avin Re: O dosadnym Janie K., potędze internetu, i tor 16.05.06, 11:08 Ztakim nosem to facet powinien juz dawno kariere zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Oszukali mnie! To miala byc gazeta Solidarnosci!!! 16.05.06, 14:25 Oszukali mnie! Oszukali nas!!!!!!!!!!! Chamy, zlodzieje, oszusci, bydlaki!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Oszukali mnie! To miala byc gazeta Solidarnos 20.05.06, 15:43 Ci oszusci to "elity" III RP. W biznesie "pecunia non olet" a honorem podciera sie odwlok. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
the_aragorn Re: O dosadnym Janie K., potędze internetu, i tor 16.05.06, 12:09 "Godnej" pracy - właśnie o to chodzi. Praca jako taka nie jest celem samym w sobie. To, co się aktualnie dzieje jest sytuacją z pogranicza wyzysku i niewolnictwa. Tak dlaej być nie może. Ale niestety będzie - chyba, że ktoś wierzy, jakoby koalicja z woli toruńskiej rozgłośni cokolwiek z tym zrobiła... ja myślę, ze dzięki nim będzie jeszcze gożej. Odpowiedz Link Zgłoś
besserwisser Re: O dosadnym Janie K., potędze internetu, i tor 16.05.06, 12:26 "godna praca" to dla wielu synonim pracy wygodnej... Odpowiedz Link Zgłoś
agajiao pokrzepiajace 16.05.06, 14:01 jest to ze tego faceta wylansowali mlodzi ludzie, pokazali ze nie sa obojetni na los pokolenia pozwalnianych z PRL'owskich zakladow Odpowiedz Link Zgłoś
bujacznik Re: pokrzepiajace 20.05.06, 13:58 agajiao napisała: > jest to ze tego faceta wylansowali mlodzi ludzie, > pokazali ze nie sa obojetni na los pokolenia pozwalnianych z PRL'owskich > zakladow ... buahahahahaha ja bym powiedział, że zrobili to dla jaj Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: pokrzepiajace 20.05.06, 18:24 A że jaja były jak berety, a moda na berety, więc zarobili na tej modzie. -- Frant - humor, satyra, krytka Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani Świetny przykład!!! 20.05.06, 14:09 to idealny przykład na siłę i zasięg mediów. Niekiedy także na przypadkowość i poziom medialnych produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
khysiek Idol 2006 !!!! 20.05.06, 14:11 Wzorzec Polaka, awangarda IV Żeczyspoliptej, prowadź nas! Odpowiedz Link Zgłoś
cuteass Re: O dosadnym Janie K., potędze internetu, i tor 20.05.06, 14:14 Jasiu K, jest swietny Odpowiedz Link Zgłoś
ppo żużlem, a nie żulem 20.05.06, 18:29 czytaj ze zrozumieniem. Facet kocha ŻUŻEL ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Rok menela(12tys za izbe wytrzezwien!)! 20.05.06, 15:11 Takich to omija sie z daleka!W swiecie masowych mediow kazdy bedzie mial swoje 5 min slawy!KAZDY! Odpowiedz Link Zgłoś
akuku5 Dr Antonowicz 20.05.06, 15:24 "Stał się ikoną popkultury. Nas też irytują ochroniarze rządzący prawem pięści, nas też irytuje straż miejska" No, podsumował wniliwie i bez uogólnień - od razu widać, że uczony. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Dr Antonowicz 20.05.06, 16:34 tylu znam aparatów z różnych knajp - jakby ich wszystkich sfilmować byłby Rejs2. Odpowiedz Link Zgłoś
premier_pacynka Nie wyzwiskami ale jezykiem Prezydenta, Wice-premi 20.05.06, 15:49 erow mowi coz takich czasow nastalismy ze w IVRP to bedzie normalny jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
rysopis.nieznany Ho, ho, ho! Niedlugo GW zacznie Leppera chwalic! 20.05.06, 17:30 "Dr Antonowicz: - Spostrzeżenia "Cygana" są niezwykle trafne. Może jego sposób wyrażania nie jest najlepszy, ale to człowiek inteligentny. I mówi otwarcie to, co większość z nas ma ochotę powiedzieć. Nas też irytują ochroniarze rządzący prawem pięści, nas też irytuje straż miejska. Wielu denerwuje praca za marne wynagrodzenie, ale jej nie rzucą tak jak "Cygan"." Wypisz wymaluj cwaniacka buta Leppera. ------ ABC manipulacji: R jak "Rydzyk" Zachód już w 1993 wiedział, że planBalcerowicza to porażka Kto wycina drzewa przed billboardami Agory? ------ Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Kariera w amerykańskim stylu. 20.05.06, 18:28 Zobaczycie, jeszcze facet milionerem zostanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziggistardust Re: O dosadnym Janie K., potędze internetu, i tor 20.05.06, 18:30 Niestety, w artykule pominięto najważniejszy aspekt wypowiedzi Cygana. Nie zwrócił na niego uwagi również Pan doktor. Otóż największym talentem Cygana jest cudowna sztuka przekleństwa w połączeniu ze "sportową złością". Scena z filmu, w której zwraca się do przechodzącej z tyłu osoby "co mi tu pier... jak wywiadu udzielam" to perełka... Cudne są też jego wahania nastroju ("Bo ja wylewny jestem" doda zaraz z rozbrajającym uśmiechem.) Słowem - o formę chodzi nie o treść. Pan dochtór chyba przeintelektualizował... Odpowiedz Link Zgłoś
jozue32 Polacy? 20.05.06, 18:55 Kto go nazwał polakiem? Ciawuchy to nawet nie ludzie, a co dopiero Polacy.... Odpowiedz Link Zgłoś