Dodaj do ulubionych

Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Równo...

    • wildrose66 Pani Środa z powrotem... ja się nie zgadzam! 08.11.05, 19:49
      Nie wytrzymam tych bzdur jakie tu wypowiada Pani Kluzik. I nawet nie zna
      definicji słowa feminizm a bredzi jakieś bzdety... o aborcji na zyczenie. O
      tym, że jej synek bawił sie mlotkiem.
      A mój synek Droga Pani bawił się misiami i lalkami swojej starszej siostry i
      dopiero mój mąż nauczył go gry w piłke, zabierał na mecze, na ryby i nauczył
      męskich zajęc domowych...
      I szkoda mi Pani Środy! zawsze mi żal kiedy odchodzą mądrzy a ch miejsce
      zajmują miernoty, co to nie odrózniają kobiety od mężczyzny i nie widzą, że te
      róznice są i że z reguły rządzący je pogłębiają... ciekawe co Pani Kluzik
      chciała powiedzieć: "Ja, niestety, nie mogę siedzieć w domu. Nie potrafię. Ale
      szanuję te kobiety, które to potrafią. I dlatego bardzo nie podoba mi się
      stereotyp nowoczesnej Polki, który szczególnie obowiązuje w tak dużym mieście
      jak Warszawa. Utarło się, że dla "kobiety nowoczesnej" dom jest czymś
      drugorzędnym, że najważniejsze jest dbanie o siebie - wykształcenie, praca.
      Kobiety, które siedzą w domu, uważane są za gorsze. Rozumiem, że feminizm, aby
      zaistnieć, wyciągnął kobiety z rodziny i postawił je w opozycji, żeby mogły
      przyjrzeć się rodzinie z zewnątrz i zastanowić, czy chcą w niej funkcjonować w
      tradycyjnej roli."
      To może pani Kluzik niech się zastanowi dlaczego tyle kobiet siedzi w domu? Czy
      Ta Pani naprawdę nie rozumie prostych zasad naszego rynku pracy
      dyskryminującego kobiety? Każda kobieta lubie pieniądze. Każda chce je
      zarabiać. Każda chce pracować. Nie siedzieć w domu i nie czuć się darmozjadem.
      Mieć swoją kase na buty, torebeczki, kosmetyki... a moze na chleb dla dzieci a
      moze na papierosy, a moze na prezent a może musi je miec, bo jej mąż -
      alkoholik wyda wszystko zanim ona zdązy zrobić zakupy!
      W domach siedzą tylke te, którym mąż daje kartę bankomatową do swojego konta na
      swobodne dysponowanie... i nie inaczej!
      • farafina Re: Pani Środa z powrotem!!!!!! 08.11.05, 20:00
        zgadzam sie z poprzedniczka, chcialam tylko dorzucic, ze uderzylo mnie i zatrwaza na przyszlosc
        "pracowitosc" pani kluzik, ktora jest dumna, ze w dwa tygodnie urchomila strone internetowa w
        urzedzie ... jest to straszne, ze podaje to ona jako powod do dumy, strona internetowa to standard i jest
        to srodek, pomoc do przeprowadzania przedsiewziec, a nie przedsiewziecie ... i kazdy informatyk jest w
        stani uruchomic ja w jeden dzen, a poza tym to oczywiscie przerazajace sa jej uproszczenia i ta groza
        kanapy jako glowny problem dyskryminacji w naszym kraju, jak i uproszczenia ze feministki zycza sobie
        aborcji, chyba dlatego, ze to takie modne mieszczace sie w stereotypie nowoczesnej kobiety
        przedsiewziecie, no ale najbardziej przerazajacy sa jej doradcy bracia k...
        • zdanka1 Re: Pani Środa z powrotem!!!!!! 08.11.05, 21:41
          Bo tu chyba chodzi o to, że ona sobie ściągnęła jakiś program do projektowania
          stron i mozolnie 01,01,01 dwa tygodnie nad tym siedziała...Nie wiem, może w
          tym chodzi też o to, że Kaczyński tak dbal o ten ich urząd ,że nawet
          informatyka nie mieli na składzie i nasza dzielna nie-feministka bedąca
          jednocześnie jedynym pracownikiem:P, sama wzięła sprawy we własne ręcę(bo
          innych nie było) , zamiast wydębić kasę na tego informatyka , który zrobiłby
          jej zarąbistą stronę w półtora dnia.
          Generalnie, jest rzeczą bardzo smutną, że miejsce Środy zajmuje Pani, która
          nie wie, czy istnieje instynkt ojcowski, ma dziecko bawiące się siekierą i
          uwaza , że aborcja z powodów społecznych (vide: bezrobocie bez prawa do zasilku)
          to aborcja na zyczenie.
    • zakret paranoja imperium 08.11.05, 21:17
      "Czy jest Pani za tym, by kobiety, które całe życie zajmowały się domem i
      wychowaniem dzieci, miały ustawowe prawo do połowy emerytury męża?"

      Czy w takiej sytuacji mąż będzie miał ekwiwalentne, ustawowe prawo do
      zadawalającej obsługi jego i jego latorośli w domu. Pod jaką sankcją i przez
      kogo egzekwowaną ? (ty się staraj, ty połowę mojej emerytury dostaniesz).
      Przecież małżeństwo to wzajemne zaufanie, wspieranie się i troszcenie o swoje
      potrzeby, a nie kontrrakt na świadczenie usług, w ktorym urzędnik ZUS nadzoruje
      prawidłowość odprowadzenia składek i dystrybuuje świadczenie. Naprawdę zbędne
      jest słono kosztujące wścibstwo kolejnych urzędasów.
      P.S Pani minister ma rację, co do gwarancji równej stopy życiowej małżonków,
      jaką daje kodeks rodzinny. Z tym, że w sądzie żądając czegoś od małżonka
      (wszystko jedno mąż czy żona) trzeba nieraz wykazać, że też się było O.K.
    • anka_zet_studio Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 10.11.05, 10:11
      Drodzy Ludzie,
      każdemu, podobnie jak tej pani, łatwo jest zapraszać do zgłaszania się osób
      dyskryminowanych. Zastanówcie się jednak, czy będąc osobą dyskryminowaną łatwo
      to zrobić? Pomyślcie, czy niepełnosprawny przyszedłby do tej pani i powiedział:
      jestem dyskryminowany i nie godzę się na to! A przecież gołym okiem widać, że
      zarówno podczas rozmowy rekrutacyjnej, podróżując na wózku po mieście czy
      uczestnicząc w życiu społecznym, dyskryminacji podlega. Zapraszam do polemiki,
      jeśli ktoś z Was myśli inaczej.
      Moim zdaniem, naiwne jest zaproszenie do zgłaszania się dyskryminowanych.
      Jestem byłym pedagogiem szkolnym i zostałam zwolniona z pracy z powodu swojej
      orientacji seksualnej, pomimo iż osiągałam wymierne efekty wychowawcze i
      posiadałam pisemne zachwyty nauczycieli na mój temat. Ale moim podstawowym
      grzechem było to, że jestem lesbijką.
      O fakcie zwolnienia opowiadałam głośno w mediach, więc nie sądzę, by tej
      sympatycznej pani umknęła moja historia. Ale prawda jest taka, że wygodniej
      wywołać w społeczeństwie świadomość, że lesbijki czy geje nie podlegają
      dyskryminacji, niż ją dostrzec, niwelować czy jej zaradzać.
      Piszę ten list do ludzi, którzy nie przyjmują bezrefleksyjnie myśli i opinii
      innych ludzi. Piszę, bo liczę na to, że niewszyscy poddają się biernie
      manipulacji.
      z serdecznościami
      Ania Zawadzka
      ps Jak zwykle w każdej historii tak i w tej pojawił się akcent optymistyczny.
      Otóż z tego powodu, że straciłam jeden zawód i możliwość edukacji części
      społeczności, postarałam się jeszcze bardziej upowszechnić edukowanie i wydałam
      książkę znakomitych psycholożek: Agaty Engel-Bernatowicz i Aleksandry
      Kamińskiej, pt.: "Coming out. Ujawnienie orientacji psychoseksualnej -
      zaproszenie do dialogu". Polecam jej nabycie w dowolnym EMPiK-u i życzę mądrej
      lektury.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 10.11.05, 18:47
      A ja napiszę coś w stylu davidmorsa albo innego tępaka:
      Co to za Baba! Kto jej wykształcenie dał! Współczuję jej znajomym! Wszystko co
      ta Baba w życiu stworzyła to bełkot itd....
    • skin.pl Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 11.11.05, 20:24
      byłbym zdziwiony gdyby próbowała to robić...pedały to zboki to przestępcy i
      roznosiciele chorób wenerycznych
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Kluzik-Rostkowska: Nie będę bronić Parady Rów 12.11.05, 20:53
        Wolę pedała niz polaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka