Dodaj do ulubionych

Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślepa ...

27.06.06, 07:56
"Kremlowscy ochroniarze kazali więc zabrać z trasy przejazdu najwyższej osoby
wszystkie auta - nawet te, które były zaparkowane absolutnie prawidłowo"

Jak papiez jechal to tez samochody usuwano i wyborcza nie robila afery.
Obserwuj wątek
    • lupus2 pewnie wycieczka z Polski przyjechala 27.06.06, 08:09
      przyjechali autobusem, wrocili autami
    • eileen1x Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 08:18
      A ja myślę, ze Rosjanie się szybko uczą i nie popełniają dwa razy tych samych
      błędów.
      • elephant_tusk Błędy i wypaczenia 27.06.06, 08:37
        Gratuluję szybkiej reakcji.

        Wygląda na to, że popełniają błędy - za każdym razem inne. Dobrze, ze tym razem
        chociaż obyło się bez ofiar. Jeśli nie liczyć straty czasu. Co prawda - time is
        money, ale wygląda na to, że wriemia eto nie dieńgi. A stress mobilizuje.

        A gdzie Eva15? Pracuje od 9.00? Pozdrowienia dla Nikołuszki.
        • calcinus Eva15 zaraz wytlumaczy ze sie bardzo dobrze stalo 27.06.06, 09:26
          I niech zyje Putin, Wyzwoliciel Czeczenii i Krysztalowo Czysty Demokrata!
          • adas313 Swego czasu.... 27.06.06, 09:39
            eva15 pisała o tym jak w Moguncji (chyba Moguncji) Putin szedł sobie po ulicy z
            Gerhardem i nie widać było jakichś ekstraostrych środków bezpieczeństwa.
            Za to jak był Bush, to "nawet studzienki zaspawali".

            Może to jednak nie był Putin? I może nawet nie Gerhard?
            A może Putin po prostu czuje się w Niemczech dużo bezpieczniej niż we własnej
            stolicy?
            • eva15 Re: Swego czasu.... 27.06.06, 09:42
              A może Radziwinowicz bełkocze? Czy też może jesteś z frakcji tych, którzy we
              wszystko wierzą, co GW wypisuje?
              • niazapomnijokubliku Nienawidze polski!!! 27.06.06, 19:30
                Za to, ze wyborcza pisze takie brednie propagandowe. Za to, ze Kublik z
                wyborczej byl w stanie wymusic na rzadzie podatek ekologiczny. Za Giertycha. Za
                Rydzyka. Za to wszystko nienawidze polski. I dziekuje ci Wlk. Brytanio, ze mnie
                przyjelas i uwolnilas od tego gnoju!
                • funia81 Re: Nienawidze polski!!! 27.06.06, 23:59
                  Po tym "nienawidze Polski" dziekuje ci, Wielka Brytanio, ze uwolnilas nas od
                  tego gnoja.
                  • andrzejbj Re: Nienawidze polski!!! 28.06.06, 13:53
                    hej funia, alez on ma duzo racji. ja mam podobne odczucie odnosnie polski. ale to wina nie samej polski, tylko tych polakow ktorzy oddzialywuja na innych (media) oraz tych ktorzy bezkrytycznie przyjeli tą nowa propagande (niestety chyba wiekszosc). to jest tak dalece obrzydliwe ze wzrasta w czlowieku niechec do wlasnego kraju. To straszne ale gdy sie patrzy na to zaklamanie to wlasnie takie mozna miec odczucia. To jest przykre gdy trzeba sie wstydzic za wlasny kraj, na pewno nie przyjemne. jesli ktos mowi ze czegos nienawidzi i podaje powody za co nienawidzi, trzeba te powody rozpatrzyc a nie go wyzywac. milosc nawet do ojczyzny nie powinna byc slepa. A ta nasz ojczyzna niestety zaklamana. Najpierw komunistycznie, teraz niby demokratycznie, rusfofobia i amerykanofilia w jednym. Do tego wypatrzanie historii jak tylko sie da by udowodnic pewne tezy.
            • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Swego czasu.... 27.06.06, 21:23
              Adasiu, sciemniaczu, te zaspawy zazyczył sobie Jerzy W. Krzak, a nie p. Putin.
        • vaclavnewyork Re: Błędy i wypaczenia 28.06.06, 04:40
          Nie oczekuj Evy 15.Dzisiaj przepustka z Tworek byla poza Jej zasiegiem.
      • gdzies_czyli_wewpolsce Jest roznica pomiedzy Justictią a Temidą!!!! 27.06.06, 21:21
        Pan Radziwanowicz pisze pod publiczke nienawidzącą rosji i Rosjan (niby
        Putina), ale choc troche obiektywizmu potrzeba. Temida ma opaske na oczaach i
        wage oraz miecz - jej zadaniem jest wywazeniem pomiedzy dobrem a zlem. Justitia
        nie ma opaski na oczach i moze miec tarcze i miecz. Justitia patrzy na
        wszystkich i uwaznie przyglądając sie, wyszukuje przestepcow. Pan Radziwanowicz
        oczywiscie nie jest szkolony w mitologii, bo i skąd.
        Podobny przypadek z pomyłką zaistniał jakis czas temu we Wrocławiu. Tam tez
        pomylono Justitie z Temidą.
        A porownywanie Dubrowki z przejazdem Putina jest lekko socjotechniczne, ale
        gawiedz ma zabawe, jacy ci Russcy wredni.....
        • maaac Re: Jest roznica pomiedzy Justictią a Temidą!!!! 28.06.06, 08:33
          Tak jak krytyka rządu Polski przez UE nie była krytyka Polski tak i krytyka
          rządów Putina nie jest krytyką Rosji i Rosjan. Tylko "paPUTczicy" PUTina chca
          wmawiać Polakom że brak miłości do Kremla jest nienawiścią do Rosji i do Rosjan.

          Teraz co do Justiti... Mógłbym prosić o źródła tej wiedzy? Z tego co znalazłem
          w necie to poprostu Rzymska odpowiedniczka Greckiej Temidy - tak samo często
          przedstawiana z opaską na oczach.
        • naf-naf Re: Jest roznica pomiedzy Justictią a Temidą!!!! 28.06.06, 20:48
          Chyba potrafie odtworzyc "metode tworcza" pana Redaktora.Obie rewelacje- o
          posagu bez opaski i usunietych samochodach pochodza z komentarzy radio "Echo
          Moskwy"-Mam powazne watpliwosci, by pan Dziennikarz zmuszal siebie do ogladania
          tego w terenie.Mamy wiec mieszanke wiadomosci porannych z dodaniem wszystkich
          banalow, ktore w momencie psucia papieru przyszly mu do glowy-
          Czeczenia,Dubrowka...I mamy forum na 130 postow!Czy nie geniusz?!
      • maxlowe Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 28.06.06, 02:17

        Rosjan uczyc niczeg ni trzeba - oni wszystko robia najlepiej, i dlatego
        caly swiat peka przed nimi!
    • puuchatek Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 08:40
      nonieee napisała:

      > Jak papiez jechal to tez samochody usuwano i wyborcza nie robila afery.

      "Jak papież jechał", to było wiadomo ładne parę tygdoni wcześniej, gdzie nie wolno pozostawiać zaparkowanych samochodów. A ci, którzy je tam zostawili, byli po odholowaniu powiadomieni o tym fakcie. To jest właśnie ta subtelna różnica.
      • stagaz Chcieli mieć cara... 27.06.06, 08:56
        ...to trzeba poświęcić te parę aut. Za to mają sprawnego dzierżymordę
        upozowanego na szczerą rosyjską duszę...czyli kogoś, o kim w gruncie rzeczy
        Rosjanie zawsze marzyli.
      • janma46 Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 10:08
        To jest super temat na pierwszą stronę.Ludzie czym wy się pasjonujecie.Ten
        temat powinien pozostać bez jednego postu.Może przestali by nas karmić takimi
        głupimi sensacyjkami.Niech się zabiorą za polepszanie bytu naszego
        społeczeństwa,a nie piszą takich dupereli.Co mnie obchodzą jakieś auta w
        Moskwie.Ja mam na głowie jak przeżyć dzisiejszy i jutrzejszy dzień i to jest
        dla mnie ważne.Mam wrażenie że przez takie i podobne wiadomości poważne gazety
        stają się zwykłymi brukowcami.
        • iskaszym Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest śle 29.06.06, 22:56
          sprzedaj komputer
    • zigzaur No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 09:07
      Łatwo przyszło, łatwo poszło.

      Większość z tych "moskiewskich samochodów" zapewne jeszcze niedawno była
      zarejestrowana w Polsce, Niemczech i gdzie indziej.
      • borrka1 Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 09:22
        zigzaur napisał:

        > Łatwo przyszło, łatwo poszło.
        >
        > Większość z tych "moskiewskich samochodów" zapewne jeszcze niedawno była
        > zarejestrowana w Polsce, Niemczech i gdzie indziej.


        cale szczescie dla ciebie ze nie mozesz byc w Moskwie,bo bys uwidzial prawdziwe
        samochody,nie ten zlom co w Polsce,ktory nazywasz samochodem!
        A to jeszcze bardziej poglebiloby twoja rusofobie.
        • borrka Po polsku nie mowi sie "uwidzial". 27.06.06, 09:33
          Radziecki, przeciez oficer prowadzacy zwracal ci uwage na rusycysmy, pilnuj
          sie, bo z roboty wylecisz.
          Co do samochodow.
          W latach 90-siatych rzeczywiscie duza czesc samochodow w Moskwie pochodzila z
          kradziezy.
          To nie ulega watpliwosci.
          Dzis w Moskwie jezdza na ogol samochody nowszej generacji, tandeta z rosyjskich
          montowni plus sporo rodzynkow w rodzaju umilowanych przez gangsterow jeepow i
          limuzyn klasy mercedesa.
          Oczywiscie na prowincji dominuja sprowadzany przez Pribaltyke zlom z Niemiec.
          Nie bral starych sowieckich wozow.
          Kradzionych samochodow mniej, bo podaz mniejsza.
          Lepiej pilnuja na granicach.
        • adas313 Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 09:40
          A czym jeżdzą mieszkańcy:
          - Irkucka
          - Jakucka
          - Poljarnego
          - Kamczatki
          - Czeczenii?
          • kacap_z_moskwy Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 10:10
            adas313 napisał:

            > A czym jeżdzą mieszkańcy:
            > - Irkucka
            > - Jakucka
            > - Poljarnego
            > - Kamczatki
            > - Czeczenii

            Czym leprzym - niz polacy
            • borrka Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 10:16
              Klamiez przyjacielu.
              To jest wlasnie ta wasza niemoznosc powiedzenia prawdy.
              Prowincja jezdzi ladami, wolgami plus zlom sprowadzany z Niemiec i troche
              nowych samochodow niskiej klasy.
              Najgorsze, ze ty doskonale wiesz, iz lzesz.
              • kacap_z_moskwy Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 10:30
                A co ja wiem? Ja wiec co widze. A widze czym jezza na prowincji w Sochi,
                Rostowie, Riazaniu czy Petersburgu. W Czeczenii nie bylem, ale podobno to tez
                maja ROZNE samochody.

                W prowincji duzo jest lada. Ale nowych. Bo sa tanie, i co wazne dla nich, nie
                ma problemow z remontem. Po co im jakis bmw, skoro, jak cos nie bedzie
                dzialalo - nie zremontuja??? A w miastach park samochodow rosnie.
                www.autoreview.ru/new_site/year2006/n02/stat/1.htm To za 2005 rok. W tej
                chwili jusz wszystcy pobili rekord, bo sprzedali tyle samo co za przeszly rok.
                Kolejki po samochody.

                A co Pan-rusofob nazywa "nowych samochodow niskiej klasy."??? JA bym porownal
                ilu nowych samochodow "wysokiej klasy" sprzedajesie w Rosji i Polsce. Rozumiem
                ze w Polsce to sa takie "rozne" samochody, z czemna przeszloscia. Bo w Moskwie
                (nie pisze o calej Rosji) to bardzo trudno takimi jezdzic. Sa wszedzie kamery
                systemu Potok, ktore odrazu sprawdzaja po tablicy wlasnosc i badaja po VIN na
                wszystko. A przerabiac vin tez trudno, bo jak rejestrujesz - sprawdza
                obowiazkowo kryminalista samochod. I to sczegolowo.
                • borrka Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 10:45
                  Zapewne samochodow luksusowej klasy jest wiecej w Rosji, bo typowa dla
                  nuworyszy chec pokazanie swego bogactwa, nie ma w Rosji umiaru.
                  To jest raczej godne pogardy, niz stanowi powod do dumy.
                  A to, ze diadia Wania z miedwiedowki nie ma na chleb, nikogo nie obchodzi.
                  • kacap_z_moskwy Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 11:04
                    > Zapewne samochodow luksusowej klasy jest wiecej w Rosji, bo typowa dla
                    > nuworyszy chec pokazanie swego bogactwa, nie ma w Rosji umiaru.

                    Ale moze to zazdrosc???

                    Wania z MedwedKOWO jak chce pracowac kupi sobie samochod.

                    Ale PAn nie odpowiedzial na pytanie.
                    • efg chłopaki dejcie se luz... 27.06.06, 12:12
                      w Polsce ruskie auta to tylko stoja u kolekcjonerów,nawet Tavrii juz nie widać.
                      Co do jakości aut - bogacze sa wszędzie i mają super auta.Moda jest na 4x4.
                      Biedni w Polsce jeżdża Oplami i Fordami-Escortami. Młodzi oszaleli na tle
                      japońskich motocykli. A Radziwonowicz nie pisze o autach tylko o głupocie
                      czynowników.
                      • andrzejbj Re: chłopaki dejcie se luz... 27.06.06, 13:56
                        nie uwazam sie za biednego patrzac na okolo ale na auto mnie jeszcze nie stac. Wiec nie pisz ze biedni jezdza... bo nie jezdza. A radzilowicz robi to co umie najlepiej- obraca kotka ogonkiem.
                        • efg hm, ja mysle ze to sprawa nastawienia 27.06.06, 20:04
                          gdyby cie motoryzacja "kreciła" to bys wział jakąś tam pozyczke ze 4000 i kupił
                          cosik na 4 kołach, widocznie jesteś outsaiderem... i malkontentem ;) TA zak
                          postkomuny też nic ci sie nie udało ?
                        • zigzaur "nie uważa się za biednego ale na auto go nie stać 27.06.06, 20:08
                          Gdzie on żyje?
                          W Timbuktu czy w Boliwii? A może w Moskwie jednak?

                          A na buty cię stać, średnia klaso?
                          • andrzejbj Re: "nie uważa się za biednego ale na auto go nie 28.06.06, 13:45
                            ty, przeciez zigzaury wyginely? mieszkam na dolnym slasku, a to zdaje sie polska?W polsce niestety bida az piszczy i nie ma co udawac ze jest inaczej.Auto ma co 4 rodzina i taka jest prawda.
                            do przedmowcy idioty zigzaura: auto to nie tylko jego poczatkowy zakup ale i koszty utrzymania, czyli oc, koszty paliwa i koszty napraw ktore w przypadku auta za 4000 zl bedzie trzeba czesto ponosic.Tyle na razie w temacie auta.
                • elephant_tusk Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 11:47
                  A przerabiac vin tez trudno, bo jak rejestrujesz - sprawdza
                  > obowiazkowo kryminalista samochod. I to sczegolowo.
                  >

                  Wygląda na to, że kryminaliści mają u Was w ogóle dużo do powiedzenia.
                • r306 Chooolera..:) 27.06.06, 12:44
                  > Sa wszedzie kamery
                  > systemu Potok, ktore odrazu sprawdzaja po tablicy wlasnosc i badaja po VIN na
                  > wszystko. A przerabiac vin tez trudno, bo jak rejestrujesz - sprawdza
                  > obowiazkowo kryminalista samochod. I to sczegolowo.
                  No i przy tej kosmicznej technice tak trudno bylo dotrzec do ludzi parkujacych
                  samochody i poinformowac o ich przestawieniu? :)
                  Ehhhhhhh :)
                • funia81 Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 28.06.06, 00:04
                  Sadzac po ortografii, to ani z ciebie kacap, ani z Moskwy. Kto pisze "Sochi"?
                  Ktos, kto na co dzien mowi po angielsku. Kto pisze "duzo jest lada"? Ktos, kto
                  na codzien mowi na przyklad po angielsku, ale raczej nie po slowiansku
                  (fleksja!) Z drugiej strony "przeszly rok" wyszedl ci pieknie - czysty rusycyzm.
                  No i "kryminalista", ktory sprawdza samochody. Uciekaj na jakies
                  niepolskojezyczne forum, bo tu smiech pusty czlowieka ogarnia, jak cie czyta.
                • johnny-kalesony Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 28.06.06, 00:25
                  kacap_z_moskwy napisał:

                  > A co Pan-rusofob nazywa "nowych samochodow niskiej klasy."??? JA bym porownal
                  > ilu nowych samochodow "wysokiej klasy" sprzedajesie w Rosji i Polsce. Rozumiem
                  > ze w Polsce to sa takie "rozne" samochody, z czemna przeszloscia. Bo w Moskwie
                  > (nie pisze o calej Rosji) to bardzo trudno takimi jezdzic. Sa wszedzie kamery
                  > systemu Potok, ktore odrazu sprawdzaja po tablicy wlasnosc i badaja po VIN na
                  > wszystko. A przerabiac vin tez trudno, bo jak rejestrujesz - sprawdza
                  > obowiazkowo kryminalista samochod. I to sczegolowo.
                  >

                  Ja mogę odpowiedzieć - z doświadczenia. Honda accord moich rodziców, która
                  "zniknęła" w 1995, znalazła się później w okolicach Petersburga. Niestety - na
                  tym się sprawa zakończyła, ponieważ nie było jakiś tam umów międzypaństwowych,
                  regulujących zwrot przywłaszczonej, cudzej własności.
                  Dlatego też jakoś nie chce mi się wierzyć w tą przejrzystość rosyjskiego prawa.
                  Zresztą - co ja będę pisać. Detektyw, z którym wówczas rozmawialiśmy nie takie
                  rzeczy o Rosji opowiadał ...

                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
      • pm7303 Moskwa to najdrozsze miasto swiata 27.06.06, 09:33
        matole.
        Wiec na samochody tez ich stac.
        Swoja droga Rollce-Royce'a mozna kupic w salonie w Moskwie, przy czym mysl o
        otwarciu takiego salonu w Warszawie, musialaby wywolac niezly napad smiechu
        wsrod menedzerow firmy.
        • borrka Re: Moskwa to najdrozsze miasto swiata 27.06.06, 10:20
          To ze Moskwa jest droga, swiadczy jedynie o rospasanym bogactwie noworuskich i
          ubostwie przecietnych zjadaczy chleba.
          Zaproponuj Wani z Miedwiedkowa, by kupil se roysa.
          • andrzejbj Re: Moskwa to najdrozsze miasto swiata 27.06.06, 13:58
            nie, o ubostwie nie swiadczy, chyba ze ktos ma rusofobiczna logike. Pojedz do moskwy (jesli cie stac a watpie) i zobacz jakie tam ubostwo. Goraco polecam, ale ostrzegam ze zburzy to twoj wypatrzony swiatopoglad i bedziesz musial bzdury pisac na inne tematy.Moze to byc dla ciebie ciezkie doznanie, moze sie zalamiesz psychicznie, wiec w sumie nie wiem czy warto./
        • zigzaur Re: Moskwa to najdrozsze miasto swiata 27.06.06, 20:14
          W skorumpowanych krajach trzeciego świata, jak Nigeria czy Rosja, miejscowa
          oligarchia lubi obnosić się z bogactwem. Co pożyją (krótko!), to ich.

          Zdarzenie autentyczne:

          Lata siedemdziesiąte XIX wieku. Car Aleksander II jedzie powozem przez
          Petersburg. Nagle na wystawie widzi bajeczną suknię wysadzaną drogimi
          kamieniami. Każe zatrzymać i w asyście fligeladjutantów wchodzi do sklepu. Pyta
          o cenę. Sklepikarz z uniżeniem podaje cenę. Car przeklina pod nosem i rzuca
          uwagę, że go nie stać.
          Następnego dnia posyła fligeladjutanta do sklepu, aby sprawdził, czy suknia
          nadal wisi i czy cena nie zmieniła się.
          Fligeladiutant wraca i raportuje, że suknię zaraz po odjeździe cara kupił jakiś
          skromny urzędnik od wydawania koncesji na budowę linii kolejowych. Właśnie
          dlatego, że cara nie było stać.

          Czy z tej historii wynika, że ówczesna Rosja była krajem bogatym?

          Była bogatsza od dzisiejszej: miała lasy, żyzne pola, zwierzęta futerkowe. To
          wszystko jest już przeszłością.
      • eva15 zigzaur historyk 27.06.06, 09:47
        a zigzaur znów nan nowo pisze historię, tym razem współczesną. I wychodzi mu,
        że masowe kradzieże aut w Niemczech to sprawka Rosjan. Jeszcze tylko musi do
        tego przekonać niemiecką policję i sądy oraz zamkniętych złodziei szybko
        nauczyć rosyjskiego(dość łatwe zadanie ze wzgl. na pokrewieństwo języków). No i
        wtedy wyjdzie na jego.
        • zigzaur Re: zigzaur historyk 27.06.06, 20:15
          Oj, evciu niebogo!

          Niemiecki policjant jest odporny na jakiekolwiek perswazje i argumenty, także
          pochodzące od przełożonych.

          Pokrewieństwo języków?
          Czyżby to Czukcze, Buriaci i Czuwasze rejwodzili w kradzieżach samochodów w
          Niemczech?
          • eva15 ty potrzebujesz prosto z mostu, ibo nie dociera? 27.06.06, 22:35
            Tobie to trzeba naprawdę kawę na ławę - no więc masz, biedaku: rej wodzą
            Polacy, choć największe nasilenie, trzeba przyznać, już minęło. I nie pleć mi
            głupstw, że było inaczej, bo tak się składa, że mam w rodzinie tłumacza
            przysięgłego. W 2. połowie lat 90. i na początku aktualnego wieku latał z
            wywieszonym językiem ledwie nadążając od jednego sądu do drugiego i stamtąd na
            policję. Dzień i noc był wzywany do tłumaczenia z polskiego nie z rosyjskiego
            na niemiecki a złodzieje nijak nie wyglądali na Czuwaszów.

            Nigdy nie pojmę, czemu w PL jest oburzenie odnośnie dowcipów o polskich
            kradzieżach a nie ma żadnego oburzenia odnośnie kradzieży. Ba, jest nawet
            odwrotnie. Gdy włamano mi się do auta w W-wie milicja bezczelnie stwierdziła,
            że nie ma sprawy - przecież dostanę odszkodowanie. Dość jasno dano mi do
            zrozumienia, że skoro ja nie mam strat, to powinnam dać innym zarobić zamiast
            zgłaszać przypadek, tym bardziej, że sprawca i tak się nie znajdzie. Tu mieli
            rację.
            • zigzaur Re: ty potrzebujesz prosto z mostu, ibo nie doci 28.06.06, 07:50
              Oj, evciu, niebogo!

              Czy naprawdę sądzisz, że siedemnastolatek z wioski pod Słupskiem czy Niemodlinem
              tak sam z siebie nauczy się otwierania najnowszych zabezpieczeń Mercedesów, BMW
              czy Audi? Że wsiądzie w busika, dojedzie do jakiegoś np. Dortmundu czy
              Stuttgartu i na parkingu supermarketu otworzy w ciągu dnia 10 samochodów i
              jeszcze przerzuci je do Polski?

              W tej "branży" panuje ścisły podział ról. Kto inny otwiera i odjeżdża, kto inny
              ukrywa, kto inny fałszuje dokumenty, kto inny fałszuje znaki i ewentualnie
              przemalowuje, kto inny sprzedaje. Czy naprawdę sądzisz, że TYLKO I WYŁĄCZNIE
              Polacy są w stanie opanować "rynek" kradzieży samochodów w Niemczech?

              Wspomniany przez ciebie tłumacz obsługiwał sprawy Polaków w Niemczech i nie
              musiał nic wiedzieć o przestępstwach innych narodowości. Zresztą, Polacy mogli
              być w roli poszkodowanych lub świadków. To wcale nierzadkie zjawisko.

              Opinię na temat polskiej policji czy też milicji podzielam. Obecni polscy
              policjanci to albo dawni funkcjonariusze MO albo ich podwładni lub uczniowie.
              Prylowska MO nie miała na celu (a przynajmniej nie miała przede wszystkim)
              ochrony mienia obywateli. Prylowska MO była szkolona wg marksizmu. Istnieją
              podstawy do przypuszczeń, że policja jest najbardziej skorumpowanym polskim
              organem państwowym.
      • eva15 Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 09:48
        zigzaur napisał:
        > Większość z tych "moskiewskich samochodów" zapewne jeszcze niedawno była
        > zarejestrowana w Polsce, Niemczech i gdzie indziej.

        Po kolei: najpierw w Niemczech, później w Polsce.
        • zigzaur Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 20:16
          Znam wiele przypadków, gdy kolejność była dokładnie taka, jak napisałem.
          • eva15 Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 27.06.06, 22:37
            Ty znasz rzeczy o których się filozofom nie śniło. Ale to już wiemy.
      • old.european Re: No proszę! To w Moskwie są samochody. 28.06.06, 07:27
        zigzaur napisał:

        > Łatwo przyszło, łatwo poszło.
        >
        > Większość z tych "moskiewskich samochodów" zapewne jeszcze niedawno była
        > zarejestrowana w Polsce, Niemczech i gdzie indziej.

        HAHA ! Widac, zes kilka lat w Europie nie byl. Azbest wciaga :-))
    • gosiekkk Wroclawska Temida tez nie jest ślepa :-P 27.06.06, 09:11
      "Ale nie Temida rosyjska. Ona jest inna.(...) Na oczach nie ma opaski." -

      Phyy... tez mi nowosc - wroclawska Temida, ta z gmachu sadu wojewodzkiego, tez
      nie jest slepa i na oczach zadnej opaski nigdy nie nosila. :-)
    • borrka1 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:15
      znajac Wacka z jego rusofobia,przypuszczam ze prawda jest inna,ale on nam jej
      nie poda,najwazniejsze ze temat pasuje do jego lini.
      Tak samo z ta Dubrowka,tam chodzilo o to ze samochody mogly byc zaminowane jak
      tez mogly byc te na ktorych przyjechali terrorysci co moglo zatrzec wazne dla
      sledztwa dowody.A czemu Wacek nie wspomina,jak juz jestesmy przy Dubrowce,jak
      to media(ponoc pod kontrola)pokazywaly na zywo i komentowaly ruchy specnazu ,co
      bylo swietna informacja dla terrorystow,mieli dostep do tv i radia,mimo prosb
      dowodzacych akcja aby nie robic tego.Po tym incydencie i powstal projekt
      ograniczenia dostepu mediow w takich przypadkach,bo brakuje im samokontroli,jak
      to przyjete w zachodnich mediach.
      • r306 Heh... przemysl najpierw to co napiszesz.... 27.06.06, 09:45
        > Tak samo z ta Dubrowka,tam chodzilo o to ze samochody mogly byc zaminowane
        > jak
        > tez mogly byc te na ktorych przyjechali terrorysci co moglo zatrzec wazne dla
        > sledztwa dowody.
        Czyli:
        - "dodowy w sprawie", ktorej do dzis nie wyjasniono, sa wazniejsze niz ludzkie
        zycie;
        - przeszukanie kilkunastu wyselekcjonowanych samochodow to dla specjalistow od
        tej roboty pol godziny pracy

        > A czemu Wacek nie wspomina,jak juz jestesmy przy Dubrowce,jak
        > to media(ponoc pod kontrola)pokazywaly na zywo i komentowaly ruchy
        > specnazu ,co bylo swietna informacja dla terrorystow
        Gonisz w pietke. Jesli przyjmujesz, ze zaminowali samochody jako
        zabezpieczenie, to mogli miec jako support zabezpieczenie informacyjne na
        zewnatrz. I zadna TV nie byla im potrzebna. Zreszta - do czego????? Do tego,
        zeby sie dowiedziec, ze na placu sa oddzily szturmowe? A tylko tyle mozna bylo
        zobaczyc w przekazach TV. To co bylo juz po akcji, nie mialo dla terrorystow
        juz zadnego znaczenia. Nie wiem czy uwaznie ogladales, ale wszyscy juz nie
        zyli....
        Nie badz wiec smieszny...

        > Po tym incydencie i powstal projekt
        > ograniczenia dostepu mediow w takich przypadkach,bo brakuje im
        > samokontroli,jak to przyjete w zachodnich mediach.
        Buahahahahahahahaha dobra, tego juz nawet nie bede komentowal....
        • andrzejbj Re: Heh... przemysl najpierw to co napiszesz.... 27.06.06, 14:01
          > > samokontroli,jak to przyjete w zachodnich mediach.
          > Buahahahahahahahaha dobra, tego juz nawet nie bede komentowal....


          nie komentuj nie komentuj bo nie ma czego. Na zachodzie, szczegolnie w usa tak wlasnie jest.
          • r306 Poprosze o przyklad aktu prawnego :) n/t 27.06.06, 14:18
    • tom1003 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:23
      ej Basajew, Basajew,
      Gdybym mógł, przyniósł bym ci ten łeb Putina. Nie mam na razie możliwości.
    • el_p Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:27
      Ja pier. nie sadzilem ze mozna byc takim pokretnym sczurem....
      Jak przyjezdzal bialy papi to pol Warszawy wywieziono, wprowadzono prohibicje...
      Jak przyjezdzaja jakies inne glowki panstw to rowniez blokuje sie mozliwosc
      parkowania w strefie.
      Bezsilne walenia glowa na oslep.... debil
    • fraglesi67 I U nas... 27.06.06, 09:30
      ...tak będzie
      Niech no tylko wzmocni się nasz dwu-wódz !
    • tom1003 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:35
      świetne porównania wymyslają tu niektórzy, nie ma co...
      Papież i Putin... POlska i kraje totalitarne, jak Rosja z przybudówką
      białoruską i kilkoma rzeźnikami azjatyckimi, Kuba...
      gratuluję wyobraźni...

      Nie dziwne, że ludzie o tego rodzaju toku myślenia równie dobrze stawiają w
      jednym szeregu zarazem takich działaczy na rzecz praw człowieka jak Ghandi,
      Dalajlama, Martin Luter King, Jan Paweł II, wrzucając do tego samego worka
      organizatora parady gejowskiej albo zadymiarza, który wlazł do ministerstwa
      oświaty z okrzykiem "kur.. mać, Giertych wyp.. lać"
    • koles751 Polska Temida jest nie lepsza i nie mądrzejsza 27.06.06, 09:35
      www.tata.pl
      • billy.the.kid Re: Polska Temida jest nie lepsza i nie mądrzejsz 27.06.06, 09:45
        tomusiu,nie obrażaj pamięci m.l. kinga porównująć go z dżipitu.
    • ojuwkijsjikw GW mówi:Drogie dzieci: Rosja be! 27.06.06, 09:45
      Co by się w Rosji nie stało to zawsze źle. Nawet wprowadzony atronomicznie
      wysoki zasiłek od urodzenia dziecka, który ostatniobył wprowadzony w Rosji, był
      skomentowany negatywnie.

      A czego źle nie można skomentować - nie pisać!

      Cudny system...
      • elephant_tusk Re: GW mówi:Drogie dzieci: Rosja be! 27.06.06, 12:02
        A Tobie się podoba, że setki ludzi w zdenerwowaniu szuka swoich samochodów, na
        które wydali oszczędności całego życia i zaciągnęli kredyt? Postaw się sam w
        ich położeniu. Ciekawe, ilu z nich jeszcze kocha taką władzę?

        Jak już nawet te samochody usunęli, nie mogli ogłosic stosownego komunikatu w
        telewizji? Ale po co? Niech poddany wie, że jest poddany. Będzie mniej
        podskakiwał.

        A ten zasiłek na dziecko mi się podoba. Chociaż skutki uboczne nie są
        wykluczone.
        • andrzejbj Re: GW mówi:Drogie dzieci: Rosja be! 27.06.06, 14:03
          samochodów, na
          > które wydali oszczędności całego życia i zaciągnęli kredyt?

          a to skad wziąłeś? heh, dobry jestes:) rusofobia przeslania umysl. Dla busza robia to samo i nikt sie temu nie dziwi.
          • ojuwkijsjikw Re: GW mówi:Drogie dzieci: Rosja be! 27.06.06, 16:44
            Putin ma 80% poparcie i tego Polacy nie zmienią. Polska niechęć do rosji nie
            może objawiać się w nieobiektywnych artykułach i wiadomościach. Trzeba się z tym
            pogodzić. Wiadomo, że im silniejsza i mądrzejsza ekipa na Kremlu, tym nam
            Polakom się bardziej nie podoba. Przykład? Jelcyn, który w Polsce był traktowany
            za męza stanu, demokratę itd. A tymczasem był znienawidzony w Rosji. Teraz Putin
            - wzmacnia rosyjską ekonomię, nam się nie podoba. Taka to już historia.

            O Putinie, tutaj są fajne rzeczy, jak kogo interesuje:
            petersburg.ovh.org/index22.htm
            [url=petersburg.ovh.org/index22.htm]Putin[/url]
            • aby Prymitywne rusożerstwo 27.06.06, 18:12
              Re: ojuwkijsjikw

              Podzielam wyrażoną przez Pana/i opinię. Myślę, że antyrosyjskie postawy są w
              Polsce nie tyle szeroko rozpowszechnione co usilnie rozpowszechniane, zwłaszcza
              przez korespondentów GW, TVN, oraz niestety TVP. Do tej propagandy, ze wzgledu
              na jej prymityw i agresywność, bardziej pasuje słowo rusożerstwo niż rusofobia.

              Dzięki za link.
              Rzeczywiscie, bardzo ładnie opracowane strony o Sankt-Petersburgu.
              • zigzaur Re: Prymitywne rusożerstwo 27.06.06, 20:17
                Oczywiście, że masz rację.

                To jest reakcja na rosyjskie polakożerstwo i polonofobię.

                Gwoli jasności:
                rusofobia to lęk przed Rosją
                • miszka90 Re: Prymitywne rusożerstwo 27.06.06, 20:19
                  "polonofobię." a to lęk przed Polską... hehehe czyli wnioskujesz że Rosja boi
                  sie Polski... daaaaruj buuuahhahahahahaha
                  • zigzaur Re: Prymitywne rusożerstwo 27.06.06, 20:23
                    Śmiej się.

                    W 1939 przyklepaliście z Hitlerkiem koniec Polski a w parę latek później ubyło
                    wam 30 milionów mas pracujących.
                • andrzejbj Re: Prymitywne rusożerstwo 28.06.06, 13:48
                  w rosji nie ma polakozerstwa. to polska megalomania kaze polakom wierzyc ze w szyscy rosjanie tylko siedza i mysla jak dokopac polakom.Prawda jest taka,ze tak tylko w polsce mysla, jak by tu rosjanom dokopac. Przejrzyj rosyjska prase, prawie zawsze ani slowa o polsce, nikogo ona tam nie obchodzi.A przejrzyj nasza, nic tylko "zla rosja". Żałosne.
    • adas313 Po akcji na Dubrawce... 27.06.06, 09:45
      to nawet natychmiastowa ewakuacja rannych niewiele by dała.

      Lekarze nie wiedzieli co dolega poszkodowanym, gdyż służby specjalne nie raczyły
      poinformować co wtłoczono do budynku.
    • uu1 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:47
      Porażająco głupi tekst. Gratuluję takich dziennikarzy.
      • eva15 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 09:56
        uu1 napisała:

        > Porażająco głupi tekst. Gratuluję takich dziennikarzy.

        Co z tego, że głupi, wielu, jak widać, to kupiło i serio dyskutuje o rzekomym
        problemie.
        • uu1 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 10:01
          > Co z tego, że głupi, wielu, jak widać, to kupiło i serio dyskutuje o rzekomym
          > problemie.
          Każdy gostek, który "dołoży" ruskim, przez trzy dni stoi przed lustrem i pręży
          muskuły.
          • elephant_tusk Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 12:08
            Bardzo lubię, jak towarzysze rozmawiają ze sobą po polsku.


            Ród ludzki ma tylko jedną naprawdę skuteczną broń – śmiech. Mark Twain.

            Przepraszam za plagiat - nie mogłam się powstrzymać.
    • r306 bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 09:55
      • xs550 Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 10:09
        Artykul jak artykul. Niemniej obrazuje on wiele prawdy na temat kremlowskiej pogardy dla zwyklego czlowieka. Od morderstw popelnianych przez armie rosyjska w Czeczenii po usuwane samochody w Moskwie, jak widac w Rosji nie wyleczyli sie jeszcze z sowieckiej mentalnosci...
        • kacap_z_moskwy Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 10:13
          A w Polsce ta mentalnosc choduja!!! GW przekladem. Sowiecka propaganda
          klaniasie gazecie.
          • gekon1979 Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 10:23
            witam :)
            dzis syty ??:D
            mam cos dla ciebie, sprawdz poczte
            • kacap_z_moskwy Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 10:34
              Ziemniaki swietne. A wczaz zazdroscisz?
              • gekon1979 Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 10:39
                ty poczte sprawdz, a nie mi tu o ziemniaku, ja przed chwila zjadlem pyszne kanapeczki, nie bede sie nad toba znecal i nie opisze ich :D
                • kacap_z_moskwy Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 11:05
                  Ale fajnie masz. Ale jak rozumiem jednak zemniaka wciaz zazdroscisz?
                • ubu66 gekon nie strugaj wariata, bo takich dupków tu nie 27.06.06, 21:47
                  potrzeba. Zostaw tych kacapów nam, ludziom normalnym
        • r306 Nie o to chodzi.... 27.06.06, 10:49
          Problem GW na 'froncie wschodnim' polega na tym, ze nieustannie probuje zdarzac
          kompletnie inne mentalnosci i na sile pokazac 'ze nasza lepsza'.
          Takie upierdliwe dzialania powoduja, ze gdy sprawa dotyczy spraw istotnych i
          faktycznie nalezy zabrac glos, to niezwykle latwo wowczas wiarygodnosc
          doniesien podwazyc: "tak, tak, wiemy, wiemy - GW tak juz ma".
          To sie zwyczajnie rozmydla, przez co staje sie smieszne i malo przekonywujace.

          PS
          Opisany przez Ciebie mechanizm jest wszystkim tu znany.
        • andrzejbj Re: bzdetny i naciagany ten artykulik..... n/t 27.06.06, 14:05
          a w polsce nie wyleczyli sie jeszcze z propagandy antyrosyjskiej czego ty i ten bzdurny teks jestescie przykladem. Jak mozna nie widziec jak bardzo jest on naciagany...
    • kacap_z_moskwy GW sie wysilia 27.06.06, 10:07
      Jak GW proboje cos zawsze napisac "ladnego". Dlaczego tylko teraz, po tyliu
      dniach pada taki tekst??? Dla mnie zagadka.

      U nas zawsze jak sa uroczystosci, manifestacje, dojazd prezydenta,
      zagranicznych wysokego sczebla gosci - robisie wolna droge. Powarskaja - mala
      ulicka. W okolicach odbudowanego sadu - jest zatloczona przez zaparkowane
      samochody. Co by dzienikaz nie wysilial, ale wszystcy zostali poimformowani,
      zeby zabrali samochody. Do tego za 24 godziny zawsze wystawiasie milicje
      drogowa i znaki, ktore nie daje parkowac samochodow. Ale te, co jusz byli, i
      sie nie ruszyli - przesuwaja na blizke ulicki. TAK SAMO jak teraz przyjezza
      Kondoliza Rise, tez beda usuwac wszystkie auta z terenu i kolo hotelu. Jusz
      stoi tam milicja. Ale w drogach przejazdu nikt nic nie usuwa. Tylko tam, gdzie
      wysiadaja.

      Patrze ze gorace glowe w GW coraz bardziej gorace. Nic, tylko przetlumaczyc
      stary rosyjski tekst. Zapomniali tez dodac - ze TV jesce w czwartek pokazywalo
      jak usuwano samochody. Znalzc je bardzo latwo. Bo wszystko idzie do jedynego
      centrum informacji. JAk mi zabrano samochod nieprawidlowo zaparkowany na
      Sadowom kolce, za 15 min wiedzialem gdzie jusz go powiezli. poprostu
      zadzwonilem do milicji, tam mnie odrazu dali polaczenie z centrum i wiedzialem
      ze musze robic kawal drogi po nego. A GW twerdzi ze dlugo szukali. Same bzdety
      w tej GW ostatnio...
      • proszepanstwaotomis Re: GW sie wysilia 27.06.06, 10:18
        tak sie zachowuja jakby nigdy byli w moskwie, jakby nie widzieli ze sa pasy
        rzadowe na ulicach, ze jak putin jedzie to jest ruch wstrzymywany.
        jak sa tacy zbulwersowani, to niech napisza o krokach wieczornych na sadowy i
        prospekcie mira

        pzdr z moskwy
        • kacap_z_moskwy Re: GW sie wysilia 27.06.06, 10:33
          A pasow rzadowych dawno nie ma. Ruch wstrzymuja tylko dla dwoch osob -
          prezydenta i premiera. Inni jada jak chca, ale ze wszystkimi razem. Jedynie,
          zawsze ne podporzadkuja sie obowiazku jazdy. Jak jest korek - to obok nego
          po "wstrecznoj".
          • proszepanstwaotomis Re: GW sie wysilia 27.06.06, 10:54
            > A pasow rzadowych dawno nie ma. Ruch wstrzymuja tylko dla dwoch osob -
            > prezydenta i premiera. Inni jada jak chca, ale ze wszystkimi razem. Jedynie,
            > zawsze ne podporzadkuja sie obowiazku jazdy. Jak jest korek - to obok nego
            > po "wstrecznoj".

            A srodkowe pasy, gdzie smigaja fury 'na niebieskim' sygnale? nie pamietam nazw
            ulic.
            No ale jak nie ma rzadowego pasa, to pra pod prad, byle do przodu...
            pamietam zima, byl wstrzymywany ruch przy nowy arbacie, ale nie wiem kto
            jechal :) nie bylo widac.
            • efg "Kacap" moze tak jest ale nas to śmieszy i tyle 27.06.06, 20:13
              i byle buc z niebieskim "kogutem".
    • gekon1979 Rosja, kraj gburów 27.06.06, 10:37
      W Moskwie są już nowoczesne centra handlowe i stylowe restauracje, a jednak odwiedziny w nich nie są miłym doświadczeniem. Bo w stolicy tego państwa o ogromnych ambicjach brakuje jednego: zwykłej uprzejmości.

      Dygnitarze władający Rosją zabiegają podobno o przyjęcie ich kraju do Światowej Organizacji Handlu (WTO). To jeden z najdziwniejszych celów, jakie stawia sobie rząd Władimira Putina. Zdumiewa to zwłaszcza tych z nas, którzy już przywykli do handlu w europejskim stylu i sposobów, na jakie drobni i średni przedsiębiorcy starają się pozyskać klientów. W tym celu stosują rozmaite chwyty z zakresu public relations, a także coś, co – jak się wydaje – w Rosji nie istnieje: uprzejmość.

      Bo w tym kraju klient nigdy nie ma racji. Dowodów na to nie musiałem długo szukać. Kilka tygodni temu przydarzył mi się drobny incydent, który jednak przez to, że miał miejsce w Moskwie, okazał się doświadczeniem delikatnie mówiąc mało sympatycznym. Jak można się było spodziewać w czasach, kiedy urządzenia elektroniczne produkowane są tak, by działały jak najkrócej, zepsuł mi się telefon komórkowy. Usterka nie była zbyt poważna: przycisk, którego wciśnięcie akceptuje wszystkie polecenia, wyskoczył ze swojego miejsca. Zadzwoniłem więc do serwisu. Biuro znajdowało się w centrum miasta, stosunkowo blisko mojego miejsca zamieszkania. Spodziewałem się więc, że uda mi się szybko rozwiązać mój problem.

      reszta tytaj wiadomosci.onet.pl/1343840,2678,kioskart.html
      • proszepanstwaotomis Re: Rosja, kraj gburów 27.06.06, 10:43
        w moskwie same gbury, w hotelu to raczej nikt nie uraczy cie 'dzien dobry'. na
        dodatkowy recznik tez sie nie moge doczekac. na drodze tez chamstwo
        nieporownywalne. w metrze niekt ci nie przetrzyma drzwi...itd. ale intersy
        trzeba i tu prowadzic...
      • nikola_piterski2 Re: Rosja, kraj gburów 27.06.06, 13:06
        gekon1979 napisał:

        > W Moskwie są już nowoczesne centra handlowe i stylowe restauracje, a jednak
        odwiedziny w nich nie są miłym doświadczeniem...

        "...Zwyczajne espresso nie schodzi poniżej 4 euro. Za capuccino zapłacimy 6-7
        euro..."
        --------------------------------
        Nie moge zrozumiec na koj chrzan ubogiemu Polakowi jechac do Moskwy, jesli nie
        ma 4 euro na espresso albo 6-7 euro na capuccino? Niech jade tam te, kto ma.
        Niech jedzie do Petersburgu: zaplaci, odpowiednio, 2 i 3 euro. A moze w jakies
        mniejsze miasto, zeby zaoszczedzic. Albo niech siedzi w Wawie i pije herbate
        bez cukru lecz tanio. Albo jedzie do Asunsjonu. Mowia, ze jest naitanszym
        miastem swiata.

        To each his own!

        I potem, o ile Moskwa taka zla, droga, niekulturna, autorytarna, po co polski
        dzienninkarz tam siedzi juz kilka lat?
        Kiedys chcial jeden z nich zaoszczedzic, popic tania "herbatke" pojechal do
        taniego i kulturowego Minsku, lecz mu tam "batke" pokazal "cher" i znow wrocil
        facet pic "herbatke" do dyktatorskiej i drogiej stolicy RF.
        • efg siedzi bo musi - placą mu za to ze tam siedzi 27.06.06, 20:09
          i moze mu sie nawet podoba, a co z tego że mu sie ceny nie podobają ? To też
          "rusofobia" ? Nie bądź smieszniejszy niz jestes.... ;)
          A herbatki bez cukru to Polak nie ruszy...tylo wy na "prigliadku" pijacie ;)
        • zigzaur Re: Rosja, kraj gburów 27.06.06, 20:22
          Jakie espresso? Jakie cappuccino?
          Jakie euro?

          Stakan bimbra z ogurcem i kwas chlebowy za pół rubla.
          • miszka90 Re: Rosja, kraj gburów 27.06.06, 20:24
            Czyli jednak dywersant z łubianki, co Putin premii nie dołożył że tak na Rosja
            szczekasz ??
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rosja, kraj gburów 27.06.06, 23:44
          > Nie moge zrozumiec na koj chrzan ubogiemu Polakowi jechac do Moskwy, jesli nie
          > ma 4 euro na espresso albo 6-7 euro na capuccino?


          :-))))))))))))))))))

          Tylko że tamten artykuł napisali Hiszpanie!

          :-))))))))))))))))))

          Oczywiście, że 4 euro to nie majątek, ale wszędzie w Europie espresso jest co
          najmniej 2 razy tańsze. W szczególności we Włoszech - ojczyźnie espresso - ten
          rodzaj kawy kosztuje ok. 1 euro, jak nie mniej.


          → → → → → → → → → →
          Odkryjmy Białoruś!
          odkryjmybialorus.blox.pl
      • czarodziej_z_narnii A przyszło Ci do głowy gekonie, że ta panienka... 27.06.06, 18:53
        A przyszło Ci do głowy, że ta sympatyczna panienka mogła być po prostu niemową.
        I jeżeli tak było, to kto tu jest gburem?
    • ja.ska Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 12:13
      A Ty czytasz ale niestety nic nie rozumiesz.
    • kurde.felek Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 16:06
      Poziom artykułu jest wiecej niż żenujący.
      Informacja prawie żadna, za to wylew pogardy i ansów pod adresem Federacji
      Rosyjskiej i jej prezydenta - ogromny.
      Zbyt ogromny - jak na gazetę ogólnopolską chcącą uchodzić za opiniotwórczą. Na
      dodatek niczym nie uzasadniony.
      Więc się proszę potem nie dziwić, że mięso polskie i inne art. żywnościowe do
      Rosji nie wjadą, że Zalew Wiślany nie będzie jeszcze długo zdatny do żeglugi a
      Elbląg bedzie portem morskim tylko z nazwy a autor artykułu i inni dziennikarze
      Gazety Wyborczej oberwą swoje na granicy, jak im przyjdzie ochota zawitać do Rosji.
      GW zeszła na poziom rynsztoka.
      • jankowski1960 Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 17:32
        poziom rynsztoka - dobre
      • zigzaur Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 20:21
        Gwoli ścisłości:

        Co do niewpuszczania żywności do Rosji, to ostatnio przejechali się na tym
        Węgrzy, tak ostatnio chwaleni przez piętnastą evcię za "pragmatyczną politykę".
        A ja nie chcę, żeby eksport do Rosji wysuszał polski rynek. Chcę, aby polski
        rynek był nasycony towarem.

        Rosja nie ma żadnych praw do Zalewu Wiślanego. Rosja jest tam przybłędą,
        agresorem i okupantem. Wyniosła się z Niemiec, Wietnamu i Gruzji, wyniesie się i
        stamtąd.
        Elbląg jak wyżej.
    • demokratus W demokracji byłoby to niemożliwe. Rosja to chory 27.06.06, 18:41
      kraj Europy (i Azji).
    • weteran3 Szamil Basajev myśli,myśli...zabito mu państwo, 27.06.06, 19:02
      prezydentów,stolicę,rodzinę..setki tysiący kobiet,dzieci starców ,na torturach
      zabito żołnierzy- młodych chłopaków...oni nie byli islamistami..
      pomyśl..postaw się na miejscu tego człowieka...
    • abhaod ot ruska swolocz, przestepce wojennego chcieli 27.06.06, 19:24
      zablokowac
      • brylant1 ruscy jeszcze polecą na Słońce!!!!!!! 27.06.06, 19:53
        oni maja wodza na miarę ich możliwości :)) raz-putin każe to i słońce zdobędą -
        oczywiście polecą w nocy :)))))
        • miszka90 Wyślą Polaków... ?? 27.06.06, 20:09
          • ubu66 możecie se wysłać....padło Lenina 27.06.06, 21:44
    • wojtek2784 Re: A może wrócić do polskich tematów ? 27.06.06, 19:59
      Fachowcy od odwracania kota ogonem grają ciągle tę samą piosenkę ?
      • abhaod Re: A może wrócić do polskich tematów ? 27.06.06, 20:18
        wroc lepiej do swoich, tutaj nikt cie nie lubi
    • 17peter Re: Rosyjska bogini sprawiedliwości nie jest ślep 27.06.06, 21:24
      Temida czy Iustitia?
      Nie tak dawno lokalna GW naśmiewała się z administartorów Sądu Okręgowego we
      Wrocławiu, którzy mylili Iustitię i Temidę:
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3140886.html?skad=rss
      "Iustitia już bez opaski na oczach" Beata Maciejewska 2006-01-31
      "Wrocławska Sprawiedliwość znów przejrzała na oczy. Po naszej interwencji z
      posągu Theodora von Gosena zdjęto metalową przepaskę". Czy autor artykułu nie
      popełnia tego samego błędu? Wypada chyba sprawdzić? ... i ewentualnie
      sprostować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka