Dodaj do ulubionych

Lekarz musi przeprosić producenta leków homeopa...

22.06.06, 08:33
A co?

Marketingowiec z firmy farmaceutycznej wie przecież lepiej niż lekarz, jakie
leki są korzystne dla pacjentów!

No, ale to się dzieje w kraju, w którym inseminator zostaje wicepremierem,
marny adwokacina ministrem edukacji a bliżej nieznany prawnik prezydentem.
Obserwuj wątek
    • zygmunte Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 09:04
      Nie udowodniono naukowo żeby homeopatia działała bardziej niż placebo.
      Homeopatia to największe oszustwo medycyny współczesnej i olbrzymi biznes
      wynikający z tego oszustwa, a jednocześnie zagrożenie dla zdrowia pacjenta - bo
      zamiast leczyć się właściwie przekupiony przez firmy farmaceutyczne lekarz
      zacznie go kurować specyfikami homeopatycznymi, które nie działają i które przy
      okazji ogołoca mu portfel (specyfik homeopatyczny to w zasadzie sama woda).
      Dodatkowo reklama tych środków w mediach i promocje w aptekach (większość
      homeospecyfików jest bez recepty) powodują że pacjenci dodatkowo sami stosują
      homeopatię, być może nawet nie wiedząc o tym. Skuteczniejsze od homeopati jest
      już wróźbiarstwo, jasnowidzctwo i hiromancja - i obok nich właśnie powinna
      pojawić się homeopatia a nie w aptekach i u lekarzy.

      - Doktor Burski
      • palestrina2005 A jak regulacje w tym zakresie wygądają w UE ... 22.06.06, 10:01
        i w USA ?
        Czy ktoś wie ????
        • centrolew Homeopatia?! Do kosza! 22.06.06, 10:23
          Co to za lek, ktoremu nie udowodnono skuteczności w leczeniu i zapobieganiu
          chorobie?! Żaden! To czysty biznes - pakujesz cukier, dodajesz 0,000001% jakiejś
          toksyny i masz lek homeopatyczny. Ja uważam to za wyrzucone pieniądze, ale to
          moje prywatne zdanie.
          • lucusia3 Re: Homeopatia?! Do kosza! 22.06.06, 10:37
            No to teraz czekamy na pozwy babek zamawiających kurzajki. One też nie muszą mieć poświadczenia o skuteczności.
            • greg0.75 Re: Homeopatia?! Do kosza! 22.06.06, 13:15
              Jeśli tylko twierdzą, że ich działania są leczeniem, to i owszem, prawo pozwala je pozwać.
          • moni58 gratuluje odwagi Panie Profesorze 22.06.06, 12:44
            uczciwosc i zetelnosc to dzis rzadkie cechy. Mozna przeciez wziasc lapowke i
            udawac ze nic zlego sie nie dzieje, gdy ktos naciaga pacjentow na grube miliony
            narazajac przy tym ich zdrowie.
          • manhu Re: Homeopatia?! Do kosza! 23.06.06, 14:24
            centrolew napisał:
            > Co to za lek, ktoremu nie udowodnono skuteczności w leczeniu i zapobieganiu
            > chorobie?! Żaden! To czysty biznes - pakujesz cukier, dodajesz 0,000001%
            > jakiejś toksyny i masz lek homeopatyczny. Ja uważam to za wyrzucone pieniądze,
            > ale to moje prywatne zdanie.
            To chyba trochę inaczej, bierzesz sporo tej toksyny, tylko, że ją rozcieńczas kilka razy i po tym jest te 0,000001%. Warto też zauważyć, że taki "lek" nie szkodzi, tak samo jak nie działa. A zatem spokojnie można to dać bez recepty i reklamować, że hej i zarabiać na np.wodzie z cukrem i 0,000001% leku:) Dziwię się, że fachowcy dopuszczją takie "leki" na rynek-ich trzeba pozwać.
        • beret_moherowy Re: A jak regulacje w tym zakresie wygądają w UE 22.06.06, 11:23
          palestrina2005 napisał:

          > i w USA ?
          > Czy ktoś wie ????

          Znajdż w interneci to nie pacjent czy lekarz ma udowodnić że lek nie działa .
          To Firma farmaceutyczna ma przeprowadzić badania skuteczności danego specyfiku
          na daną chorobe,Albo usunąć lek.Pełne badania razem z placebo i ocenić
          wiarygodnymi metodami sttystycznymi jego skuteczność.Inaczej to tak jak nalewka
          mojej babki pomagała prawie na wszystko .Czli szrlataneria.
      • 4g63 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:32
        > Nie udowodniono naukowo żeby homeopatia działała bardziej niż placebo.


        no tak, ale te leki są świetne pod względem biznesowym, nie leczą, więc klient
        przez dłuższy czas je kupuje ... genialne ...
      • 4bani Wypada mi napisać.. 22.06.06, 13:06
        dupek i jeszcze raz dupek.
    • zydzinski Megaoszustwo kuleczkowe! 22.06.06, 09:06
      Szamanizm, woodooo, urynoterapia i koproterapia mają identyczną skuteczność co
      produkty firmy Boiron. Profesor ma całkowitą rację. Ale firma ma duuuuuużo
      pieniędzy dla sędziów
      • koham.mihnika Ale coemny narod KUPUJE! 22.06.06, 09:23
        i to jest problem, ludzka glupota jest nieograniczona.
        • tubu5000 Re: Ale coemny narod KUPUJE! 22.06.06, 11:17
          wole ufac ciemnemu ludowi, niz lekarzowi z generacji "cukier krzepi". nie
          rozumiem skad w was to zaufanie do medykow, ktorzy napisza pare publikacji, z
          ktorych nic nie wynika
          • koham.mihnika Re: Ale coemny narod KUPUJE! 22.06.06, 12:59
            jesli nie zrozumiales mojego postu, jak zrozumiesz tekst naukowy z dziedziny
            farmakologii?
          • eptesicus chodzi o to, że medycyna konwencjonalna 22.06.06, 17:02
            opiera swoje terapie o wyniki badan prowadzonych ze scisla, zdyscyplinowana
            metodologia. Stawia sie hipoteze, wybiera pacjentow do prob (w tym
            kontrolnej!), wyniki poddane sa scislej i kontrolowanej analizie statystycznej
            (o kryteriach daleko ostrzejszych niz np. w biologii - bo skutki błędu mogą być
            wielokrotnie wieksze). I dlatego jest wiarygodniejsza od szarlatanow. Jaka to
            metoda badawcza (i jak udokumentowana - chce zobaczyc te wyniki) posluguje sie
            w drodze do poznania ciemny lud?

            Ja ani medykom ani nikomu innemu nie ufam, tylko patrze czyje twierdzenia sa
            lepiej uzasadnione i lepiej udokumentowane - a wiec sa blizsze PRAWDY

            tubu5000 napisał:

            > wole ufac ciemnemu ludowi, niz lekarzowi z generacji "cukier krzepi". nie
            > rozumiem skad w was to zaufanie do medykow, ktorzy napisza pare publikacji, z
            > ktorych nic nie wynika
      • brite Wysmarować smołą i obtoczyć w pierzu 22.06.06, 11:15
        Tak się u Twaina traktowało wszelkiej maści oszustów - wypadałoby zastosować
        taką kurację wobec koncernów homeopatycznych.
    • majkabis Pierdu, pierdu!!! 22.06.06, 09:28


      "Sam miałem pacjentów, którzy zamiast sięgnąć po tradycyjne metody leczenia,
      próbowali homeopatii. W konsekwencji ich stan się poważnie pogarszał - tłumaczy"

      Po pierwsze- a z jakimiz to lekami homeopatycznymi mieli do czynienia rzekomi
      pacjenci profesorka-ortopedy???? A może wynaleziono jakies na skrzywienie
      kręgosłupa czy złamania??? A może profesorek "leczy" takze w innej dzidzinie
      niż ortopedia??? Profesorek jest żałosny i nawet nie umie logicznie się bronić!
      Do ortopedy z homeopatią!!!
      Po drugie- ciekawe, ze profesorek nie wspomina, iluż to swoich kolegów po fachu
      moze nazwać konowałami, których błędy nie zawsze dają się nawet naprawić czy
      prowadzą do śmierci. Ale niehomeopatom to ujdzie; a swoją drogą- nie słyszałam
      o procesie, wytoczonym homeopacie za błędy w leczeniu czy skutki złych decyzji,
      a od tych "prawdziwych " lekarzy- całe zatrzęsienie. Nie wspomina o tym, ze
      nawet w alopatom (zwykłym lekarzom) czasami latami nie udaje się dobrac leku,
      albo partyacza leczenie. I to jest OK, ale jesli zdarzy się homeopacie, to już
      huzia na józia! Profesorzyna zapomina także o tym, ze zarówno po jednej stronie
      (alopaci), jak i po drugiej (homeopaci), są także szarlatani!
      Cieszę się, że zapadł taki wyrok- wykopia go jak nic z piedestału profesora w
      akademii. jednego starego pierdzistołka, który nie wyprodukował w ostatnich
      latach żadnej liczącej się publikacji (zajmował się tylko najeżdżaniem na
      homeopatię w podrzednych katolickich pisemkach)będzie mniej!
      • frant3 Re: Pierdu, pierdu!!! 22.06.06, 09:59
        W końcu zacofane pierdziochy wyginą i medycyna może ruszy trochę do przodu.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • rusham Re: Pierdu, pierdu!!! 22.06.06, 11:02
          konowale skończ z takimi tekstami lekarzyk-żołnierzyk beee...
      • palestrina2005 Ile koncernik farmaceutyczny CI płaci ??????? 22.06.06, 10:04
        Za pisanie takich złośliwych postów ?????
        Zero konkrtów tylko złośliwości. Widać że masz niewiele do powiedzenia.

        Widzę ze chłopcy z koncernów farmaceutycznych wynajęli sobie agencję PR do
        pisania bzdetów na formu.
        Zaraz pewnie zaczniecie mnie straszyć swoimi prawnikami.
      • sunriseee piszesz bzdury 22.06.06, 10:28
        > Po pierwsze- a z jakimiz to lekami homeopatycznymi mieli do czynienia rzekomi
        > pacjenci profesorka-ortopedy???? A może wynaleziono jakies na skrzywienie
        > kręgosłupa czy złamania???

        Ta oczwiście, zajrzyj na stronę www.scholz.pl/index.php?menu=literatura
        "Państwo opis zastosowania leków homeopatycznych między innymi w takich
        dolegliwościach, jak: zwichnięcia, skręcenia i złamania"

        > wykopia go jak nic z piedestału profesora w akademii.

        Jesli wykopia to napiszesz o tym.

        > który nie wyprodukował w ostatnich latach żadnej liczącej się publikacji
        Publikowal, wystarczy zajrzec do baz medycznych, publikacje sa zaindeksowane.

      • lucusia3 Re: Pierdu, pierdu!!! 22.06.06, 10:47
        Oczywiście nie ma pozwów o nieskuteczne leczenie homeopatią, bo jak ktoś sie mocniej rozchoruje, czy nawet dojdzie do stanu agonalnego po kuracji, to idzie do prawdziwego lekarza i dopiero jak tamten nic je jest w stanie zrobić 9bo np. jest za późno) uznaje, że i ta i tamta medycyna nic nie daje.
        Zreszta kupiłam kiedyś z polecenia aptekarza jakiś środek homeopatyczny, znanej firmy i policzyłam ile cząsteczek substancji czynnej może byc w buteleczce. Statystycznie wyszło, że pewnie jedna, ale modło byc nawet trzy, choc nie wykluczone, że nie było żadnej.
      • suabo Re: Pierdu, pierdu!!! 22.06.06, 11:43
        super piszesz!! jeszcze dodam, że znakomicie na wszelkie dolegliwości działa
        oglądanie zdjęcia Zbigniewa Nowaka!! Służe takowym, w razie potrzeby. Szczegóły
        działania zdjęcia prześlę w razie potrzeby.
      • eptesicus lepiej byc "profesorkiem" niz niewyksztalconym 22.06.06, 16:58
        CIENIASEM :-))

        > "Sam miałem pacjentów, którzy zamiast sięgnąć po tradycyjne metody leczenia,
        > próbowali homeopatii. W konsekwencji ich stan się poważnie pogarszał -
        tłumaczy
        > "
        >
        > Po pierwsze- a z jakimiz to lekami homeopatycznymi mieli do czynienia rzekomi
        > pacjenci profesorka-ortopedy???? A może wynaleziono jakies na skrzywienie
        > kręgosłupa czy złamania??? A może profesorek "leczy" takze w innej dzidzinie
        > niż ortopedia??? Profesorek jest żałosny i nawet nie umie logicznie się
        bronić!
        >
        > Do ortopedy z homeopatią!!!
        > Po drugie- ciekawe, ze profesorek nie wspomina, iluż to swoich kolegów po
        fachu
        >
        > moze nazwać konowałami, których błędy nie zawsze dają się nawet naprawić czy
        > prowadzą do śmierci. Ale niehomeopatom to ujdzie; a swoją drogą- nie
        słyszałam
        > o procesie, wytoczonym homeopacie za błędy w leczeniu czy skutki złych
        decyzji,
        >
        > a od tych "prawdziwych " lekarzy- całe zatrzęsienie. Nie wspomina o tym, ze
        > nawet w alopatom (zwykłym lekarzom) czasami latami nie udaje się dobrac leku,
        > albo partyacza leczenie. I to jest OK, ale jesli zdarzy się homeopacie, to
        już
        > huzia na józia! Profesorzyna zapomina także o tym, ze zarówno po jednej
        stronie
        >
        > (alopaci), jak i po drugiej (homeopaci), są także szarlatani!
        > Cieszę się, że zapadł taki wyrok- wykopia go jak nic z piedestału profesora w
        > akademii. jednego starego pierdzistołka, który nie wyprodukował w ostatnich
        > latach żadnej liczącej się publikacji (zajmował się tylko najeżdżaniem na
        > homeopatię w podrzednych katolickich pisemkach)będzie mniej!
    • alesieporobilo Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 09:46
      Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
      uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
      faktem nie polemizuje. Pogratulowac profesorowi samouwielbienia tylko :)))
      Dr Pawel
      • kotek.filemon Re: Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 09:48
        > Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
        > uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
        > faktem nie polemizuje. Pogratulowac profesorowi samouwielbienia tylko :)))

        Gdzie jest poważana? I co to znaczy "od wielu wieków" skoro ma 150 lat zaledwie?
        Ludzie mają tendencję do mylenia ziołolecznictwa z homeopatią. Różnica jest
        taka, że rośliny lecznicze naprawdę nas wciąż leczą a leki homeopatyczne to
        tylko i wyłącznie bardzo droga woda. Była kiedyś wspaniała anegdota profesora
        farmakologii o aspirynie homeopatycznej...
        • alesieporobilo Re: Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 10:04
          Na szacunek tak jak na wszystko w zyciu trzeba sobie zasluzyc. Prosze mi
          wybaczyc ale nie bede czapkowal przed czlowiekiem ktory z tytulem profesorskim
          osmiesza polski swiat naukowy. Homeopatia ma juz 200 lat a nie 150 (chyba ze
          liczymy od smierci Hahnemmana ale to i tak wychodzi ponad). Poza tym juz w
          starozytnosci dokonywano pierwszych prob i obserwacji - tylko wtedy to sie
          jeszcze homeopatia nie nazywalo. Ziololecznictwo i homeopatia maja pewne punkty
          styczne jak sie tak nad tym glebiej zastanowic. Co oczywiscie nie jest jednym i
          tym samym.
          Pozdrawiam kotka filemonka :)
          • kotek.filemon Re: Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 10:07
            W takim razie musisz się także obrazić na całą resztę naukowego świata. Ktoś
            niżej cytuje badania z "Lanceta". Czy to ośmiesza brytyjski świat naukowy?
            Cytowaną pracę czytałem, gdyż żywotnie mnie interesuje ta sprawa. Nie łudźmy się
            - leki homeopatyczne to przede wszystkim niewyobrażalne pieniądze. A jedynym
            punktem stycznym ziołolecznictwa i homeopatii jest stosowanie niektórych
            surowców roślinnych...
          • palestrina2005 Ble, ble, ble.... 22.06.06, 10:07
            Kolejny poplecznik skorumpowanych koncernów farmaceutycznych.

            Niekórzy lekarze i koncerny stworzyli wspólną mafię ktora wzajemnie się popiera.
            Dobrze że prasa wzięła się z to bagno.
          • palestrina2005 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:09
            Strasznie długo - "znana jest od wieków".
            Koleś - chyba jesteś jakimś PRowym manipulatorem....
            • alesieporobilo Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:22
              ad palestrina
              Nie koles :) jestem poprostu przed habilitacja z biologii molekularnej i
              inzynierii genetycznej na jednym z niemieckich uniwersytetow. I uwierz mi, tutaj
              ludzie wiedza co to jest homeopatia klasyczna i te 200 lat dla ludzi myslacych i
              umiejacych czytac publikacje ma jednak znaczenie :)
              Bez odbioru :) Wracam do moich obowiazkow :) Szkoda czasu na jalowa sofistyke...
              Duzo zdrowia zycze :))
              • palestrina2005 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:24
                A ja niedługo dostanę Nobla za moje odkrycia w dziedzinie genetyki !!!!!!!!!
                Trele morele.....
                Jestem na 90% przekonany, że jesteś z agencji PR pracującej dla jakiegoś
                koncernu sprzedającego leki homeopatyczne więc mi tu nie ściemniaj z
                habilitacją...
                • dampa Re: 200 lat to dwa wieki - a nawet wiecej :) 22.06.06, 10:45
                  palestrina - a ja jestem pewien, ze jestes z konkurencyjnej firmy farmacetycznej! I co teraz?
                  Nota Bene: homeopatie stosowano w Polsce jeszcze w trakcie rozbiorow - to taka dygresja.
                  Natomiast szeroko stosowana jest w Azji - medycyna tybetanska stosuje ja od circa 2000 lat, nie
                  pamietam jak dlugo ayurwedyjska. Skoro tak dlugo ja stosuja i nadal zyja, to wnioski mozna samemu
                  wyciagnac ;)
                  Przebywalem tam troche czasu i bylem z braku innych medykamentow zmuszony przetestowac ja na
                  sobie - zadzialala rewelacyjnie. A teraz czekam, az mi zarzucisz sponsorowanie hinduski, tybetanskich
                  czy tez nepalskich koncernow, lekarzy, ewentualnie sponsorowanie koltuna, ciemnogrodu etc.
                  Umysly otwarte chetnie czerpia wiedze ktora wypracowaly setki poprzednich pokolen - tepactwo
                  umyslowe podpiera sie tzw wspolczesna nauka - choc ta na odopowiednio wysokim poziomie nigdy nie
                  poprzestaje na osiagnieciach i ZAWSZE szuka dalej, a nie popierduje z samozadowolenia osiadajac na
                  watpliwej jakosci laurach.
                  Pan profesor z cytowanego artykulu wygazuje sie znakomita ignorancja, czy tez arogancja tak
                  powszechnie wystepujacym w polskim srodowisku - zwlaszcza medycznym.
                  EOT
                  • dundrub mylisz homeopatie z ziololecznictwem n/t 22.06.06, 10:46
                    • koham.mihnika to znaczy, nic nie rozumiesz ;-{) 22.06.06, 10:59

                    • eptesicus homeopatia nie ma nic wspólnego z ziołolecznictwem 22.06.06, 12:42
                      popieram. Ziołolecznictwo to chemioterapia substancjami wytworzonymi w
                      naturalnych procesach chemicznych przez rośliny. Bywa że to te same związki,
                      tylko że nie oczyszczone, z domieszkami które zmieniają działanie leku, ale
                      jest taka sama chemia jak każda inna. I nie ma co się ani jednej ani drugiej
                      bać.

                      Homeopatia na pewno nikomu nie zaszkodzi :-))) Bo nie działa
                  • palestrina2005 Sam się przyznałeś że jesteś pracownikiem koncernu 22.06.06, 10:53
                    "a ja jestem pewien, ze jestes z konkurencyjnej firmy farmacetyczne".
                    Czyli skoro jestem z Twojej konkurencji to ty musisz być z tego koncernu który
                    zaskarżył biednego profesora.


                    A ja piszę głównie na forach politycznych - możesz sprawdzić. I lubię co jakiś
                    czas dokopać lekarzom szczególnie tym co strajkują i tym co biorą łapówki od
                    koncernów farmaceutycznych.
                  • alesieporobilo Re: 200 lat to dwa wieki - a nawet wiecej :) 22.06.06, 11:00
                    Ad dampa.
                    Nic dodac nic ujac :) Mnie homeopatia w sumie uratowala zycie - i wiem co pisze.
                    Moze nie sama homeopatia ale dr.lek.med. ktory mnie tym wyciagnal z bardzo
                    ciezkiej choroby. I nie byly to kopleksy homeopatyczne sprzedawane przez
                    koncerny farmaceutyczne w aptekach - sama zasada leczenia kompleksami jest
                    sprzeczna z zalozeniami homeopatii klasycznej. Otwarty umysl :) Klaniam sie
                    nisko i pozdrawiam serdecznie :)
              • koham.mihnika Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:34
                hej, uczony! podaj zrodla naukowe, weryfikowane przez fachowcow, podaj wyniki
                badan (double blind), wtedy podyskutujemy.
                ta homeopatia to jest najwiekszy przekret we wszechswiecie. dlaczego koncerny
                farmaceutyczne topia miliardy w poszukiwanie nowych lekow, a nie produkuja lekow
                homeopatycznych, na ktore nie ma ochrony patentowej?

                alesieporobilo napisał:

                > ad palestrina
                > Nie koles :) jestem poprostu przed habilitacja z biologii molekularnej i
                > inzynierii genetycznej na jednym z niemieckich uniwersytetow. I uwierz mi, tuta
                > j
                > ludzie wiedza co to jest homeopatia klasyczna i te 200 lat dla ludzi myslacych
                > i
                > umiejacych czytac publikacje ma jednak znaczenie :)
                > Bez odbioru :) Wracam do moich obowiazkow :) Szkoda czasu na jalowa sofistyke..
                > .
                > Duzo zdrowia zycze :))
              • 4g63 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:45
                > Nie koles :) jestem poprostu przed habilitacja z biologii molekularnej i
                > inzynierii genetycznej na jednym z niemieckich uniwersytetow

                i zamiast się uczyć, wypisujesz bzdety na forum
                • koham.mihnika Panie Kowalski, co u brata slychac? 22.06.06, 11:00

                  • koham.mihnika Re: Panie Kowalski, co u brata slychac? 22.06.06, 11:02
                    a w Niemczech na uniwersytecie jak pomoc naukowa robi.
                    co pan powie? A co takiego dokladnie?

                    w spirytusie stoi.
              • arcone1 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 10:51
                Prosze, przed habilitacjia? i przed habilitacja nadal Pan nie wie co to liczba
                Avogadra?
              • nie_homeopatii Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 11:13
                > Nie koles :) jestem poprostu przed habilitacja z biologii molekularnej i
                > inzynierii genetycznej na jednym z niemieckich uniwersytetow.

                Ubolewam bardzo nad twoim poziomem. Homeopatia to ściema, a ty nie masz zieloneo
                pojęcia nt. tego co to jest metodologia badań. Jeśli kiedykolwiek miałeś
                cokolwiek do czynienia z nauką, to wiedziałbyś jakich argumentów używa się w
                dyskusji. 200 lat nie jest i nigdy nie było argumentem naukowym

                Argumentem naukowym jest powtarzalne doświadczenie przeprowadzone zgodnie z
                metodologią i weryfikujące jednoznacznie hipotezę.

                W homeopatii przez 200 lat nie udało się przeprowadzić takiego eksperymentu.
                Dlatego homeopatia to wiara, a nie metoda leczenia.
              • beret_moherowy Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 11:27
                alesieporobilo napisał:

                > ad palestrina
                > Nie koles :) jestem poprostu przed habilitacja z biologii molekularnej i
                > inzynierii genetycznej na jednym z niemieckich uniwersytetow. I uwierz mi, tuta
                > j
                > ludzie wiedza co to jest homeopatia klasyczna i te 200 lat dla ludzi myslacych
                > i
                > umiejacych czytac publikacje ma jednak znaczenie :)
                > Bez odbioru :) Wracam do moich obowiazkow :) Szkoda czasu na jalowa sofistyke..
                > .
                > Duzo zdrowia zycze :))


                Jeżeli byłaby skuteczność to zostało byto udowodnione ale kosztuje ,
                badań skuteczności niema bo nie pomaga jest za to doskonałe i bardzo drogie
                placebo.Specyfiki na porost włośow i sposób ich sprzdarzy to protoplaści
                dzisiejszego marketingu.
                • tomash8 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 12:55
                  jak koncerny znajdą odpowiednich uczonych to i dowody się znajdą:) Tak sie
                  dziwnie składa, że w jednych badaniach okazuje się że np. masło jest zdrowsze od
                  margaryny, a zaraz potem inna grupa badaczy wyskakuje z badaniami które dają
                  zupełnie odwrotne wyniki. Marihuana raz jest okropną trucizną groźną niemal tak
                  samo jak heroina, a raz niegroźnym ziółkiem o działaniu rozweselającym i
                  leczniczym. Dziwne, nie?:> Homeopatia śmiedzi ściemą z kilometra, ale zawsze
                  najdą sie ludzie, którzy będą twierdzić inaczej. I niech sobie uważają jak chcą,
                  ich sprawa, byle tylko np. lekarze nie zaczeli zamiast normalnych leków
                  przepisywać tego typu cudów
                  • koham.mihnika Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 13:02
                    arszenik jest trucizna i ma dzialanie rakotworcze. Jednoczesnie jest stosowany
                    przy leczeniu pewnych form leukemii.
                    nalezy czytac wszystko, a nie selektywnie.
              • lucusia3 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 12:24
                Skoro jesteś na biologii molekularnej, to proszę o jakakolwiek publikację z uznanej uczelni udowadniającą, że woda "pamięta" z jaka substancja się stykała i że działa jak ta substancja.
              • greg0.75 Re: 200 lat to dwa wieki 22.06.06, 13:38
                No nie bądź facet taki skromny, zrzuć się z nazwiska to (chociaż jestem prostym chemikiem)chętnie zapoznam się z Twoim dorobkiem. Przy okazji możesz podać namiary na zakończone powodzeniem badania kliniczne środków homeopatycznych (to chyba konieczne żeby używać określenia "lek").
              • rmstemero alesieporobilo!!!! Odlaboga!!!! 22.06.06, 18:59
                drogi kolego
                napisz na ktorym i czym sie zajmujesz. Fakt zamiaru zrobienia "niezadlugo"
                habilitacji na "jednym z niemieckich uniwersytetow" zupelnie mnie nie
                oszolomil. Wiem z wlasnego doswiadczenia. U mnie byl to "Freies Universität" w
                Berlinie. A i dziedzina jakby bardzo pokrewna. Ja tam nie chce byc zlosliwy ale
                jako podstawe do dalszej, wywazonej dyskusji polecalbym wpierw nastepujaca lekture:
                Are the clinical effects of homoeopathy placebo effects? Comparative study of
                placebo-controlled trials of homoeopathy and allopathy
                Shang A, Huwiler-Müntener K, Nartey L, Jüni P, Dörig S, Sterne JA, Pewsner D,
                Egger M
                The Lancet - Vol. 366, Issue 9487, 27 August 2005, Pages 726-732

                Pozdrowienia polaczone z zyczeniami mniejszego zacietrzeweinia i dogmatyzmu.
              • jszania wyrazy poparcia dla prof. Gregosiewicza 23.06.06, 16:09
                Wlasnie dowiedzialem sie z Wyborczej ze handlarze homeopatia byli jeszcze na
                tyle bezczelni ze pozwali Pana do sadu. Uwazam za szczegolnie wazne, zeby
                autorytety lekarskie zdecydowanie prezentowaly poglady na homeopatie i w innnych
                tego typu sprawach. Szkoda, ze to sie dzieje nieczesto, bo brak zdecydowanych
                wypowiedzi wywoluje u laikow wrazenie, ze kazda, nawet najbardziej bzdurna
                opinia na temat leczenia ma w sobie troche prawdy.

                W przypadku homeopatii mamy do czynienia z ewidentnym oszustwem bazujacym na
                ludzkiej niewiedzy z jednej strony i nadziei na wyleczenie z drugiej. Jak to
                jest wogole mozliwe ze preparaty o niepotwierdzonej skutecznosci terapeutycznej
                znalazly sie w aptekach? W aptekach, ktore nie sa zwyklymi sklepami, a
                sprzedajac te kosztowne cukierki legitymizuja oszustwo. Jak to jest mozliwe, ze
                instytucja odpowiedzialna za atestacje dopuszcza takie wynalazki do obrotu?
                Metodyka badawcza oparta na podwojnie slepej probie pozwala przeciez stwierdzic
                dzialanie preparatu niezaleznie od rozumienia jego oddzialywania na poziomie
                biochemicznym. Jak to jest mozliwe, ze takze niektorzy lekarze swoim autorytetem
                propaguja taka ciemnote? Oszustow spoza srodowiska lekarskiego sie nie
                wyeliminuje. Czy jednak w srodowisku lekarskim sady lekarskie nie powinny sie
                zajac tym kryminalnym procederem? W tym wypadku terapia przynajmniej nie
                zaszkodzi, choc odciagnie od skutecznych metod leczenia. Czy jednak miejsce
                preparatow homeopatycznych nie jest w sklepach z wahadelkami i piramidkami? To
                skandal, ze czesc oficjalnej medycyny wspiera to naciaganie naiwnych. Co bedzie
                dalej - piramidki, leczenie kolorami?

                Haslo "podobne podobnym", (uniwersalne i proste proste rozwiazanie trudnego
                problemu), wieloetapowe rozcienczanie (rozcienczanie na skroty zmniejsza
                skutecznosc "leku"), a szczegolnie mieszanie (preparat "energetyzuje sie" -
                mozna peknac ze smiechu) - przeciez na kilometr widac, ze to hochsztaplerstwo.
          • lukkiee Re: Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 10:39
            Nie rozumiem argumentu, że homeopatia ma 200 lub 150 lat... III RP ma 16 lat a
            IV RP ma pół roku - czy z tego wynika, że IV RP jest gorsza od III?

            Albo dowody na skuteczność leczenia homeopatycznego istnieją albo nie. Jeśli
            nie, to pytanie, dlaczego w ciągu 200 lat nikt tego nie zbadał...
            • greg0.75 nie ma czegoś takiego 22.06.06, 13:35
              jak "czwarta rzeczpospolita" i nie będzie do czasu zmiany konstytucji. Dziwnym trafem (?) określenie "Trzecia Rzeczpospolita" trafiło do preambuły i dalej tak tkwi w najlepsze.
          • eptesicus ziołolecznictwo to chemioterapia związkami 22.06.06, 12:39
            wytworzonymi w naturalnych procesach syntezy, zachodzących w żywych tkankach.
            Często są to związki identyczne z wytwarzanymi w fabrykach chemicznych na
            potrzeby produkcji leków syntetycznych

            NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z HOMEOPATIĄ, ta ostatnia to szarlataneria
        • ressel Re: Polscy profesorowie :)) 22.06.06, 10:04
          leki homeopatyczne to
          > tylko i wyłącznie bardzo droga woda.

          Jak możesz być tak niesprawiedliwy! W końcu te w granulkach to czysty cukier
          (który, jak wiadomo, krzepi).
          :-)
          ER
      • nie_homeopatii Re: Polscy profesorowie :) -- homeopatia to wiara 22.06.06, 11:08
        alesieporobilo napisał:

        > Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
        > uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
        > faktem nie polemizuje.

        Podaj choć jeden naukowy eksperyment (tzn. przeprowadzony zgodnie z
        metodologią), który jest powtarzalny i dowodzi skuteczności homeopatii (lepszej
        niż statystyczna i placebo).

        Niestety, poziom edukacji naszego społeczeństwa spada, a firmy farmaceutyczne
        tłuką kasę na głupkach (w tym wierzących w homeopatię). Dlatego użyją wszelkich
        środków, w tym prawnych, by nie można było mówić: ,,król jest nagi''.
      • eptesicus ale wyniki badań klinicznych zaprzeczają ich 22.06.06, 12:35
        skuteczności

        Nauka nie opiera się na "znajomości czegoś od wieków"
      • eptesicus od wieków wiadomo było że myszy lęgną się z brudu 22.06.06, 12:36
        a ślimaki z mokrych liści

        > Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
        > uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
        > faktem nie polemizuje. Pogratulowac profesorowi samouwielbienia tylko :)))
        > Dr Pawel
      • eptesicus od wieków wiadomo było że się Słońce wokół Ziemi 22.06.06, 12:37
        kręci

        > Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
        > uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
        > faktem nie polemizuje. Pogratulowac profesorowi samouwielbienia tylko :)))
        > Dr Pawel
        • koham.mihnika a ziemia jest plaska 22.06.06, 13:04

      • eptesicus nauka nie opiera się na oczywistych faktach 22.06.06, 12:37
        tylko na empirycznym testowaniu stawianych hipotez

        alesieporobilo napisał:

        > Gdzie ten czlowiek te profesure otrzymal? Homeopatia klasyczna znana jest i
        > uwazana od wielu wiekow i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
        > faktem nie polemizuje. Pogratulowac profesorowi samouwielbienia tylko :)))
        > Dr Pawel
    • palestrina2005 Jest podejrzenie o łapówkę... 22.06.06, 09:59
      ... więc prokuratura powinna wziąć się za tą sprawę i prześwietlić powiązania
      koncernów produkujących leki homeopatyczne z ludźmi z ministerstwa.
      Mieliśmy już dziwne przepisy mające załatwić Optimus, a teraz mamy dziwne
      przepisy dotyczące leków homeopatycznych.
      Coś tu nie gra. Koncerny zagraniczne nie mogą sobie robić z polskim prawem co
      im się podoba.
    • puuchatek Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:01
      alesieporobilo napisał:

      > (...) Homeopatia klasyczna znana jest i
      > uwazana od wielu wiekow (...)

      Tak, od wielu... Od ilu? A, od półtora wieku dokłądnie ;-)

      > i nikt kto ma troche oleju w glowie z tym oczywistym
      > faktem nie polemizuje.

      Są na szczęscie tacy, co nie mają "trochę oleju w głowie" - na przykład w jednym z najbardziej prestiżowych naukowych pism medycznych, jakim niewątpliwie jest "Lancet", jakieś pół roku temu opublikowano obszerny metariał z kilkuletnich badań, którcy wyniki jednoznacznie wykazały, że "leki homeopatyczne" działają dokładnie tak samo, jak placebo. Po tej publikacji (polska prasa ją przedrukowywała) np. Szwajcaria zrezygnowała z refundacji leków homeo.

      Mówiąc którko - nikt nie udowodnił, że to w ogóle działa. Za to dużo kosztuje. No, ale pewnie nie mam trochę oleju w głowie...
    • piwenko tradycyjne leczenie 22.06.06, 10:01
      a co pan profesor wie na jego temat
      jago pra pra pra pra.... babka to moze i cos wiedziala
      na ten temat
      ale tradycja juz w duzej mierze zanikla
      a w kregach "medycznych" jest calkowicie nieznana...
      • dundrub mylisz homeopatie z ziololecznictwem i tyle n/t 22.06.06, 10:50
        ;)
        • ryssio Na marginesie - po co rejestruje się leki w Polsce 22.06.06, 11:21
          Po co te kosztowne badania, zwłoka z wprowadzeniem leku na rynek, cały
          korupcyujny styk biznesu z państwem? Czy nie wystarczy, jeżeli lek został
          przebadany i dopuszczony na głownych rynkach? Czy ktoś naprawdę wierzy, że
          polscy naukowcy wykryją jakieś niekorzystne dzialania, które przeoczyli Niemcy,
          Amerykanie czy Francuzi?
          • koham.mihnika a jaka kwota wchodzi w rachube? 22.06.06, 13:05
            ryssio napisał:

            > Po co te kosztowne badania, zwłoka z wprowadzeniem leku na rynek, cały
            > korupcyujny styk biznesu z państwem? Czy nie wystarczy, jeżeli lek został
            > przebadany i dopuszczony na głownych rynkach? Czy ktoś naprawdę wierzy, że
            > polscy naukowcy wykryją jakieś niekorzystne dzialania, które przeoczyli Niemcy,
            >
            > Amerykanie czy Francuzi?
    • mr_flash Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:03
      Leki homeopatyczne powinny być badane tak jak i zwykłe leki. Jeśli badania nie
      potwerdzą skuteczności - powinny być wycofane z aptek. Szkoda bowiem naciągać
      ludzi na koszty.
      • ciebie Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:09
        > potwerdzą skuteczności - powinny być wycofane z aptek. Szkoda bowiem naciągać
        > ludzi na koszty.

        Wprost przeciwnie. Wolny rynek. Jak ktoś chce kupować wodę za 100zł/10ml to
        niech kupuje. Śmierć frajerom.
        • kotek.filemon Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:11
          > Wprost przeciwnie. Wolny rynek. Jak ktoś chce kupować wodę za 100zł/10ml to
          > niech kupuje. Śmierć frajerom.

          Gorzej że kupowanie tej wody zalecają ludziom niektórzy lekarze. A to już
          przestaje być sprawa wolnego rynku. Nie każdy musi być zorientowany w sprawie i
          może np. uważać, że skoro "pan doktór zapisał" to sprawa święta...
          • ciebie Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:21
            Na żadnej akademii medycznej nie ma katedry homeopatii, nie ma również
            (przynajmniej w Wwie) infomacji o pozytywnych skutkach homeopatii na wykładzie z
            farmakologii. Pacjenci sami proszą lekarzy o to, żeby ci im przepisali leki
            homeopatyczne! Argumenty: to jest zdrowe, nowoczesne, bez chemii. Są ogłupieni
            przez firmy farmaceutyczne, ale nikt nie może zabronić aptece sprzedawania
            czystej wody.
        • palestrina2005 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:13
          Nie zgadzam się.
          Nie kazdy musi się znać na medycynie.
          Każdy ma swoją specjalizację zawodową i przeciętny cżłowiek nie ma czasu uczyć
          się medycyny i znać się na lekach.
          Po to idzie do lekarza żeby przepisał lek na daną chorobę/dplegliwość a nie
          polecał leki za które koncerny fundują wycieczki.
          To samo dotyczy farmaceutów.
          Jak jakiś lek nie działa to nie powinien być dopuszczony do obiegu.
          • greg0.75 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 13:47
            Sprzedawać powinno być wolno wszystko nieszkodliwe (a taka jest "homeopatia"), z zastrzeżeniem, że nie wolno wprowadzać w błąd określając te środki mianem "leku".
        • marzma2 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:59
          Czy wy przeciwnicy homeopatii macie w ogóle pojęcie o cenach leków
          homeopatycznych. Cóż wy bzdury wypisujecie, lek za 100 zł. Radzę zajrzeć do
          aptek i popytać. Powtarzacie jedno zdanie jeden po drugim jak stado baranów.
          • arcone1 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 12:48
            100zeta czy 10zeta a nawet 2zeta to i tak troche za duzo jak za 10 ml wody
            destylowanej.
            • lucusia3 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 13:07
              Nie, no - woda jest za darmo, płaci sie tylko za buteleczkę i napełnianie buteleczek w sterylnych (?) warunkach.
    • iurisconsult pozakonstytucyjne sądowe bezprawie 22.06.06, 10:17
      !
      • zzdrum pytanie do dr homeopaty od 2 wieków 22.06.06, 10:26
        W jakim rozcieńczeniu procentowym występuje w lekach homeopatycznych
        substancja "czynna"? Ile to będzie cząsteczek na kilogram?
        Dla jaj albo sensownego zakładu jestem gotów przy świadkach
        przyjąć "homeopatyczny" roztwór dowolnej substancji /kwasu z akumulatora, psiej
        kupy, trutki na szczury, spirytusu metylowego, oleju napędowego,
        chorokauczukowej farby dennej, wapna niegaszonego, zeszłorocznego ścierwa
        wiewiórki, czego tylko chcesz/ i ponieść wszelkie konsekwencje takiej
        próby /jak dużo wypiję zachce mi się siku/.
        • koham.mihnika Re: pytanie do dr homeopaty od 2 wieków 22.06.06, 10:38
          woda z kranu ma wiecej "substancji czynnych" niz te leki.



          zzdrum napisał:

          > W jakim rozcieńczeniu procentowym występuje w lekach homeopatycznych
          > substancja "czynna"? Ile to będzie cząsteczek na kilogram?
          > Dla jaj albo sensownego zakładu jestem gotów przy świadkach
          > przyjąć "homeopatyczny" roztwór dowolnej substancji /kwasu z akumulatora, psiej
          >
          > kupy, trutki na szczury, spirytusu metylowego, oleju napędowego,
          > chorokauczukowej farby dennej, wapna niegaszonego, zeszłorocznego ścierwa
          > wiewiórki, czego tylko chcesz/ i ponieść wszelkie konsekwencje takiej
          > próby /jak dużo wypiję zachce mi się siku/.
    • ryssio Upór profesora w niesłusznej sprawie 22.06.06, 10:18
      Akurat Oscilococcinum działa jak należy, sprawdziłem na sobie nie raz. Być może
      gdybyprofesor mówił jak przystało na poważnego specjalistę np. "nierzadko
      należy podjąć leczenie tradycyjnym lekiem, bo homeopatia może tu nie
      wystarczyć" itp. - sprawy by nie było. No ale jak widać pieniactwo wzięło górę
      nad rozsądkiem...
      • konfabulator Re: Upór profesora w niesłusznej sprawie 22.06.06, 10:28
        > Akurat Oscilococcinum działa jak należy, sprawdziłem na sobie nie raz. Być może
        >
        > gdybyprofesor mówił jak przystało na poważnego specjalistę np. "nierzadko
        > należy podjąć leczenie tradycyjnym lekiem, bo homeopatia może tu nie
        > wystarczyć" itp. - sprawy by nie było. No ale jak widać pieniactwo wzięło górę
        > nad rozsądkiem...

        To jest właśnie efekt placebo. Ggybyś dostał wodę z kranu w takim samym
        opakowaniiu to też by pomogła... Bo owe Oscilococcinum to sama woda.
      • miroslawa_potrzeba Re: Upór profesora w niesłusznej sprawie 22.06.06, 10:35
        ryssio napisał:

        > Akurat Oscilococcinum działa jak należy, sprawdziłem na sobie nie raz. Być może
        >
        > gdybyprofesor mówił jak przystało na poważnego specjalistę np. "nierzadko
        > należy podjąć leczenie tradycyjnym lekiem, bo homeopatia może tu nie
        > wystarczyć" itp. - sprawy by nie było. No ale jak widać pieniactwo wzięło górę
        > nad rozsądkiem...

        ryssio - uwazaj z tym Oscilococcinum i co o nim piszesz bo skladnikiem jest... rozrzedone do n-tej potegi serce... KACZKI jahahahahahah ;-D
        ps
        czy ktos mi moze wytlumaczyc lecznicze dzialanie malej czasteczki serca kaczki??
        no chyba ze kaczora "samo dobro";-)
        oj ciemny nasz narod, ciemny... a "francuzi" sie bogaca...
        • ryssio Działa? Działa! I o to chodzi 22.06.06, 10:37
          A jaki jest mechanizm działania, zupełnie mnie jako pacjenta (a własciwie
          klienta - bo to przecież lek na przeziębienie tylko) zupełnie nie interesuje.
        • koham.mihnika kupcie sobie swiety obrazek, dziala rownie 22.06.06, 10:40
          skutecznie a jest znacznie tanszy.
      • jt100 Czy na pewno niesłuszna? 22.06.06, 11:54
        Jestem rozsądną kobietą, inzynierem chemii, nigdy na żadne "cuda" nie byłam
        podatna, ale miałam z homeopatią swoja przygodę.
        Kiedyś bardzo dobry lekarz, do którego miałam ogromne zaufanie, w momencie gdy
        żadne srodki rozkurczowe już nie dzialały - podawał mi różową pigułkę.
        DZIAŁAŁO. ŻAWSZE
        Po jakimś czasie dowiedziałam się, że to talk.

        Ufałam lekarzowi i to wystarczyło.

        Druga historia:
        Moi przyjaciele, którzy za homeopatie daliby sie pokroić, mają córeczkę, która
        leczona jest wyłacznie homeopatycznnie.
        Dziecko jest chorowite i nieodporne.
        Wyjeżdzali aby załatwić formalności związane z pogrzebem bliskiej im osoby i
        prosili o opiekę nad córką.
        Oczywiście się zgodziłam. Malutka w nocy tak kaszlała, że nad ranem wezwałam
        znajomą lekarkę, do której mam zaufanie, bo leczyła moich dorosłych już synów
        od oseska.
        Dziewczyna przyjechała, Małą zbadała i stwierdziła przewlekłe zapalenie
        oskrzeli. Dała lek. Zadzwoniłam do jej rodziców z informacją o tym jaka jest
        diagnoza, ale oni nie zgodzili się na podanie leku tylko prosili o kontakt z
        homeopatą, który ja leczy. Pojechałam. Homeopata dał kolejne pigułki i kazał
        podawać jej co godzinę.
        Wieczorem dziecko trafiło na oddział z zapaleniem płuc.
        Leczono ją silnymi antybiotykami, bo stan był już bardzo powazny.
        Mineło dwa lata.
        Mała leczona jest homeopatią, ale moja znajoma lekarka, która kiedyś miała
        okazję ją "słyszeć" twierdzi, że nieleczone stany zapalne dróg oddechowych
        przechodzą juz u niej w stany bezdechu. Prawdopodobnie będzie miała astmę.
        Głupota ludzka jest bezdenna.

        Sama czasem kupuje lek homeopatyczny, syrop na kaszel, który obok jaichś ziół
        jest nasyconym roztworem cukru. Pomaga, bo sam cukier w takim stęzeniu juz
        leczy.
        Ale zapalenia płuc tyb bym nie leczyła.

      • eptesicus gdzie wyniki badań klinicznych? 22.06.06, 12:44
        ryssio napisał:

        > Akurat Oscilococcinum działa jak należy,
    • iurisconsult każda teza poznawcza będzie ocenia przez sądy 22.06.06, 10:19
      !
      • palestrina2005 Re: każda teza poznawcza będzie ocenia przez sądy 22.06.06, 10:28
        Dokładnie.
        Niedługo ktoś napisze że jego zdaniem opony takie a takie są lepsze i jakiś
        koncern poda go do sądu.
        Alo jak Amway podał do sądu polskiego reżysera i zamknął mu usta.
        Koncerny chcą zablokować wszelkie negatywne informacje, wszelkie negatywne
        wyniki badań na ich temat. Mają bardzo silny wpływ na prasę - w końcu utrzymują
        ją swoimi reklamami.
        Koncerny chcą wprowadzić cenzurę XXI wieku.
        • skory1 Re: każda teza poznawcza będzie ocenia przez sądy 23.06.06, 08:44
          palestrina2005 napisał:

          >> Alo jak Amway podał do sądu polskiego reżysera i zamknął mu usta.

          Czytałeś sentencję wyroku?
          W dniu 14 10 2003 Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie założonej
          przez Niezależnych Przedsiebiorców wystepujących w filmie "Witajcie w życiu"
          przeciwko reżyserowi, producentowi i Telewizji Polskiej S.A.
          Pan Henryk Dederko został zobowiązany razem z producentem do zaniechania
          działań zagrażających dobrom osobistym osób występujących w filmie, sąd nakazał
          usunięcie wszystkich scen z ich udziałem /a więc nie zakazał emisji/, w których
          wykorzystany był ich wizerunek i głos oraz zamieszczenie publicznych przeprosin
          w miesięczniku Film i Dzienniku Łódzkim.
          W uzasadnieniu wyroku m. in. podano:
          - w filmie doszło do naruszenia dóbr osobistych w związku z tym, że film został
          przygotowany w sposób tendencyjny,
          - film zupełnie odbiegał od wersji scenariusza, która została przedstawiona
          występującym w nim osobom i na podstawie której zgodziły się wziąść w nim
          udział,
          - scenariusz, ktory przedstawił producent tym osobom, prosząc o udział w
          filmie, dotyczył przełamania stereotypów myślenia oraz pozytywnego podejścia do
          problemów i ich rozwiązywania,
          - osoby te wyraziły zgodę na udział w takim właśnie filmie jaki wynikał ze
          scenariusza, a nie w takim jaki został faktycznie nakręcony,
          - producent uzyskał zgodę tych osób wprowadzając je w błąd,
          - film przedstawia sportretowane postacie w negatywnym świetle, jako osoby nie
          myślące, porównuje je do szczurow, zarzuca im, że biorą udział w wyścigu
          szczurów i jest przez to wyjątkowo obraźliwy w stosunku do nich,
          - producent mógł zrealizować film krytycznie przedstawiając rozmaite techniki
          psychologiczne, ale sposób przedstawienia swoich ocen przez Contra
          Studio /Jacka Gwizdałę/ był niedopuszczalny ze względu na metodę polegającą na
          naruszeniu dóbr osobistych.
          -" Witajcie w życiu " to nie jest film dokumentalny
          Coś ktoś ma jeszcze do powiedzienia o super-filmie Dederki? ;) Super to on
          jest, ale przekręt.
    • iurisconsult vivat polska wersja wolności poznania 22.06.06, 10:20
      !
    • uburama Homeopaci to mają raj - 22.06.06, 10:20
      ja np. żeby wypić browara to muszę go sobie kupić a oni go sobie rozcieńczą 1000
      razy i tak bez końca. Ten sam szumek a o ile taniej.
    • kocoor.com Dwie sprawy: 22.06.06, 10:22
      1.Proszę o podanie zawartości procentowej/molowej (nie ma znaczenia może być
      jakakolwiek jednostka) substancji uważanej za aktywną w terapii.
      2.Dlaczego "leki" homeopatyczne nie są poddawane rutynowym, zgodnym z GCP,
      randmizowanym badaniom klinicznym.

      Odpowiedź jest prosta - to jest biznes, a nie nauka.
      • suabo Re: Dwie sprawy: 22.06.06, 11:37
        hej kocoor, czy może pływałeś katamaranem o tejże szlachetnej nazwie :))?
        • kocoor.com Re: Dwie sprawy: 22.06.06, 11:53
          Niestety, nie ;(
    • krzysztof.landa Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:33
      1. większość substancji homeopatycznych (są tu wyjątki o udowodnionej
      efektywności wyższej niż placebo!) ma skuteczność placebo i profil
      bezpieczeństwa placebo – to są substancje nie rejestrowane jako np. leki w USA,
      ale jako dodatki do żywności; podstawą rejestracji tych substancji jest ocena
      profilu bezpieczeństwa, a nie skuteczności
      2. substancje o skuteczności placebo, ale o profilu bezpieczeństwa gorszym niż
      placebo (większa częstość występowania działań niepożądanych – działania
      niepożądane w przypadku stosowania placebo występują z różną częstością w
      różnych schorzeniach; placebo NIE jest substancją absolutnie bezpieczną o czym
      świadczą liczne metaanalizy!) jest na świecie traktowana jako substancja
      szkodliwa nie podlega rejestracji; niestety w Polsce jest wiele takich
      substancji, które są zarejestrowane jako leki, natomiast ich wwożenie do USA
      jest przestępstwem federalnym – tu Pan Profesor ma rację, system rejestracji
      jest dziurawy
      3. nie można mówić, że placebo czy substancje o skuteczności placebo nie są
      skuteczne (Pan Prof. się myli twierdząc tak literalnie) – placebo ma różną
      skuteczność w różnych chorobach, ale zawsze ma jakąś skuteczność: do 95% w
      nerwicach, 60-70% w parkinsonizmie, 30-40% w astmie i do 5% w stanach
      wymagających interwencji chirurgicznej
      4. co do stosowania substancji o efektywności placebo – nieetycznym jest ich
      stosowanie jeśli istnieje interwencja opcjonalna o udowodnionej efektywności
      wyższej niż placebo; ale też niewłaściwe wydaje się nie zastosowanie substancji
      o efektywności placebo, czyli odstąpienie od leczenia w ogóle, jeśli wyczerpane
      zostały możliwości terapeutyczne o udowodnionej efektywności wyższej niż
      placebo

      Co do Oscillococcinum warto sprawdzić czy jest jakiś przegląd systematyczny lub
      chociażby jedno dobrej jakości badanie RCT, które wskazuje na większą
      skuteczność tego preparatu niż placebo. Jeśli nie to Pan Profesor będzie miał
      dobry przykład leku o skuteczności placebo – drugim pytaniem pozostanie profil
      bezpieczeństwa. Może warto by było zrobić przegląd systematyczny na ten temat –
      albo wzmocni to pozycję producenta, albo Pana Profesora – zawsze natomiast z
      korzyścią dla pacjentów.

      Krzysztof Łanda (landa@hta.pl)

      • dundrub Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:44
        madrego dobrze poczytac ;)
        pozdrawiam!
      • koham.mihnika Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:49
        krzysztof.landa napisał:
        placebo ma różn
        > ą
        > skuteczność w różnych chorobach, ale zawsze ma jakąś skuteczność: do 95% w
        > nerwicach, 60-70% w parkinsonizmie, 30-40% w astmie i do 5% w stanach
        > wymagających interwencji chirurgicznej
        > 4.

        wyglada, ze skutecznosc dzialania placebo jest funkcja stanu psychiczndgo
        pacjenta. Brak dowodu, ze sklad placebo ma istotne dzialanie.
        Jesli jako placebo szostanie yzyty talk, kreda czy glikoza, to szkodliwosc jest
        zadna.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Placebo z rozmysłem 22.06.06, 10:49
        Zdarzyło mi się zażywać homeopatyczne środki rozmyślnie - jako świadome placebo.
        Wiedziałam, że te cukrowe kuleczki same w sobie nie pomagają. Rytuał regularnego
        ich zażywania wpływał natomiast korzystnie na moje samopoczucie
        psychiczno-nerwowe. Robiłam z całkowitym rozmysłem, wiedząc, że stres zawsze
        mocno obniża mi odporność i że lekarze sugerowali psychosomatyczne tło problemu.
        Wyniki oceniam jako niezłe - poprawa ogólnej odporności na infekcje.

        Nie polecam tej metody wszystkim. Jedynie tym, którym lekarze sugerują, że ich
        dolegliwości są w jakimś stopniu psychosomatyczne, wynikające np. ze stresu.


        Bardzo złe zdanie mam natomiast na temat opisanej akcji firmy Boiron. Ten pozew
        dowodzi, że im chodzi wyłącznie o wyciąganie pieniędzy.



        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
      • arcone1 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:04
        > 1. większość substancji homeopatycznych

        abstrachujac od dalszego ciagu chcialbym zaznaczyc ze wiekszosc substancji
        homeopatycznych to czysta woda ewentualnie mieszanina wody i alkocholu, bo przy
        sotosowanych rozciaczeniach (C >> 10 np. w przypadku Oscillococcinum to 200), w
        roztworze docelowym nie znajduje sie nawet pojedyncza czasteczka substancji
        aktywnej (wynika to pezposrednio z wlasciowsci materii - patrz liczba Avogadra).
        • koham.mihnika Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:13
          bo widzisz, to nie lek leczy, ale jego cien. a cienia starcza na wiecej niz
          substancji czynnej.

          arcone1 napisał:

          > > 1. większość substancji homeopatycznych
          >
          > abstrachujac od dalszego ciagu chcialbym zaznaczyc ze wiekszosc substancji
          > homeopatycznych to czysta woda ewentualnie mieszanina wody i alkocholu, bo przy
          > sotosowanych rozciaczeniach (C >> 10 np. w przypadku Oscillococcinum to
          > 200), w
          > roztworze docelowym nie znajduje sie nawet pojedyncza czasteczka substancji
          > aktywnej (wynika to pezposrednio z wlasciowsci materii - patrz liczba Avogadra)
          > .
      • wolf_27 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 23.06.06, 00:14
        1. W aptece, jako swoistym miejscu zaufania publicznego, powinno sie sprzedawać wyłącznie leki o udowodnionej skuteszności, nie zaś wodę Vichy w szpreju, landryny, czy homeoszyt.
        2. Badania empiryczne są oczywiście potrzebne, jednakże w przypadku homeopatii wydają sie zbyteczne. Sam pomysł z pamięcią wody jest skrajnie debilny. Jeśli założyć fizyczną naturę tego zjawiska (bo jakąż inną, nadprzyrodzoną?), mając dowolne dwie próbki wody pochodzące z różnych źródeł (identyczna liczba cząsteczek, ciśnienie, temperatura etc.), powinniśmy otrzymać różne wartości entropii (a zatem i entalpii itd.) Wykazanie takiego faktu obaliłoby podstawowe zasady termodynamiki, co jest nie do pomyślenia.
        3. Lekarz lub aptekarz zalecający kurację preparatami homeo to zwykły oszust.
        4. Preparaty homeo reklamuje się jako leki, nie jako dodatki do żywności, powinny być zatem poddane takim samym rygorom jak preparaty lecznicze.
    • miauka Re: Mnie pomaga 22.06.06, 10:35
      Jestem alergiczką, wiele lat leczyłam się tradycyjnie, ale kiedy usłyszalam od
      lekarza z 2 st. specjalizacji: "to może niech pani rąk nie myje", miałam dość.
      Po rocznym leczeniu homeopatycznym, pożegnalam sie z problemem. Znam również
      inne osoby, którym homeopatia pomogla. To tyle.
      • koham.mihnika Re: Mnie pomaga, mnie tez-ale co innego. 22.06.06, 10:52
        miauka napisała:

        > Jestem alergiczką, wiele lat leczyłam się tradycyjnie, ale kiedy usłyszalam od
        > lekarza z 2 st. specjalizacji: "to może niech pani rąk nie myje", miałam dość.
        > Po rocznym leczeniu homeopatycznym, pożegnalam sie z problemem. Znam również
        > inne osoby, którym homeopatia pomogla. To tyle.

        zeczywiscie, tylko tyle. Ja swoje klopoty skorne zalatwilem jedna wizyta do
        sanatorium w Polsce. trzy tygodnie i po ptokach.
      • ainka_in_love Re: Mnie pomaga 22.06.06, 12:41
        Mnie tez homeopatia pomogla na alergie. Nie pozbylam sie jej do konca ale ze
        stanu poczatkowej astmy przeszlam do lekkiej alegrii, ktora nie utrudnia zycia.
        Zreszta jesli ci homeopatia nei pomoze, to raczej nei zaszkodzi.
        • koham.mihnika Re: Mnie pomaga 22.06.06, 13:09
          poza strata czasu i pieniedzy, prawda?

          czas zachowaj, pieniadze przyslij. wdziecznosc dozgonna zapewniona.

          ainka_in_love napisała:

          > Mnie tez homeopatia pomogla na alergie. Nie pozbylam sie jej do konca ale ze
          > stanu poczatkowej astmy przeszlam do lekkiej alegrii, ktora nie utrudnia zycia.
          > Zreszta jesli ci homeopatia nei pomoze, to raczej nei zaszkodzi.
    • judyta2000 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:37
      Sama kiedyś nie wierzyłam w homeopatię,ale życie weryfikuje nasze poglądy.

      Moje dziecko bardzo często chorowało, nie było miesiąca bez antybiotyku. Ciągle
      miałam wrażenie, że lekarze są bezradni i na niej testują kolejne anybiotyki.
      Na zasadzie jak zadziała będzie dobrze, jak nie to spróbujemy kolejny
      antybiotyk i tak sytuacja trwała ok. 4 lat. W końcu zdecydowałam się spróbować
      homeopatii. Trafiłam do bardzo dobrej lekarki, która wcześniej przez ok. 15 lat
      zajmowała się pediatrią od strony medycyny naturalnej, a od jakiś 10 lat leczy
      dzieci jedynie za pomocą leków homeopatycznych. Po raz pierwszy spotkałam się z
      takim podejściem do pacjenta, pierwsza wizyta trawała ponad 2 godziny i lekarka
      pytała się o wszystkie możliwe sprawy związane z dzieckiem, jego sposób
      reakcji, zachowania, przebieg ciąży, choroby w rodzinie i tysiące innych pytań.
      Widać było, że bardzo zależy jej na dokładnym poznaniu pacjenta i pod tym kątem
      zostało dobrane lekarstwo. W tej chwili już mija prawie rok i moje dziecko nie
      brało żadnego antybiotyku. Jeśli złapie jakieś przeziębienie (nawet gdy przy
      nim ma ponad 39 stopni gorączki) to po podaniu leku choroba na drugi dzień
      mija. Gdyby ktoś mi powiedział, iż jest to możliwe nie uwierzyłabym. Ale tak
      już jest, że musimy przekonać się sami. Wydaje mi się, że jak zawsze
      najgłośniej krzyczą ci którzy niegdy nie mieli styczności z tym sposobem
      leczenia, ale dla zasady mówią, iż to nie działa. Typowa polska mentalność
      musimy mieć powód do narzekań, że coś nie działa, nawet jeśli tego nigdy nie
      sprawdziliśmy.
      • lukkiee Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:44
        Można wiedzieć, co to za lek? i skąd pewność, że to on pomaga a nie coca-cola?
        • judyta2000 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:51
          Można wiedzieć, co to za lek? i skąd pewność, że to on pomaga a nie coca-cola?

          Wiem to stąd,że w przypadku leczenia homeopatią dziecku nie wolno pić coca-
          coli.

          Jak ktoś nie wierzy, że to działa to jego sprawa, dla mnie najważniejsze jest,
          ze moje dziecko jest zdrowe. Wymądrzać się, że to działanie jak placebo może
          każdy. Dla mnie to nie jest istotne i nie ma tu znaczenia nastwienie. Takie
          samo było ono w przypadku podawania innych lekarstw. To nie jest tak, że nagle
          dostajemy środek homepatyczny i mamy klapki na oczach. Z tego wynikałoby, że
          podajemy dziecku antybiotyki z nastawieniem,że i tak nie zadziała i nagle
          dostajemy lek homeopatyczny i już mamy cud. Jeśli ktoś uważa, że homeopatia
          jest wyciąganiem pieniędzy to jego sprawa, nie każdy musi mieć pozytywne
          doświadczenia. W moim przypadku leczenie tradycyjne pochłonęło masę pieniędzy,
          podczas kiedy w przypadku leczenia homeopatycznego lek mam liczony już w cenie
          wizyty, a więc koszty są nieporównywalnie niższe.
          • koham.mihnika kup jedno opakowanie, drugie za darmo? 22.06.06, 13:11
            czesto wpadasz do supermarketow?
            Oj naiwny naiwny naiwny, jak dziecko...
          • eptesicus medycyna musi opierać się o obiektywne i powtarzal 22.06.06, 17:23
            ne badania a nie "osobiste doswiadczenie" (jednostkowe)
      • koham.mihnika Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 10:56
        wyraznie widac, jak istotnym w leczeniu jest przeprowadzenie dokladnego wywiadu.
        Poza tym istitny byl element "ludzkiego podejscia".
        A moze niepotrzebie faszerowalac malolata pigulami, zamiast go/ja hartowac?
        Placebo=homeo nic nie robilo, ale tez powstrzymalo cie od dalszej interwencji.
        Nie wpadlas na takie wytlumaczenie?



        judyta2000 napisała:

        > Sama kiedyś nie wierzyłam w homeopatię,ale życie weryfikuje nasze poglądy.
        >
        > Moje dziecko bardzo często chorowało, nie było miesiąca bez antybiotyku. Ciągle
        >
        > miałam wrażenie, że lekarze są bezradni i na niej testują kolejne anybiotyki.
        > Na zasadzie jak zadziała będzie dobrze, jak nie to spróbujemy kolejny
        > antybiotyk i tak sytuacja trwała ok. 4 lat. W końcu zdecydowałam się spróbować
        > homeopatii. Trafiłam do bardzo dobrej lekarki, która wcześniej przez ok. 15 lat
        >
        > zajmowała się pediatrią od strony medycyny naturalnej, a od jakiś 10 lat leczy
        > dzieci jedynie za pomocą leków homeopatycznych. Po raz pierwszy spotkałam się z
        >
        > takim podejściem do pacjenta, pierwsza wizyta trawała ponad 2 godziny i lekarka
        >
        > pytała się o wszystkie możliwe sprawy związane z dzieckiem, jego sposób
        > reakcji, zachowania, przebieg ciąży, choroby w rodzinie i tysiące innych pytań.
        >
        > Widać było, że bardzo zależy jej na dokładnym poznaniu pacjenta i pod tym kątem
        >
        > zostało dobrane lekarstwo. W tej chwili już mija prawie rok i moje dziecko nie
        > brało żadnego antybiotyku. Jeśli złapie jakieś przeziębienie (nawet gdy przy
        > nim ma ponad 39 stopni gorączki) to po podaniu leku choroba na drugi dzień
        > mija. Gdyby ktoś mi powiedział, iż jest to możliwe nie uwierzyłabym. Ale tak
        > już jest, że musimy przekonać się sami. Wydaje mi się, że jak zawsze
        > najgłośniej krzyczą ci którzy niegdy nie mieli styczności z tym sposobem
        > leczenia, ale dla zasady mówią, iż to nie działa. Typowa polska mentalność
        > musimy mieć powód do narzekań, że coś nie działa, nawet jeśli tego nigdy nie
        > sprawdziliśmy.
      • eptesicus ale chodzi o to, że właśnie badania kliniczne 22.06.06, 12:34
        wskazują na nieskuteczność homeopatii. Badania kliniczne to doświadczenie w
        realnym świecie, na żywych realnych chorych i zdrowych, a nie żadna abstrakcja.
        Nie ma też nic wspolnego z wiarą. Czym ma się kierować lekarz jeśli nie
        wynikami badań naukowych? Twój przypadek jest jednostkowy, a w badaniach podano
        lek setkom pacjentow
      • zygmunte Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 13:26
        judyta2000 napisała:
        > Sama kiedyś nie wierzyłam....
        >

        i na tym właśnie polega homeopatia - na psychicznym zwiekszeniu efektu placebo.
        Na specjalnych szkoleniach firmy farmaceutyczne uczą lekarzy postępowania z
        pacjętami w ten sposób. Przykre że ludzie swiata nauki - lekarze się w to bawią
        - ale tak jak powiedziałem to przemysł i duże pieniądze. Znajoma lekarka
        opowiadał mi że ta cała homeopatia to biznesowa sekta dzięki której "lekarz"
        homeopata staje się współczesnym znachorem-szarlatanem. Cywilizacja i postęp
        techniczno-naukowy niby jest a ludzie ciemni jak dawniej. Przykre tylko to w tym
        wszystkim że w dzisiejszych czasach można robić ściemy na skalę światową i
        dzięki potężnej mamonie zniszczyć każdego głosiciela prawdy - liczy się tylko
        kasa - ludzkie zdrowie i zycie nie ma żadnej najmniejszej wartości. Dużymi
        pieniędzmi można zamknąć usta całemu światu. Dotyczy to nie tylko koncernów
        farmaceutycznych ale każdych innych zarówno medialnych ("piractwo", ostatni
        zakaz karaoke i spiewania przy goleniu) jak i naftowych (ropa i pochodne jedynym
        źródłem napędu na świecie). itd. itp. etc.
      • eptesicus jak to "nie sprawdziliśmy"? 22.06.06, 17:22
        judyta2000 napisała:

        > leczenia, ale dla zasady mówią, iż to nie działa. Typowa polska mentalność
        > musimy mieć powód do narzekań, że coś nie działa, nawet jeśli tego nigdy nie
        > sprawdziliśmy.

        sprawdzano to wielokrotnie - zawsze, we wszystkich badaniach i testach
        klinicznych obalano hipoteze o skutecznosci homeopatii. ZAWSZE. Nie ma ani
        jednej udokumentowanej pracy ktora twierdzilaby cos przeciwnego. Jesli chcesz
        to obalic - przeprowadz wlasne testy, tj. podaj "lek" odpowiednio duzej grupie
        pacjentow, a drugiej podaj np. zwykly cukier i zobacz czy "lek" zadzialal
        istotnie skuteczniej niz placebo.

        Jednostkowe przypadki na wiele sie nie zdadza w nauce
    • palestrina2005 Cenzura XXIw. 22.06.06, 10:45
      To co uprawiają koncerny (nie tylko farmaceutyczne) to zaczyna być cenzura XXIw.
      Mamy nową cenzurę.
      Coraz więcej "sponsorowanych" artykułów w prasie, coraz więcej straszenia
      niezależnych dziennikarzy, reżyserów (Amway w Polsce zablokował niewygodny dla
      siebie film), naukowców, wpływ na media poprzez gigantyczne wydatki na reklamę,
      wpływ na lekarzy i innych pośredników handlowych, lobbying - wpływ na
      prawodastwo i wiele innych.
      Jak cokolwiek się czyta, ogląda to trzeba być świadomym że niekoniecznie są to
      obiektywne informacje że żyjemy w czasach cenzury wielkich koncernów.
    • lion84 Homeopatia. 22.06.06, 10:52
      Homeopatia to mit. Działa placebo i autosugestia. Gdy na kilkaset cząsteczek
      wody pyrzypada jedna leku to tam już nie ma żadnego leku. A głupi ludzie wolą te
      leki bo nie powodują skutków ubocznych, co wcale nie sprawia że to lek pomaga,
      lecz własjne nastawienie.
      • miauka Re: Homeopatia. 22.06.06, 11:54
        Nieważne co pomaga, ważne że pomaga - nawet jesli to wiara czy nastawienie. Ja
        nie byłam wcale przekonana ani nie wierzylam w homeopatie, a jednak pomogla.
        Poza tym chyba lepiej wziąć placebo, które pomaga, niz szprycować sie pietnastym
        antybiotykiem, który nie dosc, że nie pomaga, to jeszcze szkodzi (czy może ktos
        zaprzeczy?). Ja przynajmniej wolę i nie uważam się za głupią - może nawet wręcz
        przeciwnie :-)
      • marzma2 Re: Homeopatia. 22.06.06, 12:06
        Wiesz co kiedyś zażyłam aspirynę z pozytywnym nastawieniem że mi pomoże, i nie
        pomogło. Myślisz że było coś nie tak z moim nastawieniem.
      • 4bani Głupi człowiek. 22.06.06, 13:08
        Nie pisz o sobie.Tym zajmują sie zakłady psychiatryczne.Z poważaniem ex pacjent
        medycyny konwencjonalnej.
      • greg0.75 tekst nieagresywny 22.06.06, 14:03
        wybacz, pomyliłeś skalę - to co podajesz to uczciwe dziesiąte procenta, w tym stężeniu to działa nawet chemia budowlana, znaczna część normalnych leków ma dużo, dużo mniej. "Leki homeopatyczne" mają stężenie o wiele RZĘDÓW WIELKOŚCI mniejsze.
    • beret_moherowy Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:16
      Dzialanie placebo i reklamy
    • donnorbi Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:17
      Ponownie rozum przegrał z kolesiostwem. Dziwi mnie fakt, że w państwie prawa
      leki są najdroższe w Europi, że od producentów nie wymaga się odpowiednich
      badań, że leki okulistyczne i płyny do soczewek są łagodnie traktowane
      (ostatnia afera z płynem do soczewek ukazała liberalizm, w wydawaniu pozwoleń
      na sprzedaż bez rygorystycznych badań), że profesor z ogromnym doświadczeniem
      przegrywa przed sądem w sprawie trudnej do udowodnienia. Warto przypomnieć
      także aferę z wiązaną z polską insuliną, która mimo skutecznego działania była
      szeroko krytykowana przez pewne lobby i pewnego prezesa.
      Pozostaje mi jedynie pogratulować odwagi Panu Profesorowi za odwagę i za walkę
      z wiatrakami.
      • miauka Re: Walka z wiatrakami??? 22.06.06, 12:04
        Dla mnie jasne jest, ze owszem, walczy, ale o wlasna duupe, bo mu sie pacjenci
        rozłażą. Niestety tradycyjna medycyna jest w niektorych przypadkach mniej
        skuteczna niz placebo.
        Problem jest niestety dużo głębszy i polega na wyparciu przez naszą okrutnie
        racjonalną kulturę zachodnią świadomości własnego ciała i jego autoleczniczych
        możliwości - jedyne, co nam sie proponuje to prochy, na propagowaniu ktorych (ze
        szkoda dla ludzi) to wlasnie lekarze i koncerny farmaceutyczne się wzbogacają.
        Ludzie nie są głupi i widzą, że to im nie pomaga, więc kierują się w stronę
        medycyny niekonwencjonalnej. Na Zachodzie i w Stanach z powodzeniem funkcjonują
        gabinety, w których leczy się równocześnie medycyną alopatyczną oraz innymi
        skutecznymi metodami np. sprawdzonych od tysięcy lat w innych kulturach. I o to
        chodzi, żeby łaczyć, a nie pienić się na homeopatię.
        • koham.mihnika pokaz kulture, w ktorej dominuje homeopatia i ludz 22.06.06, 13:15
          ie nie choruja?


          miauka napisała:

          > Dla mnie jasne jest, ze owszem, walczy, ale o wlasna duupe, bo mu sie pacjenci
          > rozłażą. Niestety tradycyjna medycyna jest w niektorych przypadkach mniej
          > skuteczna niz placebo.
          > Problem jest niestety dużo głębszy i polega na wyparciu przez naszą okrutnie
          > racjonalną kulturę zachodnią świadomości własnego ciała i jego autoleczniczych
          > możliwości - jedyne, co nam sie proponuje to prochy, na propagowaniu ktorych (z
          > e
          > szkoda dla ludzi) to wlasnie lekarze i koncerny farmaceutyczne się wzbogacają.
          > Ludzie nie są głupi i widzą, że to im nie pomaga, więc kierują się w stronę
          > medycyny niekonwencjonalnej. Na Zachodzie i w Stanach z powodzeniem funkcjonują
          > gabinety, w których leczy się równocześnie medycyną alopatyczną oraz innymi
          > skutecznymi metodami np. sprawdzonych od tysięcy lat w innych kulturach. I o to
          > chodzi, żeby łaczyć, a nie pienić się na homeopatię.
    • tgosia44 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 11:58
      Brawo, żeby więcej takich lekarzy... nie wiem skąd to się bierze, ale teraz
      nawet czesto się nie inforumuje co zapisuje sie pacjentowi (dziecku) i dopiero
      po wykupieniu leku okazuje się, że to ten szajs.... Jeżeli ktoś się chce tak
      leczyć- jego sprawa, ale dlaczego homeopatia jest taka popularna wśród pediatrów?
      • koham.mihnika pediatrow i weterynarzy. Najlepszy interes robi 22.06.06, 13:18
        sie na ludzkim nieszczesciu. Sobie odmowisz, ale dziecku czy kotu, nie.
        jakis cas temu New Scietist mial artykul na temat leczenia zwierzat metodami
        niekonwencjonalnymi.
        przeslanie - taki sam humbug jak i w medycynie ludzkiej.


        tgosia44 napisała:

        > Brawo, żeby więcej takich lekarzy... nie wiem skąd to się bierze, ale teraz
        > nawet czesto się nie inforumuje co zapisuje sie pacjentowi (dziecku) i dopiero
        > po wykupieniu leku okazuje się, że to ten szajs.... Jeżeli ktoś się chce tak
        > leczyć- jego sprawa, ale dlaczego homeopatia jest taka popularna wśród pediatró
        > w?
    • jackopl Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 12:00
      Homeopatia odpowiednio stosowana pomaga i nie mam najmniejszych wątpliwości.
      • koham.mihnika Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 13:20
        gratuluje dobraego samopoczucia. grunt to nie miec watpliwosci. nie zmusza do
        myslenia.
    • jasmin711 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 12:04
      Ha.... - to potwierdza moje odkrycie sprzed około 3 lat. Żadko (na szczęście
      choruję), ale jak już mnie weźmie (oczywiście mowa tu o zwykłym przeziębieniu)
      to zaczynam działać od samego początku, by nie dać się rozwinąć mikrobom. I
      otóż przed kilkoma laty sam osobiście doszedłem do wniosku że przeróżne leki
      homeopatyczne (w pięknych, kolorowych pudełkach i z mniej pięknymi cenami) nie
      pomagają więcej, z wręcz mniej niż stara poczciwa cytryna, nie mówiąc już o
      aspirynie... a w razie poważniejszej sprawy chyba lepiej(bo taniej) pić wodę
      niż łykać homeopatyki - bo czas wyzdrowienia bedzie taki sam, albo wyzdrowienia
      w ogóle nie będzie i trzeba będzie sięgnąć po antybiotyk... Mnie, w każdym
      razie, nie potrzeba było do tego było uczonych profesorów...
      • anuleczka007 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 12:59
        Ja rowniez moge smialo powiedziec, ze dzieki homeopatii moje nastoletnie juz
        dzieci od prawie 10 lat nie braly do ust antybiotyku.
        W wieku 8 lat moje starsze dziecko przeszlo serie angin. Leczone bylo
        penicylina pod rozna postacia (naturalna i syntetyczna), jednak nie widac bylo
        jakiegojkolwiek poprawy.
        Zglosilam sie do homeopatki w czasie czwartej chyba z rzedu anginy i wtedy
        oprocz Ospenu lekarka zaczela dlugofalowe uodparnianie mojego dziecka.
        To wtedy ostatni raz wzielo do ust antybiotyk, a ma w tej chwili 17 lat.
        To samo z mlodsza.
        Wlasciwie nie mam w domu zadnych konwencjonalnych lekarstw, dzieci chodzily do
        przychodni tylko i wylacznie na okresowe kontrole.
        W przypadku jakiejkolwiek infekcji (a zdarzaja sie baaardzo rzadko) staram sie
        szybko wziac lekarstwo homeopatyczne i po prostu nic dalej sie nie rozwija.

        Rozumiem, ze w Waszym mniemaniu to rezultat mojej wiary w nadprzyrodzona
        skutecznosc tych lekow(coca-coli nie pijemy:) Slowo honoru, wierzylam, ze
        penicylina dziala na paciorkowce, ale coz, TA wiara nie pomogla.
        Musze przyznac, ze sporo moich znajomych ma podobne efekty tego, jak mowicie,
        dzialania placebo, wiec smieszy mnie dyskusja tych , ktorzy snuja tutaj czysto
        teoretyczne pelne oburzenia rozwazania...

        A.







        • koham.mihnika jako dziecko miewalem angine 2 razy w roku, 22.06.06, 13:22
          teraz jako stary pryk nie choruje wcale. jaki z tego wniosek? Starosc cie wyleczy.
          • anuleczka007 Re: jako dziecko miewalem angine 2 razy w roku, 22.06.06, 15:51
            No coz... czytanie BEZ zrozumienia
            Moje dziecko PRZESTALO miec anginy w wieku 9 lat:) To chyba nie jako stary pryk?
            A.
            • nikodem123 Re: jako dziecko miewalem angine 2 razy w roku, 22.06.06, 16:21
              E! Od razu atak na dyskutanta: "czytanie bez zrozumienia"!

              A tym czasem on chciał Ci powiedzieć, że z pewnych chórób się wyrasta. Ze
              skłonności do angin też. Tymbardziej gdy za którymś tam razem została
              zastosowana skuteczna antybiotykoterapia.

              A jeśli to nie antybiotyki pomogły, to znaczy, że nie była to angina. Angina to
              paciorkowcowe (takie bakterie) zapalenie gardła.

            • koham.mihnika taki zart, sprowadzenie do absurdu, wyluznij. 23.06.06, 03:38

        • greg0.75 Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 22.06.06, 14:09
          a kto mówi, że placebo nie działa? działa, i to w niektórych przypadkach całkiem skutecznie. Tak samo homeopatia (bo też jest ona marketingową nazwą stosowaną wobec "leków" placebo).
        • ba_ba_ja_ga Re: Lekarz musi przeprosić producenta leków homeo 23.06.06, 12:58
          Moja droga, żeby konwencjonalne leki działały nie musisz w nie wierzyć. Ja wiem, że większość ludzi nie zna nawet podstaw chemii, o biochemii nie wspominając, ale nauka doskonale wyjaśnia mechanizmy działania różnych substancji na organizm. Leki to nie żadne czary-mary, ich cząsteczki mają konkretną budowę, w konkretny sposób odziałującą z komórkami organizmu. Proste?
          A homeopatia? Czysta kpina. Czysta woda i czysty cukier.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka