Dodaj do ulubionych

Kopanie dołkow.

22.09.05, 16:25
Górę przesunął ten, kto zaczął usuwać małe kamienie;))
Czyżby w końcu kopanie pod kimś dołków znalazło
pozytywne uzasadnienie.?
Miłego popołudnia.
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: Kopanie dołkow. 23.09.05, 16:59
      No ba! kopanie dołków ma wybitnie pozytywny aspekt wychowawczy, ponieważ ktoś,
      kto je pod kimś kopie i sam w nie wpada uczy się, że to wybitnie nieopłacalne
      zajęcie.
      • narex Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 15:03
        trzpiot_1 napisała:

        > No ba! kopanie dołków ma wybitnie pozytywny aspekt wychowawczy, ponieważ ktoś,
        > kto je pod kimś kopie i sam w nie wpada uczy się, że to wybitnie nieopłacalne
        > zajęcie.
        -----------------
        pieknie napisałas,ale nie wszyscy z askektow wychowawczych wiciagaja wlasciwe wnioski, a poza tym sa tzw. 'stachanowcy",ktorzy poza praca nawet bezproduktywnaą a niekiedy i szkodliwą niczego nie widzą.Tacy nawet wpadając we wlasne pułapki bedą ryc pod innymi;))
        -----
        pozdrawiam trzpiotku i milego dnia zycze;))
        • trzpiot_1 Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 15:57
          Może i tak, ale wygrzebywanie się z dołka przynajmniej trochę czasu im zabierze,
          zanim zaczną kopać następny. Poza tym pytałeś o pozytywne uzasadnienie, ale
          skoro takie Ci się nie podoba, to co powiesz o archeologii?
          ;)
    • Gość: exman Re: Kopanie dołkow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 15:09
      Góry nie przesuniesz, chyba że jesteś Mahometem, wówczas ona po prostu wpadnie
      do ciebie, jak będzie miała ochotę.
      • narex Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 15:13
        ale kamyczki wybierac mozna spokojnie
        a gora moze sama runąc;))
        • Gość: exman Re: Kopanie dołkow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 16:00
          ...wprost na Ciebie ?
          • narex Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 16:12
            no nie...trzeba sobie zapewnic asekurację
            i manewr odzwrotu na z gory upatrzone
            pozycje;))
            • white.falcon Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 16:29
              Czy ja wiem? Słyszałam taką interpretację "randki" Mahometa z górą: "Góra nie
              idzie do Mahometa, gdyż Abram zapłacił więcej".

              P.S. Nie posądzajcie mnie o jakieś semityzmy. Lubię stare rzeczy, przerobione z
              inteligentnym humorem.
              • narex Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 20:03
                I za to Cie lubimy;))
    • wietka Re: Kopanie dołkow. 25.09.05, 20:30
      narex napisał:

      > Górę przesunął ten, kto zaczął usuwać małe kamienie;))
      > Czyżby w końcu kopanie pod kimś dołków znalazło
      > pozytywne uzasadnienie.?
      > Miłego popołudnia.

      ...że nie wspomnę o miejscach hm... wiecznego spoczynku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka