Dodaj do ulubionych

Gadu-Gadu z urzędnikiem

23.01.06, 22:52
ŚWIETNIE! :-)
Obserwuj wątek
    • cyberrafi Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 23.01.06, 23:27
      Pomysł kontaktu przez komunikator jest godny naśladowania. Tylko poco uzależniać
      Urząd Miasta od komercyjnej firmy? Lepszy byłby otwarty protokół Jabber.
      Standard ten wykorzystywany jest np. przez komunikator Wirtualnej Polski.
      • gobi03 pod warunkiem że pisze nie jednym palcem 24.01.06, 19:47
        uważam, że stosowanie GG jest podejrzane
        Tu powinno działać Biuro Antykorupcyjne
    • ziefco Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 23.01.06, 23:28
      Marudy zawsze sie znajda, urzednik ma oczywiscie 8 godzin siedziec i patrzec sie
      w monitor. Urzednikow trzeba rozliczac z tego co maja do zrobienia i jak to
      robia, a nie z tego co robia w czasie kiedy nic do roboty nie maja. Taki zawod i
      tyle. Do sklepowej tez macie pretensje, ze czyta gazete jak nie ma klientow?
      • ziefco Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 23.01.06, 23:33
        Dodam jeszcze, ze komputeryzacja ktora sie juz w urzedach dokonala moglaby w
        cudowny sposob przyspieszyc i uskutecznic prace urzedow, ale do tego trzeba
        jeszcze troche woli przelozonych, a z tym czesto najtrudniej.
        • winka53 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem-SWIETNY POMYSL.. 24.01.06, 09:37
          <oczywiscie popieram,ale mozliwe jest tylko tam,gdzie mlodzi ludzie,
          najczesciej w urzedach siedza ramole-nie znaja sie nic i nie odchodza z
          posadki...a mlodzi nie maja pracy....feeeeeeeee..
          • rrob Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem-SWIETNY POMYSL.. 24.01.06, 10:01
            > <oczywiscie popieram,ale mozliwe jest tylko tam,gdzie mlodzi ludzie,
            > najczesciej w urzedach siedza ramole-nie znaja sie nic i nie odchodza z
            > posadki...a mlodzi nie maja pracy....feeeeeeeee..

            Sugerujesz, że ludzie w wieku przedemerytalnym powinni rezygnować z miejsc
            pracy (skazując się na bezrobocie) bo nie znają Gadu-Gadu ??? Hm... wiesz, może
            cześć młodych ludzi nie ma pracy z powodu pustej łepetynki ?
            • thesmartone Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem-SWIETNY POMYSL.. 24.01.06, 10:29
              Trzeba iść z duchem czasu. Jeżeli ktoś nie odnajduje się w globalnej wiosce to
              może powinien zająć się zbieractwem i łowiectwem.
              • looney1 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem-SWIETNY POMYSL.. 24.01.06, 12:25
                Prace nad informatyzacją urzędów trwają, ale idą w dość powolnym tempie.
                Słusznym założeniem, które niestety nie jest zbytnio eksponowane jest
                połączenie sieci urzędów systemem informatycznym (tzw. backoffice), dzięki
                któremu będziemy mogli zgłosić sprawę do jedego urzędu, urzędnika a ona
                wewnętrznymi kanałami zostanie przekazana do odpowiedniej komórki. Vide
                Społeczeństwo Obywatelskie.

                --
                fotografujesz, czy robisz zdjęcia?
        • asci Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 09:52
          święte słowa - wiem coś o tym.
      • pawelstawicki Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 10:34
        > Urzednikow trzeba rozliczac z tego co maja do zrobienia i jak to
        > robia, a nie z tego co robia w czasie kiedy nic do roboty nie maja.

        Udzielanie informacji petentom to właśnie praca urzędnika, jeden z jego
        obowiązków, i za to też zupełnie uczciwie bierze pieniądze. A na tym że można o
        coś spytać przez Gadu-Gadu a nie trzeba chodzić do urzędu ludzie tylko
        skorzystają, no nie?
    • mbabelek Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 23.01.06, 23:37
      Bardzo dobry pomysł jak na dzisiejsze czasy. Łęczna może się pochwalic a i
      interesanci nie będa stali w kolejkach. Ciekawe kiedy inne miasta wpadną na
      podobny pomysł.
    • andrzy Ciekawe jak to się skończy.... 23.01.06, 23:38
      Crackerzy zacierają ręce....

      pamflet.bo.pl
      depresja.u2.pl
      wiersz.bo.pl
      bankrut-zus.bo.pl
    • nikkou Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 23.01.06, 23:46
      Jak zwykle dyskrymiancaja. Juz lepszy byłby Tlen. GG dyskryminuje użytkowników
      innych systemów niż Windows.
      ---
      • kell99 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 00:08
        nie jest az tak zle
        gaim.sourceforge.net

        a pomysl na prawde swietny
    • gandzia4 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 10:14
      Mieszkam w Łęcznej, aż dziś sprawdzę jak to działa. Pomysł świetny i mam
      nadzieję, że wreszcie coś się zacznie zmieniać, bo jak do tej pory to przez
      telefon niewiele można było informacji uzyskać.
      • yagres Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 10:35
        No i co to za sensacja? To telefonów juz tam nie mają?
        To tak jakby podniecać się jazdą na rowerze mając samochód.
        • stinger47 [...] 24.01.06, 10:53
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • megas1 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 10:34
      Największa głupota! Na GG to sobie mozna o pogodzie porozmawiać - do czego to GG ma niby służyć - zapytac sekretarki o jakąś informację. Bo prawo na nic innego nie pozwala. Teraz wyobraźcie sobie urzednika, któremu co chwila wywala się na ekran okno GG - jak on ma pracować? Chyba że zrobią nowy etat osoby ds kontaktów przez GG. Pozatym osoba na miejscu czytacza nie jest alfą i omegą więc pozostaje przekazanie wiadomości do innego urzednika, którego spotka ta sama szopka - wywalanie oknaGG na ekran co chwila (np. karolinka (niedostępny) nr 34235245 - witam!! poklikamy??)

      Emaile można sprawdzać co jakiś czas, są sformalizowane. Poza tym wkrótce pojawi sie przepis o tym, że każde przesłanie informacji ma powodować wysłanie potwierdzenia doręczenia ze strony urzędu. Potwierdzenia maja miec określoną treść i być odpowiednio archiwizowane i zabezpieczane (również sprzetowo). I co będa archiwzować rozmowy z GG?
      • kalj Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 11:09
        Jak zwykle dyskrymiancaja. Juz lepszy byłby Tlen. GG dyskryminuje użytkowników
        innych systemów niż Windows.
        ---------------------------------

        Tak się składa, że gadu jest jednym z niewielu komunikatorów, z którym mogą
        kontaktować się także użytkownicy tlena i paru innych messengerów, także pod
        Linuxem.

        Więc nie ma tu żadnej dyskryminacji.

        A dlaczego GG - nie jest to może najlepszy messenger, ale jest całkowicie
        POLSKIM komunikatorem. Pierwszym, który wyszedł przed szereg i usunął w cień
        takie ICQ czy Yahoo bądź AOL. Ja używam go od początku mam do niego sentyment. I
        nigdy nie miałem z nim problemu, a i reklamy nie są nachalne w przeciwieństwie
        do wielu innych komunkatorów.

        Ktoś tu napisał, że crakerzy i inne palanty już zacierają ręce. To normalne,
        nie zapominaj tylko, że protokół jabber jest np. kodem otwartym i jeszcze
        łatwiejszą pracę mają te pseudohiakiery.

        Zawsze jest ryzyko, aby je zminimalizować potrzebni są dobrzy administratorzy, a
        nie informatycy z przypadku. A dopóki w urzędzie za pracę informatyka będzie się
        płaciło maksymalnie 1000 zł netto to żaden profesjonalista tam nie pójdzie.

        Wiem o czym mówie bo lata świetlne temu zaczynałem pracę właśnie w Urzędzie
        Miejskim. Ja jeszcze miałem szczęście bo Urząd pomimo kiepskiej pensji pozwalał
        mi na udział w szkoleniach i kursach, co teraz procentuje. Teraz niestety
        Urzędów nie stać na zapłacenie np. 5 tys euro za kurs, który podnosi
        kwalifikacjie informatyka wielokrotnie wyżej od jakiejkolwiek uczelni
        informatycznej (pomijam programistów) celowo.


        pzdr
        • nikkou Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 11:57
          Doczytaj uważnie wyciąg z regulaminu GG, który napisałem zanim zaczniesz pisać
          bez sensu.
          • kalj Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 12:39
            Dlaczego wszyscy maja problem z czytaniem ze zrozumieniem???

            To jest pytanie dla mnie za 1.000.000 zl.

            Z serwisu gadu zgadza się.
            Ale do kontaktowania się z komunikatorem GG użyć możesz Tlena np. i nie łamiesz
            żadnego regulaminu!!!

            To dwie różne sprawy.
            • nikkou Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 14:32
              OK, przytaczam jeszcze raz
              -----
              • kalj Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 14:42
                Wyjaśnię jeszcze raz o czym mowa.

                wyżej zostało napisane, iż GG jest pod windows i... jest to dyskryminacja innych
                użytkowników. Nie ma dyskryminacji ponieważ część komunikatorów posiada
                możliwość kontaktu z klientem GG, także komunikatory pod Linuxa. Jeżeli takowy
                komunikator posiada możliwość kontaktu z klientem GG tzn. że albo Producent
                komunikatora złamał prawo, albo uzgodnił taką możliwość z producentem GG.

                Klienta g..o obchodzi to - dostaje komunkator, rozmawia sobie ze znajomymi
                mającymi GG i nic go nie obchodzi. Niech się dogadują wielcy.
                • nikkou Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 15:50
                  1)To co napisałem potwierdza, że nie kapujesz różnicy pomiędzy klientem a
                  protokołem.

                  2) Pokaż mi te umowy pomiędzy np. Tlenem a GG

                  3)Jestem klientem i nie mam możliwości kontaktu z urzędem wieć mnie to
                  obchodzi.
        • hurikhan Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 12:01
          kalj napisał:
          >...nie zapominaj tylko, że protokół jabber jest np. kodem otwartym i jeszcze
          >łatwiejszą pracę mają te pseudohiakiery...

          Tak się składa, że dzięki otwartość kodu, programiści z całego świata mają do
          niego dostęp i błyskawicznie wyłapią większość dziur, natomiast trzymanie kodu
          zamkniętego pozwala jedynie mieć nadzieję, że może nikt nie znajdzie dziur,
          których ograniczony liczebnie zespół programistów firmy nie znalazł. Zamknięty
          kod nie służy bezpieczeństwu tylko zbijaniu kasy.

          Pozdrawiam

          P.S. Open Source - Open Mind ;)
          • kalj Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem - Głupota 24.01.06, 12:43
            Tak się składa, że dzięki otwartość kodu, programiści z całego świata mają do
            niego dostęp i błyskawicznie wyłapią większość dziur, natomiast trzymanie kodu
            zamkniętego pozwala jedynie mieć nadzieję, że może nikt nie znajdzie dziur,
            których ograniczony liczebnie zespół programistów firmy nie znalazł. Zamknięty
            kod nie służy bezpieczeństwu tylko zbijaniu kasy.



            Tylko, że ten kij ma dwa końce niestety.
            A zamknięty kod, i tak pozwla odkryć luki. Co nie jest tajemnicą.

        • cyberrafi Re: kalj 24.01.06, 12:50
          Przypuśćmy, że inne urzędy państwowe też zainstalują GG. A co się stanie jeźeli
          GG wpadnie wtedy na pomysł pobierania opłat za korzystanie z komunikatora?
          Urzędy mają bulić? Z Jabberem takie niebezpieczeństwo nie jest możliwe.
          Napisałeś, że otwartość kodu pogarsza bezpieczeństwo oprogramowania. Wybacz ale
          z taką wiedzą to raczej nie da się profesjonalnie pracować przy komputerze ale
          raczej zmywać garnki w makdonaldzie.
          • kalj Re: kalj 24.01.06, 14:21
            Napisałeś, że otwartość kodu pogarsza bezpieczeństwo oprogramowania. Wybacz ale
            z taką wiedzą to raczej nie da się profesjonalnie pracować przy komputerze ale
            raczej zmywać garnki w makdonaldzie.
            ---------------------

            Żadna praca nie hańbi to raz a dwa, metody socjotechniczne stosuj na żonie i
            matce. Pewnie dadzą się robić w konia. Podważasz wypowiedź pustym frazesem typu
            negujesz tzn. że głupi jesteś. Masz argumenty za tym podaj je a nie zgrywaj znawcy.

            • cyberrafi Re: kalj 24.01.06, 15:05
              To poco się tak rzucasz jak przecież nie hańbi? Twoja histeryczna reakja
              dowodzi, że jesteś jakoś bardzo zakompleksiony na tym tle.
              Twoja wypowiedź zaświadczyła, że nie posiadasz elementarnej wiedzy o komputerze.
              Taka praca nie jest dla ciebie. Ktoś złośliwy mógłby cię łatwo robić w konia.
              Ale na szczęście przy zmywaniu to bez znaczenia.
              • pacal2 kto się rzuca? 24.01.06, 15:23
                > To poco się tak rzucasz jak przecież nie hańbi? Twoja histeryczna reakja
                > dowodzi, że jesteś jakoś bardzo zakompleksiony na tym tle.

                Hmmm. Gość spokojnie odpisał, to ty nie potrafisz kalj-owi sensownie
                odpowiedzieć. Spytał cię o argumenty - no i gdzie one?
                Przypadkiem masz rację, ale ja potrafię podać parę argumentów świadczących za OS
                - ty też, czy tylko przepisujesz opinie mądrzejszych?

                > Twoja wypowiedź zaświadczyła, że nie posiadasz elementarnej wiedzy o komputerze

                Haha masz chyba bardzo blade pojęcie o komputerach jeśli dla ciebie rozróżnienie
                między oprogramowaniem OS a proprietary jest wyznacznikiem wiedzy o nich...

                > Taka praca nie jest dla ciebie. Ktoś złośliwy mógłby cię łatwo robić w konia.
                > Ale na szczęście przy zmywaniu to bez znaczenia.

                Niezły poziom... Bez komentarza

                W sumie - 1 za treść, 4 za efekt - nieźle się ubawiłem twoim postem.
                • cyberrafi Re: kto się rzuca? 24.01.06, 16:09
                  Trochę przesadziłem ale nie widzę żadnego sensu w opisywaniu kolejny raz zalet
                  OS. Opisano to już tysiące razy i każdy zainteresowany może sobie przecież użyć
                  googli. Wiedza taka należy z pewnością do elementarnej i nic na to nie poradzę.

                  Zauważ, że tekstami o koniach i głupich zaczął cię bawić kalj a nie ja. Dlatego
                  za dobre chęci 5 ale za czytanie ze zrozumieniem 1.
          • rasta-mw Re: kalj 24.01.06, 14:59
            Jabber moze i fajny lecz kto go uzywa??? raczej ludzie "wtajemniczeni" w temat
            choc i ja do nich naleze to nie uzywam jabbera z prostej przyczyny nikt z moich
            znajomych go nie uzywa, wszyscy z ktorymi rozmaiwam mają gg, nieliczni tlena czy
            wpkontakta ale i tak tylko uzywaja transportera do gg.
            Chodzi mi o to ze w urzedzie gdyby mieli uzywac jabbera to i petenci musieli by
            zainstalowac odpowiedniego klienta i zapewne tu na forum pojawila by sie duza
            ilosc postow "co za durni urzednicy, wprowadzaja jakiegos jabbera ktorego nikt
            nie uzywa" lub w podobnym tonie.. uzywam gg prawie od poczatku jego istnienia i
            jakos nie mam ochoty na instalowanie nowych rozwiazan.
            • nikkou Re: kalj 24.01.06, 15:55
              Jabbera używa więcej ludzi niż ICQ.
              Z bardziej znanych klientów: SKIP (były WPKontakt), Hapi, Google Talk.
              Wiele firm i uczelni, ma postawione servery jabbera u siebie.

              I właśnie o mnogość klientów chodzi, nikt cię nie zmusza do jedynego słuszengo,
              bierzesz taki jaki najbardziej ci odpowiada a pomimo to nadal możesz z każdym
              się komunikować.

              Zresztą co tu gadać, Jabber jest międzynarodowym standardem i tyle. Jeśli
              dodadzą do Rozporządzenia z 11 paźdz. punkt o komunikatorach to będzie tam
              wyłacznie Jabber/XMPP.
    • sumienie.lk Pogratulujmy Łęcznej 24.01.06, 12:04
      W Warszawie takich udogodnień na pewno nie doczekamy. Kaczyński zostawił nam
      takich "urzędasów". którym nie zależy na tym, aby miasto dobrze funkcjonowało.
      Sam rozwalił nam miasto, a na kłamstwie jak to się "przysłużył" wgramolił się
      na stołek Prezydenta RP. Ci, których zostawił, mając przed oczami widmo
      rychłego pogonienia ze stanowisk, nie robią już absolutnie nic. A zatem... GG
      także jest nieosiągalne dla petentów warszawskich urzędów.
    • joemama Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 12:48
      To już teraz w ogóle się interesantom nie będzie obchodziło ani być terminowym,
      ani doinformowanym we własnym zakresie. Będą przychodzić totalnie zieloni, w
      totalnie odpowiednim tylko im porach - zero odpowiedzialności za co kolwiek, bo
      przecież za ich sprawę odpowiada urzędnik, który o dowolnej dla nich porze
      wyjaśni, załatwi sprawę. Szkoda że jeszcze zakupów nie zrobi i dzieciom tyłka
      nie podetrze. Dyrekcja może i miała dobry pomysł, ale ciekawy jestem jak znoszą
      to szeregowi pracownicy. Może ich o to w anonimowy sposób należałoby zapytać ?
      • cyberrafi Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 13:05
        joemama napisał:
        > To już teraz w ogóle się interesantom nie będzie obchodziło ani być terminowym,
        > ani doinformowanym we własnym zakresie. Będą przychodzić totalnie zieloni, w
        > totalnie odpowiednim tylko im porach - zero odpowiedzialności za co kolwiek, bo
        > przecież za ich sprawę odpowiada urzędnik, który o dowolnej dla nich porze
        > wyjaśni, załatwi sprawę. Szkoda że jeszcze zakupów nie zrobi i dzieciom tyłka
        > nie podetrze. Dyrekcja może i miała dobry pomysł, ale ciekawy jestem jak znoszą
        > to szeregowi pracownicy. Może ich o to w anonimowy sposób należałoby zapytać ?

        No faktycznie jacy bezczelni są ci interesanci. Im się wydaje, że urzędnik to
        jest od tego żeby pracować!
    • emilka_k Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 14:06
      Informatykom z tego urzędu warto przypomnieć, że gg nadaje się co najwyżej do klikania ze znajomymi a nie do załatwiania spraw urzędowych. Ani komunikacja ani hasła w gg nie są szyfrowane i bardzo łatwo jest podsłuchać całą rozmowę lub podszyć się pod kogoś.
      • jgm1 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 15:03
        Przecież wiadomo, że to nie ma służyć oficjalnym działaniom urzędniczym. To
        jest dodatkowy kanał (obok np.telefonu) zadania prostego pytania (np. jaka jest
        kolejka do jakiegoś okienka itp. albo jak coś załatwić i ile to potrwa). Nie
        szukajmy dziury w całym.
    • wielki_czarownik Bardzo dobry pomysł. /nt 24.01.06, 14:24


    • tigrissimo Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 15:16
      SUPER!!! a przynajmniej, mamy czarno na białym archiwizowaną rozmowę z
      urzędnikiem i nie będzie tłumaczenia "ależ ja niczego takiego Panu/Pani nie
      mówiłem/am" ;-)
      hihihi
    • sumienie.lk Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 15:26
      Gratuluje pomysłu...
    • kaczor29 Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 15:42
      Nie lepiej przez skype albo messenger łącznie z obrazem
      • abdus Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 16:43
        może nie znają innych komunikatorów ?
    • wyrozumialski Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 24.01.06, 17:37
      Kilkanaście miesięcy temu w programie "UWAGA" telewizji TVN w reportażu pokazano jak w słynnym Ministerstwie Infrastuktury pracuje ciężko zapracowany urzędnik za kasiory podatnika który całymi dniami obsługuje strony www w internecie. Został namieżony przez dziennikarzy. Używał nazwy LalaLaleczna. Musicie w Łęcznej uważać żebyście nie wpadli tak jak ten nierób z Min. Infrastuktury. Powodzenia.
    • mkluge Re: Gadu-Gadu z urzędnikiem 25.01.06, 07:18
      Rewelacja, ale moze zamiast zamknietego standardu jaki uzywa GG uzywac czegos
      otwartego i naprawde bezpiecznego jak Jabber z SSL?? Funkcjonalnosc znacznie
      wieksza, bezpieczenstwo kodu tez.
      Za chwile okaze sie znowu, ze jest jakis wyciek danych osobowych dzieki GG i
      cala pozytywna w sumie "akcja" spali na panewce...
      mk
      • 2berber Większość autorów wypowiedzi to malkontenci :-( 25.01.06, 08:35
        Człowiek wprowadził nową a znaną formę komunikacji do usług
        (bo administracja to usługi). Chwała za to. Natomiast brak
        słów krytyki dla tych którzy usiłują postponować rozwiązanie.
        Nie jest dobre wprowadzanie utrudnień w postacji np Jabbera.
        Przy załatwianiu sprawy po uzgodnieniu z urzędnikiem można
        przecież przejść na inny protokół. Ważniejsze jest upowszechnienie
        rozwiązania. Za większością wypowiedzi stoi słaba znajomość
        problemów i spraw które trzeba rozwiązywać na linii petent
        administracja samorządowa.
        Najważniejsze jest upowszechnianie rozwiązania bo niestety
        na razie zbyt mały % obywateli mających zdolność do czynności
        w urzędach korzysta z Internetu ( na razie). Nie należy głupimi
        podpowiedziami do dobrego pomysłu utrudniać wprowadzania
        nowoczesności.
        • cyberrafi Re: Większość autorów wypowiedzi to malkontenci : 25.01.06, 12:28
          2berber napisał:
          > Człowiek wprowadził nową a znaną formę komunikacji do usług
          > (bo administracja to usługi). Chwała za to. Natomiast brak
          > słów krytyki dla tych którzy usiłują postponować rozwiązanie.
          > Nie jest dobre wprowadzanie utrudnień w postacji np Jabbera.
          > Przy załatwianiu sprawy po uzgodnieniu z urzędnikiem można
          > przecież przejść na inny protokół. Ważniejsze jest upowszechnienie
          > rozwiązania. Za większością wypowiedzi stoi słaba znajomość
          > problemów i spraw które trzeba rozwiązywać na linii petent
          > administracja samorządowa.
          > Najważniejsze jest upowszechnianie rozwiązania bo niestety
          > na razie zbyt mały % obywateli mających zdolność do czynności
          > w urzędach korzysta z Internetu ( na razie). Nie należy głupimi
          > podpowiedziami do dobrego pomysłu utrudniać wprowadzania
          > nowoczesności.

          Kto tu postponuje rozwiązanie? Ono się prawie wszyskim podoba, i dlatego ludzie
          pragną je jeszcze ulepszyć. Czy naprawdę tak ciężko zrozumieć, że GG to produkt
          komercyjny. Jeżeli rozwiązanie oparte na GG stałoby się powszechne to właściciel
          na bank zażyczy sobie opłat za korzystanie ze swojej usługi. Takie są prawa
          rynku. I co wtedy? Urzędy mają bulić czy przestawiać się pośpiesznie na Jabbera?
          Nie zarzucaj więc ludzion słabej znajomości problemu, bo z twojej gadki jasno
          wynika, że nie kumasz nawet co to takiego ten Jabber. Czy tak trudno użyć googli
          zanim się coś napisze?
          • 2berber Re: Większość autorów wypowiedzi to malkontenci : 25.01.06, 13:43
            cyberrafi napisał:
            > Nie zarzucaj więc ludzion słabej znajomości problemu, bo z twojej gadki jasno
            > wynika, że nie kumasz nawet co to takiego ten Jabber. Czy tak trudno użyć
            > googl i zanim się coś napisze?

            Jeżuu - przeczytaj choć :
            www.jabberpl.org/Wprowadzenie/CzymJestJabber
            Zrozum nie chodzi o rozwiązanie popularyzowane przez neofitów.
            Biega o to by usprawniać komunikację obywatel urząd Miasta/Gminy.
            Obecnie wśród 100 petentów w przeciętnym urzędzie ~ 10 wykorzystuje
            w swoim życiu Internet z tych 10 najwyżej 1 zna/wykorzystuje Jabbera.
            Chodzi o upowszechnianie a nie gonienie króliczka czyli wykazywanie
            wyższości jednego rozwiązania nad drugim. Był gadu-gadu jest gadu-gadu
            i Jabber będzie gadu-gadu, Jabber i następne nowsze lepsze rozwiązanie,
            itd. Ciekawy jestem czy załatwiałeś w urzedzie Miasta/Gminy jakąś
            sprawę oprócz D.O.

            • cyberrafi Re: Większość autorów wypowiedzi to malkontenci : 25.01.06, 20:37
              Neofitów? Jabber nie jest wcale taki nowy a pod względem liczby użytkowników GG
              nigdy mu nie dorówna, zwłaszcza że na scenę wkroczył taki potentat jak Google.
              W ogóle z tym załatwianiem spraw przez internet to chyba trochę przesada. Do
              tego niezbędny jest "podpis elektroniczny" a to kosztowna zabawka. Komunikator
              może służyć tylko do zasięgania informacji.
              • 2berber Re: Większość autorów wypowiedzi to malkontenci : 25.01.06, 21:06
                cyberrafi napisał:
                > W ogóle z tym załatwianiem spraw przez internet to chyba trochę przesada.

                Wstecz 10 lat nikt nie myślał o obsłudze bankowej przez internet.
                Dzisiaj jest powszechna. To samo może stać się z komunikacją na linii
                petent-urzędnik. Oczywiście podpis elektroniczny jest drogim rozwiązaniem
                w Polsce. Są jednak rozwiązania uproszczone w rodzaju wykupywania SMS-em
                dostępu do usług. Może to wykorzystają w pracy administracji.
                Wykorzystanie internetu w życiu codziennym przecierają autorzy takich
                pomysłów jak omawiany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka