kiauczau Proszę Państwa, nie dajmy się zwariować 26.11.05, 18:32 Kilkaset osób w półmilionowym Poznaniu? 150 w jeszcze większym Krakowie? Gdyby przynjmniej te pare tysięcy. Śmiechu warte i tyle. Co tak w słońcu sunie drogą, siejąc lęk i woń tak srogą? Może hordy z mroku dziejów? Może Moskwa, panie dzieju? Nie, to idzie grupka gejów! Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas [...] 26.11.05, 18:40 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bsc1 dr J. Kochanowski obrońcą demokracji? 26.11.05, 18:39 Parada trwa Polsat 19:53 25.11.05 Jutro i pojutrze w największych polskich miastach odbędą się demonstracje w obronie prawa wolności zgromadzeń. Ich hasło to "reanimacja demokracji, marsz równości idzie dalej". Co prawda marsz równości nigdzie nie pójdzie, bo władze miast wyraziły zgodę tylko na pikiety. W obronie demokracji będzie więc można postać, ewentualnie posiedzieć, ale to już coś. Parady równości zyskały także ważnego sojusznika. Dziś poparł je kandydat PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich, dr Janusz Kochanowski. -------------------------------------------------------------------------------- Czy to aby nie hipokryzja dla pozyskania dla "kochających inaczej" poparcia posłów w Sejmie? Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas [...] 26.11.05, 18:45 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kraq [...] 26.11.05, 18:47 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
stef111 [...] 26.11.05, 19:04 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
aabytakdalej Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 18:55 Załamuje mnie treść wielu wypowiedzi osób, które nie mają pojęcia co to znaczy być dyskryminowanym. Tyle. A skoro rozmawiamy o prawach, to wielu z nas mogłoby częściej używać prawa do milczenia. Pozdrawiam. Więcej tolerancji dla "innych". Heteroseksualny. Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 19:03 aabytakdalej napisał: > Załamuje mnie treść wielu wypowiedzi osób, które nie mają pojęcia co to znaczy > być dyskryminowanym. Tyle. A skoro rozmawiamy o prawach, to wielu z nas mogłoby > > częściej używać prawa do milczenia. Pozdrawiam. Więcej tolerancji dla "innych". > Heteroseksualny. O jakiej dyskryminacji mówsz?? Sprawy seksu są indywidualną sprawą kazdego człowieka. Nikt pederastom nie zabrania tego co czynia. Nikogo to nie obchodzi. Ale niech pederaści nie obnoszą się ze swoim dewianctwem. Po co to wszystko??? Odpowiedz Link Zgłoś
aabytakdalej Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 19:16 O takiej właśnie, którą wyraziłeś...Gdyby Cię zwolnili z pracy bo słuchasz np Radia Maryja to byś zrozumiał..... Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 19:31 A i ile odób w Polsce zwolniono z pracy zakt bycia homoseksualistą ? Podaj jakieś wiarygodne dane n.p z AE...Bardzom ciekaw.. Odpowiedz Link Zgłoś
aabytakdalej Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 19:48 Nie wiem ile osób, ale media podają ostatnio przykład nauczycielki, która wyleciała po przyznaniu się do swojego homoseksualizmu. Poza tym wiele osób ukrywa się ze swoją odmiennością właśnie z obawy na takie reakcje, jakie możemy tu przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 19:50 A tak konkretnie to za co wyleciała...za promocję homo czy za molestowanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
aabytakdalej Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 20:57 Wyleciała za sam fakt bycia homoseksualną kobietą. Trudno to zrozumieć kiedy nie zna się pojęcia dyskryminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 21:02 A tak bardziej konkretnie..przecie....ż jesteś dobrze zorientowany..spraw¶ musi rozstrzygnąć sąd...a media opublikować... Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 21:03 po co sie wdajesz w dyskusje . Slepcowi nie wytlumaczysz czym jest kolor . Odpowiedz Link Zgłoś
kraq Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 27.11.05, 11:32 co znaczy za sam fakt bycia??? skoro w pracy sie dowiedzieli, ze jest lesba to cos w tym kierunku musiala robic, ze sie w pracy dowiedzieli. moze podrywala kolezanki po fachu albo podgladala uczennice? normalne, ze nauczyciel nie moze byc dewiantem, ale jak by sie nie obnosila ze swoja choroba pewnie pracowalaby dalej Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 27.11.05, 15:18 W Polsce NIE MOŻNA wylecieć z pracy za bycie homo !... Gdyby tak było, to kobita poszłaby do sądu pracy, a ten przywróciłby ją bez żadnych ceregieli ! Coś mi tu śmierdzi... No chyba, że zamiast skorzystać z przysługujących jej praw woli demonstrować i płakać jaka to jest dyskryminowana... Ale to nie wina państwa, ani Kaczorów, ani KK, ani RM, że jest sierotą... Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzowiec [...] 26.11.05, 19:16 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 20:10 Typowa bolszewicka rewolucja. Bezprawie i chaos. Trzeba infiltrowac te antydemokratyczne grupy ktore daza do przejecia wladzy tymi metodami. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 20:33 Ja mam do Ciebie, Qwardian, tylko jedną prośbę: przestań ty sobie gębę, przepraszam - klawiaturę wycierać Orwellem. Taż On się gotów w grobie przewrócić... Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Spokojne demonstracje w Poznaniu i Krakowie 26.11.05, 21:01 Orwella to on nie widzial nawet w formie komiksu . Odpowiedz Link Zgłoś
anna_dark [...] 26.11.05, 21:20 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bcn1 [...] 26.11.05, 20:35 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Co się dzieje ??? 26.11.05, 20:37 Ilość postów w tym wątku nagle zaczęła MALEĆ !!! Wolność słowa jak na Białorusi ??? Odpowiedz Link Zgłoś
stef111 ...."KOSIARKA"... 26.11.05, 21:10 ....dzisiaj na tym forum szaleje. Czy nie lubicie gejów ??? Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: ...."KOSIARKA"... 26.11.05, 21:31 stef111 napisał: > ....dzisiaj na tym forum szaleje. > Czy nie lubicie gejów ??? Trzeba pisać, może GEJOCENZORZY nie nadążą. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Co się dzieje ??? 26.11.05, 21:30 gniewko_syn_ryba napisał: > Ilość postów w tym wątku nagle zaczęła MALEĆ !!! Wolność słowa jak na Białorusi > ??? Za komuny było lepiej :-( Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Co się dzieje ??? 26.11.05, 21:49 lwaw napisał: > gniewko_syn_ryba napisał: > > > Ilość postów w tym wątku nagle zaczęła MALEĆ !!! Wolność słowa jak na Bia > łorusi > > ??? > > Za komuny było lepiej :-( Za komuny to byś synku mógł napisać, że nawet octu nie ma ... w Książce Skarg i Zażaleń w sklepie spożywczym. I to bu było jedyne forum, na którym mógłbyś się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Co się dzieje ??? 26.11.05, 23:28 inkoguto napisał: > lwaw napisał: > > > gniewko_syn_ryba napisał: > > > > > Ilość postów w tym wątku nagle zaczęła MALEĆ !!! Wolność słowa jak > na Bia > > łorusi > > > ??? > > > > Za komuny było lepiej :-( > Za komuny to byś synku mógł napisać, że nawet octu nie ma ... w Książce Skarg i > > Zażaleń w sklepie spożywczym. I to bu było jedyne forum, na którym mógłbyś się > wypowiedzieć. Nie zrozumiałeś ironii w mojej odpowiedzi. Nie cierpie komuny. Gdy ocet znikał z pułek, też pamiętam. A chodzi mi o bezlitosne cięcia na dzisiejszym forum, czyli przejaw cenzury, którą w przypadku Białorusi GW tak zdecydowanie potępia. Nie godzę się, że użycie słowa 'GEJOCENZURA' jest niemoralne, czy niezgodne z netykietą. Niech stosują cenzurę prewencyjną, niech tłustym drukiem to wypiszą, a niech nie udają obiektywizmu. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Co się dzieje ??? 26.11.05, 23:56 Przypuszczam, ze oprócz netykiety istnieje jakis regulamin tego forum, ktore skasowane posty przekroczyly. Jestem leniem, wiec tez do niego nie zajrzalem. Biorac pod uwage niektore wulgarne czy wrecz obrzydliwe wypowiedzi obu stron trudno mi sobie wyobrazic co tam bylo. To wiedza tylko sami piszacy. Czy jezeli jakis post zawiera wypowiedz jawnie faszystowska na ten przyklad, to nie usuniecie go przez prowadzacego forum wiaze sie z jakimis konsekwencjami prawnymi? Jesli tak to nie dziwie sie interwencja. Nota bene wydaje sie, ze za pomoca odpowiednich slow mozna tu powiedziec doslownie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 00:08 inkoguto napisał: > Przypuszczam, ze oprócz netykiety istnieje jakis regulamin tego forum, ktore > skasowane posty przekroczyly. Jestem leniem, wiec tez do niego nie zajrzalem. > Biorac pod uwage niektore wulgarne czy wrecz obrzydliwe wypowiedzi obu stron > trudno mi sobie wyobrazic co tam bylo. To wiedza tylko sami piszacy. Czy jezeli > > jakis post zawiera wypowiedz jawnie faszystowska na ten przyklad, to nie > usuniecie go przez prowadzacego forum wiaze sie z jakimis konsekwencjami > prawnymi? Jesli tak to nie dziwie sie interwencja. Nota bene wydaje sie, ze za > pomoca odpowiednich slow mozna tu powiedziec doslownie wszystko. Użycie np. słów "GEJOTERRORYZM", czy "GEJOCENZURA" jest wulgarne, czy obrzydliwe? Nie masz problemu z wypowiedzią na forum, gdy twoje poglądy są bliskie Gazetowym. Manipulacja to także zaburzanie proporcji wypowiedzi. A dzisiaj to nawet całe 'gałęzie' znikały :-( Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 00:23 Wpisz sobie w wyszukiwarke lwaw i przeanalizuj. Ile Twoich wypowiedzi jest zgodnych z "pogladami Gazety" ? Szczerze mowiac prowadze z soba wewnetrzna walke. Z jednej strony jestem bardzo czuly na wszelkie zakazy, z drugiej tak mnie drazni "ludzka glupota", ze nie wiem czy gdybym mial jakikolwiek wplyw na jakies forum pare osob z tego, by sie tam dostalo. Przy czym dotyczy to obu stron "konfliktu". Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 00:34 inkoguto napisał: > Wpisz sobie w wyszukiwarke lwaw i przeanalizuj. Ile Twoich wypowiedzi jest > zgodnych z "pogladami Gazety" ? Szczerze mowiac prowadze z soba wewnetrzna > walke. Z jednej strony jestem bardzo czuly na wszelkie zakazy, z drugiej tak > mnie drazni "ludzka glupota", ze nie wiem czy gdybym mial jakikolwiek wplyw na > jakies forum pare osob z tego, by sie tam dostalo. Przy czym dotyczy to obu > stron "konfliktu". W sprawach politycznych - racja. Raz tylko mi wycięto posta, o ile pamiętam. Ale ja mówię o dzisiejszym 'temacie'. Jakaś nadaktywność moderatorów-cenzorów. Wnioskuję więc, że chodzi o promocję homoseksualizmu w GW i mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 01:51 Kolejny skrót myślowy, który wprowadza wiele niejasności: promocja homoseksualizmu. Promocję robi się po to,żeby coś sprzedać. Kto i co "sprzedaje": Geje - fakt Swojego istnienia ( do przełknięcia nawet dla przeciwników, bo są i już) oraz chęć uzyskania większych praw (można popierać albo i nie). Przy okazji różne grupy sprzedają informację: o swoich poglądach (czy to liberalnych, czy konserwatywnych), o zgodzie czy niezgodzie na takie lub inne decyzje polityczne, jedni promują swój bunt "przeciw nowej władzy" ,inni wręcz przeciwnie pełne jej poparcie. Owa promocja przy okazji marszu trwa z obu stron, a z którą grupą sympatyzuje GW to raczej wiadomo od dawna. GW jednak oprócz promowania własnych poglądów sprzedaje również informację obiektywną (bardziej lub mniej to już Twoja ocena), stąd zamieszcza np. wypowiedź Marka Jurka oraz... Twoje posty. Problem w tym, że przy okazji marszu niektórzy zaczęli "sprzedawać" nienawiść i rasizm. A że można homoseksualizm sam jako taki "sprzedać" - tu już się nie zgodzę. Nie wierzę, że patrząc na siedzących na chodniku homoseksualistów, ktoś zmieni nagle orientację seksualną. Może co najwyżej zmienić Swój stosunek do nich, i to w obu kierunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 15:32 Właśnie chodzi o to, żeby to działało w obie strony albo wcale, a tak niestety nie jest... :( Coś nie chce mi się wierzyć, żeby posty sibeliusa monachijskiego zawierały wulgaryzmy, a momo to znikają, natomiast wypowiedzi lżące wprost religię katolicką, czy osobiste wycieczki w stronę adwersarzy przechodzą - wpisz sobie w wyszukiwarkę np. "vitek25" lub "werter-6", lub "bio.mum" i przeanalizuj... Zasady powinny obowiązywać WSZYSTKICH i moderator jest od tego, żeby tego pilnować ! Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Co się dzieje ??? 27.11.05, 12:15 Prosze zauwazyc, ze gazeta prowadzi bardzo wyrafinowana propagande homoseksualna oraz w forze "kobieta, mezczyzna, dziecko" drukuje ogloszenia chlopcow proponujacych oddawanie sie homoseksualistom za pieniadze lub za otrzymanie jakiejkolwiek pracy. Czy zdajecie sobie sprawe do czego doszlo w tej Polsce Solidarnosci i JP II ?! No a jaki jest stan cywilny redaktora naczelnego gazety Michnika, czy byl on kiedys zonaty? a dlaczego nie byl? Przeciez taki Urban byl dwa razy zonaty, Kuron tez dwa razy, Jaruzelski tylko raz, Kwasniewski tez raz itd. a on nie. Czy to ma jakis zwiazek z "orientacja" gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: CENZURA GW SZALEJE ! (W imię wolności?) 26.11.05, 21:33 robertw18 napisał: > Pozdr. Tak kochają wolność i tolerancję, że są w stanie "wycinać" tych co pseudotolerancji nie kochają... Odpowiedz Link Zgłoś
baciarek Re: CENZURA GW SZALEJE ! (W imię wolności?) 26.11.05, 22:10 Macie pretensje do moderatora to idźcie na WP tam nawet połowy z waszych wypowiedzi nie zobaczycie, a szczekacie na GW jak bezmyślne pieski wielkości szczura pomieszanego z miotłą.Poza tym może ktoś inteligentny zauważy, że pierwszym punktem do usuniećia postu jest to że komuś ( nie moderatorowi ) się ona nie spodobała i zgłosił ją do przejrzenia i jeśli złamała ona regulamin to wypad.Jeśli komuś się to nie podoba to po co zgadzał się na ten regulamin, było tu konta nie zakładać i nie było by problemów. Na temat tu panujący nawet się nie będe odzywał - bo po co ....... przeciesz PiS rządzi z Rydzykiem i wreszcie moherowe berety dowiedziały się co to internet. Pozdrawiam szczekaczy Odpowiedz Link Zgłoś
kiauczau Re: CENZURA GW SZALEJE ! (W imię wolności?) 26.11.05, 22:15 No mnie na razie nie wycieli, wiec chyba nie jest tak zle. Kto milczy, przyzwala. Ano zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Re: CENZURA GW SZALEJE ! (W imię wolności?) 26.11.05, 22:23 W zależności od cisnienia, którego parametry GW sama reguluje.Zamieszcza wystąpienia aktywnych i męskich jak po wybuchu bomby atomowej np. >dodo, >mordzinas, którzy obrażają wszystkich uczestników forum.W których nienawiść, nietolerancja, „chamstwo” przekracza przyjęte na 1cm powierzchni. Wydział Cenzury zaczyna robić czystkę wśród nich dopiero teraz! Żeby być cacy przed przewodnią siłą narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 proponowałbym zdjąć cudzysłów ze słowa... 27.11.05, 08:33 ... chamstwo ! Ukłony.- Odpowiedz Link Zgłoś
widziane_inaczej "Anty-Polska" w natarciu... 26.11.05, 21:50 Spodziewaliśmy się, że wraz z odejściem rządów SLD i UP życie państwowe w Polsce nie będzie już tak jakoś boleśnie rozdarte i nastąpią normalność, pokój, solidarność narodowa, choć pozostaną jeszcze różnice międzypartyjne. Mieliśmy nadzieję, że partie, przynajmniej znaczące, będą się już starały o dobro państwa, Narodu, bez nie naszej ideologii i bez nienawiści. Tymczasem obserwujemy ze zgorszeniem tsunami wściekłości, wrzasków i zamieszania i niemal ogólną wrogość wzajemną. Właściwie to wre walka o władzę, o pieniądze i o wyłącznie własne, partykularne kształtowanie Polski. Ciągle jeszcze u podstaw tej jakiejś fali antypolskości leży inwazja nierozważnego liberalizmu, globalizmu, utopii kosmopolitycznej i złego dziedzictwa marksizmu u nas i w całej Europie. "...w pieśni bojowej odwaga i gniew" Głęboki podział na społeczeństwo polskie i niepolskie wystąpił szczególnie mocno po wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Zdawało się nam, że "aby do wyborów", a po wyborach będzie już spokój, wyciszenie i przywrócenie normalności polskiej. Tymczasem wybuchł gniew tych, którzy nie wygrali lub słabo wygrali. Okazało się, że nadal rozpadamy się na Polskę i nie-Polskę lub wręcz na Polskę i anty-Polskę. Owa antypolskość przejawia się na wielu płaszczyznach, ale głównie we wściekłości i atakach na programy PiS-u, na nowy rząd, na prezydenta elekta, a potem i na Samoobronę, LPR oraz media ogólnokościelne, które się nie sprzedały obcemu kapitałowi, kontynuują polską myśl, polskie serce, polski czyn i utrzymują się z wdowiego grosza. Oto niektóre przejawy zachowań przegranych, którzy swój gniew na wygranych rozciągają na Polskę w ogóle: 1 Głównym źródłem "smuty polskiej" jest wywrócenie pojęcia opozycji. Normalnie opozycja oznacza recenzowanie rządu, jego krytykę i rozwijanie wizji alternatywnej, ale to wszystko w kluczu dobra wspólnego, dobra narodu, dobra całego społeczeństwa. U nas natomiast PO, SLD, SdPl i inne pojęły rolę opozycji jako zbiorowy, nieustanny i nieprzebierający w środkach atak na rząd, na partię większościową, na wszystkie partie, które chcą odrodzić Polskę, i na miliony ludzi, którzy czują się Polakami i nie chcą kosmopolityzmu ani globalizmu. Opozycja ma być nie tyle krytyką rządu, ile raczej sabotowaniem wszystkich prac rządu i całego życia narodowego w imię jakiejś nowej, eksperymentalnej ideologii liberalnej czy socjaldemokratycznej. Przy tym nie zważa się właściwie na to, że w takiej bezpardonowej walce może upaść samo państwo, ponieważ dla owej ideologii państwo jest przeżytkiem, jest rodzajem gwałtu na obywatelach. "Państwo - pisał p. Donald Tusk - jest niesprawne, a stara się być wszechwładne". I tak, gdyby zostały zrealizowane poglądy opozycji, nawet gdyby ona była i w koalicji, to byłaby ona jedynowładcza, życie społeczne byłoby rzucone na wilczy żywioł i Polski już by nie było. Na naszych terenach po latach byłaby tylko ludność "polskiego pochodzenia", a państwo byłoby niemieckie, brukselskie lub "europolityczne". 2 Błędy lub złe decyzje byłego rządu SLD, UP, PSL, np. w służbie zdrowia lub w budownictwie mieszkaniowym, zrzuca się teraz często na karb nowego rządu, choć jeszcze nie miał on możliwości rozwinięcia swoich planów i działań. Przy tym naszą złość budzi dziwne i przewrotne wymądrzanie się niektórych działaczy SLD, że teraz jest wszystko źle, co sugeruje, że za nich było wszystko idealnie. Nie można wprost słuchać wystąpień w TV, które przypominają bardzo zacietrzewione a bezmyślne kłótnie emocjonalne. Niektórzy politycy SLD przemawiają tak, jakby byli co najmniej Piłsudskimi i nie mieli nic wspólnego z wczorajszym SLD. Przychodzi na myśl poziom wystąpień zetempowskich. 3 Nie mogą do końca otrzeźwieć TV i radio, tak publiczne, jak i komercyjne. Media te czują się superrządem lub supersędzią Polski. Rządowe media zamiast obiektywnie i uczciwie komunikować rząd ze społeczeństwem, raczej wszystkich bałamucą, a sam rząd przeważnie zwalczają: krytykują ludzi i programy, nominacje, reformy, podważają sens obrony interesów polskich i myślenia po polsku. Czują się ciągle ośrodkami ideologii i obcej propagandy, głównie brukselskiej. Zbierają krajowe i zagraniczne plotki i pomówienia, kłamstwa i oskarżenia, propagandę zachodnią podają jako nieomylną prawdę, a ministrów traktują jak kapral rekrutów. Dopuszczają do głosu przeważnie tylko przeciwników rządu bez pozostawienia miejsca na odpowiedź ze strony ludzi z rządu. Czyżby media te uważały, że posiadają władzę absolutną i nieusuwalną nad Polską "tradycyjną"? Na czyim są one żołdzie i jakim działają prawem? W TV występują ciągle dawni prominenci komunistyczni, postkomunistyczni i masońscy, ci sami od dawna dziennikarze skompromitowani brakiem obiektywizmu i patriotyzmu, rzeczoznawcy z nominacji, ulubieni profesorowie, ci sami duchowni, którzy jakby urwali się z księżyca. Słowem, występują osoby, których w obecnej Polsce nie chcielibyśmy już widzieć. Występują też niekiedy z własną apologią ludzie oskarżeni o duże przestępstwa. Dla pełni absurdu medialnego w państwie niektórzy ministrowie muszą występować w kościelnym Radiu Maryja i w TV TRWAM, żeby mieć pełną swobodę wypowiedzi, zwłaszcza dłuższych, i żeby im pyszałkowaty dziennikarz nie obcinał złośliwie puenty. Jednocześnie "monarchowie" mediów publicznych wyśmiewają fakt, że ministrowie korzystają z mediów kościelnych, co rzeczywiście przypomina nieco sytuację stanu wojennego, kiedy to Kościół służył jako azyl słowa wolnego. 4 Z jakiejś patologicznej inspiracji wyskakują też niewybredne ataki internetowe, chyba od ludzi, którzy zastygli w przeszłości niepolskiej. Pokazuje to, że jakieś intelektualne znieprawienie jest dosyć szerokie, obejmuje ono nie tylko wychowanków marksizmu, ale i tych, którzy stracili zmysł społeczny i narodowy na skutek bakcyla nieodpowiedzialnego liberalizmu, indywidualizmu i ogólnego anarchizmu. Nieraz zdają się stanowić specjalne grupy piratów społecznych. 5 Trzeba również poddać głębszej refleksji zachowania się niektórych dziennikarzy "nadwornych". Naśladują oni często zachowania dziennikarzy amerykańskich, pracujących na rzecz jakiegoś jednego ugrupowania lub wręcz jednego oligarchy finansowego, który wyznacza im role wojenne za swoje orientacje lub przeciwko określonym innym poglądom i osobom. I u nas nie wiadomo oficjalnie, dla kogo czy dla czego tacy ludzie pracują, choć widać gołym okiem, że nie pracują dla prawdy. I tacy psują image naszych dziennikarzy prawych, prawdomównych i czasem bohaterskich. Ci z czyjegoś awansu robią się często najwyższymi sędziami wszystkich ludzi, państwa i Kościoła, a nawet wszystkich nauk. Bywają apostołami wrogich nam ideologii systemów niemoralnych. Stają się biczami nie tyle dla przestępców i szulerów u władzy, ale raczej dla ludzi prawych, co chcą odrodzić Polskę, rozwinąć, obronić etykę społeczną i zachować swoje dobre imię. Jaki mają sens takie prowokacje, jak 19 listopada w Ostródzie, gdzie dziennikarz podał się za wiceministra, żeby "sprawdzić, czy urzędnicy nie są zbyt czołobitni wobec nowej władzy". Tak jakby zadaniem urzędnika państwowego było być arogantem i buntownikiem wobec swojej wyższej władzy. Była to zapewne prowokacja w duchu liberalistycznym i anarchistycznym. 6 Wygląda na to, że i niektórzy urzędnicy, dawnej proweniencji, chcą umyślnie kompromitować nowe władze przez złośliwe względem społeczeństwa i Kościoła interpretowanie prawa. Widać to np. w popieraniu parad czy marszów równości, w ubliżaniu młodzieży patriotycznej, że faszystowska i nazistowska, a wreszcie w żądaniu od Waldemara Gronowskiego, prywatnego piekarza, dopłacenia ok. 140 tys. złotych za to, że zbywający i czerstwiejący chleb dawał za darmo dla głodnych, ubogich i do jadłodajni prowadzonych przeważnie przez duchownych. Tylko człowiek złej woli może tak interpret Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: "Anty-Polska" w natarciu... 26.11.05, 22:43 A ja miałem nadzieję, że wraz z odejściem PZPR wysłuchiwanie takich przemówień zostanie mi oszczędzone. Toż to żywcem z któregoś ze zjazdów przepisane. I płomienny styl, i demagogiczna retoryka. i nazywanie białego czarnym. Te oskarżenia o kosmopolityzm, zgniły liberalizm i antypolskość wtedy słyszałem w obronie socjalistycznej ojczyzny. Te nawoływania o dobro państwa i narodu, połajanki za jakąkolwiek krytykę inną niż bliżej nieokreślona konstruktywna, frazesy o wrogiej imperialistycznej inspiracji. Kiedy czytam sfomułowania "partia większościwa" - to czekam, aż usłyszę "Program partii programem narodu". Kiedy ktoś odmienia słowo Polska przez wszystkie możliwe przypadki i nadużywa sformułowań "dla Polski", "bo Polska" i "w imię Polski" staję się czujny jako CZŁOWIEK. Kiedy ktoś nazywa "hailującą" i krzyczącą "do gazu" młódź młodzieżą patriotyczną buntuję się jako POLAK. Reasumując - zawsze wiedziałem, że najgorsi są neofici. Oto nawrócony Towarzysz, który teraz oto leży krzyżem i jednego tylko nie potrafi zmienić - partyjnej nowomowy i komuszego myślenia. Podręcznikowy przypadek Homo- Sovieticus. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: "Anty-Polska" w natarciu... 27.11.05, 00:23 Inkoguto! Dzięki za post. Jakże ożywczym wiatrem powiało po tym Anty- Intelektualnym smrodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: "Anty-Polska" w natarciu... 27.11.05, 00:49 Zastanawiają mnie dwie rzeczy w tych dyskusjach: 1. Im kto bardziej na tym forum "zionie miłoscą bliźniego" tym bardziej się nazywa polak, polacco, polak-katolik itd. itp. Nerwowo przeszukalem Swe pochodzenie i nic - ani Żyda, ani Niemca, ani nawet jakiegoś choćby neutralnego Szweda w rodzinie. To myślę: może preferencje choć mam niesłuszne, a tu też klapa - ten refren przeklęty, że "najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny" we łbie huczy. To ja się pytam, dlaczego mam na ten moher takie uczulenie, panie doktorze? 2. Już poważnie. Jakoś nie słyszałem zaniepokojenia wypowiedziami MW, a dziś i LPR o fotografowaniu i filmowaniu demonstrantów. Toż to, że się powtórzę : nawet niejaki Związek Młodzieży Socjalistycznej nie wpadł, by w taki sposób wysługiwać się Esbecji. Proponuję dodać do nazwy MW "im. Pawki Morozowa Biorąc pod uwagę tę starą metodę inwigilacji niepokornych i nieposłusznych pozostaje tylko pytanie czy Dorn z Wassermanem tworzą jakiś V Departament. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: "Anty-Polska" w natarciu... 27.11.05, 16:06 inkoguto napisał: > To ja się pytam, dlaczego mam na ten > moher takie uczulenie, panie doktorze? To ja odpowiadam: jesteś MOHEROFOBEM !!! ;))))))))))))))))) P.S. Moja teściowa chodzi w moherowym berecie, NIE słucha RM i głosowała na Tuska... P.P.S. Przy takim wzroście "tolerancyjnych" uczuć do moherowych nakryć głowy spodziewam się, że niebawem dojdzie do fizycznej przemocy wobec osób je noszących... oczywiście w imię demokracji i tolerancji... :( Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: "Anty-Polska" w natarciu... 27.11.05, 01:16 Wiesz, Inkoguto, że właśnie celnie podsumowałeś księdza profesora z Naszego Dziennika? Wcześniej był link do tego cudu. Bidny Immobilizator nawet tak sam nie umie. Perły rzucone przed niewłaściwego odbiorcę... Ten i tak nie zrozumie. To wszystko fajnie ilustruje moją myśl niedawną, że czerwoni zrobili duży błąd tępiąc religię. A przejąć ją było biorąc przykład z chrześcijan, którym się to wszak udało. A teraz chrześcijanie i partyjną nowomowę przejęli. Szkoda tylko, że Chrystusa olewają równo, a niedługo to i chyba za nawias wyrzucą... bo nie pasi do kamoli i jedynie słusznych spraw. Do "kto nie z nami, ten przeciwko nam". Cóż, podniesiemy i otrzepiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: "Anty-Polska" w natarciu... 27.11.05, 01:20 Przepraszam. Nie Immobilizator tylko "Widziany Inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl [...] 26.11.05, 21:58 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Kolejny dowod na moja teze, ze paradowicze 26.11.05, 21:58 powinni miec przyznane prawa kombatanckie, cytat: "Kraków: solidarni z Poznaniem W Krakowie mimo deszczu pod Wieżę Ratuszową przyszło około 150 osób." Mimo deszczu. Juz za sam deszcz naleza sie renty i odszkodowania, a za to ze "mimo deszczu" to w ogole zwiekszylbym uprawnienia kombatanckie o 100% ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiauczau Re: Kolejny dowod na moja teze, ze paradowicze 26.11.05, 22:08 Kilkaset osób w półmilionowym Poznaniu? 150 w jeszcze większym Krakowie? Gdyby przynajmniej te pare tysięcy użytecznych idiotow, na które zdaje się liczyli organizatorzy. Śmiechu warte i tyle. Co tak w słońcu sunie drogą, rozsiewając woń tak srogą? Może hordy z mroku dziejów? Może Moskwa, panie dzieju? Nie, to tylko jest marsz gejów! Odpowiedz Link Zgłoś
roalb Re: Kolejny dowod na moja teze, ze paradowicze 26.11.05, 22:37 Ale "potęga" prawda? Wygląda na to, że na jednego paradowicza przypadał jeden gliniarz:). Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: Kolejny dowod na moja teze, ze paradowicze 26.11.05, 22:54 A ilu łysych kiboli ? --------------------------- roalb napisał: > Ale "potęga" prawda? Wygląda na to, że na jednego paradowicza przypadał jeden > gliniarz:). Odpowiedz Link Zgłoś
roalb Ilu kiboli ? 27.11.05, 00:04 Myślę, że niewielu (i spanikowali na widok takiego tłumu stróżów prawa). Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Ilu kiboli ? 27.11.05, 00:34 Jakich kiboli?! Wszak nasz /krakowski/ wiec odbywał się pod nadzorem /chłe, chłe, chłe, pod nadzorem/ samej Młodzieży Wszechpolskiej! To znaczy, że te smętne grupki mokrych łysków z jednym wyliniałym amstafkiem a la hiena - to było Giertych Jugend. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin O potege akurat mi nie chodzilo tylko o nowy 26.11.05, 23:02 rodzaj kombatanctwa. Kombatanci bo mimo deszczu przyszli - smiechu to warte :) roalb napisał: > Ale "potęga" prawda? Wygląda na to, że na jednego paradowicza przypadał jeden > gliniarz:). Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: O potege akurat mi nie chodzilo tylko o nowy 27.11.05, 00:37 I 0,35 smętnego, mokrego łyska zwanego przez niektórych "zdrową częścią społeczeństwa". Odpowiedz Link Zgłoś
mobileinmobili Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:17 Wybiera sie grupe spoleczna w narodzie, prowokuje do demonstracji i zjazdow. Organizatorzy wiedza doskonale, ze wywola to fale nieakceptacji spolecznej i rzadu. Wladze zabraniaja zaklocenia porzadku publicznego. Na sile przprowadza sie prowokacje, wyprowadzeniea ludzi na ulice, co musi doprowadzic do eskalacji problemu. Panstwo reaguje zgodnie z nakazami prawa. Wowczs do akcji wlaczaja sie odpowiednie organizacje stosujac miedzynardowy szantaz, ktore szkaluja rzad, o lamanie Konstytucji i praw czlowieka. Organizuje sie jeszcze wieksze demonstracje, w ktorych udzial bira juz nie tylko "poszkodowane" grupy, ale mlodzi ludzie, manipluje sie slusznoscia zadan wolnosci i demontracji, rozszerzajac tak anarchie na caly kraj. Pytanie kto dysponuje taka sprawna maszyna organizacyjna? Paru homoseksualistow?? To model ukrainski, czy bialoruski destabilizacji Panstwa. To nie moze tak wygladac, rzad musi dzialac, szybko i stanowczo. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:36 Tak jest. Imperialiści juz raz nas podeszli w 80-tym. Wszystko było jak opisujesz : fale nieakceptacji społecznej, prowokacje, miedzynarodowy szantaz (nawet wiecej-sankcje gospodarcze), szkalowanie rzadu, manipulacja mlodymi ludzmi i wreszcie slynne slowa o swicie: "Czas skonczyć z anarchią, ktora rozszerza sie na caly kraj". Rzad zadzialal szybko i stanowczo. Tyle tylko, drogi Tow. ,że to pomysl na krotka mete. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:41 inkoguto napisał: > Tak jest. Imperialiści juz raz nas podeszli w 80-tym. Wszystko było jak > opisujesz : fale nieakceptacji społecznej, prowokacje, miedzynarodowy szantaz > (nawet wiecej-sankcje gospodarcze), szkalowanie rzadu, manipulacja mlodymi > ludzmi i wreszcie slynne slowa o swicie: "Czas skonczyć z anarchią, ktora > rozszerza sie na caly kraj". Rzad zadzialal szybko i stanowczo. Tyle tylko, > drogi Tow. ,że to pomysl na krotka mete. Wybacz, ale bredzisz. mobileinmobili ma rację. Lata 80-te to był problem realny, a problem nietolerancji jest sztuczny, nadmuchany, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mobileinmobili Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:46 oczywiscie ze nadmychany, bo w Polsce nie ma zadnych przesladowan, ale tu idzie o zagrozenie jakie stawrza na nowy rzad, dla odwiecznej miedzynarodowej komuny, ktora teraz zwie sie demokracja. Tak dla zmyly. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:59 Problem nietolerancji nie moze byc problemem sztucznym, chyba ze nie jest problemem nietolerancji Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 27.11.05, 15:47 Jest w Polsce jakiś problem z nietoleracją ??? Pojawił sie ni stąd ni zowąd po dojściu Kaczorów do władzy, a wcześniej, za rządów SLD było cacy ?... Póki co, jedyna nietolerancja jaką obserwuję to wasza - a to "ciemny lud", "ogłupiały motłoch", "zdziczałe katolstwo", "pisuary", "ciemnogród", "katofaszyści" i inne tego typu salonowe komplementy jaśnie oświeconej elyty narodu. I z taką rzeczywistą nietolerancją (w odróżnieniu od tej urojonej wobec was) będę walczył, oczywiście w granicach prawa i dobrych obyczajów, których wam Bozia jakby poskąpiła... Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 27.11.05, 00:41 Wybacz Lwaw, ale chyba czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci duże trudności. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 27.11.05, 15:50 Za to tobie doskonale wychodzi obrażanie ludzi... Jak brakuje argumentów, sięga się po inwektywy... BTW, a ty ile klas skończyłaś ?... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roalb Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 26.11.05, 23:44 Jak zorganizować antyrządową prowokację? Wystarczy mieć zestaw "Mały UB-ek" (wynalazek opatentowany jeszcze z 1968 roku). Odpowiedz Link Zgłoś
lipniak Re: Jak zorganizowac antyrzadowa prowokacje 27.11.05, 02:24 Podzielam zdanie, to moze byc powazny problem i zeby 4RP pociagnela dlugo, mlodziezowki prawicowe musza lepiej sie zorganizowac, dojrzec, m.in. miec swoje sily porzadkowe i zapobiegac rzucaniu idiotycznych hasel, ktore pozniej eksponuja przeciwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
akaida [...] 26.11.05, 23:21 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_dark ZA KOMUNY NIE BYŁO TAKICH PROBLEMÓW TAKŻE Z MIĘSEM 26.11.05, 23:27 ZA KOMUNY POPYT BYŁ WIĘKSZY OD PODAZY I Z TEGO POWODU ZAWSZE SPRZEDAWANE BYŁO MIĘSKO ŚWIEŻE BO INNEGO NIE BYŁO.A DZIŚ SYF SPRZEDAJĄ W CAŁEJ EUROPIE I U NAS TEŻ Z POWODU NADWYŻKI PODAŻY NAD POPYTEM.A WIĘC KOMUNO WRÓĆ,WRÓĆ,WRÓĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 26.11.05, 23:40 To co wyprawia ostatnio GW jest groteskowe. Jeszcze w czwartek Gazeta pokazywała czym jest cenzura. Był to słuszny protest przeciw temu co si.ę dzieje na Biłorusi. Ale co GW robi na swoim podwórku??? CENZURA CENZURA CENZURA!!!! I nie chodzi o eliminowanie wulgarnych postów - bo te oczywiście trzeba kasować. Ale chodzi o wypoiwedzi niezgodne i nie po myśli mądralom z Gazety. Wstydźcie się hipokryci. Jesteście coraz bardziej żałośni. Zauważają to nawet wasi wierni czytelnicy. Już niedługo będziecie czytać sami siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 26.11.05, 23:46 mordzinas napisał: > To co wyprawia ostatnio GW jest groteskowe. > > Jeszcze w czwartek Gazeta pokazywała czym jest cenzura. Był to słuszny > > protest przeciw temu co si.ę dzieje na Biłorusi. > > Ale co GW robi na swoim podwórku??? > > CENZURA CENZURA CENZURA!!!! I nie chodzi o eliminowanie wulgarnych > postów - bo te oczywiście trzeba kasować. Ale chodzi o wypoiwedzi > niezgodne i nie po myśli mądralom z Gazety. > > Wstydźcie się hipokryci. > > Jesteście coraz bardziej żałośni. Zauważają to nawet wasi wierni > czytelnicy. > > Już niedługo będziecie czytać sami siebie. Masz rację. Znam ludzi co dopiero w tym roku (!!!) połapali się na 'sterowanej demokracji' GW. Z tą Białorusią masz też całkowitą rację. Łukaszenka też wszystkiego nie wycina. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 00:08 Jak mi sie nie podoba program w TV to przelaczam na inny kanal. Jak impreza jest do niczego to wychodze. itd. itp. Znam jednak takich, co siedza przed TV i marudzą "Co oni puszczają?". Znam i takich co snuja sie po balandze i narzekaja "Co za popie.. muze puszcza gospodarz?" Zawsze mnie to dziwi po jaka cholere sie tak mecza. Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 00:15 inkoguto napisał: > Jak mi sie nie podoba program w TV to przelaczam na inny kanal. Jak impreza > jest do niczego to wychodze. itd. itp. Znam jednak takich, co siedza przed TV i > > marudzą "Co oni puszczają?". Znam i takich co snuja sie po balandze i > narzekaja "Co za popie.. muze puszcza gospodarz?" Zawsze mnie to dziwi po jaka > cholere sie tak mecza. Świetnie, niech GW nie udaje, że tworzy foru dyskusyjne, niech napiszą, że zależy im na stworzeniu kółka wzajemnej adoracji, nie będziemy "przeszkadzać", przełączymy na inny kanał, ale niech nie UDAJĄ obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 00:47 Tak, koledzy, zabierzcie się za ratowanie Gazety Polskiej. Albo przerzućcie się na "Fakt". Tam dużo obrazków jest. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 00:51 za ratowanie Ciebie nikt sie raczej nie wezmie; szkoda wysilku magdolot napisała: > Tak, koledzy, zabierzcie się za ratowanie Gazety Polskiej. Albo przerzućcie się > > na "Fakt". Tam dużo obrazków jest. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 01:56 Słusznie. To nie wysilaj się, Silesius, bo jeszcze ruptura Ci wyjdzie, albo coś. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 02:11 cale szczescie - Bogu niech beda dzieki -, ze Ty mi niewyjdzeisz: ani wirtualnie, ani materialnie magdolot napisała: > Słusznie. To nie wysilaj się, Silesius, bo jeszcze ruptura Ci wyjdzie, albo coś > . Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 15:54 Albo "Nowy Dzień"... ;)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: CO WY K...WIECIE O DEMOKRACJI ????? 27.11.05, 02:10 Przeczytaj sobie akaide, któren na dodatek rozmawia sam ze sobą. Admin chyba śpi, a ty spróbuj obronić te wypowiedzi przed wykasowaniem. W moim przypadku zadziała może tylko argument, że potraktowanie "pedałów" przekleństwem "ch... wam w d..." jest jak z Monty Phytona wzięte. Odpowiedz Link Zgłoś
kantdupy Jak to Q wa mać możliwe 27.11.05, 00:21 6 godzin temu było ok 300 postów, a teraz 260? Odpowiedz Link Zgłoś
akaida [...] 27.11.05, 01:11 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
akaida [...] 27.11.05, 01:14 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 Ale zdjęcia, wygląda że domostrowały tłumy!!! 27.11.05, 01:19 A tak naprawdę w Krakowie było demonstrantów ca 50 nie więcej.PO godzinie grupa pedów w knajpie na Floriańskiej została wyrzucona bo zaczęli śpiewać piosenki niejakiego Ginsberga o pedach.Zrobili to za wcześnie(brak koordynacji)bo reporter ,chyba BBC,dotarł na miejsce już po fakcie-sam z nim gadałem ,pytał czy była jakaś burda.Ciekawe co Angole napiszą w poniedziałek? Odpowiedz Link Zgłoś
akaida RZESZÓW OSTOJĄ POLSKOŚCI! 27.11.05, 01:19 Panie F. czy P anu NIE WSTYD ZGDODZIĆ SIE NA TAKE G. ??? Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: RZESZÓW OSTOJĄ POLSKOŚCI! 27.11.05, 08:38 I - kiełbasy rzeszowskiej ! --------------------------- akaida napisał: > Panie F. czy P anu NIE WSTYD > ZGDODZIĆ SIE NA TAKE G. > ??? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Ku przestrodze i do przemyslenia 27.11.05, 01:34 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051126/publicystyka/publicystyka_a_5.html Odpowiedz Link Zgłoś
akaida [...] 27.11.05, 01:35 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
inkoguto Re: Ku przestrodze i do przemyslenia 27.11.05, 02:34 To sztuczny i chybiony podział. Można sobie wyobrazić wcale nie awangardową, prawicową i zacofaną w poglądach parę homoseksualną w byle seminarium. A co do polityki to wszelką władzę zawsze uwierała jakakolwiek inność niekoniecznie związana z płciowym popędem. Przestrogi zaś "Nie oddawajcie swojego seksualizmu w ręce polityków" dotyczą wszystkich bez względu na orientację. Politycy najchętniej "zaopiekowali by się każdą sferą naszego życia, nie tylko tą intymną" Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Rybiński zawsze wart przemyślenia ! 27.11.05, 08:44 Jednakowoż - wybór partnera/partnerki nie tylko jest sferą kalkulacji lub programu danej jednostki.- A że to co wychodzi na forum włącza się nieuchronnie w politykę, to oczywistość. Ale praktycznie, co z tego ? ----------------------------------------------- silesius.monachijski napisał: > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051126/publicystyka/publicystyka_a_5.html Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Rybiński zawsze wart przemyślenia ! 27.11.05, 10:06 Faktycznie bardzo dobry komentarz Rybińskiego. Większość demonstrantów nawet nie zdaje sobie sprawy, że są "mięsem" upchanym do osiągnięcia czyichś celów. Wyborcza też nie popiera demonstracji bezinteresownie, tu nie chodzi wcale o środowiska gejowskie, czy jakiekolwiek inne - chodzi tylko o to, żeby móc krzyczeć, że PIS niszczy demonstracje. Lubię czytać GW, bo mi od rana podnosi ciśnienie, takiej nieobiektywnej gazety nie było od czasów Trybuny i Naszego Dziennika. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Rybiński zawsze wart przemyślenia ! 27.11.05, 16:41 Pan Rybiński pisze na poziomie Dominiki Wielowieyskiej z Gazety. Marne. Wynika z tego m.in. kuriozalny wniosek, że mając przekonania lewicowe powinnam zostać lesbijką... >tu nie chodzi wcale o > środowiska gejowskie, czy jakiekolwiek inne - chodzi tylko o to, żeby móc > krzyczeć, że PIS niszczy demonstracje. No, zobacz, to aż hardcorem umysłowym trzeba być, żeby to pojąć, skoro większość tu obecnych nie kuma? Tak, o to chodzi, żeby móc o tym krzyczeć. I także o tym, że skoro okrzyki przez łysiaków kamienistych w Poznaniu wydawane są OK, to coś jest mocno nie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
waldka_zmora [...] 27.11.05, 03:45 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Po tak zmasowanej reklamie - niewielu uczestników 27.11.05, 08:27 ..tylu było tych współorganizatorów - oprócz działaczy w tych akcajch uczestniczyło niewielu zwykłych ludzi (nawet zwykli homoseksulaisci jakby co nieco olali). Jednal Polacy nie dali sie nabrac na tę "misterną" intrygę ... . Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 3 miliony dzieci w biedzie 27.11.05, 10:06 Rzecznik Praw Dziecka Paweł Jaros powiedział w sobotę w Łodzi, że w Polsce blisko 3 mln dzieci żyje w biedzie. Jego zdaniem, nie wszyscy dostrzegają, że bieda wśród dzieci przekłada się na brak jedzenia. Dodał, że biedne dzieci częściej popadają w prostytucję czy alkoholizm. W jego opinii, liczba polskich dzieci żyjących w biedzie, ujawniona w badaniach prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego, jest w Polsce "celowo przemilczana". Rzecznik Praw Dziecka uważa, że jest niedopuszczalne, by z powodu biedy zabierać dzieci do domów dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: 3 miliony dzieci w biedzie 27.11.05, 11:08 O powstawaniu sprzeczności w życiu publicznym była mowa w "Cywilizacji bizantyńskiej" i tam pod koniec drugiego tomu wyłuszczono obszerniej istotę i cechę obłędu zbiorowego, który nazwałem kołobłędem. Zdarza się tylko w mieszankach cywilizacyjnych. Gdy mieszanka sięga głęboko i trwa zbyt długo, ogół traci świadomość kierunku, miotany od systemu do systemu, obijany o systemy rozmaite, lecz żadnego nie przyswajający sobie konsekwentnie. Mieszanka musi doprowadzić do chaosu konsekwencji, a zatem wprowadzić błędnik na miejsce ustalonego kierunku. Tym samym ginie ciągłość i zatraca się równowaga, przepadają tedy trzy warunki powodzenia w życiu. Dochodzi się do tego, iż nie wie się, co prawda, a co fałsz, co dobre, a co złe, co piękne a co szpetne, aż w końcu w kołobłędzie traci się zdatność odróżniania, co pożyteczne a co szkodliwe." Feliks Koneczny, fragment książki "Cywilizacja żydowska" Odpowiedz Link Zgłoś
ja-polak ...NAIWNE MYSLENIE I GLUPIE WNIOSKI 27.11.05, 11:58 ...od pewnego czasu pokutuje w Polsce przekonanie, ze godzenie sie na "ekscesy homoseksualistów" to wyraz tolerancji, zas wystepowanie przeciwko tym ekscesom to wyraz braku tolerancji. Orientacja seksualna odgrywa przede wszystkim role w lózku - i tam powinna pozostac. Wyciaganie tych spraw z lózka na ulice zawsze sie bedzie zle kojarzylo... Umiejmy tolerowac inne przekonania polityczne, wyznania, czy inny kierunek w muzyce i sztuce - ale trzymajmy swoje sprawy seksualne w gabinetach lekarskich i inymnosci wlasnego partenra/partnerki... Dla tych spraw miejscem jest dom a nie ulica... ...to krepujace i zenujace, bo Polacy w rzeczywistosci sa bardziej konserwatywni - czyli przywiazani do tradycji i prosze nie robic z nas kogos - kim nie jestesmy... niech sobie Niemcy "kochaja sie inaczej" ... my wolimy normalnie i z uczuciem, wyjatkowo, intymnie, zawsze oddani calkowicie dla Rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś