Europa - brytyjski koszmar

22.12.05, 17:46
Odwrotnie, niz Polska.
My jestesmy w Europie, ale przeciwko niej.
    • kazen Dopłaty dla rolników nierobów to rozbój w biały dz 22.12.05, 18:00
      ien, brytyjczycy maja racje czas skonczyc ze złodziejskimi dopłatami, nie moze
      byc tak by 5% rolników otrzymało środków z 50% budzetu
      • piotr.ny a euro-oszolomom bardzo przeszkadza ze 22.12.05, 19:31
        Brytyjczycy maja czelnosc miec i wyrazac wlasne zdanie.
        • kayakto nobody's perfect 23.12.05, 04:11
          czemu akurat unia mialaby byc idealna? zadne panstwo nie jest, zaden ra=zad,
          urzad ani system... ale ue jest calkiem spoo ;-) w czolowce

          -
          • ewerek Re: nobody's perfect 06.01.06, 14:23
            jak to !!!!unia ma być idealna:)))

            Tanio, szybko i bezpiecznie!
            Ride 4 Cents,
            Wyjazdy zPolski

        • ewerek hahahaha 06.01.06, 14:21
          Tanio, szybko i bezpiecznie!
          Ride 4 Cents,
          Wyjazdy zPolski

      • wj_2000 Re: Dopłaty dla rolników nierobów to rozbój w bia 22.12.05, 22:32
        kazen napisała:

        > ien, brytyjczycy maja racje czas skonczyc ze złodziejskimi dopłatami, nie moze
        > byc tak by 5% rolników otrzymało środków z 50% budzetu

        Całkowita Twoja demagogia (albo nieznajomośc problemu).
        Gdybyś wiedział, na przykład, że koszt jednego tranzystora (w obwodzie
        scalonym), to dzisiaj JEDNA DZIESIĘCIOMILIONOWA dolara, gdy koszt równoważnej
        triody 100 lat temu to była dniówka kwalifikowanego robotnika, to bys sobie
        uświadomił, że w rolnictwie, z jego rocznym cyklem, mimo uzycia maszyn, chemii
        i genetyki, wzrost wydajnoości MUSI być znacznie niższy niz wzrost w
        zawodach "miastowych".
        W ramach jednego społeczeństwa, rolnictwo skazane na wolny rynek i otwartą
        konkurencję z krajami 3 Świata, musiałoby zaniknąć. CAŁKOWICIE.
        Społeczeństwa bogatej Europy mogłyby sie na to zdecydować, ale niosłoby to i
        nieprzyjemne skutki i groźne niebezpieczeństwa.
        Te przykre skutki, to całkowity zanik wsi. Taka Fracja, to byłby bezludny
        obszar (ostatecznie pewno w końcu zalesiony) z wyspami miast. A niebezpieczne
        uzależnienie sie całkowite od importu żywności mogłoby okazać się katastrofą na
        wypadek jakiegoś konfliktu, zawieruchy, czy buntu i zmowy tanich producentów
        żywności.
        Alternatywą dopłat mogłoby też być szczelne zamknięcie się celne państw Europy
        i wolnorynkowe ceny żywności dające opłacalność produkcji. (Inaczej rolnicy
        porzucaliby ziemie, żywności byłoby mniej, drożałaby aż do wyrównania poziomów,
        przy którym część chociaż rolników zostałaby, mając przy tym utrzymanie z
        rolnictwa)
        Tego wszystkiego unika się przeznaczając 45% od 1,045% PKB.
        Czyli mniej niż PÓŁ PROCENTA dochodu państw Unii idzie na rolnictwo,
        rozwiązując powyższe problemy i dodatkowo dające swojską europejską żywność, co
        najmniej o 30% tańszą od tego co by było w warunkach barier celnych.
        A Brytyjczycy, zajadający sie francuskimi serami, koniakami szampanami,
        odzyskują część pieniędzy w cenach wybornej francuskiej, czy hiszpańskiej
        żywności.To by było na tyle.
        PS Jestem mieszczuchem i z rolnictwem nic mnie nie łączy ani wprost, ani za
        pośrednictwem jakiejś rodziny. Staram sie jednak i odbierać sygnały wysyłane
        przez różnych autorów i trochę też samodzielnie myśleć.
        • cynik9 Re: Dopłaty dla rolników nierobów to rozbój w bia 23.12.05, 00:50
          wj_2000 napisał:

          w rolnictwie, z jego rocznym cyklem, mimo uzycia maszyn, chemii
          > i genetyki, wzrost wydajnoości MUSI być znacznie niższy niz wzrost w
          > zawodach "miastowych". W ramach jednego społeczeństwa, rolnictwo skazane na
          wolny rynek i otwartą konkurencję z krajami 3 Świata, musiałoby zaniknąć.
          CAŁKOWICIE.... to całkowity zanik wsi. Taka Fracja, to byłby bezludny
          > obszar (ostatecznie pewno w końcu zalesiony) z wyspami miast.

          Niekoniecznie zaniknac, ale ulec znacznym przeobrazeniom. Argument
          "bezludnosci" jest bezsensowny - tylko 3% ludnosci starej EU jest czynna w
          rolnictwie, ale znacznie wieksza czesc tak czy inaczej mieszka poza "wyspami
          miast". Idac dalej, skoro UK chce zniesienia doplat rolnych to znaczyloby ze
          juz teraz w UK jest pustka, z tymi "wyspami"?

          A niebezpieczne
          > uzależnienie sie całkowite od importu żywności mogłoby okazać się katastrofą
          na > wypadek jakiegoś konfliktu, zawieruchy, czy buntu i zmowy tanich
          producentów żywności.

          Ten argument jest owszem czasem cytowany jako usprawiedliwienie
          jaskrawego protekcjonizmu EU. Tylko dlaczego odniesc to tylko do zywnosci?
          Czemu np masowo nie dofinansowywac szwaczek, mimo ze nigdy nie beda
          konkurencyjne dla np. Cejlonu? Czy odziez jest mniej wazna w przypadku "zmowy
          producentow"? Czemu wogole nie dofinansowywac wszystkiego czego nie mozna
          konkurencyjnie wytworzyc w EU? Owszem, mozna tylko co to da?
          Dawno temu ludzie sie kapneli ze mleczarnia jest praktyczniejsza niz zeby kazdy
          mial krowe. Teraz mamy to w skali globalnej, i okazuje sie ze zasady wolnego
          rynku i najbardziej ekonomicznego producenta maja konczyc sie na granicach EU.
          Ich negowanie jest jednak bronia obosieczna. Czy kraje I swiata, nie tylko EU,
          sa tak slabe i niepewne ze musza straszyc widmem glodu byle by niedopuscic
          tanszej zywnosci od krajow nad ktorych bieda same sie zala?

          > Tego wszystkiego unika się przeznaczając 45% od 1,045% PKB.
          > Czyli mniej niż PÓŁ PROCENTA dochodu państw Unii idzie na rolnictwo,

          Nie wiem czy to jest zart czy zmylka? to pol procenta to BEZPOSREDNIE DOPLATY
          rolne z UE, niewiele w porownaniu z tym co "idzie" na rolnictwo w krajach unii.
          Czemu nie nazwac rzeczy po imieniu: jaka czesc GDP kraje unii wydaja na
          rolnictwo a jaki procent tego GDP to rolnictwo generuje? i czy nie rozsadniej
          ten wydatek przeznaczyc na rozwoj w tych dziedzinach gdzie EU ma szanse byc i
          pozostac kompetytywna w przyszlosci, tj zainwestowac tam gdzie zwrot z tego
          bedzie najwiekszy.
          • jii Re: Dopłaty dla rolników nierobów to rozbój w bia 23.12.05, 04:19
            Wiecie czemu produkcja przenosi sie do Chin? Bo Chinczycy sa tansi, a wiecej
            czemu? Bo chinski robotnik nie musi utrzymywac chinskiego rolnika.

            Niech sobie europejskie rolnictow upada, bede mial wiecej kasy i bede jadl
            zarcie z Afryki.
      • lmblmb Francja - największy eksporter żywności 23.12.05, 08:07
        I na to idą brytyjskie pieniądze. A mogli by płacić na nowe labolatoria dla
        studentów - w Polsce ;)
    • cynik9 Re: Europa - koszmar stagnacji 22.12.05, 18:17
      Z ta EU jako skorumpowanym, skostnialym kartelem Brytyjczycy maja 100% racji.
      Dodalbym jeszcze ze kartelem opartym na hipokryzji - jak mozna 45% ogromnego w
      koncu budzetu - prawie polowe - przeznaczac na kontraproduktywny, transparentnie
      anty-postepowy cel jakim jest WGR. Jednoczesnie biadajac ze nie tworzy sie
      nowych miejsc pracy, ze stagnacja, ze naukowo EU coraz bardziej traci do USA,
      ze moze jakies hokus-pokus w rodzaju "strategii lizbonskiej" cudownie to zmieni.
      Nie zmieni.
      Nowym czlonkom EU nie dziwie sie bo dopoki forsja netto wplywa, to ida naprzod,
      ok, przynajmniej we wlasnej optyce. Ale tak naprawde to i Niemcy i nawet chyba
      Francuzi musza sobie zdawac sprawe ze tego rodzaju struktura budzetu to czysta
      kpina i smarowanie wplywowych lobby rolnych, nic wiecej. A tylko Brytyjczycy
      maja odwage nazwac rzecz po imieniu. Szkoda.
      • bambooko Re: Europa - koszmar stagnacji 23.12.05, 02:44
        cynik9 napisał:

        > Z ta EU jako skorumpowanym, skostnialym kartelem Brytyjczycy maja 100% racji.
        > Dodalbym jeszcze ze kartelem opartym na hipokryzji - jak mozna 45% ogromnego w
        > koncu budzetu - prawie polowe - przeznaczac na kontraproduktywny, transparentni
        > e
        > anty-postepowy cel jakim jest WGR. Jednoczesnie biadajac ze nie tworzy sie
        > nowych miejsc pracy, ze stagnacja, ze naukowo EU coraz bardziej traci do USA,
        > ze moze jakies hokus-pokus w rodzaju "strategii lizbonskiej" cudownie to zmieni
        > .
        > Nie zmieni.
        > Nowym czlonkom EU nie dziwie sie bo dopoki forsja netto wplywa, to ida naprzod,
        > ok, przynajmniej we wlasnej optyce. Ale tak naprawde to i Niemcy i nawet chyba
        > Francuzi musza sobie zdawac sprawe ze tego rodzaju struktura budzetu to czysta
        > kpina i smarowanie wplywowych lobby rolnych, nic wiecej. A tylko Brytyjczycy
        > maja odwage nazwac rzecz po imieniu. Szkoda.


        A nie zauwazyles ze USA sie sypie i to dokladnie. Sklepy zawalone towarami z
        Chin, zamykane fabryki wynoszace sie do Chin, nieoficjalne bezrobocie 18%
        (manipulowane oficjalne na 5%).
        49% USA to biali ludzie i III-ci swiat dobija ostatni gwozdz do trumny zalewajac
        USA w tym 30 mln nielegalnych emigrantow bez szkol i wielu kryminalistow.
        EU to majstersztyk cywilizacyjny ktory dobija USA lepszymi towarami i 500%
        lepsza stopa zyciowa.
    • arti80 Brytyjczycy mają rację 22.12.05, 18:18
      Rozrastajaca się urzędnicza struktura UE coraz bardziej przypomina grupę
      przestępczą, której płaci się haracz żeby ci urzędnicy nie wywoływali wojen, z
      obawy o utratę miejsc pracy
      • verushka1 Re: Brytyjczycy mają rację 22.12.05, 23:11
        a gdzie sa ci "pragmatyczni eurorealiści"? mamy takich w polsce? - zwrocilam
        uwage tylko na eurofobów na naszej scenie politycznej. a w europie? są ludzie
        ktorzy staraja się zachować realistyczno-pragmatyczny dystans do tego czym jest
        unia? im mniej euroentuzjastow nie widzacych żadnych zagrożen i eurofobów
        widzących same zagrozenia płynace z integracji (o nastawieniu emocjonalnym
        jedni i drudzy) tym gorzej dla samej unii. tak przynajmniej mi sie wydaje
    • yanca3 Re: Europa - brytyjski koszmar 22.12.05, 19:45
      artykól bardzo ciekawy , ale te dyskysje?
      • 1europejczyk To jest polskie "lobby pro-angielskie" i anty UE ! 22.12.05, 20:11
        Stad ten poziom!
        Po czesci sa to ci co obawiaja sie, ze kontrola polskich urzedow przez
        administracje europejska w realizowaniu wytycznych UE przeszkodzi i w
        polskich "bisnessowych" interesach.
        To, ze mozna sie odwolac do urzedow europejskich ogranicza mozliwosci wszelkich
        szfindli w Polsce stad ta zacieklosc w atakach na administracje europejska.
        Sa to rowniez ci, ktorym sie nie podoba, ze wydawanie pieniadzy UE w Polsce
        jest scisle kontrolowane co rowniez nie pozwala na "tradycyjne" nawyki jakie
        maja z naszymi polskimi pieniedzmi.

        Opinia Brytyjczykow sie zmienia: starczy posluchac tych co maja posiadlosci w
        Bretani we Francji. Jest ich obecnie tylu, ze ceny na nieruchomosci wzrosly o
        conajmniej 50 %.
        Podobnie jest z Anglikami na alpejskich nartostradach!
    • venetta Re: Europa - brytyjski koszmar 22.12.05, 21:25
      Bardzo dobry tekst - gratuluje autorce.
      • phun pastuchy won z EU 22.12.05, 22:36
        Prawda jest taka ze coraz wiecej nierobow ktorych UE zapedza do robienia czegos
        pozytecznego w imie dyrektyw sieje coraz wieksza panike w kraju i spoleczenstwie
        przeciw UE mozna to zrozumiec te nieroby to PIS i PO LPR ktorym w niesmak jest
        funkcjonowanie wg przejzystych regol i prawa ogolnie stanowionego rownego dla
        wszystkich, ci panstwo wola wydawac publiczne pieniadze na wlasne rodziny i
        wlasne przyjemnosci niz troszczyc sie o los spoleczenstwa dlatego tyle nadecia w
        kwestiach obrony interesow ktore sa zaslona dymna dla robienia ludziom wody z
        mozgu wystarczy popatrzec na bizantyjskie zachowania PIsuarow wobec swoich
        wyborcow czy zwyklych ludzi np wanna wasermana - szkda ze sie w niej nie utopil.
        To sianie paniki ma tez inny cel a mianowicie ma oslabic UE we wnatrz czesto za
        amerykanskie srebrniki - wiezienia CIA , czy agenturalna dzialalnosc pana
        Sikorskiego czlowiek o podwojnym obywatelstwie amerykanskim i polskim, poprostu
        obecny rzad zmienil sobie wasala z ZSRR na nadetych hamow z USA. Za spprawa tych
        przestepczych organizacji jak PIS PO i LPR i czesci SLD stajemy sie republika
        bananowa tyle tylko ze infrastrukture mamy oplacana z podatkow szarych ludzi
        pracujacych na zachod od Odry. Jak juz ktos powiedzial polski lud jest glupi i
        to kupi ale jak dlugo jeszcze, czy istnieja granice glupoty i czy IV RP ma byc
        forma nowego panstwa bizantyjskiego pewnie tak, przeciez chodzi o wladze a PIS
        jest w tym swietny razem z klakierami Samoobrona i LPR ta wladze maja przy
        cichym poparciu PO, mimo ze PO jest w opozycji bo nie mogla dostac tyle wladzy
        ile chciala.
        • bambooko Re: pastuchy won z EU 23.12.05, 02:50
          phun napisała:

          > Prawda jest taka ze coraz wiecej nierobow ktorych UE zapedza do robienia czegos
          > pozytecznego

          Caly swiat polskiej polityki to kolesie z Bliskiego Wschodu i stad jestesmy
          wasalem USA i Izraela.
          Nigdy sie to nie zmieni bo kolesie rzadzili Polska od 400 lat i najczesciej na
          dobre to nam nie wychodzilo.
    • toja3003 Tony ma rację: to nonsens, że 23.12.05, 12:21
      Tony ma rację: to nonsens, że
      UE jest de facto EUWR
      (Europejską Unią Wspierania Rolnictwa),
      skoro połowa jej budżetu idzie na te cele.
      jednocześnie blokuje to krajom rozwijającym się
      sprzedaż tego co akurat potrafią robić: produkować
      środki spożywcze. W ten sposób podatnik musi
      potem drugi raz wyłożyć na pomoc dla tych krajów.
      Nonsens.

    • meric Re: Europa - brytyjski koszmar 04.01.06, 11:19
      czy nie było by sprawiedliwiej zeby każde państwo dotowało swoje rolnictwo
      oddzielnie no bo niby z jakiej paki angole mają fundować dotacje francji
      hiszpanii czy nawet polsce? zwiększenie funduszy na rozwój, badania, ogólnie
      strukturalnych było by dla nas wystarczającą rekompensatą za otwarcie rynku
      zbytu przy tak opóżnionej gospodarce.
    • kbrodz Re: Europa - brytyjski koszmar 07.01.06, 12:30
      Simon Jenkins nie powiedział,że Blair zrobił z siebie d... . 'Ass' to owszem, w
      amerykańskim angielskim a niekiedy w brytyjskim d... (chociaż nie jest to zbyt
      mocne słowo), ale zasadniczo w W. Brytanii ass to osioł.
    • atheix_mail Re: Europa - brytyjski koszmar 17.04.06, 15:36
      "Brytania nie będzie już światowym mocarstwem."

      Keep wishing.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja