Dodaj do ulubionych

Rosja to nadal trzeci swiat

04.04.06, 21:16
Za Jelcyna Rosja była w statystyce "wolna".I jak wówczas wygladała tam
sytuacja ekonomiczna i społeczna? Niewypłacane pensje i emerytury,katastrofa
gospodarcza,rozstrzelany z czołgów w 1993r parlament,porażka w wojnie w
Czeczenii,szybko rosnące zadłużenie zagraniczne,zabójstwa polityczne itd
itp..
Strate takiej "wolności"Rosjanie przyjęli bez żalu...
Obserwuj wątek
    • wasyl.szujski Dokładnie, nie ma się co dziwić Rosjanom 04.04.06, 21:31
      ani Putinowi, że wywalił takiego "doradcę" na zbity pysk. Temu pijakowi
      Jelcynowi tacy własnie doradzali, wtedy wszystko było dobrze i nikt nie
      ubolewał nad wolnością w Rosji. Rosja to olbrzymi kraj który musi być rządzony
      twardą ręką, w innym wypadku popadnie w taki sam chaos jak za Jelcyna.
      Rozkradali państwo z czego tylko mogli takie gusińskie czy bierezowskie. Dali w
      końcu tej zarazie po łapach i aj waj, giewałt kraść już nie można i wywozić
      fortun za granicę.
      • block_buster [...] 05.04.06, 06:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dimi_n Re: J.bana szuja z KGB 05.04.06, 08:45
          nie bardzo rozumiem czemu on jest szmata, bo chyba nikogo nie obrazil. wyglosil
          swoja opinie w dosc inteligentny sposob i zrozumiale.

          ...aa, wiem, on jest agentem kgb :))))))))))))
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Wolność to nie luksus 07.04.06, 10:57
            A jak odnosi się to zdanie do naszego wschodniego sąsiada?
            Projekt internetowy Odkryjmy Białoruś!
            odkryjmybialorus.blox.pl
        • andrzejbj Re: J.bana szuja z KGB 05.04.06, 12:31
          Twoja wypowiedź jest odzwierciedleniem twojego poziomu emocjonalnego. Jesteś małym dzidzi, które koniecznie chce poczuć się lepsze od innych, tylko nie bardzo ma czym. Więc zaczyna obrażać innych. Niestety dużo tu takich.
      • rosjanki Re: Dokładnie, nie ma się co dziwić Rosjanom 06.04.06, 23:10
        Autor tego artykulu Iłłarionow - były doradca do spraw ekonomicznych prezydenta
        Putina. Teraz Iłłarionow NIKT, ZERO, doradca trzeciego swiata, nie wchodzi
        nawet w liczbe 1000 powaznych ekonomistow w Rosji, natomiast w swiecie zajmuje
        w ratingu ostatnie miejsce po ekonomistach takich panstw jak Nepal, Gambia,
        Wyspy Salomona, Zimbabwe, Polska.
        Nic wiec dziwnego, ze jego bzdury moga drukowac gazety tylko tych karjow. Zadna
        powazna gazeta na swiecie szanujaca swoich czytelnikow takiego smierdzenia
        drukowac nie bedzie.
        Iłłarionow nie ma teraz pracy w Rosji, wiec zarabia na antyrosyjskim klamstwie
        gdzie-indziej. Tym razem troche zarobil w GW, biedaku. Kto placi – ten zamawia
        muzyke.
        • stagaz rosjanki napisały: 07.04.06, 09:54
          ...że, Iłłarionow to "doradca trzeciego swiata, nie wchodzi
          nawet w liczbe 1000 powaznych ekonomistow w Rosji"

          No, to pogratulować Putinowi wyboru. Chyba, że Władimir Władimirowicz po cichu
          sądzi, że Rosja to kraj trzeciego świata...
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Wpis białoruskiego internauty 07.04.06, 21:33
        Na forum Komsomolskiej Prawdy
        A mnie właśnie dziś opowiedzieli jedno zdarzenie. Niedawno (jak zrozumiałem, w
        czasie 2. Zjazdu Ogólnobiałoruskiego [2001]) w Pałacu Republiki, gdy występował
        Łukaszenka, jeden człowiek z personelu krzyknął "Hańba!". Zaraz go zwinęli,
        pobili... Za parę dni wylali go z pracy (był głównym elektrykiem), wylali jego
        ciotkę (była tam jakimś administratorem). A jego samego posadzili NA 8 (OSIEM)
        LAT za jakąś sfabrykowaną sprawę.

        Więcej tutaj:
        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
    • wuk4 To gdzie jest Drugi Świat? 04.04.06, 22:14
      jeśli już chcieć ten świat podzielić na numerowane sektory - to właśnie Rosja i
      jej państwa satelickie były drugim światem...
      • skin-pl Re: To gdzie jest Drugi Świat? 04.04.06, 22:49
        w Polsce
        • nick3 W Polsce - dziwnie podobnie jak w Rosji :0 04.04.06, 23:36
          Na razie na mniejszą skalę. Ale TO SAMO.

          Ty, skin, jesteś tylko jednym z wielu przejawów.
    • pantera01 Re: Rosja to nadal trzeci swiat 04.04.06, 23:23
      Aha, znowu unika sie badania prawdziwych skutkow biedy. Jak wiadomo i wolnosc i
      dobrobyt sa silnie zalezne od IQ populacji danego kraju. Trudno zmusic matolkow
      do bycia wolnym bo matolki nawet nie pojma o co chodzi w tej zabawie. Podobnie z
      dobrobytem.
    • wasylzly Pogielo go czy co 04.04.06, 23:51
      no coz, Illarionow, swiat sie zmienia i do widzenia, kogo dzsiaj obchodza jeszcze jakies analizy i statystyki Freedom House, kogo obchodza bzdurne teorie i utopie o krajach trzeciego swiata, gdzie jest ten pierwszy? W USA, w Europie Zachodniej? Na Bialorusi? Tam jest pierwszy swia, gdzie jest praca, bezpieczenstwo, pewne emerytury. Gdy mlodziez francuska walczy milionami uczestnikow w demonstracjach o swoja przyszlosc, gdy rzekomy tyran Osi ZLa na Bialorusi wygrywa wybory przy prawie 90% poparcia, tam jest wwlasnie ten pierwszy swiat. Swiat, jakiego chca ludzie ww wlasnych panstwach, a nie tam gdzie go widza teoretycy spoleczenstw obywatelskich.

      Upadek polityczny Unii, porazka imperialistow w Iraku, wytycza panstwom Europy nowe kierunki, kierunki wzmozonego nacjonalizmu, ochrony granic i rynkow, bo te gwarantuja elastycznosc dzialania, umiejetnosc dostosowania sie szybko do gwaltownie zmieniajacej sie sytuacji na swiecie. Tam jest trzeci swiat, gdzie za nardod decyduja ludzie trzeci, Wielak Rosja decyduja sama o sobie i tak pozostanie juz na wieki.

      Wsio Druzja!

      • stagaz Wielka Rosja to trzeci świat ? 05.04.06, 08:53
        Nie to niemożliwe, Wielka Polska pozdrawia Wielką Rosję.
      • pjpb Re: Pogielo go czy co 06.04.06, 15:12
        interesujace.... zapewne tez sie okaze ze polnocna korea jest w awangardzie
        swiata nie pierwszego a wrecz zerowego, za stalinizmu wodz cieszyl sie poparciem
        100% spoleczenstwa [i oczywiscie lagry nic tu do rzeczy nie maja], polska w
        latach 70-tych byla supermocarstwem o potencjale goniacym usa, a dzieki strajkom
        i rewoltom francja w ostatnich latach z zapyzialego kraju piszczacego bieda
        staje sie powoli awangarda bogactwa powszechnego... poki co to nie w czwartym
        siwiecie usa wladze reglamentuja informacje aby wladzami pozostaly, obywatele
        wygwizduja hymn swego kraju, imigranci sie odnajduja szybko w nowej
        rzeczywistosci [oprocz meksykanow o masie ponadkrytycznej - ale wciaz gdzie im
        do francuzow z afryki polnocnej], a dyskusje na tematy rozwiazan systemowych
        zamiast pomiedzy reprezentantami spoleczenstwa odbywaja sie w formie regularnych
        ilicznych bitew.
    • ekumeniczny Gazeta: po co jest potrzebna wolnosc polityczna??? 05.04.06, 00:43
      Odpowiedz:
      Po to aby "WYBRANI" mogli krasc. W klimacie "wolnosci" ich przestepstwa sa
      uwazane za wirtuozerie biznesowa.

      • patriota21wieku Re: Gazeta: po co jest potrzebna wolnosc politycz 06.04.06, 19:42
        ekumeniczny napisał:

        > Odpowiedz:
        > Po to aby "WYBRANI" mogli krasc. W klimacie "wolnosci" ich przestepstwa sa
        > uwazane za wirtuozerie biznesowa.
        >

        Poprawka: wolnosc politczna jest potrzebna po to aby ci tzw. "WYBRANI" nie byli
        wybrani z klucza. A twoje podejscie do tego ze w kapitalizmie ci co sie
        dorobili to tylko przez kradziez jest typowe dla kogos kto jest d.... w
        normalnym zyciu i wymaga od innych dotacji "...bo mu sie nalezy"!!!
    • piotrpsp the economic freedom index 05.04.06, 02:23
      Prosze sprawdzic na tej stronie
      www.heritage.org/research/features/index/countries.cfm,
      Rosja jest na 122 miejscu na 157 krajow, Polska jest na 41 (Rosji blizej do dna
      niz Polsce do szczytu), Bialorus na 151, Iran jest 156, Korea Polnocna jest
      157. Usa jest na 9 miejscu, na pierwszym jest Hong-Kong.
      • presentation1 Re: the economic freedom index 05.04.06, 07:17
        Na tej stronie prezentujemy Państwu dane statystyczne rosyjskiej gospodarki.
        Poniżej znajdują się informacje na temat podstawowych współczynników
        ekonomicznych Rosji wraz z przedstawieniem dynamiki ich zmian w latach 2000-
        2004. Aby uwiarygodnić poniższe dane, statystyki pochodzą z różnych źródeł.



        Produkt Krajowy Brutto
        Rok 2000 2001 2002 2003 2004
        Wartość w bilionach $ 1,15 1,21 1,27 1,35 1,45
        Dynamika 10% 5,1% 4,7% 7,3% 7,5%
        PKB per capita w $ 7700 8200 8800 9300 10000

        Pod względem wskażnika PKB, który wynosi ok. 1.45 biliona USD Rosja zajmuje 9
        miejsce na świecie.
        • kolorittan Re: the economic freedom index (G7+Rosja - polska) 05.04.06, 09:25
          presentation1 napisał:
          > Produkt Krajowy Brutto Rosji
          > Rok 2000 2001 2002 2003 2004
          > Wartość w bilionach $ 1,15 1,21 1,27 1,35 1,45
          > Dynamika 10% 5,1% 4,7% 7,3% 7,5%
          > PKB per capita w $ 7700 8200 8800 9300 10000
          > Pod względem wskażnika PKB, który wynosi ok. 1.45 biliona USD
          > Rosja zajmuje 9 miejsce na świecie.

          Dlatego G8 to 7 najbogatszych państw + Rosja (- polska).
          A jesli chodzi o wolność, to polska jest najwolniej
          rozwijającym sie zakompleksionym państewkiem. Zanmiast
          rządu w polsce jest nierząd polityczny.
          • ubu66 a babcia w kołchozie nimusi umrzec na zapalenie 05.04.06, 21:31
            płuc, bo nie ma na antybiotyk, zanim rozwinie sie choroba.
        • antysmok Re: the economic freedom index 05.04.06, 20:24
          www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/rs.html
          Cytuje:
          "Economic growth slowed to 5.9% for 2005 while unemployment and inflation remain
          high."
          GDP (purchasing power parity): $1.535 trillion (2005 est.)
          GDP (official exchange rate): $740.7 billion (2005 est.)
          Polska tego samego zrodla $489.3 billion/$249 billion czyli czynnik 3 przy
          stosunku ludnosci 3.8.
          Jezeli uwazasz ze to jest super osiagniecie dla ogromnego panstwa surowcowego ze
          maja dochod an poziomie Korei Poludniowej i Meksyku to super :)
    • czlowiek_ksiazka Re: pytania, pytania i jeszcze raz 05.04.06, 03:48
      pytania...

      1) W artykuliku o Kommersancie ta sama "gazeta-wyb" pisze: "Kommiersant" jest
      najbardziej popularnym niezależnym dziennikiem w Rosji. Choć nie jest jawnie
      opozycyjny, to mocno krytyczny wobec Kremla. Jego drapieżne teksty są
      znakomitym źródłem informacji ..."; "znakomity", samowystarczalny jak pisze
      gazeta-wyb, "najbardziej(!) popularny" czyli samych dziennikow niezaleznych
      jest wiecej jak rozumiem...
      Illarionow zas pisze: "jesteśmy poniżej punktu zamarzania (...) Każdy komponent
      indeksu wolności politycznej (...) - niezależność środków przekazu, jakość
      rządzenia - w Rosji przez ostatnie lata katastrofalnie się obniżył."??
      Obnizyl?? No to skad ten Kommiersant, opozycyjny, sie bierze?? Czyli bylo
      JESZCZE lepiej? No, no...

      2) Czy artykul Illarionowa to ekskluziv dla "gazety-wyb"??? Czemu nie wspomina
      sie o tym pod koniec artykulu, np. przy nazwisku autora? Bardzo dziwne -
      ekskluziv dla, badzmy szczerzy, egoztycznej regionalnej gazety tyou wyborcza
      wydarzenie wazne, bardzo, szczegolnie udzielony przez kiedys prawa(!) reke
      prezydenta Putina... Mowilibysmy - wow!
      A moze to tekst Illarionowa napisany dla jakiejs zniewolonej rosyjskiej
      gazety??? Zachodniej? Nie wiem, bo nie ma infy. Jakby sie jakis totalitarny
      uparl, to tez by oskarzyl "gazetet-wyb" o szerzenie niewolnej dezinformacji...

      3) Illarionow rzecze: "Państwa wolne są bogatsze niż zniewolone przeciętnie o
      jeden rząd wielkości - jedne mają 28, a te drugie 4 tys. dol. rocznie na
      mieszkańca. Gospodarka wolnych krajów rozwija się szybciej - w ciągu ostatnich
      pond 30lat całkowicie wolne państwa podwoiły dochód na głowę mieszkańca,
      państwa częściowo wolne - zwiększyły o 40 proc., zniewolone - zmniejszyły o 34
      proc." Jak sie do tego maja Chiny!?? Chyba nie do konca wolnymi piersiami
      dyszace, wiekszosc firm w reku panstwa, zniewolona waluta, a zdaje sie, ze
      poczworzyly lub podziesietnily dochod!?

      4) Illarionov zrecznie pisze o wolnosci politycznej (komponent
      wolnosci "calkowitej", w ktorej skld wchodzi rowniez wolnosc spoleczno-
      gospodarcza), a potem nagle uogolnia i przechodzi do analizowania wolnosci jako
      takiej! Spryciarz! Podaje definicje negatywna - czym NIE jest wolnosc (nie
      jest, ponoc, luksusem(!?), a ... instrumentem :), zniewolenie to ... wojna(?) )
      rozumiana ogolnie. Podalby definicje wolnosci, nazwijmy ja, nie-politycznej,
      czyli spolecznej, cywilizacyjno-bytowej
    • codycodycody Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 05:52
      sytuacja ekonomiczna Rosjii wygladala jak wygladala dlatego ze ceny surowcow
      byly na znacznie nizszym poziomie niz obecnie. obecna "poprawe" Rosja zawdziecza
      tylko i wylacznie temu ze ropa kosztuje kilka krotnie wiecej niz na poczatku lat
      90tych a nie "geniuszowi" ;) Putina.
      • presentation1 Ceny ropy? 05.04.06, 07:14
        Co pomoglyby wysokie ceny ropy gdyby zloza ropy i gazu byly w rekach
        amerykanskich czy europejskich firm?Dzieki polityce Putina Rosja ma rezerwy
        finansowe w wysokosci ok . 300 mld. dolarow.
      • presentation1 Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 07:21
        W okresie 1993-2003 realne płace Rosjan wzrosły o 87%, ale w ciągu samego
        okresu 2000-2003, czyli tylko przez 4 lata rządów Putina dochody Rosjan wzrosły
        o 53%, w efekcie już w 2001 roku przekroczyły poziom przed załamaniem
        gospodarki w 1998 roku.

        W roku 2004 zanotowano w Rosji największy wzrost realnych płac na Europie i na
        świecie (w krajach, w których Worldwide Pay Survey wykonała statystyk), wyniósł
        on 14,4%.

        Dla porównania w 2004 r. prawie 60%. Polaków (24mln) żyło poniżej minimum
        socjalnego
        • antysmok Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 21:10
          Rosja populacja ponizej progu ubostwa 17.8% (2004 est.)
          Polska wedlug tego samego zrodla 17% (2003 est.)
          skad masz te 60% ? prosze nei uprawiaj glupiej i prymitywnej propagandy
      • andrzejbj Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 12:44
        Proponuje poszukac sobie gdzies w necie, ile w mld $ Rosja rocznie zarabia na ropie i gazie. Od razu porownac to do rocznego pkb i pomyslec. A zreszta, Arabii Saudyjskiej nikt nie wypomina ze zyje za rope i tylko dzieki temu wykupila polowę usa.
    • amrik Polska TEZ!!! 05.04.06, 10:27
    • stagaz Wielka Rosja nie potrzebuje... 05.04.06, 11:44
      ...wolności, ona potrzebuje cara i go ma. Wielka Rosja nie chce wolnego wyboru,
      bo go nigdy nie miała i nie wie z czym to się je. Wielka Rosja ma wielkie
      zasoby surowców i przejada je jak nie przymierzając afrykańska satrapia.
      Któregoś dnia, po raz kolejny jak uczy historia, Wielka Rosja obudzi się z
      głową w szambie. I znowu winni będą imperialiści...
      • wasyl.szujski A co ma "wielka" Polska 05.04.06, 12:15
        która tak mocno próbuje zabłysnąć na arenie międzynarodowej ? Surowców
        strategicznych nie ma, przemysł leży na łopatkach, bezrobocie te oficjalne 20%,
        ludzie za chlebem jeżdzą po całej Europie, nawet czego przejadać nie ma bo już
        wszystko wyprzedali i są bliscy bankructwa jak Argentyna. Z wszystkimi
        sąsiadami pokłócona, do wszystkich jakieś pretensje. Słusznie zauważyłeś, że
        historia kołem się toczy. Któregoś razu znowu rozbiorą Polskę do golasa, i
        znowu wszyscy będą winni oprócz samych Polaków...
      • ewswr Re: Wielka Rosja nie potrzebuje... 05.04.06, 13:03
        wielu myli wolnośc z anarchią. to co było za czasów jelcyna - to była anarchia
        właśnie i prowizorka. łże-panstwo (jak by powiedział J. K. ). Grupa ludzi
        zawładnęła obszarem - panstwem tego nazwac nie można, i tworzyła "prawo" i
        dzieliła kompetencje "pod siebie". warto może przypomniec kim był swego czasu
        Chodorkowski - sztandarowa "ofiara" Putinowskiego reżymu: były komsomolski
        działacz-aparatczyk, za rządów jelcyna i Gajdara (chyba) minister(lub wicek) do
        spraw energetyki m.in. do spraw ropy, przekrztałcen własnościowych w tym
        sektorze - ot powstał Jukos (szroder w porównaniu z nim to cienias). Czubajs -
        obecnie główny "elektryk". częśc komsomolców, kumpli chodorkowskiego, tworzyła
        media prywatne - zawłaszczając panstwowe - obecnie kolesie przebywają za
        granica. przy okazji, częśc kumpli tworzyła "partie" druga grupa "biznesowa"
        łożyła kasę, ustawy "szły" gładko. Ot proszę to jest właśnie - dzisiejsza
        rosyjska opozycja demokratyczna(hahaha).
        skutni ich rządów - to katastrofa (m.in. alkocholicy i narkomani - którzy
        obecnie zawyżają statystyki umieralności w FR- nie pojawili się dziś) .
        Przyszli kagebiści i pogonili chołotę, która obecnie jeżdzi po "zagranicach" i
        płacze, jaki to putin oprawca, tłumi ich wolnośc polityczną i gospodarczą (ale
        mówią w imieniu narodu, oczywiście), i jak za Jelcyna było fajnie......wolności
        mieli w bród.
    • nikola_piterski2 Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 12:53
      Kto powiedzial, ze Illarionow jest ekonomiczny doradca Putina?
      To jest doradca bylego szarego jelcynowskiego kardynala Woloszyna. Te komande
      Putin prawie pozbyl. Realne od nich pozostal sie tylko Czubajs. Wszyscy
      Gaidary, Niemcowy, Chakamady, Kasjanowy, Illarionowy... nagle stali opozycja,
      ktora dzis w Rosji nie ma zadnej politycnej perspektywy.
      To Illarionow jest liberal?
      Czy nie on byl przeciwnikiem reformy i decentralizacji RAO JES RF(Czybajs),
      wstapienia Rosji w WTO, podpisania Rosja Kiotskiego Protokolu, twerdzil, ze
      wspolczesna ekonomiczna polityka Putina przez kilka lat podwoi GP...
      • yellow_tiger Re: Rosja to nadal trzeci swiat 05.04.06, 15:30
        Czesc,
        Bedzie to odpowiedz zbiorcza na temat jaka to Rosja jest swietna a jaka to
        Polska jest be. Tak wiec na poczatek troche danych coby przyblizyc nieco ten
        rosyjski raj na ziemi i nieco sie dowiedziec o tym kolosie ekonomicznym.
        presentation1 napisal, ze PKB Rosji w 2004 wynioslo 1.45bil.$ zapomnial jednak
        dodac, ze jest to PKB mierzone parytetem sily nabywczej...realne PKB Rosji w
        2004 wynioslo 740 miliardow$. Tak dla porownamia PKB Polski to odpowiednio 490
        milardow$ i 250 miliardow$. Co daje PKB/glowe ok. 5000$ w Rosji i ok. 7000$ w
        Polsce (PPP 10000$ w Rosji i 14000$). Co jak widac daje roznice ok.40% na krzysc
        Polski (niezaleznie czy liczone PPP czy tez nie). Lecimy dalej wasyl.szujski
        pyta sie co ma Polska? Bo i tu cytat "Surowców strategicznych nie ma, przemysł
        leży na łopatkach, bezrobocie te oficjalne 20%, ludzie za chlebem jeżdzą po
        całej Europie, nawet czego przejadać nie ma bo już wszystko wyprzedali i są
        bliscy bankructwa jak Argentyna". No to popatrzmy jak ten gigant ekonomiczy
        (Rosja) sobie radzi w dziedzine eksport...i tak eksport Rosji w 2004 roku
        wyniosl 245 miliardow$ (z czego 80% to byly surowce), eksport Polski w 2004
        wyniosl 92 miliardy$ (surowce to mniej niz 10%). Obserwacja: przy ok. 4 krotnie
        wiekszej populacji eksport jest tylko 2.5 raz wiekszy. Wnioski prosze wyciagnac
        samemu. Idziemy dalej presentation1 napisal, ze 60% populacji w Polsce zyje
        ponizej minimum socjalnego...niestety nie napisal skad wzial te dane, niemniej
        prosze o zapoznanie sie z definicja minimum socjalnego i nie mieszanie go z
        porogiem ubostwa. Nota bene jestem swiecie przekonany ze odsetek populacji w
        Rosji ktory zyje ponizej minimum socjalnego mierzonego zgodnie z polska
        definicja to cos ok. 80-85%. Ale mniejsza z tym. Kilka razy juz pisalem o czyms
        co sie nazywa Human Development Index, jest to z grubsza porownanie poziomow
        zycia ludzi w roznych krajach na swiecie. Porownanie to bierze pod uwage nie
        tylko wielkos PKB ale rowniez spodziewana dlugosc zycia, smiertelnosc
        noworodkow, dostep do opieki zdrowotnej e.t.c. Summa summarum porownanie to daje
        b. obiektywny obraz poziomu zycia w danym kraju. Z tego porownania za 2004
        (nowszego jeszcze nie ma ale nie sadze aby sie radykalnie zmienilo) wychodzi ze
        Genaral HDI dla Polski to 0.858 co daje nam 36 pozycje w swiecie, zas dla Rosji
        to jest 0.795 i 62 miejsce w swiecie. Idzmy dalej: smiertelnosc nowordokow
        wynosie 6/1000 w Polsce i 16/1000 w Rosji, srednia dlugosc zycia 74.6 lat w Pl i
        65.4 w R., prawdopodobienstwo osiagniecia 65 roku zycia wynosi dla kobiet 87% w
        Pl i 76.3 w R, dla samcow 69.7% w Pl. i uwaga!! 44.7% w R., prawdopodobienstwo
        niedozycia do 60 roku zycia wynosi 15.1% w Pl. i 31.6% w R. i.t.d. e.t.c. Nie ma
        najmniejszego znaczenia co chcemy porownywac to porownanie zawsze wychodzi na
        korzysc Polski. Jeszcze tyko kilka slow na temat poziomu ubostwa...tak wiec
        procent populacji zyjaca za mniej niz 50% sredniego wynagrodzenia wynosi 8.6% w
        Pl. i 18.8% w R., natomiast procent ludzi zyjacych ponizej 4$ na dzien to
        UWAGA!!! 10% w Pl.i 53% w R. Wszystko z:
        hdr.undp.org/reports/global/2005/ (oficjaly raport ONZ'u)
        Tak wiec nastepnym razem zanim zacznie sie pie... trzy po trzy wartoby sie bylo
        zapoznac z prawdziwa sytuacjia w danym kraju a nie dopasowywac ja do wyznawanej
        ideologii. Bo niestety tak juz jest, ze to co piszecie towarzysze ma sie tak do
        rzeczywistosci jak demokracja ludowa do demokracji.
        To tyle,
        yellow
        • borrka Ogolnie prawda... 05.04.06, 17:08
          Nie dziw sie temu, co radzieccy tu wypisuja - to ich praca.
          Zapewne niektorzy, nie znajacy Rosji, daja sie nato nabrac.

          Przytoczone przez Ciebie dane, wydaja sie byc wrecz zawyzone.
          Oczywiscie dokladnosc takich wyliczen jest zawsze problematyczna, ale PKB Rosji
          zawiera sie raczej pomiedzy 400 i 500 mld $ US.
          Eksport, to w 90% tzw.commodities, czyli surowce i malo przetworzone surowce.

          Problemem nr 1 jest "wenezuelizacja" gospodarki, jak to okreslaja rosyjscy
          analitycy.
          W Rosji nie oplaca sie nic produkowac, latwiej i taniej kupic w Chinach, badz w
          wypadku high-tech, w Niemczech.
          Petrodolar zdusil krajowa produkcje i Kreml jest CALKOWICIE bezradny wobec tego
          zjawiska.

          A to co nasi przyjaciele wypisuja na forum, wynika z polecen oficera
          prowadzacego, badz z potwornej zawisci.
          Trzeba dobrze znac Rosjan, by pojac rozmiary tej zawisci.
          Dla nich Jewrosojuz, to przedsionek raju.
          • kluha666 Re: Ogolnie prawda... 05.04.06, 17:36
            cale szczescie ze sa tu tacy jak ty ktorzy znaja prawde
            co do raportow - kazdy raport i zestawienie inne w zaleznosci kto go robi, wiec nie sadze zeby zabardzo mozna bylo na nich polegac
            a do tych ktorzy wygaduja hasla w stylu 'petrodolary' 'nic tam nie ma' 'dzicz' itp - zwykla zazdrosc jak to maja w zwyczaju Polacy (takze w zyciu codziennym niestety)
            • borrka Re: Ogolnie prawda... 05.04.06, 17:45
              To jeszcze mi wesolku wytlumacz, czego mialbym im zazdroscic ?
            • yellow_tiger Re: Ogolnie prawda... 05.04.06, 17:57
              widzisz chlopie caly pic polega na tym ze ONZ tylko te dane zastawia ze soba.
              Oni niczego nie mierza. Te dane sa dostarczane przez krajowe urzedy
              statystyczne. Wiec jak masz pretensje to dzwon do Wowki i mu powiedz co sadzisz
              o rosyjskiej statystyce.
              y.
          • yellow_tiger Re: Ogolnie prawda... 05.04.06, 17:51
            Czesc,
            Nic dodac nic ujac...fakt jest faktem, ze wielkosc Rosyjskiego PKB na wysokosci
            740 mld.$ wydaje sie mocno na wyrost. Niemniej nawet przy tym optymistycznym
            podejciu widac jaki to jest "kolos" ekonomiczny i jaki swietny standart zycia
            gwarantuje swojm obywatelom.
            ciao,
            yellow
            • antykremlin Re: Ogolnie prawda... 05.04.06, 20:00
              yellow_tiger napisał:
              -----------------------------------------
              Dzięki za dane statystyczne, Yellow.
              Rosjanie świetnie wiedzą jaki jest poziom życia w ich kraju, a szczególnie w
              tzw. "głubince", czyli w głebi kraju, a nie w Moskwie.
              Jeśli piszą coś innego to tylko na polecenie FSB, jak to juz napisał Borrka,
              bądź z czystej zawiści.
              Warto wziąć pod uwagę, że Rosja jest krajem z którego wyjeżdża na stałe
              najwięcej obywateli, tak im tam dobrze.

              Oprócz statystyki to samo może potwierdzić każdy cudzoziemiec, którego w Rosji
              interesują nie tylko zabytki.

              A co do zawiści Polaków - warto zajrzeć na rosyjskie fora internetowe, jakie
              tam są wypisywane brednie o swiecie, Europie i Polsce.
              Polska zajmuje obecnie miejsce czołowego wroga Rosji - każde państwo
              autorytarne miało zawsze jakiegoś wroga, który potrzebny jest jako jedno z
              uzasadnień istnienia dyktatury.

              Zaskakuje mnie tylko ilość Rosjan, którzy znaja nieźle nasz język i piszą na
              naszych forach. Niestety dla nich, zdradzają ich drobne błędy językowe,
              charakterystyczne dla Rosjan, rusycyzmy, których nie popełnia człowiek
              wychowany od dziecka w Polsce. Ja też nieźle znam rosyjski.:-)
              • adolf16_bratevy15 zaledwie trzeci ? 05.04.06, 20:54
                no shit !!!!! Naprawde , a to ci odkrycie !!!!!!!!!!!
              • andrzejskibinski Rosyjski CNN 05.04.06, 21:24
                www.russiatoday.ru/onair.html
              • borrka Borrka1 05.04.06, 21:47
                Dyskusja z Rosjanami na forach internetowych jest poraktycznie niemozliwa.
                Oni uwazaja "upiekszanie" swej rzeczywistosci za patriotyczne i wskazane.
                Oczywiscie, ze doskonale wiedza, jaka jest prawda.
                Jednak z uporem klamia.
                To jest trudne do zrozumienia dla Polaka - po co wypisywac klamstwa i to
                oczywiste klamstwa.

                Po drobnych rusycyzmach mozna poznac "etatowych", jak chociazby moj quasi
                sobowtor forumowy Borrka1.
                BARDZO zreszta poprawil swoj Polski.
                Nalezy mu sie pochwala z wpisem do akt personalnych i premia.
                • ewswr Re: Borrka1 05.04.06, 23:03
                  cześc, z tej strony chyba "etatowy".

                  1. -Dyskusja z Rosjanami na forach internetowych jest poraktycznie niemozliwa

                  Racja, jedyne co słyszą to: "TY KAGEBISTO....etc.

                  2. Oni uwazaja "upiekszanie" swej rzeczywistosci za patriotyczne i wskazane

                  i kto to mówi? a to ciągłe gadanie o tym że Polska jest od zawsze krajem
                  zachodu itd(gdy znikną psie kupy z trawników i chodników - uwierzę), te bzdurne
                  porównania ze "wschodem", jaka tam niby dzicz a tu proszę...W mediach
                  ciągle: "oj, jak tam źle..." niby to ma pokazac jak TU dobrze?

                  3.Oczywiscie, ze doskonale wiedza, jaka jest prawda

                  a jaka jest prawda???? Czy jest coś co można nazwac "jedyną" prawdą?

                  4Jednak z uporem klamia

                  skoro taki mądry - wytykaj kłamstwa, a nie bajdurz o kagebistach, czy
                  opłacanych "forumowiczach"

                  5.To jest trudne do zrozumienia dla Polaka - po co wypisywac klamstwa i to
                  > oczywiste klamstwa

                  faktycznie, trudne do zrozumienia, tyle kłamstwa i fałszu w necie, prasie i tv
                  gdy umarł JPII, zawalił się dach w Gorzowie itd...widziałem za komuny.

                  pozdrawiam. agent GRU (kgb mi się z kapusiami kojarzy - nie pasuje mi:)


                  • borrka To nedza. 06.04.06, 11:17
                    Co ma do informacji o Rosji Polska ?
                    A obraz Rosji przedstawiany w naszych mediach jest prawdziwy.
                    To kraj Trzeciego Swiata, dysponujacy bronia jadrowa i starzejaca sie technika
                    kosmiczna.
                    Paradoks ?
                    A Indie, Chiny, ambicje Brazylii ?
                    Klamstwem jest przedstawianie dostatku nielicznych, nowobogackich elit, jako
                    stanu reprezentatywnego dla Rosji.
                    Klamstwem jest mowienie o rzekomych osiagnieciach naukowych, gdy wiadomo, ze
                    upadlo 500 instytutow naukowych.
                    Wreszcie groteskowy jest udzial tego gospodarczego karla w pracach G7.

                    Kazde dziecko w Rosji wie, ze kraj zyje dzieki petrodolarowej kroplowce, tyle,
                    ze to marme zycie.
                    Kreml nie ma koncepcji wykorzystania pieniedzy z ropy i gazu, usiluje natomiast
                    prowadzic arogancka, "wielkomocarstwowa" polityke zagraniczna.
                    Trudno chyba o lepszy przyklad, niz zachowanie Putina w przededniu pomaranczowej
                    rewolucji.

                    Jest to rzetelny opis sytuacji w Rosji i fakt, ze w Polsce jest 20% bezrobocia
                    NIJAK ma sie do rosyjskiej nedzy.
                    Bo to nedza.
                    • andrzejbj Re: To nedza. 06.04.06, 12:24
                      znawca tematu widze.Zaloze sie ze nie byles nawet nigdy w rosji bo wypisujesz brednie. Ja bylem, widzialem, moje wrazenia sa zupelnie inne.A biedy widzialem wiecej w polsce niz tam. Ale wiem, to pusta gadka, ty masz swoja PRAWDE.
                      • borrka Re: To nedza. 06.04.06, 13:07
                        No tak, o Rosji faktycznie nie mam pojecia.
                        Ja sie tam tylko wychowalem, jestem native speakerem rosyjskiego, ale teraz
                        bywam nie czesciej niz 10 razy w roku.
                        • andrzejbj Re: To nedza. 06.04.06, 13:18
                          a ja jestem agentem kgb:)
                        • nikola_piterski2 Re: To nedza. 06.04.06, 13:23
                          borrka napisał:

                          > No tak, o Rosji faktycznie nie mam pojecia.
                          > Ja sie tam tylko wychowalem, jestem native speakerem rosyjskiego, ale teraz
                          > bywam nie czesciej niz 10 razy w roku.
                          -----------------------
                          Czy nie mozna bywac w Rzymie i nie widziec Papierza?
                    • ewswr Re: To nedza. 06.04.06, 22:50
                      1. obraz Rosji przedstawiany w naszych mediach jest prawdziwy

                      przypomina mi się W.Bater (TVN), 1.09 kilka lat temu,reportaż z Moskwy. Bater
                      zaczepia romskie dzieci na ulicy i pyta "czy wy dzieciaki chodzicie do
                      szkoły?", starsze z nich chyba trochę znające rosyjski odpowiada "nie". dalej
                      leci komentarz mniej więcej taki "oto proszę to są rosyjskie dzieci, nie chodzą
                      do szkoły, i takich "rosyjskich" dzieci są tysiące":)

                      2.To kraj Trzeciego Swiata, dysponujacy bronia jadrowa i starzejaca sie technika
                      > kosmiczna.

                      może masz rację, ale jest wystarczajaco niezawodna i tania, by amerykanie i
                      reszta z niej korzystali. promy kosmiczne USA też swoje latka mają

                      3.Klamstwem jest przedstawianie dostatku nielicznych, nowobogackich elit, jako
                      > stanu reprezentatywnego dla Rosji.

                      zgoda. tylko ta nieliczna grupka elit chyba ciągle rośnie. kup proszę działkę
                      budowlaną w okolicach moskwy i innych większych miast. sprawdź chociaż
                      ceny. "popyt-podaż" nawet w rosji obowiązuje.

                      4. Klamstwem jest mowienie o rzekomych osiagnieciach naukowych, gdy wiadomo, ze
                      > upadlo 500 instytutow naukowych.

                      w Polsce też ledwie, podobno, zipią. zajęciem większości tych "instytutów
                      naukowych" było "przejadanie" kasy.

                      5.Wreszcie groteskowy jest udzial tego gospodarczego karla w pracach G7.
                      >
                      liczy się także potencjal.

                      6.> Kazde dziecko w Rosji wie, ze kraj zyje dzieki petrodolarowej kroplowce,
                      tyle ze to marme zycie.

                      no nie wiem. Norwegia jakoś sobie całkiem dobrze żyje. powiedz szczerze,
                      chciałbyś zamieszkac w Norwegii?
                      w Polsce chyba też każde dziecko wie że kraj do niedawna żył z prywatyzacji a
                      tak że na kredyt. obecnie mało jest do sprzedania, ale dzięki bogu mamy unijną
                      kroplówkę.

                      7.> Kreml nie ma koncepcji wykorzystania pieniedzy z ropy i gazu,.

                      nie wiem jakie mają koncepcje, ale fakt że NIE rozdają kasy na prawo i lewo =
                      to dobry fakt. gdy każdy zostnie bogaczem, to kto będzie "zamiatał ulice":).
                      więc ta wenezualizacja czy arabizacja to przesada.

                      8. usiluje natomiast prowadzic arogancka, "wielkomocarstwowa" polityke
                      zagraniczna

                      dostaną rurociągi, i dadzą spokój. widmo turkmenizacji czy arabizacji Rosji
                      (czyli brak możliwosci samodzielnie sprzedawac surowce a także brak wpływu na
                      cenę) daje do myślenia "władcom z kremla",

                      9.Trudno chyba o lepszy przyklad, niz zachowanie Putina w przededniu
                      pomaranczowej rewolucji

                      L. Kaczynski też przed wyborami jednoznacznie poparł pewną "opcję"(to ich
                      ulubione słowo:)

                      10.Jest to rzetelny opis sytuacji w Rosji i fakt, ze w Polsce jest 20%
                      bezrobocia NIJAK ma sie do rosyjskiej nedzy.
                      > Bo to nedza.

                      ja np. nie wierzę w te 18% bezrobocia - spora grupa jest "robotna" na "czarno"
                      tam jest chyba taka sama nędza jak tu 18% bezrobocia.
                      • borrka Re: To nedza. 07.04.06, 09:45
                        Nie rozumiem Twych ciaglych "odnosnikow" do Polski, gdy mowimy o Rosji.
                        Polska jest biednym krajem, ale nie pretenduje do roli potegi przemyslowej w
                        groteskowy sposob, jak Rosja.

                        Co do Rosji, Putin zapedzil kraj w slepy zaulek.
                        Wprawdzie dzieki dochodom z eksportu surowcow sytuacja ludnosci nieco sie
                        poprawila, ale jakie sa perspektywy rozwoju ?
                        Wspomniales Norwegie.
                        To maly kraj, ktory rzeczywiscie moglby dostatnio zyc z ropy.
                        Po poczatkowym "oszolomieniu" rzad norweski podjal kroki prewencyjne,
                        zapobiegajace "wenezuelizacji" kraju.
                        Rosja z dochodow naftowo-gazowych moze najwyzej wegetowac.
                        Podobna jest raczej do Nigerii, niz Norwegii, czy Kuwejtu.
                        Kreml nic nie robi, by powstrzymac upadek lokalnego przemyslu.
                        Przemyslu, ktory niegdys rzeczywiscie istnial.
                        Dzis to glownie takie, czy inne montownie .

                        Jedyne, co maja do powiedzenia "milosnicy" Rosji, to odmieniane we wszystkich
                        przypadkach slowo potencjal.
                        Jaki potencjal ?
                        Rabunkowa eksploatacja surowcow ma tez swoj kres.
                        I co dalej?
                        Nie istnieje powazniejszy przemysl, nie istnieje sektor naukowy, caly kraj to
                        wielki "suk", gdzie handluje sie chinska tandeta i niemieckim high-tech.
                        • nikola_piterski2 Re: To nedza. 07.04.06, 10:42
                          borrka napisał:

                          > Co do Rosji, Putin zapedzil kraj w slepy zaulek.

                          Nie wierze, ze jestes ubogi rozumem podobno myszy koscielnej, jak, np., meerkat
                          albo zigzaur. Skad takie bzdury?
                          Kiedys mowiles, ze jest wychowany na terytorium ZSRR. Uciazliwa sklonnosc Pana
                          do propagandy ciagnie sie od "Prawdy"?
                        • ewswr Re: To nedza. 07.04.06, 11:50
                          >>>> Nie rozumiem Twych ciaglych "odnosnikow" do Polski, gdy mowimy o Rosji

                          bo artykuł okazał się w polskiej gazecie. wyobraź sobie sytuację: ten artykuł
                          drukuję prasa w tadżykistanie, i taki tadżyk czyta te rewelacje i zastanawia
                          się, kurde, tak tam źle? rozgląda sie dookoła, i wykłada ciuchy z walizki z
                          powrotem(hahaha). więc "odnosniki" do Polski są wg mnie zrozumiałe. ty przecie
                          próbujesz oceniac Rosję z perspektywy Polski.

                          co do norwegii. mam norweski samochód, pralkę, telewizor, palę norweskie
                          papierosy, noszę norweskie buty i ciuchy, pije norweskie piwo, piszę ten post
                          używając norweskiej klawiatury, a także cudu norweskiej mysli technicznej -
                          komputera itd. aha, na obiad zjem łososia(tego norweskiego)

                          >>>Po poczatkowym "oszolomieniu" rzad norweski podjal kroki prewencyjne,

                          przyznaję, jestem ignorantem, więc jedyne kroki norweskiego rządu o których
                          słyszałem - to fundusz przyszłych pokolen(czy jakos tam) - coś jak fundusz
                          stabilizacyjny w Rosji (ale głowy nie dam).

                          >> Jedyne, co maja do powiedzenia "milosnicy" Rosji, to odmieniane we wszystkich
                          > przypadkach slowo potencjal.
                          > Jaki potencjal ?
                          > Rabunkowa eksploatacja surowcow ma tez swoj kres.
                          > I co dalej?

                          dobre i to...

                          >>>nie istnieje sektor naukowy

                          istnieje, ten "wydajny" i pożyteczny, sam na siebie zarabia. a reszta musi
                          upasc - kapitalizm. niektóre instytuty "naukowe" to była fikcja, pozostałosc po
                          ZSRR, badały różne pierdoły m.in. wyższoś gospodarki planowej nad kap(heheh).

                          • borrka Re: To nedza. 07.04.06, 12:09
                            Co do Norwegii, poczytaj sobie:
                            www.amb-norwegia.pl/facts/economy/policy/policy.htm
                            Nie ma podobienstwa Rosji i Norwegii.
                            Jest podobienstwo do Nigerii.

                            Ciagle porownywanie z Polska jest dosc zabawne.
                            Dawniej CCCP gonil USA, dzis Polske...
                            A ja oceniam Rosje obiektywnie - co to znaczy "z perspektywy Polski"?

                            Wreszcie, nieliczne pozostale przy zyciu osrodki badawcze dotycza zbrojeniowki i
                            techniki kosmicznej.
                            Oczywiscie nie mam zadnych danych, ale mocno watpie w ich samowystarczalnosc.
                  • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 12:44
                    odpowiedz na p. 1 ewswr.
                    o przepraszam bardzo!!! zawsze gdy pojawia sie merytoryczny post na temat
                    Rosji/Bialorusi to ci wielcy obroncy Wowki/Batki nagle milkna i nic nie mozna od
                    nich uslyszec poza tym ze statystyki sa sfalszowane i tym ze u nas bija murzynow.
                    p.2 eeee o co ci chodzi???
                    p.3 nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie istnieje prawda obiektywna...np. jak
                    komus dam w twarz to jest to fakt i mozna sie co najwyzej sprzeczac o jego
                    interpretacje. Jesli ty natomiast uwazasz, ze prawda obiektywna nie istnieje to
                    proponuje wlozyc mokre palce do kontaktu i sila woli powstrzymac electrony.
                    p.4 wystarczy zerknac na dowolny post wychwalajacy zycie w Rosji/Bialorusii sa
                    one ewidentnie klamliwe. Oczywiscie dla ciebie nie ma to znaczenia bo przeciez
                    prawda nie istnieje...
                    p5. a konkretnie to jakie klamstwa widziales w prasie/necie/tv gdy umarł JPII,
                    zawalił się dach w Gorzowie itd...?? I tak na marginesie z czystej ciekawosci
                    skad wiesz, ze to klamstwa skoro wg. ciebie prawda nie istnieje??
                    Z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz.
                    yellow
                    • ewswr Re: Borrka1 06.04.06, 23:51


                      p.2 eeee o co ci chodzi???

                      chyba rzadko odwiedzasz forum, poczytał byś co piszą stali bywalcy typu gekon,
                      meerkat, stagaz, zigzaur itd. nie będę ich cytował szkoda czasu.
                      wielce szanowny pan borrka też z tej "bajki".
                      zgódz sie, w Polsce też bez przerwy trwa "upiększanie" rzeczywistości kosztem
                      Rosji i krajów WNP. i to przez osoby, które uważają że jest to patriotyczne i
                      wskazane.

                      p.3 nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie istnieje prawda obiektywna...np. jak
                      > komus dam w twarz to jest to fakt i mozna sie co najwyzej sprzeczac o jego
                      > interpretacje. Jesli ty natomiast uwazasz, ze prawda obiektywna nie istnieje
                      to proponuje wlozyc mokre palce do kontaktu i sila woli powstrzymac electrony

                      prawda "obiektywna" hm, załóżmy że istnieje. tylko ja użyłem słowa "jedyna" -
                      celowo. Napisałem to zdanie w pewnym kontekscie, mianowicie, rosyjskim. borrka
                      też. a więc tych "prawd" na temat Rosji jest wiele...
                      ty np. napie...niczasz statystyką. ok. ktoś kiedyś powiedział, że są różne
                      kłamstwa m. in. statystyczne:) stata czasami nijak się nie ma do
                      rzeczywistości. Np. ktoś tam w Rosji oszacował (jak? nie wiem) że
                      drogówka "zbiera" ok 1 mld $ rocznie, ktoś z deputowanych do dumy zazartował,
                      że czas zaprzestac finansowania drogówki z budżetu:). a co tam drogówka...
                      pismaki zauważył że putin ma droższy zegarek niż bush (chyba na raty go
                      kupił?). tak, tak - szara strefa, i jest to wierzchołek góry. w polsce też
                      tego nie brakuję, ale tam to dopiero...
                      więc statystyki można między bajki włożyc.


                      p.4 wystarczy zerknac na dowolny post wychwalajacy zycie w Rosji/Bialorusii sa
                      > one ewidentnie klamliwe

                      ty też zycie w polsce ,na swój sposób, chwalisz. gdzies tam w
                      gminie "zadupowice" znajdzie się ktoś, kto ma na temat życia w Polsce inne
                      zdanie, nam tego na forum nie wyłoży, bo nie ma kompa i dostępu do netu..:)

                      5.a konkretnie to jakie klamstwa widziales w prasie/necie/tv gdy umarł JPII,
                      > zawalił się dach w Gorzowie itd...??

                      jakie? nt JP2 - nawet "ku..wy" i "złodzieje" szlochały - "jak to my bez tego
                      drogowskazu moralnego życ będziemy..."itd. na temat papierza i jego "nauk" itd
                      mam zdanie zbliżone do zdania J. Urbana. wiec temat zamkniety.
                      nt. gorzowa = tyle gadania. obiecanki pomocy z różnych stron (z premierem
                      włącznie), ostatmio gdzieś podali, że ta pomoc coś kiepsko dociera.
                      najważniejsze wg dziennikarzy(takie odniosłem wrażenie) to było to - że oto
                      polska wreszcie jest na czołuwkach zagranicznej prasy itd. zewsząd szlą
                      kondolencje itd, putin nawet był pierwszy. tylko amerykanie nie dopisali, bush
                      też olał - to też zostało zanotowane...
                      oczywiście, to wszystko było zalane "sosem" łże-współczucia (kurcze, to chyba
                      grypa kacza, z tym "łże")

                      pytania na temat "prawdy" pomijam, wyjaśniłem to wyżej

                      GRU GSz RF

                      • yellow_tiger Re: Borrka1 07.04.06, 12:00
                        Wiesz nie chce mi sie tutaj zaczynac dyskusji o filozofi, pojeciu prawdy e.t.c.
                        bo nie ani to miejsce ani czas. Zwroc tylko uwage na implikacje slowa jedyna
                        ktore uzyles.
                        Co do napie.. statystyka...tiam co moge odpowiedziec tylko to co napisalem
                        wczesniej, ze zawsze gdy pojawiaja sie dane ktore przecza wyznawanej przez was
                        ideologii/teorii to pojawia sie ten sam zarzut: statystyka klamie/jest celowo
                        falszowana. Ja naprawde nie mam juz sily/ochoty na udowadnianie, ze tak nie
                        jest, bo jest to rownoznaczne z waleniem glowa w mur... Niemniej jesli chcesz w
                        to wierzyc, twoja wola.
                        Ja Polski naprawde nie chwale, jesli to tak wyglada to tylko dlatego, ze dane
                        pokazuja taki a nie inny obraz Polski gdy porowna sie je do danych o
                        Rosji/Bialorusi. Wiem dla ciebie nie ma to najmniejszego znaczenia bo statystyka
                        klamie.
                        Co do ostatniego punktu programu to chcialem zauwazyc, ze to co napisales jest
                        tylko i wylacznie twoj subiektywne odczucia a nie fakty.
                        to tyle,
                        y.
                        • ewswr Re: Borrka1 07.04.06, 18:36
                          yellow, chciałem tylko zwrócic ci uwagę, że są rzeczy których dokładnie
                          zmierzyc się nie da, można jedynie jakoś tam oszacowac. w statystykach nie są
                          ujęte. więc, może lepiej napiszę, że obraz który przedstawiają jest
                          niekompletny. statystyka wg mnie nie jest fotką rzeczywistosci.

                          co do ostatniego punktu, to nie są tylko moje subiektywne odczucia.
                  • gru645 Re: Borrka1 08.04.06, 18:23
                    ewswr - no to jak GRU - to jestem :)

                    Kochany...w Rosji nie ma psich kup , bo nie ma psów, wszystkie zjedli.
                    Ale serio: Rosjanie sczyca sie tylko Moskwą i Pitrem, co jest na tzw, "głubince"
                    ? 85 % społeczeństwa żyje na poziomie wegetacji. Nikola Piterski i inni podobni
                    maja pewnie kasy w bród, bo widac bogatych Rosjan chocby w Zakopanem. Ale zeby
                    wiedzieć coś o tym kraju to trzeba tam być. To bogaty kraj BARDZO biednych ludzi.
                    Pozdrowienia ze Stiepnoie.
                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 12:21
                  Klamiesz to ty i twoi zawistni koledzy na tym forum. Polacy w swej zazdrosci i zlosliwosci nie chca ujrzec faktow i ciagle pleta stare bzdury.
                  • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 12:50
                    to prosze oswiec mnie i podaj dane/fakty ktore pokarza jak to sie swietnie zyje
                    w Rosji. Naprawde jestem ciekawy!! Prosze podeprzyj sie argumentami a nie
                    stwierdzeniem ze np. ja klamie.
                    y.
                    • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 13:18
                      cia.com. polecam zapoznanie sie z tym jaka to "przewage" prezentuje polska.
                      ponadto:
                      Rosja wszak w 2004 roku miała najszybszy wzrost gospodarczy w EUROPIE. W pierwszym kwartale tego roku wyniósł aż 8%. Realne płace rosną w Rosji najszybciej na świecie, wśród państw, w których przeprowadzono badania, czyli wśród około 50 NAJWIĘKSZYCH gospodarek świata. I jeszcze bezrobocie, sami zarejestrowani bezrobotni to około 2%, ale faktyczna stopa bezrobocia to 7,6%. W Polsce sami zarejstrowani bezrobotni to 20%, a co gdy uwzględni sie tych niezarejestrowanych. Szkoda gadać, szkoda, że żyjemy w takich warunkach, zmieńmy cos aby na lepsze. Statystyki:

                      PKB:
                      Produkt Krajowy Brutto, 9 miejsce na świecie,1.45 tryliona USD
                      2000: 1,15 tryliona USD 2001: 1,21 tryliona USD 2002:1,27 tryliona USD
                      2003:1,35 tryliona USD 2004: 1,45 tryliona USD

                      PKB:
                      Wzrost gospodarczy:
                      2000: 10% 2001: 5,1% 2002: 4,7% 2003: 7,3% 2004: 7.5%( według innych danych 7,7% albo nawet 7,3%, ale wynik 7,5% jest najbardziej optymalny)

                      Tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale 2005 roku wyniosło 8% r/r (w styczniu o 7,9% r/r, w lutym o 8,7% r/r, a w marcu o 7,5% r/r).

                      Polska: 2000:4,1% 2001:4,0% 2002:4,1% 2003:3,7% 2004:5,3% 2005*: 4,6% 2006*:4,0%.
                      _________
                      * Prognoza GUS

                      PKB:
                      Produkt Krajowy Brutto per capita:
                      2000: 7700 USD 2001:8200 USD 2002:8800 USD 2003: 9300USD 2004:10000 USD

                      Polska: 2000:8500 USD 2001:8800 USD 2002:9200 USD 2003: 9500 USD 2004:10000 USD

                      Inwestycje w Rosji:
                      2004: 18.2% PKB
                      Od roku 2003 zanotowano gwałtowny wzrost napływu inwestycji zagranicznych.

                      Według A.T. Kearney, Rosja jest w tej chwili ósmym najbardziej atrakcyjnym państwem dla inwestycji zagranicznych na świecie.

                      Ludność poniżej minimum socjalnego:
                      1999:40% 2000:33,7% 2001:27,0% 2002:25% 2003:20,3% 2004:18,7%
                      Wysokość minimum socjalnego: 2000:990 rubli 2001:1590 rubli 2002:1804 ruble 2003:2112 rubli 2004: 2396 rubli

                      W 2004 r. 60%. Polaków (24mln) żyło poniżej ustawowego minimum socjalnego( poniżej 509,9 złotych/1.osobę na miesiąc).

                      Bezrobocie*:
                      2000:10% 2001:9% 2002:8,8% 2003:8,0% 2004: 7,6%
                      _________
                      * Podano faktyczną stopę bezrobocia w poszczególnych latach, wraz z osobami nie zarejestrowanymi. Zarejestrowani bezrobotni w Rosji stanowią tylko 2% ludności zawodowo czynnej. Sytuacja bezrobocia w Rosji jest niezwykle zróżnicowana, na północnym Kaukazie, Dalekim Wschodzie odsetek bezrobotnych jest o wiele większy, natomiast w europejskiej części Rosji, południowej Azji wynosi on o wiele mniej.

                      W Polsce zarejestrowani bezrobotni(bezrobocie nierzeczywiste) w roku 2004 wahało się w przedziale 19-20%. Faktyczny poziom bezrobocia jest jeszcze o wiele większy od wartości wymienionych poniżej(mówi się, że 2mln ludzi, którzy nie są zewidencjonowani, a są bezrobotni):
                      Zarejestrowani bezrobotni w Polsce: 2000: 14,0% 2001:16,2% 2002:17,8% 2003:18,0% 2004:19,5 %

                      Inflacja:
                      2000:21% 2001:19% 2002:15%; 2003:12%; 2004:10% 2005:(prognoza): 8%
                      Do 2010 roku inflacja spadnie do 3%, a już w 2007 ma wynieść 4-6%

                      Realny wzrost dochodów ludności w stosunku do roku poprzedniego:
                      2001: 18% 2002: 17% 2003: 13% 2004:14%
                      Podczas okresu 1993-2003 realne płace Rosjan wzrosły o 87%, ale w ciągu samego okresu 2000-2003, czyli tylko przez 4 lata rządów Putina dochody Rosjan wzrosły o 53%, w efekcie już w 2001 roku przekroczyły poziom przed załamaniem gospodarki w 1998 roku.
                      W roku 2004 zanotowano w Rosji największy wzrost realnych płac na Europie i na świecie(14,4%)*.
                      _________
                      * największy na świecie, ale wśród państw, w których Worldwide Pay Survey wykonała statystyki, a są to najbardziej liczące się kraje świata.


                      Średnia nominalna płaca w przeliczeniu na jedną jednostkę:
                      2000: 2300 rubli 2001: 3362 ruble 2002: 4522 ruble
                      2003: 5590 rubli 2004: ponad 6600 rubli

                      Średnia płaca na 1 osobę w Rosji podwoi się w ciągu najbliższych 3 lat w stosunku do roku 2004.

                      W Polsce średnie dochody w przeliczeniu na jedną jednostkę w gospodarstwie domowym (dane za rok 2003) wynoszą około 813 złotych, a na wsi są blisko o połowę mniejsze.
                      Średnia płaca netto nie przekracza w Polsce 1800 złotych. Około 65% społeczeństwa zawodowo czynnego naszego kraju płaca wynosi mniej niż wynosi ten próg.

                      Handel zagraniczny:
                      Import(w mld USD): 2000:85 2001:52 2002:61 2003: 76 2004:130
                      Eksport( w mld USD): 2000:116 2001:103 2002:107 2003: 136 2004: 204

                      Rosyjski handel zagraniczny zanotował w ostatnich 5 latach gigantyczny wzrost eksportu i dynamiczny wzrost importu, który jednak nadal pozostaje około 2 razy mniejszy od eksportu, co stanowi silny czynnik w rozwoju rosyjskiej gospodarki. Już na początku 2003 roku wymiana zagraniczna Rosji osiągnęła poziom przewyższający sytuację przedkryzysową.


                      Kodeks prawny(aktualny):
                      Podatek od osób prawnych: 24%
                      Podatek od osób fizycznych: liniowo 13%
                      VAT: planowany jest liniowy 13%, jak na razie podstawowa stawka VAT wynosi 18%.


                      Budżet Federalny w pierwszych pięciu miesiącach 2004 roku:
                      Dochody: 1231,1 mld rubli (2003: 1029,1 mld rubli)
                      Wydatki: 1004,3 mld robli (2003: 855,5 mld rubli)
                      Amplituda:226,8 mld rubli (2003:173,6 mld rubli)

                      Przemysł:
                      Wartość wytworzonych dóbr przez przemysł rosyjski w roku 2003 wyniosła 8498 mld rubli, co stanowi wzrost o 7% w skali do roku poprzedniego.

                      Rolnictwo:
                      Wartość wytworzonych dóbr przez rolnictwo rosyjskie w roku 2003 wyniosła 1135mld RUR i była o 1,5% wyższa niż w roku poprzednim. Pierwszy raz od kilkunastu lat Rosja stała się znaczącym eksporterem zbóż( 8mln ton rocznie) podczas, gdy Związek Sowiecki i Rosja Jelcynowska importowały zboża w wysokości nawet 30mln ton rocznie.

                      Produkcja roślinna w mln ton(2003):
                      Pszenica: 34,0
                      Jęczmień: 17,9
                      Żyto: 4,2
                      Owies: 5,2
                      Kukurydza: 2,1
                      Proso: 1,0
                      Gryka: 0,5
                      Ryż: 0,5
                      Buraki cukrowe: 19,3
                      Słoneczniki: 4,9
                      Len: 0,6
                      Ziemniaki: 36,6
                      Warzywa: 14,8

                      Rezerwy
                      Rezerwy w złocie w ciągu okresu 2000-2003 zwiększyły się sześciokrotnie i wyniosły 76,9 mld USD, natomiast rezerwy walutowe w roku 2004 wzrosły o 61% i wyniosły aż 128 mld USD(!). Natomiast w roku 2005 zwiększą się aż o 47 mld USD i przekroczą175 mld USD.

                      Ludność:
                      - stopień alfabetyzacji: ponad 98% (Polska ponad 99%)
                      - liczba: 143,8 mln
                      - średnia gęstość zaludnienia: 8,4 os./km2
                      - przyrost ludności: naturalny(2004): -2,7‰, rzeczywisty: -1,7‰, saldo migracji:+1,03‰
                      (Polska: ujemne saldo migracji, przyrost naturalny: -0,9‰, rzeczywisty poniżej -1‰)
                      - stopień urbanizacji: 73% (Polska: 65%)
                      - struktura zatrudnienia( udział w % do ludności zawodowo czynnej) :
                      ROSJA : po upadku komunizmu: obecnie:
                      Przemysł: - 43,3 % - 30,9 %
                      Usługi: - 43,1 % - 56,9%
                      Rolnictwo: - 13,6 % - 12,2%

                      POLSKA : po upadku komunizmu*: obecnie:
                      Przemysł: - 33,3% - 28,5%
                      Usługi: - 16,9% - 51,8%
                      Rolnictwo: - 30,1% - 19,6%
                      _______
                      * 19,7% nie można zakwalifikować.
                      • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 13:28
                        DODAM JESZCZE ZE SAMA WYBIORCZA JAKIS CZAS TEMU PISALA, IZ JAKAS TAM COS TAM ANGIELSKA ZDAJE SIE ORGANIZACJA OCENILA ZE ROSJA DO 2012 ROKU STANIE SIE NAWJWIEKSZYM W EUROPIE RYNKIEM KONSUMPCYJNYM. W TEJ CHWILI JUZ JEST NAJWIEKSZYM W EUROPIE RYNKIEM NA TOWARY LUKSUSOWE. INFO TO POWINNO BYC W ARCHIWU WYBIORCZEJ.MY UPRAWIAJAC POLITYKE ZAGRANICZNA ZYCZENIOWO TRACIMY TE RYNKI. POLAK ZAWSZE BYL MADRY PO SZKODZIE I Z REKA W NOCNIKU.
                        • borrka Re: Borrka1 06.04.06, 13:37
                          Moze sie i stanie duzym rynkiem na towary konsumpcyjne, poniewaz krajowa
                          produkcja zamiera.
                          Jesli wysokie ceny na surowce energetyczne utrzymaja sie, Rosja bedzie kupowac
                          prawie wszystko.
                          Na razie jest rynkiem wielkosci Belgii.
                          • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:00
                            nie jest rynkiem wielkosci belgii.Nie jest tez prawda ze rosyjkska produkcja zamiera. Produkuja samochody, żarcie, przemysl woj na eksport idzie tego nie malo. Polska co produkuje? Niemieckie jogurty? Niemieckie pralki? I to sie wlicza w polskie pkb, tymczasem polska z tego nie korzysta. Chocby dlatego oficjale wskazniki pkb z wiekszym badz mniejszym przyblizeniem mozna sobie w dupe wsadzic.
                            • borrka Re: Borrka1 06.04.06, 14:09
                              Mylisz sie kolego.
                              Chyba nikt nie zaprzeczy, iz Niemcy sa glownym zachodnim graczem na rynku rosyjskim.
                              Otoz niemiecki eksport do Rosji wynosi okolo 3% calego niemieckiego wywozu, do
                              Belgii 4.8%.
                              Widac chyba jasno "wielkosc" rynkow.
                              • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:23
                                ja zaprzecze. Rosja nie bierze np. zarcia z nimiec. Robi je sama, bierze z bialorusi, ukrainy. Wielkosc rynku oceniaja jak dla mnie specjalisci, nie ty. A oni ocenili jak powyzej.
                                • borrka Re: Borrka1 06.04.06, 14:24
                                  Dla mnie to mozesz wierzyc, ze ziemia jest plaska.
                                  • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:33
                                    no wiem, polacy wierza tylko w to co im pasje.Moga wierzyc nawet w to ze ziemia jest plaska. Jestem polakiem, ale na szczescie nie takim. Sam nie wiem czy sie cieszyc gdy mnie tacy otaczaja.
                      • borrka Re: Borrka1 06.04.06, 13:28
                        A te dane statystyczne, to z Murzilki wziales ?
                        Golym okiem widac brednie.
                        Poczynajac od przyjecia jako podstawy obliczen metody ppp.

                        PS. Jesli minimum socjalne ok.75 dolarow, to realna kwota przy rosyjskich
                        cenach, to w Polsce przyjmijmy 20$.
                        • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:01
                          te dane z onz wiziąłem. Tfu! Glupty gadam, to z kgb!
                      • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 14:06
                        cia.gov znam swietnie ale dziekuje za przypomnienie. A teraz lecimy:
                        Jak juz pisalem PKB warto podawac rowniez bez paryteru sily nabywczej (740mld.$
                        R i 250mld$ Pl).
                        Co do wzrostu PKB to ja sie nie kloce jest on wiekszy niz w Pl. tyle tylko ze
                        jest w 90% genrowany przez wysokie ceny ropy naftowej ale o tym bedzie nieco
                        wiecej przy temacie eksport.
                        Piszesz:
                        > Produkt Krajowy Brutto per capita:
                        > 2000: 7700 USD 2001:8200 USD 2002:8800 USD 2003: 9300USD 2004:10000 USD
                        >
                        > Polska: 2000:8500 USD 2001:8800 USD 2002:9200 USD 2003: 9500 USD 2004:10000 USD
                        A ja na to jak na lato bo ze strony ktora sam poleciles (cia.gov) mamy PKB/head
                        w Pl 12700$ inne zrodla mowia o 14000$ ale to pikus. Faktem jest ze jest on
                        wiekszy a nie rowny rosyjskiemu.
                        Inwestycje mowisz w Rosji 18.2% swietnie warto by podac dane dla Pl. nie chcialo
                        sie to ja podam: 18.5%
                        Porcent populacji ponizej progu ubOstwa: wg. ciebie to 18.7% ok. i dla porowania
                        PL:17%
                        Prosze powiedziec skad masz dane na temat minimum socjanego i tak dla
                        rzetelnosci podaj adekwatene dane dla Rosji.
                        Bezrobocie. Niech ci bedzie ze w rosji jest 2% bezrobocia, tylko sam sobie zadaj
                        pytanie czy ty w to naprawde wierzysz???
                        Inflacja: piszesz ze:
                        > 2000:21% 2001:19% 2002:15%; 2003:12%; 2004:10% 2005:(prognoza): 8%
                        > Do 2010 roku inflacja spadnie do 3%, a już w 2007 ma wynieść 4-6%
                        Bomba! a w Pl? nie wiesz czy nie chcesz wiedziec?? Anyway sie dowiesz:2004 - 2.1%
                        Place: oto co piszesz:
                        > Średnia nominalna płaca w przeliczeniu na jedną jednostkę:
                        > 2000: 2300 rubli 2001: 3362 ruble 2002: 4522 ruble
                        > 2003: 5590 rubli 2004: ponad 6600 rubli
                        Czyli innymi slawy w 2004 roku srednia placa (Brutto) w Rosji wynosila: ok. 227$
                        (1$-ok. 29 rubli), a w Pl? Sam piszesz ze jest to NETTO ok. 1800PLN co daje ok.
                        562$.
                        No i teraz najlepsze...import i eksport:
                        > Import(w mld USD): 2000:85 2001:52 2002:61 2003: 76 2004:130
                        > Eksport( w mld USD): 2000:116 2001:103 2002:107 2003: 136 2004: 204
                        a ja dla porownania podam dane dla Pl z 2004: import - 95 mld$, eksport: 92mld.$
                        Tak wiec przy 4 krotnie wiekszej ludnosci eksport jest 2 krotnie wiekszy.
                        Wnioski wyciagnij sam. Jeszcze jedno slowo komentarza, skoreluj wzrost eksportu
                        z cena ropy naftowej...a jak juz to zrobisz to sobie wymaluj sobie ze dwie
                        wartosci na jednym wykresie i zastanow sie dlaczego sa one takie same...Piszesz
                        ze eksport Rosji w 2004 to 204mld.$ zapomniales tylko dodac ze 80% to eksport
                        surowcow. Tak wiec poza surowcami Rosja jest w stanie sprzedac za granice towary
                        za ok. 40mld.$ W tym samy czasie Polska poza surowcami (17% eksportu a nie jak
                        mylnie napisalem wczoraj 10% za co przepraszam) sprzedaje za granice towary za
                        ok 74 mld$. Tak z grubsza liczac 2 razy WIECEJ. Wnioski wyciagnij we wlasnym
                        zakresie.
                        Budzet:
                        > Budżet Federalny w pierwszych pięciu miesiącach 2004 roku:
                        > Dochody: 1231,1 mld rubli (2003: 1029,1 mld rubli)
                        > Wydatki: 1004,3 mld robli (2003: 855,5 mld rubli)
                        No czyli wydatki ok. 34mld$ a w Pl. 53mld$. Masz jakies komentarze. Lecimy dalej.
                        > Przemysł:
                        > Wartość wytworzonych dóbr przez przemysł rosyjski w roku 2003 wyniosła 8498 mld
                        > rubli, co stanowi wzrost o 7% w skali do roku poprzedniego.
                        No czyli ok. 293mld$ w tym samym czasie w Pl. bylo to ok 177mld.$ a wzrost o
                        8.5%. Co widac? Ano to ze nasz przemysl wytwarza 60% tego co rosyjski przy 4
                        krotnie mniejszej populacji.
                        Naprwade nie chce mi sie komentowac produkcji ryzu i gryki, powiem tylko tyle ze
                        Rosja jest importerem zywnosci a Polska jej eksporterem.
                        > Rezerwy w złocie w ciągu okresu 2000-2003 zwiększyły się sześciokrotnie i wynio
                        > sły 76,9 mld USD, natomiast rezerwy walutowe w roku 2004 wzrosły o 61% i wynios
                        > ły aż 128 mld USD(!). Natomiast w roku 2005 zwiększą się aż o 47 mld USD i prze
                        > kroczą175 mld USD.
                        No i swietnie nie zapomnij tylo dodac jak to sie ma do cen ropy naftowej i
                        porownac ich z polskimi a te wynosza obecnie ok. 42mld.$
                        Uuuuffff...widzisz chlopie tak wiec sam sobie udowodniles ze Rosja w porownaiu z
                        Polska to jest w najlepszym razie uboga prowincja.
                        Dziekuje za uwage,
                        yellow
                        p.s. sorry za wszelkiego rodzaju bledy.
                        • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:21
                          widze ze masz problem z czytaniem danych. Rzeczywiscie pkb per capita jest u nas wieksze, ale perspektywy jego wzrostu duzo nizsze. Ponadto miliony ludzi w Rosji, a konkretnie narody kaukazu, nie wytwarzaja zadnego pkb, a sa w to wliczane. Pkb Polski, ocenmy tak: w niemieckiej fabryce powstaje powiedzmy lodowka.jej wartosc idzie do pkb. Sprzedawana jest za granice. Pieniadze zgarnia niemiecki inwestor, wywozi do niemiec. W polsce zosataje malenka czesc z podatku a pewnie i nie, bo czesto sa zwalniani z podatkow. I co korzysta polska?Gdzie te pieniadze? W polskim pkb na papierze i niemieckim portfelu realnie.
                          w bezrobocie wierze jesli pytasz. Choc zgodzic sie moge ze jest ono pewnie ukrywane przez tworzenie niepotrzebnych miejsc pracy.Ale to w zyciu nie bedzie 18%!
                          Wnioski twoje sa smieszne. Wynika z nich ze to wlasnie z polska wszyscy na swiecie powinni sie liczyc, nie z rosja. Tylko ze oni wszyscy nie chca!
                          • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 14:42
                            tiam perspektywy...a co masz konkretna wiedze na temat przyszlosci?? bo ja moge
                            powiedziec np: perspektywy wzrostu PKB w Rosji wygladajaa slabo w porownaniu do
                            Polski. Ladne prawda tyle ze nic z tego nie wynika dokladnie tak samo jak nic
                            nie wynika z twojego zdania. Bo widzisz moge sobie latwo wyobrazic ze w
                            przyszlym roku wzrost PKB w Pl. bedzie say..6% a w Rosji say 4.5% i co?
                            Co do przykladu z lodowka to powiem tylko tyle: ktos ja musi wyprodukowac, ktos
                            ja musi dostawic do Niemiec i ktos produkuje komponenty potrzebne do jej
                            produkcji (nie wspominajac, ze ktos ja musi zaprojektowac)...czyli ktos ma
                            prace, ktos placi podatki i ktos staje sie bogatszy. Chlopie ty masz powazne
                            klopoty z logika bo zgodnie z tym co napisales to optymalna sytucja jest wtedy
                            gdy kraj NIC nie eksportuje!! Puknij sie w glowe i przemysl jeszcze raz to co
                            napisles!
                            Co do bezrobocia to ja sie moge zalozyc, ze w monencie gdy w Rosji skoncza sie
                            dotacje do gornictwa/hutnictwa e.t.c. to wtedy zobaczymy jakie jest tam naprawde
                            bezrobocie i ide o zakalad o say 1000$ z bedzie to ok.15%.
                            Nie wiem skad wyciagasz wnioski, ze z Polska nikt sie nie liczy (bo moge podac
                            szereg przykladow, ze jednak sie licza), a co do Rosji...well jak to szlo a
                            mam...Gorna Wolta z glowicami jadrowymi. I te wlasnie glowice m.i. powoduja, ze
                            sie z Rosja licza.
                            Co do problemu z czytaniem danych coz moge powiedziec?? Niech inni zadecyduja
                            kto ma z tym problem.
                            y.
                            • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:16
                              nie kaze ci sie zgadzac z tymi perspektywami. To normalne ze mozemy miec rozne zdanie. Ale ja zdanie cytowalem za tym co czytalem. Sam zdania specjalnie wole tu nie miec. Rowniez jesli chodzi o to z ta lodowka. toz widzisz, ja nie pisalem ze to nie przynosi zadnych korzysci. Ale falszuje wynik pkb, bo lodowka kosztuje powiedzmy 1000zl, i tyle wlicza sie do pkb, podczas gdzy rzeczywiscie w polsce zostaje pewnie z 200zl. Wiadomo ze lepsze to niz nic, ale przeciez nie o tym mowilem. Mowisz za zaprojektowac? Dostarczyc podzespolow? Owszem, ale na pewno nie poslki inzynier i nie polska fabryka tychze podzespolow. Najwyzej przewiesc, najwyzej dac prace ludziom przy montowaniu. Ale chodzi mi o to, ze pkb jest w takiej sytuacji malo wiarygodne. Jesli zas chodzi o liczenie sie... No coz, glowice sa jednym z argumentow. Ale nie jedyny. Unia widzi w rosji przyszlosc, i to widac. Nie tylko w dziedzinie energetyki, lecz rowniez nowoczesnych technologii. Faktem jest ze w przypadku obecnej rosji sa to glownie technologie wojskowe lub kosmiczne, ale mozna je z czasem przeksztalcic na potrzeby cywilne. I tak sie predzej lub pozniej stanie.
                              • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 15:27
                                czy ty wiesz co to jest PKB?? I jak sie je liczy??? To co napisales pozwala mi
                                powatpiewac w twa wiedze na ten temat. Ale mniejsza z tym. Skad ta pewnosc ze to
                                nie polsko inzynier, i nie polska fabryka??? Dam taki maly przyklad AMICA.
                                Polska firma produkujaca m.i.n lodowki ktora nie dosc ze sobie swietnie radzi w
                                Pl. to jeszcze wykupila dunska firme (ktorej nazwy zapomnialem) produkujace owe
                                lodowki, daje gwarancje, ze pracuja w niej polscy inzynierowie.
                                No i co lyso?
                                Co do reszty to sa to jedynie twoje osobiste przekonania i jako takie nie
                                podlegaja weryfikacji.
                                y.
                                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:52
                                  wiem i dobrze to licze. Tak amica ok. Ale podales mi jedna polska firme co robi lodowki a ja mialem na mysli ogolnie zasade dzialania i wliczania do pkb kraju prduktow wytworzonych przez te tak zwane inwestyceje zagraniczne.
                                  • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 16:05
                                    Naprawde nie chce mi sie wypisywac wszystkich firm produkujacych mydlo i
                                    powidlo, czy tez statki/silniki/programy komputerowe/komputery/insuline/kalosze
                                    e.t.c.
                                    Co do inwestycji zagranicznych...k..m.. chlopie to ze ludzie chca inwestowac w
                                    Polsce swoje pieniadze w tempie ok. 10mld.$ rocznie to jest powod do dumy a nie
                                    do rozpaczy. Dzieki temu jak juz pisalem ktos ma prace, zarabia pieniadze,
                                    bezrobocie maleje eksport i PKB idzie w gore, a rzad zbiera podatki. Jesli ty
                                    tego nie rozumierz no to trudno. Nic na to nie poradze.
                                    y.
                                    • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 16:10
                                      zgadza sie. Ja ci wciaz tluke jedno, co innego. Ze te inwestycje falszuja obraz pkb. Sa dla kraju dobre, to sie zgadza. Ale pkb nie przeklada sie realnie, wprost proporcjonalnie na dobrobyt mieszkancow. Przeklada sie, owszem, ale w mniejszym duzo stopniu. Szybciej rosnie pkb niz ten dobrobyt. A mowie to po to, by ukaza, ze kierowanie sie w ocenach wylacznie wskaznikami makroekonomicznymi nie jest obrazotwórcze. Nie do konca. Ale zgadza sie, inwestycje zagraniczne sa dla kraju korzystne.
                                      • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 16:25
                                        >Ale pkb nie przeklada sie realnie, wpr
                                        > ost proporcjonalnie na dobrobyt mieszkancow. Przeklada sie, owszem, ale w mniej
                                        > szym duzo stopniu.
                                        No to jak to jest przeklada sie czy sie nie przeklada? Zdecyduj sie wasc.
                                        >A mowie to po to, by u
                                        > kaza, ze kierowanie sie w ocenach wylacznie wskaznikami makroekonomicznymi nie
                                        > jest obrazotwórcze. Nie do konca.
                                        Gdzies na samym poczatku wkleilem post ktory porownywal nie tylko wskazniki
                                        makrekonomiczne ale tez dl. zycia e.t.c. zajrzyj sobie tam i sam wyciagnij
                                        wnioski na temat raju pt. Rosja i jak sie on ma do dna pt. Polska. Mnie sie juz
                                        naprawde nie chce pisac ponownie tego samego.
                                        y.
                                    • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 16:12
                                      dodam,ze musze konczyc bo nie mam juz czasu. Wiem, jeszcze mi tego nie powiedziales, ale no, jakos tak sie przezwyczailem na tym forum, ze sam to powiem: tak, jestem z kgb, placa mi za pisanie tych postow:)
                                      • gru645 no,kuniec szychty, skad sie biorą tacy poje..ńcy ? 08.04.06, 20:08
                                        ja siedze w Rusiei, buduje stacje telefonii komórkowej, i widze codziennie ten
                                        DOBROBYT. Przez pierwsze tygodnie musiałem zmuszac sie zeby coś zjeść, nie nie z
                                        przejedzenia...wiem ze to nie jest wina tych ludzi.
                      • antysmok Re: Borrka1 06.04.06, 14:14
                        Andrzejku nastepny manipulant sam zacytowales cia wiec prosze bardzo :
                        www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/rs.html
                        www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/pl.html
                        andrzejbj napisał:

                        > cia.com. polecam zapoznanie sie z tym jaka to "przewage" prezentuje polska.
                        > ponadto:
                        > Rosja wszak w 2004 roku miała najszybszy wzrost gospodarczy w EUROPIE. W pierws
                        > zym kwartale tego roku wyniósł aż 8%. Realne płace rosną w Rosji najszybciej na
                        > świecie, wśród państw, w których przeprowadzono badania, czyli wśród około 50
                        > NAJWIĘKSZYCH gospodarek świata. I jeszcze bezrobocie, sami zarejestrowani bezro
                        > botni to około 2%, ale faktyczna stopa bezrobocia to 7,6%. W Polsce sami zarejs
                        > trowani bezrobotni to 20%, a co gdy uwzględni sie tych niezarejestrowanych.
                        Srednie polskie bezrobocie za rok 2005 18.3%, rosyjskie 7.6% oficjalne
                        bezrobocie + duze nieoficjalne. Prosze nie upiekszaj statystyki Rosyjskiej na
                        leepsze a polskiej na gorsze. To co tu zrobiles to po prostu manipulacja, oki ?

                        > PKB:
                        > Wzrost gospodarczy:
                        > 2000: 10% 2001: 5,1% 2002: 4,7% 2003: 7,3% 2004: 7.5%( według innych danych 7,7
                        > % albo nawet 7,3%, ale wynik 7,5% jest najbardziej optymalny)
                        >
                        > Tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale 2005 roku wyniosło 8% r/r (w styczniu o
                        > 7,9% r/r, w lutym o 8,7% r/r, a w marcu o 7,5% r/r).
                        >
                        Wzrost gospodarczy rosji za caly 2005 5.9% fakt wiecej niz 3.5% w Polsce ale
                        2005 rako byl rokiem galopujacych cen ropy nie powiem zeby rosyjski wynik byl
                        sukcesem.


                        > PKB:
                        > Produkt Krajowy Brutto per capita:
                        > 2000: 7700 USD 2001:8200 USD 2002:8800 USD 2003: 9300USD 2004:10000 USD
                        >
                        > Polska: 2000:8500 USD 2001:8800 USD 2002:9200 USD 2003: 9500 USD 2004:10000 USD
                        >
                        Ciekawe w cytowanym przez Ciebie zrodle mamy za rok 2005 $10,700 dla rosji i
                        $12,700 dla Polski. Twoje liczby nie dosc ze sa manipulacja to na dodatek sa
                        wyciagniete jak krolik z kapelusza.

                        >
                        > Inwestycje w Rosji:
                        > 2004: 18.2% PKB
                        > Od roku 2003 zanotowano gwałtowny wzrost napływu inwestycji zagranicznych.
                        >
                        > Według A.T. Kearney, Rosja jest w tej chwili ósmym najbardziej atrakcyjnym pańs
                        > twem dla inwestycji zagranicznych na świecie.
                        >
                        za rok 2005: 17.5% PKB(Rosja), 18.5% PKB w Polsce. Fakt kazdy by chcial zeby
                        poziom inwestycji w Polsce byl jeszcze wyzszy, ale mimo wszystko jest wyzszy niz
                        w Twojej idealnej Rosji. Prosze jak manipulujesz to wybieraj przynajmneij te
                        wskazniki w ktorych Rosja jest lepsza :-).

                        > Ludność poniżej minimum socjalnego:
                        > 1999:40% 2000:33,7% 2001:27,0% 2002:25% 2003:20,3% 2004:18,7%
                        > Wysokość minimum socjalnego: 2000:990 rubli 2001:1590 rubli 2002:1804 ruble 200
                        > 3:2112 rubli 2004: 2396 rubli
                        >
                        > W 2004 r. 60%. Polaków (24mln) żyło poniżej ustawowego minimum socjalnego( poni
                        > żej 509,9 złotych/1.osobę na miesiąc).
                        Nastepna glupia manipulacja skad wziales te 60% ?
                        Rosja 17.8%(2004), Polska 17%(2003) ludnosci zyjacej ponizej progu ubostwa.
                        Niestety definicja zalezy od kraju wiec trudno te dwie liczby porownywac.
                        Jednak Polski prog jest wyzszy i nominalnie i w rzeczywistej wartosci.

                        > Inflacja:
                        > 2000:21% 2001:19% 2002:15%; 2003:12%; 2004:10% 2005:(prognoza): 8%
                        > Do 2010 roku inflacja spadnie do 3%, a już w 2007 ma wynieść 4-6%
                        >
                        Inflacja za rok 2005 w Rosji 11% , w Polsce 2.1 % hmm ciekawe kiedy taki wynik
                        bedzie w Rosji ? 2025 wedlug planu ?
                        i tak dalej i tak dalej juz mi sie nie chcialo porownywac Twoich liczb o
                        dochodach ludnosci. Mam nadzieje ze wszyscy juz widza jak prymitywnei manipulujesz.



                        > Przemysł:
                        > Wartość wytworzonych dóbr przez przemysł rosyjski w roku 2003 wyniosła 8498 mld
                        > rubli, co stanowi wzrost o 7% w skali do roku poprzedniego.
                        chociaz nie tu sie nie powstrzymalem :) wzrost produkcji przemyslowej w roku
                        2005 4% w Rosji i 8.5% w Polsce.

                        > Rezerwy
                        > Rezerwy w złocie w ciągu okresu 2000-2003 zwiększyły się sześciokrotnie i wynio
                        > sły 76,9 mld USD, natomiast rezerwy walutowe w roku 2004 wzrosły o 61% i wynios
                        > ły aż 128 mld USD(!). Natomiast w roku 2005 zwiększą się aż o 47 mld USD i prze
                        > kroczą175 mld USD.
                        >
                        Faktycznie rezerwy rosyjskie wynosza (lacznie zloto i waluty zagraniczne )
                        181.3 miliardy dolarow kiedy polskie tylko 41.6 miliardy(czyli jakies 4.5 razy
                        wiecej niz polskie), ale nie jest to wynik oszalamiajacy patrzac na bogactwo
                        surowcowe i to ze rosja liczy 3.5 raza wiecej ludnosci.

                        Ciekawa liczba jest tez dlug zagraniczny Rosji 230 miliardy, Polski zas 123
                        miliardy. W tym kontekscie Polski dlug wyglada calkiem znossnei jak sie wezmie
                        tez pod uwage strukture exportu znacznie bardziej stabilnego niz surowce ...
                        Rosja 90% exportu to surowce (ropa, gaz, drzewo etc... ), w przypadku Polski
                        wyroby przemyslowe 68.6%.

                        Prosze nastepnym razem manipuluj na tyle dyskretnie zebym nie musial tracic czas
                        na odpisywanei Ci.
                        Dziekuje :-)
                        • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 14:31
                          no i kto tu klamie. ja nie podalem cia jako zrodla, jako zrodlo podalem onz.

                          "za rok 2005: 17.5% PKB(Rosja), 18.5% PKB w Polsce. Fakt kazdy by chcial zeby
                          poziom inwestycji w Polsce byl jeszcze wyzszy, ale mimo wszystko jest wyzszy niz
                          w Twojej idealnej Rosji. Prosze jak manipulujesz to wybieraj przynajmneij te
                          wskazniki w ktorych Rosja jest lepsza :-)."

                          ponadto nie rozsmieszaj mnie z tymi surowcami. Wszystko surowce i surowce. Tymczasem z tego co ja czytalem to surowce i ich ceny maja wplyw przy obecnych wyokich cenach na pkb w wysokosci +1%, czyli o tyle wiecej niz by bylo. Zrodla nie podam bo nie pamietam, ale w takim razie sprawdz sobie dochody ze sprzedazy ropy i porownaj do umy pkb.
                          manipulacja jest porownywanie w procentach przy 3 razy mniejszym pkb. a w mld $ bylo by tak: 15 mld do 50 mld $.
                          • antysmok Re: Borrka1 06.04.06, 14:59
                            Podales na samym poczatku zrodlo cia.com wiec sie nie wypieraj, pozniej
                            stwierdziles pdo naciskiem ze to bylo onz. Ale to zadna roznica i onz i cia
                            operuja tylko oficjalnymi danymi Krajowymi.

                            Manipulujesz i klamiesz podajac falszywe LICZBY: np pkb na glowe 10k dla Polski
                            i Rosji (za rok 2004). Zlapany na klamstwie zmieniasz zeznanei i mowisz ze nei o
                            to chodzi ale ze perspektywy na rozwoj w Rosji sa lepsze. Nawet sie nei
                            ustosukowales do Twojego innego klamstwa apropos dynamiki wzrosyu pkb.

                            Co do surowcow? co ma piernik do wiatraka? ja nie zastanawialem sie jaki procent
                            wzrostu pkb w rosji wynika ze wzrostu cen surowcow. Fakt jest faktem ze wzrost
                            exportu, ktory i w Polsce i w Rosji ostatnimi czasy jest glownym motorem wzrostu
                            pkb, ma zupelnie inne podstawy w obu krajach. W rosji wynika ze wzrostu cen
                            surowcow (przy stagnacji czy nawet spadku wolumenu) zas w Polsce z expansji
                            eksportu produktow przemyslowych.

                            Nie rozumiem Twojego sformulowania apropos manipulacj? Chyba Ci sie watek urwal.
                            Wlasnei jak najbardziej porownywanie procentowe ma sens przy dysproporcji
                            ludnosci jak 1:4 ... Wlasnie patrzac procentowy widac ze dochod na glowe w
                            POlsce jest o 20% wyzszy niz w Rosji i smiem wysunac teze ze perspektywy wzrostu
                            sa w Polsce lepsze niz w Rosji, patrz na srednie wieloletnie... ceny surowcow
                            relatywnei tanieja. Zapytaj tych ktorzy zainwestowali w zloto ze 30 lat temu,
                            (za zloto mozesz podmienic cokolwiek rope, wegiel, miedz, czy nawet gaz)
                            • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:08
                              jestes chyba idiotom. Nie umiesz czytac ze zrozumieniem? Nie podalem na poczatku cia jako zrodla, lecz polecilem do poczytania. Pod naciskiem? Zartujesz?:) Ja ty mozesz na mnie naciskac?:)
                              A najlepsze jest to: > POlsce jest o 20% wyzszy niz w Rosji i smiem wysunac teze ze perspektywy wzrostu sa w Polsce lepsze niz w Rosji, patrz na srednie wieloletnie...

                              ty zadnych srednich wieloletnich na oczy nie widziales skoro tak mowisz:)
                              A poza tym z twoim sposobem postrzegania rzeczywistosci nie mozna sie zgodzic.
                              Wzrost polskiego pkb ma zwiazek z ekspansją eksportu towarow przemyslowych? To zart. A jakie to towary? A te co juz sa to powstaly w polskich fabrykach? Odpowiem: nie. Ale i tych jest niewiel. Zobacz w takim razie jaki byl eksport chocby samochodow osobowych rosyjskiej produkcji za granice w zeszlym roku i skoncz gadac o eksporcie ropy naftowej bo manipulujesz.jak mi te dane podasz to masz prawo mowic, jesli nie, ja koncze.
                              • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 15:20
                                Chlopie napisalem ci czarno na bialym jaka jest wielkosc eksportu Rosji, a jaka
                                Pl. i jaka czescia tego eksportu sa dobra przetworzone. Ty z uporem maniaka
                                ignorujesz te dane, twoja wola.
                                Co ty rozumiesz pod pojeciem polskie fabryki?
                                by the way idiota nie idiotom idiocie.
                                y.
                                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:30
                                  2000: 7700 USD 2001:8200 USD 2002:8800 USD 2003: 9300USD 2004:10000 USD
                                  oto dane pkb per capita w rosji. Wiem, w polsce wskaznik ten rosnie szybciej:) I ma lepsze perspektywy na podstawie dlugoletnich... ty juz nawet smieszny nie jestes.
                                  • antysmok Re: Borrka1 06.04.06, 15:36
                                    andrzejbj napisał:

                                    > 2000: 7700 USD 2001:8200 USD 2002:8800 USD 2003: 9300USD 2004:10000 USD
                                    > oto dane pkb per capita w rosji. Wiem, w polsce wskaznik ten rosnie szybciej:)
                                    > I ma lepsze perspektywy na podstawie dlugoletnich... ty juz nawet smieszny nie
                                    > jestes.
                                    Wstydzisz sie teraz tej czesci w ktorej pokazales pkp na glowe w Polsce ? ktory
                                    byl falszerwstwem. Jako idiota :-D powtorze Ci jeszcze raz mowilem o
                                    perspektywach cen surowcow w okresie wieloletnim, oczywiscie ze przelozy sie to
                                    na wzrost pkb ale nie od razu i nie w taki sam prosty sposob. Co do perspektywy
                                    wieloletniej pkb... moze pokaz tendencje z jeszcze 10 lat wczesniej ? Im dalej
                                    wybiegamy w przyszlosc myslac o perspektywach tym bardziej nalezy sie oderwac od
                                    fluktuacji kilkuletnich ktore tylko zaciemniaja obraz.
                                    • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:49
                                      nie wstydze sie, niemniej faktem jest ze wklejalem te dane i obecnie w polsce wynosi pkb pc 14tys. Ale co ty sugerujesz? Zeby porownywac dane sprzed 10 lat? Wtedy rosja rzadzili ludzi tacy jak balcerowicz, czego efekty byly takie za w ciagu kilku pierwszych lat pkb zmalalo o 60% w stosunku do rosyjskiej ssr z przed rozpadu zssr.
                              • antysmok Re: Borrka1 06.04.06, 15:25
                                Dane podalem w moim poscie (tym dlugim) ale widze ze nie przeczytales go :-)
                                68.6% polskiego eksportu to towary przetworzone przemyslowo. W przypadku rosji
                                mamy 80% eksportu surowcowego.

                                Co do srednich wieloletnich nie wyrywaj zdan z kontekstu, chodzi mi o ceny
                                surowcow i to nie w cenach nominalnych ale rzeczywistej wartosci pieniadza.

                                ps. ja z Toba nie dyskutuje pokazuje tylko miejsca gdzie falszujesz, no
                                powiedzmy naciagasz rzeczywistosc. Nie po to zeby Cie przekonac, jesets
                                niereformowany to Twoj problem, tylko po to zeby Twoje manipulacje nie zostaly
                                bez odpowiedzi tylko i wylacznie po to. Jak mozna przejsc obojetnie obok tak
                                oczywistej manipulacji ze cytujesz rezerwy w zlocie rosji a pozniej gladko
                                mowisz o CALKOWITYCH rezerwach Rosji w zlocie i walutach obcych jako o
                                dodatkowej czesci czyli rezerwach w walutach obcych. Rzucasz w poscie
                                "porownujacym" Polske do Rosji poziom inflacji w Rosji mowiac o nim jako o
                                wielkim sukcesie zapominajac o tym ze ten sam poziom w Polsce jest duzo nizszy.
                                Rozumeim ze gdybys nigdzie indziej nie porownywal liczb. Jezeli tu "zapominasz"
                                to nei moge tego nazwac inaczej jak manipulacja
                                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:38
                                  Nie ma tu zadnych manipulacji. Masz problemy z czytaniem. I sam jestes niereformowalny, bo wiesz swoje bez wzgledu na argumenty. Ty tak bardzo chcialbys... No dobrze, ale nie o to chodzi. Otoz ja nie porownuje polski z rosja by ukazac ze we wszystkich wskaznikach rosja przewaz. Z inflacja podalem rosyjska, nie twierdzac ze jest lepsze niz w polsce. Jaka jest u nas wszyscy wiedza. Co do rezerw sam se poszukaj jakie sa, ja twierdze ze nie sklamalem. Jesli porownujesz procentowo eksport towarow wysoko przetworzonych, to ok, ale porownajmy go w $, czyli ilosciowo a nie procentowo. Wiadomym jest ze rosja eksportuje przewaznie surowce, bo ma ich najwiecej. A tych wysoko przetworzonych produktow itak eksportuje wiecej niz polska wiec nie ma sie czym szczycic. Wazne tez moim zdaniem sa przyczyny, ze rosja nie eksportuje wiecej. Po upadku komunizmu ogromna czesc odbiorcow przerzucila sie na towary zachodnie. Czesto nie zwazajac na kwetie oplacalnosci, stosunku jakosci do ceny itad. Liczyly sie inne wzgledy. Przykladem moze byc np polski wybor f16. Ani najlepszy, ani najnowoczesniejszy. Ale zgodnie z doktryną.
                                  • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 15:48
                                    Czy ty umniesz czytac ze zrozumieniem?? I czy ty wogole czytasz to co inni
                                    pisza?? Ok po raz n-ty. Polska eksportuje towary przetworzone za ok 74mld.$
                                    Rosja natomiast za ok.40mld.$. Chciales miec w liczbach bezwzglednych to masz.
                                    y.
                                    • andrzejskibinski Re: Borrka1 06.04.06, 17:35
                                      Towarem przetworzonym sa z jednej strony sok marchwekowy i kiszona kapusta a z
                                      drugiej strony samoloty i rakiety
                                      • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 17:48
                                        Rozumiem ze sugerujesz ze polski eksport sklada sie wylacznie z kiszonej kapusty
                                        i soku marchewkowego a rosyjski wylacznie z samolotow i rakiet...okidoki mysl
                                        tak dalej. Zycze powodzenia w dalszym naginaniu rzeczywistosci do wlasnych
                                        wyobrazen.
                                        y.
                                        • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 18:00
                                          No ja w sumie nie wiem kto tu naciaga rzeczywistosc. Dla przykladu mozesz zawsze podac co jest calkowicie polskiej produkcji, polskiej mysli inzynieryjno technicznej i polskiego wykonania co idzie na eksport. Mi przychodzi rzeczywiscie tylko bardzo dobry skadinada polski sok marchewkowy.A kiszonej kapusty nie lubie.
                                          • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 18:12
                                            to swiadczy tylko i wylacznie o braku wyobrazni...zdaje sie, ze przyklad Amici
                                            juz byl poruszany, chcesz wiecej prosze bardzo np: www.vigo.com.pl (najbardziej
                                            konkurencyjny produkt na rynku amerykanskim w swojej dziedzinie), Comtech,
                                            Solaris (fakt mozesz sie czepic ze silniki sa z importu), meble (dziesiatki
                                            firm), ubrania/buty, statki/silniki do nich, szybowce e.t.c. wystarczy??? A jak
                                            nie to wejdz sobie na strone gus'u i sam sobie przeczytaj ok?
                                            y.
                                            • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 18:23
                                              no dobrze, tylko ze rocznie w rosji autobusow robi sie wielokrotnie wiecej niz w rosji, butow, pie..itd. Zas amica nie eksportuje nigdzie w kierunku zachodnim przynajmniej. Nigdy takich rzeczy w niemieckim sklepie nie wiedzialem.
                                              • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 18:34
                                                Normalnie odpadam!!! Wiesz fakt, ze czegos nie widziales nie implikuje
                                                nieistnienia tej rzeczy. Ja np. nigdy nie widzialem na wlasne oczy skroplonego
                                                helu3 (hel4 a i owszem), ale wiem ze on istnieje. Czy ty naprawde jestes taki
                                                glupi czy tylko udajesz??
                                                y.
                                                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 19:22
                                                  Sprzetu amici na rynku zachodnim nie ma nie dlatego ze go tam nie widzialem, tylko dlatgo ze nikt go tam nie chce i nie potrzebuje.Po prostu go tam nie ma. Tyle w tym temacie. Na podobnej zasadzie my nie kupujemy od bialorusi telewizorow i lodowek, mimo ze robia oni obecnie calkiem przyzwoity sprzet i na pewno bardzo konkurencyjny cenowo.
                                                  • yellow_tiger Re: Borrka1 07.04.06, 11:41
                                                    No widzisz co strzal to pudlo...zanim palniesz sprawdz...
                                                    www.amica.com.pl/strony/?pageID=19&cxID=32
                                                    to z ich strony. Poczytaj sobie i nastepnym razem zastanow sie zanim cos napiszesz.
                                                    y.
                                        • andrzejskibinski Re: Borrka1 06.04.06, 18:09
                                          Rozumiem ze sugerujesz ze polski eksport sklada sie wylacznie z kiszonej kapusty
                                          i soku marchewkowego a rosyjski wylacznie z samolotow i rakiet...okidoki mysl
                                          tak dalej. Zycze powodzenia w dalszym naginaniu rzeczywistosci do wlasnych
                                          wyobrazen.
                                          y.
                                          ---
                                          Polski export nie sklada sie wylocznie z kiszonej kapusty i soku marchwekowego
                                          a rosyjski z samolotow i rakiet, exportujemy jeszcze kiszone ogorki, slodycze i
                                          inne rzeczy, Rosja oprocz samlotow i rakiet exportuje tez czolgi, samochody
                                          wojskowe, helikoptery inny mititary stuff.
                                          • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 18:13
                                            >Rosja oprocz samlotow i rakiet exportuje tez czolgi, samochody
                                            > wojskowe, helikoptery inny mititary stuff.
                                            Dodaj jeszcze, ze za 6.3mld$ rocznie....pozostale 36.7 to pewnie sa rakiety nie?
                                            y.
                                            • andrzejskibinski Re: Borrka1 06.04.06, 18:27
                                              Facet, nie zacietrzewiaj sie. Zarowno ty jak I Ja chceny zeby Polska byla
                                              krajem szanowanym, chcemy tez byc dumni z naszego kraju ale zeby to osiagnac
                                              nie powinnismy naginac rzeczywistosc do naszych wyobrazen I poboznych zyczen.
                                              Duma z naszej ojczyzny powinna wynikac z jej rzeczywistych a nie naciaganych
                                              osiagniec.

                                              • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 18:42
                                                Przepraszam bardzo czy to ja pisalem glodne kawalki o kiszonej kapuscie i
                                                rakietach??? Moze nie zrozumialem dowcipu w takim razie przepraszam bardzo.
                                                Jesli natomiast nie byl to dowcip to zastanow sie kto nagina rzeczywistosc do
                                                wlasnych wyobrazen.
                                                y.
                                  • antysmok Re: Borrka1 06.04.06, 15:51
                                    andrzejbj napisał:

                                    > Nie ma tu zadnych manipulacji. Masz problemy z czytaniem. I sam jestes nierefor
                                    > mowalny, bo wiesz swoje bez wzgledu na argumenty. Ty tak bardzo chcialbys... No
                                    > dobrze, ale nie o to chodzi. Otoz ja nie porownuje polski z rosja by ukazac ze
                                    > we wszystkich wskaznikach rosja przewaz. Z inflacja podalem rosyjska, nie twie
                                    > rdzac ze jest lepsze niz w polsce. Jaka jest u nas wszyscy wiedza. Co do rezerw
                                    > sam se poszukaj jakie sa, ja twierdze ze nie sklamalem. Jesli porownujesz proc
                                    > entowo eksport towarow wysoko przetworzonych, to ok, ale porownajmy go w $, czy
                                    > li ilosciowo a nie procentowo. Wiadomym jest ze rosja eksportuje przewaznie sur
                                    > owce, bo ma ich najwiecej. A tych wysoko przetworzonych produktow itak eksportu
                                    > je wiecej niz polska wiec nie ma sie czym szczycic. Wazne tez moim zdaniem sa p
                                    > rzyczyny, ze rosja nie eksportuje wiecej. Po upadku komunizmu ogromna czesc odb
                                    > iorcow przerzucila sie na towary zachodnie. Czesto nie zwazajac na kwetie oplac
                                    > alnosci, stosunku jakosci do ceny itad. Liczyly sie inne wzgledy. Przykladem mo
                                    > ze byc np polski wybor f16. Ani najlepszy, ani najnowoczesniejszy. Ale zgodnie
                                    > z doktryną.
                                    Co do wolumenu eksportu przemyslowego to juz Ci ktos inny odpowiedzial mam
                                    andzieje ze pamietasz. Wiekszy eksport o 40% (z tego co pamietam tak to bylo tam
                                    wyliczone) swiadczy tylko i wylacznie o slabosci gospodarki Rosyjskiej nawet w
                                    stosunku do Polskiej. Przeciez rosja liczy ciagle prawie 4 razy wiecej ludnosci
                                    czyli efektywnie sie to sprowadza do tego ze dla porownywalnej liczby
                                    mieszkancow Polska gospodarka jest dwokrotnie bardziej efektywna jezeli chodzi o
                                    eksport przemyslowy niz Rosyjska. Wiem ze to takie Polskie :-) ale od czasu do
                                    czasu milo sobie uswiadomic ze jest ktos jeszcze gorszy od nas :-P, bo nei
                                    uwazam naszych osiagneic w eksporcie jako oszalamiajacych.
                                    Co do rezerw walutowych liczba ktora zacytowalem za rok 2005 181.3 mld$ zawiera
                                    w sobie i rezerwy w zlocie jak i w walutach obcych. Jest ona podejrzanie zgodna
                                    z Twoja liczba za rok 2004 zawierajaca tylko rezerwy walutowe, no moze w miedzy
                                    czasie ceny zlota tak spadly ze staly sie one tylko marginalna czescia rezerw ...
                                    • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:55
                                      Nie pisalem ze ich gospodarka jest bardziej wydajna i konkurencyjna. Pisalem ze klamstwem jest to jak to przedstawia sie u nas w polsce. A prawda jest taka ze jesli jest jakas roznica to niewielka, a potencjal duzo wiekszy. Tyle ze faktem tez jest ze cos duzego ciezej sie rozpedza niz male. Dlatego nie dlugo bedziemy mieli sie czym szczycic.Tyle.
                          • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 15:02
                            swietnie to podaj jeszcze linka bo dane ONZ'u do ktorych ja mam dostep mowia cos
                            zgola innego: Pl 11.370$ R.9230$ za: hdr.undp.org/reports/global/2005/

                            > manipulacja jest porownywanie w procentach przy 3 razy mniejszym pkb. a w mld $
                            > bylo by tak: 15 mld do 50 mld $.
                            Sorry ale tego to ja nie rozumiem i prosze o wytlumaczenie do czego sie to
                            odnosi i o co sie starasz powiedziec??
                            y.
                            • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 15:41
                              chodzi mi z tymi procentami o inwestycje. Inwetycje w procentach PKB sa w rosji nieznacznie mniejsze. Natomiast realnie sa 3 krotnie wieksze. Dlatego ze pkb jest wieksze. 15 % z 1000 to wiecej niz 15% z 300.
                              • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 15:57
                                WOW!!
                                Czyli chodzi ci o to coby nie podawac danych w procentach a w liczbach
                                bezwzglednych. Tiam co ja moge powiedziec tylko tyle, ze wlasnie dlatego podaje
                                sie tego typu dane w procentach co by mozna bylo latwo porwnywac rozne kraje, bo
                                co ci daje informacja, ze say inwestycje w Rosji sa na poziomie 133mld.$ a w USA
                                na poziomie 2.1bil.$ czyli cos ok. 15 raz wiecej. Niewiele ale jesli porownasz
                                procentowo to wychodzi ze w Rosji to jest ok. 18% a w USA ok. 17%. Czyli w Rosji
                                nieco wiecej PKB idzie na inwestycje niz w USA. Czy ja naprawde musze tlumaczyc
                                jak malemu dziecku co to jest procent i dlaczego go sie stosuje??
                                y.
                                • andrzejbj Re: Borrka1 06.04.06, 16:07
                                  tepawy jestes. Co z tego ze idzie wiecej procentowo? Liczy sie kasa konkretnie. 1000 dolarow zainwestowane da amerykanom wiecej niz 100$ polakom czy rosjanom. I zupelnie bez wzgledu na to ile to procent pkb.
                                  • yellow_tiger Re: Borrka1 06.04.06, 16:35
                                    Tiam poddaje sie...co moge powiedziec tylko tyle cobys byl konsekwenty do konca
                                    i podawaj nie tylko wartosci bezwzgledne ale i ile to jest na glowe (ok. 950$ w
                                    Rosji i ok. 1300$ w Pl). Wtedy dopiero zobaczysz jaki jest poziom inwestycji jak
                                    to jest realnie...
                                    y.
        • panna_z_polskiego_dworku Dzięki... 06.04.06, 02:48
          A jeszcze by trzeba dodać informacje o długości życia, AIDS, itd....
    • matrioszka25 Rosyjskie slowa prawdy-czego boja sie Polacy 05.04.06, 21:49
      czytaj na:
      www.rosjanin.pl/news/dlaczego.html
      • naf-naf Ilarionow manipulantem-wg. am. eksperta 05.04.06, 22:43
        www.cdi.org/russia/johnson/2006-80-13.cfm
        • panna_z_polskiego_dworku Jakiego "eksperta"? 06.04.06, 02:47
          Kim jest ten ekspert z adresem na hotmail.com?
      • 18261826www Rosyjskie slowa prawdy-Kanibalizm i eksterminacja 06.04.06, 08:17
        Marioszka powiedz nam wszystkim ile milionow ludzi zaglodzili komunisci na
        smierc?Jedne zrodla podaja 6 milionow inne 10 milionow.Ile bylo przypadkow
        kanibalizmu?Czytalem ,ze tylko nad dolna Wolga bylo ich 20 tysiecy, a ile ich
        bylo w calej Rosji?
        Napisz,opisz,opowiedz- wszyscy bedziemy Ci wdzieczni.
    • ben.huur Rosja i Polska stalky sie III swiatem po reformach 06.04.06, 09:11
      kapitalistycznych
      • aramba Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 11:26
        Tak, tak, nie ma to jak "reformy" socjalistyczne, a najlepiej komunistyczne.
        Wtedy to sie dopiero ludziom zyje - jak na Kubie (fakt cieplo) albo w Korei
        Polnocnej (troche mniej cieplo).
        • andrzejbj Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 12:26
          Dlaczego reagujesz w ten sposob?A nie wystarczy przyznac ze owe reformy byly zle przeprowadzone? I tyle, nie chodzi o popieranie komunizmu.
          • aramba Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 13:38
            No OK - Balcerowicz musi odejsc. Cale szczescie, ze wszystkie oszczednosci mam w
            euro i nieruchomosciach.
            • andrzejbj Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 14:04
              a moi rodzice na reformach balcerowicza z kredytu 5000 zl splacili 35000 zl i wierz lub nie ale takich ludzi jest mnostwo, ktorzy pobrali kredyty w pierwszej polowie lat 90. Procenty skoczyly wowczas do takiej wartosci ze nikt nie byl w stanie splacic nawet odsetek. Moim rodzicom bank "umorzyl" reszte dlugu gdy w 2001 roku wplacili jednorazowo 20000zl.Pozdrawiam i rzeczywiscie, trzymaj w euro poki sa tacy jak balcerowicz.
              • aramba Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 16:57
                To podziekuj za to komunistom, a nie Balcerowiczowi. Mam nadzieje, ze zwiazek
                przyczynowo-skutkowy widzisz, a jak nie no to trudno.
                • andrzejbj Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 17:14
                  nie ma takiego zwiazku. W 1994 roku komuniscie nie byli a byl balcerowicz.I nie komunisci zadecydowali o podniesieniu stop procentowych do 300%
                  • yellow_tiger Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 06.04.06, 17:24
                    Nie do 300% a do 30% www.nbp.pl/Dzienne/Stopy_procent.html
                    I zastanow sie jak to sie mialo inflacji ktora odzieczylismy po komunie (cos ok.
                    640% w 1989 i 590% w 1990).
                    y.
                  • aramba Re: Rosja i Polska stalky sie III swiatem po refo 07.04.06, 11:06
                    A jednak nie masz racji (zalosne, ze tego nie widzisz) i uwazaj na klawiature,
                    bo jakos dziwnie piszesz.
    • nikola_piterski2 Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:06
      W tymczasie, kiedy "GW" i "borrki" martwia sie o rosyjskim upadku,
      medzynarodowe rejtingowe agencji (FitchRating, Standard$Poor's, Moody's itd)
      coroczne podnosza retingi Rosji, a powazne panstwa calego swiata, w tym Europy,
      sa w kolejkach inwestowac w rosyjska ekonomike. Nie za duzo? Tez chcialbym
      wiekszego.
      Ale po co mnie, Rosjaninu, obserwowac rejtingi? Obserwuje zycie obok mnie. W
      moim miejsce cioroczeny wzrost obietnosci produkcj do 15%. Budzet miasta rosnie
      jak na drozdze, dziala "Ford" (kolejka za samochodami nie mniej roku),
      powstaja "Tojota", pertraktacje o "Nissan"... Dziala Holahdja, Finlandja, jutro
      beda USA. Juz nie mowie o Niemcach. Teatry, muzeumy, koncertowe sali, boiska
      przepelnione. Pilkarska druzyna w 1/4 pucharu UEFA. Bum budowlany. Mam wlasne
      zycie, otoczenie moich przyjaciol, znajomych. Nie jestem oligarchiem, . Myslie,
      ze odpowiadam poziomu sredniego obywatela (w rosyjskiej rzeczywistosci). Ta
      warstwa (grupa) spoleczenstwa corocznie rosnie. W jej sa nie tylko srednie i
      drobne biznesmeny i panstwowe urzednicy, ale i warstwa inteligencji, roboczych.
      Rosjanie dzis sa jednym glownych turystomTurcji, Egipta, Hiszpanii (juz nie
      mowie o Chonach, Tailandu). Na swieta jezdza na odpoczynek do normalnych
      tolerantnych sasiedzi: Finlandji, Chechow...

      Tak, ze:

      "Wiedut nas ko Christu dorogi uzkije,
      My znajem smierc, gonienija i plien,
      My Russkie, my Russkie, my Russkie,
      My wsio rawno podnimiemsia z kolien!"
      • borrka Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:20
        Nikolka, upadek Rosji ani mnie martwi, ani cieszy.
        Rejestruje fakty.
        Wszystko, co z takim zachwytem nam opowiedziales, jest w jakims stopniu prawda w
        3...4 duzych miastach.
        Rowniez rosyjscy turysci w Turcj (ale szpan!) to przedstawiciele moze 5 - 10%
        spoleczenstwa
        Reszta to Afryka.
        Ale nawet i to, oczym pisales stanowi import konsumpcyjny, czasem ukryty pod
        montownia samochodow.
        Firmy zachodnie inwestuja jedynie przemysle samochodowym, powstaja juz nawet
        chinskie montownie, z CHINSKIMI pracownikami.
        Nie ma powaznych inwestycji w zakresie srodkow produkcji.
        Jedynie konsumpcja.
        Wypisz wymaluj obraz Nigerii.
        Kraje trzeciego Swiata tak wlasnie funkcjonuja:
        potworna ZINSTYTUCJONALIZOWANA korupcja, waskie obszary dostatku, rownie waskie
        dzialy produkcyjne, przy ogolnym upadku.
        • andrzejbj Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:24
          no tak, na pewno masz racje.Tylko ze dobrobydczą polske te inwetycje konsumpcze w postaci fabryk aut omijaja szerokim łukiem, wybierając rosje, czechy, slowacje. Gdzie tu logika?
          • borrka Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:33
            Logika calkowita.
            Polski rynek samochodowy jest nasycony, rosyjski nie.
            Szansa sprzedania chinskiej tandety na rosyjskim rynku nie objetym regulacjami
            prawnymi UE, kusi wielu, nawet, gdy trzeba sprowadzac obca sile robocza, bo
            miejscowa jest zdemoralizowana.
            • andrzejbj Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 14:07
              Jakiej chinskiej?Od kiedy bmw, toyota, opel, chevrolet i hummer sa chinskie? Tak jest, podpisana jest umowa na produkcje hummerow w rosyjskiej fabryce.
          • aramba Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:40
            Co to sa inwestycje konsumpcze, moj Konsumpcze?
            • andrzejbj Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 14:08
              tylko prosze, nie twoj:)
              • aramba Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 16:58
                No problem, a wiec swoj Konsumpcze.
      • slowianska_dusza Rosja zależy od cen surowców 07.04.06, 00:38
        Rzeczywiście, w dużym stopniu dzięki wojnie z Irakiem, dochody Rosji ze
        sprzedaży surowców podskoczyły do niebotycznego poziomu. I nic dziwnego, że
        wskaźniki statystyczne Rosja ma bardzo dobre. I może sobie na dużo pozwolić. I
        część z tego bogactwa dociera do ludzi. Ale to wszystko jest bańka mydlana,
        która kiedyś może pęknąć. To nie jest normalne, że Rosjanie kupują tylko
        samochody Toyoty czy Hondy, a z telewizorów Sony czy Panasonic, a nie kupują
        własnych produktów. Życzę nikoli piterskiemu żeby zawsze spotykał się z
        przyjaciółmi w nastroju euforii, ale to się może skończyć, gdy ceny surowców
        spadną (nigdy tak nie było żeby tylko rosły i rosły).
        A jak już mają Rosjanie gdzieś wydawać te swoje pieniądze, to sądzę że nie ma
        lepszego miejsca dla nich niż Polska, która z nimi graniczy (Czechy - nie) i
        ich świetnie rozumie. Poza tym z Polakami się porozumieją bez problemu, a z
        Finami nie będzie to takie proste. Polacy Rosjan lubią, nie lubią tylko
        bolszewików i komuny.
    • nikola_piterski2 Re: Rosja to nadal trzeci swiat 06.04.06, 13:51
      Re: Nie cwaniaczków
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: radek_sim
      Data: 06.04.06, 13:38 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Masz rację. Właśnie tak jest. Ludzie strajkowali, ginęli cwaniacy chłepcą
      śmietanę. Kiedyś ja również strajkowałem, buntowałem się i mam wielkie gó...
      Olał ich wszystkich, minie kilka pokoleń zanim znowu kogoś nabiorą. Dalej
      oszczędzam na żarciu, aby coś mieć i utrzymać dorobek. Ci, co siedzieli u żłoba
      dalej siedzą (kiedyś związkowiec, pierwszy sekretarz obecnie Prezes) i jawnie
      mogą podnosić swoje pensje nawet o 400% względem robola. Ciekawe jak przejdą na
      rozliczanie w EURO, czym będą tłumaczyć niskie zarobki do wyrównanych kosztów z
      UE? Jeszcze się dziwią że za psi grosz nikt nie chce pracować, lepiej już iść
      kraść.

      ----------------------------
      Mniej bywam w Polsce, niz "borrka" w Rosji (10 raz corocznie-?), ale ufam
      opinii zwyklego Polaka, ktory, co najmniej, jest uczciwy...
      • borrka Mowimy o Rosji. 06.04.06, 14:02
        Czy z tego, ze w Polsce wielu ludziom jest zle, wynika, ze w Rosji panuje ogolny
        dobrobyt >
        Cos krecisz Nikolaszka.
        • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 14:13
          Nie chodzi o ogolny dobrobyt. Ja juz abstrachuje od danych statystycznych ktore gdzies u góry wkleilem. Po prostu bedac w Rosji widzialem jak ludzie zyli. W wiekszosci na podobnym poziomie jak u nas, tyle ze tych bogatszych bylo duzo wiecej. Ja, powiedzmy srednio zamozny Polak, czulem sie w Moskwie np. bardzo biednie. Na nie wiele mnie bylo stac, pojsc tu czy tam. A ludzie, sami moskwianie chodzili. Wiadomo ze nie wszyscy. NIe chodzi wiec tu o powszechny dobrobyt, tylko zaprzestanie klamstw o strasznej biedzie, bo to nieprawda.To sa tylko życzenia coniektorych. A bieda, czest straszna, jest wszedzie. Mieszkam w miescie, bogatym miescie, ale jak pojad gdzies na wies, to niestety bieda az piszczy. I problem z tym ma tak Polska jak i Rosja.
          • borrka Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 14:22
            Jesli swoje wiadomosci o Rosji opierasz na wrazeniach z Moskwy, to wybacz, ale
            moge sie tylko posmiac w kulak.
            • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 14:25
              borrka napisał:

              > Jesli swoje wiadomosci o Rosji opierasz na wrazeniach z Moskwy, to wybacz, ale
              > moge sie tylko posmiac w kulak.

              a byles kiedys w takich miastach jak przemkow, legnica, przemysl, lodz?Bialystok, rzeszow? A na wsi nigdy nie byles? To wybacz, moge sie tylko posmiac w kulak. Nie opieram swej wiedzy tylko o moskwe.Nie mniej w moskwie mieszka 10% wszystkich mieszkancow FR.
              • borrka Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 15:32
                Ile razy musze powtarzac:
                NIE POROWNUJE ROSJI I POLSKI.
                Oceniam sytuacje ekonomiczna Rosji i polskie wskazniki nie maja z tym zadnego
                zwiazku.

                Polska i Rosja sa nieporownywalne.
                Ex-supermocarstwo i panstwo do niedawna nieistniejace, a w kazdym razie
                niesuwerenne.
                Potentan surowcowy i niezbyt duzy kraj o skromnym stopniu rozwoju.

                Natomiast smiesza mnie klamstwa o rzekomym "burzliwym" rozwju Rosji, "wielkim"
                rynku, najbardziej smieszy G8.

                PS. A we wszystkich wymienionych miejscowosciach bylem.
                I w Miedwiediowce na Syberii tez.
                • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 15:45
                  To niech cie smieszy dalej, faktem jest ze w g8 rosja jest i reszta krajow sie temu tak nie dziwi jak ty i ogolnie polska. A rozwoj jest burzliwy, chocby biorac pod uwage realny wzrost zarobkow ludnosci. Jesli zas chodzi o suwerennosc polski to prosze bardzo. Obecnie polska nie moze nawet zmniejszyc watu na ubranka dla niemowlat, bo komisja europejska nie pozwala. Nie pomagaja argumenty ze polskich matek nie stac na utrzymanie dziecka. polecam poogladac obrady sejmu, nawet teraz leca na 3, skoro tak cie smieszy rosja:) A skoro byles w tych wszystkich miejscowosciach co wymienilem, to wiesz jak jest. Nie udawajmy wiec ze jest inaczej.
                  • yellow_tiger Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 16:45
                    > To niech cie smieszy dalej, faktem jest ze w g8 rosja jest i reszta krajow sie
                    > temu tak nie dziwi jak ty i ogolnie polska.
                    Alez sie dziwi i to bardzo...niektorzy nawet sugerowali bojkot szczytu G7+Rosja
                    w St.Petersburgu.
                    >Obecnie polska nie moze nawet zmniejszyc watu na ubranka
                    > dla niemowlat, bo komisja europejska nie pozwala.
                    Tiam jesli dla ciebie przynaleznosc Polski do UE jest tragedia to ja nie mam
                    wiecej pytan.
                    y.
                    • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:18
                      niektorzy polacy i co najwyzej doradcy buscha:) Nikt wiecej tak nie sugerowal, a i to nie z tych powodow co piszesz. A przynajleznosc do unii nie wiem czy jest tragedia, ale problem podatkow swiadczy ze jestesmy w pewnym sensie bardziej zniewoleni niz za prl.
                      • yellow_tiger Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:36
                        >problem podatkow swiadczy ze jestesmy w pewnym sensie bardziej
                        > zniewoleni niz za prl.
                        Acha. Nic dodac nic ujac. Takie pytanko czy ty wierzysz w te rzeczy ktore
                        piszesz, czy tak tylko je piszesz coby pisac?? Bo naprawde nie chce mi sie
                        wierzyc (wiem moj problem), ze jest mozliwe takie postrzeganie rzeczywistosci
                        jakie ty masz.
                        y.
                        • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:40
                          ja ci podaje fakt, w tej chwili polska nie moze wprowadzic nawet vatu korzystnego dla naszej gospodarki. A ty sie mnie pytasz czy ja w to wierze. Ja nie wierze, tylko ja mowie jak jest.
                          • yellow_tiger Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:56
                            Jakbys nie zrozumial to powtorze, ja sie nie pytalem o to czy Polska moze
                            obnizyc/podniesc VAT na cokolwiek, ja sie pytalem czy ty wierzysz w to ze Polska
                            jest jak to ujoles "w pewnym sensie bardziej zniewolona niz za prl."???
                            y.
                            • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 18:01
                              a fakt ze nie moze podejmowac suwerennie decyzji dotyczacych wlasnej gospodarki o czym swiadczy?
                              • yellow_tiger Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 18:18
                                Napisales ze jest b. zniewolona niz w prl. Rodzi sie wiec pytanie czy w prl'u to
                                mogla podejmowac decyzje gospodarcze w wiekszym stopniu??? Jesli uwazasz ze tak
                                to nie mamy o czym dalej rozmawiac. Rozumiesz o co chodzi??? Ja nie mowie ze
                                jestesmy calkowicie suwereni (bo nikt nie jest), ja tylko twierdze, ze to co
                                napisales na temat zniewolenia to jest gigantyczna BZDURA!
                                y.
              • aramba Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:00
                Legnica - bylem jakis rok temu. Bardzo pozytywne zaskoczenie.
                • andrzejbj Re: Mowimy o Rosji. 06.04.06, 17:22
                  skoro tak to az sie boje pomyslec co jest u ciebie. legnica sie cala sypie i wali. Troche jedynie sam rynek odnowili.Reszta kompletne dno. A wieczorem lepiej na ulice nie wychodzic, mozna dostac w morde. Ot, polska wlasnie.
                  • aramba Re: Mowimy o Rosji. 07.04.06, 13:59
                    A to wiesz zupelnie jak w Belinie (to wlasnie u mnie). Nie dosc, ze sie cale
                    kwartaly sypia, to i w morde mozna wieczorem dostac i to niekoniecznie gdzies
                    tam na Neukoelln.
    • matrioszka25 Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 16:07
      slowianskiego modelu demokracji i gospodarki, bo nie swiecidelak jarmarczne sa bliskie sercu Slowianina, ale uczciwosc, bliskosc ludzi, patriotyzm.

      To o co walczy dzsi Kaczynski, tym ciesza sie ludzie na Bialorusi, nie bogactwem na pokaz, ale bezpieczenstwem, praca, wlasnym majatkiem narodowym.

      Dalej czytaj na:
      www.rosjanin.pl/news/lukaszenko.html
      Slowinie to najwieksza grupa etniczna w Europie Wschodniej, naszym zadaniem jest powstrzymanie ekspansji Zachodu na Wschod, z obcymi obyczajami i tradycja, ze skrobankami za rogiem ulicy, za rzadami pederastow.

      Bog, Honor i Ojczyzna, wytycznymi Polakow we wlasnym kraju!!

      Panaeuropejski Ruch Slowian.
      • borrka Re: Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 16:54
        Boj sie Boga Matrioszka, a co ze Slowianami maja wspolnego Rosjanie ?
        Nie darmo sami mowia
        "Podrap Rosjanina, a wyjdzie Tatar."

        Ugrofinsko-tatarska mieszanka, w ktorej slowianskosci tyle, co trucizny w lebku
        zapalki.
        • andrzejbj Re: Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 17:20
          mylisz mieszkancow federacji rosyjskiej z rosjanami. Rosjanie sa bardziej slowianscy niz polacy. nie bede tej kwestii dyskutowal. Ty chcesz sie czuc lepszy wiec nic do ciebie nie dotrze.
          • borrka Re: Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 17:41
            Wolne zarty.
            Mowie o Rosjanach.
            Wymieszani z Czudzia, Mongolami i Tatarami trafili pod but niemieckich carow.
            Do dzis w rosyjskich elitach sporo Niemcow (np.Aleksiej II).

            Potem sowiecka wolna amerykanka, gdzie promowano ideal czlowieka radzieckiego i
            mieszano wszystkie mozliwe ras.
            Widziales mieszanke Rosjanina z Czukcza ?
            Ja widzialem.
            Najczystsi Slowianie, to Zachodni Bialorusini.
            • andrzejbj Re: Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 18:03
              czlowieku, ty sam chyba jestes czukcza. I nie przesadzaj z niemieckimi carami bo to nie prawda. To ze katarzyna, ukochana przez polakow caryca byla niemka nie znaczy ze mozna powiedziec "niemieckich carow". Popatrz na polskich krolow i krolowe, nie malo cudzoziemcow...
            • andrzejskibinski Re: Czego boi sie zachodni swiat 06.04.06, 19:19
              Masz serce I glowe goraca.. Spusc z tonu, rozluznij sie, popatrz z dystansu.
              Jezli znasz angielski to masz to link do ruskiego CNN.

              www.russiatoday.ru/onair.html
              • yellow_tiger Re: Czego boi sie zachodni swiat 07.04.06, 12:03
                A co niby mam tam zobaczyc???
                y.
    • herr7 a w Polsce węgiel wydobywa się głównie w bieda- 06.04.06, 18:19
      w bieda-szybach. Tak mniej więcej wygląda ta polemika. Moze warto pamiętać, że
      trzeci świat jest także w pierwszym świecie, o czym wie każdy kto zna trochę
      Berlin, Nowy Jork czy Waszyngton.
      Illarionow nie jest bezstronnym obserwatorem spraw rosyjskich, a na swoją wódkę
      gdzieś zarobić musi. Średnio raz w miesiącu Wyborcza przypomina nam tego
      jegomościa z czego można wywnioskować że podpisali kontrakt na tego typu
      komentarze. Jednego dnia Wyborcza raczy nas Illarionowem, a drugiego Tumanowem,
      a na codzień musi nam wystarczyć radziwinowicz.
    • jonnek Re: NadAktywność KGB 07.04.06, 16:43
      Qrczę, naprawdę nie mam spiskowej wizji świata, ale już któryś raz jak wchodze
      na forum poświęcone Rosji to widzę gromadę (a może tylko jednego ale
      pracowitego) dyskutantów, którzy wydają się nie mieć nic innego do roboty, jak
      tylko pisac peany na rzecz Rosji i ośmieszć oraz poniżać wszystkich, którzy ją
      w jakiś sposób krytykują. I nie moge się oprzeć wrażeniu, że oni (on?) są po
      prostu w pracy.
      Chciałbym uświadomić internautom, że według wszelkiego prawdopodobieństwa
      dyskutujecie z komórka KGB, czy jak tam się to teraz nazywa, przeznaczoną do
      kontrolowania internetu pod kątem tworzenia PRu Rosji.

      Ciekawe, czy i my mamy taką komórkę? Pewnie nie, a szkoda.
    • ak813 Ten index to judo-protestanckie smieci. 08.04.06, 13:13
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka