Dodaj do ulubionych

Imieniny u Wałęsy

    • hrunio Brak klasy rządzącej nie dziwi. 17.06.06, 22:12
      Oni po prostu nie mają klasy.
      Danusiu, Lechu - sto lat, sto lat...!
      ;)
    • rejtann Dlaczego usunięto zdjęcia z Uroczystego poświęceni 17.06.06, 22:19
      Dlaczego usunięto zdjęcia z Uroczystego poświęcenia nowej siedziby Agory:
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,721561.html ?

      My tak chcieliśmy zobaczyć to jeszce raz!
    • bio.mum Jednego nie rozumiem 17.06.06, 22:21
      Dlaczego to akurat imieniny Wałęsy są tak hucznie obchodzone? Dlaczego wszyscy
      dziennikarze kpią z Wałęsy na co dzień, a jak się zbliżają jego imieniny dają
      ten news na pierwsza stronę?

      Co takiego dzieje sie na tych imieninach, że wymaga to szczególnego odnotowania?

      Kogo obchodzi to, że Wałęsa zyczy sobie, żeby Danuta go nadal pożądała??

      Kraj qrva w kryzysie a Wałęsa się puszy..co za obciach.
      • rejtann Kolego nie obrażaj Leszka - każdy chce zobaczyć Mi 17.06.06, 22:24
        Kolego nie obrażaj Leszka - każdy chce zobaczyć Miecia, mistrza Ping-Ponga, to
        chyba jasne?
        • bio.mum Re: Kolego nie obrażaj Leszka - każdy chce zobacz 17.06.06, 22:34
          rejtann napisał:

          > Kolego nie obrażaj Leszka - każdy chce zobaczyć Miecia, mistrza Ping-Ponga,
          to
          > chyba jasne?

          Miecio też tam był? I za kogo robił?

          • hwadu "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!" 17.06.06, 22:51
            Kolego, artykuł sponsorowany a Ty czytasz nieuważnie: "Zaraz po nim przybył
            prof. Longin Pastusiak, tradycyjnie też na imprezie nie mogło zabraknąć
            Mieczysława Wachowskiego, były szef gabinetu prezydenta Lecha Wałęsy."
            Pamiętaj: "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!"
            • bio.mum Re: "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!" 17.06.06, 23:00
              hwadu napisał:

              > Kolego, artykuł sponsorowany a Ty czytasz nieuważnie: "Zaraz po nim przybył
              > prof. Longin Pastusiak, tradycyjnie też na imprezie nie mogło zabraknąć
              > Mieczysława Wachowskiego, były szef gabinetu prezydenta Lecha Wałęsy."
              > Pamiętaj: "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!"


              Przepraszam najmocniej. Przyznam się, nie przeczytałam artykułu tylko sam
              nagłówek, resztę wiem z radia;) Czy pełna lista gosci jest gdzieś opublikowana?

              Myślisz, że Wałęsa przed zaproszeniem Miecia zmienił szyfr do sejfu czy nadal
              mu ufa?

              pozdrawiam

              kolezanka

              hoghw!
              • hwadu Re: "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!" 17.06.06, 23:14
                Nie, tradycyjnie tylko Mistrz Ping-Ponga zna hasło(odzew znają wszyscy).
                • bio.mum Re: "Kto nie z Mieciem, tego Zmieciem!" 18.06.06, 00:35
                  hwadu napisał:

                  > Nie, tradycyjnie tylko Mistrz Ping-Ponga zna hasło(odzew znają wszyscy).

                  Bardzo lakoniczna ta Twoja odpowiedź..czyzbyś się bał CBA?

    • blq Najlepsze zyczenia dla Pana Prezydenta!!! 17.06.06, 22:22
      Pan fajny facet jest. Zwlaszcza teraz, na tle tego chwastu, co powyrastał na
      polskiej scenie politycznej. Ale nie tylko, podoba mi się Pana pogląd na nowe
      technologie, na to że trzeba stawiać na rozwój. To też wszyscy zrozumieją, tylko
      z czasem. Oby za pozno nie było :/

      Pan jeszcze wróci. Tak myślę, ludzie się przekonają. Młodzi, których rodzice
      młodymi byli za stanu wojennego. Młodsi jeszcze ode mnie, dzisiejsi licealisci.
      I może ich rodzice. Może wszyscy.

      Tego Panu życzę.
      i sobie, przy okazji!

      :)
      • bio.mum Re: Najlepsze zyczenia dla Pana Prezydenta!!! 17.06.06, 22:29
        blq napisał:


        > Pan jeszcze wróci.

        Po co? Niech oni wszyscy idą na emeryturę, postkomunisci i
        postsolidarnościowcy. Dla dobra nas wszystkich. Tylko żreć się potrafią. Gęby
        pełne frazesów i obietnic a Polska w ogonie UE i jeszcze faszysci nami rządzą.
        Wałęsa tez dołozył swoją cegiełkę. Wstydu nie ma, żeby urządzać takie biesiady
        w tak smutnym dla Polski dniu.


        Tak myślę, ludzie się przekonają. Młodzi, których rodzice
        > młodymi byli za stanu wojennego. Młodsi jeszcze ode mnie, dzisiejsi
        licealisci.
        > I może ich rodzice. Może wszyscy.


        Jasne. Ja też rozlepiałam plakaty Wałęsy i cieszyłam się z rodzicami, że
        komunizm umarł. Gó.. umarł.


        >
        >
    • rejtann Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! 17.06.06, 22:27
      Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! Niech rozkiwita! Niech cieszy się
      wiecznym szacunkiem! Pomniki będziemy Mu Wznosić!
      • rejtann Gdyby nie On, dalej by rządzili Agenci Obcego Moca 17.06.06, 22:30
        Gdyby nie On, dalej by rządzili Agenci Obcego Mocarstwa, i nie pisałbym na tym
        Forum!
        • hwadu Pamiętaj, agentów najlepiej się niszczy kawiorem i 17.06.06, 23:00
          Pamiętaj, agentów najlepiej się niszczy kawiorem i łyski
      • bio.mum Re: Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! 17.06.06, 22:32
        rejtann napisał:

        > Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! Niech rozkiwita! Niech cieszy się
        > wiecznym szacunkiem! Pomniki będziemy Mu Wznosić!

        Nie rozśmieszaj mnie. Byłeś na tych imieninach czy co? Upiłeś się francuskim
        szampanem?

        Jak jest batem na komuchów po to kij Kaczyńskiego zaprosił?

        Ale Polacy kochają fety...

        Co takiego powiedział na tych imieninach? Ma jakis plan jak uwolnić Polskę spod
        władzy faszystów? Podziel się jeśli coś wiesz na ten temat. A jak nie to nie
        zawracaj dupy. Za przeproszeniem.

        • bio.mum Re: Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! 17.06.06, 22:35
          bio.mum napisała:

          > rejtann napisał:
          >
          Przepraszam. Nie zauważyłam, że jesteś prześmiewcą:)) Upraszam o wybaczenie:))
          >


          • ai.p Re: Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! 18.06.06, 09:00
            Ja "mu" wierzyłem a on poprostu jest jednym z "czerwonych".OSZUKAŁ NAS
            WSZYSTKICH.Wszystkie fakty o tym świadczą m.in.wykorzystał smierć naszego
            papieża aby uwiarygodnic swoje niby pojednanie z najwiekszym komuchem a w 1995
            oddal władzę prezydencką zgadzając sie na wybory prezydenckie w których nie
            potrzeba było potwierdzać własnym podpisem odbiór karty wyborczej.KURIOZUM !!!!.
            Wiadomo było że wybory zostaną wygrane przez Kwacha ponieważ w komisjach
            wyborczych opakonawych przez ZNP szło wielkie fałszerstwo.W dniu wyborów
            wieczorem wszelkie sondaże mówiły o wygraniu wyborów przez wałęsę a nad ranem
            zdarzył sie cud nad urną i wygrał komuch.Niby nogi niechciał nawet podac
            kwachowi a sprzedał mu Polskę.
        • agusia552 Re: Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! 18.06.06, 09:59
          vo jak co ale kaczyńscy to są jednak buce i do tego zupełnie bez pomyślunku
      • odette Tym batem jest P.Prof.Kaczynski.Coś Ci się po...o 17.06.06, 22:39
        rejtann napisał:

        > Niech Żyje Prezydent - Bat na Komuchów! Niech rozkiwita! Niech cieszy się
        > wiecznym szacunkiem! Pomniki będziemy Mu Wznosić!

        man...
        Przecież Bolek jest jednym z różowych, nie widzisz Dziecinko? Słyszałeś coś o
        A. Gwieździe? Zainteresuj się.
        • hwadu W Dniu Imienin Prezydenta ten, kto zgrzeszył podej 17.06.06, 22:43
          W Dniu Imienin Prezydenta ten, kto zgrzeszył podejrzewając Go o niewiadomo co,
          powinien odpokutować postanowieniem udania się do Łagiewnik, na indywidualne
          Dni Skupienia.
        • hwadu Bolek tak, ale nie Nasz Prezydent! 17.06.06, 22:54
          Bolek tak, ale nie Nasz Prezydent! Cieszmy się!
    • odette Zmarnował tyle lat, sam był figurantem wystawiony 17.06.06, 22:30
      m dla poparcia robotników. Pozbawiony jest całkiem poczucia miary w
      samochwalstwie. Nie widzicie tego?
      Przecież gdyby choc potarfił słuchać madrzejszych od siebie (np.Kaczynskich)
      dzis, Droga Młodzieży, bylibyscie w innym punkcie.
    • odette Dyzma, pozbawiony samokrytycyzmu, miary 17.06.06, 22:33
      w przechwałkach i pamięci.
    • odette Nigdy wiecej robotników-prezydentów, niedokonczo 17.06.06, 22:35
      nych magistrów (Kwach, Donald)- prezydentów.
      Koniec palącego wstydu! Hurrra!
    • jaceq Re: Imieniny u Wałęsy 17.06.06, 22:36
      Pomyślności, Panie prezydencie!
    • hwadu Jaki Pan Mieciu ma twarzowy krawat! 17.06.06, 22:57
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3423546.html?i=4
    • szasza7 Sto lat Panie Prezydencie. 17.06.06, 23:04
      Pana stać,żeby przebaczyć nawet Kwachowi,natomiast Kaczory chociaż Pan ich
      zatrudnił nigdy Pana nie przeproszą,bo do tego tzeba mieć klasę.Będą chcieli
      Pana maksymalnie umniejszyć.Kaczor -dziewica już powiedział,że Lepper jest
      bardziej inteligentny niż Pan.Tym się całkowicie skompromitował.Zginie od
      własnej broni,którą walczy.
      • atosatos1 Re: Wszystkiego najlepszego, niech Pan w dobrej 17.06.06, 23:12
        kondycji dotrwa do końca obecnej prezydentury,niestety Lech K. jest albo
        zakompleksiony, albo leniwy, skoro nie skorzystał z zaproszenia
        • hwadu Re: Wszystkiego najlepszego, niech Pan w dobrej 17.06.06, 23:18
          Myślę, że Wielki Człowiek nie przejmie się takimi małostakami, bo najważniejsze
          co się nosi w klapie marynarki.
        • odette Wspólny jezyk profesora z robolem?Nie ma takich 17.06.06, 23:18
          atosatos1 napisała:

          > kondycji dotrwa do końca obecnej prezydentury,niestety Lech K. jest albo
          > zakompleksiony, albo leniwy, skoro nie skorzystał z zaproszenia


          rzeczy na świecie. Przecież mówią ibaj róznymi jezykami, to dwa różne światy.
          Prezydent Kaczynski by sie zanudził na tym bufonowatym przyjeciu,
          • atosatos1 Re:Dla erudyty, jakim jest Kaczyński 17.06.06, 23:22
            przestawanie z Lechem W. nie przystoi.
            Pewno, niech Kaczyński poświęci ten czas na zakuwanie słówek angielskich, bo
            tylko kompromituje taki profesor naród ( na spotkaniach zagranicznych)
      • aradian Re: Sto lat Panie Prezydencie. 18.06.06, 03:26
        Szasza7,trudno zaprzeczyć, że Wałęsa przy Lepperze to człowiek zupełnie
        niewuczalny,klasyczny zgoła przykład prymitywizmu umysłowego.Ale taki był
        potrzebny, jako marionetka służąca do wytutkania łatwowiernych Polaków. Miał
        rozpocząć proces uzależniania Polski od Brukseli.Ot co.
    • gurru "Swiat we mnie zainwestowal - mowi Walesa 17.06.06, 23:08
      nie wymaga komentarzy - kto i dlaczego zainwestowal w niego
      sam sie tym przyznal ze byl bolkiem
      • wet3 Re: "Swiat we mnie zainwestowal - mowi Walesa 18.06.06, 00:40
        gurru napisał:

        > nie wymaga komentarzy - kto i dlaczego zainwestowal w niego
        > sam sie tym przyznal ze byl bolkiem

        Wiemy o tym, wiemy. Powiedzial nam o tym Wyszkowski. Tylko gdzie tem szmal
        jest????
        • greri3 Walesa to debil! 18.06.06, 02:10
    • hwadu "Wachowski lubił pisać raporty"??! 17.06.06, 23:09
      "Mieczysław Wachowski nawiązał kontakty z WSW na pierwszym roku studiów w WSM w
      1970 r. Był jednym z dwunastu zwerbowanych w tym okresie studentów. Z czasem
      ich liczba miała wzrosnąć i utrzymywała się w granicach trzydziestu -
      trzydziestu pięciu na wszystkich rocznikach WSM. Zgodę na współpracę wyraził w
      indywidualnej rozmowie z oficerem obiektowym. Podpisał także oświadczenie
      zobowiązujące do zachowania kontaktów z WSW w tajemnicy. Werbowaniem zajmowali
      się oddelegowani do studium wojskowego oficerowie WSW. Nie był wówczas nikim
      istotnym, nie zapamiętano więc daty pozyskania go. [...]

      W 1970 r., kiedy WSW zainteresowały się Wachowskim, zbliżał się kolejny
      przełom. Szykowano odsunięcie I sekretarza PZPR Władysława Gomułki i
      zastąpienie go innym kandydatem. WSW podlegały wówczas ministrowi obrony
      narodowej gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu. Prowadziły działalność niezwykle
      aktywną, kontrolowały znacznie więcej, niż tylko wojsko.

      NA OBIEKCIE

      Rozpoczynając współpracę z WSW Wachowski trafił pod opiekę oficera
      obiektowego uczelni. Był nim w 70 r. płk J. W przypadku obiektów takich jak WSM
      przydzielano nawet dwóch takich oficerów - starszego w randze podpułkownika i
      młodszego - zwykle na etacie kapitana. Młodszy zajmował się teczkami studentów,
      których co pewien czas opiniowano, prowadził także agenturę wśród wykładowców i
      szefów organizacji młodzieżowych, zajmował się także werbowaniem
      współpracowników wśród młodzieży. Nazwiska zwerbowanych przez niego studentów
      znał także starszy, który zajmował się komendą uczelni.

      Jednostka WSW właściwej dla WSM znajdowała się wówczas na Oksywiu. Jej
      kadra liczyła kilkunastu oficerów, którzy obsadzali komendę Portu Marynarki
      Wojennej, szkoły i flotyllę. Pracownicy WSW na Oksywiu mieli dobre kontakty z
      młodymi oficerami GRU, którzy cumowali na radzieckich okrętach. [...]

      Trafiając do Gdyńskiej Stoczni Remontowej na odrobienie praktyki
      studenckiej Wachowski otrzymał już pierwsze zadania. Miał obserwować kolegów i
      uważać, który z nich ma tendencje antysocjalistyczne i wykazuje niezadowolenie
      z sytuacji. Chodziło o tych, którzy cieszą się autorytetem wśród robotników.
      Miał zadbać o nawiązanie z nimi dobrych kontaktów. Informacje o wynikach pracy
      były przekazywane oficerowi obiektowemu w formie raportów. Pisał je sam.
      Spotykał się także ze swoim oficerem i wtedy przekazywał inne szczegóły.
      Spotkania Wachowskiego z jego oficerem odbywały się średnio dwa razy w
      miesiącu. [...]

      LEGENDA GRUDNIA

      Gdyńska Stocznia Remontowa była w 1970 r. ważnym ośrodkiem zajść na
      Wybrzeżu. Szczególnie aktywny był Wydział Mechaniczny, na którym od sierpnia
      1970 r. zaczął pracować Wachowski. Trafił w środowisko zbliżone do niego
      wiekiem. Na Mechanicznym pracowało wiele osób, które trafiły tam przed
      Grudniem. Sam Wachowski trzymał głównie z młodzieżą ZMS-owską, dobrze żył także
      z brygadzistami. Starał się nie wyróżniać, raczej go nie zauważano. Odrabiał
      praktykę jako ślusarz, a przy okazji wypełniał obowiązki wynikające ze
      współpracy z WSW.

      Według stykających się z nim oficerów kontrwywiadu wojskowego Wachowski
      uchodził za współpracownika gorliwego, z zacięciem, starannie i ochoczo
      wywiązywał się z zadań.

      Lubił pisać raporty, chętnie spotykał się ze swoim oficerem, płk. J. Na
      spotkania przybywał punktualnie. Odbywały się one w tzw. MS - miejscach
      spotkań. Jednym z nich był wynajęty przez kontrwywiad pokój w jednym w
      wojskowych hoteli Trójmiasta. Do pisania raportów Wachowski używał zwykle pióra
      i zielonego atramentu, przez co został zapamiętany. Z chwilą, gdy wybuchły
      zamieszki, spełniał rolę prowokatora. Po zajściach donosił na osoby biorące w
      nich udział.

      Grudniowe rozruchy objęły także rejon GSR. Leży ona blisko Stoczni im.
      Komuny Paryskiej w Gdyni. To tam, niedaleko przystanku kolejki
      dojazdowej „Gdynia – Stocznia” padły pierwsze strzały. Wachowski był w tych
      dniach w stoczni.

      W programie telewizyjnym „Mój Grudzień 1970” sekretarz prezydenta wykreował
      się niemal na kolegę Janka Wiśniewskiego, zastrzelonego podczas zajść
      robotnika. W rzeczywistości i w stoczni kojarzy się go bardziej jako członka
      ZMS, którego aktywiści nawoływali w pierwszych godzinach strajku do niszczenia
      stoczniowych maszyn. Takim pamięta Wachowskiego m.in. emerytowany brygadzista
      Wydziału Mechanicznego Kazimierz Drywa, na którego Wachowski powołał się w
      programie „Mój Grudzień”. Niewykluczone, że zajęcie wiązało się z jakimś
      zadaniem, które Wachowski otrzymał od swojego oficera przed grudniem - służyło
      to przecież radykalizacji nastrojów. Mieczysław W. brał także udział w marszu
      manifestantów i pochodzie z ciałem zabitego stoczniowca, nie odgrywał tam
      jednak istotniejszej roli. Nie pamięta go nikt z uczestników zajść. Zadanie
      Wachowskiego zaczęło się trochę później. Na nakręconych przez służby specjalne
      filmach i zdjęciach rozpoznawał pod koniec grudnia i na pocztąku stycznia i
      wskazywał na tych, którzy odgrywali istotną rolę, nawoływali do protestów i
      podżegali do buntu."
      www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=257&w=n&token=
    • ezpa7z9 Pozostał napis na murze :mane tekel fares... 17.06.06, 23:24
      To juz ,oby,ostatnia uczta Baltazara.Następne spotkanie,w tym samym gronie,na
      spacerniaku więźnia.Albo...,,na brukselskim bruku''.Buhahahahahahha!
      • hwadu Kolego, nie wyjerzdrzaj z łacinom, bo jom znam, a 17.06.06, 23:28
        Kolego, nie wyjerzdrzaj z łacinom, bo jom znam, a nawet nie znam!

        B...k
        • wet3 do hwadu 17.06.06, 23:32
          hwadu napisał:

          > Kolego, nie wyjerzdrzaj z łacinom, bo jom znam, a nawet nie znam!
          >
          > B...k

          A z wiazankami mozna??? Przeciez mam takie ladne bukieciki.
          • hwadu Snam jedno słowo z łaciny, ale one jest na K... 17.06.06, 23:38
    • silesius.monachijski0 Lech Walesa = kupa miesa 17.06.06, 23:26
      i naprawde juz nic wiecej; vivat agent Bolek! sto lat... w kamieniolomach
    • hwadu Odpieprzcie się od Bolka! 17.06.06, 23:30
      Odpieprzcie się od Bolka! Nie widzicie, że w Polsce rodzi się totalitaryzm?
      Vivat Rex!
      • wet3 Re: Odpieprzcie się od Bolka! 17.06.06, 23:34
        hwadu napisał:

        > Odpieprzcie się od Bolka! Nie widzicie, że w Polsce rodzi się totalitaryzm?
        > Vivat Rex!

        ... Przeciez to czlowiek honoru! Daje wam slowo humoru!
        • hwadu Re: Odpieprzcie się od Bolka! 17.06.06, 23:40
          Bo jak Bolo wpadnie w szał... to nie życzę!
        • silesius.monachijski0 Re: Odpieprzcie się od Bolka! 17.06.06, 23:42
          chachacha; dobre! przeslij to Lechowi vel Bolkowi jako prezent imieninowy;
          ponoc ten "wybitny wykladowca na podrzednych amerykanskich college`ach"
          ma "poczucie humoru

          wet3 napisał:

          > hwadu napisał:
          >
          > > Odpieprzcie się od Bolka! Nie widzicie, że w Polsce rodzi się totalitaryz
          > m?
          > > Vivat Rex!
          >
          > ... Przeciez to czlowiek honoru! Daje wam slowo humoru!
          • wet3 do silesiusa 18.06.06, 00:36
            Bolek ma takie samo poczucie humoru, jak Gienia, ktorej w porzekadle (do
            widzenia, slepa Gienia, kup se trabke do pier...!) poleca sie kupic trabke, aby
            mogla sobie puscic baka.
            • perculator do wet3 18.06.06, 01:10
              Ales wynalazl! Chyba juz sie spiles
              • wet3 do perculatora 18.06.06, 01:39
                perculator napisał:

                > Ales wynalazl! Chyba juz sie spiles

                Musze Ciebie rozczarowac. Kropli nie zazywam.
                • perculator Re: do perculatora 18.06.06, 22:32
                  A co?
    • silesius.monachijski0 Kiedys Bolek wspieral lewa noge; 17.06.06, 23:44
      Dzis lewa noga odwdziecza mu sie wsparciem na forum; kolo sie zamyka: Bolek i
      lewizna swietuja razem
      • tales1 Był prawą, wspierał lewą i został...tym co dynda! 18.06.06, 00:08
        • tales1 ...na obrzeżach szat cesarza Hirohito! 18.06.06, 00:10
        • silesius.monachijski0 Re: Był prawą, wspierał lewą i został...tym co dy 18.06.06, 00:13
          czyli d... wolowa (albo inaczej: Bolkiem)
    • niehcemalemuszem Re: Imieniny u Wałęsy 18.06.06, 00:39
      wszstkiegu najlepszegu zyczy Bolkowi dawny znajomy z KMMO Gdansk,
      "Pelikan"
    • mark.parker Re: Imieniny u Wałęsy 18.06.06, 00:43
      Wałek, wykończ te kaczory!
    • jasoz187 Re: Imieniny u Wałęsy 18.06.06, 00:54
      DO WYRZYGANIA !!!!!!
    • marian.kaluski "Wielki" mały Wałęsa 18.06.06, 01:06
      Wielki lider Solidarności przez swoją kretyńską politykę jako prezydent RP stał
      sić ZEREM - w wyborach prezydenckich w 2000 roku dostał ok. 1% głosów. Myśli
      jednak, że ciągle jest wielki, więc urządza wielkie przyjęcia imieninowe, żeby
      o nim pisano i mówiono, bo jego życiowym pragnieniem jest ciągle być na
      tapecie. Dobór towarzystwa na tegorocznym przyjęciu (m.in. siertory po
      komunistycznej PZPR, którzy powinni gnić we więzieniu i ludzie, którym zarzuca
      się działalność kryminalną!) tylko potwierdza jego polityczny i moralny upadek!
      Choć dzisiaj ze wstrętem czytam i słucham cokolwiek o Wałęsie, faktem jest, że
      w swoim gabinecie mam nadal portret Wałęsy z czasów jak był liderem pierwszej
      Solidarności (wydrukowała go Polonia australijska jak wprowadzono w Polsce stan
      wojenny w grudniu 1981 roku). Bo ówczesna jego działalność jest godna pamięci.
      Ale jak był niedawno w Australii to nie miałem przyjemności zobaczyć go.
      W Polsce miliony ludzi żyje m.in. przez jego politykę prezydenką w nędzy, a ten
      facet urządza przyjęcia z udziałem setek osób! Zeby chociaż tyle samo pieniędzy
      dał na jakiś cel charytatywny!

      Marian Kałuski, Australia
      • wet3 do mariana.kaluskiego 18.06.06, 01:37
        Nie zgadzam sie z Panem. Walesa nic dobrego nie zrobil. Wierze Walentynowicz i
        Gwiezdzie. Pozdrawiam.
        • perculator do wet3 18.06.06, 05:29
          Zazyj tych kropelek

          Komu dzis w Polsce mozna wierzyc?
          • wet3 do perculatora 18.06.06, 14:57
            perculator napisał:

            > Zazyj tych kropelek
            >
            > Komu dzis w Polsce mozna wierzyc?

            Z pewnoscia nie mozna wierzyc Walesie oraz wszystkim, ktorzy "panowali" przed
            Kaczorami. Znasz chyba powiedzenie: poznacie ich po owocach! Dotychczas owe
            owoce okazaly sie dla nas nadzwyczaj gorzkie. Jesli chodzi o Kaczorow, to
            jestem nieufny, ale zbyt wczesnie jest abym mogl miec wyrobione zdanie. Moge
            tylko zauwazyc, ze niektore ich posuniecia aprobuje. Ciagle jednak dmucham na
            zimne.
            • perculator Rozsadek 18.06.06, 22:35
              Cofam o kropelkach.
              Przemowil Twoj rozsadek.
              Pytanie: a Walesy po owocach nie poznac? (wtedy, nie teraz)
        • koham.mihnika jest nas dwoch 18.06.06, 14:42
          wet3 napisał:

          > Nie zgadzam sie z Panem. Walesa nic dobrego nie zrobil. Wierze Walentynowicz i
          > Gwiezdzie. Pozdrawiam.
      • mark.parker Re: "Wielki" mały Wałęsa 18.06.06, 05:59
        marian.kaluski napisał:

        > Wielki lider Solidarności przez swoją kretyńską politykę jako prezydent RP stał
        >
        > sić ZEREM - w wyborach prezydenckich w 2000 roku dostał ok. 1% głosów. Myśli
        > jednak, że ciągle jest wielki, więc urządza wielkie przyjęcia imieninowe, żeby
        > o nim pisano i mówiono, bo jego życiowym pragnieniem jest ciągle być na
        > tapecie. Dobór towarzystwa na tegorocznym przyjęciu (m.in. siertory po
        > komunistycznej PZPR, którzy powinni gnić we więzieniu i ludzie, którym zarzuca
        > się działalność kryminalną!) tylko potwierdza jego polityczny i moralny upadek!
        > Choć dzisiaj ze wstrętem czytam i słucham cokolwiek o Wałęsie, faktem jest, że
        > w swoim gabinecie mam nadal portret Wałęsy z czasów jak był liderem pierwszej
        > Solidarności (wydrukowała go Polonia australijska jak wprowadzono w Polsce stan
        >
        > wojenny w grudniu 1981 roku). Bo ówczesna jego działalność jest godna pamięci.
        > Ale jak był niedawno w Australii to nie miałem przyjemności zobaczyć go.
        > W Polsce miliony ludzi żyje m.in. przez jego politykę prezydenką w nędzy, a ten
        >
        > facet urządza przyjęcia z udziałem setek osób! Zeby chociaż tyle samo pieniędzy
        >
        > dał na jakiś cel charytatywny!
        >
        > Marian Kałuski, Australia

        znów się tu ta komunistyczno-nazistowska kałuża produkuje?
      • drbob20 Re: "Wielki" mały Wałęsa 18.06.06, 07:27
        kaluski, przestan po prostu 'pie..c'. nie ma dzisiaj niczego takiego jak
        australijska 'polonia' z tego prostego wzgledu, ze nie ma potrzeby kontynuacji
        geriatrycznych pogladow tejze. Dzieci tej polonii ogolnie preferuja byc
        australijczykami, a przynajmniej zachowac australijski paszport, bo nie lubia
        zadnych narodowych paranoi. Kaluski, ze wzgledu na Wasza podstarosc nie
        rekomenduje onanizacji, pisz, ale nie szczekaj.

        Prezydent Waleasa! prosze zyc i prosperowac przez przez nastpne STO LAT!!
    • me-e sami swoi ...tusk, ladowal akumulator... 18.06.06, 01:25
      ...na kompleks wachowski- walesa...nie tylko choruje kaczynski...panie, byly
      prezydencie walesa...

    • grzegorzjast Re: Imieniny u Wałęsy 18.06.06, 01:31
      ....ktorego elektryka stac na takie bale..?..s......wiel..obys sie zadlawil
    • 1europejczyk Zaraz po nim przybył prof. Longin Pastusiak, 18.06.06, 01:51
      "Zaraz po nim przybył prof. Longin Pastusiak"
      To jest jeden z polskich "specow" od polityki zagranicznej, ktory swoimi
      debilnymi argumentami popieral nasza aktywna pomoc w bushowskim awanturnictwie
      w Iraku.
      Dzisiejsze czytanie argumentow pana Longiona Pastusiaka sprzed 4 lat byloby
      zabawna lektura blazenskiej glupoty gdyby nie fakt, ze dzisiaj nikt nie ma
      zadnego realnego pomyslu jak nasze wojska stamtad wycofac nie robiac sobie
      wrogow w Stanach Zjednoczonych.
      Widac juz tak musi byc, ze glupota, niezaleznie od ilosci dyplomow ma tendencje
      do trzymania sie razem w mysl zasady ze razem glupio ale razniej !!!



      • weteran3 wybitny amerykanista ..buhaha spec od imperializmu 18.06.06, 11:43
        amerykańskiego jeśli dobrze pamiętam późnego Gierka..
      • hwadu Lista IPN: Longin Pastusiak IPN BU 00751/268 18.06.06, 12:11
        Na liscie IPN wystepuje nazwisko Longin Pastusiak z sygnaturą IPN BU 00751/268,
        ale zbieżność nazwisk jest zupełnie przypadkowa.
    • liberau Re: Imieniny u Wałęsy 18.06.06, 02:38
      Panie Wałęsa! Z całym szacunkiem, ale "kompleks Wałęsy" to chyba najmniej
      interesujący nas przypadek spośród wszystkich kompleksów, jakie gnębią obecnego
      prezydenta. A tak poza tym - najlepsze życzenia!
      • poster012 Czy zaproszono Jarosława Kaczyńskiego? 18.06.06, 02:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka