Dodaj do ulubionych

Poważny problem nastolatek

14.04.06, 13:57

Kolejna medialna choroba. Jaka następna?
Obserwuj wątek
    • sapervodicka a ja waze 105 kg 14.04.06, 14:02
      i mam wszystko w nosie: diety mody i wymioty
      • m15 tak trzymaj! 14.04.06, 14:09
        sapervodicka napisał:

        > i mam wszystko w nosie: diety mody i wymioty
        • znajomy_jennifer_lopez Nie wiem komu podobają sie kościotrupy 14.04.06, 14:22
          Laska powinna mieć biodra przynajmniej jak Jennifer Lopez - to jest sexowna figurka.
          To że kreatorzy mody potrzebują do pokazów wieszaki-szkielety NIE OZNACZA że to jest piękne. Laska ma piękne biodra, fajne piersi ale odchudza sie i odchudza bo wydaje sie im że "skeleton is cool". Dziewczyny opamiętajcie się

          P.S. Nie ma nic piękniejszego na świecie niż "kobieta-gruszka"!!!
          P.S.Nie cierpię kościotrupów
          • wujek_extrema Re: Nie wiem komu podobają sie kościotrupy 14.04.06, 15:11
            Do tego komentarza o medialnej chorobie dodalbym jeszcze ze temat jest
            zapozyczony z polnocnoamerykanskich mediow. Kilka miesiecy temu byla tutaj
            kampania medialna w tym wzgledzie. Polscy dziennikarze uzywaja zachodnich
            tematow tylko ze robia to z opoznieniem zeby zatrzec slady. To juz nie pierwszy
            tego rodzaju przyklad...
            • espirit To nie modny temat tylko rzeczywisty problem!!! 14.04.06, 15:26
              Ile masz lat? Czy znasz wiele osób w wieku młodzieńczym?
              Bo ja jestem maturzystą w dobrym ogólniaku i znam jedną dziewczynę która leczyła się w sanatorium z powodu problemów psychicznych związanych z odchudzaniem, nie ma modelowej dziś sylwetki, jest dość "przy sobie". Oczywiście nie chwali się tym wszystkim,wiem to nieoficjalnie.
              Podobnie jak ma to miejsce z ludzmi wykorzystywanymi seksualnie ten temat to na razie w Polsce tabu. Nie zmienia to faktu, że istnieje. Nawet jeśli wielu wydaje się rozdmuchaną modą z Ameryki.
              • lucusia3 Re: To nie modny temat tylko rzeczywisty problem! 14.04.06, 17:00
                Tez sądze, że nasz przedmówca nie specjalnie ma kontakt z młodymi ludzmi. Naprawdę wiele dziewcząt (ponoć chłopcy też, ale ja żadnego takiego nie znam) naraża swoje życie nie jedząć. I nie są to zazwyczaj dzieci z biednych domów.
                Obojętność, wysokie wymagania i chore wzory - jedyne dostępne - w telewizji i kolorowych gazetach, oto, wedłu mnie, przyczyna.
              • joanna_can Re: To nie modny temat tylko rzeczywisty problem! 14.04.06, 23:31
                Absolutnie sie zgadzam. Mieszkam w Kanadzie (pisze dlatego, ze na tym
                kontynencie zaczelo sie to duzo wczesniej niz w Polsce - latwiej wiec to
                zauwazyc). Jestem matka, nie nastolatka. Od syna wiem, jak bardzo anoreksja
                jest rozpowszechniona wsrod kolezanek, od innych matek wiem, jakie katusze
                przezywaja ze swoimi dziecmi. Znam rowniez inne przypadki - kobiet
                dojrzalych. Chodze na gym i wiem jak wygladaja... Anoreksja zaczyna byc
                powaznym problemem wsrod kobiet w wieku srednim.

                To nie wymysl - to jest realne...
                • gniewko_syn_rybaka Re: To nie modny temat tylko rzeczywisty problem! 14.04.06, 23:32
                  a ja sie onanizuje, mimo ze mam dopiero 16 lat.
                  to grzech czy zboczenie?
            • jjr44 szanowny panie besserwisser 14.04.06, 19:00
              jak nie miałeś do czynienia z anorektyczkami to się nie wymądrzaj. Nie wiesz co
              to znaczy. Nie chce mi sie nawet pisac, na temat tej "medialnej choroby" jest
              mnóstwo publikacji - poszukaj sobie w googlu, zajrzyj do podreczników
              psychologii.
      • scorpio93 Re: a ja waze 105 kg 14.04.06, 20:33
        Mam nadzieje ze zawal tez bedziesz mial tam gdzie trzeba, pulpeciku :>
        Czemu wydaje ci sie, ze jak jestes ekstremista w druga strone, to czyni cie
        jakkolwiek lepszym?
        • pantau007 Re: a ja waze 105 kg 14.04.06, 21:05
          Nie ma to, jak życzyć komus zawału.
          Gratuluje, bezmyślny pustaku.
    • ele.gancki Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 14:14
      Bo brzydcy ludzie nie powinni się pokazywać na ulicy.
      Prawnie powinno to byc zakazane
      • scorpio93 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 20:34
        wyludnil bys ulice kraju w ktorym zyje do czysta :)
        (obecnie irlandia, wczesniej wielka brytania - wbrew temu co im sie wydaje to i
        tak jedno i to samo)
    • kedzier42 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 14:19
      dziwne wydawalo mi sie ,ze ten artykul czytalem w SuperExpresie????
    • cocx Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 14:39
      > Kolejna medialna choroba. Jaka następna?

      To nie tak. Sam myślałem że to kolejna focha rozpuszczonych gó..ar, póki nie
      zacząłem żyć z anorektyczką. Żadnymi torturami ani groźbami nie zmusisz jej do
      jedzenia. Żadne awantury czy elektrowstrząsy nie pomogą. To siedzi w jej głowie;
      często jest tak, że anorektyczka jeśli już wie, że jest chora to i tak głodzi
      się dalej a później z tą świadomością umiera. Nawet jeśli da się ją 'uratować'
      to i tak przez całe życie będzie będzie nosiła w sobie ślad. Coś jak z
      alkoholikiem: nawet jeśli się wyleczy, to przez całe życie będzie to nad nim
      wisiało. Dziewczyny, które się głodzą nie uważają się za chore, one wg. ich
      mniemania są zdrowe i wszystko jest ok; w odróżnieniu od tłumów dyslektyków,
      dysgrafików i innych dysmózgów nie obnoszą się tym i nie epatują swoją chorobą.
      Ale jeśli lekarz już stwierdzi chorobę, to jest już za późno. Do tego lekarze
      mają naprawde nikłą widzę na ten tamat i podchodzą do tego tak jak Ty. Tego nie
      wyleczysz jednym poszkiem czy zastrzykiem, to jest coś jak schizofrenia czy
      podobne schorzenia. Najwięcej cierpi rodzina, bo nie jest w stanie nic zrobić i
      nie wie gdzie szukać pomocy bo nikt nic nie wie.
    • rudy17 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 14:51
      A Ty z pewnością wiesz wszystko najlepiej. Miałeś kiedyś bezpośredni kontakt z
      osobą chorą na anoreksję/bulimię? Miałeś kogoś takiego w rodzinie? Zgadnę -
      nie. Takich gruboskórnych i przemądrzałych pacanów się te choroby jakoś nie
      imają.

      A masz jeszcze jakieś inne tematy, o których nic nie wiesz, a strasznie chcesz
      coś powiedzieć?

      Palant.
      • rudy17 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 14:52
        To powyżej było do Sajuza.
      • sajuz33 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 17:50
        > A Ty z pewnością wiesz wszystko najlepiej. Miałeś kiedyś bezpośredni kontakt
        z
        > osobą chorą na anoreksję/bulimię? Miałeś kogoś takiego w rodzinie? Zgadnę -
        > nie. Takich gruboskórnych i przemądrzałych pacanów się te choroby jakoś nie
        > imają.
        >
        > A masz jeszcze jakieś inne tematy, o których nic nie wiesz, a strasznie
        chcesz
        > coś powiedzieć?

        skoro, jak słusznie sugerujesz, w moim otoczeniu, wśród znajomych i rodziny nie
        ma żadnej anorektyczki ani bulimiczki/bulimistki, to może byś wyciągnął
        poprawny wniosek z tego faktu i zapytał mnie, dlaczego tak się dzieje.
        Jeśli ta choroba, to problem psychiczny, to może mi wytłumaczysz, dlaczego w
        moim otoczeniu nie ma takich ludzi, a w Twoim jest? Może w Tobie jest coś nie
        tak, może Twoje rodziny sa jakieś dysfunkcjonalne, skoro generuje takie choroby?

        A poza tym ,pisząc, że jest to choroba medialna, miałem na myśli to, że jedną z
        głównych winowajców pojawienia sie tej choroby, jest model nastolatki lansowany
        w mediach, że to media, glownie, odpowiadają za ten stan rzeczy.
        • cocx Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 18:06
          > skoro, jak słusznie sugerujesz, w moim otoczeniu, wśród znajomych i rodziny nie
          >
          > ma żadnej anorektyczki ani bulimiczki/bulimistki, to może byś wyciągnął
          > poprawny wniosek z tego faktu i zapytał mnie, dlaczego tak się dzieje.

          Są dwie możliwości: może obracasz się w takich kręgach, iż nie masz styczności z
          dużą ilością młodych dziewczyn. Co innego będzie widział nauczyciel w szkole a
          co innego górnik czy biznesmen.

          Kolejna sprawa to to, że anorektyczka nie musi wyglądać jak kościotrup; ale nie
          widzisz kiedy powoduje wymioty, nie widzisz że wstaje w nocy jak wszyscy śpią i
          ćwiczy 2-3 godziny czy ubiera się w dużą ilość ubrać (po części że cały czas
          jest zimno, a poczęści aby się zamaskować); także sztuka 'maskowania' stylu
          jedzenia jest dopracowana do perfekcji: chowa jedzenie jak nikt nie patrzy, mówi
          że zje w szkole/później itp. Jeśli idzie na badanie, to wypija kilka litrów
          wody. Nie chcę pisać więcej, bo interet jest także źródłem informacji jak się
          głodzić.

          > głównych winowajców pojawienia sie tej choroby, jest model nastolatki
          > lansowany w mediach, że to media, glownie, odpowiadają za ten stan rzeczy.


          To też nie jest cała prawda, taki pogląd panuje wśród wielu osób. Podłoże jest
          trochę inne: Ty jesteś w stanie radzić sobie w życiu z różnymi problemami, masz
          silną osobowość i potrafisz wpływać na to co się dzieje wokół Ciebie. Nie jesteś
          bezradny. Ale nie wszyscy są tacy. Ktoś kto nie potrafi sobie radzić w takich
          sytuacjach może jedynie kontrolować samego siebie; może nie jeść lub jeść
          zmieniając samego siebie, jeśli nie panuje nad otoczeniem to może nad sobą
          panować. I nikt inny nie ma na to wpływu.

          Kolejna sprawa: czasem anorektyczna odczuwa lęk przed dorastaniem; kobieta
          dorastając zmienia się zewnątrznie, zaokrągla się tu i tam. Nie jedząc
          powodujesz iż piersi wyglądają jak u małej dziewczynki, przestajesz
          miesiączkować (to potem, po ew. wyleczeniu powoduje bezpłodność) biodra są inne,
          cała figura przypomina małą dziewczynkę. Jaka jest przyczyna lęku przed
          dorastaniem? Nie wiem, może jakiś lekarz będzie widział. Cztałeś 'Blaszany
          bębenek' G. Grass'a? Tam bohater też nie chciał dorosnąć.
          • jtfk Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 18:33
            Powodowanie wymiotów jest cechą charakterystyczną bulimii, nie anoreksji
            • cocx Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 20:46

              > Powodowanie wymiotów jest cechą charakterystyczną bulimii, nie anoreksji

              Tak, masz rację. Ale obie choroby występują często równocześnie, tak?
              • jtfk Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:02
                cocx napisała:

                >
                > > Powodowanie wymiotów jest cechą charakterystyczną bulimii, nie anoreksji
                >
                > Tak, masz rację. Ale obie choroby występują często równocześnie, tak?

                Nie, nie występują jednocześnie.
                Jednocześnie występuje bulimia, bulimia z objawami anoreksji, anoreksja, lub
                anoreksja z objawami bulimii.
    • tinakon Tylko moda? 14.04.06, 14:52
      Trzy lata temu pewna licealistka dostała na maturze ocenę dobrą z języka
      polskiego. Po roku od matury była cieniem człowieka. Rodzice zauważyli po roku,
      że ich córka "systematycznie" umiera? Dlaczego dopiero po roku? - "Zawiodłam
      nauczyciela od języka polskiego." Tylko tyle. Moda?
    • tinakon Chłopak anorektyk. 14.04.06, 14:59
      Są tacy. Też moda? Nie! Ojciec go ignorował. Tylko tyle. Gdzie tutaj jest
      rodzina? Gdzie są bliscy, którzy nie interweniują? Nie robią nic,chcą mieć
      świety spokój. Moda natakich bliskich?
      • dworska1 Wzorce od przedszkola 14.04.06, 15:21
        Już moja 7- letnia bratanica nie chce bawic sie większoscią lalek, bo jej
        zdaniem są za grube.
        • glob1 Trzeba uwazac !!! 14.04.06, 16:09
          Bardzo duzo ludzi jest objetych kontrola elekromagnetyczna, jaka posluguje sie
          HAARP.
          HAARP wplywa na ludzki mozg uwypuklajac rozne reakcje organizmu. Moze powodowac
          nadmierny apetyt. Moze tez powodowac kompletny zanik apetytu i wtedy nic nie
          mozna przelknac. Sa to sztuczne symulacje mozgu, na ktore organizm reaguje.

          Po materialy o broni HAARP pisa na adres : maryla@iinet.net.au
          • jtfk Re: Trzeba uwazac !!! 14.04.06, 18:34
            Dobry dowcip.
    • zigzaur Presja środowiska i rowieśniczek. 14.04.06, 16:09
      Nastolatkowie to najbardziej okrutni z ludzi.

      Znana w latach siedemdziesiątych brytyjska aktorka, Jane Birkin, wspomina, jak
      to koleżanki szkolne wyśmiewały się z jej sylwetki: małych piersi i szerokich
      bioder. Prysznic po WF był wręcz torturą. Ale w końcu była w owym czasie jedną z
      najbardziej wziętych aktorek.
    • lehoo Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 16:26
      ale 98% nie cierpi.
      • emeryt21 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 16:51
        Chetnie zarazilbym sie na jakis czas anoreksja.Waze juz 95 kg przy wzroscie
        zaledwie 170 cm.Przez ostatnia zime przybylo mi prawie 10 kg.Ograniczam
        jedzenie jak moge,ale to nie skutkuje.Powinienem wazyc nie wiecej niz 85kg,bo
        tak bylo przez wiele ostatnich lat.Teraz jestem na emeryturze i zima nudze
        sie,na narty jestem za stary,zima byla zbyt ostra na spacery.Teraz chce to
        odrobic,ale wiecie jak to jest.Czy sa tacy lekarze,ktorzy moga mi cos dac na
        ograniczenie apetytu?Cos co nie mialoby skutkow ubocznych.
        • jtfk Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 18:38
          Istnieje pewna dieta, będąca nnajlepszą ze wszystkich. ŻP, czyli Żryj Połowę!
          Wtedy nie będzie potrzebny żaden lekarz. A co do ograniczenia apetytu, wystarczy
          silna wola.
    • asiool ;/ 14.04.06, 16:32
      To okropne, ale większośc ludzi ma gdzieś tego typu problemy. Taka prawda.
    • leszek66 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 17:17
      Polki mają duże piersi i małe biodra.
      Przy takiej budowie typowej polki, nie można mówić o anoreksji bo chude sobie po
      prostu dobrze wyglądają.
      • l1k2 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 18:00
        Ci co mowia ze to medialna choroba tak naprwde nic o niej nie wiedza i lepiej
        zeby sie nie dowiedzieli...co prawda u niektorych (a nawet wielu) zaczyna sie od
        tego ze chca byc jak jakas tam modelka. Ale u innych wynika to z zupelnie innych
        i o wiele wiekszych problemow.
        • scorpio93 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 20:38
          Ale o tej etiologii nie mowi ten artykul! Mowi on o pustych nastolatkach i to co
          opisuje to wlasnie choroba medialna!
          Zaburzenia przyjmowania pokarmow, wynikajace czesto ze schizoidalnej osobowosci,
          to odrebny temat...ale to nie problem nastolatek, a choroby psychiczne, ktore
          raczej dla przecientego czytelnika sa niezbyt interesujace...dlatego wypisuje
          sie takie bzdury.
          (rozne rodzaje schizofrenii, depresji, manii, fobi - wtedy sie to pojawia...ale
          o tym to trzeba miec choc lekkie pojecie, to tak samo jak depresja nazwac to ze
          glupia lala 'ma dola', bo ja chlopak rzucil)
        • lylas Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:22
          Wpływ mediów nie jest zapewne główną przyczyną anoreksji jednak, moim zdaniem,
          nie może być całkowicie ignorowany. Nie w kwestii samego odchudzania, ale w
          tworzeniu kanonu piękna. Każdy z nas chce być atrakcyjny dla płci przeciwnej
          bądź własnej (w zależności od orientacji seksulanej) ponieważ atrakcyjność wiąże
          się z byciem akceptowanym, które jest jedną najważniejszych potrzeb człowieka.
          Człowiek jest istotą społeczną i do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje
          innych ludzi wokół siebie (i ich akceptacji) na każdym etapie swojego rozwoju:
          rodziny, przyjaciół, znajomych i partnera. Każde zakłócenie, na jednej z tych
          płaszczyzn (bądź na kilku) pociągnie za sobą negatywne skutki i poczucie braku
          akceptacji.

          Nie każdy z nas jest piękny lub przystojny, nie każdy z nas potrafi pogodzić
          się z krytyką tym bardziej, jeśli dotyczy ona czegoś na co często nie mamy
          wpływu np. wyglądu zewnętrznego. A co widzimy w mediach? Przystojnych,
          umięśnionych mężczyzn, szczupłe, ładne i zgrabne kobiety bez fałdek na brzuchu,
          bez rozstępów, cellulitu na nogach i pośladkach. Prawda jest taka, że nawet
          podświadomie będziemy dążyć do tego by choć trochę zbliżyć się do "kanonu". Z
          drugiej strony często nie widzielibyśmy własnych niedoskonałości, gdyby inni,
          "życzliwi", nam ich nie uświadamiali. Nie każdy z nas jest na tyle silny
          psychicznie by umieć nie zwracać uwagi na wytykanie palcami na ulicy, by nie
          słyszeć: "ale jesteś brzydka", "ale głupek", "patrzcie jaki grubas", bo one
          świadczą o braku akceptacji. Jak na nie zareagujemy? Tego nie wie nikt. Jedni
          przestaną wychodzić z domu i będą unikać kontaktu np. z rówieśnikami, inni pod
          wpływem stresu zaczną się objadać a jeszcze inni przestaną jeść.

          Może powinniśmy jednak pamiętać, że:
          "(..) Człowiek człowiekowi wilkiem
          lecz ty się nie daj zwilczyć.
          Człowiek człowiekowi bliźnim,
          z bliźnim się możesz zabliźnić".

          P.S.
          Jeszcze jedna rzecz dotycząca kobiecego "kanonu" - idelane wymiary 90/60/90 przy
          178 cm wzrostu. Kobieta o takim wzroście, obwodzie w pasie i w biodrach jest
          CHUDA a nie szczupła! Ma mały biust, wystające kości miednicy a zwanej "pupy"
          nie ma wcale.
    • jjr44 kolejny mądrala na forum 14.04.06, 18:51
      Medialna choroba .... Jak nie masz o czymś pojęcia to lepiej sie nie
      kompromituj.
    • scorpio93 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 20:31
      Trzeba bylo poczytac cos o diecie, a nie stosowac rewelacje kolezanek. 500-700
      kalorii, kpina!
      Bardzo dobrze, w ten sposob ewolucja usowa wybrakowane egzemplarze...owszem to
      jest choroba, ale ma swoja nazwe - to glupota!
      • sajuz33 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:01
        może dzisiejszy dzień nie powinien skłaniac do aż tak ostrych ocen postępowania
        nastolatek, ale moim zdaniem masz rację. Głupie dziewczyny robią głupie rzeczy,
        a potem dla wytłumaczenia nieodpowiedzialnego postępowania dorabia się
        ideologię. Jak to lżej człowiekowi, jak mu się powie, że to nie konsekwencja
        głupoty, a choroba. Najlepiej zdjąć z człowieka odpowiedzialność.

        Mieszkam w malutkiej miejcowości, gdzie wszyscy się doskonale znają, ale nie
        słyszałem, żeby ktokolwiek miał tę pseudochorobę. Może dlatego, że tutaj ludzie
        maja poważniejsze sprawy na głowie, a nie wymyślanie, co zrobic "szalonego" i
        szpanerskiego.
        • cocx Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:53
          > Mieszkam w malutkiej miejcowości, gdzie wszyscy się doskonale znają, ale nie
          > słyszałem, żeby ktokolwiek miał tę pseudochorobę.

          Negujesz wszystko, o czym nie słyszałeś? Skoro żyjesz w malutkiej miejscowości
          to tym bardziej masz szansę na spotkanie kogoś takiego, niepomyślałeś o tym?


          > Może dlatego, że tutaj ludzie
          > maja poważniejsze sprawy na głowie, a nie wymyślanie, co zrobic "szalonego" i
          > szpanerskiego.

          To nie są zachowania szpanerskie ani szalone. Równie dobrze możesz napisać, że w
          szpitalach psychiatrycznych lądują ludzie chcący zrobić coś szalonego i
          szpanerskiego.
    • deep_deep_red Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:07
      polecam glennferon.com/portfolio1/index.html i inne strony gdzie widac
      retusz zdjęć tzw. gwiazd. To rzeczywiście tragiczne, bo te osoby wyglądają
      zupełnie normalnie, tylko dzięki retuszowi są piękne.
    • jollyroger3 Re: Poważny problem nastolatek 14.04.06, 21:30
      Kogo interesują takie bezdupia ? Chyba że wielbicieli chłopięcych kształtów...
      Liczcie kalorie dziewczyny......może ktoś się pomyli............
      A dlaczego GW jeszcze nie ma Pulitzera ? Giewałt..same antysemitniki u tego Politzeranta.......czy tam z getta policjanta..na pewno Polaka.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka