gicho 27.10.05, 11:59 Kaczynski jest the besciak. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zupper Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 11:59 znowu kłótnia???? Rewelka Jurek i Niesiołowski na marsząłków i wicemarszałków !!! Żyć nie umierać Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Tuskowi przykro 27.10.05, 12:05 Jemu od kilku dni jest ciagle przykro. Przykro, ze Komorowski padł, przykro, że nie chcą Niesioła, przykro, że przegrał wybory, przykro, że nie powstała koalicja. Ma pewnie nadzieję, że ktoś wzruszy się jego losem, a tymczasem let's face it: Tusk jest looserem!!! PRZEGRAŁ on i jego ugrupowanie a w dalszym ciągu usiłują rozdawać karty, w dodatku przy pomocy tandetnych pseudopokerowych zagrywek. Wstyd to mało powiedziane. To jest uprawianie polityki na poziomie piaskownicy! Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:15 Ty, vooden, chyba nie rozumiesz słów 'koalicja' i 'współpraca'. niepokojące jest to, że PiS również nie rozumie. bądź po prostu nierozumienie jest PiS na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Taki ped po wladze w wykonaniu Kaczynskich 27.10.05, 12:24 Taki ped po wladze w wykonaniu Kaczynskich juz przerabialismy... Na szczescie Olszewskiego udalo sie odwolac, teraz obawiam sie ze bedzie trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Kiedyś pójda na dno 27.10.05, 13:47 Spoko, przeżyjemy. Kaczyńscy pójdą na dno, tak jak poprzednicy. Na cynizmie i oszustwie daleko się nie zajedzie.. Ale przez 2 lata pewnie postraszą... atomm napisał: > Taki ped po wladze w wykonaniu Kaczynskich juz przerabialismy... > Na szczescie Olszewskiego udalo sie odwolac, teraz obawiam sie ze bedzie > trudno... > Odpowiedz Link Zgłoś
fobia15 widziales kiedy, zeby kaczka utonęła? 27.10.05, 14:52 stamp napisał: > Spoko, przeżyjemy. Kaczyńscy pójdą na dno, tak jak poprzednicy. Na cynizmie i > oszustwie daleko się nie zajedzie.. Ale przez 2 lata pewnie postraszą... > > atomm napisał: > > > Taki ped po wladze w wykonaniu Kaczynskich juz przerabialismy... > > Na szczescie Olszewskiego udalo sie odwolac, teraz obawiam sie ze bedzie > > trudno... > > Odpowiedz Link Zgłoś
atomm kto "zatapianiem" wojuje... ten sam zostanie 27.10.05, 16:34 kto "zatapianiem" wojuje... ten sam zostanie zatopiony Odpowiedz Link Zgłoś
trewas Wysłać chamów z PISu do Łukaszenki 27.10.05, 17:18 Oni mają te same metody. Odpowiedz Link Zgłoś
auganow_3 TUSIEK Z RAKIETĄ CIĄGNĄ PO NA DNO !!!!!!!1!!! 27.10.05, 15:46 TUSIEK Z RAKIETĄ CIĄGNĄ PO NA DNO !!!!!!!!!!! tusiek i jego rakieta zachowuja sie jak agenci prezia i sld oczrniając PIS za granicą !! szkodzą sobie i PO rozwalając ją od wewnatrz ! prezio bojąc sie trybunalu wspiera jak moze tuśka ! w jego niecnej agenturalnej dzialanosci za granica ! Odpowiedz Link Zgłoś
auganow_3 [...] 27.10.05, 15:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Niesiołowski - DO MUCHÓWEK !!! 27.10.05, 16:15 Niesiołowski - DO MUCHÓWEK !!! Odpowiedz Link Zgłoś
artkan1 Re: TUSIEK Z RAKIETĄ CIĄGNĄ PO NA DNO !!!!!!!1!!! 27.10.05, 23:07 amasz coś na Kaczyńskich? słyszałem, że przez najbliższe pięć lat nie będzie sezonu polowań na kaczki!!! MYŚLiwy=wyborca Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:27 Odpowiedz dlaczego PO zależy tak bardzo na MSW i służbach spec? Może dlatego, ze znają siłe rażenia tychże? Może właśnie dlatego, że ich używanie przez PO wyeliminowało jednego z kandydatów (pal sześć, że dziada nie lubiłem, ale chodzi o fakty). Współpraca? Koalicja? Jak dotąd nie widzę chęci współpracy po stronie PO. Ale oczywiście spotkam się z zarzutem, że to dlatego, ze mi się przwróciło w głowie. Swoją drogą kwiecistość polityków PO przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Kabaret Mumio może się schować! :) eruve.elen napisała: > Ty, vooden, chyba nie rozumiesz słów 'koalicja' i 'współpraca'. > > niepokojące jest to, że PiS również nie rozumie. > bądź po prostu nierozumienie jest PiS na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:38 > Odpowiedz dlaczego PO zależy tak bardzo na MSW i służbach spec? Może dlatego, > ze znają siłe rażenia tychże? Może właśnie dlatego, że ich używanie przez PO > wyeliminowało jednego z kandydatów (pal sześć, że dziada nie lubiłem, ale > chodzi o fakty). sam sobie, voodeen, zaprzeczasz. po co PO 'siła rażenia' służb specjalnych? czy do 'upupienia' Cimoszewicza użyte były służby specjalne, czy jedna nawiedzona sekretarka? > Współpraca? Koalicja? Jak dotąd nie widzę chęci współpracy po > stronie PO. przepraszam, a ze strony PiSu widzisz taką chęć? Storpedowali kandydata PO na marszałka Sejmu (ale jako wicemarszałek już im nie przeszkadzał :)))), teraz pewnie to samo zrobią z Platformerskim kandydatem na wicemarszałka Senatu, podrzucają im resorty jak jałmużnę, zamiast się dogadać itp itd... kurczę, to miała być koalicja, a nie, jak pisałam, dyktatura... co z tymi ludźmi, którzy oddawali głosy na PO? czy oni tak samo dla Kaczorów się nie liczą, jak partia na którą głosowali? Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:48 Jeśli nie widzisz różnicy między marszałkiem a w-ce marszałkiem (rola i uprawnienia) to odysłam do wykładu z prawa konstytucyjnego. Ale przerotnie zadam pytanie: dlaczego Donald nie chciał? Logiczne jest, że jeśli ktoś kandyduje na najwyższy urząd w państwie i w tym "wyścigu" jest drugi, może (powinien wręcz z uwagi na wynik) zająć drugie miejsce w hierarchii a tym właśnie w Polsce jest Marszałek Sejmu. Myślę, że gdyby PO chciało koalicji wysunęłoby kandydaturę Donka ta przeszłaby bez problemów i mielibyśmy grunt pod koalicję. A tak - PO poszło na konfrontację z powodów o których pisze w innych postach. Pozdrawiam eruve.elen napisała: > > Odpowiedz dlaczego PO zależy tak bardzo na MSW i służbach spec? Może dlat > ego, > > ze znają siłe rażenia tychże? Może właśnie dlatego, że ich używanie przez > PO > > wyeliminowało jednego z kandydatów (pal sześć, że dziada nie lubiłem, ale > > chodzi o fakty). > > sam sobie, voodeen, zaprzeczasz. po co PO 'siła rażenia' służb specjalnych? czy > do 'upupienia' Cimoszewicza użyte były służby specjalne, czy jedna nawiedzona > sekretarka? > > > Współpraca? Koalicja? Jak dotąd nie widzę chęci współpracy po > > stronie PO. > > przepraszam, a ze strony PiSu widzisz taką chęć? Storpedowali kandydata PO na > marszałka Sejmu (ale jako wicemarszałek już im nie przeszkadzał :)))), teraz > pewnie to samo zrobią z Platformerskim kandydatem na wicemarszałka Senatu, > podrzucają im resorty jak jałmużnę, zamiast się dogadać itp itd... > > kurczę, to miała być koalicja, a nie, jak pisałam, dyktatura... co z tymi > ludźmi, którzy oddawali głosy na PO? czy oni tak samo dla Kaczorów się nie > liczą, jak partia na którą głosowali? Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:50 voodeen napisał: > Jeśli nie widzisz różnicy między marszałkiem a w-ce marszałkiem (rola i > uprawnienia) to odysłam do wykładu z prawa konstytucyjnego. Ale przerotnie > zadam pytanie: dlaczego Donald nie chciał? Logiczne jest, że jeśli ktoś > kandyduje na najwyższy urząd w państwie i w tym "wyścigu" jest drugi, może > (powinien wręcz z uwagi na wynik) zająć drugie miejsce w hierarchii a tym > właśnie w Polsce jest Marszałek Sejmu. Myślę, że gdyby PO chciało koalicji > wysunęłoby kandydaturę Donka ta przeszłaby bez problemów i mielibyśmy grunt pod > > koalicję. A tak - PO poszło na konfrontację z powodów o których pisze w innych > postach. Pozdrawiam > pewnie dlatego, że Tusk w przeciwieństwie do Kaczek nie robi sobie z gęby du.y! i jak powiedział, że nie będzie marszałkiem to nie będzie. Wiem, że u twoich ukochanych tak się nie postępuje, ale pozwól ludziom kierować swoim losem samodzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 15:52 Tu nie chodzi o robienie sobie z gęby dupy tylko o branie odpowiedzialności za państwo. Chciał odpowiadać jako prezydent a jako marszałek sejmu już nie ?? On jest osobą publiczną i nie robi tego co mu się chce tylko to co powinien ze względu na dobro publiczne. Tyle mówił o tym w wyborach a teraz już w ogóle nie pamięta ?? Gdyby został marszałkiem to parlament, prezydent i koalicja startowali by z duzym zaufaniem społecznym. Wiesz dlaczego tego nie zrobił ? Bo jest jak zawsze nijaki - do tego stopnia że sam nie wierzy by mógł coś w tym kraju poprawić. Taka jest prawda o Tusku. A uświadomił to sobie biedny teraz po 4 miesiącach wmawiania ludziom że koalicja PO-PiS będzie doskonała dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 16:03 Nic dodać nic ująć!!!! adam_l27 napisał: > Tu nie chodzi o robienie sobie z gęby dupy tylko o branie odpowiedzialności za > państwo. Chciał odpowiadać jako prezydent a jako marszałek sejmu już nie ?? On > jest osobą publiczną i nie robi tego co mu się chce tylko to co powinien ze > względu na dobro publiczne. Tyle mówił o tym w wyborach a teraz już w ogóle nie > pamięta ?? Gdyby został marszałkiem to parlament, prezydent i koalicja > startowali by z duzym zaufaniem społecznym. Wiesz dlaczego tego nie zrobił ? Bo > jest jak zawsze nijaki - do tego stopnia że sam nie wierzy by mógł coś w tym > kraju poprawić. Taka jest prawda o Tusku. A uświadomił to sobie biedny teraz po > 4 miesiącach wmawiania ludziom że koalicja PO-PiS będzie doskonała dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 16:05 ujac i to duzo nikt nie moze w polsce zmusic nikogo do kandydowania na dane stanowisko a juz najmniej pis platforme btw czemu jarek k nie zostal premierem i nie wzial odowiedzialnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 22:38 > btw czemu jarek k nie zostal premierem i nie wzial odowiedzialnosci? no właśnie, bo większość 'najeżdżających' na Tuska za decyzję o niepodejmowaniu się roli marszałka, jakoś o tym zapomina... btw. miał przyjąć to stanowisko z łaski PiS, żebyście mu potem wytykali, że z gęby cholewę robi, najpierw promując Komorowskiego, a potem samemu się rzucając na ten stołeczek? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 20:20 "względu na dobro publiczne. Tyle mówił o tym w wyborach a teraz już w ogóle nie pamięta ?? Gdyby został premierem to parlament, prezydent i koalicja startowali by z duzym zaufaniem społecznym. Wiesz dlaczego tego nie zrobił ? Bo jest jak zawsze nijaki - do tego stopnia że sam nie wierzy by mógł coś w tym kraju poprawić. Taka jest prawda o Kaczyńskim. A uświadomił to sobie biedny teraz po 4 miesiącach wmawiania ludziom że koalicja PO-PiS będzie doskonała dla Polski." świetnie pasuje, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
mirdek Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:52 Logiczne jest również, że jeśli jakaś partia wygrywa wybory to jej szef bierze odpowiedzialność za Polskę i staje na czele rządu, Odpowiedz Link Zgłoś
atomm logiczne jest rozniez 27.10.05, 13:09 logiczne jest rozniez ze jesli w tych wyborach nie mial wiekszosci (ponad 50%) to musi stworzyc z kims koalicje i podzielic sie wladza... Lub stworzyc niestabilny rzad mniejszosciowy... Odpowiedz Link Zgłoś
polsmol Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 23:41 mirdek napisał: > Logiczne jest również, że jeśli jakaś partia wygrywa wybory to jej szef bierze > odpowiedzialność za Polskę i staje na czele rządu, No to sie niby zgadza, ale wszyscy wiemy dlaczego Jarosław nie chciał być premirem. A czy ktoś wie czemu Tusk pozwolił na prowokacyjną kandydaturę Komorowskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Brawo Tusk!!!! 27.10.05, 12:56 jest roznica miedzy marszalkiem a wicemarszalkiem, ale PiS tlumaczyl sie nie tym, ze nie chce podzielic sie uprawnieniami marszalka tylko tym ze mu nie odpowiada osoba... to co teraz juz odpowiada?? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:00 > Jeśli nie widzisz różnicy między marszałkiem a w-ce marszałkiem (rola i > uprawnienia) to odysłam do wykładu z prawa konstytucyjnego. ależ PiSowi Komorowski nie podobał się jako człowiek/polityk/i co tam jeszcze, nie podważali jego kompetencji :))). to chyba brzmiało u nich? Komorowski? niee, i koniec. > zadam pytanie: dlaczego Donald nie chciał? Logiczne jest, że jeśli ktoś > kandyduje na najwyższy urząd w państwie i w tym "wyścigu" jest drugi, może > (powinien wręcz z uwagi na wynik) zająć drugie miejsce w hierarchii a tym > właśnie w Polsce jest Marszałek Sejmu. Myślę, że gdyby PO chciało koalicji > wysunęłoby kandydaturę Donka ta przeszłaby bez problemów i mielibyśmy grunt > pod koalicję. widzisz, marketingu się kłania: być może Tusk wyszedł ze słusznego założenia, że marszałek to osoba dość reprezentacyjna i znana, jeśli chodzi o sejmowy skład. a przewidując, jak będą wyglądały rządy PiSu (chodzi mi o ich niekorzystny przebieg dla Platformy, i -być może- dla Polski) nie chciał być identyfikowany z chryjami sejmowymi, by mieć lepszy start w kolejnych wyborach prezydenckich? poza tym - i myslę, że NADE WSZYSTKO pozostałe i powyższe - Tusk wyszedł ze słusznego (i obcego Kaczyńskim) założenia, że należy byc konsekwentnym: jeśli od początku PO promowała Komorowskiego na marszałka, dlaczego miał zmieniać zdanie kiedy PiS łaskawie rzucił "a my chcemy Donalda...". w miarę fair podejście, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
4bani Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:01 Tusk wielokrotnie zapewniał przed wyborami,ze rezygnuje z funkcji marszałka sejmu.Chyba sledzisz media ...białoruskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:03 jeslo voodeen kogos zapraszasz na obiad, to nie mowisz zaprasz Cie ale nie przychodz z ta osoba bo mi sie nie podoba tylko ze wskazana przeze mnie. Dokladnie taka sama sytuacja jest tutaj - PIS chcialby koaliacji ale na 100% swoich warunkach co jest nei do zaakcpetowania. Niech wiec rozwalaja gospodarke przy pomocy ekonomocznych guru jakich niewatpliwie pelno w Samoobronie czy LPR. W koncu programy maja zbiezne (zlupic bogatych, rozdac biednym, bedzie cacy) a jak widac wczesniejsze deklaracje twoich politycznych idoli ze nie beda wspolpracowac z osobami majacymi wyroki sadowe nie sa juz aktualne. Nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:11 voodeen napisał: > Donald nie chciał? Logiczne jest, że jeśli ktoś > kandyduje na najwyższy urząd w państwie i w tym "wyścigu" jest drugi, może > (powinien wręcz z uwagi na wynik) zająć drugie miejsce w hierarchii a tym > właśnie w Polsce jest Marszałek Sejmu. Myślę, że gdyby PO chciało koalicji > wysunęłoby kandydaturę Donka ta przeszłaby bez problemów i mielibyśmy grunt > pod koalicję. A tak - PO poszło na konfrontację z powodów o których pisze w > innych postach. alez ty jestes infantylny ,nic nie rozumiesz z tego co sie dzieje dobra rada - patrz na skutki ,moze oczka ci sie choc troche otworza Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:23 Ja ciebie nie obrażam więc i ty sobie daruj. Myślę tylko, że ty mylisz przyczyne ze skutkiem. zgryzliwy1 napisał: > > > alez ty jestes infantylny ,nic nie rozumiesz z tego co sie dzieje > dobra rada - patrz na skutki ,moze oczka ci sie choc troche otworza Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 13:30 Dla wyjaśnienia: Skutek następuje zwykle PO wystąpieniu przyczyny. Wyjątek można wysnuć studiując Ogólną Teorię Względności Einsteina, ale on sam zaczął się z niej pod koniec życia wycofywać, zresztą, jeszcze nie udała nam się w praktyce istotna manipulacja czasem (wyjątek: fotony, ale nie wiem, czy rozumiesz tak trudne słowo) No to skoro już ustaliliśmy, że skutek jest PO przyczynie, to wyobraź sobie, że skutek rządów Braci wystąpi dopiero PO objęciu przez nich władzy. Pozdrawiam. I jeszcze raz ta sama uwaga, voodeen: czytaj, jak najwięcej czytaj; telewizja nie rozwija światopoglądu i osobowości - zwłaszcza reklamy i debaty polityczne naszej nowo wybranej "władzy" Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 13:37 Ja właśnie czytam, czego nie można powiedzieć o kilku uczestnikach forum reprezentujących wybitnie "telewizyjne" POglądy. Ale jako jednostki stojące wyżej na drabinie intelektualnej (co podkreślacie za każdym razem) opanowaliście sztukę maniputacji i interpretacji faktów zgodnie z założeniem: dajcie nam tezę a my wymyślimy dla niej uzasadnienie. daarnor napisał: > Dla wyjaśnienia: > > Skutek następuje zwykle PO wystąpieniu przyczyny. > > Wyjątek można wysnuć studiując Ogólną Teorię Względności Einsteina, ale on sam > zaczął się z niej pod koniec życia wycofywać, zresztą, jeszcze nie udała nam > się w praktyce istotna manipulacja czasem (wyjątek: fotony, ale nie wiem, czy > rozumiesz tak trudne słowo) > > No to skoro już ustaliliśmy, że skutek jest PO przyczynie, to wyobraź sobie, że > > skutek rządów Braci wystąpi dopiero PO objęciu przez nich władzy. > > Pozdrawiam. I jeszcze raz ta sama uwaga, voodeen: czytaj, jak najwięcej czytaj; > > telewizja nie rozwija światopoglądu i osobowości - zwłaszcza reklamy i debaty > polityczne naszej nowo wybranej "władzy" Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 13:41 > Ja właśnie czytam, czego nie można powiedzieć o kilku uczestnikach forum > reprezentujących wybitnie "telewizyjne" POglądy. Ale jako jednostki stojące > wyżej na drabinie intelektualnej (co podkreślacie za każdym razem) > opanowaliście sztukę maniputacji i interpretacji faktów zgodnie z założeniem: > dajcie nam tezę a my wymyślimy dla niej uzasadnienie. to ogólniki, a konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Kaczyńscy rozwalają... 27.10.05, 13:44 ... bo tylko to potrafią. To jakaś choroba psychiczna. Tym, którzy głosowali na Kaczyńskich, zależało na cyrku, nie na Polsce. Największymi wrogami Polski jesteśmy my sami, skrajnie nieodpowiedzialni, nie jacyś Niemcy czy Rosjanie. Nie dziwię się, że nas w Europie ignorują i naśmiewają się z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
zygpot Re: Kaczyńscy rozwalają... 27.10.05, 14:26 Witam człowieka "chorego z miłości". Dodaj jeszcze znany w Gazecie Wyborczej zwrot "oszołomy"; "chorzy z nienawiści". Glosowałem świadomie na Pana Kaczyńskiego i nie zależało mi na cyrku. Dlaczego bezczelnie kłamiesz? Europa nie jest dla mnie ideałem, gdyz jest słaba ekonomicznie i nadmiernie zbiuratyzowana (nie widzę dla niej przyszłości)- dlatego jej opiniami mało co się przejmuję. Wybieram USA. Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Kaczyńscy rozwalają... 27.10.05, 14:28 zygpot napisał: > Witam człowieka "chorego z miłości". Dodaj jeszcze znany w Gazecie Wyborczej > zwrot "oszołomy"; "chorzy z nienawiści". Glosowałem świadomie na Pana > Kaczyńskiego i nie zależało mi na cyrku. Dlaczego bezczelnie kłamiesz? Europa Było pewne, że wybór Kaczyńskiego to cyrk, niestety nie uważałeś... > nie jest dla mnie ideałem, gdyz jest słaba ekonomicznie i nadmiernie > zbiuratyzowana (nie widzę dla niej przyszłości)- dlatego jej opiniami mało co Jeśli europa ci się nie podoba, czemu głosowałeś na PiS i ich program "europejskiego socjalizmu"? Rozdwojenie jaźni? > się przejmuję. Wybieram USA. Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Re: Kaczyńscy rozwalają... 27.10.05, 14:46 zygpot napisał: > Witam człowieka "chorego z miłości". Dodaj jeszcze znany w Gazecie Wyborczej > zwrot "oszołomy"; "chorzy z nienawiści". Glosowałem świadomie na Pana > Kaczyńskiego i nie zależało mi na cyrku. Dlaczego bezczelnie kłamiesz? Europa > nie jest dla mnie ideałem, gdyz jest słaba ekonomicznie i nadmiernie > zbiuratyzowana (nie widzę dla niej przyszłości)- dlatego jej opiniami mało co > się przejmuję. Wybieram USA. Skoro nie zależało Ci na cyrku, to znaczy, że głosowałeś nieświadomie. Cóż... do szkoły może trzeba się udać... Odpowiedz Link Zgłoś
kgniu zygpot ZASTANÓW SIĘ !!!!!!!! 27.10.05, 23:29 zygpot napisał: > Glosowałem świadomie na Pana > Kaczyńskiego i nie zależało mi na cyrku. Dlaczego bezczelnie kłamiesz? Europa > nie jest dla mnie ideałem, gdyz jest słaba ekonomicznie i nadmiernie > zbiuratyzowana (nie widzę dla niej przyszłości)- dlatego jej opiniami mało co > się przejmuję. Wybieram USA. To współczuję tak zaawansowanego stadium choroby. Robić to ze świadomością to już prawie pornografia. Jak Ci Europa nie odpowiada to zamknij się w kiblu i siedź tam tak długo aż uświadomisz sobie, że Polska położona jest właśnie w Europie. A jak wybierasz USA to wciśnij przycisk i spłyń z zawartością do krainy Twoich marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 13:47 voodeen napisał: > Ja właśnie czytam, czego nie można powiedzieć o kilku uczestnikach forum > reprezentujących wybitnie "telewizyjne" POglądy. Ale jako jednostki stojące > wyżej na drabinie intelektualnej (co podkreślacie za każdym razem) > opanowaliście sztukę maniputacji i interpretacji faktów zgodnie z założeniem: > dajcie nam tezę a my wymyślimy dla niej uzasadnienie. jesli podejmujesz polemike to staraj sie choc odrobine odniesc do glownego watku wypowiedzi, chyba ze cie to przerasta (co biorac pod uwage dane demograficzne elektoratu PISu - dla przypomnienia wyksztalcenie glownie podstawowe i zawodowe, specjalnie mnie nie dziwi). Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:12 znowu poniżanie dyskutanta. Dla porządku, ja posiadam wykształcenie wyższe i mieszkam w Warszawie a głosowałem na PiS i proszę poobrażaj mnie jeszcze. Bo nic innego nie potraficie. agentcooper napisał: > voodeen napisał: > > > Ja właśnie czytam, czego nie można powiedzieć o kilku uczestnikach forum > > reprezentujących wybitnie "telewizyjne" POglądy. Ale jako jednostki stoją > ce > > wyżej na drabinie intelektualnej (co podkreślacie za każdym razem) > > opanowaliście sztukę maniputacji i interpretacji faktów zgodnie z założen > iem: > > dajcie nam tezę a my wymyślimy dla niej uzasadnienie. > > jesli podejmujesz polemike to staraj sie choc odrobine odniesc do glownego > watku wypowiedzi, chyba ze cie to przerasta (co biorac pod uwage dane > demograficzne elektoratu PISu - dla przypomnienia wyksztalcenie glownie > podstawowe i zawodowe, specjalnie mnie nie dziwi). Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:21 voodeen napisał: > znowu poniżanie dyskutanta. Dla porządku, ja posiadam wykształcenie wyższe i > mieszkam w Warszawie a głosowałem na PiS i proszę poobrażaj mnie jeszcze. Bo > nic innego nie potraficie. > > nie obrazam - podaje fakty co do elektoratu Kaczynskiego chyba ze je tez podwazasz. Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:22 Patrzcie, zgadłem:) > mieszkam w Warszawie a głosowałem na PiS Z tym stadionem to też? Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:24 z jakim stadionem? daarnor napisał: > Patrzcie, zgadłem:) > > mieszkam w Warszawie a głosowałem na PiS > > Z tym stadionem to też? > Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=31071202&a=31077911 Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 14:31 daarnor napisał: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=31071202&a=31077911 ekhm, tez jestem z Wwy a dla przypomnienia split glosow wygladal w stolicy 60:40 dla Tuska, przy czym w nazwijmy to inteligenckich dzielnicach (Mokotow, Zoliborz) ta przewaga byla jeszcze wieksza. Moze voodeen jest z Woli ktora tradycyjnie glosuje "niewarszawsko" ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
madzad Re: Niekoniecznie, voodeen 27.10.05, 19:34 warszwa nie nobilutuje, tak samo jak posiadanie papierka z tytułem magistra, znałem wielu twardogłowych z tyłuem doktora i wyzej. natomiast pytanie brzmi ile wiedzy z tej uczelni wyniosłeś, może nawet dużo .. w notatkach, skryptach itd gorzej jest widzę ze zdolnościa kompilacji tejże, przeca dałeś głos na sfrustrowana lewicę, te same hasła, ten sam populizm, ta sama socjotechnika, PO skręciła trochę w prawo od nurtu postsolidarnosciowego, PiS utrzymał kurs ... zwiazku zawodowego, pokaż mi kraj przyjacielu gdzie zwiazek zawodowy siedzi na prawicy?? po prostu zal mi Ciebie, ale przede wszystkim mnie i moich dzieci, bo to oznacza ze przyzwoitą stopę dochodu osiągniemy .... za kilka pokoleń Za chwilę bedą następne wybory, tak zwana prawica pisowska zostanie zdyskredytowana i gdzie pójdzie elektorat (do PO - nie) pójdzie na lewicę ... może do leppera, i to jest przerażajacy scenariusz voodeen napisał: > znowu poniżanie dyskutanta. Dla porządku, ja posiadam wykształcenie wyższe i > mieszkam w Warszawie a głosowałem na PiS i proszę poobrażaj mnie jeszcze. Bo > nic innego nie potraficie. > > agentcooper napisał: > > > voodeen napisał: > > > > > Ja właśnie czytam, czego nie można powiedzieć o kilku uczestnikach > forum > > > reprezentujących wybitnie "telewizyjne" POglądy. Ale jako jednostki > stoją > > ce > > > wyżej na drabinie intelektualnej (co podkreślacie za każdym razem) > > > opanowaliście sztukę maniputacji i interpretacji faktów zgodnie z z > ałożen > > iem: > > > dajcie nam tezę a my wymyślimy dla niej uzasadnienie. > > > > jesli podejmujesz polemike to staraj sie choc odrobine odniesc do glowneg > o > > watku wypowiedzi, chyba ze cie to przerasta (co biorac pod uwage dane > > demograficzne elektoratu PISu - dla przypomnienia wyksztalcenie glownie > > podstawowe i zawodowe, specjalnie mnie nie dziwi). Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Niekoniecznie, voodeen 28.10.05, 00:42 daarnor napisał: > Dla wyjaśnienia: > > Skutek następuje zwykle PO wystąpieniu przyczyny. > Wyjątek można wysnuć studiując Ogólną Teorię Względności Einsteina, ale on > sam zaczął się z niej pod koniec życia wycofywać.. hehehe ja znam jeszcze jeden ( moze jedyny? ) rzeczywisty przyklad na to ze skutek moze poprzedzac przyczyne !!!! wtedy gdy lekarz leczacy denata (za zycia oczywiscie)....idzie za jego trumna w kondukcie pogrzebowym :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Tuskowi przykro 28.10.05, 00:31 voodeen napisał: > > zgryzliwy1 napisał: > > alez ty jestes infantylny ,nic nie rozumiesz z tego co sie dzieje > > dobra rada - patrz na skutki ,moze oczka ci sie choc troche otworza > Ja ciebie nie obrażam więc i ty sobie daruj. Myślę tylko, że ty mylisz > przyczyne ze skutkiem. ales sypnal sloganem !!!! tylko co to ma do rzeczy ,jak ja ( w tym zdaniu) niby myle przyczyny ze skutkiem ??????? proponuje tylko patrzec na skutki dzialan politykow z perspektywy czasu mozna z nich wyciagnac wnioski co do ich przyczyn - i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
ironlord Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:36 A dlaczego to Kaczyński nie został Premierem skoro wygrał PiS ???? Bo PiS wykombinował swoja drogą słusznie że będzie przeszkadzał w wyborze Lecha na prezydenta. I co tylko PiS ma monopol na takie działania ??? To taki sam przykład jak Twój z Tuskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:55 Idę o zakład (i chętnie poczekam 30 lat kiedy Tusk opublikuje swoje memoires, żeby się o tym przekonać), że Donald chciał zostać Marszałkiem (vide wypowiedź z wtorku kiedy wyraźnie mówił, że nie odrzuca takiej możliwości zwłaszcza po sugestii Komorowskiego, iż ten jest gotów nie kandydować jeśli Tusk by sie zgłosił). Tyle tylko, że chór Śpiewaków (to ten który w noc wyborczą powiedział: "to niech teraz rządzą sami") i innych burzycieli wyperswadowali Tuskowi ten pomysł. ironlord napisał: > A dlaczego to Kaczyński nie został Premierem skoro wygrał PiS ???? Bo PiS > wykombinował swoja drogą słusznie że będzie przeszkadzał w wyborze Lecha na > prezydenta. I co tylko PiS ma monopol na takie działania ??? > To taki sam przykład jak Twój z Tuskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aksolotl Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 21:06 voodeen, ty sie deczko powtarzasz ... co artykuł piszesz to samo, rozumku nie starcza żeby pisać nowe kwestie?? czy mamusia napisała pare zdanek ktore wciaz powtarzasz w kolko za kazdym razem wzbogacajac o pare wyrazow?? Moze skoncz juz ta zalosna paplanine na temat PO pisuarku, twoje wypowiedzi sa takie jak Dorna ... belkot, belkot i jeszcze raz belkot ... w sam raz dla ciemniakow ze wsi (oczywiscie nie cala wiec to ciemnota :)) i miejskiej cwiercinteligencji. Pisuarki wygraly wybory, niech rzadza ... czego sie obawiaja? na ich miejscu inni by sie cieszyli, maja pelnie wladzy i pelne zaplecze w sejmu do realizacji swoich programow. Problem w tym ze tych programow nie ma ... :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
typolski Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:54 Zapominasz, że to PiS tworzy rząd a nie PO. PO rozdaje karty bo ma wybór. To jest jak w handlu jak Ci ktoś mówi za wysoką cenę to kupujesz, czy szukasz innego wyjścia. To zrobiło PO, powiedziało cena władzy oferowana przez PiS jest za wysoka. Chcą uniknąć bładu UW i pójść do władzy za wszelką cenę. A PiS stosuje TKM i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
is.is5 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:03 A dlaczego Pan Jaroslaw nie zostal premierem tylko podstawil figuranta? To tez nie jest normalne.A Tusk musi brac co mu daja, bo byl drugi? Odpowiedz Link Zgłoś
palooh Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 15:15 voodeen napisał: > Ale przerotnie > zadam pytanie: dlaczego Donald nie chciał? Logiczne jest, że jeśli ktoś > kandyduje na najwyższy urząd w państwie i w tym "wyścigu" jest drugi, może > (powinien wręcz z uwagi na wynik) zająć drugie miejsce w hierarchii a tym > właśnie w Polsce jest Marszałek Sejmu. Myślę, że gdyby PO chciało koalicji > wysunęłoby kandydaturę Donka ta przeszłaby bez problemów i mielibyśmy grunt pod > > koalicję. A tak - PO poszło na konfrontację z powodów o których pisze w innych > postach. Pozdrawiam Trudno, żeby to PIS ustalał kto z PO się nadaje, a kto nie. Co do tego dlaczego czy Tusk byłby wybrany gdyby zgodził się kandydować? (jak w ostatnim zdaniu napisał voodeen). Otóż nie dalej jak wczoraj posłowie PIS (m.in. Ziobro, Marcinkiewicz, Dorn) powiedzieli, że nie mogli głosować za marszałkiem z PO, bo jeszcze nie została podpisana umowa koalicjyjna. Więc zgoda Tuska na kandydowanie na marszałka byłaby i tak bezprzedmiotowa. No chyba, że pretekst do niegłosowania na Komorowskiego był zupelnie inny... Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Błagam, litości 27.10.05, 15:38 Nie wierzę w to, że Tusk nie zostałby wybrany na Marszałka gdyby tylko PO wysunęła jego kandydature i wiesz to tak samo dobrze jak ja. Więc > zgoda Tuska na kandydowanie na marszałka byłaby i tak bezprzedmiotowa. No > chyba, że pretekst do niegłosowania na Komorowskiego był zupelnie inny... Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 Re: Błagam, litości 27.10.05, 16:04 Z listu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do przewodniczącego PO Donalda Tuska (zaraz po wyborach parlamentarnych): "[...] Ponieważ wybory przyniosły wynik zrównoważony, z lekką przewagą PiS, rządzący układ parlamentarno-gabinetowy powinien mieć także zrównoważony charakter. W polskich warunkach oznacza to, że skoro PiS wskazuje kandydata na premiera, to PO ma prawo do wskazania kandydata na Marszałka Sejmu oraz kandydata na jedynego wicepremiera, który jednocześnie obejmuje jeden z kluczowych resortów. [...]" Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 16:10 no tak, skoro PO nie chciala wystawic Tuska na marszalka to lepiej bylo wybrac Marka Jurka i Leppera, nie? Na szczescie PO jest popularna wsrod wielu opiniotworczych srodowisk ktore chronilyby przez jakis czas koalicje POPiS ale nad samym PiS nie beda ronic lez tylko go zmasakruja w gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś
ironlord Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:27 Jak dotąd nie widzę chęci już nawet nie współpracy, ale cienia dobrej woli ze strony PiS. Jedynie tylko umizgi PiS do (jak dla mnie) skompromitowanych partyjek typu Samoobrona. A to swiadczy jedynie o tym że PiS jest tak żądny władzy że sprzedał się Lepperowi, Rydzykowi, LPR i PSL byle tylko uciągnąc ciut więcej niż PO. PO nie posuneła się do tak kompromitujących działań, choć zgadzam się że nie zawsze była OK. Na dodatek w skr...synski sposób Kaczyński wygrał wybory i z obłudą i śmiechnięta buźką mówi to teraz panowie się bratajmy. Tak się nie da. Nie da się najpierw besztać kogoś z błotem, a potem udawać że nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Bo Kaczyńscy są nieodpowiedzialni 27.10.05, 13:52 PO zależy na MSW, bo Kaczyńscy są nieodpowiedzialni i znowu powtórzą hecę z Olszewskim i Macierewiczem, tylko innymi rekoma, np. Kazia... Znowu stracimy kilka lat w polskim bagienku... voodeen napisał: > Odpowiedz dlaczego PO zależy tak bardzo na MSW i służbach spec? Może dlatego, > ze znają siłe rażenia tychże? Może właśnie dlatego, że ich używanie przez PO > wyeliminowało jednego z kandydatów (pal sześć, że dziada nie lubiłem, ale > chodzi o fakty). Współpraca? Koalicja? Jak dotąd nie widzę chęci współpracy po > stronie PO. Ale oczywiście spotkam się z zarzutem, że to dlatego, ze mi się > przwróciło w głowie. Swoją drogą kwiecistość polityków PO przerosła moje > najśmielsze oczekiwania. Kabaret Mumio może się schować! :) > > eruve.elen napisała: > > > Ty, vooden, chyba nie rozumiesz słów 'koalicja' i 'współpraca'. > > > > niepokojące jest to, że PiS również nie rozumie. > > bądź po prostu nierozumienie jest PiS na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
remigy Re: Tuskowi przykro 28.10.05, 00:09 PO nie chce wszystkich resortów siłowych. To PiS chce wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jo46 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:14 albo haslo Kaczora: JA nic o tym nie wiedziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
6nine9 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:16 Jesli PO - 2-ga co do wielkości siła w senacie (i jedyna istotna poprocz Pis) ma nie miec wicemarszalka, to juz nie jest przejecie wladzy, ale zlamanie podstawowych obyczajow politycznych, ktorych przestrzegaly wszystkie partie (nawet PZPR stwarzala pozory). K...restwo Pisu przekroczy wszystkie granice. Niesiołowski im nie odpowiada bo krytykuje PiS???? Ale Lepper jest OK (co prawda przestępca, ale koalicjant). Ale Olejniczak tez jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:21 Otwórz oczy! a) Lepper koalicjantem nie jest! A wszyscy święci z PO powtarzają tę mantrę po to, żeby zbudować takie wrażenie wśród społeczństwa, b) tak się dziwnie składa, że za każdym razem PO wyznacza osoby kontrowersyjne - no sam przyznaj, czy Niesioł jest obiektywnie do zaakceptowania? c) jestem pewien, że jeśliby nawet wybrano wczoraj Komorowskiego to i tak PO znalazłaby jakiś kolejny pretekst żeby storpedować rozmowy koalicyjne, bo i ślepy widzi, że nie chcą oni tej koalicji tylka na Boga, czemu nie powiedzą tego wprost!!!!????? 6nine9 napisał: > Jesli PO - 2-ga co do wielkości siła w senacie (i jedyna istotna poprocz Pis) > ma nie miec wicemarszalka, to juz nie jest przejecie wladzy, ale zlamanie > podstawowych obyczajow politycznych, ktorych przestrzegaly wszystkie partie > (nawet PZPR stwarzala pozory). K...restwo Pisu przekroczy wszystkie granice. > > Niesiołowski im nie odpowiada bo krytykuje PiS???? > > Ale Lepper jest OK (co prawda przestępca, ale koalicjant). > Ale Olejniczak tez jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
oszuwar Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:29 voodeen toż to sam Kamiński przyznał się pod ostrzałem dziennikarzy iż spotykał sie przed wyborami z przedstawicielami samoobraony, PSL i LPR Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:38 każdy kto wchodzi do jakiegoś "biznesu" (o ile jest dobrym menagerem) musi mieć w odwodzie "plan b". Osobiście nie przypuszczam, choć mogę sie mylić, że rozmowy Kamińskiego miały na celu stworzenie koalicji. Raczej uzyskanie poprarcia dla Lecha w wyb prez. A propos tego poparcia to nie rozumiem, jak PO moze kwestionować takie popracie skoro ich kandydat - LIBERAŁ - wskakiwał pod sukienkę kościoła!!!!!!! Toz przecież zamach na Wolność Waszą! Ale to na marg. Myślę, że papierkiem lakmusowym będzie ew głosowanie na rządem mniejszościowym PiS. Jeśli PO poprze - zachowa resztkę godności - jeśli nie - pokaże Polakom, że w istocie mimo zapewnień chodziło im o STOŁKI!!!! oszuwar napisał: > voodeen toż to sam Kamiński przyznał się pod ostrzałem dziennikarzy iż spotykał > > sie przed wyborami z przedstawicielami samoobraony, PSL i LPR Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:49 > Myślę, że papierkiem lakmusowym będzie ew głosowanie na rządem > mniejszościowym > PiS. Jeśli PO poprze - zachowa resztkę godności - jeśli nie - pokaże Polakom, > że w istocie mimo zapewnień chodziło im o STOŁKI!!!! Chłopie, co ty za głupoty opowiadasz? Nie wchodzą do rządu to go nie popierają. Właśnie gdyby po tych wszystkich historiach, jakie się ostatnio wydarzyły, PO do rządu weszła i potulnie realizowała program PiSu, wtedy można byłoby powiedzieć, że zależy im na stołkach. A ponieważ platformersom zależy nie na stołkach, tylko na ratowaniu własnej twarzy i chociaż pewnym elementów programu, do rządu zapewnie nie wejdzie i go najprawdopodobniej nie poprze. Odpowiedz Link Zgłoś
6nine9 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:41 Niesiołowski "KONTROWERSYJNY"??? Dlaczego? Bo nie lubi Kaczki? A Jurek nie jest kontrowersyjny? A Lepper nie jest kontrowersyjny? A obydwa Kaczory czy Ziobro czy Wasserman nie są kontrowersyjni? Ale nawet jesli Niesiołowski jest kontrowersyjny - dlaczego PO nie moze wysunąć takiej osoby jak chce, gdy wszystkie inne partie mogą? A moze PO i Pis będa sobie nawzajem wysuwac kandydatow - to będzie ok? Z listu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do przewodniczącego PO Donalda Tuska (zaraz po wyborach parlamentarnych): "[...] Ponieważ wybory przyniosły wynik zrównoważony, z lekką przewagą PiS, rządzący układ parlamentarno-gabinetowy powinien mieć także zrównoważony charakter. W polskich warunkach oznacza to, że skoro PiS wskazuje kandydata na premiera, to PO ma prawo do wskazania kandydata na Marszałka Sejmu oraz kandydata na jedynego wicepremiera, który jednocześnie obejmuje jeden z kluczowych resortów. [...]" Odpowiedz jest prosta - Pisowi chodzi tylko i wyłącznie o robienie zadymy wokol PO. Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 nikt nie odpowie ci na tego posta 27.10.05, 13:39 a juz na pewno nie voodeen i jemu podobni im sie tak latwo zapomina co bylo wczoraj... nie lubia jak ktos im przypomina a szczegolnie boli fakt ze z faktami ciezko dyskutowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
eexmd2 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:43 btw czemu niesiolowski ma byc kontrowersyjy? przeciez to najblizszy kumpel jurka nawet lpr by go pewnie poparla (chociaz moze i nie bo ostatnio zmadrzal) btw 2 czy tylko platformie pis chce mowic kogo ma wystawiac czy innym partiom tez? czy to oni kazali so wystawic leppera? (bo jakos nie moge sobie wyobrazic ze traktuja so lepiej niz po:) btw3 latwiej znalezc nieprzychylne wypowiedzi leppera o pis niz komorowskiego... btw4 sami pisowcy (np ujazdoiwski) grzmieli w zeszlej kadencji przeciwko lepperowi ba grzmieli i 3 tygodnie temu prawda to ze maja wspolnie ufundowac instytut badania waglika (w klewkach pczywista)? Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:35 Ty za to masz oczy szeroko zamknięte :) Niesiołowski jest kontrowersyjny a Lepper nie :) Komorowski dzielił, bo powiedział co sądzi o PiSie a Płażyński, który PO zakładał po czym się z niej wyprowadził i oficjalnie poparł Kaczora będzie łączył :) Ja tylko przypominam, że Lepper zniesławił Tuska z mównicy sejmowej i przegrał proces z tym związany - PiSowi nie przeszkadzało to w głosowaniu za Lepperem na stanowisko wicemarszałka. Już słyszę ten skowyt pisuaru, gdyby PO w jakimkolwiek głosowaniu poparła np. kandydaturę Wachowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:38 r202 napisał: > Ty za to masz oczy szeroko zamknięte :) Niesiołowski jest kontrowersyjny a Lepp > er nie :) Komorowski > dzielił, bo powiedział co sądzi o PiSie a Płażyński, który PO zakładał po czym > się z niej wyprowadził i > oficjalnie poparł Kaczora będzie łączył :) Ja tylko przypominam, że Lepper znie > sławił Tuska z mównicy > sejmowej i przegrał proces z tym związany - PiSowi nie przeszkadzało to w głoso > waniu za Lepperem na > stanowisko wicemarszałka. Już słyszę ten skowyt pisuaru, gdyby PO w jakimkolwi > ek głosowaniu poparła > np. kandydaturę Wachowskiego. To ty skowyczysz, zamiast rozumowac. Czy ty zdajac sie na wlasne sily, popieralbys swojego wroga? PO przeszlo teraz otwarcie na wroga pozycje ~ w imie zranionych ambicji, a nie dobra kraju! To wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
mirdek Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:46 Całe szczęście że z Twojej strony to już wszystko.:P Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:52 Ty to jesteś chyba gupia myszo a jeśli prezentujesz poglądy popularne w PiSie - to współczuję wam wszystkim. Jakiego wroga? PO jest wrogiem, bo się upiera przy Komorowskim i Niesiołowskim? Może od razu ich internujcie razem z elektoratem, co się ma jawny wróg po Sejmie pętać :) Odpowiedz Link Zgłoś
julka661 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:18 Pewnie, spodziewajmy się, że niedługo za nieprawomyślne postępowanie będziemy karani. Źle myślisz o kaczorze - wylatujesz z pracy i do paki. To będzie reżim w stylu Łukaszenki. Partia kontrolerów i pazernych na władzę oślizgłych typów. Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 16:49 Właśnie również poważnie się obawiam, że nie będzie można głośno wyrazić swej opinii o takim Ziobro np. który zapienia sie tak, że kiedyś może się zakrztusić własnymi słowami. Nie wiem, czy widzieliście dziś z kolei wypowiedź p. Dorna w której ten prawy i sprawiedliwy łgał chyba lepiej od Millera. Z arogancją godną ministra z dworu jakiegoś kacyka. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka CZY PO SIE ROZPADNIE? 27.10.05, 13:25 Żal chłopaków z PO ale w polityce nie ma niani, ktora załatwia stanowiska, samemu trzeba się postarać, jakoś nie widze aby PO się starało, ciekawe co PO powie swoim wyborcom, pewnie,że mieli dobre chenci, ech, a skuteczność???? Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 13:38 pralkosuszarka napisała: > Żal chłopaków z PO ale w polityce nie ma niani, ktora załatwia stanowiska, > samemu trzeba się postarać, jakoś nie widze aby PO się starało, ciekawe co PO SO ich przeskoczyła w załatwianiu stanowisk. Szkoda, że nie przyszło ci do łba, że oni nie chcą stanowisk tylko zmian zgodnych z ich programem. > powie swoim wyborcom, pewnie,że mieli dobre chenci, ech, a skuteczność???? Jeśli oceniasz skuteczność po liczbie stołków, to przepraszam za poprzedni akapit. Nie zrozumiesz go!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 14:14 tomalamas napisał: > pralkosuszarka napisała: > > > Żal chłopaków z PO ale w polityce nie ma niani, ktora załatwia stanowiska > , > > samemu trzeba się postarać, jakoś nie widze aby PO się starało, ciekawe c > o PO > > SO ich przeskoczyła w załatwianiu stanowisk. Szkoda, że nie przyszło ci do łba, > że oni nie chcą stanowisk tylko zmian zgodnych z ich programem. > > > powie swoim wyborcom, pewnie,że mieli dobre chenci, ech, a skuteczność??? > ? > > Jeśli oceniasz skuteczność po liczbie stołków, to przepraszam za poprzedni akap > it. Nie zrozumiesz go!!! Owszem rozumiem, nie można być skutecznym bez stanowisk (czytaj nie wchodząc w koalicje)Po co PO uprawia polityke? Aby rządzić, więc czemu tak łatwo rezygnuje? Jedyna racjonalna odpowiedz to to ,że chce coś utargować z Pisem, jeśli nie to PO zachowuje się delikatnie mówiąc dziwnie, bo co PO będzie teraz robić? Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 14:26 pralkosuszarka napisała: > > Owszem rozumiem, nie można być skutecznym bez stanowisk (czytaj nie wchodząc w > koalicje)Po co PO uprawia polityke? Aby rządzić, więc czemu tak łatwo > rezygnuje? Jedyna racjonalna odpowiedz to to ,że chce coś utargować z Pisem, > jeśli nie to PO zachowuje się delikatnie mówiąc dziwnie, bo co PO będzie teraz > robić? stanowisko samo w sobie nie daje żadnej skuteczności (przywołam jescze raz plan Hausnera - dobre pomysły a sejm się wypiął). opozycja może być także skuteczna, bardziej niż koalicja "na pasku" PiSu. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 14:33 tomalamas napisał: > pralkosuszarka napisała: > > > > > Owszem rozumiem, nie można być skutecznym bez stanowisk (czytaj nie wchod > ząc w > > koalicje)Po co PO uprawia polityke? Aby rządzić, więc czemu tak łatwo > > rezygnuje? Jedyna racjonalna odpowiedz to to ,że chce coś utargować z Pis > em, > > jeśli nie to PO zachowuje się delikatnie mówiąc dziwnie, bo co PO będzie > teraz > > robić? > > stanowisko samo w sobie nie daje żadnej skuteczności (przywołam jescze raz plan > Hausnera - dobre pomysły a sejm się wypiął). > opozycja może być także skuteczna, bardziej niż koalicja "na pasku" PiSu. W takim razie PO nie powinnas być roszczarowana, bo przecież o wprowadzenie własnego programu jej chodzi, skoro może być skuteczna, będąc w opozycji,napewno postara się własnie z tej pozycji, wprowadzić zmiany o jakie je chodzi, a może PO miała właśnie taki chytry plan?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 15:01 Su. > > W takim razie PO nie powinnas być roszczarowana, bo przecież o wprowadzenie > własnego programu jej chodzi, skoro może być skuteczna, będąc w > opozycji,napewno postara się własnie z tej pozycji, wprowadzić zmiany o jakie > je chodzi, a może PO miała właśnie taki chytry plan?? ;) będzie skuteczna, gdyż uniemożliwi wprowadzenie zmian o jakie PO "nie chodzi". Jeśli nie może wprowadzić swojego programu, co widać to opozycja jest jedynym skutecznym rozwiązaniem by uniemożliwić psucie! To nie jest chytry plan tylko rzeczywistość polityczna w każdym cywilizowanym świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: Haahahaha, śmieszna jesteś... 27.10.05, 16:53 >Owszem rozumiem, nie można być skutecznym bez stanowisk (czytaj nie wchodząc w koalicje)Po co PO uprawia polityke? Aby rządzić, więc czemu tak łatwo rezygnuje? Jedyna racjonalna odpowiedz to to ,że chce coś utargować z Pisem, jeśli nie to PO zachowuje się delikatnie mówiąc dziwnie, bo co PO będzie teraz robić?< A co mają robić z PiS em .Grać w salonowca jak w "Rejsie", wystawiając tył i słysząc "to nie my"? Odpowiedz Link Zgłoś
zygpot Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:20 Można na odwrót: Lepper jest kontrowersyjny ale Niesiołowski to ideał niekontrowersyjności! Odpowiedz Link Zgłoś
nixon3 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:35 Hehe, Niesioł jest zbyt kontrowersyjny na vicemarszałka Senatu, a Lepper już nie jak na vicemarszałka Sejmu? Człowieku obudź się, PiS ogarneła jakaś dzika żądza władzy, biorą co się tylko da. Układ z Lepperem jest oczywisty, zobacz jak wczoraj się wili żeby go przepchnąć i jednoczesnie uniknąć głosowania bezpośredniego na niego. Uważam że stało się dobrze że PO nie weszło do tej pseudo-koalicji, musiałoby firmowac szalone ekonomiczne pomysły pisiorków i stałoby się kozłem ofiarnym, złymi libarałami, którzy kochnym pisuarom nie pozwalają sprawidliwie dzielić majatku narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 16:55 nixon3 napisał: > Hehe, Niesioł jest zbyt kontrowersyjny na vicemarszałka Senatu, a Lepper już > nie jak na vicemarszałka Sejmu? Człowieku obudź się, PiS ogarneła jakaś dzika > żądza władzy, biorą co się tylko da. Układ z Lepperem jest oczywisty, zobacz > jak wczoraj się wili żeby go przepchnąć i jednoczesnie uniknąć głosowania > bezpośredniego na niego. > Uważam że stało się dobrze że PO nie weszło do tej pseudo-koalicji, musiałoby > firmowac szalone ekonomiczne pomysły pisiorków i stałoby się kozłem ofiarnym, > złymi libarałami, którzy kochnym pisuarom nie pozwalają sprawidliwie dzielić > majatku narodowego. Zgadzam się i polecam WSZYSTKIM: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2987984.html?skad=rss Odpowiedz Link Zgłoś
kalak1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:36 Słuchaj, jesteś zwolennikiem Partii, Kaczyńskich, więc, o co ci chodzi. PiS będzie miało premiera, prezydenta, marszałka sejmu, więc czego potrzebuje do rządzenia? Odp.: koalicjanta:, więc czemu sobie nie znajdzie kogoś, kto akceptuje pomysły tej partii i zrealizuje te brednie z kampanii. Ja na miejscu zwolenników Opisu, bardzo by się cieszył, że liberałowie nie wchodzą do Rządu. A ty tutaj jadem, jaki jest powód? Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:42 Wy to chłopcy lubicie tak zarzucać wszystkim "jad" itd. Ja się cieszę, że PO nie weszło do koalicji, ale NIECH SIĘ WRESZCIE JEDNOZNACZNIE W TEJ KWESTII WYPOWIEDZĄ BO DOTĄD SAME EUFEMIZMY ROZGŁASZAJĄ, że a to rozmowy są wydatnie utrudnione, a to, że jakaś tam szansa jest (Rokita wczoraj). Jestem przekonany, że PiS sobie poradzi (i mam prawo do takiego zdania). Więc niech PO odejdzie w pokoju, usiądzie wławach opozycji (mam nadzieję, że zgodnie z ich zapowiedziami konstruktywnej). kalak1 napisała: > Słuchaj, jesteś zwolennikiem Partii, Kaczyńskich, więc, o co ci chodzi. > > PiS będzie miało premiera, prezydenta, marszałka sejmu, więc czego potrzebuje > do rządzenia? > > Odp.: koalicjanta:, więc czemu sobie nie znajdzie kogoś, kto akceptuje pomysły > tej partii i zrealizuje te brednie z kampanii. Ja na miejscu zwolenników Opisu, > > bardzo by się cieszył, że liberałowie nie wchodzą do Rządu. > A ty tutaj jadem, jaki jest powód? Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Voodeen - nie wstyd ci za te Twoje bzdury!!! 27.10.05, 12:51 Dla ciebie to może i bzdury, ale nie jest mi wstyd ani ani. Wstydziłbym się gdybym dał się mainipulować mediom i zagłosował na Tuska. Tego bym się wstydził!!!! A tak sen mam spokojny. Odpowiedz Link Zgłoś
typolski Re: Voodeen - nie wstyd ci za te Twoje bzdury!!! 27.10.05, 14:07 Zobaczym za rok, sam będzisz rzucał kamieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Frustratom nigdy nie wstyd... 27.10.05, 13:57 ... taka natura frustracji. Pewnie ma nadzieję, że w końcu przestanie być nieudacznikiem! Szkoda, że nie wiem, że nieudacznictwo jest w nim i Kaczyńscy nic tu zmienią, co najwyżej rozwalą do końca jego mieścinę... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:18 A Ty synku to chyba Jacek Kurski. Zżera Cię zaślepienie i nienawiść do wszystkiego co nie Twoje. Trzymaj się bo inaczej wylądujesz w wariatkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zygpot Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:15 A może to Ty jesteś zaślepiony? Przypuszczam, że gdyby PiS lub inna partia wysunęła Pana Niesiolowskiego na to stanowisko, to wiekszość osób broniących jego na forum odsądziłaby go od czci i wiary jako "katooszołoma". Ot, moralność Kalego - znakomita szkoła Gazety Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:31 Nie czytuję wyborczej tylko "Rzepę" więc od wyborczej się odczep Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:35 oczywiście jako wykształcony intelektualista czytasz RzP, a ksiązki jakieś też? 44_m napisał: > Nie czytuję wyborczej tylko "Rzepę" więc od wyborczej się odczep Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:38 voodeen napisał: > oczywiście jako wykształcony intelektualista czytasz RzP, a ksiązki jakieś też? > > > 44_m napisał: > > > Nie czytuję wyborczej tylko "Rzepę" więc od wyborczej się odczep Też. Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 17:00 zygpot napisał: > A może to Ty jesteś zaślepiony? Przypuszczam, że gdyby PiS lub inna partia > wysunęła Pana Niesiolowskiego na to stanowisko, to wiekszość osób broniących > jego na forum odsądziłaby go od czci i wiary jako "katooszołoma". Ot, moralność > > Kalego - znakomita szkoła Gazety Wyborczej. Mnie zaś sie wydaje,iż fakt, że Niesiołowski reprezentuje PO może jednak świadczyć,że się opamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:17 Udowodnij zaślepienie. To Was oślepił blask cnót "prezydenta Tuska". A swoją drogą to chyba rzeczywiście musi się kiepsko czuć facet, skoro wszyscy od pół roku powtarzali mu, że na "stówkę" zostanie prezydentem, a tu tylko "nędzny" poseł. 44_m napisał: > Zaślepienie voodeen jest złym doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:33 Sam potwierdzasz to co napisałem wcześniej. Jeśli nie potrafisz znaleźć niczego pozytywnego w nienawistnej Ci PO to jesteś niestety zaślepiony. To czysta logika. Odpowiedz Link Zgłoś
chicha5 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:34 jak można wypisywać takie rzeczy, przecież negocjacje za pośrednictwem Czarnieckiego są opisane w dzisiejszej "GAZECIE" i skąd ten triumfalizm Lepera "..wygraliśmy..". Niesiołowski jest mądry, a że ma niewyparzony język to i ciekawy. Ale co tam i tak w styczniu nowe wybory. ZWOLENNICY POLATFORMY I UCZCIWOŚCI W POLITYCE ŁĄCZCIE SIĘ Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:39 koalicja Robentrop Molotow tez nie byla oficjalna Odpowiedz Link Zgłoś
doggod Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:52 Voodeen,Ty przypuszczasz i jestes swoich przypuszczen pewny,ale to sa ciagle przypuszczenia , my zas rozmawiamy o faktach.Obie strony prowadza gierki,tylko,ze Kaczynscy w swojej ignorancji,hipokryzji i zadzy wladzy posuwaja sie za daleko.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:23 Zarówno ja jak i ty możemy co najwyżej przypuszczać, bo jesteśmy "na zewnątrz" tego co się dzieje. Fakty można interpretować na różne sposoby. Ja miałbym taką propozycję. Dać już sobie spokój z szukaniem odpowiedzi na pytanie kto kogo komu co itd. PO oświadcza, że nie wchodzi (męski gest), PiS oświadcza, ze tworzy rząd mniejszościowy (męski gest), Sejm głosuje (prawdopodobnie uchwala) a my wszyscy spotkamy sie na forum za rok i podyskutujemy jak poszło. Oświadczam, że jeśli PiS zawiedzie odszczekam wszystko com dzisiaj napisał (męski gest :)). doggod napisał: > Voodeen,Ty przypuszczasz i jestes swoich przypuszczen pewny,ale to sa ciagle > przypuszczenia , my zas rozmawiamy o faktach.Obie strony prowadza > gierki,tylko,ze Kaczynscy w swojej ignorancji,hipokryzji i zadzy wladzy > posuwaja sie za daleko.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 17:06 doggod napisał: > Voodeen,Ty przypuszczasz i jestes swoich przypuszczen pewny,ale to sa ciagle > przypuszczenia , my zas rozmawiamy o faktach.Obie strony prowadza > gierki,tylko,ze Kaczynscy w swojej ignorancji,hipokryzji i zadzy wladzy > posuwaja sie za daleko.Pozdrowienia Arogancji arogancji, jak wyżej napisałem, już od początku chyba większej niż u komunistów Millera. I nie przesadzam (jak radzą ogrodnicy przed zimą).Przyjżyjcie się uważnie patrzcie w ich oczka. Odpowiedz Link Zgłoś
broohaha vooden - jesli ktos ma wprost sie przyznac... 27.10.05, 14:13 ...do czegos, to wlasnie Kaczorowy PIS powinien wprost sie przyznac, ze wcale nie byloby mu zle w koalicji z SO i LPR-em. Ale tego nie zrobi! Dlaczego? A bo Kaczory i s-ka pretenduja do miana swiatlych, umiarkowanych i rozsadnych. Nie chca odstraszac tej malutkiej czesci swojego elektoratu, ktora by na taka koalicje sie nie zgodzila. Co wiecej, w swoich snach chcieliby zyskac poparcie duzej czesci elektoratu PO, a koalicja z SO i LPR-em przekreslilaby jakiekolwiek szanse na to. Wniosek: Kaczory WSTYDZA SIE co najmniej polowy (ach - zeby tylko!!) jesli nie wiekszosci swojego wlasnego elektoratu, ktory by wlasnie zaaprobowal koalicje z SO, LPR i PSL!!!! Niech wyjda i powiedza: "Mamy z SO, LPR i PSL zbiezne poglady i tworzymy wiekszosciowy rzad koalicyjny z tymi ugrupowaniami." Ale nie stac ich na to, a bo to k..wa Zoliborz, pozory, chec wstapienia na salony. Kaczory, Ziobro i im podobni sie nauczyli, ze do ciemnego garnituru zaklada sie ciemne skarpetki. Niestrawne jest dla nich, ze LPR-owcy uparcie wkladaja biale, a poslom z SO i PSL z butow wystaje caly czas sloma. Ale pomimo poznania zasady ciemnych skarpetek, maja poglady zbiezne z pogladami ciemnogrodu. To pretensjonalne bubki, ktore swiatle, umiarkowane i rozsadne moga byc jedynie we wlasnym wyobrazeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: vooden - jesli ktos ma wprost sie przyznac... 27.10.05, 17:07 Trochę za mocno ale się zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
pis-off Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:22 sorki, ale czemu niby Niesiolowski nie jest do zaakceptowania, bo co , ze entomolog? czy ze co....bo nie wiem... to chyba zasrana sprawa kogo wybiera PO w skrocie gadka pisu jest taka ze" wybierzcie oczywiscie kogo chcesie, ale my wyznaczymy" LOL Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:27 Czy nie widzisz że coś tu jest "nie-halo"? Obiektywności troche jeśli łaska. Dlaczego PRZYPADKIEM tak się składa, że PO proponuje ewidentnych "konfrontmanów"? Żebyście mogli wałkować argument z tym, że PiS chce wyznaczać? pis-off napisała: > sorki, ale czemu niby Niesiolowski nie jest do zaakceptowania, bo co , ze > entomolog? czy ze co....bo nie wiem... > to chyba zasrana sprawa kogo wybiera PO > w skrocie gadka pisu jest taka ze" wybierzcie oczywiscie kogo chcesie, ale my > wyznaczymy" > LOL Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz pod 27.10.05, 12:21 budka z piwem sie wypowiada. Cwaniaczek, ktory po wzieciu szluga podskakuje. Zaiste udalo sie, ze taki niepowazny smarkacz, do tego klamiacy w zywe oczy, nie zostal prezydentem Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 12:30 fritz, ty masz jakieś fazy rozsądku i głupiej paplaniny. ustatkuj się w końcu? ciekawam Twego kryterium "niepoważności" (u mnie w zakres tego słowa idealnie wpadają obecne działania PiSu), bycia "smarkaczem" (Tusk ma bodaj z 50 lat... jeśli to jest dla Ciebie wiek smarkacza, strach pomyśleć, jakim jesteś dziadkiem...). Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:26 > fritz, ty masz jakieś fazy rozsądku To wtedy, kiedy Fritz przekleja artykuły innych, bądź wypowiedzi z instrukcji >i głupiej paplaniny To wtedy, jak pisze coś od siebie Rozpoznanie jest łatwe. Wypowiedzi Fritza (autorskie) mają swój niepowtarzalny styl. > ustatkuj się w końcu? Tylko na jakim poziomie? Powtarzanych opinii? To sobie możemy sami przeczytać. Własnych opinii? Daruj. :) Daar Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:40 daarnor napisał: > > fritz, ty masz jakieś fazy rozsądku > To wtedy, kiedy Fritz przekleja artykuły innych, bądź wypowiedzi z instrukcji > Fajne, pokaz przeklejona odpowiedz: ukorze sie gleboko :) Jezeli nie potrafisz pokazac: oczekuje glebokich i szczerych przeprosin a nie wypowiedzi w stylu Tuski Klamliwej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:42 fritz.fritz napisał: > daarnor napisał: > > > > fritz, ty masz jakieś fazy rozsądku > > To wtedy, kiedy Fritz przekleja artykuły innych, bądź wypowiedzi z instru > kcji > > > Fajne, pokaz przeklejona odpowiedz: ukorze sie gleboko :) > > Jezeli nie potrafisz pokazac: oczekuje glebokich i szczerych przeprosin a nie > wypowiedzi w stylu Tuski Klamliwej. znaczy kaczki kłamliwej??? Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:48 > znaczy kaczki kłamliwej??? Tuski to nie kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:51 fritz.fritz napisał: > > znaczy kaczki kłamliwej??? > > Tuski to nie kaczki. > > ale to "kaczki" są kłamliwe! nie chce ci to przejść przez gardło??? Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 14:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29853251&a=29859122 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29957502&a=29960361 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=20509821&a=20551850 :) Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:41 eruve.elen napisała: > fritz, ty masz jakieś fazy rozsądku i głupiej paplaniny. ustatkuj się w końcu? > > ciekawam Twego kryterium "niepoważności" (u mnie w zakres tego słowa idealnie > wpadają obecne działania PiSu), bycia "smarkaczem" (Tusk ma bodaj z 50 lat... > jeśli to jest dla Ciebie wiek smarkacza, strach pomyśleć, jakim jesteś > dziadkiem...). Ok, moze troche ponioslo mnie, ale merytorycznie mam racje: to nie jest styl wypowiedzi czlowieka, ktory wlasnie chcial zostac prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:54 > to nie jest styl > wypowiedzi czlowieka, ktory wlasnie chcial zostac prezydentem. hm, rozumieć wiec należy, że czasownik "zwariować" nie wchodzi w zakres prezydenckiej nowomowy? ;) ja myślę, że to zwykła, ludzka wypowiedź. Tusk prezydentem nie jest, nie musi wiecznie mówić językiem oficjalnych orędzi prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Trzeba mowic prawde w oczy... 27.10.05, 13:45 To jak najbardziej. Zadziwia mnie inna rzecz: Dlaczego w prezydium jest parzysta ilosc przedstawicieli? Przeciez to prowokuje sytuacje patowe a decyzja musi zostac podjeta! Innymi slowy, ilosci przedstawicieli powinna byc zawsze nieparzysta albo glos przewodniczacego przewaz szale. W sejmie jest to samo. Czy marszalek sejmu wymusic wiekszasc? Odpowiedz Link Zgłoś
sfw Re: Jestem gejem 27.10.05, 12:30 Jestem gejem - niech te słowa przestaną szokować. Chcę, żebyś mógł te słowa swobodnie powiedzieć. Poznajmy się! Fritzu, możesz na priva pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
6nine9 Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 12:47 fritz.fritz napisał: > budka z piwem sie wypowiada. > Cwaniaczek, ktory po wzieciu szluga podskakuje. > > Zaiste udalo sie, ze taki niepowazny smarkacz, do tego klamiacy w zywe oczy, > nie zostal prezydentem Polski. Idąc Twoim tokiem rozumowania, ty jestes tez gowniarz spod budki z piwem i niepowazny smarkacz. To tylko TWOJA logika. Ale dalej zgodnie z towoją logiką, ponieważ to co piszesz (czyli glownie epitety i wyzwiska) jest na znacznie nizszym poziomie, wiec budka z piwem to za dobre miejsce dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:22 a gdzie ty widziales budkę z piwem? no chyba że masz 50tke na karku. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: Tusk: "...że ktoś zwariował. ". Tak gowniaz 27.10.05, 13:28 fritz.fritz napisał: > budka z piwem sie wypowiada. > Cwaniaczek, ktory po wzieciu szluga podskakuje. > > Zaiste udalo sie, ze taki niepowazny smarkacz, do tego klamiacy w zywe oczy, > nie zostal prezydentem Polski. Szkopie! Jakim prawem wtrącasz się w nasze sprawy? Myj te kible w Reichu dalej, martw się o Merkel i innych faszystów. Odpowiem ci tak jak twoj idol, to się chyba nie obrazisz: "Spieprzaj, dziadu". A tak w ogóle to jestes zero. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf A jak inaczej nazwac hucpe szmaty-Kaczyńskiego 27.10.05, 13:56 Kaczyński handluje stołkami na lewo i prawo. W takim tempie będą musiały Kaczory zwiękrzyć ilośc ministerstw, żeby najbardziej zasłużeni towarzysze dostali godne synekury. Domyślam się, ze bizantyjski dwór Kwaśniewskiego dla drugiej kaczki też okaże się za ciasny. W wywiadzier dla Żakowskiego w Polityce zapowiedział stworzenie TV rządowej i TV dla opozycji. Moim zdaniem to zbyt skromne. Powinna być jeszcze KaczaTV. Od rana transmitowałaby jak nowy ducze wkłada papucie i idzie umyć dziób, a potem przez 8 godzin siedzi za biurkiem z głupią gębą trzymając pióro w jednej ręce i pustą kartke w drugiej. A spiker szeptem by sączył "teraz profesor prezydent szkicuje projek XV RP" :) Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: A jak inaczej nazwac hucpe szmaty-Kaczyńskieg 27.10.05, 17:18 Bardzo ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
yashina Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 12:38 przegranym bo bracia K zrobili wode z mozgu jak wielu podobnym ktorzy glosowali na nich. Kazdy ma wady ale Tusk przynajmniej nia obiecywal zlotych gor i spiskowal za plecami z SamoOBORA. Tusk ma honor i mial zeby wygrac bez znizania sie do partyj wiesniakow. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 12:40 yashina napisał: > przegranym bo bracia K zrobili wode z mozgu jak wielu podobnym ktorzy glosowali > > na nich. Kazdy ma wady ale Tusk przynajmniej nia obiecywal zlotych gor i > spiskowal za plecami z SamoOBORA. Tusk ma honor i mial zeby wygrac bez znizania > > sie do partyj wiesniakow. Hehehehehe, zamiast smiechu z twojego postu! Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 12:59 Ależ to Donald mówił, że Polska jest jedna, ale widzę, że albo jak zwykle mu się pomyliło, albo jego wyborcy nie zrozumieli przesłania i poniżają współrodaków. Polska to nie tylko wielkie miasta, ale w większości wsie i miasteczka. Zakładam, że znasz przynajmniej jednego mieszkańca wioski, więc powścignij swój język, bo nie obrażasz mnie, tylko swoich znajomych, a może i rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:05 voodeen napisał: > Ależ to Donald mówił, że Polska jest jedna, ale widzę, że albo jak zwykle mu > się pomyliło, albo jego wyborcy nie zrozumieli przesłania i poniżają > współrodaków. Polska to nie tylko wielkie miasta, ale w większości wsie i > miasteczka. Zakładam, że znasz przynajmniej jednego mieszkańca wioski, więc > powścignij swój język, bo nie obrażasz mnie, tylko swoich znajomych, a może i > rodzinę. on miał na myśli "wieśniaków" a nie mieszkańców wsi... Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:14 to dlaczego wszystkie sondaże kładą tendencyjny nacisk na fakt, że Kaczyński uzyskał popracie wieśniaków czyli mieszkańców wsi? I jeśli teraz zgrabnie usiłujesz to odwracać to kiepsko ci to idzie, bo naprawdę inwektywy na forach pod adresem elektoratu Kaczyńskiego dotyczyły głównie właśnie zamieszkania i wykształcenia, że o beretach nie wspomnę. (Dodam, że jestem mieszkańcem miasta pow. 500 tys i posiadam wykształcenie wyższe) tomalamas napisał: > voodeen napisał: > > > Ależ to Donald mówił, że Polska jest jedna, ale widzę, że albo jak zwykle > mu > > się pomyliło, albo jego wyborcy nie zrozumieli przesłania i poniżają > > współrodaków. Polska to nie tylko wielkie miasta, ale w większości wsie i > > > miasteczka. Zakładam, że znasz przynajmniej jednego mieszkańca wioski, wi > ęc > > powścignij swój język, bo nie obrażasz mnie, tylko swoich znajomych, a mo > że i > > rodzinę. > > on miał na myśli "wieśniaków" a nie mieszkańców wsi... Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:18 u lala, zrozum: do elektoratu Kaczyńskiego (z sondaży wynika, że to ten gorzej wykształcony/któremu gorzej się powiodło) łatwiej dotrzeć przez populizm i gruszki na wierzbie. ludzie z niższym wykształceniem (jak widać po wyborach) wolą gadaninę Kaczora, niż gadaninę Tuska. może dlatego, że Prawy i Sprawiedliwy nastraszył ich nierozumianym liberalizmem? btw. wieśniak i mieszkaniec wsi to nie to samo (przynajmniej we współczesnej polszczyźnie - tej zinternetyzowanej) Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:20 dodam jeszcze, że sondaże nie kładą nacisku, tym bardziej tendencyjnego, na nic. z definicji :))). i mówienie, że zwycięstwo Kaczor zawdzięcza właśnie mniej wykształconemu elektoratowi, to nie tendencyjne kładzenie nacisków - to mówienie prawdy przecież? Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:30 Prawdy czy POprawdy? eruve.elen napisała: > dodam jeszcze, że sondaże nie kładą nacisku, tym bardziej tendencyjnego, na nic > . > z definicji :))). > > i mówienie, że zwycięstwo Kaczor zawdzięcza właśnie mniej wykształconemu > elektoratowi, to nie tendencyjne kładzenie nacisków - to mówienie prawdy przeci > eż? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:49 > > i mówienie, że zwycięstwo Kaczor zawdzięcza właśnie mniej wykształconemu > > elektoratowi, to nie tendencyjne kładzenie nacisków - to mówienie prawdy > > przecież? > Prawdy czy POprawdy? tzn. że zaprzeczasz sondażom, mówiącym, że większość głosujących o niższym wykształceniu głosowała na Kaczora? (sondaz.gourl.org) aa, zapomniałam, że GfK Polonia jest sterowane przez PO :))) Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:41 voodeen napisał: > (Dodam, że jestem mieszkańcem miasta > pow. 500 tys i posiadam wykształcenie wyższe) Kupiłeś dyplom na Stadionie? A miasto nazywa się Warszawa? A może Łódź? voodeen, ja wiem, że teraz wykształcenie nie jest nic warte, że nie trzeba w życiu przeczytać ani jednej pozycji w pełni, wystarczą bryki, ściągi i kilka złotych za dyplom. Ale mimo wszystko, na Twoim miejscu bym się tym wykształceniem nie chełpił. Bo wykształcenie zobowiązuje. Po pierwsze, do zachowania odpowiedniego poziomu kultury i przestrzegania norm obyczajowych. Po drugie, do szanowania poglądów innych ludzi. Po trzecie, do posiadania własnego zdania, a nie powtarzania zasłyszanych w telewizji, lub radiu, opinii. I tyle. A różnica pomiędzy popularnym "wieśniakiem" a człowiekiem ze wsi, jest taka, jak pomiędzy mną a Tobą. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 14:01 Po tym się niestety Was zwolenników PO poznaje: w którymś momencie zaczyna Wam brakować argumentów i zostają wam inwektywy; zaczynacie innych wyzywać od wieśniaków, małomiasteczkowych, moherowych beretów itd. Tak, oczywiście Wy wszyscy jesteście zapewne wielkomiejską elitą, ukończyliście elitarne uczelnie, macie fajne bryki i fajne mieszkania. Wasze matki, żony i babcie nie noszą moherowych beretów bo stać je na dobre kapelusze które można demonstrować na wyścigach w Ascot. Jesteście tolerancyjni i macie przyjaciół gejów. Tylko dla 80% POlaków czujecie pogardę... Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 14:27 Nabrałem Was, głosowałem na Samoobronę. Naiwni. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 14:31 Różnic między mną a Tobą, zapewniam, jest znacznie więcej. Ale nie chce mi się z Tobą gadać. I pisz sobie co chcesz. I nie ty będziesz recenzował moje wykształcenie buraku! daarnor napisał: > voodeen napisał: > > > A różnica pomiędzy popularnym "wieśniakiem" a człowiekiem ze wsi, jest taka, > jak pomiędzy mną a Tobą. > > Pozdrawiam. > Odpowiedz Link Zgłoś
wunderwaffel Re: Tuskowi przykro ze voodeen jest.... 27.10.05, 13:57 to teraz już nie można mówić "wieśniak" tylko pewnie "miastowy inaczej", tak? Jak ktoś jest ze wsi to jest ze wsi, a nie z terenów pozamiejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonka443 Do Voodeen, fritz i mysz polna 27.10.05, 14:13 Ja jestem w tej komfortowej (bo daleko) sytuacji, ze moge patrzec na to co sie dzieje w Polsce z dystansu (pisze z Niemiec ale prosze oszczedzcie sobie na ten temat komentarzy bo jestm Polakiem, ktory ma tu dobra prace). Jeszcze w Lipcu zstanawialem sie czy nie glosowac na Kaczynskiego w ramch rownowagi dla PO. W momencie kiedy Cimoszka wypadl z gry kampania prezydencka i parlamantarna PiS staly sie kampania przeciw PO a nie co zrobic dobrego dla Polski (nie mowie to populistycznach pomyslach nie do zrealizowania). Nie wiem czy zauwazyliscie, ze PiS nigdy nie kwestionowal pomyslow wyborczych LPR, PSL czy S-Brony !!! Czesto rownie abstrakcyjnych. Dlaczego- tu mysle odpowiedzcie sobie sami. Wyciagniecie historii o dziadku Tuska bylo dopelnieniem decyzji o nieglosowaniu na Kaczynskiego. Oczywiscie to byl tez blad PO, ze sama tego wczesniej nie powiedziala. Poswiecenie Kurskiego (zaloze sie ze tymczasowe) mysle, ze zaplanowane przynioslo dobry medialny efekt. Wszystkie Niemieckie gazety (poczynajac od lewicowych a skonczywszy and FAZ) stwierdzily, ze grzebanie w przeszlosci nie ma jakiegokolwiek sensu (tu pewnie uslysze, ze co was to obchodzi). Ja juz kilkakrotnie tlumaczylem zanjomym 'zawilosci' kampani wyborczej i przekonywalem ze nowy rzad nie bedzie ogladac zyciorysow do 3-ciego pokolenia wstecz (Moze bedzie?) jak to robil Hitler. I prosze nie piszcie, ze to nie ma znaczenie co o Polsce pisza Jak byscie dobrze popatrzyli to pewnie ladych kilkaset tysiecy obecnie zyjacych obywateli w Polsce mialo przodkow sluzacych w Wermachcie. Ja nie mielem (przynajmniej o tym nie wiem). Tak dla waszej informacji o takich rzeczach nie mowie sie w rodzinach. Moj ojciec sluzyl w PRL w KBW jako szergowy i bral udzial w akcji Wisla (nie mial wyboru). Ja sie dowiedzialem dopiero teraz po 50 latach. Takich ludzi w Polsce sa setki tysiecy. Czy wnuki ponosza jakas odpowiedzialnosci za to? Watpie. Osatnie dni dokladnie pokazaly, ze PiS zalezy na wladzy - koszt nie gra roli. Mowienie, ze PO pogardza innym elektoratem niz swoj jest demagogia. Po prostu nie wchodzi sie w koalicje z kims o kim mowilo sie wczesniej, ze jest przestepca i nigdy nie powiniem piastowac pewnych urzedow (dla przykladu Schroder powiedzial ze nie wejdzie w koalicje z partia lewicowa i tego nie zrobil choc mogl i by rzadzil dalej). Oczywiscie wszystko mozna probowac zwalic na PO ale mysle ze tylko do pwenego momentu to sie uda. Bedzie oczywiscie zawsze grupa, ktora ulegnie populistycznym hasla ale mam nadzieje, ze czesc myslaca rozsadniej zmieni zdanie i to szybko. Mam nadzieje, ze PO nie zdecyduje sie na koalicje z PiS jesli jednak to chyba w nastepnych wyborach nie bedzie nikogo na kogo mozna glosowac. Jesli komentarze to konstruktywne i bez agresji. P.S. Ktos kiedys powiedzial 'po czynach ich poznacie' nie po slowach. Jak na razie PiS mowi jedno a robi zupelnie cos innego. Albo cos co bylo juz zaplanowane. Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 12:53 Tyle tylko, że to PiS siedzi w piaskownicy i nie chce stamtąd wyjść jest to więc jedyne miejsce gdzie można z nimi rozmawiać. Stąd też ten poziom. Nieodparcie przypomina mi się zdanie Nowiny-Konopki (UW-wiceszef KIE) z przed kilku lat o Czarneckim (ówczesny szef Komitetu Integracji Europejskiej-ZChN), że współpraca z nim przypomina zawody w piaskownicy w pluciu na odległość. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:24 voodeen napisał: ble, ble Człowieku, przestań się już kompromitować. Nie wstydzisz się? podziwiam dobrą wolę tych, co usiłują z Tobą polemizować merytorycznie, a Ty oddpowiadasz jak klasyczny PiSowski funkcjonariusz - kłamstwami, półprawadami, wykręcaniem kota ogonem. Komorowski jest nie do przyjęcia, ale kryminalista Lepper (Kaczyński odgrażał się niedawno, że usunie go z Sejmu) już tak? Nia ma koalicji LPR-PiS- Samoobrona? To zobacz głosowania. PiS się szmaci w oczach, a ty biedaku udajesz, że deszcz pada. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
darekte Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 13:24 vooden, gratuluje jasnosci spojrzenia! niestety, wielu tutaj czyta to, co nie jest napisane. Tusk prowokuje wystawiajac Niesiola na marszalka senatu. To rzeczywiscie piaskownica! Tusk sie zachowuje, jakby gral w kapsle. I dziwi sie, ze rzeczy sie dzieja. Nie ma nic gorszego dla obrazu zycia politycznego niz bezczynnosc. A tak, jest juz marszalek, jest rzad, wszystko sie dzieje. Tylko szkoda, ze z transparentow Platformy splynely deklaracje do rynsztoka. Odpowiedz Link Zgłoś
kalihiper Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 14:23 Wszystkim bedzie przykro za kilka miesiecy rowniez wyborcom PIS'u. Wylewanie pomyj na PO i uzywanie wyswiechtanych epitetow jest nudne. To nie Pan Tusk PRZEGRAL to przegralismy my wszyscy , nastepne kilka lat stracone. Odpowiedz Link Zgłoś
johnns Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 18:55 Panie Voodeen. Pierwszy raz w życiu zabieram głos na forum - tym razem nie wytrzymałem. Przeczytałem większość Pańskich postów. Jestem wstrząśnięty Pańskim geniuszem. Jest Pan ekspertem we wszelkich tematach dyskusji tu poruszanych. Mam jednak wrażenie (zdążające do pewności) że jest Pan jedynie opłacanym klakierem. Siedzi Pan boży dzień przy komputerze i rzęzi niesamowitą hipokryzją. Jeśli Pan na dodatek te wszystkie brednie firmuje swoim wyższym wykształceniem, nie pozostaje mi nic innego, jak się obrazić na Pana, za publiczne szkalowanie tego stopnia naukowego. Również jestem magistrem ale nie pokusiłbym się o tak nieprzytomne wyrażanie absurdalnych racji, których jest Pan (chyba) zwolennikiem. Nie wyobrażam sobie, aby wykształcony człowiek mógł pleść trzeźwy takie brednie. Tak robią mali ludzie za psie pieniądze. Mam nadzieję Panie Voodeen, że przyszłość moja i moich dzieci nigdy nie będzie zależała od ludzi Pańskiego pokroju i Pańskich idoli ze skrajnie niebezpiecznych partii populistyczno - ludowych. Firmuję wykształcenie wyższe ekonomiczne i socjologiczne - teraz więc Pan doskonale rozumie dlaczego Pańskie wypowiedzi tak bulwersują fachowców w poruszanych przez Pana na forum dziedzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 20:45 Panie Johnns, Nie rozu,oe, co Pana tak bulwersuje w moich wypowiedziach. Przyznaje, ze niekiedy zarzuty kierowane pod moim adresem budza moja reakcje, ale tak to juz jest - akcja -> reakcja. Jesli Pan tak uwaznie czytal moje posty to zorientowal sie Pan zapewne, ze argumeny wyksztalcenia pojawil sie dopiero po insynuacji jakobym byl przedstawicielem "kalsy ulomnej intelektualnie" ze uzyje takiego eufemizmu. Jestem trzezwy i jesli kwestionuje Pan jakikolwiek fragment moich wnioskow/twierdzen to prosze o konkretne zarzuty. Ja nie bede Pana straszyl, ze los Panskich dzieci bedzie kiedys zalezal od PO. Ja poprosze tylko o zachowanie swoich subiektywnych opinii na temat moich "absurdalnych racji" dla siebie, albo o konstruktywna polemike. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonka443 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 23:30 Zgadzam sie z toba w 100%. Wniosek niestety jest prosty taka partia jacy jej wyborcy. Poza tym kazde systemy totalitarne (Lenin, Stalin... PiSuary) zanjdowaly posluch wsrod 'inteligencji'. Odpowiedz Link Zgłoś
madzad Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 19:24 W starciu człeka swiatłego z motłochem, swiatłemu zazwyczaj jest przykro ( a dobrze jesli głowę ocali) mnie też jest przykro ze .. mamy czterech vice marszałków, że marszałkiem jest Marek Jurek, ze parwdopodobnie za chwilę bedziemy mieć dekrety prezydenckie, ze uwagę motłochu od ważnych spraw bedzie sie odwracać teorią wroga publicznego. Dlaczego w tym kraju społeczeństwo wybiera populistów i idiotów do steru władzy? nie mówię już o watpliwościach natury nie tyle etycznej co ... karnej. voodeen napisał: > Jemu od kilku dni jest ciagle przykro. Przykro, ze Komorowski padł, przykro, że > > nie chcą Niesioła, przykro, że przegrał wybory, przykro, że nie powstała > koalicja. Ma pewnie nadzieję, że ktoś wzruszy się jego losem, a tymczasem let's > > face it: Tusk jest looserem!!! PRZEGRAŁ on i jego ugrupowanie a w dalszym ciągu > > usiłują rozdawać karty, w dodatku przy pomocy tandetnych pseudopokerowych > zagrywek. Wstyd to mało powiedziane. To jest uprawianie polityki na poziomie > piaskownicy! Odpowiedz Link Zgłoś
pasqdnik1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 20:40 Jedna sprawa że panowie z PO koncertowo s.....pitolili kampanię, a drugie to co wyprawia PiS, czyli klasyczny przypadek teraz k..... my. Kaczorki chcą stołeczków dających prestiż, pozwalających potrząsać szabelką, a PO zostanie chłopcem do bicia, dostanie gospodarkę w której ma realizować plany PiS i zrealizowac ich obietnice, a wobec nierealności (planów i obietnic) ponieść konsekwencje. A efekt będzie taki że młodzi i wykształceni wyjadą z tego kraju i za jakiś czas jedyny ratunek faktycznie będzie w ZChN-ie: trzeba się będzie modlić o spektakularny cud Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 20:49 voodeen napisał: > Jemu od kilku dni jest ciagle przykro. Przykro, ze Komorowski padł, przykro, że > > nie chcą Niesioła, przykro, że przegrał wybory, przykro, że nie powstała > koalicja. Ma pewnie nadzieję, że ktoś wzruszy się jego losem, a tymczasem let's > > face it: Tusk jest looserem!!! PRZEGRAŁ on i jego ugrupowanie a w dalszym ciągu > > usiłują rozdawać karty, w dodatku przy pomocy tandetnych pseudopokerowych > zagrywek. Wstyd to mało powiedziane. To jest uprawianie polityki na poziomie > piaskownicy! Coś ci się facet pomyliło. Być może widzisz podwójnie. A tak uczciwie odpowiedz dlaczego PiS tak chce koalicji z PO kiedy w kampanii wyborczej udawadniali, że liberałowie to tragedia dla Polski. Przecież nie atakowali LPR ani Samoobrony, ani nawet SLD, a wyłącznie PO, która im się niemrawo odgryzała, nie mogac zrozumieć dlaczego przyszły koalicjant skacze im do gardła. I panie PiSaku odpowiedz czy odnowę moralną Polski można zaczynać z panami Lepperem i Giertychem. Słowa prawo i sprawiedliwość wyglądają raczej na kpiny. Odpowiedz Link Zgłoś
zbych_45 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 22:09 chyba pomyliłeś adresata swojej krytyki. miał rację Wałęsa ( o dziwo)mówiąc o kaczyniakach " uparte kozły - byle do przodu". Ale czy to jest posuwanie siędo przodu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
artkan1 Re: Tuskowi przykro 27.10.05, 23:01 człowieku spróbuj rozładować swoje frustracje i lęki w innej piaskownicy Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman 1933 r., Niemcy 27.10.05, 23:51 voodeen jesteś modelowym przykładem wyborcy w Niemczech w 1933 r., który w demokratycznych wyborach namaścił Hitlera tytułem Kanclerza III Rzeszy. Oni też nic nie kumali, wierzyli w führera, na widok wodza stawali na baczność i w euforii wyciągali ręce w salucie "SIEG HEIL!". Kiedy dostali pod koniec wojny w d... nikt z nich nie przyznawał się do wodza, nikt nie był winny, nikt nie akceptował monowładzy, führera, nikt nie był nazistą... Za cztery lata będziesz pluł na Kaczyńskich, bo do władzy doprowadzili ich chorzy z nienawiści frustraci, którzy potrzebują führera :P Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman 1933 r. wybory w Niemczech 27.10.05, 23:54 voodeen jesteś modelowym przykładem wyborcy w Niemczech w 1933 r., który w demokratycznych wyborach namaścił Hitlera tytułem Kanclerza III Rzeszy. Oni też nic nie kumali, wierzyli w führera, na widok wodza stawali na baczność i w euforii wyciągali ręce w salucie "SIEG HEIL!". Kiedy dostali pod koniec wojny w d... nikt z nich nie przyznawał się do wodza, nikt nie był winny, nikt nie akceptował monowładzy, führera, nikt nie był nazistą... Za cztery lata będziesz pluł na Kaczyńskich, bo do władzy doprowadzili ich chorzy z nienawiści frustraci tacy jak Ty, którzy potrzebują führera :P Odpowiedz Link Zgłoś
iglas2 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 22:18 Dlaczego Niesiołowski tak się zaperza na myśl o Kaczyńskich?...może ktoś to wytłumaczy, skąd ta psychiczna fobia u tego polityka? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia123 Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:01 Przeżyliśmy z abory, przeżyjemi i kaczory. Odpowiedz Link Zgłoś
oryn Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:17 Zgrabniej brzmi:Przeżylismy czas zaborów, przeżyjemy i Kaczorów Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: PiS, dajcie cos wygrac Tuskowi, blagam 27.10.05, 12:20 bo chlopak zacznie gryzc:)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: PiS, dajcie cos wygrac Tuskowi, blagam 27.10.05, 12:28 na razie jest bliższy płaczu. mysz_polna5 napisała: > bo chlopak zacznie gryzc:)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gyges Re: PiS, dajcie cos wygrac Tuskowi, blagam 27.10.05, 13:14 Ciekawe z Was osoby z mysza polna :/ silnie bronicie postawy PiSu, zarzucacie Po prywate ale niestety pomijacie wiele oczywistych faktow, ktore negatywnie rzutuja na wasze kochane ugrupowanie tj. PiS. Ciekawe jakie macie w takim razie odpoweidzi na nastepujace pytania: 1. dlaczego PiS zaproponowala PO wysuniecie wlasnego kandydata na marszalka Sejmu? Czy nie liczyla sie z tym ze kadnydat PO moze im nie odpowiadac? przeciez mozna tego wszytskiego bylo uniknac postepujac zgodnie z tradycja parlamentarna ze partia ktora wygrala wybory wystawia swojego kandydata. W czym Komorowski przeszkadza PO jako marszalek a nie przeszkadza jako wice? 2. Czemu ma sluzyc zablokowanie Niesiolowskiego na wicemarszalka? W czym jest gorszy od Leppera? To sa pierwsze pytania na ktore nalezy sobie dac odpowiedz bo w zasadzie od tych zagrywek rozpoczynaja sie powazne problemy tej koalicji. Nie od uzgodnien dotyczacych obsady stolkow ministerialnych ale wlanie od zabawy w marszalka. Znajmiona tego kryzysu siegaja pierwszych obrad obecnego sejmu, kiedy to PiS wszedl w uklad z Lepperem, osoba ktora jeszcze nie tak dawno byla przez Kaczynskich pietnowana. PiS wyrzekal sie jakichkolwiek ukladow z Samoobrona przed II tura wyborow prezydenckich ale faktem jest ze mialy miejsce. Czy to sa zagrywki ktore sluza konstruowaniu koalicji z PO? Kaczynski swego czasu mowil o usadzaniu niepokornego koalicjanta. Usadzaniu przez pokazanie ze jest sie w stanie przeforsowac pewne rzeczy bez jego pomocy...alez to jest czysta dziecinada, ktora tylko pokazuje ze celem nie jest dobro Polski a jakies zabawy o wladze. Na koniec powiem jeszcze jedno ze zarzucanie PO jakoby deklaracje Kwasniewskiego i Urbana rownie dobrze mozna rozumiec jako tworzenie koalicji Kaczynskiego z Lepperem tylko kompromituje politykow PiS intelektualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: PiS, dajcie cos wygrac Tuskowi, blagam 27.10.05, 13:50 :) alez proszę po 1 spor o marszałka daje znakomite miejsce na "ustapienie" bez specjalnych strat, mowiąc jasniej, PIS mogłoby pożniej zgodzic sie na Komorowskiego i okazac w ten sposób dobrą wole (taka polityczna zagrywka) po 2 Niesiołowski jest faktycznie taki jakis (nerwowy) ;))))))))))) ojej poprostu PIS pokazuje swoją siłe w sejmie i senacie i mówi do PO aby powściagneła swoje apetyty. Odpowiedz Link Zgłoś
jancior Trawa stacja 27.10.05, 13:08 "- Jakie pani ma poglądy? - Takie, jak pisała dzisiejsza "Wybrocza" - No, a nie ma pani własnego zdania?" Odpowiedz Link Zgłoś
slmako Jak pisal poeta KIG 27.10.05, 12:01 Skumrie w tomacie, skumbrie w tomacie, chcieliscie PISU no go macie, skumbrie w tomacie, pstrag. Galczynski Odpowiedz Link Zgłoś
ajkaj Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:02 dlaczego znowu kontrowersyjny ziejący jadem Niesiołowski? Odpowiedz Link Zgłoś
slmako jaki feler jest w Niesiolowaskim 27.10.05, 12:07 Czy jest gorszy od fanatyka Jurka albo Wibra -kamiskiego bo jak zaczyna mowic to nawija jak wibrator. Odpowiedz Link Zgłoś
oxeven PIS bierze wszystko 27.10.05, 12:02 Może jednak przestanie lekceważyć wyborców, którzy dali mandat koalicji, a nie dyktatorskim rządom bliźniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota9 Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:02 niesiołowski to oszalały wojownik z kaczyńskimi byłó to widac podczas kampanii Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1965 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:05 Ale Giertycha nienawidzi jeszcze bardziej. Nominowanie Niesiolowskiego to kolejna prowokacja ze strony PO Odpowiedz Link Zgłoś
mirdek Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:25 Oczywiście najlepiej gdyby PIS wybiarało samo ze swoich szeregów a jak im braknie i z innych partii ale równie decydować na Kaczyński. Sokoro mieli przed wyborami wszystko przygotowane to powinni przedstawić listę kandydatów na szystkie stanowiska od Premiera po sprzątaczkę Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:28 mirdek napisał: > Sokoro mieli przed wyborami wszystko przygotowane to powinni przedstawić listę > kandydatów na szystkie stanowiska od Premiera po sprzątaczkę Chcieli wspolpracowac z PO. To PO, za sprawa pana Tuska i jego przegranej, odmowilo wspolpracy. Dotarlo, czy podrzucic ci mlotek zebys sie nim puknal? Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:39 Chcieli współpracować z PO - ale nie z HGW, nie z Komorowskim, nie z Niesiołowskim... No, z kim jeszcze nie? Z Lepperem, Danusią Hojarska, Łyżwińskimi lepiej się współpracuje? A może jeszcze mecenas Różę Żarską do Kancelarii Prezydenta :) Odpowiedz Link Zgłoś
mirdek Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:44 Chcieli (haha) ale nie z Komorowskim, Gronkiewicz, ostatnio Niesiołowskim, a gdyby PO przedstawiło kandydatów na ministrów to zapewne okazało by się że nie chcą pana X, Y czy Z itd. Tylko TKM Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:54 mysz_polna5 napisała: > mirdek napisał: > > > > Sokoro mieli przed wyborami wszystko przygotowane to powinni przedstawić > listę > > kandydatów na szystkie stanowiska od Premiera po sprzątaczkę > > > Chcieli wspolpracowac z PO. To PO, za sprawa pana Tuska i jego przegranej, > odmowilo wspolpracy. Dotarlo, czy podrzucic ci mlotek zebys sie nim puknal? chcieć to nie móc!!! to po pierwsze! po drugie współpraca opiera się na wspólnym programie a nie "odpaleniu" stołków. Po trzecie, Kaczyńscy o polityce personalnej to mogą decydować w swojej partii a nie w cudzej! Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 13:34 mysz_polna5 napisała: > mirdek napisał: > > > > Sokoro mieli przed wyborami wszystko przygotowane to powinni przedstawić > listę > > kandydatów na szystkie stanowiska od Premiera po sprzątaczkę > > > Chcieli wspolpracowac z PO. To PO, za sprawa pana Tuska i jego przegranej, > odmowilo wspolpracy. Dotarlo, czy podrzucic ci mlotek zebys sie nim puknal? Boże! Jeszcze jedna "fantastycznie głupia". Odpowiedz Link Zgłoś
raisha Re: Teraz rozumiem tych, co nie chodzą na wybory 27.10.05, 12:21 ja też powoli rozumiem. i to chyba były ostatnie w których wzięłam udział. jak mawiał tato... głupi naród musi zginąć... Odpowiedz Link Zgłoś
mario.osh a ty razem z nim. powodzenia 27.10.05, 12:33 jak można wyciągać tak głupie wnioski? taki pasztet jest m.in. przez to że wielu pozornie rozsądnych ludzi jest ignorantami i nie chodzi głosować. a potem dziamgają na władzę, nie rozumiejąc że omijając wybory oddają głos na największego po.eba z liczacych się kandydatów. ludzie, zacznijcie wreszcie myśleć. to boli tylko trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:03 Niesiołowski u Tuska, to tak, jakby próba powołanie Kurskiego na marszałka Sejmu. Panie Tusk, Panie i Panowie z PO. Sa granice smieszności, a wy ją mocno przekraczacie. Może czas się obudzić?? Odpowiedz Link Zgłoś
xel4 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:10 Moje watpliwosci, ze upieranie sie PO przy kandydaturze Komorowskiego na Marszalka jest przypadkowe, wyjasnily sie teraz. Nagle na wice Senatu kandydatura Niesiolowskiego, ktory w ostatnich tygodniach chyba ani razu nie wypowiedzial sie pozytywnie o ewentualnej koalicji z PISem. Ba, wrecz przeciwnie. Jego wywody sa rzeczywiscie - jak na polityka - zmijowate. I jak tu mowic o zbiegu okolicznosci. Pomijajac aktualne tematy. Wie ktos moze, co stalo sie w ostatnich (chyba) 2 latach z pogladami Niesiolowskiego ??? Czekam jeszcze na jego bruderszaft z urbanem i s-ka. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:15 Niesioł zamienił poglądy na posadę. Ot częsty zabieg w przypadku "polityków" zepchniętych na boczny tor. Zastanawiające, że ultrastyczny Niesioł nie przeszkadza PO, a jego alter ego (do niedawna) w PiS Kurski, tak ich mierzi. Ale taka jest filozofia PO. Filozofia Kalego. xel4 napisał: > Moje watpliwosci, ze upieranie sie PO przy kandydaturze Komorowskiego na > Marszalka jest przypadkowe, wyjasnily sie teraz. Nagle na wice Senatu > kandydatura Niesiolowskiego, ktory w ostatnich tygodniach chyba ani razu nie > wypowiedzial sie pozytywnie o ewentualnej koalicji z PISem. Ba, wrecz > przeciwnie. Jego wywody sa rzeczywiscie - jak na polityka - zmijowate. I jak tu > > mowic o zbiegu okolicznosci. > Pomijajac aktualne tematy. Wie ktos moze, co stalo sie w ostatnich (chyba) 2 > latach z pogladami Niesiolowskiego ??? Czekam jeszcze na jego bruderszaft z > urbanem i s-ka. Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:58 voodeen napisał: > Niesioł zamienił poglądy na posadę. Ot częsty zabieg w przypadku "polityków" > zepchniętych na boczny tor. Zastanawiające, że ultrastyczny Niesioł nie > przeszkadza PO, a jego alter ego (do niedawna) w PiS Kurski, tak ich mierzi. > Ale taka jest filozofia PO. Filozofia Kalego. tylko PiSowcy nie zmieniają poglądów > > xel4 napisał: > > > Moje watpliwosci, ze upieranie sie PO przy kandydaturze Komorowskiego na > > Marszalka jest przypadkowe, wyjasnily sie teraz. Nagle na wice Senatu > > kandydatura Niesiolowskiego, ktory w ostatnich tygodniach chyba ani razu > nie > > wypowiedzial sie pozytywnie o ewentualnej koalicji z PISem. Ba, wrecz Za to Jurek gloryfikował przez ostatni miesiąc PO a Tuska w RM nazwał świętym! > > przeciwnie. Jego wywody sa rzeczywiscie - jak na polityka - zmijowate. I > jak > tu > > > > mowic o zbiegu okolicznosci. > > Pomijajac aktualne tematy. Wie ktos moze, co stalo sie w ostatnich (chyba > ) 2 > > latach z pogladami Niesiolowskiego ??? Czekam jeszcze na jego bruderszaft > z > > urbanem i s-ka. Niesiołowski wreszcie zmądrzał, czekamy na resztę.... Odpowiedz Link Zgłoś
ostrowmaz Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 13:07 > Niesiołowski u Tuska, to tak, jakby próba powołanie Kurskiego na marszałka > Sejmu. Nie, to jak kandydatura Ziobry na ministra (jak opluwal po w rm). Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 13:41 trzeba miec tupety by takie porownanie zrobic trzeba byc sztabowcem PIS dodzy panstwo w podobny sposob hitlerowcy doszli w niemczech do wladzy Odpowiedz Link Zgłoś
darekte GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA GW? 27.10.05, 12:04 Nie rozumiem! Czemu w tekscie nie ma ani slowa reakcji PiS na te insynuacje Tuska? Komu zalezy, aby wytworzyc wrazenie, ze oto grupa oszolomow przejmuje kontrole na tym, na czym najlepiej sie zna General Tusk? Gdzie podstawy dziennikarstwa? Czy one tez zostaly zlozone w ofierze szytnemu celowi w zamian za caluski od Rokity? Wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1965 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:07 To Ty jeszcze wierzysz w przyzwoitosc dziennikarska GW? W czasie kampanii zanikla ona calkowicie. Trudno wyobrazic sobie bardziej tendencyjna gazete. Dziennikarze GW juz nawet nie sila sie na pozory obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:10 Zawsze jest szansa na "cudowne nawrócenie", bo np. Monika Olejnik we wczorajszym "Prosto w oczy" zaczeła zadawać Tuskowi naprawdę niewygodne pytania!!!! Aż się biedaczek spocił. Wię może nadejdzie jeszcze ten dzień, że i g-warta się obudzi! Amen. tadeusz1965 napisał: > To Ty jeszcze wierzysz w przyzwoitosc dziennikarska GW? W czasie kampanii > zanikla ona calkowicie. Trudno wyobrazic sobie bardziej tendencyjna gazete. > Dziennikarze GW juz nawet nie sila sie na pozory obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1965 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:14 Olejnik zawsze balansuje... Wlasciwie to nie wiadomo, jakie ma poglady. To chyba dobrze? A na nawrocenie GW nie licze. Zwlaszcza teraz, gdy padla koalicja i trzeba "bronic" PO. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:17 I zastępy anielskie nie obroniły by PO. Oni są jak Jagna z Chłopów (choć z pewnościa nie ucieszyli by się z takiego porównania :)), nabili się na kołek w płocie na którym siedzieli okrakiem, a teraz wszystkim głoszą, że zostali zgwałceni. tadeusz1965 napisał: > Olejnik zawsze balansuje... Wlasciwie to nie wiadomo, jakie ma poglady. To > chyba dobrze? A na nawrocenie GW nie licze. Zwlaszcza teraz, gdy padla koalicja > > i trzeba "bronic" PO. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:29 ::::::)))))))))) GW nie broni PO tylko atakuje PiS i Lecha. Jezeli PiS stworzy rzad, PO zacznie zdychac smiercia naturalna. Oczywiscie, PiS musi wszysktie reformy gospodarcze przeprowadzac sprawdzajac na poczatku dwa nastepujace punkty: 1. Ulatwia, a przynajmniej nie utrudnia administracyjnie zycia firmom, od najmniejszych poczawszy. Do tego sa zawsze potrzebne konsultacje z rzemioslem i przemyslem. Wszystko, co w jakikolwiek utrudnia musi zostac wykreslona. 2. Obniza a z cala pewnoscia nie podwyzsza kosztow pracy. Marcinkiewicz i Lech musza zdac sobie z jeszcze jednego zjawiska sprawe: zatrudnia sie chetnie tylko wtedy kiedy rowniez moze latwo zwolnic. Chronienie praw pracownika nie moze w zaden sposob blokowac dopasowania firmy do sytuacji gospodarczej w jakiej firma sie znajduje. voodeen napisał: > I zastępy anielskie nie obroniły by PO. Oni są jak Jagna z Chłopów (choć z > pewnościa nie ucieszyli by się z takiego porównania :)), nabili się na kołek w > płocie na którym siedzieli okrakiem, a teraz wszystkim głoszą, że zostali > zgwałceni. > > > tadeusz1965 napisał: > > > Olejnik zawsze balansuje... Wlasciwie to nie wiadomo, jakie ma poglady. T > o > > chyba dobrze? A na nawrocenie GW nie licze. Zwlaszcza teraz, gdy padla > koalicja > > > > i trzeba "bronic" PO. Odpowiedz Link Zgłoś
sfw Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:33 Jesteś gejem prowadzącym ustabilizowany tryb życia, o męskim usposobieniu? Poznajmy się! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 13:39 Są takie chwile, kiedy o wiele lepiej jest być w opozycji... i ta chwila jest dla PO najlepsza dzisiaj... kretynie... znawco polityki... od siedmiu boleści... To raczej PiS się przewiezie na koalicji z tym panem z "końską mordą" i z tym drugim "opalonym po same jaja".... Przy tej samej okazi i ty będziesz przewieziony... tym gorzej dla ciebie jeśli rtego nie widzisz... ale takie są ceny ślepoty politycznej.... Chyba, że oportunizm i konformizm są reżyserami twojego życia.... wtedy i tylko wtedy będzie ci dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
kaborxxl Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:18 panowie zawsze pozostaje "angora" i "nie" albo radio maryja pozdrawiam i milego czytania obiektywnych gazetek Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1965 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:32 Dzieki za rade, ale dla mnie to oczywiste, ze GW nie jest samotna na rynku gadzinowek. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 13:37 tadeusz1965 napisał: > i trzeba "bronic" PO. Nie PO tylko normalnosci... Choc w Kaczolandzie to trudne zadanie... Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:32 tadeusz1965 napisał: > To Ty jeszcze wierzysz w przyzwoitosc dziennikarska GW? W czasie kampanii > zanikla ona calkowicie. Trudno wyobrazic sobie bardziej tendencyjna gazete. > Dziennikarze GW juz nawet nie sila sie na pozory obiektywizmu. Bynajmniej nie wychwalali bezkrytycznie Tuska i PO, ale żeby to przyznać, to ty musiałbyś byś się wysilić na odrobinę obiektywizmu. Poza tym, gdzie ty widziałeś 100% obiektywne media? Tworzą je zawsze ludzie, którzy mają swoje poglądy, słabości i interesy. I co do interesów nie chodzi mi wcale o jakieś rzekome ciemne sprawki, ale np. o fakt, że Agora jest spółką giełdową, a załamanie koniuktury na giełdzie wywołane dojściem do władzy buraczano-kruchtowych "obrońców biednych" z milionowymi majątkami uderzyłoby w akcjonariuszy. A jak dowodzą wydarzenia ostatnich dni - tworzenie koalicji pobożno-lewicowo-antyeuropejskiej, w czym co najgorsze, jest od cholery umizgów "prawych i sprawiedliwych" do przestępcy Leppera, to GW miała rację popierając PO. Pytanie na koniec: czy media rydzykowe (RM, ND, TVTrwam) są bardziej obiektywne niż GW i w czym się to przejawia? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1965 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:36 Nie ogladam programow Rydzyka, tylko oczekuje od GW bardziej rzetelnego dziennikarstwa. Dziennik tej klasy powinno byc stac na bardziej zrownowazone opinie. Chocby takie, jak Rzepie. Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:53 tadeusz1965 napisał: > Nie ogladam programow Rydzyka, tylko oczekuje od GW bardziej rzetelnego > dziennikarstwa. Dziennik tej klasy powinno byc stac na bardziej zrownowazone > opinie. Chocby takie, jak Rzepie. To czytaj Rzepę, nie czytaj GW! Ja uważam, że pewna tendencyjność w mediach jest wskazana, nie tylko ze względu na ich interesy ekonomiczne, ale także dlatego, że treści muszą być robione pod konkretny target. Gazeta to inny produkt niż cukier czy chleb, nie jest dla każdego. Jeżeli targetem GW jest elektorat PO a ponadto wygrana PO leży w interesie GW, to warto zrezygnować z obiektywizmu (co moim zdaniem wcale nie miało aż tak bardzo miejsca), bo jest to KORZYSTNE dla wszytskich zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
zygpot Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 13:34 Zgodziłbym się z tezą, że gazeta prywatna może popierać kogo chce. Jednak pomimo tego przyzwoitość dziennikarska powinna skłaniać do obiektywizmu - inaczej można mówić o manipulatorstwie. Np. wyciaganie tego co robili przodkowie Giertycha jest cacy - wyciaganie tego samego o przodkach Cimoszewicza czy Tuska jest be, a jeszcze wieksze be byłoby wyciaganie wiedzy o tym co robili przodkowie Pana Michnika. To jest żałosne w tej gazecie. Zjawisko niebezpieczne szczególnie dla ludzi o małych skłonnościach do samodzielnego myślenia - dla tzw.ludzi obrazkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mirdek Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:22 To nie jest wrażenie tylko fakty Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 12:24 mirdek napisał: > To nie jest wrażenie tylko fakty Oni sa jeszcze w szoku, i mysla, ze kampania wyborcza trwa. Tra-la-la-la- la :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sigact1 Re: GDZIE SIE PODZIALA PRZYZWOITOSC DZIENNIKARSKA 27.10.05, 17:13 ze oto grupa oszolomow przejmuje kontrole. I tu jest właśnie "hund gegraben", jak mawiają Niemcy, Polacy zaś mówią "pies pochowany". Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:09 pan Niesiołowski jest rozsądnym człowiekiem,pan Płażyński również. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 UAHAHAHAAAA!! NIESIOŁOWSKI LIBERAŁ!!!! :PP 27.10.05, 12:09 gratulujemy panu McDonaldowi "przegralem-wiec-sie-obrazilem" Tuskowi szczytów oszołomstwa! "lyberały"!! :P Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Zabolalo?? mialo bolec... 27.10.05, 13:18 Brawo panie Donaldzie, tak trzymac... nie bedzie kaczor plul nam w twarz... Odpowiedz Link Zgłoś
gadach2 Re: TUSK - wyjął Asa z rękawa!!! 27.10.05, 12:42 Lepszego byc nie moze!!!Smiechu warte!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 A może choć raz coś od PISu? 27.10.05, 12:12 To wspaniale, że PO wie o wszystkim co się dzieje w PIS i innych partiach i szeroko się o tym wypowiada, ale może zamieścić choć jeden artykuł z tym co mówi PIS? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A może choć raz coś od PISu? 27.10.05, 12:22 Co mówi PiSS? To mówi: T.... K.... M. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewek.113 To co zrobił i nadal robi PiS jest obrzydliwe. 27.10.05, 12:14 Mówiono wyborcom, że głosuja na koalicję PO-PiS, a w rzeczywistości głosowali oni na koalicję Kaczyńskich z Lepperem. To jest szczyt obłudy i chamstwa. Współczuję tym, którzy dali się nabrać braciom K. Budujące jest to, że 46% wyborców nie dało się nabrać. Najbliższe sondaże poparcia pokażą pewnie, że rząd PiS-u zaczyna z wynikiem kilku procent (może nawet pobije rekord Millera i to już na samym starcie). Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 [...] 27.10.05, 12:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: To co zrobił i nadal robi PiS jest obrzydliwe 27.10.05, 12:16 wspólczuc mozesz tylko sobie dlatego ,ze z mlekiem matki wyssales glupote- trudno ,tak tez bywa Odpowiedz Link Zgłoś
gniewek.113 Re: To co zrobił i nadal robi PiS jest obrzydliwe 27.10.05, 12:31 m15 napisał: > wspólczuc mozesz tylko sobie dlatego ,ze z mlekiem matki wyssales glupote- > trudno ,tak tez bywa Tak właśnie rozmawia PiS. Jaka partia, tacy wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: To co zrobił i nadal robi PiS jest obrzydliwe 27.10.05, 12:34 gniewek.113 napisał: > m15 napisał: > > > wspólczuc mozesz tylko sobie dlatego ,ze z mlekiem matki wyssales glupote > - > > trudno ,tak tez bywa > > Tak właśnie rozmawia PiS. Jaka partia, tacy wyborcy. slusznie prawisz,dlatego po wyborcach tuska nie nalezy oczekiwac niczego pozytywnego Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Spór PO i PiS o wicemarszałka Senatu 27.10.05, 12:14 buehehe, przeciez to paranoja jakas? PiS chce w Senacie (zdaje sie, ze roznica ilosciowa senatorów PiSu i PO nie jest zbyt duza?) miec dwóch swoich wicemarszalkow i jednego niezaleznego? i PO ma sie nie odzywac, tylko podkulic ogon i ciuchusko potakiwaæ? :)))) coraz bardziej mi sie wydaje, ze oni (PiS) od swoich zamyslów pelnowladczych nie cofna sie o krok, zmuszajac Platforme do wycofania sie z ostatnich rozmow koalicyjnych (i przy okazji dajac do zrozumienia, ze to PO warcholi i burzy ustalone porzadki)... oj, przebiegle wszy z tych Praworzadnych i Sprawiedliwych, nie ma co... zrobia sobie rzadzik mniejszosciowy - partyjny rzad PiS. beda miec marszalkow, prezydenta, premiera... wladza absolutna, nie ogladajmy sie na innych. btw. w Sejmie chcieli miec za wicemarszalkow przedstawicieli wszystkich partii (dlugi wobec Andrzeja, jak mniemam), a w Senacie to juz tego nie potrzeba? nawet druga co do liczebnosci partia nie potrzebuje marszalka? loool. no chyba, ze PiS dodatkowe miejsce wicemarszalkowskie szykuje dla senatora z Samoobrony? Boze, widzisz i nie grzmisz? Odpowiedz Link Zgłoś
galba Niesiołowski? Nowa twarz PO? 27.10.05, 12:15 Pogratulować wygrzebanych ze śmietnika osobowości. Ale PiS powinien się zgodzić, skoro może być Lepper to i dla kretyna Niesiołowskiego jest miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Teraz PiS weźmie za pysk cały ten polski motłoch 27.10.05, 12:15 nazywający siebie elektoratem a będący bezrozumną masą. Polacy tego potrzebują i nieważe czy to Lepper czy Kaczyńscy, ważne krótko za mordę a wtedy i respekt dla władzy się pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Teraz PiS weźmie za pysk cały ten polski motł 27.10.05, 12:25 chris12 napisał: > nazywający siebie elektoratem a będący bezrozumną masą. Polacy tego potrzebują > i nieważe czy to Lepper czy Kaczyńscy, ważne krótko za mordę a wtedy i respekt > dla władzy się pojawi. swiete slowa w bluznierczych ustach,tak wezmiemy za pysk caly czerwony motloch Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto PO - trzymajcie sie z daleka 27.10.05, 12:15 Czytam dzisiejszy komentarz w GW i zadziwia mnie ta nuta żalu wobec PO jaka się w nim pojawia. Ba, poza nim, choćby w wypowiedziach na forach gazety, ów żal i obwinianie Platformy to już nie nuta, a cała symfonia. Zastanawia mnie tylko ilu z tych, którzy oczekują od PO przystąpienia do koalicji za wszelką cenę, to rzeczywiście wyborcy PO, a ilu głosowało na inne partie, szczególnie na PiS? Ja głosowałem na Platformę. Miałem nadzieję, że to ona będzie wiodącą siłą w tym parlamencie i Polska będzie podążała w kierunku o którym mówili politycy PO. Liczyłem się oczywiście z możliwością koalicji z PiS. Ale po pierwsze: koalicji w której liderem będzie jednak PO i po drugie, lecz nie mniej ważne: owa koalicja miała funkcjonować w oparciu o „programy”, które na tamtym etapie przedstawiali politycy obu partii. Sprawy jednak potoczyły się zupełnie inaczej. PO nie uzyskała większości. Jednak na tym nie koniec. Podczas kampanii prezydenckiej propozycje Lecha Kaczyńskiego, a co za tym idzie i PiS – poszybowały pod niebiosa. Jednak, jak pokazują wyniki wyborów, wielu było takich, którzy im zawierzyli. I w tym to momencie stało się właściwie jasne, że ewentualna koalicja staje pod ogromnym znakiem zapytania. Wydaje się, że Lech Kaczyński strasząc Polaków liberalnym Tuskiem i jego zapleczem mógł być tego świadomy. Jednak nie chciał się zatrzymać. Rozdając miraże i zawierając wątpliwej jakości kompromisy sięgał po coraz szerszy krąg wyborców. Wyborców lewicy, wyborców A. Leppera, wyborców LPR, zwolenników Rydzyka. Wygrał. Lecz, czego chyba L. Kaczyński jest świadom – oczekiwania tych którzy go poparli nie zniknęły w momencie oddania głosu. PiS chcąc mieć szansę na reelekcję w następnych wyborach musi przynajmniej udawać, że próbuje je wypełniać. Jakie jest w tym wszystkim miejsce dla PO? Po pierwsze może przystąpić do koalicji. Wtedy może ustawić się pozycji młodszego brata, którego zadaniem jest tylko przyklaskiwanie inicjatywom PiS. Na takie coś PO nie ma mandatu od swoich wyborców. Może więc w takim razie PO może wstąpić do koalicji i realizować swój program nie oglądając się na PiS. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w taką możliwość. Próby kompromisów też wydają się skazane na porażkę. PiS obiecał zbyt wiele. Prawdopodobnie gdzieś w połowie kadencji podjąłby próby utrzymania elektoratu, próbując, przy pomocy Samoobrony i LPR-u, rozdawać cukierki swoim wyborcom, zaś ewentualnymi niepowodzeniami obarczałby PO. Tak czy owak, obawiam się, że po tej kadencji PiS zostanie surowo rozliczony przez swoich wyborców. Jeżeli będzie współrządził z PO, część goryczy wyleje się również na tą partię. Co prawda owi tak często przywoływani „wykształceni ludzie z dużych miast” raczej nie będą mieli alternatywy i nie obrażą się na PO, jednak część pozostałej grupy wyborców odejdzie. Pytanie gdzie wtedy skierują oni swoje kroki. Zważywszy na to, że będzie to, jak sądzę, liczna grupa tegorocznych zwolenników PiS i część wyboroców PO otrzymamy liczbę głosów istotną dla wyników przyszłych wyborów. Jeżeli jeszcze założymy, że zmarginalizowane obecnie i będące trochę w cieniu SLD nie odrodzi się na tyle, by ich przejąć, czyż nie wydaje się prawdopodobne, że będzie to dobry czas by z całą mocą zapłonęła gwiazda Andrzeja Leppera? Dlatego uważam, że PO powinna się trzymać z daleka od tej koalicji. To jedyna szansa, by zachować twarz do, chciałoby się powiedzieć, przyszłorocznych wyborów i odegrać w nich znaczącą rolę. I bynajmniej nie po to, by zająć stołki, ale, w co jeszcze wierzę, by wreszcie ten kraj miał kilka lat spokojnych i przewidywalnych rządów. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: PO - trzymajcie sie z daleka 27.10.05, 12:31 Problem polega na tym, ze PO teraz straci niezależnie od tego, co zrobi. Panowie Kaczyńscy są mistrzami propagandy i już rozpoczęli kampanie pt. "my chcemy koalicji, tylko ta zła Platforma chce zagarnąć wszystko dla siebie" i, niestety, wielu ludzi im wierzy. Jeśli PO wejdzie do koalicji - pewnie spełni sie podany przez ciebie scenariusz (w ten sposób zniknęła ze sceny UW). Oczywiście PiS też traci, zwłaszcza wśród ludzi, którzy głosowali na PiS i L. Kaczyńskiego skuszeni wizjami "praworządnego państwa" - jeśli mają choć odrobinę rozumu, wybór Leppera na marszałka Sejmu powinien ich z tych mrzonek wyleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 [...] 27.10.05, 12:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
glomar Re: PO - trzymajcie sie z daleka 27.10.05, 13:02 1. Dziwi mnie niezmiernie, że na forum GW wypowiadają się osoby uwazające GW za szmatławiec. Wchodzenie na stonę nielubianej gazety i wywnętrzanie się to objaw kłopotów psychicznych. 2. Nie rozumiem skąd w wypowiedziach niepochlebnych o PO wyrażana jest pretensja że PO nie weszło do koalicji? Przecież zwolennicy PiSu powinni być zadowoleni że PiS nie będzie zmuszony realizować choć części programu PO. 3. Nie chcę aby PO wchodziła do koalicji i realizowała to wszystko co obiecało PiS Odpowiedz Link Zgłoś
wrobertw Marny negocjator z Tuska 27.10.05, 12:17 Za co sie chwyci Tusk gwarantuje tylko kleske platformy.Za malo poniosl porazek aby zrozumiec ze kiepski z niego polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i spadaj 27.10.05, 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 12:20 amen(wreszcie dobra rada na dostatnia i sprawiedliwa polske,bez michników,frasyniuków i po-wiaków) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 12:24 Bez PO i UW szans na dobrobyt nie ma i nie będzie. Jeszcze się nie przekonałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 12:33 zigzaur napisał: > Bez PO i UW szans na dobrobyt nie ma i nie będzie. > Jeszcze się nie przekonałeś? dobrobyt dla kogo?dla tzw elity ?oczywiscie ,ze przekonalem sie o tym juz dawno,wszak ich naczelnym haslem bylo(pierwszy milion trzeba ukrasc Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 13:42 To czemu swoja tu obecnoscia generujecie dochody Agorze? Masochizm? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn idźcie stąd 27.10.05, 14:41 trzeba mieć tupet, może napiszecie to u siebie? Tylko po co, w naszym dzienniku i RM tylko tego typu posty są, nudno, co? Nie jestem miłośnikiem wyborczej, ale szanuję to forum za ograniczoną pracę moderatora. Powtarzam: idźcie stąd i nie psujcie nam powietrza, u Was nikt z nas nie smrodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 12:40 Jak cię tak brzydzi, to może matołku spadniesz z forum tego szmatławca na forum Naszego Dziennika? No nie, nie spadniesz, takiego forum nie ma. Ale na pewno nie dlatego, że jego świątobliwość ojciec dyr. boi się swobodnej wymiany poglądów, tylko z wielkiej i ciągle powiększającej się biedy, która nie pozwala wydać kilkuset złotych na powiększenie przestrzeni dyskowej na serwerze :-P Odpowiedz Link Zgłoś
vitriolic Re: Michnik weź ten swój Wyborczy Szmatławiec i s 27.10.05, 13:03 ale tak konkretnie to masz coś do powiedzenia, czy wzorem klasyka tylko :"Michnik musi odejść" ? a może innego klasyka "spieprzaj dziadu"? Masz wybór: źle lub fatalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
trabant9 Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:19 Głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz żałuję. Boże jaki ja byłem głupi i dałem się oszukać. Przepraszam wszystkich Polaków, którym zalezy na dobru Polski, ale po prostu nie miałem czasu żeby dokładnie przeanalizować cała tę sprawę. Dzisiaj jak widze co PIS wyprawia, to niestety wyprzedzam wszystkich, którzy będą odpowiadac na ten post, tak byłem idiotą. Gdybym wiedzial to wszystko co teraz Kaczyńscy wyprawiają, to w życiu nie zagłosowałbym na PIS. Gdybym wiedział, że Kaczyńscy za wszelką cenę chcąc zdobyć władzę, sprzedają interes Polski ludziom pokroju Leppera, Giertycha i Rydzyka. Gdybym wiedzial ze głosując na PIS głosuje na układ z Lepperem i Giertychem - to wolałbym nie marnowac sowje głosu na to bagno. Gdybym wcześniej wiedział, że opowiadanie na lewo i prawo ze L. Kaczyński jest profesorem prawa, jest po prostu kłamstwem, i że jest on tylko doktorem habilitowanym, to też nie oddałbym głosu na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:21 trabant9 napisał: > Głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz żałuję. Boże jaki ja byłem > głupi i dałem się oszukać. Przepraszam wszystkich Polaków, którym zalezy na > dobru Polski, ale po prostu nie miałem czasu żeby dokładnie przeanalizować cała > tę sprawę. Dzisiaj jak widze co PIS wyprawia, to niestety wyprzedzam wszystkich > , > którzy będą odpowiadac na ten post, tak byłem idiotą. Gdybym wiedzial to > wszystko co teraz Kaczyńscy wyprawiają, to w życiu nie zagłosowałbym na PIS. > Gdybym wiedział, że Kaczyńscy za wszelką cenę chcąc zdobyć władzę, sprzedają > interes Polski ludziom pokroju Leppera, Giertycha i Rydzyka. Gdybym wiedzial ze > głosując na PIS głosuje na układ z Lepperem i Giertychem - to wolałbym nie > marnowac sowje głosu na to bagno. Gdybym wcześniej wiedział, że opowiadanie na > lewo i prawo ze L. Kaczyński jest profesorem prawa, jest po prostu kłamstwem, i > że jest on tylko doktorem habilitowanym, to też nie oddałbym głosu na niego. komu ten kit sprzedajesz,nas nie oszukasz ,z daleka czuc tuskolubny sztynk Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:22 trabant9 napisał: > Głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz żałuję. Daremne zale, albo na Madagaskar! Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:59 mysz_polna5 napisała: > trabant9 napisał: > > > Głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz żałuję. > > > Daremne zale, albo na Madagaskar! ...powiedziała zwolenniczka PiS-u, która w przeciwieństwie do wściekłych klakierów PO, nie odmawia nikomu prawa do posiadania swojego zdania i twierdzi, że Polska jest dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:23 wątpię że głosowałeś na PiS więc przestań ściemniać. Proponuje następnym razem żebys zagłosował ponownie na mgr Tuska. trabant9 napisał: > Głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz żałuję. Boże jaki ja byłem > głupi i dałem się oszukać. Przepraszam wszystkich Polaków, którym zalezy na > dobru Polski, ale po prostu nie miałem czasu żeby dokładnie przeanalizować cała > tę sprawę. Dzisiaj jak widze co PIS wyprawia, to niestety wyprzedzam wszystkich > , > którzy będą odpowiadac na ten post, tak byłem idiotą. Gdybym wiedzial to > wszystko co teraz Kaczyńscy wyprawiają, to w życiu nie zagłosowałbym na PIS. > Gdybym wiedział, że Kaczyńscy za wszelką cenę chcąc zdobyć władzę, sprzedają > interes Polski ludziom pokroju Leppera, Giertycha i Rydzyka. Gdybym wiedzial ze > głosując na PIS głosuje na układ z Lepperem i Giertychem - to wolałbym nie > marnowac sowje głosu na to bagno. Gdybym wcześniej wiedział, że opowiadanie na > lewo i prawo ze L. Kaczyński jest profesorem prawa, jest po prostu kłamstwem, i > że jest on tylko doktorem habilitowanym, to też nie oddałbym głosu na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 12:41 wątpisz dlatego, że w Twoim przekonaniu elektorat PiSu ma poglądy nie do zmiany, jest ślepy, głuchy i do upadłego będzie bronił pseudomądrej gadaniny Kaczyńskich? nie dajesz proPiSowcom prawa do zmiany zdania, człowieku demorkacji? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 13:25 Dlaczego się denerwujesz? To tylko Jacuś Kurski ps. "Wermacht". Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 13:39 voodeen napisał: > wątpię że głosowałeś na PiS więc przestań ściemniać. Proponuje następnym razem > żebys zagłosował ponownie na mgr Tuska. Na pewno jest on lepsza opcja niz to cos co zostalo wybrane na najwyzsze stanowisko w panstwie... Odpowiedz Link Zgłoś
zygpot Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 14:47 Nie bądź chamem! Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i zastanów się. Kompromitujesz zwolenników PO i Pana Tuska. Pociesz sie, że nie Ty jeden na tym forum. Mam nadzieję, że są to w większości zwolennicy SLD i Cimoszewicza - ludzie "chorzy z miłości" do Kaczyńskich. Jeśli nie, to współczuję wychowania i wykształcenia. Jesli o wykształceniu mówią treści dużej części postów to nie tylko poziom kształcenia na studiach jest zatrważający ale również poziom części oświeconego elektoratu PO. Odpowiedz Link Zgłoś
valdivia Re: Głosowałem na PIS 27.10.05, 20:12 Przeczytalem. I jeszcze raz sie pod tym podpisuje... To nie jest moj prezydent, a jego Polska nie jest moja... Brzydzi mnie... na szczescie mam jescze prawo do wyrazania swych pogladow... boje sie jednak, ze moze to dlugo nie potrwac... Jak Kaczory zaczna "lepperowac" Polske, kto wie czym sie to skonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
andraman1 Re: Głosowałem na PIS - ja też się czuję oszukany 27.10.05, 12:50 Współczuję Ci i tym zwolennikom PiS-u, którzy prawdziwie chcieli w towarzystwie ludzi z Platformy odnowić państwo i mieć w PO wiarygodnego partnerna w ekonomicznej ochronie najsłabszych. My też chcieliśmy tego partnerstwa: sam byłem szczęśliwy po wyborach parlamentarnych i nie obawiałem się zwycięstwa PiS- u, choć głosowałem na PO. Wierzyłem Kaczyńskim w ich pragnienie odnowy państwa i koalicji z PO oraz ceniłem bardzo patriotyzm posolidarnościowej formacji PiS- u. Myślałem, że jesteśmy jak jedna, choć wewnętrznie zróżnicowna rodzina. Obecnie znaleźliście się w ścisłym towarzystwie Leppera, Giertycha i o. Rydzyka. PO nie będzie listkiem figowym zasłaniającym pustosłowie populizmu. Współczuję nam wszystkim, bo chyba zostaliśmy oszukani. Ja też czuję się oszukany. Choć chciałbym wierzyć, że się mylę. W świetle ostatnich działań PiS (wybór marszałka z PiS-u, Leppera jako vice) i wypowiedzi polityków odnośnie tajnych rozmów negocjacyjnych PiS-u przed II turą wyborów prezydenckich o tworzeniu koalicji z Andrzejem Lepperem, Romanem Giertychem i ojcem Tadeuszem Rydzykiem powstaje pytanie: czy PiS oszukał PO i swoich własnych wyborców? Nie podejmuje się tego rozstrzygnąć tutaj ostatecznie, ale myślę, że taki wniosek i jego konsekwencje wydają się warte rozważenia. Prawdopodobnie było to świadome działanie, by za wszelką ceną zdobyć maksium władzy dla realizacji projektu IV Rzeczpospolitej. Część, być może znaczna, wyborców PiS-u i L. Kaczyńskiego głosowała na nich ponieważ wierzyła w zapewnienia Kaczyńskich, że koalicja z PO jest pewna, gdy tymczasem PiS dogadywał się z Lepperem, o. Rydzykiem i Giertychem. Pokerowy manewr politycznej manipulacji powiódł się, ale tylko doraźnie. PiS ma premiera, rząd, prezydenta, marszałka Sejmu, ale stracił już w kilka dni po wyborach prezydenckich PO i część własnego elektoratu. Oznacza to, że projekt naprawy państwa i reform ekonomiczno-społecznych w wykonaniu PiS-u utracił mandat zaufania najbardziej twórczej ekonomicznie i odpowiedzialnej publicznie znaczącej części społeczeństwa polskiego. Całkowita odpowiedzialność za tę katastrofalną porażkę wydaje się ponosić krótkowzroczność partyjnego myślenia PiS-u. Mentalnie formacja ta okazała się niezdolna do stworzenia wiarygodnej przestrzeni społecznego oparcia skaładającej się z różnorodnych odpowiedzialnych politycznie grup społecznych. A początek budowy IV Rzeczpospolitej rozpoczęto od politycznego oszustwa na gigantyczną skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Głosowałem na PIS - ja też się czuję oszukany 27.10.05, 13:25 andraman1 napisał: > Współczuję Ci i tym zwolennikom PiS-u, którzy prawdziwie chcieli w > towarzystwie > ludzi z Platformy odnowić państwo i mieć w PO wiarygodnego partnerna w > ekonomicznej ochronie najsłabszych. My też chcieliśmy tego partnerstwa: sam > byłem szczęśliwy po wyborach parlamentarnych i nie obawiałem się zwycięstwa PiS > - > u, choć głosowałem na PO. Wierzyłem Kaczyńskim w ich pragnienie odnowy państwa > i koalicji z PO oraz ceniłem bardzo patriotyzm posolidarnościowej formacji PiS- > u. Myślałem, że jesteśmy jak jedna, choć wewnętrznie zróżnicowna rodzina. > Obecnie znaleźliście się w ścisłym towarzystwie Leppera, Giertycha i o. > Rydzyka. PO nie będzie listkiem figowym zasłaniającym pustosłowie populizmu. > Współczuję nam wszystkim, bo chyba zostaliśmy oszukani. Ja też czuję się > oszukany. Choć chciałbym wierzyć, że się mylę. > > gadaj se zdrów,po-wiacy chcieli dobrac sie do miodu ,tylkokto mial pszczoly odganiac -pis,nic z tego tyle wladzy ile zaufania narodu,obiecane 8 ministerstwto i tak za wiele,cóz nie potrafili tego docenic -ich sprawa,naród wystawi im rachunek za pyche i pazernosc Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Dzięki stary 27.10.05, 14:51 Od razu mi się lepiej zrobiło, jest jeszcze szansa dla tego kraju, bo po drugiej turze myślałem, że kraj się dzieli na tych co chcą pracować i na tych, którzy z pracy tych pierwszych chcieli mieć socjala. Nie byłeś idiotą, taka jest polityka. Tylko o to chodzi, żeby Ci co się skompromitują w ten sposób nie byli w kółko wybierani. Znowu mamy AWS u władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.rebel Prawo i sprawiedliwosc wg kaczynskiego: 27.10.05, 12:19 1.Przyjmuje propozycje Leppera - glosy w zamian za wicemarszalka - forma łapówki 2.Obsadza Leppera skazanego sadownie nie raz i nie dwa, na powyzszym stanowisku i on mowi ze chce walczyc z korupcja. HAHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Prawo i sprawiedliwosc wg kaczynskiego: 27.10.05, 12:26 > 1.Przyjmuje propozycje Leppera - glosy w zamian za wicemarszalka - forma łapówk > i > 2.Obsadza Leppera skazanego sadownie nie raz i nie dwa, na powyzszym stanowisku > > i on mowi ze chce walczyc z korupcja. HAHAHAHAHAHA ale bo widzisz, dla Kaczora walka z korupcją rozpoczyna się po ustawieniu własnego zadu na dogodnej pozycji... rozliczanie zaś zacznie się również, starannie omijając jednak stołkowych sojuszników i ludzu Kaczorom wygodnych. mam tylko jedno życzenie przez te 4 lata - niech masa, która zagłosowała na PiS otworzy oczęta i dojrzy to, co się dzieje, a nie pozory stwarzane przez Prawych i Sprawiedliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
rofor MATKA BLIŹNIAKÓW KACZYŃSKICH 27.10.05, 12:24 nie ma już powodów do dumy; wstydzi się zapewne, że wydała na świat takie nierozumne i próżne potwory.... Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 [...] 27.10.05, 12:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba tuskowi przykro ale pis już nieco przesadza 27.10.05, 12:25 kaczory osiagneły to co chciały - upokorzyły tuska /to sie mu należało/. Ale rządzenie w innych partiach to już pewna przesada. Andriu lepper wg pis na wicemarszałka się NADAJE a niesiłowski NIE ? widać tu wyraźnie, że chodzi tu o dokopanie leżącemu przeciwnikowi /tak przeciwnikowi - bo to jest walka o koryta a nie o żadne tam ideały/ Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard461 Re: Spór PO i PiS a jakie zagrozenia dla polakow? 27.10.05, 12:26 Ciekawe co ma na mysli Tusk mowiac o wielkich zagrozeniach dla Polski? czyzby mialy nawiedzic nas trzesienia ziemi, wielkie powodzie a moze ktorys ze szczytow Tatr zamieni sie w wulkan bo sytuacja naszego kraju nie pogorszy sie jedynie dlatego ze ludzie zadni wladzy z PO nie spelnia swoich zamierzen i nie porzadza sobie w tym kraju. To zrozumial juz dawno Olechowski a kiedy pojmie to reszta pzostalych po nim kolesi zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Spór PO i PiS a jakie zagrozenia dla polakow? 27.10.05, 12:30 ryszard461 napisał: > Ciekawe co ma na mysli Tusk mowiac o wielkich zagrozeniach dla Polski? czyzby > mialy nawiedzic nas trzesienia ziemi, wielkie powodzie a moze ktorys ze > szczytow Tatr zamieni sie w wulkan bo sytuacja naszego kraju nie pogorszy sie > jedynie dlatego ze ludzie zadni wladzy z PO nie spelnia swoich zamierzen i nie > porzadza sobie w tym kraju. To zrozumial juz dawno Olechowski a kiedy pojmie to > > reszta pzostalych po nim kolesi zobaczymy. to matoly ,niczego nie zrozumieli i nie zrozumieja,brukowce -klasy wyborczej gazety nakladly do ich pustych glówek sloganów o nieomylnosci tuska i po- wiaków,wiec teraz pyszcza na forum powtarzajac zaslyszane historyjki Odpowiedz Link Zgłoś
zapala-79 Re: Spór PO i PiS a jakie zagrozenia dla polakow? 27.10.05, 13:33 m15 napisał: > to matoly ,niczego nie zrozumieli i nie zrozumieja,brukowce -klasy wyborczej > gazety nakladly do ich pustych glówek sloganów o nieomylnosci tuska i po- > wiaków,wiec teraz pyszcza na forum powtarzajac zaslyszane historyjki Nie, nieomylny jest PIS-UAR i bracia Kaczyńscy Odpowiedz Link Zgłoś