alkud 19.04.06, 15:26 Przy fatalnym stanie polskich drug to nic dziwnego, że kierowcy biorą prochy :-) Tylko samobójcy mają odwage jeździć po tych wertepach :-))) --- religiapokoju.blox.pl/2006/04/Opowiastki-sufickie-III.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tragish lekka przesada z tym "zdażyło się"nie sądzicie? 19.04.06, 15:37 to już nie jest nawet "polskojęzyczna" gazeta.... Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: lekka przesada z tym "zdażyło się"nie sądzici 19.04.06, 15:52 lekka? moim zdaniem co najmniej gruba przesada gazeto, może tych dyslektyków zatrudniajcie na innych stanowiskach, co...? Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: lekka przesada z tym "zdażyło się"nie sądzici 19.04.06, 15:58 Zobacz gdzie jest w rankingach gazeta,ile % traca akcje agory, jak fantastycznie wtopilil kase w nowy dzien(ktory juz sie nie ukazuje)>GW idzie na dno?? Niemiaszki ich gnoja... Odpowiedz Link Zgłoś
navaira Re: lekka przesada z tym "zdażyło się"nie sądzici 19.04.06, 16:13 To się nazywa pozytywne myślenie :))) Jakie pismo polecasz, wytrawny znawco rynku prasowego, Nasz Dziennik czy Super Express? Odpowiedz Link Zgłoś
nemo123 Re: Coraz więcej kierowców narkomanów 19.04.06, 15:39 hmm, skoro te drug(s) sa takie fatalne, to po jakiego je brac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert narkomanów? 19.04.06, 15:42 nie narkomanow tylko 'pod wplywem narkotykow' czy kierowca pod wplywem alkoholu to alkoholik??? Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: narkomanów? 19.04.06, 15:44 princealbert: no wlasnie A swoja droga to kto ma lepszy refleks: czysty czy ten co skreslil co nieco przed droga?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: narkomanów? 19.04.06, 15:47 zależy co skreślił. jak koko, to ma lepszy. a jak wacława to mu się wydaje że ma lepszy. hmmm.. w końcu różnica cen. Odpowiedz Link Zgłoś
ne_01 Re: narkomanów? 19.04.06, 16:00 ja tam jezdze przepisowo tylko jak zajaram baki ;1 Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Kto jeździ na kresce? 19.04.06, 17:04 el_p napisał: > princealbert: no wlasnie > A swoja droga to kto ma lepszy refleks: czysty czy ten co skreslil co nieco > przed droga?:) OK, masz rację, ale popatrz kto najczęściej skreśla? Gość, który na codzień jest rozsądny i jeździ normalnie, czy kark, który skreśli i dostanie skrzydeł? Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: Kto jeździ na kresce? 19.04.06, 17:23 Ja tam tego nie pochwalam, tak tylko sobie gdybam. Natomiast co do karkow, to trzeba przynac ze oni juz sami w sobie sa niebezpieczni -za duzo testosteronu. Najfajniejsze jest to, ze jak sobie wieczorem zajarasz blancika, to na drugi dzien ten test pewnie cos tam wskaze:) Odpowiedz Link Zgłoś
papasan Trawka lepsza od wódy 19.04.06, 16:06 a milicjanci umieja rozpoznawac ale krowy na pastwisku Odpowiedz Link Zgłoś
zyks A kierowca PiSiarz-oszołom?To gorsze niż gorzała i 19.04.06, 16:08 narkotyki. Nie przechodzi po paru godzinach... Odpowiedz Link Zgłoś
tp4949 Re: Coraz więcej kierowców narkomanów 19.04.06, 16:21 Jak można nazwać "narkomanem" człowieka będącego pod wpływem środków odurzających? To tak, jakby zatytułować notatkę "Coraz więcej kierowców alkoholików" o prowadzących samochod pod wpływem alkoholu. Szanujcie słowo pisane. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Wrzucanie wszystkiego do jednego worka 19.04.06, 17:01 Jazda pod wpływem narkotyków? Tylko których? Kark pod wpływem amfetaminy to coś diametralmnie innego niż student wracający po palonej imprezie do domu. Amfetamina zwiększa koncentrację, czyli w pierwszej fazie powoduje , że się kieruje _lepiej_, ale w połaczeniu ze zmęczeniem i generalnie charakterem osób, które biorą amfetaminę (karki), należy to zjawisko tępić okrutnie, wszelkimi sposobami. Po joincie raczej człowiek boi się jechać samochodem, więc jest mniej groźny, jednak istnieje możliwość, że np. ktoś zaśnie w samochodzie. Wydaje mi się, że reklamy "twoja nowa laska po wypadku" była dobra i trafiała do karków. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Uwaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 19.04.06, 18:21 O ile nawet po niezłym przepiciu można wytrzeźwieć najdalej w ciągu doby, to narkotesty pozwalają wykryć w organiźmie ślady narkotyku nawet po miesiącu od zażycia. W Niemczech są powszechnie używane analizatory śliny wykrywające narkotyki. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Uwaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 19.04.06, 18:45 zigzaur napisał: > O ile nawet po niezłym przepiciu można wytrzeźwieć najdalej w ciągu doby, to > narkotesty pozwalają wykryć w organiźmie ślady narkotyku nawet po miesiącu od > zażycia. > W Niemczech są powszechnie używane analizatory śliny wykrywające narkotyki. ********************************** Pytanie, jak traktować taki tygodniowy ślad u kierowcy pod kątem wykroczenia drogowego czy przestępstwa? Dziwne, że dopiero teraz policja zorientowała się, ze spora część wyczynów nieśmiertelnych ma związek z prochami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Uwaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 19.04.06, 19:06 Widocznie są pewne luki prawne. Ale za to jest bardzo "gumowy" przepis PRD: "Prawo jazdy nie może być wydane osobie, u której stwierdzono uzależnienie od alkoholu lub innych środków". Każde stwierdzenie obecności narkotyku w organiźmie daje podstawę do zbadania, czy delikwent nie jest uzależniony. Odpowiedz Link Zgłoś
killpis Re: 20.04.06, 08:35 coraz wiekszym problemem jest dla władz fakt że wiele osób pozwala sobie na branie różnej maści "narkotyków" o pełnym spektrum działania od usypiającego do skrajnie pobudzającego w "trybie używki" czyli od czasu do czasu. O ile klasycznego ćpuna łatwo napiętnować i dostrzec o tyle skala sporadycznego palenia trawy czy brania amfy przez "zwykłych" obywateli zaczyna być problemem: prosta kryminalizacja tej grupy ludzi przestanie być z czasem możliwa. Może sie okazać ze mamy np kilkanaście procent społeczeństwa poza prawem bo wybrali trawe na sporadyczną używkę zamiast raczyc sie etanolem jak pis przykazał. Przy pewnej skali zjawiska nazwanie ich wszystkich narkomanami nie wystarczy by problem zniknął. Prowadzenie pojazdów bezpośrednio po zażyciu jakichkolwiek drugów powinno być jednak skutecznie ścigane - o ile samo używanie szkodzi tylko danej osobie i jest moim zdaniem elementem wolności osobistej o tyle groźba wypadku i śmierci innych osób to coś zupełnie innego. Odpowiedz Link Zgłoś