kurczeblade.pl
20.03.06, 13:42
Usunięcie z listy nazwisk ludzi, którzy wyrazili skruchę przekształca wysiłek
prowadzcy do ujawnienia prawdy w selektywne narzędzie do niszczenia wrogów.
Jak kolega z zarządu solidarności okaże się kapusiem, to się go da na listę
tych co wyrazili skruchę, Nie?
Zresztą moim zdaniem jest to cały czas polowanie na czarownice. Ujawniają
tych, którzy mieli to nieszczęście, że ich akta przetrwały. Większość agentów
i tak będzie spała spokojnie. Dobrze dla PiS, będą mogli powtarzać w kółko, że
układ się trzyma.
---
www.kurczeblade.pl