Dodaj do ulubionych

Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie

02.06.06, 20:57
a dajcie sobie spokój z tym spoleczeństwem obywatelskim..to sztuczna
efemeryda która nie sprawdza sie w polskich warunkach...mielismy 16 lat tej
tzw obywatelkskiej demokracji i większosci wyszla ona bokiem...bieda
bezrobocie afery skandale..dziękuję ale ja wolę już dyktature nawet jesliby
to mialo oznaczać powrót do komuny
Obserwuj wątek
    • oakpark Heili-heilo Springera na Agorze.... 03.06.06, 15:02
      ....wybijaja podkute euro buty.... a Gazeta zaczyna jeszcze denerwowac
      internautow pokazywaniem artykulow w portalu na kilka nocnych godzin... jak
      zobacza, zechca dokonczyc czytania iiiii: ....MOZE KUPIA! Gazete oczywiscie a
      nie takie prymitywne marketingowe zagrywki.

      Pomijajac juz to, ze bez czytania moge napisac co tez pan Gadomski napisal o
      PiS i spoleczenstwie obywatelskim... (tak jak Coolidge wiedzial, ze pastor
      mowil o grzechu i byl mu przeciwny...8^)....oryginalnosc opinii w GW ostatnio
      mocno spadla... moze jeszcze Majcherek i Niesiolowski, Krystev....)

      ....znacznie ciekawsze artykuly - chocby Staniszkisowej czy Ziemkiewicza
      oferuje Rzepa, Dziennik czy Ozon.... coz, Gazeta podlega prawu schylkow
      nieuniknionych

      Nikt tak fachowo jak Wy nie przyczynil sie do sfalszowania w przestrzeni
      publicznej tego, czym rzeczywiscie zyje narod. Ten narod widzieliscie jako
      konstrukt spoleczenstwa liberalnego i obywatelskiego - tyle, ze aspekt mnostwa
      niedobrowolnych stowarzyszen, zachlannych wspolnot - takze i totalniackich jak
      rydzykowo czy giertychjugend... caly ten kaczy komunitarianizm wyrosl na
      sciekach waszej pychy.

      GW stracila wladze nad kontekstualizacja myslenia w Polsce, nowe elity, ktore
      doszly do wladzy w napchanych sloma gumiakach sa oczywiscie karykaturalne,
      brudne i smierdzace. Niemniej takie same byly elity waszych ojcow, ktorzy po
      wojnie rozkulaczali, erygowali realizm socjalistyczny czy strzelali Labeckiemu
      jak Humer w potylice... Wy juz skonczyliscie studia, zrobiliscie pieniadze
      i ....uznaliscie, ze historia sie skonczyla....

      A tu jak wierszu Yeatsa "the centre cannot hold....The blood-dimmed tide is
      loosed.... lack all conviction...". Pisze to z satysfakcja - nie, zebym lubil
      kaczystow i te bande ignorantow zawlaszczajaca moj kraj od pol roku. Ale ciesze
      sie, ze tacy jak wy, ktorzy sprzedali zaufanie narodu za drobne moniaki z ciut
      lewej prywatyzacji, ktorzy sprobowali zabrac Polakom wolnosc slowa wbijajac ich
      nieomal miedzy niepoprawnych politycznie szalencow.... ze sie konczycie jako
      mocno juz ciemna gwiazda....

      Ci z was, ktorzy sadza, ze jak kaczysci przegraja - bo sa zbyt anachroniczni i
      nie znaja techniki wladzy... ze wtedy Platforma was wyratuje.... 8^) ...

      ZAPOMNIJCIE! To w koncu kaczysci kochaja otwierac muzea.... wy stanowicie
      muzeum przeterminowanej mentalnosci ....8^).... poproscie Lecha
      Kaczynskiego.... moze jak Ferrante w Neapolu czy Inca Viracocha .... powypycha
      wasze trupy w nowym Muzeum Postkomunizmu.

      Bo my - Platformersi to po prostu napalimy wami pod kuchnia....
    • s.k.i.n Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 03.06.06, 15:20
      już żeście to zarchiwizowali?
    • jastrzab27 Mam pytanie do pana Jarosława Kaczyńskiego 03.06.06, 21:43
      Mam pytanie do pana Jarosława Kaczyńskiego w imieniu m.in. słuchaczy RM
      Ostatnio pan J. Kaczyński, lub też ludzie z jego partii dość często pojawiają
      się na antenie Radia Maryja. Jak wiemy jest to (jeszcze) katolickie radio. Z
      kolei w „Polityce” pan prezes był łaskaw się negatywnie wypowiedzieć na temat
      społeczeństwa obywatelskiego, czy też w ogóle obywatelskości: „(…) posługiwanie
      się w życiu publicznym pojęciami polityczno-ideologicznymi zupełnie pustymi,
      nie mającymi żadnej tradycji w naszym kraju, na przykład pojęciem
      obywatelskości, było po prostu szkodliwe.” Tych wypowiedzi było więcej. Poza
      tym cała dotychczasowa działalność Pis-u zdaje się negować potrzebę istnienia
      społeczeństwa obywatelskiego i skupiać na budowaniu scentralizowanego
      tzw. „silnego państwa”. Pan Jarosław Kaczyński często też podkreśla jak bliskie
      ma związki z Kościołem Katolickim chociażby przez występowanie w rozgłośni o.
      Rydzyka. Dziwię się dlaczego jeszcze w tej rozgłośni nikt nie wpadł na to żeby
      zadać p. Kaczyńskiemu pytanie dlaczego jego stosunek do społeczeństwa
      obywatelskiego stoi w sprzeczności z oficjalną nauką Kościoła. Otóż ukazało się
      niedawno Kompendium Nauki Społecznej Kościoła opracowane przez Papieską Radę
      Iustitia et Pax. Można w nim znaleźć między innymi takie
      stwierdzenia: „Wspólnota polityczna istnieje po to, aby służyć społeczeństwu
      obywatelskiemu, od którego pochodzi. Wspólnota polityczna i społeczeństwo
      obywatelskie, chociaż wzajemnie powiązane i współzależne, nie są sobie równe w
      hierarchii celów. Wspólnota polityczna pozostaje zasadniczo w służbie
      społeczeństwa obywatelskiego i – w ostatecznym rozrachunku – osobom i grupom,
      które to społeczeństwo tworzą. Społeczeństwo obywatelskie nie może być zatem
      postrzegane jako dodatek lub zmienna wspólnoty politycznej: przeciwnie, ma ono
      przewagę, ponieważ społeczeństwo obywatelskie stanowi uzasadnienie istnienia
      wspólnoty politycznej.
      Państwo powinno stworzyć odpowiednie ramy prawne dla wolnego działania
      podmiotów społecznych i być gotowe do interwencji, gdy zaistnieje taka
      konieczność, szanując przy tym zasadę pomocniczości. Wspólnota polityczna
      zobowiązana jest do układania swoich stosunków ze społeczeństwem obywatelskim
      na podstawie zasady pomocniczości.”
      Na temat zasady pomocniczości wypowiedział się Pius XI w encyklice Quadragesimo
      Anno : „jak nie wolno jednostkom wydzierać i na społeczeństwo przenosić tego,
      co mogą wykonać z własnej inicjatywy i własnymi siłami, podobnie
      niesprawiedliwością, szkodą społeczną i zakłóceniem porządku jest zabierać
      mniejszym i niższym społecznościom te zadania, które mogą spełnić, i
      przekazywać je społecznościom większym i wyższym. Wszelka bowiem działalność
      społeczności mocą swojej natury winna wspomagać człony społecznego organizmu,
      nigdy zaś ich nie niszczyć ani nie wchłaniać”.
      Jak zatem to się ma do wizji p. Kaczyńskiego o szkodliwości obywatelskości? Czy
      zatem p. Kaczyński poważnie traktuje naukę Kościoła czy też Kościół traktuje
      instrumentalnie? Zadaję te pytania również w imieniu studentów szkoły o.
      Rydzyka, którzy choćby chcieli, pewnie zadać by ich nie mogli, bo nie są
      one „poprawne politycznie” według nowej pisowskiej poprawności.


      • bullowy Re: Mam pytanie do pana Jarosława Kaczyńskiego 03.06.06, 22:31
        no właśnie...

        • jastrzab27 on i tak na to nie odpowie 03.06.06, 22:35
        • jastrzab27 nie wiem tylko czy podzielać optymizm Gadomskiego 03.06.06, 22:37
          że społeczeństwo obywatelskie obroni się przed kaczą dyktaturą?
          • topolowka za komunizmu 03.06.06, 23:06
            to, co nam zapowiadaja Kaczynscy, nazywalo sie prosciej: przykreceniem sruby. I
            teraz chodzi o to samo: o trzymanie spoleczenstwa za morde. Najlepiej - w
            kuble.
    • adamline Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 03.06.06, 23:04
      Pan Gadomski napisal bardzo dobry artykul. Nasunelo mi sie pytanie do kogo?
      Wydaje sie ze aby zrozumiec i ewentualnie polemizowac z trescia trzeba
      posiadac umiejetnosc analizy tekstu. Obawiam sie ze niewielu z naszych
      obywateli posiadlo te umiejetnosc. Wynika to niestety z tego ze dawniej, a jak
      obserwuje mojego syna, to i obecnie panstwowy system edukacji nie jest
      zainteresowany w ksztaltowaniu takich umiejetnosci, gdyz powodowaloby to wzrost
      swiadomosci obywatelskiej i co za tym idzie uniezaleznianie sie ludzi o od
      odgornie forsowanych pogladow.
      Dlatego uwazam, ze tak dlugo jak szkola nie zacznie uczyc myslenia - a nie
      zacznie bo nie jest to w intersie koncepcji panstwa jedynego glosiciela prawdy -
      Pan Gadomski moze adresowac swoje felietony do siebie. Przekonani (obecnie na
      emigracji) zgodza sie z nim a inni nie dotrwaja do konca artykulu. Wg mnie
      nalezy rozpoczac prace od podstaw i tu widzialbym role partii obecnie
      opozycyjnych. Pozdrawiam.
      • as200 Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 03.06.06, 23:22
        Proby szukana rozwiazan w "silnym panstwie" sa reakcja na slabosc
        dotychczasowego ukladu.
        Niestety diagnoza przyczyn slabosci dotychczasowego ukladu jest slaba i
        rozwiazanie jest chyba naiwne.
        Slabosc nie wynika z "liberalnosci" tak jak i "silno panstwowosc" nie zapewni sily.
        Problem lezy glebiej - w slabosci liderow polskiego spoleczenstwa - kazdych
        liderow - od lewa do prawa - od gory do dolu.
        I z niedojrzalosci spoleczenstwa do sytuacji.
        Wynika to z kilkuset lat ostaniej historii. Wybor walki przemoca o
        niepodleglosc, a nie praca, co zdewastowalo cala strukture spoleczna.
        Brak tradycji mieszczanskich bo mielismy ziemianstwo i panszczyznianych chlopow.
        Ciagla eliminacja inteligencji przez wojny i emigracje.
        W braku wlasnej, duzy udzial inteligencji naplywowej ....
        Uwiklanie w sprawy wschodnie, od Jagiellonow juz, i odwrocenie sie od zachodu.
        Kontrreformacja.
        Etos cierpiacego, niedocenionego bohatera, zamiast gospodarza wlasnego domu (np.
        zbudowano muzeum tragicznie przegranego powstania zamiast metra, drog i fabryk)
        • uniaeuropejska1 Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 06.06.06, 17:18
          No to mamy kacze rządy.Ale dyktatura nas też nie uratuje.Żaden ustrój nie
          zastąpi myślenia.A tego u nas nadal nie widać.
    • janek-007 PiS, Kaczynscy i liderzy tej partii... 06.06.06, 05:55
      PiS, Kaczynscy i liderzy tej partii czuja sytuacje jaka rysuje sie nie tylko w
      Polsce ale i w innych krajach. 'Spoleczenstwo obywatelskie' to taka sama fikcja
      jak 'wladza proletariatu' ktora kiedys namietnie propagowali bolszewicy i
      komunisci. Jakos dziwnie sie sklada ze teraz ci sami osobnicy manipuluja
      pojeciem abstrakcyjnym jakim jest 'spoleczenstwo obywatelskie'. Ja chce realnej
      i odpowiedzialnej demokracji z jej plusami i minusami i zadne inne abstrakcyjne
      fikcje mnie nie interesuja. Brawo PiS, moze wkoncu Polska przestanie byc w
      ogonie przemian spolecznych.

      Najwyzszy czas zeby Gadomski i inni przestali sie samo okreslac jako
      liberalowie to zakrawa na kpine ze zdrowego rozsadku. Wiec o co tak wlasciwie
      Gadomskiemu i obroncom 'spoleczenstwa obywatelskiego' chodzi. Po przeczytaniu
      artykulu Gadomskiego nasuwa sie jedyna logiczna konkluzja ze; 'liberalizm'
      Gadomskiego i Spolki to tak naprawde zanik panstwa i jego struktur a jego role
      zajmie cos co nie jest panstwem ale jakas utopia i to cos bedzie chcialo
      ksztaltowac swiadomosc, zachowania, obyczaje itd. itp. ludzkosci. Czyli to cos
      zajmie miejsce i role panstwa chociaz panstwem z nazwy nie bedzie a bedzie
      panstwem-organizacja totalitarna.

      Wiadomo ze ludzie i spoleczenstwa organizuja sie w zaleznosci od potrzeb i
      warunkow w jakich zyja. Mozna sie posluzyc tutaj teoria informacji i chaosu
      azeby udowodnic totalitarne ciagoty Gadomskiego i Spolki. Tam gdzie zwieksza
      sie organizacje a utopijna koncepcja 'spoleczenstwa obywatelskiego'
      homogenizuje spoleczenstwo czyli zwieksza organizacje zwieksza sie entropia.
      Wedlug liberalow pokroju Gadomskiego 'jedyna sila' w spoleczenstwie
      obywatelskim, bez panstwa i panstwowych struktur, bedzie tylko i wylacznie
      rynek. Na skutek takiej wlasnie homogenaizacji czyli urynkowienia wszystkiego i
      wszystkich zmniejsza sie ilosc 'informacji' w spoleczenstwie czyli
      automatycznie zwieksza sie entropia tego spoleczenstwa. W najnowszej historii
      juz przerabialismy takie 'zhomogenizowane i zorganizowane spoleczenstwa
      obywatelskie' a byly nimi tak dla przypomnienia; nazizm i komunizm.

      Wiec; maja racje krytycy 'spoleczenstwa obywatelskiego' mowiacy ze prowadzic
      ono moze tylko i wylacznie w kierunku nastepnego totalitaryzmu czyli nastepnej
      katastrofy dla ludzkosci. Jedynym logicznym i mozliwym do zaakceptowania
      systemem jest DEMOKRACJA bez jakichkolwiek przymiotnikow. Tylko DEMOKRACJA,
      jakkolwiek jest nie doskonala, ma w sobie wystarczajaca 'ilosc' chaosu a co za
      tym idzie informacji ktora to informacja bedzie zapobiegac zwiekszaniu sie
      entropi w spoleczenstwie czyli tylko DEMOKRACJA moze zapobiec nastepnej
      homogenaizacji ludzi (jakis nastepny totalitaryzm). Tylko spoleczenstwa ktore
      potrafily i potrafia sie przeciwstawiac homogenaizacji neoliberalnych oszolomow
      moga przetrwac probe historii. PiS i Kaczynscy jak na razie sa na dobrej drodze
      korygujac wypatrzenia takich wlasnie neoliberalnych oszolomow, jego mafijno-
      gennych ukladow oraz niby to tak zwanego 'spoleczenstwa obywatelskiego'. Brawo
      PiS i do przodu.
      • maaac Re: PiS, Kaczynscy i liderzy tej partii... 06.06.06, 06:12
        Ok dostaniesz w zamian za znienawidzoną "liberalną" demokrację gdzie każdy
        robił to co chciał porządek "solidarnej" demokracji. Tyle że to tej drugiej
        bliżej do "socjalistycznej", a tej pierwszej do tej bez-przymiotnikowej.
    • junkier Dyktatura: tylko Prawa Naturalnego 06.06.06, 09:51
      a dajcie sobie spokój z tym spoleczeństwem obywatelskim..to sztuczna
      efemeryda która nie sprawdza sie w polskich warunkach...mielismy 16 lat tej
      tzw obywatelkskiej demokracji i większosci wyszla ona bokiem...bieda
      bezrobocie afery skandale..dziękuję ale ja wolę już dyktature PRAWA NATURALNEGO
      • uniaeuropejska1 Re: Dyktatura: tylko Prawa Naturalnego 06.06.06, 17:22
        Prawo naturalne a co to takiego? Uważaj by Cię naturalnie nie powieszono.Śmierć
        też jest naturalna.W fabrykach jej nie produkują.
        • junkier Re: Dyktatura: tylko Prawa Naturalnego 06.06.06, 17:32
          Jesli kogos zabije to musze liczyc sie z tym ze i o moje zycie ktos sie upomni.
          To naturalne.
    • voxipop1 Idiotom - Gadomski 06.06.06, 11:24
      Cóż więcej można napisać o tym artykule?

      Cała ta koślawa "prezentacja" poglądów Marka Cichockiego, Zdzisława
      Krasnodębskiego i Jarosława Kaczyńskiego skonfrontowana z wielkimi nazwiskami
      myśli liberalnej ma udowodnić z góry założoną tezę że PiS zmierza do
      totalitaryzmu albo jest co najmniej nic nie znaczącą ekstermą uciążliwą i
      krótkotrwała jak niedyspozycja żołądkowa.

      Dziwi mnie upór i konsekwencja publicystów Wyborczej w fałszowaniu
      rzeczywistości, tym bardziej że poziom tej indoktrynacji jest wprost żenujący.
      Gadomski płodząc swój tekst liczy na ignorancje i lenistwo czytelników, zakłada
      że uwierzą mu na słowo nie sprawdziwszy w tekstach źródłowych cza aby autor nie
      polemizuje bardziej ze swymi fobiami niż z zawartością wymienionych publikacji.

      Być też może że p. Gadomski nie zrozumiał po prostu o czym piszą i mówią ww.
      autorzy.

      Nie mniej komentowany tekst jest klasycznym przykładem pseudo intelektualnej
      polemiki mającej udowodnić użyteczne politycznie twierdzenia.
      • scyg Re: Idiotom - Gadomski 06.06.06, 15:32
        Zaraz, zaraz. Głównym cytatem z Kaczyńskiego w artykule jest:
        "W III RP silnego państwa i silnej polityki nie chciały te środowiska
        dysydenckie, które bały się aktywizacji obywateli, bały się przebudzenia - jak
        to nazywano pod koniec lat 80. - szeroko rozumianej endeckości. Kontrowaniu
        takiego politycznego przebudzenia miał służyć przede wszystkim pomysł
        społeczeństwa obywatelskiego"
        Jak można to inaczej zinterpretować, niż niechęć do społeczeństwa
        obywatelskiego, i sympatia do "szeroko rozumianej endeckości"?
        W moim mniemaniu - i w mniemaniu wielu innych obywateli tego kraju, nie tylko
        skrajnych liberałów - Rzeczpospolita Urzędnicza już jest za silna: meldunki,
        zeznania, pozwolenia, itp. na każdym kroku. W państwach liberalnych takie
        rzeczy to tylko wojskowi muszą znosić.
        Silne państwo nie tylko mi chyba kojarzy się jednoznacznie źle. Państwo powinno
        zapewniać porządek (ten obiektywny, a nie ideologiczny), ewentualnie zapewnić
        byt tym najbiedniejszym i nie radzącym sobie, i nie wtrącać się bardziej niż
        jest to konieczne w prywatne życie obywateli. Takie sobie minimalistyczne
        państwo. A Kaczyńscy i ich poplecznicy widzą sprawy w całkiem innym świetle -
        chcą rozbudowywać aparat przymusu, ferować wyroki, obejmować coraz szersze
        rzesze różnymi obowiązkami. I o to chodzi.
        Ja nie chcę, żeby pan Giertych uczył moich dzieci patriotyzmu ani religijności.
        Nie chcę, żeby państwo w którym mieszkam promowało jeden "prawidłowy" styl
        życia, jedną odmianę moralności, i jedną praworządną religię. I wcale nie
        jestem oligarchą, tylko normalnym facetem z ważniejszymi sprawami na głowie,
        niż to, czy ktoś kiedyś za dawnych czasów się ześwinił. Ot tyle.

        voxipop1 napisał:

        > Cóż więcej można napisać o tym artykule?
        >
        > Cała ta koślawa "prezentacja" poglądów Marka Cichockiego, Zdzisława
        > Krasnodębskiego i Jarosława Kaczyńskiego skonfrontowana z wielkimi nazwiskami
        > myśli liberalnej ma udowodnić z góry założoną tezę że PiS zmierza do
        > totalitaryzmu albo jest co najmniej nic nie znaczącą ekstermą uciążliwą i
        > krótkotrwała jak niedyspozycja żołądkowa.
        >
        > Dziwi mnie upór i konsekwencja publicystów Wyborczej w fałszowaniu
        > rzeczywistości, tym bardziej że poziom tej indoktrynacji jest wprost żenujący.
        > Gadomski płodząc swój tekst liczy na ignorancje i lenistwo czytelników,
        zakłada
        >
        > że uwierzą mu na słowo nie sprawdziwszy w tekstach źródłowych cza aby autor
        nie
        >
        > polemizuje bardziej ze swymi fobiami niż z zawartością wymienionych
        publikacji.
        >
        > Być też może że p. Gadomski nie zrozumiał po prostu o czym piszą i mówią ww.
        > autorzy.
        >
        > Nie mniej komentowany tekst jest klasycznym przykładem pseudo intelektualnej
        > polemiki mającej udowodnić użyteczne politycznie twierdzenia.
      • uniaeuropejska1 Re: Idiotom - Gadomski 06.06.06, 17:25
        "Fałszowanie" rzeczywistości uprawia też Rzeczpospolita.Moim skromnymzdaniem
        zmierzanie Pis-u do państwa totalitarnego widać aż nadto wyraźnie.
    • antoniw2 Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 06.06.06, 15:33
      Polecam - rozjasni sie w glowie:
      www.glos.com.pl
    • rmstemero Doskonaly tekst panie Gadomski 06.06.06, 18:22
      ktory najprawdopodobniej spotka sie tutaj z wulgarna, niemerytoryczna i
      wrzaskilwa krytyka bo do zrozumienia implikacji aktualnych procesow politycznych
      potrzebna jest nie tylko znajomosc cytowanych (rowniez w tytule) lektur lecz
      przede wszystkim inna niz powszechnie nam panujaca percepcja realiow. Potrzebna
      jest znajomosc funkcjonujach spoleczenstw - znajomosc rozumiana jako
      bezposrednie doswiadczenie, potrzebna jest wiedza dotyczacy mechanizmow i
      dynamiki procesow spolecznych opierajaca sie na analizie funkcjonujacych modeli
      a nie na przekonaniu ze jest tak a nie inaczej bo "powszechnie wiadomo" jak
      jest. Innymi slowy: spoleczenstwo obywatelskie jest systemem dobrym dla
      swiadomych i odpowiedzialnych i obraca sie wowczas ku ich pozytkowi.
      W kazdym innym przypadku bedzie ono padalo lupem uwodzicieli apelujacych do
      uprzedzen i lekow nieswiadomych, uwazajacych sie za pokrzywdzonych i
      nieodpowiedzialnych. IA Ci nawet nie zauwaza ze dzieje sie to ich kosztem i na
      ich niekorzysc.
      • jasmina22 Re: Doskonaly tekst panie Gadomski 06.06.06, 20:04
        społeczeństwo obywatelskie to społeczeństwo ludzi wolnych a ci którzy zawsze
        muszą mieć nad sobą bat zeby wiedziec co nalezy , i nie moga sie obyc bez
        jakiegoś małego hitlerka , nigdy nie docenią idei którymi kierują sie ludzie
        wolni.
        • rmstemero Widze to podobnie 06.06.06, 20:06
          jasmina22 napisała:

          > społeczeństwo obywatelskie to społeczeństwo ludzi wolnych a ci którzy zawsze
          > muszą mieć nad sobą bat zeby wiedziec co nalezy , i nie moga sie obyc bez
          > jakiegoś małego hitlerka , nigdy nie docenią idei którymi kierują sie ludzie
          > wolni.
          ***************************************

          Na naszych oczach rozgrywa sie "ucieczka od wolnosci".
    • antoniw2 Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 07.06.06, 10:31
      Dokumenciki są reprodukowane
      Polecam - rozjasni sie w glowie:
      www.glos.com.pl
    • mosessex gadomski chyba zbzikował? demokracja to kit! 07.06.06, 15:08
      pan gadomski musi sobie przypomniec ,że w czasach wielkiego kryzysu po I W.Ś. w
      niemczech wileki adolf hitler poprowadził niemcy do cudu gospodarczego w stylu
      wodzowskim. włochy wspaniale rozwineły sie z kryzysu także dzięki geniuszowi
      wielkiego benito m.
      a co powiedza rosjanie z sovietzkiej kacapi kto ich poprowadzil do zwycięstwa
      z odwicznym wrogiem -niemcami jak nie generalisimus tow. josef stalin.
      A w czasie ciemnych nocy stanu wojennego w polsce kto narud poprowadził do
      jasnej światlości i wolności jak nie generał towarzysz w.jaruzelski.
      a w chile kto naród przed widmem komuny uratował i na tory dobrobytu
      poprowadził jak nie gigant pinochet.
      tych wielkich jest cała masa i nitche miał racje że demokracja to kit bo 3
      głupich może przegłosować 2 mądrych.
      ciekawe dlaczego gadomski jeszcze publikuje widac maja tam w redakcji gazety w.
      demokracje i madrzy sa w mniejszości
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: gadomski chyba zbzikował? demokracja to kit! 13.06.06, 11:01
        > pan gadomski musi sobie przypomniec ,że w czasach wielkiego kryzysu po I W.Ś. w
        >
        > niemczech wileki adolf hitler poprowadził niemcy do cudu gospodarczego w stylu
        > wodzowskim. włochy wspaniale rozwineły sie z kryzysu także dzięki geniuszowi
        > wielkiego benito m.

        Przestań opowiadać o jakimś cudzie gospodarczym za Hitlera, u nas też byl cud
        za Gierka.A teraz mamy cud w Chinach. W kraju
        totalitarnym, nie przestrzegającym praw człowieka, mającym zadrażnienia
        graniczne z sąsiadami (Rosja, Tajwan), nacjonalistycznym, nie wahającym się
        podbić inne kraje (Tybet), mającym milionową armię..Czy nie ma na świecie
        lepszego kraju do inwestowania o równie taniej sile roboczej. Czy to już
        kiedyś w historii
        świata nie było?
        Pierwsza wojna światowa - Kto tak zyskał naprawdę na pożyczkach, produkcji
        wojennej? Jak bardzo ucierpiała Anglia, Francja? Jak wzrosło znaczenie USA.
        Druga wojna światowa- powtórzenie tego samego mechanizmu tylko na większą skalę
        Najpierw wspieranie strony faszystowskiej poprzez pożyczki, finansowanie
        partii Hitlera, zaangażowanie w przemysł wojenny, udostępnienie patentu na
        produkcję czteroetylku ołowiu, który umożliwiał produkcje benzyny syntetycznej
        z węgla itd.Do
        dziś nie wiadomo np. jak bardzo Niemcy były wtedy zadłużone i u kogo skoro
        pozwoliły sobie na podbój pół świata. Wojna to bardzo kosztowny interes.

        Potem dostawy zaopatrzenia dla Anglii, dla Rosji i wymuszone zaangażowanie
        militarne przez atak Japończyków.


    • blp Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 13.06.06, 08:58
      s.k.i.n napisał:

      > a dajcie sobie spokój z tym spoleczeństwem obywatelskim..to sztuczna
      > efemeryda która nie sprawdza sie w polskich warunkach...mielismy 16 lat tej
      > tzw obywatelkskiej demokracji i większosci wyszla ona bokiem...bieda
      > bezrobocie afery skandale..dziękuję ale ja wolę już dyktature nawet jesliby
      > to mialo oznaczać powrót do komuny

      Jest jak jest głównie dlatego właśnie że w Polsce społeczeństwa obywatelskiego
      nie ma
    • antoniw2 Re: Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie 13.06.06, 10:14
      www.remuszko.pl/zaleski/
      a także
      www.glos.com.pl
      www.abcnet.com.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka