Dodaj do ulubionych

Slumsy, miasta przeklęte

27.05.06, 00:21
Wyglada na to ze eksperyment z dekolonializacja nie udal sie. Moze czas zeby
kolonizatorzy powrocili i wtedy cos zacznie sie krecic w tym interesie zwanym
Afryka? Inaczej zamnoza sie na smierc a przy okazji zdewastuja pare innych
kontynentow.
Obserwuj wątek
    • zubeida Re: Slumsy, miasta przeklęte 27.05.06, 08:12
      A co, za czasow kolonialnych nie bylo slumsow, moze nie w Nairobii bo byla to
      wtedy conajwyzej mala osada, ale w takiej Kalkucie to juz miliony gnily w
      slumsach. Najwiekszy glod w historii Indii mial miejsce w trakcie brytyjskiego
      panowania. angielscy poborcy podatkowi nie przestali golocic Bengalu wowczas
      najbogatszej indyejskiej prowincji nawet w trakcei kleski glodu. Od tego czasu
      Bengal stal sie najbiedniejsza prowincja Indii, tk jest do dzisiaj z
      Bangladeszem.
      • rasstamman Re: Slumsy, miasta przeklęte 27.05.06, 10:05
        Może to nie ma nic do rzeczy, ale zastanawia mnie, w jakim domu mieszka autor
        tekstu? I ile kasy bierze za taki artykuł? I co z tysięcy takich artykułów
        napisanych na świecie wynika? Jak widać niewiele. Żyjemy sobie w swoich miłych
        grajdołkach, a slumsy coraz większe.
        • lukkk218 ..... to nie ma nic do rzeczy, zaiste 27.05.06, 10:53
          kogo obchodzi gdzie mieszka autor, litosci!
          beirze pieniadze za pokazanie rzetelnego obrazu rzeczywistosci w innym zakatku
          swiata i tyle, szkoda wdawac sie w brednie filozoficzna jaka proponujesz
    • ezpa7z9 Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzieli... 27.05.06, 10:12
      Także c.d.I nie pomogą mury,ochroniarze,wojsko.Będzie rzeź bogatych(także w
      Polsce).A wszystko przez ,,globalizm'',MFW i innych ,,balcerowiczów-dogmatyków''.
      • meylec Żebyśmy nie skończyli podobnie. 27.05.06, 11:17
        Bo po 16 latach tzw. "demokracji" w polskim wydaniu wiem jedno. Jej istotą jest
        pogarda dla zwykłego człowieka, szczególnie biedniego. Polacy w tragicznej
        sytuacji wolą się niestety raczej powiesić, lub w bierności i odrętwieniu
        znosić swój los, niż walczyć. A III-cia RP staje się krajem coraz bardziej
        oligarchicznym....
        • zorbathegreek Re: Żebyśmy nie skończyli podobnie. 27.05.06, 13:35
          W Polsce tez bogaci zawisna na bramach swych posiadlosci. Pytanie nie
          jest "czy", ale "kiedy"... Chyba, ze liberalow odizoluje sie wreszcie od
          zdrowej czesci spoleczenstwa!
          • yaloo Re: Żebyśmy nie skończyli podobnie. 28.05.06, 03:39
            zorbathegreek napisał:

            > W Polsce tez bogaci zawisna na bramach swych posiadlosci. Pytanie nie
            > jest "czy", ale "kiedy"... Chyba, ze liberalow odizoluje sie wreszcie od
            > zdrowej czesci spoleczenstwa!

            A tą zdrową tkanką to jesteś niby ty - uwazaj zebys sam nie zawisnal w swoim
            pogromie, cymbale.
        • kodem_pl Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 14:39
          dlaczego walczyc przeciwko systemowi, a nie przeciwko biedzie (swojej)? Czy z
          wlasnej glupoty ludzie musza kierunkowac swoja frustracje nie w ta strone? ZADEN
          system nie pomogl biednym, bo biedni sami musza sobie pomoc. Nie wiem jak to
          zrobic w slumsach, nie jestem w temacie. Ale w Polsce (o ktorej tutaj mowicie)
          nie jest to specjalny problem. Trzeba jedynie chciec i umiec kontrolowac swoje
          pragnienia. Zamiast nowego telewizora z marketu po podwyzce, zeby byc w koncu w
          czyms lepszym od sasiada, jakas nowa oszczednosc rosnaca i czekajaca na
          zainwestowanie. Obecna teraz w Polsce bieda jest po czesci owocem waszych idoli:
          Marksa, Engelsa, Lenina. Zobaczcie na spoleczenstwa Europy Zachodniej, oni nie
          znaja problemow, z jakimi my sie borykamy, przynajmniej nie w takim wymiarze. A
          u nas ludziom wmowilo sie, ze im sie "nalezy". I siedza w tych PGRach czekajac
          na cud. A cud nie przyjdzie. Za komuny mogli przynajmniej okrasc panstwo, teraz
          to trudniejsze. Gigantyczna korupcja, gigantyczne bezrobocie (w tym
          strukturalne), droga i niezbyt nowoczesna infrastruktura - to owoce systemu
          rownosci spolecznej. Rownosci, ktora jest mrzonka. Bo zawsze ktos musi ludzmi
          zarzadzac, zawsze ktos chce byc lepszy. Z ta roznica, ze w komunizmie nikt nie
          wiedzial, co dokladnie ten lepszy ma i owi lepsi byli czesto umiercani przez
          najlepszego z najlepszych - Stalina.
          • id999 Re: Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 16:02
            >Zamiast nowego telewizora z marketu po podwyzce, zeby byc w koncu w
            > czyms lepszym od sasiada, jakas nowa oszczednosc rosnaca i czekajaca na
            > zainwestowanie.

            piekna utopia. niestety czlowiek i jego potrzeby to dzis w 90% wytwor coraz
            bardziej agresywnej reklamy (efekt wolnego rynku zreszta), PR-u, wszelkiego
            rodzaju propagandy konsumpcjonizmyu - coraz wiekszego sterowania ludzka
            swiadomoscia i wola czlowieka. przyklad z telewizorem trafia w samo sedno

            >Bo zawsze ktos musi ludzmi zarzadzac, zawsze ktos chce byc lepszy.

            ogolne twierdzenie jest prawdziwe. diabel jak zwul;e
            • id999 Re: Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 16:02
              ...diabel jak zwykle tkwi w szczegolach.
              • kodem_pl Re: Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 16:55
                "Czy z wlasnej glupoty ludzie musza kierunkowac swoja frustracje nie w ta strone?"

                "Trzeba jedynie chciec i umiec kontrolowac swoje pragnienia."

                Tak jak piszesz: potrzeby czlowieka dzisiaj to w 90% wytwor marketingu. TO TYLKO
                ULATWIA ZADANIE. Bo nie musisz odmawiac sobie rzeczy niezbednych: jedzenia etc.
                Musisz odmawiac sobie rzeczy, ktore sa kreowane na potrzebne. Znajomi nie beda
                Cie uwazali za godnego sobie, jak nie kupisz TV? Zmien znajomych...

                Widzisz, ja tak gadu gadu, a wiem jakie to trudne. Trudne, ale nie niemozliwe.
                Denerwuje mnie jedynie to, ze Ci frustraci krytykujacy system, ktorych posty
                widzimy powyzej nie maja zandej alternatywy. Oni po prostu chca... walczyc. Ale
                walczyc nie z powodem wlasnej biedy, ze soba samym, tylko z jakimis blizej
                nieustalonymi pseudo wyzyskiwaczami.
                • pantera01 Re: Kodem, tak trzymac! 27.05.06, 19:49
                  Banda lewicowych niedorobkow placze jak to zle, straszna bieda w Polsce a
                  markety nie moga nadazyc ze sprzedaza super telewizorow i innego zbednego
                  barachla. Zamiast oszczedzac i inwestowac w przyszlosc (tak jak to robia
                  Chinczycy czy Japonczycy) ludzie wydaja pieniadze na blyskotki w mysla zasady
                  "zastaw sie a postwa sie".
                  • kodem_pl Re: Kodem, tak trzymac! 27.05.06, 21:24
                    Wlasnie to staram sie powiedziec. Pozniej ci sami ludzie siedzac pod nowym
                    niepotrzebnym TV narzekaja, ze syf w Polsce. A moim skromnym zdaniem nigdy w
                    historii naszego kraju nie bylismy blizej wysoko rozwinietych krajow niz teraz,
                    na dodatek caly czas sie do nich zblizamy. Nigdy tez nie bylo latwiej sie
                    "wybic" (no moze za wyjatkiem lat 89/90, ale temu sie nie dziwie - nikt w
                    zasadzie nie wiedzial na czym stoimy.
          • oni24 Re: Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 21:38
            Przeczytalem Twoja wypowiedz pare razy i nie moge sie z nia zgodzic.
            kilkakrotnie obrazasz ludzi ktorzy nie sa winni temu ze los postawil ich w tym
            miejscu a Ciebie w innym.Nachpales sie i nie widzisz problemow tych ktorzy sie
            nie zalapali.Prawdopodobnie jestes w wieku 35-38lat i nie jednego w zyciu juz
            przewaliles, a oni Ci to pamietaja i zawisnierz na bramie swojej posiadlosci.To
            tylko kwestia czasu,trafia do Ciebie. Oczekuj ich,tych dzisiaj ponniewieranych
            przez Ciebie i Tobie podobnych.Zapamietaj tez,ze gdyby nie ta chec drzemiaca w
            czlowieku bycia lepszym od innych do dzisiaj skakalibysmy po drzewach objadajac
            sie bananami.Jak wyobrazasz sobie czlowieka ktory zycie spedzil w PGRze w
            ciezkiej pracy,dzisiaj poszukujacego zatrudnienia,ilu takich zatrudniles,ilu
            ludziom dales szanse? mie nie odpowiadaj,odpowiedz swojemu sumieniumzakladam ze
            go jeszcze masz.
            • kodem_pl Re: Bando leniwych gamoni: 27.05.06, 22:20
              Witaj!

              Z przyjemnoscia odpowiem i Tobie, sumieniu nie musze.

              A wiec nie nachapalem sie. Jezdze 8 letnim autem, mieszkam w bloku. Ale za swoj
              stan nie obwiniam NIKOGO. Mimo, ze moglbym sobie pozwolic na lepsze auto, wole
              probowac cos odlozyc. Przejadanie - owszem, jest przyjemne. Ale nie winmy
              pozniej innych za swoj los.

              Jedyne przewalki jakie robilem, to wykrecanie sie od spotkan ze znajomymi, na
              ktore nie miaelm ochoty isc. Za to tez mnie powiesisz?

              Nie obrazam tez ludzi, ktorzy sa biedni! Obrazam tych, ktorzy sa biedni, ale o
              swoja sytuacje obwiniaja wszystkich innych! To tak jakbym ja, po obejrzeniu
              prognozy pogody, gdzie mowiono, ze bedzie padac, poszedl na deszcz bez parasola
              i obwinial Ciebie o to, ze zmoklem. Mam do tego podobne podstawy.

              Co do checi bycia lepszym, to jestem tego absolutnie swiadom. Powiem wiecej:
              uwazam, ze ta chec to podstawa. Tylko dlaczego wiekszosc ludzi w obecnych
              czasach chce stac sie lepszymi cudzym kosztem? Zabieraja sie do tego od du**
              strony. Lepszymi nie stana sie, gdy wywalcza podwyzke zasilku o 10% czy wyludza
              rente. Lepszymi nie stana sie, wprowadzajac ustroj, ktory znacjonalizuje
              wszystko. Oni dalej beda sie czuli oszukani, niedowartosciowani. I nie beda
              lepszymi... Ja jak chce byc lepszy to staram sie nie poddac pokusie kupna nowego
              auta czy telewizora, zeby pokazac sie sasiadom. Czlowiek w willi, z super autem,
              piekna dziewczyna etc. jezeli ukradl to komus czy wyludzil, wcale nie jest w
              niczym lepszy od czlowieka w PGR-u, ktory jednak jest uczciwy...

              A co do moich wyobrazen o ludziach PGR-u... no coz, wiekszosc z nich nie nawykla
              do ciezkiej pracy. Na wsiach ciezko znalezc ludzi do pracy, mimo kolosalnego
              bezrobocia. I owszem, pomoc dla tych ludzi jest niedostateczna, ale mimo owych
              brakow, maja oni mozliwosci na poprawe swojego losu, przynajmniej 90% z nich.
              ALe wygodniej przepijac rente babci.

              Kazdy jest kowalem swojego losu, pamietaj o tym.

              Ja nie wiem, czy mi sie poszczesci w zyciu (jesli chodzi o pieniadze). Tego nie
              wie nikt. Ale nie mam nic za zle ludziom, ktorym sie poszczescilo, jezeli tylko
              nie pomagali w nieuczciwy sposob swojemu szczesciu. Jezeli mi sie nie powiedzie,
              na pewno nie bede obwinial o to bogu ducha winnych...

              Pozdrawiam serdecznie i rozwaz prosze to co pisze.
        • artremi Re: Żebyśmy nie skończyli podobnie. 28.05.06, 15:34
          Nie napisali w jakich slumsach zyja Polacy. Nawet w duzych miastach blokowiska
          to jak slumsy w III swiecie. Na wsciach zyja ludzie jak w 18-tym lub 19-tym
          wieku.
          • braat1 Re: Żebyśmy nie skończyli podobnie. 28.05.06, 15:49
            > Nie napisali w jakich slumsach zyja Polacy. Nawet w duzych miastach
            blokowiska
            > to jak slumsy w III swiecie. Na wsciach zyja ludzie jak w 18-tym lub 19-tym
            > wieku

            Czy to w ogole wiesz o czym piszesz????
            Blokowiska jak slumsy?? Chyba nie widizales w zyciu blokowiska.

            A na wsiach ludzie zyja poprostu normalnie, biednie ale normalnie. W wiekszosci
            gospodarstw jest biezqaca woda, we wszystkich prad. Wiesz jak wygladala wies w
            18-19 wieku??
            Chyba jednak nie....
      • zorbathegreek Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzieli 27.05.06, 13:33
        Engels napisal byl doskoanla ksiazke p.t. POLOZENIE KLASY ROBOTNICZEJ W ANGLII.
        Szkoda, ze tow. Balcerowicz, kiedy jeszcze pracowal w Instytucie Podstaw
        Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR jej nie przeczytal...
        PS: Marks z Engelsem przewidzieli wszystko trafnie, tyle ze nie mogli znac
        szczegolow. Stad pierwsza rewolucja komunistyczna na wielka skale wybuchla w
        zacofanej Rosji, i upadla po niecalym stuleciu. Ale III swiat to worek prochu:
        suchy (bo tam na ogol brak wody), i latwo moze wybuchnac. Slumsy wielich miast
        w Brazylii praktycznie caly czas wra, podobnie w calym III swiecie. Bogatym nie
        pomoga zasieki z drutu kolczastego, jak opuszcza ich w panicznym strachu ich
        straznicy, ktorzy mieszkaja w slumsach...
        • braat1 Re: Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzie 27.05.06, 17:40
          Bardzo mozliwe ze tak sie stanie, ludzie bardzo nie lubia miec mniej niz inni.
          Tylko poiwedz mi jak temu zaradzic? Tak moze na Twoim przykladzie. Czy oddalbys
          swoje pieniadze biednym?
          Problem jest w tym, ze bogaci nie lubia sie dizelic. Nawet jesli chwile
          wczesniej byli biedni to po wzbogaceniu sie tez nie chca sie dzielic. Poza tym
          bardzo czesto sie dzieje tak, ze ludzie ktorzy otrzymuja pomoc od panstwa
          przyzwyczajaja sie i mysla ze tak powinno byc, ze nie musza pracowac,
          apieniadze sie im naleza.

          Powiedz prosze, jak zaradzic temu ze jedni sa bogaci, a inni nie??
          • swoboda_t Re: Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzie 27.05.06, 18:00
            Temu nie da się zaradzić - tak było, jest i będzie, bo taka jest natura. Trzeba
            dążyć do tego, by biedni mieli szanse poprawić swój los, dzięki pracy i nauce.
            • kodem_pl Re: Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzie 27.05.06, 19:03
              A nie jest tak?

              Trzeba moze jedynie zmodyfikowac nieco szkolnictwo, nie w strone matury z
              religii, a w strone dodawania odwagi mlodym. Znam osoby, ktore nie skladaly
              papierow na pewne studia, bo baly sie, ze ktos sie dowie, ze sie nie dostaly. Ja
              nigdy nawet o tym nie pomyslalem... to tylko przyklad.
            • braat1 Re: Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzie 27.05.06, 21:49
              Pytanie jest jak pomoc biednym?? Pamietacie ten przypadek z Lodzi? Rodizna
              dostala odszkodowanie za smierc syna, cos kolo 250000PLN. Z taka kasa mozna
              sprobowac zmienic swoje zycie, mozna sie wyrwac. A oni co zrobili?? PRzepili
              250000 PLN w ciagu roku.
              Zastanawiam sie co zrobic z dylematem: Pomagac biednym, czy nie??
              Z jednej strony, ludzim trzeba pomagac, nie mozna ich zostawic na pastwe losu,
              kazdemu sie moze cos nie udac i moze potrzebowac pomocy. Ale z drugiej strony
              pomoc rozpieszcza. Jesli czlowiek zawsze moze liczyc na pomoc, przestaje sie
              starac i zaczyna myslec ze pomoc mu sie nalezy, a tak nie moze byc.
      • znj2 Re: Poczytajcie Marksa i Lenina oni to przewidzie 27.05.06, 20:18
        Nie czytałem ani jednego, ani drugiego. Niemniej uważam, rzeź taką ,za całkiem
        prawdopodobny scenariusz. Jest to kwestia czasu i to niezbyt odległego. Nie
        pomogą mury, ani ochroniarze.
    • poczta.ziolek Re: Slumsy, miasta przeklęte 27.05.06, 22:33
      Wina rozwiniętego świata, który nie chce zacząć leczyć afryki z ich chorób, tzn
      analfabetyzmu, i wszelkich pochodnych od tego zjawisk. Wolimy od czasu do czasu
      przeznaczyć coś dla krajów trzeciego świata jakieś koce i inne środki doraźnej
      pomocy, ale to wszystko na co nas stać, potężnych, mądrych, cywilizowanych ludzi
      zachodu. Eksploatujemy ich kopalnie, sprzedajemy im broń nie martwimy się co
      będzie w przyszłości z Afryką, a przyszłość jej jest straszna. Najbardziej
      zaludnionego, chorego i brudnego kontynentu na świecie. Bez pomocy bogatego,
      biedny nigdy nie wyjdzie ze swojej strasznej sytuacji, ta zasada dotyczy
      pojedyńczych ludzi i całych narodów. To także w naszym interesie jest pomóc
      Afryce jeśli nie chcemy patrzeć jak powoli umiera. A jeśli nie pomożemy.... cóż
      wtedy nie jesteśmy tym za kogo się uważamy..... ludźmi
      • pantera01 Re: Slumsy, miasta przeklęte 28.05.06, 07:34
        Typowe lewackie gledzenie, podlane sosem wspolczucia. Afryki nikt nie wyleczy
        czy pomoze jesli Afryka nie zacznie pomagac sobie sama. Afryka jest taka jacy sa
        Afrykanie (czytaj Murzyni) a Murzyni sa jacy sa, nic na to nie poradzimy.
        Polecam koledze zobaczenie dzielnic murzynskich w Stanach-brud i nedza bo po
        prostu im sie nie chce nawet posprzatac u siebie w domu albo w ich wlasnym
        ogrodzie.
      • asosa1 Re: Slumsy, miasta przeklęte 29.05.06, 21:37

        Ziołek,Afryka nie jest najbardziej zaludniony,wręcz odwrotnie. W Indii mieszka
        więcej ludzi niż w całej Afriki.
    • yaloo Re: Slumsy, miasta przeklęte 28.05.06, 03:50
      Wystarczyloby aby UE zamiast dotować swoje rolnictwo (>90% budzetu) i dodatkowo
      robić za dobrego wujka zaczela kupowac tańsze plony w trzecim swiecie. Tylko
      tyle, aby poprawiło się - także w Europie.
      • braat1 Re: Slumsy, miasta przeklęte 28.05.06, 09:21
        > Wystarczyloby aby UE zamiast dotować swoje rolnictwo (>90% budzetu) i dodat
        > kowo
        > robić za dobrego wujka zaczela kupowac tańsze plony w trzecim swiecie. Tylko
        > tyle, aby poprawiło się - także w Europie.

        Ale by sie ucieszyli rolnicy w Europie, gdyby przestac kupowac ich plony :)
        Tylko pytanie co bys wtedy zrobil z bieda na wsi w Europie?
        • piotr228 Komunizm w Europie się skończył 28.05.06, 14:18
          Komunizm w Polsce skończył się dzięki Balcerowiczowi. Nie ma potrzeby obrażać
          go terminem "towarzysz", czy "liberał", jak to zrobili autorzy postów w tym
          wątku. Balcerowicz zrobił to co należało. Pijaków i nierobów jest w Polsce
          bardzo dużo, ale reformy Balcerowicza dały im szansę i bodziec na porzucenie
          takiego trybu życia. Przynosi to efekty wbrew socjalistom, którzy za pomocą
          pomocy socjalnej, chcą zdemoralizować ludzi biednych. W takiej sytuacji oni
          pozostaliby biedni na zawsze. Balcerowiczowi zaś chodzi o to aby oni przestali
          być biedni. Tego jednak bez terapii wstrząsowej się nie osiągnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka