie wydaje mi się
          nazbyt ryzykowne, mogli mnie przecież pociąć, skopać mocniej, a wykpiłem się
          tylko kilkoma siniakami.

          Kosztowności w postaci aparatu fotograficznego po skopanu mi nie zabrali. Mocno
          go bowiem ściskałem mimo razów jakie na mnie spadały. Sprawy nie zgłosiłem
          policji, bo i po co? Potem ich złapali (terroryzowali całą szkołę), kumpel
          któryś wypaplał, że mnie pobili, ale i tak odmówiłem zeznań. Jak im się
          postawiłem, to miałem spokój i pretensji do nich nie miałem.

          Do dziś nie boję się tam chodzić, zdarzyło mi się nawet przeprowadzać przez tą
          dzielnicę spanikowanych kumpli na piłkarzyki do Harley'a.
          • pablo123 Re: Ja tam bym się nie zatrzymał. 29.09.05, 23:06
            > Miałbyś pewność, że Ci goście chcą tylko samochodu? A jeżeli chcieliby porwać
            > tych chłopaków, wyciąć z nich wszystkie organy, a przedtem, żeby było
            zabawniej
            > wypożyczyć jakiemuś gwałcicielowi na jakiś czas?

            Boze, i taki fantasta ma czelnosc mi cos truc o wiktymologii...

            Czego Ty chcesz dowiesc? Ze lepiej sie stawiac, liczyc ze bedzie sie mialo
            podobne szczescie do Twojego, a jak nie, to umrzec godnie?

            Cale szczescie ze natura eliminuje takie zachowania sama z siebie.

            Na koniec pobije troche poklonow bohaterowi. Wszak gdybys sie nie postawil
            bohemie, to pewnie juz za rogiem czekalo trzech drabow pragnacych "smialo w
            kakao" i nerke na wyżerke.

            Ty naprawde istniejesz! A aparat jakiej marki?
    • europa Re: 901 tys. zł odszkodowania dla postrzelonego p 29.09.05, 15:47
      słabo mi sie zrobilo jak przeczytalam opinie sądu. Chlopak jest kaleką ale to
      nie znaczy ze nigdy nie zrealizuje swoich marzen ani nie bedzie mogl
      pracowac!!! Jak mozna tak wogole mowic o osobach niepelnosprawnych, sama jestem
      niepelnosprawna a mam marzenia i je realizuje i spelniam sie zawodowo.
      Kurde....jak mozna tak pisac i utwierdzac w przekonaniu reszte spoleczenstwa ze
      kaleka to tylko w domu moze siedziec i nikomu juz nie bedzie
      potrzebny...NIEWIARYGODNE !!!!!!!!!!!
    • ekatolik Kolejny sukces(morderstwo) policji 29.09.05, 16:02
      Gdyby tak wszyscy policjanci zamiast dostawać nowe wyróżnienia, nagrody
      itd. 'złożyli się' ze swojej pensji na swoich kolegów(np. każdy po ~50 zł), to
      przecież nie ucierpieli by na tym... Kto tu jest winny śmierci i kalectwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka