Dodaj do ulubionych

Prawo do aborcji: Fundacja Helsińska popiera Al...

05.10.05, 08:08
Dalej chcecie głosować na Kaczyńskiego? I jemu podobnych katofaszystowskich
oszołomów? Za dużo jeszcze jest swobód obywatelskich w tym kraju, już
trzymanym za mordę przez Watykan?
PS. Pozdrowienia dla SLD, na które głosowałem 4 lata temu w nadziei na zmianę
tego stanu, a czego nigdy więcej nie uczynię.
Obserwuj wątek
    • olgierd.tomczorek straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 08:54
      komunistycznego betonu.
      • sokolgw Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 09:05
        przerzucajcie się dalej wyzwiskami, kto komunista, a kto faszysta, a kto
        katolik.
        Moje gratulacje.
        A tymczasem kobieta zostala kaleką przez idiotów
        • henben Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 10:09
          Masz rację idiotów, ale właściwego koloru.
          Mam nadzieję, że Państwo Polskie po przegranym procesie w Stasburgu wystąpi
          przeciwko idiotom o wyrównanie poniesionych strat. Wtedy ono zasłonią się swoim
          poziomem rozwoju i przedstawią stosowne dokumenty.
          • polska_dla_polakow NIECH POWIE SWOJEMU DZIECKU ZEBY SIE ZABILO SAMO. 05.10.05, 14:09
            Do tego jej nie trzeba Strassburga. Dziecko wedlug Gazety ma juz 2 lata i
            jego "matka" moze mu wytlumaczyc, ze go nie potrzebuje. Nie sobie idzie na
            ulice, albo sie powiesi, a nie obciaza budzetu domowego pani Alicji. Tym
            bardziej, ze to dziecko jest sprawca pogorszenia wzroku przez Alicje Tysiac.
            Jak dziecko bedzie dorosle to Alicja Tysiac wytoczy mu zapewne proces o
            nieswiadome uszkodzenie ciala i zazada wysokiego odszkodowania powiekszonego o
            odsetki. Gazeta Wyborcza bedzie monitorowac.
            • theworst ziemia dla ziemniaków 08.10.05, 11:22
              jaka jest róznica między dzieckiem a embrionem?
              Dziecko myśli i czuje. Odczuwa ból i swoje istnienie.
              A ofiara gwałtu staje sie teraz ofiarą powszechnej nienawiści
        • skipper_ Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 12:31
          sokolgw napisała:

          > przerzucajcie się dalej wyzwiskami, kto komunista, a kto faszysta, a kto
          > katolik.
          > Moje gratulacje.
          > A tymczasem kobieta zostala kaleką przez idiotów

          hm... wyglada na to, iz dobrze wiedziala czym ciaza jej grozi...

          aborcja nie jest metoda antykoncepcyjna....
          • sokolgw Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 12:48
            Chyba polskie prawo dopuszcza aborcję ze względów społecznych. A z artykułu
            wynika, że jak najbardziej względy takie zaistniały. Trójka dzieci, ryzyko
            kalectwa?

            >>hm... wyglada na to, iz dobrze wiedziala czym ciaza jej grozi
            Do tanga trzeba dwojga
            • krzysw73 Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 13:01
              to co? teraz moze ona co pare miesiecy zachodzic w ciąze i w zgodzie z "prawem" zabijać kazde nowo powstałe życie?
              • sokolgw Re: straszenie faszyzmem to stara metoda 05.10.05, 13:10
                Nie bardzo
                Ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
                Chociaż nie, jest jedno rozwiązanie, całkowicie legalne i moralnie
                dopuszczalne :)) Chyba :))
                Niech on sobie podwiąże nasieniowody :))
        • roman.rowny PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ????????????? 06.10.05, 13:04
          juz w niektorych postepowych krajach
          jak belgia czy holandia
          mozna kupic strzykawki
          z uśmiercającymi srodkami
          do zabijania cieżkochorych
          członków rodziny !!!!

          w piekle - hitler ze stalinem
          zacieraja ręce !
          • wiewiorzasta Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 06.10.05, 13:09
            Jak to fajnie tak coś pieprznąć nie znając prawdy? Nie?
            Ważne, żeby mieć poczucie "wyższej moralności". Żenujące.
          • theworst Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 08.10.05, 11:29
            czym według ciebie jest człowiek?
            czy jest to dwutygodniowy embrion, czy zapłodniona komórka jajowa? Wiesz, że
            kilkadziesiąt procent takich komórek ginie - bo nie zagnieździły się w ścianie
            macicy? Wtedy okazałoby się, że jakieś powiedzmy 30% kobiet to zabójczynie
            nienarodzonych.
            Zrozum, że to działo sie i będzie działo bez bólu dla niedoszłego dziecka.
            • artur-wafel Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 08.10.05, 11:59
              A ty mądralo jesteś w stanie wskazac okreslony,jasny precyzyjny moment, kiedy w
              tym dwutygodniowym embrionie nagle budzi się zycie,które doprowadzi go do
              istoty ludzkiej?Chyba jednak nie madralo.A taki moment jest tylko jeden:poczęcie
              Z taka pewnoscią jak ty odmawiali prawa do zycia istotom ludzkim tylko
              hitlerowcy,zapamietaj to sobie
              • wiewiorzasta Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 08.10.05, 12:10
                artur-wafel napisał:

                > A ty mądralo jesteś w stanie wskazac okreslony,jasny precyzyjny moment, kiedy w
                >
                > tym dwutygodniowym embrionie nagle budzi się zycie,które doprowadzi go do
                > istoty ludzkiej?Chyba jednak nie madralo.

                Kościół zresztą nie. Ani w dwutygodniowym, ani nawet w kilkunastotygoniowym.

                Ale zapomina się cały czas o istocie, która niewątpliwie jest już człowiekiem. O
                Kobiecie.

                > A taki moment jest tylko jeden:poczęci
                > e

                Jeśli by tak było, to człowiek jako obywatel by istniał od momentu poczęcia. A
                tak nie jest.

                > Z taka pewnoscią jak ty odmawiali prawa do zycia istotom ludzkim tylko
                > hitlerowcy,zapamietaj to sobie

                Hitlerowcy odmawiali człowieczeństwa z różnych powodów, różnym ludziom.
                Zupelnie jak ty odmawiasz człowieczeństwo Kobiecie sprowadzając ją do roli
                inkubatora.
                • artur-wafel Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 08.10.05, 15:08
                  Nie, ja ją sprowadzam do roli matki,natomiast ty to co w niej zyje zyciem
                  całkowicie samoistnym,aczkolwiek zaleznym sprowadzasz do roli pryszcza na
                  dupie,który można usunąc równie skomplikowanym zabiegiem jak aborcja
                  • theworst Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 09.10.05, 12:41
                    to "samoisyne zycie" przed czwartym miesiąccem ciąży (mozliwości współczesnej
                    medycyny) nie przetrwałoby dnia poza łonem kobiety.
                    Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem aborcji i nigdy nie chciałbym
                    podejmowac decyzji o czyimś życiu. Ale argumenty prxeciwników to zwykła
                    kościelna demagogia. Co taki ksiądz m oże wiedzieć o sytuacji kobiety w ciąży?
                    No, chyba że sam wpadł.

                    Dlaczego aborcja ze względów społecznych? Wyobraź sobie sytuację, w której 17 -
                    letnia dziewczyna z biednej rodziny rodzi dziecko. nie może ani kończyć nauki,
                    ani zacząć pracy (bo ktoby chciał smarkulę bez matury z dzieckiem na ręku). żeby
                    przeżyć musi kraść. Nie stać jej na wysłąnie dziecka do podstawówki. Dziecko
                    czuje sie niepotrzebne. Rodzi się nowa patologia, zaczynaja się krzdzieże i
                    rozboje, w wieku kilkunastu lat trafia do więzienia.
                    I nie mów o pomocy społecznej państwa, bo jaka jest każdy widzi (znaczy nic nie
                    widzi). I po zmianie rządów zmieni się niewiele.
                    • maniek.siekiera Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 18.10.05, 09:06
                      > to "samoisyne zycie" przed czwartym miesiąccem ciąży (mozliwości współczesnej
                      > medycyny) nie przetrwałoby dnia poza łonem kobiety.

                      chory na zawał - przetrwałby bez pomocy lekarza i sprzętu??
                      człowiek ciężko ranny w wypadku samochodowym - bez OIOMu??

                      bredzisz, theworst...
                    • aron2004 Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 18.10.05, 09:50
                      theworst napisał:


                      > Dlaczego aborcja ze względów społecznych? Wyobraź sobie sytuację, w której
                      17 - letnia dziewczyna z biednej rodziny rodzi dziecko. nie może ani kończyć
                      nauki, ani zacząć pracy (bo ktoby chciał smarkulę bez matury z dzieckiem na
                      ręku). żeb y przeżyć musi kraść.

                      pewnie to proboszcz kazał jej się stukać w wieku 17 lat.
                      • wiewiorzasta Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 18.10.05, 15:22
                        aron2004 napisał:

                        > pewnie to proboszcz kazał jej się stukać w wieku 17 lat.

                        Czasami proboszcz ją "stuka".
                        Poza tym kobiety nie są wiatropylne. Gdyby mężczyźni musieli być w 100%
                        odpowiedzialni za swoje spłodzone dzieci, to aborcja by była sakramentem.
                      • wdakra Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 18.10.05, 15:44
                        > pewnie to proboszcz kazał jej się stukać w wieku 17 lat.

                        Znam dziewczynę, która w wieku 16 lat w drodze ze szkoły do domu została
                        napadnięta i zgwałcona przez kilku "wspaniałych młodzieńców". Zamiast ukryć ten
                        fakt zgłosiła sprawę policji i owi młodzieńcy zostali schwytani i ukarani przez
                        sąd. Miejscowy ksiądz w niedzielnym kazaniu odsądził ją od czci i wiary za to,
                        że zmarnowała życie tak świetnie się zapowiadającym młodym ludziom, dla których
                        miał nieprzebrane zasoby współczucia. Skazani odgrażali się, że jak wyjdą z
                        więzienia, to się z nią policzą. Była na ulicy wytykana palcami i szykanowana
                        przez miejscowych świętoszków. Musiała się wyprowadzić, bo w tym małym
                        miasteczku nie miałaby życia.

                        Kościół często staje po stronie gwałcicieli i sprawców przemocy wobec kobiet.
                        Tylko płód jest dla niego święty. Św. Augustyn uzasadniał niedopuszczalność
                        aborcji tym, że człowieczeństwo kobiety jest wątpliwe, natomiast płód może być
                        człowiekiem ( jeśli jest płci męskiej, a tego nie umiano stwierdzić).
                        • wiewiorzasta Re: PRAWO DO ZABIJANIA PRAWEM CZŁOWIEKA ???????? 18.10.05, 16:26
                          Chyba znam tę historię. Albo po prostu bardzo podobną :/ Ciekawe ile jest ich
                          naprawdę.
      • earthman [...] 05.10.05, 13:32
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • ratatatam Re: Prawo do aborcji: Fundacja Helsińska popiera 05.10.05, 10:25
      panpremier napisał:

      > Dalej chcecie głosować na Kaczyńskiego? I jemu podobnych katofaszystowskich
      > oszołomów?

      tak, chcemy dalej glosowac na kaczynskiego
    • tylkoniepis "Jednak kiedy okazało się, że jest w ciąży" 05.10.05, 11:51
      sory ale nie kumam tego - wie ze konsekwencje seksu mogą zrujnować jej wzrok -
      może sie na to ryzyko zdecydować lub nie - ale po fakcie to dlaczego dziecko
      miało by być zabite? Ja nie rozumiem dlaczego kobiety nie godzą sie ze swoją
      biologią swoim ciałem i funkcja w przyrodzie i koniecznie chcą sobie zapewnić
      prawo do kasowania swoich dzieci na wczesnym etapie jeśli im to w czymś
      przeszkadza. Rozumiałbym legalizację narkotyków - to jest szkodzenie w zasadzie
      sobie osobiście albo pozwolenie na jazde bez pasów na podobnej zasadzie ale
      dlaczego kobiety mają mieć prawo do decydowanie o życiu innego człowieka tylko
      dlatego ze miał pecha i "dostał" od losu taką matkę.
      • ratatatam Re: "Jednak kiedy okazało się, że jest w ciąży" 05.10.05, 13:11
        dokladnie! gdyby walczyly o prawo do sterylizacji jesli nie chca plodzic i
        rodzic - to jaszcze moglbym zrozumiec, ale walczyc o prawo decydowaniu o tym
        kogo zabic a kogo nie... jak ktos jest chory czy niepelnosprawny to powinno
        sie go zabic?
    • krzysw73 ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 12:04
      kobieta o nazwisku Tysiąc chciała zabić własne dziecko właśnie za tysiąc złotych - tyle kosztowały te mocniejsze okulary...
      Niwygórowana kwota. Ciekawe ile jacyś gansterzy biorą za "likwidacje" problemów?
      • anka1 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 12:14
        < gdyby mezczyzni rodzili dzieci aborcja bylaby sakramentem >
        • krzysw73 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 12:24
          Uciekasz od mojego pytania? Uderzyłem w czułą nute? Nie podoba sie porównanie? I ciekawe dlaczego od razu obrażasz uczucia religijne, pani (nie)tolerancyjna?
          • mg2005 Czy to wina lekarza,że "zaciążyła"... 05.10.05, 13:53
            ...wiedząc,że to grozi jej utratą wzroku?
            Czyja to wina,że nie zastosowała się do wskazań lekarzy?

            Helsińska Fundacja ośmiesza się coraz bardziej.
            • kotek.filemon Wina lekarzy jest bezsporna 05.10.05, 14:49
              Bo postępowali niezgodnie z prawem obowiązującym w III RP. W IV pomrocznej
              będzie jeszcze gorzej więc serdecznie życzę wygranej przed trybunałem i
              sążnistego odszkodowania dla polskich organów "sprawiedliwości" które nie
              stosuja się do przepisów prawnych...
              • krzysw73 Re: Wina lekarzy jest bezsporna 05.10.05, 14:55
                Lekarze nie wykonali aborcji bo prawdopodobnie nie było to zgodne z ich sumieniem! Nie wszytko co jest godne z prawem musi być zgodne z sumieniem kazdego obywatela danego kraju. Czy jeśli prostytucja jest legalna bedziesz sie prostytuować? Masz prawo robić to co jest legalne, ale mas zawsze jeszcze drugi drogowskaz - swoje sumienie. O ile je masz...
                • kotek.filemon Jak pokazuje praktyka... 05.10.05, 14:58
                  ...sumienie lekarza kończy się w drzwiach gabinetu prywatnego po 20.30...

                  Oczywiste jest, że najgłośniej przeciw aborcji krzyczą sami ginekolodzy. Prosty
                  przelicznik ekonomiczny - za skrobankę jak u baby-zielarki w II RP mają 2000, a
                  za taki sam zabieg z NFZ nie dostaną pewnie więcej jak 300.

                  Poza tym lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia wykręcając się klauzulą
                  sumienia ma psi obowiązek wskazać kogos innego.
                  • krzysw73 Re: Jak pokazuje praktyka... 05.10.05, 15:02
                    To własnie jest sumienie - jesli jest sie przeciwko, to jak można w zgodzie z sumieniem, "w rękawiczkach" pomóc znajdując kogoś innego kto wykona aborcje?
                • wiewiorzasta Re: Wina lekarzy jest bezsporna 18.10.05, 15:26
                  krzysw73 napisał:

                  > Lekarze nie wykonali aborcji bo prawdopodobnie nie było to zgodne z ich sumieni
                  > em! Nie wszytko co jest godne z prawem musi być zgodne z sumieniem kazdego obyw
                  > atela danego kraju.

                  Psim obowiązkiem lekarza było wysłanie kobiety do innego. Bo takie jest prawo. A
                  jeśli mu "sumienie" zabrania, to niech zmieni zawód.
                  Nie mówiąc, że ci sami lekarze, którzy w państwowych placówkach powołują się na
                  sumienie, w prywatnych gabinetach już go nie mają.
                • kol.3 Re: Wina lekarzy jest bezsporna 18.10.05, 19:54
                  Usuwanie ciąży za darmo jest niezgodne z sumieniem lekarzy. Usuwając ciążę za
                  2000 zł. mają sumienie po swojej stronie.
      • justymon Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 13:46
        Kobieta o nazwisku Tysiąc, jak to pan krzysw73 napisał, nie kierowała się chyba
        w swych decyzjach obawą przed noszeniem okularów. Czytajac artykuł dowaidujemy
        sie, że: "
        • krzysw73 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:04
          Włączyłem się w tą dyskusje bynajmniej nie z niedojrzałości. Znam dość podobny przypadek, choć przyznam lekarzem nie jestem i może źle porównuje. Żona kolegi ma poważny problem z oczami - odklejają się jej siatkówki (czy rogówki - cos z tych rzeczy), dwa razy były operacyjnie "doklejane" Miała również poważne zagrożenie wzroku, nawet poważniejsze - ślepotę. Mimo to urodziła dwoje zdrowych dzieci. W czasie ciąży większość czasu leżała, żeby się nie nadwyrężać, porody były przez cesarke. Świadoma zagrożenia minimalizowała je w sposób całkowicie ludzki, i nie zabijała dzieciątek! Mimo to na jedno oko prawie nie widzi. Wiem jednak, że absolutnie nie żałuje tego że podjęła się urodzić. W końcu chyba tylko istotę ludzką cechuje zdolność do ponoszenia poświęceń, dawania siebie.
          Pani Tysiąc wolała zabić swoje własne dziecko byle by nie narazić się na pogorszenie widzenia. Nie przecze, to musi być przerażająca świadomość bardzo złego widzenia, czy ślepoty. Jednak nie chciała podjąć ryzyka, dać z siebie coś więcej.
          Ciekawi mnie również jak ma się aborcja do ?martwienia się o los pozostałych dzieci??
          • sokolgw Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:41
            Porównania to dobra rzecz, nawet jeśli nie zna się dobrze całej sytuacji
            Jeden podejmie ryzyko dwukrotnie i nie będzie tego żałował. Drugi podejmie
            ryzyko trzy razy i również nie będzie tego żałował. Ale to nie znaczy, że żaden
            z nich przy czwartym razie się nie zastanowi.
            I nie chodzi tu o to, że mozna
            >co pare miesiecy zachodzic w ciąze i w zgodzie z "prawem" zabijać kazde nowo
            powstałe życie

            Sytuacja opisana w artykule nie świadczy o lekkomyślności opisanej kobiety, ale
            raczej o braku wyobraźni i totalnym braku zrozumienia sytuacji. I o totalnym
            lekceważeniu polskiego prawa. Jakie by ono nie było.
            • sokolgw Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:43
              o braku wyobraźni i totalnym braku zrozumienia sytuacji u lekarzy i środowisk
              prawniczych, powinnam dodać
            • krzysw73 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:46
              Sytuacja wynikła własnie z lekkomyślności kobiety. Gdybyś wiedział ze z powodu sexu stracisz wzrok to czy mimo to próbował byś igrać z ogniem? Ona z góry musiała założyć ze jesli "zajdzie" to poprostu usunie, albo własnie była totalnie lekkomyslna. Jeśli jest trzecie wyjście to mi je wyjaśnij.
              pozdrawiam
              • krzysw73 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:48
                przepraszam, jesteś kobietą a mówie w rodzaju męskim, jak do mężczyzny
              • fedorczyk4 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:53
                Jest, ale nie refundowane i oczywiscie potepiane. czyli antykoncepcja. Niestety
                ci ktorzy powinni ja propagowac i uczyc o niej wola zapomniec o temacie i
                zaslaniac sie sumieniem. Ciekawa rzecza jest ze z taka pogarda muwisz o seksie
                w przypadku pani Tysiac.
                • krzysw73 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:59
                  A gdzie była pogarda? Przepraszam, napewno ani nią nie gardze, nie potępiam. Oceniam tylko konkretne zachowanie
              • sokolgw Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 14:53
                z góry zakładasz, że z góry musiała założyć.
                Czy tak by było również w sytuacji, którą Ty opisałeś?
                Dobra, z mojej strony end of topic.
                Nie będę się kłócić.
              • mosze_singer Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 21:53
                Ona z góry musi
                > ała założyć ze jesli "zajdzie" to poprostu usunie,

                prawidłowe założenie w tej sytuacji
              • franck Re: ciekawa zbieżnośc 08.10.05, 15:37
                W tym artykule nigdzie nie jest napisane, że ta kobieta ryzykowała utratę
                wzroku z powodu uprawianie seksu. Donoszenie ciąży i urodzenie dziecka dopiero
                spowodowało, że pogorszył jej się wzrok.

                No, ale dla ciebie to pewnie seks=prokreacja.

                Wogóle to zmień trochę ton tej dyskusji, bo piszesz o kobietach dokonujących
                aborcji, tak jakby były zimnymi, wyrachowanymi morderczyniami, które tak z
                nudów i dla zabawy zachodzą w ciążę tylko po to żeby zaraz ją usunąć.
          • kindzie Re: ciekawa zbieżnośc 08.10.05, 18:28
            Powiedz, jestes ksiedzem? Wiele na to wskazuje: ta mizoginia, ta latwosc
            wymagania od innych poswiecen (zgody na slepote!), to "zabijanie dzieciatek"...
            A aborcja do "martwienia sie o los pozostalych dzieci" ma sie w ten sposob, ze
            gdyby bohaterce artykulo pozowolono wykonac abocje, moglaby sie opiekowac swoimi
            dziecmi. Teraz nie moze. Wydawalo mi sie, ze nie sposob bylo tego nie zrozumiec,
            ale nie docenilam ludzkich (nie)mozliwosci.
        • aron2004 Re: ciekawa zbieżnośc 05.10.05, 21:00
          grup inwalidzkich nie ma od ładnych paru lat
    • r3003 Re: Prawo do aborcji: Fundacja Helsińska popiera 05.10.05, 13:58
      Jeśli kiedykolwiek w tym kraju zostanie zalegalizowana aborcja, to natychmiast
      trzeba będzie też przywrócić karę śmierci. Nie może być tak (zwracam się do was
      lewacko-goszystowskie oszołomy), że niewinne dziecko można sobie zabić, a jakiś
      wielokrotny morderca żyje sobie w więzieniu za moją kasę. Ewentualnie jak
      będziecie chcieli aby bandyta żył, to tylko wy powinniście składać się na jego
      utrzymanie.
      • kotek.filemon Czy kosciół katolicki... 05.10.05, 14:51
        ...chrzci już płody?
        Tak tylko pytam, bo nie jestem za bardzo w temacie.
        • sokolgw Re: Czy kosciół katolicki... 16.10.05, 18:36
          Kodeks Prawa Kanonicznego:

          Kan. 871 - Płody poronione, jeśli żyją, należy, jeśli to możliwe, chrzcić.


    • bloczek4 A Fundacja Helsińska to prawodawca wybieralny? 05.10.05, 14:50
      W demokratycznych wyborach?
      • mg2005 żal mi dziecka... 05.10.05, 19:54
        ..gdy podrośnie i dowie się,że "kochana mamusia" chciała je "wyskrobać"
        • basia Re: żal mi dziecka... 05.10.05, 20:55
          o, przepraszam. na drugi raz powinnam czytac pzred napisaniem postu, rowniez komentarze.
        • mg2005 Re: żal mi dziecka... 06.10.05, 09:02
          ..gdy się dowie,że jego narodzenie było tak wielką tragedią dla "mamusi",
          że aż oparło się o Trybunał w Strasburgu...
          • mosze_singer Re: żal mi dziecka... 06.10.05, 09:59
            mg2005 napisał:

            > ..gdy się dowie,że jego narodzenie było tak wielką tragedią dla "mamusi",
            > że aż oparło się o Trybunał w Strasburgu...

            dziecino, ze Strasburgiem, czy bez niego młode i tak zawsze będzie czuło się
            winne, że matka przez nie ślepnie.
            • krzysw73 Re: żal mi dziecka... 06.10.05, 10:09
              Jasne, do tego stopnia, ze powie "mamusiu, trzeba było mnie zabiś, moze lepiej byś widziała"
              Co Ty piszesz? Życie nigdy nie płynie bez kłopotów, problemów, ale nikt nie sprowadza ich do tego poziomu co Ty. Zastanów sie czasem nad swoimi słowami, żal mi Ciebie, naprawde.
    • basia Czy helsinska fundacja 05.10.05, 20:53
      powiadomila jakas fundacje ochrony praw dziecka? czy oskarzyla mame, pania Tysiac, o znecanie sie psychiczne na dziecku? Czy ktokolwiek stanal w obronie tego dziecka?

      dla tych o malej wyobraxni, krotka scenka:
      Sadza sobie mama tysiac swoja corke na kolanach i mowi
      - wiecz coreczko, ze slepne coraz bardziej? to wszytsko przez tych lekarzy, ktorzy nie dokonali aborcji. No, nie zylabys teraz, za to mamusia miala by lepszy wzrok.
      • pies_na_czarnych To juz wiem dlaczego dzisiaj Polak przegral wyboru 05.10.05, 21:04
        To juz wiem dlaczego Polak przegral dzisiaj wybory na stanowisko Komisarza Do
        Spraw Cz....
        Przegral jedynie kilkoma glosami ze Szwedem, mimo, ze wszyscy uwazali go za
        najlepszego fachowca w tej materii:(( 103/96 czy cos takiego.


        "Wczoraj do sprawy włączyła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, wysyłając do
        Strasburga".
        • piotr7777 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 05.10.05, 23:05
          ...najmłodsza córka pani Tysiąc jest skazana na wieczyste potępienie, bo ksiądz
          odmówił jej chrztu.
          • krzysw73 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 06.10.05, 08:26
            Ciekawe skąd masz te wiadomości? Choć zdrowo myśląc po pierwsze pani Tysiąc wcale nie ma zamiaru chrzcić - przecierz swoim postępowaniem pokazała ze na chrzcie wcale jej nie zależy, że nie wierzy w Słowo Boże. A po drugie nikt nie jest skazany na wieczne potepienie. Bóg jest miłością i nikogo nie skazuje.
            • piotr7777 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 06.10.05, 09:09
              > Ciekawe skąd masz te wiadomości?
              Z tygodnika "Polityka".
              • krzysw73 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 06.10.05, 09:26
                Chrzest przyjmuje sie z WIARĄ. Jeśli ta pani jej nie miała, to jak ksiądz mógł udzielić sakramentu? Jeśli było tak jak pisze "Polityka" dziewczynka jak dorośnie i będzie powołana do grona wierzących sama przystapi do chrztu. Jak widzisz nie jest skazana na potepienie, i się powtórze - nikt nie jest.
              • mn7 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 18.10.05, 15:41
                piotr7777 napisał:

                > > Ciekawe skąd masz te wiadomości?
                > Z tygodnika "Polityka".

                Piotrze, na szczęście nikt nie jest skazany na potępienie a już na pewno z tego
                powodu, że jakiś kretyn w sutannie odmówił chrzutu albo pogrzebu.
            • jola_iza Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 06.10.05, 09:15
              Czasem warto wiedzieć o czym się pisze.Otóż Bóg już skazał na wieczne
              potępienie Adama i Ewę,Judasza.
              • krzysw73 Re: nawiasem mówiąc dla Kościoła katolickiego 06.10.05, 09:21
                Otóz Pani Jolu_Izo, Bóg nikogo nie skazuje. Jeśli ktoś jest potepiony sam sie skazał, swoimi czynami. Fakt, warto wiedzieć o czym sie pisze
                pozdrawiam
    • mirmat1 NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 06:38
      Ciekaw jestem co jest prawdziwym powodem wady wzroku Alicji Tysiac. Moze chce
      zobaczyc szmal jaki dostanie za to, ze lekarze dali szanse zycia jej dziecku
      • mosze_singer Re: NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 09:55
        mirmat1 napisał:

        > Ciekaw jestem co jest prawdziwym powodem wady wzroku Alicji Tysiac. Moze chce
        > zobaczyc szmal jaki dostanie za to, ze lekarze dali szanse zycia jej dziecku

        podsumował prawdziwy katolik i prawicowiec
        • krzysw73 Re: NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 09:59
          A dlaczego tak bardzo nienawidzisz katolików?
          • mosze_singer Re: NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 10:00
            krzysiu jesteś trollem, prawda?
            w koncu nikt nie jest aż tak.............
            • krzysw73 Re: NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 10:06
              jak zwykle twoja błyskotliwa i na temat odpowiedz, mosze
              • mosze_singer Re: NIE MOZE PATRZEC SWEMU DZIECKU W OCZY 06.10.05, 12:38
                pudło koleś

                Ja nie mam dla ciebie żadnej odpowiedzi

    • novus_ordo_seclorum Embrion, zarodek, plod to material biologiczny. 09.10.05, 00:49
      Czlowiekiem staje sie dopiero okolo 5 miesiaca ciazy. Zreszta czlowiek to tez
      tylko material biologiczny.

      Moim zdaniem plody mozna na zadanie usuwac do 5 miesiaca, a w wypadku gwaltu,
      zagrozenia zycia i zdrowia do dowolnego miesiaca

      -
      • mg2005 Re: Embrion, zarodek, plod to material biologiczn 09.10.05, 22:26
        novus_ordo_seclorum napisał:

        > Czlowiekiem staje sie dopiero okolo 5 miesiaca ciazy.
        To ciekawe -dlaczego tak sądzisz?
    • bydgosc co za kraj 09.10.05, 15:41
      Nastepny bubel liegislacyjny, jedno prawo przeczy drugiemu. Jak u Baerji....
    • kol.3 Re: Prawo do aborcji: Fundacja Helsińska popiera 16.10.05, 21:27
      POlska to kraj bezprawia, a Rosji się czepiają.
    • tees1 tez chca sobie pozabijac 18.10.05, 09:43
      No co wy - kobiety tez chca sobie pozabijac. Mezczyzni maja mozliwosc jako
      zolnierze, policjanci, wreszcie jako bandyci. Kobietom nie wypada. Nie tracac
      swojej kobiecosci moga zabijac tylko plody (i kury, gesi - swin, cielat i karpi
      juz nie). Dzikosc sie chce wyszalec - to naturalne, powrot do natury, ekologia.
      Np takie bociany wyrzucaja piskleta z gniazd na zmarnowanie, samice krolikow
      bywa, ze zjadaja swe mlode. Samice ludzkie tez chca moc swe mlode czasem ukatrupic.
      • wdakra Re: tez chca sobie pozabijac 18.10.05, 15:55
        tees1 napisał:

        > No co wy - kobiety tez chca sobie pozabijac.

        > bywa, ze zjadaja swe mlode. Samice ludzkie tez chca moc swe mlode czasem ukatru
        > pic.

        Zdarza się, że ludzie w depresji zabijają tych, których kochają i sami
        popełniają samobójstwo. I to niezależnie od płci. A ci, którzy ich do takiego
        stamu doprowadzili nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności.

        A nazywanie aborcji zabijaniem swoich młodych jest nadużyciem. To tak, jakbyś
        twierdził, że zrobienie jajecznicy jest równoznaczne z zabiciem tylu kurczaków,
        z ilu jaj jest zrobiona.
        • jankowski1960 Re: tez chca sobie pozabijac 18.10.05, 17:25
          wolnosc dla swiata pracy, wolnisc dla kobiet,
          precz z mieszczanska obluda.
        • tees1 to nie jest dobry przyklad 19.10.05, 09:30
          wdakra napisała:


          > A nazywanie aborcji zabijaniem swoich młodych jest nadużyciem. To tak, jakbyś
          > twierdził, że zrobienie jajecznicy jest równoznaczne z zabiciem tylu kurczaków,
          > z ilu jaj jest zrobiona.

          Nie jest to dobry przyklad, dlatego niczego takiego bym nie twierdzil.
          Razi mnie tylko traktowanie plodow raz jako ludzi (np. ten wczesniak, ktorym sie
          bawily pielegniarki), kiedy indziej jako jakiejs narosli (kiedy sie je zabija).
          Nie moze byc tak, ze od mojego widzimisie zalezy, ze moge zabic kogos, jesli
          uznam go za nie-czlowieka lub nie-w-pelni-czlowieka lub
          nie-wartego-zycia-czlowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka