kuba1206 12.10.05, 07:08 KOSZMAR!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pavle ech, i znowu Milska-Wrzosińska jako "psycholog"? 12.10.05, 07:19 jaki z niej psycholog?! toż to nawiedzony babsztyl, różańce jej odmawiać i krzyżem leżeć godzinę dziennie, a nie wypowiadać się dla gazet! Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.tuchalowa do tego niepotrzebny psycholog !!! 12.10.05, 07:27 Aby okreslic zachowanie tych dwoch kobiet~! To sie panie zabawily... Odpowiedz Link Zgłoś
wali7 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 09:04 Jasne, nie ma o czym pisać, bo powinna pisać o agentach SB. Zmień gazetę - jest spory wybór - problem zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgosc Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 09:33 masz racje - po to jest prasa zeby takie rzeczy wyciagac na swiatlo dzienne, nikt by nie wiedzial, gdyby nie GW i ten czlowiek z labu fotograficznego Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 SPOŁECZNE ZAPOTRZEBOWANIE NA "POTWORA" WYPEŁNIONE! 13.10.05, 21:27 Ludzie zwłaszcza w okresie zwiększonego konfliktu w społeczności (np. ostra kampania wyborcza:-) mają zwiększone zapotrzebowanie na wspólnego "kozła ofiarnego". Demonstrowanie jedności odczuć moralnych (poprzez "lincz") pozwala społeczeństwu oderwać się od szarpiącej je nienawiści i poczuć się wspólnotą. (Gust pielęgniarek nie był najwyższego lotu, ale to nie znaczy, że pogardzały człowieczeństwem noworodków. Myślę, że one wiedziały, że nie zrobią im krzywdy. Jednakowoż są profesjonalistkami. A szokującego dla osób z zewnątrz charakteru swoich działań sobie po prostu nie uświadamiały, ponieważ zupełnie inaczej patrzy na wcześniaka, ktoś kto tylko o nim słyszał, a inaczej pielęgniarka, która od lat codziennie "oporządza" ich dziesiątki, kąpie i przewraca je z boku na bok.) PS. Warto zwrócić uwagę, że dziecko nie płacze. Mówienie o "maltretowaniu" jest więc czystą nagonką. Noworodki w tym wieku natychmiast reagują płaczem nie tylko na ból, ale nawet na najmniejszą niewygodę! Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_jacewicz Re: SPOŁECZNE ZAPOTRZEBOWANIE NA "POTWORA" WYPEŁN 14.10.05, 01:31 Cóż za wspaniałomyślny liberał...! Z całą pewnością NICK3 nie jesteś rodzicem i nie masz pojęcia co przeżywa matka takiego maleństwa, musząc zostawiać je pod opieką "profesjonalnych" pielęgniarek i lekarzy, o których nie wie nic i nie ma pojęcia czy w to "przewracanie z boku na bok" wkładają choć odrobinę czułości, bo wyobrź sobie że akurat w tym konkretnym przypadku "profesjonalizm" to trochę za mało. Ciebie, chirurg może "profesjonalnie" wysterylizować..., ale dzieci potrzebują miłości. "...A szokującego dla osób z zewnątrz charakteru swoich działań sobie po prostu nie uświadamiały...", tak samo jak inny pan doktor był zdziwiony że chcą go karać za leczenie dzieci autystycznych - pornografią, przecież należy mu się raczej nobel, albo jeszcze "...nie wiedziałem, że nie można strzelać do ludzi ze śrutówki...", naprawdę dajesz się na to nabrać...? To teraz spróbuj postawić się na miejscu takiego rodzica, którego dziecko zostało skrzywdzone - molestowane, poniwierane(może takie słowo lepiej odda charakter tego PRZESTĘPSTWA), postrzelone a może na miejscu rodzica którego dziecko podczas wycieczki szkolnej zginąło w wypadku, bo jakiś MORDERCA w ramach oszczędności wynajął niesprawny autobus, albo usiadł pijany za kierownicą. "PS. Warto zwrócić uwagę, że dziecko nie płacze. Mówienie o "maltretowaniu" jest więc czystą nagonką. Noworodki w tym wieku natychmiast reagują płaczem nie tylko na ból, ale nawet na najmniejszą niewygodę!"... co Ty za BZDURY wypisujesz...?! Uściślijmy, TO SĄ WCZEŚNIAKI, maleństwo ze zdjęć ważyło ok 1kg..!!! Widziałeś/aś kiedykolwiek takie dzieciątko, ze skórą tak cieniutką, że widzisz przez nią układ krwionośny...? TAKI PROMYCZEK NIE PŁACZE BO PO PROSTU NIE MA NA TO SIŁY!!! Może co najwyżej zakwilić... A te "profesjonalistki" ze zdjęć, po prostu zapomniały że u noworadków mięśnie jeszcze nie pracują i że trzymając maleństwo należy podtrzymać główkę i zapewnić oparcie dla kręgosłupa, na szczęście nauczone książkami A.A.Milne i wieloletnim doświadczeniem wiedziały że Maleństwo najlepiej czuje się w torbie...czy kieszeni - zresztą jakie to ma znaczenie przecież to i tak nie ich dzieci...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: SPOŁECZNE ZAPOTRZEBOWANIE NA "POTWORA" WYPEŁN 14.10.05, 16:59 Otóż mam dziecko i na dodatek było ono wcześniakiem, takim jak to na zdjęciu. Więc wiem, o czym mówię. Wyobraź sobie, że wiem, że dziecko "potrzebuje miłości, a nie tylko profesjonalizmu". Obawiam się tylko, że w społeczeństwie, w którym będą dominować takie postawy jak Twoja - nie znajdzie jej. Gdyż będzie to społeczeństwo linczu. Sądzę - na podstawie śladowych może poszlak - że oskarżonym kobietom nie brakowało czułego stosunku do niemowląt (zobacz jak na zdjęciu jedna z nich pokazuje rączkę maleństwa) Piszesz: po prostu zapomniały że u noworadków mięśnie > jeszcze nie pracują i że trzymając maleństwo należy podtrzymać główkę i zapewni > ć > oparcie dla kręgosłupa Otóż myślę, że gdyby te pielęgniarki, były tak niekompetentne jak sugerujesz, to wynikłyby stąd znacznie większe nieszczęścia. Po prostu zasada postępowania z noworodkiem, o której mówisz, jest zasadą obowiązująca w ogólności i uczy się jej początkujących rodziców. Pielęgniarki, o wiele bardziej obeznane z wcześniakami mogą w bezpieczny sposób robić z nimi rzeczy, które z zewnątrz wydają się ryzykowne. I przestań gadać o "PROMYCZKU"!!! Brzydzę się, gdy językiem "czułości" mówi KAT!!! Czy oburzenie "moralne" mas (tak łatwe do wywołania przez brukowce) ma być wyrocznią i dyktatem w naszym kraju??? (Samson działał właściwie (był dobrym psychologiem), tylko dowiedziało się o tym durne i "cnotliwe" społeczeństwo) MORALISTYCZNY POPULIZM = ARABIA SAUDYJSKA Odpowiedz Link Zgłoś
s79 Re: SPOŁECZNE ZAPOTRZEBOWANIE NA "POTWORA" WYPEŁN 21.10.05, 19:25 Człowieku! Na litośc boską oszczędź sobie tych pseudo-socjologicznych wywodów! Zapytaj może po prostu lekarza, jakie zagrożenie niesie wyjęcie wcześniaka z inkubatora i potem się wypowiadaj!! A jak już dokładnie sie dowiesz, to zrozumiesz, że poza bezpośrednim zagrożeniem zycia istnieje też poważne ryzyko uszkodzeń, których konsekwencje widoczne będą w przyszłości, choć niekoniecznie będzie można wprost zlokalizować ich źródło! A poza argumentami marytorycznymi, to nawet ty chyba jestes w stanie przeprowadzić banalną dedukcję myślową i wygenerować wnioski z przesłanek, które mówią, że kilogramowe dziecko powinno w sposób fizjologiczny jeszcze dość długo mieszkać w brzuchu swojej matki... Co tu dodawać .. Odpowiedz Link Zgłoś
mikronezja A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w prasie ? 12.10.05, 18:37 I TO W DWÓCH GAZETACH ? I KOGO TA SPRAWA OBCHODZI OPRÓCZ RODZICÓW TYCH DZIECI I PRZEŁOŻONYCH TYCH PIELĘGNIAREK ? Pana z Białegostoku, panią ze Szczecina ? Mają się czym pozapluwać przez parę dni ! Odpowiedz Link Zgłoś
lenifer Re: A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w pra 12.10.05, 20:48 Mnie naprzykład bardzo to obchodzi. Mam dwójkę dzieci i wiem już, że nie można mieć pełnego zaufania nawet do osób, które jakby się wydawało są zupełnie poza podejżeniami. Starsze dziecko było chore i musiało być leczone w szpitalu. Mimo iż ja też byłam chora nie zostawiłam go samego, ale się wachałam. Teraz już na pewno nie zostawię dziecka pod opieką obcych osób... Odpowiedz Link Zgłoś
yha Re: np mnie!!! 12.10.05, 20:58 i każdą inną matkę lub potencjalną matkę, która ma prawo wiedzieć, czy oddje swoje chore dziecko pod dobrą opiekę!!Te dzieci na pewno nie miały takiej!!a te ich durne tłumaczenia, że wyciągły dziecko do ważenia...o 1 w nocy!!??te ich tłumaczenia są jeszcze głupsze niż one same!chociaż myślałam że już bardziej być nie można... Odpowiedz Link Zgłoś
venetia Re: A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w pra 12.10.05, 21:43 co za ignorant jestes!!!! to czyli ciebie nie obchodzi, nawet gdyby to byly twoje dzieci, albo jeszcze szczeniakiem jestes Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y [...] 13.10.05, 00:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzynas Re: A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w pra 13.10.05, 05:54 Ciekawe jaka bylaby Twoja reakcja gdyby chodzilo o Twoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
ako5 Re: A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w pra 13.10.05, 14:35 To jest koszmar! Przy zatrudnianiu ludzi wgląd w samo swiadectwo nie wystarczy jak widać na załączonym obrazku! Zgadzam sie ,że również zamieszczanie tych zdjec w prasie jest mocno niesmaczne. Zdjecia powinny stanowic jedynie dowód dla sądu, a nie być publikowane. Jestem załamana..... Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja_74 Re: A kto zezwolił na publikację tych zdjęć w pra 13.10.05, 20:37 a to jest akurat dobre pytanie. przeciez nawet z opisu wiadomo, ze pielegniarki postapily obrzydliwie. a publikacja tych zdjec stawia nas - czytelnikow i ogladaczy - dokladnie w tym samym miejscu, w ktorym one sie ustawily. Odpowiedz Link Zgłoś
olcia57 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 11:14 Ludzie, przecież to nie trzeba nawet tych zdjęć oglądać. Mnie wystarczył sam opis tego co te k... robiły, żeby się poryczeć. Gdybym na zdjęciu poznała tam swoje dziecko to bym im wszystkie kudły powyrywała, a potem robiła zdjęcia z powybijanymi zębami. Odpowiedz Link Zgłoś
mikronezja Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazecie ! 12.10.05, 18:41 Pewnie jeszcze napiszą, że w tym szpitalu zatyka się dziećmi dziurę budżetową ? Dzieci muszą być wyjmowane z inkubatora, do badania, do umycia, do przewinięcia, dezynfekcji, ważenia czy zaaplikowania zasypki na odparzenia, itp i to jest normalne ! Większość z tych czynności robią PIELĘGNIARKI ! Inna sprawa, że nie wolno robić dzieciom zdjęć ! Odpowiedz Link Zgłoś
theykilledkenny Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 12.10.05, 20:33 mikronezja napisał: > Pewnie jeszcze napiszą, że w tym szpitalu zatyka się dziećmi dziurę budżetową ? > > Dzieci muszą być wyjmowane z inkubatora, do badania, do umycia, do > przewinięcia, dezynfekcji, ważenia czy zaaplikowania zasypki na odparzenia, itp > > i to jest normalne ! > Większość z tych czynności robią PIELĘGNIARKI ! > > Inna sprawa, że nie wolno robić dzieciom zdjęcia! Nie wiem czy zauważyłaś ale żadna z tych czynności nie jest uwieczniona na tych zdjęciach. Widać nie jast to tak zabawne dla rodziny (tak tłumaczyły przeznaczenie zdjęć) jak chowanie wcześnieka do kieszeni fartucha. A może miała tam wagę? Odpowiedz Link Zgłoś
martaewa12 Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 12.10.05, 20:40 trzeba byc skonczonym idiota zeby pisac takie bzdury!!! jak juz cos pisac to z sensem. jesli ciebie to nie obchodzi to po co sie wypowiadasz? nikt cie o to nie prosil. kogo ta sprawa obchodzi? napewno osoby wrazliwe, ktore maja serce. pielegniarki maja prawo opiekowac sie wczesniakamii, zapewniac im bezpieczenstwo a nie rozbic sobie z nimi zdjecia. w ten sposob robia im tylko krzywde. zastanow sie wiec zamin cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec_lacymon2 Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 13.10.05, 10:39 martaewa12 napisała: jesli ciebie to nie obchodzi to po co sie wypowiadasz? nikt cie o to > nie prosil. kogo ta sprawa obchodzi? napewno osoby wrazliwe, ktore maja serce. > pielegniarki maja prawo opiekowac sie wczesniakamii, zapewniac im > bezpieczenstwo a nie rozbic sobie z nimi zdjecia. w ten sposob robia im tylko > krzywde. zastanow sie wiec zamin cos napiszesz. Po to jest forum aby kazdy mógł się wypowiedzieć.A ty czytać nie musisz. A tak wogóle to nic takiego się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
little_giant Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 12.10.05, 21:08 Trudno skomentowac to co piszesz.. Wiec zamiast komentarza, zycze Ci bys dostal sie pod opieke wlasnie takich pilelegniarek i lekarzy. Nie zycze tego Twoim (z cala pewnoscia przyszlym) dzieciom, bo nie zasluzyly na to tylko dlatego, ze maja tak kompletnie krotkowzrocznego, bezdusznego i po prostu glupiego postu. Swoja droga, gdy czytam Twoje komentarze, zastanawiam sie co jest gorszym zjawiskiem spolecznym : patologie i odczlowieczenie w sluzbie zdrowia, gdzie nikt juz nie pamieta przysiegi Hipokratesa, czy taka postawa jak Twoja. Wsrod jakich ludzi przychodzi nam zyc? Z cala pewnoscia, zycze Ci pobytu w szpitalu nbp. takim jak niegdys byl szpital w Lodzi i lekarza, ktoremu wydaje sie, ze pracuje w Majdanku. Odpowiedz Link Zgłoś
little_giant Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 12.10.05, 21:22 W moim komentarzu byl maly blad: wiec powtorze fragment raz jeszcze:'Nie zycze tego Twoim (z cala pewnoscia przyszlym) dzieciom, bo nie zasluzyly na to tylko dlatego, ze maja tak kompletnie krotkowzrocznego, bezdusznego i po prostu glupiego OJCA. ' Przpraszam za pomylke, ale Twoj stosunek do sprawy bardzo mnie poruszyl i jest o wiele bardziej niepokojacy niz glupota i bezdusznosc tych pan. Bo Twoj komentarz wydaje mi sie problemem o wiele bardziej dalekoosieznym i na pewno spoleczny. A zycie wsrod takiej spolecznosci jak Ty, napawa mnie lekiem i obrzydzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pijaki A skąd wiesz, że to ojciec? 13.10.05, 19:48 A może to matka (czyt. kobieta)? Czy kobiety mają jakiś patent na to by nie być kretynkami? A tak nawiasem mówiąc, uważam, że trochę przesadzasz. Jeden głupi post jeszcze nie znaczy, że wszyscy Polacy są debilami. To nawet nie świadczy tak, źle o nijakiej mikronezji (może to odnośnia do mikrego mózgu). To tylko oznacza, że niezbyt zastanowił(a) się nad tym co pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 [...] 13.10.05, 11:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
claudiuss Re: Aleś ty głupia i dajesz się podpuszczać gazec 13.10.05, 13:23 kobieto zastanow sie !!!! niemyslalem ze ludzie moga byc tak perfidni do szpiku kosci !!! a ty jeszcze niewidzisz w tym nic zlego??!!! bo wazenie , mycie itd jest normalne i nawet o 1 w nocy ale od kiedy to pielegniarki maja wage w kieszeni fartucha!!!!!!!! fotki to co innego niepowinny ich robic a juz napewno nie w takich pozach (wczesniak w kieszeni fartucha!!!!!!!!!!) bardziej bym to zrozumial jakby na fotkach byla pielegniarka z dzieckiem na rekach ale w kieszeni???!!! tego nieda sie wytlumaczyc . wedlug mnie powinny dostac calkowity zakaz wykonywania zawody (niepowinny opekowac sie nawet zwierzetami!!!) i kazda po 5 lat wiezienia choc to i tak za malo dla takich potworow jakimi one sa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitizz Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 18:54 A gdyby te pielęgniarki były waszymi dziećmi,też wybiłybyście im zęby.Jak znam życie śmiałybyście się razem z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: gazeta nie ma o czym pisać 13.10.05, 00:55 kitizz napisał: > A gdyby te pielęgniarki były waszymi dziećmi,też wybiłybyście im zęby.Jak > znam życie śmiałybyście się razem z nimi. na pewno nie znasz zycia ,ale swoja rodzine - jak widac - znasz doskonale Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: gazeta nie ma o czym pisać 13.10.05, 19:37 gdyby takie coś zrobiło moje dziecko to serce by mi pękło,ale uwierz mi nie ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
madziabasia Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 21:00 Trzeba je natychmiat pozbawić prawa wykonywania zawodu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
apples Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 11:15 No wiesz ... ciekawe, co bys powiedział /a, gdyby to chodziło o Twoje dziecko ... Chyba, ze to takie ogólne podejście, no tak, sa przeciez wazniejsze sprawy do opisania. Odpowiedz Link Zgłoś
awiniewicz Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 11:17 MÓJ SYN KIEDY SIĘ URODZIŁ 2 LATA TEMU MIAŁ 1230 GRAM. MA O CZYM PISAĆ BO TO JEST BULWERSUJĄCE ŻE TAKIE ZWIERZĘTA OPIEKUJĄ SIĘ TAKIMI DZIEĆMI. JAKBYŚ DROGI KOLEGO WIDZIAŁ TAKIE MALEŃSTWO TO UCIEKŁBYŚ Z SALI ZE STRACHU A MUSIELIŚMY TO PRZEJŚĆ..STRACH NIEPEWNOŚĆ. STRES O ŻYCIE DZIECKA JEST POTĘŻNY A TAKIE KOBIETY BAWIĄ SIĘ W BOGA I BAWIĄ SIĘ ŻYCIEM. W TAKICH SALACH POWINIEN BYĆ MONITORING A NA SPECJALNY KOD DLA RODZICÓW MOŻLIWE OGLĄDANIE NA KAMERZE W INTERNECIE. Odpowiedz Link Zgłoś
pufals Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 12:44 Jak najbardziej trzeba o tym pisać , bo to jedyny sposób, żeby malców chronić przed bezgraniczna głupotą....... Moja córka była jeszcze mniejsza, a było to 14 lat temu, WSZYSCY lekarze , pielęgniarki o nią dbali i dzięki nim sie udało - a to co zrobiły te panie kwalifikuje sie tylko do pokazania ich z twarzami i wymienienia z nazwiska o tym, że nie powinny tam pracować nie trzeba mam nadzieję nikogo a zwłaszcza ordynatora oddziału przekonywać Odpowiedz Link Zgłoś
nayroth Re: gazeta nie ma o czym pisać 13.10.05, 18:17 Oczywiście sie zgadzam, ale najpierw chciałbym pokazania twarzy i wymieniania z nazwiska: pijanych lekarzy przyjmujących pacjentów, pedofilów, nastoletnich bandytów terroryzujących swoich młodszych kolegów i masy innych osób, które stanowią REALNE a nie MEDIALNE zagrożenie dla innych. Dziecko pewnie rośnie zdrowe i nie będzie nigdy pamiętać ze ktoś tam sobie z nim robił zdjęcia, a one mają złamane zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: gazeta nie ma o czym pisać 13.10.05, 19:42 samie sobie złamały,są dorosłe ,podjęły się wykonywanie odpowiedzialnego zawodu, więc chyba powinno się od nich wymagać POMYŚLUNKU Na litość pana jak czytam niekóre wypowiedzi to nie wierzę ,że tak głupich ludzi jak te pięlęgniarki jest więcej jak można twierdzić że nic się nie stało? NO JAK? Odpowiedz Link Zgłoś
mikronezja Większość lekarzy to robi ! 12.10.05, 18:42 I nikt nie robi z tego problemu ! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda270 do mikronezji... 12.10.05, 21:06 że niby większośc lekarzy robi sobie zdjęcia z wczesniakami w kieszeni???? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin120 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 18:51 Zgodze sie z toba w takich salach powinien byc monitorin. To ulatwiloby zycie wszystkim, mozna by sprawdzic czy personel zachowuje sie wlasciwie. I jest jeszcze druga strona monitoring pozwolilby miec pewnosc, ze dziecko ktore zmarlo bylo pod wlasciwa opieka i nikt nie rzucalby oskarrzen pod adresem pielengniartek czy lekarzy. Takie przypadki tez sie sdarzaly. Po prostu dzialaloby to w obie strony i byc moze ludzie pracujacy przy noworodkach mieliby mniej stresu, rodzice rownierz. Odpowiedz Link Zgłoś
ups55 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 21:14 jesli chodzi o oddzial wczesniakow .. to kazdy wczesniak jest monitorowany... wiec nadzor nad jego zyciem jest non stop.... a co do monitoringu odbieranego na salach... to nie wiem czy rodzice chcieliby ogladac akcje resuscytacyjna wlasnego dziecka ktore jako wczesniak, jako organizm bardzo niedojrzaly ma prawo nieprzezyc...... a jednak wczesniakow rodzi sie duzo i to bardzo slabych i niedojrzalych ... mysle ze ja jako matka nie chcialabym widziec jak umiera moje dziecko..... jak lekarze i pielegniarki walcza o jego zycie.. a ono umiera,,,, umiera bo jest niedojrzale... bardzo niedojrzale..... Odpowiedz Link Zgłoś
cullen1 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 12:58 Czy Ty czlowieku normalny/a jestes??????????? Nie zycze Ci zeby ktokolwiek kiedykolwiek Twoje dziecko tak potraktowal!!! A moze pod tym nickiem smiesznym ukrywa sie jedna z tych sadystek??? Matko Boska, przeciez to kruche delikatne istoty, trzeba nie miec za grosz wyobrazni i ludzkich uczuc, zeby cos takiego popelnic. Ja skazalabym na piec lat bez mozliwosci zwolnienia warunkowego. Gdyby to bylo moje dziecko.... Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz28 Re: gazeta nie ma o czym pisać 12.10.05, 18:50 Zal mi Ciebie nie wiesz co to jest mieć dzieci na intensywnej, ja mam i ti aż dwójkę, zamarłem kiedy usłyszałem o tym wydarzeniu w radiu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_m_pl TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 10:04 i ewidentnie Widać że ta służba .. prosi nas do tańca .. Dance Makabre ,P Orkiestra TUSZ !! Sam dziś byłem u Okulisty i usłyszałem mniej więcej .. - no niby Okulista, .. ale Panie ! ja tu Mięso sprzedaje .. O, KooRRRRRRWAAA wieLka !! Bo z NFZ'tu możesz czekać walczyć jak pies 2 miechy w kolejkach korytażach poczekalniach przechowalniach (pawlaczach i pakamerach) .. a szepniesz zaklęcie "prywatnie " - sezamie otwórz sie !! - klient naszPan !! tylko kasa misiu kasa !! TOOO na cH.. ten ZUS ?? Płacisz latami a jak potrzebujesz raz na ruski rok to spadaj było nie chorować !?? P .. ten kraj Odpowiedz Link Zgłoś
k_w Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 11:04 i do kogo masz pretensje? do okulisty, ze ograniczany chorymi limitami moze przyjac na umowe z nfz tylko tylu i tylu pacjentow? ma pracowac za darmo, bo ty placisz jakas tam skladkę? moze zamiast do lekarza zacznij zglaszac pretensje do tych, ktorzy twoja skladke 'przeżerają'? całej bandy urzędników w rozbudowanych do absurdu strukturach narodowego funduszu i polityków, którzy całe to gó.. wymyślili no ale na wybory pewnie nie poszedłeś, więc o co ten krzyk? Odpowiedz Link Zgłoś
ellcia8 Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 12:16 To ciekawe,ja chodze na wybory :"od zawsze" I co i dalej taplam sie w tym gownie,bo "wybory" guzik daja.Te same geby zmieniaja tylko stolki.caly nasz kraj jest chory!I co najlepsze nie ma winnych,ktorzy po kawalku go "infekowali".Lekarzem jest sie z powolania a nie dla kasy.Prywatnie moze,a na dyzurze juz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
k_w Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 13:04 "powołaniem" rodziny nie wyżywisz przyzwczajcie się, że lekarz to zawód jak każdy inny pojęcie służby zdrowia myli się wam z pojęciem "służacy" Odpowiedz Link Zgłoś
dawid_madian Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 14:22 No to po co składają jakąkolwiek przysięgę skoro nie stosują jej w życiu? I nie wyjeżdżaj z tekstami, że powołaniem rodziny nie wyżywisz, jak się chce zarabiać to idziesz do prywatnej kliniki, no chyba że jesteś „wybitnym orłem” i nie chcą Ciebie zatrudnić. Na szczęście zdarzają się jeszcze osoby, które zostają lekarzami z powołania, i Ci jakoś potrafią znaleźć czas dla pacjenta. I wbrew Twoim twierdzeniem wcale nie głodują... Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 11:06 Po kilkukrotnych przymusowych wizytach w przyszpitalnej przychodni chirurgicznej szpitala nr 1 w Sosnowcu stwierdziłam że pielęgniarki to najgorszy ludzki sort w medycznym swiecie. Robią wszystko by maksymalnie uprzykrzyc i utrudnić choremu wizytę w przychodni. Opryskliwe, nieuprzejme i doprowadzajace wszystkich którzy sie o cokolwiek do nich zwrócą do wścieklości. Chamstwo i słoma z butów. Z każdej normalnej firmy wyleciały by na zbity pysk z wilczym biletem w całej branży. Zwykły ludzki gnój! Szkoda że trafiłem akurat na nie bo teraz na wszystkie pielegniarki patrzę przez ich pryzmat. I zdanie wyrobiłem sobie jak najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
k_w Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 11:28 skoro masz takie podejscie do personelu ("ludzki gnój" )to nie dziwie sie ze jestes zle traktowany a tak a propos gnoju - ludzie apeluję - myjcie sie przed wizyta u lekarza, bo czasami az podnosi jak sie was powacha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 12:01 Tylko że ja do takiego wniosku doszedłem po a nie przed wizytami w tej przychodni! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzynas Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 13.10.05, 06:06 I to jest forum dyskusyjne ? I tak wypowiada sie inteligentny czlowiek. Ludzie, gdzie kultura, gdzie sumienie (i wyksztalcenie patrzac na bledy) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_m_pl TYPOWY ŁAPIDUCHY .. SZAMAŃSTWO I FELCZERSTWO 12.10.05, 13:49 ..ty siebie lepiej powąchaj .. wspaniały przedstawicielu swojej kasty śmierdzącej łapówą na kilometr .. (rodzinne synekury, zero odpow. za błedy, sztama z pigulażami itd itd) do twojej wiadomości - jeszcze żadnych wyborów nie opuściłem .. AA durnowate piguły, w przychodni jak byly tak są , te same !! AA co powiesz na przypadek .. fleji Dentysty który pcha ci łapy do ryja tak capiące fajami że idzie marke poznać .. :/ jak w Bieli to święci .. jasneee Wiesz, Czym różni sie łysy drab z bejzbolem - od haraczu za wcześniejszą operacje ratującą życie ?? tym że z Łysym masz jeszcze jakąś szanse .. !! Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 13.10.05, 20:04 zgodzę się z tym określeniem dla pielęgniarek, właśnie dzięki takim pokrzywdzonym pielęgniarom moje dziecko na całe życie zostało poczęstowane wirusem,który w każdej chwili może go zabić moja rodzina wie ile łez kosztuje taka bezmyślność głupich bab, co to wydaje im się ze mają powołanie do tego zawodu,a potem -sorry pomyliłam się miałam tę nieprzyjemność napatrzeć się na pracę pielęgniarek w szpitalach dziecięcych ,i wiecie co ,nienawidzę ich od tej pory wredne, pozbawione serca s.ki przepraszam ,są i te stuprocentowe pielęgniarki ,które w tym momencie obrażam ale jest ich napewno garstka, bo ja takich nie spotkałam > czasami az podnosi jak sie was powacha!!! owszem, ja też nie nawidzę smrodu ale ktoś decydujący się na ten zawód powinien mieć świadomość że przyjdą różni ludzie, i pachnący i śmierdzący przysięgę składacie ze skrzyżowanymi palcami? Odpowiedz Link Zgłoś
paula245 Re: TAKA S?UZ˙BA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 12:25 zaraz zwroce...no szyt jasny,nic innego mi nie przychodzi do glowy tylko sterta wyzwisk.Moja Mama tez opowiadala mi co 'pielegniarki' wyrabialy na oddziale na ktorym sie urodzilam.Przyglupy cholerne. Odpowiedz Link Zgłoś
czarusia1 Re: TAKA S?UZ˙BA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 19:19 Niestety praca w służbie zdrowia jest stresująca i nie jest to miejsce dla ludzi bez powołania i o słabych nerwach-dotyczy to nie tylko pielęgniarek, ale także lekarzy również (a może przede wszystkim) patologów. Są to zawody, w których łatwo o pomieszanie w głowie, ale nie należy generalizować i wszystkich wrzucać do jednego worka bo tak niestety rodzą się chore stereotypy. Zgadzam się, że te pielegniarki należy ukarać bardzo surowo za narażanie życia wcześniaka, tak samo jak należałoby ukarać pijanych lekarzy. Ale oskarżajmy konkretne osoby, a nie ogół!!! Odpowiedz Link Zgłoś
raryczek Re: TAKA S?UZ˙BA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 19:30 O kurde! I zyjesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
ups55 Re: TAKA S?UZ˙BA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 21:27 skoro takie przyglupy to dlaczego mama nie urodzila cie w domku tylko zaufala przyglupom...... Odpowiedz Link Zgłoś
kisielki Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 14:13 Szkoda że trafiłem akurat > na nie bo teraz na wszystkie pielegniarki patrzę przez ich pryzmat. I zdanie > wyrobiłem sobie jak najgorsze. Wszędzie można trafić na chama-w szkole, szpitalu, sklepie, sądzie...ale to nie powód żeby z powodu jednego incydentu w taki sposób wypowiadać sie o całej grupie!!! pielęgniarki to> najgorszy ludzki sort w medycznym swiecie Ja akurat mam zupełnie inne zdanie-kiedy leżałam dwukrotnie na OCP to właśnie od pielęgniarek dostawałam najwięcej informacji i pomocy! A poza tym to czasem trzeba sie zastanowić czy pewne zachowania nie sa odpowiedzią na nasze teksty, ton, wyraz twarzy. Zwykły ludzki gnój! -BEZ KOMENTARZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ups55 Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 21:20 wybacz ale nie kazdemu wystaje sloma z butow ....... Odpowiedz Link Zgłoś
raryczek Re: TAKA SŁUŻBA, JAKIEGO ZDROWIA .. 12.10.05, 19:27 To spadaj i nie zajmuj miejsca! Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Nie okreslic, tylko 12.10.05, 17:58 krysia.tuchalowa napisała: > Aby okreslic zachowanie tych dwoch kobiet~! > To sie panie zabawily... dojsc jego przyczyn- do tego potrzebny jest psycholog. Bez zrozumienia czemu ludzie robia takie rzeczy nie zapobiegniemy podobnym przypadkom. Samo stwierdzenie ze tak jest, nie wystarcza, trzeba jeszcze umiec kompetentnie odpowiedziec na pytanie: dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
gipsowykrasnal Re: ech, i znowu Milska-Wrzosińska jako "psycholo 12.10.05, 12:42 To chyba wyżyny intelektu "pani psycholog", elementarny brak szacunku do ludzkiego życia graniczące (albo nawet ją przekraczające) ze zwyrodnienieniem określać jako zwykłe poczucie władzy sprowokowane bezkarnością. Polecam terapię u takiego specjalisty! Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: ech, i znowu Milska-Wrzosińska jako "psycholo 12.10.05, 18:03 Ech ludzie... zadaniem psychologa jest określić czyjeś zachowanie bez używania wulgaryzmów. Tak jak od policjanta oczekuje się że morderce lub sprdawce pobicia aresztuje, a nie skopie. Okreslila pobodki tych kobiet IMO bardzo trafnie, czego jeszcze chcesz, zeby dorzucila tam jeszcze kilka wulgarnych zwrotow? Odpowiedz Link Zgłoś
oskar48 Re: ech, i znowu Milska-Wrzosińska jako "psycholo 12.10.05, 20:45 Moim zdaniem te pielęgniarki są psychicznie chore ale to nie zawalnia ich z odpowiedzialności karnej - powinny swoją karę i postępek pamiętać do końca życia , a pozatym ich dzieci będą się jeszcze długo wstydzić za swoję matki warjatki Odpowiedz Link Zgłoś
nayroth Re: ech, i znowu Milska-Wrzosińska jako "psycholo 13.10.05, 18:26 Oczywiście, są nienormalne i po problemie. Pewnie tak samo chorzy psychicznie byli uczniowie zakładający kosz na głowę nauczyciela. Jak ktos pisze takie bzdury o chorych psychcznie, to chyba ze strachu ze sam mógłby coś takiego zrobić, albo z kompletnej ignorancjii. Jakby ciocia pokazała na imieninach ze miała takiego malutkiego pacjenta i zrobiła sobie zdjęcie, ciekawe czy nazwałbyś ją "warjatką" i kazał jej się wstydzić do końca życia... Odpowiedz Link Zgłoś
ian_curtis Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:20 Zatkało mnie, zasmuciło, zastanawiam się gdzie zmierzają ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
borrus Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:30 Te dziewczyny zrobily by karierę w zespole łowców skór... Są dostatecznie bezwzględne...ale strasznie, bezgranicznie głupie... Odpowiedz Link Zgłoś
the_cause Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:55 daj sobie siana z takimi pseudoegzystencjalnymi infantylnymi uwagami. na onet z nimi! Odpowiedz Link Zgłoś
asci Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:28 Szok!!! Sąd Sądem, kara karą, ale pierwsze co powinni zrobić to dożywotnio je pozbawić prawa do wykonywania zawodu pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowski Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:30 Oraz odebrac wszelakie uprawnienia i dyplomy tym, co je zatrudnili i tym co im dali dyplomy pielegniarskie! Odpowiedz Link Zgłoś
ubuntu Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:26 kaganowski napisał: > Oraz odebrac wszelakie uprawnienia i dyplomy tym, > co je zatrudnili i tym co im > dali dyplomy pielegniarskie! I wystrzelać rodziny do siódmego pokolenia wstecz! A potem zbombardowąc miasto, tak dla przykładu. Bez przesady. Pielęgniarki powinna spotkać kara przewidziana w kodeksie karnym i odpowiedzialność zawodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
doro39 NO I ZOSTAW DZIECKO SAMO W SZPITALU 12.10.05, 11:18 Pewnie przy wczesniakach nie pozwolą matce zostać. W Bydgoszczy w Szpitalu Uniwersyteckim kazą matkom płacić z to, że przebywają z dziećmi w szpitalu - czyli za 24 godzinną opiekę i odciążanie pielęgniarek. Żadna normalna matka nie zostawi niemowlaka samego, więc płacą. Szczęście mają te, których dzieci "bawia tam krótko". CO mają zrobić te,których pociechy choruja przewlekle. Około 30 zł za dobe to nie jest mało. NIkt tez nie wyjaśni za co?... Na kwicie widnieje "opłata za nocleg". Moje noclegi polegały na wegetowaniu na drewnianym krzesełku przy łóżeczku synka i pilnowaniu, żeby nie wyrwał sobie kroplówki. CZY TO JEST NORMALNE I UCZCIWE? Tak mnie to wkurzyło (zwłaszcza bezsilność!!!!!), że też skontaktowałam sie z prasą. DZIWICIE SIĘ????? Odpowiedz Link Zgłoś
mabmab Re: NO I ZOSTAW DZIECKO SAMO W SZPITALU 12.10.05, 12:12 Nie, nie dziwię się. Popieram. Ale czy w ogóle coś zostało w tej sprawie zrobione?! To jest kpina! Nie wiem nawet czy nie wbrew prawu. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:41 asci napisała: > Szok!!! Sąd Sądem, kara karą, ale pierwsze co powinni zrobić to dożywotnio je > pozbawić prawa do wykonywania zawodu pielęgniarki. Prosił bym aby ktoś mądrzejszy wypowiedział się co te kobiety takiego złego zrobiły, oprócz wykazania sie bezmyślnością i troche brakiem wyobraźni? Odpowiedz Link Zgłoś
skuffka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:51 zagrożenia są bardzo poważne: przecież sami lekarze powiedzieli, że boją się wziąć do rąk takiego wcześniaka, ponieważ ich narządy i skóra są tak delikatne, że niewielki dotyk może je uszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:56 skuffka napisała: > zagrożenia są bardzo poważne: przecież sami lekarze powiedzieli, że boją się > wziąć do rąk takiego wcześniaka, ponieważ ich narządy i skóra są tak delikatne, > > że niewielki dotyk może je uszkodzić. Napisałem że było to naganne i głupie ale niektórzy nie maja umiaru. Niedługo te panie by kazali zlinczować. Nie wiemy ile czasu ten wcześniak był po porodzie.Może nieraz już był brany na ręce. Dlatego pisałem wczesniej żeby wypowiedział się ktoś będący "w temacie". Nie wszystko co się widzi jest takie jak wygląda. Pismaki czasem mogą zrobić wiecej złego niz dobrego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:58 I bardzo czesto robią więcej złego niżdobrego. Ile razy na pierwszej czy drugiej stronie jakiś nauczyciel lądował jako pedofil, jakaś dyrektorka placówki opiekuńczej jako sadystka, a nauczycielka jako wy\ywająca sie na ucznich psychopatka. A potem okazywało się, że pedolifię wymysliła agniesia z Zuzia, bo wszkole było nudno, a rzekoma psychopatka robiła klasowkę raz na dwa tygodnie. Tylko, że dobrego imienia zszarganego pzrez gazetę już nikt tym ludziom nie odda. Teraz pielegnairki -psychopatki, a może zróbcie materiał jak zapieprzają te dziewczyny na bloku pooperacyjnym, podnosząc i pomaając pacjentów 2 razy cięzszych od nic?To nieciekawe prawda, bo nie ma sensacji. Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
g_kasia Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:12 wymyślić można wiele, ale tu masz zdjęcia... a trzeba pokazywać prawdę - często szokującą, ale dzięki niej coś się zmieni nikt nie zaprzecza, że zawód pielęgniarki jest ciężki, źle płatny - nieodpowiednio do kwalifikacji i do odpowiedzialności, ale to nie znaczy, że w ramach zadośćuczynienia sobie strat można bawić się kilogramowym wcześniakiem! żenadą jest brak wrażliwości na krzywdę tego maleństwa, które w sytuacji zagrożenia własnego zdrowia nie mogło się bronić! Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:26 Od pokazania takiej prawdy, że jakieś dwie babki zabawiały sie z wczesniakiem nic sie nie zmieni, bo niby w czym? Przy wczesniakach stanie policjant? Jakoś nie pokazuje sie prawdy kopert, tylko prawdę tego typu. Nie pokazuje sie prawdy, że ileś setek tych kobiet męczy sie codziennie dzień po dniu, na gastrologii i proktologii myjąc oddajacych pod siebie kal pacjentów.Ze są ze stałymi pacjentami na ty, jak z przyjacielem. To też jest prawda, ale tej prawdy NIE WARTO POKAZYWAĆ, bo nie jest sensacyjna, prawda? Sa róz ne prawdy . Dlaczego wyborcza nei zrobi artukulu na pierwszej stronie TYDZIEŃ Z ZYCIA POLSKIEJ PIELEGNIARKI, ale zawsze pielęgniarka maltretuje, lekarz zabija, nauczycielka dewiantka? nie warto już mówić o dobru w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
g_kasia Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:37 tej prawdy się nie pokazuje bo powinna być oczywista hermiono ja jestem pedagogiem - wiem jakie są i zarobki i praca, mam w rodzinie lekarza, pielęgniarki więc ich pracę i zarobki również znam...i to nie zmienia mojej opinii, że nic absolutnie nic nie upoważnia człowieka do bawienia się drugim człowiekiem - w szczególności takim małym i bezbronnym - nie powinni tego robić zwłaszcza ludzie, którym powierza się czyjeś zdrowie, życie i bezpieczeństwo to nie jest kwestia pokazywania, bo praca i pedagoga i praca pielęgniarki nie powinna być na pokaz - dobra tylko wtedy kiedy o niej się pisze, powinna być dobra zawsze, nawet jeśli nikt nie zdaje sobie sprawy z trudu jaki trzeba w to włożyć Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:52 ciekawa sprawa. Jak ktoś zrobi coś złego to jest to prawda, jak ktos poświęca się dla innych codziennie, robi za 4-rech, to nie jest prawda, ale rzecz na pokaz...Dla mnie ta prawda "poświecania się"nie jest oczywista. Nie jest oczywista przede wszystkim ze względu na to, że jeśli nikt jasno nie napisze jak w tym kraju niektórzy żyją "z powolania" nie z pieniędzy, to nie dlatego, że tak chcą, ale dlatego, że tak traktuje ich to państwo. I jeden porzadny reportaz o zyciu " z powołania" równoważy 5 negatywnych o łowcach skór, pilęgniarkach-psychopatkach itp...Eskalacja zła , pzremocy, obrzydliwości w mediach, w tym w gazecie jest taka, że jak napiszemy, ze ktoś solidnie coś robi, to okazuje się, ze bez sensu o tym pisać, bo ma taki obowiązek...Problem w tym, ż eobowiązek obowiązkowi nierówny . Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:24 no właśnie to jest prawda oczywista, nie róbmy z pielęgniarek świętych bo pracują przy chorych. Coraz więcej w to wierzy i wiele ma już w d... wszystko przez takie gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:39 Widocznie nalezy o tym mówić publicznie wszem i wobec skoro niektórzy ludzie maja wątpliwości czy to był zły czyn!!! "Nie pokazuje sie > prawdy, że ileś setek tych kobiet męczy sie codziennie dzień po dniu, na > gastrologii i proktologii myjąc oddajacych pod siebie kal pacjentów." NO CÓŻ PIELĘGNIARKI TAKI WYBRAŁY SOBIE ZAWÓD, ŚWIADOMIE! TO JEST ICH OBOWIĄZEK! Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:47 Obowiązkiem nauczyciela też jest uczyć i co z tego? Jedni nauczyciele sa wspaniali , o innych chce sie jak najszybciej zapomnieć - choć obaj mają obowiazek UCZYĆ. Empatia nie jest obowiązkiem i nikogo empatii nie nauczysz, kolezanko. A najbardziej gorąca i empatyczna osoba, wreszcie się wypali, jesli bedzie po iluś latach pracy w zawodzie zastanawiać sie, czy z dzisiejszego 815 zl mam sobie kupić chleb czy dzieciom buty do szkoły. Chocby kochała niesamowicie pacjentów, z kochanie nie wyzywisz rodziny. Dziwna sprawa, bo abstrahujac od tych kobiet, o których wcale nie pisze, choć zdaje się trudno to dostrzec niektórym, tak więc abstrahując od nich zarówno pielegniarka, jak i nauczyciel to wcielone poświęcenie, o którym w ogóle nie powinno sie mówić, bo bedzie to NA POKAZ, natomiast jesli powie się o czymś takim jak robiły te , skądinąd głupie kobiety, to nagle jest PRAWDA. To zdecydujmy sie prawda o okropnościach to prawda, prawda o poswięceniu - to prawda na pokaz, tak? Obowiązki mozna różnie spełniac, a ty zdaje się nie rozumiesz, że selekcja negatywna(przede wszystkim płacowa) sprawia, ze to tego zawodu w Polsce bedą trafiać osoby, które w dupie mają obowiązek za 800 zl. Te zempatia już w polowie wyjechały i tak bedzie, jesli coś sie nie zmieni w tym ktraju. Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:28 NO CÓZ TAK ZWYKLE JEST, ŻE ZŁE CZYNY JEDNEGO RZUCAJĄ SWIATŁO NA CAŁE ŚRODOWSKO!- W TYM WYPADKU NA PIELĘGNIARKI! JA NIC NA TO NIE PORADZĘ!!! ALE Z DRUGIEJ STRONY PRZECIEŻ MÓWIMY TU O 2 KONKRETNYCH PIELĘGNIARKACH Z KATOWIC, A NIE O CAŁYM SRODOWISKU PIELĘGNIARSKIM!!! PRAWDA JEST TAKA, ŻE RÓZNE BYWAJĄ PIELĘGNIARKI, JEDNE LEPSZE INNE GORSZE, I JEST BARDZO WIELE WSPANIAŁYCH!!! (SAMA ZNAM TAKIE!) ALE PATOLOGIE TRZEBA PIĘTNOWAĆ, NIEZALEZNIE OD ZAWODU! ZWŁASZCZA, ŻE OSTATNIO JEST TENDENCJA, ŻEBY UDAWAĆ, ŻE WSZYSTKO JES PIEKNIE I WSPANIALE! I JESZCZE JEDNO JA NIE WYMAGAM OD PIELĘGNIARKI NIESAMOWITYCH POKŁADÓW EMPATII, MIŁOŚCI ITP. - WYMAGAM JEDYNIE SZACUNKU DO CZŁOWIEKA I PRZESTRZEGANIA USTALONYCH NORM POSTĘPOWANIA!! A JEŚLI OSOBA MA "dupie obowiązek za 800 zl." TO PRZEŁOZONY POWINIEN ZASUGEROWAĆ PRACĘ W INNYM ZAWODZIE DOPÓKI NIE ZMIENI SIE SYTUACJA W KRAJU! Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 20:18 > A JEŚLI OSOBA MA "dupie obowiązek za 800 zl." TO PRZEŁOZONY POWINIEN ZASUGEROW > AĆ PRACĘ W INNYM ZAWODZIE DOPÓKI NIE ZMIENI SIE SYTUACJA W KRAJU! popieram Odpowiedz Link Zgłoś
kahna2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:48 Czasy, kiedy istniał kult przodownika pracy, na szczęście odeszły w przeszłość. W obecnej rzeczywistości oczywiste jest, że kompetencja w zawodzie jest czymś normalnym i nie podlega gloryfikacji, stąd brak na pierwszych stronach gazet informacji o superwydajnych przedstawicielach rozmaitych grup zawodowych. TO a'propos tego co NA POKAZ. Jeśli zaś chodzi o przełożenie motywacji finansowej na jakość wykonywanej pracy, bo do tego sprowadza się Twoja wypowiedź, to uważam, to za nieporozumienie. Nikt, powtarzam NIKT nie zmusza nikogo do bycia pielęgniarką, lekarzem, nauczycielem. Można wybrać inny zawód, (czyt. dający ciekawsze perspektywy finansowe), ewentualnie przekwalifikować się. A tłumaczenie, że empatia się wypala z uwagi na niski poziom płac i związaną z tym frustracją to bzdura. Empatyczną osobowość się ma albo nie. Jest to cecha charakteru z którą się człowiek rodzi i umiera. Odpowiedz Link Zgłoś
reszkaa Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:59 Najbardziej elementarna empatia podpowiadać może jedno - te panie nie nadają się do opieki nad dziećmi a takimi maluszkami szczególnie. Ich postępowanie było skandaliczne i niewybaczalne. Kara powinna być długa, surowa i dotkliwa. A jeśli masz co do tego jakieś wątpliwości to Ty masz problem z empatią. Natomiast jeśli jak piszesz nie o te panie chodzi w Twoich wypowiedziach a raczej o trudne warunki pracy i płacy pielęgniarek czy nauczycieli to nie do końca Cię rozumiem. Warunki są jakie są i podejmując decyzję o swojej dalszej drodze zawodowej należy brać je pod uwagę tak samo jak i to ile poświęcenia i empatii będzie ona wymagała. Jeśli ktoś decyduje się zostać pielęgniarką a później wini cały świat za wysokość swoich zarobków albo za to,że nie dość głośno wychwala się sposób, w jaki wypełnia skądinąd swoje obowiązki to dostrzegam w tym sporą niekonsekwencję. Ale jak się domyślam Ty nie. reszka Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 19:21 DLACZEGO POLACY NA WSZYSTKIE ZARZUTY MAJĄ TYLKO JEDNĄ ODPOWIEDŹ?? - NISKA PENSJA!!! - NA ZŁODZIEJSTWO, BRAKORÓBSTWO, IGNORANCTWO, PRZEKUPSTWO, BEZDUSZNOŚĆ, CYNIZM,...itp...itp - PRZECIEŻ KAŻDY SAM ŚWIADOMIE MOŻE SOBIE WYBRAĆ ZAWÓD (lub jego brak)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
manga20 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:49 HALO!!! Ślepa jestes? jezeli jeszcze nie przeczytalas tematu to mowimy o pielegniarkach zabawiajacych sie wcześniakiem. a ty dajesz tu jakies tanie tematy o ciezkim zyciu pielegniarek. one sa po to by opiekowac sie pacjentami, a jezeli na to sie zdecydowaly w zyciu, to niech ida przez nie z godnoscia. Domyslam sie ze sama jestes pielegniarka, albo masz kogos w tym zawodzie w rodzinie, bo czuc w twoim tanim tekscie ze oczekujesz medalu za oddanie, poswiecenie i odwage dla pielegniarek, ktore "ZOSTALY ZMUSZONE" do uczenia sie w szkole pielegniarskiej. to jest smieszne!!! przeciez to byl ich wolny wybór!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:55 Odsyłam wyzej w celu kilkakrotnego przeczytanie i zrozumienia. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:00 Albo bardziej po chlopsku. Nikt nikogo nie zmusza do skończenia sszkoły, a nawet studiów pielęgniarkich. Oczywiście. dlatego szkoly pielęgniarskie świecą pustkami. Jesli sie je wybierze, to wie się na co sie godzi, lacznie z poświęceniem. Oczywiście, wie sie i dlatego za około 10 lat nie bedzie komu, ani ciebie, ani mnie pielegnować przy lózku szpitalnym, bo dobre, młode pielęgniarki wyjezdzają na Zachów, zostają kobiety , które mają tu ułozone zycie- około 50-tki. Za 10 lat pójda na emeryture. Wtedty w zawodzie zostaną już tylko takie jak dwie powyzsze Panie z arytkułu, którym wisi noworodek, wcześniak, czyjeś zycie czy smierć. Pomniała, czy jaśniej? Zapewne wtedy,bedziesz musiała wziąć sobie platną pielęgniarkę do wlasnego lózka. Nie masz pieniedzy? A kogo to wtedy bedzie obchodziło?Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
sarawagner Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:31 Pani szanownej Herminie z calego serca zycze urodzenia wczesniaka. A potem moze sie pani wypowiadac. Obrona glupoty jest sama przez sie jedynie oznaka glupoty. Nie ma zadnego logicznego wytlumaczenia na to co te "pielegniarki" zrobily. Zarobki, warunki pracy... Czy ja ze wzgledu na to, ze mnie klienci w pracy stresuja mam prawo sobie od czasu do czasu jakiegos przypiac do krzesla i wybiczowac? Byloby milo, ale jakos nie widze jak moglabym sie z tego wytlumaczyc przed sadem. Odpowiedz Link Zgłoś
mabmab Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:21 Miłe życzenia! Hermina nikogo nie broni, tylko tłumaczy, skąd się takie indywiduua biorą w zawodzie pielęgniarek. I zgodzę się z nią, że żadko daje się dobre przykłady pracy pielęgniarek. Ale niestety. Taka a nie inna sprawa wyszła na jaw i to chyba, Hermino, nie przebijesz się ze swoim 'poselstwem', bo jest ona tak bulwersująca, że ludzie i tak będą uogólniać to na całe środowisko pielęgniarskie. Jakkolwiek niesprwiedliwe to może być. Ps. Moje dziecko było na patologii noworodków, choć nie było wcześniakiem i pielęgniarki były naprawdę cudowne. Pracowały ciężko całą noc. Podziwiam je. I nie zazdroszczę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 20:32 ja widziałam noworodka podnoszonego do góry za jedną nogę ,przez pielęgniarkę, który był po operacji brzuszka,noworodka leżącego w wymiocinach przez pół dnia bo pielęgniarka wiedziała ale nie miała czasu bo w tym momencie wdzięczyła się do przystojnego lekarza( dosłownie)mi nie pozwolono dotknąć sie aby ulżyć dziecku widziałm na oddziale neurochirurgii dziadka po wylewie który dusił się bółką w momencie gdy pielęgniarka pokazywała swoje nowo zrobione pazury koleżankom, a swoim afro mogłaby zbić żarówkę na suficie takich przykładów jest niestety wiele, za wiele i dlatego nie nawidzę ich Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:16 hermina5 napisała: > Albo bardziej po chlopsku. Nikt nikogo nie zmusza do skończenia sszkoły, a > nawet studiów pielęgniarkich. > > Oczywiście. dlatego szkoly pielęgniarskie świecą pustkami. > > Jesli sie je wybierze, to wie się na co sie godzi, lacznie z poświęceniem. > > Oczywiście, wie sie i dlatego za około 10 lat nie bedzie komu, ani ciebie, ani > mnie pielegnować przy lózku szpitalnym, bo dobre, młode pielęgniarki wyjezdzają > > na Zachów, zostają kobiety , które mają tu ułozone zycie- około 50-tki. Za 10 > lat pójda na emeryture. Wtedty w zawodzie zostaną już tylko takie jak dwie > powyzsze Panie z arytkułu, którym wisi noworodek, wcześniak, czyjeś zycie czy > smierć. > Pomniała, czy jaśniej? > Zapewne wtedy,bedziesz musiała wziąć sobie platną pielęgniarkę do wlasnego > lózka. Nie masz pieniedzy? A kogo to wtedy bedzie obchodziło?Amen. Jestem pielegniarka (a dokladnie skonczylam liceum pielegniarskie) i nie poczulam sie osobiscie dotknieta, bo wiem, ze ta sprato ze ta praca to cięzka harówa od rana do nocy (lub od nocy wa mnie nie dotyczy. tutaj pietnowany jest CZYN a nie cala grupa jaka stanowia pielegniarki. to jest różnica. do rana) to wiadomo nie od dzis, ale NIC zupelnie nic nie jest w stanie usprawiedliwic czynu tych dwoch przyglupiastych babsztyli wstyd mi za nie, slow nie mam na taka bezmyślność... Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:18 mantha napisała: > hermina5 napisała: > > > Albo bardziej po chlopsku. Nikt nikogo nie zmusza do skończenia sszkoły, > a > > nawet studiów pielęgniarkich. > > > > Oczywiście. dlatego szkoly pielęgniarskie świecą pustkami. > > > > Jesli sie je wybierze, to wie się na co sie godzi, lacznie z poświęceniem > . > > > > Oczywiście, wie sie i dlatego za około 10 lat nie bedzie komu, ani ciebie > , > ani > > mnie pielegnować przy lózku szpitalnym, bo dobre, młode pielęgniarki > wyjezdzają > > > > na Zachów, zostają kobiety , które mają tu ułozone zycie- około 50-tki. Z > a 10 > > lat pójda na emeryture. Wtedty w zawodzie zostaną już tylko takie jak dwi > e > > powyzsze Panie z arytkułu, którym wisi noworodek, wcześniak, czyjeś zycie > czy > > smierć. > > Pomniała, czy jaśniej? > > Zapewne wtedy,bedziesz musiała wziąć sobie platną pielęgniarkę do wlasneg > o > > lózka. Nie masz pieniedzy? A kogo to wtedy bedzie obchodziło?Amen. > > Jestem pielegniarka (a dokladnie skonczylam liceum pielegniarskie) i nie > poczulam sie osobiscie dotknieta, bo wiem, ze ta sprato ze ta praca to cięzka > harówa od rana do nocy (lub od nocy wa mnie nie dotyczy. > tutaj pietnowany jest CZYN a nie cala grupa jaka stanowia pielegniarki. to jest > > różnica. > do rana) to wiadomo nie od dzis, ale NIC zupelnie nic nie jest w stanie > usprawiedliwic czynu tych dwoch przyglupiastych babsztyli > wstyd mi za nie, slow nie mam na taka bezmyślność... cos mi sie chyba z nerwów szyk zdania poprzestawial, nie wiem jakim cudem: Jestem pielegniarka (a dokladnie skonczylam liceum pielegniarskie) i nie > poczulam sie osobiscie dotknieta, bo wiem, ze ta sprawa mnie nie dotyczy, to ze ta praca to cięzka harówa od rana do nocy (lub od nocy do rana)to wiadomo. tutaj pietnowany jest CZYN a nie cala grupa jaka stanowia pielegniarki. to jest różnica, NIC zupelnie nic nie jest w stanie > usprawiedliwic czynu tych dwoch przyglupiastych babsztyli > wstyd mi za nie, slow nie mam na taka bezmyślność... Odpowiedz Link Zgłoś
bobasbobas Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 23:49 haha wiekszosc pielegniarek to jednak mlode kobiety, po bardzo marnych szkolach. Nie maja one rozumu i nie wyjezdzaja za granice bo w zyciu nie bylyby w stanie nauczac sie jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 20:22 Zapewne wtedy,bedziesz musiała wziąć sobie platną pielęgniarkę do wlasnego > lózka. Nie masz pieniedzy? A kogo to wtedy bedzie obchodziło?Amen. już tak jest jakbyś nie wiedziała > bo dobre, młode pielęgniarki wyjezdzają ale świat się nimi nasyci, i nikt ich tam w ramki nie obsadzi Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 09:53 Pielęgniarki zachowaly się głupio ale nie przesadzajmy. To że ktoś boi się dotknąć takiego dziecka, to nie znaczy że one się boją. To jest ich praca, widać wyraźnie że trzymają dzieci delikatnie i w sensie fizycznym nie dzieje ię im krzywda. Jestem przekonany, że nie czuły że robią coś złego, bo nie oddawalyby takich zdjęć do najbliższego punktu. To jest zresztą stały problem ludzi którzy pracują w takich zawodach. Z jednej strony szczególna sytuacja dla rodziny która chciałaby niezwykłego zachowania, a z drugiej rutyna dnia codziennego. Tak samo jest z lekarzami prawnikami, ale także z pracownikami zakładów pogrzebowych. Nie można jednym ewidentnie nagannym zachowaniem skazywać ludzi na śmierć zawodową, bo nie wiemy jakie to były pielęgniarki, czy były do nich zastrzeżenia itp. Natomiast u nas to typowe, sędziów, ktorzy chcieliby wydać najsurowszy wyrok nigdy nie brakuje. Gdyby to ich dotyczyło wyroki byłyby znacznie łaskawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaya333 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 13:53 Jeżeli uważasz oburzenie ludzi na takie zachowanie za "przesadzone" to tylko napawa mnie obawa czy nie pracujesz w opiece medycznej. A pielęgniarki nie mają prawa podejmować decyzji czy wsadzenie do fartucha dziecka z inkubatora zaszkodzi czy nie!!! Po prostu nie mają prawa tego robić. Gdyby sie cos stało z dzieckiem, rozumiem, ze wtedy nie wywołały by zdjęć, a dziecko zmarło by z przyczyn naturalnych! Ile takich przypadków mamy??? Co jeszcze robią pielęgniarki ??? Z moich doświadczeń 1 na 10 pielęgniarek zasługuje na miano pielęgniarki i mam do nich jak największy szacunek, to są osoby z powołaniem. Ale reszta wyciąga tylko rękę po pieniadze, ma skrajną znieczulice a sposób w jaki podchodzą do pacjenta jest uwłaczający. To co widziałam na ostrym dyżurze w Warszawskim szpitalu, jak pacjent przywieziony z wypadku leżał na noszach, miał straszne problemy z oddychaniem, jęczał z bólu, a 2 panie pielęgniarki, jedna siedząc na biurku śmiały się głośno przegladając jakąś prasę kobiecą... I takich scen widziałam znacznie więcej niestety. Powinni wyciągać konsekwencje w stosunku do takich pracowników. Gdyby były pracownikami zwykłej firmy, dawno by ją straciły. Odpowiedz Link Zgłoś
the_real_kris Ponownie ktos mnie dziwi... 13.10.05, 14:01 okazuje sie ze na forum wypowiadaja sie rowniez ludzie madrzy i posiadajacy wiedze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
setite hermino droga, 12.10.05, 10:52 wykształcenie (lub jego brak) oraz zawód wykonywany (lub jego brak) każdy wybiera sobie sam. Jeśli pielęgniarka jest pielęgniarką, to jej wybór. Nikt do tego pielęgniarki nie zmusza. Może pracować w innym zawodzie w Polsce (albo za granicą), albo też wyjechać np. do Irlandii i pracować jako pielęgniarka tam. Że na gastrologii albo neurologii pacjentom trzeba podsuwać baseny, to pielęgniarki powinny wiedzieć (ze studiów/szkoły medycznej) zanim rozpoczynają pracę. Jak się nie podoba wynoszenie basenów, nie trzeba być pielęgniarką. A co do bycia na ty - a tuś hermino poruszyła istotną kwestię. Jakim właściwie prawem pielęgniarki "tykają" pacjentów? Chory człowiek nie ma według Ciebie prawa do szacunku? Chciałabyś, żeby Ciebie np. ginekolog "tykał"? albo obrażał? albo groził Tobie karami (cyt.: "Hej, [tu imię pacjentki ze SM] jak będziesz tak marudzić to obetniemy tobie włosy"; inny cytat: "No, aleś się upasła, trzeba było tak żreć [do osoby z nadwagą]?) Nie zawsze pielęgniarka maltretuje, najczęściej po prostu olewa pacjentów, ale niestety zjawiska negatywne narastają. Wytworzyło się błędne koło - pielęgniarki niby mało zarabiają, więc nie poczuwają się do właściwej pracy. Zgadzam się, że zarabiac powinny więcej, ale niska (relatywnie) płaca nie usprawiedliwia źle wykonywanej pracy - jak mówię, zawsze można się zwolnić. Mam niestety blsiką osobę w szpitalu, po ciężkim wypadku. I niestety naoglądałam się wielu nieciekawych obrazków, zasłuchałam (chcąc nie chcąc) wielu paskudnych tekstów (niektóre są nagrane - niekoniecznie dla Gazety). Słyszałam i widziałam jak traktuje się ludzi schorowanych, którzy zasłużyli na szacunek i troskę, a traktowani są jak - jak nie wiem, co, bo zwierząt obecnie się tak nie traktuje. Nota bene, członkowie rodziny dyżurują na zmianę przy chorej i przez cały dzień pełnią faktycznie wszystkie obowiązki pielęgniarskie (poza wkłuciami). Nie tylko mojej rodziny. Przy innych pacjentach także dyżury rodzin, więc nie przesadzajmy z tą pracą pielęgniarek ponad siły. Tragedia zaczyna się nocą, gdy rodziny przy chorych już nie ma a nie daj bożesz trzeba podać basen - wtedy personel pozwala sobie na szykany, obelżywe komentarze i tym podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
g_kasia Re: hermino droga, 12.10.05, 11:06 wydaje mi się że nakręciłaś się jak katarynka... piszesz w sumie ciągle o zarobkach... nic, jeszcze raz to napiszę, nic nie upowaznia człowieka do zabawy drugim człowiekiem, kazdrozowy taki incydent powinien być wykrywany i karany, w jaki sposób wykryty to już sprawa drugorzedna... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: hermino droga, 12.10.05, 11:13 A czy gddziekolwiek napisałam, że niskie zarobki upowazniają do zabawy drugim człowiekiem? radze czytać uwaznie, nie jak słuchacz katarynki. A jesli jedyne co wyniosłaś z moich postów, to kwestia niskich zarobków - ponawiam apel o czytanie choć o drobine uwazniej. Inaczej wezmę to za przejaw złej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
marakuja1 Re: hermino droga, 12.10.05, 11:39 Ja przeczytałam dokładnie i w całości się z Tobą zgadzam. Nikt nikogo nie zmusza do bycia pielęgniarką. Jednak inne zawody też mają plusy i minusy, więc nie generalizujmy. W schroniskach pracownicy też zbierają kupy po psach, ludzie od opróżniania szamba, też w kwiatkach nie pracują i kokosów nie zarabiają. A śmieciarze? Muszą opróżniać naprawdę różne śmierdzące cuda. Więc dlaczego tylko nad pielęgniarkami załamujemy ręce, że mają taką nieciekawą pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: hermino droga, 12.10.05, 13:58 Przeczytałam dokładnie Twoje powyższe posty. Kwestia niskich zarobków wybija się w nich na pierwszy plan, nie da się ukryć. Jeśli chciałaś napisać o czymś innym to może pisz trochę uważniej, a nie zarzucaj innym że niedokładnie czytają. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: hermino droga, 12.10.05, 18:02 z pielęgniarką to tak jak z prostytutką. niby trzeba obsługiwać obrzydliwych klientów/pacjentów - ale nikt tego z radością czynić nie będzie. kilka razy zdarzyło mi się być w szpitalu. Kobiety były bardzo miłe... ale cóż, nie jestem obrzydliwy. Wielu było. Każdy potrzebuje odreagowania obrzydliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
nayroth Re: hermino droga, 13.10.05, 18:46 Napisała Pani, ze <<zarabiac powinny więcej, ale niska (relatywnie) płaca nie usprawiedliwia źle wykonywanej pracy - jak mówię, zawsze można się zwolnić>> Niby tak, tylko że to dyrekcja powinna czywac nad zatrudnianiem odpowiedniego personelu. Jak ktos źle wykomuje pracę pielęgniarki, jest niemiły, szykanuje, itd. to proszę bardzo - niech pani personalna (czy inna kadrowa)znajdzie na to miejsce wesołą, kompetentną i oddaną pracownicę, która z uśmiechem na ustach będzie podawać te baseny. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 14:46 Jak sobie ludzie wyobrażaja trzymanie wczesniaka? To wbrew pozorom nie jest bańka mydlana, tylko człowiek którego kosciec na dodatek jest bardzo elastyczny. Agresja tłumu forumowiczek jest straszna.Nie wiedzą nic o szczegółach całego zajscia .Dzieci trzeba myć, czymś nacierać zeby nie miały odleżyn. Przy okazji ktos zrobił fotki i od razu kosmiczna afera. Zabić ,powiesić itd. itp. Trochę spokoju proszę, może sie coś wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Jaaasne wyjasni sie.. 12.10.05, 15:22 pielegniarika w kieszeni przenosila dziecko do mycia... Oczywiscie order dla troskliwych pielgniarek. Mycie polega na nacieraniu bardzo delikatnymi masciami i tyle... zwroc uwage ze dziecko w inkubatorze podpiete do cewnikow nie nadmiernie sie brudzi. To nie jest radosny pulpet w pieluszce tylko niewyksztalcony w pelni czlowieczek, ktoremu usiluje sie zapewnic warunki jak u mamy. Byles kiedys na takim oddziale ze tak sobie innych pouczasz mentorsko? Odpowiedz Link Zgłoś
nayroth Re: Jaaasne wyjasni sie.. 13.10.05, 18:50 dziecko nie było w inkubatorze Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:27 Jestes zwyczajnym kretynem. Rzadko - a w zasadzie nigdy nie używam na forum takich określeń, ale teraz muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
laszlo.kovacs Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:51 erg_samowzbudnik jestes najwiekszym idiota jakiego spotkalem. i mowie to nie jako "rozhisteryzowana matka" tylko jako facet ktory dzieci jeszcze nie ma. jak bede mial to na pewno nie wychowam go na takiego kretyna Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 18:32 laszlo.kovacs napisał: > erg_samowzbudnik jestes najwiekszym idiota jakiego spotkalem. i mowie to nie > jako "rozhisteryzowana matka" tylko jako facet ktory dzieci jeszcze nie ma. jak > > bede mial to na pewno nie wychowam go na takiego kretyna Własnie jesteś rozhisteryzowany tylko o tym nie wiesz.To moze ocenić twój psychiatra. Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 10:27 Czy w tym kraju nie można już mieć swojego zdania nie narażając się od razu na obelżywe uwagi. Jeżeli uważasz, że te pielęgniarki należy powiesić to masz prawo do takiej opinii, ale przyjmij do wiadomości, że ktoś może mieć inną. Nie chcę bronić tych pielęgniarek, ale określenie, że maltretowały dziecko to już gruba przesada. Możnaby nawet powiedzieć, że czasowa zmiana pozycji na pionową była dla tego dziecka korzystna. Z drugiej strony potraktowanie istoty będącej całkowicie zależną od innej jak przedmiot musi budzić sprzeciw. Sądzę jednak, że te kobiety nie są potworami tylko za bardzo popadły w rutynę, a karę prawdziwą już dostały. Jeżeli jednak nie była to sytuacja nagminna tylko jeden wygłup u kogoś kto miał dobrą opinię to też trzeba mu dać szansę. Wszyscy popełniamy błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarka1 do ml2403 13.10.05, 14:18 nie potrafię skomentować Twojego listu. Odnoszę wrażenie, że dla Ciebie to nic takiego, co wyczyniały pielęgniarki, Ty chyba również w ten sposób się zabawiałeś/aś, z tą różnicą, że jak dotąd nie poniosłeś/aś odpowiedzialności. Grubą przesadą nazywasz określenie zachowania tych kobiet. A jak inaczej nazwać jak nie maltretowaniem. Czy miałeś/aś w ręku noworodka, urodzonego w terminie. Bo jeśli nie to nigdy nie będziesz miał/ała świadomości jak delikatne jest takie dziecko, a co dopiero, gdy waży 1/3 właściwej wagi. Dla mnie zachowanie tych kobiet(one nawet nie zasługują na to określenie, bo kobietę charaktryzuje instynkt macierzyński, którego u nich brak), jest czymś więcej niż maltretowaniem, to po prostu bestialstwo. Mówisz, że już dostały karę. Jaką karę ?????? Jak trafią za kratki, to dopiero będzie kara. Twoim zdaniem ich zachowanie mamy oceniać w kategoriach wygłupu? Może dla Ciebie to wygłup, bo Ty również sie tak wyglupiałeś/aś, ale dla mnie nie. Życzę sobie, żeby nigdy ani Ciebie ani tych kobiet nie spotkać w sowim życiu, bo takiego błędu, jak Ty to określiłeś/aś, nigdy bym nie wybaczyła i z całą stanowczością domagałabym się surowej kary. Odpowiedz Link Zgłoś
as981 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 14:26 uważasz, ze ich zachowanie, to rutyna? moze rutynowo niech wsadzą do kieszeni twoje dziecko i w taki sposób zmieniają pozycję dziecka jeśli uważasz, ze ich postępowanie mogło być dla tego maluch korzystne. Zastawnaiam się, czy z tobą wszystko w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
the_real_kris [...] 13.10.05, 14:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 20:37 jakoś nie mogę sobie wyobrazić że wcześniaka trzyma się w kieszeni sorry,brak mi wyobraźni, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
uulka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 01:34 hermina, tez jestem pielęgniarka, na chirurgii, ciężka praca, casem nawet bardzo ale nie macham połamanymi kończynami pacjentów, nie karam ich za to ile zarabiam uderzając w ich bolące miejsca. Pacjent to człowiek, zrozum, a potem gadaj głupoty. Nie chcę aby stworzono dzień pielegniarki, tak samo jak nie dnia lekarza, dnia taksówkarza, dnia debilki herminy ani dnia berobotnego. Wybrałaś taki zawód to pracuj, za mało płacą ... się zwolnij, nie podoba Ci sie praca także zwolnij się i przestań broni swoich skrur...łych koleżanek. Z tego co wiem jedna ma juz swoje dzieci, z nimi też się tak zabawiała?? i gotując obiadek w domu wkładała dziecko do kieszeni kuchennego fartucha?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 12:25 hermina5 napisała: > Od pokazania takiej prawdy, że jakieś dwie babki zabawiały sie z wczesniakiem > nic sie nie zmieni, bo niby w czym? Przy wczesniakach stanie policjant? Jakoś > nie pokazuje sie prawdy kopert, tylko prawdę tego typu. Nie pokazuje sie > prawdy, że ileś setek tych kobiet męczy sie codziennie dzień po dniu, na > gastrologii i proktologii myjąc oddajacych pod siebie kal pacjentów.Ze są ze > stałymi pacjentami na ty, jak z przyjacielem. To też jest prawda, ale tej > prawdy NIE WARTO POKAZYWAĆ, bo nie jest sensacyjna, prawda? > Sa róz ne prawdy . Dlaczego wyborcza nei zrobi artukulu na pierwszej stronie > TYDZIEŃ Z ZYCIA POLSKIEJ PIELEGNIARKI, ale zawsze pielęgniarka maltretuje, > lekarz zabija, nauczycielka dewiantka? nie warto już mówić o dobru w ogóle? Myślę,że jesteś pielęgniarką i niestety minęłaś się z powołaniem,szybko zmień zawód zanim będzie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
dor.moss Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 20:14 jeśli takie rzeczy będą pokazywane,i to że podlegają karze,to może jakieś bezmyślne łby zastanowią się gdy wpadnie im do głowy taki świetny pomysł na dobrą zabawę Odpowiedz Link Zgłoś
mian Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:18 Przeczytaj dokladnie jakie głupoty napisałaś. To jest dziecko, być może z nie do końca wykształconymi narządami. Waży 1 kg, słownie jeden kilogram,i jest najbardziej bezbronne jak tylko może być człowiek bezbronny, a najbardziej przed głupotą ludzką. Mam nadzieję, że jeśli rzeczywiscie bawiły się tym dzieckiem w sposób opisany w gazecie dostaną przynajmniej wyrok w zawiasach. Głupotę trzeba tępić a nie usprawiedliwiać !!!! pzdr mian Odpowiedz Link Zgłoś
kazio.killer Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:41 powiesic nago na dwa dni na rynku na mrozie - niech przemysla te kretynki swoje postepowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
nikita27 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:41 Jakbyś nie zauważyła, to media prawie nigdy nie podają dobrych wiadomośći. Wymyślili nawet jednen dzien w roku Dniem Dobrych Wiadomości,żeby nie oszaleć od tego. Nie oczekuj,że to się zmieni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:55 nikita27 napisała: > Jakbyś nie zauważyła, to media prawie nigdy nie podają dobrych wiadomości. Media podają wiadomości o rzeczach i sytuacjach NIEZWYKŁYCH. Naprawdę bym się bał, gdyby w GW ukazał się tekst pod tytułem "W dniu wczorajszym pielęgniarki nie maltretowały wcześniaka", bo to by oznaczało, ze maltretowanie jest normą, a dzień bez maltretowania jest czymś tak niezwykłym, że aż w gazecie o tym musieli napisać. Problem polega na tym, że większości odbiorców przekazów medialnych brakuje inteligencji, aby to zrozumieć i na podstawie relacji z katastrof, czy przestępstw budują sobie wizje strasznego świata )a w PRL było lepiej, bo w dzienniku o nadużyciach władzy nie mówili). A co do meritum: na nocnym dyżurze może być nudno (jeżeli wszystko przebiega prawidłowo). Inteligentny człowiek przygotowuje się na taką sytuację i np. zabiera ze sobą książkę, którą czyta, gdy jest spokój. Debil w takiej sytuacji się nudzi, a z nudów wymyśla sobie rozrywki, których konsekwencji nie jest w stanie sobie wyobrazić. Niestety tym razem dyżurowały dwie kretynki... Odpowiedz Link Zgłoś
mimnka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:57 Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jakbysmy mieli patrzec na ogół sprawy, czyli brać wszystkie sygnały jak po prostu próba zszargania dobrego mienia, to wtedy by było źle. Nigdy w życiu nie byłaś chyba w szpitalu, ja troszke poleżałam, wiem jak tam sie traktuje ludzi i uwierz mi, że naprawde jest niewiele takich pielegniarek, które pracują z powołania. A tą najgorszą robote, czyli dźwiganie pacjentów itd. odwalają za nie zazwyczaj salowe lub inni pracownicy. Bardzo cierpiałam przez pielęgniarkę i może dlatego tak mnie to nie szokuje. Jak ktoś ci zadaje ból ponieważ przeszkadzasz w wieczornej kawce, to możesz poczuć jak ludzie potrafią wykorzystywać swoją wyższośc. Nic nie tłumaczy takiego zachowania dorosłe kobiety. Nie chciałabym, żeby to spotkało moje dziecko. To maleństwo mogło stracić życie, bo pielęgniarki musiały sie pobawić po nudnym dyżurze!!!!Ludzie gdzie my żyjemy??? Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 12:23 Do herminy -albo masz bardzo słaby wzrok albo duże upośledzenie umysłowe i brak samodzielności wyciągania wniosków ,na zdjęciach chyba wszystko widac i trudno tu mówić o pomówieniach ,chyba nie ten artykul czytałaś ,przepraszam może za ostro ale jestem zbulwersowana. Odpowiedz Link Zgłoś
katiuszka78 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:26 bo te potwory zasłużyły na lincz, noworodek a zwłaszcza wcześniak wymaga specjalnej opieki żeby mógł się rozwijać i dogonić donoszone dzieci, a takie krowy co to mają się takimi maleństwami opiekować dopuszczają się czegoś takiego bardzo współczuję rodzinom wszystkich maluszków które tam leżą, każda myśli że to może ich dziecko było :( zdjęcia mówią same za siebie - jak można dziecko do kieszeni włożyć?????? Odpowiedz Link Zgłoś
nikita27 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:31 Nie jestem lekarką,ale matką. Odpowiem,na co mogły narazić noworodka pielęgniarki.Jeśli,jak podaje gazeta dziecko waży kilogram,to musiało się urodzić ok.26-28 tyg. ciąży, czyli jakieś 14 - 16 tyg. za wcześnie.Jego skóra, układ odpornościowy nie mają żadnych możliwości obrony. Jego płuca nie są w stanie same funkcjonować.Inkubator to środowisko,które chroni takiego noworodka przed bakteriami bytującymi w powietrzu, na skórze innych ludzi,a są ich miliony, pozwala jego ciału i narządom rozwijać się,przy nieustannym podawaniu leków wspomagających.Dziecko jest całkowicie bezbronne.Wyjmowanie z inkubatora, wkładanie do brudnej kieszeni(pomijajac elastycznośc narządów, narazenie na uszkodzenie mięśni karku i szyi itp.)naraża takie dzicko na śmierć poprzez infekcje, zakażenie krwi, zabużenie rytmu serca, czynności oddechowych. Dzisiejsza medycyna ratuje życie takim maluchom, ale to cud,że kilogramowe dziecko w ogóle żyje poza macicą.Do tego należy dodać fakt całkowitego zhańbienia godności dziecka.To jest molestowanie.A ty się pytasz,na co takiego wielkiego je naraziły.Pogratulować... Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:16 Z ust mi Pani to wyjęła, z poł godziny zbierałam myśli, żeby w miarę kulturalnie ustosunkować sie do impertynenckiego zapytania 'czym mogły zaszkodzić' -- "DOTYKANIE KILOGRAMOWEGO WCZESNIAKA I WSADZANIE GO DO KIESZENI DZIECKU NIE SZKODZI" to OKSYMORON, człowieku bez wyobraźni i inni im podobni. Niska płaca nie tłumaczy człowieka z głupoty - konserwator powierzchni płaskich za 4 pln/h nie wypróżni się, za przeproszeniem, właścicielowi sprzątanego mieszkania do kwiatka dlatego, że zarabia [za] mało - podjęły sie pracy, odpowiedzialnej, jak w mediamarkt - nie dla idiotów. Niech się teraz wyciąga srogie konsekwencje. Jak można swoje własne dziecko wychowywać, tak traktując nieswoje, w dodatku o wysokim współczynniku zagrożenia życia? wstyd, sromota, brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
manga20 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:05 zlinczowalabym te "panie" bez zadnych zahamowań. a i ciebie nie oszczedzilabym, wręcz zrobilabym to z wielka przyjemnoscia i usmiechem na ustach Odpowiedz Link Zgłoś
awiniewicz Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:23 BLAGAM KOLEGO. WYCIAGANIE Z INKUBATORA ODBYWA SIE TYLKO ZA ZGODA LEKRZA. MOJ SYN MIAL 1230 GRAM. WIEM JAK SIE DBA O TAKIE DZIECI I ILE JEST PROCEDUR. TE KOBIETY TO GLUPIE SMIECIE. NIGDY JUZ NIE POWINNY WYKONYWAC ZAWODU Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko takis ciekaw, prosze 12.10.05, 12:11 Prof Ewa Helwich "Wczesniak" - poczytaj o zagrozeniach, smiertelnosci, problemach rozwojowych wczesniakow. Kilogramowy wczesniak nigdy nie jest bezpieczny i stabilny. Zabierz sie za czytanir jak najszybciej i nie trac czasu na eksponowanie swej ignorancji tutaj. Pomysl ze Twoje lekko rzucane uwagi czytaja osoby, ktorych dzieci byly na takich oddzialach. Ktore na takich oddzialach zmarly. Odpowiedz Link Zgłoś
tamagosi75 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:19 czlowieku, czy Ty zdajesz sobie sprawe o czym mowisz, dziecko- wczesniak zostal dla zabawy wyciagniety z respiratora, wiesz co to jest respirator? to takie urzadzenie, dzieki ktoremu ten maluch oddycha, poza inkubatorem narazony jest na zalapanie zapalenie pluc, taki maluch ma niewyksztalcone organy wewnetrzne, nie jet przygotowany na normalne zycie, dlatego jest w inkubatorze, oj chyba sie jeszcze dzieci nie dorobiles..... Odpowiedz Link Zgłoś
olinja Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:20 Z artykułu wynika, że dziecko było pod respiratoem a jest to urzadzenie do podtrzymywania życia. Wynika z tego, że dziecko było na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej i nie trzeba być geniuszem by sie domyśleć, że tam ratowano jego życie. Rurki, które się podobno majtały to włąsnie ta od respiratora i od sondy, którą maluszek jest odżywiany. W inkubatorze jest podwyższona temperatura po to by dać dziecku warunki zbliżone do tych panujacych u mamy w brzuszku. Wyjęcie dziecka w tak niefrasobliwy sposób mogło zagrozić jego zyciu. Nie wspomnę o szoku jakiego doznało na skutek takiego obchodzenia sie z nim. Pielęgniarki te oprócz kary za ten czyn powinny zostać pozbawione prawa do wykonywania zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:23 No człowieku!! Czy wkładanie sobie takiego maleństwa do kieszeni dla zabawy, dla pozowania do zdjęcia, to nic???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yacyac Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:47 cymbale jeden ... ciekawe jak ty byś się czuł, gdyby twoje dziecko było wcześniakiem, drżałbyś każdą minutę o jego zdrowie i zycie .. a jakaś nieodpowiedzialna p... wsadzałaby go sobie do kieszeni... to tak jakbyś był po cięzkim wypadku i miał obrażenia, a lekarz z pogotowia by sobie robił z tobą zdjęcia wsadzając sobie do kieszeni twoją pokiereszowaną rękę... pomyśl o tym Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 10:39 Na pewno należy mieć umiar. Początkowo napisano, że dziecko urodziło się z wagą ok. 500g, czyli jeśli teraz ma ok 1kg to było to dość dawno. Na pewno wielokrotnie było wyjmowane z inkubatora. Obecnie dyrekcja mówi, że nie można go zidentyfikować bo boi się procesu rodziców. Pielęgniarki na pewno wiedzą, które to było dziecko, bo zwykle mają ich na takim oddziale nie więcej niż dziesięć. Jako znjący się na rzeczy mogę powiewdzieć jednoznacznie że dziecku nic nie groziło, a określenie, że było maltretowane to bzdura dziennikarska. Natomiast strona etyczna jest także jednoznaczna i oczyiście naganna. Odpowiedz Link Zgłoś
as981 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 16:33 jeśli jesteś lekarzem, albo pielęgniarką, to jak najszybciej dla dobra ludzkości porzuć ten zawód. Jeśli twierdzisz, że temu dziecku nic nie zagrażało i twierdzisz, że się na tym znasz, to uczyń ludziom to jedyne dobro jakie możesz i odstąp od zawodu jeśli jesteś pracownikiem "służby zdrowia". Natomiast jeśli nie, to nie gadaj głupot ignorancie do sześcianu. Odpowiedz Link Zgłoś
alew Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 21:02 ml2403 napisał: Jako > znjący się na rzeczy mogę powiewdzieć jednoznacznie że dziecku nic nie groziło, > a określenie, że było maltretowane to bzdura dziennikarska. Widać, jak znający się na rzeczy. Bzdury to ty wypisujesz. Zupełnie nie zdajesz sobie sprawy z niedojrzałości wszystkich układów takiego wcześniaka. Począwszy od powłok skórnych,poprzez układ oddechowy, układ immunologiczny - podatność na wszelkiego rodzaju infekcje. Bezgranicznie głupie baby nie zdają sobie sprawy, że przytulając dziecko do swojej twarzy narażają je na śmiertelne niebezpieczeństwo, infekcję, która u kilkumiesięcznego zdrowego niemowlęcia może być łatwo zwalczona. Jak się wypowiadasz w jakiejś sprawie to nie kreuj się na specjalistę w dziedzinie,o której niewiele wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ups55 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 21:33 taki lekarz ktory sie przyznaje do tego ze boi sie pracowc z wczesniakiem.. po prostu tragicznie osmiesza sie... co to za lekarz...........no chyba ze ma łapy ze stali to niech nawet do imkubatora NIE DOTYKA SIE BO GO ZGNIECIE........ IMBECEYL A NIE LEKARZ..... WSTYD... Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 10:32 To jacyś dziwni lekarze. Jak można zbadać dziecko nie dotykając go. Nawet takie małe dziecko to nie bańka mydlana i się nie rozleci. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:29 Mogę Ci odpowiedzieć na przykladzie mojego dziecka (waga 1065, a potem 950 g). Zobaczyłam je jak miało 5 dni, a mąż powiedział, że wcześniej było dużo gorzej. Inkubator utrzymuje dziecku temperaturę i wilgotność. Wyciągnięte dzieko szybko sie wyziębia. Ma niedorozwinięte narzędy - mózg, jelita, płóca - po to respirator. W wielu przypadkach skóra pęka przy dotyku. Przez skórę widać naczynia krwionośne, brak jest tkanki tłuszczowej, które częściowo chroni ciałko przed urazami, tylko kosci poweczone skórą. Palce u rąk są grubości zapałki!!! Moje dziecko miało pofałdowana czaszkę, a przez skórę pulsował mózg. Jest narażone na infekcje i bakterie znajdujące się poza inkubatorem, Odłączenie powoduje niedotlenienie - dziecko zaczyna się dusić - oczywiscie zależy to na ile ponmaga mu oddychać respirator. Może służyć tylko do "przypominania" o oddechu, a może całkowicie oddychać za dziecko. Dziecko ma w sobie wenflony, przez które jest karmione, podawane są leki, krew. Dziecku cały czas towarzeszy ból dlatego ma podawane środki przeciwbólowe i uspokajające. Do tego dochodzą różne schorzenia, które rozwijają się wraz z wiekim - retinopatia, czasem wodogłowie, wady serca, zapalenia płóc, jelit, zakażenia bakteryje różnych narządów, krwii, płynu rdzeniowego, codzienne pobieranie krwi, kłócie, dojścia zakładanie dość głębokich, wenflonów, które ciągle się zapychają i trzeba je zmieniać, a co wiąże się z nieustającym bólem. Jest tak zestresowane, że przy otwarciu okienka iknkubatora zwija się w kłębek i płacze, bo boi się, że znowu ktoś zada mu ból. I umierają przez wiele dni, w ielkich męczarniach, nieraz samotnie bez rodziców, ale zawsze w otoczeniu lekarzy... którzy do ostatniej chwili towarzyszą odchodzącemu dziecku stojąc przy inkubatorze, bezradnie, przegrywając walke o życie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarceliny Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:01 Przeciez one mogły zabić to biedne małe dziecko! Kazdy kto tego nie rozumie niech sobie pomysli jakie warunki ma takie malenstwo w brzuszku mamy, a jakie w kieszeni głupiej bezmyslnej pielegniarki. To jest skandal i wstyd w polskiej słuzbie zdrowia! Gdybym ja była matka tego dziecko, procesowałabym sie z nimi do konca ich zycia! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_rys Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:10 Bardzo Ci współczuję tego co musiałaś przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mojeczterdziesci Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:47 Teoretycznie są to wykształcone medycznie osoby znajace skutki wyjmowania kilogramowego wcześniaka z inkubatora. Człowieku - czy Ty jako laik narażałbyś taką istotke na wkładanie do kieszeni fartucha??? Co złego zrobiły ?? Bezmyslność, brak wyobraźni?? Według mnie skrajna niekompetencja, znieczulica no sam nie wiem jak to okreslić. Ciekawe co powiedziałyby Panie pielegniarki zaopiekowały sie tak twoim dzieckiem - tez sądziłbyś ( a może śadziłabyś?) je tak łagodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:45 Poziom wyobrazni ponizej poziomu gruntu. Chodz erg. Zostawmy te watahe. Gdy nas nie bedzie jak kundle rzuca sie na siebie. A gdy juz zaspokoja zadze i wyliza rany zaczna sie rozgladac kogo by tak tu jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:13 grajow napisał: > Poziom wyobrazni ponizej poziomu gruntu. Chodz erg. Zostawmy te watahe. Gdy nas > nie bedzie jak kundle rzuca sie na siebie. A gdy juz zaspokoja zadze i wyliza > rany zaczna sie rozgladac kogo by tak tu jeszcze... A niech sobie poczytaja może im przejdzie www.avamex.krakow.pl/pf/neonatus/html/O_wczesniaku.html Odpowiedz Link Zgłoś
pufals Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:02 Jako tata wcześniaka (najniższa znana nam waga 670 g) proponuje wycieczkę na oddział intensywnej terapii noworodków - jak sam zobaczysz to nie będziesz głupio pytał pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
cullen1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:09 Troche brakiem wyobrazni???????????????? Troche???????? No cholera mnie strzeli za chwile. Nie jestem specjalista, ale cos mi podpowiada, ze takie malenstwo ma nie do konca wyksztalcone organy wewnetrzne na ten przyklad, kosci bardzo delikatne ponadto.... Czlowieku, mogly go te idiotki okaleczyc po prostu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
norabs Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:27 no nic nie zrobily !! kierowca jak jedzie napie..ny !! to tez nic nie robi bo tylko jedzie !! a efekt tej zabawy z dzieciem moze wyjsc po latach !! nie musi byc zaraz widoczny ! wiec palnij sie w leb!! Odpowiedz Link Zgłoś
paniam Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:45 Od murarza wymaga się , by stawiał proste mury, od elektryka by instalacja , którą wykona, była bezpieczna, a od służby zdrowia - żeby jeśli już nie potrafi pomóc, to przynajmniej nie szkodziła. Nie możemy mowić o odrobinie lekkomyślności w przypadku pielęgniarki. Stawką jest życie ludzkie. Sama urodziłam wcześniaka. Warowałam przy cieplarce dzień i noc. Nie pozwalałam się wyprosić nawet w czasie obchodów i lekarzom to nie przeszkadzało, przeciwnie sami prosili bym dotykała, głaskała maleństwo, żeby czuło moją obecność i troskę . Dostałam za darmo łóżko w szpitalu i nawet pełne wyżywienie- bo dziecko powinno pić pokarm matki. Dziś mój syn jest wspaniale rozwiniętym ośmiolatkiem, ale wciąz jeszcze , zwłaszcza , gdy czytam o takich historiach jak ta, dziękuję Bogu, że dane mi było urodzić jeszcze przed reformą tzw. służby zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:53 Zgadzam się z Tobą, a dodatkowo powinny płacić dziecku rentę. Tego co zrobily nie mozna tłumaczyc niczym. To okropne. Gdyby to przytrafiło sie mojemu dziecku, to nie chcę mowić co z paniami zrobiłby mój mąż. Nasze dziecko jest kilogramowym wcześniakiem i dlatego te kobiety powinny ponieść maksymalną karę. Teraz po prostu brak mi słów... Czy ktoś pomyślał co by się stało, gdyby to dziecko upadło? Iloma rodzjami bakterii zaraziło się podczas tej zabawy? Czy wiecie jak długa walka o życie a potem zdrowie jest przed tym maluchem? Mam nadzieję, że mu sie uda i przeżyje, bo walka jest naprawdę ciężka. Wiem coś o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:25 JAKIE PANIE?!?!?!?!?!?! KROWY, nie PANIE! BYDLĘ jedna z drugą. Żenada, żenada, przysięgam, z tym człowieczeństwem. Eh. Piętnować, piętnować, tępić - chamstwo na ulicach, szpitalach, szkołach, wśród starych i młodych, tępić, póki coś się jeszcze wykrzesze, eh... Odpowiedz Link Zgłoś
yha a w tym czasie być może jego matka modiła się 12.10.05, 21:10 o życie i siły dla niego...a podobno któraś z nich sama ma dziecko...brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowski Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:28 Na co jeszcze wladze czekaja? Nie tylko je, ale i cala dyrekcje szpitala za kratki (tych ostanich za brak nadzoru)! Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 10:51 Oczywiście za kratki i jeszcze cały organ założycielski szpitala za kratki i jescze wojewoda śląski bo to się stało na jego terytorium no i prezydent RP oczywiście. Pomyslałbym czy nie wsadzić także pna Barrroso bo to się stało przecież na obszrze Unii Europejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:29 SKANDAL!!! W głowie się nie mieści!!! I jak tu mieć zaufanie do ludzi???!!!???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:32 kto te "pielęgniarki" uczył etyki? poszanowania drugiego człowieka? kto im wręczał dyplomy? SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!! w pewnych sprawach sięgamy szamba i to jest smutne Odpowiedz Link Zgłoś
emilia50 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:40 Szpital, który stał się miejscem tak potwornego zdarzenie to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, dzięcięcy w Polsce. Okrycieństwa tych pielegniarek nie można niczym usprawiedliwić, ale jeśli wszystkie PRAWDZIWE PIELĘGNIARKI, ale i LEKARZE wyjadą do pracy za granicą, to przy naszych łóżkach pozostaną tylko tacy bezdusznicy. Strach myśleć jakie wartości wynosą z domów dzieci tych "pielęgiarek". Jestem przerażona. Odpowiedz Link Zgłoś
sagittarius954 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:03 Na czym miało polegać maltretowanie? To tytuł dobry do gazet żeby przyciągnąć czytelnika.Czy etyki można nauczyć?Jeśli do dwunastego roku życia rodzice nie pokażą ani sami nie ukazują poszanowania i godności dla człowieka to żaden profesor tego nie nauczy.Druga myśl która przychodzi mi do głowy to -oto jak działa niewidzialna ręka rynku.Pracuję nie tam gdzie chciałbym ale tam gdzie muszę, więc takich przypadków może być i będzie o wiele więcej.Należy zadać pytanie paniom pielęgniarkom, czy chciałyby żeby ich dziecko też ktoś wkładał do kieszeni? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:31 "Na czym miało polegać maltretowanie?" - jak to na czym??? Wyobraźni Ci brak, weź takie tycie ciałko przekładaj, takie dzieciątko potrzebuje wielu rzeczy, ale na pewno nie wyjmowania z inkubatora i przekładania z łapy do łapy i pies wie co tam jeszcze z nim robiły! Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:06 Sieganie szamba nie jest smutne tylko obrzydliwe. Mylisz pojecia lub nie wiesz co to szambo. Nie widzialem tych zdjec ale dziennikarzyna miejscami w oczywisty sposob nadinterpretuje to co zobaczyl na fotografiach. Tytuł jest nadmuchany i niezgodny z prawda, tak samo na przyklad jak komentarz dotyczacy raczki i flesza. Artykul jest bezwzgledny, obliczony na szok czytelnika i co najmniej tak samo pozbawiony wyobrazni. Mam wrazenie ze wyrok na pielegniarki juz zostal wydany. To jest straszne: to, jak ludzie szafuja wyrokami i to, jak bardzo brakuje im wyobrazni. PS.Tytul wlasnie sie zmienil z "Pielegniarki maltretowały wczesniaka" na "Pielęgniarki zabawiały się wcześniakiem". Odpowiedz Link Zgłoś
p-iotr Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:11 Kto "szafuje wyrokami"? O czym Ty mowisz czlowieku? Kogo bronisz? Moze gdy bedziesz mial dziecko/dzieci zmieni Ci sie delikatnie punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
manga20 [...] 12.10.05, 10:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:08 Nie bronie pielegniarek. Zasmuca mnie rowniez twoje [pisownia celowa] pieniactwo oraz identyczny brak wyobrazni jak u tych dwoch koz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:34 "Nie widzialem tych zdjec ale dziennikarzyna miejscami w oczywisty sposob nadinterpretuje to co zobaczyl na fotografiach." Zdjęcie jest - i nie można go nadinterpretować!!!! Ty chyba nie wiesz co to znaczy wcześniak, jeszcze taki malusi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:10 Owszem, ale bzdura jest opinia jakoby miesieczny wczesniak mogl zaslaniac oczy przed fleszem. I nie podnos glosu coreczko, chyba ze stoisz w szeregu z pozostalym ubogim pieniactwem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:33 NIE jestem Twoją córeczką, a Ty za kogo się uważasz, bo mam wrażenie że za jakiegoś 'nadczłowieka' Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 14:05 Pewnie że może zasłaniać sobie oczy, dzieci to robią jeszcze w macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kali2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 17:01 Ciekawe czy ktoras by chciala zeby to było jej dziecko moj starszy syn chodzi teraz do 2 klasy podstawowki urodzila sie w 1997 roku w Warszawie w Szpitalu na Szaswerów wazył 1600 gram jest teraz fajnym ogromnym chlpoaczyskiem ciesze sie ze w 1997 na Szaserow nie natrafil na takie rozrywkowe kobiety tylko bardzo fachowy pesonel Odpowiedz Link Zgłoś
vox_populi Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 14:26 grajow napisał: > Owszem, ale bzdura jest opinia jakoby miesieczny wczesniak mogl zaslaniac oczy > przed fleszem. I nie podnos glosu coreczko, chyba ze stoisz w szeregu z > pozostalym ubogim pieniactwem. Grajow nie pier.... tylko sie uswiadom zanim cos powiesz na jakikolwiek temat. Pewnie nie wiesz, ze plod juz w lonie matki reaguje na bodzce zewnetrzne jak glosno-cicho, jasno-ciemno itd. wiec nie dziw sie temu maluchowi. Moze jeszcze zabronisz plakac dziecku ktoremu dzieje sie krzywda? Tak sadze po Twoim stosunku do forumowiczki ktora na pewno jest teraz szczesliwa ze nie jest Twoja corka. V_P Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:58 Może by, oczywiście pod nadzorem wprowadzić takich dwóch kretynów jak grajow i erg-samowzbudnik do oddziału ze wcześniakami. Zobaczyliby jakie to maleńkie i bezbronne ludziki, może zastanowiliby się co piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:59 Dokładnie, bo oni chyba sobie sprawy nie zdają z powagi sytuacji! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:02 gps-sk napisał: > Może by, oczywiście pod nadzorem wprowadzić takich dwóch kretynów jak grajow i > erg-samowzbudnik do oddziału ze wcześniakami. Zobaczyliby jakie to maleńkie i > bezbronne ludziki, może zastanowiliby się co piszą. Inwektyw nie zastosuje. Czy uważasz że tych wcześniaków nikt nie dotyka? Czy te dzieci poza tym że są wcześniakami to są jakieś ułomne. Okresliłem stan psychiki tych pań jako głupote a przynajmniej niefrasobliwość . Chciałbym aby jakis lekarz wypowiedział się w tym temacie a nie egzaltowane mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:20 Szkoda czasu na komentowanie twoich wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:28 gps-sk napisał: > Szkoda czasu na komentowanie twoich wypocin. Gdyby wszyscy mieli takie opinie to niewielu ludzi by było na świecie. 80% by nie żyło a reszta siedziała w pierdlu. Koniec komentarzy dla oszołomów. Odpowiedz Link Zgłoś
jardya Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:31 Szkoda na Ciebie czasu - kretynizm wrodzony ... i brak wybraźni bo dzieci to Ty nie masz ... a jeśli masz - to nie zazdroszę rodzica Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:35 przeczytaj pan w podręczniku do biologii, część: rozwój człowieka te fragment, w którym jest mowa o tym, jakie narządy wykształcają się, gdy płód waży 700-1000g, zdaj sobie sprawę, które narządy jeszcze się nie wykształciły lub nie osiągnęły etapu rozwoju najwłaściwszego do opuszczenia tak przyjaznego środowiska, jakim jest macica w tak nieprzyjazne, jakim jest środowisko zewnętrzne, daj boże każdemu wcześniakowi nowoczesny inkubator, o respiratorze nie wspomnę. Z wagi wynika, że mogło sie urodzić w 6-7 miesiącu, to moze trochę lektury w interneciku, poszukaj sobie. Trochę edukacji i umiejętności wysuwania wniosków nie zawadza w życiu. Nakręcaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:34 z.sadystka napisała: > przeczytaj pan w podręczniku do biologii, część: rozwój człowieka te fragment, > w > którym jest mowa o tym, jakie narządy wykształcają się, gdy płód waży 700- 1000g > , > zdaj sobie sprawę, które narządy jeszcze się nie wykształciły lub nie osiągnęły > etapu rozwoju najwłaściwszego do opuszczenia tak przyjaznego środowiska, jakim > jest macica w tak nieprzyjazne, jakim jest środowisko zewnętrzne, daj boże > każdemu wcześniakowi nowoczesny inkubator, o respiratorze nie wspomnę. Z wagi > wynika, że mogło sie urodzić w 6-7 miesiącu, to moze trochę lektury w > interneciku, poszukaj sobie. Trochę edukacji i umiejętności wysuwania wniosków > nie zawadza w życiu. > > Nakręcaczu. Nic nie nakręcam , trochę umiaru. www.narodziny.com/kangur/ Odpowiedz Link Zgłoś
yha Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 21:18 co innego delikatne przytulanie do ciepłego matczynego ciała..a co innego wsadzanie tak delikatnego ciałka do kieszeni, w której bóg jeden wie co wcześiej się znajdowało oprócz brudnych łap...jakieś papierosy czy inne brudne badziewia. Wiesz co to jest pospocznica?to min to na co naraziły te suki te maleństwo...obyś nigdy nie musiqał(-ała) się dowiedzieć co potrafi zrobić z organizmem czlowieka!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:29 > Inwektyw nie zastosuje. Czy uważasz że tych wcześniaków nikt nie dotyka? Czy te dzieci poza tym że są wcześniakami to są jakieś ułomne. Nie jestem egzaltowaną ani w ogóle mamą, a też mi ręce opadają, jak cię czytam. Czy ty widziałes kiedyś inkubator z bliska ? Zastanawiałeś się, po co są w nim otwory zamknięte takimi specjalnymi "rękawicami", przez które pielęgniarki dotykają leżące w środku dziecko podczas zabiegów? Zastanawiałeś się, PO CO w ogóle są inkubatory?! Dlaczego otoczenie wczesniaka musi być sterylnie czyste, dlaczego jest on odizolowany od otoczenia? Jak się nie ma o czyms pojecia, to się o tym nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiasta_s Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:32 Na pewno erg_samowzbudnik sie nad tym nie zastanawiał... Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:43 Wiesz co, ręce opadają. Oczywiście, że te dzieci są dotykane, ale sprawia im to głównie ból. Są podłączane do mnóstwa rurek, wenflonów i Bóg wie czego jeszcze. Nie są ułomne, ale nie można powiedzieć że to "tylko wcześniaki" a poza tym zwykłe dzieci. Takie dzieci nie są wystarczająco rozwinięte, żeby traktować je jak zwykłe maluchy urodzone o czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:23 visenna2 napisała: > Wiesz co, ręce opadają. Oczywiście, że te dzieci są dotykane, ale sprawia im to > > głównie ból. Są podłączane do mnóstwa rurek, wenflonów i Bóg wie czego jeszcze. > > Nie są ułomne, ale nie można powiedzieć że to "tylko wcześniaki" a poza tym > zwykłe dzieci. Takie dzieci nie są wystarczająco rozwinięte, żeby traktować je > jak zwykłe maluchy urodzone o czasie. Poczytaj mi mamo:)www.narodziny.com/kangur/ Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:39 No extra:) tylko że: 1. w opisie tej metody nie ma nic o robieniu zdjęć przez obce osoby 2. dziecko trzeba trzymać przy skórze (pod koszulą) a nie w kieszeni 3. ma je trzymac matka lub ojciec 4. jest to metoda terapeutyczna a nie sposób na spędzenie nudnego dyżuru:) poza tym one wcale nie chciały stosować tej metody, tylko pstryknąć sobie foty z kilogramowym dzieckiem. Widzę tu pewną różnicę:) I nadal uważam, że zrobiły źle, i mogły je poważnie skrzywdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nikita27 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:56 Skoro szacunek dla życia,dla dziecka jest dla Ciebie egzaltacją,to współczuję.Masz dziecko? Masz rodzinę? Jesteś za kogoś odpowiedzialny? Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 16:24 nikita27 napisała: > Skoro szacunek dla życia,dla dziecka jest dla Ciebie egzaltacją,to > współczuję.Masz dziecko? Masz rodzinę? Jesteś za kogoś odpowiedzialny? Poczytaj sobie www.narodziny.com/kangur/ Odpowiedz Link Zgłoś
marakuja1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:47 erg_samowzbudnik napisał: Chciałbym aby > jakis lekarz wypowiedział się w tym temacie a nie egzaltowane mamy. Często te egzaltowane mamy wiedzą więcej od lekarzy, bo jak zachoruje im dziecko to cały czas się dokształcają na temat danej choroby! Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:31 I w ten sposob egzaltowane mamy zawsze maja racje a jesli nie maja, to patrz punkt pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:29 Oczywiscie ze dotyka. Ktos wczesniaka musi dotykac i musi to robic wyjatkowo ostroznie. Jestem pewny ze te i inne pielegniarki dotykaly to malenstwo i wiele innych wczesniej wiele razy w ramach codziennych obowiazkow bo ktos musi to robic, bo tego wymaga prawidlowa opieka nad takim dzieckiem. Inna sprawa jest nocny wyglup ktory choc grozny skonczyl sie szczesliwie bo nikomu jeszcze nie stala sie krzywda. Krzywda moze sie dopiero stac gdy dziewczyny wyleca z pracy i spotkaja z prokuratorem. Tymczasem wystarczy reprymenda i jestem pewny ze obie zapamietaja ten incydent do konca zycia. A calej tej zadnej krwi tluszczy, ktora stanowi tu wiekszosc radze wybrac sie na spacer do parku zamiast kolejnego odcinka telewizyjnego sitkoma. Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 14:22 Do grajowa. Będą inwektywy. Ty i paru innych kretynów na tym forum nie macie zapewne pojęcia o czym piszecie. Ja chodziłem na "spacery" do mojego synka leżącego w inkubatorze. Nie masz palancie pojęcia o uczuciach jakie targają rodzicami wcześniaków, zostawianych w szpitalach na długie tygodnie. Piszesz: > Inna sprawa jest > nocny wyglup ktory choc grozny skonczyl sie szczesliwie bo nikomu jeszcze nie > stala sie krzywda. Otóż wyobraź sobie, że krzywda może wyjść nawet po paru latach i będzie to "zasługa" tych dwóch debilek-pielęgniarek. Lepiej wyłącz komputer i nie marnuj prądu na pisanie tych kretynizmów. Odpowiedz Link Zgłoś
as981 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 13.10.05, 17:23 nie "człowieku" nie wystarczy reprymenda. Osoby, którym brak podstawowego wyczucia co dobre a co złe, czego wolno, a czego nie należy robić równiez należy ukarać a nie chwalić czy uspraiedliwiać. Jeśli nie zostaną odpowiednio ukarane adekwatnie do popełnionego wygłupu (bo nie chcę tego dosadnie nazywać), to istnieje niebezpieczeństwo, że zrobią to samo znowu. Natomiast brak kary i usprwiedliwianie to już głupota innych i brak wyobrażni oraz nieodpowiedzialność. Usprawiedliwiając lub patrząc na to przez palece sami zezwalamy na takie praktyki. Bo to tak samo jakby się na to przyzwalało albo zgadzało. Za coś takiego nie wystarczy pogrożenie paluszkiem. Ryzykowałbyś "współczucie" dla tych kobiet kosztem swojego dziecka?. Ja nie. Dla innych, nie moich dzieci, też byb nie ryzykowała. Dlatego muszą ponieść konsekwencje. Nie ma tu mowy o krwi dla tłuszczy jak śmiesz pisać. Nie o to w tym chodzi, ale widocznie do tego nie dorosłeś aby samemu to pojąć. Należy je pozbawić prawa do wykonywania zawodu, aby nie stanowiły już zagrożenia dla innych. Ile razy mają udawadniać że się do tego zawodu nie nadają, ile dzieci ma być jeszcze narażonych? Nad kim ty się rozczulasz. No i co, ze wyrzucą je z pracy. To czy one zapamiętają ten incydent do końca życia czy nie to kwestia ich sumienia albo poczucia wstydu, bo przesłanki takich odczyć mogą byc różne, ale na peno nie jest to dla nich okoliczność łagodząca. Mam zastanawiać się nad tym co one czyją?. To przecież konsekwencja tego co zrobiły. Zastanawiam się za to nad tym dzieckiem i nad innymi dziećmi dla których mogą być nie pomocą ale zagrożeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko czlowieku idz juz poczytaj 12.10.05, 12:52 Tak te dzieci sa ulomne pod kazdym wzgledem, co klaruja ci tu najrozniejsze osoby, ktore cos o tym wiedza. Nic u nich nie jest jeszcze takie jak byc powinno ani nawet takie jak u zwyklych noworodkow. Przeczytaj posty o inkubatorach o strachu przed dotykiem wczesniakow ciagle poddawanych narozniejszym niezbednym ale i bolesnym zabiegom. Nikt nie pisal o tym to ja napisze, jak plakalem nad inkubatorem patrzac na rozpaczliwy placz mojej corki znowu klutej, znowu obolalej i nic nie moglem zrobic. Wiedzialem ze to konieczne. I dlatego jak widze ze ktos dla glupich fotek bierze taka istotke w lapy, to sie trzese i dlatego nie dziwie sie ze jestes obrzucany inwektywami, skoro upierasz sie ze nic takiego sie nie stalo. Ot bezmyslnosc glupota ale po co sie tak zaraz ekscytowac. Pomysl o rodzicach tego malca, ktorzy jeszcze dlugo nie zaznaja takiego spokoju, jaki dany jest rodzicowm zdrowych dzieci. Powyzej polecilem Ci lekture. Ale Ty mi wygladasz na czlowieka postepujacego jak radziecki pisarz zapytany czy cos tam przeczytal: "ja nie czitatiel ja pisatiel!" . Czlowieku zamilknij a zachowasz w naszych oczach resztki rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 12:17 Po co te inwektywy? Nie przeczytales dokladnie tego co napisalem, nie zastanowiles sie nad tym co napisano w newsie ani nad postepowaniem tych dziewczyn. Postawiles na nich krzyzyk bo tak postanowila tluszcza i nie czaroj o nadzorach bo nie masz pojecia o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:18 gps-sk napisał: > Może by, oczywiście pod nadzorem wprowadzić takich dwóch kretynów jak grajow i > erg-samowzbudnik do oddziału ze wcześniakami. Zobaczyliby jakie to maleńkie i > bezbronne ludziki, może zastanowiliby się co piszą. Mogę być kretynem , więc wyjasnij mi jak to dziecko myja, zabezpieczaja przed odleżynami nie mówiąc o podawaniu leków. Chyba że gusła odmawiają nad nimi.A to bardzo przepraszam.www.avamex.krakow.pl/pf/neonatus/html/O_wczesniaku.html Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:41 jestem przekonana, że w fachowej literaturze nt. wcześniaków znajduje się ustęp nt. wsadzenia kilograma wcześniaka do kieszeni jako pozycja polecana przez pediatrów pielęgniarkom na przygotowanie powiedzmy... no właśnie, czego, skoro do inkubatora podchodzi sie z gotowym zestawem oporządzenia, by dziecko jak najkrócej miało kontakt z niesterylnym powietrzem? ale poszukam w literaturze, pan taki fachowiec w tych sprawach, pewnie znajdę. Kończę, bo inwektywami nie chcę monologować, a tylko to się ciśnie na usta. Odpowiedz Link Zgłoś
yha ano tak, że zanim wezmą je w łapy 12.10.05, 21:24 t najpierw je myją i odkażają specjalnym lynem, który znajduje się w każdej sali (wiem bo widziałam)...nawet jeżeli odkaziły łapy to kieszeni już raczej nie i nie sądze, żeby przekładając maluszka z łapy do łapy i wymieniając się aparatem też to zrobiły! Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:39 Przeczytaj sobie post sylwi_s wyżej. Tam dowiesz się, dlaczego nazwano to maltretowaniem. Nie wiesz człowieku o czym mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
manga20 [...] 12.10.05, 10:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:40 Mowilbys inaczej gdyby urodzil Ci sie wczesniak. Wtedy dowiedzialbys sie i uswiadomil sobie jak kruche jest jego zycie i ile trzeba zeby dorosl we wzglednym zdrowiu. Te kobiety powinny zostac wyslane na dlugi urlop bo widac, ze przestaly traktowac swoich malych pacjentow jak ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mornings Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:54 A widziales kiedys wczesniaka, ktory nie zakrywal oczu przed fleszem??? Poziom szoku jest tym wiekszy, im istnieja jeszcze ludzie, ktorzy bronia tych pielegniarek. Ciekawe czy do ich obowiazkow nalezy pozowanie do zdjec bez zgody rodzicow? Jakby ktoś Ciebie odpial od repiratora, to co bys powiedzial? Skandal!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jardya Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:23 Byłem w tym szpitalu - mój synek był tam przez 3 dni - na szczęście podejrzenia choroby serca się nie potwierdziły. Leżał 2 dni na sali wśród inkubatorów - nigdy tego widoku nie zapomnę ... tych właśnie malutkich istotek Jesteś po prostu nie tylko głupi i ograniczony ale jeszcze perfidny - wyrażasz zdanie na temat o którym nie masz żadnego pojęcia, bo niespodobał Ci się arytkuł w gazecie i nagonka na "biedne" panie pielęgniarki. Znam pielęgniarki dobre i złe, ale o czymś takim nie słyszałem i nie pomyślałbym - można je tylko porównać do niemieckiego personelu medycznego w Oświęcimiu. NIE WYOBRAŻAM SOBIE ABY NORMALNEMU CZŁOWIEKOWI PRZYSZŁO DO GŁOWY WYJĘCIE WCZEŚNIAKA Z INKUBATORA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
myff Pielęgniarki maltretowały wcześniaka!! 12.10.05, 15:30 Murwa! co to ma za znaczenie, zabawiały się czy maltretowały!?! tu chodzi o ŻYWEGO CZUJĄCEGO CZŁOWIEKA!! jak mozna przejśc obojętnie wobec czegos takiego?!? mniejsza oto,. czy mowa tu o zdrowym noworodku, dorosłym facecie, umierającym staruszku czy wcześnieku, mówimy tu O CZŁOWIEKU!! i dwóch kobietach, które uznały za szalenie zabawne, pozowanie z nim do zdjęcia, np wkładamy go sobie do kieszni i bach foto! hahahaha! ubaw po pachy! pamiątka na całe zycie! potem można pokazać koleżankom z oddziału, "[..]a tu jestem ja i ten wcześniak, o to jego głowa, w mojej kieszeni.hihihihaha". to wstrętne, to zerowanie na cudzym nieszczęsciu!- oto mamy dziecko, akurat jest odpowiednich rozmiarów, właśnie takich zeby je sobie włozyć w kieszonkę i mamy aparat..hmhmhm..super. szkoda, że go nie wyniosła w tym fartuchu, na dwór, zeby sobie obejrzało rozgwieżdżone niewbo, albo pooddychało świeżym powietrzem- przeciez dzieci powinny przebywać na dworze, dotleniać się.czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
klisiek Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 18:15 Krótko Ci coś odpowiem, gdyby to dziecko na zdjęciu było moim dzieckiem, to bez względu na to co piszą dziennikarze, nie musze nawet tego czytać bo osobiście wystarczy mi samo zdjęcie, to na pewno wziąłbym pewne sprawy w swoje ręce. I raczej ta Pani nie miała by możliwości już funcjonowania dalej w życiu społecznym, ja zapewne też....... Tyle w temacie..... Odpowiedz Link Zgłoś
ocean12 Do więzienia bez zawieszenia!!! 12.10.05, 07:36 To jest konsekwencja negatywnej selekcji do najbardziej prestiżowych zawodów, wynikająca ze skandalicznego opłacania wykonujacych je ludzi. Podobny problem jest z policjantami. Nie wiem co bym zrobił tym k...wom, gdyby to było moje dziecko. Lepiej nie myśleć. Zamiast ścigać faceta z NFZ za 680 zł., niech się nasze organa wymiaru sprawiedliwości zajmą prawdziwymi przestępstwami, jak maltretowanie dzieci właśnie. Te dwie szmaty powinny trafić do pudła z tabliczką na szyi, informującą współwięźniów co zrobiły. Dla takich litość nie wchodzi w rachubę. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow [...] 12.10.05, 08:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikita27 Re: Do więzienia bez zawieszenia!!! 12.10.05, 11:01 Zamiast tabliczki dałabym tatuaż. Jest dużo trwalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Do więzienia bez zawieszenia!!! 12.10.05, 11:23 > Zamiast tabliczki dałabym tatuaż. Jest dużo trwalszy. A ja proponuję wypalić im tę informację na czole. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 07:39 na jedną nutę. Mam wrażenie, ze czujecie się dużo lepsi jak głośno i dosadnie wykrzyczycie potępienie dla tych bab... Dziwię się portalowi GAZETY, ze takie neewsy można w ogóle komentować. Po jaką cholerę??? Odpowiedz Link Zgłoś
borrus Re: Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 07:47 asienka32 napisała: > na jedną nutę. > Mam wrażenie, ze czujecie się dużo lepsi jak głośno i dosadnie wykrzyczycie > potępienie dla tych bab... > Dziwię się portalowi GAZETY, ze takie neewsy można w ogóle komentować. > Po jaką cholerę Takie zdarzenia trzeba naglaśniać i publicznie potępiać, Asienko. Może dzięki temu uratuje sie życie jakiegoś noworotka.. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 07:50 Nie trzeba te baby skazać na krótkie wyroki więzienia /może nawet w zawiasach/ i na wysokie odszkodowania finansowe za narażenie dziecka na utratę zdrowia lub życia, po czym je bezwzględnie egzekwować. I wtedy nagłośnić... A nie biadolić jak babcia pod kościołem. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 10:11 A może trzeba po prostu zaczą płacic normalnie pielegniarom co? wiesz, kto obecnie zostaje w tym zawodzie? Kobiety pod 50-tkę i tepe laski, które wolą siobie parzyć kawę w dyżurce i odstawiać zabawę noworodkami. Wiesz dlaczego? Bo dziewczyny po szkołach pielęgniarskich, które szły z powołaniem , spadają jak tylko mogą do Niemiec, Szwecji itp- pracować w szpitalach i domach opieki.Tam doceniaja ich zawód i poświęcenie i chcą wląsnie polskich pilegniarek , bo sa bardzo dobre. Nikt nie chce tu być siłaczką za 800 zł na rekę. i bedzie coraz gorzej, podobnie jak w edukacji. A mam przyjemnośc włąsnie z takowej nauczycielsko -pielęgniarskiej rodziny pochodzić i weim, że pogardza sie ludżmi, którzy są winni szacunkutysiąc razy bardziej niż poseł Wasserman i cała klika od komisji orlenowskich razem wzięta. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 07:54 asienka32 napisała: > na jedną nutę. > Mam wrażenie, ze czujecie się dużo lepsi jak głośno i dosadnie wykrzyczycie > potępienie dla tych bab... > Dziwię się portalowi GAZETY, ze takie neewsy można w ogóle komentować. > Po jaką cholerę??? > Popieram Asieńko. Mozna tylko ubolewać nad głupotą tych pań , ale całość to tylko pogoń pismaków za sensacją. No i ten quiz. Zabić,zwolnić do wiezienia. Ten czyn kwalifikuje sie właściwie do ustnej reprymendy , i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Obawiam się, że się nie rozumiemy. 12.10.05, 07:59 asienka32 napisała: Zauważyłem to w drugim twoim poscie . Ale zdania nie zmieniam. Branie dziecka w rece jest mu bardzo potrzebne. Kontakt z drugim człowiekiem jest dziecku (nawet wcześniakowi) bardzo potrzebny , abstrachujac od wygłupów tych pań. I to jest tylko naganne , nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Obawiam się, że się nie rozumiemy. 12.10.05, 08:17 Odebrałam Twój post jako ironię. Branie na ręce może jest potrzebne ale wkładanie do kieszonki i błyskanie fleszem po oczach może niekoniecznie. Co nie zmienia faktu, i tu jesteśmy zgodni, że na forum mamy tanią sensację z gatunku pobiadolić, dowartościować sie i za godzine zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: Obawiam się, że się nie rozumiemy. 12.10.05, 09:48 Oczywiście że wcześniakom jest potrzebny kontakt z drugim człowiekiem i dotyk. W Stanach w szpitalach na oddziałach noworodkowych pracują w ten sposób emeryci:) - dopieszczają maluchy. Ale są różne wcześniaki, urodzone na różnych etapach rozwoju. Można łatwo wyrządzić takiemu dziecku wielką krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
pastelka1 Włos się jeży 12.10.05, 12:39 erg_samowzbudnik napisał: > Zauważyłem to w drugim twoim poscie . Ale zdania nie zmieniam. Branie dziecka > w rece jest mu bardzo potrzebne. Kontakt z drugim człowiekiem jest dziecku (nawet wcześniakowi) bardzo potrzebny , abstrachujac od wygłupów tych pań. I to jest tylko naganne , nic wiecej. Zastanawiam się, jak ktoś, kto nie ma najmniejszego pojęcia o zagrożeniu zycia takiej bezbronnej kruszyny, ma czelność wypisywać takie głupoty. "Tylko naganne"???? dobre sobie! A to co piszesz, to już nawet nie jest głupie. Jest po prostu PRZERAŻAJĄCE. > rece jest mu bardzo potrzebne. Kontakt z drugim człowiekiem jest dziecku (nawet > > wcześniakowi) bardzo potrzebny , abstrachujac od wygłupów tych pań. I to jest > tylko naganne , nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Włos się jeży 12.10.05, 20:12 pastelka1 napisała: > > Zastanawiam się, jak ktoś, kto nie ma najmniejszego pojęcia o zagrożeniu zycia > takiej bezbronnej kruszyny, ma czelność wypisywać takie głupoty. "Tylko > naganne"???? dobre sobie! A to co piszesz, to już nawet nie jest głupie. Jest > po prostu PRZERAŻAJĄCE. > > > > > rece jest mu bardzo potrzebne. Kontakt z drugim człowiekiem jest dziecku > (nawet > > > > wcześniakowi) bardzo potrzebny , abstrachujac od wygłupów tych pań. I to > jest > > tylko naganne , nic wiecej. Oj pastelka co ty wiesz o wcześniakach. Odpowiedz Link Zgłoś
alew Re: Włos się jeży 13.10.05, 21:28 Ale cię bawi takie grzebanie kijem dla podgrzania atmosfery na forum. Pewnie jesteś ubawiony tym ,że udało ci się zirytować swoimi "inteligentnymi" uwagami tyle osób. Gratulacje. Ciekawa jestem czy to wynik dojrzałego cynizmu, czy niedojrzałosci. Jeśli tej drugiej to jest nadzieja,że z wiekiem ci się poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
jola994 jaki elektorat taki kraj 12.10.05, 08:35 a media dopieszczaja elektorat nie pisząc o ułomnościach narodu który wybiera sobie przywódców .Nawet opinie zamieszczane w internecie pokazują do jakiego schamienia żeśmy jako naród doszli Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko taaa ustna reprymenda! 12.10.05, 13:00 Zgoda... z zastzrezeniem, ze jesli dziecko nei przezyje do 10 roku zycia albo zostanei nie wpelni sprawne pod jakimkolwiek wzgledem odbedzie sie proces tych pielegniarek z uwzglednieniem znanych wtedy okolicznosci. Ty nic nie rozumiesz. Te pielegniarki narazily zdrowie i zycie dziecka. Tak w wypadku takiego dziecka (te wymagajace najwyzej ustnej reprymendy w Twoim mniemaniu) zabawy sa niebezpieczne dla zdrowia i zycia. Ale najwyrazniej dla Ciebie i dla nich takie dziecko to najwyzej zywa lalka, ktorej nie nalezy wyrywac raczek, bo to nieladnie. Ale tak nie jest to jest zywa ale niezwykle delikatna istotka. Odpowiedz Link Zgłoś
yha a jak za pare lat wyjdą 12.10.05, 21:34 skutki uboczne wsadzania do kieszonki, to te przesympatyczne panie powiedzą ups..przepraszam....żałosny(żałosna) jesteś!! Odpowiedz Link Zgłoś
myff Re: Ciekawe przez ile postów można biadolić 12.10.05, 15:33 Zadziwiasz mnie, wiesz? przeczytałas artykół, w końcu z jakiegos powodu go komentujesz, musiałaś też przeczytać przynajmniej część tych rozbiadolonych postów...po to jest zakładka komentarze, aby KAŻDY MOGŁ RZUCIĆ SWOJE TRZY GROSZE, nawet jesli powiela to samo, ma prawo podzielać opinie innych. jak Ci sie nie podoba, to nie czytaj. nikt Ci nie kaze tu siedziec i śledzic tego.raz, dwa o co ci chodzi? ludzie sa wzburzeni, to się wyładowują.. Odpowiedz Link Zgłoś
leon.ard Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:45 ludzie opamiętajcie się , co robicie !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:49 Kuraszewska mówi, że trudno będzie określić personalia noworodka, którym "bawiły" się pielęgniarki. - Ze zdjęć nie wynika, by życie dziecka było zagrożone. Owszem, jego twarz jest zaczerwieniona, ale wszystkie dzieci w inkubatorach mają skórę o takim kolorycie - dodaje. I to jest wyważona opinia a nie jakiś bełkot o męczeniu.Nie wiem czy lepiej dziecko sie czuje jak nad zlewem trzyma się je za nóżki w jednej rece i grzebie sie bezpardonowo w nosie i buzi.Dle laika moze to wygladać strasznie ale może niech wyrazi ktos opinie kto jest "w temacie". Tania sensacja w piśmidłach robi wiecej złego niż dobrego.Pielęgniarki według mnie wykazały sie tylko niefrasobliwością i troche głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:53 erg_samowzbudnik napisał: > Pielęgniarki według mnie wykazały sie tylko > niefrasobliwością i troche głupota. Gratuluje braku wyobrazni i prawdopodobnie rowniez braku dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:56 pamin1 napisał: > erg_samowzbudnik napisał: > > > Pielęgniarki według mnie wykazały sie tylko > > niefrasobliwością i troche głupota. > > Gratuluje braku wyobrazni i prawdopodobnie rowniez braku dzieci. > No a co takiego okropnego zrobiły wg. ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:51 erg_samowzbudnik napisał: > pamin1 napisał: > > > erg_samowzbudnik napisał: > > > > > Pielęgniarki według mnie wykazały sie tylko > > > niefrasobliwością i troche głupota. > > > > Gratuluje braku wyobrazni i prawdopodobnie rowniez braku dzieci. > > > No a co takiego okropnego zrobiły wg. ciebie? Sorry, nie potrafie gluchemu opowiedziec jak wyglada tecza. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:25 pamin1 napisał: > erg_samowzbudnik napisał: > > > pamin1 napisał: > > > > > erg_samowzbudnik napisał: > > > > > > > Pielęgniarki według mnie wykazały sie tylko > > > > niefrasobliwością i troche głupota. > > > > > > Gratuluje braku wyobrazni i prawdopodobnie rowniez braku dzieci. > > > > > No a co takiego okropnego zrobiły wg. ciebie? > > Sorry, nie potrafie gluchemu opowiedziec jak wyglada tecza. Głuchy widzi tęczę jak słyszący :)) Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 "A CO TAKIEGO OKROPNEGO ZROBIŁY?" PYTA ERG 12.10.05, 11:04 "A CO TAKIEGO OKROPNEGO ZROBIŁY?" - TO COŚ OKROPNEGO NIESTEY MOŻE UJAWNIC SIĘ DUŻO PÓXNIEJ ZA MIESIĄC, ZA PÓŁ ROKU, ZA ROK, MOŻE ZA KILKA LAT!!!! (OBY NIGDY!!!) I CO WTEDY!!!!!!!!???????????????? KTO POMOŻE TEMU DZIECKU, KTO BEDZIE FINANSOWAŁ KOLEJNE POBYTY W SZPITALU. I JAK WYTŁUMACZYĆ MŁODEM CHOREMU CZŁOWIEKOWI, ŻE ON CHORY BO PANIE "PIELĘGNIARKI" Z BOZEJ ŁASKI, CHCIAŁY MIEĆ FAJNE FOTOGRAFIE! Odpowiedz Link Zgłoś
bellicose Re: "A CO TAKIEGO OKROPNEGO ZROBIŁY?" PYTA ERG 12.10.05, 12:25 Wyłącz se CAPS LOCK wieśniaro Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: "A CO TAKIEGO OKROPNEGO ZROBIŁY?" PYTA ERG 12.10.05, 15:16 "bellicose napisał:> Wyłącz se CAPS LOCK wieśniaro" CZY TY MASZ JAKIEŚ PROBLEMY NATURY PSYCHICZNEJ?? JAKAŚ NERWICA NATRĘCTW CZY CO? Odpowiedz Link Zgłoś
bobasbobas Re: "A CO TAKIEGO OKROPNEGO ZROBIŁY?" PYTA ERG 13.10.05, 00:01 na jakiej wsi mowi sie "se" napewno z tej wsi tez pochadza pielegniarki Odpowiedz Link Zgłoś
marakuja1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:50 erg_samowzbudnik napisał: > No a co takiego okropnego zrobiły wg. ciebie? Naraziły na uszkodzenie ciała lub nawet na śmierć. Za coś takiego normalnie się idzie do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
cullen1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 13:42 Wsadzily noworodka do kieszeni!!!! Malo?? Ok, zgodze sie z tym ze noworodek raczej nie zaslanial sobie raczka oczu, ale na pewno nie bylo to zalecane, bo gdyby bylo, to byto lekarz robil. Nie slyszalam jak dotychczas aby w procedurach opieki nad noworodkkiem widnialo wkaldanie do kieszeni i robienie zdjec. Wybacz ale to przekroczenie zasad i pozbawienie prawa do wykonywania zawodu to najmniejsza kara. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryzja Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:35 erg_samowzbudnik napisał: > Kuraszewska mówi, że trudno będzie określić personalia noworodka, > którym "bawiły" się pielęgniarki. - Ze zdjęć nie wynika, by życie dziecka było > zagrożone. Niezagrozone zycie? To wypisac dziecine ze szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
nornik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:29 Poki co ty wykazujesz sie skrajna glupota. Jak nie wiesz o czym piszesz to sie nie pisz, pieprzony ignorancie! Odpowiedz Link Zgłoś
nikita27 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:09 do erg_samowzbudnika "wykazały się trochę głupotą"... Ręce opadają. Widać,że nie masz pojęcia o czym piszesz. "Ustna reprymenda"... Świadomie udajesz oszołoma? Załuż sobie z asieńką... koło adoracji własnej osoby i nie popisuj się, skoro nie masz czym. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:28 nikita27 napisała: > do erg_samowzbudnika > "wykazały się trochę głupotą"... > Ręce opadają. Widać,że nie masz pojęcia o czym piszesz. > "Ustna reprymenda"... > Świadomie udajesz oszołoma? > Załuż sobie z asieńką... koło adoracji własnej osoby i nie popisuj się, skoro > nie masz czym. A ty morduj wszystkich w koło co opiekują sie bliżnim a przy okazji zrobili sobie fotke. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Jak nie wiesz to milcz!!! 12.10.05, 11:37 przeczytaj posty osob ktore wiedza jak wyglada kilogramowy wczesniak i jak sie nim nalezy zajmowac. To nie jest nieco pomniejszony, pulchny noworodek, ktoremu faktycznie jest w zasadzie wszystko jedno. To jest istota o niewyksztalconych organach, ktorej WSZELKIE procesy zyciowe sa bardzo niestabilne. Nikt nie wie co one mu zrobily. Nikt nie wie czy przez moment nie przestal oddychac, nikt tego nie wie i dlatego powinienes swoje uwagi przemyslec. Bo to ze nikt nie wie, nie oznacza ze mu nic nie zrobily. Co ma powiedziec szefowa oddzialu? "Prawdopodobnie zabily lub okleczyly to dziecko...korzystam z okazji by poprosic sad o wydanie wyroku bez postepowania sadowego za niedostateczny nadzor nad personelem"???. Takie dziecko moze umrzec od wszystkiego, bo powinno jeszcze dlugo bezpiecznie siedziec w lonie matki zabezpieczane przez nia od wszelkich zbednych bodzcow i przed nieprawidlowosciami w pracy wlasnych narzadow. Lezy w inkubatorze za ciezkie pieniadze, bo tam ma w miare stabilne i bezpieczne warunki osle. I tam jest jego miejsce. kazdy dotyk, kazdy bodziec moze byc niebezpieczny. Ot przycisniecie rurki respiratora, ktore je przydusi i od tego moze sie zaczac. Bakterie z kieszeni fartucha. Cokolwiek. byc moze nic zlego sie nie stalo, ale czy trzesac sie 2-3 miesiace nad swoim wczesniakiem bojac sie najniejszych zaburzen wyobrazilbys sobie ze ktos w nocy tak nim sie zabawia???!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny1 ja wiem czemu... 12.10.05, 07:49 to prostsze niz myślicie: 1) rodzice pielegniarek się nie kochają 2) ale robia sobie dziecko 3) wychowanie bez miłości, patologiczne relacje 4) dziewczyny idą do zawodu gdzie będą miały okazję mieć nad kimś władzę 5) akurat maja nocny dyżur 6) odreagowują na malucho swoje własne ponizenie i niedopieszczenie, brak miłosci 7) trafiają do pierdla 8) poznaja tam partnerów 9) rodzą im się dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Za zła opiekę nad Kaczorami,wszystkie wywalamy 12.10.05, 07:53 A szczególnie te które nie chcą postawić na baczność całego szpitala, kiedy kaczor przywozi swoją kochankę. Zapytajcie Magde Machere. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
okrutny_kamikadze Kupujta se drukarki! 12.10.05, 07:57 I cyfraki. Wtedy będziecia mogli pofiglować w łóżku z wcześniakiem i pamiątke mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
52b1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:58 jestem matka wcześniaka, moja corka urodzila sie w 6 miesiacu i wazyla 1.1 kg- to cud , ze żyje. Nikt nie zrozumie tego co czuje matka tak malutkiego dziecka, kazdy dzień jest darem a glupie gesi nie potrafia uszanować daru życvia. Matka wcześniaka jest przerażona i martwi sie grymasem swojego maleństwa a coz dopiero takie traktowanie jak zaprezentowaly te glupie bezdurne pseudo pielęgniarki. Jestem oburzona. Odpowiedz Link Zgłoś
badek1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 07:58 Cóż się dziwić. Moja babcia leży w szpitalu w Zawierciu i jest niewiele sprawniwjsza od tej dzieciny...na szczęście nie mieści się w kieszeni... Fakt, że w służbe zdrowia są marne zarobki nie upoważnia do wynaturzeń. Nie powinno się ich skazać na więzienie - mają przecież swoje niewinne dzieci i rodziny - niech pracują gdzieś z dala od szpitali jako np sprzątaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
cristofk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:08 Jednak cosik w tych kawałach o blondynkach jest głupie jak ...... szkoda gadać Odpowiedz Link Zgłoś
bamboxx Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:10 bez przesady -przecież one nie robiły tym dzieciom żadnej krzywdy ,kontakt z ciepłą ,żywą dłonią ludzką dla tych maluszków był napewno pozytywny. Myślę ze to nawet konieczne dla każdej żywej istoty by czuła kontakt z inną żywą osobą,a nie tylko sztuczny inkubator. Odpowiedz Link Zgłoś
zmijka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:32 Dla wczesniaka kontakt z dłonią nie zawsze jest przyjemy. Ich skóra nie jest jeszcze nauczona do bezpośredniego dotyku. Rodziców wcześniaka uczy się, jak w inkubatorze takiego maluszka dotykać, aby się nie bał i aby delikatnie się przyzwyczajał. Wszak trzeba go pielęgnować i przewqijać więc odizolować całkowicie od dotyku się nie da, choć to mogłoby być dla niego najlepsze. Bzdurą jest, że dziecku nie działa się żadna krzywda. Zabawianie się dzieckiem, pakowanie go do kieszeni jest w najwyższej mierze oburzające i odrażające. I co byście nie wymyślali, nie znając tematu wcześniaków - NARAŻA NA UTRATĘ ZDROWIA. Odpowiedz Link Zgłoś
ddb2 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 09:30 Moja corka urodzila sie jako troche ponadkilogramowy wczesniak. Przez miesiac przebywala w inkubatorze, zajmowaly sie nia tylko pielegniarki. I wiesz, co zostalo jej po kontakcie z " ciepla, ludzka dlonia "? Po powrocie do domu reagowala gwaltownym prezeniem raczek i nozek ze strachu przed ludzkim dotykiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brattt1 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:06 tak, kontakt z dlonia to jedno, a dziecko w kiesz\eni od fartucha to 2gie...nie ma dyskusji z takim postepowaniem...Nieodpowiedzialnosc, spowodowanie zagrozenia zdrowia i zycia 1 Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 15:31 brattt1 napisał: > tak, kontakt z dlonia to jedno, a dziecko w kiesz\eni od fartucha to 2gie...nie > > ma dyskusji z takim postepowaniem...Nieodpowiedzialnosc, spowodowanie > zagrozenia zdrowia i zycia > 1 No i z tym się zgadzam ale nie z agresywnymi postami wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz inteligencja polskich pielegniarek........... 12.10.05, 08:13 popelnily przestepstwo i same dostarczyly dowody na siebie, nic dziwnego ze przy takich zarobkach w tym zawodzie, pozostaly same najgorsze, Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Brawo dla pracownika studia fotograficznego! 12.10.05, 08:16 Powinien dostać nagrodę. Nie żartuję. Dobrze, że kretynki nie miały cyfrówki. ... znów będą gadać o blondynkach znów będą gadać o blondynkach :( _ Odpowiedz Link Zgłoś
pan.mietek Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRACY! 12.10.05, 08:38 Teraz zaniósł do prasy (a nie do prokuratury czy na policję) takie zdjęcia, a jutro? U mnie wyleciałby natychmiast. Powiedzmy, że nawet w studiach fotograficznych powinna być jakaś etyka zawodowa lub coś w podobie. Mieciu Odpowiedz Link Zgłoś
brattt1 Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 08:41 Zgadza sie, ale jesli chodzi o zagrozenie zdrowia lub zycia, wydaje mi sie ze nie jest to zlamanie etyki. To tak jak z lokowaniem brudnych pieniedzy w banku, tajemnica bankowa mtutaj inaczej powinna funkcjonowac... Odpowiedz Link Zgłoś
bartekkw [...] 12.10.05, 09:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
madmalina [...] 12.10.05, 09:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bhersztowska Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 09:40 pan.mietek napisał: > Teraz zaniósł do prasy (a nie do prokuratury czy na policję) takie zdjęcia, a > jutro? U mnie wyleciałby natychmiast. Powiedzmy, że nawet w studiach > fotograficznych powinna być jakaś etyka zawodowa lub coś w podobie. > Mieciu W tym wypadku nie można mówić o etyce zawodowej fotografa. Media robią dużo dobrego jak np. sprawa w łódzkim pogotowiu, natomiast z prokuraturą i policja nieraz różnie bywa. Może próbowano by "zatuszować" a pielęgniarki dalej by pracowały. heba. Więc pomyśl człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.mietek Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 21:18 bhersztowska napisała: > W tym wypadku nie można mówić o etyce zawodowej fotografa. Media robią dużo > dobrego jak np. sprawa w łódzkim pogotowiu, natomiast z prokuraturą i policja > nieraz różnie bywa. Może próbowano by "zatuszować" a pielęgniarki dalej by > pracowały. > heba. Więc pomyśl człowieku! Bez sensu, żadnych argumentów, tylko same przypuszczenia. może to, a może tamto... Upieram się, że gość nie miał prawa zanieść tych zdjęć do prasy i tyle. Pamiętasz casus zdjęcia policyjnego kierowcy z "niewłaściwą" panią obok w samochodzie? A ono nie było nigdzie publikowane tylko wysłane do domu tego pechowca... No to pomyśl teraz o tym wszystkim! Mieciu Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 11:05 drogi Mieciu. A jak zfotografujesz scena mordowania czlowieka to tez uwazasz, ze pracownik studia foto ma poniesc kare bo to pokazal? Te pielegniarki ryzykowaly zycie dziecka, pewnei sobei nie zdajesz z tego sprawy jak bardzo ryzykowaly i to jedynie tlumaczy Twoja idiotyczna wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.mietek Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 21:12 Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź i spróbuj ją zrozumieć, jak Cię to przerasta - nie odpisuj. Odpowiedz Link Zgłoś
k_w Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 11:10 absolutnie sie z toba zgadzam! czyn pielegniarek jest absolutnie karygodny, jednak fakt, ze pan "fotograf" zamiast na policje polecial z tym do gazety swiadczy tylko o tym, ze bardziej niz na dobru dziecka zalezalo mu na rozglosie :/ mysle ze podobnie jak panie pielegniarki powinien stracic prace Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko a na innych oddzialach byloby to samo 12.10.05, 11:57 jakos nie widze faceta z orderem na piersi. Ani jego nazwiska... A moze po prostu nie lubi policji a akurat zna kogos w gazecie? Do cholery zrobil cos bardzo dobrego, szybko i bez gadania znikna panienki z oddzialu, moze przezyje kilka wczesniakow? Pomysl. A policja rozpoczelaby sledztwo. Myslisz ze jak mialem dziecko na oddziale patolologii to chcialem tam policji i sledztwa? Nie chcialem miec pewnosc ze jak pielegniarka zrobi cos podobnie glupiego to natychmiast bedzie odsunieta albo pouczona tak ze stanie sie idealem, a nie procedur policyjnych. Policja moze do tego wkroczyc zawsze a wazna jest natychmiastowa reakcja. To jest gra o zycie dzieciakow pozostawionych pod opieka takich bydlat a nie o rozglos w mediach. Media sa po to by takei rzeczy naglasniac a facetowi naleza sie podziekowania za to ze nie odlozyl tych zdjec i nie poszedl sobie do domu albo na piwo. Bo co mnie obchodzi jakis dzieciak? Przeciez napewno nic zlego mu nie zrobily... Ot zwykle fotki... Odpowiedz Link Zgłoś
pastelka1 Re: a na innych oddzialach byloby to samo 12.10.05, 12:50 Podpisuję się po tym. To nie jest złamanie etyki zawodowej. Tu chodzi o zagrożenie życia człowieka. Tym razem jednego, ale w przyszłości, gdyby nie odizolowało się od dzieci tych psychopatek...kto wie ilu. A swoją droga, jakie to szczęście, że owym pracownikiem nie był niejaki erg_samowzbudnik. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: a na innych oddzialach byloby to samo 12.10.05, 15:34 pastelka1 napisała: > Podpisuję się po tym. To nie jest złamanie etyki zawodowej. Tu chodzi o > zagrożenie życia człowieka. Tym razem jednego, ale w przyszłości, gdyby nie > odizolowało się od dzieci tych psychopatek...kto wie ilu. > A swoją droga, jakie to szczęście, że owym pracownikiem nie był niejaki > erg_samowzbudnik. Nie wiecie nic , a już wydaliscie wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko czego nie wiemy? 12.10.05, 15:52 Pilegniarka oczywiscie Twoim zdaniem wkladajac to dziecko do kieszeni zapewniala mu niezbedny w rozwoju kontakt z czlowiekiem... To sie nazywa kangurowanie... tak? Sadzila ze kangurowanie polega na wkladaniu do kieszeni? Kolego wiem jak trudno uratowac takie malenstwo. I wiem ze to co one zrobily jest smeirtelnym zagrozeniem dla dziecka. Glupota jest wyjscie bez szalika na mroz. One narazaly dla glupiej zabawy zycie dziecka. I kompletnei nie rozumiem co chcesz osiagnac podwazajac i lekcewazac ten oczywisty fakt. Domyslam zie ze one zrobily to z glupoty... wierze w to. Problem jest w tedy gdy glupota powoduje ryzykjo czyjegos zycia. Ale ja znam Twoj nick... Ciebie po prostu bawi draznienie ludzi, grasz na cudzych emocjach czlowieku. Igrasz sobie z emocjami jak te idiotki z zyciem dziecka. Dla kogos kto mial dziecko na takim odziale ten artykul i te posty to nie jest zart czlowieku. Pomysl chwile i zatrzymaj dla siebie swoje wynurzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: czego nie wiemy? 12.10.05, 18:42 paw_ko napisał: > Pilegniarka oczywiscie Twoim zdaniem wkladajac to dziecko do kieszeni > zapewniala mu niezbedny w rozwoju kontakt z czlowiekiem... To sie nazywa > kangurowanie... tak? Sadzila ze kangurowanie polega na wkladaniu do kieszeni? > Kolego wiem jak trudno uratowac takie malenstwo. I wiem ze to co one zrobily > jest smeirtelnym zagrozeniem dla dziecka. Glupota jest wyjscie bez szalika na > mroz. One narazaly dla glupiej zabawy zycie dziecka. I kompletnei nie rozumiem > co chcesz osiagnac podwazajac i lekcewazac ten oczywisty fakt. Domyslam zie ze > one zrobily to z glupoty... wierze w to. Problem jest w tedy gdy glupota > powoduje ryzykjo czyjegos zycia. Ale ja znam Twoj nick... Ciebie po prostu bawi > > draznienie ludzi, grasz na cudzych emocjach czlowieku. Igrasz sobie z emocjami > jak te idiotki z zyciem dziecka. Dla kogos kto mial dziecko na takim odziale > ten artykul i te posty to nie jest zart czlowieku. Pomysl chwile i zatrzymaj > dla siebie swoje wynurzenia. Chcę osiagnać tylko tyle żeby mierzyc czyn i karę. Niektórzy juz by pragneli linczu na oczach całego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
fkgrl Re: czego nie wiemy? 12.10.05, 20:31 A co? Nie podoba Ci się demokracja? To odpowiedź z przekorą oczywiście. Ale musisz zrozumieć rodziców. Jestem osobą powściągliwą w osądach i raczej obstaję za sprawdzeniem wszelkich okoliczności. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z braku powściągliwości medniów w elacjonowaniu podobnych wypadków. Jednak mimo to... W tym miejscu brak mi tolerancji i wyrozumiałości. W naszym kraju wciąż brakuje ludzi poważnie traktujących innych ludzi i swoją pracę. To postępek godny zdecydowanej kary. Odpowiedz Link Zgłoś
yha Re: a na innych oddzialach byloby to samo 12.10.05, 21:49 jak to nie wiecie nic!...wiemy że wyjęły noworodka , chorego noworodka z inkubatora i wsadziły go do nie zdezynfekowanej kieszeni, narażając go na np posocznice...to mi wystarczy żeby uznać je za osoby które bezwzględnie należy dożywotnio pozbawić prawa wykonywania zawodu...a może ty wiesz coś więcej....może to miało jakiś inny cel...może, my wstrząśnięte oszołomy, nie znamy tej prawdy , którą ty znasz?oświeć nas?co takiego powinniśmy wiedzieć?...że miały do tego prawo bo mało zarabiają, są przemęczone pracą, a wyborów nie wygrał ich ulubieniec?a może mają odgrny nakaz eliminowania słabych osobników???... Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Taaa jasne pielegniarkom pouczenie pracownik OUT!! 12.10.05, 11:59 Gosciu karygodne? One sobie igraly z zyciem dziecka (a moze wielu bo jakos poidejzrewam ze na trzezwo by n taki pomysl nei wpadly) a koles pomyslal o gazecie a nie policji. Zatem, won go z pracy? Skup sie. Zastanow sie jakie czyny porownujesz!!!! Poczytaj posty osob, ktore zetknelyt sie z oddzialami patologii noworodka mądralo. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.mietek ... bez piany kolego/żanko, proszę 12.10.05, 21:26 Przeczytaj ze zrozumieniem na co odpisujesz. At_work napisał, że cała trójka powinna polecieć z pracy. Ochłoń ciut. Może będzie to dla Ciebie zimnym i nieprzyjemnym prysznicem, ale zaliczyłem 3 lata temu ponad 2 miesiące odwiedzania mojej dzidzi w inkubatorze w szpitalu na Karowej... Widziałem, jak na codzień obchodzi się z takimi dziećmi, jak fruwają w czasie przewijania czy ważenia... i co? I NIC!!! Mieciu Odpowiedz Link Zgłoś
little_giant Re: Pracownik studia foto POWINIEN WYLECIEĆ Z PRA 12.10.05, 21:54 > Teraz zaniósł do prasy (a nie do prokuratury czy na policję) takie zdjęcia, a > jutro? U mnie wyleciałby natychmiast. Zapewne jest to niezla reklama dla Pana, Panie Mieciu Etyczny. Tym samym powinni sie do Pana zglaszac pedofile, sadysci, bezkarni Mengelle, ktorych nikt nie widzi i sprawom ktorych w naszym skorumpowanym, chronionym przez zdegenerowane lobby jak Izba Lekarska, leb. Gratuluje moralnosci i specyficznego poczucia etyki, Panie Mieciu. Glupota nie boli glupiego, ale ofiare moze zabic. Pan takiej glupocie stwarza pole do wzrastania w Panskiej pseudoetycznej placowce. Panu tez zycze kontaktu z takimi milymi pielegniareczkami i doktorem, ktory Pana nie uszkodzi do konca, ale na tyle, by mogl Pan sie zastanowic co jest etyczne, co nie i nie porownywac sytuacji zagrazajacych zyciu ze zwykla checia 'upupienia kogos' i zadza sensacji. Czy kiedykolwiek panska krzywda zostala zakamuflowana lojalnoscia zdegenerowanych lekarzy, policjantow czy sedziow? Jesli nie.. oby ta lekcja rowniez Pana spotkala, bo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. W panskim przypadku zapewne tez glownie.. od kasy. I jeszcze jedno: to szczescie, ze Panskim dzieciom nic sie nie stalo, ale umieraja setki wczesniakow i Pan nie jest w stanie stwierdzic z jakiego powodu, bo jak napisano w artykule, nikt tego nie jest w stanie potwierdzic z powodu braku kontroli. Myslec Panie Mieciu.. myslec w tym chorym kraju, bo wszystkich nas moze spotkac cos podobnego i pieknie ukreca sprawie leb, dzieki takim pseudoetykom, jak Pan - bez grama poczucia realnosci w jakiej sie znajdujemy. Zycze wysokich obrotow, by nie musial Pan z etyki robic szmaty. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko ja zaliczylem 2 miesiace 12.10.05, 22:40 tylko ze moja nie przezyla. Do jasnej cholery nie to chodzi jak sie zajmuja dzieckiem osoby wiedzace co robia. To nieczego nie zmienia. Te glupie pindy sie bawily a nie zajmowaly dzieckiem. Rece mi opadaja. Kilogramowy wczesniak robi za zabawke, wyjmowany bez potrzeby z inkubatora... wkladany do kieszeni po jaka cholere???!!! a tu tolerancja, umiar... przeciez jak ja przwijaja.. myja. Nie prosze Pana. Myja gdy wiedza ze moga... generalnie oszczedzaja bodzcow. To jest walka o zycie. Gratuluje jesli komus sie uda. Ale dostatecznie wielu sie nie udaje aby wiedziec, ze takie zabawy to glupota balansujaca na granicy zbrodni. Wlasne szczescie nie daje nikomu prawa to usprawiedliwiania tej glupoty... To nie sa zabawki. Te dzieci walcza o zycie. Gratuluje autorowi tytulu w GW. Jest wyjatkowo trafny. Jesli ktos tego nie widzi to sugeruje wizyte u okulisty (moralnego). Nawet jesli nic sie temu dzieciakowi nei stanie to na miejscu tych pind do konca zycia martwilbym sie ze moze jednak jakas choroba, jakas drobana wada jest spowodowana tym jak one sie bawily. Jeszcze gratuluje. Tylko kto daje pewnosc ze temu malcowi tez sie uda? Ja mialem zdrowa bardzo silna corke (10Apgar). A zmarla po 2 miesiacach. Skad przekonanie ze ten malec jest bezpieczny? Kilogramowy malec nie jest nigdy bezpieczny a to co one robily nei sluzylo niczemu poza ich glupota. Glupota na granicy zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaaleks Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 08:23 szkoda komentować ale jak bym dorwała je w swoje rece to też włożyłabym je do kieszeni fartucha (z nerwów zdania układam nieskładne przepraszam), ja też mam wcześniaka i też ważył kg jak się urodził dobrze ze trafił na normalne pielegniarki Odpowiedz Link Zgłoś
testbest mama wcześniaka 12.10.05, 08:24 Jestem mamą wcześniaka, moje dziecko leżało na Kamieńskiego we Wrocławiu pielęgniarki nie myły rąk, nie przybiegały na alarm oddechowy itd. Efekt maluchy padały jak muchy zarażone np. Klebsiellą. Moje zaraziło się gronkowcem - syfem szpitalnym Tak jest w większości szpitali nie łudźcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens szpital na Kamieńskiego 12.10.05, 10:18 Kurcze, to już kolejny raz jak słyszę takie rzeczy o porodówce na Kamieńskiego. O gronkowcu słyszę już drugi raz, dwa razy o zgonach okołoporodowych. Ja miałam rodzić swoje drugie dziecko właśnie na Kamieńskiego, na szczęście z powodu powodzi "awaryjnie" wylądowałam na Weigla. Dzięki Bogu! Odpowiedz Link Zgłoś
at_work No to mamy polską pielęgniarkę 12.10.05, 08:25 Świetna promocja dla Polski. Te zdjęcia będą pokazywać w serwisach światowych obok zdjęć klawiszek z Abu Gharib. Gwarantuję oglądalność. p.s. "Chciałabym to sama załatwić - tłumaczy" - tym powinni zajmować się prokuratorzy, a sądy wydawać surowe wyroki, żeby już więcej do takich draństw nigdy więcej nie doszło! _ Pies na kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
test39 selekcja 12.10.05, 18:35 podobnie jak policjanci,sluzby więzienne ,strazacy, zawodowi kierowcy itp- takze kandydatki na pielęgniarki powinny być badane przez psychologa i psychiatrę Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius [...] 12.10.05, 08:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_nie_dzielny [...] 12.10.05, 08:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś