Dodaj do ulubionych

List: Balcerowicz musi zostać

    • palec1 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 08:55
      KACZYNSKI MUSI ODEJSC !!!!!
      • jan_dreptak Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:22
        Szanowny Panie Konradzie

        list świetny, nie sposób się nie zgodzićm zastanawia mnie jednak co innego, czy
        już ogląda się Pan za siebie, czy pamięta pan co stało się z nieszczęsnym
        hydraulikiem od montażu wanny, Pan będzie następny, niestety, dlatego choć
        popieram to nazwiskiem boję się podpisać

        pozdrawiam
        jan dreptak
    • lewed Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:07
      Facet, urwałeś się ze zwisu?
      Gdzie są teraz ci dziennikarscy piewcy PISu?
      Dopiero teraz was to boli,
      gdyście się dostali w pazury schizoli?
      Nic już nie odmieni
      kaczej schizofrenii!
    • brigid69 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:11
      Ja mam 53 lata. Uważam że nie kilkaset tysięcy popiera Balcerowicza, ale
      większość tego narodu. Nie wielu mamy prawdziwych fachowców. Balcerowicz
      napewno nim jest. Niestety teraz górę biorą nieucy i chamy. PiS chętnie opiera
      się na nich - byle być u władzy. Mamy prezydenta który ośmiesza kraj i
      większość parlamentarną zdominowaną przez żałosnych, zakłamanych i cynicznych
      nieudaczników.
      I pomyśleć że Polska przodowała w przemianach.
    • palooh Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:12
      Nie jestem człowiekiem sukcesu (w potocznym rozumieniu - pełny portfel itd),
      żaden wolny zawód, ani kadra menadżerska, ot zwykły człowieczek mieszkający w
      tym kraju.
      Ale mogę również podpisać się pod tym listem obiema rękami. Jak wielu na tym
      forum. Jeśli, nie daj Panie Boże, zdarzy się w najbliższym czasie zdaży się coś
      niebezpiecznego z polskim pieniądzem albo inflacją to osobiście pojadę do W-wy
      i obiję gęby tym matołkom z PiS, SO, LPR (choćby tyko werbalnie, a co ulżę
      sobie).
    • gkubek Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:23
      Panie Profesorze! Dziękuję! Także za ten ciemnogród, skoro sam tego nie jest w
      stanie docenić.
    • topa38 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:29
      Dziekuje Panu za ten list... podpisuje sie pod nim obiema rekami. z powazaniem,
      bartek topa
    • hwadu Sponsorzy CASE żony Balcerowicza a IPN 13.03.06, 09:30
      Przykład BRE Bank S.A. (ten, który dofinansowuje
      fundację CASE żony Balcerowicza) jest znamienny. Na Liście zasobów archiwalnych
      IPN figurują m.in. nazwiska:
      1. Krzysztofa Szwarca (takie samo jak pierwszego prezesa BRE);
      2. Wojciecha Kostrzewy (takie samo jak kolejnego prezesa BRE, który na rynku
      kapitałowym słynął z tego, że był protegowanym L.Balcerowicza - który po
      powrocie Kostrzewy z "gościnnych występów w RFN" w 1990 r. powierzył mu funkcję
      prezesa nowoutworzonego państwowego Polskiego Banku Rozwoju S.A., mimo, że
      Kostrzewa NIGDY wcześniej w banku nie pracował - oraz pogardy dla prawa i etyki
      w biznesie oraz układów politycznych i biznesowych, m.in. z J.Kulczykiem, o
      mały włos nie doprowadził do upadłości tego banku.) Smaczku sprawie dodaje
      pewnie przypadkowy ;-)) fakt, iż dyr. biura zarządu PBR S.A. był późniejszy
      szef ABW - Andrzej Barcikowski. Kostrzewa był jedynym prezesem banku
      przesłuchiwanym przez komisję śledczą ds. PKN ORLEN. Dziś, po ucieczce z BRE,
      W.Kostrzewa jest prezesem koncernu MEDIALNEGO ITI, należącego m.in. do Jana
      Wejcherta (to nazwisko też jest na Liście IPN).
      3. Sławomira Lachowskiego (takie samo jak obecnego prezesa BRE, który podobnie
      jak inni kumple ostro się szkolił za granicą w latach '80-tych).
      4. Jana Kulczyka (takie samo jak byłego członka RN BRE, czołowego kapitalisty
      politycznego w Polsce, tam gdzie Kostrzewa, tam Kulczyk i na odwrót).
      5. Mieczysława Groszka (takie samo jak byłego wiceprezesa PBR i BRE, obecnego
      prezesa BRE Leasing).
      6. Bogusława Grabowskiego (takie samo jak byłego prezes PTE Skarbiec-Emerytura
      S.A., obecnie prezesa Skarbiec Asset Management Holding, byłego prezesa
      Petrobank S.A. (1993-97,)należącego m.in. do CPN, byłego członka RPP, który w
      2000 r. w zaskakujących okolicznościach nagle zrezygnował z ubiegania się o
      posadę premiera).
      7. Barbary Błaszczyk (takie samo jak członkini Rady Nadzorczej PTE Skarbie-
      Emerytura, pracownika fundacji CASE).
      Jeśli dodać, iż za rządów Kostrzewy członkami Rady Nadzorczej BRE Bank byli
      także: Sławomir Wiatr (przyznał się do współpracy z SB) czy Gromosław
      Czempiński (jest czł. RN do dziś), to rysuje się nam całkiem ciekawy obraz
      wzorcowego "banku" III RP.

    • q_vw Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:32
      Panie Mońko, świetny tekst. Napisał Pan dokładnie to, co wielu z nas od kilku
      dni myśli z narastającym przerażeniem... Gdzie my u licha jesteśmy ? W
      azjatyckich stepach czy afrykańskiej dżungli ?! Jak to możliwe, że polityczne,
      niedouczone hordy Hunów biorą się za niszczenie gospodarki psując banki i co za
      tym idzie, psując pieniądz ?! Atakując balcerowicza owe hordy negują sens
      polskich demokratycznych przemian, negują wolnorynkową gospodarkę i pokazują z
      całą mocą, że nie mają pojęcia o ekonomii i zarządzaniu Państwem. PiS, LPR i
      Samoobrona są dziś największym dla Polski zagrożenie, są zagrożeniem dla
      wszystkich Polaków, bowiem oferują, w imię politycznych igrzysk, chęć
      podpalenia gospodarki polskiej, a to grozi już katastrofą nam wszystkim.
      Balcerowicz szefem NBP być nie musi, można znaleźć jego następcę, fachowców nie
      brak w Polsce, ale trzeba szukać wśród fachowców, a nie pod budkami z piwem !
      Sposób, w jaki rozprawiają się Hunowie z Balcerowiczem to złe memento !
    • lichttrager Popieram wszystko co napisał w liście p. Mońka 13.03.06, 09:33
      Mnie też krew zalewała jak traktowano Pana Profesora Balcerowicza w sejmie.
      Należę do pokolenia, które zaraz po studiach weszło na tzw. rynek pracy.
      Przeżyłem inflację '89 i nie chciałbym już nigdy wracać do takich czasów.
      • ginlo To podobnie jak ja, ale jak widze takich tlumokow 13.03.06, 09:45
        z mojego pokoloenia, ktrzy dzis sa dyrektorami tylko dlatego, ze 92 znali
        angielski, bo zmywali gary przez wakacje w londynie i od tamtej pory ich wioedza
        sie nie rozwinela, a z drugiejs strony widze mlodych wyksztalconych ludzi,
        ktorzy u takich durni pracuja za grosze to mi sie rzygac chce. Zlotouste elity
        co nie mgli sobie poradzic matematyka w szkole
        • lichttrager Re: To podobnie jak ja, ale jak widze takich tlum 13.03.06, 12:31
          Czy szanowny kolega ma na myśli m.in. działaczy samoobrony? Oni to nawet po
          angielsku ani w ząb a kasiaści aż miło. Niestety, nawet w bardziej rozwiniętych
          krajach ci bogaci to nie są ci najinteligentniejsi lecz ci najbardziej
          bezwzględni i zdeterminowani. Tak to już ten świat zbudowano. Najważniejsze
          jest jednak nie to kto jest bogaty a kto biedny ale względna równość szans i
          perspektywa. A "zum teufel" jakież perspektywy może stwarzać triumwirat
          ciemnoty, zabobonu i fobii?
    • mellex96 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:43
      Brawo BALCEROWICZ.
      Jestem handlowcem. Też nie mam czasu na "politykę", ciężko zarabiam pieniądze
      na rodzinę. I chcę aby mój syn miał coś z tego. Dlatego popieram Balcerowicza,
      identyfikuje się z autorem listu i z wszystkimy "normalnie" myślącymi.
      Jestem przeciw wszystkim pokroju "Leppera, Kurskiego, Giertycha czy
      Gosiewskiego". Którzy nie mają pojęcia o ekonomi i gospodarce. Którzy nie
      pracują ciężko po kilkanaście godzin aby utrzymać rodzinę. Wszyscy Ci panowie
      ze swoimi teoriami gospodarki zrobiliby w biznesie klape / wide Lepper, który
      tylko narobił długów /. Dlatego popieram BALCEROWICZA, niezależny NBP i wolny
      rynek.
    • johndoe Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:44
      "Napiszcie o nas, beneficjentach przemian po 1989 roku,"

      moze cos o nauczycielach, pielegniakach, rolnikach itd., itp.

      "I gadamy o tym w "grupie dyskusyjnej" - sami trzydziestokilkulatkowie, ludzie sukcesu, zasadniczo zabezpieczeni materialnie, wolne zawody, karda menedżerska. I postanawiamy, że szukamy sposobu na nagłośnienie tego strachu."

      zawsze mozemy uznac, ze polska to tylko ludzie sukcesu, ze niepotrzebni nam nauczyciele, pielegniarki itd. ale luddzie sukcesu maja dzieci /jak autor tegoz listu/ i musza je posylac do szkoly. a w szkole nauczyciel z pensja 1000 brutto i dziekuje opatrznosci, ze tak prace ma. a czlowiek sukcesu powie: "mogl sie cwok uczyc, isc do kancelarii, a tak to niech ma za swoje"
      tylko, ze jakby wszyscy poszli do kancelarii, to nie mialby kto wtloczyc do glowy Twojego dziecka, ze w estonii, czechach itd. poradzili sobie bez balcerowicza i nie maja 20% bezrobocia i glodujacych dzieci.
      • ginlo to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 09:52
        Wyksztakconych przez profesorow ekonomii, ktorzy nie potrafili pochodnej
        policzyc, ani granicy ciagu, a mienil sie byc ekspertami od rynkow finansowych,
        mikroekonomii, makroekonomii. Ja zdawalem mature w polowie lat 80-tych w dobrym
        warszawskim liceum. U mnie ambitni szli na fizyke, matematyke chemie,
        pragmatyczni na politechnike, a na SGPiS panienki, ktore mialy sukcesy w
        geografii i jezykach. Czy takie kadry mogly wydac swiatlych porofesorow???
        Mogly, bo wsrod nich tez trafialy sie osoby inteligetne i glodne wiedzy, tyle,
        ze bylo ich nieporownaie mniej niz wsrod nauki podtsawowe. Fenome Balcerowicza i
        jemu podobnych pseudoekspertow bieze sie wlasnie stad, ze nauki spoleczne za
        komuny praktycznie nie istnialy, bo byly poddane presji ideologicznej. Czemu w
        powaznych czasopismach naukowyc z listy filadelfijskiej mozna znalezc polskei
        nazwiska w chemii, matematyce, czy fizyce, a ekonomista jest tam tylko jeden - i
        nie jest to LEszek Balcerowicz tylko facet z AE w KRakowie, osoba nie znana
        szerszej publicznoci, ani studentowm wydzialow ekonomicznych?
        • q_vw Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 09:59
          Teorii ekonomii jest tyle, ile pchieł u podwórkowego burka :))) ale masz w
          jednym rację, przez całą komunę ekonomia w Polsce poddana była politycznej
          indoktrynacji, jest tak nadal. Zauważ, jak niewielu ma pojęcie o tym, czym
          naprawdę jest liberalizm, ale za to wszyscy (prawie) wiedzą, że jest złem.
          Tymczasem zdecydowana większość polityków plujących na Balcerowicza nie ma
          pojęcia o gospodarce, o ekonomii jako takiej ! Naprawdę, nie chodzi już o
          Leszka Balcerowicza, ale o instrumentalne podejście do czegoś, co politycy
          swymi łapami dotykać nie powinni, zwłaszcza tacy niedouczeni...
          • johndoe Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 10:06
            problem tym, ze wieskzosc "swiatlych i myslacych" zaklada a priori geniusz balcerowicza. tymczasem sytuacja gospodarcza tedo kraju, np. dlug publiczny, pokazuje, ze jest to zalozenie na wyrost.
            o polskich "menadzerach" zwlascza zarzadzajacych niewyksztalconym personelem nie warto pisac. o kasjerkach w pampersach jako beneficjentkach przemian w 1989 roku raczej trudno pisac.
            • q_vw Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 10:36
              Ale przecież to nie Balcerowicz jako prezes NBP odpowiada za to, że rządy się
              zadłużają emitując obligacje skarbowe dla pokrycia księżycowych planów.
              Przecież nie raz i nie dwa mówił i apelował, że Polacy za dużo wydają, za dużo
              kredytów biorą, w odniesieniu do oszczędności, które posiadają. To jest
              podobnie jak z stopami procentowymi, ich wysokość tak naprawdę napędza każdy
              kolejny rząd usiłując sprzedać obligacje, które korzystnie procentuje, co daje
              wszelkim zainteresowanym, zwłaszcza bankom i instytucjom finansowym niemalże
              zerowe ryzyko... Po co wówczas zabiegać o indywidualnego klienta ?
              • johndoe Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 13:39
                q_vw napisał:

                > Ale przecież to nie Balcerowicz jako prezes NBP odpowiada za to, że rządy się
                > zadłużają emitując obligacje skarbowe dla pokrycia księżycowych planów.

                balcerowicz byl w 3 rzadach.


                > Przecież nie raz i nie dwa mówił i apelował, że Polacy za dużo wydają, za dużo
                > kredytów biorą, w odniesieniu do oszczędności, które posiadają.

                i dlatego dlug publiczny to cica about 450 000 000 000
                To jest
                > podobnie jak z stopami procentowymi, ich wysokość tak naprawdę napędza każdy
                > kolejny rząd usiłując sprzedać obligacje,?

                i raz jeszcze, balcerowicz byl w 3 rzadach.
                • q_vw Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 18:47
                  Balcerowicz był w trzech rządach, oczywiście, a teraz popatrz w jakich latach:
                  rząd Mazowieckiego 1989-1990, rząd Bieleckiego 1990-1991, rząd Buzka 1997-1999.
                  Zatem był sumując przez lat 5 (niecałych) na prawie 17 lat III RP. Wówczas nie
                  powstawało największe zadłużenie, ono miało miejsce za rządów koalicji SLD-PSL
                  i SLD (lata 1993-1997 i 2001-2005). Ile było zaś rządów w tym czasie:
                  Mazowieckiego, Bieleckiego, Olszewskiego, Pawlaka, Oleksego, Cimoszewicza,
                  Buzka, Millera i Belki... czyli 9 rządów...
                  • johndoe Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 22:52
                    q_vw napisał:

                    > Balcerowicz był w trzech rządach, oczywiście, a teraz popatrz w jakich latach:
                    > rząd Mazowieckiego 1989-1990, rząd Bieleckiego 1990-1991,

                    najwazniejsze dla nas lata

                    rząd Buzka 1997-1999.
                    >
                    > Zatem był sumując przez lat 5 (niecałych) na prawie 17 lat III RP.

                    "niecala" 1/3

                    Wówczas nie
                    > powstawało największe zadłużenie, ono miało miejsce za rządów koalicji SLD-PSL
                    > i SLD (lata 1993-1997 i 2001-2005). Ile było zaś rządów w tym czasie:
                    > Mazowieckiego, Bieleckiego, Olszewskiego, Pawlaka, Oleksego, Cimoszewicza,
                    > Buzka, Millera i Belki... czyli 9 rządów...

                    i znowu 1/3. i dalej balcerowicz za nic nie odpowiada. bo on tylko w 3 byl:(
                    btw. daruj soobie olszewskiego i belke i zostanie 3/7
                • mr.superlatywny Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 19:26
                  >> Ale przecież to nie Balcerowicz jako prezes NBP odpowiada za to, że rządy
                  >> się zadłużają emitując obligacje skarbowe dla pokrycia księżycowych planów.

                  > balcerowicz byl w 3 rzadach.

                  Ha! - to wlasnie przemawia na Jego KORZYSC!

                  Obozy,kierunki,partie,"polityki",cwaniaczki itd. sie zmienialy,
                  a "nawigator" prof.Balcerowicz byl konsekwentny. Nie upilowali Go,
                  tzn.uznawali kompetencjei - nie mieli lepszego fachowca.
                  A niektórzy w ogóle nie mieli, i nie maja nadal, pojecia.

                  Jak sie potrzebuje proste wytlumaczenia,recepty,"prawdy",slogany i bajki,
                  bo elektorat, a i czesciowo szefowie partii, tylko to rozumie

                  - to jest problem, panowie: wszystko, co trwa dluzej
                  niz 3 zdania, jest automatycznie TFU, FE oraz FUJ !
                  • johndoe Re: to klasa zlotosutych 30-40 letnich dyrektorow 13.03.06, 22:50
                    mr.superlatywny napisał:


                    >
                    > Ha! - to wlasnie przemawia na Jego KORZYSC!
                    >
                    to znaczy, ze byl w 3 rzadach, ale za polityke gospodarca panstwa na przestrzeni 16 lat nie odpowiada? to chcicles naisac? nawet iezle Ci wyszlo.
      • q_vw Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 09:54
        Jedź do Estonii, zrozumiesz sens liberalnej gospodarki, tej samej, której w
        Polsce Balcerowiczowi nie pozwolono stworzyć. Nauczyciel z 1000 brutto to
        człowiek, który zaczyna pracę w zawodzie, po kilku latach ma 1800 brutto, jak
        się rozwija zawodowo, ma więcej. Nie zagniesz mnie w tym temacie, moja żona
        jest nauczycielem.
        • johndoe Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:02
          > Jedź do Estonii, zrozumiesz sens liberalnej gospodarki, tej samej, której w
          > Polsce Balcerowiczowi nie pozwolono stworzyć.

          kto mu ni pozwolil? kaczynski czy wasserman? o ile znam wspolczesna historie, to balcerowicz byl misnistrem finansow i wicepremierem u mazowieckiego, bieleckiego i buzka. i mogl wprowadzac co chcial, tak jak to bylo np. ze sztywnym kursem dolara /straty polskich bankow, lekko liczone, to co najmniej 5 000 000 000 $/.

          > Nauczyciel z 1000 brutto to
          > człowiek, który zaczyna pracę w zawodzie, po kilku latach ma 1800 brutto, jak
          > się rozwija zawodowo, ma więcej. Nie zagniesz mnie w tym temacie, moja żona
          > jest nauczycielem.

          ja znman takich z 1000, chyba, ze maja wiecej etatow. ale moze Cie nie zagne. a moze Ty teraz cos o pielegniarkach? lekarzach /pomijajac obszerne kieszenie tychze/. emerytach?
          • q_vw Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:11
            Kto nie pozwolił ? Facet, jak już tyle wiesz, to sprawdź, kto w 1999 nie
            pozwolił na obniżanie podatków i dlaczego, oraz kto wówczas był w AWS, która
            zwalczała wszelkie próby naprawy gospodarki. Pielęgniarki ? Może za to też
            Balcerowicz odpowiada ? Zastanów się i z obawą zerkaj do lodówki, jeszcze Ci
            Balcerowicz z niej wyskoczy... A poważnie, jeszcze w temacie nauczycieli, żaden
            z nich nie ma więcej jak 1,5 etatu, ponadto za nich odpowiadają samorządy,
            kolejna sprawą jest to, że rząd Marcinkiewicza właśnie podwyższa pensum, jak
            masz znajomych nauczycieli to popytaj, ile pracują jeszcze poza lekcjami...
            Lekarze, emeryci... oczywiście wszystko jest winą Balcerowicza... Winszuję.
            Aha, na progu lat 90 ile w Polsce było banków ? Jakie mieliśmy problemy z
            hiperinflacją i kredytami nierealnie udzielanymi ? Chcesz wmawiać, że to wina
            balcerowicza, że gospodarkę postawił z głowy na nogi ? Wyluzuj.
            • johndoe Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 13:48
              q_vw napisał:

              > Kto nie pozwolił ? Facet, jak już tyle wiesz, to sprawdź, kto w 1999 nie
              > pozwolił na obniżanie podatków i dlaczego, oraz kto wówczas był w AWS, która
              > zwalczała wszelkie próby naprawy gospodarki.

              balcerowicz w rzadzie buzka byl wicepremierem i ministrem finansow. a jak caly misterny plan poszedl ... to unia demokratyczna wziela lopatki i wiaderko i poszla do innej piaskownicy.


              Pielęgniarki ? Może za to też
              > Balcerowicz odpowiada ?

              za sferee budzetowa z okresu swoich rzadow jak najbardziej.

              >
              > Lekarze, emeryci... oczywiście wszystko jest winą Balcerowicza... Winszuję.

              to dalej sfera budzetowa

              > Jakie mieliśmy problemy z
              > hiperinflacją i kredytami nierealnie udzielanymi ?

              caly wic polegal na tym, ze praktycznie calkowity koszt inflacji banki z przyzwoleniem panstwa prawa przerzucily na kredytobiorcow. panstwo /z wicepremierem balcereowiczem/ postanowilo nie ponosic kosztow inflacji, co widac jeszcze dzisiaj po wartosci np. polis posagowych. jedyne koszty, ktore panstwo zechcialo poniesc to koszty talonow samochodowych. wszelkimi wkladami mieszkaniowymi itd. mozna sobie dzisiaj podetrzec wiesz chyba co. a byly gwarantowane przez panstwowe firmy.

              Chcesz wmawiać, że to wina
              > balcerowicza, że gospodarkę postawił z głowy na nogi ? Wyluzuj.

              Ty wyluzuj. cala europa srodkowo-wschodnia poradzila sobie bez balcerowicza nieporownanie lepiej niz my z tym guru ekonomii. oczywiscie polityka balcerowicza nie jest jedyna przyczyna, ale slepe twierdzenie, ze balcerowicz to alfa i odnoga i tylko my polacy sobie nie poradzilismy jest smieszne.
              • q_vw Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 19:00
                Jednak radzę zapoznać się z realiami gospodarczymi innych krajów byłego systemu
                socjalistycznego. Tylko w Polsce była hiperinflacja, nawet przed wojną przy jej
                duszeniu zwykli ludzie oberwali, po prostu tak to jest, dlatego inflacja czy
                hiperinflacja jest takim zagrożeniem i dlatego tak ostrożnie trzeba obchodzić
                się z gospodarką i pieniądzem, nauczkę mamy. Uważasz, że to wina Balcerowicza ?
                Zatem winszuję wyobraźni, mylisz się...

                Banki pieniądze drukują ? Czy wiesz, skąd banki pieniądze mają ? Jeśli wiesz,
                to dlaczego masz pretensje, że pożyczkobiorcy zapłacili procenty ? Wiń tych,
                którzy do hiperinflacji doprowadzili, wiń komunistów i rząd Rakowskiego, ale
                nie Balcerowicza, który urealnił kursy i procenty i podjął błyskawiczną walkę z
                hiperinflacją, za chwilę bowiem załamałaby się cała gospodarka !

                Balcerowicz i UW odeszły z rządu, kiedy Kwaśniewski plany reform zawetował, a
                AWS odpuścił to sobie całkowicie, sądząc, jak dziś PiS, że za gospodarkę i
                bolesne cięcia mają odpowiadać wszyscy inni. Po co być w rządzie, kiedy nie ma
                się realnego wpływu na cokolwiek ?!

                Każdy normalny ekonomista, będący na miejscu Balcerowicza zrobiłby to samo,
                może ostrzej, a może łagodniej, ale zrobiłby idąc dokadnie tym tropem, innej
                recepty nie było i nie ma.

                Patrząc na inne kraje postkomunistyczne sprawdź jak faktycznie to przebiegało i
                pamiętaj, że nam oszczędzono kryzys końca lat 90, a inni go przeżyli, popatrz w
                tym kontekście na Węgry czy Czechy. Popatrz także na rozwijającą się szybko
                dziś Estonię, jak ostre, radykalne reformy tam podjęto... A jak już będziesz to
                wszystko wiedział i zrozumiesz, to odczepisz się od Balcerowicza.

                Pamiętaj też, że najłatwiej krytykować po czasie... Szkoda, że latem 1989
                chętnych nie było... za to dziś wszyscy chętnie krytykują, odwagę trzeba było
                mieć wtedy, dziś jest tania...
                • johndoe Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 23:02
                  q_vw napisał:

                  > Banki pieniądze drukują ?

                  Ty tak twierdzisz?

                  Czy wiesz, skąd banki pieniądze mają ? Jeśli wiesz,
                  > to dlaczego masz pretensje, że pożyczkobiorcy zapłacili procenty ?
                  bo w trakcie splaty kredytow banki /panstwowe dodajmy/ zmienily reguly gry. i za hiperinflacje spowodowana gospodarka panstwa zaplacil kowalski, a nie panstwo.
                  i dotyczy to nie tylko bankow, ale rowniez takiego pzu.

                  Wiń tych,
                  > którzy do hiperinflacji doprowadzili, wiń komunistów i rząd Rakowskiego, ale
                  > nie Balcerowicza, który urealnił kursy i procenty i podjął błyskawiczną walkę z
                  >
                  > hiperinflacją, za chwilę bowiem załamałaby się cała gospodarka !
                  >

                  ona byla zalamana, ponizej dna po prostu nic nie ma.

                  > Balcerowicz i UW odeszły z rządu, kiedy Kwaśniewski plany reform zawetował, a
                  > AWS odpuścił to sobie całkowicie, sądząc, jak dziś PiS, że za gospodarkę i
                  > bolesne cięcia mają odpowiadać wszyscy inni. Po co być w rządzie, kiedy nie ma
                  > się realnego wpływu na cokolwiek ?!

                  a swistak siedzi...
                  >
                  > pamiętaj, że nam oszczędzono kryzys końca lat 90, a inni go przeżyli,

                  my go od konca lat 90 przezywamy

                  Popatrz także na rozwijającą się szybko
                  > dziś Estonię, jak ostre, radykalne reformy tam podjęto...

                  sprzedano 75% bankow? sprzedano wiekszosc przemyslu za pol ceny? zadluzono sie na 10k $ na glowe mieszkanca? usztywniono kurs $ przy rocznym oprocentowaniu 150%.

                  . Szkoda, że latem 1989
                  > chętnych nie było... za to dziś wszyscy chętnie krytykują, odwagę trzeba było
                  > mieć wtedy, dziś jest tania...

                  czym ryzykowal balcerowicz w 1989?
                  • q_vw Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 23:05
                    Zero wiedzy, dużo propagandy... Wciąż utrzymuję, że nie masz bladego pojęcia o
                    ekonomii, a tym bardziej o sytuacji u sąsiadów, doedukuj się, potem polemizuj.
                    Kończę.
                    • xpander Re: List: Balcerowicz musi zostać 14.03.06, 00:38
                      Gratuluje wytrwalosci w dyskusji z czlowiekiem nie majacym bladego pojecia o czym mowi:)
                  • xpander Re: List: Balcerowicz musi zostać 14.03.06, 00:37
                    Przykre to, ale na rzeczowe argumenty q_vw odpowiadasz ironicznie ("a swistak siedzi") i bez zadnego potwierdzenia w faktach.

                    > sprzedano 75% bankow? sprzedano wiekszosc przemyslu za pol ceny? zadluzono sie
                    > na 10k $ na glowe mieszkanca? usztywniono kurs $ przy rocznym oprocentowaniu
                    > 150%.
                    Balcerowicz sprzedawal banki?
        • mola59 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:38
          Pokażmy, ze jest nas więcej. I że nie tylko ci, którym szczególnie się
          powiodło, są wdzięczni prof. Balcerowiczowi i szanują go. Jestem pracownikiem
          sfery budżetowej, lata 90-te były dla mnie i mojej rodziny trudne. Braliśmy
          wszelkie prace dodatkowe, dokształcalismy się, inwestowaliśmy w wykształcenie
          dzieci - wierząc, że po 1989 roku otworzył sie przed nami inny świat. I udało
          się. Jestem szczęśliwa, że po 30 latach pozbawionego nadziei życia w PRL, żyję
          inaczej. Nie pozwalajmy wmawiać ludziom, że te 17 lat to tylko bagno, afery,
          wrogi kapitał, żydokomuna. Nie możemy dać się zatłamsić paranoikom
          sprzymierzonym z hołotą. Panie Profesorze, wyrazy szacunku i uznania, również
          za Pańskie wystąpienie w Sejmie.
      • paszczakowna1 nauczyciele to nie 'przegrani' 13.03.06, 16:02
        > moze cos o nauczycielach, pielegniakach, rolnikach itd., itp.

        A prosze bardzo. Pracuje na uczelni (panstwowej, na jednym etacie), rodzicow mam
        na emeryturze ze sfery budzetowej (nauczyciel akademicki i sekretarka z
        uczelni). I tez uwazam siebie - a takze rodzicow - za beneficjentow przemian po
        1989 roku. I siebie za 'czlowieka sukcesu'. I szlak mnie trafia, jak moja Mama
        sie boi, ze jej emeryckie oszczednosci moga stopniec przez kretynskie pomysly
        obecnych wladz.

        I tez mowie - Balcerowicz musi zostac!

        PS A nie wpadlo ci robaczku, do glowy, jaki byl poziom z ktorego startowaly w
        1989 roku Czechy, a jaki Polska? Czy tak mlody jestes, ze nic nie pamietasz?
        Jesli tak, zajrzyj do przyzwoitych opracowan historycznych.
        • johndoe Re: nauczyciele to nie 'przegrani' 13.03.06, 16:17
          paszczakowna1 napisała:


          > A prosze bardzo. Pracuje na uczelni (panstwowej, na jednym etacie), rodzicow ma
          > m
          > na emeryturze ze sfery budzetowej (nauczyciel akademicki i sekretarka z
          > uczelni). I tez uwazam siebie - a takze rodzicow - za beneficjentow przemian po
          > 1989 roku.

          to porownaj sobie status nauczyciela w tym kraju i w normalnym kraju. nauczyciala w szkole podstawowej np., bo tacy tez sa potrzebni. wystarczy porownanie statusu finansowego.

          >I szlak

          ciekawe jaka uczelnia zatrudnia kadre dydaktyczna nie znajaca zasad polskiej pisowni?

          >mnie trafia, jak moja Mama
          > sie boi, ze jej emeryckie oszczednosci moga stopniec przez kretynskie pomysly
          > obecnych wladz.

          to teraz maja wysokie? stac ich na kanary? i alpy zima?


          >
          > PS A nie wpadlo ci robaczku

          wodke ze mna pilas?

          , do glowy, jaki byl poziom z ktorego startowaly w
          > 1989 roku Czechy, a jaki Polska?

          z podobnego. oswiec mnie troche, i napisz coz takiego mialy czchy /o slowacji nie wspomne/ a czego polska nie miala /poza balcerowiczem/?

          >Czy tak mlody jestes, ze nic nie pamietasz?

          pamietam doskonale
          • q_vw Re: nauczyciele to nie 'przegrani' 13.03.06, 19:44
            O jakich nauczycielach piszesz, podaj konkretne przykłady, inaczej uznam (nie
            tylko ja) że bajdurzysz...

            Polska i ówczesna Czechosłowacja w 1989 startowały z całkiem innych pozycji,
            niestety dla nas, Czechosłowacja startowała ze znacznie wyższego pułapu. Po
            pierwsze nie było tam zapaści gospodarczej lat 1980-1989, po drugie nie było
            hiperinflacji jak w Polsce, po trzecie nie było takiego zadłużenia.

            Poczytaj jakieś pozycje z historii gospodarczej Polski.
            • johndoe Re: nauczyciele to nie 'przegrani' 13.03.06, 22:48
              q_vw napisał:

              > O jakich nauczycielach piszesz, podaj konkretne przykłady, inaczej uznam (nie
              > tylko ja) że bajdurzysz...

              o tych co pracuja za 1000 pln. znam takich.
              >
              > Polska i ówczesna Czechosłowacja w 1989 startowały z całkiem innych pozycji,
              > niestety dla nas, Czechosłowacja startowała ze znacznie wyższego pułapu. Po
              > pierwsze nie było tam zapaści gospodarczej lat 1980-1989, po drugie nie było
              > hiperinflacji jak w Polsce, po trzecie nie było takiego zadłużenia.

              po czwarte czechy i slowacja rozlaczyly sie, zostaly bogate czechy i biedna slowacja. teraz sa bogate czechy, bogata slowacja i tygrys europy z 450 miliardowym dlugiem. o jakies 400 mld wiecej niz 16 lat temu. a wszystko co cenne juz sprzedalismy. napisz jeszcze o bogatej estonii i litwie /ocyzwiscie bogatej w roku 1990/
              >
              > Poczytaj jakieś pozycje z historii gospodarczej Polski.
              pisane przez balcerowicza czy petru?
              • q_vw Re: nauczyciele to nie 'przegrani' 13.03.06, 23:02
                Sam sobie przeczysz... Ujmę to tak, zapoznaj się z sytuacją w tych krajach, to
                nie są krainy mlekiem i miodem płynące, znam czeską i słowacką prowincję,
                estońskiej nie znam, ale litewską owszem...

                Wiesz co oni zrobili ? Zrealizowali dokładnie to, co chciał w Polsce zrobić
                Balcerowicz. Nie zrobili tego od razu, nauczyli się ekonomicznej pokory w
                latach 90.

                Co do nauczycieli, owe 1000 PLN netto, zarabiają młodzi, bez kwalifikacji. Tacy
                jak moja żona, z kilkuletnim stażem, mający 1,5 etatu (max) z kwalifikacjami
                mają te 1800 netto. To już niezła suma. Można oczywiście oczekiwać, żeby było
                to więcej, bo wyedukowani, dobrze opłacani nauczyciele to podstawa.

                Nie masz wciąż bladego pojęcia o ekonomii i gospodarce, podajesz przykłady
                krajów, które własnie zrealizowały balcerowiczowskie założenia :))) Ocknij
                się ! Balcerowicz już w 1999 chciał obniżenia podatków, najlepiej liniowego,
                obniżenia wszelkich kosztów, byle rozruszać gospodarkę. Takie działania podjęto
                w Estonii, na Słowacji w Czechach. Przecież to w Estonii i na Słowacji jest
                podatek liniowy... Na takie zamierzenia nie pozwolili Balcerowiczowi w 1999
                Kwaśniewski, SLD i AWS. Politykami AWS byli dzisiejsi liderzy PiS, w tym bracia
                Kaczyńscy...
    • rkaminski1 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:00
      W pełni zgadzam się z treścią listu i wyrażonymi w niej obawami!!
      • macho_k Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:06
        Myślę, że autor wyraził celnie opinię wielu, absolutnie zgadzam się z wymową listu -
        • machiara Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:11
          BRAWO! Podpisuję się również pod treścia listu.
      • janusz9999 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:17
        Pełnepoparcie dla wiedzy, postawy i kompetencji Balcerowicza.Władza PiS-u
        doprowadzi Polskę do stagnacji gospodarczej i izolacji na arenie międzynarodowej
        Dwóch fanatycznych oszołomów i ich rządni wladzy pretorianie, to śmiertelne
        zagrożenie dla Polski.Historia ich odpowiednio oceni: wogowie publiczni nr 1!
    • greg_j Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:10
      ja tez sie podpisuje - Panie Profesorze - wyrazy szacunku
    • jansz Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:10
      W pełni popieram. To jest nazwanie w końcu rzeczy po imieniu. Mam nadzieję, że
      jest nas wielu. Lepper musi odejść!
    • daroloz Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:12
      Popieram !!!
      Balcerowicz musi zostać !!!
    • jannaz Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:13
      100% POPIERAM
    • katarzynki Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:13
      Podobne przerażenie mnie ogarnia. Dziękuje Panie Mońko za wypowiedzenie się
      również w moim imieniu. Bardzo szanuję prof. Balcerowicza - ma Pan rację - są
      nas miliony!
      Katarzynka
      kobieta, 30stka, menadżer, matka, która nie musi być feministką, bo kobietom w
      Polsce jest dobrze, jeśli tylko tego chcą

      PS. Kiedy Ci olewający 30sto parolatkowie sami spróbują coś zrobić? Sama do
      nich należę - Panie Konradzie - pociągnie nas Pan? Pójdźmy wszyscy do wyborów!
    • dkarwala Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:19
      Z wielką uwagą przeczytałem list opublikowany w dzisiejszej Wyborczej. Z tym
      większą, że traktuje on takze o mnie - 26 letnim prawniku z Krakowa, który w
      odróżnieniu od mecenasa z międzynarodowej kancelarii dopiero stoi na początku
      drogi, długiej i - nie da się ukryć - niezwykle trudnej (zwłaszcza w tym
      zawodzie...).

      Doprawny potrzeba nie lada odwagi, aby w obliczu tego co się dzieje, podjąć
      decyzję o kredycie mieszkaniowym oraz o innych tego typu zobowiązaniach,
      wiążących przecież na całe de facto życie. Gmeranie przy niezależności banku
      centralnego nie może skończyć sie inaczej niż katastrofą, ciekawe tylko kto
      miałby potem ten bałagan naprawiać?? Lepper??

      Zatem jeśli czytam, że prawnik z 10 letnim doświadczeniem, zarabiający na rękę
      ok. 15 tys. złotych przestraszony, jest przerażony, to co mogę napisać ja??
      Szok i przerażenie?? To już było (w Iraku). Mi pozostaje chyba obrać kierunek
      znany wielu rodakom - GO WEST!
      • x2468 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:33
        W pelni sie zgadzam z autorem listu.Zreszta od paru lat miedzy innymi tu na tym
        forum stale o tym pisze.
        Mam tylko jedno pytanie.Czy Autor bierze udzial w wyborach?Poniewoaz kiedy
        czytam ze "polityka go wali"to mysle ze nie.Wyglaszynie slusznych i logicznych
        mysli to zbyt malo.Innej drogi na zrobienie porzadku z
        populistami,przestepcami,oszustami itd jak kartka wyborcza niema.
    • smolaa Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 10:41
      Brawo!! Podpisuje się pod każdym zdaniem!! Serdecznie pozdrawiam autora!!
    • franki-wawa Dla krytyków Balcerowicza 13.03.06, 10:41
      Przeczytałem sporą część postów dzisiaj i dla wszystkich którzy nazywają
      Balcerowicza "pseudoekspertem" jest ten link poniżej:
      www.balcerowicz.pl/zyciorys.html

      Jeśli któryś z was "ludzi czerpiących wiedzę z własnej głowy" może się
      pochwalić większym doświadczeniem i wiedzą zdobytą na uczelniach świata -
      niech śmiało krytykuje. Bo błędów nie popełnia tylko ten kto nie podejmuje
      żadnych decyzji.
      Ale całemu stadu matołów, giertychów, złodziei, lepperów, rydzyków, mocherów i
      całego tego szamba jakie dziś śmie się nazywać mężami stanu powiem: WARA!
    • michal.krupa Balcerowicz musi zostać - popieram w 100% 13.03.06, 10:54
      Leszek Balcerowicz jest dla mnie symbolem tego dobrego co
      stało się w Polsce po 1989 roku.
      Byłem wtedy na studiach, pamiętam hiperinflację i ogólne
      poczucie beznadzieji. Pamiętam jak ceny rosły z dnia na
      dzień. Pamiętam puste półki w sklepach. Balcerowicz jest
      dla mnie symbolem profesjonalizmu.
      Czas na pomniki przyjdzie, ja bym proponował zrobić mu pomnik
      wirtualny w necie. Zasługuje na to.

      PS. Od 1997 roku mam ROR w PKO SA. Rok temu wziąłem kredyt
      mieszkaniowy w PKO SA - to pewnie według Pisiorów jestem
      człowiekiem układu?
      • hermanek1 Re: Balcerowicz musi zostać - popieram w 100% 13.03.06, 11:35
        "Andrzej Topiński, ekspert od finansów, b. szef PKO BP i Związku Banków
        Polskich, ostrzega: - Już płacimy cenę za nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków
        w sprawie NBP. Kurs złotówki do euro przez tydzień spadł o 10 gr. Wzrósł więc
        dług zagraniczny, na czym ucierpi budżet. Straciła giełda, stopniały
        oszczędności milionów Polaków."

        usmialem sie czytajac te pseudo-naukowe wypociny wielbicieli inflacji - wiec
        przypomne wam barany jedne ze Polska ma na dzien dzisiejszy oficjalny dlug
        zagraniczny w wysokosci niemal 130 mld dolarow (wiem wiem zaraz ktorys "ekspert"
        napisze ze to tez wina balcerowicza) i ponad 40% dochodu narodowego idzie na
        splate zadluzenia wewnetrznego - dalej chcecie wiekszej inflacji?
    • radiolodzy List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 11:31
      List Pana Konrada Mońko wywarł na nas duże wrażenie - odzwierciedla
      nasze poglądy i ocenę sytuacji politycznej w Polsce . Hasło "
      Balcerowicz musi ZOSTAĆ ! " powinno być nagłośnione i powinno wyprzeć
      bzdurne , przeciwne oceny . Prosimy o stworzenie imiennej listy poparcia
      Pana prof. Leszka Balcerowicza ! - lekarze Wojewódzkiego Szpitala
      Specjalistycznego w Olsztynie : lek. med. Emila Paszkowska , lek. med.
      Anna Szalcunas , lek. med. Ewa Łapuć , lek. med. Grzegorz Wasilewski , lek.
      med. Patryk Jancewicz , lek. med. Michał Olsztyn .
    • en10219 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 11:59
      ja też.
      Podpisuję się obiema rękami.
      • zaciekawiony4 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 12:09
        Popieram autora listu. Balcerowicz musi zostać.
    • ja777 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 12:19
      tja, prawdziwie sie wzruszylam. biedny panie Adwokacie.

      ale prosze powiedz mi, byles na wyborach?
      a Twoi mili koledzy 30-latkowie?

      bo widzisz to co sie dzieje jest wprost proporcjonalne do frekwencji, zwlaszcza
      wsrod nas - hardkorowo harujacych trzydziestokilkulatkow!!!

      nie opuscilam jeszcze zadnych wyborow (matura 1989), ale moi znajomi - im
      bardziej wtrybieni w zarabianie i wlasne biznesy, tym rzadziej wizytuja lokale
      wyborcze, za to madrza sie ze az milo.


      i nie mow mi ze Cie polityka nie interesuje, bo teraz wiesz do czego to moze
      prowadzic. wymysl wiec jak mozna przemowic do tych, ktorzy na wybory nie
      chodza, to Balcerowicz zostanie... nawet po smierci
    • jolaa3 Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 12:24
      GW - prosimy zorganizuj akcje poparcia dla Balcerowicza, forum jest hermetyczne
      a trzeba maksymalnie nagłośnić falę i rozmiar poparcia dla Balcerowicza. Mam 50
      lat, nie jestem młodym agresywnym biznesmenem, ale jestem żyjącą i pracującą w
      tym kraju osobą, pamiętam tez półki z musztardą i octem. Za ich nieuctwo - 3
      mln mieszkań, wirtualne autostrady, niechęć do inwestycji zagranicznych,
      ksenofobię, coraz wyższe koszty pracy i większe bezrobocie przez becikowe i
      berecikowe, podwyższanie min, populizm - zapłacimy przez następne lata wszyscy.
      Młodzi, wykształceni i tak uciekną do sensownej gospodarki i kto wtedy zarobi
      na moherowe berety??
      • lubicz Re: List: Balcerowicz musi zostać 13.03.06, 12:49
        Mam 59 lat. Nie jestem biznesmenem który wzbogacił siue na transformacji
        realizowanej przez Balcerowicza. Moja zona - emerytowana nauczycielka dostaje
        od symbolicznej płacy symboliczna emeryture. Dom utrzymujemy dzięki mojej
        urzedniczej pracy. Ale wie,. że to że teraz zyję w miarę spokojnie i
        przewidywalnie, że nie budze sie rankiem z przerażeniem, że oto moje skromne
        oszczędności własnie się zdewaluowały, że żyje w normalnym w miare kraju
        (jeszcze!) zawdzięczam przede wszystkim Balcerowiczowi! I że to jemu w
        przyszłości, podobnie jak Grabskiemu, dziekowac bedzie nasza nie tylko
        gopsodarka ale tez podręcznikowa historia, to o nim beda uczyc sie studencie a
        nie o tych niespełnionych i niedouczonych pożal się Boże polity7kach z PiS-u,
        Lpr-u i Samoobrony! Oni sa jak p[iasek który wszędzie się wciska, wszystko może
        popsuc, zabloko0wac, ale niczego nie stworzy, nie zbuduje. I własnie tego
        piasku boję się i tego, ze przez nich zabraknie nam w przyszłości kogos
        takiego, jak Balcerowicz! Moze jednak warto przyspieszyć te wybory?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka