Dodaj do ulubionych

Czym się różni hipis od nazisty

23.06.06, 07:29
"Metro" z 12.06 także nie odróżnia anarchisty od "faszysty" i zamieszczone
przez nią zdjęcie przedstawiajace napaść i zniszczenie na Placu Teatralnym
transparentu "Eurosodoma-stop" przez anarchistów z Czarnego Bloku biorących
udział w homoparadzie przedstawiło kłamliwie jako napaść na homoparedę. Inne
zdjęcia z tej napaści patrz www.wolneulice.pl
Obserwuj wątek
    • brocha A czym się różni MW Romana od Hitler Jugend? 23.06.06, 07:41

      • mirakao Re: A czym się różni MW Romana od Hitler Jugend? 23.06.06, 08:21
        Sipowiczem i jego Towarzyszką nie ma co sie zajmować. Zapewne sugestie, że ruchy
        pacyfistyczne w l. 60 ych były finansowane przez KGB wydadzą im sie idiotyczne,
        jeśli w ogóle wiedzą, co ten skrót oznacza. Pan Sipowicz moze znać tylko jeden
        skrót - THC. Ale z innej beczki - dlaczego skoro wypomina sie komus wydawanie
        nazistowskich gazetek, to zapomina się napisac o komunistycznej przeszłości np.
        Tadeusza Konwickiego?
        • kronopio77 Może dlatego, że Konwicki nie kandyduje do sejmu i 23.06.06, 08:57
          nie jest żadnym ministrem? Może dlatego też, że przyznaje się do swojej
          przeszłości i błędów?
          A ty może zaczniesz myśleć?
          • kazek100 Re: Może dlatego, że Konwicki nie kandyduje do se 23.06.06, 11:52
            A może dlatego, że nawet ci, którzy np. w latach 50 tych jako naiwni młodzi
            ludzie popierali komunizm, potem pół zycia poświęcili na walkę z nim. Na razie
            nic nie wskazuje, aby polscy (byli?) neonazisci chcieli zwalczać totaltarne
            tendencje w polskim zyciu współczesnym - wprost przeciwnie - pod rządmi pisu
            znaleźli szerokie pole do działania.
            • kazek100 do mirakao 23.06.06, 11:54
              acha - mirakao - sugestie o finansowaniu hipisów przez GFB jak słusznie się
              obawiasz - uznaję za idiotyczne. Szkoda, że nie zauwazasz, że tacy jak Ty cały
              czas powtarzają teksty z czasów komuny - wtedy tez słyszeliśmy, że wiadome
              siły" finansują opozycjonistów". Co za bzdury.
              • jimmyjazz Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem. 23.06.06, 12:25

                • endi11 Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 12:50
                  ja bym się wstydził napisać coś takiego, jak Ty
                  • jimmyjazz Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 12:55
                    endi11 napisał:

                    > ja bym się wstydził napisać coś takiego, jak Ty

                    A czemu człowiek ma się przyznawac że był głupi i naiwny? To powód do dumy?
                    • endi11 Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 13:00
                      a dlaczego głupi? piękne lata buntu młodzieńczego to powód do wstydu?
                      • gazetajudasza A czym sie rozni Michnik od Tuska 23.06.06, 13:05
                        Zewnetrznie to rozni ludzie, ale jak sie blizej przyjrzec, ...
                        • gazetajudasza Re:Michnik juz sie podal do dymisji, Tusk jeszcze 23.06.06, 17:48
                          gazetajudasza napisał:

                          > Zewnetrznie to rozni ludzie, ale jak sie blizej przyjrzec, ...

                          Wizja lustracji zdecydowala za Michnika.
                          Wizja prokuratora zdecyduje za Tuska.
                      • jimmyjazz Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 13:11
                        endi11 napisał:

                        > a dlaczego głupi? piękne lata buntu młodzieńczego to powód do wstydu?

                        Naiwność jest dosyć ścisle powiązana z głupotą (czy też niewiedzą).
                        Poprostu ja bym się nie chwalił tym że nie miałem racji, że się myliłem, że to
                        nie tak jak myślałem że jest.
                        • m_16 Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 20:29
                          jimmyjazz napisał:

                          > endi11 napisał:
                          >
                          > > a dlaczego głupi? piękne lata buntu młodzieńczego to powód do wstydu?
                          >
                          > Naiwność jest dosyć ścisle powiązana z głupotą (czy też niewiedzą).
                          > Poprostu ja bym się nie chwalił tym że nie miałem racji, że się myliłem, że
                          to
                          > nie tak jak myślałem że jest.
                          >

                          A kto ma rację:) Nie rozumiem dlaczego hippii z konieczności nie mogą moieć
                          racji? Ich ideologia jest utopijna, ale utopia nie są po prostu głupotami, choć
                          prowadzą często do przemocy. Są to pewne narzędzia służace do zastanawiania się
                          nad lepszym światem. Żeby jednak je testować, ktoś musi próbować żyć według
                          tych projektów, a sądzę że póki robi to dobrowolnie, to wszystko OK. A,że
                          okazują się naiwne?? Inaczej nie można!! Obowiązujące rozwiązania (np.
                          kapitalizm) też nie sa w stanie rozwiązać wszystkich palących problemów. A
                          utopiści coś wnoszą, zmieniają jakoś świadomość. Przypuszczam że wiele z
                          naszego wspólczesnego indywidualizmu ma swe korzenie w latach 60 -tych. Możliwe
                          że sam masz w sobie jakieś parę procent hipisa. Parę istotnych procent:)
                          • nick3 Demokracja toleruje hipisów, totalitaryzm - nie. 24.06.06, 00:52
                            Po nagonce ideowej na hipisów (czy innych indywidualistycznych radykałów) można
                            poznać, że mamy do czynienia z zamiarami totalitarnymi.

                            Obojętnie jak "słusznie" mogą komuś brzmieć tyrady o tym, jak to niebezpieczni
                            dla "ładu społecznego" są hipisi i "w dalszej konsekwencji" - jak "zbrodniczy"
                            (wszak nie kochają miłościwie nam panujących: Rodzyny, Własności Prywatnej i
                            Kościółka. A w IV RP wszak nie wolno ich nie kochać! Każdy przecież wie do
                            jakich zbrodni może prowadzić niekochanie Trzech Bożyszcz.)

                            No, a ponieważ byłoby nieodpowiedzialnością patrzeć, jak na naszych oczach
                            rodzi się nowy Stalin i Pol Pot, więc los długowłosych lewackich brudasów jest
                            raczej przesądzony (jak tylko znajdą się środki, poczekajmy).


                            Warto zwrócić uwagę, że etykietowanie indywidualistycznego stylu życia
                            jako "komunizującego" zawsze było typowe dla agitacji faszystowskiej
                            (odwołującej się w tym do autorytarnych uczuć drobnomieszczańskiego kołtuna.
                            Owszem, bywał i bywa takowy!:)))

                            Wrogość wobec inteligencji i świata artystycznego to charakterystyczne znamię
                            mentalności faszystowskiej (dokładnie: "Układ", "łże-elity" i artyści -
                            "lewaccy" "degeneraci"! Podobieństwa uderzające każdego, kto poczyta coś z
                            tamtej epoki!:0

                            Napaści na ideały hipisów ze strony obecnej polskiej prawicy są przewidywalnym
                            wyrazem próby realizowania tego scenariusza.

                            Brońmy prawa hipisów do dobrego imienia i niebycia przedmiotem nagonki.

                            "Kiedy przyszli po komunistów, nie ująłem się - nie byłem komunistą.

                            Kiedy przyszli po homoseksualistów, nie ująłem się - nie byłem homoseksualistą.

                            Kiedy przyszli po Żydów, nie ująłem się - nie byłem Żydem.

                            Kiedy przyszli po mnie - nie było komu się za mną ująć."

                            Dietrich Bonhoeffer
                            (kto to? sprawdź w wikipedii!:)
                • kazek100 do jimmyjazz 23.06.06, 14:44
                  jimmyjazz - czy dobrze odczytuję Twók nick?
                  jesli tak - ja też wolę The Clash od the Doors, a Dropkick Murphys od Janis
                  Joplin

                  hippisi mnie śmieszą, ale wolę ich, od zakutych nazistowskich łbów, jakie
                  doszły do władzy wraz z lpr. Może ibywaja smieszni,a le nie są szkodliwi. A lpr
                  szkodzi nam wszystkim.
                  • jimmyjazz Re: do jimmyjazz 23.06.06, 14:49
                    kazek100 napisał:

                    > jimmyjazz - czy dobrze odczytuję Twók nick?
                    > jesli tak - ja też wolę The Clash od the Doors,

                    Bardzo dobrze :-)

                    > hippisi mnie śmieszą, ale wolę ich, od zakutych nazistowskich łbów, jakie
                    > doszły do władzy wraz z lpr. Może ibywaja smieszni,a le nie są szkodliwi. A
                    lpr szkodzi nam wszystkim.

                    Ja też wole hipisa niż skina z LPR (nie skopią mnie ale naszprycują czymś :-)
                    Szkodliwośc LPR i MW polega na tym że teraz rządzi.
                    Gdyby u władzy byli hipisi to pewnie byłoby równie groźnie tylko w innych
                    obszarach.
                    Mamy o tyle ciekawą sytuiację że nam rządy hipisów nie grożą - bo hipisów jako
                    takich w PL nie było. Stąd faktycznie łyse głowy z MW są dla nas dużo większym
                    zagrożeniem.
                    • hepowy Re: do jimmyjazz 23.06.06, 14:58
                      jimmyjazz napisał:
                      > Gdyby u władzy byli hipisi to pewnie byłoby równie groźnie tylko w innych
                      > obszarach.

                      To by chyba było kuriozum. Władza w rękach kogoś, kto ideologią jest wycofanie
                      się z udziału w życiu społecznym.
                      Chociaż, różne cuda się zdażają.
                      • jimmyjazz Re: do jimmyjazz 23.06.06, 15:01
                        hepowy napisał:

                        > To by chyba było kuriozum. Władza w rękach kogoś, kto ideologią jest wycofanie
                        > się z udziału w życiu społecznym.
                        > Chociaż, różne cuda się zdażają.

                        Pozorne kuriozum np Joschka Fischer u naszych sąsiadów. Generalnie wiele z
                        zachodnioeuropejskich socjalistów wywodzi się z ruchu hipisowskiego. Pewnie, że
                        dzisiaj już generalnie mają troszkę łagodniejsze poglądy, lecz rdzeń ten sam.
                        • hepowy Re: do jimmyjazz 23.06.06, 15:11
                          jimmyjazz napisał:

                          > Pozorne kuriozum np Joschka Fischer u naszych sąsiadów. Generalnie wiele z
                          > zachodnioeuropejskich socjalistów wywodzi się z ruchu hipisowskiego. Pewnie, że
                          >
                          > dzisiaj już generalnie mają troszkę łagodniejsze poglądy, lecz rdzeń ten sam.

                          Jednak będę się upierał, że kuriozum. Zauważ, że napisałeś o hipisie będącym u
                          władzy a nie o kimś, kto ma hipisowskie korzenie.
                          • jimmyjazz Re: do jimmyjazz 23.06.06, 15:27
                            hepowy napisał:

                            > Jednak będę się upierał, że kuriozum. Zauważ, że napisałeś o hipisie będącym u
                            > władzy a nie o kimś, kto ma hipisowskie korzenie.

                            A Fischer nie ma hipisowskich korzeni? Ma. Pewnie że obecnie nie jest już
                            hipisem bo nie jest nim nikt po 30, ale to już inna sprawa.

                            Poglądy mu się bardzo nie zmieniły, może są jedynie mniej radykalne.

                            Zresztą praktycznie każdy ruch zawiere wiele sprzeczności, nie tylko hipisowski.
                        • terence Re: do jimmyjazz 23.06.06, 15:19
                          no tak bo rdzeń myśli hipisowskiej to pacyfizm, poszanowanie drugiego człowieka,
                          wolność jednostki no i jeszczem miłość i przyroda... straszne rzeczy
                          nie to co nazizm, faszyzm i komunizm, które tak pięknie sie sprawdziły w użyciu...
                          • jimmyjazz Re: do jimmyjazz 23.06.06, 15:24
                            terence napisał:

                            > no tak bo rdzeń myśli hipisowskiej to pacyfizm, poszanowanie drugiego
                            człowieka, wolność jednostki no i jeszczem miłość i przyroda... straszne rzeczy
                            nie to co nazizm, faszyzm i komunizm, które tak pięknie sie sprawdziły w
                            użyciu...

                            Hipisi to również LSD, heroina, marihuana , bunt przeciwko rodzinie,
                            kościołowi, własności prywatnej.
                            Ruch hipisowaski w swoich poglądach jest bardzo zbieżny z ruchem komunistycznym
                            i czerpie z niego wiele poglądów.
                            • rafvonthorn Re: do jimmyjazz 23.06.06, 20:49
                              Więcej niż PiS?
                • new2zeeland Re: Ja bym sie wstydził przyznać że byłem hipisem 23.06.06, 18:16
                  Ty buraku wstydź się do tego co piszesz.
          • luzakis Doorsi nie byli hipisami, podobnie jak Hendrix 23.06.06, 20:51
            ktory z hipisow sie podsmiehiwal
        • mrrek a przeszłość T.Mazowieckiego, który pisał artykuły 23.06.06, 11:24
          potępiające biskupa Kaczmarka, męczonego i torturowanego przez UB? A Leszek
          Kołakowski, który, jak się przyznał, "gonił kiedyś z pistoletem u pasa" i ma z
          tego powodu kilkuletnią lukę w życiorysie? A noblistka Szymborska, która nigdy,
          w przeciwieństwie do Miłosza, nie odcięła się od chwalenia Stalina i
          stalinowskiego ustroju?
          • maruda.r Zapomniałeś o Kaczyńskim 23.06.06, 13:17
            mrrek napisał:

            A Leszek
            > Kołakowski, który, jak się przyznał, "gonił kiedyś z pistoletem u pasa" i ma z
            > tego powodu kilkuletnią lukę w życiorysie?

            ************************************

            Dlaczego nie napisałeś o Jarosławie Kaczynskim, który po podpisaniu lojalki ma
            białą plamę w aktach SB?

            • mrrek Re: Zapomniałeś o Kaczyńskim 23.06.06, 13:40
              po pierwsze - nie podpisał,
              po drugie - "lojalka" mogła być dowodem tylko na "tchórzostwo", na chęć
              uniknięcia szykan, a nie dowodem na zaangażowanie się w zbrodnie takiego czy
              innego reżymu. A jeszcze co do Mazowieckiego i bp.Kaczmarka. Nawet terz, wiele,
              wiele lat po zgonie biskupa-patrioty niejaki Michnik nie daje mu spokoju i
              szkaluje w swoim kłamliwym eseju. (chyba tydzień temu w niniejszym "organie")
              • agrafek Ależ afera! 23.06.06, 14:36
              • kolargolo Lech Kaczynski cytujacy Lenina 23.06.06, 18:22
                jako zrodlo znakomitych pomyslow wnoszacych wiele do prawa pracy w PRL.
              • maruda.r Re: Zapomniałeś o Kaczyńskim 23.06.06, 19:44
                mrrek napisał:

                > po pierwsze - nie podpisał,

                ************************************

                Na razie nie ma ekspertyzy i wyroku sadu, więc trzeba wierzyć, że podpisał.
                Zgodnie z zaleceniami PiSu, ze w ubeckie papiery wierzymy bez zastrzeżeń.
              • justinal Re: Zapomniałeś o Kaczyńskim 24.06.06, 15:29
                Zalosne to wzajemne wytykanie sobie bledow i obrzucanie sie blotem wsrod
                politykow i jak i uczestnikow tego forum. To wszystko nie tylko odwraca uwage
                publiczna od prawdziwych biezacych problemow, ale faktycznie uniemozliwia prace
                nad ich rozwiazaniem. Polska jest do glebi podzielona, rozbita, pelna wzajemnej
                nienawisci i otepienia. Zamiast wykorzystac szanse na zdobycie prawdziwej
                wolnosci, oddajemy wladze w rece ekstremalnej prawicy, ktora ten podzial
                jeszcze poglebia.
                Brawa dla Sipowicza i Kory za zajecie stanowiska w tej sprawie! Naprawde
                potrzeba Polsce glebokiego przebudzenia i zrozumienia, ze nie ma bardziej
                niebezpiecznej ideologii jak faszyzm, i trudno w tym wzgledzie o jakiekolwiek
                porownanie do innych ideologii.
          • barbara444 Re: a przeszłość T.Mazowieckiego, który pisał art 23.06.06, 19:26
            Tuż po skazaniu biskupa Czesława na 12 lat więzienia brutalnie zaatakował
            ordynariusza kieleckiego Tadeusz Mazowiecki.

            W artykule "Wnioski" na łamach "WTK" zarzucił mu "błędną postawę polityczną" i
            "uwikłanie się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które
            pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa jako narzędziem
            realizacji swych wrogich Polsce czynów". Mazowiecki wygrażał: "Nie tylko
            bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. biskupa Kaczmarka, które
            doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej, i kierowały w tej
            działalności jego postawą".
        • michalng Re: A czym się różni MW Romana od Hitler Jugend? 23.06.06, 15:40
          Jestem w stanie wybaczyc komus bycie komunista na przełomie lat 40 i 50. tak
          jak wybaczyc bycie nazista na przełomie 30 i 40. Jednak bycie Komunista jak i
          faszysta w latach 90 po tym jak oba te "ruchy" sromotnie sie skompromitowały
          jest przejawem debilizmu.
          • ecco1234 I o to właśnie chodzi! 23.06.06, 16:59
            michalng napisał:

            > Jestem w stanie wybaczyc komus bycie komunista na przełomie lat 40 i 50. tak
            > jak wybaczyc bycie nazista na przełomie 30 i 40. Jednak bycie Komunista jak i
            > faszysta w latach 90 po tym jak oba te "ruchy" sromotnie sie skompromitowały
            > jest przejawem debilizmu.

            Zgadzam się w 100%.
        • fnoll make love, not war :) 23.06.06, 20:44
          do miłości trzeba mądrości

          wzniecać nienawiść potrafi byle głupek, niestety... :/
      • yaroslaff Re: A czym się różni MW Romana od Hitler Jugend? 23.06.06, 13:58
        Pewnie tym, że w MW nie ma przyszłego papieża.
      • stopzionism czym się różni syjonizm od ludobójstwa? 24.06.06, 00:13
        w praktyce okupowanej palestyny od 60 lat niczym sie nie rózni!
      • magnusg SA byla bojowka homoseksualistow pod kierownictwem 24.06.06, 10:42
        pederasty Ernsta Röhma.A szefem HJ byl rowniez pederasta von Schirach.Tyle,ze w
        przeciwienstwie do Röhma,ktory nie kryl sie z tym,ze jest pederasta,von
        Schirach udawal hetero.
    • toja3003 Jak słusznie zauważono w tekście hipisi „popadali 23.06.06, 09:00
      Jak słusznie zauważono w tekście hipisi „popadali czasem w aberrację”. Rzekomo
      nieszkodliwe popalanie trawki, prowadziło często do mocniejszych narkotyków i
      wiązało się z przestępczością.

      Ruch hipisowski łączył się z anarchizmem a więc i niebezpiecznym lewactwem oraz
      przemocą z nim związanym. Od „niewinnych” hipisowskich filozofii, jak się w
      praktyce okazało, był tylko krok do, pardon, wyrżnięcia i zatłuczenia motykami
      (dosłownie) jednej czwartej narodu kambodżańskiego przez kilku byłych studentów
      francuskiej Sorbony i ich popleczników w latach 70-tych ubiegłego wieku. Z
      uwagi na procentowe straty ludności w skali jednego państwa była to największa
      zbrodnia XX-go wieku. Podobne przykłady, na mniejszą skalę, można znaleźć i
      gdzie indziej.

      Cóż chwalebnego miałoby być w „hipisowskich inspiracjach” Hendrixa czy
      Polańskiego? Przy całym szacunku dla ich osiągnięć artystycznych, właśnie te
      inspiracje były jak najbardziej godne potępienia i prowadziły nawet do
      zanarkotyzowania się na śmierć albo na ławy oskarżonych za przestępstwa
      seksualne na nieletnich.

      Z nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
      hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
      deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.
      • k0rn1k Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 09:40
        Jak czytam takie wypowiedzi to ni cholery mnie nie dziwi fakt jak oszołomy takie
        jak minister koń, edgar, blizniaki, I bulterier IV RP, niesiolowski, wierzejski
        mogły dostać się na swoje stanowiska. Zgroza, ale przyzwyczajam się że nic tego
        nie zmieni, wciąż zacofanie daje znać o sobie. Pogratulować dedukcji...
      • el_p Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 09:48
        toja3003 napisała:

        > Z nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy 
        > 211;
        > hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
        > deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.

        Tylko, ze faszysci, nazisci, i inne scierwa maja nienawisc wpisana w kod
        genetyczncy i filozofie swoich band. A pacyfizm jest jednak mysla ludzi
        otwartych na innych i bardziej tolerancyjnych. Jesli tyle osob nie rozumie
        roznicy to juz wiem czemu mamy IVRP
        • toja3003 sam jestem umiarkowanym pacyfistą - mówiłem 23.06.06, 11:57
          o zupełnie innych zjawiskach i podałem konkretne przykłady. Jeśli ktoś tego nie
          rozumie to ubolewam.
          • el_p Re: sam jestem umiarkowanym pacyfistą - mówiłem 23.06.06, 12:15
            A ty nie rozumiesz prostej roznicy nazizm/faszymz/LPRyzm zawsze zly.
            Napisales ze "Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
            deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.", a ja
            ci powtarzam, ze faszyzm nie moze, ale musi (jest) zagrozeniem.
            • toja3003 W porządku, możemy przejść od trybu 23.06.06, 12:35
              przypuszczającego do oznajmującego:
              faszyzm jest zagrożeniem dla społeczeństwa i
              hipisizm jest zagrożeniem dla społeczeństwa.

              I jeszcze raz powtórzę:
              za nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
              hipisi czy faszyści.
              • el_p Re: W porządku, możemy przejść od trybu 23.06.06, 14:58
                toja3003 napisała:

                > przypuszczającego do oznajmującego:
                > faszyzm jest zagrożeniem dla społeczeństwa i
                > hipisizm jest zagrożeniem dla społeczeństwa.

                ok, masz racje, zle cie zrozumialem.

                greg0.75 23.06.06, 12:38

                "nienawisc wpisana w kod genetyczny" to taka figura retoryczna czy faktycznie
                myślisz w kategoriach rasowych???

                Mialem na mysli brunatnych, wiec trudno tu mowic o kategoriach rasowych...:D
            • jimmyjazz Re: sam jestem umiarkowanym pacyfistą - mówiłem 23.06.06, 13:31
              el_p napisał:

              > A ty nie rozumiesz prostej roznicy nazizm/faszymz/LPRyzm zawsze zly.
              > Napisales ze "Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
              > deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.", a
              ja ci powtarzam, ze faszyzm nie moze, ale musi (jest) zagrozeniem.

              Ależ hipisie też - przecież hipisi to komuniści czystej krwi - efekty ten sam:
              ta ideologia wdrożona w życie musi być zagrożeniem.
        • greg0.75 Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 12:38
          "nienawisc wpisana w kod genetyczny" to taka figura retoryczna czy faktycznie myślisz w kategoriach rasowych???
          • r306 To parafraza :) 23.06.06, 12:44
            Od 'genetyczny patriota' :)
      • yhy_yhy Przesadziłaś/eś 23.06.06, 10:52
        wypisujesz dyrdymały, a wystarczy skorzystać z Google by dowiedziec się, ze nie studiował on na Sorbonie.

        Pol Pot, wł. Saloth Sar (19 maja 1925 – 15 kwietnia 1998) – komunistyczny dyktator, w młodości mnich buddyjski, nauczyciel i członek Komunistycznej Partii Kambodży. Studiował na prywatnej uczelni technicznej EFR w Paryżu, nie uzyskał dyplomu. Od francuskich komunistów nauczył się ideologii. Dowodził oddziałami Czerwonych Khmerów.

        W 1975 roku, gdy po zaangażowaniu się państwa w wojnę wietnamską partyzanci obalili rząd, Pol Pot zmienił nazwę kraju na Kampucza i rozpoczął jedną z najkrwawszych dyktatur w historii XX wieku. Szacuje się, że wymordowano około 1/4 ludności kraju a liczba mieszkańców stolicy - Phnom Penh, zmalała z 2 milionów do 23 tysięcy mieszkańców. W 1979 został obalony przez wojska wietnamskie, ale pozostał dowódcą partyzantki komunistycznej. Później przyznał, że swą zbrodniczą ideologię wykreował studiując wcześniej socjologię w Paryżu.

        a juz próba przypisania go do ruchu hipissowskiego...no chyba jesteś członkiem Młodziezy Wszech...., ale czemu niedouczonym...?
        nieuctwo jest szkodliwe i aby to stwierdzić nie trzeba licytować się, tak ze marsz do nauki.
        • barrunia Re: Przesadziłaś/eś 23.06.06, 11:32
          Musze Ci podziekowac za trafna replike.
          Ludzie tego pokroju jak autor powyzszej wypowiedzi stawiaja sobie teze i do
          wymyslonych przez siebie tez wymyslaja niestworzone historie nie majace
          najmniejszego zwiazku z rzeczywistoscia historyczna.

          Przyklad z innej beczki - ulubionym argumentem zwolennikow skrajnej prawicy jest
          teza o upadku Rzymu z powodu tolerowania zachowan homoseksualnych (tyle, ze
          upadek Rzymu spowodowany byl podzialem cesarstwa Rzymskiego, a po 1107 latach
          jego funkcjonowania pod nazwa Bizancjum upadlo na skutek ekspansji tureckiej;
          ekspansji, ktora objela cala poludniowa Europe i w pewnym okresie historycznym
          zaczela zagrazac nawet Polsce Patrz: Odsiecz Wiedeńska i zwyciestwo wojsk Krola
          Jana III Sobieskiego nad Turkami w 1683 roku).

          No sorry - ale wymyslanie bzdur nie majacych nic wspolnego z rzeczywistoscia
          historyczna jest na porzadku dziennym przez zwolennikow skrajnej prawicy. I
          pomyslec, ze wlasnie tacy ludzie chca uczyc tzw. patriotyzmu.

          Ciesze sie jednak, ze sa ludzie - tacy jak Ty, ktorzy potrafia obalic prawicowe
          niedorzecznosci.
          • yhy_yhy Dzięki... 23.06.06, 13:34
            z tych tłumoków w sumie można się tylko śmiać, walka na argumenty nie ma sensu...
            a czemu maja oni fioła na punkcie homoseksualizmu...? obiło mi sie kiedys o uszy, ze właśnie w bandach typu Młodzież Wsze... jest większy odsetek homoseksualistów niż średnio w całym społeczeństwie, w którym wynosi on bodajże 3-5%. Może stąd włąśnie ta nienawiść...?
          • pak4 Re: Przesadziłaś/eś 23.06.06, 14:30
            Zasadniczo się zgadzam, z wyjątkiem powodów upadków Rzymu, bo przyczyn było
            wiele i nikt ich do końca nie zna. Sam homoseksualizm, to zaś raczej Grecja niż
            Rzym. I żeby było zabawniej, przypada to na okres najwiekszego rozkwitu.
            • yhy_yhy pewnie, że jest śmiesznie... 23.06.06, 14:36
              ...a najśmieszniejsze są wszelakie oszołomy swięcie przekonane o swej nieomylności, co samo w sobie jest bluznierstwem...a na dodatek podają się za ultrakatolików...dziwnie mam wrażenie, że ich Bóg jest zupełnie inny...
        • emigrancik Dlaczego niedouczonym? 23.06.06, 11:47
          Sprobuje odpowiedziec.
          Kiedy ja chodzilem do podstawowki, chodzilo ze mna do szkoly kilka osob, ktore
          albo nie uczyly sie wogole, i co roku zostawaly, albo byly podejrzewane o
          niedorozwiniecie umyslowe. Jakims cudem nie poszli do szkoly specjalnej.
          Kiedy dostalem sie do liceum stracilem kontakt z tymi ludzmi.

          Po 3 latach przyszedl do mnie znajomy z podstawowki. Kiedys nic nie rozumial z
          lekcji, wszystko trzeba mu bylo tlumaczyc. Przyszedl na boisko szkolne mojego LO
          i zaczal nam opowiadac o wielkiej potrzebie ratowania polski przed obcymi i bla
          bla bla. Takie frazesy prawil jak MW. Dziwilo mnie ze chlopach ktory nie
          potrafil zdac w podstawowce z jednej klasy do drugiej "odkryl w sobie pasje
          historyczna" i twierdzi ze wszystko rozumie. Oczywiscie jego gadanie nie mialo
          sensu, ale sam by swiecie przekonany o madrosci swoich wypowiedzi. Pozniej
          prowadzil narodowcow w naszym miescie.

          Pozniej kilka razy jeszcze widzialem narodowcow w naszym miescie. Czesto byly to
          wlasnie osoby jakie pamietalem z podstawowki jako niedorozwiniete, lub nieuki.
        • toja3003 czemu się denerwujesz skoro sam podałeś fakty. 23.06.06, 11:59
          Poszukaj dalszych szczegółów z życia tych lewaków a zobaczysz jak
          nieprzypadkowy byą czas i miejsce gdzie lęgły się ich chore teorie - dletago
          widzę związek między ruchami hipisowskimi, które rodziły się w tedy m.in. na
          uczelniach francuskich.
          • barrunia Re: czemu się denerwujesz skoro sam podałeś fakty 23.06.06, 12:07
            A dlaczego go odsylasz by sobie "gdzies poczytal"?
            Sam podaj wiarygodne zrodla. Wiarygodne i pozbawione charakterystycznej
            prawicowej agresji miedzy wierszami.
            • toja3003 przecież obaj podaliśmy te same fakty o czym 23.06.06, 12:33
              konkretnie mówisz? A co do agresji, to ta między wierszami jest jednak bardziej
              na poziomie niż w wierszach prawda?

              Choć do żadnej się nie poczuwam - wyluzuj się.
              Pozostaję z całkiem nieagresywnymi życzeniami: miłego dnia.
            • yhy_yhy nie wymagaj rzeczy niemożliwych... 23.06.06, 13:29
              ...ja nie liczę na żadną treściwą odpowiedż od tego indywiduum. Dla niego wszystko co mu wbili do łba jest wiarygodne...moze jest "prawdziwym" Polakiem z Młodziezy Wsze.....?
              Z nuimi nie można dyskutować na fakty...no chyba, że faktem jest kijek bejsbolowy i jest ich kilku, bo w pojedynke to tchórze.
            • jimmyjazz Re: czemu się denerwujesz skoro sam podałeś fakty 23.06.06, 14:07
              barrunia napisała:

              > A dlaczego go odsylasz by sobie "gdzies poczytal"?
              > Sam podaj wiarygodne zrodla. Wiarygodne i pozbawione charakterystycznej
              > prawicowej agresji miedzy wierszami.

              A przeczytałeś/łąś swój post pod kątem agresji? (jakiejkoliwek, czy prawicowej
              czy lewicowej). Zionie.
          • yhy_yhy jak grochem o ścianę...pomysl trochę, to nie boli 23.06.06, 13:24
            ruchy hipisowskie rodziły sie na uczelniach francuskich...B R A W O.
            Ze swym nieuctwem i niewiedzą nadajesz sie do co najmniej dwóch partii rządzących, tym bardziej, ze wierzysz w bzdury, które wypisujesdz...pójdą za tobą tłumy podobnych tobie nieuków...niestety nieuków tych jest więcej niz ludzi choc trochę myslących - patrz wynik ostatnich wyborów parlamentarnych...

            "...Historia ta rozpoczęła się 14.01.1967 w Stanach Zjednoczonych. Właśnie w ten letni dzień w San Francisco Francisco w Golden Gate Park odbył się festiwal pod nazwą "The Nord s First Human Be In " (tzn. Pierwsze światowe połączenie człowieka ), na którym zgromadziła się zbuntowana młodzież pragnąca zmian. Na kolorowych transparentach pojawiły się
            hasła takie jak: "Make love,not war" , "All people are one" , "Fuck hate" czy też "Make Peace". Te właśnie napisy przyjęto za hasła przewodnie ruchu hippie. Wśród tych wirujących "flag" było można dostrzec narysowany symbol pokoju - pacyfkę.

            Do roztańczonego tłumu zaczęli przemawiać m.in. Allan Ginsberg , Timothy Leary i inni. Ludzie ich słuchali uważajac
            niemal za bogów..."


            O twym ograniczeniu tym bardziej świadczy fakt, że wszystkie przypisy dotyczące początkowo Pol Pota, a obecnie hipisów mozna znależć w necie w ciągu kilku minut wpisując odpowiednie hasłą w Google`ach.
            • jimmyjazz Re: jak grochem o ścianę...pomysl trochę, to nie 23.06.06, 14:02
              yhy_yhy napisał:

              > ruchy hipisowskie rodziły sie na uczelniach francuskich...B R A W O.

              Jak miło odrobine porzekręcić wypowiedź i się okazuje że masz racje.
              Napisał "m.in na uczelniach francuskich".

              > Ze swym nieuctwem i niewiedzą nadajesz sie do co najmniej dwóch partii
              rządzący

              A jak umiejętnością czytania? Twoja umiejętnośc przekręcania wypowiedzi też
              daje niezłe referencje.

              > "Make love,not war" - "Fuck hate" - "Make Peace"

              Pozornie sprzeczne?

              > Do roztańczonego tłumu zaczęli przemawiać m.in. Allan Ginsberg , Timothy
              Leary i inni. Ludzie ich słuchali uważajac niemal za bogów..."

              A dokładniej
              "na którym wyrzucony z Harvardu wykładowca psychologii i piewca LSD Timothy
              Leary"
              "Do tego dodał nowy sakrament, jak nazywano LSD i dopiero połączenie tych dwóch
              elementów pozwalało wg niego osiągnąć pełne oświecenie umysłu"

              Zaiste wzory.

              > O twym ograniczeniu tym bardziej świadczy fakt, że wszystkie przypisy
              dotyczące początkowo Pol Pota, a obecnie hipisów mozna znależć w necie w ciągu
              kilku minut wpisując odpowiednie hasłą w Google`ach.

              No właśnie.
              Autorowi chodziło bardziej o pokazanie do czego prowadził komunizm - który z
              ideą hipisowską był nierozłącznie powiązany. peace
              • yhy_yhy wybitni jesteście...jeszcze chwila i dowiem się... 23.06.06, 14:30
                ...jeszcze kilka waszych postów i dowiem się, że Lenin, Stalin i Trocki byli hipisami...ten ostatni był najsłabiej i dlatego musiał zginąc...hahaha.

                przeczytaj trzy razy powoli to co piszecie i pomyśl...myslenie ma pszyszłość.
                • jimmyjazz Re: wybitni jesteście...jeszcze chwila i dowiem s 23.06.06, 14:39
                  yhy_yhy napisał:

                  > ...jeszcze kilka waszych postów i dowiem się, że Lenin, Stalin i Trocki byli
                  hipisami...ten ostatni był najsłabiej i dlatego musiał zginąc...hahaha.
                  > przeczytaj trzy razy powoli to co piszecie i pomyśl...myslenie ma pszyszłość.

                  NIgdzie nie napisałem takch rzeczy - ale nie dziwi mnie że tak piszesz.
                  Manipulacja ma przyszłośc.

                  Opiszę tak żeby było zrozumiałe.
                  Hipisi = lewicowcy/komuniści. Nie oznacza to że każdy komuniasta jest hipisem.
                  Jednak ideologia hipisowska jest ideologią lewicową (równie zbrodniczą co
                  prawicowa).
                  Może do tego sie odniesiesz?
                  Ciekawe że jak ktoś pisze że ma poglądy prawicowe to zaraz słyszy że faszysta i
                  nazista. I wogóle Hitler i Mendele w jednym
                  A jak ktoś ma lewicowe to nijak nie przyjmuje do wiadomości że ma cos wspólnego
                  ze Stalinem, Pol-Potem. I żebyś mógł/a zrozumiec - nie oznacza to że Stalin był
                  hipisem. Ale zapewne i tak był cool co?
                  • emigrancik Re: wybitni jesteście...jeszcze chwila i dowiem s 23.06.06, 14:55
                    Ciekawe tez, ze ktos kto mowi "make peace not war" nie slyszy ze ma ideologie
                    jak jezus.
                    • rafvonthorn Re: wybitni jesteście...jeszcze chwila i dowiem s 23.06.06, 20:59
                      Pierwszym hipisem był Jezus. Przecież został ukrzyżowany za nic innego, jak
                      za "lewactwo" :D.
                      • jimmyjazz Re: wybitni jesteście...jeszcze chwila i dowiem s 25.06.06, 11:55
                        rafvonthorn napisał:

                        > Pierwszym hipisem był Jezus. Przecież został ukrzyżowany za nic innego, jak
                        > za "lewactwo" :D.

                        Nie, bo hipi odrzucają religię chrześcijańską. Więc syn Boga nie mógł być
                        hipisem.
                  • yhy_yhy nie masz racji... 23.06.06, 15:03
                    ...nie dlatego, że jesteś młody, ale dlatego ze piszesz po trosze głupstwa. O ile można się zgodzić z faktem, że hipisi z pewnością nie mieli poglądów prawicowych, to do komunizmu było im bardzo daleko...lewica owszem, ale nie komunizm. Nie zamierzam się z Toba kłócić, myślę, że jesteś rozsądny i myślący, czego niestety nie moge napisać o wielu innych uczestnikach tego Forum. Nie jestem ani lewicowcem, ani nie kocham inaczej, ale nóż otwiera mi się w kieszeni w reakcji na agresję w stosunku do każdego kto myśli inaczej niz ci jedynie nieomylni jak LPR, Młodzież Wsz... i im podobni. Jeśli tu bywasz to wiesz o kim piszę...i uważam, że można się z nich tylko śmiać...rzeczowa dyskusja nie ma sensu...ja się czasami mylę, a oni nigdy...
                    • jimmyjazz Re: nie masz racji... 23.06.06, 15:14
                      yhy_yhy napisał:

                      > ...nie dlatego, że jesteś młody, ale dlatego ze piszesz po trosze głupstwa. O
                      ile można się zgodzić z faktem, że hipisi z pewnością nie mieli poglądów prawico
                      wych, to do komunizmu było im bardzo daleko...lewica owszem, ale nie komunizm.

                      Pewnie, że nie każdy hipis to komunista, ale w ideologi ruchu było wiele
                      elementów, które już trudno zaklasyfikowac jako lewicowe ale są ewidentnie
                      komunistyczne (bunt przeciwko własności prywatnej, rodzinie, kościołowi). Kto
                      jak nie hipisi tworzył "komuny"? Nazwa nieprzypadkowa.

                      > Nie zamierzam się z Toba kłócić, myślę, że jesteś rozsądny i myślący, czego
                      > niestety nie moge napisać o wielu innych uczestnikach tego Forum.

                      Dzięki za docenienie ;)

                      > Nie jestem ani lewicowcem, ani nie kocham inaczej, ale nóż otwiera mi się w
                      > kieszeni w reakcji na agresję w stosunku do każdego kto myśli inaczej niz ci
                      > jedynie nieomylni jak LPR, Młodzież Wsz... i im podobni. Jeśli tu bywasz to

                      Myśle że wielu brak umiejętności dyskusji nie jest powiązany z tym czy lubią
                      LPR czy Stowarzyszenie Lambda. Niestety po obu stronach są "nieomylni" a i
                      oglądałem kiedyś wywiad z gejem który planował bójkę z Mł. Wszech. Więc agresja
                      jest obustronna.
                      Mi na szczeście równie daleko do obu barykad i moge sobie dyskutowac bez
                      przesadnego zaangażowania :)
                      • yhy_yhy i tak trzymaj... 23.06.06, 15:20
                        ...a z durniów się śmiej.
                        Pozdrawiam
                  • ritterausleidenschaft obu dyskutantom polecam 23.06.06, 15:08
                    Informacje w wikipedii:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Hippis
                    na tej bazie mozecie sobie dalej spokojnie dyskutowac ... ;-)
                    a tak przy okazji jimmyjazz powinien skorygowac swoj znak rownosci
                    "Hipisi = lewicowcy/komuniści", ktory "czlowiekowi z niskim czolkiem"
                    sugeruje utozsamianie idei politycznych z ruchem hipisowskim, ktory
                    byl absolutnie APOLITYCZNYM!
                    • yhy_yhy dzięki, czytałem to.... 23.06.06, 15:18
                      ...a pewien jestem, że ta zgraja wypisująca tu bzdury wszelakie nie ma zielonego pojęcia o tym o czym pisać próbuje.
                    • jimmyjazz Re: obu dyskutantom polecam 23.06.06, 15:19
                      ritterausleidenschaft napisał:

                      > Informacje w wikipedii:
                      > pl.wikipedia.org/wiki/Hippis
                      > na tej bazie mozecie sobie dalej spokojnie dyskutowac ... ;-)

                      Już cytowałem :) tyle że bez podawania źródła.

                      > a tak przy okazji jimmyjazz powinien skorygowac swoj znak rownosci
                      > "Hipisi = lewicowcy/komuniści", ktory "czlowiekowi z niskim czolkiem"
                      > sugeruje utozsamianie idei politycznych z ruchem hipisowskim, ktory
                      > byl absolutnie APOLITYCZNYM!

                      Ja nie sugeruję że hipisi chcieli zdobywac władzę, lecz jedynie że hasła przez
                      nich głoszone były bardzo zbieżne z tym co głosili komuniści.
                      Mówiąc o ruchu hipisowaskim od polityki nie uciekniesz - hipisi sami zresztą
                      byli w nią zaangażowani (oczywiście ciężko ich przywódców uznać za polityków,
                      raczej za ideologów).
                      • yhy_yhy poczytałem o ... 23.06.06, 15:30
                        ...Koszutkach/Koszutce (nie wiem jak się odmienia)...
                        możesz poczytac o mojej dzielnicy: pl.wikipedia.org/wiki/Niebuszewo
                        • jimmyjazz poczytałem 23.06.06, 15:46
                          yhy_yhy napisał:

                          > ...Koszutkach/Koszutce (nie wiem jak się odmienia)...

                          Koszutce :-)

                          > możesz poczytac o mojej dzielnicy: pl.wikipedia.org/wiki/Niebuszewo

                          Poczytałem. Zazdrosze mieszkającym blisko morza ;-)
                          • yhy_yhy bliżej niż Wy mamy nad morze, 23.06.06, 15:57
                            a wy macie góry...nie narzekaj
                      • ritterausleidenschaft Re: obu dyskutantom polecam 23.06.06, 15:45
                        "komunizm" kojarzy sie polakom z czyms zupelnie innym
                        niz inteligentom zachodnim: na zachodzie "komunizm" jest
                        "niegrozna utopia made by marks", w polsce ma natomiast
                        oblicze totalitarnego, morderczego panstwa ...

                        innymi slowy chce zauwazyc, ze postawienie znaku rownosci
                        "hippis=komunista" ma dla polaka "ciut" inne znaczenie niz
                        powiedzmy dla francuza czy anglika.

                        • jimmyjazz zgadzam się w 100% 23.06.06, 15:49
                          ritterausleidenschaft napisał:

                          > "komunizm" kojarzy sie polakom z czyms zupelnie innym
                          > niz inteligentom zachodnim: na zachodzie "komunizm" jest
                          > "niegrozna utopia made by marks", w polsce ma natomiast
                          > oblicze totalitarnego, morderczego panstwa ...
                          >
                          > innymi slowy chce zauwazyc, ze postawienie znaku rownosci
                          > "hippis=komunista" ma dla polaka "ciut" inne znaczenie niz
                          > powiedzmy dla francuza czy anglika.

                          Czyli tak zwana mała różnica pomiędzy teorią a praktyką.
                          • zbychuk Re: zgadzam się w 100% 23.06.06, 20:43
                            Dokladnie! Hippisi to byli mlodzi ludzie wierzacy (naiwnie!) w pewne piekne
                            idealy. Pewne wybrane idealy komunizmu tez brzmia pieknie, zreszta jak
                            porownujesz wybrane hasla, to komunizm nie wiele rozni sie od chrzescijanstwa
                            (pierwsi chrzescijanie woleli umrzec niz zdobyc sie na agresje)
                            Ale jak porownujesz calosc, to zasadnicza roznica polegala na tym, ze komunisci
                            chcieli narzucic swoja ideologie swiatu a hippisi wybierali ten sposob zycia
                            dla siebie a nie dla innych. A to jest kolosalna roznica.
                            Komuna hippisowska, czy zydowski kibuc to grupa ludzi, ktorzy wybrali jakas
                            droge zycia i ... ich sprawa.
                        • yhy_yhy oczywiście...bez mała pół Francji swego czasu... 23.06.06, 16:19
                          ...uważało się prawie za komunistów...w tym ci, którzy kształtowali opinie ogółu: Sartre, Camus i inni. A co to miało wspólnego z komunizmem, lub tym co u nas za niego uchodziło...dobrze wiesz, że prawie nic.
                          Na tym Forum natomiast co najmniej kilka osób,które nie wiem w co grają, ale sądze, że mają niewielkie pojęcie o tym co piszą. Może chcą komus, albo sobie zaimponować...?
                          Dziwni sa niektórzy tutaj i nic na to nie poradzę.
      • iluminacja256 Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 11:27
        Ręce i nogi opadają. Wiesz co miało miejsce w Kambodzy i co doprowadziło do
        tego , ze wymordowano pół narodu? Otóż potworny totalitarny komunizm oraz
        maoizm w połaczeniu z typowym dla wschodu pełnym poddawaniem sie woli władcy-
        niegdyś króla , potem Pol Pota - Khmerzy są w tym podobni do Chończyków - nei
        buntują sie, nei robią powstań - mają inną mentalność. Co to ma do Hippisów to
        chyba tylko ty wiesz. Na tych samych austriackich uniwersytetach studiowali
        jednocześnie ci, którzy opracowali ideologię nazizmu i ci, którzy z nia
        walczyli - powiedzenie, ze francuski uniwerystet odpowiada za rezim Pol Pota
        świadczy o głbokich problemach z kojarzeniem faktów.
      • emigrancik Daj spokoj ze swoimi wypocinami 23.06.06, 11:38
        Probujesz bagatelizowac zbrodnie nazistow i wyolbrzymiasz zachowania hipisow,
        przypisujac im, co nie do nich nalezy.

        To tak jak bys powiedzial: tygrys jest dla czlowika niebezpieczny, ale zwykly
        dachowiec tez moze podrapac. Nie ma wiec sensu porownywac zagrozenia jakim jest
        tygrys i dachowiec. Obydwa moga sprawic bol.

        Albo jestes glupi, albo jestes kolejnym dzialaczem mldziezy wszechpolskiej na
        tym forum. Jezeli jestes glupi, trudno. jezeli jestes z MW, sam jestes potomkiem
        ideologicznym nazistow.
        • toja3003 zwróć tylko uwagę na wysoki poziom agresji 23.06.06, 12:03
          twojego języka - sam zatem dyskwalifikujesz tym ideologię, której bronisz. Nie
          wiem czemu kojarzysz mnie z sympatiami dla nazistów? Cytuję ostatni akapit
          mojej wypowiedzi:

          "Z nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
          hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
          deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne."

          I przy tym pozostaję.
          • emigrancik Re: zwróć tylko uwagę na wysoki poziom agresji 23.06.06, 12:11
            Wysoki poziom agresji w mojej wypowiedzi?
            Jaki poziom agresji w takim razie reprezentuja soba nazisci?
            Gigantyczny? Gargantuiczny? Znasz moze trafniejsze okreslenia?

            Trzeba zwracac uwage na ogrom niebezpieczenstwa jaki zawiera w sobie ideologia
            nazistowska. Zadna inna ideologia nie rowna sie temu. I zadne proby
            bagatelizowania sprawy przez ciebie tego nie zmienia.
            • toja3003 ile razy mam jak magnetofon powtarzać, że 23.06.06, 12:31
              również neofaszyści czy neonazisści mogą stać się zagrożeniem? Powiedziałem to
              już w pierwszej wypowiedzi ale jakoś nie zauważyłeś. Ale nie wymagaj żebym
              zaczął chwalić hipisów. I uważam za nonsens licytowanie się kto jest dla
              społeczeństwa mniej szkodliwy – hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mi się nie
              podobają. To źle, że nie mam skrajnych poglądów i zachowań? Jestem przeciwny
              faszystowskiej przemocy i hipisowskim narkotykom. Nie podoba mi się, że John
              Lenon w Imagine śpiewa "żadnej własności i żadnej religii" i to też kojarzy mi
              się z hipisami.
              • hanslipke Re: ile razy mam jak magnetofon powtarzać, że 23.06.06, 12:40
                również neofaszyści czy neonazisści mogą stać się zagrożeniem?
                oni już są zagrożeniem.
                • toja3003 zgoda: już są, ale przeciwstawianie im, jako 23.06.06, 12:46
                  rzekomo nieszkodliwej alternatywy ruchów hipisowskich, związanych przecież z
                  anarchią i narkotykami też uważam za szkodliwe dla społeczeństwa.

                  Za nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
                  hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
                  deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.
                  • yhy_yhy hipisi niszczący godność człowieka...? 23.06.06, 13:39
                    no pieknie...ciekawe co jeszcze równie odkrywczego stworzysz...?

                    śmieszny gościu jesteś...bo juz pal licho, że niedouczony.
                    • nick3 "Godność człowieka" dobra do nagonki jak wsio inne 24.06.06, 01:17
                      Demagodzy potrafią z każdego słowa zrobić właściwy sobie, monotonny użytek.

                      W ich rękach, można być pewnym, obróci się ono w środek do uzasadniania
                      nienawiści.
              • emigrancik Re: ile razy mam jak magnetofon powtarzać, że 23.06.06, 12:45
                Problem w tym, ze ty powtrazasz ze neofaszysci moga stac sie zagrozeniem.
                Natomiast oni sa zagrozeniem. Ich ideologia bezposrednio nawiazuje do nienawisci.

                To ze hipisi odrzucaja religie, wlasnosc, czy wojne nie czyni ich
                niebezpiecznymi. Jest to ich sprawa i maja do tego prawo. Taka rezygnacja nie
                jest dla nikogo zagrozeniem
                To zas ze brali narkotyki, czynilo ich niebezpiecznymi glownie dla siebie samych.
                Zreszta, twoje porownanie jest bagatelizacja holokaustu. jest kolosalna roznica
                pomiedzy konsekwencjami ruchu hipisowskiego a faszystowskiego. Tak wiec,
                niezaleznie od tego jak czesto bedziesz powtarzal, twoje slowa beda podwojna
                manipulacja.

                Jest roznica pomiedzy MOZE BYC a JEST. Tam gdzie ta roznice bedziesz zacieral,
                bede ci zwracal uwage.
                Jest rozniaca pomiedzy konsekwencjami ideologii hipisowskiej a faszystowskiej.

                Tak jak z tym kotkiem i tygrysem na poczatku. I ten i ten moga cie podrapac lub
                ugryzc. Ale czy licytowanie sie kto jest mniejszym zagrozeniem ma sens?

                Nie ma, ale nie z powodow jakie wymieniles. Nie ma dlatego, ze odpowiedz powinna
                byc oczywista. Faszysci sa zagrozeniem.
                • toja3003 kolejny raz powtórzę: tak faszyści są 23.06.06, 12:54
                  zagrożeniem. Ale nie oczekuj ode mnie pochwały ruchów hipisowskich.
                  Za nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
                  hipisi czy faszyści. Chcesz to zło mierzyć ilością zabitych i porównywać z
                  ilością zmarłych od narkotyków? Jeśli tak to zgoda - dotychczasowe konsekwencje
                  ruchów faszystowskich były poważniejsze od hipisowskich ale pokazałem jak
                  szybko przechodzi się od pozornie nieszkodliwych filozofii do przestępczości a
                  nawet zbrodni. Mnie nie po drodze ani z hipisami ani z faszystami i nie
                  namówisz mnie żebym chwalił jednych czy drugich.

                  A co do kotka i tygrysa pełna zgoda: w końcu obaj
                  przychodzą na świat jako przemiłe zwierzętka ale skąd
                  wiesz czy ten kociak będzie kiedyś tylko dorosłym kotem czy też
                  masz do czynienia z zalążkiem tygrysa? W biologii to proste
                  ale w społeczeństwie zbyt ryzykowne.
                  • p.pirx Re: kolejny raz powtórzę: tak faszyści są 23.06.06, 13:04
                    toja3003 napisała:

                    > zagrożeniem. Ale nie oczekuj ode mnie pochwały ruchów hipisowskich.
                    > Za nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy
                    &#
                    > 8211;
                    > hipisi czy faszyści. Chcesz to zło mierzyć ilością zabitych i porównywać z
                    > ilością zmarłych od narkotyków? Jeśli tak to zgoda - dotychczasowe
                    konsekwencje
                    >
                    > ruchów faszystowskich były poważniejsze od hipisowskich ale pokazałem jak
                    > szybko przechodzi się od pozornie nieszkodliwych filozofii do przestępczości
                    a
                    > nawet zbrodni. Mnie nie po drodze ani z hipisami ani z faszystami i nie
                    > namówisz mnie żebym chwalił jednych czy drugich.

                    A ja nie pochwalam kółek różańcowych, bo zamiast pracować, to siedzą i klepią
                    różańce, a w Afryce ludzie giną tym razem z głodu. Na to wszystko nakładają się
                    trwoniący czas - kolejna grupa - menele pijacy pod sklepem, monar, Polski
                    Związek Wędkarski, Towarzystwo Monarchistyczne, filatelistów. W ten sposób
                    zdyskredytować można każdy zorganizowany ruch.To jest twoje filozofowanie.
                    Nie mówimy o niezamierzonych konsekwencjach poszukiwania sensu w życiu (tutaj
                    narkotyki) tylko o wartościach. Jeżeli jedni mówią pokój, miłość, równość, a
                    drudzy zabij Żyda, czarnucha, skośnego, bo oni są śmieciami, a my jesteśmy
                    najlepsi, to jak tutaj porównywac moralny wydźwięk hippisów i neonazistów?
                    Nikt nie każe ci stopniować, bo tutaj nie ma w ogóle punktów wspólnych!
                    • toja3003 to ładnie, że ustaliliśmy zdania 23.06.06, 13:20
                      i zostajemy przy swoich poglądach.
                      Dziękuję za dyskusję.
              • p.pirx Re: ile razy mam jak magnetofon powtarzać, że 23.06.06, 12:49
                A kto ci każe chwalić hippisow albo ich lubieć? Mieszasz pojęcia. Jest wolność
                i każdy może robić co chce. Problem w tym, że hippisi nikomu nic nie chcieli
                narzucac, wiec g... mnie obchodzi czy ci sie ich ideologia podoba czy nie.
                Twoja sprawa. Z kolei nazisci wlasnie chca narzucic swoja ideologie innym, a
                wszystkich, ktorzy mają inne zdanie odstrzelić. Zobacz co się dzieje w Rosji!
                Kilkudziesięciu zabitych przez neofaszystow ludzi o innym kolorze skóry, ktorzy
                czesto przyjechali tylko na studia. Widziales kiedys hippisa żeniącego kogos
                nożem, albo bijacego w kilku bejzbolem? Co to w ogole za porównanie! Oni są
                zagrożeniem publicznym, nawołują do zbrodni i sami się ich dopuszczają także w
                Polsce.
                • toja3003 A kto ci powiedział, że hipisi nie chcieli niczego 23.06.06, 13:06
                  siłą narzucać?
                  Piszesz
                  "g... mnie obchodzi czy ci sie ich ideologia podoba czy nie."

                  To twoje własne słowa, inny człowiek, jeśli ma inne zdanie niż ty
                  "g... cię obchodzi". Nie widzisz w tych obraźliwych słowach
                  agresji? Na pewno nie przywalisz mi kijem? To miło z twojej strony.

                  Otóż w tym właśnie problem, że uważasz:
                  "Jest wolność i każdy może robić co chce."

                  Ja mam inne zdanie i twierdzę, że rozpowszechnienie się
                  ruchów hipisowskich byłoby szkodliwe dla społeczeństwa.

                  A na początek proponuję zachowanie zwykłych
                  i nieagresywnych form rozmowy między ludźmi.
                  • p.pirx Re: A kto ci powiedział, że hipisi nie chcieli ni 23.06.06, 13:22
                    > siłą narzucać?
                    > Piszesz
                    > "g... mnie obchodzi czy ci sie ich ideologia podoba czy nie."
                    >
                    > To twoje własne słowa, inny człowiek, jeśli ma inne zdanie niż ty
                    > "g... cię obchodzi". Nie widzisz w tych obraźliwych słowach
                    > agresji? Na pewno nie przywalisz mi kijem? To miło z twojej strony.
                    >
                    > Otóż w tym właśnie problem, że uważasz:
                    > "Jest wolność i każdy może robić co chce."
                    >
                    > Ja mam inne zdanie i twierdzę, że rozpowszechnienie się
                    > ruchów hipisowskich byłoby szkodliwe dla społeczeństwa.
                    >
                    > A na początek proponuję zachowanie zwykłych
                    > i nieagresywnych form rozmowy między ludźmi.

                    Widzisz! Właśnie o to chodzi, że to wykropkowane słowo jest tutaj najbardziej
                    odpowiednie i najlepiej oddaje sens tego co próbuję ci uświadomić! Każdy
                    człowiek jest wolny i sam ma prawo wybrać sposób w jaki chce przeżyć na ziemi
                    te kilkadziesiąt lat, a tobie nic do tego. W przeszłości było już wielu takich
                    specjalistów, którzy wiedzieli co jest dla innych dobre i kazali im tak zyć i
                    mysleć jak sami uważali za stosowne. Twoja opinia o zagrożeniach płynących z
                    wolności jednostki w szczególności dla niej samej, nie może podważać przecież
                    pewnych aksjomatow wynikających ze zbiorowego poczucia moralności, będącego
                    podstawą wszelkich instytucji społecznych. Kwestionowanie ogólnie aprobowanych
                    wartości i zrównywanie ich z uznawanymi powszechnie za naganne jest na
                    szczęście na tyle rzadkie, że na razie nie zagraża wszyskim, ale swego czasu
                    zagroziło i to właśnie za sprawą nazistów. Dlatego jeżeli chcesz ze swoją
                    jedyną prawdą objawioną wejść z buciorami w moje na przykład życie, to jasne i
                    dosadne przedstawienie sprawy uważam za w pełni uzasadnione nawet w dyskusji
                    internetowej.
                  • emigrancik Az mnie korci zeby i ciebie nazwac komuchem 23.06.06, 17:04
                    Wiele osob mysli na tym forum, ze wystarczy jedna cecha wspolna z jakas
                    ideologia by postawic znak rownosci. Dlaczego moglbym nazwac ciebie komuchem? Bo
                    probujesz narzucac spoleczenstwu zachowania jakie sa dla niego dobre, a
                    zakazywac takich ktore twoim zdaniem sa zle. Stajesz sie cenzorem ludzkiego
                    sposobu na zycie. Ograniczasz wolnosc jednostki w decydowaniu o sobie samej.

                    Prawie kazdego mozna by nazwac komuchem jezeliby tak dalej rozumowac. Jezus
                    mowil nadstaw drugi policzek, kochaj blizniego swego, dziel sie z nim itd. To
                    podejrzanie lewicujace gadanie. Tez komuch?

                    Slusznie ktos tu zauwazyl, ze jest roznica w definiowaniu komunizmu na wschodzie
                    i zachodzie. Moj profesor z zachodu powiedzial kiedys: sa ludzie ktorzy kojarza
                    idee lewicowe z wolnoscia, sa tacy ktorzy kojarza je z komunizmem i syberia.
                    Jego zdaniem ci drudzy sie mylili. Moim zdaniem tez. Bo jezeli mowimy o
                    ideologii lewicowej to mowmy o ideologii lewicowej, a nie tym co powstalo po
                    przejeciu wladzy przez stalina, czyli o wlazidupstwie dyktatorskim.

                    Wolnosc, rownosc, tolerancja - czy to sa idee stalinowskie? Cy jezeli ktos
                    pojdzie na parade rownosci, wyraza w ten sposob swoja aprobate dla zsylek na
                    sybir i dzialan NKWD? Trzeba byc skonczonym idiota, zeby taka osobe nazywac
                    komuchem - majac na mysli osobe wspierajaca ustruj stalinowski.

                    Masz prawo do swojego zdania, ciesz sie nim. I ciesz sie lewicujacym lewakom,
                    ktorzy o te prawo walcza. Ale nie buduj rownan pozornie poprawnych i
                    bagatelizujacych ideologie nienawisci do drugiego czlowieka.
                • ron_obvious Re: ile razy mam jak magnetofon powtarzać, że 23.06.06, 13:51
                  Widziales kiedys hippisa żeniącego kogos
                  > nożem, albo bijacego w kilku bejzbolem?

                  Charles Manson i jego banda
        • jimmyjazz Re: Daj spokoj ze swoimi wypocinami 23.06.06, 14:10
          emigrancik napisał:

          > Probujesz bagatelizowac zbrodnie nazistow i wyolbrzymiasz zachowania hipisow,
          > przypisujac im, co nie do nich nalezy.

          Nie zauważyłem aby bagatelizował nazistów.

          Natomiast traktowanie hipisów jako niegroźnych młodzieńców palących trawkę jest
          naiwnością. Hipisi to komuniści - to nie podlega dyskusji. Uważasz ideologię
          komunistyczną za nieszkodliwą?
          • emigrancik Re: Daj spokoj ze swoimi wypocinami 23.06.06, 17:20
            Hipisi to nie komunisci! jaka definicja komunizmu ty sie poslugujesz? Bierzesz z
            hipisow pragnienie wolnosci osobistej i odrzucenie sztywnego kaftana
            obyczajowego lat 50tych, i tlumaczysz to na wschodnie lagry?

            W ten sposob nalezaloby zakazac chrzescijanstwa i uznac je za komunistyczna
            ideologie prowadzaca do lagrow!!!

            A narkotyki?
            Czy wiesz ze jeszcze na poczatku naszego wieku kokaina, morfina, opium, byly
            zupelnie legalne? Malo tego, byly bardzo popularne. Klasa srednia w calej
            zachodniej europie i stanach, konsumowala ogromne ilosci tych narkotykow. Czy
            zakazac klasy sredniej?

            Narkotyki dopiero od niedawna sa nielegalne. W dziewietnastym wieku byly wrecz
            zbawieniem dla ludzkosci (po raz pierszy mozna bylo kogos operowac). Extasy na
            przyklad bylo na poczatku stosowane przy rozwiazywaniu problemow malzenskich
            poprzez terapeutow. Ich skutki uboczne dopiero z czasem dawaly o sobie znac i z
            czasem zaczeto ich zakazywac. I slusznie. Chiny chyba najlepiej pamietaja
            problemy zwiazane z duza iloscia uzaleznionych w panstwie.
            Brac narkotyki, o ktorych ubocznych skutkach nikt nic nie wie, jest sprawa
            zupelnie inna, niz otwarte holdowanie ideologii nienawisci do drugiego
            czlowieka. A takiej ideologii cholduje LPR. I tego dotyczyla rezolucja. I to
            probowala zreatywizowac Kruk i inni.
            • jimmyjazz Re: Daj spokoj ze swoimi wypocinami 23.06.06, 20:28
              emigrancik napisał:

              > Hipisi to nie komunisci! jaka definicja komunizmu ty sie poslugujesz?
              Bierzesz z hipisow pragnienie wolnosci osobistej i odrzucenie sztywnego kaftana
              > obyczajowego lat 50tych, i tlumaczysz to na wschodnie lagry?

              Odrzucenie właśności prywatnej, rodziny, religii.
              Zresztą spora cześć polityków lewicowych ma hipisowską przeszłośc - tyle że
              dzisiaj mają łagodniejsze poglądy.

              > A narkotyki?
              > Czy wiesz ze jeszcze na poczatku naszego wieku kokaina, morfina, opium, byly
              > zupelnie legalne?

              Tak jak i niewolnictwo było legalne a homoseksualizm był przestępstwem.
              Też mi argument.
            • justinal Re: Daj spokoj ze swoimi wypocinami 24.06.06, 15:36
              emigrancik napisał:

              > Hipisi to nie komunisci! jaka definicja komunizmu ty sie poslugujesz?
              Bierzesz
              > z
              > hipisow pragnienie wolnosci osobistej i odrzucenie sztywnego kaftana
              > obyczajowego lat 50tych, i tlumaczysz to na wschodnie lagry?
              >
              > W ten sposob nalezaloby zakazac chrzescijanstwa i uznac je za komunistyczna
              > ideologie prowadzaca do lagrow!!!
              >
              > A narkotyki?
              > Czy wiesz ze jeszcze na poczatku naszego wieku kokaina, morfina, opium, byly
              > zupelnie legalne? Malo tego, byly bardzo popularne. Klasa srednia w calej
              > zachodniej europie i stanach, konsumowala ogromne ilosci tych narkotykow. Czy
              > zakazac klasy sredniej?
              >
              > Narkotyki dopiero od niedawna sa nielegalne. W dziewietnastym wieku byly wrecz
              > zbawieniem dla ludzkosci (po raz pierszy mozna bylo kogos operowac). Extasy na
              > przyklad bylo na poczatku stosowane przy rozwiazywaniu problemow malzenskich
              > poprzez terapeutow. Ich skutki uboczne dopiero z czasem dawaly o sobie znac i
              z
              > czasem zaczeto ich zakazywac. I slusznie. Chiny chyba najlepiej pamietaja
              > problemy zwiazane z duza iloscia uzaleznionych w panstwie.
              > Brac narkotyki, o ktorych ubocznych skutkach nikt nic nie wie, jest sprawa
              > zupelnie inna, niz otwarte holdowanie ideologii nienawisci do drugiego
              > czlowieka. A takiej ideologii cholduje LPR. I tego dotyczyla rezolucja. I to
              > probowala zreatywizowac Kruk i inni.

              Dokladnie: trudno mi tez zrozumiec przyrownanie komunizmu do nazizmu. Komunizm
              to nie stalinizm, i sama ideologia komunizmu nie jest oparta na szerzeniu
              nienawisci do drugiego czlowieka tak jak faszyzm. Nie mozna mylic komunizmu
              jako ideologii z tym praktycznym wypaczeniem, jakie mialo miejsce w historii.
              Natomiast to co realizowali Hitler czy Mussolini nie bylo wypaczeniem faszyzmu.
              Byl to rzeczywisty faszyzm. I w tym cala roznica.
              >
              >
              >
              >
              >
              >
      • nicky15 Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 12:03
        oja3003 napisała:

        > Ruch hipisowski łączył się z anarchizmem a więc i niebezpiecznym lewactwem
        oraz przemocą z nim związanym.

        Hippisi, w odróżnieniu od Tobie podobnych, nigdy nie mieli ambicji, aby narzucić
        całemu społeczeństwu swoją ideologię, a już na pewno nie przemocą. To
        indywidualiści z artystycznymi duszami, którzy najczęściej nie są zdolni do
        zorganizowanych działań i ślepego podporządkowywania się różnej maści wodzom.
        Można im zarzucić narkomanię czy pasożytniczy tryb życia, ale na pewno nie
        przemoc w imię ideologii.

        Dlaczego pakujesz ich do jednego wora z czerwonymi dyktatorami? Bo każdy, kto
        żyje lub myśli inaczej niż przewidują Jedynie Słuszna Opcja, to „lewak” ?

        > Cóż chwalebnego miałoby być w „hipisowskich inspiracjach” Hendrixa
        > czy Polańskiego? Przy całym szacunku dla ich osiągnięć artystycznych...

        Jeżeli naprawdę szanujesz ich osiągnięcia artystyczne, to nagraj je sobie szybko
        na płyty i dobrze schowaj, bo już niedługo mogą być zakazane. Prawdziwa sztuka
        potrzebuje wolności. A jeśli chcesz wiedzieć, jak wyglądałaby ona w
        społeczeństwie, o jakim marzy Giertych, to pooglądaj sobie np. filmy Leni
        Riefenstahl. Może Cię zaskoczyć niezwykłe podobieństwo do „sztuki”
        socrealistycznej sterowanej przez komunistycznych dyktatorów, których tak nie
        lubisz.
        • toja3003 Zagdzam się, że z twoją wypowiedzią, że 23.06.06, 12:08
          hipisom "Można im zarzucić narkomanię czy pasożytniczy tryb życia"
          ale pokazałem, że od hipisowskiej anarchii był tylko krok do przemocy i
          niestety wielu go zrobiło. Np. b. niemiecki przywódca zielonych Fiszer sam
          przyznał się, że kopał niemieckiego policjanta w demokratycznym państwie
          niemieckim i robił to właśnie w hipisowskich latach 60-tych. Daruję
          przytaczanie podobnych przykładów i powtórzę:

          "Z nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
          hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
          deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne."
          • nicky15 Re: Zagdzam się, że z twoją wypowiedzią, że 23.06.06, 12:30
            toja3003 napisała:

            > Np. b. niemiecki przywódca zielonych Fiszer sam
            > przyznał się, że kopał niemieckiego policjanta w demokratycznym państwie
            > niemieckim i robił to właśnie w hipisowskich latach 60-tych.

            Ale czy Fischer był hippisem? Student o poglądach lewicowych to przecież nie to
            samo.
            Podejrzewam też, że zdarzenie miało miejsce podczas manifestacji i Fischer nie
            napadł na tego policjanta w ciemnej uliczce.

            > "Z nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy
            > hipisi czy faszyści.

            A ja uważam, że jednak faszyści. Gdy pojawi się w Polsce ugrupowanie nawołujące
            do upaństwowienia gospodarki, zamknięcia kościołów i wprowadzenia do szkół
            marksizmu, obrzucające kamieniami pielgrzymki do Częstochowy i publikujące w
            necie listę księży do odstrzału, to wtedy powiem, że "lewacy" i "faszyści" to
            dla mnie to samo.
            • toja3003 to miło, że zastanawiazs się czy np. 23.06.06, 12:41
              Fiszer był hipisem czy nie. Tzn. jak palił trawkę to był a jak kopał to już nie
              był? Zostawię cię sam na sam z tymi dylematami.

              I teraz twój cytat:
              "Gdy pojawi się w Polsce ugrupowanie nawołujące
              do upaństwowienia gospodarki, zamknięcia kościołów i wprowadzenia do szkół
              marksizmu, obrzucające kamieniami pielgrzymki do Częstochowy i publikujące w
              necie listę księży do odstrzału, to wtedy powiem, że "lewacy" i "faszyści" to
              dla mnie to samo."

              Zauważ, że w Polsce takie ugupowania już się dawno pojawiły,
              jedno z nich nazywało się PPR a potem PZPR i faktycznie stosowało
              przemoc wobec ludzi wierzących, upaństwawiało gospodarkę i niestety
              mieliśmy też w naszym kraju zabójstwa księży.

              Poza tym spojrzyj trochę na świat, bo ja nie miałem
              na myśli tylko zagrożeń dla Polski.

              A na zakończenie dodam po raz kolejny:
              Za nonsens uważam licytowanie się kto jest dla społeczeństwa mniej szkodliwy –
              hipisi czy faszyści. Jedni i drudzy mogą stać się zagrożeniem jeśli gotowi są
              deptać godność człowieka bądź niszczyć podstawowe wartości cywilizacyjne.


              • nicky15 Re: to miło, że zastanawiazs się czy np. 23.06.06, 13:00
                toja3003 napisała:

                > Fiszer był hipisem czy nie. Tzn. jak palił trawkę to był a jak kopał to już
                nie był? Zostawię cię sam na sam z tymi dylematami.

                Znowu stosujesz metodę pakowania do jednego worka wszystkich, którzy mają
                poglądy niezgodne z Jedynie Słusznymi (tzn. Twoimi). Czy ruch oazowy też uznasz
                za niebezpieczny, bo Kościół popiera prawicę, a prawica to faszyści? Zostawię
                Cię sam na sam z tymi dylematami.

                > Zauważ, że w Polsce takie ugupowania już się dawno pojawiły,
                > jedno z nich nazywało się PPR a potem PZPR i faktycznie stosowało
                > przemoc wobec ludzi wierzących, upaństwawiało gospodarkę i niestety
                > mieliśmy też w naszym kraju zabójstwa księży.

                Było. Na szczęście się skończyło. Głównie dzięki ludziom, którzy - podobnie jak
                hippisi - nie byli zdolni do ślepego podporządkowania się różnej maści wodzom, a
                wolność uważali za podstawowe prawo człowieka.

                LPR, Radio Maryja czy Młodzież Wszechpolska wraz ze wspierajacymi ją skinami,
                niestety JEST. Tu i teraz. I otwarcie zagraża temu, o co walczyli przeciwnicy
                PZPR-u.

                Przykro mi, ale reprezentujesz typową dla prawicowców w tym kraju mentalność
                Kalego: jeżeli ktoś chce narzucić wszystkim Twoje poglądy jako jedynie
                obowiązujące, to jest OK, jeśli inne - to zagraża społeczeństwu (przepraszam,
                narodowi).
                • toja3003 nikomu niczego nie chęc narzucać, ciekawe 23.06.06, 13:11
                  skąd wziąłeś to przeciwstawianie ruchów oazowych
                  Radiu Maryja? Wiesz o ilu ludziach mówisz?
                  Myślisz, że jak oaza to już nie różaniec
                  z radiem? I co ma z tym "naród" wspólnego?
                  Ja nawet tego słowa nie użyłem, mówiłem
                  o społeczeństwie, bo jeśli chcesz się
                  podpierać Ewangelią to tam nie
                  znajdziesz słowa nacjonalizm czy patriotyzm
                  a jeśli już to w kontekście
                  "nie masz między wami ni Żyda ni Greka".

                  Po prostu nie podoba mi się pochwała
                  ruchów hipisowskich i przy tym pozostaję.
                  • nicky15 Re: nikomu niczego nie chęc narzucać, ciekawe 23.06.06, 13:27
                    toja3003 napisała:

                    > skąd wziąłeś to przeciwstawianie ruchów oazowych
                    > Radiu Maryja?

                    A czy ja piszę coś o Radiu Maryja? Przeciwstawiam go faszystom, aby podkreślić,
                    że nie można wrzucać do jednego worka wszystkiego, co kojarzy się z tą samą
                    stroną sceny politycznej.

                    > Po prostu nie podoba mi się pochwała
                    > ruchów hipisowskich i przy tym pozostaję.

                    A czy ktoś tu chwali ruch hippisowski? Kora i Kamil podkreślają tylko, że nie
                    można go porównywać z ruchami młodzieżowymi nawołującymi do agresji przeciwko
                    drugiemu człowiekowi (mam nadzieję, że widziałeś teksty z gazetki tego Farfała).
                    To tak, jakby we Włoszech wiceszefem państwowej telewizji został były członek
                    Czerwonych Brygad. Czy Ty naprawdę tego nie rozumiesz???

                    > I co ma z tym "naród" wspólnego?
                    To, że dla Polskich prawicowców "naród" jest ważniejszy niż "społeczeństwo", a
                    ja opisałam sposób myslenia prawicowców, ponieważ jest zbliżony do Twojego. I na
                    tym kończę mój udział w tej dyskusji. Pozdrawiam.

              • nicky15 Re: to miło, że zastanawiazs się czy np. 23.06.06, 13:06
                toja3003 napisała:
                > Zauważ, że w Polsce takie ugupowania już się dawno pojawiły,
                > jedno z nich nazywało się PPR a potem PZPR i faktycznie stosowało
                > przemoc wobec ludzi wierzących, upaństwawiało gospodarkę i niestety
                > mieliśmy też w naszym kraju zabójstwa księży.

                Jeszcze jedno. PZPR wyrosła z przedwojennych, a nawet dziewiętnastowiecznych
                ruchów komunistycznych. Hippisi zaś pojawili się w latach 60-tych, a ci polscy -
                których było zresztą niewielu - byli przez tę właśnie PZPR bardzo niemile
                widziani. Z wzajemnością.

                Gubisz się w swoim rozumowaniu.
                • toja3003 przepraszam ale to nie ja podałem 23.06.06, 13:13
                  definicję PPR i PZPR tylko dopasowałem ją do wcześniej podanej charakterystyki,
                  kto więc się w czym pogubił?
      • r306 Buahahahahahahaha 23.06.06, 12:48
        Droga toju :) Usmialm sie do lez :)
        Czy kazdy facet to gwalciciel? Narzedzia przeciez ma :)
        Czy buddyjski zabojca jest przeslanka do delegalizacji buddyzmu?
        Czy wojny krzyzowe itp. sa przeslanka do delegalizacji chrzescijanskich
        kosciolow?
        Mozna przejsc od ogolu do szczegolu - przechodzenie w druga strone naraza na
        zabawne uogolnienia.
        • toja3003 jasne, być hipisem to taka fajna zabawa, dla mnie 23.06.06, 13:14
          nie.
          • r306 No i w kocnu wydusilas z siebie prawde :) 23.06.06, 14:46
            Po prostu ich nie lubisz. I masz do tego swiete prawo :)
            Ja tez nie lubie naiwnosci, wiec za hipisami nie przepadam, tym bardziej, ze
            czesto po prostu jest to wymowka dla wygodnie spedzanego czasu na "cudzy koszt".

            Co wcale nie zmienia faktu, ze nie jest to ideologia/ruch spoleczny w
            jakikolwiek sposob dajacy sie odniesc do nazizmu. Bo w ten sposob mozna nagiac
            i chrzescijanstwo i buddyzm (pol-pot byl byddysta :)) i islam itd.....
      • zetisdead Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 13:01
        Zastanawiające, jak piramidalne głupoty można wypisywać bezkarnie. Niezależnie
        od sympatii czy niechęci, jakie się żywi do różnych grup ludzi, nie można
        stwiać znaku równości pomiędzy bezdyskusyjnie zbrodniczym nazizmem a budzącym
        ambiwalentne uczucia idealistycznym ruchem subkulturowym. Dorabianie do tego
        fałszywych Po-Potowskich kontekstów jest wyrazem ewidentnej złej woli i braku
        zahamowań w potwarzaniu innych ludzi ich poglądów i sympatii. żeby się tak
        zachowywać trzeba być albo świnią-idiotą albo świnią-cynikiem (nie ubliżając
        starożytnemu, ascetycznemu nurtowi filozoficznemu, którego przedstawicielami
        byli m.in. Diogenes z Synopy i Antystenes) a właściwie świnią-draniem. Jeśli
        się poczułeś obrażony to dobrze. Zasługujesz na to aby cie obrażano.
        • toja3003 obrażając mnie obrażasz i siebie, bo obaj 23.06.06, 13:17
          jesteśmy ludźmi. Jeśli sympatycy ruchów hipisowskich
          mają tyle agresji w sobie co ty to tym bardziej mi z nimi
          nie po drodze.

          Nazwałeś mnie "świnią-idiotą albo świnią-cynikiem a właściwie świnią-draniem".
          To twoje słowa prawda? Też należy to do
          "idealistycznego ruchu subkulturowego"?

          Jednak wolę kulturę od subkultury.

          Pozdrowienia i miłego dnia.
          • zetisdead Re: obrażając mnie obrażasz i siebie, bo obaj 23.06.06, 16:12
            toja3003 napisała
            Jeśli sympatycy ruchów hipisowskich
            > mają tyle agresji w sobie co ty to tym bardziej mi z nimi
            > nie po drodze.
            Otóż nie jestem sympatykiem ruchów hippisowskich, co nie oznacza, że jestem
            przeciwnikiem. Nie utożsamiam się także z tradycjami tego ruchu. Natomiast
            czytając poty takich gości jak ty, wiem czyim jestem przeciwnikiem. Myśle, że
            nie bardzo zrozumiesz to, co do ciebie w tej chwili piszę, ale coż, wspomniałem
            już o zakładanej przeze mnie twojej złej woli w tej dyskusji. Ja przynajmniej
            epatując niechęcią, a nawet - jeśli byś wolał tak rzecz określić, a raczej
            będziesz wolał - agresją, to przynajmniej nie udaję że tak nie jest. Durni
            demagodzy twojego pokroju wywołują u mnie frustrację, frustracja rodzi agresję.

      • r.17.jagucki Re: Jak słusznie zauważono w tekście hipisi ̶ 23.06.06, 19:07
        po pierwsze ten kto jest w stanie doszukać się jakichkolwiek skojarzeń z
        ideologią hipisów i Pol Potem tylko dlatego, że studiował na Sorbonie nie
        zasługuje moim zdaniem na inne określenie jak j..bnięty w mózg. Równie dobrze
        można by wysnuć wniosek, że w Polsce każdy student historii był komunistą,
        dlatego, że przerabiał ekonomię gospodarczą socjalizmu, która była w programie
        studiów.
        Po drugie odpowiadając na jakiś inny bzdurny post: - Byłem w Polsce hipisem i
        nigdy mi jakoś, cholera, żadne KGB nie chciało za to zapłacić. Co więcej pewnie
        z inspiracji KGB, SB, czy innych służb w ogólniaku szef szkolnej podstawowej
        organizacji partyjnej robił mi wstręty za noszenie długich włosów, a co więcej
        napuszczał na mnie co głupszych szkolnych kolegów z których niektórzy mieli
        poglądy zbieżne z tymi z MW i Hitlerjugend.
        Po trzecie debile faszyści to nie wymysł Giertycha i MW, bo tępych młotków
        gotowych bić na komendę i pozdrawiać się Hajhitla, nigdy w naszym pięknym kraju
        nie brakowało, a tylko od inwencji polityków czy to czerwonych w 1968 roku , czy
        z LPR-u w naszych czasach, zależy przeciw komu i kiedy ich użyć.
        Ja sam pamiętam, że w latach 80-tych też byli w Polsce "nazi", a jeżeli myślę o
        błędach młodości, to przychodzi mi do głowy tylko ten, że może wtedy nie
        powinienem starać się być "ponad" i olewać ich agresję, tylko może trzeba było,
        żebyśmy my hipisi wybili im to raz na zawsze z głowy, bo było nas więcej. Może
        teraz robię znów ten sam błąd i jak widzę panoszący się coraz szerzej w Polsce
        "kaczyzm", "rydzykizm" i "giertychizm" nie reaguję adekwatnie. Może4 nie warto
        być "ponad", tylko im zdrowo wp...dolić? Marzy mi się czasem jakaś malutka akcja
        pt. "Cała Polska bije wszechpolaków" (w końcu to ich ulubiona metoda wychowawcza)

        Tak byłem hipisem, ale z czasem z ideałów się wyrasta. Dziś jak widzę Kurskiego,
        Lepera, Kaczyńskiego - jak słucham kogoś w rodzaju Gosiewski, Dorn, czy ten
        nasz polski Tarzan - Wassermann (piszę Tarzan, bo tak jak kiedyś Weissmuller,
        pierwszy odtwórca roli Tarzana dużo czasu spędza w basenie, a oprócz dużo
        krzyczy i dobrze go rozumieją ci, którzy mają iloraz inteligencji nie wyższy od
        przeciętnego szympansa), to coraz częściej mam ochotę zapomnieć, że byłem kiedyś
        pacyfistą i przeciwnikiem przemocy.

        Wiem jedno, że przez całe to zamieszanie wywołane przez polityków w imię odnowy
        moralnej Polski, całe to giertychowe wychowanie patriotyczne w szkołach,
        teczkowe szwindle - wszystko to sprawia, że nigdy dotąd - chyba nawet za komuny
        - nie byłem bliżej tego, żeby Polską i Polakami zacząć po prostu gardzić, za to,
        że takich reprezentantów sobie jako naród wybrali.

        A może to jednak właśnie hipisi mieli rację. Może warto starać się być
        obywatelem świata, a przestać się utożsamiać z tą durną nacją? Bycie Polakiem
        najwyraźniej po prostu szkodzi na nerwy (a niektórym to nawet na mózg)

        r.17
    • basia Hair 23.06.06, 10:03

      Pani Kora i Pan Kamil przywoluja romantyczne obrazy (swoje byc moze i swoich pzryjaciół) rodem, z skad inad fajnego filmu Hair, tylko jakby zapomnieli, ze hipisami rowniez byli (przynajmniej za takich sie uwazali) dziesiatki a moze i setki narkomanow heroiny gotowanej domowym sposobem, przy czym złodziei (bo za cos trzeba dzialke kupic) - to tez jest obraz ruchu hipisowskiego.
      • el_p Re: Hair 23.06.06, 10:32
        I tu masz racje, bowiem w kazdej grupie znajda sie owce o innym kolorze welny:
        sa ksieza pedofile i alkoholicy
        sa politycy mowiacy prawde
        sa narkomani, ktorzy nie musza krasc bo maja duzo pieniedzy (media, sztuka itp)
        sa lekarz ktorzy zabijaja
        sa kobiety z wasami
        sa mezczyzni z piersiami
        sa kwiaty ktore nie pachna
        sa rzeki ktore nie plyna
        .....

        Hipis nie rowna sie zlodziej, fakt sa zlodzieje, tak samo jak ludzie kradna
        samochody, muzyke, bizuterie, dzieci, tozsamosc...
    • fixie.com nazista to zakompleksiony kretyn! 23.06.06, 10:36
      mam nadzieje ze ten okres szybko minie i znow beda wybory! wierze w to ze wtedy
      wiekszosc ludzi pojdzie glosowac i ten caly shit typu LPR zniknie... bo polska
      to nie kraj nazistow rasistow pseudokatolikow kseno- i homofobow!!!
      • poiuy26 Re: nazista to zakompleksiony kretyn! 23.06.06, 12:43
        fixie.com napisał:

        > mam nadzieje ze ten okres szybko minie i znow beda wybory! wierze w to ze
        wtedy
        > wiekszosc ludzi pojdzie glosowac i ten caly shit typu LPR zniknie... bo polska
        > to nie kraj nazistow rasistow pseudokatolikow kseno- i homofobow!!!

        To zadziała tak : im mniej nadziei tym więcej Giertychów
        Im więcej Giertychów tym większa ucieczka
        Im większa ucieczka tym większa potrzeba współodpowiedzialności za biednych
        moherowych ziomali
        Im większa współodpowiedzialność tym większa frekwencja
        Większa frekwencja węższe koryto
        Mniej idiotów, znów do czasu.
        hippizm=faszyzm, JM to wiedział, CC to wiedział i jego strzelba też.
    • s.k.i.n Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 10:40
      a bzdury pleciesz panie Kamilu! Hippisi to byla tajna broń ZSRR by rozwalić
      zachód od wewnątrz! Hippisi otrzymywai olbrzymią kasę od ZSRR na swą
      dzialalność podobnie jak lewaccy profesorowie by siać wsród studentów
      patologiczne lewackie ideologie...w wyniku czego mieliśmy rewoltę 68 i
      Woodstock który pokazal w soczewkę wszystkie patologie które gnebią dzisiejszy
      świat a które poraz pierwszy na masową skalewlaśnie wtedy wystąpily
      (przestępczość seksualna , zboczenia seksualne, narkotyki, AIDS, kryzys
      instytucji rodziny spadek dzietności spoleczeństw zachodnich wzrost przestępstw
      pospolitych wśródmlodocianych zabójsrtw samobójstw itd)
      Hippisi to wszytsko propagowali to byl ich styl zycia a więc byl równie
      niszczycielski jak hitlerowski faszyzm!
      • yhy_yhy bredzisz jak zwykle...nie założyłeś czapeczki... 23.06.06, 10:55
        ...i wiaterek znowu wywiał ci resztki rozumku z główki
      • simon_r Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 11:47
        Tylko jakimś dziwnym trafem mimo tego ruchu i "upadku" jaki opisujesz
        społeczeństwa zachodnie miały wtedy największy okres prosperity i rozwoju.
        Ruch hipisowski faktycznie promował pewien rodzaj anarchii i komuniizmu ale
        jednak był to ten rodzaj, który moglibyśmy porównać do nauki Chrytusa szanujący
        wolność jednostki i jej prawa wyboru... w przeciwieństwie do narodowego
        socjalizmu, którego efektem było zawsze zniewolenie ludzi i totalna urawniłowka
        połączona z pogardą i nienawiścią do innych nacji..
        Jak mawiał Hitler "...ktoś kto tego nie rozumie to zwykły idiota..."... tu
        wyrwane z kontekstu i wymagające trochę pomyslenia co miał na muyśli
      • emkas76 Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 12:00
        jestes glupi brunatny gowniarzu! koniec tematu!
        • greg0.75 Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 12:59
          Ach... nie ma to jak komuś nawrzucać i jeszcze mieć z tego poczucie dobrze spełnionego obowiązku...
      • maruda.r Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 13:22
        s.k.i.n napisał:

        > a bzdury pleciesz panie Kamilu! Hippisi to byla tajna broń ZSRR by rozwalić
        > zachód od wewnątrz!

        ******************************

        Jeżeli nawet, to skutek był mizerny. Natomiast naziści i pokrewne im sku..syny
        wymordowali kilkadziesiąt milionów ludzi.

      • terence Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 14:08
        Jak czytam takie brednie to mi się pięści zaciskają...mimo żem pacyfista
        (pacyfizm przez pacyfikacje)
        ktoś już wyżej napisał, że tacy jak Ty skinie to byli półgłówki w podstawówce co
        to z klasy do klasy nie potrafili zdawać a teraz się mądrzą...
      • cookies3 Re: Hipis groźniejszy od faszysty!!!! 23.06.06, 16:26
        s.k.i.n - bzdury pleciesz!
    • o_k_o Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 10:55
      Stosując rozumowanie pana ministra Selina i jego zwolenników na tym forum, może
      powiedzieć:
      ”Ludzkość wielokrotnie błądziła w XX w., czego przykładem może być Auschwitz
      albo Woodstock”
      • basia Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 10:58
        o_k_o napisał:

        (..)
        > ”Ludzkość wielokrotnie błądziła w XX w., czego przykładem może być Auschw
        > itz
        > albo Woodstock”

        zamiast Auszwic wstaw hitlerjungen i bedziesz blizszy prawdzie.
        • p.pirx Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 11:28
          Podzielam zdanie autorów tekstu. Maccartyzm w Polsce zatacza coraz szersze
          kręgi. Neonazistę porównać można co najwyżej z członkiem mafii pruszkowskiej,
          złodziejem samochodów, przestępcą dokonującym rozbojów i co nie mniej
          ważne ...debilem.
          Chcialbym jednak ,tytulem uzupełnienia zwrócić uwagę na wypowiedź jaśniepani
          Kruk, która z typową dla siebie przenikliwością w duchu goebbelsowskim
          porównała z neonazizmem twór, który nazwała "czerwone harcerstwo". Co to
          jest "czerwone harcerstwo"? We wczesnej młodości byłem harcerzem i z pewnością
          nie mam się czego wstydzić. Był to świetny okres w moim życiu, który
          ukształtował moje poczucie moralności, nauczył radości z pomagania innym,
          szacunku do innych i właśnie prawdziwego patriotyzmu. Może ja po prostu nie
          wiem, że istniało coś co moznaby ocenić jako "czerwone harcerstwo", ale wiem
          tyle, że nikt tam na pewno nie uczył nienawiści do drugiego człowieka tylko
          przez wzgląd na jego rasę, pochodzenie, kulturę czy przekonania, ani nie
          dokonywał zamachów na życie i zdrowie takich ludzi.
          Wniosek jest prosty. Farfal to czubek góry lodowej. Zkretyniałych psycholi jest
          w polskich władzach więcej. Dorwali się do władzy i kierując sie pielęgnowaną
          przez siebie chorobą psychiczną (paranoją) próbują zmieniać wszystko na zgniły
          obraz, który lęgnie się w ich głowach.
          Ta kobieta Kruk (przy najlepszych chęciach nie umiem znaleźć w sobie siły, żeby
          wyrażać się o niej z szacunkiem) albo nie wie co pisze, albo jest po prostu
          głupia!
          • marianeq Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 11:59
            p.pirx napisał:

            > Chcialbym jednak ,tytulem uzupełnienia zwrócić uwagę na wypowiedź jaśniepani
            > Kruk, która z typową dla siebie przenikliwością w duchu goebbelsowskim
            > porównała z neonazizmem twór, który nazwała "czerwone harcerstwo". Co to
            > jest "czerwone harcerstwo"? We wczesnej młodości byłem harcerzem i z pewnością
            > nie mam się czego wstydzić. Był to świetny okres w moim życiu, który
            > ukształtował moje poczucie moralności, nauczył radości z pomagania innym,
            > szacunku do innych i właśnie prawdziwego patriotyzmu. Może ja po prostu nie
            > wiem, że istniało coś co moznaby ocenić jako "czerwone harcerstwo", ale wiem
            > tyle, że nikt tam na pewno nie uczył nienawiści do drugiego człowieka tylko
            > przez wzgląd na jego rasę, pochodzenie, kulturę czy przekonania, ani nie
            > dokonywał zamachów na życie i zdrowie takich ludzi.

            p.pirx - jej zapewne chodziło o "Drużyny Walterowskie" które były określane jako "czerwone harcerstwo" a nie o ZHP jako takie. Pogooglaj na ten temat to zobaczysz o co chodzi.
            • p.pirx Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 12:11
              Dzieki marianeq! sprawdzilem i juz wiem, ale nadal nie rozumiem jak można to
              porównać do nazizmu i uważania Hitlera za Boga, a innych ludzi za śmieci, które
              należy usunąć. To były czasy (lata 50-te) kiedy ludzie poddani byli totalnej
              indoktrynacji i nie znali tak naprawde ciemnych stron komunizmu, szczegolnie ci
              najmlodsi. Poza tym nie chodziło w tych drużynach walterowskich o obijanie buzi
              tych co są przeciwko nam. Na pewno takie kwiatki polskiego komunizmu nie są
              chwalebne, ale być może ludzi skandujący Gomułka w 56 r. z tego punktu widzenia
              tez nie sa za fajni skoro wychwalaly komuniste i zaprzanca?
              Teraz o nazizmie wiemy wszystko, chyba ze ktos faktycznie jest tepy i nie uczyl
              sie w szkole.
              Taki relatywizm jak prezentuje pani Kruk byl podstawą wszystkich totalitaryzmów
              Tak pisał o drużynach walterowskich aktor Seweryn "Walterowcy to była praca,
              ale i przyjaciele, serdeczność dla drugiego człowieka, dzielenie się z nim
              wszystkim. Dochodziło do sytuacji wprost wariackich: mieliśmy w zastępie jedno
              ciastko i trzeba je było dzielić na dziesięć części, żeby każdy coś dostał.

              To była szlachetna utopia, podobało mi się to, choć nie jestem pewien, czy
              dobrze rozumiałem polityczny kontekst tego wszystkiego. Dla mnie liczyło się
              przede wszystkim, że na obozach stawiano mi wymagania, że się rozwijałem.

              Ludzie, których wtedy poznałem, do dziś są moimi przyjaciółmi, mogę na nich
              liczyć. A prawdziwa przyjaźń to skarb nieoceniony. Chciałbym bardzo, żeby moi
              synowie mogli coś takiego przeżyć."
          • emigrancik Gorsi od millera 23.06.06, 12:04
            Zgadzam sie z toba. Mnie rowniez strasznie obrazily slowa pani kruk. Czy mozna
            ja podac jakos do sadu, albo zlozyc na nia doniesienie do prokuratury? MOze
            zbiorowe, wczystkch "czerwonych harcerzy"? Co to wogole znaczy?

            Nie wydaje mi sie zeby kruk byla glupia. Podobnie nie jest glupi cymanski, czy
            gosiewski. Ci ludzie sa po prostu strasznymi cynikami i oszustami. Jak to
            powiedzial Tomasz Lis, oni klamia prosto w oczy. Sa w stanie najwiekszy brud
            swoich ludzi wybielic, a swietego z obcego ugrupowania umoczyc w brudzie.

            Ci ludzie, ktorzy mowia wiele o wartosciach, kieruja sie tylko jedna wartoscia:
            TKM
            i tej wartosci beda bronic do konca. Nie straszne im nawet dopuszczanie
            faszystow do wladzy.
    • ateus77 Zaburzona władza sądzenia 23.06.06, 11:28
      Nazwijmy rzecz po imieniu. Polska prawica cierpi na moherowe zwyrodnienie mózgu
      więc nie oczekujmy od niej rozumności czy tym bardziej "niezaburzonej władzy
      sądzenia"
      • maruda.r Re: Zaburzona władza sądzenia 23.06.06, 13:15
        ateus77 napisał:

        > Nazwijmy rzecz po imieniu. Polska prawica cierpi na moherowe zwyrodnienie mózgu
        >
        > więc nie oczekujmy od niej rozumności czy tym bardziej "niezaburzonej władzy
        > sądzenia"

        **********************************

        Niestety masz rację. Niestety, bo nic nie wskazuje na to, żeby moherowe
        zwyrodnienie mózgu było uleczalne.

    • slavik222 Czym się różni hipis od nazisty,obaj są niezrównow 23.06.06, 11:31
      I jeden i drugi wymaga stalej opieki oraz intensywnego leczenia.
      • drzejms-buond dziękuję! 23.06.06, 11:33
        Dzieki za jasność i zwięzłość myśli.

        były komunistyczny hipis/obecny kapitalistycznie zdezorientowany
        Dżejms
        • slavik222 Re: dziękuję! 23.06.06, 14:57
          drzejms-buond napisał:

          > Dzieki za jasność i zwięzłość myśli.
          >
          > były komunistyczny hipis/obecny kapitalistycznie zdezorientowany
          > Dżejms

          Jezdem ze wsi
          Łó nos na wsi mówiom o takich jak wy co z wos pozytku ni ma żadnygo.
          Je tylko pociecha, ale tego do garka nie włożysz :)

      • maruda.r Re: Czym się różni hipis od nazisty,obaj są niezr 23.06.06, 13:20
        slavik222 napisał:

        > I jeden i drugi wymaga stalej opieki oraz intensywnego leczenia.

        ***********************************

        Takowa definicja wymaga uzupełnienia: hipisa można puścić luzem, a naziste
        trzeba trzymac w zakładzie zamknietym.

        • slavik222 Re: Czym się różni hipis od nazisty,obaj są niezr 23.06.06, 16:17
          maruda.r napisał:

          > slavik222 napisał:
          >
          > > I jeden i drugi wymaga stalej opieki oraz intensywnego leczenia.
          >
          > ***********************************
          >
          > Takowa definicja wymaga uzupełnienia: hipisa można puścić luzem, a naziste
          > trzeba trzymac w zakładzie zamknietym.

          Hipisa można puscic luzem z narkotykami.Rozniesie szybko jak pies gończy,albo
          gołąb pocztowy.
          >
    • uncoder Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 11:38
      Szanowny Kamilu, nasi politycy własciwie na każdym kroku dowodzą, ze są
      ignorantami, więc dyskusja z czymś takim nie ma sensu, po prostu szkoda czasu.
      Może moje podejście jest mało patriotyczne, ale wynika z bezsilności wobec
      tych "elit". Pozdrawiam serdecznie, Tomek, rzeszów
      • nicky15 Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 12:12
        uncoder napisał:

        > Szanowny Kamilu, nasi politycy własciwie na każdym kroku dowodzą, ze są
        > ignorantami, więc dyskusja z czymś takim nie ma sensu, po prostu szkoda czasu.
        > Może moje podejście jest mało patriotyczne, ale wynika z bezsilności wobec
        > tych "elit". Pozdrawiam serdecznie, Tomek, rzeszów

        A ja uważam, że ma sens i nie szkoda czasu. Normalni ludzie nie powinni siedzieć
        cicho wobec tego, co się dzieje, zwłaszcza jeśli są osobami znanymi, lubianymi i
        obecnymi w mediach. Oby takich jak najwięcej!
    • emkas76 Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 11:54
      Bardzo fajny tekst, tylko niestety ci co u koryta sa absolutnie niereformowalni.
    • the_cause The Doors a ruch hippies 23.06.06, 11:58
      Moim zdaniem trudno wrzucać the Doors, aczkolwiek bardzo popularnych w latach
      67-70, do worka z napisem peace, love and harmony. Sam Morrison w jednym z
      wywiadów zdystansował się od takich imprez jak Woodstock (który, jak wszyscy
      wiemy szybko stał się symbolem ruchu), nazywając je "spędami", podczas których
      masy są karmione hippisowską papką przy kilka dni, po czym rozjeżdzają się do
      domów, gdzie pędzą życie, w którym hippizm, pełni rolę marginalną, czy wręcz zerową.

      The Doors nie grali na Woodstock, ani na kilku innych znaczących imprezach tego
      okresu (cohciaż nie pamietam, czy nie zagrali na Monterrey Pop). Nie wydaje mi
      się też, żeby w ich utworach przewijały się jakieś szczególne nawiązania do
      hippizmu. Nawet okładki ich płyt nie nawiązuja w żadnym stopniu do flower power.

      No, ale może się mylę. Ciekawym co wy myślicie?
      • phun Nacjonalistyczna Palka MW i GiertychJugend 23.06.06, 12:22
        krazy w PL. PL nie jest panstwem obywatelskim a obywatelskosc traktowana jest
        jako cos podejzliwego nie przypadkiem ruchy faszystowskie staraja sie zdjac z
        siebie przypisane odium i wyplynac na szersze wody przez kanalizowanie swoich
        fobi polegajacych na przypisywaniu homosesualizmowi jako pedofili.
        pedofilia jest zla i powinna byc zwalczana zas homoseksualizm jest tendencja
        ktora wysteuje na poziomie danego gatunku w ograniczonym rozmiarze, dlaczego
        wiec ten halas ??
        Ano stad ze ruch faszystowskie i im sympatyzujace lacznie z KK ktory patrzy sie
        na nie z milczaca aprobata neguja prawa czlowieka i caly bagaz zdobyczy
        ludzkich wypracowanych przez demokracje - w ktorym widza wroga nr jeden im marzy
        sie panstwo totalitarne i zastraszone spoleczenstwo podlegle jedynej slusznej
        ideologii, zas cala ta propaganda ma na celu wyplyniecie ruchy faszystowskiego
        na salony polityczne co dzisiaj obserwujemy - a ze mowie sie przy tym o obronie
        rodziny stanowi doskonala przykrywke dla dzialan faszystowsko populistycznych
        tych agresywnych grupek. Niestey ciemny lud w PL to kupuje a potem za to zaplaci.


        www.racjonalista.pl
        www.partiapracy.pl
      • mln79 Re: The Doors a ruch hippies 23.06.06, 16:27
        the_cause napisał:

        > The Doors nie grali na Woodstock, ani na kilku innych znaczących imprezach
        tego
        > okresu (cohciaż nie pamietam, czy nie zagrali na Monterrey Pop). > No, ale
        może się mylę. Ciekawym co wy myślicie?

        A ja myślę, że nie grali nie dlatego, że nie chcieli, tylko dlatego, że ich nie
        zaprosili. A nie zaprosili, bo Jim miał proces za obnażanie się w czasie
        koncertu w Miami w 1969 r. i nikt nie chciał ryzykować skandalu i przerwania
        koncertu z powodu jego ekscesów. Poza tym coraz częściej przychodził na
        koncerty naćpany i pijany w 3 d... i słuchanie Doorsów na żywo nie należało
        już w tym czasie do przyjemności. Dlatego Doorsi przestali na dobrą sprawę
        koncertować na długo przed śmiercią Jima. Ale że nie należeli do Flower Power
        pomimo długich włosów i narkotyzowania się to racja - ich twórczość była
        mroczna.
    • b-beagle Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 12:20
      Dołączam sie do Kory i Sipowicza. Faszyzm z pasuje do ruchu hipisowskiego jak
      pięść do oka.
      • kwak5 Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 12:49
        Faszyzm był totalitarną koncepcją uporządkowania stosunków społeczno
        gospodarczych. Dla lewactwa, którymi niewątpliwie byli hipisi komunizm był
        ideałem. A komunizm i faszyzm to dwie strony tego samego medalu. Medalu, który
        zwie sie totalitaryzm. Ba, hipisi woleli żyć w komuniźmie niż walczyć i
        zachodnią demokracje. Znane jest ich hasło: lepiej byc czerwonym niż martwym.
    • carwszechrusi Uwaga muzycy proszę o odpowiedź!! Ważne 23.06.06, 12:31
      Jaki jest tytuł tego utworu który jest grany na końcu "Pianisty" gdy lecą
      literki? Czy to któryś z polonezów Chopina??
      • carwszechrusi nieważne już to "grande polonaize" chopina 23.06.06, 12:46
        ...
    • galan12 Hippies Sellin śpiewał Horst Wessel Lied- cbdo 23.06.06, 12:55
    • terence Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 12:58
      o żesz kurde, to ja mam się wstydzić, że kiedyś byłem hipisem... to niech łysi
      nienawistnicy ziejący jadem się wstydzą. Tacy won z życia publicznego!

      When the moon is in the Seventh House
      And Jupiter aligns with Mars
      Then peace will guide the planets
      And love will steer the stars

      This is the dawning of the age of Aquarius
      The age of Aquarius
      Aquarius!
      Aquarius!

      Harmony and understanding
      Sympathy and trust abounding
      No more falsehoods or derisions
      Golden living dreams of visions
      Mystic crystal revalation
      And the mind's true liberation
      Aquarius!
      Aquarius!

      When the moon is in the Seventh House
      And Jupiter aligns with Mars
      Then peace will guide the planets
      And love will steer the stars

      This is the dawning of the age of Aquarius
      The age of Aquarius
      Aquarius!
      Aquarius!
      (Aquarius Hair)
    • skorrrpion Andrew L. za młodu był burakiem i teraz też jest. 23.06.06, 13:04
      W jego przypadku błędy młodości to całe życie....
    • allspice Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 13:18
      Różnica jest jedna i ogromna. Hipis kocha cały swiat i ludzi,a nazista
      swoją nację .Zdecydowanie wolę hipisa (dzieci-kwiaty).
    • zbawieni "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 13:19
      Państwo "Korowie" są chyba nieco zamroczeni "popalaniem trawki". Oczywiście nie
      można porównywać faszyzmu do ruchu hippisowskiego, ale chyba
      szanowni "popaleni" powinni jako przedstawiciele ruchu powiedzieć więcej
      na "obronę" tego, w czym uczetniczyli/uczestniczą. Warto wymienić kilka
      najprostszych "zasług" ruchu hippisowskiego:
      - rozpowszechnienie narkomanii na niespotykaną skalę
      - propagowanie "wolnej" miłości, co jak dziś widzimy prowadzi do rozpadu
      rodziny w całej Europie
      - rozpowszechnienie w świecie praktyk okultystycznych jak np. medytacja
      transccendentalna...o tym kiedy indziej

      zbawieni.blox.pl/
      • phun Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 13:35
        jako katol powinienes tez przytoczyc zaslugi ruchu katolickiego a sa to miedzy
        innymi
        - plutokracja
        - rozwarstwienie spoleczne ktore doprowadzilo do slusznego buntu okreslanego
        "rewolucja pazdziernikowa"
        - wojny krzyzowe
        - pomoc w ukrywaniu sie zbrodniarzy hitlerowskich
        - wojn 100 letnia
        - bezwzgledne wytepienie ludow pierwotnych obu ameryk i afryki
        - tolerowanie i upowszechnianie analfabetyzmu
        - negowanie demokracji


        • zbawieni Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 13:58
          nie jestem katolem i przykro mi, jeśli wyglądam na katola czy choćby katolika

          zbawieni.blox.pl/
      • terence Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 13:54
        zbawieni długo nad tym myślałeś?
        ja obwiniam niehipisów za:
        -przelewanie krwi,
        -nienawiść do drugiego człowieka
        -wojny
        -morderstwa
        -alkoholizm
        -głód
        -bezmyślność
        -cynizm
        -kłamstwa
        -krótkowzroczność
        • terence Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 13:57
          aa no i jeszcze:
          -chciwość
        • phun Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:03
          powinienes napisac jeszcze o roznoszeniu wirusa HIV wsrod ludow afryki, przez
          stosowanie i propagowanie nieskutecznych metod zaproponowanych im wlasnie przez
          hippi w czarnych sutannach.
          • bernard.gui Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:15
            nieskutecznych????
            wstrzemięźliwość seksualna jast NAJSKUTECZNIEJSZĄ metodą :D
            więc ie pisz więcej bzdur, że kościół jest odpowiedzialny za miliony chorych na
            AIDS!
            albo się murzyni stosują do nakazów kościoła albo nie. Jak się nie stosują to
            przecież równie dobrze mogą stosować prezerwatywy.
            myśleć, myśleć!!!

            • zbawieni Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:50
              bernard.gui napisał:

              > nieskutecznych????
              > wstrzemięźliwość seksualna jast NAJSKUTECZNIEJSZĄ metodą :D
              > więc ie pisz więcej bzdur, że kościół jest odpowiedzialny za miliony chorych
              na
              > AIDS!
              > albo się murzyni stosują do nakazów kościoła albo nie. Jak się nie stosują to
              > przecież równie dobrze mogą stosować prezerwatywy.
              > myśleć, myśleć!!!
              >
              brawo, bernard
              to kwestia odpowiedniej mentalności - niezależnie czy chodzi o mieszkańca
              Afryki czy Europy - jeśli ktoś się nie trzyma zasad, to ma niestety większe
              szanse coś załapać

              zbawieni.blox.pl
              • phun Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:54
                Nie jest to kwestia mentalnosci lecz hipokryzji KK w Afryce, - o ile
                w kulturze Europy zachodniej wstrzemiezliwosc ma jakas racje bytu
                ze wzgledu chocby na kontekst kulturowy to w afryce nie ma zadnego.
                • zbawieni Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 15:13
                  czy sugerujesz, że człowiekowi z Afryki nie da się wytłumaczyć, żeby nie
                  współżył ze wszystkim, co się rusza?

                  zbawieni.blox.pl
          • zbawieni Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:48

            phun napisała:

            > powinienes napisac jeszcze o roznoszeniu wirusa HIV wsrod ludow afryki, przez
            > stosowanie i propagowanie nieskutecznych metod zaproponowanych im wlasnie
            prze
            > z
            > hippi w czarnych sutannach.

            nie mam nic wspólnego z czarnymi sutannami i raczej nie pochwalam ich
            postępowania
            co do rozprzestrzeniania AIDS, to jednak chyba hippisi mają spore zasługi

            zbawieni.blox.pl
            • phun Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:57
              Nawet co niektorzy Biskupi przyznaja ze bezwzgledny zakaz uzywania prezerwatyw
              jest zly, oczywiscie to co jednym wydaje sie zle jest dobre dla innych taki
              relatywizm rydzykowo-pawlowy.

              www.racjonalista.pl
        • bernard.gui Che i Pol Pot 23.06.06, 14:07
          Dwa nazwiska:
          Ernesto "Che" Guevara
          Pol Pot

          więcej nie trzeba, aby posłać czerwonych bandytów na śmietnik historii...
          hippi nie mają rozumu i jeszcze się tym chwalą w "gazecie" :/


          • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:14
            walczyli z wyzyskiem korporacji u$$a mieli do tego prawo.
            • bernard.gui Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:18
              bredzisz
              a Hitler walczył z wyzyskiem korporacji żydowskich, tak?

              ps. nie wiem jakim trzeba być **********, aby tłumaczyć śmierć milionów ludzi
              jakąś walką z "wyzyskiem"!!!

              • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:20
                tak samo jak LPR zreszta :)
          • terence Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:18
            bernard.gui no racja, ja bym jeszcze największego tyrana i morderce Stalina
            dorzucił... ale co oni mają wspólnego z hipisami? myślisz że to byli znani
            hipisi?? :)
            • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:21
              Stalin pokonal faszyzm europejski ten uksztaltowany w niemczech ale takze ten
              gnusny endecki polski faszyzm. Dlatego mimo wielu kontrowersji jaka ta postac
              wywoluje nalezy mu za oddac czesc.
              • terence Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:31
                phun na tamtej stronie mają jednak troche racji skoro piszesz:
                > Stalin pokonal faszyzm europejski ten uksztaltowany w niemczech ale takze ten
                > gnusny endecki polski faszyzm. Dlatego mimo wielu kontrowersji jaka ta postac
                > wywoluje nalezy mu za oddac czesc.
                faszystowski lewaku...
                nie różnisz się od nich podejściem jedynie biegunem poglądów
                każda skarajność jest zła, fanatyku
                Fanatyzm to pycha i megalomania. Dawka pokory i uświadomienie sobie, iż nie
                jesteśmy w stanie posiąść całej wiedzy, że ktoś może wiedzieć tyle samo co my, a
                może nawet więcej, chroni nas przed fanatyzmem. Pozwala przyznać bodaj częściową
                rację nawet przeciwnikowi, a w stosunku do siebie dopuszcza możliwość pomyłki.
              • jimmyjazz Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:32
                phun napisała:

                > Stalin pokonal faszyzm europejski ten uksztaltowany w niemczech ale takze ten
                > gnusny endecki polski faszyzm. Dlatego mimo wielu kontrowersji jaka ta postac
                > wywoluje nalezy mu za oddac czesc.

                To sie nazywa bezdenna głupota.
                Oczywiście nie przeszkadzają ci wymordowane przez stalina dzisiątki milionów?
                Pewnie. Pol POlt teź jest cool. Co tam że pół narodu wyciął. Pewnie byli z LPR.
                • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:41
                  Niestety faszyzm i szeroko pojety konserwatyzm tak zyczliwie odwolujacy sie
                  nieoficjalnie oczywiscie do faszyzmu stara sie przekonac ogol spoleczenstwa ze
                  jest dobry mily i stanowi jedyna sluszna i wlasciwa zapore dla tzw lewicy
                  zapominajac ze lewica zrodzila sie z ideii i pragnien zwyklych ludzi najczesciej
                  klasy pracujacej, obecnie bedacej na marginesie czesto zparzedanej przez
                  ultranacjonalistyczne rzady przeroznym korporacja, stad owe propagandowe krzyki
                  i swoiste polowanie na czarownice, co zas sie tyczy Pol Pota - to prawda nie byl
                  niewiniatkiem ale sytuacja w jakiej musial dzialac byla rownie bezwzgledna -
                  stad agresa dokonana w afekcie.
                  • jimmyjazz Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:44
                    phun napisała:

                    > i swoiste polowanie na czarownice, co zas sie tyczy Pol Pota - to prawda nie
                    byl niewiniatkiem ale sytuacja w jakiej musial dzialac byla rownie bezwzgledna -
                    stad agresa dokonana w afekcie.

                    Jasne. Hitler i Stalin też tak się tłumaczyli.

                    Jak skończysz 15 lat to ci przejdzie.
                  • terence Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 15:31
                    cholera phun co Ty bredzisz, Pol pot zgładził 1/4 ludności, jakies pare milionów
                    z premedytacją, tak mu się ubzdurało, że w szczytnym celu! nie był
                    niewiniątkiem, po cholere go bronisz! fanatyczny potwór!
            • bernard.gui Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:22
              Stalin z hipisami - NIC.
              ale Pot Pot i Che jak najbardziej!
              to byli i są nadal bożyszcze lewaków.
              zdjęcie bandyty che możesz zobaczyć na co drugiej koszulce lewackiego ynteligenta.

              czy Polscy narodowi-socjaliśći noszą koszulki z hitlerem? nie wiem, ale szczerze
              wątpię...

              • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:25
                Jesli mowienie ze CHe byl zbrodniarzem to co powiedziec o Pinochecie ktory
                wymordowal wiecej niz gen Jaruzelski w haniebnych jego osobe okolicznosciach
                zreszta.
              • terence Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:33
                Pol Pot nigdy nie był bożyszczem (no chyba że u siebie), nie przesadzaj...
                a już na pewno Ci dwaj nie byli bo.żyszczami hipisów , to na pewno
                pieprzony Babilon!
                • bernard.gui Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:50
                  nie?
                  coś nie chce mi się wierzyć... Pol Pot, wykształcony na francuskich
                  uniwersytetach, walczący z U$A...
                  na zachodzie chwalono ZSRR, ChRL jako państwa sprawiedliwe - wyzbyte wyzysku.
                  zresztą poczytaj forumowicza "phun" a się dowiesz, że nie tylko Pol Pot ale i
                  sam wujek Sam (Stalin) byli dobrzy!

          • ready4freddy Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:26
            chlopaczyno, zeby zestawic Che z Pol-potem trzeba byc doprawdy niespotykanej
            klasy ignorantem, powinni ci dac jakas nagrode :)
            • bernard.gui Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:39
              masz racje Che nie był aż tak "skuteczny" jak Pol Pot (może dlatego, że nie
              studiował we francji...) ale to nie zmienia faktu że jago bandy mordowały i
              rabowały bezbronych wieśniaków, w wilu krajach wzniecił (nie zawsze skutecznie)
              zbrodnicze rewolucje, być może założył również obóz koncentracyjny na Kubie
              Fidela Castro.

              ale dla lewaków to bohater walczący z "wyzyskiem" eh
              • ready4freddy Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:46
                konkretnie w ilu krajach i jak zbrodnicze, z mordowaniem wiesniakow cos ci sie
                zdrowo pokrecilo, a "byc moze" to _prawie_ argument, ale tylko prawie. tak czy
                inaczej dobrze, ze wniosles nowa jakosc do dyskusji, sprowadzanie do absurdu to
                tez jakas tam retoryka. aha, no i czy ktorys z nich byl hipisem?
                • bernard.gui Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 15:04
                  > konkretnie w ilu krajach
                  sprwedz w encyklopedii - jeśli posiadasz

                  > z mordowaniem wiesniakow cos ci sie
                  > zdrowo pokrecilo
                  jasssne. a komory gazowe to to też jakaś bujda, tak?
                  byłeś przeciwko rewolucji -> byłeś przeciwko che -> byłeś martwy

                  > a "byc moze" to _prawie_ argument, ale tylko prawie.
                  napisałem "być może" bo nie jest to pewne! a w odróżnieniu od Ciebie nie chce
                  być gołosłowny.

                  tak czy
                  > inaczej dobrze, ze wniosles nowa jakosc do dyskusji, sprowadzanie do absurdu to
                  > tez jakas tam retoryka.
                  buhahaha!!! TO JEST DOPIERO "ARGUMENT".
                  jaki absurd? che nie był mordercą? nie jest ikoną ruchów hipisowskich. nie było
                  poparcia dla komunistów/komunizmu w ruchach hipisowskich? he?

                  >aha, no i czy ktorys z nich byl hipisem?
                  to jest własnie "sprowadzanie do absurdu" o którym sam pisałeś

              • phun Re: Che i Pol Pot 23.06.06, 14:46
                dla prawakow Adolf Hitler i Gorge Bush to bochaterowie zaprowadzajacy demokracje

                widac Che mial popracie wsrod ludnosci, ze mimo calej zmasowanej nagonki CIA
                Watykanu i Korporacji zrecznie umykla swoim przesladowcom niestety do czasu,
                kto jest bardziej demokratyczne CIA skrywajaca zbrodniarzy IIIRzeszy cz Che
                walczacy o lepsza bardziej sprawiedliwa dystrybucje dochodu, i analfabetyzmem
                spolecznym w A Pd.
        • zbawieni Re: "zasługi" ruchu hippisowskiego 23.06.06, 14:46
          nie uważam, że można mi-niehippisowi to zarzucić

          zbawieni.blox.pl
    • babusz Kora nie byla hipis tylko komusza spiewaczka 23.06.06, 13:46
      Kora korzystala ze wszystkiego, czym obsypywano "artystow" w zamian za
      stwarzanie zludzenia, ze "u nas w PRL jak a Zachodzie". "Spiewala" wyjac jakies
      pseudorockowe belkoty ja sranie kota.
      Wkurza niemozebnie, ze dzis takie Kory, Rodowiczki czy inni Krajewscy placza
      sie jeszcze po estradach.
      • yhy_yhy jesteś bardziej zawistnym psycholem czy ... 23.06.06, 14:00
        ...zwykłym nieudacznikiem?
      • phun podobnie jak ta pie.. Wajda 23.06.06, 14:07
        che che che
    • bernard.gui Faszyzm jest cool!!! 23.06.06, 13:55
      Faszyzm jest cool ;-)
      fasheiscool.glt.pl/
      a tak poważnie to lewicowe ruchy są nie mniej zbrodnicze niż narodowy-socjalizm
      vide kambodża i Che Guevara

      • terence Re: Faszyzm jest cool!!! 23.06.06, 14:01
        no niby racja...
        ale ta strona to demagogia...

        komunista chce zwyciężyć faszyste, fasszysta komuniste?
        Ameryka chce zwyciężyć Afryke, Afryka Ameryke?
        A Japonia chce zwyciężyć Rosje, a Rosja Japonie...
        tylko co ja z tego mam?
        • phun Faszyzm stara sie byc cool - by zdobyc salony 23.06.06, 14:06
          a porownywanie faszyzmu i hipisizmu ma temu sluzyc, ponadto ma zapenic mu
          przejecie mlodziezy, kiedy AH dochodzil do wladzy on tez mial wlasny program
          wychowania dla mlodych niemcow i wtedy tez ten program byl extra cool.


          www.racjonalista.pl
          partiapracy.pl
          • bernard.gui Re: Faszyzm stara sie byc cool - by zdobyc salony 23.06.06, 15:07
            a co ta strona ma wspólnego z AH??
            przecież ona ma charakter satyryczny!

            sprawdz w dziale kontakt jakie są cele autorów tej strony.

    • zdr1 Stare ramole chca o sobie przypomniec w mediach. 23.06.06, 13:55
      Buuuuahahahaaaa i to jeszcze bredza jacy sa niedohippisieni.
    • marslaw1 Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 14:09
      Mimo tego, ze macie racie, graj koro na darmowych wystepach festynkowych w
      powiatach !!! Ktoz na ciebie kupi bilecik? I ten zapoznany zofijowiec. mezus
      zonki, poetki. DO LOPATY!!!!
      • terence Re: Czym się różni hipis od nazisty 23.06.06, 14:20
        o gustach się nie dyskutuje, także muzycznych ale gó.. się znacie na muzyce
        skoro niedoceniacie Kory...
    • plant666 zbaczanie z tematu 23.06.06, 14:37
      ciekawe, czy pan farfal ma dalej tatuaz o ktorym mowa ponizej, ciekawe czy bylby sklonny obnosic sie z nim, tak jak przecietny czterdziestoletni byly hipis z symbolem pokoju na ramieniu:



      zrodlo - nacjonalista.org.

      poznaniak: Farfła ma ciekawy tatuązoj zeby wyborcz wiedziła a zamin
      wstapił do MW dzialał w NOP.

      JS_89: Nie masz racji Kołowrót.
      Z tym rzymskim pozdrowieniem to było jasno widać jak za każdym razem
      Farfał mówił o intencjach, o tym że "nigdy się nie pozdrawiał
      hitlerowskim gestem" itp. Hitlerowski gest nie jest równoznaczny z
      rzymskim pozdrowieniem, bo do podniesienia prawej ręki trzeba
      jeszcze coś krzyknąć
      Inna sprawa, że niewielu jest ludzi, którym chociaż dla jaj nie
      zdarza się zahajlować.
      O nacjonaliźmie chyba nic na tej konferencji nie było.
      A samo pismo przynajmniej lekko się o nazizm musiało ocierać, skoro
      były tam artkuły o Adolfie (pozytywne) i jakiś Valhallach.
      Prawda jest taka, że Farfał nie mógł bronić tej gazety, bo była zbyt
      radykalna.

      poznaniak: zobacz sobie szczerbce z 2000 roku a zobaczysz ktoczasem
      tam pisał o był w stopce redakcujnej.

      wroclawianie:Typowe zachowanie gościa z MW. Wyparł się wszystkiego
      co robił i w co wierzył. Nie redagował Frontu ? He he dobre
      sobie. Ja jestem królewną Śnieżką. Błędy młodości ? Nie taka znów
      młodość, nie miał wtedy 12 lat
      Ciekawe co zrobił z tatuażem Falangi na ramieniu. Pewnie przerobił
      na serduszko ze strzałą
      Tonący brzytwy się chwyta. Wdupił wybory do sejmu więc tu trzeba
      posadkę utrzymać, żeby odrobić wydatki z czasów kampanii.

      poznaniak:HHHMMMMMMM a myslałem ze jestem jedynym na tym forum który
      widzła ten tautaż

      sarkor:poznaniak i wroclawianie.info : może najlepiej od razu dajcie
      cynk GW? apeluje do moderatora żeby jak najszybciej usunął
      ten temat.

      poznaniak:Sam mam tatuąz o podobnej tematyce, tylko ja gosie nie
      wstydze i zrobiłem go po to zeby nigdy nie zapomnieć kim jestem,
      Farfał widoczie zapomniał, nie jest on jedym który był bardzo
      radykalny i jak wielu związany był kiedys z NOP ale po objęciu
      jakiegos stołka wypiera sie wszystkig, nie tedy droga.

      JS_89:W sumie Sarkor ma rację. Lepiej zdjąć ten temat, bo jeszcze GW
      wpadnie na pomysł żeby dokładniej sprawdzić Farfała
      • yhy_yhy niby tacy narodowcy, a jak pieknie inaczej piszą 23.06.06, 14:46
        po polsku...cuda cuda...jełopy...hehehe
    • agrafek Ależ afera! 23.06.06, 14:38
      Polityk powiedział, że wstydzi się faktu, że był hipisem! Acha, zaangażowanym -
      czyli nie ograniczył się do zapuszczenia włosów i przypięcia pacyfki na
      rozciągniętym swetrze, tylko coś tam jeszcze robił. Może trawką się nie
      zaciągał? Kto to wie...
      Może by tak komisję śledczą?:)
      "Zgroza! Zgroza!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka