koles751 20.10.05, 08:06 No to teraz kolej na Madzię Środę i Izę Jarugę oraz ich opowieść o złym świecie, w którym bestialskie kobiety znęcają się nad niewinnymi chłopcami. Jak widać wojna płci trwa na wszystkich frontach ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrlusiek głupota dziennikarzy jest równa głupocie pielęgnia 20.10.05, 08:22 głupota dziennikarzy jest równa głupocie pielęgniarek,w wyniku oceny głupawego zachowania pielęgniarki jako przestępstwo, gdzie naprawdę przestępstwem jest podjudzanie do nienawiści przez dziennikarzy do pielęgniarek /tel.groźby śmierci dla pielęgniarek/. Mam też pytanie : kto te dzieci w inkubatorach karmi, myje, przebiera i czy ich nie dotyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
dhl01 Re: głupota dziennikarzy... 20.10.05, 08:34 no niestety to prawda: liczba artykulow o niczym lub nieporawdziwych newsow wzrasta w tempie geometrycznym... Odpowiedz Link Zgłoś
azx Ojejku, naprawdę? Bo wszyscy już wczoraj pisali... 20.10.05, 14:04 Tylko Wybiórcza nie. No jasne, nikt nikomu nie wyrządził krzywdy, tyle dymu o nic. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "ZMUSZANE DO POZOWANIA" - ŁAJDACTWO MEDIÓW! 20.10.05, 21:10 To już właściwie wiadomo ile lat mają siedzieć "degeneratki" i z jakiego paragrafu! Opis pani dziennikarki nie pozostawia wątpliwości. Po co jeszcze sąd! Odpowiedz Link Zgłoś
rrob Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 08:44 Jakoś ci do łepetynki nie dociera groza całej sytuacji. Skutki zabaw, łaskawych pań pielęgniarek mogą wyjść po paru latach. Może być tak, że kiedyś, któreś z tych dzieciaków będzie miało padaczkę czy coś podobnego, bo dowciapna pielęgniarka wkładając dziecko do kieszenia kciukiem coś tam uszkodziła.Tego nikt nie wie, ale jest taka możliwość i dlatego pielęgniarki powinny odpowiedzieć KARNIE. A gdy tym dzieciakom w przyszłości faktycznie będzie się coś działo, to na miejsciu rodziców ścigałbym te pielęgniarki tak, żeby się nie wypłaciły do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 10:38 Masz rację w 100 procentach. Pielęgniarki powinny być przeszkolone i pouczone co im wolno robić, a czego nie wolno. Dziecko to człowiek. Tak jak wyśmiewanie się z człowieka niepełnosprawnego, garbatego, mongoidalnego, ślepego, głuchego jest nieetyczne, tak samo bawienie się człowiekiem, który urodził się przedwcześnie i jest taki malutki. A gdyby urodziły się o czasie, a miałyby wagę "poniżej normy", też robiłyby sobie z nich żarty i się z nimi fotografowały? Czy to byłoby przyjemne dla rodziców tych dzieci? Lekarzowi nie wolno zdradzać tajemnicy lekarskiej, a pielęgniarce wolno? Mimo wszystko upowszechniły tajemnicę tych ludzi (rodziców i dzieci), bo sfotografowały, dały kliszę do publicznego zakładu, który wywołał te zdjęcia. Na pewno zrobiły to z zamiarem pokazania tych zdjęć swoim koleżankom i kolegom, a więc chciały upowszechnić "mizerny" stan tych dzieci. MIały do tego prawo? Czy rodzice tych dzieci na to się zgodzili? Mają to na piśmie? Kiedyś w Niemczech zrobiono mi moje "fotogeniczne" zdjęcie portretowe, które miało się stać reklamą zakładu fotograficznego. Musiałem podpisać zgodę, że będzie ono pokazywane w witrynie sklepu. Potem "portret" mogłem sobie zabrać. Poza głupotą nic nie usprawiedliwia pielęgniarek ani szpitala. A tak na marginesie: polskie szpitale to autentyczny syf, syf i jeszcze raz syf. Jest rzeczą nie do pomyślenia, żeby sprzątaczka była jednocześnie kucharką i roznosiła obiady. Tak trudno zatrudnić personel do sprzątania i osobny personel do gotowania? Gdzie idą moje ciężko zarobione w życiu pieniądze? Jak nazywa się ten idiota, który stworzył Narodowy Fundusz Zdrowia? Już za sam pomysł nadaje się do eutanazji. Sposób odnoszenia się pielęgniarek zwłaszcza do starszych, zniedołężniałych pacjentów przypomina "kulturę" kołchoźnika Leppera. Ręce opadają, gdy to porównuje się ze standardami krajów zachodnich i USA. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 SPOŁECZEŃSTWO "SKARŻYPYTÓW"! 20.10.05, 14:24 W naszym bardzo moralizującym społeczeństwie, w którym ciągle według kogoś jesteśmy "nie w porządku", poczuć aprobatę dla swojej osoby można tylko perrorując o winie innych. Nic dziwnego, że każdy chce choć raz zająć komfortową pozycję moralisty i zdobyć uznanie "zbiorowej wychowawczyni" tym, jak to ładnie i "odpowiedzialnie" naskarżył na brzydkiego chuligana. A że argumenty "oburzonego" brzmią nieprzekonująco chyba nawet dla niego samego (patrz: poprzedni post), to nikomu nie przeszkadza. Kto poucza i obwinia, jest w tym społeczeństwie pokornie szanowany. moralista;-) Odpowiedz Link Zgłoś
niki_1 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 14:46 Masz rację niedawno zmarła moja mama po 2,5 letniej walce z chorobą nowotworową, większość czasu w szpitalach. Wiem jak ie są pielegniarki i lekarze (oczywiście nie wszyscyale duża wiekszość) rych dobrych jest bardzo bardzo mało. Kiedy mama była w stanie agonalnym nikt nie chciał się nią zajmować, myliśmy ją, zmienialiśmy pościel, piżamę, karmiliśmy sami, potem kazali zabrać mamę do domu bo oni nie są hospicjum żeby trzymać takich ludzi tak powiedział lekarz. Na szczeście mogliśmy to zrobić ale są ludzie dla których przystosowanie miejsca dla tak chorego człowieka to ogromny wydatek. My musielismy poswiecić bardzo dużo ale moglismy to zrobić a co z ludzmi którzy nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 15:29 Nie przypisuj sobie wiekich zasług,że zabrałeś do domu swoją umierającą Matkę . To był Twój obowiązek ! Oddział szpitalny to nie jest opieka paliatywna ! Rozumiesz co to opieka pliatywna ? NFZ nie płaci szpitalom ani grosza za trzymanie na swoich oddziałach ludzi nieuleczalnie juz chorych. A tych ludzi jest wielu. To wina lekarzy czy pielęgniarek ? Jak ma się umierającą matkę, ojca i nie ma dla nich skutecznego juz leczenia, to ich miejsce jest w ostatnich dniach zycia w domu, przy im najblizszych. Tragedią jest to co widzę wielokrotnie, jak "kochające" rodzinki za wszelką cenę nie chcą swojej matki czy ojca w domu, w tych dla nich ostatnich dniach. Jak leci córeczka czy synuś do pielęgniarek,że Mamusia ma katar i może by wytarto jej nosek bo oni sie brzydzą. Wierz mi,ze tak jest bardzo często. p.s. Oddzial który nie jest oddziałem opieki paliatywnej a przyjmował by bez ograniczeń nieuleczalnie chorych ludzi byłby do zamknięcia bardzo szybko, ze względu na długi. Oczywiście za dlugi te odpowidzialni byliby wtedy ci źli lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
niki_1 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 16:44 Nie przypisuje sobie rzadnych zasług bo jak piszesz był to mój obowiązek ale obowiazkiem pielegniarki było zmienić mojej matce kroplówkę a robił to mój brat bo ona nie miala czasu a cytuję "Pan przecież potrafi" jak poprosiłam salową rzeby pomogła mi przebrać mamę to powiedziała, że na prawo jest brudownik i mogę to zrobić sama a ja chciałam tylko żeby mi pomogła bo mama wazyła bardzo duzo. I nie mów mi o ckliwych dzieciach bo my z mamą byliśmy do końca jej godzin i umierała na naszych oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
monia102 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 12:32 Mysle, ze gdybyscie byli rodzicami takich wczesniaków, zupelnie inaczej ocenialibyscie sytuację... Sprawa była rozdmuchana i slusznie. Takich rzeczy po prostu NIE WOLNO robic. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 14:34 "kciukiem coś tam uszkodziła" Zaiste genialne to co napisałeś. Jak można zabierać głos w sprawie o której się nie ma zadnego pojęcia ? Pielęgniarki może zrobiły glupio, ale nie naraziły zycia i zdrowia tych dzieci biorąc je na ręce. Nie zrobiły tego inaczej jak robią to wielokrotnie w ciągu opieki nad takimi maluchami. Tylko debilne media wykorzystując totalna niewiedzę laików napedzają aferę. Jaką "zbrodnie" one zrobiły ? Zrobiły fotki ? To straszne ! Nie widziałeś nigdy fotek noworodków w gazetach ? Fotek np z operacji na jamie brzusznej albo dziecka tuż po porodzie, całego oklejonego mazią ? Wierzysz,że ludzie pokazywani na tych fotkach wyrażali zawsze na to zgodę ? A ofiary wypadków też wyrażały zgodę na pokazywanie siebie na tych fotkach ? Nawet jeśli to byly fotki z zamazanymi twarzami ? Czy pytano Otylię Jędrzejczak o zgodę na pokazywanie np. jej rozbitego auta ? A czy pytano np o zgodę ofiary wojen w Afganistanie czy Iraku, czy redaktora Milewicza zastrzelonego w aucie w Iraku ? Liczyła sie tylko sensacja ! To jak ? Pismaki mogą a inni nie ? Zresztą to złe porównanie, bo pielęgniarki nie rozpowszechniały tych fotek w gazetach. To zresztą zrobiły od razu media. Pytały o zgodę rodziców tych noworodków czy nie ? NIe ! Bo o ile wiem nie wiadomo do tej pory jak nazywają sie te dzieci. Kumasz troszkę ? Odrzuć emocje a zacznij troche mysleć. Odpowiedz Link Zgłoś
chimba Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 14:52 brr3. Posłuchaj noworodek, a wcześniak różni się i to bardzo, noworodek urodzony o czasie nie musi leżeć w inkubatorze, taki wczesniak musi to chyba o czymś świadczy. I czym inne jest zrobienie zdjęcia noworodkowi a czym inne wcześniakowi - skoro różnicy nie widzisz - to pozazdrościć. A co do fotografowania noworodków, to przecież fotografouje sie je za zgodą rodziców, w omawianym przypadku takiej zgody nie było. Tym bardzie w kieszeni farucha, nawet nie wiecie pewnie co to za ból dla takiego wcześniaczka. Takie maleństwo musi lezeć cały czas w inkubatorze, a np. mycie go nie wyglada tak samo jak noworodków zapewniam Was. I przede wszystkim co innego dotyk mamy, a co innego dotyk pielęgniarki która nie myśłi, że robi krzywdę dziecku. Nie mówię, tu o wszystkich pielęgniarkach, mówię tu o konkretnym przypadku. Uważam, iż dobrze sie stało, ze świat usłyszał o tak haniebnym czynie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy2 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 09:49 Kto sie zajmuje dziecmi, kto je myje i dotyka?? Pielegniarki, oczywiscie. traktuja - a przynajmniej powinny - jak najdelikatniejsza wydmuszke jajka. Wczesniaki nie maja tkanki tluszczowej, dotyk je boli. Dotykiem mozesz uszkodzic im narzady wewnetrzne. Wystarczy pomyslec, to naprawde nie powinno bolec, zwlaszcza ze pielegniarki nie moga o tym nie wiedziec. Dziecko cierpialo, ale przeciez nie moglo skopac tylka jednej czy drugiej findulindzie. Bo jest tylko mala bezbronna istotka. A tak na marginesie, ciekawe, czy panie pielegniarki byly trzezwe, takie maja 'szczesliwe' buzki na zdjeciach, ze nei bylabym tego taka pewna.. Uwazam, ze powinny odpowiedziec za spowodowanie zagrozenia zdrowia i zycia tego dzieciaczka. m2. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Głupota dziennikarzy jest większa... 20.10.05, 09:55 ... oni zniszczyli karierę i życie 2 kobiet, narazili wielu na niezdrowe emocje. Kobiety, pielęgniarki, padły ofiarą własnej głupoty. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pacal2 karierę? 20.10.05, 13:48 uważasz że ktoś takim debilkom chciałby jeszcze powierzyć swoje dzieci do opieki? one są już skończone i dobrze im tak. Za nieodpowiedzialność na tak odpowiedzialnym stanowisku trzeba płacić jak najwyższą cenę, żeby odstraszyć ewentualnych naśladowców. Odpowiedz Link Zgłoś
olalk Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 10:59 Nie zgadzam się! Dobrze się stało, że dziennikarze sprawę nagłośnili. W ten sposób jakieś kolejne pielęgniarki dwa razy pomyślą zaczym coś tak głupiego zrobią. Każdy wie, że takie zdjęcia robi się z fleszem. Błyśnięcie fleszem w oczy takich maluchów to prawie zbrodnia. Ciekawe czy w przyszłości nie będą miały np. gorszego wzroku. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 14:39 no... a może od tego błysku to im rozumu przybęcidzie ? Bo tobie to już chyba nic nie pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
wasiek3 Re: głupota dziennikarzy jest równa głupocie piel 20.10.05, 11:27 Jestem bardzo ciekawy co bys mowil gdyby to bylo Twoje dziecko.... Nie wiem czy masz dzieci - zakladam ze nie - ale jak bedziesz mial to zobaczysz ze nawet dziecko ktore urodzilo sie zdrowe i w terminie, ktore wazy ponad 3 kg. jest tak delikatne ze nie za bardzo wiadomo jak je trzymac zeby krzywdy nie zrobic. Pielegnierki nie w szpitalu po to zeby tym dzieciom "dostarczac rozrywki" tylko po to zeby o nie dbac i sie nimi opiekowac. Odpowiedz Link Zgłoś
pepperann takie wcześniaki walczą o życie!!! 20.10.05, 11:48 jeśli myślisz, że wcześniak to takie zwykłe dziecko, tylko malutkie - przejdź się na oddział neonatologiczny. to są istoty, które w naturze nie mają szans przeżyć. odsetek umieralnościa u takich dzieci, a także zapadalności na bardzo ciężkie choroby i wady (np. uszkodzenie nerwu wzroku) jest ogroooomny. to nie to samo, jakby robiły sobie zdjęcia bez pozwolenia z niemowlętami. to tak jakby niemowle wzięły za nóżkę i kręciły nim jak lassem. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie. Te już "wywalczyły". 20.10.05, 14:49 Gazeta podała, że wcześniaki przeniesione na tamtą salę były już w stanie stabilnym. Koniecznie chcesz znaleźć powód do kamieniowania? Odpowiedz Link Zgłoś
koralgolek Glupota 20.10.05, 13:33 Nawet zdrowych noworodkow nie zaleca sie myc w pierwszym okresie pologu! Po to jest inkubator, zeby imitowal wnetrze lona, wiec sie ich nie przebiera! Co ty wiesz o noworodkach?! Odpowiedz Link Zgłoś
koralgolek VG 20.10.05, 13:40 Norweska gazeta VG, jedna z trzech najwiekszych, strzelila fotke z tego incydentu na pierwszej stronie. Wstydzilam sie isc tego dnia do pracy. Jestem tu polska pielegniarka... Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 08:54 jak pisałam o zdrowym rozsądku i równowadze między winą a karą. Czekam na posty tych, którzy wyzywali te panie od zbrodniarek. Odpowiedz Link Zgłoś
karenvega Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 09:04 asienka32 napisała: > jak pisałam o zdrowym rozsądku i równowadze między winą a karą. > > Czekam na posty tych, którzy wyzywali te panie od zbrodniarek. > to ze dzieciaki przeżyły to nie zmniejsza winy - polegalącej na narażeniu na utratę życia, zdrowia i na strach i cierpienie, wtedy cierpieły dzieci, teraz ich rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 09:09 Nie umniejsza ich faktycznej winy, ale cały czas winą jest bezmyślność, która narażać mogła dzieci a nie zbrodnia. Niestety tego komentujący w przypływie świętego oburzenia nie byli w stanie rozsądnie ocenić. Gdyby dać kamienie - ukamieniowanoby te dwie pielęgniary i przy okazji parę innych. I to mnie przeraża. Nie mówiąc już o szkodzie jaką ponieśli rodzice, którzy w czasie afery rozpętanej w mediach byli zmuszeni zostawiać dzieci na oddziałach dla wczesniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 Najlepiej nie pisac i jest cacy - jak w PRLu 20.10.05, 09:28 asienko23, a mnie przeraza, ze taka sytuacje mogla NAPRAWDE sie zdarzyc! A zobacz jak inni pacjenci sa traktowani - ostatnio np. na izbie przyjec w sytuacji gdzie pan doktor nie ma czasu a rodzina histeryzuje. Albo o aferze lowcow skor w Lodzi. Tylko upublicznianie tego typu skandali daje szanse na poprawe skoro system jest od srodka chory i sam nie poradzi sobie. Pozdrawiam i zachecam do przemyslen nad katastrofa systemu opieki zdrowotnej w tym kraju. A w szczegolnosci pociagniecia do odpowiedzialnosci przestepcow z SLD na czele z Mylerem i Lapinskim winnych tego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Należy zmienić system... 20.10.05, 09:41 ... nie wolno niszczyć ludzi. Nie wolno porównywać tego przypadku z przypadkiem płtnych mrderców, zabijających ludzi dla pieniędzy! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rrob Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 09:40 Ale za bezmyślność też się karze. Kierowca który wsiada do samochodu po pijanemu też popełnia bezmyślność (i przy okazji przestępstwo) i jeśli złapie go policja zostaje ukarany(bo naraził innych na utratę zdrowia/życia). Te pielęgniarki popełniły bezmyślność (czy przy okazji przestępstwo - to bada prokuratura) i powinny zostać ukarane. Nikt nie chce dla nich dożywocia, ale nie powinny już opiekować się chorymi ludźmi, oraz powinny dostać nauczkę w postaci jakiegoś wyroku w zawiasach. Tutaj akurat wkładały sobie wcześniaki do kieszeni, gdyby opiekowały się starszymi, sparaliżowanymi to pewnie wkładały by im zapałki do dziurek od nosa lub robiły coś podobnego(tak dla jaj).Taki typ człowieka po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Dobre porównanie... 20.10.05, 09:46 ... każdego kierowcę, który ma pow. 3.5 promila w wydychanym powietrzu, powinno się ogłosić w mediach jako tego, który poczynił krok w kierunku pozbawienia bliźnich życia, powinno zabrać się mu prawojazdy na zawsze oraz przykleić tabliczkę do samochodu, którym jedzie (wieziony przez żonę lub inna osobę z rodziny, bo sam już nie ma prawa prowadzić) "uwaga ten, który zamierzał zabił zabić"! Słuszne? Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 14:17 Owszem bezmyślność się każe ale KARĄ ADEKWATNĄ DO CZYNU a nie karą adekwatną do rozglosu w mediach! Odpowiedz Link Zgłoś
patatipatata Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 10:00 nie prawda, w Polsce nikt nikogo nie ukamienowal i to wcale nie z powodu deficytu kamieni, czy zakazowi ich podnoszenia, przeciwnie, wielu takich, ktorym nalezaloby obic morde, chodzi sobie spokojnie po ulicach histerie rozpetalas ty sama, sadze, ze jestes pielegniarka nocno wsciekla na lekarzy i pacjentow, te kobiety, bohaterki oddzialu noworodkowego, mialy duzo szczescia, ze ich kroliczek nie umarl, wtedy poszlyby do wiezienia, a tak poszly tylko na zielona trawke, nie wysilaj sie na odpowiedz, nie mam dla ciebie czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 10:21 asienka32 napisała: > Nie umniejsza ich faktycznej winy, ale cały czas winą jest bezmyślność, która > narażać mogła dzieci a nie zbrodnia. > Niestety tego komentujący w przypływie świętego oburzenia nie byli w stanie > rozsądnie ocenić. > Gdyby dać kamienie - ukamieniowanoby te dwie pielęgniary i przy okazji parę > innych. I to mnie przeraża. > Nie mówiąc już o szkodzie jaką ponieśli rodzice, którzy w czasie afery > rozpętanej w mediach byli zmuszeni zostawiać dzieci na oddziałach dla > wczesniaków. >przykre jest to ,że wogóle można myslec o skrzywdzeniu tych dwóch beznadziejnych i nie myslących pielegniarek,tu nie chodzi o ukamienowanie ale to ,że dzieci żyją nie znaczy ,że te puste baby sa niewinne a jak tego nierozumiesz ,to jeszce gorzej świadczy o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kk0101 Re: A mnie prawie zaszlachtowali na forum 20.10.05, 10:44 Za glupote sie placi. Prawo jest prawem,a one jakby nie patrzec je naruszyly. Wg mnie wyrok w zawiasach bylby odpowiednia kara. Jednak zgodze sie z orzeczeniem sadu, jesli ich nie skarza. W koncu to oni maja zdecydowac czy prawo zostalo naruszone i jaka kare (z uwzglednieniem wszystkich okolicznosci, w tym tych lagodzacych) powinny poniesc. Oczywiscie pielegniarki "zasluzyly" takze na dyscyplinarne zwolnienie z pracy (ludzie za "mniejsza glupote" je dostaja). I tego juz jestem pewien Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 09:36 … okaże się, że dzieci mają się świetnie, pielęgniarki mają zniszczoną karierę zawodową i powinny w zasadzie wyjechać do Nowej Zelandii (dalej już nie można) a pan od maleńkiej Glorii, po tym jak miał swoje pięć minut, poczuje się nieco zakłopotany (przecież GW już napisała że to byli chłopcy). Pozostaje tylko kwestia zakładu fotograficznego, który bezczelnie sprzedał zdjęcia mediom. Tych panów powinno się solidnie ukarać! Nawiasem mówiąc, po przeżyciu swoistego „katarzis” publika oczekuje kolejnych igrzysk. Kto zostanie rzucony na pożarcie – ty, ja, a może pan Kowalsky? Kochani forumowicze, zanim rozpętamy kolejną burze, zanim zniszczymy czyjeś życie, zanim złamiemy komuś karierę zawodową sprawdźmy czy przypadkiem mamy rację. To, że podąża się za głosem tłumu nie musi koniecznie oznaczać, że racja jest po naszej stronie, wielcy ludzie byli zazwyczaj samotni w swych przekonaniach. Tyle ode mnie. Sugeruję paniom pielęgniarkom aby pozwały laboratorium oraz GW i wycisnęły odszkodowanie, starczy na przekwalifikowanie do innej pracy albo na bilet do Nowej Zelandii. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
betasz Re: Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 09:54 Jasne, najlepiej przechodzić nad takimi przypadkami do porządku dziennego. W końcu wszyscy się przyzwyczaimy - tak jak do pijanych kierowców notorycznie wsiadających za kierownicę po kielichu. No i co, że pił. Przecież nikogo nie zabił. Tak samo z tymi pielęgniarkami. No i co, że bawiły się wcześniakiem. Przecież nic mu nie zrobiły. Bezmyślne narażanie zdrowia i życia innych powinno być piętnowanie i karane. Może inny kierowca zastanowi się zanim się napije, a inna pielęgniarka pobawi się czymś innym. A właścicielowi zakładu fotograficznego na pewno nie chodziło o tanią sensację i nie sądzę, żeby się wzbogacił, bo to jeszcze Polska a nie Ameryka. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Ja tego NIE powiedziałem... 20.10.05, 09:58 ... lecz istnieją inne metody karanie i wywierania presji niż publiczny lincz w mediach. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek naiwny...... chodzi tylko o kasę i tanią sensację 20.10.05, 10:23 naiwny...... chodzi tylko o kasę i tanią sensację i fotografowi i gazetom Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 10:24 vortex21 napisał: > … okaże się, że dzieci mają się świetnie, pielęgniarki mają zniszczoną ka > rierę zawodową i powinny w zasadzie wyjechać do Nowej Zelandii (dalej już nie m > ożna) a pan od maleńkiej Glorii, po tym jak miał swoje pięć minut, poczuje się > nieco zakłopotany (przecież GW już napisała że to byli chłopcy). Pozostaje tylk > o kwestia zakładu fotograficznego, który bezczelnie sprzedał zdjęcia mediom. Ty > ch panów powinno się solidnie ukarać! Nawiasem mówiąc, po przeżyciu swoistego & > #8222;katarzis” publika oczekuje kolejnych igrzysk. Kto zostanie rzucony > na pożarcie – ty, ja, a może pan Kowalsky? Kochani forumowicze, zanim roz > pętamy kolejną burze, zanim zniszczymy czyjeś życie, zanim złamiemy komuś karie > rę zawodową sprawdźmy czy przypadkiem mamy rację. To, że podąża się za głosem t > łumu nie musi koniecznie oznaczać, że racja jest po naszej stronie, wielcy ludz > ie byli zazwyczaj samotni w swych przekonaniach. Tyle ode mnie. Sugeruję paniom > pielęgniarkom aby pozwały laboratorium oraz GW i wycisnęły odszkodowanie, star > czy na przekwalifikowanie do innej pracy albo na bilet do Nowej Zelandii. Pzdr. Niedobrze sie robi gdy sie czyta takie posty ....i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kk0101 Re: Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 10:55 Ty jestes nienormalny??? A poza tym powiem Ci jedno. Kazda osoba ma OBOWIAZEK powiadomic odpowiednie organy scigania (prokurature)jesli ma dowody sugerujace,ze moglo zostac popelnione przestepstwo. Wiec sie odpierdziel od fotografa, bo zaraz mi i innym wmowisz,ze to on "bawil sie" noworodkami i zrojnowal zycie noworodkom. Te Panie NIGDY nie powinny juz pracowac jako pielegniarki,bo kredyt zaufania do nich zostal wyczerpany. Nie wiadomo co by za rok (dwa) te kobiety robily gdyby sprawa nie zostala wyjasniona. BYc moze kolejne dziecko by nie przezylo tej "zabawy". A tak uniknieta zostala tragedia. JA sie akurat ciesze,ze w Polsce sa jeszcze takie osoby jak ten fotograf, ktore nie patrza tylko na siebie. Wrrr,co z Ciebie za czlowiek Odpowiedz Link Zgłoś
kk0101 Re: Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 10:56 To bylo oczywiscie do Vortexa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Naszowna / szanowny kk0101... 20.10.05, 11:22 ... w odpowiedzi na ten post stwierdzam że GW to nie jest "odpowiedni organ scigania (prokuratura)". Kolejna sprawa fotografa, obawiam się że już niedługo wszyscy fotografowie w całym kraju (minilaby) zaczną dostarczać GW stosy zdjęć przedstawiających dzieci w kąpieli - sugerując że są napastowane przez rodziców, paczki pozostawione pod mostem - sugerując że to materiał wybuchowy, etc. Codzienne będzimy kogoś publicznie linczować zanim "odpowiednie organy ścigania" wyjaśnią sytuację. Taki ze mnie człowiek. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kaya333 Re: Teraz, jak znam życie … 20.10.05, 10:57 Jestem bardzo wdzięczna temu pracownikowi zakładu fotograficznego za przekazanie mediom tych zdjęć. Prokuratura uciszyłaby sprawę, a rodzice i opinia publiczna by sie nigdy o tym zajściu nie dowiedzieli. Wystarczy tej bezkarności. Nie wiem kim jesteś pisząc o przesadzie w reakcji ludzi na te zdjęcia. Atakujesz redaktorów, ze chcieli rozgłosu? Trzeba chyba być pozbnawionym jakiejkolwiek wrażliwości i ludzkich uczuć, zeby tak mówić, widząc te maleństwa w łapach tych kobiet ( które pewnie mają jakieś problemy psychiczne). Spotkałam się wcześniej z pielęgniarkami, które delikatnie mówiąc, mineły sie z powołaniem, ale to co zobaczyłam na tych zdjęciach, pokazało, do czego mogą się posunąć z próżności, nudów, głupoty? Nie wiem, jakim trzeba być człowiekiem, zeby uważać, że nic się nie stało i zwalać wine na fotografa, prase za całe zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Raz jeszcz... 20.10.05, 11:28 ... głupotę karać, lecz na lincz w mediach chyba nieco za wcześnie. Niekiedy zastanawiam się nad ludźmi nieprzebierającymi w słowach na forum - czy poczucie anonimowości zawsze wyzwala w was najgorsze reakcje, czy poczucie bezkarności pozwala na stwierdzenie że ktoś trzeźwo myślący jest - "pozbnawionym jakiejkolwiek wrażliwości i ludzkich uczuć", "jakim trzeba być człowiekiem". Nawiasem wdzięczny jestem że nie padły tu jeszcze epitety. Ja, czujący człowiek, Vortex21 Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: Wcześniaki ze zdjęć pielęgniarek żyją 20.10.05, 09:48 Niewiarygodne, zyja!!!! To jest dopiero news - wczesniaki przezyly blysk flesza! Widze, ze na forum pojawiaja sie juz rozsadne glosy, ale jeszcze pare dni temu 90% forumowiczow bylo zgodnych co do koniecznosci zakonczenia zycia nieszczesnych pielegniarek w mozliwie okrutny sposob. Czekam na newsa p.t. "Pielegniarki ze zdjec jeszcze zyja". Odpowiedz Link Zgłoś
duzia Re: Ale co to za życie kolego ... 20.10.05, 10:10 Czytając posty niektórych forumowiczów mam wrażenie że sprawianie bólu powoduje u nich wielką przyjemność. Rozumiem że dla nich nie ma znaczenie w jaki sposób ktoś znęca sie nad nimi psychicznie czy fizycznie, byle by przeżyli. Oczywiście ich oprawca nie powinien ponieść żadnej kary bo a nuż zniszczyli by mu życie. Przeciez on (oprawca) też ma rodzine i nie moze cierpieć tylko dlatego że chciał się zabawić. Hm... Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 czegoś nie rozumiesz 20.10.05, 13:11 Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak wrazliwy jest wcześniak. trochę wyobraźni by ci sie przydało. Wcześniak to nie jest kilkumiesieczne dziecko. Pakowanie wcześniaka do kieszeni i błyskanie mu w oczy fleszem to jest głupota niewyobrażalna. Dzieci mogły umrzeć albo doznać poważnej szkody na zdrowiu i to jest bardzo realne. Cud boży że tak się nie stało - a przynajmniej tak się na razie wydaje. Wcześniaki mają zwykle problemy ze zdrowiem i nikt nigdy nie będzie wiedział ile w tym konkretnym wypadku jest to efekt niefrasobliwości sióstr. Pielegniarki musiały sobie zdawać z tego sprawę. Zwolnienie dyscyplinarne jest tu bardzo adekwatne, postępowanie prokuratorskie też. Ludzie reagują histerycznie bo myślą o swoich własnych dzieciach i ja sie temu nie dziwie. Podejrzewam że nie widziałes nigdy nawet parodniowego niemowlęcia nie mówiąc już o wcześniaku dlatego takie rzeczy piszesz i wydają ci sie racjonalne: nic sie przeciez nie stało: wyjęto dziecko z inkubatora i zrobiono mu zdjęcie w śmiesznej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Re: czegoś nie rozumiesz 20.10.05, 13:43 jjr44 napisał: > Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak wrazliwy jest wcześniak. trochę > wyobraźni by ci sie przydało. Rozymiem że wg. ciebie nie mam ani trochę wyobraźni? >Wcześniak to nie jest kilkumiesieczne dziecko. > Pakowanie wcześniaka do kieszeni i błyskanie mu w oczy fleszem to jest głupota > niewyobrażalna. Dzieci mogły umrzeć albo doznać poważnej szkody na zdrowiu i to > > jest bardzo realne. Zgadzam się. > Cud boży że tak się nie stało - a przynajmniej tak się na > razie wydaje. Wcześniaki mają zwykle problemy ze zdrowiem i nikt nigdy nie > będzie wiedział ile w tym konkretnym wypadku jest to efekt niefrasobliwości > sióstr. Pielegniarki musiały sobie zdawać z tego sprawę. Zwolnienie > dyscyplinarne jest tu bardzo adekwatne, postępowanie prokuratorskie też. Zgadzam się również z tym, są to normalne konsekwencjie nieodpowiedzialności zawodowej. > Ludzie > > reagują histerycznie bo myślą o swoich własnych dzieciach i ja sie temu nie > dziwie. > Podejrzewam że nie widziałes nigdy nawet parodniowego niemowlęcia Jestem ojcem trójki dzieci i byłem przy porodzie każdego z nich. Zaraz po zważeniu i (uwaga) sfotografowaniu dziecka byłem pierwszą osobą (matka była obolała i nieco nieprzytomna, któa opiekowała się noworodkiem. Nie "peiprz" zatem! > nie mówiąc > już o wcześniaku dlatego takie rzeczy piszesz i wydają ci sie racjonalne: nic > sie przeciez nie stało: wyjęto dziecko z inkubatora i zrobiono mu zdjęcie w > śmiesznej sytuacji. Myślę że to śmieszność tej sytuacji zasługuje co najwyżej na uśmiech. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Wcześniaki ze zdjęć pielęgniarek żyją 20.10.05, 10:15 KOLEŚ - NIE WIESZ CO PISZESZ,JESLI MASZ PISAĆ TAKIE BZDURY NA TAK DRASTYCZNY TEMAT,TO LEPIEJ NIC NIE PISZ. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Obrońcy ucisnionych pielęgniarek 20.10.05, 10:26 Widzę, że nie tylko nie macie pojęcia, co (a raczej kto) to jest, ale pewnie w zyciu nie widzieliście takiego maleństwa w inkubatorze. Nie macie pewnie tez pojęcia, co oznacza cos takiego jak "odpowiedzialność". A jeśli panienki, z których jedna wciąż idzie w zaparte, choć jej "buźkę" widać na zdjęciach były pijane na dyżurze? "Pozwać zakład fotograficzny i GW" - dobre sobie! Gratuluję dobrego samopoczucia MM Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 A ja widzę że MM wyciąga wnioski z rękawa ... 20.10.05, 10:40 ... (a może z kieszeni?). Takie maleństwo w inkubatorze widziałem, miałem je nawet w ręku. Czy udowodniono pielęgniarkom to, że były pijane? Nik nie broni głupoty pielęgniarek, ja i mi podobni prubujemy tylko sprowadzić ten przypadek do poziomu faktów, nie emocji. Igrzyska są "over" nastał czas na spokojne analizowanie faktów. Straty moralne oraz majątkowe, jakie poniosły dwie osoby (oraz ich rodziny), w wyniku nieodpowiedzialnego postępowania własnego oraz zakładu fotograficznego in GW (mediów, Faktu), powinny spotkać się z właściwą odpowiedzią, nie reakcją oparta na emocjach. Należy ukarac pielęgniarki lecz na ukaranie zasługują też linczujący. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
maverick_84 Re: A ja widzę że MM wyciąga wnioski z rękawa ... 20.10.05, 12:04 Przepraszam, ale nie rozumiem... Co nazywasz nieodpowiedzialnym postępowaniem mediów? Napisanie artykułów mówiących jasno o tym, co pielęgniarki robiły z tymi wcześniakami? A uważasz, że co powinny zrobić media, w momencie, gdy mają dostęp do zdjęć, które ŚWIADCZĄ o winie bawiących się pań. Nic nie pisać? Bo przecież jeszcze nic strasznego się wtedy nie stało... i teraz też nie, więc po co nagłaśniać sprawę, prawda? Media są właśnie od tego, żeby nagłaśniać takie sprawy. Nikt, kto tak nieodpowiedzialnie podchodzi do swojego zawodu (lub po prostu do swojego i innych życia) nie zasługuje na zrozumienie i współczucie. Za swoją głupotę należy ponieść najsurowsze konsekwencje... i te kobiety je teraz ponoszą. A fakty są takie, że pielęgniarki naraziły na olbrzymie niebezpieczeństwo malutkie dzieci. Jedna z nich przyznała się i wyraziła skruchę, a druga idzie w zaparte, wobec niepodważalnych dowodów. I na koniec pytanie: Czy chcesz również kary dla "linczujących" w przypadkach np przemocy rodzinnej (przecież w końcu to tylko kilka siniaków, kto by się tym przejmował, a można komuś zniszczyć przecież życie, opisując jego postępownie, prawda?)? Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Nieodpowiedzialnym postępowaniem mediów... 20.10.05, 13:30 ... nazywam nagłaśnianie sprawy/skandalu, który nie został udowodniony ani sprawdzony, nakręcanie tłumu do medialnego linczu, publikowanie prywatnych zdjęć bez wiedzy i zgody ich właścicieli, występowanie w roli sędziego i kata wobec tych kobiet. W tym wypadku jednak, jak sądzę oraz wnioskuję z tonu pierwszego artykułu, media nawet nie spodziewały się takiego odzewu społeczeństwa. Sądzę, po analizie sposobu, w jaki tekst był napisany, że wiadomość ta była raczej przeznaczona "na deser". Wywołali medialny skandal, zniszczyli karierę "blondynek" jak je nazwano - to właśnie nazywam nieodpowiedzialnym postępowaniem mediów. Czy zdjęcia świadczą o ich winie? Zdjęcie pokazuje wcześniaka wyglądającego z kieszeni fartucha. Tkliwy opis jak to wcześniak rączką reaguje na błysk lampy jest dziełem dziennikarzy, mającym na celu podgrzanie atmosfery. Słowa typu „zmuszany do pozowania” mają również ubarwić ten opis i podziałać na emocje czytelników. Teraz jedna wyraża skruchę a druga twierdzi, że ważyła dzieci i przy okazji pstryknęła sobie fotkę, nie „idzie w zaparte” (to twoje słowa). Dlaczego z głupiego, to przyznam, nieodpowiedzialnego zachowania dwóch „blondynek” robisz sprawę porównywalną do przemocy w rodzinie („bo zupa była za słona”)! Opanuj się, zacznij myśleć i odpowiadać adekwatnie do sytuacji, przestań reagować! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: A ja widzę że MM wyciąga wnioski z rękawa ... 20.10.05, 13:21 Logika zabójcza, na tej zasadzie rywin też poniósł szkody na skutek histerycznej kampanii w mediach :-) Należy pielęgniarki ukarac ale nie wolno o tym pisać w gazetach bo to narusza ich dobra osobiste. ja jestem jak najbardziej politycznie poprawny ale troszczenie sie bardziej o winnych niż ofiary jest lekko śmiesznawe, nie uważasz? Chcesz karać GW, Fakt i fotografa? a niby za co? Sa jakieś podstawy prawne? Ja nie wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A ja widzę że MM wyciąga wnioski z rękawa ... 20.10.05, 14:14 Wg vortexa zdjęcie nie jest dowodem - to jasne. Nagranie Rywina tez nie jest. Żadna z pielęgniarek nie twierdzi, że to fotomontaż. Moze i widziałeś wcześniaka, tyle że nie wiesz, że przed otwarciem inkubatora nakłada sie maskę na twarz, a nie - trzymajac tuż trzy głowie DZIECKO z brakiem odporności - wystawia radośnie jęzora do zdjęcia (dlatego napisałem, że nie wiadomo czy nie były podcięte). Racja: fotografa pod sąd i maksymalny wymiar za...zgłoszenie doniesienia o przestępstwie. A GW za piętnowanie takich osób (bo rzecz jasna nie zawodu) Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Apetyt na lincz nie słucha argumentów... 20.10.05, 15:00 m.malone chce krwi i to jest święte. Można insynuuować, znieważać. "Świętemu oburzeniu" wolno wszystko. Jest ponad zwykłą etyką. Czy to nie cudowna rola? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone A fakty szanowni przedpiscy?? Gdzie??? 20.10.05, 15:22 zresztą tym gorzej dla faktów:( Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Admin tu skasował mój post - bez zaznaczenia 20.10.05, 23:46 Nie tylko tu:-) Panie adminie, co to za system? Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz3000 Re: Wcześniaki ze zdjęć pielęgniarek żyją 20.10.05, 12:04 Ta historia zdarzyla nawet trafic do angielskiego tabloid'u Sun Dobrze, ze nie wyszczegolniono za bardzo tam, iz historia dziala sie w Polsce. Wstyd Panie i Panowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
payatz Jak delikatne są wcześniaki? 20.10.05, 12:22 Szkoda, że tak wiele osób na forum wypowiada się o rzeczach, których nie rozumie. Albo inaczej - pojmuje tylko część prawdy (jak ciężka i niedoceniana jest praca pielęgniarek, nie da się temu zaprzeczyć), ignorując pozostałe kwestie. Moja żona urodziła się 25 lat temu jako wcześniak (przełom 6. i 7. miesiąca ciąży). Tuż po porodzie była w dobrym stanie, jak na tak wczesny poród, jednak z racji nieostrożności jednej z pielęgniarek, która się nią opiekowała, został uszkodzony jej staw biodrowy. Skutek? Nierówny wzrost kończyn, seria rozmaitych operacji - już przeszłych i tych, które jeszcze ją czekają w późniejszym wieku. A wystarczyło do tego mniej ostrożne poruszenie nóżką, która została niemal wyrwana ze stawu. Do narażenia życia czy zdrowia wcześniaka wystarczy niewiele. Jeden bardziej nerwowy ruch, nieostrożne wykręcenie kończyny, cokolwiek. Z tego powodu liczbę wszelkich zabiegów dokonywanych na tych dzieciach (choćby i podstawowych czynności pielęgnacyjnych) ogranicza się do minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
ben00 Re:TEORIA SPISKOWA 20.10.05, 14:33 oczywiści bzdurna jak to z teoriami spiskowymi bywa, ale... Doświadczone pielęgniarki robią coś co człowiekowi z ulicy do głowy by nie przyszło, a co dopiero pielęgniarkom, które doskonale zdają sobie sprawę (ci co mówią, że tak nie jest są w błędzie) że jest to działanie ABSOLUTNIE sprzeczne z profesionalizmem, muszą wiedzieć oddając zdjęcia (po tych sprawach o pedofilię) że fotograf zareaguje (do tego akurat przez przypadek ma żonę w stanie błogosławionym), że będzie skandal który skompromituje je na całe życie (co może w kontekście snutej teorii nie jest najważniejsze a do tego każdą kompromitację można... no powiedzmy przeżyć) ale też - i tu mamy sedno sprawy - skompromituje szpital, klinikę, SZEFA kliniki, personel itd (podkerslenie nieprzypadkowe). Tylko komu mogłoby na tym zależeć? No właśnie? No, mądrej głowie dość dwie słowie. To tak na marginesie. Oczywiście ta powtarzana w maglu teoria z pewnością jest wyssana z brudnego palca reakcji. Pa ben Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Re: Wcześniaki ze zdjęć pielęgniarek żyją 20.10.05, 13:44 To i tak szczęście być wczesniakiem. Ma się pewną przewagę nad kolegami, które zamierzają się urodzić w statystycznym dziewiątym miesącu. Boć przecież zanim wyjdzie się na zewnątrz organizmu matki, według np. wyborczogazetowych feministek mozna zostać usmierconym w imię tzw. praw kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
kabaty3 prawo do godnosci 20.10.05, 13:59 ten jeden aspekt nigdy tu nie byl poruszany...te degeneratki naruszyly prawo jakie ma kazda istosta ludzka, bez wzgledu na wage i wiek, do godnosci i nietykalnosci osobistej. dobrze ze nie uszkodzily ich fizycznie, ale przyzwlajac na pominiecie aspektow zwiazanych z godnoscia, nawet takiego malucha, idziemy posta droga do negowania wszystkich wartosci ktore rzekomo odrozniaja nas, ludzi cywilizowanych od reszty. zreszta na szczescie na to tez sa przepisy, wiec jest nadzieja ze jednak zostana pozbawione prawa wykonywana zawodu, co najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kabaty3 Re: prawo do godnosci 20.10.05, 14:02 dodam tylko ze w podobny sposob, wg aktualnie obowiazujacyh przepisow nie wolno traktowac nawet zwierzat, i kary ida od grzywny do pozbawienia wolnosci za zycie w cywilizowanym swiecie placi sie cene jak komus nie odpowiada, moze ryzykowac, ale musi poniesc konsekwncje Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Szkoda, że na codzień nie jesteśmy tacy pryncypial 20.10.05, 14:09 ni w przestrzeganiu zasad obowiązujących w cywilizowanym i wrażliwym społeczeństwie jak podczas komentowania na forum czynów innych. Wsiadamy do samochodu i jeździmy z niedozwoloną prędkością. Awanturujemy się w sklepie czy na poczcie nie baczac na to, że niewinny często pracownik może za jest o krok od zawału serca. Krzyczymy o prawach do aborcji nie zastanawiając się, że kilkunastotygodniowy płód w niczym nie różni się w swym człowieczeństwie od wcześniaka wystającego na zdjęciu z kieszeni fartucha. Chronimy i dla tzw. "dobra ogółu" nie chcemy ujawniać teczek UB, nie zważając na to, że dawni TW przyczynili się wielu tragedii. O sprawcach zbrodni z lat 80-tych mówimy schorowane dziadki, których bezduszna prawica chce ciągać po sądach. Otylię usprawiedliwiamy i bronimy tylko dlatego, że jest miła i dobrze pływa. Powszechnie akceptujemy prywate w szpitalach, nie zastanawiając sie nad tym, ze skorumpowany lekarz nie ma czasu na zajęcie się naprawdę potrzebującymi pacjentami, bo skacze wokół tych podpłaconych. Czy naprawdę wykrzykując obraźliwe epitety na te kobiety czujecie się lepsi czy szlachetniejsi??? Odpowiedz Link Zgłoś
kabaty3 Re: Szkoda, że na codzień nie jesteśmy tacy prync 20.10.05, 14:20 niektorzy probuje a juz napewno wiedzia gdzie sa granice miedzy awantura na poczcie a kilogramowym wczesniakiem dostrzegaja te granice zauwaz ze nie napisalam "pielegniarki", napisalam degenaratki ataki na cala kategorie nie maja tu zadnego sensu natomiast ich przestpstwo, tak to nawet jest ujete w kodeksie, jest tym powaznijsze ze ten a nie inny zawod wykonywaly Odpowiedz Link Zgłoś
kk0101 Re: Szkoda, że na codzień nie jesteśmy tacy prync 20.10.05, 14:37 Artykul jest o pielegniarkach i tego sie trzymajmy. Zbaczasz na bok... Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Szkoda, że na codzień JESTEŚMY tacy pryncypialni 20.10.05, 14:44 Zupełnie mylnie przypisujesz tę zawziętość i "niewrażliwość", które Cię martwią u ludzi brakowi pryncypialności. Jest zgoła na odwrót! W linczach, takich jak ten na pielęgniarkach, przejawia się moralistyczny, "prawicowy" temperament naszego społeczeństwa, w którym i Ty, jak widzę, masz swój udział. Próbujesz leczyć społeczeństwo przebijając jego "pryncypialną" krwiożerczość. Przecież realizowanie Twoich postulatów zmieniłoby życie w piekło, przy którym medialny lincz na pielęgniarkach to pikuś! "Czy naprawdę Twoja pryncypialność pozwala Ci się poczuć lepszą i szlachetniejszą?" PS. Gratuluję odważnej obrony pielęgniarek (o wiele mniej winnych niż krzyczą ludzie) Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Szkoda, że na codzień JESTEŚMY tacy pryncypia 20.10.05, 14:54 Ja nie bronię pielęgniarek tylko zasady praworządności która jednoznacznie mówi, że kara musi być adekwatna do popełnionego czynu, a nie do poziomu rozgłosu w mediach. A większość forumowiczów zdaje się o tym zapominać. Staram się być pryncypialna, chociaż nie w takim stopniu jakbym chciała. Staram się jednocześnie nie oceniać ludzi ani czynów w sposób radykalny jedynie na podstawie artykulu medialnego, którego na celu jest przede wszystkim podsycanie sensacji a nie rzetelne przedstawianie prawdy. A to, czy realizowanie moich postulatów byloby dobre czy złe, to subiektywna ocena zależna od poglądów i ani ja, ani ty nie mamy patentu na jedyną słuszną rację. To znaczy ty uważasz, ze go masz, ale to już jest twój problem i osobny temat na inne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Szkoda, że na codzień JESTEŚMY tacy pryncypia 20.10.05, 15:07 "Ja nie bronię pielęgniarek tylko zasady praworządności która jednoznacznie mówi, że kara musi być adekwatna do popełnionego czynu, a nie do poziomu rozgłosu w mediach. A większość forumowiczów zdaje się o tym zapominać." Zgadzam się z tym zdaniem. Tzw. media jednak chcą tego drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Szkoda, że na codzień JESTEŚMY tacy pryncypia 20.10.05, 15:19 Ja uważam, że mam rację. I ty uważasz, że masz rację. Tylko nie wiedzieć czemu to ukrywasz. Weź odpowiedzialność za swoje poglądy, które wygłaszasz, a nie wystawiaj sobie mnie do bicia, jako tego, który "ma patent na jedyną słuszną rację". Twoje stanowisko jest przecież równie zdecydowane jak moje. Mój post chciał Cię przekonać, że skłonność do zachowań linczowych (którą w przypadku reakcji mediów na sprawę pielęgniarek przecież rozpoznajesz) bierze się w społeczeństwie z upowszechnienia w nim postaw moralistycznych i pryncypialnych. Nie jest więc receptą zarzucanie społeczeństwu braku moralistycznej pryncypialności w innych sprawach, ani tym bardziej - nawoływanie do niej. Myślę, że widząc zjawisko negatywne warto sięgnąć do jego korzeni. Związek "niewrażliwości" linczującego społeczeństwa z upowszechnioną w nim moralistyczną wizją życia (leżącą m. in. u podstaw "temperamentu prawicowego") nie jest moją - jak chciałabyś sprawę szybko załatwić - "subiektywną oceną". Jest to rzecz dobrze zbadana przez psychologię i socjologię. Jeśli się chce zmieniać świat, trzeba go najpierw zrozumieć (nawet jeśli to grozi koniecznością rewizji własnych poglądów:-). Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Potworami to są media a nie te pielęgniarki 20.10.05, 15:04 Poziom naszych dziennikarzy sięga dna. To widać jak na dłoni. Liczy sie tylko tania sensacja, najlepiej ubrana w jeszcze tańsze moralizatorstwo. GW i nne gadzinówki podniosły wrzask; Potwory ! Zbrodniarki ! Morderczynie bez sumienia ! A tłumek krzyczy ; powiesić , do więzienia, ukamienować, pozbawić praw obywatelskich i prawa do pracy itp itd. A co takiego zrobiono panie i panowie z GW i reszty ? Zrobiono fotki , wyjęto z inkubatora, wsadzono do kieszeni (jedno dziecko). To...taka zbrodnia ? Co do fotek to się zgadzam; fotki bezbronnych "ofiar" mogą robic tylko pismaki, więc rozumie słuszny krzyk gazet ! Pielęgniarki te fotki zrobiły ale GW i reszta , w oczywiście słusznej sprawie, rozpowszechniły je na cały kraj. A...pytaliście kogo o zgodę na to ? Co ? Znacie rodziców tych dzieci ? Znacie czy nie ? To "pigułki" nie mogą robic fotek a GW może i to w jakim nakladzie ? Wyjeły z inkubatora ! Zbrodnia !!!!! Robią to co prawda kilkanście razy dziennie, ale to wyjęcie było NAPEWNO ZBRODNICZE. GW i reszta to wie. Podpowiem,że te "wstrętne piguły" nie tylko wyjmują ,ale np. wkłuwają tym dzidziusiom jak zachodzi potrzeba igły w "głowe" by założyć dojście dożylne czy jeszcze inne gorsze rzeczy. To jest dopiero HIT medialny a jakie by były z tego fotki ! ? Wsadzono do kieszeni....Zbrodnia ! Zgoda. Tylko,że nie jest to kieszeń pana Redaktora n.p. A.M tylko kieszeń ubioru pielęgniarki na Oddziale Noworodkowym. To jest pewna różnica. Tam się nie trzyma np. tego co przynosi np. pan Rywin czy kto inny, lub wysmarkanej husteczki, tylko ubiór jest zmieniany codziennie i poddawany sterylizacji. To jest pewna różnica chyba co ? Podsumowując pielęgniarki zrobiły głupotę,że wyniosły fotki nie swoich dzieci i nie pytały o zgodę np rodziców dzieci. Media zaś rozpętały kampanię nienawiści do kilku(2) kobiet i za wszelką cenę niszczą im życie. Można pogratulować. To jest dla mnie fakt powodujący,że wieje grozą.... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus71 Re: Potworami to są media a nie te pielęgniarki 21.10.05, 11:07 Ha! Całkowicie się zgadzam, popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
shpark Re: Wcześniaki ze zdjęć pielęgniarek żyją 20.10.05, 18:42 To dobrze że żyją, pismaki miały by radochnę, hę. Pozdrawiam wszystkich , którzy są pod pręgierzem tzw. opinii publicznej. Gratuluję tematów zastępczych. A wiem co mówię. Odpowiedz Link Zgłoś