Dodaj do ulubionych

Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się

20.01.06, 12:39
Za to przybliża się perspektywa rządów autorytarnych wspieranych przez
sterroryzowanych dietetyków. Kiepska perspektywa.
---
www.kurczeblade.pl/
Obserwuj wątek
    • faaazi Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:40
      Ludzie przestancie powtarzac i wierzyc w ta propagande, ktora wciskaja wam PO-
      media.
      Wyciagajcie wnioski, przeciez to Tusk i PO chca nowych wyborow. On przegral
      dwa razy i nic teraz nie traci, najwyzej znowu bedzie drugi, a szansa
      wygranej maci tak im w glowach, ze zapomnieli po co oni tam sa i kto ich
      wyslal do rzadu.
      Jakby mieli honor i potrafili sie poswiecic to by wspierali zwycieski program
      PiSu. Niestety slowo poswiecenie za Polske jest blizsze nawet Samoobronie niz
      temu diabelskiemu trojkatowi Tusk-Rokita-Komorowski.

      Otworzcie wreszcie oczy, komu tak naprawde zalezy na tym, aby zdestabilizowac
      prace rzadu, oczernic go w opinii Polakow (PO-media skutecznie w tym
      pomagaja) w koncu obalic rzad, jeden juz ma w tym przeciez doswiadczenie.

      Ostanio nawet ataki Pani PO-Olejnik zostaly skutecznie odparte przez
      Jaroslawa Kaczynskiego. Przeciw jego argumentom nie miala nic do powiedzenia.
      Czarno na bialy zapisany byl pakt koalicyjny (8 ministerstw dla PO), z
      ktorego nie skorzystali. A cena czy Polska, Polacy maja jakas cene. Panie
      Komorowski niech Pan schowa swoj cynizm, bo chyba zyje Pan w innym swiecie i
      zatracil Pan poczucie honoru.

      Byly posel PO, obecnie PiS.
      Ps. Bez obawy nowy beret tak nie uciska jak wczesniej myslalem.
      • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:46
        > Byly posel PO, obecnie PiS.
        > Ps. Bez obawy nowy beret tak nie uciska jak wczesniej myslalem.

        1. gdybys ty mial(a) honor podpisalbys(labys) sie imieniem i nazwiskiem
        2. co to za slowa: wygrana, przegrana, zwycieski.. k....a mac! nie o zwyciestwa i przegrane tutaj chodzi
        a o dobro Polakow!!!! w kolko slysze.. wygralismy, przegraliscie.. zwyciezymy.. walka o glosy.. przeciez
        to nie pole bitwy!!! a jesli tak jest ten kraj traktowany.. to straszne!!! jestesmy tylko narzedziami -
        maszynkami do zapewnienia politykom wplywow i pieniedzy. i dziwne, ze frekfencja wyborcza z roku
        na rok coraz nizsza?
        ZENUJACY POZIOM polityki
        • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:51
          > 1. gdybys ty mial(a) honor podpisalbys(labys) sie imieniem i nazwiskiem

          Jakie to ma znaczenie w dyskusji, chyba ze jestes szpiegiem Mich..ka.
          Widze ze tu na forum istnieje samonakrecanie sie na popieranie PO. Siedzcie
          dalej na tym Titanicu. Duze brawa dla PiS ze chca go jednak wyciagac.

          • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:54
            > > 1. gdybys ty mial(a) honor podpisalbys(labys) sie imieniem i nazwiskiem
            >
            > Jakie to ma znaczenie w dyskusji, chyba ze jestes szpiegiem Mich..ka.

            jakie? twoja wiarygodnosc jako anonima jest ZEROWA
            ja tez moge napisac, ze jestem poslem i co?

            > Widze ze tu na forum istnieje samonakrecanie sie na popieranie PO. Siedzcie
            > dalej na tym Titanicu. Duze brawa dla PiS ze chca go jednak wyciagac.

            nie masz pojecia kogo popieram i za co
            PiS to zatapiac mial chyba? co za propaganda teraz.. wyciagac.. suchy dok budowac?
            • centrolew Wybory się i tak odbędą w tym roku! 20.01.06, 13:06
              Wizja wyborów wcale nie oddala się... A co Tusk ma powiedzieć, że na pewno będą
              wybory? Wtedy wszyscy oskarżyliby go o torpedowanie rozmów. Grzeczne słówka,
              kurtuazja. W tym parlamencie nie ma możliwości stworzenia trwałej większości i
              jeżeli ktoś uważa, że jest inaczej, to albo jest naiwny, albo liczy na trwałą
              uległość PO wobec PiS.
              • tusko-millero-jaruzel [...] 20.01.06, 14:33
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • the.truth NIC TAK NIE JEDNOCZY PRAWICY JAK NOTOWANIA LEWICY. 20.01.06, 17:47

                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3119589.html

                Będzie koalicja PiS i PO :-)
              • fritz.fritz Czy ktos bierze powaznie wypowiedzi tego faceta? 21.01.06, 00:17
                Watpie.

                PO przegrala wybory. Polowa ministerstw, stanowisko wicepremiera i marszalka
                sejmu czekaly na PO.
                Jak wielka wladza dysponuje marszalek sejmu, wszyscy chyba w miedzyczasie
                zrozumieli, jezeli ktos tego nie wiedzial.

                A wiec warunki koalicyjne jako zaproponowal PiS PO byly niezwykle szczodre, za
                szczodre wedlug mnie.

                Warunkiem bylo zawarcie umowy polegajacej na tym, ze PiS przeprowadzi naprawe
                panstwa skorumpowanego do bolu z niefunkcjonujacym aparatem sprawiedliwosci a
                PO przejmuje resorty gospodarcze.

                PO odmowila w sposob jasny i zdecydowany. PO blokuje ze wszystkich sil reformy
                naprawy panstwa PiS i jest nawet zdeterminowana doprowadzic do nowych wyborow
                aby w ten sposob wykorzystac ostatnia szanse polegajaca na nadzieji wlasnie
                wygrania wyborow.

                Do przeprowadzenia reform naprawy panstwa sa potrzebne nowe ustawy prawne,
                ktore moze ustalic tylko sejm.

                Dlatego PO bedzie rowniez staral sie niedopuscic do zawarcia ukladu
                koalicyjnego.

                Wszyscy mozemy przygotowac sie na nastepne odsloniecie teatru PO w ktorym
                zlodziej krzyczy, lapcie zlodzieja.

                To trzeba wziasc doslownie: PO jest nastepnym wcieleniem KL-D, partii
                aferalnej, ktorej szefem byl Tusk.
                Partia ta, rzad Bieleckiego z KL-D stworzyla struktury umozliwiajace
                gigantyczna kradziez pod etykieta prywatyzacji.
                Reformy PiS niszcza i rozbijaja te struktury i dokladnie przeciwko temu, w ich
                obronie prowadzi Tusk i PO rozpaczliwa walke.

                Mam nadzieje dla dobra wszystkich podatnikow, ze przerznie z kretesem.
          • tim7 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:00
            Skoro jesteś taki dumny z faktu, że przejrzałeś(aś) na oczy i zacząłeś doceniać
            plan gospodarczy PiS-u, a jednocześnie mówisz o honorze, to będąc konsekwentnym
            nie powinieneś(aś) bać się ujawnić swoje dane. Skoro uważasz, że dokonałeś
            właściwego wyboru, to aby uwierzyć Ci na słowo, musisz być wiarygodny, czyli
            nie możesz zostać ot tak sobie być anonimowym członkiem PO który przeszedł do
            PiS. Do czasu, jak nie ujawnisz kim jesteś, to jesteś zwykłym propagandzistą
            PiS, który wymyślając historyjkę o "zmądrzałym członku PO" uważa czytelników
            Forum za idiotów.
            Tak to w skrócie wygląda w moich oczach.

            PS. Jesteś jak typowy członek PiS-u: może duuużo mówić o honorze i wysokich
            standartach, a sam ma je za nic.
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:04
              tim7 napisał:

              > nie możesz zostać ot tak sobie być anonimowym członkiem PO który przeszedł do
              > PiS. Do czasu, jak nie ujawnisz kim jesteś, to jesteś zwykłym propagandzistą
              > PiS, który wymyślając historyjkę o "zmądrzałym członku PO" uważa czytelników
              > Forum za idiotów.

              No wlasnie nie uwazam ich za idiotow, bo wiem ze maja na tyle rozsadku,
              dystansu i humoru, ze bedzie to dla nich jasne.
              • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:08
                > No wlasnie nie uwazam ich za idiotow, bo wiem ze maja na tyle rozsadku,
                > dystansu i humoru, ze bedzie to dla nich jasne.

                jestes nikim, dopoki nie podpiszesz sie z imienia i nazwiska

                a ja jestem poslem pis
                • tales1 PO wypierniczy nieudacznika Tuska w maju na kongr 20.01.06, 15:58
                  esie Platformy!
                  • tim7 Re: PO wypierniczy nieudacznika Tuska w maju na k 20.01.06, 17:44
                    To wróżbiarstwo czy informacja z tak zwanego "pewnego źródła z otoczenia
                    Donalda Tuska"...? hihihi...

                  • the.truth Re: PO wypierniczy nieudacznika Tuska w maju na k 20.01.06, 18:02
                    Podpisanie paktu stabilizacyjnego z sejmową drobnicą to zwycięstwo Kaczyńskiego.
                    W ten sposób ma zagwarantowaną większość sejmową a PO wypada z gry.
                    Kaczor znów ma wszystkie atuty w ręku i dyktuje warunki.
                    Tymczasem czas działa na niekorzyść Tuska i słabnącej Platformy.
                    • oakpark Re: PO wypierniczy nieudacznika Tuska w maju na k 20.01.06, 18:50
                      > Podpisanie paktu stabilizacyjnego z sejmową drobnicą to zwycięstwo
                      Kaczyńskiego
                      > .
                      > W ten sposób ma zagwarantowaną większość sejmową a PO wypada z gry.
                      > Kaczor znów ma wszystkie atuty w ręku i dyktuje warunki.
                      > Tymczasem czas działa na niekorzyść Tuska i słabnącej Platformy.

                      I tak i nie. NIE - bo Lepper i Giertych TERAZ wszystko podpisza a jak Sejm
                      przyjmie budzet to sie wypna na wymuszona umowe z PiS-em albo beda werbalnie
                      twierdzic, ze sa za a glosowac przeciw. Najprawdopodobniej taka polityka PiS-u
                      spowoduje, ze komunisci wygraja nastepne wybory za 4 lata....


                      • the.truth Re: PO wypierniczy nieudacznika Tuska w maju na k 20.01.06, 19:06
                        Tak, tutaj Kaczyński popełnił błąd taktyczny.
                        Przedstawiając "pakt stabilizacyjny" niepotrzebnie szachował opozycję
                        skróceniem kadencji.
                        To było oczywiste - niepowodzenie oznaczałoby rozwiązanie sejmu :-)
                        Prowokując w ten sposób opozycję naraził się na powtórkę obstrukcji sejmowej,
                        dając puczystom jednocześnie argument do ręki.
                        Odbierając sobie :-)
          • michr Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 18:30
            faaazi spieprzaj dziadu bo zwymiotuję
        • deformator Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:16
          To pojedz chłopaczku do Stanów Zjednoczonych w okolicach wyborów prezydenckich.
          Przestaniesz baranie przewracać oczami i narzekać jak to nasza polityka jest
          żenująca. Nasza polityka to jest soft-wersja polityki. Siedzisz, stękasz i
          pojękujesz bo zwyczajnie nie masz punktu odniesienia.
          • gshegosh81 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:37
            A Ty pojedź, "chłopaczku", do Finlandii w okolicach wyborów prezydenckich.
            Nie stawiaj nam za wzór państwa, które pod wieloma względami można by zaliczyć
            wręcz do państw III świata.
            • tales1 Tusk przerżnął 2x, nawet przy wsparciu mediów! Nie 20.01.06, 16:00
              udacznik, który chciał być prezydentem!
      • gss87 Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 12:49
        Kampania wyborcza rozpoczęta, czyli propoganda PiS
        w stylu Goebelsa.

