Dodaj do ulubionych

L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu euro

    • mark6 Re: Brawo Kaczor wreszcie coś mądrego. 23.02.06, 11:14
      Tym wszystkim ,którzy wyżej srają niż dupę mają, raczę przypomnieć, że Polska
      to najbiedniejszy kraj UE/ kraj biedaków, a wprowadzenie euro może tą biedę
      jeszcze pogłębić. Zresztą grozba wprowadzenia euro nie zostanie zrealizowana
      jeszcze z jednego ważnego powodu,Polska jeszcze przez wiele lat nie spełni
      wymogów stawianych przez UE, a wszczególności wielkości deficytu budżetowego,
      który z latami będzie się powiększać.
      • gromek1 Re: Brawo Kaczor wreszcie coś mądrego. 23.02.06, 12:00
        Dokładnie Tak!!!!

        Równie dobrze Prezydent mógłby wygłosić orędzie, że w najbliższym czasie nie
        przewiduje zorganizowania przez Polskę lotu załogowego na Marsa.

        Śmieszy mnie tylko, pomysł organizowania referendum bo nawet przy 100% TAK
        wejście lub nie do Strefy E zależec będzie od wskaźników makroekonomicznych.
    • mazurek111 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:15
      Zadziwia mnie wynik sondazu zamieszczonego obok artykulu. Ja, mieszkajac od
      dawna w UE przezylem juz raz wejscie do strefy euro. Bezposrednim tego efektem
      byla natychmiastowa inflacja rzedu 25%, a na dalsza mete stagnacja ekonomiczna.
      Czyzby chec "dowalenia" Kaczorowi powodowala u ludzi grozne wymiekanie szarych
      komorek?
    • owski1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:15
      Kaczyński mówi NIE - pracy w Polsce.
      Hydraulicy, budowlańcy, magistrzy, inżynierowie wy....rzać za granicę. Tutaj
      jest praca tylko dla polityków.
    • a.ba no tak bo nie będzie można kombinować z deficytem 23.02.06, 11:17
      Aby spełnić choc część obietnic wyborczych trzeba drukować dużo pieniędzy a
      euro to ograniczy,
      Banki też by sporo straciły (powiązane mocno z władzami) - doją teraz nieźle na
      wszelkich wymianach, kredytach walutowych itp. (jak już w banku coś zrobią tam
      gdzie nie ma waluty zł to prowizje x10)
      Fakt, że w starych krajch uni podrożało wynika z ich nadmiernego socjalu za
      który w końcu muszą zapłacić. Wprowadzenie Eur było tylko pretekstem do
      podwyżek - zresztą tak jak u nas przystapienie do uni.
      • albacor Re: no tak bo nie będzie można kombinować z defic 23.02.06, 11:19
        A patrząc z bopku na ekonomiczne poczynania nowego rządu to jest ni mniej ni
        więcej żerowanie na niewiedzy i niedoinformowaniu ludzi na temat mechanizmów
        mikroi makroekonomicznych. Dlatego też wiekszośćo społeczeństwa Brat samo Dobro
        i jedo zausznicy mogą wciskac kit, że Balcerowicz jest be, strefa euro - be.
        całe szczeście, że jesteśmy już w Unii bo ten rząd prawdopodobnie zablokował to
        wejście skutecznie na parę lat.
      • uriel.blog.pl I cóż z tego? 23.02.06, 13:08
        Ludzie używający swoich mózgów inaczej niż tylko do absorpcji jabcoka wiedzą to
        dobrze lub przynajmniej przeczuwają, a dla reszty jesteś masońskim żydem na
        usługach muszącego odejść Balcerowicza.
        Dużo lepiej w uchu ludu brzmią obiecanki i huczne wystąpienia Marionetkiewicza,
        a że są puste, to betka, naród jest ciemny i głupi.
    • buhaj_z_rogiem Jedyny ratunek 23.02.06, 11:21
      Snajper i dwa pociski
    • jako_tako Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:23
      >podczas gdy jesteśmy krajem prawników, znających bardzo dobrze języki obce,
      >jesteśmy krajem bardzo dobrych informatyków, doskonałych matematyków

      Zapomnial powiedziec, ze jestesmy najlepsi w lotach kosmicznych i mikroprocesorach.
    • stefa12 Zdolny historyk ze Słupska 23.02.06, 11:25
      Wiceprezydent Słupska "historykiem"?
      odsyłam do lektury
      www.glos-pomorza.pl/
    • nyyankee Powrót GROM-owładnego 23.02.06, 11:27
      Płk Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, ostatnio zasłużony dla polityków
      Prawa i Sprawiedliwości, wraca do armii. Wczoraj wiceminister obrony Aleksander
      Szczygło (PiS) potwierdził wcześniejsze informacje „TRYBUNY", że Polko ponownie
      obejmie dowództwo tej elitarnej jednostki komandosów.
      Zdaniem opozycji, powrót Polki jest naruszeniem zasady apolityczności armii.
      Pułkownik po tym, jak w 2004 r. przeszedł na emeryturę, zaangażował się po
      stronie Prawa i Sprawiedliwości. Był doradcą ds. bezpieczeństwa prezydenta
      Warszawy Lecha Kaczyńskiego, wspierał go w walce wyborczej o najwyższy urząd w
      państwie. Po objęciu władzy przez PiS został doradcą Ludwika Dorna, ministra
      spraw wewnętrznych i administracji, ds. zwalczania terroryzmu. Jednak w MSWiA
      nudził się i jeszcze w styczniu dowiedzieliśmy się, że zabiega o powrót do GROM-u.
      Do czasu odejścia z armii Polkę obowiązywał zakaz prezentowania publicznie
      politycznych sympatii. Kiedy ówczesny minister obrony Jerzy Szmajdziński przyjął
      w 2004 r. rezygnację pułkownika, jego preferencje partyjne natychmiast się
      ujawniły. Komandos zaczął wspierać Lecha Kaczyńskiego w jego promowaniu się na
      „szeryfa Warszawy". Polko był jego niemal nieodłącznym cieniem.
      Kiedy w lecie zeszłego roku centrum Warszawy zostało sparaliżowane fałszywym
      alarmem bombowym, Polko wychwalał decyzje Kaczyńskiego, który sobie przypisywał
      przeprowadznie sprawnych akcji, m.in. ewakuacji metra i okolic ronda przy
      Rotundzie. Akcją dowodziła zaś policja, która w żaden sposób nie podlegała
      Kaczyńskiemu, wspierana przez strażaków. Marginalne role odegrali strażnicy
      miejscy, którzy byli służbą prezydenta miasta. W Warszawie krążyły wówczas
      plotki, że alarm antyterrorystyczny miał być swoistym pokazem siły przed
      planowanym przez organizacje gejów i lesbijek marszem równości, którego
      Kaczyński zakazał. Marsz odbył się bez zgody Kaczyńskiego i przerodził się w
      swoistą manifestację przeciwko sposobowi sprawowania przez niego władzy w Warszawie.
      Po wyborach parlamentarnych dla Polki nie znalazła się ministerialna teka.
      Spekulowano, że mógłby zostać wiceministrem obrony lub szefem policji.
      Ostatecznie Polko przeszedł, jak wielu innych urzędników warszawskiego ratusza,
      do MSWiA. Został doradcą Dorna ds. walki z terroryzmem. Współpraca z Dornem
      jednak nie układała się najlepiej. W listopadzie 2005 r. Polko ujawnił, że Dorn
      zamierza powołać kolejny superurząd - Krajowe Centrum ds. Przeciwdziałania
      Terroryzmowi. Projektem miał kierować właśnie były dowódca GROM-u. W sytuacjach
      zagrożenia szef tego urzędu, czyli także on, przejmowałby dowództwo nad
      wszystkimi siłami powołanymi do akcji, w tym nad włączonym przez niego do
      centrum GROM-em. Ujawnienie planów nie spodobało się Dornowi, który uznał, że
      Polko wyrywa się przed szereg. Szef MSWiA ukarał pułkownika zakazem udzielania
      publicznych wypowiedzi. Polko zniknął ze sceny.
      Wyskok z centrum pokazuje, że Polkę ciągnęło do GROM-u. W styczniu br. dowodzący
      tą elitarną jednostką wojskową płk Tadeusz Sapierzyński zrezygnował z przyczyn
      osobistych. Dla Polki otworzono bramę powrotu.
      Resort obrony twierdzi, że to nie zasługi dla rządzącej partii przesądziły o
      nominacji Polki. Wiceminister Szczygło przekonuje, że szef MON Radosław Sikorski
      kierował się olbrzymim doświadczeniem płk. Polki. - Tak doskonale wyszkoleni
      oficerowie nie mogą pozostawać na boku - stwierdził.
      Nominacja Polki może budzić niesmak u równie doświadczonych oficerów
      pozostających w służbie czynnej. Według ustawy o powszechnym obowiązku obrony,
      minister obrony powierza pełnienie funkcji dowódcy garnizonu żołnierzowi
      zawodowemu zajmującemu stanowisko służbowe w tym garnizonie. Polko od 2004 r.
      pozostaje oficerem rezerwy, więc ustawowego wymogu nie spełnia. Tym bardziej że
      - jak sam twierdził w jednym z wywiadów - po odejściu z wojska nie dostał nawet
      przydziału mobilizacyjnego, czyli „na czas wojny także jestem cywilem". Takie
      przeszkody są jednak szybko przez ministra Sikorskiego usuwane. W podobnej
      sytuacji był także obecny wiceszef Wojskowych Służb Informacyjnych płk Jan
      Żukowski. Ze służby odszedł na początku 2002 r., a w styczniu, tuż przed
      ogłoszeniem jego nominacji, minister przywrócił go do służby czynnej.
      - Płk Polko odszedł z armii na własną prośbę, wziął należne odprawy i zajął się
      działalnością polityczną. Dziś wraca. To upolitycznianie wojska. Konstytucja
      mówi jasno, że wojsko jest instytucją apolityczną - stwierdził Jerzy
      Szmajdziński (SLD). Według niego, powrót Polki da zły przykład żołnierzom i
      oficerom. Będzie niekorzystny także dla samego GROM-u. -ęTa decyzja być może
      zaspokaja ambicje płk. Polki, ale nie jest dobra dla wojska -ęstwierdził.
      Kiedy w 2004 r. Polko odchodził z armii, uzasadniał swą rezygnację wieloma
      pomysłami na funkcjonowanie GROM-u, „które nie uzyskały akceptacji"
      zwierzchników. Twierdził, że złożył wypowiedzienie, gdyż „system nie akceptuje
      inności". Media donosiły o konflikcie Polki ze sztabem generalnym. Polko
      tłumaczył, że „blokowanie mojego udziału w procesie decyzyjnym związanym z
      rozwojem GROM-u pozbawiło mnie faktycznej władzy i kontroli nad jednostką - nie
      pozbawiło mnie jedynie odpowiedzialności".
      Szmajdziński zapewnia, że kiedy Polko dowodził tą jednostką, spełnione były
      wszystkie warunki, aby poziom wyposażenia żołnierzy był jak najlepszy. Dziś jest
      on na jeszcze wyższym poziomie.
      W maju 2005 r., kiedy Polko został skaptowany przez Kaczyńskiego jako doradca,
      zapewniał, że „nie będę jednak czynił żadnych starań, aby powrócić do wojska po
      to tylko, by załapać się na generalskie lampasy". Takie lampasy zaproponowano mu
      po powrocie z misji GROM-u w Iraku, jednak odmówił. Twierdził, że ówczesne
      lewicowe władze chciały go zrobić „malowanym generałem", który ma wysokie
      stanowisko, ale obowiązków niewiele.
      Dziś generalski wężyk dla Polki będzie najprawdopodobniej formalnością. Lampasy
      już nie będą go parzyć. Wszak dostanie je od człowieka, który dał mu pracę w
      ratuszu. Do tego może mieć nieograniczoną władzę nad najlepiej wyszkoloną
      jednostką wojskową w kraju. Nie powinno budzić wątpliwości, że za zasługi, jakie
      oddał Kaczyńskiemu, prezydent nie odmówi mu niczego. Minister Sikorski może więc
      stracić kontrolę nad kolejną formacją po batalii przegranej z koordynatorem ds.
      służb specjalnych Zbigniewem Wassermannem o nowe służby specjalne wojska.
      • sarhenziel Re: Powrót GROM-owładnego 23.02.06, 12:07
        Nyyankee przestań przepisywać artykuły z "Trybuny"
        rusz swoją baśką.
        • filut69 Powrót GROM-owładnego nie będzie "zamachów" 23.02.06, 13:45
          w Warszawie? Power pedał przestanie nas nękać? Teraz będą w Gromie jaja jak
          sądzę.
          kacze jaja.
    • pethate Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:27
      No tak panrezydent szuka frajerow,ktorzy mu rozwiaza problem bezrobocia w
      Polsce.Spytalby sie ludzi,czy oni az tak chetnie wlocza sie po Europie w
      poszukiwaniu chleba.To po jaka cholere taki rzad,ktory zajmuje sie organizacja
      majowek i rozpedzaniem marszow rownosci.Pakowac manatki panowie.O polityce
      zagranicznej gledzic potrafi kazdy Polak, do tego niepotrzebny im panrezydent.
    • nyyankee Marszałek 23.02.06, 11:34
      Jeden z Czytelników Gazety dziwi się, że w moralnie odrodzonym Sejmie marszałek
      nie reaguje na przejawy chamstwa i elementy faszystowskie. Cóż można wymagać od
      marszałka, który w towarzystwie innych kolegów z PiS wyjeżdżał do Londynu, aby
      wesprzeć Pinocheta.
    • lukasito Czy prezydent tym się powinien zajmować? 23.02.06, 11:35
      Niech Kaczory nie blokują reform finansów publicznych i gospodarczych, to nie
      tylko nie stracimy na wejściu do euro, ale na tym zyskamy, jako jeden z
      najbardziej konkurencyjnych krajów UE.
    • antyklerykal Kaczyński gada głupoty! 23.02.06, 11:42
      Ciemnota od ciemnotyi przez ciemnotę - oto standard w PiS. No ale czego się
      spodziewać, skoro ich ulubieni przyjaciele do Lepper i Giertych :)

      LEPIEJ NIE KLIKAJ, LEPIEJ NIE WIEDZIEĆ
      • the.bill1 Re: Nie dla P i S o f o b i i ! 23.02.06, 11:47

        • filut69 wyjątkowo udany nick gratuluję n/txt 23.02.06, 13:41
    • filips90 Tak dla unii gospodarczej Polski i Białorusi!!!!!! 23.02.06, 11:45
    • andrew450 Re: NIE DLA KACZEK 23.02.06, 11:45
    • troxx23 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:46
      Zegnaj wzroscie gospodarczy, witamy w krainie 1% wzrostu PKB.
    • wioslarz obojetnie kiedy Euro bedzie wprowadzone wzrost cen 23.02.06, 11:47
      jest NIEUNIKNIONY ze wzgledu na ludzką pazerność - najlpeszym przykładem na
      moja teze jest wprowadzenie Euro we Włoszech - naród mentalnie najbardziej
      zblizony do nas, zrobili sobie takie jazdy z cenami na poczatku, że faktycznie
      budziło to oburzenie jak najbardziej uzasadnione ale z czasem to sie unormowało
      i im predzej u nas coś takiego sie zrobi tym predziej nastąpi normalizacja.
      Nawet "uczciwi" Niemcy pofolgowali sobie odrobinę przy zaokraglaniu :)
      • lukasito Dokładnie! Ale Kaczka juz się asekuruje! 23.02.06, 11:58
        Bo aby wejść do Euro należy spełnic kryteria z Mastricht. Kaczka swoim wywiadem
        udowodnił, że układowi rządzącemu ani przez chwilę nie przyszło do głowy by
        szybko uporządkować nasze państwo. Nie będzie żadnych reform finansów
        publicznych, bo Naród (czytaj notowania PiS) mógłby ucierpieć... Ale tyle pary
        wysyłają w propagandowy gwizdek jeśli chodzi o bzdurne nieróbstwo
        Marcieńkiewicza, że mogliby tę tubę skierować na tłumaczenie dlaczego reformy
        są potrzebne ogólowi Polaków.
    • sarhenziel Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:50
      princealbert napisała:

      > kraj prawnikow znajacych jezyki obce? Vide Kaczor!
      po pierwsze jest prezydentem Polski a nie W.Brytanii,Irlandii
      czy też USA.
      po drugie zawsze znajdzie takiego cymbała jak ty który mu
      przetłumaczy.
      od siebie znam trzy języki dwa b.Dobrze inaczej perfekt i jeden
      niemiecki słabiej.
      • michalo8 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:58
        no wiec wlasnie. Walesa sie nie nadawal w przeciwienstwie do Kwasniewskiego bo
        mial srednie wyksztalcenie (dopoki nie wyszlo ze Kwach tez).
        Kaczynski jest profesorem wiec kwestia wyksztalcenia poruszana juz nie jest za
        to problemem jest jezyk.
        Gdyby J.Kaczynski zostal premierem problemem stanie sie brak prawa jazdy.
      • gromek1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:15
        Problem pracy prawników za granicą to chyba nie głównie aspekt językowy. O ile
        wiem np. system prawa w krajach anglosaskich jest zupełnie inny niż w Polsce czy
        Francji.
    • messi1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:56
      wiecie co to jest? 10.000 prawników na dnie oceanu? ... ja też nie wiem, ale
      zapowiada się obiecująco!!! dlaczego prawnicy biorą się za sterowanie
      gospodarką?! gdzie są ekonomiści?! w sądach??? kaczyński nie ma elementarnej
      wiedzy na temat funkcjonowania gospodarki a jego argumentyy są na poziomie
      targowiska w mszanie dolnej!!! wszystkie nowoprzyjęte kraje określiły już daty
      wejścia. co to oznacza? że zostaniemy wyspą z naszą walutą narodową do której
      nie będą dobijać obce bandery z inwestycjami bezpośrednimi i staki handlowe. a
      co z reformą wydatków publicznych??? to podstawowe pytanie, ale kto ma na nie
      odpowiedzieć? pisowskie glony z jedenj strony zwiŁkszają wydatki (berecikowe) a
      z drugiej obiecują niższe podatki!!! tylko moherowe berety mogą sobie to
      wyobrazić. słyszeliście o armenii? zaglądnijcie tam albo na słowację i
      zobaczcie, że można tylko trzeb chcieć coś zrobić!!! ale... może polacy
      zasługują na takiego prezydenta skoro go wybrali.. i na taki rząd... może czas
      wyjechać ???
    • maciek9940 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:56
      Jesteśmy krajem ludzi normalnych, w dużej mierze wykształconych, którzy
      chwilowo dostali się we władzę oszołomów i populistów, ale z tego też się
      niebawem otrząśniemy.
    • sycophant Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:56
      Czyli jak zwykle:
      - Kali ukrasc krowe - dobrze (otworzcie chlopaki rynek pracy)
      - Kalemu ukrasc krowe - zle (EURO)

      To jest wlasnie moralnosc Kaczynskich.
    • sumienie.lk Pisiory to wsteczniki 23.02.06, 11:57
      Jak to możliwe, że w kraju, w którym podobno mieszkają sami mądrzy ludzie,
      rządy sprawują takie ekonomiczne ciemniaki?
    • andrzej.musial Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 11:58
      Zgadzam sie z prezydentem Kaczynskim. Jakos nigdzie nie moge sie doszukac w
      wypowiedziach i w prasie bardzo prostej argumentacji przeciwko wprowadzeniu
      euro na obecnych warunkach. Wzrost cen, nie jest akurat najgrozniejszym
      aspektem. Problem tkwi w tym, ze dla sprawnego funkcjonowania euro, niezbedna
      jest pelna liberalizacji unijnego rynku pracy. Rezygnujac z wlasnej waluty
      oddajemy bowiem bardzo wazny instrument jakim jest polityka monetarna. W takiej
      sytuacji jedynie pelna swoboda przeplywu sily roboczej pozwala na niwelowanie
      kryzysow gospodarczych. W tej chwili takiej swobody nie ma. Dlaczego wiec mamy
      okreslac date przystapienia do uni walutowej nie znajac daty uwolnienia
      wszystkich rynkow pracy. Na obecnych warunkach wprowadzenie euro wcale nie
      przyspieszy rozwoju gospodarczego, a jedynie moze przyniesc wrecz odwrotny
      efekt. Ale na tym forum, widze dyskusja rzeczowa raczej nie ma miejsca, a
      jedynie obrzucanie inwektywami. Gdyby ten sam poglad wyglosil np. niedoszly
      prezydent Tusk, wszyscy chorlanie by przyklasneli. Zenada.
      • michalo8 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:13
        No wiec wlasnie! w USA istnieje jedna waluta a co za tym idzie jedna stopa
        procentowa banku centalnego. Oznacza to, ze gdy dla gospodarki ktoregos ze
        stanow stopa procentowa BC jest zbyt wysoka, migracja niweluje te roznice i
        gospodarka wraca do rownowagi. W UE z migracja jest dosc duzy problem.
      • gromek1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:18
        Dyskusja merytoryczna na forum jest trudna bo i tak do inwektyw sprowadzą ją
        dyżurni forumowicze każdej z politycznych opcji.
      • messi1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:18
        rzeczowa dyskusja z ignorantem typu andzrej.musiał? o czym? co ma rynek pracy w
        ue do katastroficznego stanu polskich finansów publicznych? poszukaj sobie
        forum o warzywach albo wędkarstwie. lol
        • gromek1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:21
          Nie odnosiłem się do rewelacji ekonomicznych a.m tylko do sytuacji na formu, w
          którym 1/3 stanowią wypowiedzi i posty zupełnie oderwane od tematy i jeszcze
          powtarzane w różnych miejscach ni w 5 ni w 9.
        • andrzej.musial Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 13:59
          No coz. Zatem nie mamy o czym dyskutowac. Moze jesli znajdziesz chwile czasu i
          zapoznasz sie z tematyka teorii optymalnych obszarow walutowych znajdziemy
          jakis wspolny temat. Tymczasem trwaj w swojej ignorancji. Pozdrawiam
          • messi1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 14:18
            "Dlaczego wiec mamy okreslac date przystapienia do uni walutowej nie znajac
            daty uwolnienia wszystkich rynkow pracy" - może nie czytasz tego co piszesz
            więc ci wyłowiłem ten idiotyzm. żeby określić datę przystąpienia do eurolandu
            trzeba podjąć trud naprawy finansów publicznych. a ty swoje o ...rynkach pracy.
            nie pozdrawiam.
            • andrzej.musial Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 15:24
              Sprawa naprawy finansow publicznych jest oczywista - bez niej nie ma mowy o
              wprowadzeniu euro. Ja po prostu poruszylem inny aspekt problemu. Chcialem przez
              to jedynie pokazac, ze nie powinnismy podejsc do problemu szerzej, a nie tylko
              stosujac oczywista perspektywe.
              • andrzej.musial Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 15:25
                przepraszam za blad, powinno byc: powinnismy podejsc do problemu szerzej
    • chris12 Ciemnogród czyli Polska Kaczyńskich i Gosiewskich 23.02.06, 11:58
      Szczęść Boże!
      Prawdą jest, że mamy zacofane, prowincjonalne, społeczeństwo "Gosiewskich"
      popierające nieudaczników Kaczyńskich i tę drugą część o europejskiej
      orientacji.
    • bohmel50 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:01
      Nie wiedziałem, że tylu idiotów czyta GW (mowa o 72% czytelników, którzy
      zagłosowali w sondażu nt Kaczyńskiego i euro). Bo trzeba być idiotą, żeby
      spieszyć się do strefy euro. Wejście do niej oznacza: drastyczne podwyżki cen
      oraz całkowitą utratę kontroli nad stopami procentowymi. W konsekwencji o
      wpływie na gospodarkę można zapomnieć. Nie przeszkadza to specjalnie państwom
      "starej" Unii, natomiast w naszym przypadku zwiększa ryzyko przedsiębiorców.
      Poza tym mam wrażenie, że w wielu sondażach głosuje się nie merytorycznie, lecz
      z nięchęci do kaczorów", czyli z przymusu instynktu stadnego. Robią tak
      najczęściej pólinteligenci bez własnego zdania.
      • messi1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:21
        boże, jaki ty głupi jesteś bohmel50... wiesz wogóle o czym tu piszemy?
      • antonioni1 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:54
        Leppppppper Ci to podpowiedział?
      • wojtekmt Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 14:14
        bohmel50, my juz mamy gospodarke rynkowa a nie socjalistyczna.
        A w gospodarce rynkowej najważniejszy jest stabilny pieniądz i niska inflacja.
        a to w przypadku euro jest zagwarantowane.
        I dodatkowo - znika ryzyko,że jakiś specjalista od "ekonomii politycznej
        socjalizmu" zacznie majstrować przy pieniądzu.
    • scorpio93 Re: L. Kaczyński przeciwny szybkiemu wprowadzeniu 23.02.06, 12:06
      Cuda istnieja. Zgadzam sie z Kaczynskim, moge sie podpisac pod calym artykulem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka