Dodaj do ulubionych

Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkoleni...

    • aniadavidoff Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:15
      Czy tylko lekarze skorumpowani? A kierownicy aptek szpitalnych??Czy tylko firma
      Roche??Pracuje od lat w CLUB MED zauwazylam,ze firma farmaceutyczna
      GlaxoWelcome sponsoruje drogie wakacje kierownikom aptek
      szpitalnych.Dlaczego????
      • radek_sim Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:21
        Bo kierownicy aptek szpitalnych maja układy z Ordynatorami, a Ci zaś biorą na
        koszt szpitala i mój drogie leki tejże firmy. Później się wszyscy dziwią, że
        szpital ma długi.
    • wysoki3 "pani Kowalska blednie" 24.05.06, 11:24
      uwielbiam to zdanie :-)
    • tentamten napiszcie o dziennikarzach biorących od tych firm 24.05.06, 11:25
      gratisy w postaci atrakcyjnych wyjazdów na kilkudniowe "konferencje prasowe" do
      fajnych miejsc z hotelami z basenami itd.
      moze po nazwiskach. na pewno ich znacie. oczywiście zakładam że z wyborczej
      nigdy nikt nie wyjechał, mimo ze te wyjazdy to zjawisko częste.
    • jackie71 Przepraszam, ale nie wierzę, że dziennikarze nie 24.05.06, 11:28
      znają tego mechanizmu. Ja znam 2 przedstawicieli medycznych i jednego
      handlowego firmy farmaceutycznej, więc wiem, na czym polega ich praca, bo oni
      etgo wcale nie kryją. Wszyscy wiedzą, a dziennikarze nie:-)))?. Daltego, gdy
      lekarz przepisuje mi receptę, najpierw idę z nia do domu i sprawdzam w
      internecie, co to za lek, ile kosztuje i czy nie warto go zamienić na tańszy, a
      nieraz- na droższy ( recepta zalezy od tego, przedstawiciel której firmy złożył
      lepszą obietnicę albo dał lepszy prezent).
      Nie mam do lekarzy zaufania kompletnie, bo przez 2 lata chodziłam do
      ginekologa, który miał mi pomóc zajść w ciążę i dopiero, gdy sama zaczęłam
      sparwdzać informacje w internecie odkryłam, że po dwóch dnaich wiem chyba
      więcej od niego- w każdym razie taki wniosek nasunął mi się po przeanalizowaniu
      jego postępowania. W każdym razie lekarz, do którego chodze obecnie jest o 90%
      bliżej wiedzy zdobytej przeze mnie, choc i tak mam pewne zastrzeżenia.
      Jeżlei chodzi o penwośc, że moga rzeczywiscie coś zrobić- to wiem, ż e np. w
      szpitalu "pomogą" złapać żółtaczkę. Tego jestem pewna.
      Wiecie, że polscy dentyści nagminnie nie stosują autoklawów do sterylizacji
      wierteł i innych anrzędzi, bo te się szybciej zużywają? Ciekawa jestem, kiedy w
      prasie zachodniej pojawią sie pierwsze informacje o żółtaczkach wszczepionych w
      polskich (tanich dla Europejczyków) gabinetach, hehehe...
      • sszady Re: Przepraszam, ale nie wierzę, że dziennikarze 24.05.06, 13:41
        Niestety nie ma szans na dostep do wielu leków bez recepty. W Polsce mało się
        mówi o prawie do samoleczenia, a jeszcze mniej do udział ubezpieczyciela w
        refundacji kosztów samo leczenia, po odrzuceniou wielokrotnie droszej ale
        zalegalizowanej kuracji
    • ywonna Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:30
      Czy to przypadkiem na artykul sponsorowany przez konkurencje Roche?
      Przeciez nie od dzis wiadomo, ze wszystkie koncerny farmaceutycznye przescigaja
      sie w oferowaniu lekarzom coraz to nowych "warunkow" za wypisywanie recept. I
      jeszcze moznaby to zniesc, gdyby nie fakt, ze czesto zamiast dobrego leku
      dostajemy gorszy, bo za to lekarz pojedzie na wakacje. Najgorzej jest juz, gdy
      dostajemy lek nam niepotrzebny. Mi sie zdarzylo kilka razy, ze wykupilam lak i
      sama nie wiedzialam na co to jest, bo info z ulotki nijak sie mialo do moich
      objawow.
      A pomyslcie co sie dzieje w psychiatrykach, gdzie ludzi czesto z malymi
      zaburzeniami, faszeruje sie mnostwem lekow im niepotrzebnych?
      UKRYTA EUTANAZJA W POLSCE.
      Ten kraj jest okropny, sluzba medyczna tez - dziwie sie tym strajkom, bo i tak
      wiekszosc lekarzy bierze na boku lub prowadzi prywatna praktyke, a jak sie
      idzie do lekarza panstwowo to raczej smierc nas czeka niz wyzdrowienie. Ten
      artykul to potwierdza.
      • jackie71 Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:54
        Ywonna, masz rację. Dlatego SŁUŻBA ZDROWIA POWINNA BYĆ SPRYWATYZOWANA. Co z
        tego, ze mi teoreytcznie przysługuje darmowa opieka medyczna, keidy tak
        naprawdę moge tam co najwyzej isć po receptę, gdy sama odkryję u siebie anginę.
        Z badań- to możliwa najprostsza morfologia i badanie moczu. Cokolwiek bardziej
        skomplikwoanego, trzeba badać prywatnie. Dlatego ja kompletnie zaprzestałam
        chodzenia do przychodni. Czuję się tam, jak wariatka i hipochondryczka, która
        ma siłę łazić, więc przyłazi i zawraca główki zabieganym lekarzom. Lekcewazenie
        piewrszych objawów chorób przez lekarzy to norma, potem jest krzyk, że Poalcy
        za późno zgałszają sie do lekarza. Za późno- bo lekarze ich do dbania o siebie
        zniechecają. Moja koelżanka miała zrobić USG ginekologiczne kontrolne, nie
        było to badania pilne, więc zapisała sie w szpitalu z NFZ. Odebrała opis, nawet
        go nie przeczytała, bo lekarz powiedział, że wszystko jest OK. Dopiero w domu
        jej mąż zdziwił sie, ze opis mówi, że jej parwy jajnik jest zdrowy, bo ona...
        prawego jajnika dawno nie ma. Jej tacie groziła operacja, ale gdy zapłącili
        1.000 zł, to nagle okazało sie, że operacja nei jest konieczna, bo są lepsze i
        łagodniejsze metody leczenia jego choroby.
        Każdy zna takich historii co najmniej kilka.
        Dla zdecydowanej wiekszości lekarzy parca na państwowoej posadzie to tylko
        źródło opłacania ZUS i zdobywania prywatnych pacjentów. System jest totalnie
        chory. Służba zdrowia powinna zostac sprywatyzowana i tyle.
        • ywonna Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:18
          Ja tez tak uwazam. Dzis panstwowa sluzbya zdrowia to Monty Python - nic innego.
          Tez mam swoje przyklady - ostatni sprzed kilku dni, gdy na konsultacje u
          chirurga czekalam przed jego drzwami 3godz. 20 min. Na szczescie byla to wizyta
          kontrolna, ale na nieszczescie przede mnia i po mnie czekali ludzoie starzy,
          czesto oczekujacy na peirwsza pomoc - zlamania, zwichniecia itp. Pani, ktora
          czekala ze mna w kolejce po godzinie zadzwonila do prywatnej przychodni i
          umowila sie z chirurgiem. Czy to moze dziwic?
          Jesli zas chodzi o morfologie to szczerze mowiac mam pewne obawy dotyczace
          robienia jej w swojej przychodni, skoro na drzwiach widnieje napis: OSOBY PO
          PRZEBYTEJ ZOLTACZCE POWINNY TO ZGŁOSIC PRZED BADANIEM". Przeciez to skandal?
          98% ludzi w Polsce nie wie, ze ma zoltaczke (pominmy fakt prostego badania na
          hcv, ktorego w Polsce bezplatnie zrobic nie mozna), a skoro nie wiedza to
          raczej tego ie zglosza. I zastanawial mnie fakt po co ten napis? Czyzby warunki
          higeiniczne w przychodni nie byly w porzadku? Czy mam pewnosc, ze Pani
          pobierajac mi krew zmieni rekawiczki na nowe czy w ramach oszczednosci zalozy
          ta sama pare? Strach sie bac.
          Boje sie zyc w tym chorym kraju. Boje sie pojsc do lekarza, bo moge w kazdej
          chwili zachorowac.
          100% ludzi, ktorzy moga sie ladnie usmiechac z pewnoscia nie ma tego usmiechu
          za darmo. Stomatolog panstwowy procz wyrwania chyba nic nie zrobi.
          W Stanach wiekoszsc spoleczenstwa korzysta z pomocy psychologa. U Nas? Ciagla
          agresja na ulicy (pseudokibice Legii), ciagle frustracje i strach ludzi
          (wiekoszsc). A pomocy zero!
          I tylko juz bezmyslnie patrzymy w telewizor na wiadomosci, bo przeciez gorzej
          byc nie moze. Pozniej z takim samym nastawieniem dokonujemy wyboru wladzy w
          Polsce. Tylko czy mozna bylo wybrac lepiej? Po skandalach w PO nie sadze...
          Smutno sie tu zyje.
    • angelius Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:34
      Najsmiesniejsze jest to, ze jedna z najniebezpieczniejszych praktyk
      korupcyjnych, bo chodzi o ludzkie zycie, tak powszechna od conajmniej juz 5 lat
      i duzej media nswietlaja dopier dzis. Powszechnym juz jest ze 95% lekarzy
      wlanie tak robi, przepisuje te leki , od firmt ktorej ma leprze korzysci
      glownie materialne. Firmy farmaceutyczne maja bardzo dobre narzedzia by
      sprawdzac danwgo lekarza ie i czego przepisal w danym okresie czasu. Niestety
      Polacy jako narod raz : lekomanow; dwa podatnych na autorytet lekarzy nie
      protestuje, nie wymienia lekow na inne, bo najczesciej lekarze przepisuja te
      najdrozsze. Mam stycznosc z medycyna i rowniez grupa osob pracujacych w firmach
      farmaceutycznych i potwierdzaja to obie strony. Czy w porzadku jest lekarz
      ktory na 3 dniowe przeziebienie przepisuje nie dosc ze antybiotyk to jeszcze za
      60 zł renciscie? To tylko w Polsce! Ae dopoki my spoleczenstwo nie ruszymy
      wlasnych glow to tylko gratulowac przedstawicielom firm farmaceutycznych i samy
      firmom gdyz dzieki temu zarabiaja krocie.
    • xsara21 Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:41
      Dlatego lekarze powinni godnie zarabiac. Wtedy kazdy zaplacilby za swoj kongres
      i czul sie z tym na pewno lepiej
    • szakal_el Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 11:52
      Najbardziej i sie podoba wersja tego szkolenia w ktorej orydnator dostal
      darowizne na oddzial i nie wywiazuje sie ze zobowiazan. Co ma zrobic szef
      oddzialu gdy ma w perspektywie rosace zadluzenie albo pomoc finansowa? Wybierze
      to drugie. Koszty wyboru leku poniesie i tak budzet panstwa a nie pacjent (w
      przypadku tej grupy lekow ceny refundowane sa podobne). Kiedy wiec ktos z tych
      geniuszy w rzadzie wpadnie na to ze bardziej oplaca sie dofinansowywac sluzbe
      zdrowia jawnie i z budzetu niz pokatnymi drogami z trzeciej reki gdzie koszty
      moga byc kilkakrotnie wyzsze?
    • sponek Wielka mi sensacja ! 24.05.06, 11:55
      Szokują mnie takie artykuły ... zwłaszcza, że ten proceder just normalnie
      praktykowany przez wszystkie koncerny. Brałem udział w wielu
      imprezach "promocyjnych" dla lekarzy organizowanych przez koncerny
      farmaceutyczne. Cuda się tam działy. Lekarze zamawiali sobie nawet dziewczynki
      na koszt firmy farmaceutycznej - i takim się nie powodzi ??? A potem strajkują -
      a nie znam nawet jednego lekarza, który by sobie chociaż jednego domu nie
      wybudował ....
      • orcheystra Re: Wielka mi sensacja ! 24.05.06, 11:58
        Gdyby lekarze w Polsce zarabiali tyle ile ich koledzy na zachodzie, powiedzmy
        15 tys. złotych miesięcznie, tego problemu by nie było.
        • radek_sim Re: Wielka mi sensacja ! 24.05.06, 12:09
          Tak gdyby reszta społeczeństwa średnio zarabiała 12tyś miesięcznie to z
          pewnością tego problemu by nie było. No… może jedynie inflacja, ale na to mamy
          cudotwórcę Balcerka.
    • ponzasia Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:17
      w jednej z przychodni dzieciecych byłam umówiona na wizytę i szczepienie małego
      dziecka. po przyjeździe, w rejestracji panie wmawiały mi ze pomyliłam daty i że
      lekarka rodzinna z ktorą byłam umówiona- w tych godzinach nie przyjmuje. inna
      w drodze łaski zgodziła się zbadać dziecko ale odmówiła wypisania skierowania
      na badania specjalistyczne twierdząc że może to zrobić jedynie lekarz rodzinny
      którego nie ma. w tym momencie z gabinetu wyszła rzeczona lekarka rodzinna
      której podobno miało nie być, i widząc mnie, purpurowa, zaczeła się gęsto
      tłumaczyć , że jest ale ma właśnie kontrolę. po paru minutach z jej gabinetu
      wyszła przedstawicielka jednej z firm farmaceutycznych.
      na koniec dodam że pani doktor udziela porad domowych za które bierze 150zł( to
      tak a propos strajku lekarzy w szpitalach dziecięcych i wizyt przedstawicieli
      firm i to w dodatku w czasie godzin pracy lekarzy w przychodni)
    • betsypetsy Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:19
      To jest obrzydliwe! A najbardziej obrzydliwi są Ci lekarze którzy dają się
      wmanipulować w to wszystko za jakieś korzyści dla siebie. Tfu!!!!!!!!!!
    • lalka_01 Szkoda ze spoznione o kilkanascie lat 24.05.06, 12:20
      moze na poczatku lat 90. trzeba bylo sprawe inaczej postawic. Pogonic wtedy
      repow z przychodni. Teraz to nie do naprawienia.
      Kazdy ma swoja historie, ja tez. 13 lat temu w mojej przychodni zrobil sie
      modny francuski odpowiednik biseptolu, wszystkim znajomym dzieciom go panie
      lekarki przepisywaly. MOjemu synowi (3 lata)tez. Kilka dni po kuracji dostal
      bardzo silnego wstrzasu alergicznego, w ciezkim stanie trafil do szpitala.
      Wyleczono go w tydzien, dwa nastepne tygodnie robiono "badania". I podobno
      niczego nie ustalono, na karcie ze szpitala nigdzie nie pojawila sie nazwa tego
      leku, nawet jako ewentualnie podejrzanego. Dopiero po latach (i kilku rozmowach
      z zorientowanymi w temacie) sprawa stala sie dla mnie (prawie) oczywista.
      Bardzo zaluje, ze wtedy nie skojarzylam ze soba faktow; co by nam ta wiedza
      dala to inna sprawa.
      Teraz chodzi o sprzedaz, wtedy byc moze rowniez o testy - takim to bylismy
      poligonem doswiadczalnym, my biedne kraiki.
    • sszady Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:21
      Fakty są takie jak każdy widzi... Od strony leczonego proceder nie wiele różny
      od "obrotu skórami" w Łodzi. Daj Boże żeby chociaż nie truto pacjentów-ofiar,
      którzy bywają okazja do zaliczenia punktów-przerobu na rzecz szpitala/oddziału.
      Dobro pacjenta, jego podmiotowość, to w naszej publicznej służbie zdrowia puste
      słowa. Naprawdę strach się leczyć. Opinia z pierwszej ręki... 3 lata białaczki,
      11 cykli chemioterapii.
    • rajniowa Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:31
      do łapówkarstwa trzeba dwóch tego co daje i tego co bierze gdyby lekarze byli
      etyczni to by nie brali a wtedy firmy by nie dawały sprawa jest prosta, a pan
      minister jest smieszny z czego lekarz ma zapłacic za drogie konferencje
      naukowe ? z pensji 1000 zł ? skąd ma znac najnowesze badania i wskazania do
      leczenia pacjentów skoro siedzi zamkniety w zapyziałej poradni ? dzieki firmom
      i ich kasie lekarze przynajmniej biora udział w tych wszytkich szkoleniach
      naukowych bo państwa na to nie stac ale oburzenie jest wielkie, zreszta gdybym
      był lekarzem i zarabiał tysiąc złotych tez bym brał kase od firm i nie ma co
      udawac świętoszków kazdy chce zyć;
    • sensei.reiqi Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 12:35
      To nie jest żadna sensacyjna wiadomość dziennikarska. To jest tylko tajemnica
      "POLISZYNELA" znana już za rządów PRL.Świat lekarski przecież z tego żyje i nie
      potrzeba być żadnym specjalistą, by stwierdzić jaki kekarz ma podpisane
      korupcyjne kontrakty z firmami farmakologicznymi. Przeciętny POLAK zmuszony jest
      do nabrania wody w swe usta,bo jak taki przypadek ujawni, to lekarze solidarnir
      wpiszą takiego delikwenta gadułę na "SWĄ CZARNĄ LISTĘ" i po ptakach.Lekarz
      bardzo szybko takiego gadułę wpyprawi na "drugi świat" i bardzo szybko nagłośni,
      że zostało wszystko uczynione w ratowaniu życia tylko organizm pacjenta nie
      wytrzymał.Teraz tak samo dzieje się z tymi strajkami. Lekarze wzorem
      prywatyzowania polskiego przemysłu chcą również sprywatyzować służbę zdrowia.
      Lekarze nie wzięli pod uwagę, że maszyna to przedmiot a człowiek nim nie może
      być i stąd jest ukryta wścieklość na dorobkiewiczów w zawodzie lekarskim.
      Pytanie do PROKURATURY i SŁUŻB SPECJALNYCH - skąd lekarze o tak niskich
      dochodach mają swe bardzo dobrze wyposażone gabinety i dlaczego tenże lekarz w
      ustawowych godzinach od 8-ej do 16-ej, poświęca tylko diw godziny na państwówce
      a resztę godzin zalicza na swoje konto prywatne w państwowym gabinecie. To,że
      mają niskie pensje to wina rządzących ale RZĄD powinien zadbać by nie było
      samowoli wśród lekarzy - kto wyliczy straty zdrowia ludzkiego z tytułu baraku
      opieki medycznej w czasie strajku - jaki tu jest przelicznik i simienie. Moim
      zdaniem MINISTER ZDROWIA powinien na zbity pysk powyrzucać lekarzy strajkujących
      i im w "pupkę wkręcić śrubki" aby pracowali uczciwie i nie oszukiwali pacjentów
      i sami nie prowokowali do dawania im w łapę. Dyscyplinarka dla tych lekarzy
      strajkujących a jak chcę pracować to wzorem polaka niech pracują od gwizdka do
      gwizka. Przeciągając swe strajki sami sobie piwa warzą i precz z takimi
      lekarzami w POLSCE - niech sobie wyjeżdżają w szeroki świat skoro nie umią
      sznować schorowanego człowieka a teraz i nie sznują dzieci. Pozwalniać tych
      niedouczniaków medycznych i wyrzucić ich z POLSKI.
    • patthecat Lekarzyki, zakłamane sępy wy jedne.... 24.05.06, 12:45
      Jak mi źle, 1200 złotych mam tylko. Ale jak przepisze komuś niezorientowanemu
      lek firmy X zamiast o 70% tańszy lek generyczny, to wakacje mam odfajkowane.
      Potem jeszcze przyjmowanie w przychodni państwowej pacjentów prywatnych. Badania
      wykonywane na państwowym sprzęcie, 100 zł z ręki do ręki za 15 minut
      konsultacji. Dlaczego misisaczki tak nie chcecie wprowadzić kas fiskalnych,
      tylko pieniądze pod biurko chowacie? Wyjdzie szydło z worka? Potem jeszcze do
      jakiejść przychodni prywatnej i to samo. I wy ^%^$%^#%$ chcecie jeszcze podwyżki
      do 4000 złotych od zaraz? Żeby takie chocki klocki dalej odstawiać? Europa
      Zachodnia jest na zachód, jakby któryś z was nie kumał. I tam wasze miejsce,
      pijawki jedne.
    • meta-kris Konsumować wciaż więcej i więcej... 24.05.06, 12:51
      takie szaleństwa, jak to opisane w artykule, wynikają z samej istotny
      współczesnego, darwinowskiego kapitalizmu. Nie liczy się nic, poza rosnącymi
      zyskami.
    • abhaod w Niemczech czysta sprawa dla prokuratury 24.05.06, 12:53
      socjaldarwinizm w czystej postaci, a na sztandarach "wladza, pieniadze, seks"
    • anders76 Re: Tajemnice poliszynela 24.05.06, 12:53
      Sprawa jest dziecinnie prosta. Gdy zaistniały tylko mozliwości to firmy rozmaite
      rzuciły sie na Polskę jak wilki na zwierza. Farmaceutyczne odkrtły nagle
      dziewiczy teren, brak przepisow państwowych, głodni wykształceni ludzie, ni i
      się zaczęło. Gda na "zacodzie" zakazano np. butelek jednorazowych załe g..no
      zostało pokolorowane i rzucone na Polskę. Gdy inne kraje mają ustawową kontrole
      nad lekami to skierowanao sie tam, gdzie tego nie ma a naród fizycznie głodny.
      W szeregu krajów o refundacji decyduje cena preparatu, najtańszy jest
      refundowany, za droższe różnicę dopłaca pacjent. Przepis wielkości 1/2 formatu
      A4 i po kłopocie.
      Sponsorowanie szkoleń, ależ proszę bardzo, program przygotowuje instytucja
      szkoleniowa zgodnie ze swoim programem szkoleń , firma sponsoruje, finansówka
      kontroluje. Wyjazd lekarza zatwierdza jego pracodawca bo to czas służbowy.
      Wyjazd na kongres, dlaczego nie ? Firma zgłasza chęc opłacenia ilus tam miejsc i
      instytucja , poradnia, klinika, szpital dysponuje kto i na co pojedzie.
      No ale wtedy nikt dodatkowo nie zarobi, wieć lepiej mieć metna wodę.
      Ryba psuje się od głowy.
    • potforny Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 13:07
      Można przyjąć,że sytuacje szkoleniowe są sytuacjami przykładowymi. Jednakże z
      ujawnionych materiałów szkoleniowych wynika,iż między dwoma stronami doszło do
      zawarcia umowy. Tak więc jedna ze stron ma coś do sprzedania w zamian za co
      druga strona zobowiązuje sie do spełnienia, zaspokojenia sprzedającego. Według
      mnie towarem na sprzedaż jest dobre imię lekarzy ich dotychczasowy dorobek
      zawodowy w zamian za wzorowe wykonanie umowy zaproponowanej przez firmę. Ważnym
      elementem jest apteka. Która łamiąc zapisy ustawy o przekazywaniu i przetważaniu
      danych osobowych informuje f-my . Na receptach jest imie nazwisko,pesel.Powstaje
      pytanie ile warta jest tajemnica lekarska jak ważne dla lekarza jest moje zdrowie.
      • karson_s Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 13:23
        To ma być afera? A jak Mikosz sprzedał Jelfę 5-krotnie mniejszej, litewskiej
        firmie to co? Niby odszedł z rządu, a Jelfa i tak przeszła w ręce litwinów! I
        to za pieniadze z pożyczki z polskich banków! Kolejna pseudoafera, żeby ukryc
        swoje machloje!! A łapówki dla lekarzy będę dopóty, dopóki każdy z leków będzie
        miał kilka odpowiedników z różnych firm, a lekarze będą dalej będą tak marnie
        zarabiac.
      • kaktus118 Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 14:22
        potforny napisał:

        > Ważnym elementem jest apteka. Która łamiąc zapisy ustawy o przekazywaniu i
        > przetważaniu danych osobowych informuje f-my . Na receptach jest imie
        > nazwisko,pesel.Powstaje pytanie ile warta jest tajemnica lekarska jak ważne
        dla > lekarza jest moje zdrowie.

        Bardzo rzadko zdaza sie zeby kierownik apteki pozwolil ci obejrzec recepty, to
        jakies wyjatkowe zdarzenia, albo wynik osobistej zazylosci. Moze Ci powiedziec
        najwyzej od jakiego lekarza ma najwiecej recept na dany lek. Z reguly po prostu
        masz wglad do komputera albo wydruku i widzisz ile w aptece np. tuz przy
        przychodni sprzedalo sie leku X a ile konkurencyjnych Y i Z. Wtedy wiesz, czy
        lekarze z tej przychodni wywiazuja sie z umowy czy nie i w jakiego konkurenta
        uderzac w rozmowie z lekarzem. Z aptekami sa takie same uklady jak z lekarzami.
        Myslisz, ze aptekarz zamienia lek na inny o tym samym skladzie z dobroci serca i
        troski o klienta??? Rozejrzyj sie po aptece, zobacz jaka reklama jest na
        podstawce na pieniadze, na plakatach, jakie pudelka sa tuz przed Twoja twarza,
        co kobieta z okienka ma wyszyte na kieszonce fartucha itd. Czasem sa to wszystko
        reklamy produktow jednej, dwoch firm. Wtedy jesli zapytasz o lek, to badz
        pewien, ze jesli ta firma lek na Twoja dolegliwosc produkuje, to zaraz zostanie
        Ci polecony jako najlepszy, albo najtanszy.
    • bez.wyksztalcenia Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 13:13
      pracowalam w firmie zajmujacej sie marketingiem bezposrednim dla firm
      farmaceutycznych: czyli rowniez kontrola repow. przeciez Roche nie jest zadnym
      wyjatkiem - wszystkie firmy farmaceutyczne maja takie praktyki. zacheca sie
      lekarzy do przepisywania specyfikow danej firmy za pomoca metody kija i
      marchewki. marchewka sa "konferencje naukowe" np. na Seszelach, albo komputer
      do gabinetu, czy sprzet do przychodni itp. kij zostal opisany w tym artykule.
      poza tym firmy farmaceutyczne wspolpracuja ze soba, szefowie znaja sie
      wzajemnie, zapraszaja sie na prywatne imprezy itp.
      tylko szkoda, ze na tym cierpia pacjenci
    • marych Kto za to płaci? 24.05.06, 13:18
      że takie artykuły wychodza w momencie, gdy lekarze strajkuja domagając sie
      podwyżek?
      Pytanie brzmi - kto ze słuzb specjalnych manipulije Gazetą i podrzuca
      (prawdziwe z resztą) materiały własnie w takiej chwili.
    • firstman Apteka 24.05.06, 13:27
      Niepokoji mnie to, że jest możliwa taka sytuacja, że jakiś kutasek wchodzi do
      hipotetycznej apteki a tam jakiś kolejny pokazuje mu co kto i za ile. Z opisanej
      sytuacji to jest najważniejszym problemem, którym powinna zająć się prokuratura.
      Co z tego że lekarz teoretycznie zachowa tajemnice jak fiuty mogą z recept
      czytać jak z otwartej karty.
      • przemek34 Re: Apteka 24.05.06, 13:32
        Tak bo byle gnój może być właścicielem apteki...

        firstman napisał:

        > Niepokoji mnie to, że jest możliwa taka sytuacja, że jakiś kutasek wchodzi do
        > hipotetycznej apteki a tam jakiś kolejny pokazuje mu co kto i za ile. Z
        opisane
        > j
        > sytuacji to jest najważniejszym problemem, którym powinna zająć się
        prokuratura
        > .
        > Co z tego że lekarz teoretycznie zachowa tajemnice jak fiuty mogą z recept
        > czytać jak z otwartej karty.
      • pobre.diablo Re: Apteka 24.05.06, 13:43
        W aptece rep ogląda nie recepty, lecz dane w komputerze - w zadanym okresie
        czasu sprzedaż swojego leku i leków konkurencji. Oczywiście najpierw musi
        zaprzyjaźnić się z farmaceutką. Ten system kontroli działa tylko w małych
        miejscowościach gdzie jest tylko jedna apteka. Pacjenci często wykupują leki w
        miejscach bardzo oddalonych od miejsca wypisania recepty. IMS - międzynarodowa
        firma podzieliła całą Polskę na małe rejony - cegiełki (np. część dzielnicy
        miasta, mała gmina)i tam monitoruje sprzedaż leków korzystając z danych
        uzyskiwanych (odpłatnie ) w hurtowniach. Każdy może u nich zamówić takie dane,
        ale to kosztuje wielkie pieniądze - firmy jednak to kupują, bo mają wgląd na
        rynek swioch leków i mogą rozliczać repów z zaplanowanych sprzedaży.
    • schola4 Re: Tajemnice firmy farmaceutycznej Roche: szkole 24.05.06, 13:28
      wypowiedz wiceministra zdrowia o jego zazenowaniu i przerazeniu przypomina mi
      zdziwinie mojego profesora filozofii jak sie dowiedzial ze na swiecie istnieja
      sekty. niby zyja w tym samym swiecie, a widza i slysza tylko to co chca
      (standard) ktory mnie juz nie dziwi zupelnie. ale tak sobie mysle czasmi co za
      obluda ze strony ministra - teraz obuzenie, teraz zazenowanie? a co Pan robil
      wczesniej? czytal pisma rozrywkowe, ze nie wiedzial Pan jak wyglada sytuacja w
      Polsce w swiecie w firmach farmaceutycznych ktore przeciez firmami handlowymi
      sa..... eh szkoda sie nawet nad tym rozpisywac.
      Co do samego szkolenia Roche - to materialy ukazuja jak uczyc handlowcow
      asertywnosci, co tez dla mnie nie jest nowoscia, ze na takich szkoleniach takich
      rzeczy sie uczy! Wzywac prokurature, organy scigania? Ustalac prohibicje (na
      przybycie najwazniejszej glowy kosciola)? Co bedzie kolejnym krokiem genialnego
      Rzadu.Zdanie wicepremiera "Lekarz nie może przepisywać leków, kierując się
      sugestiami repów" przypomina mi "Pieszy nie moze przejsc na czerwonym swietle,
      nie narazajac sie na zagrozenie ze strony ruchu drogowego". A chce zaznaczyc
      panie wicepremierze (bo byc moze Pan nie wie - co by mnie tez nie zdziwilo
      wcale), ze przechodzi, przechodzimy i przechodzic bedziemy. mimo
      niebezpieczenstwa, mandatow, niepoprawnosci.... przebiegamy przez czerwone
      swiatlo!!!!!!!
    • glenior wystarczyloby przepisywac substancje czynna a nie 24.05.06, 13:30
      wystarczyloby przepisywac substancje czynna a nie konkretny lek i patologia by
      zniknela;
      ale jakos nasz ustawodawca na to nie moze wpasc...
      • kaktus118 Re: wystarczyloby przepisywac substancje czynna a 24.05.06, 13:47
        Bzdura, zwiekszylaby sie tylko patologia w aptekach i hurtowniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka