Dodaj do ulubionych

To będzie zły prezydent

24.10.05, 10:39
Kaczyński dobrym prezydentem nie będzie bo właśnie był nim w Warszawie i
okazał się bardzo złym. Lustracja dziś to jakby rozliczanie za carat w 1935
roku. Czysty absurd zwłaszcza jak za granicami kują żelazo. Prezydent "nie z
plasteliny"? A no był taki co nie odda ni guzika i w tydzień dostał w d...
Politykę zagraniczną trzeba prowadzić tak by osiągać cele a nie honor. IV
RP ? - dla mnie to raczej II PRL. Usprawnienie i przyśpieszenie rozwoju
Polski przez rozliczenie złodziei? Każdy ekonomista powie, że nie ma to
znaczenia dla gospodarki liberalnej. W USA w latach 20-40 gangsterzy kradli
na potęgę na czele z ojcem Kennediego a kraj rozwijał się dynamicznie. To w
końcu patrząc z perspektywy ekonomii tylko inna akumulacja kapitału.
Solidarność społeczna? Argentyna w latach 40 była jednym z najbogatszych
państw świata ale przez solidarnościowy czyt. socjalistyczny ekrperyment
Perona stała się nędzarzem. Oby analogie nie sprawdzały się.
Obserwuj wątek
    • aekielski Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 10:53
      Odpowiadam na greg2111.Wg niego złodziei trzeba zostawić w spokoju,niech dalej
      kradną bo tak jest na świecie.Mnie okradają,a Pan do której grupy należy?
      • greg2111 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 11:10
        To nie o to chodzi aby zostawiać złodziei w spokoju, ale o to, że rozliczanie
        kogoś kto ukradł coś 10 lat nie ma już sensu. Rzymianie w końcu nie byli tacy
        głupi gdy wprowadzili prawo przedawnienia. Dla gospodarki lepsze jest
        inwestowanie kapitału choćby nawet był wcześniej pozyskany w nie do końca
        uczciwy sposób niż nie robienie z nim nic. Pierwsze pokolenie kradnie, następne
        jest już uczciwym przedsiębiorcą, bo już nie opłaca mu się ryzyko wpadki.
        Ojciec Kennediego był gangsterem a syn prezydentem. Przykład Warszawy.
        Kaczyński jako prezydent pozwalniał kompetentnych ludzi, wstrzymał inwestycje
        byle tylko nie było okazji do przekrętów. Efekt – żadnych inwestycji tyko
        trwanie. To ja już wolę żeby ktoś ukradł milion ale mam most po którym jeżdżę
        niż wszyscy są cacy i rozwalam sobie felgę na dziurze w jezdni, którą objeżdżam
        pół Warszawy żeby dojechać do domu wypalając litry benzyny, tracąc cenny czas i
        pieniądze na naprawę samochodu. Liczy się efekt a nie honor - nie tak jak we
        wrześniu 1939.
        • anja.h Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 11:25
          wybacz, nie dam się okraść, by tobie było łatwiej dojechać do domu;P jeszcze
          nie slyszalam, zeby jakis polityk ukradl i zrobil z lupem cos dobrego, nie dla
          wlasnej korzysci..
          • greg2111 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 11:35
            Założę się że twój Windows też nie jest pozyskany w całkiem uczciwy sposób. Ja
            nie mówię, że prawo nie jest potrzebne tylko, że świat nie jest idealny i albo
            przyjmiemy go takim jaki jest i nauczymy sie w nim poruszać albo z różowymi
            okularami na nosie wpadniemy na słup. Ustalenie hierarchii ważnych rzeczy. Czy
            chcesz żyć w kraju pełnym dynamicznych ludzi, którzy jak to bywa robią czasami
            przekręty czy w kraju nieudaczników zadroszczących sąsiadowi syrenki.
            • anja.h Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 22:15
              moj windows jest pozyskany w calkowicie legalny sposob. ale to porownanie i tak
              nie jest wg mnie trafne, poniewaz piratujac sobie windowsa czy mp3 nie
              zabierasz nikomu bezposrednio, bo np wiesz, ze i tak nie kupilbys legala, czy
              oryginalnej plyty. moja mama poblazala rozkapryszonej siostrze, bo to jeszcze
              dziecko i na pewno wyrosnie z tego, a jak nie to co poradzic, taki ma
              charakter. teraz zaluje, ze w dupe nie dala. wszyscy zalujemy;/ nie zgadzam sie
              z toba, moim zdaniem dla zlodziei nie ma ulgi, nie ma przedawnienia. zwlaszcza,
              ze to wcale nie bylo, tylko jest. nie tylko nie odpowiedzieli za swoje czyny,
              ale wciaz na tym zyskuja. maszyna sie sama nakreca..
              • greg2111 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 23:46
                Gratuluję legalnego Windowsa i na pewno nowego komputera. OK. Oczywiście mojego
                radykalnego stanowiska w sprawie pobłażania wszelakim przekrętom z pierwszej
                połowy lat 90-tych na dłuższą metę nie da się bronić. Nie o to mi chodzi aby
                bronić przestępców chciałem jedynie wskazać, że to nie tu jest pies pogrzebany.
                Jeśli głównym celem jest dobrobyt tego państwa to w wykonaniu obecnie wybranego
                prezydenta raczej nie doczekamy się jego spełnienia. Ponieważ on główny nacisk
                stawia na rozliczanie i kontrolowanie. Przykład jego rządów w Warszawie
                dostarczył argumentów na to, że owszem kontrolować to on potrafi i nic poza
                tym. Wszystkie obietnice z początku prezydentury w Wawie - budowania i
                inwestycji w spełzły jak to się mówi na niczym, bo ani mostu Północnego, ani
                obwodnicy Warszawy, odbudowy Pałacu Saskiego, ani nawet skończenia trasy
                Siekierkowskiej, która już nawet przez te 3 lata zdążyła sie zestarzeć a kończy
                się na prawej stronie Wisły na moście o innych obiecankach nie wspominając.
                Będzie teraz jakaś tam szanowna Komisja Kontoli Czegośtam i nic poza tym. Można
                mówić oczywiście, że rozliczanie jest potrzebne, usprawni państwo tylko ja to
                już słyszałem w Warszawie od 3 lat i co? I nic.
                • anja.h Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 06:21
                  zgoda, ale moim zdaniem żeby zacząć cokolwiek budować i rozwijać, należy
                  najpierw zniszczyć złodziejstwo i matactwo, bo jeśli się tego nie zrobi, będzie
                  pokutować stale to samo bandyctwo. na dodatek w tym samym wykonaniu. nie można
                  na tym czegokolwiek zbudować, nie tędy droga.
                  nie o to ci chodzi, aby bronić przestępców i wg mnie właśnie tu jest pies
                  pogrzebany, bo ty uważasz, że można im odpuścić, a ja nie. nawet nie chodzi o
                  to zeby ich powybijac, tylko pozbawic wplywu na los panstwa. moze to jednak
                  dobrze, ze nasz nowy prezydent nie leje na to, jak zrobiłby tusk.. (swoją
                  drogą, kiepski chwyt z tym ślubem, dziwię się ludziom, że po czymś takim w
                  ogóle na niego głosowali). po prostu nie chcę, żeby przestępca w moim kraju
                  czuł się bezpiecznie. a tak niestety jest..
                  ok, rozumiem, że ty dopuszczasz inwestowanie za kradzione pieniądze, ale
                  właśnie tu się z tobą nie zgadzam i nie sądzę, żeby jakiekolwiek argumenty
                  mogły kogoś tu przekonać..
      • tomekp787 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 18:40
        Myślisz, że bracia Kaczyńscy będą mieli możliwość ukarania wszystkich winnych?
        Mówiąc to (a w tym temacie czują się najlepiej jakby od tego miał być rozwój
        gospodarczy) nie wierzą, że jest to możliwe w normalnie funkcjonującym wymiarze
        sprawiedliwości i w ten sposób po prostu kłamią.
        A ponoć to prawnicy. Najbardziej niekompetencja Kaczynskiego wyszła, kiedy
        tłumaczył Tuskowi w czasie debaty w TVN, że niemożliwa będzie działaność
        prywatnych szkół wyższych w sytuacji, gdyby w konstytucji w ogóle mowa była o
        bezpłatnych studiach wyższych. Natomiast taki zapis o szkolnictwie podstawowym
        i średnim nie przeszkadz mu w istnieniu prywatnych szkół na tym szczeblu
        szkolnictwa. Niestety biedny Tusk zakrzyczany przez przerywającego mu
        Kaczyńskiego nawet chyba nie zorientował się w tym absurdzie i ripostował.
        A propos ścigania przestępców i złodzeji, módl się żebyś nie był jedną z
        pierwszych ofiar oka Wielkiego Brata i jego aparatu dochodzeniowo- śledczego,
        kóry być może stworzy i będzie inwigiował obywateli.
      • pc_maniac Do aekielskiego 24.10.05, 18:53
        A kto bronił Kaczyńskiemu ścigać tych złodziei gdy był prokuratorem generalnym?
        Czyżby teraz miał wyższy stołek, z którego lepiej tych złodziei widać?

        Pieprzysz accan i tyle. Takie gadki, to już słyszałem przed wyborami Wałęsy i
        co? Dużo nałapał?
        Takie jakie narzędzia miał Kaczor do łapania złodziei gdy siedział w
        prokuraturze teraz mieć nie będzie, czasu również,a skutek?

        Taki jak zwykle, pustej masie naobiecuje się gruszek na wierzbie, a potem się
        odejdzie na poprezydencką emeryturkę.

        Naiwniacy, tyle razy juz Was mamili tym łapaniem złodziei, ze już byście się
        wstydzili na takie bajki dawać naciągać.


        Ale cóż Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
    • maureen2 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 11:47
      czy jest to obrona tezy,że pierwszy milion trzeba ukraśc,żeby następne zdobywać
      w miarę uczciwie.
      • greg2111 Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 12:02
        To jest obrona tezy że zawracanie kijem Wisły nie przynosi efektów. Trzeba
        wzmacniać Polskę a dziś można to zrobić przez swoistą abolicję dla tego co było
        15 lat temu i oczywiście od teraz już budowanie na uczciwych zasadach. Ale
        nie "porządkowanie" a faktycznie zbieranie rozlanego mleka, które i tak się do
        niczego już nie nadaje. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku
        zostawiono majątki ludziom, którzy dostali je od caratu za pomoc przeciwko
        Powstaniu Styczniowemu. Uznano, że ważniejsze od naprawiania historycznych
        krzywd jest zbudowanie nowej Polski.
      • douglasmclloyd Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 04:11
        maureen2 napisała:

        > czy jest to obrona tezy,że pierwszy milion trzeba ukraśc,żeby następne zdobywa
        > ć
        > w miarę uczciwie.

        Spytaj Rydzyka, który zrobił największy przewał w Polsce i ukradł bezkarnie
        $50,000,000.
    • cveps Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 11:53
      Typowy wyborca to najniżej wykształcony ubogi mieszkaniec wsi z okolic zaboru
      rosyjsko-ukraińskiego powyzej sześćdziesiątego roku życia.W tej sytuacji nic
      mnie nie dziwi,ale może ktoś rozwinąłby,przybliżył opis profesury.
    • indris To będzie kontynuator Kwasa... 24.10.05, 11:57
      ..jeżeli chodzi o proamerykański serwilizm.
    • judas1 Zmiana hymnu? ;) 24.10.05, 12:06
      Że nie będzie najlepiej, można przypuszczać. Obyśmy tylko nie zmienili hymnu na
      popularne "kaczuszki". ;)

      Ej życie, życie....
    • daimona ciekawa wypowiedż mieszkanki wsi 24.10.05, 17:56
      Czemu większość ludzi mieszkających na wsiach, głosowała na Kaczora:

      "Mieszkam na wsi, ale nie oznacza to, ze tutaj ludzie są inni niż w miescie.
      Maja tylko inne spojrzenie na świat. Mówie tu o tych, kótrzy pamiętają czasy
      Gierka. Wysłuchałam kilku rozmów przed wyborami. I co? Wszyscy zgodnie
      twierdzili, że tylko Kaczyński moze przywrócic gierkowska Polske. A Tusk? Jest
      zły, bo jego dziadek był w Wermachcie. Na wsi sporo osób jest zwolennikami
      Leppera. Bo mówi prostym językiem, docierając do prostych ludzi.(...)"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=30883180&a=30886204
      • keram31 Re: ciekawa wypowiedż mieszkanki wsi 24.10.05, 22:00
        jest to najprawdziwsza prawda mieszkam i pracuję w mieście ale od połowy lat 90
        posiadam ziemię rolną na wsi i jednocześnie staram się tam powoli wybudować
        znam mentalność rolników tylko nie wiedziałem że w polsce aż tylu ludzi mieszka
        na wsi w mieście w moim bloku mieszka 120 rodzin a takich bloków w małym
        mieście są setki,ludzie jeden blok to jedna bardzo duża wieś więc ile jest tych
        wsi?
        • tomekp787 Re: ciekawa wypowiedż mieszkanki wsi 24.10.05, 22:45
          > na wsi w mieście w moim bloku mieszka 120 rodzin a takich bloków w małym
          > mieście są setki,ludzie jeden blok to jedna bardzo duża wieś więc ile jest
          tych
          >
          > wsi?

          Stanowczo za dużo... Wypędzić ich stamtąd. Ale wkurza mnie ten ciemnogród z
          Polski wschodniej. W zachodniej (skąd pochodzę) nie jest tak bogato , ale
          ludzie mają więcej oleju w głowie i nie dają się nabrać na obietnice wyborcze.
          I niech nikt mi nie mówi tu , że jest wykształcony i głosował na Kaczyńskiego,
          bo do holery przecież wiem, że niekoniecznie musi tak być, a fakt pozzostaje
          faktem, że wśród wyborców Kaczyńskeigo jest więcej ciemnoty, która nie zna
          podstawowych zasad gospodarki.W dojrzałych demokracjach też nie wszyscy są
          wyształceni, ale przynajmniej potrafią odróżnić fałsz od prawdy i
          rzeczywistości. Przed chwilą do TVN24 dwonił jakiś palant który mówił, że ma
          nadzieję, że Kaczyński przyjrzy się wszystkim umowom prywatyzacyjnym i że na
          nowo zostanie rozpatrzona kwestia własności Gazety Wyborczej. RATUNKU!!!!!!!
          • daimona no i marzą o gierkowskiej Polsce 24.10.05, 23:28
            Wszystko jasne. A ze zadłużenie będzie rosło... to już nie ich broszka.
    • dorianne.gray Re: To będzie zły prezydent 24.10.05, 22:46
      media.putfile.com/jakbynamsieudalo
      To tyle jeśli chodzi o komentarz :)
    • anty_michnik Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 00:44
      Toż to nowy prorok Nam się ujawnił: greg2111.
      Gratulacje greg2111. Trzymaj tak dalej i zaczytuj się w "Gadule Wyrodnej".
    • mxp4 Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 05:14
      greg2111 napisała:

      > Kaczyński dobrym prezydentem nie będzie bo właśnie był nim w Warszawie i
      > okazał się bardzo złym. Lustracja dziś to jakby rozliczanie za carat w 1935
      > roku. Czysty absurd zwłaszcza jak za granicami kują żelazo. Prezydent "nie z
      > plasteliny"? A no był taki co nie odda ni guzika i w tydzień dostał w d...
      > Politykę zagraniczną trzeba prowadzić tak by osiągać cele a nie honor. IV
      > RP ? - dla mnie to raczej II PRL. Usprawnienie i przyśpieszenie rozwoju
      > Polski przez rozliczenie złodziei? Każdy ekonomista powie, że nie ma to
      > znaczenia dla gospodarki liberalnej. W USA w latach 20-40 gangsterzy kradli
      > na potęgę na czele z ojcem Kennediego a kraj rozwijał się dynamicznie. To w
      > końcu patrząc z perspektywy ekonomii tylko inna akumulacja kapitału.
      > Solidarność społeczna? Argentyna w latach 40 była jednym z najbogatszych
      > państw świata ale przez solidarnościowy czyt. socjalistyczny ekrperyment
      > Perona stała się nędzarzem. Oby analogie nie sprawdzały się.



      Zlodziei trzeba bezwzglednie rozliczyc, poodbierac im lupy wspaniale wille
      samochodziki i wszelkie mienie pochodzace z kradziezy. Kogo trzeba trzeba
      wsadzic do pierdla . A ty co? Porami trzesiesz, tez kradles?
      • wanda43 Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 06:57
        Prawo w nieodpowiednich rekach moze stac sie narzedziem terroru.Pamietaj o tym.
      • greg2111 Re: To będzie zły prezydent 25.10.05, 08:53
        Nie, muszę cię rozczarować, nie kradłem a nawet tak za wiele to się nie
        dorobiłem w swoim dorosłym życiu. W tym właśnie też nie jestem typowym
        liberalnym bogatym Warszawiakiem, który jakoby dlatego nie głosuje na
        Kaczyńskiego. Choć mu właśnie wygodniej jest wydumywać takie stereotypy na
        usprawiedliwienie swojej porażki w Warszawie. Jestem jeszcze w miarę młodym
        człowiekiem i w PRL byłem dzieckiem. Poza tym skończyłem uczelnię artystyczną,
        pracuję na własny rachunek i z wszelkimi urzędniczymi przekrętami nie mam nic
        wspólnego. A w ogóle jeśli miałbym się kierować tylko swoim własnym interesem
        to Kaczyński, który jest za dawaniem kasy i utrzymywaniem Ministerstwa Kultury
        dla mnie osobiście byłby korzystniejszy od Tuska. Ale nie jestem
        krótkowzrocznym idiotą i nie patrzę tylko na świat koło swojego nosa.
        Moja przewrotna teza, że kontrola i reżim prawny nie przyniesie w tym kraju
        dobrobytu jest oparta na prostej obserwacji. Także tego co stało się w
        Warszawie. I nie można o tym przeczytać w gazetach, bo o tym nie piszą, bo nie
        mogą pisać. Jeśli mamy urzędnika, który jest poddany absolutnej, permanentnej
        kontroli i który dostaje swoją miesięczną pensyjkę już za samo to że tkwi na
        swoim stanowisku. To jaką on ma mieć motywację do podejmowania trudnych,
        kontrowersyjnych i ryzykownych decyzji. Lepiej siedzieć i udawać huk roboty
        (udawanie tego komuś kto pracował w PRL-u nie stanowi problemu) niż podejmować
        jakiekolwiek decyzje, które narażałyby go na ewentualne kontrole i oskarżenia.
        Efekt? Mamy właśnie w Warszawie. Prawie żadnych inwestycji. To właśnie chce nam
        zafundować nasz szanowny pan prezydent. Mówienie o jakiejś utopii jakoby
        człowieka można zmienić, nauczyć, przystosować mi osobiście pachnie inżynierią
        dusz prosto z PRL-u i w tym też jestem różny od Wyborczej i michnikowskiej
        wiary w naprawianie człowieka. Człowiek jakim jest każdy widzi. Trzeba to
        przyjąć „na klatę” i dać sobie spokój z tymi umoralniającymi programami, które
        właściwie sprowadzają się jedynie do pobożnych życzeń. Ja osobiście wolę już
        żeby ten urzędnik mógł sobie pod stołem zgarnąć jakiś bakszysz i wtedy był
        zainteresowany w tym aby jak najwięcej inwestycji przeprowadzić. To jest świat,
        takim jakim jest a nie taki jakim byśmy chcieli żeby był. On taki jest i już.
        Ja też mogę nie znosić wizji Machiavellego, ale jego nie pozbawia to racji. W
        przeciwnym wypadku a dostarczają nam tego przykłady z historii przy silnej
        kontroli i braku terroru, który wymusiłby pracę będzie jedynie totalny marazm
        i brak działania. Wybór jest zwykle nie pomiędzy dobrem i złem tylko mniejszym
        złem. Dla mnie mniejsze zło to ta rzecz, która tworzy i rozwija.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka