Dodaj do ulubionych

Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Równo...

    • katmoso Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 11:37
      na litość boską niech Pani nie pozwala sie bawić synkowi siekierą!! nie boi sie
      Pani, ze to oznacza, że wyrośnie z niego morderca? tak jak z dziewczynki
      bawiacej sie "w dom" ma wyrosnąć matka-polka, z chłopca z siekierą wyrośnie
      tylko morderca z siekierą...
      a na serio: miejscami nawet rozsądnie sie kobieta wypowiada, jednak jej
      uzasadnianie sprzeciwu wobec aborcji jest żałosne. podobnie jak kurczowe
      bronienie się przed oksreśleniem samej siebie jako feministki. jeżeli kobieta
      zostawia swoje dzieci pod opieką dziadków i biegnie do przywódcy jednej z
      najsilniejszych partii z propozycjami politycznymi, a potem obejmuje kolejne
      urzędy to realizuje feministyczny ideał kobiety wyzwolonej.
    • unicef123 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 11:41
      Jestem pod wrażeniem dla mądrości Pani minister.Mam dwoje dzieci ( teraz już
      dorosłe -prawie) bardzo trudno było pogodzić pracę i wychowywanie dzieci . Do
      tego jeszcze dom i wszystkie domowe obowiązki .Opieka nad dziećmi zajmowała
      więcej czasu niż praca zawodowa ( ośmiogodzinna) . Wychowanie młodego człowieka
      na mądrego i dobrego to sztuka trudna ( sama też musiałam niejednokrotnie
      przemyśliwać pewne sprawy ).Mąż był chętny do pomocy ( ale jest za powolny w
      pracach domowych ).Ja mam tej energii życiowej pewnie więcej ale On ma
      cierpliwośc i daje spokój i bezpieczeństwo rodzinie.A więc nie można prawem
      zmuszać ludzi do robienia lub nierobienia czegokolwiek .To mnie osobniście
      śmieszy .A takiego dupka ,który tylko siedzi na kanapie wysłać do MacDonalda
      niech żre i tyje. Jeśli nic innego nie potrafi.
    • piwi77 Kluzik-Rostkowska jednomyslna z J. Kaczynskim 08.11.05, 11:45
      I tylko dlatego otrzymala to stanowisko.
    • sterridder Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 11:49
      KRE-TYN-KA
      • ipolen Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 11:57
        Co to w ogóle za pomysł, żeby na tym stanowisku była kobieta?!?! Dlaczego nie
        może to być ktoś z episkopatu lub po prostu jakiś zaangażowany społecznie
        kapłan (ks. Jankowski ma zdaje się ostatnio więcej wolnego czasu).

        W ogóle co za pomysł, zeby dopuszczać kobiety do polityki. Jakieś Begiery,
        Błochowiaki, Hojarskie itd., itp. (a to dopiero początek alfabetu). Teraz z
        kolei: jedna pani minister coś "chlapnie" i tracimy w ciagu jednego dnia
        kilkadzisiąt mln. PLN, a inna dzieli się swymi mądrościami na temat roli
        kobiety (ta rola jest jasna od Starego Testamentu i nie trzeba, nie wolno tu
        niczego zmieniać!) i tracimy kolejne kilkadziesiąt mln. z funduszy unijnych.

        Niech do rządzenia wezmą sie moralni biznesmeni: Jankowski (na ministra ds.
        rodziny) i Rydzyk (finansów)

        Szczęść im Boże!
        • unicef123 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 13:07
          ja, ja Gut !!!!!
        • unicef123 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 13:46
          słusznie i naukowo, każdy przecież wie że Kopernik była kobietą i co z tego
          mamy.Cały świat się kręci a to kręcenie jest coraz większe.
    • wesolemiasteczko Re: Kluzik-Rostkowska: Co to ma być???? 08.11.05, 12:16
      Takie ecie pecie... Jestem taka nowoczesna, że aż sama się boję. Mam nie być
      konserwatywna. Popieram to i tamto. Ale dlaczego za moje podatki???????? Masz
      tyle do zrobienia - np. na osiedlu. Dlaczego Pani blokuje to stanowisko innym -
      bardzie odpowiednim, konkretnym, konsekwentnym i wyrazistym kobietom? Czemu ma
      być to koeljna ciepła (daj Boże do emerytury) posadka popleczników królika????
    • rebjot Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 12:22
      Jaki mamy rząd takiego mamy pełnomoicnika ds równouprawnienia płci a w zasadzie
      ds rodziny. Ta zmiana terminu jest znamienna. To oznacza inne priorytety. Nie
      oznacza walki o równouprawnienie kobiet np w sprawach płacowych tylko o walkę
      (cokolwiek to znaczy) o rodzinę. Zmienia się charakter całego urzędu. Min Środa
      w swych wystąpieniach była żałosna ale przynajnmiej (choć niezbyt mądrze)
      starała się zwrócić uwagę na problemy kobiet, choc problemy które akurat pani
      Środa podnosiła były raczej drugorzędne lub wręcz groteskowe (vide kobieta jako
      obiekt seksualny na plakatach) Teraz się będzie mówiło dużo o roli rodziny, o
      problemach rodziny w tym o problemie demograficznym, o nienaruszalności rodziny
      a prawdopodobnie bardzo mało o problemach kobiet w tej rodzinie także tych
      maltretowanych. Bo rodzina powinna być spójna a kobiety występujące przeciw swym
      partnerom opracom tę spójnośc rozbijają. Dotyczy to także dzieci i nalezy sie
      spodziewać ograniczenia kompetencji rzecznika praw dziecka. Chciałbym się mylić.
      • ipolen Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 12:31
        "problemy które akurat pani
        Środa podnosiła były raczej drugorzędne lub wręcz groteskowe (vide kobieta jako
        obiekt seksualny na plakatach)"

        Kobiety od setek a nawet tysięcy lat były obiektami seksualnymi. Jest to zgodne
        z prawem Bożym - zwanym przez katolików - również naturalnym. Nie ma co z tym
        walczyć.

        Są dwa typy kobiet:

        - wolne, pełne seksu i bezdzietne - obiekty seksualne (kiedy trafi im się
        ciąża - usuwają ją)
        i
        - dzietne, aseksualne, boże - matki-Polki w typie Kluzik

        aha, jest jeszcze trzeci typ: aseksualne kobiety niezrealizowane w roli matek
        (lub zrealizowane dawno temu) - te z kolei dzielą się na:

        a) godne pogardy feministki i lesbijki
        b) godne najwyższej chwały zakonnice i moherowe berety.

        Mężczyźni dzielą się prościej.
        • z.sadystka Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 12:49
          niestety, zaręcze ci, że wśród lesbijek regułą są obiekty seksualne zarówno
          mężczyzn (którzy plują sobie w brodę, że ONA jest HOMO i że Z NIM NIE), jak i
          innych lesbijek,

          twoje myślenie jest pozbawione logiki - jeżeli kobiety łączą się w pary z innymi
          kobietami, w grę wchodzi m. in. pociąg seksualny.
          • ipolen Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 13:04
            Mężczyźni ze wszystkiego są w stanie stworzyć obiekt seksualny.

            Nie zmienia to faktu, że wiekszość lesbijek (wystarczy się rozejrzeć wokół) nie
            jest zbyt pociągająca. Oczywiście nie mam tu na myśli niewiast liżących się po
            22.oo na polsacie - swoją drogą w życiu nie widziałem liżących się na polsacie
            chłopców udających gejów... Prawdopodobnie ma to coś wspólnego z lalkami,
            siekierą i piłką nożną oraz prawem Bożym, zwanym też przez katolików -
            naturalnym.
            • glonojad19 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 15:37
              Wiesz, bredzisz...Na szczęsce wiesz, że bredzisz, mam nadzieję...Musisz sobie
              jakoś wyjaśnić, że piękna dziewczyna nie chce CIEBIE, bo woli Jolę - najlepiej
              wmówić sobie, że jest brzydka. Problem w tym, że ty sobie wmówiłes, ale ona
              nadal pozostał piękna. I z reka na sercu - skąd ty niby masz znać
              jakąś "prawdziwą" lesbijkę? Nikt na dzień dobry o tym nie mówi, więc bredisz
              podwójnie .
    • golem14 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 12:24
      Pani Kluzik jak widac przyjela taktyke stosowana przez caly PIS: "jestem nowoczesna", sprawiam
      ogolnie dobre wrazenie, "gender mainstreaming" i takie tam, a za chwile - stara spiewka. Wypowiedz o
      instynkcie ojcowskim - zenada. Ani slowa np. o przemocy domowej czy wykorzystywaniu w pracy, za to
      bogate przemyslenia nad tym kto powinien zmywac gary. Pani wybaczy, ale o to to my juz same
      zadbamy.
      "Jestem za tym, by zbadać jak wygląda dbanie o potrzeby płci w Polsce, chętnie się dowiem" - to
      jeszcze pani nie wie? Dobry poczatek.
      "Jaką kobietę szczególnie pani ceni? Muszę się zastanowić. Jak mnie pytacie o mężczyznę, to wiem
      natychmiast" - otoz to prosze pani, dokladnie o to chodzi, trudno to lepiej ujac.
    • kotek5050 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 12:24
      Była Pani pełnomocnikiem ds. kobiet i rodziny przez pół roku. Z czego Pani jest
      szczególnie dumna?

      - Na przykład z akcji "Superprzedszkole", która zakończyła się tym, że
      warszawscy rodzice dostali informację o tym, czego mogą żądać od stołecznych
      przedszkoli. Poza tym w ciągu dwóch tygodni udało mi się zbudować stronę
      internetową www.warszawianka.waw.pl. Przez nią komunikowałam się z tymi, którzy
      chcieli skorzystać z mojej pomocy i udzielałam wszelkich informacji.
      PÓŁ ROKU TWORZYĆ STRONĘ INTERNETOWĄ I FORMUŁOWAĆ INFORMACJĘ O FUNKCJI
      PRZEDSZKOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ale q....a dużo!Jak wszyscy wiedzą, chodziło
      o wyrzucenie Środy, i nic wiecej.
    • obcy444 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 13:11
      Przepadam za katolami, zwlaszcza polskimi.
      Kupilem wczoraj ksiazke (seria Ceramowska) o inkwizycji hiszpanskiej.
      Torturowanie kobiety za to, ze nie jadla wieprzowiny i zmieniala bielizne w
      soboty... O lowach na czarownice tez mam pare dobrych ksiazek. Taki jest polski
      Najwyzszy Autorytet Moralny.
      Jak bedzie najmniejsza okazja, to sie przyczynie do wyciagania temu plugawemu
      katolickiemu narodkowi, majacemu w wiekszosci dziedzin najgorszy wskaznik w UE,
      poduszki spod glowy. Zeby nie straszyl swiata poboznoscia i kultem sw Wojtyly
      od prezerwatyw.
      • piwi77 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 16:32
        Nie jestem fanem KK, ale tekst zbyt napastliwy! Be!
      • gniewko_syn_ryba Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 17:09
        Pierwsze słyszę, żeby w czasach inkwizycji kobiety nosiły bieliznę !!!
        ;)))))))))) Pewnie czerwone haltery... ;)))))))))))))))))))))))))
    • rotwil Znam tą nie powiem jaką z pracy 08.11.05, 13:13
      Pracowałem z nią. Jej metody pracy (moja szefowa) opierały się na zastraszaniu,
      obłudzie i rozkrecaniu mniejszych lub większych intryg. Patrząc z perspektywy
      czasu aż nie chce mi się wierzyć że przezyłem taką gehennę pod jej "żądami".
      Nawet nie wiedziałem do tej pory że ludzie mogą być tak pokretni. Jak w jakimś
      pieprzonym serialu Brazylijskim. Ciągle powtarzała tym niepokornym że ona zna
      polityków i lepiej niech się jej słuchają bo ich załatwi. Jednym słowem siała
      celową srakę. Nie dziwię się że jest w tym żądzie przecież to jedna wielka
      obłuda. Gratulacje kurduplu. Kolejny samobój.
      • ipolen Re: Znam tą nie powiem jaką z pracy 08.11.05, 13:19
        Może to i suka, ale jak ty trafiłeś do "użędu" bez matury?
        • rotwil Re: Znam tą nie powiem jaką z pracy 08.11.05, 13:31
          Widać że nudzi Ci sie w pracy obiboku jak zwracasz uwage na takie bzdety.
          Pewnie siedzisz własnie w jakims urzedzie i pierdzisz w stołek za kase z moich
          podatków.
          bez odbioru
          • ipolen Re: Znam tą nie powiem jaką z pracy 08.11.05, 13:58
            O rany! Założyli mi tu już kamerę czy co? Podsłuch w teleonie to normalka...
    • teo331 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 13:57
      To Pani kluzik z Panem Kaczynskim chcą sprawdzać, kto leży po obiedzie na
      kanapie?!!!
      NO to nieźle sie zapowiada!!!
      To rzeczywiście, ta instytucja jest nam BARDZO POTRZEBNA!!!
    • amdrzej11 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 14:00
      Eutanazja rowniez?
    • robertgorecki Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 15:14
      Czy uważa Pani, że są jakieś cechy "naturalne", które różnią mężczyznę od
      kobiety?
      -"Uważam, że istnieje instynkt macierzyński. Czy istnieje instynkt ojcowski,
      nie wiem.

      Poza tym zauważyłam, że mój synek, mimo że po siostrach odziedziczył całą masę
      lalek, bawi się młotkiem i siekierą. I to podważyło we mnie taką wiarę, że obie
      płci są równe."

      Pieknie, naprawde piekniee na dzien dobry dowiaduje sie ze nie ma czegos
      tekiego jak instynkt ojcowski, co mnie osobiscie jako faceta obrazilo, po
      drugie dowiaduje sie ze pani wiceminister nie wierzy ze mezczyzni i kobiety sa
      rowni, juz widze jak bezstronnie i obiektywnie bedzie wywiazywala sie ze swoich
      obowiazkow. Rzad Marcinkiewicza rzadem specjalistow od niefortunnych
      wypowiedzi :(
      • unicef123 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 15:36
        też się dziwię?????????mając troje dzieci jeszcze tego nie wie ? A może
        pochłonięta karierą polityczną nie widziała ,że opiekę przejął ojciec mający
        instyky ojcowskie większe niż ta Pani.
      • auto258374 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 16:55
        > Pieknie, naprawde piekniee na dzien dobry dowiaduje sie ze nie ma czegos
        > tekiego jak instynkt ojcowski,

        Babka nie powiedziała że "nie ma" tylko że nie wie czy jest. I bardzo mądrze,
        skąd ma wiedzieć? Pierwsza kobieta na tym stanowisku która nie wie lepiej od
        mężczyzn czego chcą mężczyźni.

        > drugie dowiaduje sie ze pani wiceminister nie wierzy ze mezczyzni i kobiety sa
        > rowni

        Bo nie są. Ja mam np. siusiaka a moja dziewczyna nie, więc nie jesteśmy równi.
        Potrzeby mamy również inne i nikt z tego powodu nie histeryzuje. Zawsze tak było.
    • tees1 aborcja jest prawem jej dokonujacych 08.11.05, 15:29
      podobnie jak eutanazja
      • unicef123 Re: aborcja jest prawem jej dokonujacych 08.11.05, 15:37
        a nie lepiej słabych zrzucać ze skały? po co wogóle się fatygować !!!!
    • trophy1 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 15:45
      grzesiek.basiak napisał:

      > "Aborcja nie jest życzeniem. Jest prawem". No, no, a kto ci to "grzesiek.basiak" powiedzial? Dobrze ze
      to nie ty ustanawiasz prawo.
      • grzesiek.basiak Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 23:42
        Jest prawem w Wilnie, Grodnie, Lwowie, Koszycach, Ostrawie i Berlinie.
    • kaisy7 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 15:55
      prawem jest wybór kiecki w sklepie czy innego towaru. ale nie jest prawem
      decydowanie o czyimś życiu. bo idąc twoim tokiem myślenia przecież mógłbym
      przystawić ci lufę do skroni i strzelić. w imię tego, że moja decyzja o twoim
      życiu jest moim prawem.
      absurdalne, prawda? tak jak "prawo" do wyskrobania. bo też decydujesz o czyimś
      istnieniu.
    • mirekp34 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 16:11
      To jest TYLKO Twoje zdanie. Nie podawaj tego w formie faktu. To jest opinia, i
      to nawet nie wiekszości.
    • appledore Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 16:24
      czy ktos mi moze wyjasnic o co chodzi p. Kluzik-Rostkowskiej: "Rozbudować system
      opieki nad dziećmi - tak by rodzice mogli przyprowadzać dzieci do przedszkola
      tylko dwa razy w tygodniu lub tylko wieczorem."
      Przyprowadzac dzieci do przedszkola tylko dwa razy w tygodniu... a przez
      pozostale dni dziecko ma byc w domu z rodzicami?? jesli to o to chodzi, to chyba
      nie system opieki nad dziecmi trzeba rozbudowywac...
      A moze ona ma mysli przedszkola tygodniowe.. ale wtedy przyprowadza sie raz w
      tygodniu i odbiera raz w tygodniu... a o co chodzi z wieczorami... serio
      zgubilam sie...
      • de.bill Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 18:34
        Moze chodzilo o to, ze:
        1) przyprowadzaja w pon rano, odbieraja w pt wieczorem - zeby nie przeszkadzalo,
        jak sie mamusia/tatus realizuja zawodow
        2) przyprowadzaja w sob rano, odbior w niedz wieczorem - coby dziecie nie
        przeszkadzalo 'rodzicom' w zasluzonym odpoczynku?
        A wieczorki spedzone razem (pt-sob, niedz-pon) - w koncu, kiedys trzeba budowac
        wiezy rodzinne ....
        Ha ha ha ha
        • appledore o co chodzi z tymi przedszkolami?? 08.11.05, 19:45
        • appledore o co chodzi z tymi przedszkolami?? 08.11.05, 19:49
          w takim razie to na pewno sa dzialania majace na celu zrownanie kobiet i
          mezczyzn... a tym samym sa zdecydowanie prorodzinne...
          • troppo_bella Re: o co chodzi z tymi przedszkolami?? 09.11.05, 08:08
            No co wy, chodzi o to, że pani minister, gdy jeszcze nie była panią minister,
            przez pare miesięcy na posadzie w Ratuszu pracowała nad tym, by nam
            wytłumaczyć, czego powinnismy się spodziewać od przedszkola. To teraz już chyba
            wiemy. Wiele czasu jej to zajęło, wiele pensji pobrała pracując nad studium
            Superprzedszkole, więc nie wątpię, że dzieło jest tego warte :-)
            Mamy nadzieję, że już jako pani minister, pani Kluzik wytłumaczy nam jeszcze
            wiele ważnych rzeczy. Będzie teraz miała na to jeszcze więcej czasu (chyba że
            rząd zaraz padnie) i jeszcze większą pensję...
    • lodz123 Teraz trzeba zrownac mężczyzn z kobietani bo naste 08.11.05, 16:41
      puje odwrotna dyskryminacja. Tylko patrzec ze sie przemienimy w danie czy
      norwegie gdzie po rozwodzie kobieta wychowuje dzieci a mężczyzna tylko placi
      nie majac do nich dostepu.
    • zwiatrem1 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 18:12
      Kiedyz wreszcie pozwolimy by kobiety same decydowaly o sobie. I to nie jest
      sprawa kosciola ani wiary, ani wladzy ani tej czy tamtej partii, to sprawa
      czlowieczeñstwa. Chyba ze kobieta nie jest czlowiekiem!!!!!!!
    • mandaryna65 z ryja na pewno sympatyczniejsza od Środy 08.11.05, 18:23
      U Środy najbardziej wku..ało to jej tępe dotkrynerstwo. Ten bolszewizm. Natomiast ta babka - widać, że ma analityczny umysł, po prostu myśli. Z przyjemnością czyta się jej wypowiedzi, bo nie ma tam zacietrzewienia.
      • troppo_bella Re: z ryja na pewno sympatyczniejsza od Środy 09.11.05, 08:02
        Nie zacietrzewia się biedaczka, bo się o posadę boi, a od zecietrzewiania to
        Bracia są, nie szeregowcy i kaprale. Nie wiem, gdzie widzisz jej analityczny
        umysł, ja głównie czytam o jej koniunkturalizmie (nie wiem, czy do tego
        analityczny umysl potrzebny, ale istotnie jakis szczypek inteligencji pomaga w
        byciu na fali), o wykręcaniu sie sianem, gdy przychodzi do konkretów (nie wie,
        jaką postać kobiecą najbardziej ceni, albo żenujące przypominanie sobie
        własnych "imponujących" dokonań na stanowisku w ratuszu, te wolty, gdy ma się
        deklarować, czy jest feministką, katoliczką, albo za paradą równości). Środa ma
        ogromny potencjał intelektualny, pani Kluzik ma naiwne poglądziki.
    • zwiatrem1 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 18:24
      Pani droga nikt nie prosi o obrone Parady Równosci. Ciekawe co by bylo gdyby
      pani syn okazal sie homoseksualista, zamknelaby go pani w szafie??? Kiedyz
      wreszcie wladza przestanie wykorzystywac ludzka historie w swojej partyjnej grze
    • hanniad Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 18:33
      Może i aborcja tym prawem jest, ale ja o czym innym.
      Uprzejmie donoszę, że mój mąż też wyleguje się na kanapie zamiast mi pomagać.
    • nomes Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 19:20
      ...aborcja to prawo a nie zyczenie....
      Przekonaj sie najpierw czy jestes TAAAAKI wielki zebys mial do innych prawo,
      powodzenia.
      Prawo mamy TYLKO DO SIEBIE. A i tak nie do konca bo nie zyjemy przeciez sami...
      ... i to jest wlasnie ten power,
      nomes
    • azja21 Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 08.11.05, 19:49
      Dwie podstawowe uwagi do smutnych wypowiedzi p. Kluzik.
      1. P. Kluzik twierdzi, ze "środowiska feministyczne są za aborcją na życzenie".
      Nie wydaje mi sie, aby ktokolwiek byl ZA aborcja. Mozna jedynie popierac PRAWO
      DO aborcji w pewnych sytuacjach zyciowych (jakich- to wymaga oczywiscie
      definicji). A to ogromna, ogromna!!! roznica. I chyba slowo "zyczenie" to
      bagatelizowanie problemu, a wrecz obraza dla kobiet ZMUSZONYCH do podjecia
      takiej decyzji. Jesli w wypowiedzi pojawiaja sie tak nieprecyzyjne wypowiedzi
      jak ta, no to raczej dobrze nie wrozy temu nowemu urzadowi.

      2. Pani Kluzik nie moze, nie potrafi siedziec w domu. Musi dzialac. Brawo!!!
      Ale panie, ktore to potrafia, bardzo ceni i szanuje. A moze te panie, co tak
      sobie siedza tez by chcialy popracowac, tylko nie maja gdzie? Albo nie maja
      dziadkow, ktorzy moga sie zajac dziecmi? Albo jedno i drugie?
      Jakos dziwi fakt, ze sama p. Kluzik prowadzi ten nieladny wielkomiejski styl
      zycia, ktory sama krytykuje. Inne kobiety wolalaby widziec w domowych
      pieleszach.
      Wiele to mowi o solidarnosci p. Kluzik z reszta kobiet w Polsce.

      Jeszcze moze jedna refleksja - nie nalezy sie chyba az tak bardzo bac slowa
      FEMINIZM. Ten termin powinien byc rozumiany jako wszelkie dzialania na rzecz
      kobiet. On nie ma jednej twarzy! Na swiecie istenieje masa feministycznych
      organizacji katolickich. W feminizmie naprawde jest bardzo duzo miejsca, dla
      wielu pogladow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka