maruda.r
10.12.05, 08:58
Dwa dni temu zignorował zaproszenie na konferencję w Sądzie Najwyższym, gdzie
przedstawiono bardzo wiarygodne wyniki badań przeprowadzonych wśród 4 tys.
sędziów i prokuratorów (jedna czwarta środowiska). Minister nie był ciekaw ich
opinii, nie przysłał też nikogo z kierownictwa resortu.
************************************
Niebecność ministra to wynik jego ignorancji w dziedzienie prawa karanego.
Gość nie chciał się zbłaźnić przed sędziami .