        Problem polega na tym, ze J.Kaczyński chce zbudować
        dużą partię prawicową. I w tym celu musi zniszczyć
        PO. Wszystkie zagrywki temu służą. Dokładnie tak samo było w Warszawie.
        I po to trzeba 6 miesięcy - żeby rozwalić PO. Czas potrzebny, zeby
        kupować działaczy za stanowiska jak Gilowska, Sosnierz.

        A z Ciebie taki były poseł PO jak ze mnie zwolennik PiS.
        • faaazi Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 12:59
          gss87 napisał:

          > Problem polega na tym, ze J.Kaczyński chce zbudować
          > dużą partię prawicową.

          A jak wygrana partia ma zamiar spelnic obietnice skoro nie ma wiekszosci. Czas
          leci, a za niecale 4 lata beda rozliczani.

          > Czas potrzebny, zeby
          > kupować działaczy za stanowiska jak Gilowska, Sosnierz.

          Jeszcze nie cala 30-tka, Jarek rzuca szalupy ratunkowe dla rozwaznych dzialaczy
          PO. Tylko Donald ciagle nas straszy, ze bez niego zginiemy. Ale w kuluarach
          slysze ze spokojnie zbierze sie nas tylu aby w pelni poprzec rzad.
          Wyskakujemy z Titanica, kapitan Tusk i reszta zalogi ida z nim na dno, tam
          ciagle gra muzyka o zwycieskich wyborach, o premierze z Krakowa, o ...

          posel
          • kc2005 Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 13:01
            > PO. Tylko Donald ciagle nas straszy, ze bez niego zginiemy. Ale w kuluarach
            > slysze ze spokojnie zbierze sie nas tylu aby w pelni poprzec rzad.
            > Wyskakujemy z Titanica, kapitan Tusk i reszta zalogi ida z nim na dno, tam
            > ciagle gra muzyka o zwycieskich wyborach, o premierze z Krakowa, o ...

            Hehe, jak to było? Tonący statek, kapitan, ostatni, szczury, pierwszy? Taki mały rebusik...
          • koloratura1 Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 13:11
            Faaazi, zdejmij Ty lepiej ten berecik!
            • krakowiak47 Zła rada 20.01.06, 13:38
              Zostań w bereciku - mrozy idą i jeszcze uszka i móżdżek odmrozisz. W móżdżek to
              kreatywny, skoro widzi PO w rządzie (tak napisał w pierwszym poście!)
          • julka661 Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 13:20
            Niech szalupu wsadzi do dupy!!!
            Co on taki pewny wyniku wyborów - Bóg na Jasnej Górze mu powiedział wczoraj
            czy po prostu mam zamiar zrobić oszustwo wyborcze - czy o tym nikt nie myśli?
            Duże partie buduje się latami i są popartem sukcesami rządów, które formują
            a nie są wysrane przez kaczora w ciągu 5 minut!
            Jak wszyscy posłowie są tacy jak faaazi to marnie z Polską
            - latają od ściany do ściany - kto da więcej. Własne poglądy to za duże dla nich
            obciążenie umysłowe.
            Nachapać się przez 4 lata i mieć w dupie głupich wyborców!
          • a39dam do Faziego 20.01.06, 13:44
            daj porządzić Pisurom w samotnosci..na co im PO ..przeciezx według ciebie tam
            sa same matoły...niech Pisiaki rzadzą razem z Gwiazdami PeGeRu , albo
            onanistami z Ligi...im moga rozkazywać i erkcja ich prostuje na jedno słowo
            kaczki
            • faaazi Re: do Faziego 20.01.06, 13:53
              a39dam napisał:

              > daj porządzić Pisurom w samotnosci..na co im PO ..przeciezx według ciebie tam
              > sa same matoły...niech Pisiaki rzadzą razem z Gwiazdami PeGeRu , albo
              > onanistami z Ligi...im moga rozkazywać i erkcja ich prostuje na jedno słowo
              > kaczki

              Nie musisz zaczepiac.
              Odpusilem sobie Twoj pierwszy post, z oczywistych wzgledow.
              (nic nie wniosl do dyskusji, tylko obrazal uzytkownika forum).

              Myslisz, ze zachowujac sie w ten sposob ktos bedzie z Toba rozmawial.
              Nie odpowiadaj. a39dam=KF.



          • gss87 A może miś faaazi się ujawni ? 20.01.06, 14:10
            Jeszcze raz powtarzam, że nie wierzę by faaazi był posłem.
            To najpewniej fałszywka Jedynej Partii.

            A Donald co do jednego ma rację: bez niego PO zginie.
            Oczywiście sprzedawczyki typu Sosnierz na którego ja niestety
            głosowałem znajdą sobie zajęcie. W koncu poszli do polityki
            dla stanowisk.
            • gromek1 Re: A może miś faaazi się ujawni ? 20.01.06, 14:12
              A propos Sośnierza jednym z warunków jakie w przypadku rozmów koalicyjnych
              powinien postawic Rokita jest NIE dopuszczenie tego gnojka na szefa NFOZ
              • gss87 Sosnierza to sobie zapamietam 20.01.06, 14:19
                Zrobil wyborców (w tym mnie) wyjątkowo w bambuko.
                Lepper miał jednak rację żądając weksli od swoich posłów.
                Tak sobie ze znajomymi myślimy, że zrobimy demonstrację przed
                domem tego Pana S. z żądaniem złożenia mandatu.




                • awersja Re: Sosnierza to sobie zapamietam 20.01.06, 14:23
                  gss87 napisał:

                  > Zrobil wyborców (w tym mnie) wyjątkowo w bambuko.
                  > Lepper miał jednak rację żądając weksli od swoich posłów.
                  > Tak sobie ze znajomymi myślimy, że zrobimy demonstrację przed
                  > domem tego Pana S. z żądaniem złożenia mandatu.
                  >
                  >
                  Ale nie proście o ochronę ministra SWiA... policja patroluje teraz stoki
                  narciarskie... chyba, że zrobicie demonstrację pod Gubałówką (możecie wtedy
                  liczyć na towarzystwo ob. Giertycha Romana protestującego przeciw Gąsiennicom-
                  Byrcynom)...

                  >
                • faaazi Re: Sosnierza to sobie zapamietam 20.01.06, 14:24
                  gss87 napisał:

                  > Zrobil wyborców (w tym mnie) wyjątkowo w bambuko.
                  > Lepper miał jednak rację żądając weksli od swoich posłów.
                  > Tak sobie ze znajomymi myślimy, że zrobimy demonstrację przed
                  > domem tego Pana S. z żądaniem złożenia mandatu.
                  >

                  Brawo, jeszcze brawo. Mimo, ze tak sie maskowalem, zescie mnie ujawnili.
                  Mam ochrone i immunitet - nic sie nie uczycie i nie wyciagacie wnioskow, znowu
                  chcecie powtorke parady z Poznania.






                  :-)
                  zeby znowu ktos nie pomyslal.
                  >
                  >
                  • swoboda_t Re: Sosnierza to sobie zapamietam 20.01.06, 15:40
                    Sratatata. Akurat ja poznałem p. Sośnierza i z moich obserwacji, że takie
                    teksty jak Twoje nijak do Niego nie pasują, z pewnością ma też lepsze zajęcie
                    niż pisanie pierdół na forum. Możesz sobie odpuścić dalsze bajkopisanie.
                    • swoboda_t Re: Sosnierza to sobie zapamietam 20.01.06, 15:43
                      Zresztą, szybki quiz - jakim samochodem jeździł p. Sośnierz za czasów
                      dyrektorowania ŚRKCh??
            • faaazi Re: A może miś faaazi się ujawni ? 20.01.06, 14:21
              gss87 napisał:

              > Jeszcze raz powtarzam, że nie wierzę by faaazi był posłem.
              > To najpewniej fałszywka Jedynej Partii.

              A rany, przeciez pisalem to juz duzo wyzej, moze nie doslownie, ale dajac do
              zrozumienia, ze nie jestem poslem PO/PiS. Podpis mial wzmocnic moja wypowiedz.
              Wszyscy to juz zrozumieli, tylko nie Ty.

              Co do dyskusji: nieuogolniajmy wypowiedzi czarnych owiec jak Kurski czy cynik
              Komorowski, do ogolnego charakteru partii.
              • dundrub Re: A może miś faaazi się ujawni ? 20.01.06, 14:25
                > A rany, przeciez pisalem to juz duzo wyzej, moze nie doslownie, ale dajac do
                > zrozumienia, ze nie jestem poslem PO/PiS. Podpis mial wzmocnic moja wypowiedz.
                > Wszyscy to juz zrozumieli, tylko nie Ty.

                no to dopisz tez mnie do tych bezrozumnych. ponizej cytacik z ciebie:

                "Byly posel PO, obecnie PiS.
                Ps. Bez obawy nowy beret tak nie uciska jak wczesniej myslalem."

                wybacz ale nie zalapalem aluzji.. wyrazaj sie jasniej hmm?
          • mario.osh fazi? - ten misio? rzeczywiście wiarygodny :D 20.01.06, 14:44

          • skyonee faaazi to asystent pięknego Gosiewskiego!!!!!!!!!! 20.01.06, 15:38
            nie opowiadaj człowieku, że jesteś byłym posłem PO. Byłem na radzie krajowej i
            doskonale wiem, jakie poparcie ma Tusk wśród posłów PO.
            PS zleciłem osobie, aby śledziła wczoraj wypowiedzi Gosiewskiego(tvp,tvn24) i
            powtarzanych zdań. I tu jest ciekawostka "destrukcyjna polityka opozycji"
            zostało wypowiedziane przez niego 13 razy. Zostawiam to bez komentarza. A faaazi
            to asystent pięknisia o twarzy dziecka :)
            • tales1 A mówi to asystent "pięknego" Gadzinowskiego! Ha! 20.01.06, 16:05
          • bardu Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 15:52
            gss87 napisał:
            ...Jarek rzuca szalupy ratunkowe dla rozwaznych dzialaczy PO...
            Ciekawa, co ci "rozważni działacze" zrobią jak PiS przerżnie w wyborach? Gdzie
            wtedy biedaczki pójdą? Bo, że wybory będą to jestem pewna. Nie wierzę kaczorom
            za grosz.
          • sternsternhard Re: Były poseł PO - buhahahahah 20.01.06, 18:05
            faaazi napisała:

            > A jak wygrana partia ma zamiar spelnic obietnice skoro nie ma wiekszosci. Czas
            > leci, a za niecale 4 lata beda rozliczani.

            a to jeszcze została z jedna obietnica, z której PiS się nie wycofał?
            Całe szczęście, że Wam PO becikowe przepchnęła przez SEJM bo nawet tego nie
            mielibyście.
            I przypominam geniusze, że dodatek z tytułu urodzenia dziecka dla
            najbiedniejszych był i przed wyborami, a cała zasługa PiS to podniesienie go z
            500 na 1000 zł.
            Prawdziwe becikowe musiała wprowadzić PO. hie hie.
      • miss.take Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:53
        faaazi napisała:
        --------

        > Byly posel PO, obecnie PiS.
        ----------

        Cos kolego masz problemy z identyfikacja plci, mamusia ci ponczoszki zakladala,
        czy masz kompleks penisa?

        > Ps. Bez obawy nowy beret tak nie uciska jak wczesniej myslalem.

        Pewnie glowka za mala.
      • maremarmar Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:13
        > Jakby mieli honor i potrafili sie poswiecic to by wspierali zwycieski program
        > PiSu. Niestety slowo poswiecenie za Polske jest blizsze nawet Samoobronie niz
        > temu diabelskiemu trojkatowi Tusk-Rokita-Komorowski.

        Innymi słowy proponujesz, żeby PO (w sytuacji gdy dostało w wyborach 3% mniej
        głosów niż PiS) całkowicie zarzuciła własne poglądy i własny program, a
        przyjęła za swój program PiS. To może niech od razu całe PO zapisze się do PiS -
        będzie prościej.
        Otóż ja, jako wyborca PO, nie zgadzam się na to, żeby "poswiecili się i
        wspierali zwycieski program PiSu" - jakbym chciał realizacji programu PiSu to
        bym głosował na PiS. Takie postępowanie byłoby po prostu nieuczciwością wobec
        własnych wyborców.
        Zrozumiałeś?
        • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:19
          maremarmar napisał:

          > Otóż ja, jako wyborca PO, nie zgadzam się na to, żeby "poswiecili się i
          > wspierali zwycieski program PiSu" - jakbym chciał realizacji programu PiSu to
          > bym głosował na PiS. Takie postępowanie byłoby po prostu nieuczciwością wobec
          > własnych wyborców.
          > Zrozumiałeś?

          Dlatego beda wybory. W demokracji jest tak ze rzadzi wiekszosc, a mniejszosc
          idzie na kompromis albo nie, wiekszosc to 50% akcji +1. Wiec kto ma miec te
          wiekszosc, jak nie zwycieska partia chociazby bylo to 0,1%.

          • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:21
            > Dlatego beda wybory. W demokracji jest tak ze rzadzi wiekszosc, a mniejszosc
            > idzie na kompromis albo nie, wiekszosc to 50% akcji +1. Wiec kto ma miec te
            > wiekszosc, jak nie zwycieska partia chociazby bylo to 0,1%.
            >

            jak na razie to "zwycieska" partia ma tylko 3% ponad "przegrana" druga w kolejce.. i nie szanuje tego -
            wiec i nie szanuje wyborcow
            ZENADA!
          • wojtekmt Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:24
            Masz racje. Ciagnąc dalej : PiS nie ma prawa rządzic bo jest w mniejszosci.
            więc wynocha oszołomy z sejmu.
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:32
              wojtekmt napisał:

              > Masz racje. Ciagnąc dalej : PiS nie ma prawa rządzic bo jest w mniejszosci.
              > więc wynocha oszołomy z sejmu.

              Czy PO nie widzi ze nowe wybory beda szkodliwe nie tylko dla PiSu, ale i dla
              nich. Ludzie przyzwyczajeni dawnym ustrojem sluchaja dziennikow, ale nie mysla.
              Czy nie widza jak lewa strona rosnie w sile. Czy rzeczywiscie potrzeba tak
              duzego poparcia dla lewicy (jeszcze prezia magistra, rozdrabniacza wyroczkow i
              wolnych sobotek chca ze soba pociagnac), aby w koncu zrozumiec ze ani PiS ani
              PO oddzielnie nie dadza rady. PO nie zdradzi wyborcow, bo Polacy zrozumieja ze
              musieli pojsc na kompromis (wcale nie taki wielki osiem ministerstw i fotel
              marszałka), aby nie dopuscic znowu czerwonych do wladzy.
          • maremarmar Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:28
            > Dlatego beda wybory. W demokracji jest tak ze rzadzi wiekszosc, a mniejszosc
            > idzie na kompromis albo nie, wiekszosc to 50% akcji +1. Wiec kto ma miec te
            > wiekszosc, jak nie zwycieska partia chociazby bylo to 0,1%.

            Rzecz w tym, że PiS nie ma większości (w końcu to rząd mniejszościowy), a z
            tego co widać, jest organicznie niezdolny do podzielenia się władzą.
            Kompromis polega na tym, że obie strony z czegoś rezygnują, żeby coś zyskać.
            Tymczasem ów "pakt stabilizacyjny" Kaczyńskiego to nie kompromis ale dyktat -
            albo wszystko co my chcemy, albo nowe wybory. To ja osobiście wolę nowe wybory
            (chociaż nie mam wielkiej nadziei że sytuacja się jakoś wyklaruje).
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:36
              maremarmar napisał:

              > Tymczasem ów "pakt stabilizacyjny" Kaczyńskiego to nie kompromis ale dyktat -
              > albo wszystko co my chcemy, albo nowe wybory. To ja osobiście wolę nowe
              wybory
              > (chociaż nie mam wielkiej nadziei że sytuacja się jakoś wyklaruje).

              Moze zle slowo, moze bardziej powinno byc poswiecenie w imie slusznej sprawy.
              Nie zapominajmy ze mieli na pismie 8 ministerstw i marszalka.
              A tak moze sie okazac ze PO tonac pociagnie za soba PiS i znowu wyplynie
              czerwona farba z preziem-magistrem na czele.
              • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:44
                Powtarzam:
                Marszałek i 8 ministrów
                Pytam:
                Ilu wojewodów, ilu w radach nadzorczych ilu w agencjach rządowych. Większość
                tych miejsc jest już zajętych. Kto postawi choć 1 grosz, że PiS się wycofa z
                tego co już zajął?
              • maremarmar Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:53
                > Moze zle slowo, moze bardziej powinno byc poswiecenie w imie slusznej sprawy.
                > Nie zapominajmy ze mieli na pismie 8 ministerstw i marszalka.
                > A tak moze sie okazac ze PO tonac pociagnie za soba PiS i znowu wyplynie
                > czerwona farba z preziem-magistrem na czele.

                Obie partie zmarnowały okazję do stworzenia dobrej koalicji. Ciężko ocenić po
                czyjej stronie większa wina, zapewne zwolennik danej partii większą winą
                obciąży drugą stronę.
                Niestety w tej chwili nie wierzę w realność stworzenia koalicji - sprawy zaszły
                chyba za daleko (w każdym razie nie wierzę w gotowość ze strony PiS do
                stworzenia rządu opartego na partnerstwie, a nie na dyktacie).
                • kc2005 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:12
                  > Obie partie zmarnowały okazję do stworzenia dobrej koalicji. Ciężko ocenić po
                  > czyjej stronie większa wina, zapewne zwolennik danej partii większą winą
                  > obciąży drugą stronę.

                  To prawda, i tu też pewnie nie będę obiektywny. Ale podczas wyborów nie podobały mi się obie partie, z tym że bardziej PiS, bo grali bardziej cynicznie i w "ciemny lud, który to kupi...". Bliżej mi na pewno było do PO.
                  Uważam, że wina leży zdecydowanie po stronie PiS. Te wypowiedzi Bielana, J. Kaczyńskiego, że "oczywiście chcemy koalicji, tylko niech nasz partner zmądrzeje..." traktowały PO protekcjonalnie i trudno się dziwić, że PO odpowiada pięknym za nadobne. Nie podobają mi się też wypowiedzi Komorowskiego ani Niesiołowskiego - są agresywne, trochę populistyczne, bo zamiast dążyć do porozumienia tylko pogłębiają podział. Ale to są odpowiedzi na zaczepki ze strony PiS.
                  Uważam, że więcej przyzwoitości jest po stronie PO. PiS gra, cynicznie i nieudolnie bo zauważam tę grę, i wkurza mnie bardzo, że się próbuje ze mnie, jako wyborcy, robić durnia i "ciemny lud".

                  kc2005

                  > Niestety w tej chwili nie wierzę w realność stworzenia koalicji - sprawy zaszły
                  >
                  > chyba za daleko (w każdym razie nie wierzę w gotowość ze strony PiS do
                  > stworzenia rządu opartego na partnerstwie, a nie na dyktacie).
          • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:36
            Pomyliło Ci się z kodeksem handlowym, a poza tym:

            1. PiS ma 30%, a nie 50+1
            2. Do niekórych ustaw potrzeba nawet więcej niż 50+1

            *Błogosławieni którzy nie otwierają ust nie mając nic do powiedzenia
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:38
              gromek1 napisał:

              > Pomyliło Ci się z kodeksem handlowym, a poza tym:

              To byl przyklad, a regulamin glosowan. Myslalem ze to oczywiste, jednak chyba
              jest jakis kryzys edukacji, skoro niektorzy czytaja ale nie wiedza co jest
              napisane.
              • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:48
                Zgoda, nie złapałem tego skrótu myślowego, chociaż do większości PiSowi brakuje
                dużo. Gdy popatrzysz na wyniki wyborów od innej strony to dojdziesz do wniosku,
                że 70% NIE chciało rządów PiS.

                Pod rozwagę podaje Ci mającą już kilkusetletnią tradycję maksymę:

                Polityka to sztuka osiągania rzeczy możliwych do zrealizowania.

                • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:58
                  gromek1 napisał:

                  > Polityka to sztuka osiągania rzeczy możliwych do zrealizowania.

                  NO widziasz, to dlaczego tak jest(byl) krytykowany PiS za mysl o wczesniejszych
                  wyborach. We Francji np. to bylo cos normalnego, nie ma wiekszosci, nie ma
                  koalicji sa wybory - i nikt nie dramatyzowal, jak nasz media.
                  Skoro widza ze niezrealizuja programu szukaja innych rozwiazan, jak: "maszynek
                  do glosowania", paktow, dyktatow zwal jak zwal, jak to nie wypali to wybory, co
                  potwierdzil prezydent.
                  • awersja Demokratyczne wybory batem... 20.01.06, 14:01
                    ...na demokratyczne wybory.

                    Taka rzecz możliwa jest nigdzie, czyli w Polsce...
                  • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:09
                    Jestem z PO i nigdy nie krytykowałem PiS za ten pomysł bo uważam, że najlepsze
                    byłyby następne wybory, w razie potrzeby następne itd. aż do osiągnięcia
                    stabilnego rezultatu. Włochy funkcjonowały w ten sposób prawie dekadę i nie
                    przeszkodziło im to w rozwoju.

                    Problem w tym że same założenia PiS są nierealne (cele wynikają z ideologii)
          • martinezzz Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:53
            Zgadza się. W demokracji rządzi wiekszość ALE Z POSZANOWANIEM PRAW MNIEJSZOŚCI I JEJ OCHRONA PRZED ZAKUSAMI WIĘKSZOŚCI. To co napisąłeś, to definicja dyktatury.
        • wujek.dyrektor żadnej kolaboracji z pisupantem 20.01.06, 15:52
          > Otóż ja, jako wyborca PO, nie zgadzam się na to, żeby "poswiecili się i
          > wspierali zwycieski program PiSu"

          w całości popieram.
      • a39dam Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:38
        niezły palant z Ciebie, gdzies Ty chłopie stracił mózg? Nie pisz na kacu
      • fervex.adult do faaazi 20.01.06, 14:32
        faaazi napisała:

        > Wyciagajcie wnioski, przeciez to Tusk i PO chca nowych wyborow.

        Mylisz sie. PO wygrywa wybory. I co?
        Ze swoimi 26% poparcia rowniez nie mialby wiekszosci, musialby stworzyc
        koalicje. W przypadku PO koalicja z SLD, SO, LPR, i PSL odpada. Pozostaje tylko
        PiS. Wybory nic nie zmienia, sa zbedne. Trudno mi uwierzyc ze jestes poslanka...
      • funia81 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:53
        > Jakby mieli honor i potrafili sie poswiecic to by wspierali zwycieski program
        > PiSu

        Co to za chora logika? Nawet gdyby program byl gowniany (albo, jak u PiSu, nie
        byloby go w ogle), to nalezy zacisnac zeby i go poprzec?
        Poza tym poswiecac to oni by sie mogli dla dobra Polski - a nie dla dobra PiS.
        Tej roznicy chyba nie czujesz...
        f.
        • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:02
          funia81 napisała:
          > Co to za chora logika? Nawet gdyby program byl gowniany (albo, jak u PiSu, nie
          > byloby go w ogle), to nalezy zacisnac zeby i go poprzec?

          Dlaczego ma byc gowniany? Przeciez wybrala go wiekszosc Polakow. W demokracji
          racje ma wiekszosc, jezeli trudno Ci to przyjac do wiadomosci to musisz wybrac
          inny system.
          • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:04
            > Dlaczego ma byc gowniany? Przeciez wybrala go wiekszosc Polakow. W demokracji
            > racje ma wiekszosc, jezeli trudno Ci to przyjac do wiadomosci to musisz wybrac
            > inny system.

            wcale nie wiekszosc Polakow. wiekszosc z glosujacych. poza tym, ta przewaga PiSu nad PO to raptem
            3%!!! 3 aq nie 33! co to za przewaga? co to za wiekszosc? nalezalo sie dogadac a nie z jednej strony
            zadzierac nosa: WYGRALISMY, a z drugiej obrazac sie jak dzieci
            zenada
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:19
              dundrub napisał:

              > wcale nie wiekszosc Polakow. wiekszosc z glosujacych.

              To jednak wiekszosc narodu. Dlaczego wypowiadasz sie za osoby nieglosujace ich
              ta sprawa nie dotyczy. Czy ktos komus zabranial glosowac.

              > 3%!!! 3 aq nie 33! co to za przewaga? co to za wiekszosc? nalezalo sie
              > dogadac a nie z jednej strony
              > zadzierac nosa: WYGRALISMY, a z drugiej obrazac sie jak dzieci
              > zenada

              Cos Ci sie pomylilo, posluchaj sobie jak wypowiada sie Jaroslaw Kaczynski,a jak
              Tusk czy Rokita. Ten drugi polityk jest szczegolnie zenujacy juz dwa razy
              przyznal sie ze jest naiwny i oszukiwany, co to polityk?

              Problem polega na tym ze obie partie zdobyly za male poparcie aby rzadzic
              samemu, a za duze aby rzadzic wspolnie. Przy powtorzonych wyborach moze byc
              lepiej, bo lewica urosnie w sile i beda juz mieli przeciwko komu sie jednoczyc.
              Jak na rynku - musi byc konkurencja, albo gdzie dwoch sie bije tam trzci
              korzysta.
              • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:28

                > To jednak wiekszosc narodu. Dlaczego wypowiadasz sie za osoby nieglosujace ich
                > ta sprawa nie dotyczy. Czy ktos komus zabranial glosowac.

                to nie jest wiekszosc narodu. niestety.

                >
                > > 3%!!! 3 aq nie 33! co to za przewaga? co to za wiekszosc? nalezalo sie
                > > dogadac a nie z jednej strony
                > > zadzierac nosa: WYGRALISMY, a z drugiej obrazac sie jak dzieci
                > > zenada
                >
                > Cos Ci sie pomylilo, posluchaj sobie jak wypowiada sie Jaroslaw Kaczynski,a jak
                >
                > Tusk czy Rokita. Ten drugi polityk jest szczegolnie zenujacy juz dwa razy
                > przyznal sie ze jest naiwny i oszukiwany, co to polityk?

                rozumiem, ze TKM jest ok?
                i rozumiem, ze przyznanie sie do bycia oszukanym jest oznaka slabosci a oszukiwanie jest oznaka
                dobrego polityka?

                >
                > Problem polega na tym ze obie partie zdobyly za male poparcie aby rzadzic
                > samemu, a za duze aby rzadzic wspolnie. Przy powtorzonych wyborach moze byc
                > lepiej, bo lewica urosnie w sile i beda juz mieli przeciwko komu sie jednoczyc.
                > Jak na rynku - musi byc konkurencja, albo gdzie dwoch sie bije tam trzci
                > korzysta.

                papatrz co robisz: traktujesz to wszystko w kategoriach walki. ciz tymi. tamci z tamtymi. my z wami
                przeciwko tamtym. a JA??? a POLSKA???
                jestemy niestety na samym koncu w umyslach politykow
          • dundrub Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:07
            > Dlaczego ma byc gowniany? Przeciez wybrala go wiekszosc Polakow. W demokracji
            > racje ma wiekszosc, jezeli trudno Ci to przyjac do wiadomosci to musisz wybrac
            > inny system.

            na marginesie - to, ze jakis program ustala partia "wygrana" nie oznacza " z urzedu" ze ustala dobry
            program. rozumiem, ze program hitlera kiedys byl dobry, bo zostal wybrany przez wiekszoac?
          • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:20
            Misiu Jaka k...a większość oczadziałeś czy co?
            Wybrało go 30% z głosujących, czyli 70% go nie wybrało!
            • faaazi Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 15:31
              gromek1 napisał:

              > Misiu Jaka k...a większość oczadziałeś czy co?
              > Wybrało go 30% z głosujących, czyli 70% go nie wybrało!

              Wiesz o co chodzi i nie masz juz czego sie czepiac.
              Niech bedzie ze wybralo ich 30% co przelozylo sie wieksza liczbe reprezentantow
              narodu w sejmie niz z pozostalych partii.

              Misiu idzie juz spac, jest zima i nie powinien wogole wstawac.
          • sternsternhard Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 18:11
            > Dlaczego ma byc gowniany? Przeciez wybrala go wiekszosc Polakow. W demokracji
            > racje ma wiekszosc, jezeli trudno Ci to przyjac do wiadomosci to musisz wybrac
            > inny system.

            jak wynika z innych badań ok. 70 % społeczeństwa cierpi na wtórny analfabetyzm.
            Oni mają rację?

            TAk tak wiem, demokracja polega na tym, że dwóch meneli spod budki z piwem
            przegłosowuje profesora uniwersytetu.

            Witamy w IV RP.
      • loppe Wygląda zatem na to że to od TUSKA zależy 20.01.06, 15:31
        czy będa wybory czy nie........................
      • kasia20055 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 18:41
        > Ludzie przestancie powtarzac i wierzyc w ta propagande, ktora wciskaja wam PO-
        > media.

        Masz 100 % racji. Tusk gdyby był mądrym politykiem to byłby dziś marszałkiem
        sejmu i reformował państwo razem z PiS. Odsłonił karty, stanął po stronie SLD i
        pokazano mu gdzie jest jego miejsce. Teraz widać jasno: w następnych wyborach
        będzie liczyć się lewica Olejniczka i Kaczyńscy.
    • kaisy7 Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:41
      Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
    • block-buster Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 12:41
      Donald-nie ufaj kaczorom.Oni jedno dnia to,drugiego dnia-zupelnie cos
      innego.Graj swoje.Blokujcie wszystko co sie da,aby kon kaczorow mial stale
      pod gorke.I czekajcie odpowiedniej chwili.Przyszlosc jest i tak wasza,bo
      narodowy socjalizm kaczek wpedzi ich na mine wczesniej czy pozniej...
      • ansad3 Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 12:51
        Ten tekst block-bustera to cała kwintesencja warcholstwa rodem z czasów liberum
        veto.
        PiS, Kaczyńscy i Marcinkiewicz chcą budować a PO i jego kibice typu block-
        bustera chcą burzyć i szkodzić. Czyste warcholstwo!
        • wojtekmt Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 13:27
          Jakos nie widzę u kaczorów wli porozumienia i budowania.
          Rzuca mi sie za to w oczy i hipokryzja, handel państwem, oszukiwanie wyborców i
          próby narzucania innym swojej woli.
          Takimi metodami do władzy doszedł hitler (no-troche mniej kłamał)
        • koloratura1 Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 13:28
          A nie pomyślałeś, Ansad, że to, co "PiS, Kaczyńscy i Marcinkiewicz chcą
          budować", tj. dyktatura jednej, w dodatku typowo wodzowskiej, partii, nie
          odpowiada większości? A to, co Ty nazywasz warcholstwem, jest po prostu obroną
          demokracji?
      • zima0001 Takich fanatycznych POlitykow trzeba izolować 20.01.06, 12:51
        Wyraziłeś poglad "jastrzębiego" skrzydła PO (m.in. Niesiołowski, Komorowski),
        skazanego na nieuniknioną porazkę.
        Czy to sie komus podoba czy nie brak alternatywy dla rzadów koalicyjnych.
        A wojownicze okrzyki niektorych Platformersów bedą musiały ucichnąć.
      • czat-man Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 12:52
        block-buster napisał:
        > Donald-nie ufaj kaczorom.Oni jedno dnia to,drugiego dnia-zupelnie cos
        > innego.Graj swoje.Blokujcie wszystko co sie da,aby kon kaczorow mial stale
        > pod gorke.I czekajcie odpowiedniej chwili.Przyszlosc jest i tak wasza,bo
        > narodowy socjalizm kaczek wpedzi ich na mine wczesniej czy pozniej...

        Graj swoja gre, Panie Tusek! Nie daj sie zakwakac!
        Destrukcja, destrukcja, destrukcja...
      • koloratura1 Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 13:14
        block-buster napisał:

        >
        > narodowy socjalizm kaczek wpedzi ich na mine wczesniej czy pozniej...

        Oni już na minę wleżli, pytanie tylko, kiedy d..nie.
        • dundrub Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 13:16
          > Oni już na minę wleżli, pytanie tylko, kiedy d..nie.

          jak beda probowali z niej zlezc... to takie sprytne urzadzonko.. wchodzisz i slychac tylko male pstryk!,
          prawdziwe bum nastepuje, jak zdejmiesz noge z zapalnika.. a nie da sie stac w miejscu
      • polakmoronslayer Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 20:28
        Donald nie daj sie i nie zdradzaj przypadkiem swoich wiernych wyborcow.
      • polakmoronslayer Re: Monopol na wizje maja wylacznie kaczory 20.01.06, 20:29
        My chcemy nowych wyborow.
    • dupaasi Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę córci!!! 20.01.06, 12:44
      Wczoraj pan Tusk ,niedoszły nasz prezydent, na pytanie red.Lisa czy dziś spotka
      się z prezydentem Kaczynskim odpowiedział mniej więcej tak: ...że chyba się
      spotka ale komplikuje to jego udział w studniówce córki w Sopocie.Mój Boże i
      ten facet chciał byc prezydentem RP? Dla niego wazniejsza jest studniówka córki
      niz interes państwa! Żaden z niego polityk,żaden mąż stanu,po prostu
      dzieciak,maleńki człowieczek.To żenada!
      • pluteq Re: Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę cór 20.01.06, 12:47
        dupaasi napisał:

        > Wczoraj pan Tusk ,niedoszły nasz prezydent, na pytanie red.Lisa czy dziś spotka
        > się z prezydentem Kaczynskim odpowiedział mniej więcej tak: ...że chyba się
        > spotka ale komplikuje to jego udział w studniówce córki w Sopocie.Mój Boże i
        > ten facet chciał byc prezydentem RP? Dla niego wazniejsza jest studniówka córki
        > niz interes państwa! Żaden z niego polityk,żaden mąż stanu,po prostu
        > dzieciak,maleńki człowieczek.To żenada!

        Ja też bym wolał studniówkę córki niz spotkanie z pokurczem ;)
      • dundrub Re: Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę cór 20.01.06, 12:48
        spotkal sie? spotkal.
        zenada jest to, ze wyciagasz wczorajsze slowa, ktore dzisiaj nijak sie maja do rzeczywistosc. jatrzysz,
        jatrzysz.. ZENADA!
      • czat-man Re: Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę cór 20.01.06, 12:50
        dupaasi napisał:
        > Wczoraj pan Tusk ,niedoszły nasz prezydent, na pytanie red.Lisa czy dziś spotka
        > się z prezydentem Kaczynskim odpowiedział mniej więcej tak: ...że chyba się
        > spotka ale komplikuje to jego udział w studniówce córki w Sopocie.Mój Boże i
        > ten facet chciał byc prezydentem RP? Dla niego wazniejsza jest studniówka córki
        > niz interes państwa!

        Ot, wypsnelo mu sie. Zamyslil sie i powiedzial, co myslal. Kazdemu sie moze wypsnac. Nie?
        Czlowiekiem trzeba byc, wybaczyc.
      • gandrel Re: Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę cór 20.01.06, 12:51
        Słuchałeś jego wypowiedzi do końca? Powiedział, że jeżeli z powodu spotkania nie
        będzie mógł to nie pojedzie na studniówkę córki. Powiedział, że rozmowa z
        prezydentem jest dla niego ważniejsza.
      • sumienie.lk A co ma być dla ojca ważniejsze? 20.01.06, 12:51
        Co ma być ważniejsze od najważniejszych, życiowych zdarzeń jego własnych
        dzieci? Trzeba byc kompletnym durniem, lub po prostu niewydarzonym wyrostkiem,
        aby tej prostej prawdy nie rozumieć.
      • polakmoronslayer Re: Tusk tylko nie spóźnij się na studniówkę cór 20.01.06, 20:32
        Tez bym wolal studniowke corki.Na widok kaczek sie tylko zygac chce.
    • sumienie.lk A ja nie wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego 20.01.06, 12:48
      To po prostu niemozliwe, aby bliźniaki mogły chcieć dobrze (oczywiście, o ile
      nie służy to ich interesowi).
      • danikam Polacy czy POlacy? 20.01.06, 12:54
        Jeżeli POlacy nie potrafią się rządzić i jest tylko niekończąca sie awantura to
        może by ich w tym ktoś wreszcie zastąpił? Czerwony walcu wróć!
        • dundrub Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 12:57
          > Jeżeli POlacy nie potrafią się rządzić i jest tylko niekończąca sie awantura to
          >
          > może by ich w tym ktoś wreszcie zastąpił? Czerwony walcu wróć!

          ejj.. cos ci sie chyba pomylilo.. to PISdacy rzadza teraz.. i fakt.. nie potrafia ;)
          " Idz pan w ch..j z takim walcem
          co nie ma nic wspolnego z tancem"
          • danikam Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 12:59
            Już tańczyliśmy przez stulecia, prawda?
            • dundrub Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:03
              > Już tańczyliśmy przez stulecia, prawda?

              wszelakie kontredanse!
              bismarck powiedzial, ze najlepszym sposobem na starcie polski z mapy europy, to po prostu pozwolic
              polakom rzadzic.. jak widac blisko do tego
              w kazdym razie: kto rzadzi teraz i ndr? (Nie Daje Rady)?
              • danikam Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:04
                A kto nie daje im na to szansy? (jak na razie)
                • dundrub Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:09
                  > A kto nie daje im na to szansy? (jak na razie)

                  pisales o rzadach POlakow wiec do tego sie odnies hmm?
                  NIKT nie daje szansy PiS.. czy ktokolwiek dogadal sie z nimi? wiec moze to PiS nie daje szansy na
                  normalnosc?
                  • danikam Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:12
                    Po tej wymianie słów i konferencji Tuska widzę że chyba masz rację: jest
                    beznajdziejnie (według słów Bismarcka). Będą się blokować na wieki aż ktoś ich
                    w tym zastąpi...
                    • dundrub Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:13
                      > Po tej wymianie słów i konferencji Tuska widzę że chyba masz rację: jest
                      > beznajdziejnie (według słów Bismarcka). Będą się blokować na wieki aż ktoś ich
                      > w tym zastąpi...

                      tez tak mysle. jedyne do czego doprowadzily obie strony, to do tego, ze nie ufam juz zadnej z nich.
                      i mysle sobie, ze jest nas niedowiarkow coraz wiecej..
                • sumienie.lk Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:11
                  Sami sobie tę szansę odbierają poprzez:
                  1. swoją zachłanność na władzę (wszystkie stanowiska państwowe dla pisiorków)
                  oraz
                  2. niechęć do odpowiedzialności za jej sprawowanie (przyjdź do nas jako
                  koalicjant, popieraj nas we wszystkim co zamierzamy zrobić, a w razie porażki
                  będziesz miał szansę być wskazany jako winien niepowodzenia).
                  • danikam Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:15
                    Odpowiedź odnoszę do stanu naszego narodu. Coś w tym jest.
                    sumienie.lk napisał:

                    > Sami sobie tę szansę odbierają poprzez:
                    > 1. swoją zachłanność na władzę (wszystkie stanowiska państwowe dla pisiorków)
                    > oraz
                    > 2. niechęć do odpowiedzialności za jej sprawowanie (przyjdź do nas jako
                    > koalicjant, popieraj nas we wszystkim co zamierzamy zrobić, a w razie porażki
                    > będziesz miał szansę być wskazany jako winien niepowodzenia).
                    • dundrub Re: Polacy czy POlacy? 20.01.06, 13:17
                      > Odpowiedź odnoszę do stanu naszego narodu. Coś w tym jest.
                      > sumienie.lk napisał:
                      >
                      niestety prawda: gdybysmy byli innym narodem - mielibysmy innych poslow. SAMI przeciez wybralismy
                      tych, ktorzy NAM najbardziej odpowiadaja. a kto najbardziej komus odpowiada? ten, kto jest
                      NAJBARDZIEJ podobny
        • liberau Goworił gienieralnyj siekrietar komunistuczieskoj 20.01.06, 15:25
          ... partii sowietskowo sojuza, Lieonid Ilicz Brieżniew!
      • genwybicki Re: A ja nie wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego 20.01.06, 15:32
        oczywiście - zauważ, że oni cały działają na korzyść ROSJI, czy świadomie? to
        co innego. Dzięki ich "doradztwu" Wałęsa przegrał z Kwaśniewskim a teraz czy
        Putin mógł lepiej obrzydzić Polskę światu?
      • sternsternhard Re: A ja nie wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego 20.01.06, 18:13
        sumienie.lk napisał:

        > To po prostu niemozliwe, aby bliźniaki mogły chcieć dobrze (oczywiście, o ile
        > nie służy to ich interesowi).

        moim zdaniem Tusk moze teraz powiedzieć w kampanii, ze nie chcial
        przedterminowych wyborów.

        Oczywiście PiS bedzie twierdził, że Tusk spotkał się z prezydentem aby namówić
        go do rozwiąznaia sejmu, ale PiS ma problemy z prawidłowym odbiorem rzeczywistości.
    • rudex1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 12:51
      Miał rację Wałęsa, Kaczyńscvy do opzycji
    • silesius.monachijski Podobno dzisiaj Tusk spotka sie z Jackiem Kurskim 20.01.06, 12:51
      Beda wspolnie przygotowywac kampanie reklamowa na rzecz koalicji PO-PiS; i tak
      to zamiast oddalenia, dojdzie do "zblizenia";
      • sumienie.lk Nie dyskutujemy z sislesiusem. To echo pisiorków. 20.01.06, 12:53
        • silesius.monachijski A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie znalazl 20.01.06, 12:56
          "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; jednak
          zdarzaja sie cuda na tym swiecie
          • dundrub Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 12:58
            > "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; jednak
            > zdarzaja sie cuda na tym swiecie

            panie na niemcech zaasiedzialy - odnos sie merytorycznie, a nie wstawiaj sie tutaj tylko po to, zeby
            popluc hmm?
            • silesius.monachijski Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 13:05
              zwracam uwage, ze to niejakie "sumienie.k" zaczelo od personalnych wycieczek

              dundrub napisał:

              > > "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; jednak
              > > zdarzaja sie cuda na tym swiecie
              >
              > panie na niemcech zaasiedzialy - odnos sie merytorycznie, a nie wstawiaj sie
              tu
              > taj tylko po to, zeby
              > popluc hmm?
              >
              >
              • dundrub Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 13:10
                > zwracam uwage, ze to niejakie "sumienie.k" zaczelo od personalnych wycieczek
                > >

                tiaaa.. a ty, lepszy i sprawiedliwszy odpowiadasz pieknym za nadobne? tak chyba juz jeden z wasem
                wlasnie w monachium uczyl hmm?
                brawo! przekonales mnie
                • silesius.monachijski Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 13:29
                  nie tak uczyl jeden z wasem z gruzji; czy przypadkiem nie twoj pradziadek?

                  dundrub napisał:

                  > > zwracam uwage, ze to niejakie "sumienie.k" zaczelo od personalnych wyciec
                  > zek
                  > > >
                  >
                  > tiaaa.. a ty, lepszy i sprawiedliwszy odpowiadasz pieknym za nadobne? tak
                  chyba
                  > juz jeden z wasem
                  > wlasnie w monachium uczyl hmm?
                  > brawo! przekonales mnie
                  >
                  • dundrub Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 13:30
                    > nie tak uczyl jeden z wasem z gruzji; czy przypadkiem nie twoj pradziadek?

                    dlaczego mnie obrazasz?

                    >
                    • silesius.monachijski Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 13:36
                      a ty oczywiscie tylko mimochodem wspomniales o wasaczu monachijskim w
                      odpowiedzi do mnie, nieprawdaz?

                      dundrub napisał:

                      > > nie tak uczyl jeden z wasem z gruzji; czy przypadkiem nie twoj pradziadek
                      > ?
                      >
                      > dlaczego mnie obrazasz?
                      >
                      > >
                      • dundrub Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 14:13
                        > a ty oczywiscie tylko mimochodem wspomniales o wasaczu monachijskim w
                        > odpowiedzi do mnie, nieprawdaz?

                        prawdaz. niemimochodem. ale nie nazwalem go twoim pradziadkiem a jedynie twoje zachowanie
                        przyrownalem do podobnego w czasach swietnosci monachijskich

                        >
                        > dundrub napisał:
                        >
                        > > > nie tak uczyl jeden z wasem z gruzji; czy przypadkiem nie twoj prad
                        > ziadek
                        > > ?
                        > >
                        > > dlaczego mnie obrazasz?
                        > >
                        > > >
                        • silesius.monachijski Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 14:21
                          naprawde wielce kulturalna riposta; niestety nie przekonales mnie, co do
                          twoich "dobrych intencji"

                          dundrub napisał:

                          > > a ty oczywiscie tylko mimochodem wspomniales o wasaczu monachijskim w
                          > > odpowiedzi do mnie, nieprawdaz?
                          >
                          > prawdaz. niemimochodem. ale nie nazwalem go twoim pradziadkiem a jedynie
                          twoje
                          > zachowanie
                          > przyrownalem do podobnego w czasach swietnosci monachijskich
                          • dundrub Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 14:28
                            > naprawde wielce kulturalna riposta; niestety nie przekonales mnie, co do
                            > twoich "dobrych intencji"

                            twoje przekonania to nie moja sprawa. po prostu ocen moje zachowanie jesli ci sie nie podba. a mnie i
                            moja rodzine pozostaw w spokoju.
                          • gromek1 Re: A to komisarz i cenzor w jednej osobie sie zn 20.01.06, 14:46
                            Z Monachium najlepsze są Sznaucery i Makkay
          • marianna_777 _____ Czy jest naruszenie zasad Konstytucji? _____ 20.01.06, 13:00
            silesius.monachijski napisał:

            > "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; jednak
            > zdarzaja sie cuda na tym swiecie

            Cudow nie ma.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35230010&a=35250103
            • silesius.monachijski Re: _____ Czy jest naruszenie zasad Konstytucji? 20.01.06, 13:09
              bardzo madry i logicznie spojny tekst; tez mi sie tak od poczatku wydawalo, ale
              Ty to znakomicie sformulowalas; gratulacje; szczerze powiedziawszy, trudno mi
              tutaj jednoznacznie sie wypowiedziec, kto ma racje; wypadaloby dokladnie
              przeczytac obie ekspertyzy prawne, i zasiegnac opinii konstytucjonalistow; a te
              podobno tez sa rozne; byc moze ta - tak przez Kwasnieskiego chwalona -
              konstytucja - to jednak bubel prawny, skoro dopuszcza az taka rozbieznosc w
              interpretacji kwestii tak podstawowej dla funkcjonowania panstwa? moze ktos na
              forum zna odpowiedz?

              marianna_777 napisała:

              > silesius.monachijski napisał:
              >
              > > "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; jednak
              > > zdarzaja sie cuda na tym swiecie
              >
              > Cudow nie ma.
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35230010&a=35250103
              • marianna_777 Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 13:16
                31.01.06 wymyslone jako termin do straszenia, zeby dotrwac bez budzetu do 19
                lutego, kiedy rozpedzenie sejmu juz zacznie byc zgodne z konstytucja

                To tylko gra na zwloke - zadne porozumienie nie jest obecnie mozliwe ze wgledu
                na wybujale ambicje oby stron (PO i PIS) i mniej wiecej rownowage sil (133:155)

                MUSZA byc nowe wybory, zeby te rownowage zachwiac, zmienic

                silesius.monachijski napisał:

                > bardzo madry i logicznie spojny tekst; tez mi sie tak od poczatku wydawalo,
                ale
                >
                > Ty to znakomicie sformulowalas; gratulacje; szczerze powiedziawszy, trudno mi
                > tutaj jednoznacznie sie wypowiedziec, kto ma racje; wypadaloby dokladnie
                > przeczytac obie ekspertyzy prawne, i zasiegnac opinii konstytucjonalistow; a
                te
                >
                > podobno tez sa rozne; byc moze ta - tak przez Kwasnieskiego chwalona -
                > konstytucja - to jednak bubel prawny, skoro dopuszcza az taka rozbieznosc w
                > interpretacji kwestii tak podstawowej dla funkcjonowania panstwa? moze ktos
                na
                > forum zna odpowiedz?
                >
                > marianna_777 napisała:
                >
                > > silesius.monachijski napisał:
                > >
                > > > "sumienie.k"; jak bezmozgowiec moze miec sumienie? zadziwiajace; je
                > dnak
                > > > zdarzaja sie cuda na tym swiecie
                > >
                > > Cudow nie ma.
                > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35230010&a=35250103
                • silesius.monachijski Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 13:35
                  ja od dawna jestem za nowymi wyborami, ale sadze, ze bedzie to bardzo ryzykowna
                  decyzja (gdyby prezydent Kaczynski rzeczywiscie rozwiazal sejm); otoz cala
                  opozycjajest przeciwko nowym wyborom (nawet sld - choc udaje gotowa do walki -
                  potrzebuje conajmniej pol roku na konsolidacje szeregow, i efektywna wspolprace
                  z sdpl); ten slynny sejmowy "cyrk" sprzed tygodnia najlepiej to uwidocznil; w
                  zwiazku z tym, decyzja o rozwiazaniu sejmu - logiczna konsekwencja niemoznosci
                  stworzenia wiekszosci parlamentarnej dla rzadu - zostanie potraktowana element
                  walki PiS-u z opozycja; i napewno wszystkie ugrupowania opozycyjne wykorzystaja
                  to w kampanii wyborczej; stad tez chyba zabiegi Kaczynskich, zeby zawrzec pakt
                  o stabilizacji

                  marianna_777 napisała:

                  > 31.01.06 wymyslone jako termin do straszenia, zeby dotrwac bez budzetu do 19
                  > lutego, kiedy rozpedzenie sejmu juz zacznie byc zgodne z konstytucja
                  >
                  > To tylko gra na zwloke - zadne porozumienie nie jest obecnie mozliwe ze
                  wgledu
                  > na wybujale ambicje oby stron (PO i PIS) i mniej wiecej rownowage sil
                  (133:155)
                  >
                  > MUSZA byc nowe wybory, zeby te rownowage zachwiac, zmienic
                  • marianna_777 Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 13:43
                    Pakt o stabilizacji potrzebny PISowi z dwoch powodow:

                    1 krotkoterminowy - do przeciagniecia przez I polowe lutego (zob. scenariusz
                    kilka postow ponizej), aby rozwiazac sejm zgodnie z konstytucja po 19 lutego
                    (o ile ocenia ze warto)

                    2. 6 miesiecy aby "zgrac" wybory do Sejmu z samorzadowymi, a w miedzyczasie
                    umocnic sie na pozycjach (stanowiskach) - nieglupie, choc niebezpieczne dla
                    demokracji, tak ulegac "w ciemno" jednej partii bedacej ponizej progu wiekszosci




                    silesius.monachijski napisał:

                    > ja od dawna jestem za nowymi wyborami, ale sadze, ze bedzie to bardzo
                    ryzykowna
                    >
                    > decyzja (gdyby prezydent Kaczynski rzeczywiscie rozwiazal sejm); otoz cala
                    > opozycjajest przeciwko nowym wyborom (nawet sld - choc udaje gotowa do walki -

                    > potrzebuje conajmniej pol roku na konsolidacje szeregow, i efektywna
                    wspolprace
                    >
                    > z sdpl); ten slynny sejmowy "cyrk" sprzed tygodnia najlepiej to uwidocznil; w
                    > zwiazku z tym, decyzja o rozwiazaniu sejmu - logiczna konsekwencja
                    niemoznosci
                    > stworzenia wiekszosci parlamentarnej dla rzadu - zostanie potraktowana
                    element
                    > walki PiS-u z opozycja; i napewno wszystkie ugrupowania opozycyjne
                    wykorzystaja
                    >
                    > to w kampanii wyborczej; stad tez chyba zabiegi Kaczynskich, zeby zawrzec
                    pakt
                    > o stabilizacji
                    • silesius.monachijski Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 13:49
                      moze i masz racje; zastanawia mnie jedynie, ze "wiesza sie psy" na PiS-ie i
                      Kaczynskich, a ignoruje sie fakt calkowitej prawie indolencji opozycji,
                      niezdolnej do podjecia z PiS-em rownej walki (przyklad PO najlepiej o tym
                      swiadczy: dyletyntazm przywodcow do potegi); czy jest wina PiS-u i Kaczynskich,
                      ze politycy opozycji nie potrafia racjonalnie myslec, i daja sie "ogrywac"; w
                      kazdej demokracji jest tak, ze partie tocza miedzy soba walke, a czasami
                      zawieraja koalicje; obecna sytuacja w Polsce - tak uwazam - jest taka, ze jedna
                      partia prowadzi racjonalna i rozsadna polityczna gre, a inne - z braku
                      mozliwosci brania udzialu w tej grze (maja zaslaby potencjal ludzko-
                      intelektualny) - tylko lamentuja nad "zguba Polski";

                      marianna_777 napisała:

                      > Pakt o stabilizacji potrzebny PISowi z dwoch powodow:
                      >
                      > 1 krotkoterminowy - do przeciagniecia przez I polowe lutego (zob. scenariusz
                      > kilka postow ponizej), aby rozwiazac sejm zgodnie z konstytucja po 19 lutego
                      > (o ile ocenia ze warto)
                      >
                      > 2. 6 miesiecy aby "zgrac" wybory do Sejmu z samorzadowymi, a w miedzyczasie
                      > umocnic sie na pozycjach (stanowiskach) - nieglupie, choc niebezpieczne dla
                      > demokracji, tak ulegac "w ciemno" jednej partii bedacej ponizej progu
                      wiekszosc
                      > i
                      >
                      >
                      >
                      >
                      > silesius.monachijski napisał:
                      >
                      > > ja od dawna jestem za nowymi wyborami, ale sadze, ze bedzie to bardzo
                      > ryzykowna
                      > >
                      > > decyzja (gdyby prezydent Kaczynski rzeczywiscie rozwiazal sejm); otoz cal
                      > a
                      > > opozycjajest przeciwko nowym wyborom (nawet sld - choc udaje gotowa do wa
                      > lki -
                      >
                      > > potrzebuje conajmniej pol roku na konsolidacje szeregow, i efektywna
                      > wspolprace
                      > >
                      > > z sdpl); ten slynny sejmowy "cyrk" sprzed tygodnia najlepiej to uwidoczni
                      > l; w
                      > > zwiazku z tym, decyzja o rozwiazaniu sejmu - logiczna konsekwencja
                      > niemoznosci
                      > > stworzenia wiekszosci parlamentarnej dla rzadu - zostanie potraktowana
                      > element
                      > > walki PiS-u z opozycja; i napewno wszystkie ugrupowania opozycyjne
                      > wykorzystaja
                      > >
                      > > to w kampanii wyborczej; stad tez chyba zabiegi Kaczynskich, zeby zawrzec
                      >
                      > pakt
                      > > o stabilizacji
                      • marianna_777 Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 13:59
                        Jw. wybory MUSZA sie odbyc, by przywrocic demokracje w parlamencie
                        Niech to bedzie PIS, albo PO, albo SLD (teoretycznie) lub inna formacja zdolna
                        utworzyc wiekszosc rzadowa, bo obecny uklad nie jest do tego zdolny
                        zadne pakty o stabilizacji niczego tu nie zalatwia, bo nie beda dzalac bez
                        oczywistego interesu obecnosci w rzadzie dla "pilnowania" wlasnych interesow.

                        Wyborcy musza sie jeszcze raz wypowiedziec, i lepiej zeby frekwencja dopisala,
                        gdyz ten obecny impas jest miedzy innymi skutkiem niskiej frekwencji (ok.50%)

                        Powinien zreszta byc zapis w konstytucji nt. minimalnej frekwencji dla uznania
                        wyborow za wazne (jak przy referendum akcesyjnym) - a tak jest jeszcze jedna
                        dziura (niektorzy mowia, w tym bublu zwanym konstytucja)

                        NP. powiedzmy ze PIS wygra wybory 40% glosow z 30% frekwencji, to tylko 12%
                        tzw. "woli narodu"

                        silesius.monachijski napisał:

                        > moze i masz racje; zastanawia mnie jedynie, ze "wiesza sie psy" na PiS-ie i
                        > Kaczynskich, a ignoruje sie fakt calkowitej prawie indolencji opozycji,
                        > niezdolnej do podjecia z PiS-em rownej walki (przyklad PO najlepiej o tym
                        > swiadczy: dyletyntazm przywodcow do potegi); czy jest wina PiS-u i
                        Kaczynskich,
                        >
                        > ze politycy opozycji nie potrafia racjonalnie myslec, i daja sie "ogrywac"; w
                        > kazdej demokracji jest tak, ze partie tocza miedzy soba walke, a czasami
                        > zawieraja koalicje; obecna sytuacja w Polsce - tak uwazam - jest taka, ze
                        jedna
                        >
                        > partia prowadzi racjonalna i rozsadna polityczna gre, a inne - z braku
                        > mozliwosci brania udzialu w tej grze (maja zaslaby potencjal ludzko-
                        > intelektualny) - tylko lamentuja nad "zguba Polski";
                        >
                        • silesius.monachijski Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 14:10
                          widze dwa zagrozenia:
                          - po pierwsze wiekszosc wyborcow znow nie bedzie sie chciala wypowidziec ( a
                          potem - tradycyjnie beda "wieszali psy" na polityce)
                          - po drugie wyborcy nie beda mysleli w kategoriach dobra i pozytku dla panstwa,
                          tylko beda sie kierowali emocjami, i wwyrazali jedynie swoje sympatie i
                          antypatie; rezultatem tego bedzie kolejny pat (moze nawet jeszcze gorszy uklad
                          sil w parlamencie niz obecnie)


                          marianna_777 napisała:

                          > Jw. wybory MUSZA sie odbyc, by przywrocic demokracje w parlamencie
                          > Niech to bedzie PIS, albo PO, albo SLD (teoretycznie) lub inna formacja
                          zdolna
                          > utworzyc wiekszosc rzadowa, bo obecny uklad nie jest do tego zdolny
                          > zadne pakty o stabilizacji niczego tu nie zalatwia, bo nie beda dzalac bez
                          > oczywistego interesu obecnosci w rzadzie dla "pilnowania" wlasnych interesow.
                          >
                          > Wyborcy musza sie jeszcze raz wypowiedziec, i lepiej zeby frekwencja
                          dopisala,
                          > gdyz ten obecny impas jest miedzy innymi skutkiem niskiej frekwencji (ok.50%)
                          >
                          > Powinien zreszta byc zapis w konstytucji nt. minimalnej frekwencji dla
                          uznania
                          > wyborow za wazne (jak przy referendum akcesyjnym) - a tak jest jeszcze jedna
                          > dziura (niektorzy mowia, w tym bublu zwanym konstytucja)
                          >
                          > NP. powiedzmy ze PIS wygra wybory 40% glosow z 30% frekwencji, to tylko 12%
                          > tzw. "woli narodu"
                          >
                          > silesius.monachijski napisał:
                          >
                          > > moze i masz racje; zastanawia mnie jedynie, ze "wiesza sie psy" na PiS-ie
                          > i
                          > > Kaczynskich, a ignoruje sie fakt calkowitej prawie indolencji opozycji,
                          > > niezdolnej do podjecia z PiS-em rownej walki (przyklad PO najlepiej o tym
                          >
                          > > swiadczy: dyletyntazm przywodcow do potegi); czy jest wina PiS-u i
                          > Kaczynskich,
                          > >
                          > > ze politycy opozycji nie potrafia racjonalnie myslec, i daja sie "ogrywac
                          > "; w
                          > > kazdej demokracji jest tak, ze partie tocza miedzy soba walke, a czasami
                          > > zawieraja koalicje; obecna sytuacja w Polsce - tak uwazam - jest taka, ze
                          >
                          > jedna
                          > >
                          > > partia prowadzi racjonalna i rozsadna polityczna gre, a inne - z braku
                          > > mozliwosci brania udzialu w tej grze (maja zaslaby potencjal ludzko-
                          > > intelektualny) - tylko lamentuja nad "zguba Polski";
                          > >
                          • dundrub Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 14:21
                            > widze dwa zagrozenia:
                            > - po pierwsze wiekszosc wyborcow znow nie bedzie sie chciala wypowidziec ( a
                            > potem - tradycyjnie beda "wieszali psy" na polityce)

                            to sie poglebia.. i chyba nie jest to dziwne? widzac, co sie wyrabia, mozna stracic zaufanie do kazdego

                            > - po drugie wyborcy nie beda mysleli w kategoriach dobra i pozytku dla panstwa,
                            >
                            > tylko beda sie kierowali emocjami, i wwyrazali jedynie swoje sympatie i
                            > antypatie; rezultatem tego bedzie kolejny pat (moze nawet jeszcze gorszy uklad
                            > sil w parlamencie niz obecnie)
                            >

                            tak naprawde, ty tez kierujesz sie sympatiami.
                            • marianna_777 Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 14:31
                              konstytucja wymaga naprawy - frkwencja, budzet, inne

                              dundrub napisał:

                              "Spójrz Kościuszko na nas z NIeba! - Polak raz zawołał
                              A Kościuszko spojrzał z góry i się zwymiotował"
                              [Waligórski]

                              Spójrz Kościuszko na nas z NIeba!
                              Albo nie patrz - nie potrzeba
                              [inny wieszcz]
                          • marianna_777 Re: ___ Jest naduzycie zasad Konstytucji !!! 20.01.06, 14:27
                            Konstytucja wymaga naprawy, w co najmniej kilku miejscach, dwa obecnie
                            oczywiste to:
                            1. Minimalna frekwencja wyborcza
                            2. Wymagany okres na budzet

                            Jasli chodzi o wybory, to pat moze sie utrzymac i po wyborach, prawda.
                            Obie partie moga stracic, inne moga zyskac, ale taka jest (powinna byc)
                            demokracja

                            PIS nie powinien trzymac sie kurczowo obecnych pozycji bez silnej koalicji (czy
                            z PO, czy z planktonem), bo mu to na zdrowie nie wyjdzie. Bolesne ciecia trzeba
                            robic szybko, lecz zgodnie z prawem.

                            Tj. po 19 lutego Sejm moze byc rozwiazany, o ile nie bedzie budzetu (lecz nie
                            przed 19 lutego), Sejm moze byc rozpedzony, o ile rzad padnie i sejm ani
                            prezydent nie utworza stabilnego rzadu (jest rytualny taniec na to, chocby z
                            ostatnio cwiczonych perypetii z rzadem Belki)

                            Zas straszenie rozwiazaniem sejmu juz po 31 stycznia jest naduzyciem, i to
                            chcialam powiedziec - jak sie potoczy dalej, zobaczymy. Moj scenariusz ponizej.

                            Jesli Lech Kaczynski rozwiaze Sejm przed 19 lutego z powodu budzetu, to
                            ryzykuje Trybunal Stanu (lub Konstytucyjny), wlaczajac impeachment.
                            Nie sadze aby byl na tyle zapalony dla idei zatopienia platformy. Ma czas.
                            To tylko dodatkowe 3 tygodnie.
                            silesius.monachijski napisał:

                            > widze dwa zagrozenia:
                            > - po pierwsze wiekszosc wyborcow znow nie bedzie sie chciala wypowidziec ( a
                            > potem - tradycyjnie beda "wieszali psy" na polityce)
                            > - po drugie wyborcy nie beda mysleli w kategoriach dobra i pozytku dla
                            panstwa,
                            >
                            > tylko beda sie kierowali emocjami, i wwyrazali jedynie swoje sympatie i
                            > antypatie; rezultatem tego bedzie kolejny pat (moze nawet jeszcze gorszy
                            uklad
                            > sil w parlamencie niz obecnie)
                            >
                            • grgr_sw jak chca to rozwiaza parlament w dowolnej chwili 20.01.06, 14:55
                              Wystarczy zeby Kaziu zlozyl dymisje. Zakladajac ze zostanie przyjeta, to
                              parlament raczej nie stworzy nowego rzadu i beda wybory
                              • marianna_777 Re: jak chca to rozwiaza parlament w dowolnej chw 20.01.06, 15:06
                                Tez prawda - tyle ze taniec troche potrwa , a Kaziu musi miec powod
                                Czyli, PIS ma co najmniej dwa straszaki, budzet i dymisja rzadu

                                Zas PIS "woli" zeby sejm byl rozwiazany z powodu "nieprzyjaznego" sejmu
                                (ktory "nie chcial" uchwalic "dobrego" budzetu).

                                Tyle, ze termin 31 stycznia jest bezprawny, a nikt nie neguje.

                                grgr_sw napisał:

                                > Wystarczy zeby Kaziu zlozyl dymisje. Zakladajac ze zostanie przyjeta, to
                                > parlament raczej nie stworzy nowego rzadu i beda wybory
                              • marianna_777 PS: jak chca to rozwiaza parlament w dowolnej chw 20.01.06, 15:14
                                Czyli, ze PIS stwarza zaslone dymna (31.01) zeby za wszelka cene nie dopuscic
                                do uchwalenia budzetu (przed 19.02) by miec ten pretekst i by w zgodzie z
                                konstytucja, gdyz 31.01 to termin "naciagany", lecz wszyscy go respektuja.

                                To tyle
                    • grgr_sw marianna - mylisz sie i to bardzo 20.01.06, 14:53
                      Pakt stabilizacyjny nie jest potrzebny zeby przeciagnac przez pierwsza polowe
                      lutego. Jezeli budzetu nie bedzie, to prezydent mniejszosciowy MOZE, ale nie
                      musi rozwiazac parlament.

                      Jezeli pis nie chce wyborow, to moze spokojnie olac uchwalenie budzetu i nie
                      rozwiazywac parlamentu. Problem jest gdzie indziej. Jezeli tzw. opozycja
                      uchwali egzotyczne poprawki, to Marcinkiewicz bedzie rozliczany z realizacji
                      nie swojego budzetu...
                      • marianna_777 Re: marianna - mylisz sie i to bardzo - tyz prowda 20.01.06, 14:59
                        mnie chodzi o to ze rozpedzenie sejmu NIE MOZE nastapic PRZED 19.02
                        a data 31.01 jest wyssana z palca (ekspertow), pewnie srodkowego ktory PIS
                        pokazuje CALEJ opozycji

                        A po 19.02 sejm BEDZIE rozwiazany (31.01 to tylko blef, a nikt nie neguje)

                        OT CO!

                        grgr_sw napisał:

                        > Pakt stabilizacyjny nie jest potrzebny zeby przeciagnac przez pierwsza polowe
                        > lutego. Jezeli budzetu nie bedzie, to prezydent mniejszosciowy MOZE, ale nie
                        > musi rozwiazac parlament.
                        >
                        > Jezeli pis nie chce wyborow, to moze spokojnie olac uchwalenie budzetu i nie
                        > rozwiazywac parlamentu. Problem jest gdzie indziej. Jezeli tzw. opozycja
                        > uchwali egzotyczne poprawki, to Marcinkiewicz bedzie rozliczany z realizacji
                        > nie swojego budzetu...
                      • fritz.fritz Re: marianna - mylisz sie i to bardzo 20.01.06, 15:00
                        grgr_sw napisał:

                        > Pakt stabilizacyjny nie jest potrzebny zeby przeciagnac przez pierwsza polowe
                        > lutego. Jezeli budzetu nie bedzie, to prezydent mniejszosciowy MOZE, ale nie
                        > musi rozwiazac parlament.
                        >
                        > Jezeli pis nie chce wyborow, to moze spokojnie olac uchwalenie budzetu i nie
                        > rozwiazywac parlamentu. Problem jest gdzie indziej. Jezeli tzw. opozycja
                        > uchwali egzotyczne poprawki, to Marcinkiewicz bedzie rozliczany z realizacji
                        > nie swojego budzetu...

                        Zapominasz o jednym: Glownym celem polityki PiS jest przeprowadzenie reformy
                        panstwa.
                        Do przeprowadzenie tych reform jest konieczne wydanie calego szeregu ustaw.
                        Do tego wlasnie potrzebna jest wspolpraca w sejmie.

                        Gydyby PiS chcial tylko rzadzic, to masz racje, moglby olac spokojnie budzet
                        i ... bawic sie w rzadzenie tzn. sie zaaranzowac sie z istniejacymi ukladami.

                        Moglby spokojnie przetrwac i duza ilosc osob bylaby bardzo szczesliwa tylko
                        ze... Polska bylaby dalej Polska Rzeczpospolita Bananowa Skorumpowana.

                        Dokladnie tego modelu rzadow PiS nie chce.


                  • tarura Stabilizacja sejmu w ramach walki z korupcja 20.01.06, 13:47
                    bierzcie swoje pensje, posly,

                    tyle ze popierajcie nasz (PISu)rzad

                    a jak nie - to szukajcie kasy gdzie indziej
                    bo na poslow juz sie nie zalapiecie

                    Ach, jeszcze bedzie Biuro Antykorupcyjne!
    • carlitos35 Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 12:53
      ...jednosobowy w tej kwestii. I nie mam tu na myśli tym razem "pięknej Marii".
      • ben00 Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 13:01
        stara to zasada:
        dobry policjant i zły policjant.
        Braciszkowie rozgrywają tych po-wców jak chcą, a tusek naprawdę jest taki
        naiwny?
        • dundrub Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 13:04
          > stara to zasada:
          > dobry policjant i zły policjant.
          > Braciszkowie rozgrywają tych po-wców jak chcą, a tusek naprawdę jest taki
          > naiwny?

          a moze uczciwy? nie doszukuje sie oszustw i matactw - tylko chce cos zrobic. a rozmowa i dialog
          polega na wzajemnym zaufaniu, tak? skoro kaczynski go roluje, to nie tusek tutaj "be" bo wierzy..
          hmm?
          • carlitos35 Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 13:06
            dundrub napisał:

            > > a moze uczciwy? nie doszukuje sie oszustw i matactw - tylko chce cos
            zrobic. a rozmowa i dialog polega na wzajemnym zaufaniu, tak? skoro kaczynski
            go roluje, to nie tusek tuta jest "be" bo wierzy.. hmm?
            >
            Faktycznie sytuacja "rolowanego" jest niewdzięczna.-
            • dundrub Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 13:12
              > Faktycznie sytuacja "rolowanego" jest niewdzięczna.-

              jak najbardziej.. najgorzej, kiedy rolujacy prawi o szlachetnosci i prawdzie i prawie i sprawiedliwosci.. a
              roluje ze az milo i nabija sie pozniej z tego
        • rtg Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 14:45
          nie Tusk jest człowiekiem prawym i swoich rozmówców traktuje tak samo do czasu
          aż go oszukają. Polacy widza co sie dzieje na scenie politycznej i oceniają.
          Było by nietaktem teraz Tuskowi opowiadać, że prezydent go zwodzi(mimo ze
          pewnie i takie mysli nie sa mu obce)... jak tak, to samo to wyjdzie a jak nie (
          w co nie wierzę ), to, to bedzie widoczne za chwilę. Społeczeństwo to zobaczy i
          oceni wasciwie.
          • grgr_sw Re: Dobra. Ale Prezydent nie jest... 20.01.06, 14:58
            rtg napisał:

            > Społeczeństwo to zobaczy i oceni wasciwie.
            Ktos juz powiedzial, ze spoleczenstwo jest glupie i wszystko mozna mu wcisnac.
            Jest jasne ze brat prezydent chcial dobrze, ale zly Tusk go zwodzil i nie
            przyjal ultimatum brata prezesa, przez co spowodowal rozwiazanie sejmu.
            wszystko przez tych liberalow.
    • premier_pacynka No no coz za koalicja afrykanska PO/PISS/LPR/SO 20.01.06, 13:03
      czy kogos jeszcze nie wymienilem?? Programy zbiezne no no.... NO PO PROSTU
      KU*** JAJCA JAK MOHEROWE BERETY!!! BOJA SIE WYBOROW I JUZ JEBA** ZLODZIEJE!
    • czerwonymsmierc Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:03
      czyli wybory
      beda
      26 marca alboy 2 kwietnia(wybory wiosenne)
      a powinny byc 19 marca czyli zimowe
      • marianna_777 31 stycznia na budzet - termin niekonstytucyjny 20.01.06, 13:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35230010&a=35254292
        • sumienie.lk Re: 31 stycznia na budzet - termin niekonstytucyj 20.01.06, 13:07
          Problem marianno w tym, że pisiorki najpierw rozwiążą Parlament nie oglądając
          się na jakiekolwiek inne przesłanki poza tymi które służą im samym. Pomogą im w
          tym pisiorkowi prawnicy, którzy prowadzic bedą nie kończące się spory prawne...
          • marianna_777 podchody prawne i konstytucja - oto scenariusz 20.01.06, 13:10
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35230010&a=35253327
            sumienie.lk napisał:

            > Problem marianno w tym, że pisiorki najpierw rozwiążą Parlament nie oglądając
            > się na jakiekolwiek inne przesłanki poza tymi które służą im samym. Pomogą im
            w
            >
            > tym pisiorkowi prawnicy, którzy prowadzic bedą nie kończące się spory
            prawne...
    • kowal6661 Hmmmm..... 20.01.06, 13:04
      To jednak starszy o pół godziny bliźniak nie dominuje młodszego?
      • ben00 Re: Hmmmm..... 20.01.06, 13:08
        Braciszkowie zdąbędą trochę pola, odpuszczą na pozycjach które odpuścić chcą,
        ale doskonale wiedza że jesienią jest koniec kadencji samorządu. Pewnie mają
        juz plan jak upiec dwie piczenie na jednym ogniu.
        Spoko. To nie koniec rozgrywki.
        • kowal6661 Jakby tak sami się upiekli (co chyba nastąpi) 20.01.06, 14:10
          > ale doskonale wiedza że jesienią jest koniec kadencji samorządu. Pewnie mają
          > juz plan jak upiec dwie piczenie na jednym ogniu.
          > Spoko. To nie koniec rozgrywki.

    • premier_pacynka GŁUPI jak TUSK??CHCIWY JAK TUSK?? WLADZY 20.01.06, 13:12
      WLADZY!!!!
      • dundrub Re: GŁUPI jak TUSK??CHCIWY JAK TUSK?? WLADZY 20.01.06, 13:19
        spales dzisiaj ?
      • rtg Re: GŁUPI jak TUSK??CHCIWY JAK TUSK?? WLADZY 20.01.06, 14:50
        premier_pacynka napisał:

        > WLADZY!!!!
        premier_pacynka poziom 0,3, dorna kolek w plocie 6 dornów.
    • phun A szkoda 20.01.06, 13:25
      :-(
    • me-e TERAZ DOPIERO ZACZNIE SIE ...DESTRUKCJA 20.01.06, 13:26
      ...wyjazdy tuska do lolka na konsultacje...
      • dundrub Re: TERAZ DOPIERO ZACZNIE SIE ...DESTRUKCJA 20.01.06, 13:27
        > ...wyjazdy tuska do lolka na konsultacje...

        lolek = jarek?
        • me-e Re: TERAZ DOPIERO ZACZNIE SIE ...DESTRUKCJA 20.01.06, 16:21
          ...alez ty ciemny...czyz nie wiesz ,ze za pewne imiona z kreskowek dla dzieci
          okreslone prawnie jako niePOprawne politycznie idzie sie do sadu a pozniej do
          wiezienia...a PO co mee...TO
    • krakowiak47 O, w kaczy kuper 20.01.06, 13:29
      Widać, że Kaczory się wystraszyły najnowszych sondaży i potkulają ogony!
      • marianna_777 Re: O, w kaczy kuper - w II polowie lutego 20.01.06, 13:31
        krakowiak47 napisał:

        > Widać, że Kaczory się wystraszyły najnowszych sondaży i potkulają ogony!

        Zmylka na chwilke - zob. scenariusz kilka postow powyzej
    • natural7 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:32
      Panie Tusk PiS tyle razy brał PO od tyłu i jescze Ci mało?
    • lot121 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:33
      Moim skromnym zadniem. PO i inne partie ugną się PiS... i nie będzie potrzeba
      kolejnych wyborów.
      PO ma dziś jak u Pana Boga za piecem na opozycji. Spokojnie będzie czekać na
      potknięcia PiS i kontrować oceniając prace PiS-u u władzy. Oczywiście dopóki
      PiS nie zmądrzeje i nie przejdzie do opozycji oddając władzę w chętne ręce
      Samoobrony i/lub LPR.
      PiS, jeszcze trochę porządzi wstawiając na stanowiska "SWOICH" i może
      odpuścić kontrolując z parteru sytuację w państwie "bezPRAWiA i
      SPRAWIEDLIWOŚCI". Jeszcze trochę i im też się znudzi.

      :(((((((((((((
      • gromek1 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 13:41
        I właśnie dlatego nie wolno się ugiąć. Ktoś wczesniej napisał, że za fotel
        marszałka i 8 teczek, a co z biznesem? co z wojewodami? trzeba będzie w...ć tych
        wsadzonych przez PiS (już widzę jak JK wyrzyguje część władzy)
        • lot121 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:32
          Ci, tamci, ... co za różnica?

          Skoro żaden polityk, urzędnik nie odpowiada za realizację zadań, a Polska nie
          posiada kręgosłupa moralnego, wg którego to klucza można byłoby określić co
          dobre, a co złe. Bo teraz na jasna sprawy wystanczy zarzucić mgłę sprzecznych
          interpretacji, kłamać prosto do kamery, w oczy ludziom i jeśli się taki ktoś
          nie zająknie.... to wystarcza tłumaczenie "Noo, wicie, rozumicie ... tak
          wyszło, chcieli dobrze...".

          Bez jasnego planu i realnego działania realizowanego polityką małych kroczków -
          bo Polska sprinterem nie jest- jakoś doczłapiemy ... no
          właśnie : quo vadis Polonia ??

          :/
          • marianna_777 LK nie pogoni sejmu przed 14.02, ale po 19.02 20.01.06, 14:47
            bo wtedy dopiero minie termin na uchwalenie budzetu

            Ale spowoduje, ze Sejm nie zrobi nic dla budzetu przed 14.02
            bo bedzie trzasc portkami ze strachu przed rozwiazaniem

            a 15.02 bedzie nowa ekspertyza ekspertow, nowa data 19.02
            i przeciez 15.02 bedzie "za pozno" no uchwalenie budzetu

            I tak widmo rozwiazania Sejmu sie oddalilo, do 19.02
    • me-e NO TO ...PO PiS... 20.01.06, 13:41
      ...TKM...znowu...
      • awersja Re: NO TO ...PO PiS... 20.01.06, 13:44
        me-e napisał:

        > ...TKM...znowu...

        ...ale swoją drogą - dziwne...
        PiSuar kraść nie chce... malwersować nie chce... deprawować nie chce... to po
        co im władza...?
        • me-e Re: NO TO ...PO PiS... 20.01.06, 13:53
          awersja napisała:

          > me-e napisał:
          >
          > > ...TKM...znowu...
          >
          > ...ale swoją drogą - dziwne...
          > PiSuar kraść nie chce... malwersować nie chce... deprawować nie chce... to po
          > co im władza...?

          ...pis to nieudacznicy zle POjmuja wladze i plynace z niej kozysci dla swoich
          kolesi...
    • qc Panie Prezesie melduje: 20.01.06, 13:46
      zadanie wykonane.
      Zmeczenie materialu juz bliskie.
      • awersja Re: Panie Prezesie melduje: 20.01.06, 13:47
        qc napisał:

        > zadanie wykonane.
        > Zmeczenie materialu juz bliskie.

        ...spocznij... równaj do szeregu...
      • gromek1 Re: Panie Prezesie melduje: 20.01.06, 13:49
        Sejm rozwiązany
    • palestrina2005 Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 13:49
      Nowe wybory wiele nie zmienią. Podejrzewam że niewiele się na scenie
      politycznej zmieni. A jest ryzyko że umocnią się komuchy pod wodzą Towarzysza
      Magistra Kolesia Kwaśniewskiego.
      • rzecznik9 Re: Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 13:53
        Zapomnij o tym że Kaczyński chce uczciwej koalicji i tylko Tusk z Rokitą mu
        przeszkadzają. On chce dyktatury i realizacji swoich pomysłów bez liczenia sie
        z kimkolwiek. Idźmy Szybko do wyborów!!!!- bo bedziemy żałowac.
      • gromek1 Re: Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 13:54
        Obawiam się, że nawet jak powstanie PiS PO to po czterech latach będa tak silni
        jak po rozkładzie AWS.
        Przecież ta koalicja (w wersji proponowanej zaraz po wyborach przez PiS) nie ma
        szans funkcjonować.
        PO jest PiSowi potrzebna jak listek figowy. Ja nie chce być listkiem figowym
        wiedząc gdzie się go zakłada. Przyjęcie warunków PiS to najkrótsza droga do
        zatopienia platformy albo jej szefów w następnych wewnętrznych wyborach i o to
        własnie chodzi JK.
        • qc Re: Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 14:13
          Miejmy nadzieje ze Tusk podjal gre i co widzimy to budowa pozytywnego public
          relation w odniesieniu do tematu "kto winny".
          Ale glownie miejmy nadzieje na nowe uczciwe wybory o ile PiS jeszcze na to
          kiedykolwiek pozwoli.
          • palestrina2005 Nie przesadzałbym z tym zagrożeniem demokracji 20.01.06, 14:56
            Jakoś najgłośniej krzyczą o niej komuchy z SLD, byli PZPRowcy którzy byli
            częścią totalitarnego systemu (tacy jak Kwaśniewski itp.). Wg mnie to szczyt
            hipokryzji.

            Może jeszcze Urban i Jaruzelski zaczną mówić o zagrożeniu demokracji.
            Ciekawe że kiedyś tak o nią nie dbali.
      • wojtekmt Re: Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 14:27
        Lewica umocni sie na pewno.
        Nie sądzę,żeby PiS zmienił metody działania.
        a jesli jeszcze rozwala gospodarke, to jak nic mamy wygrana SLD bis w
        następnych wyborach.
        Odnosze wrażenie, że kaczor to kryptokomunista, którego celem jest
        zdyskredytowanie tzw. prawicy.
        Jak na razie idzie mu swietnie.
        • rtg Re: Chyba jednak najlepsz byłaby koalicja POPIS 20.01.06, 14:58
          wojtekmt napisał:

          > Odnosze wrażenie, że kaczor to kryptokomunista, którego celem jest
          > zdyskredytowanie tzw. prawicy.
          > Jak na razie idzie mu swietnie.
          może tak byc że krypto bo jak wejdzie do kalosza to z daleka widac: sam kalosz
          stąpa.
    • piwi77 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:00
      Po rozmowie Tuska z prezydentem jest na tyle dobrze, ze kazdej godziny trzeba
      sie spodziewac nowego ciosu od Jaroslawa Kaczynskiego...
    • zenek68 p.Tusk zmiękł ? czyżby jakiś kwit zobaczył ? 20.01.06, 14:03
      • haen1950 Re: p.Tusk zmiękł ? czyżby jakiś kwit zobaczył ? 20.01.06, 14:07
        Wycinki z gazet mu Lech pokazał, dużo tam prawdy o Tusku.
        • zenek68 prawda i tylko prawda , jak gazieta PRAWDA... 20.01.06, 14:36
        • rtg Re: p.Tusk zmiękł ? czyżby jakiś kwit zobaczył ? 20.01.06, 15:01
          tak na siebie ina Rokitę był w Dzienniku nie czytałeś??
    • genwybicki Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:11
      Tak trzymać Panie Donaldzie. Oszołomstwo zniknie, supermani w kostiumach o
      małym numerze odejdą, będziemy mieli normalną Polskę! Jeszcze trochę, niech Pan
      wytrzyma. Pozdrawiam
      • m15 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:21
        ale ciemniactwo-michnikowszczyzna hi,hi
        • wojtekmt Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:28
          Ja odnosze wrażenie, że kaczor to kryptokomunista, którego celem jest
          zdyskredytowanie tzw. prawicy. Takiego warcholstwa dawno tu nie widziano.
          Jak na razie idzie mu swietnie.
    • wlodek31 Re: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się 20.01.06, 14:33
      Jeśli ważni w twoim życiu ludzie:
      - nieustannie grożą, że cię opuszczą, jeśli nie zrobisz tego, czego chcą;
      - zawsze chcą więcej, niezależnie od tego, ile im dajesz;
      - - zazwyczaj nie liczą się z twoimi uczuciami i pragnieniami;
      - wiele ci obiecują, ale spełnienie tych obietnic uzależniają od twojego
      zachowania;
      - akceptują cię, kiedy im ulegasz, a odrzucają, kiedy nie chcesz ulec...

      ...oznacza to, że jesteś EMOCJONALNIE SZANTAŻOWANY
      Jeżeli odpowiesz sobie na pytanie, kto tak się zachowuję, to dowiesz się
      kto nami rządzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka