Dodaj do ulubionych

Bać się Rosji czy o Rosję

20.02.06, 20:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • fritz.fritz Dlaczego Polska ma inne cele niz Niemcy i Rosja? 20.02.06, 21:17
      Poniewaz Polska chcialaby istnie w wolnej i demokratycznej Uni i w zwiazku z
      tym nie jest zainteresowana w powstaniu niemieckiego mocarstwa dzialajacego w
      sojuszu z Rosja.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3174011.html
      • bogdantadus Nie kazde wypalenie fajki pokoju musi sie nazy- 20.02.06, 22:06
        wac natychmiast "joint-wenczer"! :-)
        To je twoja paranoja.


        fritz.fritz napisał:

        > Poniewaz Polska chcialaby istnie w wolnej i demokratycznej Uni i w zwiazku z
        > tym nie jest zainteresowana w powstaniu niemieckiego mocarstwa dzialajacego
        w
        > sojuszu z Rosja.
        • fritz.fritz Re: Nie kazde wypalenie fajki pokoju musi sie naz 21.02.06, 11:46
          bogdantadus napisał:

          > wac natychmiast "joint-wenczer"! :-)
          > To je twoja paranoja.

          Nie, jest paranoja twierdzenie, ze interesy Polski i Niemiec nie sa w paru
          zasadniczym punktach diametrelnie sprzeczne.

          Pranoja jest twierdzenie, ze Niemcy nie prowadza teraz polityki
          antyamerykanskiej pomimo uklonow pani Merkel.

          Wrecz przestepcza glupota jest nie wyciaganie z tych faktow wnioskow, chowania
          glowy w piasek i mowienia o .. zjednoczonej, demokratycznej Europie, kiedy
          najwiekszy kraj Uni ma w sposob oczywisty inne poglady na ten tamat.

          Zwracaj uwage na konkretne postepowanie a nie na gesty.
          • andrzejbj Re: Nie kazde wypalenie fajki pokoju musi sie naz 21.02.06, 20:41
            owszaem, po czesci prowadza polityke antyamerykanska. I bardzo dobrze ze europa poszla po rozum do glowy. Ameryka jest imperialna i to wykorzytuje. Europa nie chcac zyc w cieniu i militarnym i gospodarczym stanow musi i sie zbroic i wspolpracowac z rosja. A wszystko po to by przewaga technoloogiczna amerykanow nie byla az tak wielka jak bedzie jesli nic sie z tym nie zrobi.
            • bernard_mark Re: Nie kazde wypalenie fajki pokoju musi sie naz 22.02.06, 03:53
              Bzdura, 700 lat wspólnej granicy "w ogniu" niczego nie daje Ci do
              myślenia ?...!
              A Rosjan imperialnego myślenia NIE WYLECZYSZ (!!!!!!!>>>) ; mam pecha pracować
              z Nimi w EU i ... właściwie tylko się NADAL odgrażają !..
              Pozdrowienia dla NAIWNIAKÓW !!!
              No more coments!...
              • efg DOKŁADNIE tak. 22.02.06, 09:57
                ten nasz interlokutor to tez przbrany moskwicin
                • andrzejbj ales glupi 22.02.06, 20:04
                  masz manie przesladowcza, dlatego, przez takich wlasnie ludzi jak ty, polska tak obecnie wyglada.Zwroc uwage, ze polska rozpoczynajac negoccjacje z unia, byla najsilniejszym panstwem regionu, o najlepszych wskaznikach ekonomicznych i najwiekszych perspektywach z calej 10 kandydujacych. Obecnie jest panstwem o najsabszych wynikach, najwiekszych nierownosciach i bez porownania z np. czechami slowacja czy estonia. W estonii nie bylem, ale czechy i slowacje widzialem, roznice widac na pierwszy rzut oka. A co do tego przerania... po prostus glupi.
      • hatteras Re: Dlaczego Polska ma inne cele niz Niemcy i Ros 20.02.06, 23:52
        fritz.fritz napisa?:

        > Poniewaz Polska chcialaby istnie w wolnej i demokratycznej Uni i w zwiazku z
        > tym nie jest zainteresowana w powstaniu niemieckiego mocarstwa dzialajacego w
        > sojuszu z Rosja.
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3174011.html
        ============================================================================Ros
        janie dalej nie przyznaja sie ,ze to oni wspolnie z Hitlerem rozpetali druga
        wojne swiatowa.Dla nich nawet nie istnieje takie pojecie jak druga wojna,tylko
        wielka wojna ojczyzniana.Dlatego nie wierzymy Rosji,poniewaz k?amcy nie mozna
        ufac.
        • andrzejbj Re: Dlaczego Polska ma inne cele niz Niemcy i Ros 21.02.06, 20:45
          ribentrop molotow nie byl przyczyna rozpetania wojny przez hitlera i oprocz polakow nikt tak na swiecie nawet nie uwaza. przyczyna byla obawa europy przed bolszewikami. hitler mial byc buforem. sami sobie zgotowali ta wojne. powtorze, jakie sa dowody ze stalin namowil hitlera do wojny? i czy wowczas sam by sie do niej nie przygotowal? bo sie nie przygotowal. Byl glupi, ale nie az tak.
          • gru645 Re: Dlaczego Polska ma inne cele niz Niemcy i Ros 21.02.06, 21:40
            Przygotował sie, ale tylko do ataku. Poczytaj chocby Suworowa czy
            Wołoszańskiego. Dupalin miał więcej czołgów niz Hitler, tylko przygotowanych do
            jazdy 100 km/godz po autostradach i szosach asfaltowych. Miał milion
            spadochroniarzy, ale nie mógł ich uzyc do obrony bo Niemcy rozwalili im samoloty
            i lotniska. Jednym słowem, obaj knuli to samo w stosunku do siebie, tylko Hitler
            okazal sie cwańszy.
    • wasylzly odwrot, czyli dezorientacja 20.02.06, 23:43
      no coz autor, uderza w intuicje i doswiadczenie historyczne, sojusznicy z zachodu, jakby bardziej kierowali sie zdrowym rozsadkiem, pragmaryzmem, wynikami gospadarczymi. Bledem rodzinnych analitykow, jest patrzenie na przyszlosc stosunkow z Wielka Rosja przez pryzmat tzw. "historycznego" doswiadczenia, gdy na Zachodzie takim model kompetencji w sprawach wschodnich, jest niezmiernie trudny do sprzedania, gdy przeciaz kraje zachodnie, daza do najglebszego historycznego zagrzebania toporow wojennych, ktore kiedys dzielily Europe. Tym bardziej drazniace jest sprzedawanie modelu rosyjskiego, ukraniskiego, bialoruskiego, przez przedstawicieli kraju, ktorzy zdrowy rozsadek, zastepuja intuicja, cichym wewnetrznym glosem, czy innym czary mary, dlatego IHMO wiekszosc politykow zachodnich odzegnuje sie od opinii Polakow w zakresie zagadnien Wschodu, bo sa z gruntu rzeczy bledne i nieobiektywne.
      Wystarczy w tym zakresie tylko wspomniec totalne fiasko polskiej polityki dotyczacej Ukrainy Litwy Bialorusi, samej Rosji. A wiec czym chcemy w tym zakresie zaimponowac zachodowi? raczej niczym, to my musimy sie uczyc postepowania z Wielka Rosja tak , jak Zachod, a wiec jako swiatowy Global Player, dzielacy i rzadzacy swiatowymi srodkami energi, postawa militarna i gospodarcza. Nikt nie ma ochoty na psucie doskonalych stosunkow z Rosja w imie fanaberii polskiej intuicji i przeszlosci, niekt nie ma ochoty polegac za kijow i wilno, wszystcy chca taniego gazu i ropy, oraz spokoju na wschodnich granicach UE. Do tego nie trzba byc kabalista z wysoce rozwinieta intuicja, ale trzezwym biznesmenem i politykiem,dbajacym o terazniejsze i przyszlosciowe interesy wlasnych krajow.
      • wasylzly Answer 21.02.06, 00:17
        Tu w skrocie staram sie odpowiedziec na pytania, ktore ma dyrektor:

        Czy nadmierne w stosunku do poziomu rozwoju gospodarczego nakłady na zbrojenia i nowe technologie militarne w Rosji w połączeniu z polityką Kremla dają rzeczywiste podstawy do obaw o możliwość powrotu Rosji do polityki ekspansji terytorialnej?

        Nadmierne, co to znaczy nadmierne, Rosja zeby zachowac role swiatowego Global Playera musi inwestowac w zbrojenia, sprzedawac technologie zbrojeniowe, prowadzic polityke wplywow na calym swiecie. taka sam polityke prowadza wszystkie inne mocarstwa, a wiec w czym problem.


        Czy polityka zagraniczna Rosji jest defensywna czy ofensywna, jakie są jej cele strategiczne i taktyczne, jakie i czym spowodowane są różnice w jej ocenie przez zagranicznych ekspertów i samych Rosjan?

        Polityka zagraniczna Rosji jest taka jak kazdego innego mocarstwa, ma zapewnic odpowiednie do wielkosci gospodarczej i militarnej pozycje strategiczne wplywow i zabezpieczenia wlasnych granic.


        Czy jeśli nawet świat zachodni, wspólnota transatlantycka, Unia i USA okazują zaufanie ekipie prezydenta Putina, to czy dostatecznie i skutecznie monitorują rozwój i modernizację rosyjskiej armii oraz rosyjski eksport technologii militarnych i technologii podwójnego przeznaczenia do państw wysokiego ryzyka i jak są oceniane te działania Moskwy?

        Jakie mocarstwo ma sobie pozwolic na monitorowanie wlasynch interesow, to sprawa wywiadow i innych sluzb, nikt nie pozwaoli sobie na zagladanie we wlasne karty, Rosja to nie Syria czy Irak, nie bedzie ingerowania we wewnetrzne sprawy Rosji.

        Czy wreszcie różnice między różnymi państwami w ocenie kierunku, w jakim zmierza Rosja w polityce wewnętrznej i zagranicznej, wynikają z różnicy wiedzy czy raczej z odmiennej hierarchii celów w stosunkach z Rosją?

        Oczywiscie decyduja tu priorytety, gospodarcze i polityczne. Rosja jest nadal czlonkie RB, dlatego musza sie z jej glosem liczym na calym swiecie.

        Dopiero gdy wspólnie w NATO i UE odpowiemy sobie na te pytania, możemy kompetentnie, a nie retorycznie spytać, czy jest szansa na spójną politykę państw członkowskich UE i NATO wobec Rosji.

        Tu zachodzi totalne nieporozumienie, o ile UE i NATO ma doskonale stosnki z Rosja, problemy tej miary jak te powyzsze pytania ma tylko Polska. zaden z krajow bylego Ukaldu warszawskiego, nie poswieca tyla czasu na zajmowanie sie sytuacja w Rosji, gdy we wlasnym kraju balagan. Nalezy przyjac, ze wieksza troska UE i NATO jest rozwoj
        polityczny i gospodarczy w Polsce, ktory dazy w lini prostej akurat do problemow ktore trapia autora.
        Polska jest problemem Wschodu, nie Rosja.
        • slowianska_dusza Wielka Rosja, również w niezdarności politycznej 21.02.06, 00:34
          wasylzly napisał:

          > Tu zachodzi totalne nieporozumienie, o ile UE i NATO ma doskonale stosnki z
          > Rosja, problemy tej miary jak te powyzsze pytania ma tylko Polska.

          Nie ma w ogóle mowy o doskonałych stosunkach UE i NATO z Rosją, jeżeli stosunki
          z jednym z najważniejszych członków tych organizacji są złe. To są kremlowskie
          mrzonki, że da się dzięki "chytrej" polityce podzielić UE a jeszcze bardziej
          NATO. Już wszyscy rozeznali tę grę Rosji na rozbicie UE i NATO, nic ona nie da.
          • wasylzly Re: Wielka Rosja, również w niezdarności politycz 21.02.06, 00:38
            prosze wymien, tego najwaznieszego czlonka NATO i UE, ktory ma zle stosunki z Rosja. tak dla jasnosci sprawy, bo mi trudno zgadnac kogo masz na mysli.
            • slowianska_dusza Prymitywna maniupulacja 21.02.06, 01:00
              wasylzly napisał:

              > prosze wymien, tego najwaznieszego czlonka NATO i UE, ktory ma zle stosunki z
              R
              > osja.

              Napisałem o jednym z najważniejszych członków UE i NATO (a nie najważniejszym),
              którym Polska niewątpliwie jest, choćby ze wzgledu na swoją populację oraz
              znaczenie w tej częsci Europy.
              • wasylzly Re: Prymitywna maniupulacja 21.02.06, 01:20
                moze zaluzmy tak, ze nie ma waznych, wazniejszych, niezaleznie od populacji, czy obszaru, jestesmy w UE i NATO, w UE jest 25 krajow, a tylko my mamy takie stosunki z Rosja, a wiec zachodzi pytanie dlaczego wlasnie MY ? Drugie pytanie czy to jest nasz problem ogolny, stosunki z sasiadami, czy inni tzn. w UE iNATO, mysla zle, my ich nie lubimy, bo sie z nami nie solidaryzuja. A wiec co robic, oni maja zmienic polityke, czy MY.
                Wizyta wysokiego ranga polityka rosyjskiego w Polsce,na wskutek inicjatywy Polski i wsparcia amerykanskiego, jest dowodem, ze nie tedy droga. Musimy wspolpracowac z Rosja w kazdym wymiarze, to wielki rynek zbytu i polskie miejsca pracy.
              • andrzejbj Re: Prymitywna maniupulacja 21.02.06, 20:51
                rowniez mialem problem z interpretacja tego najwazniejszego czlonka. O tym jak jestemy wazni swiadcza nasze kwoty mleczne, wielkosc doplat bezposrednich oraz wszytkie zwyciestwa w sporach z tymi organizajcami.Wymienisz kilka?
                • slowianska_dusza Re: Prymitywna maniupulacja 21.02.06, 23:37
                  Jeśli chodzi o pieniądze dla mnie dużo ważniejsze są dopłaty strukturalne.
                  Chyba nie zaprzeczysz że Polska jest No. 1 i że o nie była walka.
                  Obyśmy tylko byli w stanie te wszystkie miliardy Euro zagospodarować.
                  • andrzejbj Re: Prymitywna maniupulacja 22.02.06, 01:09
                    doplaty bylyby dobre aleproblem zagospodarowania sam poruszyles.2 doplaty zaleza od wielkosci pasntwa a wlasciwie liczby ludzi i... rzeczy do zrobienia.
    • zzaoceanu Bać się Rosji czy o Rosję 21.02.06, 00:19
      Bardzo rozsadne spojrzenie Pana Padolskiego na sprawe oceny Rosji.
      Do partnerow zachodnij dociera logiczna argumentacja, a nie nawiedzenie.
      Jest wielu "nawiedzonych" znawcow, kilku rozsadnych specjalistow.
      Pana Podolskiego zalicze do tych drugich.
      • naf-naf Re: Bać się Rosji czy o Rosję 21.02.06, 01:12
        Przeciez pan Podolski nie proponuje zadnej "logicznej argumentacji"-tylko
        sama "intuicje"!Posadzenia o polityke imperialna sa dobre na swoim miejscu- w
        propagandzie medialnej,wtedy jak naprawde dobrze poinformowane Global
        Players,prowadzace ta "play" z Rosja, potrafia docenic Rosji,jak naprawde,
        powsciagliwosc i lojalnosc mimo zagrozen jej ladowi spolecznemu, i powiazaniom
        ekonomicznym,do stworzenia ktorych owa "play" obecnie glownie sie sprowadza!
        Wspolna polityka- to pewnie polska,do ktorej maja sie dostosowac polskie,jakze
        od Polski slabsze i mniej znaczace sojusznicy!Niestety,do obecnej Polski coraz
        bardziej sie nadaje okreslenie medzywojennej Czechoslowacji przez marszalka
        Pilsudskiego jako "zagrozenia rownowadze europejskiej"...
        • gekon1979 idz w kiblu kacapie poszukaj swojego mozgu 21.02.06, 16:39


    • eva15 Już sam tytuł zdradza program/myślenie 21.02.06, 01:43
      "ać się Rosji czy o Rosję?"
      ______________________

      Takie podejście do sprawy/tematu nie mogłby się ukazać np. w artykułach
      niemieckich (francuskich,włoskich etc.) o Rosji. Tam nikt się nad Rosją nie
      pochyla ze strachem (bać się Rosji?) pomieszanym z politowaniem (czy o Rosję?).

      Wobec Rosji Zachód tkwi NIEpoprawnie w pragmatyźmie, PL tkwi NIEpoprawnie w
      heroiźmie i rewanżyźmie. Ta mieszanka kompleksów z butą, poniżenia z pychą,
      strachu ze straszeniem jest dla Zachodu trudno czytelna i nie na czasie.

      W dzisiejszym świecie wojna toczy się coraz brutalniej o dostęp do złóż i
      kontrolę nad nimi. Jedynie nad Wisłą wojna toczy sią o zaszłości: zabory, IIWS,
      czas komunizmu i Zimną Wojnę. Ta ostatnia świetnie w PL przeżyła i nadal
      podgrzewa nastroje.

      Właściwie na tego typu artykuł dobrze parę tygodni już temu odpowiedział, o
      czym już pisałam, niemiecki wpływowy doradca rządowy ds. Rosji - Alexander Rahr
      z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagr. - rządowego think-tank.

      Rahr zagadnięty o konieczność wspólnej polityki unijnej wobec Rosji
      odpowiedział dość dokładnie (cytuję z pamięci) tak:

      Byłoby b. dobrze gdyby Unia prowadziła wspólną politykę wobec Rosji. ALE NIE
      może to być POLSKA POLITYKA (mocno to werbalnie podkreślił).

      Niemcy są w porozumieniu i wzajemnym wybaczaniu sobie z Rosją dużo bardziej
      zaawansowani niż Polska. Polska kłóci się z Rosją nawet o takie głupstwa,
      które Niemcom nie przyszłyby nawet do głowy i jest w ciągłym klinczu
      (konfrontacji) ze swoim sąsiadem. Takiej polityki Unia prowadzić nie może i NIE
      będzie. Albo Polska da się wciągnąć w zachodnią linię, albo wspólnej polityki w
      ramach Unii NIE BEDZIE.


      • wasylzly Re: Już sam tytuł zdradza program/myślenie 21.02.06, 02:06
        tu moze bym dodal, ze istnieja zalazki wspolnej polityki UE np. w sprawie wyborow na Bialorusi. Przy pustej sali PE, przedstawiciele Polski we wlasnym zakresie, wezwali Bialorus do demokratycznych wyborow, inni przedstwiciele jakos nie byli zainteresowani ta sprawa i olali sesje zwolana na ta okazje. Paradoksem jest ze samowolne ustawy ekipy polskiej sa parafowane, jako uchwala PE. Ktos powinien sie tym zajac, nie da sie ukryc ze takie kompromitacje tej istytucji, podwazaja jej sens istnienia.
      • slowianska_dusza Re: Już sam tytuł zdradza program/myślenie 21.02.06, 08:03
        eva15 napisała:

        >
        > W dzisiejszym świecie wojna toczy się coraz brutalniej o dostęp do złóż i
        > kontrolę nad nimi.

        Niezupełnie, to znaczy nie przede wszystkim (nie z tego powodu obalono
        Husajna), i nie tylko. I nie jest to jedynie walka. Szwecja chce się przestawić
        na paliwa odnawialne w ciągu 15 lat, podobnie Brazylia. Mądre państwa najpierw,
        a potem pozostałe, pójdą za nią. Dobrze że i w POlsce zaczyna się coś w tej
        dziedzinie robić.


        > Jedynie nad Wisłą wojna toczy sią o zaszłości: zabory, IIWS,
        >
        > czas komunizmu i Zimną Wojnę. Ta ostatnia świetnie w PL przeżyła i nadal
        > podgrzewa nastroje.
        >
        >

        Bo nowoczesne kraje takie jak Rosja sięgają do dużo bliższych wydarzeń XVI
        wieku (nowe święto narodowe).
        Mam prośbę: nie kłam w żywe oczy!
        Dyskusje o historii najnowszej są wszędzie. Polska zmierzyła się z nią w
        najbardziej otwarty, choć bolesny dla siebie, sposób. I dlatego inne narody
        cywilizowane ją szanują - np. Żydzi za podejście do sprawy Jedwabnego. Niemcy
        kilka lat temu wypłacili odszkodowania tym którzy byli w obozach
        koncentracyjnych oraz byli wywiezieni do pracy przymusowej. Tylko Rosja nic nie
        zrobiła: ani nie przeprosiła, ani nie zapłaciła. Ekipa Putina zaczęła mówić
        nawet że w Katyniu nie popełniono zbrodni.

        > Rahr zagadnięty o konieczność wspólnej polityki unijnej wobec Rosji
        > odpowiedział dość dokładnie (cytuję z pamięci) tak:
        >
        > Byłoby b. dobrze gdyby Unia prowadziła wspólną politykę wobec Rosji. ALE NIE
        > może to być POLSKA POLITYKA (mocno to werbalnie podkreślił).
        >

        Nie moża też być antypolska, bo gdyby była, to by to oznaczało że Unia jest
        lipą.
        Ten Niemiec jest pewnie jakimś przyjacielem Schroedera, czyli na garnuszku
        Rosjan.
        • ewswr Re: Już sam tytuł zdradza program/myślenie 21.02.06, 11:10
          i kto tu kłamie?

          slowianska_dusza napisał:
          Tylko Rosja nic nie zrobiła:
          1.ani nie przeprosiła,
          2. Ekipa Putina zaczęła mówić nawet że w Katyniu nie popełniono zbrodni.

          > 3.Dyskusje o historii najnowszej są wszędzie.Polska zmierzyła się z nią w
          > najbardziej otwarty, choć bolesny dla siebie, sposób. I dlatego inne narody
          > cywilizowane ją szanują - np. Żydzi za podejście do sprawy Jedwabnego

          1. przeprosiła, np. Jelcyn. żądania przeprosin przy każdej okazji, np. zmiana
          ekipy rzadzącej w Polsce, której nikt osobiście jeszcze nie przeprosił, lub
          zmiana ekipy w Rosji, która nikogo osobiście jeszcze nie przeprosiła, jest
          śmieszne.
          2. przyznają że to była zbrodnia, tylko wojenna(bo zabito wojskowych - jenców),
          a nie ludobójstwa - jak tego chce Polska,
          3. zmierzyła sie, nawet były ambasador Izraela, powiedział kiedyś że ma tego
          trochę dośc. dyskusja trwa, w Rosji też. tylko prowadziś ją powinni historycy,
          a nie politycy. Tu miesza się np. dzisiejsze sprawy gospodarcze z historią,
          więc nie można sie dziwic że niemiec tego nie rozumie. gdy by mieli podobne
          podejście do sprawy jak Polska, to nie było by wspólnoty więgla i stali, i
          Unii.
          • slowianska_dusza To co niewygodne dla historyków 21.02.06, 23:17
            ewswr napisał:

            > i kto tu kłamie?
            >
            > slowianska_dusza napisał:
            > Tylko Rosja nic nie zrobiła:
            > 1.ani nie przeprosiła,
            > 2. Ekipa Putina zaczęła mówić nawet że w Katyniu nie popełniono zbrodni.
            >
            > 1. przeprosiła, np. Jelcyn. żądania przeprosin przy każdej okazji, np. zmiana
            > ekipy rzadzącej w Polsce, której nikt osobiście jeszcze nie przeprosił, lub
            > zmiana ekipy w Rosji, która nikogo osobiście jeszcze nie przeprosiła, jest
            > śmieszne.

            Rosjanie się śmieją ze wszystkiego. W sąsiednim wątku jakiś facet z Rosji się
            śmieje z realizowanej już zapowiedzi Szwecji, że uniezależni się od ropy i gazu
            w ciągu 15 najbliższych lat. Tam jest komentarz na ile śmienie się jak głupi do
            sera jest mądre.
            A co do przeprosin, to istotnie Jelcyn jeden jedyny raz nas przeprosił za
            Katyń. My to pamiętamy doskonale. Niestety wtedy również poparłnasze wejście do
            NATO, a dwa dni później się z tego wycofał, więc nie wiemy czy przeprosiny są
            nadal ważne, skoro tak łatwo się zmienia zdanie w ważnych sprawach. Ale ja nie
            pisałem o Katyniu, przynajmniej nie tylko Katyń miałem na myśli. Mi chodziło o
            wywózki, Powstanie Warszawskie, wbicie nam noża w plecy 17 września i o
            niszczenie nas za komuny. To była okupacja i narzucenie nieludzkiego systemu.
            Nie przypominam sobie, żeby nas ktoś za to przeprosił. Nie mówiąc już o
            wypłatach odszkodowań. Niemcy swoich zbrodniarzy ukarali i wypłacili pieniądze
            ofiarom lub ich dzieciom. I nie przynosi im ujmy przepraszanie przy każdej
            okazji. My to samo czynimy wobec Żydów. Ale Rosjanie zachowują się inaczej,
            tam "kultura takaja" że się nie przeprasza, a słabych bije.

            > 2. przyznają że to była zbrodnia, tylko wojenna(bo zabito wojskowych -
            jenców),
            >
            > a nie ludobójstwa - jak tego chce Polska,

            To już dawno według czekistów nie jest zbrodnia, tylko jakieś nieporozumienie
            na niskim szczeblu. W ogóle nie ma sprawy.
            Jakby była zbrodnia, to by ktoś został ukarany. Nic z tych rzeczy. Całkiem
            możliwe że jeszcze katyńscy oprawcy dostali medale rocznicowe, albo byli na
            rocznicy 9 maja jako zasłużeni weterani.

            > 3. zmierzyła sie, nawet były ambasador Izraela, powiedział kiedyś że ma tego
            > trochę dośc. dyskusja trwa, w Rosji też. tylko prowadziś ją powinni
            historycy,
            > a nie politycy. Tu miesza się np. dzisiejsze sprawy gospodarcze z historią,
            > więc nie można sie dziwic że niemiec tego nie rozumie. gdy by mieli podobne
            > podejście do sprawy jak Polska, to nie było by wspólnoty więgla i stali, i
            > Unii.

            Zanim wspomniana wspólnota powstała, niemieccy zbrodniarze zostali ukarani, a
            Niemcy stały się państwem demokratycznym. To jest żenujące, że Rosjanie chcą
            być traktowani jak Niemcy przy swoim zachowaniu. NIEZAŁATWIONE sprawy
            historyczne mają wpływ na gospodarkę, przypomnę tylko niedawną sprawę kont
            polskich (i nie tylko Żydów) w szwajcarskich bankach. To nie historycy je
            rozwikływali, tylko prawnicy i bankierzy. Niemiec jest inteligentniejszy niż to
            ocenia KGB. On rozumie, że na pewne rzeczy w Polsce właśnie ze względów
            historycznych nie może sobie pozwolić (np. na upominanie się o przedwojenne
            nieruchomości). Trzeba wreszcie wyjąć tego trupa z szafy. Jeśli Rosjanie tego
            nie zrobią do końca (nie twierdzę że nic nie zrobili, ale proces zmian się
            zatrzymał, a z momentem dojścia Putina do władzy zaczął się cofać), nigdy nie
            będą normalnym, darzonym szacunkiem i zaufaniem, narodem.
            • andrzejbj Re: To co niewygodne dla historyków 22.02.06, 20:55
              darzonym przez kogo? Jak na razie to polakow sie na zachodzie traktuje jak psow, czarnych roboli. Nie rosjan. To polacy w niemczech i grecji sa uwazani za zlodzieji, nie rosjanie. Gdzie indziej pewnie jest tak samo, ale nie bylem wiec sie nie wypowiadam. A ciekawi mnie co chcesz od powstania warszawskiego?Za co tam rosjanie maja przepraszac? Na ich miejscu postapilbym wtedy tak samo.Polacy chcieli od nimcow uwolnic jedno miasto, co sie zreszta nie udalo, i pozniej twierdzic ze sami z polski niemcow pogonili. A tak nie bylo. A skoro chcesz przeprosin za zabory, przepros tez za wielka smute i rzez jaka nasi przodkowie zgotowali wowczas rosjanom. Od tego sie zaczely problemy miedzy tymi narodami.Zabory byly pozniej, nienawisc zozstala.Otoz rzeczpospolita zawsze gdy byla silna byla agresywna i rowniez zaborcza.
              • slowianska_dusza andrzejbj to BUC i CHAM 22.02.06, 23:58
                andrzejbj napisał:

                > Jak na razie to polakow sie na zachodzie traktuje jak psow
                > , czarnych roboli.

                I dlatego np. powierza im się nauczaanie dzieci w szkołach. Czy wiesz że Polacy
                uczą angielskiego młodych Szkotów? Faktycznie, czarna robota. A inna czarna
                robota czeka w Anglii na stomatologów i pielęgniarki. Zresztą ci pierwsi wcale
                nie tak chętnie jadą - dobrze im w Polsce.
                Ciężka praca fizyczna może hańbi w Rosji. Jest wyjątkowym chamstwem
                lekceważenie tych którzy ją wykonują, ale bez których nikt by nie mógł
                normalnie żyć i funkcjonawać. Na przykład hydraulików, czy robotników
                budowlanych. Polacy zajmują różne stanowiska, a niektóer kraje chciałyby mieć
                ich u siebie jak najwięcej, np. Wielka Brytania. Są też tacy którzy pracują w
                City w Londynie i obracają milionami, ale ja tak samo szanuję dobrych
                hydraulików, bo oni również muszą dużo myśleć w pracy.
                Ktoś kto lekceważy ludzi mniej wykształconych JEST GŁUPIM BUCEM, z którym nie
                chce mi się dyskutować.
                Życzę ci żeby ci pękła rura kanalizacyjna w domu. Jak zacznie ci się wylewać
                gó.. na mieszkanie może zaczniesz szanować hydraulików i innych którzy
                wykonują ciężką pracę fizyczną, ale wymagającą także niestandardowego myślenia.

              • slowianska_dusza Jeszcze o nienawiści 23.02.06, 00:08
                Może rzeczywiście Rosjanie nienawidzą Polaków za to co było w XVI wieku, ale
                świadczyłoby to o ich nienormalności. Polacy nie nienawidzą Rosjan mimo bardzo
                złych doświadczeń w XX wieku. POLACY NIENAWIDZĄ KOMUNY, BOLSZEWIZMU I
                SOWIECKIEGO IMPERIALIZMU! Polacy szanują tych Rosjan którzy walczą z tymi
                wynaturzeniami a innych którzy ją chcą przywrócić, nie szanują, bo uważają za
                idiotów i bandytów.
        • borrka1 Re: Już sam tytuł zdradza program/myślenie 21.02.06, 22:53
          > > Rahr zagadnięty o konieczność wspólnej polityki unijnej wobec Rosji
          > > odpowiedział dość dokładnie (cytuję z pamięci) tak:
          > >
          > > Byłoby b. dobrze gdyby Unia prowadziła wspólną politykę wobec Rosji. ALE
          > NIE
          > > może to być POLSKA POLITYKA (mocno to werbalnie podkreślił).
          > >
          >
          > Nie moża też być antypolska, bo gdyby była, to by to oznaczało że Unia jest
          > lipą.



          dlaczego lipa?wedlug ciebie jezeli jeden z 25 czlonkow dostaje swira i wykreca
          numery,to reszta w imie solidarnosci powinna go popierac?nie,po prostu
          pozostali czlonkowie kulturalnie ale zdecydowanie beda sie starali postawic go
          na miejsce,bo to nie dom wariatow a solidna organizacja.
          > Ten Niemiec jest pewnie jakimś przyjacielem Schroedera, czyli na garnuszku
          > Rosjan.


          i tym akcentem okresliles siebie w tym temacie,zreszta dosyc prymitywnie.
          • slowianska_dusza Wszyscy głupi tylko Putin mądry 21.02.06, 23:33
            Nie tylko Polska "dostała świra" w Unii. Również Bałtowie, zapewne także
            Słowacy i Węgrzy, a z przyszłych członków Bułgarzy (zdenerowali się na
            rekordowo wysokie opłaty za gaz), Mołdawianie, Gruzini i Ukraińcy. Właściwie
            wszyscy sąsiedzi Rosji, którzy ją dobrze znają, a mają u siebie jako tako
            funkcjonującą demokrację i wolne media "dostali świra". Po zakręceniu kurka z
            gazem "świra dostała" cała Europa i się bardzo wkurzyła na Rosję. W tym
            pochodząca z b. NRD kanclerze Niemiec.
            Poza Europą jest także dużo nieźle ulokowanych świrów - np. Condolezza Rice.
            • andrzejbj Re: Wszyscy głupi tylko Putin mądry 22.02.06, 20:46
              gadasz glupoty, czechy i slowacja bardzo dobrze ukladaja sobie stosunki z rosja.Odnosnie estonii, to male i plugawe panstewko, aczkolwiek oni rzeczywiscie maja rosji duzo do zarzucenia, duzo wiecej niz my.Cala unia nie dostala swiara po problemach z ukraina, widac ze czytasz tylko wybiorcza i ogladasz tvp. W krajach unii opinie byly podzielone, rowniez w mediach, to co przytaczala gw to tylko ta czes ktora jej pasowala.Wlochy poparly rosje jednoznacznie.Jestes zamkniety w swoich przekonaniach, nie chcesz znac prawdy, ona cie nie interesuje.Dlatego wypisujesz tu takie pierdoly. Popierasz unie, ktora polske traktuje jako dobry, bo niewymagajacy, rynek zbytu.
          • qso co tu sie okreslac, każdy cie zna 22.02.06, 11:09
            potrafimy nawet (bez IP) okreslic kto pisze spoza Polski. Spoza polski pisza:
            andnrzej jnb. wasyl, zygfryd, nie wspominając o przyznajacych sie do kacapstwa.
          • qso a ty piszesz z Polski 22.02.06, 11:10
      • efg Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 11:06
        historyczne. Fakt, dostali od Rusków w dupe nie mniej niz my, ale wiedzą że to
        było z ich winy, więc porównania nie ma.
        A my powinnismy-musimy-bedziemy przeszkadzać w skumaniu sie Rosji z Niemcami dla
        rozbicia NATO i UE, żeby pakt R-M sie nie powtórzył. To nasza racja stanu -
        proszę pani przemądrzalskiej. Oczywiście przy zachowaniu pełnej kurtuazji. I tu
        nie ma róznicy miedzy Kwachem a ojcem Rydzykiem.
        • eva15 Re: Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 12:33
          efg napisał:
          > historyczne. Fakt, dostali od Rusków w dupe nie mniej niz my, ale wiedzą że to
          > było z ich winy, więc porównania nie ma.

          Rzecz w tym, że oni ogromną i całkowitą klęskę przekuli na ogromny sukces (3.
          gospodarka świata), więc nie mają kompleksów.

          > A my powinnismy-musimy-bedziemy przeszkadzać w skumaniu sie Rosji z Niemcami
          >dla rozbicia NATO i UE

          Niemcy współtworzyły i NATO i zwłaszcza EU - tą ostatnią przez dziesięciolecia
          FINANSOWAŁY i finansują, a nie rozbijały, więc proszę głupstw nie pleść.

          Polska czupurna, kłótliwa, która mówi: "a my powinnismy-musimy-bedziemy
          przeszkadzać" nic nie osiągnie w Unii. Jeśli jeszcze do tego, chce by
          to "przeszkadzanie" finansowali ci, przeciw którym jest ono zwrócone jest
          naiwna. Uważanie innych za głupków, których można doić jednocześnie podkładając
          im otwarcie nogę, świadczy tylko o poziomie umysłowym takich cwaniaczków -
          "myślicieli".. Tylko czekać jak od takiej "dotkryny" pojawią się tym razem w EU
          polish-jokes.
          • ubu66 Re: Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 12:39
            Kazdy widzi, ze Rosja chce rozbic NATO i UE poprzez "skumanie sie" z Niemcami
            które teraz marzą juz o miejscu w Radzie Bezpieczeństwa. Wspólnie roi im sie
            nowy sojusz dla władania w Europie srodkowo-wschodniej. Jasne ze to trzeba
            uniemożliwić. Tu interesy nasze i USA sa zbieżne.
            • fritz.fritz Re: Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 12:50
              ubu66 napisała:

              > Kazdy widzi, ze Rosja chce rozbic NATO i UE poprzez "skumanie sie" z Niemcami
              > które teraz marzą juz o miejscu w Radzie Bezpieczeństwa.

              Maja nawet szanse niestety, ale co Niemcy naprawde chcialy, to prawo veta: na
              to raczej nie maja szans.

              Poczatkowo inicjatywa Niemiec, joschki fischera, polegala na na miejscu dla
              calej Uni. Ale kiedy nastpil pozytywny odzew w Uni, Niemcy znowy wziely
              nastepnego lyka z butelki chorobliwej mocarstwowosci i zazadaly miejsca dla
              tylko dla siebie plus prawo veta.

              Wlasciwie Polska powinna wystapic do Wloch (ktore z cala energia
              przeciwstawiaja sie miejscu tylko dla Niemiec w RB), Hiszpani, Hollandii,
              Szwecji i innych krajow z inicjatywa utowrzenia grupy starajacej sie o miejsce
              w RB. Grupa ta gospodarczo bylaby znacznie silniejsza niz Niemcy a ludnosciowo
              nieporownywalnie mocniejsza.
              To bylaby prawdziwa pro unijna inicjatywa zwlaszcza, ze Niemcy niszcza
              systematycznie wspolna polityke bezpieczenstwa europejskiego.



              Wspólnie roi im sie
              > nowy sojusz dla władania w Europie srodkowo-wschodniej. Jasne ze to trzeba
              > uniemożliwić. Tu interesy nasze i USA sa zbieżne.
            • eva15 Re: Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 13:04
              Niemcy od lat finnsują i jedno i drugie. Prędzej Unię rozbiją ci, którzy
              przyszli na jej garnuszek. Zrobią to bez pomocy Rosji ale z pomocą USA
              (moralną, bo przecież nie finansową).
              • ubu66 Uuuuuu, na garnuszek, znawczyni sie odezwała 21.02.06, 13:35
                Powinnaś światła damo wiedziec, ze w polityce niczego nie robi sie "za frajer".
                Uważasz ze Niemcy nas forowały dla pieknych oczu ? Czy mój bank (niemiecki)
                przez przymus przyszedł do Polski, a moze w celach charytatywnych ? A 40
                milionowy rynek zbytu to "pestka" ? To ze Niemcy w UE jako PAŃSTWO są płatnikiem
                netto, w ogólnej redystrybucji gospodarczej daje przeciez saldo dodatnie i to
                DUŻO dodatnie ! Wiec jezeli chcesz udawac osobe obiektywna, to nie pozwalaj
                sobie na takie odzywki, bo to cie kompromituje.
                • eva15 Re: Uuuuuu, na garnuszek, znawczyni sie odezwała 21.02.06, 13:45
                  mieszasz zyski firm prywatnych z płatnościami państwa
                  • ubu66 a w czyim imieniu działa państwo ? 21.02.06, 14:39
                    lewaczka powinna wiedzieć
                  • gekon1979 evcia koncz juz, bo wstyd mi za ciebie hahahaha 21.02.06, 15:32
                    co za komunistyczna mysl ;)
                    > mieszasz zyski firm prywatnych z płatnościami państwa
                • fritz.fritz Re: Uuuuuu, na garnuszek, znawczyni sie odezwała 21.02.06, 14:11
                  Powinnaś światła damo wiedziec, ze w polityce niczego nie robi sie "za frajer".
                  > Uważasz ze Niemcy nas forowały dla pieknych oczu ?

                  Najlpsze jest to, ze kraje Uni zlupily kraje przystepujace niemilsiernie. O
                  drakonskich warunkach dla nowych krajow w okresie akcesyjnym pisali LeMond. GW
                  podala streszczenie.

                  Okradanie krajow przystepujacych nastepowalo przy pomocy dyskryminacji
                  gospodarczej. To znaczy sie, Polska otworzyla rynek dla produktow z Uni
                  natomiast Unia blokowala export z Polski.

                  Najlepiej widac to dynamice eksportu. Przed przystapieniem roczny wzrost
                  wynosil okolo 10% rocznie. W momencie przystapienia nastapilo zniesienie cel
                  zaporowych, dyskryminacja skonczyla sie. Dynamika eksportu skoczyla z 10% do
                  30%.

                  bi.gazeta.pl/im/8/3162/m3162178.jpg
                  A to oznacza, ze jezeli Polska eksportowala w 2005 roku za 71 mld euro, to
                  znaczy sie, ze w 2004 eksportowala za ca. 55 mld. Przy dynamice 10% daje to
                  przyrost eksportu wartosci okolo 5.5 mld. Eksportowana za 16 mld: Roznica
                  wynosi 1o mld, 20% eksportu. Dokladnie o wartosci 20% eksportu polski przemysl
                  byl rocznie przez Unie i przez Niemcy rocznie okradany.

                  Jezeli eksport Polski 12 lat temu wynosil okolo 25 mld to 20% odpowiada 5 mld.
                  w 2004 roku eskport wynosil okolo 45 mld: 20% odpowiada okolo 9 mld.
                  ukradzionych dochodow Polakow.

                  W ciagu 12 lat: 12 * (9 + 5)/2 = 84 mld ukradzionych przez Unie. Innymi slowy,
                  to co Unia ukradla otrzymujac dostep do polskiego rynku i dyskryminjac polskie
                  towary nie zostanie jeszcze splacone do roku 2013 w formie funduszy
                  koherencyjnych. Oczywiscie olbrzymie straty wynikajace z braku inwestycji tych
                  olbrzymich sum na rynku polskim, nie jest uwzglednione.

                  Z rolnictwem sytuacja byla dokladnie taka sama: eksport byl negatywny a teraz
                  jest wysoce dodatni. Najbiedniejsi chlopi w Uni byli bezlitosnie w tym sensie
                  okradani wlasnie przez Unie.

                  Podsumowywujac: Polska zaplacila duzo wiecej za wstapienie do klubu, niz sama
                  dostala. Klub wlacznie z Niemcami ukradl gospodarczo duzo wiecej niz Polska
                  dostanie z powrotem.

                  Ciekawe jest rowniez to, ze dykryminajac w zakresie uslug trwa dalej:

                  Unia stosuje taryfy zaporowe na polski towar "Praca", natomiast towar unijny
                  jak "uslugi ubezpieczoniowe" czy "bankowe " ma otwarte dojscie do polskiego
                  rynku, pozwalajac na wywoz olbrzymich zyskow.


                • andrzejbj Re: Uuuuuu, na garnuszek, znawczyni sie odezwała 21.02.06, 21:02
                  odnosnie togo o niemcach masz racje, tak wlasnie jest. Tylko ze nie odpowiedziales na to o stanach. Dla nich unia jest przeciwnikiem gospodarczym, najsilniejszym przeciwnikiem. Stany robia co moga by unie destabilizowac i to widac.
          • fritz.fritz Re: Psze pani, Niemcy maja inne doswiadczenia 21.02.06, 12:44
            eva15 napisała:


            > Niemcy współtworzyły i NATO

            uczestnictwo Niemiec w NATO zostalo wymuszone przez USA

            > i zwłaszcza EU

            zawdzieczaja przyjecie Francji. Nikt z przestepca nie chcial siedziec przy
            jednym stole.

      • sansibar Już sam tytuł zdradza 21.02.06, 14:10
        > eva15 napisała:

        > Właściwie na tego typu artykuł dobrze parę tygodni już temu odpowiedział, o
        > czym już pisałam, niemiecki wpływowy doradca rządowy ds. Rosji - Alexander Rahr
        >
        > z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagr. - rządowego think-tank.
        >
        > Rahr zagadnięty o konieczność wspólnej polityki unijnej wobec Rosji
        > odpowiedział dość dokładnie (cytuję z pamięci) tak:
        >
        > Byłoby b. dobrze gdyby Unia prowadziła wspólną politykę wobec Rosji. ALE NIE
        > może to być POLSKA POLITYKA (mocno to werbalnie podkreślił).

        Za każdym razem kiedy Podolski pisze o rosyjjskiej polityce w konteklście
        Polski piszesz mnie więcej, albo dokładanie, to samo (jak wyżej). Między
        swobodną opinią a lobbowaniem jest jednak różnica, nie sądzisz?
    • toja3003 A co to jest Rosja? 21.02.06, 09:28
      Razem z Ukrainą Polska ma z grubsza podobny potencjał co Rosja, i nie kłóćmy
      się o parę milionów, u nas 40 tam 50 czyli razem koło setki się zbierze a Rosja
      to raptem 120 i wiemy, że w Rosji nie wszyscy są Rosjanami i nie wszyscy na
      Ukrainie są Ukraińcami ale jakby nie liczyć to żadne państwo w UE nas razem nie
      przegłosuje i dobrze by było zacieśniać tę współpracę nawiązując do dawnych
      związków historycznych nawet na wzór unii polsko-litewskiej. Bo z kimś trzeba
      trzymać. Nie chcemy z Francuzami czy Niemcami, Ameryka za daleko to z kim?
      Znowu sami?
      • fritz.fritz Re: A co to jest Rosja? 21.02.06, 12:01
        Opisujac potencjal Polsko-Ukraniski masz calkowicie racje.

        Najlepsze jest to, ze Ukraincy maja dokladnie te same problemy z sasiadami co
        Polska. Nie ma lepszej przyjazni jak ta, ktora powstaje na bazie wspolnego
        interesu, interesu istniejacego ponad podzialami politycznymi.

        Mam nadzieje, ze za jakies 10 lat obydwa spoleczenstwa dojrzeja do podjecia
        tematu stworzenia czegos w rodzaju w Uni z nowa stolica administracyjny
        wybudowana dokladnie na granicy, z budynkiem parlamentu stojacym dokladnie na
        granicy, przy czym ukrainscy parlamentarzysci beda siedziec w Polsce a polscy
        na Ukrainie.
        Za jakies 20 lat moze to sie urzeczywistnic, o ile obydwa kraje beda tak dlugo
        istniec, co w cale nie jest takie oczywiste.


        >Nie chcemy z Francuzami czy Niemcami, Ameryka za daleko to z kim?
        > Znowu sami?

        Alez chcemy, tylko ze Niemcy chca troszeczke za duzo, a Francuzi sa swietni na
        prywatke, tylko.

        Ameryka jest na szczescie blizej niz sie wydaje. Dzieki gwaranacjom USA granice
        Ukrainy nie zostaly dotychczas zmienione.

        USA dala gwarancje w zamian za rezygnacja z broni atomowej. Rowniez gwarancje
        dala Rosja :).



        Zwlasz
      • fritz.fritz Re: A co to jest Rosja? 21.02.06, 12:15
        Jak widza Francuzi Francusko-Niemiecki motor w Uni.

        Sarkozy jest powaznym kandydatem na prez. Francji. Przed paroma dniami byl w
        Berlinie i wyglosil ekspoze, jak widzi przyszla europe.

        Miedzy innymi powiedzial, odnoszac sie do dotychczasowej roli Francji i Niemiec:

        " Ich teile mit Angela Merkel die Vision, daß das deutsch-französische Paar
        nicht nur Deutschland und Frankreich, sondern dem allgemeinen Interesse der
        Union dienen muß."

        co znaczy: zgadzam sie z perspektywa Merkel, ze para niemiecko-francuska nie
        tylko Niemcom i Francji musi sluzyc ale rowniez ogolnym interesom Uni.

        Innymi slowy, to co wszyscy euroentuzjasci odrzucali, zostalo potwierdzone z
        najbardziej powolanych ust: Sarkozego, powolujacego sie na kanclerza Niemiec:
        Niemcy i Francja realizowaly w Uni wlasne interesy. Dopiero teraz, po
        rozszezeniu dochodza do wniosku, ze powinny sluzyc interesom Uni.

        link do calego artykulu:
        www.welt.de/data/2006/02/17/846986.html

    • kikut5 Precz z Putinem i KGB. 21.02.06, 09:45
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3170403.html
      Rząd polski powinien bojkotować obecne władze Rosji.
      • barbara444 Re: Precz z Putinem i KGB. 21.02.06, 14:18
        Drogi Kolego/zanko,

        Putin jest wazniejszy dla Rolski niz Bush bo jest sasiadem.
        Lepiej z nim miec dobre stosunki i handlowac bo zachod nic nie kupi z Polski
        a Putin moze kupic duzo.

        Moj dziadek w 1900 sprzedawal towary hurtowo w Moskwie i mial sie dobrze.
        Nic natomiast nie sprzedal na zachod.

        Gdyby nie rewolucja zalozyl by duza fabryke w Polsce w owczesnej zawansowanej
        technologii.

        Pozatym nie zapominaj ze Rosja ma dotad duza baze przemyslowa a nauce stosowanej
        moze szybko wyjsc przed Europe zachodnia nawet w pewnych dziedzinach USA.
        W Moskwie dobry programista zarabia dzis 3000 US miesiecznie co jest duzo bo
        ceny tam nizsze niz w USA. To tak jak w USA 7 tysiecy.

        Rosja potrzebuje jeszcze paru lat zeby sie ozywic a pieniadze na rozwoj ma z
        ropy i gazu i innych surowcow.

        Wiec po co Rosje draznic pustymi slowami.
        • gekon1979 zamknac z kacapia granice, tyle tobie powiem 21.02.06, 15:34
          nie hadnlowac z prymitywami, bo to ich tylko wzmacnia
    • hjaskiewicz Bac sie o Rosjie czy Rosji? 21.02.06, 16:37
      Raczej o Rosjie. Bez balancu nie ma rownowagi politycznej w Polsce jak rowniez
      na swiecie. Polska dyplomacja jest niezbedna ale tez trzeba wyszkolic
      spoleczenstwo na "informacjie" a nie "opinie"
      Z powazaniem,
      Halina Jaskiewicz
      Tucson, AZ
      • andrzejbj Re: Bac sie o Rosjie czy Rosji? 21.02.06, 21:19
        hjaskiewicz napisała:

        trzeba wyszkolic
        > spoleczenstwo na "informacjie" a nie "opinie"

        ta czesc wypowiedzi trafia w sedno polskiego problemu. Naszym problemem sa nasze "opiniotworcze" media, ktore bardzo dbaja by stworzyc w polskiej glowie opinie o Rosji. Onosnie prawdziwosci tej opini szkoda slow.Kto byl ostatnio w rosji wie swoje.
        • gru645 Bywam w Rosji często. 21.02.06, 21:34
          Cała dyskusja tutaj, nie ma nic wspólnego ze zwykłymi Rosjanami, którzy polityke
          maja w głebokim...poważaniu. Tylko oni nic nie poradza na tą mafie kremlowską. M
          Moskwie - plutokracja, w głubince - dno !!!! Zaprzeczysz ?
          • andrzejbj Re: Bywam w Rosji często. 21.02.06, 23:17
            nie, nie zaprzecze. Ale mam kumpla na polskiej wsi, i wiesz co? szkoda slow, stary poniemiecki sypiacy sie dom, kasy na remont brak.Wszystkie domy dookola takie same. Wiem ze w rosji jest podobnie.Ale nie unosmy sie swoja polska bo nie ma czym.To nawet nie do ciebie, to ogolnie do tej, masz racje, bezsensownej dyskusji.
            • qso Re: Bywam w Rosji często. 22.02.06, 09:25
              Bo tam, w tych domach mieszkają ruskopodobni. Zobacz Wielkopolskę, to moja
              ziemia i nam CHCE SIE PRACOWAC.
              • qso Re: Bywam w Rosji często. 22.02.06, 09:26
                Ci ludzie 60 lat czekali na manne z nieba, ale nie spadła.
                • efg Re: Bywam w Rosji często. 22.02.06, 09:45
                  Nasza wieś od Wisły do Odry jest kwitnąca, wyłaczając faktycznie repartiantów
                  zamieszkujacych wsie dolnoslaskie, który tak gospodarowali jak sie gospodarowało
                  za Bugie, czyli po kacapsku. Zauwazcie ze wies na terenach b. zaboru
                  rosyjskiego, jest nadal Polska B. Przeciez przez 8o lat po zaborach, warunki
                  mieli takie jak pozostała część Polski. To kwestia mentalnosci.
                  • efg Re: Bywam w Rosji często. 22.02.06, 09:56
                    Przecietny rolnik w moim powiecie moze co roku, lub dwa zmienic auto,, mimo
                    ciagłego utyskiwania, leżącego w charakterze. Gdyby ktos pochodził po bazarze w
                    moim miasteczku i popatrzył np. na zakupy owoców i warzyw. miszczuch kupi kilo
                    jablek, a pani ze wsi k2 kilo winogron, anansa, o pomarańczach nie wspominając.
                    • andrzejbj Re: Bywam w Rosji często. 22.02.06, 19:59
                      widac ze obaj jestescie z miasta i zadko bywacie na wsi.Dla was pewnie wies to przymiejska osada domkow jednorodzinnych. A roznice ktore sa, ale niewielkie, na pewno nie takie jak twierdzicie, spowodowane sa raczej tym ze na warszawke i tamten region ida pieniadze calego kraju, mentalnosc nie ma tutaj nic do rzeczy. I o repatriantow rowniez tu nie chodzi.
                      • qso widac nie umiesz czytac 23.02.06, 12:35
                        • qso gość ci pisze " w moim powiecie" 23.02.06, 12:40
                          wiesz o czym pisze ? siedzibą powiatu moze byc miasteczko kilkunastotysieczne.
                          Powiedz o jakiej wsi piszesz, tak jak piszesz moze byc tylko na :ścianie
                          wschodniej" lub tam gdzie mieszkaja tzw. chadziaje, czyli repartrianci zza Buga,
                          którzy w 1945 roku meblami palili w piecach. Nawet nie wszyscy, bo część z nich
                          nauczyła sie dobrego ggospodarowania, widziałem taki rudery poniemieckie tylko
                          na Dolnym Sląsku.
                          • efg co ty widziałes i co bredzisz andriuszka ? 23.02.06, 13:32
                            Moim powiecie - niasteczko 12 tys + 12 tys. ludzi na wsi. Przecietny rolnik
                            odstawia rocznie około 300 swiń. Mleka mogli by produkowac dwa razy tyle ale Ue
                            nie pozwala bo sa tw.kwoty mleczne. Musielismy obnizyc ilość produkowanego mleka
                            do poziomu z 1953 roku (dla utrzymania cen).
                            Skad ty w ogóle piszesz i co wiesz ? słyszałes o rentach strukturalnych dka
                            rolnikow, wyższych od pensji młodego nauczyciela ?
                            • efg Re: co ty widziałes i co bredzisz andriuszka ? 23.02.06, 13:34
                              wies rosyjska - która widziałem - w porównaniu z naszą to XVIII wiek.
                              • ubu66 słuchaja w sejmie o niedoli polskiego rolnika 23.02.06, 18:21
                                tylko nie wiedza że ten polski rolnik jest "kuty na cztery nogi" i zawsze mu
                                "źle" Dwa ciagniki w gospodarstwie i dwa samochody osobowe to juz za mało..A ZUS
                                zpłacą mieszczuchy. To dziadostwo co w białostockum to spuscizna kacapskiej
                                "kultury rolnej".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka