downunderguy
05.02.06, 03:41
stac mnie na sponsoowanie jednego ucznia-wiele osob przystapiloby do takiej
akcji-wplacajac na fundacje Stefana Batorego ciagle nie wiem jaki procent
mojej
donation dostanie student-przegladajac www.fundacji-jest takie slowo jak
transparency-wielcy z polinezji zapomnieli o tym-sa fundatorzy ale nie ma tzw
balance sheet za rok (lata)-ja jako donator chce wiedziec jak sobie
wynagradza
z pieniedzy fundacji swoja "szlachetna robote" ta wielce skorumpowana elityja
fundacji - popatrzcie na nazwiska Bielecki ...- Balance Sheet musi byc w
dorocznym sprawozdaniu - musza byc podane wynagrodzenia i nagrody kazdego
pracownika - mysle ze jesliby ta korupcyjna elityja zdradzila ile doji z
fundacji to nawet zagraniczni ofiarodawcy byliby oburzeni...
A co do sororza - zalozyciela fundacji - zydek z wegier - ubabrany w gieldowe
przekrety szczegolnie zrobil kase na exchange money market - ten ktory
ciagnal
globalization trend - w procesie tym polinezja zostala rozkradziona przez
lokalnych zlodzieji i glupich korupcyjnych politykow - i ci siedza w
zarzadzie -
w ozz mamy tez podobna fundacje - charity -salvation army- nie dostaje nic z
za granicy - ale my podatnicy dajemy na 50% ich wydatkow-co dostaja biedni? -
nic - zadnej pomocy w naturze - tylko bezplciove porady i kursy-cale
miliardowe
donation i panstwowy wklad idzie na pensje dla tlustych pazernych
i "milosiernych"- kazdy boss-CEO w wiekszym miescie placi sobie $A250grant
kiedy dla porownania srednia jest ponizej $A50.
A co do pomocy-sponsoruje zdolnego i zdrowego chlopca z poznanskiego
(wagrowiec, gniezno)-list polecajacy tylko od szkoly na
Email:downunder0420@yahoo.com.au.