Dodaj do ulubionych

Pomówiony urzędnik chce ułaskawienia Andrzeja M...

17.01.06, 20:26
nie przepraszać i nie ułaskawiać, poczekać aż urzędnik przeprosi.
Obserwuj wątek
    • atena_75 ...a niby dlaczego urzędnik ? 17.01.06, 20:40
      Dlaczego rządasz przeprosin od urzędnika? Choć urzędasów nie lubie to akurat w
      tym sporze to dziennikarz jest winny. Obsmarował urzędnika w lokalnej gazecie
      wymyślając historie, które nie miały miejsca co mu dobitnie (przed dwoma różnymi
      sądami) udowodniono.

      Czy dziennikarze są bezkarni i mogą pisać co chcą nawet jeśli celowo rozmijają
      się z prawdą aby realizować swoje prywatne cele?
      • zgryzliwyzenek Re: ...a niby dlaczego urzędnik ? 17.01.06, 20:45

        Droga Atena_75 - to sie nazywa ironia

      • podkurek Dziennikarz Marek będzie siedział w mamrze 17.01.06, 22:30
        Przez trzy miesiące.
        Potem zostanie ułaskawiony.
    • zgryzliwyzenek A PRZEPROSIL? 17.01.06, 20:44
      Sluchalem audycji w trojce z jego udzialem, Faceta nie powinno nazywac sie
      dziennikarzem, Sprawa byla sadzona 2 razy, niezalene sledztwo dziennikarskie
      potwierdzilo fakty przyjete za "prawde sadowa", Sad posedl mu na reke ,
      wiezienie w zawieszeniu zamiast kary piznieznej ( bo bidulek biedny)- a on sie
      wypial i nie przeprosil -bo mu kolesie podpowiedzieli - Cos ty chcesz
      przeprosic?
      Zrobil wszysko by siedziec. Pomowil, klamal, pubicznie oczernil i nie zdobyl
      sie na zwykle "przepraszam" - a koledzy dziennikarze kibicuja bidulkowi...
      • chachar1 Re: A PRZEPROSIL? 17.01.06, 21:06
        Taa...no i kto tu okazał się przyzwoitym człowiekiem...."prawdomówny"
        dziennikarz z jego dziennikarską tajemnicą...oczywiście...
    • xvart a ja uważam, że ułaskawienie jest tu potrzebne 17.01.06, 21:34
      sąd skazał bo musiał. Jednak wolność słowa to wartośc którą trzeba chronić.
      Dlatego uważam, że prezydent powinien skorzystać z prawa łaski.
      • mn7 w żadnym wypadku! 17.01.06, 22:01
        Argument chybiony, bo jak wiadomo wolność słowa kończy się tam, gdzie godzi się
        w wolność innych ludzi (co zreszta SN podkreślił w tej sprawie).
    • eres2 Urzędniczyna Misiło się zreflektował, 17.01.06, 21:56
      uzmysłowił sobie bowiem dopiero teraz, że nie będzie miał ten miejski ciura w
      swoich Policach tzw. "życia"; niech nie liczy na awanse, ani na życzliwość
      swoich kolegów, a już najmniej na sympatię mieszkańców miasta. W
      przeciwieństwie do dziennikarza ukaranego za sprawą pieniacza.
      • anthony.zhureck ejże, eres 17.01.06, 22:04
        a jakby ten pismak dałby na czołówkę lokalnej bulwarówki tekst krzyczący
        tytułem: "eres to pedofil!" też byś był taki wyrozumiały? :)
      • carramba7 Re: Urzędniczyna Misiło się zreflektował, 17.01.06, 22:08
        Kazdy U.M wydaje biuletin o sprawach dotyczących maiasta...i jakieś tam "Polickie"
        ma w głębokim poważaniu..pewnie rozdawane za darmo dzięki reklamodawcom...
    • remik.bz Błąd sądu - kara za wysoka 18.01.06, 08:53
      Moim zdaniem dziennikarz jest winny. Alę sąd popełnił błąd. Więzienie za
      plotki , to kara zdecydowanie za wysoka. Prawdopodobnie sedzia nie przypuszczał
      ( a powinien ) ,ze dziennikarz nie przeprosi.
      Tu powinna byc niewielka kara pieniężna , lub ( tak jak w przypadku
      Nieznalskiej) ograniczenie "wolnośći" polegajace na swiadczeniu pracy na rzecz
      organizacji charytatywnej.
      Sędzia był w tym przypadku niekompetentny niestety. Ten wyrok to kompromitacja
      wymiaru sprawiedliwości i argument za tym ,że w Polsce istnieje nazwijmy
      to "cenzura".
      • mn7 gdyby przeprosił - nie byłoby problemu 18.01.06, 09:08
        remik.bz napisał:

        > Moim zdaniem dziennikarz jest winny. Alę sąd popełnił błąd. Więzienie za
        > plotki , to kara zdecydowanie za wysoka.

        Nie za plotki, lecz za bezczelne oszczerstwa.

        > Prawdopodobnie sedzia nie przypuszczał
        > ( a powinien ) ,ze dziennikarz nie przeprosi.

        Nie "sędzia", lecz "sąd", bo orzekały trzy osoby. W II instancji też 3.
        A grzywny nie orzeczono, bo oskarżóny bardzo biedny.

        > Tu powinna byc niewielka kara pieniężna

        A jeśli oskarżóny mówi, że nie ma pieniędzy? I jeśli to prawda?
        Jest zresztą przepis, który wyraźnia zabrania orzeczenia grzywny, jeśli z góry
        widać, że byłaby nieściągalna.

        • remik.bz Nie jestem prawnikiem 18.01.06, 09:48
          Dlatego robie błędy typu "Sąd i Sędzia". Piszę z punktu widzenia zwykłego
          Polaka -szaraka. I uważam ,ze nawet za oszczerstwa nie powinno się siedzieć.
          Dziennikarze zrobili bardzo duzo dobrej roboty w ujawnianiu przekretów i afer.
          Dlatego kneblowanie im ust , to działanie na niekorzyść całego spoleczeństwa.
          No cóż zdarzją się i oszczercy, ale wsadzanie ich do więzienia to
          średniowiecze.
          PS. Jakos tak trudno mi uwierzyć ,że urzędnik , który równocześnie prowadził
          firmę nie wiązał tych dwóch spraw. Albo jest się urzędnikiem , albo prowadzi
          się działalność gosp. Tych spraw z definicji nie powinno sie łączyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka