Dodaj do ulubionych

Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki

13.12.05, 00:59
... i tak wlasnie wyglada panstwo policyjne Kaczynskich ... najpierw sie obywatela zamyka, a potem sie zastanawia co dalej ...
Obserwuj wątek
    • emeryt21 Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:02
      Jesli w policji pracuja tacy glupole,ktorzy nie wiedza co sie stalo a w
      firmie prowident takie lobuzy,ktorzy chca ratowac swoja skore,to rewizor
      Gogola to male piwo.Jesli policjant nie zapytal skad donoszacy wie gdzie sa
      te papiery to musial to byc wyjatkowy idiota,tak idiota.
      • kayakto idiota - w providencie 13.12.05, 05:23
        a nawet dwoch... jeden co to wyrzucil, a drugi co zawiadomil policje. zamiast
        sprawe normalnie zalatwic sprawil ze o bezpieczenstwie danych personalnych w
        firmie dowie sie cala polska... a mogl po prostu podziekowac znalazcy i nawet mu
        zaplacic! w koncu "instytucja" znaleznego to stara swiecka tradycja ;-)


        -
        • revalidon IV RP ziobry nadchodzi... ziobro działa !!! 13.12.05, 08:52
          jw.
          • pozlotemu IV RP Ziobry nadchodzi. Bedzie trzepanie policji 13.12.05, 13:58
            Najwu=yzsza pora zatroszczyc sie o policje.
            Widac, ze tam zostalo za duzo CZERWOBYCH
            BANDYTOW, ktorzy zamiast mozgu maja palke.
            • saba1953 Re: IV RP Ziobry nadchodzi. Bedzie trzepanie poli 13.12.05, 21:57
              Ty to jesteś normalny ale chyba inaczej. Komuna skończyła się ponad 20 lat temu
              i ci milicjanci są już dawno na emeryturze. Lepiej zapytaj kogo za
              Mazowieckiego, Buzka i AWS przyjmowano do policji.
        • dejot7 Znaleźne to nie tylko tradycja, to prawo 13.12.05, 09:40
          Kodeks cywilny
          Art. 183. § 1. Kto znalazł rzecz zgubioną, powinien niezwłocznie zawiadomić o
          tym osobę uprawnioną do odbioru rzeczy. Jeżeli znalazca nie wie, kto jest
          uprawniony do odbioru rzeczy, albo jeżeli nie zna miejsca zamieszkania osoby
          uprawnionej, powinien niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu właściwy organ
          państwowy.
          Art. 186. Znalazca, który uczynił zadość swoim obowiązkom, może żądać
          znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, jeżeli zgłosił swe
          roszczenie najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do odbioru.
          • kk0101 Re: Znaleźne to nie tylko tradycja, to prawo 13.12.05, 11:41
            1/10 znaleznego. Ciekawe jakim sposem i na ile by wycenili to. Na pewno bylo to
            dla firmy duuuuzo warte.
            • fritz.fritz Kazda z 2500 osob powinna wystapic o odszkodowani 13.12.05, 13:04
              z powod naruszenia dobr osobistych a znalazca dodatkowo z powodu powodu szkod
              moralnych. Mam nadzieje, ze tak rzeczywiscie zrobia.
              • fuutott Re: Kazda z 2500 osob powinna wystapic o odszkodo 13.12.05, 13:51
                Zamotali się providentowcy.
                Tak sie dać podejść.
              • jimmyjazz Re: Kazda z 2500 osob powinna wystapic o odszkodo 13.12.05, 16:04
                fritz.fritz napisał:

                > z powod naruszenia dobr osobistych a znalazca dodatkowo z powodu powodu szkod
                > moralnych. Mam nadzieje, ze tak rzeczywiscie zrobia.

                Jakie naruszenie dóbr osobistych??? Lista została opublikowana? Jakie szkody
                moralne?
                To że ktoś zgubił listę nie jest równoznaczne z odniesieniem szkody. Większość
                nawet nie wie żę byli na jakiejś liście.
                • wiedmak Narazenie na ryzyko opublikowania przez upublicz.. 13.12.05, 19:31
                  nienie' na smietniku. Ja jednak jestem pewien ze ty nie rozumiesz o co tu
                  chodzi. Ot kolejny dowod na to ze zniesienie panszczyzny wyrzadzilo
                  niepowetowane szkody.
                  • jimmyjazz Re: Narazenie na ryzyko opublikowania przez upubl 13.12.05, 20:22
                    wiedmak napisał:

                    > Narazenie na ryzyko opublikowania przez upublicznienie' na smietniku.

                    Co to za bełkot. Z jakiej to ustawy przepisałeś? Jedyne za co można ich ukrać
                    to za niewystarczającą ochronę danych osobowych. Ale tym to się zajmuje GIODO i
                    zapewne zostaną ukarani mandatem.

                    > jednak jestem pewien ze ty nie rozumiesz o co tu
                    > chodzi. Ot kolejny dowod na to ze zniesienie panszczyzny wyrzadzilo
                    > niepowetowane szkody.

                    Bla, bla, bla - na czym polega twój zarzut? bo opluć to można każdego ale na
                    argumenty to brakuje inteligencji i wiedzy.
          • arius5 No no, panstwo prawa i sprawiedliwosci 13.12.05, 13:24
            Jak Ziobro wprowadzi zaostrzenia i wybuduje nowe wiezienia, to dopiero bedzie
            cyrk - ludzie za nic pojda siedziec na lata, a w wiezieniach bedzie nie 80 tys
            ludzi, a 180 tys.
        • lucusia3 Re: idiota - w providencie 13.12.05, 11:52
          A może to jakiś gośc co miał znajomego w policji. Co prawda gazety rozdmuchały, w nie najlepszy sposób, ale następny, który znajdzie dokumenty Providentu już się z nimi nigdzie nie zgłosi.
        • umghhh Re: idiota - w providencie 13.12.05, 20:25
          to nie tylko swiecka tradycja ale i prawo. Znaleznie jest tak mi sie cos zdaje
          okreslone przez prawo wiec laski nie robili by. Tylko klopot z okrelseniem
          wartosci. MOzna by ocenic teraz na podstawie reakcji bylych i ew.nowych lub tez
          ew. klijentow ktorzy sie klijentami nie stali.
          Debile (nie mam na mysli klijentow oczywiscie).

          //
      • pan_pndzelek >>>A dlaczego nie oddał policji tylko pismakom? 13.12.05, 05:24
        A dlaczego nie oddał policji tylko pismakom? Prasa to chyba nie jest biuro
        rzeczy znalezionych? A jeśli wyrzucenie bazy danych na śmietnik jest
        przestępstwem to należało od razu iść na policję a nie szukać sławy i sensacji.
        Stary dziad i do tego niby psycholog a zachował się jak nastolatka, która chce
        żeby jej zdjęcie ukazało się w Gali czy Bravo Girl...

        Dostał za swoje...
        • ufo54 A dlaczego nie oddał policji? 13.12.05, 06:46
          Dlaczego nie oddał policji?
          Po to aby sprawa nie została zatuszowana. Ty tego nie wiesz a psycholog nie
          taki głupi.
        • telewidz007 Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 07:32
          Bo Panie P. w tym kraju jeszcze są resztki demokracji któa za chwilę pogrąży
          się w chaosie PiSowych działań i jednostka może póki co decydować o tym co
          robi! Na szczęście!
          • fritz.fritz Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 13:11
            telewidz007 napisał:

            > Bo Panie P. w tym kraju jeszcze są resztki demokracji któa za chwilę pogrąży
            > się w chaosie PiSowych działań i jednostka może póki co decydować o tym co
            > robi! Na szczęście!

            Tylko PiS moze sie wziasc powaznie za korupcje aparatu (nie)sprawiedliowsci i
            korupcji w Polsce.
            Pros Boga, aby PO razem z SLD nie zdolala zablokowac tych reform.
            • dawid_madian Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 20:07
              To co napisałeś może kandydować na najbardziej kretyński komentarz na forum
              tego roku. Radio Z Brzydką Twarzą pranie mózgu ci zaserwowało, czy od urodzenia
              opóźniony jesteś?
        • ozcunt2 Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 08:12
          Jakby oddał policji to dzis gazety pisaly by o terroryście w białym kołnierzyku,
          który szantażował duży bank danymi biednych ludzi. Taka byłaby wersja policji,
          którą od razu poparłby pis grożąc karą śmierci... I żaden IPN by nie pomógł...
          • fritz.fritz Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 13:12
            Dokladnie tak by to wygladalo!!!



            ozcunt2 napisał:

            > Jakby oddał policji to dzis gazety pisaly by o terroryście w białym
            kołnierzyku
            > ,
            > który szantażował duży bank danymi biednych ludzi. Taka byłaby wersja policji,
            > którą od razu poparłby pis grożąc karą śmierci... I żaden IPN by nie pomógł...
        • lomginus Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 08:21
          "Zadzwoniłem do firmy i powiedziałem, że mam ich dokumenty. Przedstawiłem się,
          podałem numer telefonu, prosiłem, by się ze mną skontaktowali, to im je oddam.
          Zażartowałem, że należy mi się "znaleźne" i mogliby mnie zaprosić na obiad -
          opowiada. - Na drugi dzień przedstawiciel firmy zadzwonił, stwierdził, że
          jestem szantażystą i powiadamia policję. Powiedziałem, że skoro tak, to oddam
          dokumenty dziennikarzom.."

          Jak by Cię ktoś postraszył policyjnym donosem o szantaż a Ty byś tylko chciał
          spotkać się z reakcją - nie powiem - wyrażającą wdzięczność lecz tylko
          przyjazną a nie agresywną i odwracającą role. W chwili obecnej, niestety,
          jedyny ratunek w takich sytuacjach to media i to takie które mają (odwagę?
          możliwości i lubią to robić) odpowiednią siłę. No i co ty na to? PRAWDZIWA
          LEKCJA POSTAWY OBYWATELSKIEJ W WYDANIU INSTYTUCJI ZAUFANIA SPOŁECZNEGO. Dalej
          tak a sami zaczniemy regulować sprawy i to będzie dopiero wesoło.
        • jan.grz Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 08:28
          Sa jeszcze naiwni, ktorzy wierza w policje! Zupelnie nie rozumiem takiej
          argumentacji.
        • bromba12 Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 11:44
          pan_pndzelek napisał:

          > A dlaczego nie oddał policji tylko pismakom? Prasa to chyba nie jest biuro
          > rzeczy znalezionych? A jeśli wyrzucenie bazy danych na śmietnik jest
          > przestępstwem to należało od razu iść na policję a nie szukać sławy i
          sensacji.
          >
          > Stary dziad i do tego niby psycholog a zachował się jak nastolatka, która
          chce
          > żeby jej zdjęcie ukazało się w Gali czy Bravo Girl...
          >
          > Dostał za swoje...
          Mądry polak po szkodzie, a jak ty byś postapił?
        • rafvonthorn Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 12:43
          Wszystko ok, ale co robił psycholog grzebiąc w śmieciach? O, jaki fajny
          kontener, może jakiś bank wyrzucił dane?
          • evald Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 13:11
            Moze szukal zdjec z dziecmi ;)? Zartuje odnoszac sie do innej glosnej sprawy.

            Po prostu mogl wyrzucac smieci i zainteresowal sie stertami dokumentow. I
            bardzo dobrze choc mniej dla niego... ALe bardzo dobrze dla klientow Providenta.
          • pizzicato Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 14:09
            Musle , ze ludzie w Providencie nie nosza danych osobowych w reklamowkach i
            stojaca teczka raczej elegancka mogla zainteresowac nawet psychologa , ktory np
            wyrzucal w tym czasie smiecie czyz nie?..
            • tomograf Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 14:15
              To była reklamówka z dokumentami, stała obok kontenera.
              • pizzicato Re: >>>A dlaczego nie oddał policji t 13.12.05, 14:22
                z artykulu nie wynika , zebyla to reklamowka , a jezeli byla to jeszcze
                dobitniej swiadczy o niefrasobliwej firmie "Provident".
                Facet powinien oskarzyc ich o falszywe rzucenie podejrzen i wprowadzenie
                policji w blad...
        • fritz.fritz powiedzial providencie a oni zrobilii szanatazyste 13.12.05, 13:09
          z niego. Dopiero wtedy zaniosl do GW. I mial racje. Dzieki temu mial swiadka,
          ze naprawde nie jest szantazysta.

          Wyobraz sobie, zeby jeszcze jeden dzien poczekal i ze policja znalazla by
          dokumenty u niego?

          Przeciez przy skorumpowanym systemie sprawiedliwosci w Polsce mial z zasranej i
          nieodpowiedzialnej Providenty problemy do konca zycia.

          Dzieki temu, ze zaniosl dane do GW moze im teraz naprawde dobrze przykopac. No
          i klienci, ktorych dane znalazl rowniez.

        • arius5 [...] 13.12.05, 13:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rezoon przecież to nie wina policji tylko providenta 13.12.05, 09:13
        • jakrzy no niewiem... 13.12.05, 10:05
          ..mogli go wezwac na komende w celu zlozenia wyjasnien a nie wyprowadzac z domu
          na oczach sasiadow w kajdankach o 7 rano
          • waletv Re: no niewiem... 13.12.05, 10:14
            A jak jednego wzieli z ulicy w kajdankach na przesluchanie to az Komisja
            Orlenowska powstala,ze nie powinni publicznie .
      • konrad.ludwik02 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 10:19
        Idiota idiotą, ale zarazem funkcjonariusz publiczny odpowiadający za swoje
        czyny i zaniechania. W tym przypadku zachował się sprzecznie z obowiązującymi
        zasadami, obligującymi go do zweryfikowania zawiadomienia o przestępstwie i
        dopiero potem przystąpienia do czynności. Zastanawia ogromny pośpiech
        funkcjonariusza Policji, zazwyczaj dosyć ślamazarnej. Zakucie w kajdanki,
        przeszukanie mieszkania, jeżeli odbyły się bez pozwolenia sądu lub choć
        prokuratora, dopuszczalne są policjantowi wyłącznie w przypadku ścigania
        domniemanego przestępcy, który mógłby zatrzeć ślady przestępstwa. Wygląda na
        to, że policjant był osobiście zainteresowany nadgorliwym postępowaniem i w tej
        sytuacji powinien ponieść conajmniej surowe konsekwencje służbowe. No, chyba że
        było całkiem inaczej, a artykuł był nie do końca obiektywny.
      • marcinwasiak Provident to lichwiarze, a lichwiarze to bandyci, 13.12.05, 14:41
        wiedzą o tym ci, którzy z "usług" Providentu skorzystali, niw wie o tym
        niestety ciemna masa narodu, a to zazwyczaj ciemna masa jest biedna, więc
        pozycza u lichwiarzy i biednieje, więc zawsze będzie biedna, logiczne.
        • gemini_23 Re: Provident to lichwiarze, a lichwiarze to band 13.12.05, 21:48
          Ta "ciemna masa" ,jak mówisz o ludziach bioracych pożyczki w Providencie, wie w
          co się pakuje. Wszyscy zainteresowani są dokładnie powiadamiani o wszelkich
          kosztach związanych z zaciągnięciem pożyczki.
      • bezrobotny79 Tiaa... 13.12.05, 18:28
        >> Zostaliśmy powiadomieni przez firmę Provident o UTRACIE dokumentów <<

        Widocznie przeciąg w biurze był. Pewnie wyrównywali ciśnienie, żeby im nie
        rozerwało ich pustych głów i wtedy najwidoczniej to się musiało stało.
        Pracownikom firmy proponuję się zgłosić do psychiatry i powiadomić o utracie
        oleju w głowie.
    • miko_why jak mawiał tow. stalin... 13.12.05, 01:04
      ... dajcie człowieka, a znajdę paragraf
      • arturkosmal Re: jak mawiał tow. stalin... 13.12.05, 08:42
        oj to chyba nie stalin tak mawial, ale ktos znacznie wczesniej i w innym
        zadupiu europy ;-)
        • q_vw Re: jak mawiał tow. stalin... 13.12.05, 12:57
          To słowa przypisywane Andriejowi Wyszyńskiemu, gwieździe stalinowskiego wymiary
          sprawiedliwości...
      • millo TO ZNACZY ZE MNIE KTOS TEZ MOZE np.OSKARZYC?????? 13.12.05, 08:46

        I POLICJA MNIE OD RAZU ARESZTUJE?

        • cerutti72 TAK. 13.12.05, 09:07
          • bromba12 Re: TAK. 13.12.05, 11:53
            No pewnie. Miałem taką sytuację: sprzedałem Poloneza na giełdzie nie wiedząc,
            że gangsterowi który nim jeździł i wymuszał haracze. No i pytanie kogo policja
            namierzała 2 tygpdnie stosując wszelkie możliwe techniki, ano mnie. Ledwie
            uniknąłem zadołkowania. Policja jest wyjątkowo tępa. I wcale nie było to za
            koalicji rydzyka tylko waszego idola Milera i Kwasa.
            • rafvonthorn Re: TAK. 13.12.05, 12:46
              Haracze polonezem? To Ci dopiero tuza :D.
        • mauyprezes Re: TO ZNACZY ZE MNIE KTOS TEZ MOZE np.OSKARZYC?? 13.12.05, 13:42
          to jest sqrwiała postokomunistyczna spuścizna po PRLu,policja=palec boży. sam
          miałem identyczny przypadek wparowali do mnie do domu o 5 rano.48 godzin... bo
          podobno ktoś mnie widział jak podpalałem jego samochód... 25 świadków którzy
          mówili że byłem w pracy to za mało...
      • bromba12 Re: jak mawiał tow. stalin... 13.12.05, 11:49
        miko_why napisał:

        > ... dajcie człowieka, a znajdę paragraf
        Ano właśnie. Stalin wiecznie żywy a może jeszczo 5 wiekow
    • xnw4 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:08
      >Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Zostaliśmy powiadomieni przez firmę
      >Provident o utracie dokumentów i o tym, kto je miał - utrzymuje Katarzyna
      >Zdanowska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

      Przed wszystkim Provident wprowadzil w blad policje zawiadamiajac,
      ze utracili dokumenty, a nie wyrzucili je na smietnik.

      • ankatdi Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:12
        Właśnie, dobrze Przedmówca zaznaczył.

        Czyli to Provident okłamał Policję. Ciekawe, czy ten, kto kłamał zostanie
        zakuty w kajdany i zawleczony na komisariat, gdzie odpowie za składanie
        fałszywych zeznań?
        No?
        • xnw4 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:17
          Tak wynika z zacytowanych slow rzecznika
          policji, zatem ktos z firmy popelnil
          przestepstwo. POlicja jednak powinna
          zadzialac rozsadniej i zainteresowac
          sie od razu tym zglaszajacym wiedzac
          o tym, ze dokumenty byly w redakcji.
        • jungervater Przestancie sie tak denerwowac!!! 13.12.05, 09:42
          Przestancie sie tak denerwowac!!!
          Na calym swiecie tak jest. Sam przezylem w niemieckim akademiku jak policja z
          nikim nie chciala rozmawiac. Wszystkich przegonila z korytarza, poczym wtargnela
          do pokoju i skula Bogu ducha winnemu studenta. Jak sie zapaytal, czy mogl by
          chociaz wylaczyc komputer, to mu odpyskowali, ze on to tu nic nie moze. Po
          sprawdzeniu papierow, okazalo sie, ze ci ktorych szukali wyprowadzili sie 2 dni
          wczesniej. Bylem wtedy odpowiedzialny za wynajm pokojow i pytalem sie
          policjantow przed akcja, czego szukaja, ale mnie poslali precz.
          HA HA. Przyszli nastepnego dnia, pytac sie gdzie kolesie teraz mieszkaja!! :-))))
          Ale co sie nowowprowadzony nadenerwowal, to jego. Na szczescie byl Niemcem, bo
          inaczej by sie tak gladko nie skonczylo. Na calym swiecie policja to chamstwo,
          ale to chyba zwjazane jest z tym, ze glownie z szumowinami sie zadaja i jak im
          raz normalny czlowiek sie napatoczy, to jest zdruzgotany takim zachowaniem.
          JV
          • every2 [...] 13.12.05, 15:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rozowykot Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:08
      jak zwykle policja zachowała się " ynteligentnie"i po chamsku. A ja ,głupia
      myślałam ,że dowcipy typu dlaczego policjant chodzi na patrol z psem
      • kaspera [...] 13.12.05, 01:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • fafik_wielki Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 02:27
          z Łodzi pochodzi też tow. Miller...
          • topol Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 14:30
            fafik_wielki napisał:

            > z Łodzi pochodzi też tow. Miller...
            Nie z Łodzi a z Żyrardowa!
        • changchun Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 04:31
          o przepraszam bardzo- on tylko startowal z lodzkiego okregu wyborczego,
          pochodzi bodajze z Leszna, wiec nie wypominaj go Lodzi. Tak samo Miler jest z
          Zyrardowa.
      • ufo54 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 15:17
        > policjant chodzi na patrol z psem
    • ankatdi Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:09
      Providentovi jest przykro... przecież dobrze wiedzą, czyi to byli klienci. W
      końcu każdy akwizytor ma swoją bazę, czyż nie? A firma na bank wie, do kogo się
      wyprawia po odbiór kasy w danym tygodniu.
      Ale lichwiarze wolą oskarżyć niewinnego człowieka.
    • kaspera Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:10
      Ot co, złapali tego co nie mieli....
      A tak na serio, to ten psycholog powinien od razu wytoczyć proces policji
      oraz Providentowi i to na dodatek z żądaniem finansowego zadośćuczynienia
      wobec poniesionych strat moralnych.
    • ipez Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:18
      Coraz więcej takich debilizmów będzie. Jak je wypieprzyli na śmietnik to chyba
      jest to mienie pożucone. Czyja to wina właściwie grom wie, ale żeby odrazu
      wpie..ć się do mieszkania z kopytami. Szok. Przecież teraz w każdym sądzie
      wygra ten pan co je znalazł, policja się ośmieszyła juz nie pierwszy raz, chyba
      od tego jest żeby się ośmieszać. Władza, policja i wszystko inne co kojarzy się
      z popapranym krajem pt: "Polska". Ja się wypisuje.
      • henryad [...] 13.12.05, 03:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • linke1 Ja mam również ograniczony stopien zaufania nawet 13.12.05, 07:27
        do tzw. niezależnych, niezawisłych i bezstronnych sądów.
        Przecież w tych organach zatrudnione są osoby nie zawsze uczciwe i doświadczone.
        Jakie państwo takie i sądy; tak przeważnie zawsze bywa.
        =============
        ipez napisał:

        > Coraz więcej takich debilizmów będzie. Jak je wypieprzyli na śmietnik to chyba
        > jest to mienie pożucone. Czyja to wina właściwie grom wie, ale żeby odrazu
        > wpie..ć się do mieszkania z kopytami. Szok. Przecież teraz w każdym sądzie
        > wygra ten pan co je znalazł, policja się ośmieszyła juz nie pierwszy raz,
        chyba
        > od tego jest żeby się ośmieszać. Władza, policja i wszystko inne co kojarzy
        się
        > z popapranym krajem pt: "Polska". Ja się wypisuje.
      • adebo Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 07:36
        ipez napisał:

        > Coraz więcej takich debilizmów będzie. Jak je wypieprzyli na śmietnik to chyba
        > jest to mienie pożucone. Czyja to wina właściwie grom wie, ale żeby odrazu
        > wpie..ć się do mieszkania z kopytami. Szok. Przecież teraz w każdym sądzie
        > wygra ten pan co je znalazł,

        Człowieku czy Ty żyjesz w innej przestrzeni?
        Przecież w sądach jest podobnie,a może i gorzej.
      • etylkapl [...] 13.12.05, 07:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bromba12 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 11:59
        ipez napisał:

        > Coraz więcej takich debilizmów będzie. Jak je wypieprzyli na śmietnik to chyba
        > jest to mienie pożucone. Czyja to wina właściwie grom wie, ale żeby odrazu
        > wpie..ć się do mieszkania z kopytami. Szok. Przecież teraz w każdym sądzie
        > wygra ten pan co je znalazł, policja się ośmieszyła juz nie pierwszy raz,
        chyba
        > od tego jest żeby się ośmieszać. Władza, policja i wszystko inne co kojarzy
        się
        > z popapranym krajem pt: "Polska". Ja się wypisuje.

        Akurat sądy są takie same albo gorsze.
    • wielki_kanclerz_kaczorum Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:20
      Przypowieść o uczciwym znalazcy.

      "U nas w Budziejowicach służył w pułku pewien żołnierz, taki poczciwy idiota,
      który razu pewnego znalazł na ulicy sześćset koron i oddał je w komisariacie
      policji, a gazety pisały o nim jako o uczciwym znalazcy, więc nażarł się
      niemało wstydu. Nikt nie chciał z nim gadać i każdy mówił: "Ty małpo jedna, co
      za głupstwa wyrabiasz? Przecież teraz będziesz się musiał wstydzić do samej
      śmierci, jeśli masz choć trochę honoru". Miał dziewczynę, ale ona przestała z
      nim rozmawiać. Gdy przyjechał do domu na urlop i poszedł do karczmy na tańce,
      to go koledzy wyrzucili za drzwi. Zaczął schnąć, bo sobie to wszystko
      nadmiernie brał do serca, i wreszcie rzucił się pod pociąg. Jeden znowuż
      krawiec z naszej ulicy znalazł złoty pierścień. Ludzie go napominali, żeby go
      nie oddawał policji, ale on się nie dał przekonać. Policja przyjęła go bardzo
      uprzejmie, bo już meldowano o zgubie złotego pierścienia z brylantem. Ale potem
      patrzą na kamień i powiadają: "He-he, bratku, przecież to szkło, a nie brylant.
      Wiele też panu za ten brylant dali? Znamy takich uczciwych znalazców". Wreszcie
      wyjaśniło się, że jeszcze jeden człowiek zgubił złoty pierścień z fałszywym
      brylantem, jakoby pamiątkę rodzinną, ale krawiec i tak przesiedział trzy dni,
      ponieważ w rozdrażnieniu dopuścił się obrazy policji. Dostał prawem przypisaną
      nagrodę, dziesięć procent, to znaczy koronę, bo cały ten pierścień wart był
      dwanaście koron. Mój krawiec rzucił tę przepisową nagrodę właścicielowi
      pierścienia w twarz, a ten zaskarżył go o obrazę, więc krawiec musiał jeszcze
      zapłacić dziesięć koron grzywny. Potem mawiał zawsze, że każdy uczciwy znalazca
      wart jest dwudziestu pięciu batów i że trzeba takiego rżnąć mocno, aż
      zsinieje..."

      J.Hasek
      • rs_gazeta_forum Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 11:42
        wielki_kanclerz_kaczorum napisał:
        > ...
        > "U nas w Budziejowicach ...

        Czasy się zmieniają, ludzie nie - i Haszka nie czytają ;-)
    • 1europejczyk Katarzyna Zdanowska: problemem w Polsce to sa 13.12.05, 01:23
      wlasnie osoby w stylu Katarzyny Zdanowskiej: pewne siebie po "wyzszych
      studjach" mozdzkujace buce, ktorym sie zdaje, ze dyplom i stanowisko
      jest "patentem" na slusznosc dzialania.
      Kazdy moze sie pomylic w dzialaniu: upieranie sie potem, ze wszystko jest ok
      pozostaje juz tylko swiadectwem co warta jest uczelnia ktora konczyla i dyplom
      ktory posiada: dokladnie nic. Szkoda bylo pieniedzy i czasu tej pani.
    • veglie Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 01:26
      Oj dzielna i sprawna ta nasza policja.Tylko w trzech bez brygady
      antyterorystycznej ujęli tak niebezpiecznego przestępcę.Nagroda od Ludwika pewna
      a w Providencie kredyty bez odsetek,chodź dane naszych dzielnych mogą też
      wylądować na smietniku lub w śmietniku:)))
    • canx [...] 13.12.05, 01:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vaz Tak jest na calym swiecie, jest wiele znanych prz 13.12.05, 01:57
      Np.Ci ktorzy wykrywaja bledy w dostepie
      przez www do bankow,itp, zazwyczaj ida nawet do wiezienia,
      ....bo nie mieli prawa sie tym interesowac....

      jest wiele takich przypadkow...napewno firma ktora na tym
      moglaby stracic pozwie ich....nie wiem, takie jakies sa smieszne prawa
      tego swiata kapitalistycznego.

      Po prostu nie zaklada sie ze to sie znow przytrafi, nie zaklada sie ze ktos
      bedzie pamietal nazwe firmy, wiec lepiej nawalic niewinnemu niz puscic
      podejzanego. Ogolnie wniosek ma byc....nie zblizac sie do tej firmy..
      nieupowaznionym....jak cos widzisz na smietniku to uciekaj bo cie
      pozwa do sadu.
    • ssadam [...] 13.12.05, 02:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jc3031950 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 02:13
      To bardzo mi przykro ze mamy takich kilka idiotow w polcji
      ktorzy psuja opinie porzadnych policantow .
      Pani Katarzyna Zdanowska z Komendy Miejskiej Policji w Lodzi powinna porosic o
      zwrot pieniedzy za zmarnowany czas na studiach i moze zajac sie taka praca do
      ktorej sie nadaje Np. sprzataniem/jesli potafi (watpie)
      DAJCI MI CZLOWIEKA A PARGRAF SIE ZNAJDZIE !
      JOE Z USA
    • biorytm Tez otrzymywalem dane o klijentach BANKU........ 13.12.05, 02:32
      Kazdorazowo odrazu zanosilem je do Dyrektora Banku.
      Wielokrotnie to robilem.
      Ale nikogo to nie interesowalo ?
      Bank tylko pytal "jak Pan to robi". Powiedzialem ze "zawrzyjmy umowe"
      Oni to szantaz. Ja to dzwncie na Policje.
      Zamknolem swoje konto i poszedlem do innego Banku.
      Rozeszlo sie po kosciach.
      Ale mam pisemne podziekowanie za "wspolprace w ochronie danych" dobre.
      I to by bylo na tyle. Pa....... Polskim Bankom.
    • witold.us ot co ? cla polska bystrosc umyslu 13.12.05, 02:36
      chopcom sie paragrafy pomylily!!!!!!!
      szkoda czasu na dalsze pisanie!!!!!
      • polonus3 Re: ot co ? cla polska bystrosc umyslu 13.12.05, 03:04
        No to teraz moze ta oglupiala policja z Lodzi oskarzy tego pana z banku co
        zlozyl falszywe doniesienie na niewinna osobe i ten pan bedzie mial sprawe
        w sadzie. A ten Provident powinien zostac rowniez pociagniety do odpowiedzialnosci
        jako firma. Wyjatkowi lajdacy i kretyni sa w tej Lodzi gdzie by sie nie rozgladnac!
    • palec1 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 03:23
      To tego Osobnika (to chyba wtedy nie byl akademik, hehe), który znalazl w WaWie
      te zdjecia malych dzici na golasa (afera homo-psychologapediatry), to oni tez
      aresztowali ? - Za pederastwo albo ze niby przywlaszczyl sobie ten material ???
    • palec1 Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 03:24
      A co na to Zwiazek Banków Polskich (ZBP) ?

      Pietraszkiewicz, Krysiak, ...... - koniec kawki, do dziela !
    • rura333 Chwileczke... 13.12.05, 03:31
      Przeciez znalezione papiery mogl znalazca kopnac lub spuscic w tualetce, a
      napewno mogl nimi "rozporzadzac". Mogl sobie na przyklad zrobic z nich
      samolociki lub lodeczki!
      Zarzut policyjny jest idiotyczny!Nie mowiac o "ukrywaniu".
      Poza tym, o co mozna wypytywac przez 8 godzin?
      • parle.parle A min. Dorn obwieści, że to była WZORCOWA akcja 13.12.05, 03:49
        zakończona pełnym sukcesem łódzkiej policji!

        • t324911 Re: A min. Dorn obwieści, że to była WZORCOWA akc 13.12.05, 03:54
          Nie sadze ze PiS to pochwali . Raczej postawia zarzuty policjantom i ich
          przelozonemu a nadgorliwcow wywala . Dla takiego bydla co nie jest w stanie
          dopasowac paragrafu do czlowieka w policji miejsc nie powinno byc . To bylo
          dobre za komuny .
          • kum.z.antalowki Re: A min. Dorn obwieści, że to była WZORCOWA akc 13.12.05, 10:36
            Wbrew pozorom, to nie jest jakaś lokalna wina tępych prowincjonalnych łódzkich
            policajów co to nie potrafią odróżnić gumowej amunicji od ostrej, a uczciwego
            obywatela od złodziejaszka. Takie i tym podobne numery, to w Polsce normalka.
            Bo policja, tak naprawdę, to nie wie - czy ma bronić praw i wolności zwykłych
            ludzi, czy ma wobec tych obywateli reprezentować waaadze, czyli urzędników,
            którzy (podobnie jak policjanci) żyją z cyckania obywateli (oficjalnego i
            nieoficjalnego, czyli korupcji). Ponieważ normalnie urzędnicy, (i ci od
            polityki, ici od administracji, i ci od biznesu) są na tyle rozgarnięci, że
            wiedzą, iż wpuszczanie policji w maliny się im nie kalkuluje - system państwa,
            jako aparatu urzedniczo-policyjnego ucisku, działa. Byle jak, ale działa. Afera
            się robi wtedy, kiedy urzędnicy popełniają nadużycie władzy, albo przestępstwo,
            obywatele się wku..wiają, a policja zostaje zobligowana do egzekwowania głupoty
            i wspierania bezprawia.
            Tak było za I RP
            Tak było za cara.
            Tak było za II RP
            Tak było za okupacji
            Tak było za komuny.
            Tak było w stanie wojennym.
            Tak jest (choć może trochę rzadziej, ale tez idiotycznie) i teraz, w III RP.
            Tak będzie w IV RP. Bo waaadza urzędasów, którzy stanowią mniejszość, uważa, że
            musi wedle swego widzimisię coś narzucać wiekszości, coś ukrywać, na coś nie
            pozwalać. Więc dla "panów waaadza" każdy obywatel, który nie jest waaadza,
            jest "podejrzanym figurantem", który musi co i rusz dowodzić, że nie jest
            przestępcą...
            Na tego "uczciwego znalazcę" z Łodzi, mimo rewizji, skucia, pobrania odcisków
            palców, przesłuchiwania i pozbawienia wolności przez 8 godzin - nie znaleziono
            innego haka niż "wyższe wykształcenie psychologiczne", więc mu sie tym razem
            upiekło. Ale już jest notowany... jako "podejrzany o kradzież dokumentów i
            szantaż", więc następnym razem nie obejda sie juz z nim tak łagodnie...
      • macko4 Re: Chwileczke... 13.12.05, 07:51
        Bo widzisz, tak dziala policja...
        Jak po pijaku narozrabialismy - lekko, skonczylo sie na niskim kolegium, to
        spedzilismy na komisariacie jakies 15 h, afera z przeszukaniem mieszkan i
        transportowaniem GROZNYCH BANDYTOW w kajdankach i tak dalej.
        A jak mnie morde skuli (w innej dzielnicy miasta), to policja zachowywalala sie,
        jakbym przeszkadzal im w pracy zglaszajac m. in. kradziez dokumentow...
        takie zycie, taka policja. Najlepiej sie od palantow trzymac z daleka...
    • przyladek.dobrej.nadziei Debile 13.12.05, 03:56
      I w tej chorej firmie, i w policji.
      • t324911 Re: Debile 13.12.05, 04:02
        Ciekawe jak dlugo pozostana na swoich stanowiskach ??.
        • zbychuchicago Re: Debile 13.12.05, 04:47
          Apel do Komendanta Glownego Policji wywalic tych idijotow z szeregow Policji
          czas na wykazanie sie Panie Generale i byc moze Pan zaprosi tego czlowieka na
          porzadny obiad o ktorym on wspomnial przedstawicielowi firmyProwident.
          A Pan Panie Ludwiku Dorn jako zwierzchnik Komendanta i jednoczesnie Minister
          Spraw Wewnetrznych i Administracji zainteresuje sie problemem gdyz w wielu
          jednostkach Policji w Kraju pracuja niezrownowazeni funkcjonariusze pamietajacy
          date przyjecia do pracy w czasach najwiekszego dranstwa czyli komuny i maja
          zakodowane w tych pustych lbach iz po trupie a wyniki musza sie znalezc.
          Moim zdaniem w Polsce powinno sie zatrzymywac i przesluchiwac w obecnosci
          sedziego tak jak jest w USA.Ciekawi mnie czy prokurator wydal nakaz
          przeszukania jesli tak to juz dyskwalifikuje to ten urzad w tej jakze smiesznej
          sprawie uzyto podstepnie sil i srodkow by zweryfikowac nieudolnosc Policji i
          innych sluzb dlatego tez drodzy Panowie Komendant Glowny Policji,Minister
          Ludwik Dorn,Minister Ziobro do roboty pokazcie iz wyslugiwanie sie sluzbami nie
          poplaca nieyudolnosc i chamstwo powinno byc eliminowane z zycia codziennego a
          Pana psychologa powinniscie wszyscy przeprosic gdyz to wasze departamenty
          narobily wielkich szkod porzadnemu czlowiekowi wstyd.
    • jerzy-orlowski Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 04:31
      Kretynem był policjant, który przesłuchiwał aż 8 godzin. Łatwo i szybko można
      sprawdzić zeznania. Tylko trzeba chcieć.
      • abstracto Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 08:08
        >Kretynem był policjant, który przesłuchiwał aż 8 godzin

        Powinno się go wywalić z roboty. Jeżeli na rozwikłanie tak "zawiłej" sprawy
        poytzrbuje tyle czasu, to co będzie gdy pojawi się coś odrobinę bardziej
        skomplikowanego? Facetowi do emerytury zejdzie ...
    • konrad_w4 Gdyby to było w Ameryce... 13.12.05, 04:47
      ... to facet już cieszyłby się na myśl ile $ z odszkodowania dostanie... A w naszym kraju po 4 letnim śledztwie stwierdzą "niską szkodliwość społeczną", a jak by przypadkiem odszkodowanie dostał, to provident by się odwołał, potem drugi raz i tak do u.. śmierci..
      • critto dlatego najlepiej stad WYJECHAC 13.12.05, 11:22
        zaglosowac nogami przeciw temu, co sie w Polsce wyrabia. Pokazac panstwu
        polskiemu i jego wladzom, ze sie nie godzimy na takie postepowanie, takie
        praktyki policji, takie 'prawo', ktore czesto jest LEWEM...

        Critto - obywatel III RP, ale mam nadzieje, ze juz niedlugo...:)
        liberter.webpark.pl
    • genyo Re: Uczciwy znalazca zakuty w kajdanki 13.12.05, 05:11
      > ... i tak wlasnie wyglada panstwo policyjne Kaczynskich ... najpierw sie
      obywat
      > ela zamyka, a potem sie zastanawia co dalej ...

      a co, jakie prawo, taka sprawiedliwosc :).
    • mrrek Uczciwy znalazca ??? 13.12.05, 05:50
      Tak pisze wybiórcza... A niezależnie od winy prac.Providentu, to dla firmy tej
      wyglądało, żeo ktos ją szantażuje. Sam, baran, prosił się o znaleźne, he, he. Na
      drugi raz będzie wiedział, że do wybiórczej się nie gania - bo dziennikarze TEŻ
      nie są uprawnieni te dokumenty oglądać - tylko sie lezie z nimi NA POLICJĘ! Tak,
      na te od Dorna i Kaczyńskich, w tej chwili przynajmniej. Jeśli się znalleźne
      należy - to mu zostanie to zagwarantowane. Wykładowca, pewnie doktor(ant) a taki
      pacan!
      • k4free PROVIDENT - NIEUCZCIWOŚĆ POPŁACA 13.12.05, 06:02
        Provident to firma, która słynie z NIEUCZCIWOŚCI
        Najlepsi i najbardziej wydajni agenci tej firmy
        słyną w swoich "dzielnicach" ze stosowania GRÓŹB,
        SZANTAŻU i innych bezprawnych metod nacisku

        Są oni stawiani innym agentom za WZÓR przez kierowników.
        Wewnętrzna konkurencja w PROVIDENCIE powoduje, że ten,
        kto nie stosuje takich bezprawnych metod nie ma szans
        zostać "dziamentowym" czy "złotym agentem"

        Provident zareagował na przyjazną propozycję "obiadu"
        tak jak na próbę szantażu, bo sam ima się takich metod
        • brylant1 7 razy sie zastanowie zanim komus pomogę... 13.12.05, 06:26
          I tak oto jeśli teraz znajdę czyjś portfel na ulicy to do kieszeni i morda w
          kubeł bo jak oddam to jeszcze mnie posądzi wlaściciel o kradzież ... oto IV
          kacza RP.
          Wypisz wymaluj "proces" Kafki...


          Chce Normalnej POlski
          • adagol Re:Co to ma wspólnego z PiSem??? 13.12.05, 14:40
            Ty i wielu innych pewno zwolenników PO i SLD za jawną głupotę policji i
            chamstwo Providenta oskarżacie Kaczyńskich. Gdy rządził Balcerowicz, a potem
            Miller tak nie pisaliście, a absurdów nie brakowało. To tylko świadczy o waszej
            głupocie i jak jesteście zmanipulowani przez POwizornie i wasze czerwone media.
            Przecież Provident to firma, z którą PiS walczył jeszcze w poprzednim sejmie, a
            większość policjantów to wyborcy SLD, dawni ZOMOwcy i MO zresztą. Jaki jest
            wpływ PiSu na postawę policji w tej sprawie? Żaden. Wprost przeciwnie, to PiS
            chce zmienić postawę policji i sądów, by stali po stronie poszkodowanych, a nie
            bandziorów. Przecież za to był atakowany Ziobro przez wasze media (Włodawa).
            Ale jakie to ma znaczenie. Wybiórcza pisze totalne bzdury o PiSie, a wy
            merdacie ogonkami i tańczycie jak wam zagrają. Myslenie boli. Bo i po co
            mysleć, skoro wmówili wam, że głosowanie na PO oznacza inteligencję? Straszno
            śmiesznie.
        • jimmyjazz Re: PROVIDENT - NIEUCZCIWOŚĆ POPŁACA 13.12.05, 11:59
          k4free napisała:

          > Provident to firma, która słynie z NIEUCZCIWOŚCI
          > Najlepsi i najbardziej wydajni agenci tej firmy
          > słyną w swoich "dzielnicach" ze stosowania GRÓŹB,
          > SZANTAŻU i innych bezprawnych metod nacisku
          >
          > Są oni stawiani innym agentom za WZÓR przez kierowników.
          > Wewnętrzna konkurencja w PROVIDENCIE powoduje, że ten,
          > kto nie stosuje takich bezprawnych metod nie ma szans
          > zostać "dziamentowym" czy "złotym agentem"

          Oj chyba jakiś niespełniony przedstawiciel Providenta, albo klient który
          chętnie pożycza ale niechętnie oddaje. Albo i jedno i drugie.

          W końcu praca przedstawiciela powiązana jest z działaniami windykacyjnymi.
          I nikt nikogo nie zmusza do pracowania tam.
      • ubuntu Re: Uczciwy znalazca ??? 13.12.05, 23:22
        > Sam, baran, prosił się o znaleźne, he, he

        Należy mu się, jak psu zupa. Takie jest prawo i szlus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka