Dodaj do ulubionych

Nie ma takiego kraju jak Gruzja

18.01.06, 13:02
ahahaha smieszny gosc
Obserwuj wątek
    • toja3003 nie ma takiego pisarza i publicysty, bo 18.01.06, 14:02
      pisarz i publicysta nie opowiada totalnych bzdur.
      • jaro191063 Re: nie ma takiego pisarza i publicysty, bo 18.01.06, 14:04
        ...a moze mnie tez nie ma ???
        • kazen Nie ma Rosji jest tylko Dzika Kacapia 18.01.06, 14:18
          w jednym sie zgadzam na Kremlu rzadza kliniczni idioci z Putinem na czele
          zreszta jaki narod taki prezydent
    • eva15 Rosja drażni potężnego pyzytego pajaca 18.01.06, 14:29
      "Gruzja, prawdę mówiąc, to nie jest żadne państwo. Państwo zakłada istnienie
      gospodarki, która w Gruzji w ogóle nie istnieje. (...) Takiego państwa jak
      Gruzja nie ma. To coś w rodzaju dużej guberni. A Tbilisi mówi: będziemy
      wspierać NATO, przystąpimy do Sojuszu. Jakie państwo oprócz Rosji tolerowałoby
      coś takiego na swoich granicach?"

      To się pyzaty, głupawo roześmiany pajac zdenerwuje. Rosja wątpi w jego
      wielkość? Chyba spuści na nią bombę, albo chociaż zakaże eksportu arbuzów oraz
      zabroni własnym bezrobotnym wyjeżdzać masowo do Rosji.
      • antykremlin Re: Rosja drażni potężnego pyzytego pajaca 19.01.06, 02:28
        eva15 napisała:
        To się pyzaty, głupawo roześmiany pajac zdenerwuje.
        -------------------
        Po raz kolejny gratulujemy towarzyszce ps."eva15" rewolucyjnej czujności.
        Na łubiance czeka na nia kolejny order czerwonej gwiazdy, a jak zabraknie to
        czerwonego buraka.


    • lubat Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 18.01.06, 15:02
      Kto może jeszcze twierdzić, że Putin trzyma dziennikarzy za gębę? Kabakowa na
      pewno nie. Jego stwierdzenia, że na kremlu panują idioci, są balsamem na duszę
      każdego katoliko-patrioty-Polaka. Ale ja mu nie wierzę, on chyba jest na tajnym
      etacie KGB, a jego spec-zadanie to dezinformacja Wyborczej.
      • nikola_piterski2 Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 18.01.06, 15:53
        lubat napisał:

        > Kto może jeszcze twierdzić, że Putin trzyma dziennikarzy za gębę? Kabakowa na
        > pewno nie. Jego stwierdzenia, że na kremlu panują idioci, są balsamem na duszę
        > każdego katoliko-patrioty-Polaka. Ale ja mu nie wierzę, on chyba jest na
        tajnym
        > etacie KGB, a jego spec-zadanie to dezinformacja Wyborczej.

        ----------------------------------------------
        Jest taki pisarz Aleksandr Abramowicz Kabakow.Jeden z moskiewskich "swietskich
        lwow". Ale jak z politologa z jego wykorzystuje tylko "Gazeta Wyborcza". Zawsze
        dziwi mnie skad polskie dzienninkarze biora partnerow do swoich interwjiu o
        sytuacji w Rosji. Zawsze jakies ekzotyczne ekzempliarze. W Rosji ich za
        politologow i politycznych eruditow-znawcow rosyjskiego spoleczenstwa nikt nie
        trzyma.
        A propos, z Kabakowem Aleksanrem Abramowiczem mozna, np., porazmawiac o
        giejach, lesbijankach, innych seksualnych mniejszosciach. O nich czesto pisze.
        Mozna pogadac o "ewrejskim woprosie" (siemitach i antysemitach). Lecz o
        polityce i medzynarodowych sprawach, to jest nonsens.
        Co sie tyczy istnienia Gruzji, jak panstwa, to jestem zmuszony z nim zgodzic
        sie ...
        • sapeha dawno juz w Rosji nie slyszano o Kabakowie 18.01.06, 17:40
          nikt nim specjalnie nie interesuje sie. Ale dla GW "na bezrybje i rak -ryba".
          • sapeha ciekawiej cytowac Gribojedowa i Puszkina. 18.01.06, 17:46
          • kamyk39 Re: dawno juz w Rosji nie slyszano o Kabakowie 19.01.06, 01:58
            sapeha napisał:

            > nikt nim specjalnie nie interesuje sie. Ale dla GW "na bezrybje i rak -ryba".

            Chyba nie tak do konca on rak.
            Jak go opisuje kola_peterski (post wyzej), to cos tam w nim gra.
        • justyn3 chodzi i proporcje 18.01.06, 17:46
          Jest dość powszechną praktyką, że gazety na całym świecie przeprowadzają wywiady
          z ludźmi, których poglądy są zgodne z linią danego pisma (o ile taka linia na
          dany temat istnieje). Dobre gazety żeby nie być posądzonym o stronniczość
          starają się tak dobierać swoich rozmówców, żeby przedstawiać możliwie różne
          punkty widzenia.
          Gazety Wyborczej, przynajmniej ten kto ją czyta wie że o niestronniczość
          posądzić się nie da. Dla pocieszenia najbardziej stronnicze są tzw. liberalne
          gazety, do których zalicza się Wyborcza. To tacy retrobolszewicy- oni wiecznie
          muszą spiskować, robic gdzieś rewolucję czy zwalczać "aturytarny" reżim. Bez
          tego po prostu nie funkcjonują.
          Jeżeli coś pewnego wynika z "aksamitnych" rewolucji to całkowity brak pomysłu na
          rządzenie krajem przez nowe elity. Dotyczy to zarówno reżimu rządzącego obecnie
          Gruzją, jak i Ukrainy i jej pomarańczowych władz. I w Gruzji i na Ukrainie
          rządzące klany Rosji jako wroga wprost potrzebują, gdyby Rosja nie istniała to
          musieliby ją sobie wymyślić. Tyle że ich kraje są zbyt silnie gospodarczo
          powiązane z Rosją i ponoszone straty zaczynają się niepodobać zwykłym ludziom-
          tym samym, którzy w 2003 wspierali Saakaszwili, w 2004 Juszczenkę. I na tym
          polega główny problem rządzacych w Kijowie czy Tbilisi- zbliżające się wybory
          zmiotą ze sceny Juszczenkę i Saakaszwili i trzeba coś z tym zrobić, żeby nie
          przepaść z kretesem.
          • eva15 another time, another play 18.01.06, 18:22
            Problem tych krajów jest również, że Zachód (gł. USA) który ich podżegnywał do
            fikołków przeciw Rosji ani myśli im teraz pomagać w biedzie. Cel został
            osiągnięty, teraz czas zna korzyści dla Zachodu, nie odwrotnie. Gruzja ma
            udostępnić USA swoje pipelines, Ukraina swoją metalurgię, oba swoje rynki zbytu
            etc.. Nikt już w USA nie myśli o planach Mashlalla, które dałyby się tym krajom
            tak dzwignąć, jak E. Zach.po IIWS.

            It is another time, another play - i tego właśnie Gruzja i Ukraina jeszcze
            chyba nie pojęły.
            • justyn3 pełna zgoda 18.01.06, 19:11
              Amerykanie traktują zależne od siebie kraje całkowicie utylitarnie, co doskonale
              widać na przykladzie Polski. W końcu nie po to Europę Wschodnią "wyzwalają" żeby
              do tego interesu dokładać. Region ten staje się pomału drugą Ameryką Łacińską,
              gdzie wolną amerykankę można do woli uprawiać.
              Być może 50 lat temu jakość klasy politycznej w Ameryce była lepsza, poza tym
              kraj ten wytwarzał wówczas ponad 50% światowego GDP i mógł naprawdę czuść się
              zwycięzcą wielkiej wojny. A dzisiaj nie stać ga nawet na odbudowanie Iraku...
              • monk_gasputin Re: pełna zgoda 18.01.06, 19:28
                Rzadko się zgadzam z wielkorusami, ale Kabakow co do Gruzji ma całkowitą rację.
                To samo zresztą dotyczy takiego bandyckiego tworu jak Czeczenia. Czym innym
                jest sposób w jaki z nimi Rosjanie postępują, chociaż nie jestem pewien czy
                istnieje cywilizowany sposób postępowania z narodem urodzonych bandytów i
                złodziei. Nie zgadzam się natomiast z justynem-że nasz region staje się drugą
                Am. Łacińską. No, to na zasadzie analogii, pod względem sposobu sprawowania
                władzy i ustroju państwa, Rosja staje się groteskowym afrykańskim kraikiem z
                drugim Bokassą czy innym Aminem na czele.
                • beec Re: pełna zgoda 25.01.06, 16:12
                  monk_gasputin napisała:
                  > Rzadko się zgadzam z wielkorusami, ale Kabakow co do Gruzji ma całkowitą
                  rację.
                  > To samo zresztą dotyczy takiego bandyckiego tworu jak Czeczenia. Czym innym
                  > jest sposób w jaki z nimi Rosjanie postępują, chociaż nie jestem pewien czy
                  > istnieje cywilizowany sposób postępowania z narodem urodzonych bandytów i
                  > złodziei.

                  nie nalezy mylic Czeczenow z Osetyncami .. a to wlasnie jest nagminne.. trzeba
                  znac rejon, jesli chce sie wypowiadac na takie tematy !!!!
    • naf-naf Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 19.01.06, 00:44
      Kolejny przyklad manipulacji GW. Kabakow nie mowi nic o "kraju" tylko o
      PANSTWIE. Wedle wszysykich danycj,Gruzja w jej obecnym stanie zalicza sie
      wpelni do kategorii "inconsistent states"
      • your_nightmare1 Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 19.01.06, 01:06
        naf-naf napisał:

        > Kolejny przyklad manipulacji GW. Kabakow nie mowi nic o "kraju" tylko o
        > PANSTWIE. Wedle wszysykich danycj,Gruzja w jej obecnym stanie zalicza sie
        > wpelni do kategorii "inconsistent states"

        Same goes for the mother Russia.
        • naf-naf Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 19.01.06, 23:34
          Rosji starczy narazie na pensje dla wlasnego prezydenta i ministrow. W Gruzji
          pobieraja je z obcych ambasad.
    • your_nightmare1 Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 19.01.06, 01:04
      Tak bardzo smieszny. I taki sam idiota jak ci na Kremlu.

      Jeszcze sie nie zorientowali, za taki kraj jak Rosja nie istnieje. To tylko
      ksiestwo moskiewskie po ostrym ataku bulimi, z ktorej jeszcze sie nie skonczyli
      leczyc....
      • kamyk39 Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 19.01.06, 01:55
        your_nightmare1 napisał:

        > Tak bardzo smieszny.

        Tylko, ze to jest czarny humor.

        Faktem jest, ze dosc dziecinnie zaprzeczaja faktom: nie ma Gruzji.

    • jolkak11 zmroziło mnie bardziej niż zima syberyjska 20.01.06, 18:28
      tak... dopóki będą pray władzy (prasa to władza) tacy ludzie, o takich
      radykalnych i w sumie groźnych dla innych poglądach - nigdy tam się nie zmieni.
      Przydałoby sie trochę wyluzować jak mówi młodzież, żyć i dać żyć innym.
    • jaskier11 Re: Nie ma takiego kraju jak Gruzja 01.02.06, 22:33
      On ma rację. Gruzja to nie jest normalne Państwo. Stopień uzależnienia od Rosji
      wyklucza podejmowanie suwerennych decyzji niewygodnych dla niej /Rosji/ a
      dobrych dla Gruzji. Taka sama sytuacja jest w Czeczenii, która chce być
      niepodległa mimo, że nigdy nie miała swojego Państwa i, prawdę mówiąc, mieć go
      nie powinna bo byłoby to straszne państwo, rządzone przez klany rodzinne, mafię
      i nie mające nic wspólnego z demokracją. Przez całe wieki utrzymywali się z
      mordów, porwań i grabieży. W tej samej sytuacji są też inne byłe republiki
      byłego ZSRR. To mogą być najwyżej gubernie na wzór tych jakie były przed
      rewolucją. Nie są w stanie samodzielnie istnieć na dłuższą metę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka