Dodaj do ulubionych

Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki

    • Gość: gismo Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 11:41
      Tytuł "Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki"

      K.S.: Czy prostytutkę można zgwałcić?
      J.K.-M.: Oczywiście, że można

      wyborcza to brudna szmata. koniec.
      • Gość: gismo Do wszystkich krytyków JKM-Coś co Wam zamknie gęby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:25
        Renty nie dostaje, bo - zdaniem ZUS-u - zabrakło jej czterech miesięcy pracy.
        Pracować też nie może, bo - również zdaniem ZUS-u - jest do pracy niezdolna.
        Schorowana kobieta nie ma z czego żyć. Urzędnicy: - Takie są przepisy

        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3117878.html

        A do Slezaka, który coś bredzi o wolności, mam jedno: ty też do tego dokładasz.
        Bo musisz.
    • freelancer1 90 procent 18.01.06, 11:42
      J.K.-M.: Mam normalne, zdrowe poglądy, a wy jesteście jacyś chorzy.

      K.S.: Wszyscy?

      J.K.-M.: Nie, wszyscy nie, ale 90% ludzi jest chorych.

      i dalej

      J.K.-M.: My uważamy, że ludzie są rozsądni i każdy podejmuje decyzję rozsądnie.

      zgadzam sie z

      J.K.-M.: Logika zanika kompletnie. Ludzie wygadują takie nieprawdopodobne
      bzdury, wie Pan, że to się w ogóle w głowie nie mieści.
      quod erat demonstrandum
      • gekon1979 Re: 90 procent 18.01.06, 12:05
        wyrywanie zdan z kontekstu jest specjalnoscia bolszewikow
        facet ma racje, i te wypowiedzi sie nie neguja
        dlatgo ze te 90% idiotow, bolszewikow, komuchow, nierobow, to nie sa "ludzie" z wypowiedzi ktora cytujesz pozniej, bo mowa tu o tych 10%
        • Gość: YaBasta Re: 90 procent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:42
          a kim sa? podludzmi? czyli jednak faszyzm?
    • aps BYLEM sympatykiem JKM... 18.01.06, 11:43
      Tak, byc moze jest to jak zaraza, ktora trzeba przejsc w okreslonym
      wieku? Bo najwiecej zwolennikow maja podobne poglady wsrod ludzi
      mlodych, dla ktorych swiat jest prosty, i wszystko jest proste.
      I reguly tez powinny byc proste- wolny rynek, ktory zalatwi
      wszystko. Postawie tej towarzyszy obecna takze na tym forum pogarda
      dla wszystkich, ktorzy osmielaja sie zadac jakiekolwiek klopotliwe
      pytania, np. czemu to w tak holubionym przez JKM wieku XIX robotnicy
      w krajach uprzemyslowionych zyli w warunkach takich, a w znienawidzonym
      wieku XX juz jednak w innych- zwykle pojawiaja sie inwektywy w rodzaju
      "lewak" czy "komuch", nawet w stosunku do bardzo madrych ludzi, ktorzy
      maja rzeczywiscie cos do powiedzenia w sprawach spolecznych.
      Przyczepienie komus takiemu latki "lewicowego intelektualisty", ktory
      przeciez tak naprawde jest "idiota", ma go z gruntu uniewaznic. W ten
      sposob, uprawiajac swa dzialalnosc przez te wszystkie lata, JKM wspolodpowiada
      za panoszaca sie tendencje do demagogicznych uproszczen, a tym samym
      degrengolade zycia umyslowego tego kraju. A ze sam nie zbiera tego owocow- no
      coz, inni, np. pewni blizniacy, sa skuteczniejsi.
      • Gość: adam Re: BYLEM sympatykiem JKM... IP: *.net.pulawy.pl 18.01.06, 11:52
        Trochę pomyśleć wystarczy....Robotnicy w XIX wieku to byli głównie chłopi
        którzy uciekli Z WŁASNEJ NIEPRZYMUSZONEJ WOLI z wiosek gdzie nie mieli żadnej
        perspektywy na godne życie do miast, bo to dawało szanse zarobienia na rodzinę.
        I dziwne, że było im wg Ciebi tak źle, a zaczęli się rozmnażać jak nigdy
        wcześniej, bo dopiero wtedy było ich stać. Ci "biedni robotnicy" poprawili swój
        status i to znacznie i statystyki liczby urodzin wystarczą za dowód.
        • Gość: Leppiej :) IP: *.ing.uj.edu.pl 18.01.06, 12:14
          W właśnie, nie zauważyłem, że już ktoś to napisał :).
        • aps Re: BYLEM sympatykiem JKM... 18.01.06, 13:00
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Trochę pomyśleć wystarczy....Robotnicy w XIX wieku to byli głównie chłopi
          > którzy uciekli Z WŁASNEJ NIEPRZYMUSZONEJ WOLI z wiosek gdzie nie mieli żadnej
          > perspektywy na godne życie do miast, bo to dawało szanse zarobienia na
          rodzinę.

          Chyba ze mial pecha i cos go wkrecilo w maszyne...jest taki film,
          "Ziemia obiecana", obejrzyj. Ale: ja nie neguje, ze na tym polegal
          owczesny postep: ze wsi do miast, z rolnictwa do przemyslu. Pozniej
          jednak miala miejsce walka o dalsza poprawe bytu: bezpieczenstwo
          w pracy, zwiazki zawodowe, emerytury, urlopy, jak trzeba to i redystrybucja
          przez budzet. Wszystko to, co zlozylo sie na tzw. "spoleczna gospodarke
          rynkowa" w II polowie XX wieku, i co powoduje, ze dzisiaj wciaz jeszcze Europa
          Zachodnia jest najlepszym w swiecie miejscem
          do zycia, nawet jesli inne kraje odnotowuja wiekszy wzrost tzw.,
          PKB, czy tez bawia sie w bycie mocarstwem i strzelanie do jakichs
          przypadkowych ofiar w roznych miejscach swiata. Dlaczego uznac, ze jak
          ludzie szli do przemyslu, to bylo OK, a jak juz tam bedac zaczeli
          sie organizowac, walczyc o to co uznawali za swoje dobre prawa, to juz
          nagle OK byc przestalo? Pojawili sie jacys niedobrzy socjalisci, ktorzy
          namacili im w glowach? Tak samo jak namacili kobietom, i te zaczely
          sie domagac praw wyborczych? I wszystkim generalnie namacili tak, ze
          nastapila demokratyzacja zycia? To tez sa objawy rozwoju ludzkosci, a nie
          tylko "osiagniecie" w postaci wolnego rynku w wieku XIX.

          • Gość: Leppiej Re: BYLEM sympatykiem JKM... IP: *.ing.uj.edu.pl 18.01.06, 13:09
            M.in. od takich "osiągnięć" cywilizacyjnych zaczął się początek końca
            starożytnego Rzymu. Pierwsze przykłady socjalu, regulacji gospodarki
            doprowadziły do powstania ogromnej grupy klienteli uzależnionej od pomocy
            państwa. Formalnie nadal obywatele, w rzeczywistości niewolnicy systemu.

            To oczywiście tylko jedna z przyczyn, ale można sobie zgadywać jak by się losy
            świata potoczyły gdyby nie rozdawnictwo zboża wśród plebejuszy.
            • Gość: Jędrzej Re: BYLEM sympatykiem JKM... IP: *.chello.pl 18.01.06, 13:40
              Gość portalu: Leppiej napisał(a):

              > To oczywiście tylko jedna z przyczyn, ale można sobie zgadywać jak by się losy
              > świata potoczyły gdyby nie rozdawnictwo zboża wśród plebejuszy.

              -----------------------------

              Albo gdyby Mariusz nie wprowadził był zawodowej armii pod koniec II w pne. Gdzie armia jest obywatelska, tam rzadzący muszą liczyć się ze społeczeństwem - gdy są tylko opłacane przez władzę kohorty, władza robi, co chce.
      • Gość: Leppiej Jestem sympatykiem JKM IP: *.ing.uj.edu.pl 18.01.06, 12:13
        To, co nazywasz uproszczeniami nosiło jakieś 2 tys lat temu
        nazwę "przypowieść". Czy przez to że są one proste przestają być prawdziwe?

        A co do wyzyskiwanych XIX wiecznych robotników, to sam dokonujesz nie tyle
        uproszczenia co manipulacji. Nie porównuj tamtych czasów do dzisiejszych, ale
        raczej do tego, co było PRZED rewolucją przemysłową. Zdaje się, ze napływ
        ludności do miast miał charakter dobrowolny i wiązał się z tym, że lepiej się
        żyło pod wyzyskiem kapitalisty niż na wsi. Ostatnim akordem "strasznego" XIX
        wieku był Ford T, którym "wyzyskiwani" robotnicy przyjeżdżali do pracy. A w
        Europie było już po Bismarcku i co prawda były emerytury, ale robotnik pomykał
        do fabryki z buta.
      • Gość: Tomek Re: BYLEM sympatykiem JKM... IP: *.cs.purdue.edu 18.01.06, 17:21
        W XIX wieku to nawet krolowie nie mieli porzadnej kanalizacji w lazience, ani
        samochodow, ani supermarketow. Po prostu nie bylo jeszcze takich technologii.
    • o90 zalamka te anty - posty 18.01.06, 11:44
      Ci ktorzy sa anty JKM pisza ze smieszny ze idota ze..... tylko zapominaja
      przedstawic w ktorym miejscu facet nie ma racji i dlaczego

      ciezko sobie czasem uzmyslowic jak bardzo TVP i GW zrobily czlowiekowi wode z
      mozgu oj ciezko
      czasem nawet boli sadzac po tych glosach krytyki
      • Gość: jpj Re: zalamka te anty - posty IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.01.06, 11:50
        Witam.
        Problem w tym, że ludzie przestali czytać/słuchać ze zrozumieniem.
        Wszystko muszą za nich interpretować inni (pismacy, politycy itp).
        Jak choćby z tytułowym gwałtem.
        Gdzie JKM powiedział ze nie można zgwałcić żony?
        Powiedział jedynie że jest to trudne/niemożliwe do udowodnienia.
        Pozdrawiam
        • greta_garbo Re: zalamka te anty - posty 18.01.06, 15:25
          każda inna odpowiedź na to pytanie poza twierdzącą świadczy o kretynizmie
          odpowiadającego (unikanie odpowiedzi też). dużo rzeczy jest trudno udowodnić,
          branie łapówek, podpalenie, itd., a jakoś nikt nie sugeruje, że to jest
          niemożliwe, czy że nie naleleży tego karać.
          trudno tez udowodnić, że JKM nie jest idiotą.
          • Gość: KR$ Czy moglabys te swoje wypociny przetlumaczyc? IP: *.eranet.pl 18.01.06, 20:43
            Bo czytam normalnie, od tylu, z gory na dol i z dolu do gory i w zadna strone
            nic sensownego nie da sie z tych slow ulozyc.
      • Gość: gosc Re: zalamka te anty - posty IP: *.crowley.pl 18.01.06, 12:13
        Jasne, że ciężko. Ale takie mamy zaplecze komunistyczne, i tak to wrosło w nasze wychowanie, że nie widzą ludzie podstawowych prawd. Ciekaw jestm czy ktoś poza telewizyjna paplaniną będzie potrafił podać gdzie P. Janusz prawdy nie powiedział. Czekam z niecierpliwościa na te wypowiedzi.
    • Gość: Toja Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 11:50
      Tak rzeczywiście jest idiotą.
    • freelancer1 i jeszcze 18.01.06, 11:54
      J.K.-M.: A co mnie obchodzą rodziny patologiczne?! Prawo powinno być dostosowane
      do normalnych rodzin. To, co się dzieje w rodzinach patologicznych jest bez
      najmniejszego znaczenia dla społeczeństwa. Im prędzej wyginą rodziny
      patologiczne, tym lepiej.

      skłonności autodestrukcyjne? pan JKM przecież żyje w rodzinie patologicznej -
      czyż nie jest patologią używanie noża w sprzeczkach rodzinnych? czyż nie jest
      patologią publiczne okazywanie własnemu dziecku takiej pogardy "studiuje też coś
      tam nie wiem po co"...
      • o90 Re: i jeszcze 18.01.06, 12:07
        dowody ! przedstaw dowody ! na to uzywanie noza w sprzeczkach

        publicze okazywanie pogardy? nie zauwazylem

        to jest wlasnie podejscie liberala ucz sie czego chcesz
        a ze rodzic ma inne zdanie to jego problem

        ja np nie przepadam za rodzinami patologicznymi
        im wczesniej znikna tym lepiej
        coz zlego w tym twierdzeniu ?
        no ale jezeli wszyscy maja prawo do wolnych wyborow to niech i alkoholicy
        bandyci kryminalisci i bite zony maja wolnosc wyboru. lubia zyc w rodzinie
        patologicznej to niech zyja
        dla kazdego cos milego
        nikt z moich znajomych nie zyje w rodzinie patologicznej
        dziwne...pewno jestem nienormalny
    • gekon1979 JKM jest dla mnie boski, zgadzam sie z nim 18.01.06, 11:54
      we wszystkim
      • Gość: marcy Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. IP: 193.192.62.* 18.01.06, 11:56
        A co na to twoja żona?
        • gekon1979 Re: Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. 18.01.06, 11:58
          ja nie mam zoby, za mlody jestem ;)
          facet ma racje i tyle !!
          • Gość: vb Re: Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. IP: *.bs.katowice.pl 18.01.06, 12:15
            młody i głupi? :)
            • gekon1979 Re: Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. 18.01.06, 12:16
              ad persona, to jedyne co ci zostaje prawda ;)
              • Gość: yeellow Re: Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. IP: *.defbank.com.pl 18.01.06, 13:26
                A jak mozna polemizowac z Twoja slepa miloscia? Korwin moze slyszal co to
                logarytm, ale nie slyszal o tw. Kowalewskiej, wiec glupi ;-P.
                • gekon1979 Re: Trochę niepokojący jest twój bezkrytycyzm. 18.01.06, 14:31
                  o yellow milosnik nudnawych ksiazek ;)
    • vontomke GENIUSZ 18.01.06, 11:55
      To potwornie smutne, ale to prawda że społeczeństwo składa się w 90% idiotów i
      niestety przy takiej proporcji demokracja nie może u nas zadziałać. Dlatego
      wybiera się tych co umieją najlepiej kłamać. Dla polskiego debila wszystko co
      jest odchyłem od "normy" jest zagrożeniem, dlatego ekscentryzm JKM nie ułatwia
      z przebiciem się jego racji do mózgów kretynów. Oczywiście w naszym mniemaniu
      nigdy nie poniesiemy klęski, bo zawsze będziemy się przyrównywać do zachodu,
      który tak naprawdę jest w socjalistycznej stagnacji. Życzę JKM rewolucji, życzę
      mu tronu.
      • jt100 Re: GENIUSZ 18.01.06, 12:02
        Przecież to idiota. Nie jestem feministką, nie patrzę, co kto ma w spodniach,
        ale na to jakie ma zdolności i predyspozycje.
        Pracuje zawodowo, w domu z mężem obowiązkami dzielimy sie sprawiedkiwie - to
        znaczy pewne rzeczy lepiej robię ja - więc nie ma sensu, żeby to robił mąż.Tak
        samo dotyczy to męża.
        Nie trzymała bym w domu nawet pięc minut takiego bałwana jak pan Korwin-Mikke.
        Współczuję żonie i córkom. Taki wzorzec ocja. Straszne
        • vontomke Re: GENIUSZ 18.01.06, 12:04
          W gruncie rzeczy masz poglądy zbierzne z JKM, czyli dzielisz obowiązki według
          zdolności i predyspozycji, idiotką jesteś że tego nie widzisz.
          • gekon1979 Re: GENIUSZ 18.01.06, 12:15
            hehe masz racje
            no ale to tylko kobieta...nie wymagaj by zauwazyla oczywistej prawdy
            • Gość: do gekona 1979 Re: GENIUSZ IP: *.wiley.com 18.01.06, 17:54
              a ty jestes tylko glupim mezczyzna, ktory ma swojego idola kretyna Mikke
              nadajacego na jego licealnym poziomie. Masz pewnie wspolczynnik IQ 100 jesli
              poglady JKM wydaje ci sie takie blyskotliwe.
    • Gość: Antena80 A czy pan JKM jest logiczny? IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 18.01.06, 12:02
      "Otóż inni nie umieją myśleć logicznie, rozumie Pan. Od chwili, kiedy wymyślono
      telewizję, ludzie przestali myśleć logicznie."

      "Ludzie wygadują takie nieprawdopodobne bzdury, wie Pan, że to się w ogóle w
      głowie nie mieści."

      "My uważamy, że ludzie są rozsądni i każdy podejmuje decyzję rozsądnie."
      • o90 Re: A czy pan JKM jest logiczny? 18.01.06, 12:21
        3 zdania
        kazde w odniesieniu do inneg grupy

        a wedlug Ciebie cala ksiazka 'KRZYZACY' jest o krzyzakach i to chyba pajakach
        krzyzakach

        ludzie czytajcie powoli i myslcie
    • Gość: icek_koszer Tytuł "Koszernej: "Nie można zgwałcić żony" IP: 82.160.7.* 18.01.06, 12:05
      Tytuł "Koszernej: "NIE MOŻNA ZGWAŁCIĆ ŻONY"

      a teraz przeczytajcie sobie fragment wywiadu na ten temat:


      K.S.: Ale dopuszcza Pan możliwość gwałtu męża na żonie?

      J.K.-M.: Ale jak to można sprawdzić? Jest to niemożliwe, sądy nie powinny
      wtrącać się w wewnętrzne sprawy rodziny.

      K.S.: No ale, czy mąż może zgwałcić żonę?

      J.K.-M.: Ale byłoby to niemożliwe do udowodnienia... Wie Pan, istnieją bardzo
      subtelne różnice, naprawdę mam dość bogate doświadczenie w tych sprawach i mogę
      Pana zapewnić, że wyczucie, kiedy kobieta nie chce, a kiedy udaje, że nie chce,
      bo chce sprowokować do czegoś, jest bardzo trudne. Wymaga to pewnego
      doświadczenia.


      K.S.: Czyli są jednak sytuacje, kiedy kobieta nie chce i kiedy może być
      zgwałcona?

      J.K.-M.: Z pewnym doświadczeniem można wyczuć, kiedy ona nie chce, a kiedy
      naprawdę nie chce. W małżeństwie pomyłki mogą sie zdarzyć, ale to nie jest
      temat do sądu.

      K.S.: Kto powinien w takim razie rozstrzygać, czy ta kobieta chce?

      J.K.-M.: Nikt. Jeżeli nie chce, to przecież istnieje separacja, istnieje rozwód.
      • vontomke Re: Tytuł "Koszernej: "Nie można zgwałcić żony" 18.01.06, 12:10
        dokładnie, dla durnego dziennikarskiego łba zawsze najważniejsze będzie
        skandalizowanie
    • Gość: Salamanderking Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:06
      Co za oszołom... Niektóre jego wypowiedzi są bardzo trafne i błyskotliwe. Ale
      tylko niektóre. Pan najpierw twierdzi, że 90% ludzi to debile, a następnie
      przekonuje nas, że każdy jest rozsądny i sam o sobie powinien decydować. Jasne,
      tyle że np. dzieci nie decydują same o sobie. I gdyby nie było obowiązku
      powszechnego nauczania, to rodzice mogliby decydować o tym, co dzieciom
      przekażą, a czego nie - czy posłać je do szkoły czy nie. Moim zdaniem dzieci
      nie są własnością rodziców, którzy mają prawo decydować o ich losie. A jeśli
      wyjdziemy z założenia, że 90% tych rodziców to debile, tzn. że wychowają
      kolejne 90% debili. Pomijam już porównania do III Rzeszy, wypowiedzi o
      feminizmie. Wydawało mi się kiedyś, że to rozsądny facet. Bardzo się myliłem...
      • Gość: ewelina Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:11
        odpowiedzcie mi na jedno pytanie!

        Skoro tak niektorzy z Was popieraja JKM i nie widza roznic miedzy praca np.
        jako sekretarka a bycia kura domowa to prosze bardzo.

        CO MA ZROBIC KOBIOETA KTORA OD 15 LAT NIE PRACUJE SIEDZI W DOMU WYCHOWUJE
        DZIECI, NAGLE SIE OKAZUJE ZE MAZ JA ZDRADZA CHCE ODEJSC ALE NIE MA SZANS BO
        JEST BEZ PRACY BEZ DOSWIADCCZENIA BEZ NOWYCH KWALIFIKACJI?! TAKA KOBIETA NIE MA
        JUZ SZANS MUSI ZOSTAC I ZNOSIC TO i taka jest roznica, jako sekretarka moze
        odejsc bo cos zarabia, wynajmie mieszkanko male i jakos bedzie zyc moze
        awansowac moze robic kursy a tak to nagle po ilus latach zostaje bezniczego z
        dziecmi klopotami i bez kasy.
        • Gość: Salamanderking Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:17
          JKM nie myśli logicznie. Twierdzi, że jak się żonie nie podoba, to może sobie
          odejść, a następnie, że ma gdzieś rodziny patologiczne. Właśnie gwałt na żonach
          to oznaka patologii. Idąc dalej tym tropem - Korwina po prostu gó.. obchodzą
          takie sprawy. Bo przecież kobieta ma być rozsądna, nie - najlepiej, żeby była
          wróżką - i wybrała sobie takiego męża, który nie będzie jej gwałcił. A jak się
          pomyli - jej problem. Wreszcie zauważam, że Kaczyńscy to jednak nie jest
          najgorsze, co nas mogło spotkać. Jak to dobrze, że ten pan ma tak niskie
          poparcie.
          • o90 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 13:16
            takie jest podejscie liberalne
            robisz to co chcesz

            wiekszosc i znakomita wiekszosc kobiet nie jest bita
            jest kochana, nie jest zdradzna, i dodatkowo jest zadowolona z bycia zonami.
            dziwne ?
            moze mialy pod pokrywka lepsze zwoje i lepiej wybieraly
            dziwne ale czy mozna je nazwac wrozkami czy raczej mozna powiedziec ze sa
            normalne, a te nienormalne wybieraja zle
            • Gość: jj Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 01:16
              co najmniej polowa kobiet sam doświadczyła przemocy ze strony partnera/męża bądx
              zna osobę - kobietę doświadczająca tego
              przemoc to nie tylko bicie, to takze upokarzanie słowne, wmawianie ze nie jest
              sie nic wartym, nie dawanie pieniedzy, zamykanie w domu, itp
              przemoc osłabia i wypacza spojrzenie na samego siebie
              przemoc jest wstydliwa, niestety, tylko dla ofiary
              udawanie wchodzi w krew
        • Gość: Nana Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: 212.160.172.* 18.01.06, 16:09
          Droga Ewelino! Rozwiązanie jest proste. Kobieta która tak myśli powinna wyjść
          za bogacza, bo jak odejdzie to jej część majątku zostanie :)
          PYTANIE: Co to i po co jest małżeństwo??
          ODOPWIEDŹ1: Każdy odpowiada sobie. Dla Ciebie to jest niepewność jutra i
          czekanie na wybryki męża, więc lepiej go ubiec, zabezpieczyć tyły i mieć
          pozycję silniejszego. Dobry wybór i logiczny, ale moja powyższa propozycja jest
          prostrza.
          ODPOWIEDŹ2: Dla kogoś innego to więź z rodziną (mężem i dziećmi), pełne
          zaufanie i poświęcenie (dobrowolne i obopulne) dla drugiej strony (niestety nie
          ma nic za darmo i zawsze coś trzeba poświęcić).

          Ideałem byłoby gdyby ani żona, ani mąż nie musieli pracować i całe dnie
          spędzali na przebywaniu razem i poświęcali się (znowu!) ukoronowaniu małżeństwa
          czyli dzieciom. Niestety, obecnie wmówiono młodzieży "dbaj tylko o siebie, bo
          jak ty kogoś nie wykorzystasz ktoś wykorzysta ciebie" i robi się wyścig
          szczurów, gdzie młodzież od 4 do 34 roku życia się uczy (notabene wisząc na
          garnuszku rodziców, którzy bez szemrania poświęcają się temu "rozwojowi")
          później "robi karierę" pracując po 12 godzin dziennie dla jakiejś światowej
          korporacji, która omamia wielkością, nazwą stanowiska (dyrektor lub sales
          manager) A robo-człowiek cieszy się, że zarabia 5 razy więcej od swoich
          rodziców. Później jest już z górki... W końcu 65 lat, emerytura (statystycznie
          jedna) i żegnaj piękny świecie, Tylko czy to jest sens życia??? Ale niech tam,
          każdego cieszy co innego, szkopuł w tym, by umieć wybrać i nie żałować.
          Pozdrawiam wszystkich "młodych i ambitnych" jak i "ubogich, a bogatych duchem"
          wszak nie można mieć wszystkiego, choć złotego środka trzeba szukać :)
      • o90 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:26
        zobaczymy kto ma racje jak Twoje i moje dzici dorosna
        Ty posylaj je do soc szkoly bo tak Ci karze Twoj soc guru
        ja posle je do szkoly bo musze a w domu i tak przejda krutki kurs przetrwania
        plus dodatkowa nauka bez soc szkoly
        zobaczymy ktore dzieci beda robily w pocie czola za soc-robola
        a ktore beda sie w tym samym czasie bawic w Rio
      • Gość: KrzysiekH Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 23:10
        To czego jeszcze nie rozumiesz to przykry, ale fakt ze to wlasnie koniecznosc
        decydowania o samym sobie oducza ludzi "debilizmu". Przyzwyczajanie do tego, ze
        ktos za nas bedzie w zyciu zalatwial wszystkie rzeczy jest masowa farma idiotow.
        Mam nadzieje, ze nikogo nie urazilem, a wlasciwie, ze nikt podobnie jak artykulu
        JKM, nie mial problemu ze zrozumieniem i nie uznal faktow i bolesnej moze czasem
        prawdy, ze 2+2=4, chociaz niewiadomo jak bardzo bysmy chcieli zeby bylo 5 za
        przytyk, obraze, lub atak na swoja osobe.

        Pozdrawiam i zycze zdrowego rozsadku..

        --
        Myslenie nie boli..
    • Gość: X Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: 80.50.73.* 18.01.06, 12:09
      Większość komentujących osób + redaktor ma kłopoty z językiem polskim. Korwin
      wcale nie powiedział że nie można zgwałcić, wręcz przeciwnie. Wskazuje tylko na
      niemożliwość udowodnienia gwałtu w danych sytuacjach. Swoją drogą w dzisiejszych
      czasach może się i da udowodnić np. na podstawie obdukcji.
    • Gość: grazynkajohn Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:09
      Totalny idiota z idiotycznymi niezdrowymi poglądami.Wywiad przeleciałam
      wzrokiem,szkoda czasu na czytanie głupstw.Kiedyś postrzegałam tego człowieka
      jako oryginała i ekscentryka,teraz widzę,że to paranoik.Powinien odwiedzić
      psychiatrę.Dziwię się,że prasa i media cytują go oraz,że pokazują bez potrzeby
      tę kreaturę.
      • o90 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 13:24
        wywiad przelecialam....
        szkoda czasu....

        no coz myslenie to jest zajecie czasochlonne

        ...a Korwin panie to idiota panie i muszke ma panie szkoda panie czasu tak tak
        szkoda...

        pewno leci powtorka 'Klanu' albo Em jak Matol
    • Gość: musli Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:10
      W 100% popieram JKM, troche to smutne ze mimo tego co wyprawiaja Kaczki ze
      swoimi przybocznymi kukielkami jakim jest np pan Marcinkiewicz dalej są tacy
      którzy ich popierają. Wiece co wolałbym by krajem rzadził ten "idiota" jak go
      niektóre kurze móżdzki nazywają niz Ci mądrzy i prawi co teraz nami sterują.
      • Gość: ewe Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:12
        odpowiedzcie mi na jedno pytanie!

        Skoro tak niektorzy z Was popieraja JKM i nie widza roznic miedzy praca np.
        jako sekretarka a bycia kura domowa to prosze bardzo.

        CO MA ZROBIC KOBIOETA KTORA OD 15 LAT NIE PRACUJE SIEDZI W DOMU WYCHOWUJE
        DZIECI, NAGLE SIE OKAZUJE ZE MAZ JA ZDRADZA CHCE ODEJSC ALE NIE MA SZANS BO
        JEST BEZ PRACY BEZ DOSWIADCCZENIA BEZ NOWYCH KWALIFIKACJI?! TAKA KOBIETA NIE MA
        JUZ SZANS MUSI ZOSTAC I ZNOSIC TO i taka jest roznica, jako sekretarka moze
        odejsc bo cos zarabia, wynajmie mieszkanko male i jakos bedzie zyc moze
        awansowac moze robic kursy a tak to nagle po ilus latach zostaje bezniczego z
        dziecmi klopotami i bez kasy.
        • Gość: BRAWO! Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:19
          Zgadzam sie z Januszem w 100%, ci co sie nie zgadzaja proponuje przeczytac
          jeszcze raz wywiad, swoja droga redaktorek to tez idiota, chyba ze takiego
          gral. Tlum ma wiele glow ale nie ma mozgu, we wszystkim jestesmy sterowani z
          gory sterta praw i nakazow, dlaczego nikt nie docenia jednoskti? Przeciez kazdy
          ma swoj mozg i rozum. Te powiedzenie Peruwianczyka tez jest mocne. Brawo Panie
          J.K.M!!!
        • o90 Re: 100% poparcia Panie JKM 18.01.06, 12:35
          maz ja zdradza.

          bylo sobie brac takiego chlopa co by jej nie zdradzal
          popelnila blad, za bledy sie placi.
          natomiast doswiadczenie z pracy w domu przyda jej sie np w zawodzie pokojowki,
          kucharki czy opiekunki o praczce sprzataczce czy prasowaczce o szwaczce nie
          zapominajac.
          w obecnych czasach nikt nie pracuje w jednym zawodzie do konca zycia.


          wsrod moich znajomych jakos nie ma zdrad rozwodow pobic gwaltow alkoholizmu
          ale ja jestem nienormalna meska szowinistyczna radykalna swinia to pewno dlatego
          • Gość: Ewa Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 18.01.06, 13:58
            Wydaje mi się, że nie można być juz bardziej ograniczonym i zamkniętym na
            innych ludzi człowiekiem!? Kobiety chcą sie uczyć, kształcić i rozwijać nie
            tylko na poziomie gospodarstwa domowego, przede wszystkim dlatego, żeby nie
            chcą być całkowicie zależne o mężczyzny. Dlatego, że dojdzie do tego, że mąż
            użyje siły i przemocy, kobieta poprzez swoje środki finansowe będzie się mogła
            od niego uwolnić, odseparować, a w przypadku gdyby nigdy nie pracowała, nie
            skończyła studiów, nie mogłaby zrobić nic, ponieważ nie znalazłaby pracy
            zapewniajacej GODNE życie i pozwalajacej na kupno mieszkania. JKM stwierdził,
            że sądy nie powinny wtrącac sie w wewnętrzne sprawy rodziny. Nie wyobrażam
            sobie jednak, by cokolwiek innego jak właśnie sąd mógł pomóc kobiecie
            maltretowanej. W naszym państwie istniejąca polityka prorodzinna spycha problem
            kobiet do rowiazywania ich problemów na forum rodzin, w których rządzi
            mężczyzna. Mężczyzna pracuje, zarabia, kobieta wychowuje i sprząta - takie
            porządek to wybór, ale powinien być to wybór dobrowolny i takie, który nie
            zepchnie kobiety na margines życia w sytaucji, gdy mąż okaże się zupełnie innym
            cżłowiekim, niz był przed ślubem.
            • Gość: Olka Re: 100% poparcia Panie JKM IP: 212.160.172.* 18.01.06, 16:30
              To ja poproszę takie Panie jak np. Ewa o wykładnię KTO POWINIEN ZAJMOWAĆ SIĘ
              DOMEM???
              Gość portalu: Ewa napisał(a):
              > Kobiety chcą sie uczyć, kształcić i rozwijać nie
              > tylko na poziomie gospodarstwa domowego,
              To samo mężczyźni!
              Więc idźmy wszyscy do szkół, a jak z naszej rozrywki jaką jest seks przypadkiem
              powstanie dziecko, to się weźmie opiekunkę (ciekawe czemu nie opiekuna, i czy
              ta opiekunka przypadkiem też nie chciała by się rozwijać a nie zajmować cudzymi
              dziećmi) A później wychowaniem dziecka niech się zajmie państwo i TV, to nie
              zostanie już nawet te 10% o których mówił JKM.

              >kobieta poprzez swoje środki finansowe będzie się mogła
              > od niego uwolnić, odseparować,

              Sens małżeństwa nie polega na moje-twoje. Małżeństwo to wspólnota!!!
              Ponadto istnieje podział majątku, a można także zapisać w prawie, że taki
              mężczyzna będzie płacił byłej żonie na GODNE życie (nie mylić z wyGODNE)


              >gdy mąż okaże się zupełnie innym
              > cżłowiekim, niz był przed ślubem.

              Też mi żal takich ludzi, któzy źle wybrali (często na przekór rodzicom) ale na
              szczęście ja mam kochającą rodzinę i większość moich znajomych też, więc nie
              można z góry zakładać, że "samolot spadnie, więc do niego nie wsiądę"

              PS. Ja z kolei nie wyobrażam sobie poświęcenia życia rodzinnego na rzecz
              własnej "kariery" Ale podobno każdy ma wolną wolę.

              • Gość: jj Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.uni.opole.pl 19.01.06, 10:48
                To ja poproszę takie Panie jak np. Ewa o wykładnię KTO POWINIEN ZAJMOWAĆ SIĘ
                > DOMEM???
                A słyszeliśmy o układach partnerskich, gdzie robi sie to WSPÓLNIE??
                Ja ze swoim mężem sprzatam WSPÓLNIE (co 2 tygodnie ja, co 2 on, albo razem -
                tak jest szybciej i mamy wiecej czasu dla siebie, albo tylko ja albo tylko on
                jak któregoś nie ma/jest zsmęczone/chore, itp)
                Jak ja gotuję, on zmywa i na odwrót.
                ja rozwieszam pranie on składa i odwrotnie
                Zakupy robimy razem albo to z nas, kóre wczesniej wraca z pracy/ma wolny dzień
                Rachunki płacimy przez internet, itd
                Dzieci, niestety, nie ma, ale jak myśleliśmy, ze będą, mieliśmy sie nimi
                opiekowac RAZEM. A na urlop miało pójść to z nas, które akurat miałoby mniej
                stabilna i mniej dochodową pracę, bo tak się składa, panie dzieju, ze kobiety
                coraz cześciej mają lepszą i lepiej płatna pracę niz ich meżowie. Znak czasu,
                ot co.
                A wszystko przez ye feministki-idiotki, co to walcza o równe płace i
                zatrudnienie kobiet.

                >Sens małżeństwa nie polega na moje-twoje. Małżeństwo to wspólnota!!!

                to bardzo piękna...teoria, powiedz to żonie, której maz wydziela kieszonkowe i
                mówi "ja zarabiam, ja decyduję na co idą pieniadze"

                Też mi żal takich ludzi, któzy źle wybrali (często na przekór rodzicom) ale na
                > szczęście ja mam kochającą rodzinę i większość moich znajomych też, więc nie
                > można z góry zakładać, że "samolot spadnie, więc do niego nie wsiądę"


                Jasne, tylko weź pod uwagę, ze małzeństwo trwa, z załozenia przynajmniej,
                znacznie dłuzej i jest oparte na innych zasadach niz zwykłe "chodzenie" czy
                nawet narzeczeństwo. Wiele negatywnych cech wychodzi na jaw albo jest
                dostrzeganych PO ślubie. łatwo jest ukryc swoje wady, kiedy spotykamy sie z
                kimś, kiedy zyjemy z kimś, jest to baaardzo trudne. Poza tym dochodzą zwykłe
                problemy egzystencjalne - rachunki, kredydty, codzienne obowiazki, itd,
                czyli...rzeczywistość skrzeczy. I wszystko nabiera zupełnie innej barwy. Nie
                mozna wszystkiego przewidziec przed ślubem, niestety.
                A z stytuacja kobiety, która za mocno zaufała mezczyźnie jest jak z
                powodzianami z 1997 roku - nie ubezpieczali domów od powodzi, bo... do głowy im
                nie przyszło, ze coś takiego może sie zdarzyc. Przecież do tej pory nic takiego
                się nie działo!!!
          • Gość: jj Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.uni.opole.pl 19.01.06, 10:35
            wsrod moich znajomych jakos nie ma zdrad rozwodow pobic gwaltow alkoholizmu

            a wiesz to na 100%?? myslisz, że twoja koleżanka, albo żona twojego kolegi
            przyjdzie do ciebie i powie: "słuchaj, mój maż mnie wczoraj zgwałcił"
            albo "wiesz, ostatnio jak wrócił nawalony z imprezy to mi w nery przywalił"
            albo "wiesz, on czasami tak mi nawrzuca, że jestem szmatą, ze jestem gruba,
            brzydka, nic nie znazę bez niego, ze mi zrobił łaskę, ze się ze mna ozenił"
            A poza tym, śmiem wątpis, czy staz małzeński twoich znajomych przekracza 5 lat
            no, chyba, ze się mylę
            ja znam kilkanaście małzenstw - ludzie wykształceni, o tak, prawnicy, lekarze,
            itp. łażą na boki (nie tylko faceci), przemoc stosuja słowną i ekonomiczną (a
            to ciągle jest przemoc!!) i wiele można opowiadać.
            pozrażka po prostu
        • gekon1979 a po co ma odchodzic?? 18.01.06, 12:35
          sama sobie niech zrobi skok w bok ;/
          ile facet myslisz moze wytrzymac z jedna tylko baba, przeciez to nudne do wyrzygania bleee ;)
      • Gość: Salamanderking Re: 100% poparcia Panie JKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:20
        Brzydzę się PiSem i całą jego rewolucją moralną. Ale poglądy JKM są niestety
        sto razy bardziej idiotyczne niż wszystkie debilizmy, jakie Kaczory mogą
        wymyślić.
      • Gość: s Re: 100% poparcia Panie JKM IP: 158.75.130.* 18.01.06, 12:25
        Zawsze na niego głosowałem. Na kogo zagłosuję teraz?
    • Gość: kaj Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:24
      Nawet własna żoną miała go dość i kilka lat temu potraktowała go kosą w brzuch.
      Pamiętacie? Swoją drogą, jak się czyta te obłąkańcze wynurzenia, to trudno się
      kobiecie dziwić.
      • mindhardcore Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:25
        A u was biją murzynów!
      • o90 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:27
        dowody czlowieku gdzie masz dowody na poparcie swoich slow
        • Gość: amry Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: 62.180.126.* 18.01.06, 13:03
          Kilka lat temu JKM trafil do szpitala z rana od noza w okolicach jamy
          brzusznej. I jest to fakt poniewaz wtedy nawet na ten temat zwolal konferencje.
          Sprawa byla dosyc zamotana bo Korwin chcial koniecznie uniknac mieszania sie
          policji i prokuratury do tej sprawy. Wtedy co pamietam wersja byla ze to
          chlopak jego corki w klotni go dzgnal. Czyli faktycznie nie ma dowodow ze to
          zrobila zona. Ale ze Korwin dostal nozem to jest fakt.
          • o90 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 13:28
            ok przyjmijmy ze dostal nozem
            no i co z tego ?

            mozna wnioskowac ze jest za wolny, ale z drugiej strony w koncu mistrz szachowy
            nie musi byc szybki

            swojego czasu tez dostalbym nozem, ale jestem za szybki, tyle ze nie jestem
            mistrzem w szachy

            kazdy ma jakies prywatne sprawy
            Korwin
            zona pana Jozka
            pan Jozek

            jak komus cos nie pasuje idzie na policje
            jak wszystko gra na policje nie idzie i nie ma sprawy

            w przypadku JKM nie ma sprawy
            wiec jej wyciaganie jest delikatnie mowiac dziwne
            • Gość: amry Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: 62.180.126.* 18.01.06, 15:34
              Pytales w poprzednim poscie o dowody. No wiec napisalem, ze faktem jest ze
              dostal nozem w niewyjasnionych okolicznosciach. I nie ma dowodow ze zrobila to
              zona.

              Co do sily ludzi i umienia wlasnymi silami poradzic sobie z maltretowaniem to
              nie jest takie proste. Jest wiele sytuacji gdzie przemoc przyjmuje taka skale,
              ze ofiara sama z tego stanu nie jest sie w stanie wyzwolic. Dotyczy to tez
              maloletnich dzieci.

              Ze skrajnych przykladow. W USA byly przypadki ze rodzice calkowicie izolowali
              swoje dzieci od otoczenia. W skrajnosci doprowadzalo to ciezkiego
              niedorzwiniecia tych osob. Mozna powiedziec ze mieli prawo wychowywac dzieci
              jak chcieli. Jedynie interwencja organow panstwa przerwala ten proceder i
              postawila rodzicow przed sadem. W kategoriach bezposreniego rozumowania JKM
              nigdy Ci rodzice nie powinni byc postawienia przed sadem.

              Jedna z metod chronienia dzieci przed tego typu eksperymentami wychowaczymi
              jest przymus nauki w panstwie.


              Rozumowania JKM sa bardzo liniowe i stosujace standardowa logike - true/false.
              Ale nasze zycie bardziej opiera sie na logice fuzzy gdzie uklad jest w stanie
              true/false z pewnym prawdopodobienstwem (to tak jak z okresleniem pojecia kto
              jest lysy).

              Dodatkowo wierzy w samoregulacje wszystkich systemow. Ale jako cybernetyk
              powinien wiedziec, ze sa systemy ze sprzezeniem zwrotnym dodatnim i ujemnym. Te
              pierwsze nie maja takich wlasnosci samoregulacyjnych i wiele systemow
              spolecznych niestety takich wlasciwosci nie ma.

    • Gość: forma-listka Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.chlopice.sdi.tpnet.pl 18.01.06, 12:28
      Jednak sama muszka to za mało, żeby zostać politykiem!
      • bernardgui Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:40
        Korwin to BŁAZEN!!! Dobrze, że odszedł od UPR może w następnych wyborach
        osiągną lepszy wynik.
    • malwina1002 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:39
      Brak mi słów!Po prostu idiota!!Przykro mi,że tego nie zauważa,ale jest w
      czołówce tego 90 % społeczeństwa idiotów,o którym z takim zaangażowaniem
      przemawiał.|Poglądy ma zacofane i żałosne.Sam przeczy sobie!!Kobieta,która
      pracuje jest według niego idiotką.Czy tak właśnie myśli o swoich
      corkach?Chciałabym go spytać, dlaczego ww historii wynalazków,czy odkryć
      naukowych kobiety zajmują tak dalekie miejsca?Ponieważ przez wieki ich rozwój,
      działania, możliwość nauki, hamowana była przez "mężczyzn"pokroju tego pana.Nie
      można zgwałacić zóny?Jasne,przecież jest ona własnością mężczyzny, tak jak np
      samochód,i może on robić z nią, co chce, tak?Za znęcanie się nad zwierzętami
      grożą kary, ale za znęcanie się nad żoną nie powinny.Mam w związku z tym
      pytanie-czy kobieta stoi zatem niżej od np kota?Brak mi słów!!
      • mindhardcore Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:41
        Gdybyś czytała ze zrozumieniem, nie zadawałabyś takich pytań - przecież on nie
        pisze, że ewentualny gwałt jest praktycznie nie do udowodnienia.
        • Gość: tomi Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.kalisz.mm.pl 18.01.06, 23:25
          ależ zaciekle bronisz swojego idola na forum!! no no!! pozazdrościć takiego
          adwokata.Kazdy baran mazylby o tobie.A gdybys to ty przeczytalbys uwaznie,to
          domyslilbys sie, ze gwalt meza na zonie jest do udowodnienia,jesli istnieje 2
          swiadkow, wg tego pana.Jesli wiesz, co to, to ci powiem-TO BYLA IRONIA
          GENIUSZU!!Powiedz w ilu przypadkach przy gwalcie,a w szczegolnosci meza na zonie
          masz swiadkow???????????????????????????
          • Gość: jj Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.uni.opole.pl 19.01.06, 10:53
            Powiedz w ilu przypadkach przy gwalcie,a w szczegolnosci meza na zoni
            > e
            > masz swiadkow???????????????????????????

            W przypadku gwałtu zbiorowego
            (uwaga: to też jest ironia, gorzka w dodatku)
    • Gość: s.korczaszko Iwan Groźny kazał zatłuc wszystkich mieszkańców IP: 213.17.128.* 18.01.06, 12:40
      zdobytego Nowogrodu pałkami, a ciała wrzucić do rzeki Wołchow. ale ten
      przemądrzały nieuk w muszce o tym nie wie i opowiada banialuki, bo czemu by nie?
      w końcu żyjemy w "kraju bardziej faszystwoskim niż hitlerowskie Niemcy". co za
      totalne zidiocenie
      • mindhardcore Re: Iwan Groźny kazał zatłuc wszystkich mieszkańc 18.01.06, 12:43
        dlaczego zidiocenie? Odejmij ludobójstwo, którego dopuścili się Niemcy i
        porównaj same programy rządowe.
        • Gość: s.korczaszko Re: Iwan Groźny kazał zatłuc wszystkich mieszkańc IP: 213.17.128.* 18.01.06, 13:53
          znaczy żyjemy w państwie faszystowskim. cóż mogę rzec ... Sieg Heil !!!!
      • fubrawiec Re: Iwan Groźny kazał zatłuc wszystkich mieszkańc 18.01.06, 12:50
        Jak widać JKM ma 100% rację co do odsetka idiotów w społeczeństwie. Widać to
        doskonale po wypowiedziach na tym forum.

        A może ludzie atakujący JKM podpadają pod starą zasadę, że... prawda w oczy kole?
        • Gość: s.korczaszko Re: Iwan Groźny kazał zatłuc wszystkich mieszkańc IP: 213.17.128.* 18.01.06, 13:55
          sorry koleś, ale dla mnie idiota to ten co mówi, że za Iwana Groźnego czy
          Hitlera żyło się lepiej niż teraz. ktoś kto tak mówi to C I Ę Ż K I I D I O T A.
    • Gość: zezóje Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:48
      A ja uważam ze taki wariat jest potrzebny. zawsze to dodaje kolorytu.
      Najlepsze, że on jest w tym wszystkim niegroźny - zdecydowanie groźniejszy jest
      obecny rząd ze swoimi niby "uładzonymi" poglądami.
      • fubrawiec Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:52
        Czy oprócz tego żeś durnowaty to wygląd masz jeszcze lichy?
    • Gość: Yao Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:52
      zbigniewski napisał:

      > Jeszcze z dziesięć lat temu wydawało mi się, że Korwin to inteligentny
      > ekstrawagant. Ale on jest niestety tylko idiotą. Chyba, że po prostu tak się
      > posunął w latach i sfrustrował...

      Jeśli umiesz czytać, to przeczytaj ten wywiad jeszcze raz.
    • Gość: zdzisiek Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: 212.160.172.* 18.01.06, 12:52
      "J.K.-M.: Mam normalne, zdrowe poglądy, a wy jesteście jacyś chorzy.

      K.S.: Wszyscy?

      J.K.-M.: Nie, wszyscy nie, ale 90% ludzi jest chorych"

      Niech żyje wysokie poczucie własnej wartości. Korwin wzorcowo pasuje do faceta
      z anegdoty: Facet pruje mercem i słyszy przez radio ostrzeżenie, że autostradą
      którą jedzie jakiś szaleniec wali pod prąd. Gość rozgląda się i mruczy: idioci
      w tym radiu, jeden szaleniec jedzie pod prąd? Setki !!!
    • ozzy10 Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki 18.01.06, 12:57

      O JEZU,KTO W OGÓLE WYWIADUJE TEGO TYPA.MESJE W MUSZCE KTÓRA DAWNO ZDECHŁA,A Z
      GEBY STERCZA POWYŁAMYWANE ZĘBY.CIEKAWE CO TO ZA GATUNEK "DAM"-JEGO WIELBICIELEK
      • o90 dopisz prosze 18.01.06, 13:19
        pod takim postem powinienes koniecznie dopisac na kogo glosowales prze ostatnie
        lata po kolei to by bylo fascynujace
    • Gość: dlugi Re: Nie można zgwałcić ani żony, ani prostytutki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 13:00
      w pelni sie zgadzam .....Z toba !! nie z korwinem . tylko k.. po co ktos z
      takimi burakami jeszcze rozmawia ..bo ja juz nie bede noc sluchal o nim /z
      nim ..po prostu strata czasu.
      • o90 Ty takze dopisz 18.01.06, 13:20
        pod takim postem powinienes koniecznie dopisac na kogo glosowales przez
        ostatnie lata po kolei to by bylo fascynujace
    • o90 gdzie normalne pytania ? 18.01.06, 13:04
      czy ktos zauwazyl ze JKM nie zostaly zadane normalne pytania. Takie pytania
      ktore zadaje sie politykowi w obecnej sytuacji politycznej. Brak koalicji,
      niestabilna pozycja rzadu, budzet, wczesniejsze wybory. Takich pytan nie bylo.
      Dlaczego ?
      ano dlatego ze przypadkowo JKM moglby podac prawidlowe rozwiazanie problemu i
      poszloby cos takiego w media a pozniej ktos przypadkowo podparlby sie takim JKM
      i klopot bo ekstremista ma racje.
      wiec zrobmy po raz kolejny z JKM pajaca popytajmy sie o gwalty i pasy w
      samochodach, co tam kogo budzet...

      ciekawe ze Donalda Tuska nikt nie pyta o taki sprawy, bo wtedy wyszedlby z
      niego taki liberal jak z koziej d traba
      • mindhardcore Re: gdzie normalne pytania ? 18.01.06, 13:06
        masz rację, ale to w przypadku wywiadów z JKM standard, albo wybór idioty
        dziennikarza (chuda czarna z grzywką)
    • Gość: nuvi@gazeta.pl logika IP: *.aster.pl 18.01.06, 13:07
      a ja nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w wypowiedziach P. Mikke jest wiele
      logiki, choć jego poglądy z pozoru są tak ekstrawaganckie, że większość ich nie
      przyjmuje.
      Nie jesteśmy równi, i nigdy nie będziemy. Każdy człowiek jest inny, nie
      wspominając o różnicy pomiędzy płciami.
      Ale wystarczy przyjrzeć się trochę historii ludzkości, żeby zobaczyć, że
      wszelkie demokracje i liberalizacja poglądów doprawadzały do upadków
      cywilizaji, potem w bólach rodziły się nowe, oparte na konserwatywnych
      zasadach.
      Z chaosu nigdy nic nie będzie, czy nam się to podoba czy nie.
      • Gość: jj Re: logika IP: *.uni.opole.pl 19.01.06, 10:57
        Nie jesteśmy równi, i nigdy nie będziemy. Każdy człowiek jest inny, nie
        > wspominając o różnicy pomiędzy płciami.


        O boziuniu, a nie mozemy być RÓWNI ale RÓZNI??
        A nie, cofam, to jakieś idiotyczne, chore gejowsko-lesbijsko-feministyczne hasło
        • Gość: jados Re: logika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 11:12
          hmm, no tak, pewnie że możemy być wszyscy równi, z tego co pamiętam to nawet
          przez kilkadziesiąt lat byliśmy. Jak widzę propaganda PRLu wiecznie żywa :)
          • Gość: jj Re: logika IP: *.punkt.pl 24.01.06, 12:44
            równi wobec prawa przede wszystkim, a poza tym to nie PRL nieuku, pierwsza
            podniosła kwestię równości - równość, wolność, braterstwo - kojarzysz to
            skądś?? no idiotyzm jakiś, nie??
            a w PRL było to:
            wszytkie zwierzęta są równe, ale niektóre są...równiejsze
            taka niewielka róznica...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka