Dodaj do ulubionych

Profesorowie za Balcerowiczem

24.03.06, 22:10
Balcerowicz jest chory na władzę.W jego przypadku to choroba nieuleczalna.
Dlatego dziekujemy za osiągnięcia, ale... do widzenia.
Obserwuj wątek
    • krakoslaw.lem Cwaj und nojncig Professoren und Vaterland... 24.03.06, 22:26
      Kto to powiedział? Otto von Bismarck? Kajzer Wilhelm?
      Ktoś pamięta?
      • fritz.fritz Re: Cwaj und nojncig Professoren und Vaterland... 24.03.06, 22:40
        krakoslaw.lem napisał:

        > Kto to powiedział? Otto von Bismarck? Kajzer Wilhelm?
        > Ktoś pamięta?
        Bismarck.
        • adas313 Układ, panie układ.... 24.03.06, 22:51
          może profesorowie, to też "mędrcy", tak samo jak sędziowie TK?
          • mammamia6 Re: Układ, panie układ.... 24.03.06, 23:19
            adas313 napisał:

            > może profesorowie, to też "mędrcy", tak samo jak sędziowie TK?

            I z pewnością są to lumpenprofesorowie i łże-profesorowie, takie ot bure suki
            profesorskie, które są częścią układu. Proponuję powołanie komisji sledczej do
            zbadania profesorów.
            • m635 Jeszcze jeden profesorek i Polska trafi do Tworek! 25.03.06, 00:05
              • tusek.wrrr Jacy profesorowie ?? To komuchy z Nominacji !!!!!! 25.03.06, 02:48
                to za wierność dla PZPR
                nominowane prl-wskie komuchy
                w ostatnim oddechu PRLu :)
                • mysz_polna5 Balcerowicz, musi byc odstawiony od ... hmmm! 25.03.06, 02:53

                  O czym wczesniej, w niewiarygonie delikatny sposob wspominala. Zreszta nie raz!
                • smentuff Wczoraj TVN "doniosła" jak prezydent 25.03.06, 09:57
                  chwali Lenina w swej pracy doktorskiej. Dlatego jest ten krzyk. Aby zagłuszyć
                  takie odkrycia. Teraz wiadomo dlaczego Samoobrona nie przeszkadza. To wszystko
                  dzieci po PRL.
                • bartosz_20 tusek.wrrr <= czy Ty masz człowieku pojęcie o czy 25.03.06, 18:15
                  tusek.wrrr <= czy Ty masz człowieku pojęcie o czy robisaz to bo to się nazywa
                  forum??
                • wewel Re: Jacy profesorowie ?? To komuchy z Nominacji ! 26.03.06, 19:35
                  Co Ty chłopie gadasz. Zobacz, poczytaj i zastanów sie. Jakie komuchy?!!!

                  To jest fragment przedmowy habilitacji prof. Dr-a hab. Szplita z Akademii
                  Świetokrzyskiej w Kielcach. Jest ona podobno całkowicie apolityczną i
                  niezwiązana z żadną ideologią. Podobno była wysoko przez różne
                  gremia oceniana. Została obroniona w Hochschule fuer Oekonomie w
                  enerdówkowskim Berlinie na poczatku listopada 1989 roku. Autor miał w dorobku
                  naukowym 7 prac w lokalnym wydawnictwie uczelnianym jednej z polskich uczelni
                  (po polsku), cztery p[race w geazecie „Słowo Ludu” (organ KW PZPR w Kielcach)
                  oraz jeden maszynopis w języku niemieckim.

                  To jest dosłowny cytat postu z forum dyskusyjnego GW w Kielcach

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24536089&a=28391261
                  gdzie sporo o tej pracy dyskutowano. Obrońca prof. Szplita i jego pracy
                  twierdzi, ze praca ma duże walory naukowe.

                  „Praca zaczyna się tak:
                  >>Vorwort
                  Die Beschluesse und Materialien des XI. Parteitages der SED, des X. Parteitages
                  der PVAP sowie des XXVII. Parteitages der KPdSU verdeutlichen erneut; Der
                  Hauptweg der weiteren Gestaltung der sozialistischen Gesellschaft ist
                  gekennzeichnet von der Einheit von Wirtschafts- und Sozialpolitik. Von der
                  Beherrschung dieses Wechselvarhaeltisses und der sich insbesondere aus der
                  revolutionären Entwicklung der Produktivkräfte ergebenden wachsenden
                  Komplexität des volkswirtschaftlichen Reproduktionsprozcese hängt es ab, in
                  welchem Masse die Ziele, zur weiteren Erhöhung des materiellen und geistig-
                  kulturellen Lebensniveaue der Bevölkerung auf der Grundlage eines
                  kontinuierlichen und hohen Wirtschaftswachstums erreicht werden können.
                  Die Wohnungspolitik ist ein wesentlicher Bestandteil der Sozialpolitik des
                  sozialistischen Staates. Wohnungsbeduerfnisse auf sozialistische Weise zu
                  befriedigen und sozialistische Wohnverhältnisse zu schaffen heißt gleichermaßen
                  auch, gesellschaftliche Bedingungen zu gestalten.<<

                  Przepraszam, jeśli skan nie jest najlepszy. A można to przetłumaczyć
                  następująco:

                  „Przedmowa. Postanowienia i materiały XI zjazdu SED, X zjazdu PZPR jak również
                  XXVII zjazdu KPZR dobitnie przypominają (ponawiają):
                  Główna droga (sposób) dalszego kształtowania socjalistycznego społeczeństwa
                  jest scharakteryzowana przez jedność polityki gospodarczej i socjalnej. Od
                  opanowania tych zmieniających się stosunków i wynikłej z otrzymywanego w
                  szczególności z rewolucyjnego rozwoju sił produkcyjnych rosnącej złożoności
                  ludowo –gospodarczych (spółdzielczych) procesów reprodukcyjnych zależy w jakim
                  zakresie mogą zostać osiągnięte cele dalszego wzrostu materialnego i duchowo
                  kulturalnego poziomu życia ludności na bazie ciągłego i wysokiego wzrostu
                  gospodarczego.
                  Polityka mieszkaniowa jest jedną z istotniejszych części składowych polityki
                  socjalnej socjalistycznego państwa. Zaspakajać na socjalistyczny sposób
                  potrzeby mieszkaniowe i tworzyć socjalistyczne stosunki mieszkaniowe oznacza
                  również tworzyć [odpowiednie] warunki społeczne.”

                  Niech mi ktoś powie, co to takiego "sozialistische Wohnverhältnisse"
                  (socjalistyczne stosunki mieszkaniowe). To tłumaczenie jest bardzo toporne, ja
                  nie mam ambicji bycia biegłym tłumaczem takich tekstów. Nie znam ani
                  terminologii, ani sposobu prezentowania myśli w tym stylu. Nie mam też czasu
                  ani ochoty, aby się do tego specjalnie przykładać. Generalnie praca jest, chyba
                  nawet w porównaniu do prac powstałych w naszej rodzimej Akademii Nauk
                  Społecznych przy KC PZPR, mocno „ideologiczna”.
                  Tak np. słowo „sozialistisch” (socjalistyczny) występuje na pierwszej stronie
                  przedmowy co najmniej 8 razy, zwrot VR Polen (PRL) na pierwszej stronie
                  przedmowy dwa razy. Słowa „Polen” (Polska) bez skrótu VR (Volksrepublik) nie
                  spotkałem, mimo, iż formalnie rzecz biorąc w chwili, gdy Szplit stopień
                  uzyskiwał (nie wcześniej niż trzeciego listopada 1989, kiedy to odbyło się
                  kolokwium) PRL już nie istniał(a)! Nie było więc potrzeby używania tej nazwy. A
                  NRD istniała, tak naprawdę, jeszcze tylko sześć dni.
                  Jesienią 1989 roku NRD wrzała, w Lipsku co dzień była jakąś demonstracja, a
                  ludzie masowo zabezpieczali akta STASI (NRD-owski odpowiednik naszej Bezpieki).
                  Bóg jeden wie, kto, jak i GDZIE miał te „nowe zadania” ze szplitowej
                  habilitacji realizować. To są realia tej pracy. Autor cytuje np. wypowiedzi E.
                  Honeckera i naszego W. Jaruzelskiego ze zjazdów SED i PZPR, jak zrozumiałem,
                  jako źródła naukowe. Nie znam się na stylu uprawiania nauki pt. „ekonomia
                  polityczna socjalizmu”, ale nie wydaje mi się by wypowiedzi te wnosiły
                  cokolwiek do jakiejkolwiek nauki (nie dyskutuję np. o „nośności” ich treści,
                  ale choć się na tym nie znam, to wiem, że takie hasła bywały bardzo nośne)”.

                • nurnii ale z Ciebie głąb... 26.03.06, 19:45
                  nie martwisz się, że za dwa dni Twoje pieniążki bedą mniej warte...to dzięki Balcerowiczowi
              • jola_z_dywit Re: Jeszcze jeden profesorek i Polska trafi do Tw 25.03.06, 14:02
                DOBRE!
                • cyberrafi Lepszy byłby buraczek oderwany od pługa? 25.03.06, 17:59
                  Taki jak Wielki Przewodniczący? A może lepiej ta pani, która lubi owies? Z niej
                  to już pawdziwy naukowiec: maturę nawet od niedawna ma!!!
            • adas313 Re: Układ, panie układ.... 25.03.06, 00:12
              I skończy się na tym, że PiS dobije już bardzo nikłą wartość rozwoju
              intelektualnego i edukacji.
        • martino 92 profesorków 25.03.06, 00:09
          Vaterland, du bist verloren...
          tak to szło.

          Ale i tak nie wierzę, żeby którykolwiek z "yntelektualystów" zakochanych w przedrostkach prof. doc. hab. rozumiał, że każdy uparty głupek może zostać profesorem.
          • cyberrafi Re: 92 profesorków 25.03.06, 18:12
            martino napisał:
            > każdy uparty głupek może zostać profesor
            > em.

            W Rydzykowej szkole wyższej z pewnością.
    • hetmanwiechu Moher Beret za Kaczorem 24.03.06, 22:26
      A ojciec dyrektor, agent obcego panstwa, i tak bedzie lud glupi manipulowal,
      aby ten wszystkiego i wszystkich nienawidzil. Babcie pojda szturmem pod NBP i
      sobie renty i emerytury wydrukuja jak tylko Balcer zostanie na taczce
      wywieziony do nowo otwartego przez PiS obozu pracy w Auschwitz. Roboty
      renowacyjne juz sie rozpoczely. Pierwszych dwoch do resocjalizacji beda Balcer
      i Owsiak.
      • cyberrafi Miłość motłochu zmienną jest 25.03.06, 18:23
        Nie sądzę. Ciemny lud zrazi się do kaczorenki tak jak kiedyś zraził się do
        Wałęsy. Niebawem dotrze do nich, że z socjalistycznych obietnic nici. Wałęsa był
        w lepszej sytuacji, gdyż popierało go niemal całe społeczeństwo, ten natomiast
        opiera się wyłącznie na motłochu.
    • bajgielek Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:29
      london22 napisał:

      > Balcerowicz jest chory na władzę.W jego przypadku to choroba nieuleczalna.
      > Dlatego dziekujemy za osiągnięcia, ale... do widzenia.

      Jesli masz racje, to jest to delikatne przeziebienie, w przypadku Kaczynskich,
      Leppera, Giertycha i wiekszosci ich gangow jest to ciezka grypa, gruzlica, dzuma
      i cholera jednoczesnie (wszystkie w stanie mocno zaawansowanym).
    • t-800 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:32
      Uniwersytet Gdański? To tam gdzie Kwaśniewski się bronił. ;-)

      A p. Balcerowicz (oglądałem go dziś w TV) sprawia wrażnie nieomylnego. ;-)
      • adas313 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:42
        > Uniwersytet Gdański? To tam gdzie Kwaśniewski się bronił. ;-)

        Jak śmiesz, Uniwersytet Gdański to kolebka PiSu, dyplomy tam uzyskali:
        - Jacek Kurski
        - Przemysław Gosiewski
        - Lech Kaczyński (doktorat)
        • t-800 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:44
          No i Kwaśniewski tam też się bronił. A Jolka czekała pod drzwiami - sama
          opowiadała.
          • qrban A przed kim (czym) się bronił? 24.03.06, 22:52
            • t-800 Re: A przed kim (czym) się bronił? 24.03.06, 22:52
              Magistra bronił.
          • ab_extra Zapomnieliście o historyku Tusku :) 25.03.06, 14:29
            • mysz_polna5 Re: Profesorowie za Balcerowiczem! 25.03.06, 14:34
              To jest tak zwane puszczanie pary w gwizdek.
              Duzo szumu wokol sprawy. Obrona Balcerowicza przez tak zwane pozal sie
              Boze 'autorytety'(tfuj!) jest po to, aby sprawie urwac leb!
      • mammamia6 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 23:21
        t-800 napisał:

        > Uniwersytet Gdański? To tam gdzie Kwaśniewski się bronił. ;-)
        >
        > A p. Balcerowicz (oglądałem go dziś w TV) sprawia wrażnie nieomylnego. ;-)

        Ty zas sprawiasz wrażenie pomylonego.
      • antykagan Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 03:03
        t-800 napisał:

        > Uniwersytet Gdański? To tam gdzie Kwaśniewski się bronił. ;-)
        >
        > A p. Balcerowicz (oglądałem go dziś w TV) sprawia wrażnie nieomylnego. ;-)

        Powiedz mi, żałosny człowieczku, jakie wrażenie sprawia na tobie paranoiczny
        Jarosław Kaczyński? Czy omylnego, czy nie? Dlaczego nie komentujesz wypowiedzi
        swojego guru? Tak jak załosna Kataryna? Chociaż ona chyba wykazuje na tyle
        prtzyzwoitości, że zajęła się jakimiś załosnymi duperelami, bo ma chyba na tyle
        rozumu, że widzi, że ta menda prowadzi Polskę do katastrofy i przynajmniej go
        nie chwali.
        • mysz_polna5 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 03:16
          antykagan napisał:



          > że ta menda prowadzi Polskę do katastrofy


          *****************************************************************************
          Ho ho! Ale to zabrzmialo! Ho ho!
          Czy mozesz powiedziec, w czym KONKRETNIE, sie to wyrazilo! Z zainteresowaniem
          poslucham!
    • przyjdziewalec Dowcip dnia 24.03.06, 22:36
      Na wladze chory to jest nie Balcerowicz ale - Jaroslaw Kaczynski. Zarazil sie
      od o. Rydzyka, a moze tez i spal w nim ten bakcyl od wczesnego dziecinstwa?
    • fajka2 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:37
      Co Ty bredzisz? Pół świata Balcerowicza z otwartymu ramionami, za
      nieporównywalmnie większe pieniądze i z większą władzą. Chorzy na władzę są te
      dwa kłamliwe kurduple. Zaden z nich nie potafi powiedzieć: tak, tak nie, nie.
      Zawsze jakieś krętactwo.
      • t-800 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:38
        fajka2 napisała:

        > Co Ty bredzisz? Pół świata Balcerowicza z otwartymu ramionami, za
        > nieporównywalmnie większe pieniądze i z większą władzą.

        Kwaśniewski też rozchwytywany...
        • fajka2 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:41
          t-800 napisał:

          > fajka2 napisała:
          >
          > > Co Ty bredzisz? Pół świata Balcerowicza z otwartymu ramionami, za
          > > nieporównywalmnie większe pieniądze i z większą władzą.
          >
          > Kwaśniewski też rozchwytywany...
          ------------------------------------------------------------------------------


          Na prezydenta zeby go ktoś u siebie chciał to nie słyszałam, A Balcerowicz może
          zostać szefem MFW czyli dalej finanse
          • karlin Geniusza Belkę też oczekiwali..... :) 24.03.06, 22:44
            Balcerowicz w nagrodę za wieloletnią, wierną służbę dostanie jakąś posadę od
            swoich zagranicznych sponsorów.

            Ale na pewno nie będzie to stanowisko decydujące o ich pieniądzach.

            :)
        • adas313 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:44
          > Kwaśniewski też rozchwytywany...

          I to na uniwersytecie w Hameryce!
          Widać gdzie sięgnęły macki układu...
        • mammamia6 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 23:25
          t-800 napisał:

          > fajka2 napisała:
          >
          > > Co Ty bredzisz? Pół świata Balcerowicza z otwartymu ramionami, za
          > > nieporównywalmnie większe pieniądze i z większą władzą.
          >
          > Kwaśniewski też rozchwytywany...

          Bo przynajmniej zna języki i coś tam powie. ALe gwarantuję, że panowie J i L
          Kaczynski już rozchwytywani nie będą.
          • ab_extra Może i coś powie. Chyba, ze się za bardzo uchla :) 25.03.06, 14:32
    • przyladek.dobrej.nadziei Kto sie w Polsce jakimis listami przejmuje? nt 24.03.06, 22:46
    • lech170954 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:51
      OTO jak pseudo- ekonomiczna łże- elita liże dupę swemu guru.Panowie przyznajcie
      doktorat honoris causa swojemu wybitnemu krajanowi Aleksandrowi
      Kwaśniewskiemu,który twórczo rozwinął teorię łupienia państwa.Polska ,zgodnie z
      waszymi wypocinami stała się pariasem Europy,akademicki etos i intelektualna
      dyskusja,przyzwoitość to dla was pustosłowie.Współczuję tym młodym
      ludziom,którzy od was mają się uczyć niezależnego myslenia,a maprzed oczami
      znieprawionych kompilatorów.Biedny jest naród,który ma takich nauczycieli.Jak
      nie wiadomo o co chodzi to chodzi o CASĘ.Jesteście tylko człekokształtni,bez
      przynaleznych rodzajowi ludzkiemu właściwości.
      • adas313 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:52
        Dzięki za wyjaśnienie!

        Ja mniej więcej od wyborów prezydenckich zachodzę w głowę, o co chodzi Kaczyńskim.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 22:54
          adas313 napisał:

          > Dzięki za wyjaśnienie!
          >
          > Ja mniej więcej od wyborów prezydenckich zachodzę w głowę, o co chodzi
          Kaczyńsk
          > im.

          Szkoda czasu i tak nie zrozumiesz, bo ich nie da sie zrozumiec, ja ich juz
          dawno powalilem w sam leb.
        • meritum3 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 24.03.06, 23:17
          adas313 napisał:

          > Dzięki za wyjaśnienie!
          >
          > Ja mniej więcej od wyborów prezydenckich zachodzę w głowę, o co chodzi Kaczyńsk
          > im.
          Obawiam się że oni sami nie wiedzą oco im chodzi to pieniacze - ponieważ władza
          to także sztuka rządzenia a tego nie potrafią - intrygują . A poza tym to typy
          leko skrzywione i trudno za nimi nadązyć .
          • hatteras UWAGA kapitan piotrowski -hitlerowski prowokator! 25.03.06, 00:27
            Hitlerowska szmata przybra?a nick mordercy ksiedza Popie?uszki.
    • kapitan-piotrowski Zlodzieje bronia zlodzieja 24.03.06, 22:55
      Uniwersytet Gdanski byl slynny rok temu .Na prawo w drodze odwolan
      poprzyjmowano prominenckie dzieci ze slabymi stopniami i punktami , natomiast
      osoby ,ktorym zabraklo po jednym punkcie zostaly odrzucone .Ta korupcyjna afera
      zajmowal sie prokurator .
      • adas313 Re: Zlodzieje bronia zlodzieja 24.03.06, 22:58
        Na _prawo_. A list wymyślili na _ekonomii_.

        Pisałeś coś o Wydziale Prawa UG?
        Czy to tam gdzie magistra robił (z 5 lat chyba pisał tą pracę...) Przemysław E.
        Gosiewski, a jeszcze parę lat temu pracował Lech Kaczyński?
      • b.u.s.h.y Re: Zlodzieje bronia zlodzieja 24.03.06, 23:02
        To się działo tylko na wydziale prawa, a ekonomia to całkiem sympatyczne
        miejsce, polecam :)
      • jola_z_dywit Re: Zlodzieje bronia zlodzieja 25.03.06, 14:03
        TO SAMI ZŁODZIEJE!
      • barbara444 nie przejmuj sie kapitanie Balcerowicz jest od daw 26.03.06, 20:23
        na ministrem tego rzadu.
    • zhureck Spóźniony protest g(j)apiszonów :) 24.03.06, 22:57
      O tę Polskę, o ojczyznę / Najboleśniej zatroskani / (Bożeż Ty mój miłościwy /
      Co to będzie, moja pani?) / Widząc ją zhańbioną strasznie, / Niespokojni o jej
      losy (...) - Z tych to względów i powodów / (Bożeż Ty mój! Moja pani!) /
      Uroczyście protestują / Wszyscy niżej podpisani. Gdyby współcześni polscy
      naukowcy mieli większą kulturę literacką (ale gdzie tam marzyć o tem!), to tak
      właśnie mógłby rozpoczynać się protest 66 przedstawicieli "środowiska naukowego
      ekonomistów", głównie z Gdańska, Torunia, Łodzi, Wrocławia i
      Warszawy "przeciwko nagonce (...) na niezależne instytucje bankowe oraz na
      osobę prezesa Narodowego Banku Polskiego, profesora Leszka Balcerowicza". Czy
      to dotychczasowi beneficjanci układu "okrągłego stołu" mobilizują "pożytecznych
      idiotów" w obronie alimentów zagrożonych zapowiedzią likwidacji WSI i "bankową"
      komisją śledczą, czy to spontaniczny odruch stadny - czy to pies, czy to bies? -
      trudno powiedzieć. Wprawdzie mobilizacja widoczna była gołym okiem (prezes
      Europejskiego Banku Centralnego, pan Jan Klaudiusz Trichet - nawiasem
      mówiąc "tricher" po francusku znaczy "szachrować" - grupa polskich
      uniodeputowanych z "drogim Bronisławem" na czele, czytelnicy "Gazety
      Wyborczej", którym taka zniewaga majestatu Leszka Balcerowicza zwyczajnie nie
      mieści się w głowach, no i inne "niezależne" media), ale nie można wykluczyć
      też spontanicznych działań osób pragnących przeżyć przygodę konfrontacji z
      okrutnym reżimem. Możliwe jest zresztą, że i sam prof.Balcerowicz mógł poczuć
      się autentycznie znieważony podważaniem jego decyzji o wykluczeniu wiceministra
      Mecha. Czyż byłoby coś dziwnego, gdyby po 17 latach nieustannego okadzania
      pochlebstwami popadł w stan odurzenia?

      Zresztą mniejsza o to, bo - po pierwsze - znacznie ważniejsza jest szczupłość
      tej reprezentacji "środowiska naukowego ekonomistów". Uczonych prawników
      zebrała się ponad setka, a tymczasem pod protestem - zaledwie 66 i w dodatku
      np. - nikt z Lublina! Czyżby JE abp Życiński, Wielki Kanclerz KUL, oganiając
      się przed lustracyjną ofensywą, zaniedbał ten odcinek? Najwyraźniej, bo
      przecież nie uważa chyba, że "Balcerowicz musi odejść"? Ale nawet i w takim
      przypadku ekonomiści na tle jurysprudensów wypadają słabiej. Najwyraźniej
      zdolność mobilizacyjna tego środowiska ostatnio się obniżyła, z czego wniosek,
      że trzeba nasilić tam "robotę" - nazwijmy to - "partyjną". Ale jeszcze
      ważniejsze są sprawy merytoryczne. Nie chodzi już o drobiazg, skąd właściwie
      sygnatariusze protestu czerpią niezachwianą pewność, że "nie zostało naruszone
      prawo instytucji nadzoru bankowego"? Wprawdzie prezes Balcerowicz próbował
      przytłaczać rządową i sejmową tłuszczę ciężarem "ekspertyz", ale na tłuszczy
      nie zrobiło to żadnego wrażenia, bo i ona zamówiła sobie ekspertyzy, tyle że
      odmienne. Nie chodzi też o drobiazg, dlaczego właściwie "wysoko oceniają"
      tylko "dokonania" prof.Hanny Gronkiewicz-Waltz i prof.Leszka Balcerowicza na
      stanowisku prezesa NBP, a już nie doceniają dokonań prezesa Grzegorza
      Wójtowicza? Wprawdzie był on kiedyś w radzie nadzorczej FOZZ i nawet był
      zatrzymany w związku z aferą Art-B, ale czyż naprawdę nie miał żadnych
      osiągnięć? Gdyby tak nie było, to teraz nie zasiadałby w Radzie Polityki
      Pieniężnej, bo prezes Balcerowicz na pewno nie chciałby oddychać tym samym
      powietrzem i wyprosiłby go bez ceregieli, na tej samej zasadzie, jak
      wiceministra Mecha. Bo skoro "uważają", że w tej sprawie "prawo instytucji
      nadzoru bankowego nie zostało naruszone", to czyż w RPP nie można by zrobić
      podobnie? Ale, jak powiedziałem, mniejsza już o te drobiazgi, bo uczonym
      ekonomistom spłatali figla dziennikarze i to w dodatku z tygodnika "Ozon",
      finansowanego przez posła Platformy Obywatelskiej pana Janusza Palikota.
      Napisali oni, że w całej "aferze Profumo" chodzi o to, iż rząd, blokując fuzję
      PeKaO SA z BPH, chce skłonić UniCredito do przekazania mu akcji BPH, którymi ma
      on nadzieję spłacić Eureko. Pomysł spłacenia Eureko - które usiłuje wyciągnąć
      od Polski forsę z powodu udaremnienia mu zakupu PZU za forsę pożyczoną od tegoż
      PZU - akcjami wydobytymi od innego zagranicznego finansisty jest z punktu
      widzenia polskiego interesu finansowego ekonomicznie korzystny. Jeśli
      sygnatariusze protestu o tym nie wiedzieli, to są bardzo mało spostrzegawczy i
      może byłoby lepiej, gdyby takie gapiszony nie zabierały głosu w sprawach, o
      których nie mają pojęcia. A jeśli wiedzieli i protestują, to...

      To i tak się spóźnili, bo ich protest "GW" opublikowała dopiero następnego dnia
      po spotkaniu pana Aleksandra Profumo z panem premierem Marcinkiewiczem
      celem "negocjacji". Charakterystyczne, że wszystkie "niezależne media", które
      zaledwie dzień wcześniej omal nie rozszarpały rządu za zuchwałe znieważenie
      majestatu prezesa Balcerowicza, tego dnia zaczęły wydawać z siebie pojednawcze,
      anielskie pienia i rozpływać się nad zaletami "negocjacji". Widocznie obecność
      prokuratora na posiedzeniu Komisji Nadzoru Bankowego i na pana Lejba Fogelmana
      podziałała mitygująco. W końcu Michał Chodorkowski siedzi w ruskiej turmie,
      chociaż u prezydenta Busha interweniował w jego sprawie sam Jerzy Sörös. Co
      prawda tutejsi goje nigdy nie powinni się ważyć na takie zuchwalstwo, ale
      przecież w swojej zatwardziałości mogą o tym zapomnieć, więc "na tym świecie
      pełnym złości nigdy nie dość jest przezorności". Czyżby ten jego nastrój
      jakimści tajemniczym sposobem udzielił się również "niezależnym mediom"? Na tym
      świecie dzieją się rzeczy, co to nie śniły się filozofom, a cóż dopiero -
      przedstawicielom "środowiska naukowego ekonomistów", więc i takich
      telepatycznych sposobów wykluczyć nie można.

      Pan Aleksander Profumo ma tedy trzytygodniowy tempus deliberandi, a my możemy w
      tym czasie rozbierać sobie z uwagą kwestię następującą. Jeśli UniCredito nie
      miał prawa wykonać prawa głosu z akcji BPH, to nad czym polski rząd z panem
      prezesem Profumo "negocjuje"? Przecież jakiekolwiek zezwolenie mu na
      wykorzystanie tych akcji musiałoby oznaczać "złamanie prawa", nieprawdaż? A
      jeśli UniCredito, jako właściciel banku BPH, miał prawo głosować jego akcjami
      za fuzją z PeKaO SA, to na jakiej zasadzie rząd tę fuzję blokował? Wprawdzie w
      starożytnym prawie rzymskim istniała klauzula tzw. condictio propter
      poenitentiam, przewidująca możliwość odwołania transakcji na wypadek, gdyby
      kontrahent poniewczasie jej pożałował (poenitet me - żal mi), ale wydaje się,
      że Eurokołchoz już dawno odszedł od zasad prawa rzymskiego? Żeby się wobec tego
      nie okazało, że wskutek tych negocjacji "afera Profumo" nabierze dalszego ciągu
      i rozpędu.

      Stanisław Michalkiewicz
    • meritum3 hc dla kaczuszki 24.03.06, 23:04
      Jeden z kaczorów przez jakiś czas wykładał ( czytaj brał pieniądze ) na BWSH w
      Koszalinie. Sudenci mieli problemy ze zrozumieniem tego bełkotu. I tak sobie
      myślę moze by ta "zasłużona uczelnia" nadała hc Kaczorkowi Na UJ czy UG nie
      zasługuje - nie ten format.
    • nowytor2 nie podpisali prof.prof Kołodko i Belka 24.03.06, 23:06
      A to byli "fachowcy", którzy ze względu na pełnione funkcje w państwie i powinni
      najlepiej znać przedmiot spraw zwiazanych z Balcerowiczem.
      Może ktoś wie dlaczego?
    • qfc Przegonic Dyzme, tylko szum wkolo siebie... 24.03.06, 23:12
      ...robi.
      • kapitan-piotrowski Balcerowicz ministrem Rzadu Swiatowego Syjonistow 24.03.06, 23:29
        KOLEJNY RAZ DO RZĄDU...PRZECZYTAJCIE SPOKOJNIE... Wielu z Was często mówi o
        USA. Że tam gospodarka jest cacy. Wszelki liberalizm, wolność, dobro,
        utożsamiane jest właśnie ze Stanami USA. Chciałbym przytoczyć kilka faktów o
        których może ktoś nie wie, albo nie pamięta.
        Rzecz, o której zawsze trzeba pamiętać to fakt, że Stany Zjednoczone jako
        narodowa gospodarka, są obecnie beznadziejnym bankrutem. Na przykład Stany
        Zjednoczone mają deficyt budżetowy około pół biliona dolarów na rok! Otóż to
        jest oznaką zbankrutowanego biznesu. Nie ma nadziei na to, że kiedykolwiek
        wypracują dochody, żeby opłacić ten deficyt. My nie wiemy jak dużo pieniedzy
        zostało włożonych, żeby próbować uratować Stany Zjednoczone od zapaści.
        Oficjalnie dane z banku centralnego i innych wskazują na przynajmniej 1000
        miliardów dolarów rocznie! La Rouche szacuje, że oprócz tego jest jeszcze
        dodatkowy bilion dolarów rocznie albo i więcej, który wchodzi w nie
        rejestrowane derywatywy. Innymi słowy USA jako gospodarka sa obecnie
        beznadziejnie `zbankrutowaną firmą' , która pożycza wciąż zawrotne sumy
        kredytów dzień po dniu, żeby uchronić się przed `zamknięciem drzwi'. Według
        wszelkich obiektywnych kryteriów amerykańska gospodarka i amerykański dolar
        tworzą najbardziej zbankrutowane państwo na świecie. I to jest bomba z
        opóznionym zapłonem, która może spowodować najwiekszą zapaść finansową w
        historii, zapaść ,która pogrąży całą światową gospodarkę.
        `Ojcem' tych wszystkich działań jest WaćPan Soros, najbardziej wpływowa osoba
        na świecie. Żyd węgierskiego pochodzenia ,który w jednej ze swoich książek
        nazwał się bogiem!
        Tak więc LaRouche stwierdza, że znaczenie Sorosa polega na tym , że `faceci'
        próbują utrzymać się przy życiu, odsuwając bankrutctwo co rok od drzwi,
        wystarczająco długo aby ustanowić swój rodzaj światowego rządu, albo
        ogólnoświatowy rząd czy system. Jak gdyby tego nie było dość Soros aktywnie
        promował swobodne używanie narkotyków, które prowadzi do większej
        liberalizacji poszczególnych krajów i wiekszych możliwości spekulacyjnych
        zysków. Według raportu EIR Soros był osobiście odpowiedzialny za wprowadzenie
        ekonomicznego chaosu wynikającego z `terapii szokowej' do wschodzących
        gospodarek Europy Wschodniej od 1989 roku. On narzucił kruchym, nowym rządom
        na Wschodzie najbardziej drakońskie ekonomiczne szaleństwo, politykę, która
        pozwoliła Sorosowi i jego finansowym przyjaciołom grabić zasoby dużej części
        Wschodniej Europy po śmiesznie niskich cenach. W polsce po 1989 roku Soros
        osobiście zorganizował spotkania pomiędzy komunistycznym rządem Mieczysława
        Rakowskiego a przywódcami ZZS. Na tych spotkaniach Soros odsłonił swój `plan'
        dla Polski. Komuniści muszą pozwolić opozycyjnej Solidarności przejąć rząd
        tak , aby zyskać zaufanie ludności. Potem powiedział Soros ,państwo musi
        działać przemyślnie, aby doprowadzić do bankrutctwa swoje własne przemysłowe i
        rolnicze przedsiębiorstwa przy pomocy astronomicznych stóp procentowych,
        wstrzymując potrzebne państwowe kredyty i w ten sposób obciążyć firmy
        niespłaconymi długami. Gdy to już będzie zrobione powiedział Soros, on zachęci
        swoich przyjaciół z różnych krajów, żeby `inwestowali' pieniądze w Polsce jako
        nabywcy prywatyzowanych przedsiębiorstw. Dobrym przykladem tego planu
        prywatyzacji Sorosa jest przypadek wielkiego zakładu Huta Warszawa. Według
        ekspertów wybudowanie nowego nowoczesnego kompleksu kosztowałoby zachodnią
        firmę około 3.5 miliarda dolarów! Polski rząd zgodził się umorzyć `dług' Huty
        Warszawa i sprzedać wolne od długów, produkujące jedną z najlepszych na
        świecie stal (3miejsce ) przedsiębiorstwo mediolańskiej firmie Lucchini za
        cenę 30 milionów dolarów!!!!!!!!! Aby wesprzeć swoje plany Soros osobiście
        zwerbował swojego przyjaciela (białoruskiego żyda z amerykańskim paszportem)
        35 letniego ekonomistę z Harvardu Jeffreya Sachsa, którego dotychczasowe
        doświadczenia sprowadzały się do doradzania rządowi Boliwii i tam wprowadzenia
        katastrofalnych neo-liberalnych reform. Nastepnie Soros założył jedną ze
        swoich licznych fundacji, Fundację Stefana Batorego, która stała się
        oficjalnym sponsorem pracy Sachsa w Polsce w latach 1989-90. W 1996 roku Sachs
        został odznaczony Orderem Orła Białego przez Aleksandra Kwaśniewskiego!!!!!!
        Chociaż Sachs nigdy nawet nie był oficjalnie zatrudniony przez polski
        rząd!!!!! Soros wszedł w bliskie kontakty z szefem doradców Wałęsy prof.
        Geremkiem, oraz `szarą eminencją polskiej terapii szokowej' prof.
        Trzeciakowskim, zakulisowym doradcą Leszka Balcerowicza, oraz z samym Leszkiem
        Balcerowiczem. Kiedy Lech Wałęsa został wybrany Prezydentem Polski, Soros
        naciskał na zatrzymanie Balcerowicza jako ministra! Balcerowicz narzucił
        zamrożenie płac, kiedy przemysł bankrutował na skutek obciecia państwowych
        kredytów! Produkcja przemysłowa spadła ponad 30 procent w ciągu 2 lat!!!!!!
        Ponieważ we wczesnym stadium `terapii szokowej' Balcerowicz utrzymywał stały
        kurs wymiany dolara, ze stopą zysku w polskich złotych sięgającą 80%
        rocznie!!!!!, Polska przez wiele lat była ziemią obiecaną dla walutowych
        spekulantów takich jak George Soros. Niestety w czasie tych lat nie było
        podatku od zysku z oprocentowania zarabianego przez zagranicznych spekulantów
        w polskich bankach i dlatego nie było zapisów odnośnie tego ile pieniędzy
        zostało `wyciągniętych' z kraju. Podatek od odsetek bankowych został dopiero w
        roku 2001 uchwalony i dopiero odtąd dochody z oprocentowania sa rejestrowane.
        Chociaż nie ma tych danych to Szwajcarscy specjaliści twierdzą że Polska
        straciła ponad 30 miliardów dolarów przez kilka lat. Zaś znajomy, prof.
        Kazimierz Poznański Uniwersytetu Waszyngtońskiego twierdzi przez wnikliwe
        analizy, że Polska straciła ponad 80 miliardów dolarów poprzez manipulację z
        wymianą waluty!!!!!
        Soros przyznaje że wiedział z góry, że jego `terapia szokowa' spowoduje
        ogromne bezrobocie, zamykanie fabryk i społeczny niepokój. Z tego powodu
        nalegał ,żeby Solidarność weszła do rządu. Poprzez swoją Fundację Stefana
        Batorego Soros dokooptował także twórców opinii publicznej w mediach, takich
        jak Adam Michnik i we współpracy z amerykańską Ambasadą w Warszawie nałożył
        cenzurę, łaskawą tylko dla `terapii szokowej' według Sorosa i wrogą dla
        wszystkich krytyków! Cenzurę którą jak mawia Polonia w Szwajcarii tylko może
        rywalizować z komunistyczną. Soros przez Polonię w USA i Szwajcarii jest
        nazwany `zbiegłym z miejsca wypadku kapitalizmu'. Polska przy współpracy
        postkomunistycznych władców, była jedną z jego łatwych zdobyczy. Jednakże
        oficjalnie nie ma doniesień że sam George Soros zabrał z Polski jednego
        dolara. Prawdziwy szaber był robiony przez innych, którzy byli w pełni
        chronieni przez prawo prywatności w postkomunistycznym systemie bankowym.
        Przez wprowadzenie takich ludzi jak Sachs i ich ekonomicznej `terapii
        szokowej' we wschodzące gospodarki, Soros położył fundamenty dla kupowania
        nieocenionego majątku we wszystkich regionach świata po śmiesznie niskich
        cenach, dla siebie i jego wybranych bogatych przyjaciół, którzy podzielają
        marzenia o sformowaniu pewnego dnia rządu światowego! Opisywał to w tej
        książce w której przyrównywał się do Boga. Musi być wyjaśnione raz na zawsze
        dzisiejszej młodzieży że George Soros nie byłby w stanie spowodować kryzysu w
        Polsce bez współpracy ze strony takich ludzi jak cała elita komuny oraz
        Balcerowicz, Gronkiewicz , Tusk, Rokita, Frasyniuk, Buzek, Geremek i innych
        ,których teraz obserwuję często w Szwajcarii jak mienią się na salonach.
        Pozdrawiam Was Kochani Rodacy. Będę Wam pomagał na ile starczy mi sił. Bo
        kocham ten wiecznie ograbiany i piękny KRAJ!!!!!! Idzie ku dobremu..Ale teraz
        powoli prawda zwycięża...widać gołym okiem...Szkoda tylko wielkiej straconej
        szansy w 1992roku.

        • hatteras Kapt.Piotrowski hitlerowska swinia z radia Maryja 25.03.06, 00:16
          Hitlerowiec nie bez przypadku przybra? nick mordercy ksiedza Popie?uszki.
          • tusek.wrrr Re: Balcerowicz ministrem Rzadu Swiatowego Syjonis 25.03.06, 02:56
            brawo kapitan-piotrowski !!!!
            b. ciekawe !!
            • cyberrafi ...a także związku cyklistów i masonów. 25.03.06, 18:08
    • jakeww Re: 24.03.06, 23:55
      a jakie to ma znaczenie w sytuacji gdy dziś mało kto już wnika w istotę
      konkretnej sprawy a tylko powtarza swój głos za SLD lub PO z wyborów?
    • sam_sob Re: Profesorowie za Balcerowiczem? 25.03.06, 06:47
      Czy za pozostawieniem "nowych ikon bolszewickich czasów" z prawem wieczystym do
      nietykalności.
    • japoeta1 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 07:24
      garstka zidiociałych profesorków
      a wysłać ich wszystkich do Tworków
    • niemiec.niemiec Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 11:39
      Z postacia Balcerowicza wiaze sie pewnego rodzaju terror intelektualny - wszelka
      dyskusja jest od razu zakrzykiwana a ludzi o innych pogladach okrzykuje sie
      oszolomami.
      Tak naprawde nie tedy prowadzi droga do dialogu. W tej calej dyskusji wystarczy
      popatrzec na Czechy - czy tam pieniadz ma sie zle, czy banki zle funkcjonuja?
      Kreowanie Balcerowicza na jednego nieomylnego i zamykanie ust jego oponentom
      obroci sie tylko przeciwko niemu samemu.
      • melisa-bb Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 12:04
        Balcerowicz był gwarantem dla układu po 89 r. ,zachodniego i rodzimego
        kapitału spekulacyjnego w Polsce, a kto ma ten kapitał to ludziska wiedzą.Brak
        możliwych do zaakceptowania stóp procentowych kredytów hamowało rozwój polskich
        firm.Jest twórcą bezrobocia i trgedii młodych polaków skazanych na emigracje
        zarobkową.
        • borbali Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 18:47
          Gdyby nie ten zgniły zachodni kapitał to byśmy wszyscy oprócz rządzących głodni
          chodzili.Bezrobocie byłoby na poziomie 50%,a dla emerytów nie byłoby pieniędzy
          na wypłaty,bo skąd Picer i Zyta pożyczaliby pieniądze.My się sami zaprzedajemy
          temu kapitałowi i dobrze,że chcą nam jeszcze pożyczać i inwestować.Jak odejdzie
          Balcerowicz to ten kapitał może sobie pójść do mądrzejszych sąsiadów lub innych
          krajów.
          ==============
          Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
      • mysz_polna5 Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 14:22
        niemiec.niemiec napisał:

        > Z postacia Balcerowicza wiaze sie pewnego rodzaju terror intelektualny -
        wszelk
        > a
        > dyskusja jest od razu zakrzykiwana a ludzi o innych pogladach okrzykuje sie
        > oszolomami.
        > Tak naprawde nie tedy prowadzi droga do dialogu. W tej calej dyskusji
        wystarczy
        > popatrzec na Czechy - czy tam pieniadz ma sie zle, czy banki zle funkcjonuja?
        > Kreowanie Balcerowicza na jednego nieomylnego i zamykanie ust jego oponentom
        > obroci sie tylko przeciwko niemu samemu.



        Madrze napisales, podpisuje sie pod tym.
        Balcerowicz nie jest swieta krowa. Jezeli jego dotychczasowe dzialanie bylo ok,
        to o co ten krzyk. Przepraszam, to nie krzyk ... to wycie i wrzask, zeby go nie
        ruszac. Kogo? Balcerowicza, czy tez 70 procentowej sprzedazy polskiej
        bankowosci, ktora dostala sie w rece zagranicznych inwestorow. Jest to udzial
        wiekszy niz w innych krajach europejskich.
        A kwestia stabilnego kursu zlotowki do dolara na poczatku transformacji, mimo
        szalejacej w kraju inflacji. Kto wiedzial, ze kurs zlotowki bedzie
        podtrzymywany przez NBP i na jak dlugo, ten zrobil kolosalny majatek. Przeciez
        w tym czasie ten business podlegal Balcerowiczowi. Jezeli wszystko bylo ok, to
        o co ten wrzask, i wytaczanie dzial i armat w stosunku do tych, ktorzy chca
        wyjasnic sprawe polskiej bankowosci.
        Czy chodzi o zamkniecie ust tak zwanej opinii publicznej. Czyli nalozenie
        kaganca na polska demokracje! Hej ho! ... obroncy Balcerowicza, co z wami?

        • wet3 do myszy_polnej5 25.03.06, 16:16
          Myszko - dziekuje za wyreczenie mnie. Chcialem napisac to samo. A swoja droga
          to bardzo chciabym, aby liste tych "profesorow" popierajacych Balcerowicza
          podano do wiadomosci publicznej. Pozdrawiam.
          • mysz_polna5 Re: do myszy_polnej5 25.03.06, 16:58
            wet3 napisał:

            > Myszko - dziekuje za wyreczenie mnie. Chcialem napisac to samo. A swoja droga
            > to bardzo chciabym, aby liste tych "profesorow" popierajacych Balcerowicza
            > podano do wiadomosci publicznej. Pozdrawiam.


            Dzieki. Odzdrawiam :)))))))))))))))))))))))))!
        • borbali Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 18:51
          Czy ty kiedyś Polny gamoniu zrozumiesz,że banki sprzedawały rządy[m.in.obecny
          Premier Pizer],a nie Balcerowicz?.
          ===============
          Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
      • ab_extra Balcerowicz sam przyznaje, ze książek nie czyta 25.03.06, 14:38
        poza ekonomicznymi a za najwybitniejszego polskiego artystę XX w. uważa Korę
        Jackowską :)
    • semeon Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 13:17
      Jak twierdzą Niemcy - jeden profesor w rządzie to egzotyka, dwóch to ambaras, a
      trzech to tragedia. A ile jest u nas tych profesorów? Oto odpowiedź dlaczego
      mamy taki bałagan. Żaden profesor nie nadaje się do rządzenia. To są
      teoretycy, a do zarządzania potrzeba praktyków, którzy swoją postawą i
      osiągnięciami udowodnili, że się do tego nadają.
      • borbali Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 18:54
        Takich specjalistów jak Kurduple,Kur[ew]ski,Cymański?.
    • vigla Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 16:54
      a Balcerowicz za czym ?
      • semeon Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 17:51
        Balcerowicz za profesorami, a oni wszyscy razem wiadomo za czym stoją.
        Zdecydowana większość pracuje na trzech etatach i przynajmniej w kilku radach
        nadzorczych, a rekordziści mają nawet po osiem etatów, a ilości rad
        nadzorczych, w których zasiadają, po prostu nie pamiętają. Więcej profesorów w
        rządzie i w innych władzach równoznaczne jest z jeszcze większym
        bałaganem. "Dobry przykład daje najwięcej praw" jako rzekł C. K. Norwid. A
        czego przykładem są ci profesorowie?
        • borbali Re: Profesorowie za Balcerowiczem 25.03.06, 19:00
          Oczywiście,że trzeba wyrzucić profesorów z udziału w rządzeniu,a wprowadzić do
          rządu Lepperów i innych buraków oraz nieuków.
          ============
          Kaczyści kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka