Dodaj do ulubionych

Uciekam z Pragi

IP: *.isns.uw.edu.pl 23.05.03, 13:10
Uciekam stąd czym prędzej. Dwa dni temu napadli na moją żonę (jest w ciąży)
na klatce schodowej przy Hallera i grozili "tulipanem", pokaleczyli jej
dłonie!!!
Miesiąc temu wybili nam w samochodzie 2szyby
Sąsiedzi pijaki, moczymordy, mamy już tego DOSYĆ.
Przeprowadzam się do Warszawy, może na Mokotów, tam jest naprawdę
pięknie,spokojnie,tyle, że drogo. Aleto cena szczęścia!
Obserwuj wątek
    • aguszak To straszne! Współczuję :((( n/txt 23.05.03, 13:39
      Gość portalu: pewex napisał(a):

      > Uciekam stąd czym prędzej. Dwa dni temu napadli na moją żonę (jest w ciąży)
      > na klatce schodowej przy Hallera i grozili "tulipanem", pokaleczyli jej
      > dłonie!!!
      > Miesiąc temu wybili nam w samochodzie 2szyby
      > Sąsiedzi pijaki, moczymordy, mamy już tego DOSYĆ.
      > Przeprowadzam się do Warszawy, może na Mokotów, tam jest naprawdę
      > pięknie,spokojnie,tyle, że drogo. Aleto cena szczęścia!
    • mooj Re: Uciekam z Pragi 23.05.03, 18:26
      przede wszystkim to bardzo współczuję i szlag mnie trafia
      ale..żebyście sie nie rozczarowali tym mokotowem
      oczywiście jest to pewnie najgorszy moment dla Was na takie teksty-mimo wszytsko
      1. nie sądzę żebyś brał udział w jakimkolwiek wcześniejszym działaniu
      poprawiającym bezpieczeństwo (spotkanie ze strażą miejską nie było tak dawno)
      2. zgłosiliście to? ( o ile znam zamieszkujących okolice pl. Hallera) to nie
      3. zamiast mokotowa (sorki że się czepiam ale trochę znam zarówno centrum jak
      i ursynów) proponuję osiedle strzeżone
      i jeszcze raz sorki że w takim momencie ale zdajesz sobie sprawę że tak
      naprawdę to pisze do innych nie do Ciebie- lekceważenie podstawowych zasad
      bezpieczęństwa, obojętność wobec zdarzeń kóre dzieją się "koło nosa" jest
      powszechna - RÓWNIEŻ ale nie przede wszystkim w tej okolicy
      • Gość: MAt Re: Uciekam z Pragi IP: waprx* / 192.168.14.* 24.05.03, 00:17
      • Gość: Mat Re: Uciekam z Pragi IP: waprx* / 192.168.14.* 24.05.03, 00:24
        Dziadostwo cholera, poszło mi puste bez powodu... Sorry...

        Chciałem się dołączyć z tym Mokotowem. Ta sielskość mokotowa to jest idiotyczny
        mit i nic więcej. Mój brat mieszka na Narbutta. W samym sercu starego mokotowa,
        w przedwojennej kamienicy. W przeciągu ostatnich pięciu lat napadnięto go i
        pobito/okradziono trzykrotnie, za każdym razem w bliskiej okolicy mieszkania.
        Gdyby miał za co to by się dawno stamtąd wyniósł... Jak przyjeżdza do mnie na
        Grochów to mówi że tu jest sielsko anielsko. Takze wynoś się z tego Hallera,
        ale dobrze się zastanów dokąd.
        • aborzek Re: Uciekam z Pragi 24.05.03, 10:23
          Gość portalu: Mat napisał(a):

          > Dziadostwo cholera, poszło mi puste bez powodu... Sorry...
          >
          > Chciałem się dołączyć z tym Mokotowem. Ta sielskość mokotowa to jest
          idiotyczny
          >
          > mit i nic więcej. Mój brat mieszka na Narbutta. W samym sercu starego
          mokotowa,
          >
          > w przedwojennej kamienicy. W przeciągu ostatnich pięciu lat napadnięto go i
          > pobito/okradziono trzykrotnie, za każdym razem w bliskiej okolicy mieszkania.
          > Gdyby miał za co to by się dawno stamtąd wyniósł... Jak przyjeżdza do mnie na
          > Grochów to mówi że tu jest sielsko anielsko. Takze wynoś się z tego Hallera,
          > ale dobrze się zastanów dokąd.


          Zgadza się tak naprawdę to w W-wie nigdzie nie jest bezpiecznie.
          Całe życie mieszkam na Pradze i jak do tej pory nic złego się nie
          wydarzyło, a wracałem o róznych porach.
          Równie dobrze można dostac w twarz w centrum, na Mokotowie, czy Ursynowie
          Takie czasy - nigdzie nie jesteśmy bezpieczni - ale to nasza wina, bo nie
          reagujemy, tylko odwracamy głowy gdy coś się dzieje złego.
          A potem mamy pretensje

          Towarzystwo Przyjaciół Pragi
          • beatka33 A ja nie. 26.05.03, 13:23
            aborzek napisał:

            > Gość portalu: Mat napisał(a):
            >
            > > Dziadostwo cholera, poszło mi puste bez powodu... Sorry...
            > >
            > > Chciałem się dołączyć z tym Mokotowem. Ta sielskość mokotowa to jest
            > idiotyczny
            > >
            > > mit i nic więcej. Mój brat mieszka na Narbutta. W samym sercu starego
            > mokotowa,
            > >
            > > w przedwojennej kamienicy. W przeciągu ostatnich pięciu lat napadnięto go
            > i
            > > pobito/okradziono trzykrotnie, za każdym razem w bliskiej okolicy mieszkan
            > ia.
            > > Gdyby miał za co to by się dawno stamtąd wyniósł... Jak przyjeżdza do mnie
            > na
            > > Grochów to mówi że tu jest sielsko anielsko. Takze wynoś się z tego Haller
            > a,
            > > ale dobrze się zastanów dokąd.
            >
            >
            > Zgadza się tak naprawdę to w W-wie nigdzie nie jest bezpiecznie.
            > Całe życie mieszkam na Pradze i jak do tej pory nic złego się nie
            > wydarzyło, a wracałem o róznych porach.
            > Równie dobrze można dostac w twarz w centrum, na Mokotowie, czy Ursynowie
            > Takie czasy - nigdzie nie jesteśmy bezpieczni - ale to nasza wina, bo nie
            > reagujemy, tylko odwracamy głowy gdy coś się dzieje złego.
            > A potem mamy pretensje
            >
            > Towarzystwo Przyjaciół Pragi


            Zgadzam się mieszkam na Pradze od urodzenia i nic (odpukać) złego mnie osobiści
            nie dotknęło choć nieraz prowokowałam los.

            O Mokotowie słyszałam wiele złego. Znam ludzi którzy tam mieszkają i nigdy nie
            wyprowadziłabym się tam.

            Uwazam ze wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

            Do innych ludzi trzeba być uprzejmym (choć nie zawsze jest to możliwe)a nie
            patrzeć z góry i nazywać ich moczymordami - stąd może ich agresja.

            Pozdrawiam

            Na Pradze na rawdę nie jest źle.


            • Gość: Wuzzi Re: A ja nie. Ja też nie IP: *.dom.waw.wp / 10.10.131.* 26.05.03, 15:04
              Mam teraz możliwość zmiany mieszkania a Pragi na inne. Szukam mieszkania na
              Pradze bo dobrze mi się tu mieszka. Gówniarskie złodziejstwo jest wszędzie a
              jak nie ma gdzieś to autobusy i tramwaje jeżdżą w całej Warszawie a oni nie
              kradną tylko u siebie wręcz przeciwnie...
              Polecam Pragę, szczególnie okolice Kawęczyńskiej, Wiosennej, Kijowskiej, jest
              spoko, tylko radio trzeba zabrać ze sobą:(
              zostaję na Pradze
              Wuzzi
        • Gość: Kris Re: Uciekam z Pragi IP: 62.233.202.* 24.05.03, 11:00
          Potwierdzam, że spokojny Mokotów to mit. Mieszkałem kiedyś w kamienicy w
          centrum Mokotowa. Atrakcji było sporo. Wokalne zapewniała zaprawiona w bojach
          grupa męsko-damska o twarzach zniszczonych życiem. Wrażenia estetyczne to
          dzieło członków tej samej ekipy, którzy w trakcie libacji załatwiali swoje
          potrzeby fizjologiczne bez zbędnej krępacji gdzie popadło, np. na klatce
          schodowej. Nieco emocji gwarantowali dilerzy narkotyków spod pobliskiej
          szkoły. Czasami tylko wygrzewając się w swoim czarnym samochodzie, a czasami
          popisując się przed kolegami bijąc i dzieciaki i przechodniów. Trochę sportu
          na Polach Mokotowskich zapewniała pijana młodzież, dostojnie spacerująca
          między różnymi Bolkami, Lolkami, Parkami, Hadesami itd., szukając jednocześnie
          swady u wszyskich napotkanych osób. Niestety nie wiem komu podziękować w
          imieniu mojego samochodu za wybitą szybę przy Madalińskiego oraz za porysowane
          drzwi gwoździem pod domem. Wystarczy... Od ponad 2 lat mieszkam na strzeżonym
          osiedlu na Bródnie. Na początku byłem pełen obaw. Ale szybciutko okazało się,
          że mieszka się bardzo dobrze. Zarezykuję nawet tezę, że dużo lepiej niż
          wcześniej na Mokotowie. Oczywiście, że wszędzie w Warszawie jest dużo
          problemów z bezpieczeństwem, ale naprawdę skończmy ze steoretypami złych i
          dobrych dzielnic.
    • Gość: Eaz Re: Uciekam z Pragi IP: *.chello.pl 25.05.03, 18:13
      Nigdzie nie jest bezpiecznie. Mam doświadczenia ze wszystkich chyba dzielnic w
      Warszawie ( kilka lat temu jeździłam w Pogotowiu).Praga ( tu jeździłam całkiem
      sporo) nie wyróżnia się niczym w negatywnym sensie. Równie niebezpieczne jest
      Śródmieście ( Wspólna, Hoża, Powiśle, Stare i Nowe Miasto, okolice Emilii
      Plater, Dworzec Centralny), Mokotów ( prawie cały Stary Mokotów), Stegny,
      Służewiec, Ochota ( okolice dworców, Stara Ochota), Ursus, Żoliborz ( zwłaszcza
      Wrzeciono i okolice), Praga Południe ( okolice Teatru Powszechnego), Praga
      Północ ( tu wymienię Brzeską, Targową, okolice ZOO), Wola ( Młynów, Koło).
    • sloggi Trzymaj się PEWEX, powodzenia. (n/txt) 26.05.03, 12:36

    • hana27 Re: Uciekam z Pragi 29.05.03, 14:30
      Nie dlatego tak jest bo to Praga.
      Dolny Mokotów, Wawrzyszew to też ohyda.
      A blokowiska Ursynowa i Gocławia z bandami sterydowych mięśniaków to dopiero
      rozkosz.
    • chaladia Re: Uciekam z Pragi 29.05.03, 16:35
      Stary, ja mieszkałem na Kawęczyńskiej przez 40 lat. Żulia jest tam taka sama,
      jak gdzie indziej. Poza zamkniętymi i strzezonymi osiedlami nie można się czuć
      bezpiecznie NIGDZIE. Pomimo, że rządzi nami prezydent z Paraw i Sprawiedliwości.
      Gwałtowna decyzja o zamianie może Cię wpakować w straty finansowe i jeszcze
      gorsze mieszkanie. Jak Ci naprawdę zależy na bezpieczeństwie - to uskładaj
      jakieś środki, weź kredyt i kup mieszkanie z Agromanie lub na Derbach. Niby
      Prawa strona Wisły, a jaka różnica...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka