Dodaj do ulubionych

Ukraina i Turcja w UE

27.12.05, 07:39
Ostatnio mówi się dużo o wstąpieniu Ukrainy i Turcji do Unii Europejskiej.
Wręcz nachalnie sugeruje się Polakom, że rzekomo w polskim interesie leży
przyjęcie Turcji do UE (np. „Turcja a sprawa polska” Rzeczpospolita
28.11.2005). Rządy polskie – lewicowy i obecny i rzekomo większość Polaków
popiera wejście tych państw do UE. Ponoć rok temu wejście Ukrainy do UE
rzekomo popierało 75% Polaków, a dzisiaj 65%. Wejście Turcji do UE rzekomo
popiera 54% Polaków.
Wszystko ma swoje plusy i minusy. Także ewentualne przystąpienie lub nie
Ukrainy i Turcji do Unii Europejskiej.
Uważam jednak, że przystąpienie do UE tych dwóch państw summa summarum
będzie nardzo niekorzystne dla Polski i prawdopodobnie dla Unii Europejskiej –
po prostu ją zabije. Dla Polski będzie to oznaczało wielkie zmniejszenie
dotatacji z Brukseli na rozwój naszego kraju, bo kasa unijna ma swoją
wymierną objętość-możliwości. A Unii Europejskiej przyniesie zalew biednymi
narodami, które na dokładkę czy przede wszystkim są jej duchowo obce. Bo tak
naprawdę w duchowej jedności jest tylko Europa protestancko-katolicka;
prawosławna Grecja należy do niej tylko poprzez spuściznę starożytnej Grecji
i obecne wielkie – także międzyludzkie – powiązania tego kraju z Europą
Zachodnią. Świat prawosławia, a tym bardziej islamu to coś zupełnie innego ,
coś co nie łączy a dzieli Europę na dwie części, w taki sam sposób jak jest
podzielona Ukraina na wrogie sobie dwie Ukrainy: ukraińską i rosyjską i
Turcja na dwie wrogie sobie części: turecką i kurdyjską. Rosjanie z
nacjonalistami ukraińskimi i Turcy z Kurdami NIGDY nie dojdą do porozumienia,
nie będą przyjaciółmi!
Te dwa państwa staną Unii Europejskiej w gardle i ją zabiją po ew. ich
włączeniu do Unii. Są po prostu za duże, za biedne, a przede wszystkim za
mało europejskie. A członkostwo Turcji przybliży Europę do zegarowej bomby
jaką jest Bliski Wschód.
Zgodzi się z tym ze mną każda osoba, która tak jak ja żyje w kraju rzekomo
wielkokulturowym, w którym na siłę – z przymusu buduje się przyjaźń w
wieloetnicznej masie, a tak naprawdę żadnej jedności i przyjaźni nie ma. Tak
jak nie było narzucanej nam odgórnie przyjaźni polsko-radzieckiej. Ostatnie
zajścia rasowe w Sydney to potwierdzają.

Marian Kałuski
Obserwuj wątek
    • indris Re: Ukraina i Turcja w UE 27.12.05, 08:42
      Ukraina -to dyskusylne. Turcja, to idiotyzm, który Unię rozsadzi.
    • y.y Re: Ukraina i Turcja w UE 30.12.05, 00:31
      I znowu kłamstwa i brednie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka