mbishop 16.01.06, 19:50 Tu się zgodzę. W wielu grupach społecznych utrwalanie się (dziedziczenie) ubóstwa jest faktem i rzeczywistym zagrożeniem. Ale twierdzenie, że w skali całego kraju bieda rośnie jest absurdalne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
golota20 Re: Bieda się utrwala 16.01.06, 20:23 w Polsce biedy nie ma ,jest tylko nedza..... Bezrobocia tez nie ma,tylko sa nierobole..... Pracy tez nie ma ,bo w polsce jest wszystko juz zrobione.. Nie potrzeba nam pracowac, wystarczy ze mamy niedziele i mozemy chodzic na msze.... Czlowiekowi do szczescia tak malo jest potrzebne....... te minimalistyczne zachcianki w POLSCE maja osoby po 70 siatce.. Bo jeszcze one tylko pamietaja prawdziwa biede i nedze z lat trzydziestych gdzie przednowek kojarzyl sie z glodem>>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Re: Bieda się utrwala 17.01.06, 10:16 Otoz wlasnie, pisalem juz kiedys, ze Majcherek do rozumie, ze rozne wskazniki uzywa sie do roznych celow. W Polsce probleme jest utrwalanie sie biedy w niektorych grupach spolecznych i to jest zgrozenie dla postepu w Polsce. Jezeli chcemy, zeby spoleczenstwo godzilo sie na zroznicowanie dochodow - a to jest jednym z fundamentow rozwoju, bo to oznacza zgode na to, ze zdolniejsi, pracowitsi beda zyli lepiej, czyli bedzie istniala motywacja do pracy - to ta zgoda bedzie pod warunkiem, ze kazdy bedzie przekonany, ze nosi bulawe w plecaku, ze kazdy moze cos osiagnac i to zalezy tylko od niego. Niestety dziedziczenie statusu spolecznego jest zaprzeczeniem tego co stalo sie zrodlem sukcesu ameryki, czyli powstanie merytokracji. Jesli nie zapewnimy wszytskim rownego startu - na miare ich zdolnosci i pracowitosci - to Ci, ktorzy zostana tego pozbawienia upomna sie o to przez mechanizm demokratyczny, a to oznacza, ze i Roman i Lepper nie sa ostatni i wcale nie sa najgorsi, bo zycie polityczne jak natuira nie znosi prozni. I bycie slepym na ten problem to jest blad elit, ktre dalej tak postepujac same za to slono zaplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
antek138 Re: Bieda się utrwala 17.01.06, 13:05 Dobrze się czyta, że ktoś jest biedny, a inny bogaty. Nawet bieda może być motorem rozwoju społecznego, lub jej utrwalanie jego upadkiem. Statystyka, statystyka, nikt tym się nie naje. Nie zrozumie syty głodnego... Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski Blad w logice 17.01.06, 14:41 Spoleczenstwo rownych szans oznacza rowny start a rowny start oznacza niewelowonie roznic wynikajacych z pochodzenia. Dziecko urodzone w arystokracji lub rodzinie milionerow NIE ZASLUZYLO na to tak samo jak dziecko urodzone w biednje rodzinie nie zaluzylo na swoja biede. Liberalne spoleczenstwo powinno te roznice niwelowac i stwarzac rowne szanse dla wszystkich - taka jest teoria liberalizmu, czyli zapewnic rowny dostep do urzedow, szkol, stanowisk, karier dla wszystkich a wobor na nie powinien byc merytoryczny. Teoria jest piekna ale praktyka zupelnie inna. Wszyscy wiemy ze pieniedze zapeniaja nie tylko lepsze wyksztalcenie ale tez pomagaja na zdobycie lepszego i dobrze oplacanego miejsca w spoleczenstwie. Teoria liberalizmu nie zgadza sie zupelnie z praktyka, co wiecej nawet teoretycznie zdradza brak logiki. Jezeli nasza pozycja w spoleczenstwie winna byc sprawiedliwie zasluzona, obok nierownosci w pochodzeniu nalezaloby zniwelowac (rekompensowac) nierownosci w uzdolnieniach. Przeciez tak jak nikt nie zasluzyl urodzic sie w rodzinie biednej, tak nikt nie zasluzyl urodzic sie niedorozwiniety lub nawet mniej zdolny, tak samo jak geniusz nie zasluzyl na zdolnosci jakimi obdarowala go natura. Miedzy tak zwanym uwarukownaiem spolecznym jak i naturalnym nie ma zadnych roznic. Wiadome jest ze te dwie sfery najbardziej wplywaja na nasz przyszly sukces w zyciu, nawet na to czy bedziemy pracowici czy nie. W ten sopsob liberalny punkt wyjscia dobrowadza nas logicznie to koncepcji spoleczenstwa opartego na rownym podziale zasobow a jedyne roznice moga wynikac z wyborow poczynionych przez jednostke w ramach jednego pokolenia. Te koncepcja liberalizmu w tej formie jest prawie identyczna z marksizmem, szczegolnie z socjalizmem gdzie roznice miedzy ludzmi maja wynikac z pracy (wybory) jaki i O Paradoksie z roznicy w uzdolnieniach - co Marks nazywa socjalistycznym wyzyskiem. W takim ujeciu liberalizm jest nawet bardziej egalitarny niz marksowki socjalizm. Oczywiscie mozemy zrezygnowac ze spoleczenstwa rownych szans - ale wtedy rezygnujemy ze spoleczenstwa liberalnego. Tak czy inaczej komunizm jest naszym ostatecznym celem, innej drogi nie ma czy wychodzimy z koncepcji libralnej czy to z marksowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
heureka7 Re: Brawo, Lubomirski! 17.01.06, 17:00 Niech Polaczki w koncu zaczna uzywac zasklepialych muzgow... Jesli ktos sie z toba nie zgadza, niech to uargumentuje! Odpowiedz Link Zgłoś
indris Kto ma TV Polonia... 17.01.06, 16:06 ...może dzisiaj o 22.00 zobaczyć powtórkę wczorajszego "warto rozmawiać" Pospieszalskiego. Audycja była poświęcona ludziom żyjącym w Polsce poniżej minimum biologicznego. Ich liczba stale rośnie, ostatnio osiągnęła ok. 12%. A Pospieszalskiego trudno określić jako komucha lub postkomucha, z Samoobroną też nic go nie łączy. Odpowiedz Link Zgłoś
3xm A ja? 18.01.06, 05:59 W 2005 roku po raz pierwszy od 10 lat nie zaminiłem mojego Porsche Cayenne na nowy model. Czy zbliżam się do progu ubóstwa? Pomóż redakcjo. Odpowiedz Link Zgłoś