Dodaj do ulubionych

Do Pana Henryka H.

25.02.06, 13:44
Przytuliłbym Pana chętnie, panie Lachmann do mojej oślej piersi, gdyby nie
to, że tak trudno się Pana czyta. Pański styl - sophisticated hochdeutsch w
polskim wydaniu jest N-I-E-D-O-C-Z-Y-T-A-N-I-A. To taki gulasz, w którym za
dużo przypraw (przymiotników, przysłśwków, przecinków, zdań podrzędnie lewo-
i prawoskrętnych, piramidalnie nadrzędnych. Skręca język i żołądek. Ale to
tak już bywa, że świetni tłumacze są niedobrymi pisarzami. Barańczak (nie
tylko)jest tego przykładem. I-haa-aa-a!
Obserwuj wątek
    • d14b0ll0s Re: Do Pana Henryka H. 25.02.06, 15:28
      To prawda, zle sie to czyta. A juz na pewno gorzej niz Heinego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka