Dodaj do ulubionych

Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię

18.10.05, 07:41
Mnie tam sie podoba . przynajmniej mowia jak ludzie , a nie plastykowe mumie .
Obserwuj wątek
    • zupper gdzie to można kupić!!??? 18.10.05, 08:08
      Skoro już reklamujecie i brzmi interesująco napiszcie gdzi można to nabyć?
      Z przyjemnoscią przeczytam.
      • caperucita I co z tego? 18.10.05, 08:18
        W sprawie przekładów biblijnych wskazana jest zawsze najwyższa uwaga i
        ostrożność......
        Jasne, coby prostaczkowie nie zaczęli sami interpretować biblii, bo odkryliby,
        że są tam zawarte inne treści, niż głoszone z ambony. A może i wyszłaby na jaw
        niejedna nieścisłość w tłumaczeniu?
        A pracownicy naukowi już trzęsą się żeby przypodobać się purpuratom, węszą
        uchybienia mogące urazić księdza biskupa, tak samo jak lekarze odmawiający "wg
        sumienia" badań prenatalnych i aborcji po gwałcie. A jeszcze kilka lat temu
        robili rzeczy zupełnie różne.
        • apropag Re: I co z tego? 18.10.05, 12:35
          caperucita napisała:

          > W sprawie przekładów biblijnych wskazana jest zawsze najwyższa uwaga i
          > ostrożność......
          > Jasne, coby prostaczkowie nie zaczęli sami interpretować biblii, bo
          odkryliby,
          > że są tam zawarte inne treści, niż głoszone z ambony. A może i wyszłaby na
          jaw
          > niejedna nieścisłość w tłumaczeniu?
          > A pracownicy naukowi już trzęsą się żeby przypodobać się purpuratom, węszą
          > uchybienia mogące urazić księdza biskupa, tak samo jak lekarze
          odmawiający "wg
          > sumienia" badań prenatalnych i aborcji po gwałcie. A jeszcze kilka lat temu
          > robili rzeczy zupełnie różne.
          Te cztery Oficjalne Ewangelie skompilowane byly i napisane pod dyktando
          Neurotycznych Starcow. w 303 Rzymski Cesarz Dioklecian rozpoczal przesladowanie
          Chrzescijan , trwalo to do 311 roku w tym czasie praktycznie zniszczono
          wszystkie dostepne dokumenty Chrzescijan szczegolnie w Rzymie. W 325 roku
          Koncil w Nize okreslil dokladna definicje autorytetu Biskupow co doprowadzilo
          do koncentracji wladzy Kosciola, Wtedy przez glosowanie ustalono ze Jezus nie
          jest smiertelnym Prorokiem lecz jest Bogiem. Rok po tym Imperator zarzadil
          konfiskate wszystkich pism ktore przedstawialy sprawe inaczej . W tym samym
          czasie zatroszczyl sie o to by Kosciol byl zaopatrzony w stale dochody i
          zarzadzil ze siedziba biskupa Rzymu bedzie Lateran . w 331 roku polecil
          stworzyc nowe odpisy Biblii, w ten sposob ruszyl lawine ktora wplywala na
          rozwoj i los Chrzescijanstwa az do czasow nam wspolczesnych.
          • wyrywny Wis'lany tyz majom swoje sl'owo! 18.10.05, 16:22
            Jo wi'm, ze niehtorym ci'nsko sie rachuje, ze o'proc slonzoko'w i kesebo'w i
            drugie ludy tys majom swoje slowo. Majom je i Wis'lany (krakusy) hto're teros
            tyz hcom gwar'yc na swoi'm slowie. Moli o'ttwor'ymy swojo gware i tyz be'dzi'my
            hciec' s'wiyntom ksi'nge cytac'w swoi'i' gwar'e!
      • voqo w księgarniach 18.10.05, 08:57
        W każdej księgarni na Śląsku, od ładnych kilku lat.
        Pytanie brzmi, czemu to szacowni profesorowie "obudzili" się akurat teraz i po
        jaką cholerę się ośmieszają.
        A i GW tradycyjnie swoje przekłamanie musi dołożyć, w tytule artykułu mieszając
        dwie różne rzeczy.
        • pogromca_mrowek I co teraz? Fatwę wydadzą na autora? 18.10.05, 12:45
          Obudzili sie bo co innego os.ane górole a co innego ziomale.
          To drugie kojarzy im sie z jakąs hołotą pewnie i przestępcami.
      • elzuniape Pochwala profesorskiej glupoty 18.10.05, 10:53
        Biskup to gość. Chyba lepiej rozumie czemu sluża gwary, niż poloniści, którzy -
        jak widać - profesury zdobyli w czasach, kiedy nie wolno się było przyznać do
        znajomości gwary. Drodzy Profesorowie, nikt wam nie powiedział, że te czasy
        odeszły bezpowrotnie? Nostalgia za PRL-em was ogarneła? Że niby po góralsku to
        se może gorol z owcom na hali pogodoć, ale nie z profesorem, który posłluguje
        się językiem tak sterylnym, że aż zęby bolą? Na szczęscie był sobie kiedyś w
        Polsce taki profesor, co to filozofię po goralsku opowiedział i jego ksiażki
        sprzedają się w takich nakładach, jakich nie osiągnie żadne nobliwe dzieło
        owych polonistów. Bo - dzięki Bogu - ludzie wiedzą, co jest normalne, a co
        nadęte. Polonistom zaż życzę, by zamiast zawracać Wisłę kijem poczytali trochę
        współczesnej literatury, zamiast siedzieć w zakurzonych powieściach
        romantycznych.
      • apropag Re: gdzie to można kupić!!??? 18.10.05, 12:14
        zupper napisała:

        > Skoro już reklamujecie i brzmi interesująco napiszcie gdzi można to nabyć?
        > Z przyjemnoscią przeczytam.
        Nie martw sie jek nie poszukasz w wysylkowej to znajdziesz w nastepnym
        nakladzie ktory bedzie juz bardzo znaczny. Swietna reklama i ta BOZIA taka
        nasza bliska Babcina i Matczyna. Bozia kazdego od 7 letniego do 70letniego
        mlodzienca.
    • candice Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 08:21
      Z tego, co usłyszałam wczoraj w jednym z serwisów informacyjnych, to "Biblia
      Ślązoka" nie jest żadną Biblią, ale opowieściami na kanwie opowiedzianymi ongiś
      autorowi przez babkę (widać zresztą po grubości tej książki, że to nie może być
      nawet streszczenie Biblii); kiedyś wydawano katechizmy (za czasów moich
      rodziców), w których dzieciom przybliżano Biblię przez uproszczone opowiastki -
      dla mnie były jak bajki, czytałam je często. I było ok, a teraz wielka
      sensacja. Tak, jak powiedział autor "Biblii Ślązoka", to są opowieści, a jak
      ktoś chce, to może zawsze zajrzeć do Biblii i tam przeczytać dokładnie jak
      było. Dlaczego Gazeta słowa o tym nie zamieściła? Coś nie tak z rzetelnością
      informacji na rzecz sensacji?
      • anna-dark To je pierońsko fajne! Poczytom se! Wola to niż PO 18.10.05, 11:37
        To je pierońsko fajne! Poczytom se! Wola to niż PO
    • at_work Co to za okladka? 18.10.05, 08:26
      Dlaczego nie ma na niej graffiti na murach kopalni?

      Jestem rozczarowany.

      _
      Pies na kaczki.
      • slazok1 Re: Co to za okladka? 18.10.05, 10:36
        Dlatego, że śląsk to nie tylko kopalnie! PRL taki nam wykreował stereotyp i
        promował go już w szkołach i przedszkolach!
        • anna-dark Katowice - 2 miejsce w ilości wysokościowców 18.10.05, 11:39
          Katowice - 2 miejsce w ilości wysokościowców. Inne ciekawe firmy też odkryły
          ten region dla siebie.

          slazok1 napisał:

          > Dlatego, że śląsk to nie tylko kopalnie! PRL taki nam wykreował stereotyp i
          > promował go już w szkołach i przedszkolach!
      • fuutott Re: Co to za okladka? 18.10.05, 13:25
        Zawsze możesz wziąść kredki i domalować coś od siebie. Promujmy rodzimą twórczość.
        --
        fuutott.net
    • marych To co? kolejna cenzura? 18.10.05, 08:26
      mamy wolność słowa i kazdy może wydawac co mu się podoba. Dopóki sąd, w imieniu
      prawa i sprawiedliwości, nie zakaze publikacji z jakiś chorych powodów...
    • psie.pole Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 08:31
      Przez "przypadek" Wyborcza zapytała się o zdanię Nossola, który zrobi wszystko
      żeby przypodobać się pseudoślązakom.
      • anna-dark Wrocław to Dolny Śląsk, nie Górny Śląsk !!! 18.10.05, 11:40
        Wrocław to Dolny Śląsk, nie Górny Śląsk !!!

        psie.pole napisał:

        > Przez "przypadek" Wyborcza zapytała się o zdanię Nossola, który zrobi
        wszystko
        > żeby przypodobać się pseudoślązakom.
        >
    • psie.pole Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 08:34
      W dodatku co to za zwyczaj pisania że Biblię wydał Ślązak? Jakie to ma
      znaczenie jeżeli za Ślązaków w duzej części uważają się mieszkańcy Dolnego
      Górnego i Dolnego Śląska, którzy gwarę śląską słyszeli najwyżej w TV?
      • piotr7777 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:00
        > W dodatku co to za zwyczaj pisania że Biblię wydał Ślązak? Jakie to ma
        > znaczenie jeżeli za Ślązaków w duzej części uważają się mieszkańcy Dolnego
        > Górnego i Dolnego Śląska, którzy gwarę śląską słyszeli najwyżej w TV
        To nie są Ślązacy tylko Polacy mieszkający na Śląsku.
        • tymon99 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 19.10.05, 10:57
          piotr7777 napisał:


          > To nie są Ślązacy tylko Polacy mieszkający na Śląsku.

          Ślązakiem jest ten, kto się za takiego uważa. Decydowanie za ludzi o ich
          przynależności narodowej i etnicznej to przedszkole nazizmu.
    • baby1 Co to ma być "Ponboczek". Nie lepiej "Herr Gott" 18.10.05, 08:46
      • slazok1 Re: Co to ma być "Ponboczek". Nie lepiej "Herr G 18.10.05, 10:38
        Ponboczek to Pan Bóg po śląsku! Gwara śląska to nie tylko niemiecki, ale również
        np. czeski. Ignoranci tego nigdy nie zrozumieją...
        • rumpelstilzchen Re: Co to ma być "Ponboczek". Nie lepiej "Herr G 18.10.05, 13:26
          A co jest złego w "Herr Gott"?
          Dla chrześcijańskich Niemców jest to określenie tak samo święte, jak "Pan Bóg"
          dla cherześcijańskich Polaków.
      • anna-dark "Herr Gott" to godo Donal Tusk !!! 18.10.05, 11:42
        "Herr Gott" to godo Donal Tusk !!!
    • neronek1 nigdy nie lubiłem ślązaków i ich mowy ! 18.10.05, 08:49
      teraz juz sie do końca przekonałem !
      jaki debil musiał wydać taka biblie !
      komu ma to służyc?
      chyba takim samym debilom jak ten co go wydał !
      • voqo nigdy nie lubiłem debili! 18.10.05, 08:59
        Nigdy nie lubiłem debili, którzy całą swą wiedzę czerpią z przekłamań GW i
        autorytatywnie wypowiadają się na tematy, o których nie mają bladego pojęcia.
        Niezależnie od języka, którym się posługują.
        • wiedmak 'całą swą wiedzę czerpią z przekłamań GW' 18.10.05, 10:00
          Ale o co ci sie tu dokladnie rozchodzi? Obsesja?
          • voqo Re: 'całą swą wiedzę czerpią z przekłamań GW' 18.10.05, 10:06
            Nie, nie obsesja. Próba uświadomienia czytelników, z jakimi manipulacjami mają
            do czynienia.
            Z których pierwszą, najbardziej rzucającą się w oczy jest tytuł artykułu. Zwrot
            "Impra Jezusa" nie ma nic wspólnego ze książką "Biblia Ślązoka", która z kolei
            nie jest żadną śląską Biblią. I tak dalej...
        • equipage [...] 18.10.05, 11:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • anna-dark [...] 18.10.05, 11:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tymon99 Re: nigdy nie lubiłem ślązaków i ich mowy ! 19.10.05, 11:00
        Nikt Ci nie każe czytać ani słuchać śląskiej mowy. Jeśli wlazłeś na to forum
        przez pomyłkę - naciśnij "Back" i juź Cię tu nie ma...
    • gieel te, synki i dziouchy z krakowka i warszawki 18.10.05, 09:00
      odfanzolcie sie od slaskiego godania!
    • milo_1 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:09
      indianski napisał:

      > Mnie tam sie podoba . przynajmniej mowia jak ludzie , a nie plastykowe mumie .
      ---------------------------------
      ks.Tichner używał podobnego języka i przyjemnie było słuchać jego opowiadań,po
      śmierci JP II odzywa się czarny beton kościelny aby zbadać na ile społeczeństwo
      jest jeszcze zacofane i czy można nim manipulować.Dlaczego za życia JP II nie
      podnosili tego tematu ??????
    • duffie to w koncu Biblia jak by nie bylo... 18.10.05, 09:10
      Swoja droga,ciekawe co by powiedzial na to najwiekszy z Polakow JPII?
      • voqo No właśnie NIE i w tym sęk 18.10.05, 10:03
        Sęk w tym, że to NIE jest Biblia. To są fragmenty Biblii przełożone na język
        śląski, dla tych, którzy chcieliby przeczytać/usłyszeć/opowiedzieć to komuś po
        śląsku. Książka ta nigdy nie aspirowała do bycia Biblią, nie zabiegano o imprimatur.
        A nie jestem pewien, czy JPII nie dostał kiedyś egzemplarza, z którego się
        ucieszył, bo gwary lubił i szanował, a i czasem się posługiwał.
      • equipage Re: to w koncu Biblia jak by nie bylo... 18.10.05, 11:04
        duffie napisał:

        > Swoja droga,ciekawe co by powiedzial na to najwiekszy z Polakow JPII?
        To samo, co mówił ks. Tischnerowi. A swoją drogą marzą mi się opowieści
        biblijne w lwowskim bałaku.
        • folkatka Re: to w koncu Biblia jak by nie bylo... 19.10.05, 13:14

          Albo w warszawskiej gwarze jak z Grzesiuka!! Tylko czy teraz ktos potrafi tak
          mówić?
    • 0gucci0 vivat abp Nossol 18.10.05, 09:10
      Ten światły człowiek wie, że Biblia bliska sercu człowieka może być wyrażana
      językiem serca. Niebezpieczni są też ludzie formułujący myśli o wyższości
      jednego języka nad drugim. Znamy to z historii. Jedyny możliwy problem to brak
      fachowości tłumacza - tłumacz powinien mieć do pomocy biblistę.
    • un1 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:11
      "Pomysły (...) szkodzą tekstom uznawanym przez chrześcijan za święte". Nie
      tego, nie napisali duchowni. To napisali językoznawcy, za państwowe pieniądze.
      W następnej kolejności spodziewany jest list pasterski poświęcony pisowni "nie"
      z przymiotnikami.
    • andrzejg chłop nie spodziewał sie takiej promocji 18.10.05, 09:13
      kolejny raz okazuje sie jak mozna na 'Panbócku' zarobić
      Wystarczy krytyka tych co trzeba.


      A.
      • equipage Re: chłop nie spodziewał sie takiej promocji 18.10.05, 11:06
        andrzejg napisał:

        > kolejny raz okazuje sie jak mozna na 'Panbócku' zarobić
        > Wystarczy krytyka tych co trzeba.
        >
        >
        > A.
        A o co ci chodzi?
        • andrzejg Re: chłop nie spodziewał sie takiej promocji 18.10.05, 12:24
          equipage napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > kolejny raz okazuje sie jak mozna na 'Panbócku' zarobić
          > > Wystarczy krytyka tych co trzeba.
          > >
          > >
          > > A.
          > A o co ci chodzi?

          A o nic.
          Stwierdzam jedynie fakt, że sprzedaż jego dzieła po prostu wzrosnie,
          po takim nagłosnieniu w mediach.

          A.
          • equipage Re: chłop nie spodziewał sie takiej promocji 18.10.05, 12:42
            OK
    • citisus Jeszcze Polska w kalendarz nie walneła ... 18.10.05, 09:13
      Czeka na dalsze "tfurcze" przekłady ...
      • eptesicus Re: Jeszcze Polska w kalendarz nie walneła ... 18.10.05, 10:34
        citisus napisał:

        > Czeka na dalsze "tfurcze" przekłady ...

        to normalne ze Biblie przeklada sie na lokalne jezyki i dialekty. Takim
        lokalnym (w porownaniu z lacina) jezykiem byl np. polski
    • blazter1 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:19
      Chciałem zwrocic sie do redaktora, ktory pozwolil na publikacje tego tekstu pod
      takim tytulem. Tytul sugeruje, ze w Slaskim wydaniu biblii jest napisane cos o
      "imprze Jezusa". Jest to klamstwo i atak na slazakow.
      Moim zdaniem cytaty przytoczone w tekscie sa niczym innym jak wiernym
      przelozeniem na gware i niema w tym nic zdroznego. Tylko osobom nie wladajacym
      ta gwara moze sie wydawac ze cos jest osmieszane, otoz wcale nie jest (jesli
      chodzi o Slaskie wydanie). ja bardzo chcialbym posiadac taki egzemplaz i to ze
      wzgledow czysto sentymentalnych. Nastepnym razem prosze nie symulowac tylulem
      powiazan jakie nie zachodza, jest to naduzycie i obraza Slazakow. Prosze o
      sprostowanie tekstu na forum.
      • voqo Podpisuję się pod tym apelem. 18.10.05, 09:59
      • eptesicus zaden atak tylko niechlujstwo dziennikarza 18.10.05, 10:31
        blazter1 napisał:

        > Chciałem zwrocic sie do redaktora, ktory pozwolil na publikacje tego tekstu
        pod
        > takim tytulem. Tytul sugeruje, ze w Slaskim wydaniu biblii jest napisane cos o
        > "imprze Jezusa". Jest to klamstwo i atak na slazakow.

        uspokoj sie, to zaden atak tylko niechlujstwo dziennikarzy. Czemu wszyscy sa
        tacy drazliwi na swoim punkcie?
        • voqo dlaczego? 18.10.05, 11:22
          Może dlatego, że to nie pierwszy raz, nie drugi ani nawet dziesiąty, lecz stałe,
          uporczywe, tępe naśladownictwo PRLowskiej propagandy i stereotypów.
      • slazok1 Gratuluję darmowej promocji 18.10.05, 10:44
        Wcześniej nic o tej książce nie słyszałem, a teraz kupię, bo chciałbym aby moje
        dzieci znały gwarę rodziców, mimo iż od lat nie mieszkamy na śląsku!
        Jeszcze raz gratuluję GW i językoznawcom. Sprzedaż na pewno skoczy!
    • kwiecien45 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:21
      Biskup ma rację.
      Może dzięki takim przekładom Katolicy w Polsce zaczną czytać Pismo Święte
      przynajmniej w takim stopniu jak Ewangielicy.
      • neptus Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:33
        czy "jezykoznawcom" by to przeszkadzalo, gdyby chodzilo o koran? To jest chore.
        I pewnie KBN za to pLaci pieniędzmi, za które możnaby przeprowadzić użyteczne
        badania. Ja bym daLa czerwony kosz na tym artykule, bo jest spolecznie
        szkodliwy. Najgorzej, jak ktos swietszy od papieza...
      • slazok1 Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 10:52
        A propos promocji. Polecam strony:
        www.biblia.poznan.pl/
        www2.biblia.net.pl/theophilos/template.php?tpl=index
    • ceght Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:26
      przede wszystkim Slazak nie pisze "impra Jezusa" znuf robia z nas jakis
      idiotow, impra jest w przekladzie mlodziezowym, slaska biblia jest
      przetlumaczona w miare wiernie, a ze bezcelowo to juz inna sprawa, przeciez
      dzisiaj slaskim wlada moze 10% prawdziwych slazakow, to bardziej tlumacznie na
      jezyk obcy niz na rodzimy:-)
      • equipage Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 11:12
        ceght napisał:

        > przede wszystkim Slazak nie pisze "impra Jezusa" znuf robia z nas jakis
        > idiotow, impra jest w przekladzie mlodziezowym, slaska biblia jest
        > przetlumaczona w miare wiernie, a ze bezcelowo to juz inna sprawa, przeciez
        > dzisiaj slaskim wlada moze 10% prawdziwych slazakow, to bardziej tlumacznie
        na jezyk obcy niz na rodzimy:-)

        Te 10 %, to chyba analfabeci na Śląsku, nieśląskiego pochodzenia. Naucz się
        polskiego idioto! Z satysfakcją słucham śląskiej mowy, podobnie jak lwowskiego
        bałaku.
    • substantiv Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 09:28
      a ja uwazam, ze takie przeklady to krok do przodu. Przeklad to raczej nie jest
      lecz adaptacja i moze bo to profesorom idzie....
      Znane sa przeciez przeklady biblii na jezyk mlodziezowy, jest biblia dla
      dzieci. Mysle ze jeslo Kosciolowi zalezy na mlodziezy to powinien takie
      inicjatywy wspeirac.

      JP2 wykonal ciekawy gest calujac Koran, mysle ze szkoda by bylo gdyby KK w
      Polsce obrocil sie przeciw wlasnej ksiedze tylko dla tego, ze ktos (moze
      nieudolnie) probuje przepisac ksiege na Nowy Jezyk.
    • silesius Pomieszanie dwoch tlumaczen 18.10.05, 10:06
      W artykule pomieszano dwie rozne interpretacje Biblii: slaska i mlodziezowa.
      Czy to celowa manipulacja czy tylko ingorancja autora? Biblia po slasku ma
      wielkie znaczenie dla zachowania tego jezyka, tepionego bezmilosiernie w
      czasach PRL.
      • eptesicus Re: Pomieszanie dwoch tlumaczen 18.10.05, 10:33
        silesius napisał:

        > W artykule pomieszano dwie rozne interpretacje Biblii: slaska i mlodziezowa.
        > Czy to celowa manipulacja czy tylko ingorancja autora?

        niechlujstwo. Dlaczego wszedzie widzicie manipulacje?
    • japolak Chamy i debile precz od świętej księgi! 18.10.05, 10:10
      To karygodne - obrażanie uczuć religijnych i narodu polskiego...
      Takie chamy, bez tytułu profesorskiego i i biskupiego włażą do Biblii jak do
      chlewu i zachciewa im się opowadać jakieś głupoty, że
      Jezus OK
      Maryja cool
      Zabronić takich samowolnych pisań o sprawach boskich i swiętych!
      Zabronić pisania, także czytania
      Wystarczyłaby jedna Biblia na ołtarzu w Częstochowie.
      Wiem dobrze, czym kończy się takie czytanie. Kiedyś na spotakniu krakowskich
      studentów oazowych spokojnie czytali cytaty i rozpoznawali cechy charakteru
      Jezusa po nich - dobroć, litościwość itd.
      Aż jeden sukinsyn wziął Nowy Testament, zaczał przeglądać i zacytował opowieść
      o drzewie oliwnym - jak to Jezus postanowił odpocząć pod takim drzewem, miał
      ochotę na oliwki a nie było ich, bo nie była pora roku na ich owocowanie. Więc
      przeklnął drzewo i uschło.
      I ten drań pyta studentów - Jaką cechę charakteru Chrystusa rozpoznajecie w tym
      cytacie?
      Najpierw chcą mieć własne wersje opowieści biblijnych, potem czepiać się będą
      samochodów księży, w końcu przeciwstawią się budowie pomników Ojca Świętego !!!
      Książki wycofać z ksiegarń i spalić - razem z autorami
      Domagam się tego w imieniu wszystkich prawdziwych Polaków-Katolików, którzy nie
      bezczeszczą Pisma Świętego zaglądaniem do niego
      • equipage Re: Chamy i debile precz od świętej księgi! 18.10.05, 11:21
        japolak napisała:

        > To karygodne - obrażanie uczuć religijnych i narodu polskiego...
        > Takie chamy, bez tytułu profesorskiego i i biskupiego włażą do Biblii jak do
        > chlewu i zachciewa im się opowadać jakieś głupoty, że
        > Jezus OK
        > Maryja cool
        > Zabronić takich samowolnych pisań o sprawach boskich i swiętych!
        > Zabronić pisania, także czytania
        > Wystarczyłaby jedna Biblia na ołtarzu w Częstochowie.
        > Wiem dobrze, czym kończy się takie czytanie. Kiedyś na spotakniu krakowskich
        > studentów oazowych spokojnie czytali cytaty i rozpoznawali cechy charakteru
        > Jezusa po nich - dobroć, litościwość itd.
        > Aż jeden sukinsyn wziął Nowy Testament, zaczał przeglądać i zacytował
        opowieść
        > o drzewie oliwnym - jak to Jezus postanowił odpocząć pod takim drzewem, miał
        > ochotę na oliwki a nie było ich, bo nie była pora roku na ich owocowanie.
        Więc
        > przeklnął drzewo i uschło.
        > I ten drań pyta studentów - Jaką cechę charakteru Chrystusa rozpoznajecie w
        tym
        >
        > cytacie?
        > Najpierw chcą mieć własne wersje opowieści biblijnych, potem czepiać się będą
        > samochodów księży, w końcu przeciwstawią się budowie pomników Ojca
        Świętego !!!
        > Książki wycofać z ksiegarń i spalić - razem z autorami
        > Domagam się tego w imieniu wszystkich prawdziwych Polaków-Katolików, którzy
        nie
        >
        > bezczeszczą Pisma Świętego zaglądaniem do niego

        Jeszcze "jeden kaczor". "Prawdziwy POLAK-KATOLIK" z wariatkowa! Jeśli zaś
        chodzi o palenie, to chyba recepta na "chamów i debili" spod znaku "prawdziwego
        POLAKA-KATOLIKA"!!!!!!!!!!!!
        • eexmd2 poczucie humoru i wyczucie ironii 18.10.05, 11:29
          jest oznaka inteligencji
          z przykroscia stwierdzam ze ty w tescie wypadles slabiutko..
      • milo_1 Re: Chamy i debile precz od świętej księgi! 18.10.05, 11:47
        >japolak to zwykły PROWOKATOR ,widać to w tytule - nie dajcie sie nabrać!!!!!
        • japolak Re: Chamy i debile precz... 18.10.05, 12:08
          Zgadzam się, że to nie było serio
          Raczej jednak nie zła prowokacja, lecz gryząca ironia...
          Smutne w sumie, iż przyzwyczajamy się, że nawet takie słowa mogą u nas pojawiać
          się serio...
          Zapewne gdybym wybrał pojedyncze zdania autentycznych autorów - suma byłaby
          podobna
          A ja pamiętam sprzed lat, jak podobały mi się śląskie wersje "Pawła i Gawła" -
          Uwe i Willi w jednej stali willi...
          i niemal z Księgi Rodzaju (to nie podręcznik gramatyki ani dla hodowców, lecz
          część Starego Testamentu, czyli Biblii o czasach przed-chrystusowych:
          I pedzioł wunż Ejwie:
          Ejwa, a zerwij se ten apfel..
          Idź weg, ty pieruński szlauchu!
          Pedzioł Herr Got
          A wunż był ap...
          (cytuję z pamięci, przepraszam za ew. błędy)

          A mnie mają prawo nie podobać się nowe oficjalne wersje modlitw znanych od
          dziecka, dziś przez Kościół "unowocześniane", gdzie zamiast "odpuszaczania win"
          jest jakieś umarzanie kredytów...
          Bankierzy Pana Boga to wymyslili?
          Akceptuję jako gatunek literacki PASTISZ - czyli świadome, zwykle żartobliwe
          lub ironiczne nawiazanie do oryginału, nie próbujące go zastąpić.
          Mam jednak wątpliwości co do sensu "urzędowego" przygotowywania "wydania XXI,
          poprawionego i zaktualizowanego" Bogurodzicy, modlitwy Ojcze Nasz, Pana
          Tadeusza czy Mazurka Dąbrowskiego (powinieniem dla części czytelników
          powyjaśniać, np. czym różni się mazurek Dąbrowskiego, Chopina, Bliklego...)
          • milo_1 Re: Chamy i debile precz... 18.10.05, 12:43
            Dzięki Ci Panie Bócku (nie Buzku) za roztropne słowa "japolaka" oby wszyscy tak
            myśleli-pozdrawiam :))))))
            Ostatnio najbardziej "smaczny" był mazurek w wykonaniu Ingolfa Wundera -szkoda
            chłopaka ale "wysokie jury" woli jednak Bliklego ;))))))))))
    • pawel_451 polonistce z UJ 18.10.05, 10:19
      Polecam Pani uwadze pracę Jerzego Tredera traktującą naukowo o kaszubskich
      przekładach Biblii - HISTORIA KASZUBSZCZYZNY LITERACKIEJ STUDIA, rozdziały
      Tłumaczenia Biblii na język kaszubski oraz Translacja na kaszubski z greki (na
      podstawie Ewangelii św. Marka) (praca w druku). Wkrótce ukaże się również II
      wydanie leksykonu kaszubszczyzny, również w wielu hasłach traktującego o
      przekładach Pisma Świętego.
      • dialektolog Obrońcy Kaszubów i języka kaszubskiego 18.10.05, 11:00
        Obrońcy Kaszubów i języka kaszubskiego polecam sięganie do źródeł, to jest do
        tekstu stanowiska grupy językoznawców i uczonych w Piśmie Świętym, a zwłaszcza
        przypisu nr 4, aby się przekonał, że honor Kaszubów nie został urażony, a
        jakość i tryb ogłaszania kaszubskich przekładów biblijnych zostały docenione.
        Oto link:

        www.rjp.pl/?mod=kr&type=jrel&id=116
        • j243 Re: Obrońcy Kaszubów i języka kaszubskiego 18.10.05, 11:14
          "honor Kaszubów nie został urażony, a jakość i tryb ogłaszania kaszubskich
          przekładów biblijnych zostały docenione"

          nic innego nie twierdziłem... a honor Ślązaków, Górali albo młodzieży został
          urażony? ;) Skoro nikogo nie urażają, a nawet są docenione, przekłady na
          kaszubski, czemu negować potrzebę pozostałych? Obawiam się że po prostu pani
          polonistka po raz pierwszy usłyszała o przekładach na kaszubski...
        • equipage Re: Obrońcy Kaszubów i języka kaszubskiego 18.10.05, 12:14
          dialektolog napisał:

          > Obrońcy Kaszubów i języka kaszubskiego polecam sięganie do źródeł, to jest do
          > tekstu stanowiska grupy językoznawców i uczonych w Piśmie Świętym, a
          zwłaszcza
          > przypisu nr 4, aby się przekonał, że honor Kaszubów nie został urażony, a
          > jakość i tryb ogłaszania kaszubskich przekładów biblijnych zostały docenione.
          > Oto link:
          >
          > www.rjp.pl/?mod=kr&type=jrel&id=116

          Zapoznałem się z tym linkiem. To właśnie 'PROFESOROWIE', których drażnią
          rodzime dialekty. Zastanówcie się państwo nad sposobem nauczania języka
          polskiego, aby wyeliminować te "tfórcze" wypowiedzi. Odsyłam J.W.P. do
          literatury ś.p. ks. prof. Tischnera. Może coś dotrze do waszej świadomości.
    • piotr24zg Re: Impra Jezusa - jak ślązak wydał Biblię 18.10.05, 10:19
      hehehe..REWELACJA!!!!!!!!:)Dla mnie dwa razy:)Gratuluje poziomu przekladu:)
      hmmm..A co na to nasz wszechobecny Kosciol?Partia "Panboczka"?:>
    • eptesicus prostactwo i drobnomieszczanstwo "profesorow" 18.10.05, 10:29
      ...niegodnych tego szlachetnego tytulu. O co sie tak czubić?

      Co do szczegolow:

      Co do "Biblii mlodziezowej" to pewnie moze budzic pewien niesmak, zwlaszcza ze
      to manipulacja - nie ma czegos takiego jak "gwara mlodziezowa", przynajmniej
      nie jedna. Wg ktorej to jest, gdzie tak mowia i kiedy? Rok temu, teraz, dwa
      lata temu, w mojej szkole, dwie szkoly dalej? To jest zbitek roznych elementow
      gwar mlodziezowych, zreszta za rok juz nieaktualnych. Ale - bez przesady,
      nikogo to nie obraza, jezyk biblijny jest piekny, ale rola Slowa Bozego nie
      bierze sie z tego piekna (formy) ale z tresci!

      Co do Biblii w gwarach goralskich i godce slaskiej, to niech sie odczepia.
      Chrzescijanie (i kazdy inny) maja prawo tlumaczyc Biblie na kazdy mowiony na
      ziemi jezyk, w koncu dzieki temu rozpowszechniane jest Slowo Boze do kazdego
      czlowieka. Dialekty (jezyki?) slaski i goralski maja swoja forme pisana,
      skodyfikowane zasady i slowniki, wiec czemu nie ?! Komu to przeszkadza ?! W
      historii przetlumaczenie Biblii na jakis lokalny jezyk w kulturze europejskiej
      zawsze sprzyjalo odrodzeniu i wzmocnieniu tozsamosci
      etnicznej/narodowej/regionalnej, a przynajmniej bylo wymieniane jako symbol
      tego odrodzenia.

      Natomiast wbrew temu co twierdzi jeden z przedmowcow, stwierdzenie ze
      tekst "Impra Jezusa" pochodzi z tekstu napisanego po śląsku, to nie manipulacja
      GW ale pomylka wynikla z niechlujstwa i uproszczen. Skad idiotyczny zwyczaj
      widzenia w kazdym bledzie swiadomej manipulacji! Na marginesie, oczywiscie ten
      tekst pochodzi z przekladu mlodziezowego a nie slaskiego.
      • equipage Re: prostactwo i drobnomieszczanstwo "profesorow" 18.10.05, 12:01
        I TO BY BYŁO NA TYLE!!!!!!!!!!
      • tymon99 niesmak? 19.10.05, 11:08
        eptesicus napisał:


        > Co do "Biblii mlodziezowej" to pewnie moze budzic pewien niesmak

        Gdy Konstanty zwany Cyrylem i brat jego Metody wystąpili z projektem tłumaczenia
        Biblii na język słowiański, to też wzbudzili niesmak u niektórych..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka